omadaha

omadaha ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

20.07.2013 09:25
omadaha
📄
odpowiedz
omadaha
33

Darmowe 5000 kluczy DocClock (Steam)
http://woobox.com/8xppxa

23.05.2013 22:12
omadaha
👍
odpowiedz
omadaha
33

Coś mi nie idzie to pisanie do nieznajomych na Steamie a w każdym razie nikt nie odpisuje ;) Jeśli ktoś miał wolne zapro, byłby tak miły i mógł odezwać się w sprawie steamowych kart to byłabym bardzo wdzięczna. Steam id: omadaha

edit: Załatwione błyskawicznie. Dzięki Kherlon

19.01.2013 19:55
omadaha
📄
odpowiedz
omadaha
33

Klucze Steam do wymiany, najchętniej za coś z listy życzeń, ew. coś czego nie mam (do ustalenia):
Cave Story+
Home
Indie Game: The Movie
Magicka
The Basement Collection
Trine

Profil: http://steamcommunity.com/id/omadaha

11.01.2013 14:38
omadaha
📄
odpowiedz
omadaha
33
09.01.2013 19:49
omadaha
📄
odpowiedz
omadaha
33

1. antynick
2. BioBuster
3. Meteo0
4. Meteo0
5. Meteo0
6. Meteo0
7. net_runner
8. Miniu
9. Miniu
10.raistand
11. voodka
12. gnoll
13. jbk
14. tHe mRuWa
15. maxus123
16. secret7
17. kamil950
18. GBreal
19. BliBs_Pl
20. BliBs_Pl
21. .:Jj:.
22. omadaha

27.12.2012 12:01
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

Rod - jestem chętna na 1 sztukę Castle Crashers

19.12.2012 23:50
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

Klucz Steam
Indie Game The Movie
http://steamcommunity.com/id/omadaha

19.12.2012 17:47
omadaha
📄
odpowiedz
omadaha
33

Na GOG Holiday Sale: End of the World
Kilkanaście bundli, w sumie 125 gier do -75%
http://www.gog.com/?utm_source=Facebook&utm_medium=social_media&utm_content=main&http://www.gog.com/

18.12.2012 00:29
omadaha
📄
odpowiedz
omadaha
33

Borderlands 2 kod na 5 kluczy (wpisujemy w oknie SHIFT z poziomu gry)
PC / Mac: WT5TB-XC5ZC-CX3T3-BBT3B-B35WB
Xbox 360: W3KTJ-FZ9CS-XS6BR-K6JJ3-XCFXT
PlayStation 3: WTWBJ-HKZ9C-TCCWB-ZT5JJ-6HRZS

17.12.2012 14:23
omadaha
😍
odpowiedz
omadaha
33

[344][345] FC Bundle kupiłam PayPalem i szybko podpięłam pod Uplay. Póki co gra się ściąga, po odpaleniu Appki GameStopu gry są na liście, także zdaje sie, że albo anulują tylko nowsze zamówienia z błędną cena albo te, których klucz nie zostały podpięte

17.12.2012 12:11
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

Czy to DLC do Far Cry 3 też da się/należy jakoś aktywować w Uplay?

17.12.2012 11:35
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

_Luke_ - wielkie kudosy!

13.12.2012 00:15
omadaha
📄
odpowiedz
omadaha
33

Na Origin:
Crysis® 2 Maximum Edition 59,00 zł + Crysis gratis
FIFA 13 134,90 zł + FIFA 12 Gratis
Dead Space 2 54,90 zł + Dead Space gratis

11.12.2012 19:15
omadaha
📄
odpowiedz
omadaha
33

Bundle in A Box - Electric Delights dodano nowe extras dla tych, którzy zapłacili(cą) powyżej przeciętnej
http://bundle-in-a-box.com/
Skylight (Desura, Download)
Shadows on the Vatican, Act:II (PRE-ORDER)

Dla wszystkich:
Droidscape: Basilica OST
Sound of the Human Tanks
The Adventures of Shuggy Comic
The Adventures of Shuggy OST

11.12.2012 13:29
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

Deponia za 20 PLN
cdp.pl w ramach kalendarza adwentowego

10.12.2012 10:45
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

Steam:

Hell Yeah! Pimp My Rabbit Pack 0,62€ (-75%)
http://store.steampowered.com/app/213312/
Hell Yeah! Virtual Rabbit Missions 1,12€ (-75%)
http://store.steampowered.com/app/213311/

