Kontrowersyjny streamer sugeruje, że Valorant to nuda vs Valorant - inne shootery to śmieci zdaniem Shrouda
"Wstępnie oceniamy najnowszego PES-a podobnie jak tego z zeszłego roku (a tamten dostał od nas 9/10)"
inaczej to zapamiętałem
dobrze że przynajmniej przy tak małej grupie docelowej, koszt produkcji nie jest duży
Wybranie mniej pożądanej roli, wcale nie zwiększy czasu oczekiwania w kolejce niż w przypadku bardziej pożądanych klas, wręcz odwrotnie, podobnie jest w innych grach mmo gdzie np. używając dungeon findera szybciej znajdziemy party/team tankiem lub helerem. W przypadku LoLa będzie tak, że grając Supportem szybciej znajdziemy gre niż np. ADC, gdzie będziemy musieli czekać, aż do teamu dobierze nam jakiego supporta
"Playstation jakoś nie dotknął nigdy zaden skandal czy nadszarpniety wizerunek"
hahaha
gratulacje dla zwycięscow i moim zdaniem lepsza nagrodą pocieszenia był by 'zwykły' egzemplarz diablo
Moim najbardziej frustrującym wspomnieniem związanym z grami wideo, była moja pierwsza styczność z seria Football Manager, dokładnie była to część oznaczona numerkiem "2009", w którą zagrywałem się jeszcze na dość słabym sprzęcie. Początkowo strasznie irytowało mnie automatyczne zapisywanie się gry, które wykonywało się co tydzień (czasu gry) i na moim starym blaszaku trwało kilkanaście dobrych minut, więc nie chcąc tracić czasu na zbędne czynności, całkowicie wyłączyłem tą opcje. Gra wciągnęła mnie na tyle, że przesiedziałem przy niej praktycznie 21 godzin z, krótka przerwą na drzemkę podczas, której nie wyłączyłem kompa nie chcąc tracić czasu na ponowne jego odpalenie. Moją wspaniałą serie wirtualnych zwycięstw i sukcesów niestety brutalnie przerwał spadek napięcia i po resecie mojej maszyny, zamiast wrócić do mojej kochanej drużyny z, którą kończyłem już drugi sezon, z powrotem znalazłem się w drugim tygodniu gry i przygotowaniach przedsezonowych. Po tym incydencie dałem sobie spokój i już nie wróciłem do gry.
kolejna kampania z serii nie marnuj życia przed kompem, siedź jak normalni ludzie cały dzień przed tv
własnie po to chcę przetestować, żeby zobaczyć czy warto kupić i jak to będzie u mnie smigać.
uwielbiam gdy, ktoś nie wie o czym mówi a robi z siebie profesjonalistę (gotowanie pve walczmy z garami)
trochę bez sensu ktoś kto kupi grę pudełkową jest zmuszony do zakładania konta na steamie
jak zwykle te same oklepane głosy, raczej na pewno nie zagram z polskim dubbingiem. Już bym wolał w grze posłuchać jakich nowych nie zupełnie nie znanych głosów na, które mniej by zapłacili.
własnie wczoraj sobie myślałem o tym kiedy ta gierka wyjdzie na PC, teraz tylko pozostaje mi czekać i liczyć na przystępna cene
okropnie wygląda animacja postaci w Deus Ex przeciwnicy się nie odwracają tylko po prosty obracają w miejscu
chyba, aż tak dużo się nie zmieni i tak z obu usług, korzysta się logując na to samo konto tylko, że gry na PC kupuje się na PC a na konsole analogicznie na konsoli.
Nawet statystyki z gier na pc można przeglądać na xboxie i odwrotnie.
