Po 30stce, gdzie już mało jest czasu na gry, tzn. rodzina, praca, wybieramy tytuły konkretne i dojrzałe. Ograłem dużo tytułów przez dobrych 20 lat na pc. W tych czasach jest mało interesujących tytułów, jeśli wybieramy gre to albo ja kilkadziesuat godzin gdzie później musimy przypominać sobie gdzie byliśmy, albo na kilka godzin która szybko ogramy. Przechodząc dużo tytułów na ostatnich poziomach trudności bądź przed ostatnich. Teraz można grać dla przyjemności i bez stresu. W roku 2026 gdy mamy drogi ram i do tego mało czasu na grę, polecam konsole dla dorosłego gracza, gdzie niema miejsca już na stacjonarke. Grac na luzie, nie spinać się, i nie przejmować się. Kupować gry pudełkowe i ogrywać kiedy się chce.
Powiem tak dobra gra, bardzo dobra, szacunek za polska produkcję nie bez powodu jest znana na całym świecie. Gra posiada otwarty świat, ładna grafike, piękna muzykę, dużo misji głównych i pobocznych. Aczkolwiek bede tym procentem gdzie gra mi nie pasuje, nie lubię tego typu klimatów. Jestem zwolennikiem diablo 2, klimatów mrocznych, jeszcze Skyrim mi podszedł ale nie bez szału też. Naprawdę W3 gra świetna i polecam każdemu zagrac, ale każdy ma swój gust i taka jest moja subiektywna opinia.
Jeśli bym miał ocenić polska produkcję to coś pomiędzy 1 a 3. Widać że ta część szła w kierunku 3, choć dużo osób może ze mną się nie zgodzić ale mi średnio przypadła do gustu. Wiem że jest to dobra gra , ceniona, szanuje że Polacy odwalili kawał dobrej roboty, ale brakuje mi tego czegoś w tej części. Ale polecam oczywiście zagrać.
Wiedźmin 2 gra pomiędzy 1 a 3. Lepszy model walki jak w 1, ale moim zdaniem nie do końca tak dobry jak w części 3. Z wiedźminem dla mnie jest tak samo jak z elder scrolls, jak mororwind stary z mechanikami gry to oblivion średni a Skyrim naprawdę dobry. Tu jest dla mnie tak samo wiedźmin 1 dobry ale przestarzałe mechaniki gry, wiedźmin 2 coś pomiędzy a 3 już naprawdę dobra jest. Wiedźmin momentami z assasinem mi się kojarzył. Nawet na łatwiejszych poziomach trudności gra wydaje się być trudna i naprawdę jest jeden strzał z łuku i postać ginie. Gra moim zdaniem jest liniowa poniekąd. Mapa nieczytelna w grze dla mnie jak i same wykonywanie questów, szanuje polskich twórców za tą grę jednak jeśli bym miał wybierać to tylko wiedźmina 3. Mimo to najlepiej samemu kupić, zainstalować zagrać i napisać swoją opinię.
Dobra polska gra, ciekawa fabuła, grafika i muzyka jak na tamte lata dla mnie jest w porzadku. Jedynie na minus toporny system walki, który jest denerwujący. Może kiedyś zrobią remake.
Saints row 4 połączenie SF+Terminator matrix+prototype. Gra inna jak poprzednia część, bardziej odmienna i zwariowana. Misje minimalnie słabszem i zarazem inne
Dobra sprawa z tymi mocami, natomiast zbieranie do nich klastrów, wydłuża czas gry. Grafika jest podobna do SR3, misje są zwariowane jak melodie i muzyka w tle z znanych utworów. Gra bardziej kojarzy mi się jako dodatek do SR3. Można by powiedzieć że ta część pomimo podobnej grafiki i miasta niema nic wspólnego z SR3, to kompletnie podobna a zarazem inna gra. SR3 coś w stylu akcji gansgsterkiej, SR4 w stylu akcji SF. Jeśli miałbym wybierać to wolę SR3. Średnio ta część przypadła mi do gustu.
Skyrim pierwsza moja gra tego typu. Gra na długie godziny grania, przede wszystkim zwiedzanie, ulepszanie i zwiększenie umiejętności. Napewno żeby postać która gramy była dobrze rozwinięta oraz wyposażona zajmie długie godziny. Przechodzac wątek główny napewno o wiele krócej nam to zajmie niz, przechodząc dodatkowe misje poboczne. Klimat,fabuła, duży otwarty świat, duża mapa, dużo rozwoju postaci, umiejętności, uzbrojenia, dużo możliwości obrania taktyki grania każda postaćia. W sumie nigdy zabardzo nie przepadałem za tego typu grami ponieważ wolałem coś pokroju diablo. Możliwość szybkiej podróży, oraz zmiany poziomu trudności w trakcie gry jest na plus, brakuje mi czasem portali jak w diablo heh.
Grafika jak na rok 2011 nie była zła, wersję zremasterowane poprawiły to. Na plus, dużo poradników jak zacząć i grac. Grałem w Skyrim Legendary Edition wraz z dodatkami. Na plus zasługuje duża ilość modów która usprawnia granie. Jak się nauczymy już grać, to gra jest ciekawa i interesującą. Fajna sprawa z kowalstwem, alchemia i zaklinaniem. Gra typowo na długie jesienne i zimowe dni oraz wieczory, nie jest to tytuł który szybko przejdziemy. Typowo w grze 95 procent grania, 5 % procent trafi nam się błędów, bugów, które przeszkodzą nam w wykonaniu zadania, ale niema tragedii. Duży otwarty, ogromny świat, dający możliwości zwiedzania od samego początku gry. Ciekawe levelowanie postacią, możliwość podróży koniem i powozem. Gra spokojnie na kilka miesięcy, idealna dla kawalerów, nerdow i nie tylko. Też prawda że grać na samym początku na wyższych poziomach to nierozsądne. Zacząć od mniejszych poziomów, później jak ulepszymy postać i ekwipunek to można na większy zmienić. Kolejna możliwość przystąpienia do gildii czyli do różnych grup. Od samego początku gry możemy decydować w jakim kierunku mamy iść i to jest na plus. Nie bez powodu do tej pory ludzie grają w Skyrim + mody. Odmienne levelowalnie-exp, czyli rozwijamy jakaś umiejętność podczas grania i dopiero wtedy pasek levelowanie poziomowego nam się rozwija a nie jak w diablo przy zabijaniu potworów. Grę polecam warto zagrać, w starsze wersje i remasterowane
Stara gra, każdy kto grał albo ja polubi albo nie, bądź znienawidzi. Interfejs dla mnie jest nieczytelny i niezrozumiały. Grafika jak na tamte czasy standard. Ta część może i pod pewnymi względami jest lepsza oraz i gorsza od Morrowind. Skyrim napewno jest ulepszonym tytułem od morrowinda i obliviona. O oblivion mało kto mówi, jedni chwalą drudzy nie. Nieczuje fabuły i klimatu gry, no może trochę. Bardziej wolę Skyrim i go polecam. Wiem że są fani obliviona, ale chyba nie bez powodu mówi się tylko o Morrowind i o Skyrim.
Prey 2017 ładna grafika+ interakcja+ eksploracja z otoczeniem. Już na samym początku widzimy że nie jest prey z 2006 roku który był robiony w stylu Quake. Prey 2017 przypomina bardziej Half Life i Deus Ex. Na plus że możemy w trakcie gry zmieniac poziom trudnośći, nie musimy od nowa gry rozpoczynać. Możliwość ulepszania postaci na plus i nie, zależy co kto lubi. Nie jest to łatwa gra na samym początku, a już napewno na trudniejszych pozmiomach. Podczas grania trzeba przeszukiwać pomieszczenia i stopniowo oraz umiejętnie dobierać zdolności. Gra moim zdaniem nie jest łatwa, naprawdę w niej trzeba kombinować. Nie jest to tytuł dla każdego. Ja za takimi grami nie przepadam, ale szanuję jak ktoś lubi i ukończy na osttanio poziomie trudności.
Zagrałem w Deus Ex MD, nie jestem ani fanem gry ani osoba która lubi taka rozgrywkę i styl gry. Grafika ładna, muzyka ujdzie, ulepszenia postaci na plus, możliwość przejścia bo cichu i jak Rambo co długo nietrwa. Nie będę gry hejtowac bo nie oto tu chodzi, nigdy nie bylem fanem cyberpunkowych klimatów i nie będę. Znam osoby którzy grają i lubię tego typu gry, ale nie ja. Warto zagrac dla fanów serii oraz osób które takie gatunki gier lubią.
Vampyr ogolnie gra nie jest zła, nie jest to bloodrayne 1 ani wywiad z wampirem heh. Fabuła i klimat może być, grafika nie jest zła. Muzyka dla mnie jest denerwująca. Możliwość ulepszania zdolności postaci dobra rzecz.Na plus mozliwosc grania dobrym wampirem albo złym, i do tego kilka zakończeń gry w zależności w jaki sposób graliśmy. Gra ogolnie momentami nie jest wcale łatwa, trzeba by było przechodzić grę robiąc misje poboczne żeby rozwinąć dobrze postać. Dobrze jest rozwijać
Wady nie intuicyjny interfejs podczas grania, brak możliwości szybkiej podróży trzeba chodzić po całym miescie, za długie dialogi i brak pominięcia ich. Kolejna sprawa respawn wrogów, idziemy i unicestwiamy te same postacie, jakby tego było mało postacie na ulicach widzą kim jesteśmy pomimo tego że jako pierwsi ich nie atakujemy. Warto wspomnieć że jak walczymy z ludźmi na ulicy nie mając wyboru po pokonaniu ich dostajemy mało punktów doswiwdczenia, z czasem staralem się przebiegać i szybko omijać przeciwników.System walki mógłby być lepszy, bardziej dopracowany bo z czasem jest nudny. Kolejny minus brak możliwości ulepszenia postaci w trakcie gry gdy zwiększa się nam doświadczenie.Na misjach pobocznych crashowało mi gre i nie tylko podczas normalnego grania też. Wystarczy wybierac jedna kwestia dialogowa, która pojawia się w tym samym miejscu i mamy spokój. Jeśli chodzi o ulepszenia postaci to wybieramy .........., nie jest to diablo ale dobre to nic.Nie jest to zła gra, uważam że brakuje jej trochę , powinna być bardziej dopracowana i zoptymalizowana. Gra naprawdę mogła by być bardzo dobra, ma potencjał, wystarczyłoby nad nią jeszcze popracować, poprawic błędy i niektóre rzeczy w samej grze, które by usprawniły i poprawiły rozgrywkę. Ale Najlepiej troche pograć, samemu się przekonać.
Gra robiona w stylu moh i cod. Momentami gra mi się kojarzy jakbym grał w cod mw 2004 gdzie były misje stealth. Graficznie gra wygląda nie tak źle, ale mogłaby wyglądać tak naprawdę o wiele lepiej. Napewno jest lepsza od pierwszej części i w miarę poprawiona. Polska gra, doceniam i szanuję. Z zalet, powiedzmy poprawiona grafika, gameplay.
Z wad grafika bo mogła być lepsza, wygląda jak na PS3, wykrywalność przeciwników nagle cię widza, niesamowita celność przeciwników, pojawiające się błędy w grze w mniejszej ilości jak w pierwszej części, z czasem błędy utrudniają przejście gry. Uważam że jest roznica pomiędzy 1 a druga częścią, jednak ta część wymaga również dużo poprawek
Każdemu tytułowi daje szansę, nie oceniam póki nie zagram. Mam wrażenie że ten tytuł byk robiony na wzór sniper Elite V2, ale jednak mu dużo brakuje. Grać idzie, ale są pewne nie odciągnięcia kore utrudniają przejście gry, a tym bardziej dobrą zabawę.
Mad Max dobra optymalizacja, początek gry i fabuły ciekawy. Nie przepadam za postapikaliptyczny klimatem oraz piaszczysta żółta otoczka np jak w far cry 2. Ale tu muszę powiedziec że ta gra wygląda naprawdę ładnie, postapikaliptyczny świat na pustynnej ziemi, mi pasuje i się podoba. Mimo dalszego grania, gra nie przypadła mi do gustu tylko dlatego że niezbyt przepadam za postapikaliptycznym światem
Uważam że w grę warto zagrac, napewno po jakimś czasie nudzi robienie w kółko ciągle tego samego. Ale lepiej samemu sprawdzić.
Gra ogolnie nie jest zła, duży otwarty świat a sama gra wzorowana na cos w stylu szybkich i wsciekłych. Ładna grafika duże otwarte przestrzenie, zadania główne i poboczne w dużej ilości. Fabuła średnia nie jest najgorsza ale mogła by być lepsza. I to by były plusy
Teraz minusy które utrudniają przechodzenie gry. Mamy do dyspozycji kilka aut, z czasem gdy grany dalej zbieramy wraki i z nich składamy auta oraz też w garażu mamy kilka aut typu speed,drift, drag, terenowe. Na minus tej gry jest tuning aut, moim zdaniem ale z tego co czytałem opinie to inni też to podzielają. Oco chodzi, otóż po wygraniu wyścigu odblokowujemy 3 karty i losujemy ulepszenia samochodu, które możemy tuningować w aucie tym co obecnie przeszedłem, zamieniamy kartę na inną, albo odsyłamy kartę do garażu która znika czyli tak było u mnie, później ulepszenia montowałem do samochodu którym przeszedłem wyścig i dalej jeździłem . Po wygraniu wyścigu zdobywamy pieniądze i punkty również. Mi bardziej pasowała rozgrywka w starych NFS gdzie pieniądze zarabialiśmy po wygranym wyścigu i kupowaliśmy sobie ulepszenia pojazdu, dodatkowo ulepszenia pojawiały się z przejściem gry danego etapu. Dlatego też średnio mi przypadła do gustu ta część gry.
Po pierwszym włączeniu rzuca nam się w oczy zmienione menu, zupełnie inne jak w watch dogs 1, młodzieżowe oraz wizualnie dla oka łagodniejsze i spokojniejsze. Po uruchomieniu gry, widać że gra posiada lepsza optymalizację a świat jest coś na wzór gta v. Po zagraniu dobra gra napewno lepsza od pierwszej części.
Gra jest dobra, ale dla mnie nie jest lepsza od bf3 i bf4. Na równo z BF1. Ładna grafika , duże mapy. Przedstawione różne historie to jest na plus, ale kampania jest za krótka. Mamy 4 krótkie kampanie,czy warto zagrać uważam że tak, ale nie w cenie w dniu premiery. Odnoszę wrażenie że najlepszy BF to Bad Company 2 a później BF3 i BF4. Sami oceńcie, dla mnie nie jest już ten sam BF.