10.12.2012 00:11
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

Dzisiejsze promo na Origin: (10.12)
Bierzemy jedną z gier z listy:
Battlefield 3 - 89 PLN
BF 3 Premium - 249,00 PLN
Mass Effect 3 - 54,90 PLN
MoH Warfighter - Ed. Spec. - 129,00 PLN
FIFA 13 - 134,90 PLN
NfS Most Wanted - 119,00 PLN
Sims 3 - 83,30 PLN
Sims 3 Cztery pory roku - 69,30 PLN
Sims 3 Nie z tego świata - 69,30 PLN

A drugą z poniższej listy dostajemy za darmo:
FIFA Manager 13
Dead Space
Dead Space 2
Sims 3 Pokolenia
Sims 3 Miejskie Życie Akcesoria
NfS The Run
Orcs Must Die!

http://store.origin.com/store/eaemea/pl_PL/html/pbPage.adventCalendar_pl_PL/

05.12.2012 12:41
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

@up
Przy zasilonym PayPalu komunikat jak wyżej :/
update:
Ticket w CS pomógł rozwiązać problem w ciągu 15 minut. Jeśli ktoś ma podobnie zgłaszajcie do obsługi klienta. Mają to ponoć dość często ostatnio.

05.12.2012 12:26
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

Karta podpięta, ale wcześniej problemu nie było. Ktoś wie jak to obejść?

05.12.2012 12:22
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

@up
Chciałam zamówić Hell Yeah na GMG. Płacę jak zwykle PP a tu takie komunikat:
Your Payment Provider has not authorised your purchase. This may be because some banks (incorrectly) believe that Green Man Gaming is a gambling website. Please contact your bank to discuss your order. We are working with these banks to resolve this issue.
Miał ktoś podobnie. Dodam, że wcześniej działało bez problemu...

30.11.2012 16:56
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

Poproszę o dopisanie do listy :)
//Kontakt via Steam najlepiej, przelew lub PP

25.11.2012 14:47
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

[174]
Ani jednego ani drugiego zapewne. Zresztą jakie to ma znaczenie do jakich progów oni to dostosowują? Ceny na kraj są niższe niż na EU zachodnią i USA. Jeśli komuś nie odpowiadają ceny na Steam - nie kupuje. Jeśli nie odpowiadają mu ceny w polskich sklepach - nie kupuje. Jeśli ziemniaki są za drogie - też nie ma obowiązku dokonania zakupu. Co nie znaczy, że mi te ceny odpowiadają, ale nie zamierzam mieć pretensji do dystrybutora czy dewelopera, że chce za grę więcej niż ja mam akurat ochotę wydać.

@down - popieram, sorry za OFF. Można skasować...

25.11.2012 10:59
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

Straszny off się robi, ale odnośnie @up to mechanizm Steama unifikuje ceny do jednego wymiaru dla całej strefy. Nikt nie będzie się zastanawiał czy w Polsce, Czechach czy innej Słowacji średnia zarobków jest niższa czy wyższa niż we Fr, GB itp. Taka jest polityka firmy. Ich prawo. Mamy wolny rynek. Można nie kupować albo korzystać z wersji Retail, które rodzimy wydawca zwykle dostosowuje do płac w danym kraju...

23.11.2012 13:33
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

Jeśli ktoś ma rozeznanie w temacie najtańszej opcji Borderlands 2 Season Pass to bardzo proszę o info.
Znalazłam w promo na muve za 94,45zł. Da się taniej?

22.11.2012 18:45
omadaha
📄
odpowiedz
omadaha
33

Steam błyskawiczne okazje (ok 10h):
Company of Heroes 1,99e
Of Orcs and Men 19,99e
Garry's Mod 1,99e

22.11.2012 14:45
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

Nowe okazje błyskawiczne w jesiennej wyprzedaży Steam (jeszcze ok 8h):
Dead Island 6,79€
Train Simulator 2013 14,61€
3 gra nie jest dostępna w PL

22.11.2012 00:42
omadaha
👍
odpowiedz
omadaha
33

@up - <nocny spam start> jeden z lepszych deali. Bierzcie jeśli Wasze kompy pociągną grę. </nocny spam end>

21.11.2012 10:49
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

^ nie mogę tego zrobić sama bo mam polską kartę debetową, która mimo podania amerykańskiego adresu nie jest akceptowana... Chyba, że znowu jestem w tyle i to też da się jakoś przeskoczyć...