Osobiście nie bardzo rozumiem skąd to całe zamieszanie i co tak naprawdę się zmieni, w moim odczuciu Games For Windows Marketplace i Xbox Live już dawno są zintegrowane, a to będzie tylko update dodający nowe możliwości
no trochę dali ciała z tym downloadem najpierw mi przerwało kilka razy teraz nawet nie mogę wbić do nich na strone
Moja przygoda z Dell'em Studio 1558 zaczęła się trochę ponad rok temu, gdy szykowała mi się przeprowadzka i potrzebowałem czegoś bardziej mobilnego niż "stacjonarka". Zanim kupiłem laptopa oczywiście przeglądałem kilka serwisów, zapoznając się z różnymi recenzjami i tym co warto kupić, gdy już upatrzyłem sobie kilka laptopów, wyruszyłem do miasta po zakup mojego nowego "przyjaciela".
Cały dzień jeździłem po sklepach komputerowych, niestety w żadnym z nich nie było upatrzonych przeze mnie modeli laptopów, w jednym ze sklepów moją uwagę zwrócił Dell Studio 1558, których miał bardzo atrakcyjną cenę i dość mocne podzespoły, powiem szczerze, był to najmocniejszy laptop w tym przedziale cenowym jak na owe czasy. Po krótkim namyśle i dokładniejszym przepytaniu sprzedawcy dokonałem zakupu i uradowany wracałem do domu na pierwszy test możliwości. Pierwszą grą jaką na nim odpaliłem był WoWa, zalogowałem się i zacząłem stopniowo podkręcać ustawienia wizualne, był to dla mnie ogromny przeskok technologiczny, bo na starym sprzęcie grając na ustawieniach ultra low miałem średnio 15fps'ów, a na nowym Dell'u gra przy ustawieniach prawie na full z wyłączonymi bajerami chodziła stabilnie w 60 klatkach na sekundę. Wszystko ładnie chodziło, ale laptop miał 2 małe wady trochę się grzał i hałasował, niestety pierwsza z nich stawała się coraz bardziej uciążliwa i laptop po kilku miesiącach zaczął osiągać takie temperatury, że diametralnie spadła jego wydajność, gdy w spoczynku i z wyłączonym ekranem jego temperatura przekraczała ponad 100 stopni i po prostu gasł jak odłączony od zasilania trafił do serwisu. W serwisie laptop "przeleżał" prawie 2 miesiące i gdy do mnie wrócił dołączona była do niego kartka z jakimiś nazwami kodowymi, których nie zrozumiałem, jedyne co udało mi się zaobserwować to to, że całkowita dostępna pamięć graficzna została zwiększona do 2,7GB i wentylator chodzi teraz o wiele mocniej i jednocześnie głośniej.
Jak na razie od powrotu z serwisu laptop sprawuje się świetnie, gry chodzą stabilnie przy 60fps'ach i nie ma żadnych problemów z obsługiwaniem wielu procesów na raz, jedyne co, może przeszkadzać to jeszcze większy hałas, który nie jest dla mnie uciążliwy, ponieważ zawsze gram na słuchawkach i do puki nie zagłusza mi pozostałych graczy nie mam na co narzekać ;)
Gra jest tylko pseudo darmowa, tak naprawdę za wszystko musimy płacić prawdziwymi pieniędzmi. Sloty na nowe postaci, bronie i przedmioty na czas nieokreślony to wszystko jest już płatne
powiem krótko podobało mi się prawie wszystko z 90% materiałów, nie raz uśmiałem się do łez, dzięki wam za to
The Elder Scrolls V: Skyrim na to czekam i na pewno przejdę nie raz, no chyba, że będzie za trudne :P
nie jestem pewien czy nazwa Battlefield 3 jest poprawna, wiem, że były to urywki z close bety Battlefielda reklamowanej podtytułem paly4free, z bety, o której nic nie wolno mówić
ja mogę powiedzieć tyle beta jak beta zobaczymy co z tego będzie
rożnica cenowa między pc i boxem jest taka, że chyba kupie sobie na pudełko, tylko przydałby się jakiś gameplay z konsoli o lie jeszcze nie było ;)
właśnie nie do końca rozumiem o co tu niektórym chodzi odrazu wyskakuja z wyzwiskami chociaż nie napisałem ani jednego złęgo słowa o pes 2010, mam tylko nadzieje, że będzie to dobra gra bo nawet jeśli wole fife to zaraz po premierze napewno jej na konsole nie kupie wiec jeśli będe chciał w coś pograć to tylko na pc jedyne czego od obu produkcji oczekuje poza dobrze wykonaną grą to niskiw wymagania i jeszcze niższa cena ;)
widać, że czytanie ze zrozumieniem nie jest wasza dobra strona dlatego się tak bulwersujecie, nie chce mi sie już co to jest metafora itp.,...