Pierwsza część nie przypadła mi do gustu i druga tak samo. Widać zmiany w porównaniu do pierwszej części gry i to duże, począwszy od mechaniki, interfejsu oraz grafiki. Fabuła też nie jest wcale taka tragiczna, ujdzie nawet. Mimo tego gra nie przypadła mi do gustu, nie jest to mój klimat. Mogę powiedzieć że gra do łatwych nie należy. Taki można powiedzieć Far Cry skopiowany. Każdej grze daje szansę bo ktoś jednak włożył w to pracę, ale po zagraniu nie pasuje mi. Sami zagrajcie i oceniajcie.
Ta część zupełnie inna jak poprzednia, duży otwarty świat coś w stylu far cry 2 , far cry 3, just cause i gta dodatkowo sterownie minimalnie lepsze jak w watch dog, choć najlepiej dla mnie steruje się helikopter którym można szybko się przemieszczac.Z czasem do sterowania pojazdami idzie przywyknąć. Wolałbym ta część jako poprzednia albo coś w stylu sniper ghost. Żeby odblokować umiejętności musimy przeszukiwać mapę wtedy mamy możliwość ulepszania, i faktycznie z czasem im dłużej gramy jest co ulepszać l.
Gra na długie godziny, podczas misji jest głos lektora kobiety, skojarzylo mi się z Hitman 47 tzn. Diana. Klimat gry średnio mi pasuje, ale kto co lubi. Ja wolę bardziej gta albo saints row już dla odmiany, a jak już coś to rajska wyspę
Bardzo szybko można zginąć, trzeba grać trochę taktycznie i ostrożnie.Gra jest monotonna, praktycznie non stop robimy jedno i to sam czyli jedziemy po jakiegoś gościa przesłuchujemy, albo kogoś ratujemy, i na końcu danego terytorium zabijamy bossa. Mimo tej monotonii z czasem stwierdzam idzie wczuć się w klimat jeśli grę przechodzimy naprawdę stopniowo, bo w dużej dawce naprawdę brzydnie. W grze jest dużo przestrzeni pustej, wiadomo npc coś tam robią swojego, ale jeżdżenie do danej misji kawałek drogi wkurza, tym bardziej jak musimy powtarzać misje.Też może i prawda że dobrze grać w kilka osób, wtedy można podzielić rolę kto co ma robić i jest lepsza zabawa Dużo wrogów się pojawia po włączeniu alarmu i jest to upierdliwe.W grę nie grałem zawsze taktycznie, tylko szedłem do celu i likwidowalem po drodze, przy okazji zbierałem znajdzki do ulepszeń i modyfikacji. Czy ponownie bym zagrał w ten tytuł nie, moim zdaniem misje powinny być różnorodne coś wnoszące, mapa jest tak duża że żal niema w niej czegoś więcej. Mam wrażenie że ta produkcja zrobiona dla nowego pokolenia coś na bazie gta, ponieważ poprzednia część była trudniejsza.
Plusy
Grafika,Duża mapa, rozwijanie umiejętności,ulepszanie broni, granie w kilka osób.
Minusy
Sterowanie pojazdami, jedynie dobrze steruje się helikopterem i powiedzmy samochodem,
Duża ilość powtarzalnych misji największą z wad,
Duza mapa na której niema nic ciekawego więcej do roboty. Ogólnie można zagrać ale nie na dłuższą metę.
Klasyka stara dobra gra. Czekam na remake. Przeważnie się mówi o Morrowind i Skryim. O oblivionie mało się mówi. Skryim ulepszona wersja morrowind, nowoczesna.
Nie dla każdego gra przypadnie do gustu. Coś w stylu Splinter Cell w połączeniu z minimalną strzelanka i eliminacja po cichu przeciwników jak Hitman oraz sposobem poruszania jak Gears of War.Nie zagramy w sposób strzelania na oślep, granie taktyczne i ciche załatwiane wrogów wraz z drużyną. Wkurzające misje że nie można alarmu wzbudzać. Idzie zagrać ale przemyślane muszą być ruchy i cała rozgrywka. Gra nastawiona ciche działanie i przemyślana taktykę. Mamy w grze trochę akcji, ale grafikę oceniam na średnia, sterownie podczas biegania kojarzy mi się z konsoli. Mamy trochę błędów w grze co powoduje ponownie wczytanie checpointow, oraz niektore zachowania towarzyszy są opóźnione czyli idą i niewiedza co maja robić albo się zawieszają. Uważam że gra w pewnym stopniu jest niedopracowana, i też poniekąd niedoceniana. Jest to dobry tytuł, dla mnie tylko na jeden raz. Sami zagrajcie.
Odświeżona graficznie gra. Dla mnie niczym nie różni się od pierwowzoru, monotonne podobne lokacje, dwie sztuki broni, możliwość ulepszenia broni i pancerza, krótka gra, warta ale kupienia za parę złotych. Taki painkiller ale słabszy, nawet niema dużego rodzaju przeciwników. Sami zagrajcie i zobaczcie.
Nie jest to painkiller, taka podróbka można by powiedzieć. Małe lokacje w grze są na minus jak atakuje duża grupa przeciwników, kolejny minus gry to mało broni, tylko dwie a szkoda, przypadłby się większy Arsenal. Gra jest krótka, a poziomy są powtarzalne. Oceniam grę do przejścia tylko na jeden raz. Sami zobaczycie.
Ta część równiez jak poprzednia nie przypadła mi do gustu. Dziwne połączenie klimatów wojny plus painkillera. Nie czuję klimatu tej gry.
Jak dla mnie lepszy jest painkiller. Tutaj mamy dziwne połączenie wojny, call of duty i painkillera. Gra nieprzypasowla mi. Mogliby skupić się bardziej zrobić coś na podobieństwo painkillera, a nie odmienna i udziwniona grę. Ale sami odpalcie i zobaczcie.
Ogólnie gra nie przypadła mi do gustu.Swietny pomysł na świat przyszłości, ulepszenia, fabuła. Na samym początku gry już widać że gra wynagradza przechodzenie misji po cichu, totalna strzelanina i rozwałka nie jest polecana.Mam znajomych i kolegów którzy grają zachwalają i uwielbiają serie Deus ex, ja do tych ludzi nie należę. Trzeba poprostu tego typu gry lubić i poczuć ten klimat
Dobra gra dla fanów Batmana i nie tylko. Taka bijatyka z mini zagadkami, w świecie Batmana. Grę oceniam jako dobra, choć teraz jakbym miał grać to bym czuł się jak dziecko, człowiek już dorosły jest. Grafika na tamte czasy była dobra, grywalność też, jak i gra tego typu osadzona w klimacie Batmana jako jedyna która została dobrze odwzorowana. Polecam samemu spróbować i zobaczyć.
Nie wiem z kad gra ma tak niskie oceny, zasługuje na 7. - 7.5 przynajmniej.Nie jest tovwypowy BF w stylu BF3 albo bf4. Historia policyjna, odmienna rozgrywka jak w poprzednich częściach. Napewno można przejść w 1 dzień na poziomie łatwym, a na trudnym 2 dni bądź 3. Kampania nie jest zła, zróżnicowana, mamy 10 misji. Z wad napewno mało checpointow, jeden strzał w głowę i postać nie żyje, gdzie żeby przeciwników zabić trzeba więcej kul wpakować. Ogólnie tytuł nie jest zły, zawsze oceniam żeby zagrać i nie sugerować się kogoś opiniami. Polecam.
Ogólnie gra jest dobra, ale to nie mój klimat wolę Hitman albo splinter cell. Ta gra mnie nie urzekła, nic ciekawego w niej nie widzę. Wiem że są osoby które grają i chwała ten tytuł i to szanuje. Zagrałem z godzinę i usunąłem, nic co by mnie interesowało. Ale wiadomo o gustach się nie dyskutuje niech każdy sam oceni
.
Gra jest dobra klimat ma, ale mi nie pasuje. Nie jestem tego typu fanem gier. Gra posiada dużo błędów które utrudniają przejście gry i zniechęcają do dalszego grania. Stalkera każdy zna, do oceny pozostawiam dla was.
Powiem tak, gra jest dobra klimatyczna coś jak stalker, ale nie do końca ponieważ jest liniowa i nie możemy za bardzo odejść od fabuły i wykonywać pobocznych zadań. Ogolnie gra jest trudna, nawet i na łatwym poziomie trudności, dużo potworów szukania amunicji itd. Nie przepadam za tego typu grami, mimo to zagrałem i oceniam jako grę dobra. Jak ktoś szuka spokojnej gry z akcja typu cod, to się zawiedzie. Polecam najpierw zagrać sobie w stalker w stara pierwsza część a później w Metro 2033 z 2010 roku i dopiero ocenić.
Powiem tak każdej grze daje szansę, nie oceniam z góry póki nie zagram. Ta czesc moha nie przypadła mi do gustu, klimat na Pacyfiku całkowicie mi nie odpowiada.Pogralem 2-3 misje i kompletnie nie czuje tego klimatu.Jak ktoś lubi tego typu wojne na Pacyfiku to może sobie zagrać. Warto samemu zagrać i ocenić niż napewno z góry dawać negatywna ocenę.
Bioshock dobra gra naprawdę, klimat, grafika, w podobnym stylu jak Half Life. Mi ten klimat gry nie pasuje, co mam na myśli grafika i podwodne miasto kojarzy mi się z Batman gra, dodatkowo ma klimat starych czasów, nigdy nie lubiłem gier z takim klimatem. Tak samo jak assassin Creed dobra gra to mnie poprostu odrzuca.Polecam zagrać bo warto obowiązkowy tytuł jak i część druga, Troja wiem że słabsza jest.
NFS rivals dobry jak most wanted 2005 i hot pursuit 2010. Dobra grafika mi ,30 FPS nie przeszkadza i dobra muzyka. Nie intuicyjny interfejs jak dla mnie, wolałem z poprzednich części. NFS rivals to połączenie NFS most wanted 2005 i hot pursuit 2010. Model jazdy przyjemny, jestem zaskoczony. Co do wad jak dla mnie system punktów, gdzie policja wszędzie może nas złapać w każdym momencie i tracimy punkty, albo w przypadku ucieczki rozbijamy się i jesteśmy złapani. Albo był pościg, ukonczylismy go jedziemy do kryjówki, i znów mamy kolejny pościg, no dramat. Szkoda że do kryjówki nie można odrazu przeskoczyc.Dalej idąc niepodobaja mi się wstawki filmowe, uderzymy w coś jest film, i możemy zakończyć szybko wyścig, gdzie pojazd ulega uszkodzeniu. Wolalem z poprzednich części model jazdy, gdzie uderzalismy o pojazd i barierkę i dalej mogliśmy jechać. Dla mnie te dwie wady dotyczące punktów i modelu zniszczeń rodem z burnout nie pasują do gry, a tym bardziej do NFS. Gdyby nie to, to ta część byłaby naprawdę godnym następcą poprzednich części i spokojnie można grać. Jeśli komuś te wady nie przeszkadzają to będzie dobrze się bawić. Zagrajcie i ocencie.
Battlefield 1
Gra na niskich detalach i max rozdzielczości wygląda w miarę dobrze. Niezbyt lubię klimaty I wojny światowej, jak ktoś jest fanem to polecam. Mamy 5 wydłużonych misji. Gra historycznie napewno odbiega od realiów. Nie mój klimat, ale że to BF polecam sprawdzić i ograć.
Cod Infiniti warfare dobrze zoptymalizowane, bardziej futurystyczne jak advanced warfare. Mam wrażenie że optymalizacja lepsza jak w cod AW. Dobry gameplay, długie misje, jeszcze dłuższe jak w advanced warfare, futurystyczne bronie. Ta gra to istny film SF. W grze napewno poziom trudnosci jest większy niż w poprzedniej części. Cod IW to istne gwiezdne wojny. Jest to nowoczesny cod i faktycznie momentami nie pasuje do tej gry i odrzuca. Fakt że misje za zróżnicowane , strzelamy lecimy pojazdem itd. Ale grając momentami nie czulem tego SF. Taka średnia ta gra, może komuś przypasuje. Specjalnie gra za długa to nie jest.Ja bardziej wolę klimaty II wojny, albo współczesne.
Codbo3 na pierwszy rzut oka słaba optymalizacja, gdzie widac że nowsze tytuły działaja o wiele lepiej. Ta gra to początek advanced warfare. Bieganie po ścianach jak w matrixie, wizja jak w predator
Gra może i dużo misji niema ale niektóre misje są długie. Napewno na niższych poziomach trudności misje można przejść do 30 minut, na wyższych do godziny czasu. Takie SF przyszłość cybernetyczna ludzkości, terminator. 3 misja kojarzy mi się z terminatorem. Cos jak żołnierze przyszłości, uniwersalny żołnierz jest ta gra. Miejscami gra faktycznie się tnie, przy wybuchach its, dodatkowo gra jest momentami bardzo dynamiczna, trzeba szybciej reagować jak w poprzednich częściach.Faktycznie ta część niema nic wspólnego z poprzednimi. Mam wrażenie że Black Ops 3 jest trudniejszy do przejścia niż cod Advanced Warfare.Jakby ktoś zastanawiał się jakby wyglądało połączenie call of duty 1,2 z advanced warfare albo CODBO3 to zapraszamy do misji 8. Koniec gry to prawie z tego terminator, byłby z tej gry średni film. Zakonczenie jak w Terminator.
Codmw fabuła jest, może trochę i SF ale ujdzie. Ciekawe gadżety które nam ułatwiają i usprawniają rozgrywkę. Połączenie Crysis, matrix i cod, dodatkowo far cry 4 i avp2 oraz spiderman kto grał będzie wiedział oco chodzi. Po pierwszej misji bylem negatywnie nastawiony, ale po drugiej misji lekko zmienilem zdanie. Taki futurystyczny cod, inny jak poprzednie części. Po dłuższym graniu stwierdzam że historia w grze to dobry scenariusz na film. Gra wcale nie jest taka krótka, spokojnie kilka godzin można pograć. Fajna sprawa z ulepszaniem egzoszkieletu. Im dalej gramy gra coraz bardziej się rozkręca, a misje coraz ciekawsze. Zakończenie gry dobre, przewidywalne jak w filmach akcji. Ogólnie polecam sobie zagrac w grę.
