mnie dla odmiany gra znudzila w polowie, dlc nie jest ciekawe, tym bardziej nowa arena nie bedzie. moze jakby dodali ciekawsze klasy postaci, i nie trzymali sie tak mocno ze pugist to wlasciwie jedyna czysto 1 target melee klasa. a reszta w 90% aoe. to moze bym wrocil
ogralem, i jestem zadziwony ze to tylko customowa kampania. bardzo dobra, swietna wrecz, bawilem sie przednio. zdecydowanie godne polecenia.
sa dwie wersje do pobrania, jedna na W3 druga na W3 reforged
no i w przypadku Yasuke tworcy klamia, ze napotykali wciaz informacje, bo oficjalnie, kurde oficjalnie i kazdy japonski historyk wam to powie. zreszta juz to mowia, bo jest oburzenie w Japoni na ten temat, ze informacji o nim jest niewiele. poza konkretami skad pochodzil, i co robil na dworze Ody. i nie byl tam samurajem. jest jasno w kronikach opisane ze byl ciekawostka na dworze. takze obluda i UBI i ludzi, ktorzy chca na sile znow przepychac jakas ideologie po prostu odstrasza mnie od tej gry. wole zeby byl tym powiernikiem miecza jak byl w rzeczywistosci i zrobili z nim cos ciekawego jak to, ze wlasnie zostaje samurajem, fikcyjnie w grze ale to by bylo ciekawe (jak opcja z papiezem ;) ). a nie na upartego wciskac kit ze byl on w rzeczywistosci samurajem i bral udzial w wojnach, w ktorych nie bral jako wojownik. nosil miecz swojego pana... BLEH
moze zadna inna gra nie daje takiego efektu, ale to wina sprzetu, zrob diagnostyke, zazwczyaj pc wyalcza sie za sprawa zasilacza, zeby nie doszlo do spiecia lub uszkodzenia komponentow. druga sprawa to moze byc wina sterownikow ktore zainstalowales, zrob totalna czyste uzywajac DDU i zainstaluj ponownie
ksieciunio nie umie zadbac o swoj komputer? wymaga tego od tworcow gier? jestem w stanie uwierzy w to co pisze, wielu ludzi trzyma stare sterowniki albo specjalnie instaluje je, aby chodzily starsze gry (tak, jest cala masa gie ktore nie kraszuja sie ze starymi sterami, zas z nowymi nie pograsz) zamiast narzekac (polaczkowac?) to ludzie zadbaliby o swoj sprzet. mentalnosc ludzka jest taka, ze na srednim piecu beda odpalac gre na ultra detalach i dziwic sie, czemu wydajnsoc jest slaba
ps. mi na dzien premiery CP77 ani sie nie wywalal ani nie mialem durnych youtubowych bledow.
Jasne, ale osoby pracujace w corpo czy w biznesie powiedza ci, ze ty tez malo wiesz. Powszechne jest zwalnianie ludzi tylko po to aby excel zaswiecil sie na zielono, podczas gdy ta decyzja na dluzsza mete zwykle jest niepraktyczna, zaraz beda znow zatrudniac nowych ludzi. I tak sie dzieje od wielu, wielu lat.
kolejny malkonktent ze Polacy zrobili cos wybitnego? o nie, przeciez na GOLu to norma.
miejsce jak najbardziej zasluzone.
co do listy, Skyrim bez modow zostal juz dawno w tyle, wg. mnie jest na tej liscie tylko dlatego ze ludzie wciaz graja, ale z masa modow, inaczej ta gra dawno nie bylaby atrakcyjna. niestety.
ja tam widze tylko dwoch co trolluja, obaj napisali powyzej w tym watku. jeden nie ma gry a drugi to nie wiem, nie chwalil sie. nie mniej ja gram od dnia 0 na ultra ustawieniach. obecnie drugie przejscie i nadal nie widze tych bugow. a to ze nie ma upper city? kurde w samych wrotach jest tyle roboty, ze serio nie trzeba jeszcze sztucznie dokladac rzeczy. widze jedna rzecz za ktora mozna ochrzanic lariana, powinien dodac ekrany ladowania w 3cim akcie, zmniejszyloby to problemy techniczne dla niektorych... no ale take zycie, woleli zbudowac ogromny teren bez doladowywania... ;>
dokladnie, to czego nie rozumiesz, ze to w ich interesie wydac toola jak najszybciej? niezaleznie od powodow to jest dla nich wygrana
akurat ma bardzo duzo sensu, Beta jest swiadoma ze skyrim czy F4 sa zywe tylko dzieki moderom, poza tym sa mody zwane nieoficjalnymi patchami ktore naprawiaja tone bledow w czasie 40 razy szybszym niz beta wydaje patche do gry. takze tak, danie toola jest swietnym pomyslem zeby zainteresowanie gra wzroslo
tak jak na premiere i potem az do 1.63 nie mialem zadnych crashy nic, teraz na PC w 2.0 mam co 10 min crasha. i to po aktualizacji sterownikow nvidii, takze ja albo bede musial nizsze zainstalowac, albo szybko wydadza jakiegos fixa na te crashe
mam 4070 gaming oc 12gb i9-9900k. gram na 4k ultra. i fakt native FPSy to zart, z FSRem troszke lepiej, natomiast mody sporo ratuja, DLSS 2, powstal nawet DLSS 3.5 za darmo, nie ten od puredarka czy jak on tam. i to mocno pomaga.
z racji ze gram na 4K to juz sam fakt jest mocnym obciazeniem, a jak wszystko na ultra, to mozna sie domyslec. z modem DLSS mam od 45 - 55 w miastach do 60 FPS wszedzie indziej, suwak renderingu na 80%
CP77 xD
ja na premiere mialem tylko jeden blad, nie wiem czy bylem szczesliwcem wsrod tylu pechowcow, czy po prostu gralem na odpowiednim sprzecie, w zaden sposob nie moglem sie odniesc do zazalen niektorych graczy wzgledem CP77. tak czy inaczej, dla mnie CP zamowiony w pre-orderze okazal sie wysmienita produkcja, do ktorej nadal wilu AAA daleko.
natomiast firmy jak EA, Activision juz od dawna stosuja taktyke ukrywania gier lecac w duzej mierze na sentymencie produkcji. co akurat dziwne przy nowych tytulach
Ciagle probujesz mi ublizac, ale mam wrazenie, ze te obelgi znasz dlatego, ze sam je czesto slyszysz pod adresem swojej osoby. Nawet nie zadales sobie trudu, zeby sie dowiedziec czy mam battle passa, czy kupuje skorki. Ale od takiego inteligenta jak ty, nie oczekuje zbyt wiele. Nie zmienia to faktu, ze prujesz sie na temat, ktory jest calkowicie opcjonalny. Takze ponownie, mozesz mi naskoczyc ;)
gwarantuej wam, ze nieograniczone turlanie sie, szybko zmienia i ogranicza, inaczej kazdy bedzie naduzywal tego aby przeturlac sie bez walki do samych bossow w endgamie
nikt ci nie kaze kupowac battlepassa, poza tym microtransakcje to skorki, ktore tez do zycia nie sa potrzebne, i nie zmieniaja w zaden sposob rozgrywki. takze mozesz mi oraz blizzowi jedynie naskoczyc bo chcesz czy nie, tutaj nie masz do czego sie przyczepic, bo to totalnie wszystko opcjonalne, cytujac ciebie, kretynie. tyle w temacie. jakbys mial troche oleju w glowie i serio chcial sie do czegos przyczepic w Diablo 4, to masz calkiem sporo innych elementow. no ale biedny widzi tylko to na co go nie stac.
jasne ze trzeba dodawac slowo "spoiler" bo spoleczenstwo nam zdurnialo i nie rozumie tego co czyta. tytul zwiera w sobie wiecej niz potrzeba z informacji na temat tego co przedstawia artykul / zwiastun. mysle ze nawet jakby sie czepiac jednego slowa to "poznaj" jest juz bardzo duzym znacznikiem tego o czym to bedzie.
rogue na 90 lvl ma juz ciezko, jest na 1 hit jezeli akurat zejda wszystkie ochronne elementy, na ktore i tak jest calkiem spory CD
o ile zgadzam sie, ze to juz nie ten sam blizz (ciezko oczekiwac czegos innego skoro nad soba maja activision, ktore jest decyzyjne) to reszta waszych wypocisz to pierdzielenie. battlepass jest platny. i za to dostajecie cala mase skorek do postaci i koni. to ze jest tam 666 platyny to uznam za gest ze strony blizza, ze daja szanse na czesciowy zwrot. wszak cala masa mmo i innych produkcji daje platne passy sezonowe, ale nie uswiadczysz w nich zadnego zwrotu waluty, a jedynie skorki i ewentualnie materialy do craftu. takze miauczenie o 666 platyny, zestawilbym z miauczeniem "madek" - daj na bombelka, bo mi sie nalezy. ogarnijcie sie.
z reszta jak brak balansu, to sie zgadzam calkowicie.
ale o czym ty piszesz? w D4 nie masz micro transakcji, sa jedynie skorki, czyli nic co zmniejszy grind, kazdy ma taki sam. widac ze w temacie D4 najglosniejsi sa ci, co gunwo wiedza na ten temat. w sumie z kazda gra tak jest, najwiejcej rycza ci, co nic nie wiedza
takie pierdzielenie. gra jest dobra, level scalling ma sens jak sie gra z kumplami, a ostatni patch znerfil jedne buildy i naprawil wiekszosc skilli dla class, ktore byly ogolnie w plecy. zawodzenie ludzi jakie widze, to fakt, ze nie beda juz mogli przechodzic przez moby jak strzala, tylko beda musieli sie troche z nimi pomeczyc. rozumiem to, bo znow zmniejsza to wrazenie potegi postaci. o ile to jestem w stanie przelknac. to dla mnie personalnie seazon jest glupia sprawa. jestem zmuszony do stworzenia nowej postaci, jezeli chce uswiadczyc nowych rzeczy, ktore wprowadzil blizzard. to powinno byc urozmaicenie endgamu, bo ten rzeczywiscie ma braki, a nie to co wymyslil blizz
z artykulu wychodzi ze to steam dyktuje ceny na rynku swiatowym, skoro takie same ceny sa w GOGu czy Epicku, chyba ktos tu tworzy teorie spiskowa...