21.11.2012 10:44
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

@up - a masz tam jakiś nie budzący niepokoju nick czy tylko qazwsxedc albo inne qwerty? ;)

21.11.2012 10:07
omadaha
📄
odpowiedz
omadaha
33

[149] dzięki, nie zauważyłam info o uniwersalności klucza

Odnośnie "US Customers only" - nie jestem w stanie tego obejść bo potrzebny jest zarówno adres US jak i karta kredytowa. Może ktoś ma lepsze opcje manewru i zechciałby mi zrobić przysługę?

21.11.2012 00:51
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

[131]
Może to wina późnej pory i nie ogarniam banałów, ale mam na Amazonie komunikat "Game Downloads are only available to US customers" i na dodatek definitywne info, że te 8 usd/25 zeta to tylko za wersję Mac. Może mi ktoś objaśnić jak w cudowny sposób zrobić z tego normalną polska wersję legalnego klucza do God's and King's ;)
I'd be grateful...

27.10.2012 01:45
omadaha
📄
odpowiedz
omadaha
33

Borderlands 2 Golden Key:
PC SHiFT Code: WTC33-SBCCT-35CCJ-ZBW3T-CJX66
Xbox 360 SHiFT Code: 535TB-FK5S5-6Z6JR-KFJ3B-R6RSC
PlayStation 3 SHiFT Code: CTWBB-XHX35-5FJT3-JJ33T-KSTBB

Aktywny od 01:00 do 04:00

21.10.2012 16:42
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

Dziękuję wszystkim którzy byli, szczególnie tym z którym udało mi się zamienić kilka słów. Było zacnie i mam nadzieję do zobaczenia za rok :)

19.10.2012 17:59
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

Halo Warszawo... Serio nikt więcej nie jedzie TLKa Brzechwą? A może boicie się ujawnić? Dementuję plotki jakoby kobiety w pociągu potrafiły rozmawiać tylko o tipsach i tuszach do rzęs ;) Jak ktoś się jednak zdecyduje wsiąść do pociągu po drodze to dawajcie znaki ([email protected])

Lysack > Obolon bile x2 można?

18.10.2012 16:52
omadaha
📄
odpowiedz
omadaha
33

ZgReDeK - jadę tym samym pociągiem ze Wschodniego. Jak masz ochotę to łap mnie przez Steam/Raptr (ksywka taka sama jak na forum). Jak ktoś jeszcze wsiada w Brzechwę po drodze to też dawajcie znaki :)

13.10.2012 17:12
omadaha
📄
odpowiedz
omadaha
33

1. Nie rozumiem zasadności krytykowania tekstów w przygotowaniu. Jakby nie patrzeć to jest zawsze wartość dodana. Nie ma obowiązku czytać! Jak ktoś ma ochotę poznać opinię recenzenta przed ukończeniem gry - proszę bardzo. Jeśli ktoś nie przepada za taką formą może spokojnie poczekać do publikacji pełnego tekstu.
Irek22 -
Dlaczego wcześniej takie zabiegi nie były potrzebne? Jakoś przez ostatnie 10-20 lat recenzje publikowało się całe, a nie we fragmentach.
X lat temu potencjalny czytelnik był przyzwyczajony do innych miar czasowych (czekało się zwykle na publikację recenzji w miesięczniku). Dzisiaj przepływ informacji jest z oczywistych względów szybszy a niektórzy odbiorcy oczekują, że nie będą musieli czekać kilka dnia na pełną recenzję. Publikacja tekstu "w przygotowaniu" to rozsądny kompromis, który pozwala chętnym poczytać tekst tematyczny wcześniej a niechętnym (podkreślę to raz jeszcze) - nie czytać go w ogóle...

Malaga
Z jednej strony chcieliście pokazać konkurencji i internautom, że gre już macie i gracie, a z drugiej nie mieliście wystarczająco czasu by przygotować kompletny, rzetelny materiał o Dishonored.
GOL nie musi chwalić się przed konkurencją, że grę ma i gra bo konkurencja dostałą ją w tym samym czasie i doskonale to wie. Terminy udostępniania wersji prasowych nie są w branż żadną wielką tajemnicą... A jeśli chodzi o przygotowanie kompletnego materiału to z zasady teksty "w przygotowaniu" mają być niekompletne co nie znaczy, że złe i niepotrzebne bo statystyki wyświetleń pokazują, że te testy są czytane.