W grze jest 8 misji, mapy są duże. Jak dla mnie jedna mapa to spokojnie 2 godz można przechodzić. Gra jest podobna do części poprzedniej trzeciej. Grafika jak i interfejs jest przyjemny. Polecam jedna mapę przechodzić jednego dnia, bo więcej to brzydnie.Możemy działać z ukrycia jak i nie. Dowolna możliwość zapisu w trakcie gry co jest na plus jak dla mnie. W miarę dobra optymalizacja gry. Na minus że gdy przeszukujemy ciało to gra nie wie, czy ma ciało przeszukiwać czy je podnosić. Fabuła jak dla mnie taka średnia. Dla mnie najlepsza część tej serii, to część druga. Czasem gra jest monotonna a mapy za duże, radzę misje przechodzić stopniowo. Misja Wiadukt w lesie nawet mi się spodobała , można wczuć się jak 47. Gra przypomina mi Hitmana, Splinter Cell takie połączenie. 4 misja w grze można by powiedzieć że jest jak stary dobry sniper Elite V2. Ogólnie grze czegoś brakuje jakby to nazwać dusza, dobrze się gra ale brakuje takiego dobrego klimatu. Niektóre misje były ciekawe, a pozostałe nudne. Tak powiedział bym że pół na pół. Nie polecam napewno grać jak rambo, tylko bardziej po cichu coś jak Hitman, splinter cell. Przed ostatnią misja jest najłatwiejsza że wszystkich. Ostatnia zimowa misja podobała mi się i skojarzyło mi się project igi. Ciekawe zakonczenie.Ogólnie gra nie jest zła, jak dla mnie do przejścia na jeden raz.
Bardzo dobra optymalizacja , mało spotykana szczególnie w nowych tytułach innych również gier .Gra poprawiona przez patch działa na 4GB ramu. Grafika ładna.
Sceptycznie byłem nastawiony do tej gry, ale podobała mi się. Muzyka w grze również jest dobrze dopasowana. Używanie psa w grze mnie jakoś nie przekonywało, ale faktycznie przydawał się. W tej części gramy tak typowo po cichu , co jest dobre i odmienne do poprzednich części. Im to w nowsze części gramy to planeta ziemia coraz bardziej zniszczona. Można by powiedzieć że gra pełna akcji. Ogólnie ciekawa fabuła jest w grze. Gra nie jest ani za krótka , ani za długa. Zróżnicowane, ciekawe misje.Na plus możliwość zmiany poziomu trudności w trakcie gry na niższy. Ciekawa miejsa z czołgami skojarzył mi się Battlefield. Przedostania misja to chyba zapowiedź call of duty advanced warfare, prawie jak Quake 3 Arena. W 2-3 misjach zdarzały się błędy trzeba było robić restart. Ogólnie gra jest ciekawa i dobra, momentami kojarzy mi się w COD Black Ops 2. Ciekawe zakończenie.
Timeshift chyba jako jeden tytuł z nielicznych z możliwością zatrzymywania czasu oraz cofania czasu, i spowolnienia czasu.Ciekawa rozgrywka. Wiadomo gra starego typu, stare mechanizmy ale gra się dobrze. Oldschool. Żeby zrobić remastery/remake to by było coś. Graficznie gra się lekko ppwstarzala trzeba to przyznac, muzyka w grze jest średnia. Taka szara grafika kojarzy mi się z pierwszą częścią Fest. Grywalność dobra.Faktycznie w tej grze przyadalaby się możliwość większą ilość broni, którą mamy z sobą. W końcu jest to gra SF FPS. AI jest na dobrym poziomie przeciwnicy naprawdę myślą co zrobić, i potrafią zajść od tyłu. W grze mamy moim zdaniem momentami za mało amunicji. Szkoda że chyba w żadnej innej grze elementy czasu nie zostały ponownie wprowadzone tak jak w tej. Błedy w grze są takie że momentami przeciwnicy pojawiają się znikąd. Wbrew pozorom ta gra nie jest wcale taka krótka, grania trochę jest .Ta gra momentami nawet ma pierwszym poziomie trudności jest trudna. Ogólnie dużo misji do przejścia, szkoda że nikt później takiego wątku czasowego w grze nie rozwinął. Gra na przejście jak dla mnie w kilka dni. Momentami jak grałem w ta gra to czułem jakbym grał trochę w starego Quake 2, później half life 1, trochę Fear, Red faction 1. Ogólnie gra niedoceniona. Warto dodać że w tej grze niszczymy ściany itd jak w Red Faction. Gra do przejścia na jeden raz.
Ogólnie gra dobra, inna zupełnie jak V2. Gra zrobiona w nowym stylu. Ładny interfejs oraz przyjemna grafika.Efektowne eliminacje przeciwników. Osobiście wolalem V2 lepszy klimat w starym stylu. Nie przepadam za klimatami Afryki tak samo jak w Far Cry 2. Sprawdźcie i sami oceńcie.
Dość sceptycznie podchodzilem do tego tytułu.Na samym początku nie odpowiadało mi strzelanie z snajperki , oraz połączenie granie postacią z widoku zza trzeciej osoby. Bardziej wolałem system gry coś jak w MOH i COD. Na spokojnie usiadłem ponownie do tytułu, i dobrze mi się grało. Napewno wykonujemy misje non stop praktyczne takie same, dlatego polecam ogrywać jednego dnia nie za dużo misji. Kolejna sprawa co czytałem w komentarzach, nasza postać ma problemy z strzelaniem w małych pomieszczeniach z broni krótkiej z tłumikiem oraz długiej ale nie snajperki np. MP itd. Błąd tworcow gry. Grafika jest dla mnie zadowalająca , a muzyka średnia coś w klimatach II wojny światowej. Długość gry uważam nie za długa, nie za krótka w sam raz. Wkurzające opuszczenie obszaru za każdym razem po ukończeniu misji. Brak na niższym poziomach trudności mapy gdzie są wrogowie, nie musi być koniecznie wiadomo.Na plus że niema respawn wrógów, co jest w grach uciążliwe. Momentami ilość przeciwników była uciążliwa, szczególnie ponownie przy opuszczaniu obszaru. Momentami trudna. Gra dla fanów II wojny światowej i bycia snajperem .
Black ops seria nie przypadła mi do gustu, ale ta część nawet może być. Można sobie grę ograć Ograć i ocenić.
Ogólnie dobra gra, dla mnie call of duty 4 modern warfare 2004 rok za raz po niej ten tytuł z 2011 roku. Stary dobry modern warfare , dużo akcji czasem aż za dużo bo co chwilę coś się dzieje. Musimy iść do przodu inaczej przeciwnicy się respawnuja. Zawsze byłem fanem moha, starego dobrego a teraz pozostał call of duty.Ostatnia normalna seria call of duty jak dla mnie. Ograć i ocenić.
Lubię serie call od duty modern warfare, ale ta część to kompletnie nie mój klimat.
Osobiscie zawsze byłem fanem moh, i on pozostanie mi w pamiec. Ale niestesty ta czesc mi całkiem niepodeszłą. Mam wrażenie że jest to kopia Call of Duty. Szkoda ze seria moh sie zakonczyla. Zagrajcie i sami ocencie.
Stara dobra gra ukazująca brutalnosc wojny. Ciekawe misje, parę poziomów trudności.Gralem na przedostatnim i było momentami trudno, trzeba było pewne checkpointy powtarzać kilkakrotnie.Grafika moim zdaniem jest dobra, nawet na rok 2025 niema tragedii. Ogólnie warta polecenia kolejna część serii. Wady hmmm. Na wyższych poziomach trudności zabrakło mi quick save, wrogowie czasem aż zbytnio szybko i celnie zabijają, a momentami pojawiają się znikąd. Trudna misja że snajperka w jednym z etapów oraz z czołgami. Muzyka jest przyjemna. Zagrać i samemu ocenic.
Ogólnie gra jest dobra , napewno 2 część gry jest najlepsza, 1 część była źle zbalansowana. Ładna grafika, do wyboru 3 kampanie.Najlepsza jak dla mnie to Predator gdzie mamy trochę skradanki i strzelania.Zapis gry odbywa się przez checkpoint, a szkoda bo wolałbym normalny zapis. Kampanie nie są aż tak długie. Napewno na cześć klimatem nie dorównuje do avp2, ale też nie jest najgorzej. Poszczególne kampanie długo czasu nie zajmują. Ogólnie monolitu już niema a szkoda, polecam jako uzupełnienie serii AVP.
Ogólnie gra nie jest zła ciekawy pomysł, gramy na dwa fronty. Jak na rok 2025 gra się postarzała, stare mechaniki gry. Ogólnie jak dla mnie jest to słaba część gry, na minus brak czułości chodzenia, brak dobrej widoczności czy jesteśmy w cieniu czy nie jedynie mamy lampke na plecach. Gra ma trochę błędów co przeszkadza w ukończeniu gry. Niedopracowane AI, idziemy sobie a nagle wróg nas widzi albo słyszy. Dziwne zachowania AI, niepowtarzalne wykrywanie itd kto grał wie co chodzi. Samemu zagrać i zobaczyć . Ogólnie mam wrażenie że Ubisoft w pewnych tytułach gry robił aby tylko zrobić i nie przykładał wagi do poprawek.
Ogólnie gra jest dobra, pod względem graficznym niema tragedia oraz mechaniki sterowania postaci. Wcielamy się w postać x-mena który jest w trakcie wspomnien oraz wydarzeń w czasie rzeczywistym. Mamy możliwość z czasem rozwoju postaci co jest na plus, oraz odnawialne życie plus szpony. Gra fakt na wyższych poziomach trudności sprawia problemy. Zapis gry jest automatyczny w postaci checkpointa. Minusem gry jest długość gry, a dlatego że powtarzamy przez połowę gry dżunglę i lokacje bazy w koło jedno i to samo.Tak jak czytałem w recenzjach odnoszę wrażenie że gra była na siłę wydłużana. Grę można przejść w około 8 godz z czego połowa się powtarza, a po przejściu połowy gry dopiero akcja się rozwija i coś ciekawego się pojawia. A szkoda, wystarczyło zamiast powtarzania dżungli i tych baz dać coś innego.Ogolnie gra to taka siekanka coś jak bloodrayne. Warto pograć ale dla mnie gra na jeden raz.Polecam ograć i ocenić.
Ogólnie gra jest dobra.Grafika jak na tamte lata nie odbiegała moim zdaniem.Poziom trudności można zmieniać w czasie gry, co jest na plus ponieważ nie musimy gry od początku zaczynać.Wkurzajacy respawn wrogow w mieście.Ja rozumiem że niszczymy miasto bazy itd, i to widać później w miescie. Nie wiem dlaczego ale return to castle Wolfenstein bardziej mi się podobał.Warto zgrać.Polecam.
Ogólnie lubię gry od ID Software ale ta to nie mój klimat. Trochę pograłem ale się nie przekonałem. Osobiście zagrać i ocenić.
Dałem tej grze szansę ale niestety nie przypadła mi do gustu, ani klimat, fabuła oraz grafika jak na tamte lata. Ale to trzeba osobiście włączyć i zagrac.
Średnio podobala mi się ta część.Ogolnie gra wyłącznie dla osób pełnoletnich.Zagrac i samemu ocenic.
Bardziej przypadły mi do gustu poprzednie części , serious sam first and second encounter. Ta część nie jest zła, ale mam wrażenie że na siłę robili pewne rzeczy.Lepiej samemu zagrać i ocenić.
Dodałbym do mojej opinii że w grze fajna sprawa jest hakowanie, po jakimś czasie może zbrzydnac.Misje możemy przechodzić po cichu bądź atakować bezpośrednio przeciwników.Misji pobocznych nie przechodzilem, jedynie kampanie. Ta gra jest można by powiedzieć połączeniem splinter cell, gta, assassin Creed. Na minus optymalizacja, misje z kampanii które przechodźmy po jakimś czasie nudza ,ponieważ w koło robimy jedno i to samo, więc grę lepiej przechodzić stopniowo. Co do sterowania pojazdami to po jakimś czasie można się przyzwyczaić, ale mimo tego sterowanie jest upierdliwe i nic niema wspólnego z sterowaniem jak dla mnie idealnym w GTA4 oraz GTA V a później w saints row 3. Ogólnie kampanie można przejść w tydzień czasu grając po kilka godzin dziennie. Zdarzają się też bugi w grze które powodują że musimy misje od nowa rozpocząć, i są też bugi które ułatwiają przejście danej misji. Ogólnie polecam samej zagrać i ocenić, gra nie jest zła aczkolwiek wolę gry z tematem dużego otwartego miasta z RockStar.
Dobra gra, taka typowa rozwalanka coś jak x men origins volverine. Grafika dobra, rozgrywka też. Z czasem problemy są z bossami i jest to wkurzające.Ja miałem bldedy typu save, glitche, oraz błędy kamery co utrudniało grę. Ogólnie polecam część pierwsza oraz druga.
Gra graficznie ulepszona od 3. Wolę bardziej wyspowo-plazowe klimaty. Fabuła o wiele słabsza od 3. Duży otwarty świat. Mniej błędów jak w 3, napewno poprawiony zapis gry. Far cry 4 to tak naprawdę 3 w innym klimacie oraz z pewnymi ulepszeniami. Polecam warto zagrać. Na tym serie far cry kończę, 1 klasyka, 2 średnia , 3 genialna, 4 słabsza od 3 ale ujdzie. Nowsze części far cry nie podobają mi się. Pozdrawiam
Ogólnie dobra gra, godny następca pierwszej części gdzie druga część nie przypadła mi do gustu.Lubie klimaty takiej rajskiej wyspy. Na plus grafika, duża przestrzeń, możliwość rozwoju postaci, zadania poboczne, możliwości poruszania się pojazdami. I tutaj mamy teraz minusy, moim zdaniem dużo ich niema ponieważ mnie osobiście przeszkadzał systemu zapisu w grze.Co mam na myśli otóż, gdy rozpoczynamy misje to w misji mamy checkpointy, jak zginiemy wiadomo gra wczytuje i tutaj wczytuje albo w tym samym miejscu albo w innym. Kolejna sprawa jak robimy misje , i mamy zapisany chechpoint to jak wyjdziemy z gry rozpoczynamy misje od nowa. Jakby tego było mało poza misjami, mamy możliwość zapisu gry, która też sprawdzalem i niestety nie działa prawidłowo , ponieważ idąc z wisoki w głąb wyspy, eksplorując zapisuje grę , wychodze z niej , włączam na nowo i ponownie jestem w wiosce.Dramatyczny system zapisu gry. Nie wiem czy ja tak miałem z odrazu mówię grałem w oryginał.Jedynyn przejściem gry jest niestety przechodzenie misji w trybie szybkiego udania się do danej lokacji, i modlenia się aby nie zginąć. Szkoda że Ubisoft olał ta sprawę, bo naprawdę w grę chce się grać.Nawet na forach zagranicznych pisali że włączając poziom trudności łatwy żeby po kilkanaście razy tego samego nie zaczynać.Poprotsu dramat.Gra warta uwagi gdyby nie te błędy.