dokladnie to co mysle, brawo kęsik. co do pana Nelsona, to mu sie w dupie poprzewracalo. za wygodnie bylo, typowe jak zarobic aby sie nie narobic. najwidoczniej cienias z niego skoro Larian potrafi bez zmuszania developerow do pracy po weekendach a on robi po gaciach, bo bedzie musial taki poziom osiagnac.
nie moge sie przemoc. xcomowatosc i to najgorsze elementy (chyba najbardziej to, ze przeciwnicy biegna sobie do ukrycia w czasie twojej tury kiedy odkryja cie, i nie ma zadnego zaskoczenia) oraz fakt ze zmuszony jestem grac klaunami w dzungli odrzuca mnie
gra to festiwal bledow, niespelnionych obietnic i i bardzo slabego designu. polowe z tego pewnie naprawia patche kiedys, ale na premiere to dno. na marginesie, na steam ma ocene mixed i przechyla sie w czerwona strone
masz mozliwosc rozegrania akcji w nocy, mozesz sie skradac, ale tak jak powiedzialem wyzej, wyglada dla mnie to strasznie komicznie kiedy rozgrywasz takie misje przy uzyciu klaunow, sa pewnie ludzie, dla ktorych to zaden argument, dla mnie jednak estetyka produkcji i ton rozgrywki jest wazny. Do tego ciagle smieszkowanie z zartami, ktore sa w wiekszosci zenujace a nie smieszne. no chociaz zeby byla ta pasta, ktora zmieni wyglada na nocne akcje. ale nie ma
https://www.youtube.com/watch?v=uYQgq3Avypg
poczekam na recki graczy na steam, ze streamingow i recek na YT widze te gre jako 6/10, czyli przecietnie. za mocno xcomowa choc znacznie gorsza w wykonaniu, brak mozliwosci modyfikacji wygladu najemnikow, serio. Uwielbialem atakowac w nocy, uzywalo sie wtedy kamuflarzu i w JA2 najemnicy zmieniali skorke na cos podobnego do komandosa co dodatkowo dawalo bonus do skradania sie. tutaj nie widze tego grajac kowbojem albo jakims marynarzem, po prostu mnie to odrzuca (mam nadzieje ze moderzy zajma sie tym). skaczacy poziom trudnosci, ogolnie problemy z AI, problemy z nawigacja przy wchodzieniu na pietra, zalarmowany przeciwnik wzywa posilki, wtedy jego kumple tak jak w xcom biegna ukryc sie, a ty mozesz tylko na to patrzec (bez sensu, calkowicie eleminuje to zaskoczenie przeciwnika) generalnie mnostwo innych bezsensownych decyzji ktore sprawiaja ze gra moze bedzie spoko, ale dlugo bedzie czekac na wersje 1.13 tak jak JA2.
najbardziej mnie irytuje to, ze gra ma powazny ton rozgrywki, ale za to totalnie karyturalnie traktuje najemnikow, brakuje "mima" strzelajacego z pepeszy. wiec o ile nie znajdzie sie mod ktory pozwoli zmienic wyglad najemnikow na bardziej profesjonalny, to bedzie mnie to mocno kolec w oczy. a z racji ze dzisiejsze gry tak czesto umozliwiaja customizacje postaci, nawet w podstawowym wydaniu, ale zawsze, to przyzwyczajemnie jest. i moze dla nielicznych to detal, ale dla mnie moze byc argumentem na 'nie'
o bosz, jednak ludzie to idioci :D bo to turowka to juz nie BG, no racja kufa, zrobmy czas rzeczywisty hack n slash Baldurs gate, rpg, czas rzeczywisty, nazwa sie zgadza, no jak w morde strzelil :D zapomnij ze tu chodzi o historie, o bohaterow, o swiat, nie no wazne ze czas rzeczywisty musi byc.
DnD 5 nie da rady przerzucic na czas rzeczywisty, a jak ktos sprobuje, to bedzie musial zrobic karykature a nie gre na zasadach DnD5. a teraz najlepsze, bo chyba jednak te trolle nie rozumieja jednej podstawowej rzeczy. DnD to nie jest open source, ze bierzesz sobie zasady, swiat i tworzysz gre. musieli sie na gre zgodzic Wizards of the coast, czyli wlasciciele marki, i zaznaczyli, ze zezwola na BG3 tylko i wylacznie pod warunkiem, ze bedzie korzystac z DnD5. sprawa zamknieta.
tyle ze nie powiedzieli wszystkiego, zaprezentowali mechaniki istniejace w grze, dzieki czemu wiem czy mi w ogole chce kupic czy nie. natomaist domyslam sie ze sporo jest nadal objete tajemnica. co do planet to rowniez okreslili co na nich sie znajdzie, rowniez tych tworzonych proceduralnie. nie wiem skad ten hejt. mozna hejtowac jak nie dowioza, ale po 45 min ogladania ich reklamy, zdecydowanie wizualnie potwierdzali to co mowili. zobaczymy jak bedzie, ale psow nie zamierzam wieszac na nich przedwczesnie
nie moge, ludzie w Polsce jednak zyja w innej rzeczywistosci z glowa goleboko we wlasnej dupie... moglibyscie najpierw poczytaj o temacie zamiast bez sensu komentowac. zadanie usuniecia gry nie musi byc spelnione, natomiast sa to tak dalece idace zadania, ze z psychologicznego punktu widzenia, jezeli nawet nie zdejma gry ale zrobia wszystko inne, bedzie uznane z perspektywy firmy Januszow za sukces, i o to wlasnie chodzi CDP, kazdy prawnik bedzie wnioskowal w taki sposob, aby przesunac "srodek ciezkosci", aby w mniemaniu Januszow, ze im udalo sie ugrac ale w rezultacie ten kompromis bedzie zgnily dla Janusza, bo straci znaczaco.
po drugie znawcy tematow, DCP to nie CDPR...
Wujek, a co cie to obchodzi, Alex chociaz ogarnia wiekszosc gier i daje wlasne relacje / recenzje, a ty? moze kradniesz z torrentow bez wsparcia i patchy i kazda gra dla ciebie ssie ;)
co do CP77. dla mnie nadal 10/10 nie mialem 99% absurdalnych bledow, o ktorych tak wielu pisalo. a co za tym idzie moja percepcja nie byla zaburzona. mialem czysty fun bez bledow i to sie liczylo, moze idealnie trafialem z patchami jak gralem, a moze nie cisnalem CDPR, ze na ziemniaku nie moge grac w 4k. a moze wszystko powyzsze.
ja wam moge powiedziec cos o logitech g935 - dzwiek jest mega dobry, postarali sie, ale same sluchawki to tragedia pod katem designu. po pierwsze ma wade fabryczna juz na starcie z suwakiem on/off. zewnetrzny serwis to naprawil, ale problem potrafi wrocic choc sporadycznie. material sluchawek bardzo szybko sie luszczy i sciera, szczegolnie ze jakis inteligent zrobil "ostre" zakonczenia tuz przy glosnikach na ktorych material sie opina no i nie trzeba byc geniuszem zeby wiedziec ze w takim miejscu jest podatne na uszkodzenia. do tego przyciski sa tak umieszczone ze nie ma jak zlapac za sluchawki zakladajac je lub zdejmujac, i sila rzeczy uzytkownik jest wrecz zmuszony za zlapanie (polozenie palcow) w miejscu gdzie wlasnie scieranie materialu jest najwieksze. - nie naprawiaja tego - zly design to twoja wina uzytkowniku ;)
Wartales to ograniczone g.... mowiac twoim jezykiem. BB zjada Wartales na sniadanie, a do tego ma mega baze moddingowa, ktora sprawia, ze gra jest jeszcze lepsza. moze jak zwykle to bywa, modderzy polepsza Wartales, to moze bedzie zaraz za BB, ale poki co, nawet nie ma co porownywac oby tytulow
Nie czaje tych crashy, ja miewam raz na tydzien, i na tyle szybko loguje sie spowrotem, ze nie trace progresu misji. Moze ludzie graja na ziemniakach z ustawieniami ultra
akurat system oslon to fajna rzecz, do date tez tej immersji, ale brak kustomizacji wielu czynnikow w 21wieku, to troche zart, ze dostajemy od gornie ubranych najemnikow wygladajacych jak zywcem wyciagnietych z sitkomu lat 70-80
problem polega na tym, ze wiekszosc grala w JA z 1.13, ktore niesamowicie rozbudowalo samo JA2 od broni i dodatkow do broni po wiele innych rzeczy jak transport milicji samochodami miedzy sektorami. a potem przychodzi JA3 ktore jest ograniczone i nie ma polowy fukcji do ktorych sie przyzwyczailismy. i wlasnie w tym problem. JA3 nie bedzie inowacyjne, nie wniesie nic poza grafika (ktora jest zbyt cukierkowa dla mnie - chodzi glownie o design postaci), a wrecz bedzie okrojone wzgledem JA2
nadal potrafie grac w JA2 1.13, piekna gra z mega modem. i nawet ostatnio gralem i moze nawet znow wroce do JA Back in action uzywajac modow. wiec z jakas rezerwa ale i nadzieja patrze na nadchodzaca gre. to czego mi jednak bardzo bedzie brakowac, i to wina wielu innych gier (rozpiescily mnie hehe) to kustomizacja naszych wojow. jednak wolalbym aby jakis stealth bym, a wiec skoro pod oslona nocy, to fajnie miec ciemne ubranie i faktycznie uzywac farb i aby to wizualnie bylo widac. wiecie, aby zmiany wprowadzone byly widoczne nie tylko na karcie postaci.