Jednocześnie nie ma tu nic do rzeczy stan umysłu czytelnika (jak sugerował Irek22 tesktem o debilach), umiejętności czytania ze zrozumieniem czy wiek. Preferencje czytelnicze tyczą się zarówno młodszych jak i starszych czytelników GOLa i zarówno jedni jak i drudzy preferują lub nie teksty w przygotowaniu.

10.10.2012 00:42
omadaha
😈
odpowiedz
omadaha
33

Na szczęście zawsze można razem wracać ;)

09.10.2012 19:18
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

legrooch >> ja jestem zainteresowana jechaniem w piątek po południu/wieczorem albo w sobotę wcześnie rano, coby w grodze Kraka być najpóźniej o 10, więc ta 8 trochę mi nie leży. Ktoś jedzie wcześniej? Over

08.10.2012 21:22
omadaha
😊
odpowiedz
omadaha
33

Hej wiśta hola!
Czy ktoś planuje jechać na piknik z Wawy albo przez Wawę? Jak tak to bym prosiła o odzew :)

19.09.2012 17:20
omadaha
👍
odpowiedz
omadaha
33

gnoll - odezwałam się na GG i Steam. Byłabym wdzięczna za kontakt za pośrednictwem tego drugiego :)

29.08.2012 09:31
omadaha
📄
odpowiedz
omadaha
33

Arxel - szach mat, zaklepuję Indie Gala 8 (jak się jeszcze nie rozeszło te teoretyczne 20 paczek ;)

27.08.2012 12:19
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

@UP
Pewnie to wiedza powszechna, ale skąd te ceny w złotówkach dla Gamers Gate? Skusiłabym się na kilka runaway'ów...

Mam też Steamowy kupon na Portala 2 do oddania za free

18.07.2012 15:20
omadaha
👍
odpowiedz
omadaha
33

Bardzo dobrze opracowany materiał, komentarz bliski ideału i w pełni oddany klimat tej kultowej produkcji. Seria SC od początku przecierała szlaki. Pamiętam jak przechodziłam kolejne misje z wypiekami na twarzy. Najnowsza odsłona (mówię o Convicion) też jest bardzo dobrą produkcją, ale akcenty rozłożono w niej zupełnie inaczej niż w poprzednich częściach cyklu. Jeśli jakimś cudem nie próbowaliście wczesniej SC CT to koniecznie nadróbcie :)

19.04.2012 21:55
omadaha
👍
odpowiedz
omadaha
33

TNR - dzięki za info; nie jestem przekonana czy zamienianie kinowego filmu (dodajmy, że spójnej, zamkniętej całości) na serialową kontynuację to dobry pomysł, ale wypowiem się jak obejrzę

19.04.2012 19:19
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

TNR - a gdzie jest do obadania "This Is England '86"? Pierwszy raz o słyszę o tym projekcie i chętnie sprawdzę ocb, bo pełne metraż był naprawdę świetnie zrealizowany...

21.03.2012 16:55
omadaha
😉
odpowiedz
omadaha
33

Witamy nowego blogera

08.03.2012 08:52
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

Filozofia tworzenia DLC z 3 mapkami za 59 PLN jest nieco niezgodna z moją staroszkolną wizją rynku, ale w tym przypadku nie widzę problemu żeby kupić tylko te DLC, które nam pasują (albo ew. żadne). Linki w powyższych postach są już nieaktywne. Podrzuci ktoś nowe?

05.03.2012 10:30
omadaha
👍
odpowiedz
omadaha
33

Dzięki za kolejny świetny tekst o indie. Czy jest szansa na dodatkowe materiały wideo: komentarze autora, wywiady w formie wideo itp?

13.01.2012 00:04
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

Ostatnio miałam nieprzyjemność recenzować arcydzieło, które mogłoby stanąć w szranki z mobilnym ACR :/. Madammes et mesieux: http://www.orange.pl/kid,4001344368,id,4002017405,pg,1,title,Przygody-Tintina-recenzja-na-Androida,article.html