Witam i ja dołożę swoje trzy grosze. W gry na pc gram mniej więcej od 2004 roku, przeszedłem dużo znanych tytułów.Uwazam że kiedyś gry były ciekawsze i sprawiały większy fun.W tych czasach mamy tylko lepszą grafikę, przeważnie remastery.Malo konkretnych tytułów się pojawia.Prawda jest taka że gdy wchodzimy w dorosłe życie ta są sprawy ważniejsze a gry idą na plan boczny. Gdy już znajdziemy czas to niema go na tyle co kiedyś, a jak zagramy w jakąś grę to nie pamiętamy co robiliśmy, ja zapisywałem sobie na kartce hehe. Na ten moment ograłem ponad 100 tytułów. Lubiłem wersję pecetowe a w tym pudełkowe, nie jestem zwolennikiem wersji elektronicznych oraz kont na platformach , choć też mam bo nie było innego wyjscia.Czasem gry są odskocznia ale nie cieszą tak jak kiedyś.Na ten moment to tylko czekam na parę tytułów gta VI, ograć trepang 2, i diablo 4 choc najlepsze diablo to 2. Tak samo jak już nowe Hitmany nie przynoszą takiej frajdy.Dodam że z czasem brak miejsca na stacjonarke i człowiek kupuje łapka a do tego konsole .Sam jeszcze ogrywam ale to już na luzie na konsoli tytuły jeśli mam naprawdę wolny czas. Jako zapalony gracz daje swoj również komentarz, ponieważ nie raz nachodzila mnie nostalgia, i trafiałem na ten wpis na forum.pozdrawiam wszystkich .
Bardzo dobra gra. Nie spodziewałem się, w obecnych czasach będzie taka produkcja która będzie odpowiadała grom w starym dobrym stylu. Połączenie starego dobrego stylu coś jak Quake 2 oraz nowoczesnego stylu czyli grafika, możliwość ulepszenia broni oraz pancerza. Ładna grafika, wyrazistość naszej postaci,klimat, grywalność. Mało jest tytułów dobrych w tych czasach, które mogą rywalizować ze starymi grami z przed roku 2010, a nawet 2000. Grając w tą grę poczułem się, ja za dawnych dobrych czasów, aż chciało się grać. Polecam zagrać.
Dobra gra połączenie Assasin Creed i splinter cell jak dla mnie. Ciekawa sprawa z hakowaniem. Upierdliwe sterowanie pojazdami, dość dziwne.Duze wymagania sprzętowe.
Można by powiedzieć że stary dobry Hitman. Coś pomiędzy Hitman Silent Assasin a Blood Moneny. Dlaczego? Ponieważ mamy mało misji, gra jest podzielona na kawałki jak ciasto, chory pomysł. W lokacjach mamy duże mapy, czasem aż za duże.Duzo możliwości likwidacji celów, i tutaj na plus i minus że niektóre możliwości są dostępne tymczasowo.Osobiscie nie miałem chcieli po prasę razy przechodzić jedna lokacje aby wszystkie sposoby likwidacji odkry i zaliczyc- brak czasu.Ogolnie gra jest dobra, gdyby byłoby więcej misji i gra nie byłaby podzielona na sezony , można by powiedzieć że byłbu to udany Hitman.W grze natomiast jest ładna grafika, lecz muzyka średnia brakuje Jespera. Ogólnie polecam zagrac i samemu się przekonać.
Na samym początku widzimy że mamy ogromną mape miasta, a z czasem 3 bohaterów którzy posiadają odmienne umiejętności. Mi osobiście umiejetnosci bohaterów się przydały kilkukrotnie takze fajna sprawa. W grze posiadamy dużo misji z wątku głównego oraz pobocznych.Napewno klimatem odbiega od GTAIV w której był bardziej jak by to nazwać po ważniejszy klimatz choć w tej części mam wrażenie jakbyśmy brali udział w filmie akcji.Grafika jest ładna porównując do gta 4 napewno ucięli pewne detale co można sobie porównać.Prowadzenie pojazdu jest odmienne jak z poprzedniej części ale spokojnie można jeździć.Wspolczesne czasy, nowoczesność, możliwość posiadania firmy , tuningowania aut.W grze mamy możliwość latania samolotami itd. sterowanie nie jest tragiczne ale czasem przysparza problemu. Na plus możliwość quick save z telefonu oraz checkpointy w misjach , bez tego długo i ciężko by się przechodziło misje. Niektóre misje faktycznie sprawiły problem , ale nie było ich dużo.Ciekawa sprawa z napadami niebyli tego w poprzednich częściach , mi tak srednio przypadlu do gustu, prawie jak w filmie goraczka.Muzyka w grze o dziwo posiada stare i nowe kawałki coś pięknego.Na końcu gry mamy do wyboru 3 zakończenia , ja wybrałem życzenie śmierci najbardziej satysfakcjonujące.Kazda część gta jest udana i ta też tak samo. Polecam.
Dobra gra, widać że grafika jest lepsza od Battlefield 3 plus niszczenie otoczenia.W tej czesci mamu o połowę mniej misji jak w Battlefield 3.Niestety też są skrypty ale moim zdaniem nie są takie uciążliwe jak w BF3.Grę przechodziłem na poziomie wysokim i mam wrażenie ze poziom jest lekko obniżony w przeciwieństwie do BF3 poziomu wysokiego. Jedynie misja przedostatnia przysporzyła trochę problemów. Misji w grze jest mało ale są dość długie. Wiadomo że jest do gra pod multiplayer, ale single nie jest też zły. Mam wrażenie momentami że BF4 bardziej mi się podobał od BF3, choc poprzedniczka też jest gra dobra.Wada która zauważyłem było pojawianie się przeciwników na mapie znikąd, gdzie trzeba było odrazu reagować. Ogólnie polecam.
Po włączeniu gry wita nas przejrzyste menu, oraz kilka niezbyt skomplikowanych ustawień graficznych. Po uruchomieniu tzw. kariery gry "Most Wanted" widzimy na pierwszy rzut oka, ładną grafikę oraz dobrze odwzorowane modele pojazdów. Po przejściu kilku wyścigów, widać że nie mamy do czynienia ze starym NFS Most Wanted tylko zupełnie inną grą. W grze mamy duży otwarty świat, minimalne możliwości tuningu pojazdów, możliwość zdobywania pojazdów poprzez znalezienie pojazdu w mieście. Ogólnie gra nie jest zła, jeśli jej nie porównujemy do starego Most Wanted. Dla mnie denerwujące w grze były wstawki z pojazdem który uległ uszkodzeniu lub całkowitemu zniszczeniu. Jeszcze mogę dodać pewien aspekt, że mi osobiście złe pojazdami się jeździło, jakoś w poprzednich częściach było lepiej, może to dlatego że grą zajęło się inne studio, którego gry nie przypadają mi do gustu. Ogólnie warto samemu zagrać i ocenić, bo opinie są różne. Każdy ma inny gust, ja jednak wole NFS.
Call of duty Black ops jest gra krótka . Graficznie gra prezentuje się ładnie, misji jest niezbyt dużo, ciekawe wstawki filmowe coś w stylu programowania umysłu. Mi osobiście ta część gry nie przypadła do gustu. Jakoś wolałem osobiście poprzednie części, dodatkowo wkurzające były misje na czas.Moja subiektywna opinia.
Na pierwszy rzut oka inny Max Payne niż poprzednie części.Mamy wrażenie jakbyśmy brali udział w filmie.Grafika jest ładna.Na poziomie trudności trudny faktycznie momentami jest trudno.Jezeli trudno nam się przechodzi pewien etap, to po ponownym rozpoczęciu dostajemy pełny pasek życia, apteczkę, oraz więcej amunicji do broni. W lokacjach jest dużo przeciwników, moim zdaniem za dużo oraz przeciwnicy są zbyt wytrzymali i bardzo celni.Niema qucik save co niestety przedluza przechodzenie poszczególnych etapów co pomimo ponownego ładowania chepointa dostałem jak wyzej więcej zasobów.Jeden rozdział gry przechodzi się około godziny czasu a nawet i 1.5 godziny powtarzając pewne etapy, co w pewnym momencie jest już frustrujące.Osobiscie maks. Dziennie przechodziłem po 2 rozdzialy, a przeważnie to był 1 rozdział.Przwrywniki filmowe dają wrażenie udziału w filmie, z czasem demerwuja oraz nie dają do końca eksplorować lokacjiz bądź rozpoczynają się z małą ilością broni i amunicji co po raz kolejny utrudnia grę.Badz kończy się filmik a my już nie mamy broni których zdobyliśmy a w ręku trzymamy piatolet- dziwna sprawa szok.Jak dla mnie na poziomie trudności trudni brakuje apteczek i bardzo wolno a praktycznie w ogóle nie ładuje się bullet time, ponieważ jeśli wykorzystamy to jedynie otrzymujemy w momencie zabicia przeciwnika minimalna ilość.Kolejne powtórzenia etapu powodują frustrację a nie przyjemność z grania.Mam wrażenie że poziomy trudności w tej grze są źle zoptymalizowane.Nawet na średnim poziomie trudności momentami gra się ciężko, jest trochę lżej jak na trudnym poziomie.Grałem w poprzednie części wiele lat temu praktycznie na ostatnich poziomach trudnosci nie odczuwałem takiej różnicy w graniu.Podsumowujac dobry Max Payne, ale nie taki jak poprzednie części. Taka moja opinia ale warto zagrać.
Moim zdaniem bardzo dobra gra.Ładna grafika, ciekawe misje, polski dubbing.Z minusów kampania za krótka, ale wiadomo że jest to bardziej gra bo Multiplayer.Kolejnym minusem są skrypyty, trzeba wykonać konkretne ruchy czasem dość dziwne czyli iść pod ostrzal aby pchnac fabułę i zapis gry do przodu.Na wysokim poziomie trudności ciężko się gra trzeba kilkukrotnie powtarzać pewne etapy, czasem mi brakuje quick.Obowiazkowa pozycja. W tamtych latach gra zachwycała, teraz moim zdaniem też jest dobra.Polecam warto zagrać.
Po pierwszym włączeniu widać że gra jest zrobiona w starym dobrym stylu. W grze bawiłem się jak za dawnych dobrych lat. Niesamowita gra, grywalny oraz genialny powrót do korzeni. Nie przypuszczałem że w tamtych latach może być jeszcze tak dobry i ciekawy fps. Sceptycznie podchodzilem do tej części, ale czytając komentarze i recenzje które były pozytywne postanowiłem zagrać.Grafika i mechanika gry jak dla mnie jest odpowiednia, nawet po tylu latach jest dobra.Gralem na przedostatnim poziomie trudności, czasem trzeba było powtórzyc pewien etap. Przechodzenie gry zajmuje nam dłużej, jeśli eksplorujemy dokładnie każda plansze. Momentami gra mi sie kojarzy z Quake 4 Albo Doom 3, tyle że można grać bardziej dynamiczniej. Z czasem denerwujące przynajmniej dla mnie było zbieranie poszczególnej broni i apteczek, wolałbym poprpstu po tym przechodzić a nie za każdy razem wciskać klawisz, dodatkowo czasem przydałby się jakiś qucik save szczególnie na wyższych poziomach trudności. Przy końcu gry ostatnie etapy są trudne i przydałby się szybki save. Mało wad, więcej zalet polecam grę. Konkretny FPS mało takich, gra warta uwagi.
Dobra ale krótka gra.Nastepca tej gry jest Battlefield 3. Ciekawe misje,ładna grafika, polski dubbing.Grafika pomimo tylu lat nie odstrasza.Dla mnie osobiście plus i minus że rozwalają się ściany, czasem niema gdzie się schować. Dodatkowo amunicja zaznaczona na mapach oraz przy tym można spotkać skrzynki z wymiana broni.Ciekawa misja z czołgiem.Czasem brakuje zapisy gry na wysokim poziomie trudności, gdzie ponownie trzeba etap powtarzać. Ogólnie gra dobra warto zagrać.Zagrałem w nią ponieważ sam czytałem pozytywne opinie, a nie sadziłem że gra jest taka dobra.
Diablo 3 po pierwszym uruchomieniu gry, nie przypomina poprzednich części.Na pierwszy rzut oka rzuca się bajkowa grafika oraz skrócony system rozwoju postaci to jest drzewko umiejętności.Wraz z poziomem nasz level idzie automatycznie do góry, a umiejętności pasywne i aktywne dobieramy sobie sami. Z czasem idzie przywyknąć do takiego rozwoju postaci. Grę przechodziłem na poziomie trudności mistrz wraz z dodatkiem. Czasem w grze było łatwo a czasem za trudno,kwestia dobrania- znalezienia odpowiedniego ekwipunku oraz levelu postaci Duzo grałem w diablo, po przejściu gry miałem poziom 70 maksymalny i mistrzowski też 70 co zwiekszalo ponownie statystyki. Minusem gry dla mnie było ciągle wymagane połączenie z internetem , rozumiesz że tu chodzi o zabezpieczenie ale ludzie noo.... Momentami powstawały błędy aplikacji battlenet co utrudniało połączenie i zagranie. Minusem jak wspomniałem wyżej jest bajkowa grafika , brak mrocznego klimatu, jedynie w V akcie ten etap był mroczniejszy od poprzednich. Również brak kostki kanaiego, poprzedniej znanej jako horadrimow, w trybie fabularnym. Wielka szkoda że dopiero po przejściu gry, wchodzimy na tryb przygodowy i idziemy po kostkę kanaiego.Kolejna dla mnie wada brak możliwości skopiowania postaci Save, jak to miało możliwość w poprzednich częściach, z uwagi na ciągle wymagane połączenie z internetem.Czy warto zagrać jako fan serii mówię że tak, ze względu na sentyment.Nie szybko zagram w diablo 4.