moim zdaniem, gra to mocny sredniak, oczywiscie porownac mozna do battle brothers, tyle ze battle brothers jest bardziej rozbudowane, a jak jeszcze dodamy mod Legends do BB, to WT nie stalo nawet blisko kolo tej wysmienitej produckji. ja sie odbilem od WT. wszystko uproszczone. poczawszy od zbroi ktora zakladamy po bronie jakie mamy do wyboru, strasznie malo tego. poza tym nie ma helmow. jak czytam ze gra przyziemna i realistyczna to smiac mi sie chce. w sredniowieczu wojaki bez helmu nie wracali juz do domu. do tego milion koni i innych zwierzat, co w obozie wyglada komicznie, skille wyjete z 4 liter. fakt gra ma swoje plusy, ale sama grafika nie pokona Battle Brothers, ktore mechanikami kladzie Wartales na lopatki. dla mnie 7/10 maks. dalem mnostwo pomyslow do wdrozenia w czasie EA, ale tworcy olali, pomimo ogromnego wsparcia spolecznosci aby owe pomysly wdrozyc. wszak warto pamietac, ze skoro juz kopiuja jakies pomysly od innych (co nie jest grzechem), to mogliby chociaz brac te dobre a nie badziewne.
po pierwsze nie scisle tajne, bo nie byly tak oznaczone, CIA oraz prezydent w wystapieniu zakomunikowali, ze to nie byly scisle tajne dokumenty, nawet nie byly tajne. chodzi o to ze udostepnil publicznej opinii, ktora nie powinan miec kontakt z zadnym dokumentem wojskowym, nawet gdyby mialby on traktowac o klaunach w cyrku
przez 3,5 roku wiele rzeczy zdrozalo, inflacja zas na calym swiecie. wiesz, tworcy tez kupuja chleb i maslo za dwa razy tyle, ile mieli 3,5 roku temu.
prawda, do tego nie we wszystko moge grac jak dziecko "dziala" za dnia... moge pograc w krwawsze produkcje dopiero jak zasnie, w sumie jak moja luba tez zasnie, wiec suma sumarum gram po 1 w nocy lol
ta sama stara gra, tylko w nowy watek... nie zmienili nic co moim zdaniem bylo sporym minusem, czyli mocno ukierunkowane klasy. np to jak skille Sheed sa w 90% pod rekawice bojowe i pazury, nie ma mozliwosci poprowadzenia klasy inaczej jak chca tego deweloperzy, a co za tym idzie, albo grasz taka bronia albo zadna. wolalbym wiecej kontroli nad tym czego uzywa moja postac i jakie skille powinny byc uzywane przeze mnie. po ostatniej becie, nie mam watpliwosci, to ta sama mechanika gry bez poprawek w niej
nie dogodzisz, przy glownym watku wiedzmina 3 gracze narzekali, ze za dlugi, przy CP77 narzekali ze za krotki. CP77 wysmienita gra jak ktos sie rzucil na poboczne misje od NPCow ale to wymaga czasu, i tak samo bylo w W3 i pewnie tak samo bedzie w DL2, mozesz przejsc glowny watek jak masz ochote, mozesz szukac... znajdziek. mozesz robic wszystkie poboczne misje, nikt nikogo nie zmusza do tego, wiec ten caly artykul jest mowiac prosto z mostu... z dupy. tak jak material gambrinusa.
na steamie poki co 100 recenzji ale ogolna ocena to "bardzo pozytywne" poki co mam w co grac, ale na bank sprobuje jak skoncze obecne produkcje
no patrz, bo ja totalnie odwrotnie, ACV bokiem mi wychodzi i mam dosc tego gowna, bug za bugiem. a w CP77 mialem jeden krytyczny naprawiony jeszcze tego samego dnia a pozostoalych, ktore tak youtuberzy ochoczo pokazywali, nigdy.
jest jakis powod dlaczego przyciski kciukow sa wylaczone? nie moge dac kciuka w dol ;)
test pretensjonalny, niespojny. opisywane elementy gry, ktore zdecydowanie autor ledwo tknal, przez co ma sie wrazenie ze ocenia ksiazke po okladce. zaprzecza sobie w kilku akapitach, a majac chwile refleksji nad calym artykulem mam wrazenie, ze autor napisal nierzetelny artykul bez konkretnych argumentow nieopierajacy sie na faktach, tylko po to aby byc na fali CP77.
To juz zenujace jest. Clickbaity i sranie do wlasnego gniazda. Oczywiscie ze gra ma sporo bledow, i niedopuszczalne jest zeby na premiere bylo jak bylo ze starymi konsoli. Tylko ze oni juz zaplacili za ten blad. Teraz to wylania sie fala szaranzy ktora zeruje na podsycaniu nienawisci, atmosfery skandalu i hejcie. Zgadnijcie kto dzieki podsycaniu wyplywa na wody popularnosci. Youtuberzy, dziennikarze branzowi. A kiedy najlepiej to zrobic? Kiedy tytul, ktory depcze konkurencje, bedzie mial wpadke. Tylko ze wpadka to jedno, a dorabianie do tego masy ideologii aby biznes sie krecil, to drugie. No i wiadomo, nikt nie bedzie ogladal programu czy czytal o grze ktora moze jest znana, ale trafia tylko do niewielkiej czesci graczy. Ale CP77 to juz co innego, to mialo trafic do kazdego, skala jest inna niz przy zbugowanym RDR2. Tam byl krotki hejt i skonczylo sie krotkim czasie. za malo likow. ale przy cp, to kazdy czekal na te gre, a wiec i zasieg zdecydowanie wiekszy wsrod graczy. Dajecie sie zrobic w bambuko w hejcie.
205h na PC, gra skonczona. sa bugi, raczej smieszne i ewentualnie psujace immersje, raz mialem ciezki bug ktory blokowal glowna misje, ale tylko przez pol dnia, wyszedl hotfix i zalatwione. grajac tak na full nawet nie zauwazasz tego ze cywile dziwnie potrafia sie zachowac, wiec totalnie mi to nie przeszkadzalo, bo nie zauwazalem tego. z policja nie mialem problemu, jak utluklem przez przypadek cywila, to uciekalem a nie wdawalem sie w walke z policja, ktorej zachowanie (poza teleporetm) nadal jest lepsze niz w gta v (skoro tak wszyscy lubia porownywac obie produkcje). gra jest ogromna, miasto jest ogromne, nigdzie wczeniej nie bylo takiej skali. zero doczytywania obszarow w tak ogromny miescie ktore jest zrobione z wielkimi detalami. historia jest swietna, misje poboczne dziela sie na dwie wersje. 1 zadania dla najemnika, ktore moga sie powtarzac, bo to ma sens, szpiegostwo korporacyjne, zamachy itd, i 2. cholernie roznorodne, niepowtarzalne questy od postaci, ktore poznajemy wtrakcie gry. CP77 bardzo mnie wciagnal, to jest swietna gra (caly czas mowie o PC), piekna grafika z zajebistym performancem (geforce 2070 super RTX, proc intel i9-9900k 3.60ghz, 32 GB ram) wiec szczerze mowiac, nie rozumiem totalnie hejtu ktory tak czesto mozna przeczytac. choc to w sumie nei dziwne, biorac pod uwage ze srodowisko graczy jest jednym z najbardziej toksycznych na swiecie. biorac pod uwage na jakim sprzecie gralem i moje doswiadczenie z produktem, oraz fakt ze nie bylem na hype, gra trafila w moj gust na tyle mocno ze daje jej bardzo wysoka note. z nadchodzacymi fixami oraz dlc wiekszosc z nieprzekonanych powinna dac sie przekonac ze ta gra jest mega dobra, tylko trzeba podejsc do niej z czysta kartka, a nie z zapisem 8 lat hypa jak kto niektorzy robia. ps. ocenilem tylko i wylacznie gre, nie polityke ani nic innego.
mam Geforce 2070 super. wszystko ustawione na ultra. z RTX mam 20-30 FPS, jednak wyalczajac RTX gra smiga mi z 57-60 FPS nadal zostawiac wszystko inne na Ultra. takzeimo dobrze zoptymalizowana gra. nie mniej sprawdze opcje opisana w artykule
a jak byscie ja ocenili? oraz ktos juz ja przeszedl i moze sie podzielic wrazeniami? chcialbym zeby ciekwie wygladajaca gra miala wiecej jak 8h 20 minimum nie mowiac o 30-40. jak z customizacja? istnieje?
pozdro
gra jest dobra ale maks 8/10 dalbym ma pelno fajnych rozwiazan, ktorych mi brakowalo w xcomie, natomiast znalazlem juz kilka bledow i czekam na patcha, np nie moge odpalic misji pobocznej jednego z heaven, gra sie wiesza, oraz poprawiliby te posilki pandory z lewa i prawa bo w misjach w ich gniezdzie to jakas porazka i tzreba stawac na glowie
Gra jest dobra, ale jednak czegos mi braknie, moze to tej kosmetyki, ktora mam w xcom2, i wsparcia dla modow. Roznica w ubraniach miedzy tutulami jest taka, ze w xcom to kosmetyka zas w PP kazdy element ubioru ma swoje statystyki. Muzyka swietna, jak w starym UFO i jest niepokojaca buduje klimat napiecia. Nie uswiadczylem ani jednego CTD za to znalazlem jedna zbugowana misje, ktora sie nie odpala (poboczna). Podoba mi sie system celowania i to ze odkryci wrogowie nie uciekaja za krzaki jak bylo w xcom (alez mnie to irytowalo). Wizualnie daje rade, choc animacje postaci sa gorsze niz w xcom. Irytuja tez ciagle posilki w misjach w gniezdzie pandory. A itemow w gruncie rzeczy nie jest duzo. Liczylem na modyfikacje broni jak w xcom ale nie ma, szkoda. Rozbudowa bazy to kpina. Bez DLC na dzien dzisiejszy daje 8. Zdecydowanie warto zagrac, ale arcydziel bym tego nie nazwal.
jeszcze dobrze nie zaczalem z epiciem, a juz mnie wkurza... nie moge zaplacic uzywajac skrilla pomimo iz maja ta opcje, co za blazenada
no i nie wiem co robic, czy czekac na steam i gog, jakos wole trzymac gry w jednym miejscu, nie jestem przeciwnikiem epica, tylko po prostu za duzo juz tych appek (origins itd itp) czy moze zagrac juz teraz i najwyzej modlic sie ze nie zapomne ze mam epica ;P
a czego ty sie spodziewasz od czlowieka, ktory jako stworzyl UFO:EU? kazda kolejna gra to byla gra mniej lub bardziej czerpiaca z jego tworczosci? nawet przy xcomie maczal palce jako konsultant i rzucal im pomyslami... ja na gre czekam, wcale nie wieje nuda, imo wpasowuje sie wklimat, oceniac natomiast gre bede jak wyjdzie. wg mnie z filmow z gameplayem jednak ma mase lepszych rzeczy niz sam xcom. oby byly dopracowane to bedzie rzez xcoma2. jedynie martwi mnie MOD support, ale do tego tez dojdziemy. takze ja daje grze lapke w gore i czekam na ogranie jej
podstawka jest cudowna gra na ktora dlugo czekalem, natomiast sam fakt ze wychodzi kolejne dlc obszerne i ciekawe, to mily dodatek. jeszcze wiekszy ze bedzie moj przeukochany marauder :D takze nic tylko isc do celu po trup... zlomie wrogow!