31.12.2011 17:18
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

Kolejne świetne, ciekawie napisane podsumowanie książkowych wydarzeń roku! Jest mi niezmiernie miło, że mój tekst spełnił swoją funkcję i pomógł w dokonaniu czytelniczych wyborów. Jest to tym bardziej budujące, że ja podczas swoich czytelniczych podróży niejednokrotnie kierowałam się rekomendacjami Krzysztofa. Okazuję się, że w tym przypadku stwierdzenie "to, co dajemy innym zawsze wraca do nas" sprawdziło się jak rzadko kiedy. Kalendarz na 2012 na pewno będzie, bo skoro są osoby, które chcą czytać o grach to znaczy, że warto ten projekt kontynuować. Pozwolę sobie w tym miejscu podziękować za Wybuchające Beczki i niezwykle miłe warszawskie rozmowy. Takie spotkania dają mi zawsze pozytywnego kopa - zarówno te z książką, jak i z samym autorem. Czekam na kolejną polską książkę o grach i życzę sobie i innym zainteresowanym, żeby była jeszcze lepsza niż pierwsze Beczki...

28.12.2011 13:06
omadaha
📄
odpowiedz
omadaha
33

[18] Możesz podać jakieś konkretne przykłady, bo ja pamiętam jedynie, że przynajmniej raz miała miejsce odwrotna sytuacja i w dniu debiutu Indie Bundle gra z pakietu była w promocji -75%.
Co do trybu offline to jak dla mnie lekki niewypał Nazwa piękna, ale offline to on nie jest ;)
[19] Ciekawe kogo bys pozwal w przypadku bankructwa/wojny/whatever
1) pozwał => pozwała
2) Użytkując Steama podpisujesz umowę z Valve, zatem w przypadku awarii aplikacji pozwy ukierunkowane są na ten właśnie podmiot. Atak hakerów objął zasięgiem głównie forum i zakodowane dane użytkowników. Nie sądzę, aby wszyscy siedzieli tak spokojnie gdyby serwery Steama padły na kilkanaście dni - brak dostępu do kolekcji gier na stałe itp. No, ale jak wiadomo cały czas teoretyzujemy...

28.12.2011 12:39
omadaha
📄
odpowiedz
omadaha
33

W nawiązaniu do poruszanych przez Was zagadnień:

1) Kradzież konta, a właściwie próba kradzieży jest bardzo szybko wykrywana przez Steam i takie konto jest blokowane. Właściciel zostaje o fakcie poinformowany i ma za zadanie udowodnić, że konto jest jego poprzez podanie kluczy do gier / numerów transakcji bilingowych i wykonanie jednego zdjęcia cdkey'a zapisanym odręcznie numerem zgłoszenia. Największą wadą tego rozwiązania jest fakt, że cała operacja trwa od około tygodnia do dwóch.
2) Scenariusz nazywany "wyciągnięciem wtyczki" jest czysto hipotetyczny. Należy zastanowić się co miałby tak naprawdę oznaczać? Wyłączenie serwerów Steama musiałoby być spowodowane:
a) bankructwem Valve i zajęciem sprzętu
b) poważną awarią

ad a) Firma taka jak Valve ma ogromny kapitał i specjalistów, których zadaniem jest taka profilaktyka, która pozwoli uniknąć "ostatecznego zła". Wystarczy spojrzeć na deklarowane przychody firmy aby stwierdzić, że finansowa upadłość Valve jest raczej mało prawdopodobna

ad b) awaria musiałby być naprawdę poważna i globalna. Jak pokazały ataki hakerskie na forum każdy element Steama to oddzielne "naczynie". Jeśli jedno się "stłucze" to inne pozostają bez większego uszczerbku. Ponadto nawet krótka awaria blokująca dostęp do gier skutkowałaby pozwami na grube miliony dolarów, a na to nawet twórcy Portala pozwolić sobie nie mogą. Warto wspomnieć chociażby kontrowersyjną kampanię reklamową GOG.com sprzed bodajże roku. Włodarze firmy umieścili na stronie komunikat, który był na tyle niejasny, że część użytkowników myślała, że oto firma padła a ich gry zostały bezpowrotnie utracone. Skrzynki mailowe GOGa pękały w szwach od maili z groźbami pozwów sądowych. Słowem - działo się...

Oczywiście to tylko uproszczony i zapewne niekompletny zarys tego co mogłoby się wydarzyć...

Myślę, że warto pamiętać o tym, że konstrukty myślowe takie jak "wyciągnięcie wtyczki", "bomba milenijna" itp, to często mocno nadmuchane bańki, z zewnątrz wydają się przerażająco duże i niebezpieczne a jak już zajrzymy do środka to okazuje się, że to tylko kupka mydlin...
Pozdrawiam

10.12.2011 20:52
omadaha
👍
odpowiedz
omadaha
33

Witaj!