Diablo 3 po pierwszym uruchomieniu gry, nie przypomina poprzednich części.Na pierwszy rzut oka rzuca się bajkowa grafika oraz skrócony system rozwoju postaci to jest drzewko umiejętności.Wraz z poziomem nasz level idzie automatycznie do góry, a umiejętności pasywne i aktywne dobieramy sobie sami. Z czasem idzie przywyknąć do takiego rozwoju postaci. Grę przechodziłem na poziomie trudności mistrz wraz z dodatkiem. Czasem w grze było łatwo a czasem za trudno,kwestia dobrania- znalezienia odpowiedniego ekwipunku oraz levelu postaci Duzo grałem w diablo, po przejściu gry miałem poziom 70 maksymalny i mistrzowski też 70 co zwiekszalo ponownie statystyki. Minusem gry dla mnie było ciągle wymagane połączenie z internetem , rozumiesz że tu chodzi o zabezpieczenie ale ludzie noo.... Momentami powstawały błędy aplikacji battlenet co utrudniało połączenie i zagranie. Minusem jak wspomniałem wyżej jest bajkowa grafika , brak mrocznego klimatu, jedynie w V akcie ten etap był mroczniejszy od poprzednich. Również brak kostki kanaiego, poprzedniej znanej jako horadrimow, w trybie fabularnym. Wielka szkoda że dopiero po przejściu gry, wchodzimy na tryb przygodowy i idziemy po kostkę kanaiego.Kolejna dla mnie wada brak możliwości skopiowania postaci Save, jak to miało możliwość w poprzednich częściach, z uwagi na ciągle wymagane połączenie z internetem.Czy warto zagrać jako fan serii mówię że tak, ze względu na sentyment.Nie szybko zagram w diablo 4.
Sniper Ghost Warrior ciekawa produkcja Polskiego Studia.Grafika w grze nawet w tych czasach nie odpycha. Muzyka jakoś mi jej brak. Grywalność ,akurat tutaj z karabinka snajperskiego strzela mi się dobrze, ciekawy przerywnik filmowy w momencie oddania celnego strzału. Gdy strzelamy z broni innej jak karabin snajperski ,dla mnie osobiście źle się strzela jakos nieintuicyjnie. Przeciwnicy na ostatnim poziomie trudności mają celnosc perfekcyjna , jeden strzał i bohater pada.Dodatowo przeciwnicy widza nas z daleka.Na upartego grę można przejść w ciągu jednego dnia.Na plus szybki zapis i wczytywanie, bo przy błędach w grze ciężko byłoby przejść.Gyby gra nie posiadała tak wielu błędów,byłaby dopracowana to byłby to naprawdę ciekawy tytuł snajperski.Nie raz liczne błędy nie pozwoliły ukończyć gry.Mimo wszystko polecam zagrać.
Ciekawa i dość specyficzna alternatywa dla GTA, zarówno zabawna jak i śmieszna.Napewno daje wiele rozrywki i grywalności.Grafika, pomysły, ciekawe misje z jajem.Na minus dla mnie sterowanie pojazdami ale idzie przywyknąć z czasem.Polecam.
StarCraft 2 dobra gra, równie dobrze mi się grało jak kiedyś w część pierwsza. StarCraft 2 bardziej rozbudowany np nowe jednostki. Od pierwszej części gry minęło trochę lat, wiadomo że na przestrzeni lat w tej części ładniejsza jest grafika, ciekawe tez sa misje.Polecam również StarCraft 1 remastered.
Kane and lynch. Przypomina się film gorączka. Można by powiedzieć że gra dla osób dorosłych , ciekawa fabuła i postacie.Gra z biegiem lat się zestarzała graficznie oraz mechanika gry, co dziś może przeszkadzać. Kiedyś oglądałem recenzja i zgadzam się że szczęście + umiejętności i można przejść grę, ponieważ momentami jest trudna.Ciekawy tytuł na raz niestety. Polecam zagrać.
Klimat gangsterski,Ładna grafika, odwzorowanie tamtych lat. Na plus automatyczny zapis gry po każdej misji.Inna gra niż GTA 4. Tu napewno postawiony jest aspekt przede wszystkim na fabułe. Ciekawe i zróżnicowane misje. Fajna sprawa jak gdzieś się wlamiemy i nikt nas nie zauważył to policja nas nie ściga- realistka brak świadków brak ścigania. Uważam że w grze jest dobry model jazdy samochodami. Gra na poziomie trudności wysoki nie wydaje się być zbyt trudna. W grze jest dużo jeżdżenia samochodem po calej mapie dosłownie od jednego punktu do drugiego, zapewne jest to przez to aby zwiedzać i podziwiać całe miasto.npc nie stoją bezczynnie, reagują strzelają. Jak dla mnie mogli by grę wydłużyć do 20 rozdziału. Przy końcu przyjemnie się grało.W ostatnim rozdziale przypomniała mi się pierwsza część a w niej ostatni również rozdział.
Hitman Ansolution.Jest inna częścią niż poprzednie seriie.Na pierwszy rzut oka rzuca się grafiką, która po tylu latach moim zdaniem wygląda dobrze.Duzo misji, i dużo możliwości przejścia misji plus wyzwania.System punktowy jest z pierwszej części gry Hitmana.Widac że zaczerpnęli trochę z Splinter Cell Conviction,ale Hitman tak bardzo nie odbiegł od poprzednich części jak wspomniany Splinter Cell. Moim zdaniem minusem jest system checpoint. Przykład gram sobie w etap gry zapisują mi się dwa checppinty,myślę sobie że jak wyjdę z gry i znów włączę to bede w miejscu gdzie zapisałem drugiego checpointa, a tu zdziwienie od początku etapu grę na nowo zaczynamy. Kolejną sprawa po wczytaniu checpointa przeciwnicy znów się pojawiaja..Grajac na wyższych poziomach trudności gra pozwala nam na spędzenie wielu godzin, przede wszystkim działając jako cichy zabójca.Widac że nowsze części Hitmana, wzwyz od Hitman Absolution są bardziej podobne i wzorowane na Hitman 2 silent assassin oraz Hitman blood money.Mozna śmiało powiedzieć że Hitman Absolution to prywatne porachunki.Dla nie osobiście jedynym minusem jest brak normalnych saveo i lekko zaczerpnięty styl z scconviction.Na poziomie trudności trudnym grę można ukończyć w około tygodnia czasu.
Moim zdaniem gra inna niż poprzednie NFS.O ile grając w NFS hot pursuit musiałem przywyknąć do nowego modelu jazdy ,to w tej części znów od nowa.Gra na poziomie trudnosci normalny za łatwa,na trudnym wkurzające mało checpointow oraz krótki czas dojazdu do określonego miejsca.Grafika jak dla mnie dobra.Szkoda że gra jest typowo liniowa, nie można ukończyć wyścigu jako drugi nawet wyprzedzając 10 przeciwników .Dosłownie inny NFS niż poprzednie.Gra krótka nie warta swojej ceny w dniu premiery.Ogolnie można przejść w ciągu jednego dnia.Mimo wszystko polecam zagrać i samemu ocenić.pozdr.
Kontynuacja poprzedniej czesci.Dobra gra,ma trochę rzeczy niedopracowanych.Szkoda że ostatnia część serii medal of honor,pamiętam jak grałem kiedyś w pierwszy allied assault,kiedy to było.Seria podupadła, dwie ostatnie części gry warte zagrania ale już średnie, mam wrażenie jakby gry były robione w pośpiechu, tą część również.Alernatywa kiedyś dla Call od duty.Grabfraficznie wygląda dobrze,nie zestarzała się,mechanika gry jest odpowiednia,pomimo błędów można spokojnie zagrać.
Gra jest moim zdaniem dobra. Mniej przestrzeni jak w pierwszej części,dobra optymalizacja, inny świat czyli miasto.Wady jak dla mnie respawn przeciwników, wkurzająca sprawa oraz checkpointy,brak możliwości zapisu gry jak w części pierwszej.ale polecam ogólnie zagrać w tą część .
Gra moim zdaniem za krótka, za tą cenę w dniu premiery nie adekwatna do tego co gra oferuje.Czas przejścia gry na ostatnim poziomie około 6 godzin.Poziom trudnośći trudny jest jako łatwy.Na plus czasy współczesne,alternatywa dla call of duty.Grafika moim zdaniem dobra.Szkoda ze to jedna z ostatnich części serii,gdzie kiedyś była to dobra seria gry.Optymalizacja w grze jest naprawdę dobra Polecam zagrać.
Gra ogólnie dobra, na samym początku ciężko było się przyzwyczaić do sterowania, ponieważ jestem przyzwyczajony do starych nfs. Po opanaoiwaniu sterownia dobrze sie grało, lecz czasem niektórymi autami dla mnie osobiscie ciezko było prowadzic wyscig. Widac że ten NFS, różni się od poprzednich czesci, przede wsztystkim widać też kto grę tworzył. Na plus po tych 13 latach zasługuje grafika, która mimo wszystko jest dobra, kolejnym plusem jest możliwośc grania sciganym oraz policjantem. Duży wybór aut, ktore odblokowujemy za zdobyte punkty.Czasem brakowali mi możliwosci tuningu oraz posiadania swojego auta ktorym mozna by sie scigac i dokonywac ulepszen w nim, ale to hot pursuit. Na minus , przeyrwniki filmowe gdy w cos uderzamy badz np: wypuszczamy kolczatkę na przeciwnika,na pocztaku ok ale pozniej to juz brzydnie.Wkurzające tez AI, gdy gramy policją a auto przed nami chyba z 600 koni ma, gdyz tak szybko ucieka. Pomimo tego wwazam grę za udaną i osobiscie dla mnie niema sensu kupowac wersji remastered.
Ta gra jest połaczeniem chaos theory oraz conviction, powiedziałbym że jest wyśrodkowana.Na ostatnim poziomie trudnosci -perfekcjonista trzeba dobrze przemyśleć każdy ruch,trochę lżej gra się na realistycznym.Grafika stoi na dobrym poziomie, muzyka też, jedynie zdarzają się błędy typu podnoszę ciało a otwieram drzwi, gdzie nieraz skutkuje to wykryciem.W grze mamy checppinty, mi zabrakło momentami zwykłego save.Gra nie jest też zbyt krótka,szczególnie na ostatnich poziomach trudności.Mamy też tryb wyzwań i misje poboczne co dla fanów napewno da trochę więcej godzin rozrywki.Dla mnie osobiście nie jest to już ten stary dobry splinter cell, grę polecam ale w moim subiektywnym odczuciu splinter cell chwost theory była najlepsza częścią serii,i mówię to jako osoba która zawsze była fanem gry 47.polecam zagrać i samemu ocenić, ponieważ o gustach się nie dyskutuje.
Po pierwszym uruchomieniu gry, zdziwienie to nie jest ten sam splinter cell, oco tu chodzi.Pp jakimś czasie szło przywyknąć do mechaniki gry. Na poziomie realistycznyz wyjście do kilku wrogów i wdanie się w nimi w ostrzał , kończy się przegrana. Jest to odmiana dla tej części serii gry. W grze trzeba przemyśleć kroki, w jaki sposób mamy walczyć.Czasem wkurzały misje gdzie trzeba było strzelać poniewaz nie było innej możliwości, i trzeba było się przestawiać że skradanki w strzelanie i odwrotnie. Mogliby rozbudować system przesluchan.Momentami brakowało mi savevow ponieważ zamiast tego pojawiły się checppinty. Niektóre misje były krótkie i łatwe a niektóre dłuższe i trudne do przejścia. W grze zabrakło przenoszenia ciał ,o nawet głupiego gwizdania co zawsze przyciagalo uwagę przeciwnikow.Gra szczerze mówiąc za krótka ,w dniu premiery za duża cena jak za taką grę, która faktycznie na upartego można przejść w jeden lub dwa dni. Grafika moim zdaniem nie zestarzała się , muzyka kwestia indywidualna.Mimo wszystko polecam zapoznac się z tytułem.
Gta 4 uważam jako godnego następce gta 3, mam na mysli współczesne czasy.Gra moim zdaniem jest dla osób dorosłych. Ciekawa fabuła, jedno duże miasto, grafika, wiele innowaycyjnosci typu telefon,internet, znajomi. W grze podczas grania wkurzali często dzwoniący znajomi np: jedziesz wykonać misję a tu nagle dzwoni znajomy zeby sie z nim umowic.Optymalizacja w tej grze to jak na tamte czasy była tragedia, teraz jest troche lepiej ponieważ wyszły patche. Gra mimo upływu lat nie postarzała, się aż tak bardzo moim zdaniem. Z początku gra jest łatwa, duzo ławtych misji, przy koncu dla mnie niektóre misje były trudnem, przydałby sie jakis chekpoint. Polecam dla kazdego.
plus:
grafika- efekty graficzne
duże miasto
ciekawa fabuła
dużo misji
minusy:
-optymalizacja- choc w tych czasach są dostepne już patche
-ponury klimat- momentami denerwował ponieważ osobiscie lubilem słoneczną pogode
-wkurzajacy przyjaciele, chcesz wykonac misje, to nagle dzwonia
-duza ilosc pieniedzy niema co z nimi robic, szkoda ze tworcy nie pomysleli o kupowaniu posiadlosci, aut z mozliwoscia parkingu.
Gra jak na tamte czasy była przełomem, grafika,fizyka swiata.Fabuła moim zdaniem srednio była pokazana.Z czasem nudziła mnie liniowosc gry.Dziennie przechodziłem po jednej misji.Dla mnie to taki ulepszony Far Cry. W dzisiejszych czasch gra sie nie zestarzała, nadal zachwyca grafika.O dziwo mialem wersje maximum editition instalowalem patche, poniewaz gra miała błedy, które utrudniały jej przejscie.Osobiscie polecam obowiązkowy tytuł.
Bardzo dobra gra,współczesne czasy,momentami za trudna na weteranie,grafika jak na tamte czasy zadowalająca, jak również i na obecne nie jest dla mnie osobiście taka zła.minusem gry jest to, że jest za krótka.
Moim zdaniem bardzo dobre połączenie FPS+Horror.Bardzo dobry bullet time,coś ala ulepszony z enter the matrix,path of neo,max payne.Momentami idzie naprawdę śię wystarszyć,jest to drugi tytuł zaraz po Far Cry 1 gdzie przypadło mi strzelanie,oraz są jeszcze apteczki.Bardzo dobre AI,można by powiedzieć że ulepszone z Half Life 1.Polecam grę na ostatnim poziomie trudnośći.Grafika moim zdaniem nie odrzuca tak bardzo w tych czasach,a klimat to wyrównuje.Jedynie z czasem jest monotonne chodzenie i strzelanie w kółko,wtedy polecam na chwilę odpocząć.Podsumowując ciekawa gra,ćiekawy klimat,jak również i zakończenie.Polecam zagrać jak również w dodatki.
