Sekiro z soulsów ma jeszcze "ogniska" chodz w tym przypadku jakieś posązki, respown wrogów przy spoczęciu przy posążku, ma szczątkowość fabuły, i jeszcze takie spowolnione ruchy kamery w cut,scenkach.... Zle napisali, ze to nie soulslike, pozatym w niczym nie jest gorszy od DS. A co bloodborne już też nie jest soulslike- bo np. nie ma uników z przeturlaniem, albo nie dzieje sie w quazi- średniowieczu ?
Sekiro z soulsów ma jeszcze "ogniska" chodz w tym przypadku jakieś posązki, respown wrogów przy spoczęciu przy posążku i jeszcze ma szczątkowość fabuły.... Zle napisali, ze to nie soulslike, pozatym w niczym nie jest gorszy od DS. A co bloodborne już też nie jest soulslike- bo np. nie ma uników z przeturlaniem, albo nie dzieje sie w quazi- średniowieczu ?
Grało mi się Mega fajnie, ale najwyżej do wyzwolenia pierwszej prefektury....potem juz sie tylko zmuszałem do monotonnej rozgrywki :-( ....
250 zł wywalone..... i miast remake z ukochanej trójki dostaliśmy jakiś shooter dla speedrune'owców trwający około 6 godzin ( na szczęście, bo nie zdzierżył bym ani minuty więcej). Ani klimatu to to nie ma, horror żaden, survival ??? Napewno nie, amunicji tutaj w brud. Za to mase efekciarstwa, kolorowych uliczek, uwalonego efekciarsko krwią szpitala i oskryptowanego Nemesisa w quick time event...bardziej mi to coś co powinno być raczej dodatkiem do dwójki przypomina tryb Hunka z 2.....tyle.....
Gdybyś nie wywalił gry po 2 godzinach, to byś się dowiedział, że te "tnij, tnij, idz i skacz" się rozwija z biegiem czasu i odkrywaniem drzewka umiejętności. Gra nabiera wyrazistości z czasem i staje się zajebistą rozgrywką z mega satysfakcjonującą walką, elementami zręcznościowymi i klimatem SW . Ale tak to jest, że większość Wybitnych gier wymaga od gracza żeby dać im troche czasu.
Ogdo Bogdo mi na wpieprzaył nie raz , ale uff....pokonany i w końcu i ten paskudny jęzor mu zwisa z martwego ryjca
Adaptacyjny poziom działa bardzo zachęcająco jak dla mnie. Karze za przechodzenie gry jak shooter, a nagradza za sprytne rozprawianie sie z zombie i resztą towarzystwa ( np. przestrzeliwanie kolan i odcięcie nogi nożem, a potem wymijanie tylko czołgającego się trupa) :-) Po przez taką zabawę, czuć bardziej klimat survivalu i gra nie podkręca poziomu trudności. Jak dla mnie BAJA ! Moja ocena 9 :-D PS. gra może krótka jak na 240, chociaż jestem ciekaw alternatywnych zakończeń i grania drugą postacią. No i będą przeciez darmowe DLC !
Może ktoś mi wyjaśnić jaki jest sens napadania na pociągi, skoro w pare sekund po
napadzie pojawiają się stróże prawa i o ile wogóle uda Ci się obrabować pociąg i załatwić strazników to grzywna jest tak wielka, że przewyzsza łup z pociągu przynajmniej parokrotnie !!!!!????
Wie ktoś dlaczego po oskórowaniu zwierzęcia wyskakuje info., że nie można zabrać wszystkich składników ? Mam dużo miejsca w torbie w każdej zakładce a i tak w info porada jest żebym opróżnił ją.
Utraconą skórę znajdziesz u trapera (ubrania z nich szyje traper)
Fakt czapka z głowy niedzwiedzia jest dostępna u trapera. Dzięki
Mam problem z odzyskaniem futra legendarnego niedzwiedzia. Wiozłem sprzedać futro do trapera ale napadli mnie bandyci i zginąłem. Gdy się odrodziłem na koniu nie było już futra. Stąd pytanie czy można je gdzies znalezc? (W poblizu miejsca gdzie zginałem nie ma... w obozie tez nie. Niedzwiedzia drugi raz nie da się zabić.
No co jest ?? Chce kupic tą grę a tu 7,8 ocena. Na metacritic ma 8,9. Co jest ?!
No ja już ponad 60 godzin na pewno przegrałem i muszę przyznać, że skradanie nareszcie jest bezbłędne, nawet jak się nie powiedzie to walka wymiata. A co do całej gry to jest piękna, Bayek zajebisty bohater, a jego żona cudowna. Fajna fabuła. Gra mi sie mega przyjemnie
Jak na Hitmana z 2012 r. potwornie słabo rozbudowana jeżeli chodzi o alternatywne ścieżki i możliwości zabicia celu. Do tego misje podzielone na króciutkie etapy
Jedyna część w której było dopracowane skradanie to Black Flag.... w każdej innej części przez bugi i błędy skradanie kończyło się rozróbą :-) Dlatego mam pytanie do graczy ktorzy już ograli Origins. Czy da się tutaj zabijać po cichu ????!!!!!!