"Nie wiem kretynie czy zauważyłeś ale to jest forum internetowe więc jak by nie miał "neta" to by raczej tu nie pisał"
...nie kierowałem tej wypowiedzi do nikogo konkretnego.
Nie każdy jest nolifem, niektórzy wychodzą z domów i kupują gry w sklepach - pozadomem nie przez internet
dobra wychodze a ty zostan sobie ze swoim "pro" es będziesz sobie grała w swojego ulubionego socca, który nawet nie jest symulacja ani copa libertadores ani nawet polskiej 3 ligi i wmawiał sobie, że to symulator piłki nożnej. Ciekawe czy gratis do kupionej gry dadza ci neta żebś mógł sobie posciagać patche.
"Tórek nie wiem jak można woleć FIFE, bo jest ona dla ułomnych ..."
specialnie dla ciebie najlepsza kompilacja z pes http://www.youtube.com/watch?v=Bm3s3v6HdNg
po obejzeniu tego "ułomność" innych stanie sie dla ciebie błogosławieństwem, którego nie byłeś godzien doświadczyć ;)
jedno jest pewne gorszej gry niz pes 09 nie zrobią bo było by im niezmiernie ciężko
pewnie dlatego jest bo juz rok temu podpisal z nimi kontrakt ;) a wlosy na rekach juz dawno byly tylko jako tekstura tak samo jak tatuaze np u beckham'a
z tego co tu zobaczyłem to mam takie wrazenie, że w pes napinanie sie koszulti na zawodniku jest zrobione poprzez zmiane tekstury w odpowiednich momentach, dlatego materaił zawsze napina się tak samo i dziwnie to wygląda
dlaczego tak daleko z zachodniej granicy to prawie cały kraj mam do przejachania :/
zarabista gierka ale ma być tak samo krótka jak poprzednia cześć i na screenach jest ustawiona chyba na niskie detale
jak dla mnie ta gra to stracone pieniadze spodziewałem się czegoś lepszego a w tej grze dsotajemy kylko kilka plansz, garstkę bohaterów, pare itemków i bonusów i to wszystko żadnej fabułu, tylko same pojedynki, gra nudzi się bardzo szybko nie polecam 1-2 dni grania i w grze nie spotka się już nic nowego
polecam wszystkim miłośnikom mmo ta gra nie jest jak inne nie znudzi się wam w tydzien lub 2 mozna w nia grać owiele dłużej a nawet jak się przesatnie to i tak sie kiedyś wróci do WoWa :P
drałem w tą gre i totalnie się zawiodłem, fabuła bardzo słaba wymagania kosmiczne jak na tak słaba grafike, sterowanie bardzo czesto sprawia kłopoty i jest ogromna ilość błedów np. gdy zabijemy jakiegoś wielkiego potwora nad przepaścią to nawet się nie przewróci nie wspominajac nawet o tym, że mógł by wpaść do niej tak samo jest gdy "znokałtujemy" przeciwnijak jakimś skilem i zabijemy go gdy leży na ziemi wtedy wstaje martwy i się nie rusza. Przestałem w to grać jak pod troja zatakowały mnie amazonki jak dla mnie 2.5 tylko tlatego, że wytrzymałem 11 godzin nie radze wydawać na to pieniedzy lepiej troche dłóżej pozbierac pieniądze i kupić Titan Quest ta gra jest gorsza od dema pierwowzory czyli Titan Questa