Bardzo dobra gra o tematyce wojennej.W tamtych latach system grania bez apteczek,był innowacyjny nie każdemu mógł przypaść do gustu,lecz z czasem pojawił śię w wielu nowych grach.Jeśli sie niemyle to Call of Duty 2 jako pierwsze to wprowadziło.Mnie z początku odrzucał taki system grania,lecz pózniej do niego przywykłem.Gra jest krótka,może troche dłuższa na weteranie,gdzie dwa góra trzy strzały i leżymy,co oddaje realizm gry,i dobre zastanowienie gdzie i w którą strone pójdziemy,można momentami się namęczyc na tym poziomie trudnośći,i są te przeważnie ostatnie zadania w misji które są trudne.Grafika też jest na dobrym poziomie,nawet jak teraz ja włączymy niema do czego się przyczepić moim zdaniem.Kto nie grał niech zagra polecam.
Fabuła jest ćiekawa,podczas gry zwiedzamy statek obcych który okazuje śię żywym organizmem.Grafika jest moim zdaniem o wiele lepsza od Doom 3 i Quake 4,tym bardziej gra mi działa na maks ustawieniach w przećiwieństwie do Doom 3 i Quake 4.Można by powiedzieć że Prey jest coś pomiędzy Quake 4 a Doom 3.Gra jest ćiekawa ale im dalej gramy tym robi śię coraz nudniej,przynajmniej od połowy gry tak miałem,gdy zbliżałem śię do końca to śie cieszyłem.Dobrym rozwiązaniem,urozmaiceniem było to że można było w czasie gry sobie polatać pojazdem.Ogólnie historia smutna która jest tu przedstawiona a szkoda.Mimo to polecam zagrać i samemu ocenić.Napewno nie mam zamiaru gry przechodzić na innym poziomie trudnośći,ponieważ już śię nie chce,moim zdaniem jest to gra na jeden raz.
dobry dodatek jak i pierwszy.polecam zagrać,żeby poznać całą historie half life 2.
Kontynuacja wydarzeń po częśći drugiej,krókie rozdziały,ale mimo to dobrze śie gra,ćiekawe uzupełnienie gry.Polecam.
Bardzo dobra gra jak na tamte czasy,genialna fizyka,jak i też dobra grafika.Naprawdę przy tej grze śię nie nudziłem.Dość długie rozdziały,przy końcu gry jest bardzo dużo strzelania,non stop akcja.Ciekawa sprawa z działkiem grawitacyjnym.Grę przechodziłem na poziomie trudny, i momentami faktycznie było trudno.Mimo upływu tylu lat,dla mnie osobiśćie gra aż tak bardzo śię nie zestarzała.Jedynie AI nie jest na takim dobrym poziomie jak w pierwszym Half- Life.Polecam zagrać w dodatki,które uzupełniają grę.
Ogólnie nie jestem fanem Unreala,mimo to przeszedłem podstawkę oraz dodatek.Uważam że podstawka jest lepsza od dodatku.Dodatek jest bardziej nastawiony na ackję/strzelaninę.Mimo to polecam zagrać.
Genialna gra,jak na tamte czasy wyprzedzała epokę moim zdaniem,pamiętam jak ludzie grali na kafejkach internetowych godzinami w diablo 2.Przede wszystkim porównując do pierwszej częśći można zauważyć na pierwszy rzut oka,zmianę grafiki,do tego gramy w rozdzielczośći 640x480 bądz z dodatkiem mamy możliwość 800x600.Kolejna sprawa niesamowićie duża przestrzeń w porównaniu do pierwszej częśći gry,myślalem że recenzenći w tamtych czasach kłamali,a jednak nie.Troche mniej a zarazem inny klimat od pierwszej częśći,mimo to bardzo dobry.Genialna fabuła.Duża różnorodność potworów,itemów,ćiekawe zadania,a to w jaki sposób pokierujemy naszą postaćią zależy tylko od nas.Ja osobiśćie grałem Barbarzyńcą,i dobrze śię grało,aczkolwiek chciałem zagrać Druidem i poznać moc czarów lecz śię nieudało ze względu na brak czasu.W grze mamy 4 akty +5 akt z dodatkiem,który również jest bardzo dobry jak sama podstawka gry.Jedynie w tamtych czasach jak gra wyszła wkurzająće było mało miejsca w ekwipunku oraz w skrzyni,co teraz poprawiają mody do gry.Jak również w tych czasach może odstraszać grafika ale od tego też są mody.Podsumowując obowiązkowy tytuł,moim zdaniem jest to jedno bądz najlepsze RPG w jakie ja grałem,ponieważ klimatem,fabułą oraz rozwojem postaći zaćiekawiło mnie niesamowićie.Zreszto tak naprawdę do dziś ludzie grają w Diablo 2+Pan Zniszczenia.Polecam zagrać i samemu ocenić.Mało już takich gier robią.Taka moja skromna opinia.
Genialna gra,jak na tamte czasy wyprzedzała epokę moim zdaniem,pamiętam jak ludzie grali na kafejkach internetowych godzinami w diablo 2.Przede wszystkim porównując do pierwszej częśći można zauważyć na pierwszy rzut oka,zmianę grafiki,do tego gramy w rozdzielczośći 640x480 bądz z dodatkiem mamy możliwość 800x600.Kolejna sprawa niesamowićie duża przestrzeń w porównaniu do pierwszej częśći gry,myślalem że recenzenći w tamtych czasach kłamali,a jednak nie.Troche mniej a zarazem inny klimat od pierwszej częśći,mimo to bardzo dobry.Genialna fabuła.Duża różnorodność potworów,itemów,ćiekawe zadania,a to w jaki sposób pokierujemy naszą postaćią zależy tylko od nas.Ja osobiśćie grałem Barbarzyńcą,i dobrze śię grało,aczkolwiek chciałem zagrać Druidem i poznać moc czarów lecz śię nieudało ze względu na brak czasu.W grze mamy 4 akty +5 akt z dodatkiem,który również jest bardzo dobry jak sama podstawka gry.Jedynie w tamtych czasach jak gra wyszła wkurzająće było mało miejsca w ekwipunku oraz w skrzyni,co teraz poprawiają mody do gry.Jak również w tych czasach może odstraszać grafika ale od tego też są mody.Podsumowując obowiązkowy tytuł,moim zdaniem jest to jedno bądz najlepsze RPG w jakie ja grałem,ponieważ klimatem,fabułą oraz rozwojem postaći zaćiekawiło mnie niesamowićie.Zreszto tak naprawdę do dziś ludzie grają w Diablo 2+Pan Zniszczenia.Polecam zagrać i samemu ocenić.Mało już takich gier robią.Taka moja skromna opinia.
Doom 3 jest grą klimatyczną z gatunku horroru,ma ćiekawą fabułę oraz jest dość długa szczególnie na poziomie trudnośći Weteran.Z początku gry może straszyć,pózniej już nie.Dla mnie osobiśćie minusem było brak latarki w grze,dlatego zainstalowałem sobie moda bez tego nie dało się grać.Kolejna sprawa wyskakujący przećiwicy nagle i to z każdej praktycznie strony,oraz te ćiasne i ćiemne pomieszczenia.Pomimo tych wad,które mi tylko przeszkadzały, polecam grę.Gra jak na tamte czasy miała naprawdę dobrą grafikę,oraz jak już wspomniałem klimat.Mi osobiśćie przypadł go gustu poziom Piekło,ćiekawa koncepcja oraz ostatni poziom i walka z bossem.Nie jestem fanem typu tej produkcji horrowej ale warto zagrać i poznać prawdziwego Dooma.
zalety:
-grafika
-klimat
-ćiekawa fabuła
-ciekawe poziomy piekła.
-róznorodność potworów oraz ćiekawe bronie
wady:
-brak latarki ale jest mod
-za ćiemno momentami w grze
-wyskakujący przećiwnicy z nikąd,oraz ciasne pomieszczenia,kto co lubi
Quake 4 jest kontynuacją Quake 2.Gra już niepośiada takiej samej grywalnośći jak poprzednia część,ale niejest najgorzej,jest to taka ulepszona graficznie wersja Quake 2.W grze mamy możliwość po raz pierwszy współpracę z oddziałem żołnierzy z którymi minimalnie współpracujemy a oni z nami,czyli w końcu niejesteśy sami i z reguły jeden żołnierz leczy nam zdrowie a drugi pancerz.Współpraca z żołnierzami polega na zleceniu nam zadań przeważnie jest to sabotowanie budynków Stroggów.Na wielki plus zasługuje przemiana w Strogga,jest to bardzo dobre posunięćie,i w sumie od tego momentu można by powiedzieć że gra śię rozkręca.Dzieki tej przemianie pokazano mroczną stronę Stroggów,co napewno ćiekawiło zawsze osoby grające w Quake 2 jak to wygląda.W grze mamy możliwość prowadzenia czołgu,mecha,oraz strzelania z kolejki,dzięki temu gra nam śię nie nudzi.Moim zdaniem gra niejest ani za krótka ani za długa,w sam raz,przechodziłem ją kiedyś na poziomie trudnośći Porucznik w około 10 godzin,i w dwóch ostatnich etapach się namęczyłem.W grze napotykamy poprzednich wrogów z Quake 2,oraz warto dodać ćiekawe walki z bossami.
Do minusów zaliczyłbym brak latarki na każdej brońi ponieważ naprawdę przdałaby śię,oraz toporne poruszańie śię postaći,chodzi mniej więcej o unikanie ostrzeliwania przez wrogów,niema tej płynności ruchów postać porusza śię za wolno.
Mimo tylu lat jako fan serii,który swoją przygodę zaczął z pierwszą grą Quake 2,polecam zagrać uzupełnić wiedzę na temat Stroggów.Dla mnie osobiśćie grafika niezestarzała śie tak bardzo przez tyle lat,a widać że jest podobna graficznie do Dooma 3.Polecam samemu zagrać i ocenić.
Plusy:
-grafika
-w końcu nie gramy sami,współpracujemy z innymi,
-możliwość strzelania z czołga,mecha,oraz innych...
-bardzo dobrze przedstawiona przemiana w Strogga,pokazanie mrocznej strony z którą walczymy
-ciekawe walki z bossami.
Minusy:
-brak latarki na każdej brońi
-zbyt powolne poruszańie śię postaći,gdy jesteśmy ostrzeliwani,brak możliwośći płynnych ruchów.
Rownież dodam od śiebie co nieco na temat gier,a troche już lat też mam.W gry gram od roku żeby wam nieskłamać 2002-2003 jakoś tak,wtedy miałem swojego pierwszego pc. Gry traktowałem zawsze jako rozrywkę,,odstresowanie od pracy od problemów naprawde mi to pomagało,jednak im człowiek starszy jest i póki niema żony dzieci,to wtedy jeszcze na gry można sobie pozwolić.Jak pracujemy to po pracy przychodzimy do domu nie raz nam sie niechce poprostu już grać,bądz niema ćiekawych tytułów,a czasem sa inne obowiązki domowe.Jak dochodzi żona to ten czas sie skraca bo tez przeciez niebedziemy siedzieli i grali,przeciez z zona tez trzeba spędzac czas,a jak już nadejdą dzieći to wiadomo trzeba takim maluchem sie zaopiekować,i wtedy praktycznie niema już zadnego czasu na gry.Z wiekiem hobby zainteresowania sie zmieniają,ja owszem na stres grałem w gry,do tego dochodziła silownia,bieganie,jazda na rowerze,i szczerze mówiąc gdy miałem wolny czas to w pierwszej kolejnosci wybierałem wysiłek fizyczny który mi coś dawał realnego niż gra komputerowa która daje fikcyjne osiagniecia.Nie powiem bo gry teżi ucza dzięki np: serii nfs nauczyłęm sie marek aut,gdzie kiedys poprostu nieznałem,angielskiego tez sie nauczyłem,nawet róznego rodzaju obsługi programów związanych z pc jak chociaż by wirtualny dysk i wiele innych,tylko wszystko muśi byc z umiarem,oraz gry niemogą być priorytetem.Gry zarówno bawią jak i uczą ale majać powiedzmy te 30 lat nie powiesz dla żony że muśisz zdobyć level w grze rpg,prędzej czymś zajmiesz śię w domu,bądz przy aućie.
dobra gra,szczególnie dla fanów serii filmów Gwiezdne Wojny polecam zagrać,mi osobiśćie gra nieprzypadła do gustu mimo to polecam zagrać.old games rules.
dobra gra,szczególnie dla fanów serii filmów Gwiezdne Wojny polecam zagrać,mi osobiśćie gra nieprzypadła do gustu mimo to polecam zagrać.old games rules.
Niestety niemiałem okazji zagrać w ten tytuł w 2004 roku.Napewno w tamtych czasach gra zachywcała zarówno piekną grafiką rajskiej plaży jak również i dużej przestrzeni,która dawała nam swobodę do eliminacji przeciwników.Grając na poziomie trudnośći Weteran,gra w około 15 misji mi się już znudziła,stała sie poprostu monotonna,dla odmiany nawet starcia z potworami w korytarzach i pomieszczeniach trochę dały urozmaicenia grze,choć uważam że niedokonća ponieważ grając gra normalnie momentami kojarzyła mi sie z QUAKE 4,wiec niech kazdy sam oceni czy powtory pasują do tego tytułu.
Na wielki plus bardzo ładne misje wykonywane noca,w sumie sa to dla mnie najładniesze jakiekolwiek widziałem w grze w którą grałem.
Ai przećiwników jest dobre,potrafią człowieka podejść,obejść,choć czasem potrafią zawieśić się w miejscu,jak również i nasza postać podczas wchodzenia na drabinę,oraz kucania,i kładzenia sie na podłogę gdzie niemamy możliwosci podniesienia sie wtedy.
Jeżeli wybieramy wyższe poziomy trudnośći to można zapomnieć o taktyce rambo czyli biegam i strzelam.Osobiscie grajac na Weteranie,po cichu eliminowalem wrogów z ukrycia,a jesli niedało rady z jednej strony to mozna było ich obejsc i to własnie jest piękno tej przestrzeni.