nie kumam, tylu zakochanych w steam, a jako monopolista okrada nas jak wlezie. to dobrze ze powstaje byc moze zdrowa konkurencja. najwyzej nie przetrwa ale moze steam przestanie okradac developerow i nas. druga sprawa to to, ze nie kumam czemu ludzie tak bojkotuja ta decyzje. mamy przeciez tyle gier ktore mozna spotkac
a. jedynie na gog.
b. jedynie na steam (nie mozna kupic w pudelku czy w jakis inny sposob)
c. tylko na play albo origin.
d. juz nie mowiac o tym ze sa produkcje tylko na konsole omijajace PC.
wiec wsadzcie sobie hejt i zastanowcie sie czy dwa razy zanim cos napiszecie. przywiazanie sie tylko do jednego miejsca "bo tak" jest najglupsza rzecza jaka mozna zrobic dla siebie samego. nie wiem czy przerzuce sie na epica, moze bede mial jak znajde fajna produkcje do kupienia tylko tam. za metrem mnie nie ciagnie ale doskonale rozumiem ich decyzje. ps zastanawialiscie sie czemu autor metro bojkotuje ta decyzje? on ma kase od kazdej sprzedanej kopii a ta decyzja to pewny eksperyment, oznacza to ze mniej pieniazkow dla niego ;)
wlacznie myslenie i przestancie hejtowac
ATOM RPG jeszcze nie jest pelnoprawna produkcja, nadal jest we wczesnym dostepie jako ze versja 1.0 ma wyjsc pod koneic grudnia nawt i styczen wchodzi w gre.. takze nie wiem skad to porownianie. inna sprawa ze nie gralem w ATOMa a jestem ciekaw jej i mam ja na celowniku... wlasnie w nowym roku planuje ja ograc
gra jest swietna, nie jedna AAA chcialaby miec tyle ciekawego co Kenshi. fakt sa bledy i drobne glitche, ale gram teraz X4 i wierzcie mi, Kenshi chociaz zostal wydany kiedy dojrzal do tego. obecnie po 300h nadal jest co robic szczegolnie ze wraz z versja 1.0 odblokowana zostala ostatnia czesc mapy. ja jestem zachwycony ta produkcja.
to mnie akurat cieszy ze jest bardziej agrsdywna, w lore masz ze system xenonow rozrasta sie a oni ida w sile, plus rozlam religijny. bylem juz swiadkiem bitwy i byla fajna :)
to co mnie irytuje to to, ze widoczne jest ze wydali gre w pospiechu, wiec encyklopedia jest pusta i prozno szukac odpowiedzi n wiele pytan, zawsze jednak znajdzie sie ktos kto z uporem maniaka ogarnal pewne schematy i wie co i jak robic... np: majac duzego gornika (L) pamietajcie aby dodac jeszcze drony... nie sa one wymagane wiec latwo przeoczyc fakt ze bez nich prawdopodobnie gornik nic nie bedize robil...
gra jest swietna, choc z nowym patchem mam crasha na stacjach, w 1.10 nie mialem najmniejszych problemow
mam okolo 1000 godziyn w RimWorld. a cholernie trudno jest mnie nie znudzic czy utrzymac przy jednej pozycji do konca rozgrywki... a RW robi to genialnie. gra wizualnie prosta, cholernei skomplikowana w mechanice i proste modowanie sprawia ze za kazdym razem bawie sie wysmienicie. a ze mozna zagrac jako kosmiczny rozbitek, lub dzieki modow wylaczyc technologie i pograc jako watazka osady (polecam mod rimworld magic) to kolejny powod zeby grac.
tylko ze ta gra bedac nieskonczona (alfa) jest bardziej skonczona niz produkcje AAA, w tym jej urok. dla mnei 100 osiagnela juz 3 lata temu, a teraz to jakby tworcy tylko dodawali nowe rzeczy :) takze nie wahaj sie tylko 17 pazdziernika kupuj, warto! ja mam z jakies 1000h na koncie :)
cos ci sie gry pomylily. gram w nia prawie od samego poczatku. juz w alfie 7 bylo bardzo duzo, wystarczajaco duzo aby byc lepsza produkcja od AAA. a teraz mamy alfe 19, zaraz bedzie wersja 1.0 jestem podekscytowany bo czekam takze na genialne mody :)
ja mam tylko jeden negatyw. po kiego grzyba plecak wojownikowi? w pelnej zbroi wyglada to tragicznie!
smieszy mnie to nastawienie na NIE dla samej zasady. wiedzmin byl taki i smiaki... byl zajebisty. i cyber tez bedzie a wystarczy, ze nie zejda z poziomu. skoro wiesiek wytyczyl nowe szlaki dla tworcow gier i takie giganty jak ubisoft sciaga z cdpr, to cos to znaczy. a my jak zwykle. zamiast sie cieszyc ze to polacy stworzyli jedna z najlepszych gier w historii, a teraz ida drugi raz po pierwsze miejsce, to cos co powinnismy moze nawet gloryfikowac. tyle lat bylismy daleko za kazdym innym w branzy, a teraz wkoncu sami nadajemy tempo i zaczelismy zostawiac innych w tyle. toz to prawdziwy powod do dumy.
niektorzy narzekaja ze taki widok a nie inny, ze jaskrawy, ze to ze tamto... a jak wyjdzie gra, z checia beda siedziec przy neij, z powodu tego samego co bylo w wiesku. swietna fabula (bo na bank jej nie oleja) dialogi i poboczne misje. a reszta to bedzie ciekawy dodatek.
wyglada ok, rozgrywka ok. pcozekam na mody ktore rozszerza mechanike i dodadza sporo innej zawartosci, i zagram :)
nie przeniesli 1:1 ale zrobili to i tak genialnie, w mozliwie w jak najlepszy sposob. takze czapki z glow dla nich. plus gra jest zajebiscie grywalna :D
swietna gra! czekalem na to tyle lat, az wkoncu ktos podejmie temat, i prosze, nie dosc ze stworzyli gre w uniwersum Battletecha to jeszcze tak dobra! poza jakimis problemami technicznymi ktore niektorzy miewaja (ja nie doswiadczylem, moze spadek klatek ze dwa razy na kilka sekund, to zadna przeszkoda) to gra daje niesamowite mozliwosci taktyczne :D do tego latwa nie jest, uzycie mozgu jest wymagane :)
ps. czekam na mody i na Marudera :D
gralem w Northgard, wcale nie jest lepszy, jest inny glownie poprzez survival i porownywanie go do settlersow w sumie to pomylka, ale skoro juz sie rzeklo... to swoje zdanie podtrzymuje, srednia gra
jezeli XXI wiek charakteryzuje sie masa uproszczen, to ja wole Settlers 1 lub 2. Northgard niestety nie dorasta im do piet.
w soul'a raczej nie zagram. ale bardzo sie ciesze ze nasza, NASZA postac rodem z Polski bedzie tam, to kolejna swietna promocja. rzygac mi sie chce jak czytam ciagle ludzi naskakujacych na wieska nawet jezeli sa to trolle, udalo nam sie wkoncu stworzyc co genialnego ale ludzie i tak wola obce, no bo wszedzie lepiej gdzie nas nie ma...
naliczylem z 6, i po tym przestalem liczyc... no ale to chyba nasza narodowa cecha. zamiast promowac to co nasze i do tego dobre i uznane, to lepiej krytykowac. a jak przychodzi co do czego, to marudzic ze zagranica maja lepiej... hipokryzja.
dla tych co nie umieja czytac, albo dla trolli:
PRE ALPHA. dyskutowac o tej grze z sensem, bedziecie mogli dopiero jak wejdzie w faze beta. do tego czasu to miliard rzeczy jeszcze sie zmienic w rozgrywce.
no wlasnie nie, zbyt uproszczone zeby porownywac w ogole do settlersow, jest spoko, ale mi ta gra nie podeszla. zdecydowanie wole wrocic do settlersow.
bardzo fajna recenzja, przyjemnie sie czyta, co jednak najwazniejsze merytorycznie, glowne lementy pokazane w recenzji w sposob, ktory nie uchyla jednak rabka tajemnicy filmu.
bez sensu patrzec na glosy, ja nigdy nie oddalem glosu na zadna gre a wiele uznaje za wysmienitych, w tym wlasnie tez Wiedzmaka. kazdy ma swoj rozum, ja komus sie nie podoba ze wspomnieli w tytule artykulu o wiedzminie to znacyz ze nei rusza mozgownica. po pierwszde dlatego to zrobili bo to polski produkt a to polski serwis informacyjny. Amerykanie maja w dupie innych i mowia glownei o swoim, Francuzi Rosjanie i kazdy inny bedzie cieszyl sie ze swojego, tylko w Polsce sa ludzie myslacy w stylu: wszedzie lepiej gdzie nas nie ma. blad! mamy sie czym szczycic i dobrze ze gol jednak cos w ta strone robi.