Jedyna część w której było dopracowane skradanie to Black Flag.... w każdej innej części przez bugi i błędy skradanie kończyło się rozróbą :-)
Co myślicie o walce z Kejranem. Ja rozumiem, że to miał być żart, aleee...czy nie jest on na zbyt ponury i irytujący? :-) NO KUR#A !! Hitboxy to mu wchodzą gdzie chcą.... te przyciski na myszce które trzeba naciskać w odpowiednich momętach....MNIEJSZYCH SIĘ NIE DAŁO ZROBIĆ ? ja po 30 minutach dostawania w dupe zauważyłem że wogule wyskakują jakieś ppm albo lpm !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Gierka była by niesamowita- lokacje, grafika, sterowanie, fabuła, animacje postaci, WALKA SUUUPEEERR to wszystko fantastyczne. Ale ja jestem jednym jedynym elementem zawiedziony i to właśnie w walce z bronią palną.... i to po całości, grubo. :-( Jakim cudem w tak fajnej strzelance, z mega elementami skradankowymi, wrogowie zawsze wiedzą gdzie jesteś po rozpoczęciu walki ? Nie da się im zniknąć z oczy chyba że się bardzo, bardzo oddalisz. Chowasz się za skrzynią, wróg robi to samo, zmieniasz osłone np. na ciężarówkę, oponent wychodzi z za swojej osłony i wie doskonale, gdzie się kryjesz. Może jestem jakiś dziwny ale to mnie zraziło kompletnie do TB, ale cóż taki już jestem. Lubie dopracowaną, w miarę realną walkę.
Nawet nie będę podchodził. Założę się, że nie dorasta pierwszej części do pięt. Poza tym widziałem na jakimś gamepley'u, że sporo w niej jumbscare'ów. Zwykle oznacza to, że gra, czy film nie ma "klimatu"
Wie ktoś czy osiągnięcie "przeciwległe bieguny" można ukończyć przechodząc najpierw ludzkimi umiejętnościami, a potem dopiero tyfonicznymi ??
W grze są wydarzenia takie jak w filmach ? Bo widzę że Yoda ma walczyć z Maulem.
No i znowu jajecznica w głowie..... jak po Bioshocku Infinity nic nie kumam :(
"Oskryptowana" ... je#łem na cyce.... :-D widział ktoś dobrą grę bez skryoptów? Rozumiem rzucające się w oczy skrypty jak w call of duty, ale TUTAJ ??
Zaraz j#bne na cyce haha 4,7 na ps4 !! :-D Na metacritic ta gra ma 83na tą konsole
Demo rozbudziło moją ciekawość w kwestii fabuły. Graficznie jest nawet dobrze bo chociaż tekstrurki i modele postaci nie są najwyższej jakości, to całe otoczenie posiada bardzo dużą szczegółowość i jest fajnie zaprojektowane. Ogólnie widzę, że gra ma super klimat podobny do bioshocka. Wrogow liczę spotykać lepszych niż tych w demie
Mi w niektórych momentach konsola szumi bardziej niż w Bloodbornie, chociaż mam rzekomo ten cichszy model
Twórcy tego wspaniałego produktu powinni tak, czy tak zzzzapierdalać na galerach dookoła Australii, za jeden jedyny kiczowaty moment w grze, mianowicie wpadnięcie w debilną pułapkę Billa z "lodówką" jako obciążnik. Człowieka ogarnia ostatnia KURWICA jak wpadnie w to gówno, i to jeszcze z rewolwerem w łapie.
Uff jak dobrze, że udało mi się wymienić Andromedę na Ratcheta & Clanka po 1 dniu grania....Nigdy więcej. Ale się ciesze z wymiany Ratchet 1000 razy lepszy
Witam Znikały mi auta z garażu nawet te zakupione i ulepszone. Nie odnalazłem nawet w garażu policyjnym, dlatego sprzedałem grę w pizdu
Mam pytanie. Dlaczego ocena czytelnikow na ps4 to 6,9 a na xone 9,1 ?? Przeciez to identyczna gra. Przeszedlem calosc i oceniam gre za prawie rownie dobra co poprzednia czesc. Czyzby hejty z gimbazy mający xboxa celowo wplywali na niska ocene ? Żal.....