Prowadzenie pojazdów tez urozmaica grę,zawsze możemy szybciej sie przedostac do celu oraz go wyeliminowac.Latanie paralotnią niejest jakieś super ciekawe,poza ładnymi widokami,które można poobserwować z góry jak i dołu.
Trudność w grze niestety powoduję walka z bossami szczególnie z pierwszym, helikopterem,z resztą już jest trochę łatwiej.
Podsumowując.
Zalety:
-piękna rajska plaża
-duża przestrzeń,która daje swobodę w działaniu
-piekne odwzorowanie nocy,oraz eliminacja wrogów za pomocą noktowizora cos pięknego
-pojazdy samochód oraz paralotnia
-AI przeciwników jak komuś mało to ustawić najwyższy poziom oraz zaznaczyć kwadraćik w opcjach,kazdy wie oco chodzi.
Wady:
-z czasem staje sie monotonna,osobiscie kazdego dnia wolnego przechodzilem po 1 misji ponieważ,raz zagrałem 3 misje i miałem serdecznie dość,a na Weteranie trochę schodzi.
-AI czasem śię zawiesza
-zawieszająca sie nasza postać
-potwory minimalne psują klimat moim zdaniem,choc czasem odskocznia sie przydaje.
Polecam zagrać w ten tytuł i zapoznać sie z pierwszą część serii,pomimo minimalnych wad,gra ma więcej zalet i warto jest zagrać.
Painkiller Resurrection jest troche lepszy od Overdose,ale nie dorównuje pierwszej częśći Painkillera.Mamy tutaj mroczny klimat,krótką grę, w sumie za krótką,troche poprawioną grafikę,oraz sporo błędów.Mam wrażenie jakby gra niezostała skonczona do końca.Napewno nie zapłaciłbym tutaj za grę 60-70 zł,gdzie w sumie prawie wszystko jes to samo co w pierwszej częśći,a nawet i o wiele mniej czyli 1 rozdział i 6 poziomów,zdecyowanie za mało.Na plus zasługuje 2 poziom - Mroczna Dolina.Ogólnie polecam zagrać,jednak moim zdaniem najlepsza częsc serii Painkillera jest to pierwsza część stworzona przez polskie studio, oraz dodatek battle out of hell.Widać ze Polacy potrafili zrobić kawałek dobrej roboty,zrobić przy tym grę klimatyczną,mroczną i grywalną,szkoda ze nie kontynuowali swojego dzieła.Na końcu dodam ze nieoceniam Painkillera Resurrection,jako grę totalnie złą,ponieważ cos tam posiada z podstawki,gdyby to zostało poprawione oraz gra wydłużona to byłby możliwie może godny następca.Polecam zagrać i samemu ocenić.
Warto zagrać i zapoznać śię z polską produkcją.Polecam grę,ale najpierw lepiej jest zagrac w pierwszą część Chrome .
Pomysł na grę bardzo ćiekawy.Ćiekawe lokacje,implanty,muzyka,jak i grafika to jest na plus.Na minus niestety sporo błędów które przeszkadzają ukończyć grę.Niewiem jak dla innych ale dla mnie strasznie ciemne tekstury są,rozjasnialem monitor i w ustawieniach gry i dalej tak samo było,co mi strasznie przeszkadzalo przy szukaniu przećiwników oraz strzelaniu do nich,wiem że jest radar,ale jak gołym okiem cięzko zobaczyc przećiwnika z daleka,pierwszy raz z czymś takim śię spotkałem w grze.Niewiem może mi tylko to przeszkadzało.Ogolnie szacunek dla polskiego studia Techland,wiem że początki są najgorsze i z tąd masa błędów w grze,choćiażby niesamowita celność przeciwników,normalnie elita snajperska z kazdej broni.Widać że gra ma troche z Far Cry i z Crysisa,a to dlatego że od Chrome zaczerpnięto pomysły.Szkoda że gra ma tyle błędów ponieważ naprawde ciekawie w nią śie gra,niesposób wymieniać trzeba zagrać i samemu ocenić.Moge na koniec dodać ze Polacy potrafią tworzyc dobre gry,ale poczatki sa najgorsze wiadomo,kazdy uczy sie na bledach,a to jest wybaczalne.(Painkiller,Call of Juarez,Chrome,Wiedzmin,Bulletstorm).
Gra jest jak najbardziej dla fanów Trylogii Matrix.Path of Neo,nawiązuje do gry,bardzo dużo jest przerywników filmowych z trylogii Matrixa.Napewno dosc inetresujące są walki,kombosym różnego rodzaju,które możemy wykonywać.Strzelanie z broni w grze jest troche upierdliwe,i niezbyt dobrze to wyszło twórcom gry.Gra pośiada sporo błędów,ale jest także interesująca i warta zagrania.Ja niestety musiałem przy końcu gry,przerwać już granie,ponieważ gra ciągle wywalała do pulpitu,i niestety niemożna było dalej grac,a posiadałem oryginał gry + zainstalowane patche,i to niepomogło niestety.Gdyby nie błedy które są zawarte w grze,które czasem przeszkadzają przejść dany poziom,a czasem pomagają,to gra napewno byłaby bardzo dobra.Taka moja ocena.Path of Neo,moim zdaniem jest tylko troche lepszy od Enter the Matrix.
Ogólnie pomysł na grę dobry,fabuła jest,nawiązania do filmów,gra cos w stylu gta tak można by porównać,chodzimy i wypełniamy misje,sciagamy haracze, itd. niestety samo wykonanie gry jest słabe moim zdaniem,nawet na maksmylanym ustawieniach gra wygląda słabiutko.Porównałbym tą grę,troche do Mafii ale niestety niedorównuje mafii nic a nic.Samemu zagrać i śię przekonać.
Własnie przeszedłęm Chaos Theory na ostatnim poziomie trudnosci,i faktycznie gra wtedy daje zupełnie inną rozgrywkę,wrogowie sa bardziej czujni,trzeba naprawde uważąc,a żeby w każdej misji miec 100 % nieraz trzeba sie nameczyc.Ja ocenę koncową miałem 92%.Klimat w tej grze jest niesamowity,naprawde jest to prawdziwa gra skradankowa i przypuszczalnie najepsza z serii Splinter Cell.Uważam że tej grze niczego niebrakuje,osobiscie niemam do czego sie przyczepić,może jedynie mogłą by być trochę dłuższa.Muzyka w grze jest dobrze dobrana,jak również i grafika,jak na tamte czasy była naprawde dobra,jak i na te uważam ze tragedii niema,i poziom godny zachowuje bez zbędnych bajerów.Osobiście polecam grę jak najbardziej.
Ciekawa alternatywa dla serii GTA.Gra jest dobra,grywalna,ma swój klimat,troche inny od serii GTA.Mnie się naprawdę podoba.Jedyna wadą tej gry jest totalnie zła optymalizacja,normalnie tragedia.Jakas ta grafika super nie jest,ma kilka bajerów,ale żeby zagrać na max detalach i full HD to ja nie wiem jakiego trzeba mieć pc,zeby grać plynnie.Trzeba detale obniżać w sumie na low,gdzie mój komputer spełnia spokojnie zalecane wymagania a i przy tym gra potrafi zejść do 20 a nawet i mniej fpsow,normalnie tragedia.Moze ktoś to faktycznie kiedyś naprawi,a szkoda bo jest to naprawdę ciekawy tytuł.Zreszto pamiętam jak kiedyś gta 3 wyszła byly tez problemy z optymalizacja,wtedy twórcy gry powiedzieli że gta 3 jest na komputery w przyszłości,a odpowiedz graczy była taka że w przyszłości to będziemy grać w coś innego.Tyle w temacie.Niestety może będzie mi dane zagrać i ukończyć saints row 2 w dalszej przyszłości.Saints Row 2 Will Come Back Here Again.
Kontynuacja Bloodrayne,niestety mi osobiscie nieprzypadła do gustu.Gra niepośiada już tego klimatu co w pierwszej częśći,niewćiaga aż tak jak poprzedniczka.Na plus zasługuje oczywiśćie możliwość wykonywania kombosów,prawie jak w Mortal Kombat,momentami miałem wrażenie że gram bardziej w bijatykę.Dodac warto ze oprawa graficznie tez uległa zmianie.Mnie osobiśćie nieprzypadło ani sterowanie,ani praca kamery w grze,ani sama gra hehe.Momentami sterowanie i praca kamery kojarzyłymi sie z grą Legacy of Kain w ktorej tez niepolubilem takiego grania postacia lecz grę uważąm za bardzo dobrą jako kontynuacje serii o wampirze.Osobiscie uwazam ze pierwsza czesc Bloodrayne jest o wiele lepsza,nawet same spowolnienie czasu,lepiej wyglada w pierwszej czesci.Kazdemu gre pozostawiam do oceny,starzy wyjadacze docenia pierwszą część a drugiej raczej niepolubią.Mimo wszystko niech kazdy zagra sam i oceni grę.
Oceniam grę jako dobrą,grywalność,odstresowanie po cięzkim dniu pracy.Grafika dla mnie jak na te czasy nieodstrasza,fajna sprawa z spowolnieniem czasu.Gra troche była monotonna i już nudna ciągłym szukaniem w połowie gry tych oficerów,przy koncu gry było juz tylko lepiej,wtedy byłą druga lista oficerów hehe.W grze brakowało mi jedynie savevów w danym momencie gry,a nie po przejsciu danego etapu,w ten sposób gra na hardzie momentami była upierdliwa.Mój drug tytuł o tematyce wampirów zaraz po legacy of kain blood omen.Polecam jedna i drugą grę.
Klasyka,kontynuacja pierwszej czesci Max Payne,powiedziałbym ze troszeczke gra juz niema tego klimatu co w pierwszej czesci,niema tego mroku,ale to w bardzo malej ilosci.Niemniej jednak gra jest znakomita,lepsza grafika,dodatkowo gramy druga postaćią,muzyka tez jest na odpowiednim poziomie.Osobisciee ukonczylem gre na poziomie żywy trup, gdzie mamy tylko 4 save,oraz przeciwnicy sa bardziej wytrzymalsi.Momentami gra była trudna szczegolnie gdy grałem Moną,oraz przy samym końcu gry,a szczegolnie w ostatnim rozdziale.Gre ukonczylem w przeciagu 3 dni,gdy mialem wolny czas,ale gre wspominam bardzo pozytywnie.Jak dla mnie niema sie do czego przyczepić.
Zacznę od tego że Painkiller Overdose niepośiada tego samego klimatu co pierwowzór.Brak tutaj hardcorowej metalowej muzyki,która dodawała klimatu.Dziwne bronie,mam wrażenie że robione na śiłę,niezbyt interesujące levele,moim zdaniem w pierwszej czesci były ciekawsze i godniejsze uwagi.Długie ładowanie leveli,niewiadomo czemu,przećież gra,graficznie nieróżni sie niczym od pierwowzoru.Troche trudniejsze poziomy trudnosci,każdy poziom jest o poprzeczke podniesiony wyżej od pierwszej czesci,co skutkuje wczytywaniem danego levelu niewiadomo ile razy.Osoboscie grę oceniam jako dobrą,lecze moim zdaniem niejest to godny nastepna pierwszej czesci,mimo wszystko polecam samemu zagrac i ocenic.Byc może Painkiller Resurrection bedzie o wiele lepszy.
dobra gra.jestem zwolennikiem Quake,ale Unreal jako alternatywa moze byc.warto zagrać.lepsza grafika od poprzednich czesci,ciekawe tryby rozgrywki.
dobra gra,ma kilka dobrych rozwiazan,typu kupowanie exotics itd.ciekawa alternatywna kontynuacja filmu.
do wad zaliczamy wymagania +grafika,wkurzajace ciagle walczenie o teren,zdobywanie lepszych rzeczy jest dobre do czasu.sterowanie wsad i brak zmiany sterowania.ciekawy pomysl na gre lecz kilka wad obniza jej ocene.gre oceniam na dobra.tyle w temacie tak na szybkiego.
Nfs Undercover
plusy:
-dużo aut,chociąż japonskich troche mniej
-długie szerokie autostrady,jest gdzie sie rozpędzić,troche przypomina to most wanted 2005
-grafika troche zasługuje na plus,ładnie wygladają auta i ogolnie swiat...ale....
minusy:
-upierdliwe słońce swiecące tak mocno że podczas wyśćigów niewidać gdzie śię jedzie,i nieraz o coś śię walnie
-upierdliwe rozmyćie podczas zwiekszonej prędkośći,wtedy też łatwo o coś walnąć
-upierdliwa policja czasem ciężko zgubić
-na minus zasługuje podczas wyśćigów fakt,że niechcąćy o coś walniemy a przećiwnicy nagle nas szybko doganiają,pytam śię jakim cudem,chyba mają paliwo rakietowe
W grze jest ogólnie 187 wyśćigów,moim zdaniem średnio.Gra rozkręca sie przy 60-70% gry,a pózniej nagle szybko się kończy.Odnosze wrażenie że tak jak piszą przedmówcy,gra jest niedokończona do końca,robiona w pośpiechu.Troche przypomina Most Wanted 2005,ale brakuje tych emocji podczas wyśćigów,pomimo tego że fabuła jak dla mnie jest wporządku,to niestety wady są upierdliwe.Ogólnie w grze jezdziłem autami wygranymi,przy końcu gry gdy miałem około 90% kupiłem wtedy Corvette Z06,ponieważ miałem problem z kamieniami milowymi,każdy kto grał wie oco chodzi.Jest to pierwsza gra w której musiałem zmieniać ustawienia grafiki na mniejsze,nie ze względu na PC tylko ze względu na upierdliwe efekty graficzne,przez które ciężko było grać.Mimo wszystko grę polecam,oceniam nie jako złą,bądz bardzo dobrą,lecz jako dobrą.Każdemu pozostawiam do włąsnej oceny.Zagrać samemu i sprobować.
Jestem zwolennikiem oraz fanem Quake,ale niepogardzilem zagrac w Unreala w pierwsza czesc pomimo,ze nieczulem tego klimatu,lecz grę ocenilem jako dobrą,co komu pasuje.Unreal II co moge o nim powiedziec.Dziwne sa poziomy trudnosci.Zle są rozpisane"Easy" powiedziałbym ze jest jako normalny poziom trudnosci a czasem jako "łatwy"."Sredni" jest jako trudny i juz w sumie jest trudno grać, a poziom trudnosci "trudny" jest cholernie trudny i nienazwałbym jego trudnym.Więc ktoś chyba zaspał cos rozpisujac poziomy trudnosci.Kolejna sprawa gra niema nawiazana do pierwszej czesci,rzadko pojawiają sie postacie z pierwszej czesci, w wiekszosci walczymy z ludzmi,wiec troche juz nieczuc tego klimatu.Mimo wszystko warto zagrac i uzupełnic klasyke.Gre oceniam jako dobrą,grafika w sumie na maxa na moim starym pc z karta grafika gt 210 bez zaciec.Tylko smutne jest zakonczenie gry,tego sie niespodziewałęm.