nie ma co sie klocic, nie dogodzi sie wszystkim. gralem i w ME i Wiedzmina, i wiedzmak to arcydzielo pod katem fabuly, nie mowiac juz o quesatach pobocznych, ktore zdecydowanie sa lepsze niz ME przynies podaj pozamiataj. problem w tym ze Bioware przyzwyczail do tego typu rozwiazan i wielu ciezko jest przerzucic sie na cos innego i notabene lepszego. ale to ich problem. ja jestem dumny ze to Polski produkt i do tego niezwykle dojrzaly i majacy gracza za powaznego czowieka a nie jak ME za idiote. zeby nie bylo, ME to jedna z moich ulubionych gier (trylogia), ale umiem przyznac ze poza glowna fabula to mozna sie do niej przyczepic na wielu plaszczyznach. ale to tak samo jak do Fallouta 1 czy 2. po latach widzi sie wicej. takze na ta chwile Wiesiek po 3 latach nadal najlepszy a co to cos znaczy. to kolejny plus. no i nie wiem kto moze miec problemy w Wiedzminie w walce, nie mialem zadnych ba, jak juz byl wymagajacy rpzeciwnik, to byl on po prostu wymagajacy a nie glupio hardy. co najwyzej sterowanie mogloby lepsze, ale jak to juz sie opanowalo, to nic tylko cieszy sie zajebista rozgrywka... a jest ona wysmienita i "jest to tak pewne jak to ze masz dziure w dupie" ;)
vikings jest zajebiste ;) co do ME dalem rade andromede ogarnac i to nawet fajna gra, tylko skopali potencjal jaki posiadala, a strzelili sobie w kolano poprzez zamkniecie projektu i anulowanie dlc z arka
coz, ja nie czekam. patrzac po tym o zrobili w Inkwizycji oraz w Andromedzie, to tekst "projekt został w zeszłym roku zrestartowany, aby wprowadzić więcej elementów sieciowych" swiadczy tylko o tym ze idzie to w zla strone. jasne moze gra byc fajna na jeden raz po koniec jednak meczac juz sie aby zakonczyc to. prawda jest taka ze kiedys bioware robilo swietne gry fabularnie. teraz liczy sie kasa, a jak ja najlatwiej zebrac? lootboxy itp. o to gdzie zmierzaja oebnie produkcje pod skrzydlami EA.
tragedia... sa gry ktore scaigaja mnie po kilka razy, Inkwizycja do nich nie nalezy. plytka fabula, w ogole slaba po calosci, postacie takie sobie, moze ze 3 byly ciekawe, ale to akurat te ktore mi nie przypadly do gustu jako compan i ich skille. do tego jak powyzej zauwazono, przynies podaj pozamiataj. a mial to byc wielki konkurent dla wieska. L O L. prawda jest taka ze Bioware to juz jedynie cien wspanialej firmy jaka byla kiedys. teraz pod skrzydlami EA leca plyto tylko na hajs. no ale jaki pan taki kram.
nie wiem jak mozna porownywac Wiedzmina3 ze Skyrimem. Wiedzmin 3 to przdewszystkim genialna historia, zas Skyrim to genialna swoboda nigdzie indziej nie spotykana plus wsparcie modow od samego poczatku, ktore daja tej grze kilka zywotow. sam po 400h mam ochote tam wrocic i sprawdzic nowe mody i znow pobawic sie tundra defence. - ale prawda taka ze tylko raz przeszedlem glowny watek i nie jest on za dobry...
tak wiec Wiesiek bije wszystko do okola glownie przez fabule ktora jest genialna! zas Skyrim bije wszystkich swoboda (piaskownica) dwie totalne rozne gry... to jak bicie sie co lepsze, metallica czy megadeth, slip knot czy mashroomhead...
odpowiedz jest, to co bardziej ci odpowiada... jedni lubia pomarancze a inni jak im nogi smierdza.
niech mi naprawia Isgrimma, nie mam z nim interakcji a potrzebny mi jest chociazby do wykucia artefaktow. swoja zdroga sam znalazlem chyba z 10 bledow po 54h grania :D
i chyba jestem chory ale zaczne grac od pcozatku chociazby dlatego, ze przez bugi kilka ciekawostek mi zblokowali a posuwajac fabule dalej, kilka miejsc w ktorych owe ciekawostki sie znajduja, zostaly bezpowrotnei zamkniete.
tu sie nei zgodze z Alexem, mam 54h na liczniku i ciagle mam jakis bug, oczywiscie jezeli chesz zrobic glowny watek to smialo ogarniaj gre, ale jezeli chcesz zrobic kazda mape na 100% znalezc kazdy item artefact itd i miec tego uzytek, to lepiej poczekaj, jest wiele bledow dla pobocznych misji plus dodatkowa zawartosc (smaczki roznego typu) choc w ilosci sporej, czesto zbuggowane i nie masz innej opcji jak ruszyc do przodu.
gra jest swietna, ale warto poczekac zeby sie nie frustrowac
- ja nie mialem zadnego problemu z ta misja, szybko ogarnalem najblizszy posterunek i tam ustawilem obrone, rozwijanie sie na reszte przyczolkow bylo juz proste kiedy wylaczalem im poszczegolne elementy, walka podjazdowa ;)
tak czy inaczej dziwi mnie ze masz problem. dyz w ktoryms patchu zmniejszyli poziom trudnosci w RTS
- ktora to misja jest z DLC? i masz na mysli kupno przed data premiery?
mam...
po prawie 40h gry moge przyznac tej grze smialo 9 albo i 9.5, jest po prostu genialna. abstrahujac od bledow tam i owdzie, dzis bede musial wczytac stan gry lekko wczesniej aby zrobic questa, ale to nie przeszkadza, mamy kilka quick savow, wiec wystarczy co jakis czas robic zapis. gra pod katem wizualnym (u mnie ultra) oraz pod katem fabuly sa wysmienite. oraz kto wyzej narzekal ze za duzo RPG a nei RTS, ja uwazam to akurat za plus, bo dokladnie tak samo mialem w SF1 i 2, a moja obawa bylo ze bedzie za duzo RTS... wyszlo swietnie, jestem uradowany! :)
pod warunkiem ze dotrzymaja slowa i dopna wszystkei cele. ale jezeli im sie uda a motorem napedowym ma byc fabua, to moze byc wielki sukces
i do tego rodzima, jest czym sie chwalic i z czego byc dumnym. totalnie nie kumam hejtu na wieska. ale zawsze znajda sie ci co pasuaj do "cudze chwalicie, swego nie znacie"
drugi raz podchodze do gry, tym razem jako Lone Wolf, genialna gra, jest co robic, swietnie napisana fabula, nic tylko polecac, 10/10
zupelnie zapomnialem o istneiniu tego... ciekawe czy to kolejne przelozenie czy faktycznie cos wydadza
ilez jadu polecialo :) ale zgadzam sie z tym ze Fallout 2 i 1 sa najlepsze, potem NV - zdecydowanie pokazalo ze to nie rzut izometryczny czyni fallouta ale glebia swiata oraz to jak bardzo mozesz ingerowac w ten swiat i ile ma sie mozliwosci zyjac w nim.
niestety Fallout 3 nazwalbym concept provem, zas Fallout 4 nigdy bym nie nazwal Falloutem. jest to dobry post apo shooter z ciekawymi bajerami jak modyfikowanie uzbrojenia czy budowanie osiedla (chociaz ten element i tak spieprzyli, nijak mozna to porownac z tym co bylo w modach w skyrimie... tundra defence i chyba pocket empire). ale na tym F4 sie konczy, historia nudna jak flaki z olejem, do tego misje poboczne to tragedia, nie mowiac juz o powtarzalnosci jaka ciagle serwuja. kolejne DLC to kolejne pomylki, jak mam byc szczery to Fallout Shelter jest ciekawszy niz F4... niestety.
Genialna! dawno nie bylo tak dobrego RPG, dlugo czekalem na takie rzeczy! szczerze polecam!
bawia mnie ludzie, ktorzy wchodza w jakis watek tylko po to zeby poplakac ze ten watek powstal, zamiast po prostu olac i skupic sie na czyms innym.
przeszedlem podstawke dwa razy, raz bedac totalnym dupkiem w imie sloganu "jak dobrze byc zlym" ;)
drugi raz bedac czlowiekiem o dobrym sercu, otoczonym tym co na wskros zle, i to bylo bardzo fajne, kazda twoja decyzja nawet gdy dobra, miala tez zle strony... i to bylo takie prawdziwe, bedac bohaterem czasem musimy mierzyc sie z tym, ze nie kazdy nasz ruch bedzie krystalicznie dobry, zycie to przeciez odcienie szarosci. i wlasnie tak to wygladalo jezeli chodzi o Tyranny i probe bycia dobrym w swiecei zlych wartosci. - czekam na ten dodatek, mam nadzieje ze rozbuduje pewne sytuacje, swoja droga chcialbym zobaczyc tez 2 na tym samym systemie
pamietam, ze jakis czas temu strasznie najezdzali na 3cia czesc, ale to byl alfa, poza tym duzo osob narzekalo ze nie ma zadnej wiesci o grze a jedynie przenoszona data premiery... ale jezeli dzieki temu bede tak swietnie sie bac jak przy SF1, to jestem za, do 1 wracam co jakis czas, jezeli im sie uda, zastapie 1, 3jka :)
zbyt duzo wody uplynelo od ostatneigo dobrego battletecha... z wielka nadzieja i niecierpliwoscia czekam na ten tytul :) zapowiada sie zacnie po fimach z gameplay
nie wkurza Cie w Legends, ze niektore rasy nie maja bohaterow melee? jedynie dystansowe?
po kilkunastu godzinach gry czuje, ze ogarnalem wszystkie aspekty, i niestety gra po 100 turze zaczyna mulic, moze performance poprawia ale poki co irytuje, do tego gra nudzi po jakims czasie, a bohaterowie w swoich slabiutkich statkach sa glownym celem w potyczkach (przynajmniej u mnie ciagle obrywaja, inne statki we flocie sa nietkniete). czuje zmarnowany potencjal. i zdecydowanie przesiade sie znow na stellarisa. - moze mody pomoga jakos ale znajac zycie silnik, endless space jest slabo albo nawet wcale nie modowalny.
ja mam do czego sie przyczepic. znow bohater ma swoj statek, zamiast moc go przypiac do konkretnego wybudowanego. dlaczego? o toz statek bohatera juz w srodku rozgrywki staje sie slaby a przy krazowniku nie ma szans. gra jednak dobra tak na 7.5 - glownie dlatego ze zbnyt wiele uproszczen jest. i chyba mocno subiektywnie tutaj, modele statkow znow mnie nie zachwycaja.