09.12.2011 12:56
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

"Nie wierzę, że nie dałoby się zarobić godnych pieniędzy inwestując w swoje nisze – zamiast spłycając pewne aspekty napychać kieszeń PRowcom i biznesmenom."
Doskonale wiadomo, że rynek konsol na świecie > rynek PC na świecie
Multiplatformowość kosztem wyjątkowości i dopracowania to taki współczesny standard. Wcale nie jest mi trudno wyobrazić sobie, że deweloperzy od tego odejdą, Tyle, że to raczej mało realne bo popyt napędza podaż i jak ktoś może zarobić 4x więcej kosztem obniżenia końcowej oceny o 1 oczko to raczej nie będzie się długo zastanawiał.
"Zauważono wreszcie, że można wypuścić dwie zbliżone tematycznie, acz różnorodne rozgrywkowo pozycje i pokochać obie."
A pod tym się podpisuję obiema rączkami. Męczą mnie już porównania słońca do księżyca i rozprawy o wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkiej Nocy.

25.11.2011 20:03
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

Tekst bardzo przyjemnie się czyta. Ogromny plus za obszerne i ciekawe cytaty. Brakuje mi trochę formy graficznej, w której obok cytatu byłoby w ramce np zdjęcie mówiącego, zwłaszcza, że poszczególne myśli są dość obszerne. Czekam na więcej :)

21.11.2011 22:37
omadaha
👍
odpowiedz
omadaha
33

Dzięki wszystkim za grę! Zabawa przednia i mam nadzieję, że to nie był ostatni raz!
@Dym14 -> nie zdaje Ci się :)

16.11.2011 22:51
omadaha
👍
odpowiedz
omadaha
33

Zapowiada się znakomicie. Hoffman w tych kilku pociętych scenach ze zwiastuna gra nadzwyczajnie. Poza tym jest jeszcze Nick Nolte i kilku fajnych supportów. To, że w roli króliczka zobaczymy Rosati najmniej mnie interesuje (chyba, że to jakaś głębsza rola)?, ale na serial czekam z niecierpliwością...
@eJay - dziękować za wstawkę :)

27.10.2011 23:50
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

bf3 mouse lag shackowany ;)
Rozwiązanie:
W panelu nvidii - ustawienia - battlefiled 3 - vsync - wymuś wylaczenie
ustawienia myszki:
- oba paski czułości ustawić na taka sama wartość
- wylaczyć raw input

Teraz mam z kolei zielone artefakty na niektorych mapach (freeze), error bf3 przestal działać i inne cuda, ale da się pograć ;)

27.10.2011 13:05
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

@Punisher1 - beta i full to sa dwa różne buildy bf3 i obawiam się, że prosta podmiana plików ustawień może doprowadzic do definitywnego crashu.

27.10.2011 11:44
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

Problem z BF3:
Gra reaguje z opóźnieniem na ruchy myszką, kąty obrotu są nieadekwatne do ruchu ręki po podkładce. Czasem strzał jest opóźniony względem momentu naciśnięcia LPM. Ogólnie powoduje to, że ciężko jest wycelować w cokolwiek i gra jest praktycznie niegrywalna. Momentami nawet przy małych ruchach ręki kamera leci w niekontrolowany sposób na sufit. Problem pojawia się od pierwszej misji SP, w Multi nie testowałam. Dodam, że w becie nie było tego problemu.

Zmiana ustawień graficznych nie daje rezultatu (testowane ustawienia predefiniowane od low do ultra + ustawienia własne bez oświetleń i antialiasu)
Ingame'owy vsync (wł/wył) nie wpływa na ten efekt
Zmiana czułości myszy i kamery nie dają rezultatu.

Na forum supportu battleloga znalazłam info, że może to być spowodowane bugiem w wymuszonej wstecznej akceleracji myszki. Jeśli ktos cos wiec na ten temat, albo ma podobny problem to będę wdzięczna za info.