Dobra gra alternatywa dla quake 3 arena.Jest to ulepszony UT 2003,grafika ładniejsza i też mapy są z UT 1999.Mi jedynie w Unreala niepodobają śie inne rodzaje rozgrywek poza Deatmatch i jeszcze ujdzie zdobywanie flag a reszta mnie nieinteresuje,jednak uważam że warto w tą grę zagrać,niewiem czy w dzisiejszych czasach są tak dobre strzelanki jak stary QUAKE 3 Arena i UT 1999,2003,2004.
Przed chwilą własnie ukonczylem grę.Co moge o niej powiedzieć.
Zalety:
-ciekawe misje
-realistyczne bronie,jak również i zachowania przećiwników
-klimat
-możliwość zapisywania gry w trakcie (czego nie było w pierwszej częśći)
-gra nieprowadzi za rączke jak obecne gry,trzeba troche pomsylec co i jak zrobic
Wady:
-troche duże wymagania a grafika nic specjalnego niewnośi.grafika troche lepsza jak w pierwszej częśći,
-wkurzające przybywające posiłki po wszczęciu alarmu.Dodatkowo wyełniamy zadania zrobilismy przykłądowo wszystkie myslimy ze to koniec,a tu nagle znów posiłki przylatują helikopterem,paranoja.
-na minus zbyt mało apteczek moze są tylko w 3 lub 4 misjach
-przećiwnicy potrafia bardzo z daleka celnie strzelać co wydaje śie wręcz niemożliwe.
Mimo wszystko polecam grę,takich gier już teraz niema,a szkoda że niepowstało igi 3,ale tez niema co sie dziwic żęby pierwszą część przejść trzeba bylo sie nawkurzać niezle i to odstraszylo ludzi od igi 2.Ja sam niezle sie nawkurzalem zeby na hardzie przejsc igi 1,w igi 2 dalem sobie spokój i mialem te 5 saveów co i tak czasem wydawało sie ze jest za mało,które trzeba było faktycznie dobrze rozplanowac.Zreszto gramy dla przyjemnosci a nie było zeby sie stresowac,raczej jest odwrotnie.
Zapomniałęm jeszcze dodać że do zalet jest to że niewalczymy sami w większośći gry.Czasem szczerze mówiąc chciało śię samemu powalczyć ale było misje zrównoważone.Mnie tylko denerwowało momentami ten huk i strzelanie w kółko,w sumie jak na prawdziwej wojnie,więc jak czasem były misje że sam grałęm to miałem chwile spokoju.
Klasyka.Ogólnie jestem fanem serii Medal of Honor ona bardziej przypadła mi do gustu,choć uważam że jak na tamte czasy Call of Duty było lepsze od MOHAA.
Zalety:
-lepsza grafika
-AI-pomocników
-ciekawe misje
-poziomy trudnośći
Wady:
-strzelasz do wroga a on wstaje,jakim cudem ja sie pytam
-pojawiający sie wrogowie czasem z nikąd
-misje na czas,w sumie nielubie w kazej grze
Grając na poziomie Trudnośći Weteran,czasem brakowało mi apteczek,ale gra w ten sposób zmuszała do myślenia i chowania sie za zasłonami,w ten sposób można było bardziej w czuć śię w grę i poczuć jej klimat.Dla mnie osobiśćie naciekawsze i najlepsze misje były Rosjan oraz Alliantów przy końcu gry.Obowiązkowy tytuł.Polecam.
Klasyka polecam.Bardzo dobry RTS mimo wszystko po przejsciu wole jednak Starcrafta.Ale polecam warto zagrać.
Klasyka.Na odstresowanie śię.Dla mnie tą grę zastąpił Polski Painkiller.Mimo wszystko polecam.
Klasyka.Na pierwszy rzut oka,gra wydaje śię byc podobna do Medal Of Honor,ale po jakimś czaśie zauważamy zombie itd.Ciekawa gra,warto zagrać.Polecam.
Klasyka.Red Facion coś w stylu Quake i innym podobnym grom.Jak na tamte czasy rewolucyjny system zniszczeń.Warto zagrać.Polecam.
Klasyka.Warto zagrać.Dla fanów komiksu i filmu.Ciekawy system przesłuchiwania hehe
Klasyka.Stara dobra gra.Bardzo grywalna.Grafika w cale nie taka zła.Kiedys człowiek nie patrzył na grafike.
Dobra gra.Exclusive z XBOX.Super grywalna.Możliwość jeżdżenia i latania pojazdami,fajna sprawa.Jedyny minus jak dla mnie to wkurzajaće lokacje po kilkanaśćie razy w sumie przez całą grę chodzimy po tych samych miejscach,idziemy sie i wracamy idziem i tak w kółko,jest to tak monotonne i denerwujące że naprawde twócy gry mogli coś wymyslić.Po za tym polecam.
Klasyka.Stare ale jare,polecam na poziomie trudnośći trudnym zagrać.Jak na tamte czasy dobra gra,grafika teraz może odstraszać ale kiedyś to była gra.Klimat wćiagający i wspaniała fabuła.
Klasyka.Dużo możliwośći,bardziej rozbudowany świat.Dla mnie GTA3 taka powinna być.Polecam warto zagrać.
Klasyka.Dla mnie jest to najlepsza część serii.Pamietam jak gra wyszła,była rewelacją,otwarty świat itd.Jedynie mi tu zabrakło w tej częśći gry tego co zostało dodane w Vice City i San Andreass,czyli kupowanie pośiadłośći,tuningowanie aut,wieksze możliwośći zarabiania poprzez lokale i wiele innych rzeczy.Dla mnie jakby gta 3 miala to co Vice City i San Andreass,kto wie przypuszczam ze byłaby lepsza może od GTA V.Choćiaż dla mnie Gta V jest włąsnie takim ulepszonym GTA3,z pewnymi brakami.
Klasyka.Po zagraniu w tą część wiem z kąd śię wzieło Vice City i San Andreass w kolejnych częsciach gry.
Klasyka.Jak dla mnie druga najlepsza część o wampirze.Mi ta część śię spodobałą chociaż niedorównuje do pierwszej częśći Blood Omen.Polecam zagrac W Soul Reaver 1,2 (klasyka) również jest bardzo dobre ale mi nieprzypadła do gustu ze względu na prace kamery.Do tego polecam Defiance.Dla fanów gatunku obowiązkowe.
Klasyka.Niesamowity mroczny wampirzy klimat.Warto zagrać i dowiedzieć śię od czego zaczeła się przygoda oraz transformacja Kaina.
Klasyka.Świetna gra.Grę przeszedłęm 3 rasami.Najtrudniej jest grać Marine.Polecam.
Klasyka.Świetny klimat,grywalność i Soundtrack.Zle zbalansowane postaćie jak dla mnie jedyny minus.
Klasyka.Super grywalność,bardzo dobra optymalizacja.Exclusive z XBOX.Polecam.
Ciekawa gra i bardzo dobra optymalizacja.Grałęm w nią na 1.8 ghz Athlon i gt210 4g ram.Polecam zagrać.Kupiłęm za 10 zł w Leclercu.
Klasyka.Jak na tamte czasy to był hit,warto zagrać.Lepsze od pierwszej częśći był Call of Duty również część pierwsza.
Koniec z ulicznymi wyśćigami.Na początku jest bardzo upierdliwy system sterowania ponieważ podchodzi pod symulacje.Polecam kupić pada,najlepbiej od xbox 360 mieć albo kupić podobny zamiennik,odrazu lepiej śię gra niż na klawiaturze,samo skrecanie jest łatwiejsze itd.Ładna grafika,gra idąca troche w realizm.Niejest zła niestety ja po dojściu prawie do pierwszego bossa,zrezygnowałem ponieważ wkurzał mnie system zniszczeń i naprawa aut.Mimo tego że starałęm sie jezdzic ostrożnie to czasem przy większych prędkościach jednak auto się zniszczyło troche,gdyby nie to to bym do końca grał.Mimo wszystko polecam zagrac.
Kontynuacja Nfs Most Wanted 2005,krótsza część i slabsza od poprzedniej.Jak dla mnie im nowsze nfs to slabsze.
Klasyka.Ładna grafika,pierwszy raz możliwość wygrania auta przećiwnika.Mało możliwośći tuningu.polecam.
Klasyka.Chyba najlepsza częsć serii.Duże możliwośći tuningu,ładna grafika jak na tamte czasy,i w końcu możliwość jazdy po mieście.
Klasyka.Jak na tamte casy gra zachwycała grafiką jak i możliwością tuningu.Denerwujące było jak AI potrafiło skrecać przy 200 km/h.Brakowało tylko możliwosći jazdy po mieście.
Klasyka.Wspaniały Hitman.lepsza grafika,ciekawe misje.Polecam dla fanów serii.
Klasyka.Dodanych troche nowych misji i troche starych odświeżonych (wspomnienia agenta 47).Bardzo dobry soundtrack.Warto zagrać.
Klasyka.Dla mnie najlepsza część serii.Dużo misji,bardzo dobry soudtrack,lepsza grafika jak w pierwszej częsci.Bardzo grywalna.
Klasyka.Pierwsza cześć serii o Hitmanie.W tamtych czasach to był hit.Warto zagrac i zapoznać śię z początkami agenta 47.
Sof 2 to już nie ten sam co Sof1.Gra jest położona bardziej na realizm.Z początku wydaje się trudna i w sumie jest,,ale idzie to tego się przyzwyczaić.Na plus można zaliczyć realistyczne bronie,inteligencja przeciwników (w sumie prawie jak w project igi 2),oraz misje które są również ciekawe.Polecam zagrać.
Dla fanów Matrixa polecam.Mi osobiście gra śie podobała.Możecie zagrać jeszcze w Path of Neo.
Klasyka.Dla mnie najlepszy RTS.Grałem Wszystkimi Rasami,najbardziej wole Terranów.
Nieprzepadam za tego tupu grami ale... Gra na samym początku potrafi wystraszyć,pózniej można już się przyzwyczaić.Warto pomagać spotkanym osobom i niezabijać niewinnych,ponieważ zakończenie dla was może być niezadowalające.
Klasyka.Niesamowita grywalność.Bardzo dobry soundtrack.Gra naprawde potrafiła wkurzyć i to nie raz.Każdy kto grał pamięta napewno klonujacych śię żołnierzy z baraków podczas włączenia alarmu.Brakowało jedynie saveów w grze,to też niektórych odrzucało .
Slabsza troszeczke częśc od pierwszej.Ale dla fanów warto zagrać.Szkoda że niema 3 częścii chyba już niebędzie.Manhunt 1 jak i 2,tylko dla osób dorosłych.
Dla mnie najlepsza brutalna gra,z dobrym klimatem.Niekażdemu przypadnie do gustu skradanie śię i eliminowanie wrogów po kolei.Niebezpowodu gra została zakazana w wielu krajach.
Świetna polska gra na odstresowanie śię.Ćiekawy pomysł z kartami tarota,które śię przydawają w grze.Wspaniały Soundtrack.Najlepsza część serii,reszta to juz kopia i bez tego klimatu.
Już niema tego klimatu co w poprzednich częściach.Nie jest to zła gra,ale mi nieprzypadła do gustu.Dla nowego pokolenia sie spodoba.Jednak zostaje przy klasyce thps2,thps3 oraz thu2.
Gorsza grafika jak w THPS3.Gorsza częśc serii.Dość trudne i dziwne zadania,brakowało klimatu z THPS2, i 3.Mi nieprzypadła do gustu ta częśc.Niektóre zadania wydają śię niemożliwe do zrobienia.Grę ukończyłem na 135 jakoś zadaniach na 190,a miałem dość przy 90-tym.
Klasyka.Dla mnie jest to druga najlepsza częśc o Tony Hawku.Również dobry soundtrack w grze,oraz lepsza grafika.Niebył to ten sam THPS co druga część brakowało minimalnie czegoś,ale również był dobry.
Klasyka.Dla mnie jedna z najlepszych cześći o Tony Hawku.Pierwszy tytuł o takiej tematyce w który grałem.Bardzo dobry soundtrack w grze.W tamtych czasach liczyłą sie grywalność,a nie grafika.Naprawde super gra.
Klasyka.Dla mnie osoboście dwie pierwsze części Diablo to najlepsze gry rpg w jakie grałem,i jakie przypadły mi do gustu.Pierwsza częśc niesamowity mroczny klimat,schodzimy w grze coraz niżej,do piekielnych otchłańi.Na końcu gry walczymy z samym Diablo.Również zaskakujące jest zakończenie Diablo.Jedynie do czego ja bym się przyczepił to że Zadania były losowe,a chciałbym jednak przejść wszystkie.Na początku polecam grac Wojownikiem a pózniej magiem mając Dodatek Hellfire i zabijając głownego bossa z dodatku otrzymujemy książke Apokalipsy.
Klasyka.Warto zagrać i zapoznać się z pierwszą częścią serii.Max Payne był bardzo grywalny,pierwsza gra w której można było spowolnić czas,nazywano to wtedy matrixem,a nie bullet timem hehe.
Klasyka.Dobra strzelanka.Osobiście wolę bardziej Quake.W tamtych czasach te gry konkurowały że sobą,byli zarówno zwolennicy jak i przećiwnicy.Uważam że każda z tych gier miała swój klimat.
Unreal hmmm... Grałem i przeszedłem,ale osobiście wolę Quake,chociaż uważam Unreala za również dobrą grę.
Klasyka.Ta gra była niesamowićie grywalna na kafejkach internetowych,gdzie jeszcze nikt nie miał takiego dostępu do pc.Niesamowita strzelanka.Dla mnie osobiście lepszy był Quake jak Unreal Tournament.
Moj pierwsza gra którą przeszedlem.Jak na tamte czasy niesamowity klimat i grywalność.Klimat już trochę mniej mroczny,jak w pierwszej części gry.Pamietam jak się czekało do następnego Exita.
Klasyka,niesamowity mroczny klimat.Dla mnie osobiście krňl poczatkňw fpsow.Przeszedlem niedawno więc polecam zagrać i z początkiem serii się zapoznać.