poczatkowo wkurzalo mnie ze D1 bylo tylko na konsole, ale ostatecznie widzac ja w akcji, cieszylem sie ze nie wyszlo na pc i nie kupilem... teraz skoro ma byc rowniez na PC jako D2 poprawione i usprawnione, moze kupie, czekam na pierwsze wrazenia a jak bedzie dobrze, no to jedziemy z koksem. dobrze ze Bungie to nie Ubi Soft i potrafia wyciagnac wnioski, sa spore szanse ze tym razem tytul nie bedzie nudny w high endzie oraz fabula bedzie widoczna i ciekawa.
dla mnie zdecydowanie wciagajaca gra, a ciezko mnie trzymac przy jednym produkcie, wiec jak juz tak sie dzieje to jest to bardzo dobry objaw. widze wielu ludzi ktoeryz robia recenzjekiedy siedzilei po 24h na dobe ciurkiem wszystko robiac, lub wcale w nia nie grajac, ci co roba to normalnie, jakso normalnie oceniaja ta produkcje. jestem w jej polowie (zaraz zaloze trzecia osade)
gra jest na mocna 8 dla mnie. fakt ze animacje skopali, do naprawienia.
jest sporo smieciowych questow, najwiekszy problem andromedy wg mnie, fakt przydalby sie wszystkie takie jak w wiesku, gdzie wszystko mialo sens i podloze fabularne na wysokim poziomie, ale nawet one potrafia byc fajne. a misja lojalnosciowa Liama? usmialem sie do lez :D teksty glownego bohatera sa boskie, o ile walicie te oznaczone jako "luzackie" a nie "sztywniackie". grafika oszalamiajaca, optymalizacja dopracowana. jest mega zabawa z walk. jest sporo smieciowego kontentu ale kto wam kaze zbierac? prawda jest taka ze i tak jest tu znacznie wiecej niz w calej trylogii razem wzietej. wszystkich nie zadowolisz, ale zadowolili mnie.
osobiscie czerpie duzo radosci z gry czego juz dawno nie mialem, oraz to co mi sie bardzo podoba... duch ME z trylogii jest obecny i to tez pomaga w odbiorze.
ale przede wszystkim to nowa gra i nie nalezy jej porownywac do czegokolwiek, ludzie skupiaja sie na tym czego nie ma, a w ogole nie pokazuja co ma, a ma sporo do zaoferowania.
problem w tym ze ludzie porownuja ciagle cos z czyms, kogos z kims, i tam tworza sobie wyimaginowane projekcje w glowie co ma jak wygladac, w przypadku ME:A - a prawda jest taka, ze jezeli przykuje Cie to do monitora to jest to juz bardzo dobra gra, bo wlasnie o to chodzi. kazdy ma wolna wole i mozna przeciez wylaczyc jak sie nie chce grac. a ze kazdy ma swoje subiektywne podejscie do tematu (chyba ze mowa o trutniach, ktorzy nawet nie tkneli gry a juz komentuja - hive mind) to sam sobie wystawie ocene w swoj wlasny subiektywny sposob
uwielbiam intelektualne niedorobki piszace ze cos jest zle, nawet nie probujac tego (nie mowi o narkotykach z wiadomych wqzgledow ;) ) sam wystawie ocene Anromedzie jak juz w nia zagram. nie mniej z obejrzanej recenzji wnioskuje ze sie nie zawiode, bo wlasnie tego samego oczekuje i szukam w grach to recenzent. co do porownywania Wieska do ME? no prosze was, to sa dwie rozne gry, nawet ze obie action RPG, to nadal sa to rozne produkcje, i kazda z nich ma swoej plusy i minusy. o wiesku wiemy juz wszystko, dla mnie genialny. co rowniez nie przeszkodzi Andromedzie na zdobycei tego trofeum jezeli mnie wciagnie jak trylogia.
jak rany koguta, tylu znawcow jaka ta gra niedobra lub dobra, mimo iz jeszcze nie wyszla. z artykulu moge wywnioskowac ze bedzie dobrze, oczywiscie dochodza odczucia kazdego z nas, ale gloryfikowac lub zsylac na straty gre przed premiera, to glupota. wyjdzie zobaczymy jak bedzie
czytalem ze ta gra glownie pod pada... ale da rade w nia grac klasycznie z klawiatura i myszka?
dzieki.
nienawidze padow, a do tego RTS na pada przyprawia mnie o konwulsje... nie mniej, czy da rade i jest sens odpalic to z myszka? szkoda mi wydawac kase zeby sprawdzic osobiscie.
gra genialna! celem jest wrocci do domu, zbudowac statek i czesc. tylko zastanawia mnei czy ktos w ogole to robi:D ja staram sie wydluzyc rozgrywke na maksa, a jak juz mam upragniona baze zbudowana w pocie czola, to chce sie nia bawic ile wlezie :D ergo po osiagnieciu "high endu" nie nudzi sie, a to bardzo znaczace. szczeerze poelcam
znow ludzie pluja jadem, nieszczesliwe male ludziki :) - dla autora propsy, dobra robota, poza tym lepsze cos niz nic, kiedy stety niestety jest ogrom produktow i wez tu ogarnij co ciekawsze (nie licze AAA). ja osobiscie polecam RimWorld, gra niesamowita nadal rozwijana a juz dawno stala sie mega grywalna. do tego masa modow ktore urozmaicaja dodatkowo rozgrywke.
@PanWaras - to ma wielki sens,w odniesieniu do ostatniej nagonki na warszawski stan powietrza
Kapitalne kino, oczywiscie zawsze bedzie cos nie tak, nie ma filmow idealnych ani pasujacych kazdemu. wiekszosc co mowi Arasz m miejsce ale totalnie nie przeszkadza, przynajmniej mnie. i powiem zdecydowanie. jeden z najlepszych filmow w ogole jakie widzialem w ostatnim czasie, a do tego w moim ukochanym SW. jestem bardziej jak zadowolony i z checia pojde jeszcze raz, bo warto. to czego ostatnio mi brakowalo to emocje na ekranie. teraz dostalem ich tyle i tak pieknie pokazane, ze buduje sie pewne polaczenie bohatoerow z widzem. dzieki temu kazdy zapameita ten film. kapitalny i polecam kazdemu, nawet jezeli ktos bardzo jest anty SW, niech idzie i zapomni (o ile to mozliwe w ogole :P) ze to swiad Gwiezdnych Wojen, bo to nadal swietny film wojenny, ktory wybija sie wsrod innych z tego gatunku.
to grafiki koncepcyjne, na bank tak dobrze nie bedzie wygladac, chociaz jak sie zepna i przyloza to czemu nie, koniec koncow satellite Reign wyglada oblednie na tym samym silniku ;)
instalacja enb jest prosta, gorzej z doborem odpowiednich modow tak aby wszystkie dawaly idealny efekt, to juz za to jest czasochlonne. i ktos kto mowi o 30 minutach, instalowal moze ze 3 na raz. najwazniejsze to, ze bedzie to 64 bitowa wersja, co daje juz ogromne mozliwosci chociazby co do wykorzystywania ramu.
dobra, czyli dobrze rozumiem, ze posiadajac wszystkie dodatki do skyrima udokumentowane na steamie, otrzymam powyzszy produkt za darmo ?
szczegolnie pierwsza czesc byla wyjatkowa. nie mniej nie wazne jakie zmiany moze to pojsc w dobra strone. czekam i przekonamy sie jak jest. ufam ze wyjdzie swietnie :)
to prawda, sporo zabawy z graficznymi modami, no i glownie przez nie czesto brakowalo pamieci. mysle ze SKSE szybko zaktualizuja, jedynei czekac na to. nie mniej moje 13gb modow zmniejszy sie o polowe
w takim razie chyle czola, zle przeczytalem gdzies ze zostaje 32 jedynei z lepsza grafa. to teraz ma sens, pytanie jak bedzie z modami wydanymi do tej pory, czy pojda na odswiezonej 64 bitowej wersji.
co mi po nowej wersji kiedy nadal na 32 bity bedzie chodzic. niech zrobia 64 to i ilosc modow jaka mozna odpalci sie zmieni, a to ogromna zmiana. niech mnie ktos poprawi jezeli sie myle. ale jednak 32 bity
zakopani pod plotem. zgadzam sie z przedmowcami, ze za malo zeby cos powiedziec, poza tym ze jezeli nie bedzie downgrade'u to wizualnei wyglada przednio. co do reszty, bo wkoncu ME to genialna jak dla mnie fabula (cos tak sztampowego rozwinac w tak fajny sposob) takze mam nadzieje ze wiecej dowiemy sie przy kolejnych okazjach
jacy wy wszyscy madrzy... po pierwsze moderzy dostaja cala mechanike za free, nad ktora siedzieli tworcy skyrima. obstawiam, ze gdyby dac z rok albo dwa lata to mielisbysmy mega tytul a nie swietna mechanike gry i grafe, z duzymi brakami fabularnymi. wydawca pogania, developer zasuwa. a banda ignorantow tylko krytykuje. gdyby nie developerzy i to co zrobili (samo stworzenie toola do modowania to kawal czasu i srodkow) to byscie nie uswiadczyli zadnego moda.
bo na 32 bitach zbyt wiele i tak nie zrobisz. jak remastered bedzie 64 bitowy, to nawet podstawowy z modami zostanie w tyle. bo mody na nowa wersje beda 100 razy ciekawsze bo i mozliwosci wiecej
zdecydowanie odradzam ta pozycje jezeli chcecie miec zycie ;) od kilku dni powtarzam sobie ze klade sie normalnie spac... od premiery nie udalo mi sie to ani razu :P wciaga, bardzo. poziom rozbudowania wielu elementow jest bardzo przyjemny dla gracza, nie za duzo nie za malo. wiele fajnych rozwiazan zaczerpnietych z innych gier, do tego zaimplementowane w poprawny sposob. no i przyjemnosc z samej rozgrywki... brakuje mi paru rzeczy indywidualnych ale obstawiam ze z dlc naprawi sie to... nawet obecnie przy wersji 1.02 warto zainwestowac.