Sprzęt: i7 2,93, 8GB RAM, GTX 580, Win 7 64 bit Ultimate, Razer DeathAdder

22.10.2011 11:15
omadaha
😊
odpowiedz
omadaha
33

@Hed - omadaha pięknie dziękuje za to zestawienie i podlinkowanie <pokłon>

17.08.2011 11:59
omadaha
📄
odpowiedz
omadaha
33
Wideo

@kamiloss - posiłkowaliśmy się informacjami z konferencji podczas, której była mowa o 300 kilometrach tras. Odsyłam do filmu: http://www.youtube.com/watch?v=lZyeuCoetKA
[1:26] "The United States is massive and so is our game. There is more than three hundred kilometers of roads in Need for Speed: The Run". Oczywiście niewykluczone, że w prezentacji jest błąd, bo 300 km to raczej niewiele biorąc pod uwagę, że produkcja ma pozwolić na podróż przez znaczną część USA.

15.07.2011 10:13
omadaha
👍
odpowiedz
omadaha
33
Wideo

Witam serdecznie nowego blogowicza. Ciekawy tekst, lekko i przyjemnie się go czyta a temat nie jest trywialny. Właśnie coś takiego mam ochotę przeczytać 'po godzinach'. Odnośnie samej treści - z jednej strony uważam, że pewne amerykańskie zwyczaje do nas nie przystają i nie da się ich wtłoczyć na siłę, potrzebny jest fundament w myśleniu. Z drugiej strony brak nam czegoś co bardzo by się przydało a co można by określić mianem "kultura cieszenia się życiem" (kultura uśmiechu). Polecam też obejrzeć scenę z filmu "Szczęśliwego Nowego Yorku". Wciąż bardzo prawdziwe i aktualne: http://www.youtube.com/watch?v=rQ2-m4YYqp0

11.07.2011 17:58
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

@keeveek - nie kolego a koleżanko ;)
W moim odczuciu przekaz jest spójny a przykłady dobrane w sposób celowy. To, że jedne są bardziej "no reason" od innych potęguje tylko efekt komizmu i o to w tym chodzi. To trochę jak z zabawą w pomidora. Dlaczego filmy oglądamy w kinie? Pomidor. Dlaczego w Requiem dla snu główni bohaterowie nie są szczęśliwi? Pomidor. Czy to jest obrazoburcze? Jak dla mnie nie bo reżyser nie twierdzi dosłownie, że historia Pianisty to historia bez sensu. On raczej stara się pokazać, że kino to rzecz bardzo umowna i subiektywna. W filmie obśmianych jest wiele filmowych zabiegów konstrukcyjnych, zwroty akcji, budowanie napięcia itp.

11.07.2011 16:13
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

Wydaje mi się, że pewne komunikaty można, albo wręcz należy czytać z przymrużeniem oka. Nie do końca rozumiem też dlaczego posądzacie reżysera o totalny brak inteligencji. Pianista to film z bardzo prostym, czytelnym przekazem i szczerze wątpię by Dupieux go nie zrozumiał. Zauważcie też ciekawą rzecz. Nikt się jakoś nikt się nie przyczepił do tekstu o Kennedym albo o tym, że nowatorskie pomysły Spielberga są "no reason". Wstawcie sobie w miejsce Pianisty dowolny inny tytuł bez obciążenia emocjonalno-narodowego i zobaczycie czy pasuje? W moim odczuciu ten film na nic się nie sili, ani nigdzie nie ogłasza, że jest dziełem sztuki. Ja odczytuję wiodące przesłanie w sposób następujący: nie traktujmy kina całkiem serio. Nie rozkminiajmy na poważnie każdego zabiegu scenarzystów, każdej sceny, związku przyczynowo-skutkowego itp. itd. Czy w Pianiście bohater faktycznie ukrywa się bez powodu? Czy Kennedy został zabity bez przyczyny? Oczywistym jest, że nie, a Dupieux zadaje kłam tej oczywistości tylko po to by skłonić widza do refleksji na temat kina i filmu jako takiego. Fabularna część Rubbera jest naturalnym przedłużeniem wstępnej tezy filmu. Pełną głupot opowiastką z autotematycznymi wstawkami nt. procesu tworzenia filmów. Uważam, że Rubber to przemyślany film, który potrafi śmiać się sam z siebie. To dzisiaj bardzo rzadkie nie tylko w kinie...

11.07.2011 10:26
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

@keeveek - reżyser puścił też tekst o tym, że prezydent JFK został zamordowany bez powodu. To stwierdzenie może być przez widzów (zwłaszcza amerykańskich) odebrane jako brak inteligencji, wrażliwości, dobrego smaku itp.; albo jako prowokacyjny żart. Jestem zwykle bardzo negatywnie nastawiona do historycznej ignorancji, ale tutaj przesłanie jest dla mnie jasne.