Rozflaczona ta gra. Trzech bohaterów, bez wczucia się w jedną porządną postać. Pełno pobocznych durnych zadań. Tani dowcip. Maluuuuuuteeeennnkieee miasto! To ma być odzwierciedlenie L.A ? Wiochy podmiejskiej też mało. Grafika niby poprawiona i dodano pare smaczków, ale to i tak prawie gta 4 graficznie. Swoją drogą gta 4 mi się bardzo podobało i przechodziłem po kilka razy. KU%$A MAĆ ! A co oni do jasnej cholery zrobili z modelem zniszczeń samochodu? Dziękuję :)
Może ktoś mi powiedzieć, po kiego grzyba, do walki z gargulcem jest zalecana bomba dwimerytowa (blokująca magię)? Gargulec jest potworem magicznym, fakt, ale nie posiada żadnych magicznych ataków. Zauważyłem, że tylko macha łapami, skacze na Geralta i uderza nogą w ziemie. WTF ?
Dlaczego w szczegółowych statystykach nie wyświetlają się dodatkowe efekty z run ?
...Elizabeth która ma zdolności przyzywania przydatnych przedmiotów lub elementów otoczenia (np. zasłon). Prawdziwy taktyczny shooter zrobili z Infinity! A WIĘC tak : fabuła i rozgrywka MISTRZ. A co do grafiki wiadomo Bioshock to Bioshock czyli Miód Malina jak widać, może troszkę rozdzielczość tekstur nie na czasie, i lepsza teselacja by sie przydała, ale kto wlepia gały na milimetry w np. ściane... Szczeże polecam gierkę! Pozdrawiam
Mam lekką jajecznicę w głowie po przejściu Bioshocka. Ale za drugim razem już powinienem być zdolny do jakiejś interpretacji fabuły. Nie mogę tylko następnym razem grać na raty bo się znowu po gubię (chociaż za pierwszym razem to nie dziwota grając w tą część):P. Na pewno mogę napisać, że fabuła jest ambitna i lekko przytłaczająca pewnymi nie domówieniami, dokładając nam coraz to nowe elementy do układanki. Nie jestem pewien, ale chyba nie ma całkowitego wyjaśnienia fabuły, trochę tak jak z Silent Hill 1. Każdy mógł wysnuć własną teorię na temat tego co się działo w grze. Ale mogę się mylić :P. A co do rozgrywki, ewoluowała ona od poprzednich części. Jest możliwość używania w tym samym czasie "wigorów" (jest to coś w rodzaju "adama" znanego z 1 części) oraz broni palnej, tych pierwszych przybyło kilka więcej. Wigory można łączyć co daje niesamowite efekty jak tylko trochę po kombinujemy. Wstęgi na których możemy się przemieszczać strzelając w tym czasie do przeciwnika, to też miłe urozmaicenie. Walka daje dużo możliwości jak na współczesnego fpsa przystało i dużo satysfakcji, bronie są świetne. Moj ulubiony jest wielki rewolwer :) W prowadzeniu walki pomaga nam rówież dziewczyna Elizabeth, która ma zdolności przyzywania różnych przydatnych przedmiotów lub elementów otoczenia co jeszcze bardziej dodaje grze smaku (prawdziwy taktyczny schooter się zrobił). A WIĘC! pod względem fabuły i rozgrywki MISTRZ! O grafice nie wspominam, wiadomo Bioshock to Bioshock, czyli miód malina. Szczeże grę polecam! Pozdrawiam.
Mam pytanie, czy moj komp pociągnie na wysokich ustawieniach tą gre (nie koniecznie musi być ultra)? Sprzęt : Athlon x4 740, 4 gb ram ddr 3 1333mhz gtx 660. Boje sie w sumie o procesor.
Bardzo dobrze, że odnowili Metro 2033, to jest świetna gra. Klimatyczniejsza niż Last Light. A jeszcze po ulepszeniu ... Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony :)
Chyba ta gra chce mnie kurrrrrrwa do grobu wpędziiiiiiiiiiiiić!!!!!!!!! Czy ta Vesna musi atakować jebane kundle, jak zostało jej ledwo co życia po starciu z bandytami ???!!!!! Jeszcze kurwa Wiesiek nie potrafi się zamachnąć mieczem na psa jakby coś go blokowało, jak dałna z porażeniem mózgowym ????!!!!!
Wie ktoś co zrobić, jeżeli ta kupa gówna: Osadnik Rikter, nie chce mie przepuścić w osadzie zewnętrznej ?
Obraziłem się na Capcom !!! Już 6 część przeobraziła się w shootera, i tu kolejna siekanka bez klimatu survivar horror ?! RE dla mnie kończy się na 4, no może 5, też miała dobry klimat. Ale szczeże mówiąc odkąt wprowadzili bioterroryzm to nie widzę dobrych pomysłów na RE. Cała seria zrobiła się taka BOHATERSKA, bleee.... W 4 części mutacje rządziły i to do ciekawego celu były wykorzystane, (porwanie córki prezydenta, szantarze tych wiochmenów) heh... to było coś, nie wspominając już o pierwszych trzech częściach...