mimo iz nie jestesmy juz targetem, nie zmienia to fktu ze peirwsza czesc byla swietna jako gra taktyczna. jasne ze wiele brakowalo, ale ilez LW mod dodawal od siebie. dawanie tej grze 2 bo nie jest taka sama jak UFO to wybacz kolego, ale debilizm. to sa dwie rozne gry i tak nalezy je rozpatrywac. ps UFO EU wcale tak rozbudowana w statystykach nie byla :)
Homeworld: Deserts of Kharak - gra jako prequel ma szanse graczom przedstawic juz namacalne fakty, jak doszlo do wspanialem wedrowki z HW, a nie strzepki informacji. jednoczesnie to nam daje osobiscie mozliwosc poprowadzic wyprawe po sekrety Kharak. co jednak najwazniejsze, moze to byc na prawde dobry RTS, jakiego dawno juz nie bylo. mamy hype na kosmiczne RTSy SiIMy itd... jedyna roznica byl SC2 no ale poza nim nie ma obecnie nic co dzialoby sie na "ladzie" a jednoczesnie bylo nowoscia z duza szansa skopania tylkow niedowiarkom, ze RTSy sie juz skonczyly... czkejac na to odpale sobie red alerta ;)
mzna to porownado Master Of Orion, jako ze mocno na tym bazuje, zeby nie mowic ze jest kalka... ogolnie gra fajna i wciagajaca jakby nie bylo, ale prakuje mi mozliwosci takiego modowania aby mozna bylo dodawac nowe rodzaje statkow... obecnie jest tylko kilka pakeitow i to albo SW albo Star Trek, i mimo iz jestem fanem produkcji na ekranie, jakos irytuje mnie fakt ze tylko takie pomysly sa wcielane w zycie w grze. nie mniej gra przyjemna i ma wiele ciekawych rozwiazan porownujac do MoO. mam nadzieje ze dodatek jeszcze bardziej urozmaici rozgrywke
jedna znajlepszych gier a nadal w dewelopmencie :) i powiem szczerze modderz rowniez dodaja wiele do rozgrywki i poza wydajnoscia w pewnych momentach, juz teraz ma wiecej niz wiele podobnych produktow :) takze szczerze polecam!
dokladnie, grafika i cala reszta w tamtych czasach byla calkiem niezla. ale dlugo nic nie wychodzilo zanim Bethesda sie nie dorwala do Fallouta. kto wie co by powstalo.
juz poprzednia odslona byla przednia, szczegolie z dodatkiem i MODem LW... teraz z opisow jezeli dodali wszystko to na wysokim poziomie, a nie zabrali dobrych elementow ktore juz byly, to bedzie to dla mnie gra roku 2016, czyli taka przy ktorej spedze wiele godzin...
mi brakuej tutaj bohatera. w WOL bylo go wiecej, nie mowiac juz o krolowej ostrzy w drugiej odslonie. tutaj brakuje mi tego. nie mniej gra jest dobra, na poziomie. misje ciekawe przeplatane z tymi wtornymi, ktore juz kazdy widzial. no ale sprobujcie wymyslic cos nowego... denne dialogi? prosze was, przeciez to Protosi, wzniosli, pelni honoru heroizmu i patosu rasa. musi byc lekko dennie, to nie terranei przeca, no nie Skippy? tak czy inaczej gra dobra, misje nawet te wtorne wciagaja, no i oczywiscie najwazniejsze, zakonczenie historii
nie nazwalbym F4 gigantem. przynajmniej w obecnej fazie. zreszta i tak gigantem to nigdy nie bedzie z wyjsciowymi zalozeniami. jedynym Gigantem Bethesdy jaki byl to Morrowind. inne produkcje neistety wymagaly juz pomocy graczy aby stac sie na prawde kultowymi. tak tez bedzie teraz. za rok wroce do F4 wiedzac ze ludzie porobili mody, ktore sprawiaja roznice. do tego czasu, W3 jest nie do pokonania, i to mnie bardzo cieszy z patryjotycznego punktu widzenia :) pozdro z slowianskiego przykuca ;)
ahhh war, war never changes, nawet w komentarzach ;) to i ja dorzuce garsc olowiu. otoz jestem przeciwnikiem Bethesdy jezeli chodzi o F3 i F4. to co zrobili ze Skyrimem, jest swietne, dali mozliwosci i podwaliny na swietne mody. pomysly stamtad chcieli przeniesc do F4, niestety nieudanie. prawda jest taka ze sercem kazdego Fallouta jest fabula i masa swietnych pobocznych questow, czego az do New Vegas, nie mozna uswiadczyc w F3 czy niestety w nowym F4. i o ile sandbox to fajna sprawa to uznaje ze F3 mimo wszystko wypadl lepiej jak 4, to sandboxowosc nie ratuje tej gry. psotacie oraz quest nie maja glebi. nie ma tego czegos. gra jest fajna, nie mowie ze nie, spedzilem przy niej 200h ;) ale niestety glownie dlatego ze uzywalem 14gb modow aby to jakos dzialalo tak jak chce. a to juz smutne. tak czy inaczej F3 i F4 nie sa zle gry, sa dobre, ale to nigdzie fallout, jedynei nazwa pozostala i swiat, ktory jednak zostal wyprany ze wszystkeigo co przyciagalo. F3 i F4 technologicznie to dobre gry, ale mam wrazenie ze przy dopracowywaniu silnika i jego mozliwosci, zaponianu i sercu Fallouta.
dzieci :)
chodzi o to ze prawdziwi mezczyzni dadza sobie po mordzie a po chwili pija ze soba wodke;) taki utarty nurt ;)
na PC ta gra to tragedia, ale moderzy maja szanse cos z niej zrobic sensownego. za duzo strzelania, za malo RPG, Fallout to juz tylko z nazwy a F3 byl znacznie lepszy od F4. o ile modyfikacje broni i zbroi to bardzo fajna sprawa, tak jak zakladanie wlasnego osiedla, tak osada / osiedle to strasznie niedopracowany dodatek. zgadzam sie z artykulem ze questy tu sa plytkie, sprowadzaja sie do przynies podaj pozamiataj. i po jakiejs chwili masz ochote zrobic watek glowny i odinstalowac. nie popisali sie. Jak bardzo kocham Fallouta, tak w F3 bylem w stanie grac po instalacji 14gb modow, tak teraz nie wroze przyszlosci tej grze. solidna w miejscach, niedopracowana ogolnie a do tego bugi. dalbym 6 jak naprawia bledy, nie mniej obecnie to 5. przykre ale szkoda pieniedzy na to. moze jak bedzie promocja minimum 50%
i z polowa tego to pliki dzwiekowe, a dokladnie nagrania wypowiedzi wszystkich postaci. wkoncu zrobili z tego ME pod tym katem
wysmienita gra! jedna z lepszych jakie ostatnio wyszly szczegolnie pod katem klimatu. mroczne deszczowe miasto oswietlone neonami. cudny cyberpunkowy klimat. do tego faktycznie trudna, trzeba kombinowac, nie masz skilla abo itemu ktory ulatwi ci droge do celu? musisz kombinowac dluzsza droga. mozesz po cichu wejsc albo z pierdyknieciem, wybor twoj :) na prawde udana gra a deweloperzy rozwijaja ja dalej i maja w planach kilka kolejnych pomyslow. polaczenie RTS z RPG :)
z innej beki, zauwazyliscie ze czesto w tle pojawia sie muzyka z MASS EFFECT? widac umieja docenic fajna muzyke :)
jest wciagajaca glownie przez ogrom rzeczy, ktorych musisz pilnowac w czasie gry, ale obecny blad na Androidzie, ktory w przypadku rozladowania sie telefonu badz wyczerpania pamieci podrecznej, wykopuje z gry i usuwa pliki save. co za tym idzie czesc ludzi musiala zakladac od nowa gre, lub wiekszosc jak ja, nie moze w ogole dostac sie do gry. gra wykopuje w czasie ladowania sie
DA:I fajne jest, ale nijka blisko jej do Wiedzmina 3. Bioware od kiedy jest pod skrzydlami EA (i to nie hejterskie plucie jadem, bo gram w gry wyprodukowane przez Bioware od samego poczatku) zaznalo ejdnak sporawego spadku jakosci i to cos co im totalnie odbije sie czkawka. jezeli ME:A nie bedzie bardzo dobre, bo wkoncu porpzeczka postawiona obecnie bardzo wysoko, to fani zjedza ich. PS. nie zauwazylem aby byla zmianka o Warhammerze Online. to byla udana produkcja na swoj sposob.
poza tym ze to faktycznie skok na kase i daleki rzut od FO 1 i 2. to ciekawi mnie czy power armor ktory jest wizytowka gry bedzie dostepny jak do tej pory czy tylko w konkretnych miejscach (tak wyglada to na podstawie trailerow)
wyglada to tak jakby PA to byl dodatek tylko w konkretnych chwilach, a nie wizytowka Fallouta jak do tej pory
genialna gra! z lekka reka moge dac 10. nadal w fazie alfa a juz ma tyle ciekwych rzeczy w sobie, ze nie jedna mocniejsza budzetowo produkcja moglaby pozazdroscic. do tego swietni modderzy, ktorzy dodaja od siebie swietne rzeczy. gra w fazie alfa poza pewnymi bledami jest juz calkowicie grywalna.
chrzanicie glupoty... dajcie im sprobowac. w dupie byliscie, gowno widzieliscie, a expertami jestescie... dajcie im sprobowac skoro obrali znow dobry kierunek. a jak ktos nei chce zawsze moze wrocic do III jak ja. narzekac kazdy moze a czasem wystarczy trzymac kciuki za udana produkcje, ktora moze sieo kazac czyms na prawde swiezym w starych klimatach.
