I co z tego, że masz 64GB RAMu, skoro żadna gra tego nie wykorzystuje nawet w ułamku procenta :D? Się janusz musiał pochwalić, jak by to nie wiadomo jaki koszt był :D...
Beznadziejna, nieintuicyja, niedopracowana. Chamska kalka ze starej Fifa Manager.
Użyj umiejętności czytania i weź się za książki, bo piszesz jak ostatni analfabeta.
Dlaczego NIGDZIE nie ma info, że do gry potrzebne jest łącze internetowe? I że często (mnie się zdarzyło przez 2 dni grania 3 razy, że nie mogłem wybrać misji/wejść do gry, gdy pojawiały się jakieś wyimaginowane problemy z logowaniem...
Bardzo słaba gra. Statyczna, izometryczna kamera, powodująca ograniczenie w przeglądaniu map, to samo podczas walk. Jednostki nasze i przeciwnika wyglądają identycznie, wciąż powtarzające się kwestie wypowiadane przez nie podczas walk, a linii dialogu jest zaledwie kilka. Przy zdobyciu planów rozbudowy zamku nie wiadomo jakie są to plany, żeby to zobaczyć trzeba zburzyć coś, co już masz. Awanse jednostek, upgrade'y przedmiotów, tworzenie czarów, itd. - żeby to zrobić trzeba przytrzymywać LMP, co przy kilku/kilkunastu rzeczach do wykonania bez sensu wydłuża czynność. Po co?
Dopóki nie będzie licencji lub, chociaż, sprawnie działającej grupy ludzi, która zrobi prawdziwe składy, dopóty ta gra nie będzie żadną konkurencją dla FM. A szkoda, przydałby się powiew świeżości.
Owszem, dlatego można użyć modów na powiększenie skrzynki i plecaka. Tylko trzeba pamiętać, że wtedy nowa gra, bo postaci bezmodowych nie będzie widać.
A dlaczego chcesz kupować za euro, skoro można za dolary i wtedy jest znacznie taniej :)?
Mam tak samo, nie lubię, nie znoszę wręcz, grania online. Solo tylko i wyłącznie, jak dla mnie.
Ale jak niby? Mam na myśli najemników. Co miałby dać taki skill, skoro stoję i się tłukę, a ten półmózg wali w ścianę albo leje za rogiem i nie walczy? Poza tym, chyba tylko dwie postaci mają ten skill.
Ale wiesz, że twoja chora teza, że przez gry dzieją się złe rzeczy dawno została sprawdzona i obalona? To po pierwsze, więc skończ z moralizowaniem, bo bzdury pleciesz.
Po drugie - skoro dostęp do rozrywki zastrzeżonej dla grupy wiekowej mają dzieci to nie wina dzieci, ani tym bardziej wydawców, tylko rodziców.
Po trzecie - jeśli zakazać takich tematów, bo "Nikt normalny w takie gry nie gra" - to może też zakazać erotyki? Programów ze sportami wyścigowymi, bo się zabić można? Albo kogoś :D?
Gdyby było chociaż po części prawdziwe to, co wyplułeś tu na forum, to może wręcz dobrze, że są takie gry? Wystarczy monitorować ich zakup, łatwiej będzie wyłapać psychopatów :D? Ależ bredzisz...
Poza tym, jak mawia mój psycholog, każdy powinien pielęgnować w sobie małego egoistę i psychopatę. Żeby nie zwariować.
Mnie najbardziej irytuje tępota najemników. Wystarczy jakiś tunel i koleś oddaje mocz za ścianą, gdzie ja obok tłukę hordę robactwa. Albo jakaś kolumna na jego drodze, żeby zaczął strzelać w nią, zamiast we wroga. Masakrycznie idiotyczne.
Nie, nie, aż taki prosty nie jest. Wiele nowych słów, zamienników tych powszechnie stosowanych - a raczej słownictwo dostosowane do czasów, jakich akcja się rozgrywa. Więc aż tak łatwo nie jest, ale przynajmniej mnie prowokuje do zaglądania do słownika.
Ban! Nie znasz angielskiego, nie nadajesz się do życia we współczesnym świecie!
Bzdura. Ten sam typ rozgrywki, ale różnic jest multum. ZObacz chociażby recenzję Zagrajnika.
Btw, polskiego się naucz :D...
Ale że wy serio z tym nie wchodzeniem do rzeki :D? Macie pojęcie, co oznacza ten cytat? Szczerze wątpię...
Pierwszy boss i idiotyczna walka, w której ciężko wygrać. Brak secretów, brak craftingu, nie ma setów, przedmioty legendarne niewiele lepsze od unikatów, generalnie - mało opcji. Fabuła nie istnieje. Zawiodłem się i straciłem lekko ponad stówkę.
Mam nadzieję, że będą dostępne sety uzbrojenia, bo na razie nie ma i żadnej informacji na ten temat nie znalazłem...
Nie. Jeśli wszystko zmierza w kierunku gry sieciowej to nawet Diablo już dla mnie nie będzie...
Nie lubię, nie chcę, nie potrzebuję gier sieciowych, żadnych kooperacji!
Dla mnie ostatnim świetnym H&S był Titan.
O jessuuu...jaka męka. Beznadziejna gra. "Bohater" nie potrafi skakać, ciągłe bieganie z miejsca na miejsce zajmuje najwięcej czasu w "produkcie". Cieniutki loot, bezmózgie stworki, czekające w miejscu na nadejście zagłady. Idiotyczny system awansu, na zmianę dostaje się punkty atrybutów, talentów i czegoś tam jeszcze, nawet nie chce mi się tego pamiętać. Zmęczyłem się po kilku godzinach. Kupa i tyle. NIE POLECAM!
Sporo zmian, miodność świetna. Też jestem fane serii od Premier Managera, tę edycję polecam z czystym sumieniem.
60E to chyba z Messim w pakiecie. Bzdur nie opowiadaj, max 40 funtów widziałem. A spokojnie można dostać poniżej 140 pln.
Poza tym, w tej edycji sporo zmian, na razie wyglądają na trafione.
Zmiany są, w porównaniu do poprzednich części, na pewno nie kosmetyczne :). Beta - a gra się świetnie! Polecam.
Już jest wszystko po naszemu. Pewnie trafią się jeszcze jaieś "kwiatki", ale można śmiało napierać!
Uuu...jak dla ciebie najważniejsza jest grafika w FMie to faktycznie, spadaj na drzewo :).
Ja mam 965m, I7 i 8GB ramu i tnie jak masterchef. Muszą to poprawić, bo mnie szlag trafi, a gra wciąga jak diabli.
Zgadza się, optymalizacja jest fatalna. Ale gra wciąga, co prawda dopiero zacząłem, ale brak "klatkowania" przy poruszaniu się jest świetnym pomysłem.
Cholera... Gra, mimo że jest średnia (a jakże mnie wciągał świat Baldura czy Planescape'a!), to jednocześnie zbyt krótka! Rozwój postaci jakby niedokończony, urwany w połowie... Dużo jeszcze mogliby bohaterowie zrobić, nie było nawet za bardzo szans na sprawdzenie się w boju. Nie czepiam się kwestii technicznej, bo w cRPG nie ona jest istotą sprawy, ale kwestia ekwipunku jest słaba, niewiele rzeczy do znalezienia. Generalnie - 7, to max, na co ta gra zasługuje. Moim zdaniem.