jakos nijak mi to pasuje, ten kto gral w KOTOR oraz czytal ksaizki wie, ze Revan ostatecznie przeszedl na jasna strone mocy oraz wyruszyl na poszukiwania odpowiedzi na pewne pytania. abstrahujac ze siedzial w wiezieniu kupe czasu w SWTOR to teraz niby znow cos mu odbija ? SWOTR schodzi na psy, nawet historie zaczynaja kopac ktora jako jedyna trzyma chyba ludzi w tej grze ale to moje zdanie
brakuje mi tu rozwineic jak walka z jednym mieczem 1h czy dwoma 1h, zbyt urposzczone pod tym katem. nie mniej jak na razie po 6 godzinach gry, bardzo mi sie podoba. z tego co pameitam bioware nie zamierza tu wspeirac modow, a szkoda bo to mody daly drugie a nawet trecie zycie DAO jak i DA2, a tutaj przydala by sie reka graczy
troche przesadzili... film wyszedl w 1997 roku, jak bardzo chca jezdzic po filmach, niech obia to na obecnych produkcjach, wtedy te efekty specjalne byly imponujace a jedynie moznabylo pomazyc o tak wydolnej grafie aby moc ogladac podobne rzeczy na komputerze... uderzcie sie w piers panowie i ogarnijcie obecne i niedawne produkcje, a takim leciwym produkcjon dajcie juz nalezyty spokoj ;)
komentarze sa, do konstruktywnej krytyki, a powiedziec suchar kazdy moze, ale najwidoczniej nikt nie bierze pod uwage ze kazdy ma inny odbior pewnych zartow, jeden lubi czarny humor a inny bedzie sie smial z cudzego nieszczescia... proponuje zeby zamiast mowic suchar jak pokemon ciagle tylko swoje imie, zacznijcie pisac co wg was jest nie tak w zarcie czy komiksie, to anwet da jakies mozliwosci autorowi co do poprawy.
co ludzie z ta grafika ? kiedys gralo sie tylko w tekstowki i jakos wystarczalo... grafika jest spoko, nie jest mega brzydka, jest ok co wiecej szczegolowa na tyle ze poza paroma kantami to nawet fajnie wyglada jak patrzysz na psotac ubrana ze zmodygikowana giwera. gra absolutnie bezbledna fabularnie. jestem w Kalifornii i musze przyznac ze fabula pochlonela mnie bez reszty. inne produkcje szczerze moga zazdroscic jej takiej intrygi. potwierdzam ze jest kilka bledow jak strzelanei przez sciany (mialem raz walczac z Red Scorpionsami) ale wszystko i tak zostanie naprawione. osobiscie juz wiem ze rpzechodze ja drugi raz pozniej. warto. a z roznorodnymi konsekwencjami podjetych decyzji jeszcze bardziej chce sie zobaczyc jak wygladalby swiat od innej strony
ludzie chcieli by cuda od tej produkcji, a biorac pod uwage ze jest z kickstartera z budzetem okolo 3 mln i otrzymalismy ja calkiem szybko to... gra mnie wciagnela na wiele wiele godzin i to jest dla mnie najwazniejsze. gier z niesamowitymi mozliwosciami o ktorych wymienili panowie wyzej jest cala masa, a zadna tak nie wciagnela i trzymala jak ta. ok zgoda, brakuje kilka elementow, jasne ze bylibysmy w 7mym niebie gdyby grafa byla lepsza, gdyby bylo skradanie, pory dnia i nocy bla bla bla... a ja sie czuje znow jakbym dobra ksiazke czytal, tak wsiaknawszy w ta produkcje moge powieziec tylko jedno. zadowolony.
na pewno nie nowy HW, ale zapowiada sie ciekawie, tym bardziej fajna sprawa ze to polskie studio, jedyne co mi sie nie podoba (jak do tej pory) to modele niektorych statkow - akurat te z HW ciezko przebic
1 - gra w becie prezentowala sie dobrze, jezeli poprawia to co mieli poprawic, to dla fanow F1 i F2 bedzie to jaknajbardziej godna zakupu pozycja. - osobiscie zaplacilem 165 zl. na early access aby nie tylko sprawdzic jak to wyglada, w jaka strone idzie itd. ale rowniez zeby wesprzec tworcow, z prostej przyczyny, takiej gry nie mielismy od wielu wielu lat.
@Woocah89 nie wiem czego ty oczekujesz, ale do tego typu gier to przede wszystkim gameplay w PvP reszta to wartosc dodana, a tutaj ida na prawde solidnie. jeszcze mi powiedz ze CS jest do dupy bo w BF jest tyle mozliwosci, a teraz zobacz jaka jest popularnosc obydwu gier. mozesz powiedziec co ci nie gra w produkcie, ale nie odradzaj nikomu tylko dlatego ze tobie sie nie podoba, niech sprobuja.
obecnie gram na mocno zmodowanej wersji, tak z ponad 15 gb modow :) sa mody ktore mocno zmieniaja system walki przez co staje sie znacznie bardziej wciagajaca, podobnie jak kolega wyzej uzywam skyre ale bez followerow, moze z jednym, co daje mi piekne pole do popisu w stealthie a jednoczesniejezeli ejstem sam vs 2 przeciwnikow, to jeden z nich zawsze moze (i staraja sie to robic) oflankowac cie lub zajsc od tylu, czego efektem najczesciej jest smierc... takze wiecej kombinowania i taktyki w walce :)
co za durne komentarze i porownania, no i co z tego ze watchdogs czy gta v mialo wiecej i w krotszym czasie. te gry stanowia jakby przedluzenie rzeczywistosci w ktorej sami jestesmy, idac tropem z pewnej gry ;) "its good to be bad" wiec kazdy lub prawie kazdy rzuci sie na to aby choc raz obrabowac bank czy skosic fajna fure... za to nie kazdy juz trawi gre w swiecie fantasy, tutaj wiedzmin jakby nie bylo, ma troche wezszy target. wsio. porownajcie sobie z innymi RPG w swiecie fantasy, jestem pewien ze kroluje.
mieli wydac toole do modowania jak naprawia bledy. bledy naprawili i wydaja jakies mierne dlc, a ludzie z masa pomyslow, czekaja na mozliwosc wcielenia ich w zycie
pay to win? hahaha dobre :D masz mozliwosc kupienia statkow, i sa onne inne jasne, ale tak na prawde niczym sie nie roznia pzoa wygladem i systemami (liczba systemow statku ciagle ta sama) poza tym jedynym miejscem gdzie masz pay to win to uzycie rakiet ktorych i tak nikt nie uzywa za kase bo sie nie oplaca! mozesz przyspieszyc upgrade broni czy jakiegos systemu statku, ale mozesz to tez zrobic normalnymi srodkami i wcale nie ejst tak dluzej. ergo, ludzie wydaja kase na statki bo fajnie wygladaja, a nie ze sa lepsze. osobiscie poelcam gre, pvp jest na rpawde dobre - ps o hakach w tej grze jeszcze nie slyszalem, ale tutaj sie nie wypowiem
zapominasz ze marke tom clancy robi totalnie inna ekipa, wiec nie popelnia tych samych bledow co w watch dogs... swoja droga wszystkie gry tej marki sa conajmniej dobre - nie moge sie doczekac i sprawdzic ja
i to jest moment, w ktorym az chce sie kupic PS4 dla tej gry. no ale podobno ma byc kiedys na PC wiec poczekam.
gimba wieje od polowy komentarzy, to prawda ze brakuej takiej wolnosci w exploracji miast jak w FO1 i 2, ale nadriabiaja to dialogami klimatem, rozgrywka taktyczna bo ta ma znaczenie i ciagle jest udoskonalana, grafika mila dla oka przynajmniej jak sie oddali kamere (wkoncu nie musisz ogladac ich kwadratowych twarzy) ale wiekszosc osob ktore pamietaja FO1 i 2 kiedy wyszly, nie nastawialy sie na grafe a wlasnie na sama rozgrywke. do dzis potrafie zagraf w fallouta (juz po 13 razy przeszedlem obie) wiec jezeli questami i fabula dorownaja poprzednikom, to bede w pelni usatysfakcjonowany
nie wiem skad wam sie wziela data premiery na przyszly tydzien, gra nadal w wersji 0.5.x wiec fajnie jakby ktos to zaktualizowal - a co do early access, to gra juz calkiem grywalna, mechanika i upgrady dzialaja, co pozwala na sensowna rozgrywke, juz teraz moge dac grze dobra note bo widac ze idzie w dobra strone
@bookfaceToGownooo: zalezy od koncowki - jak zes dupa to ci zmarl...
osobiscie polecam happy ending mod jak ktos chce zobaczyc sheparda kopiacego do samego konca.
pozdrawiam
rozwiazania i idee tu zawarte sa fajne... ale to co mnie zawsze odsztraszao to wlasnie mangowy styl postaci czy walki... nadal widac w tym reke zoltkow. jednak ejstem fanem bardziej surowych i mrocznych, europejskich klimatow
nie mialem 3/4 bledow o ktorych tu w ogole mowa, a gram od poczatku :) takze nijak przyjmuje ten odcinek
premiera wg tego co podaja na forum, 20 kwiecien :)
czyli juz za chwile ;)
hahaha, jak wol jest napisane w ostatnim obrazku do czego nawiazuje
dobre wyczucie gonzo, tez mialem to wrzucic. dzieciaki nie znaja klasyki gier.
patka ;)
a dzieci niech sie nie unosza bo prawdopodobnie 80% z wielkich obroncow nawet by nie wstala do takiego jegomoscia, w druga strone nawet zagadac do laski by nie dali rady.
komiks super, trafia w klasyke ;)
chyba jestem juz stary... do dzis pamietam premiere Fallouta i godziny jakie spedzilem przy nim... jedna z najlepszych gier wszechczasow, i do dzis niezdetronizowany krol RPG
juz przeszedlem, niecale 16 godzin, ale gralem na medium, wiec moze jakbym gral na najtrudniejszym, to zabraloby to wiecej. tak czy inaczej wtorna, za ktoras walka nudzi sie, modyfikacja bohaterow prawie zadna, skille ograniczaja sie wlasciwie do wyboru silniejszej wersji, poza tym ze mamy 4 skille i kazdy z nich ma dwie drogi rozwoju, najbardziej emocjunujace sa walki z bossami, jako ze czesto trzeba pokombinowac, ale ostatni boss to tragedia, najlatwiejszy ze wszystkich... troche jednak szkoda mi kasy jaka wydalem na to.
na pcozatku byla dosc przyjemna, jednak z czasem stawala sie zbyt nuzaca, jezeli ktos lubi wtorne walki i rozwiazania, to gra jest dla niego, ciezko powiedziec czego do konca oczekiwalem po tym tytule, moze po prostu glebszej fabuly i mimo wszystko troche wiecej wymagajacych walk... lekko sie zawiodlem.
mnie sie nie podoba, moment kiedy zaczalem grac na realistic i chwile kiedy przechodzilem za plecami NPCow, kiedy normalnie by nas uslyszano, to byla dla mnie kpina, ta czesc nie umywa sie do poprzednikow