10.07.2011 16:26
omadaha
📄
odpowiedz
omadaha
33

@Rod - imho film jest właśnie o tym, że kina nie należy traktować całkiem serio. Niektóre sceny rzeczywiście były dość statyczne i to jest zapewne ten tzw. artyzm, który niektórym się nie podoba. Wg mnie autor nie tyle sili się na dzieło sztuki co sam taki styl obśmiewa (jest to już w pierwszej scenie filmu). Wydaje mi się, że Rubber to dobry przykład filmu, który dobrze jest obejrzeć mając już jakąś bazę odniesień do różnorodnych nurtów kina. Z opowieści o toczącej się oponie wyłania się wtedy zabawna metafora kina i pastisz wielu klasycznych obrazów.

10.07.2011 11:16
omadaha
😉
odpowiedz
omadaha
33

@kwiść - przy całym moim optymizmie mam wątpliwości czy uda Ci się śmignąć 15 tytułów w 2 miechy. Obawiam się, że selekcja murowana. Btw mam to samo ;)

10.07.2011 10:29
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

ROJO - faktycznie :O ale w sumie nie widzę problemu w pisaniu kilku recenzji tego samego filmu, byle tylko stanowiły jakąś wartość dodaną. Nie wiem czy tak jest w tym przypadku ;)

01.07.2011 15:12
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

Dzięki za wyjaśnienie. Całkowicie zgadzam się z tezami o odrzuceniu formy na rzecz treści i (nie)obowiązkowości recenzji. Mam natomiast pewne wątpliwości jeśli chodzi o medialne obciążenie recenzji. Jeśli mówimy o tekście mainstreamowym to rzeczywiście ograniczenia są dość znaczące. Poza wymogami dotyczącymi formy, jest jeszcze szereg innych czynników. Nie wszystko wolno a tekst taki jest przez to zawsze bliski podręcznikowej formule recenzji (za Wikipedia: analiza i ocena (gry), która pełni funkcję informacyjną, wartościującą i postulatywną, nakłaniającą lub zniechęcającą blabla). Felieton zwolniony jest z tych obciążeń i ograniczeń, nie musi mieć przy tym wydumanej formy i pięknego hiperpoprawnego słownictwa. Co jednak, jeśli weźmiemy pod uwagę recenzje pisane dla mediów obarczonych mniejszymi restrykcjami. Chociażby teksty publikowane na gameplay'u. Różnią się one przecież w wielu aspektach od tych pisanych przed redaktorów gola. Recenzja recenzji nierówna a granica między felietonem a tą ostatnia może być bardzo nieostra. Wobec tego być może oba typy tekstów warto traktować jako formę uprawiania krytyki gier. Chyba, że przyjmujemy, że pewne nieodłączne elementy recenzji, takie jak ocena i pełniona przez nią funkcja całkowicie wykluczają możliwość rzetelnego wglądu w mechanizmy gier i ich właściwa analizę. Podsumowując - czy nie bardziej uzasadnione jest koncentrowanie się na sposobie patrzenia na gry, zamiast na formie w jakiej refleksje po tym wglądzie będą przekazywane czytelnikom/widzom itp. Chętnie porozmawiałabym na ten temat jutro przy okazji beczkowego eventu, ale chyba nie dam rady się rozdwoić z zw. ze spotkanie red. Pozostaje Wawa.

24.06.2011 23:35
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

eJay - szkoda, że film wypada tak słabo, bo liczyłam na coś solidnego. Tendencja do moralizowania w polskim kinie ciągnie się za twórcami jak wybebeszony flak. Filmu rzecz jasna jeszcze nie widziałam, ale coś czuje, że 2 wątek (prawny) znacząco zaniża jakość obrazu. O takich tematach dobrze jest czasem opowiedzieć prosto i bez udziwnień. Pamiętam, że jeden z odcinków Pitbulla oparty był na kanwie tamtych wydarzeń. Może sam scenariusz nie był idealny, ale i tak było ok. A na Lincz chyba poczekam do wersji DVD.

14.06.2011 13:36
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

Prasa drukowana przeżywa kryzys. Ja się zatem zgodzę z przedstawicielami Time'a - oni skorzystają an tym bardziej niż Activision. Podobnie jak polski Playboy na sesji z Wiedźmina 2...

11.06.2011 16:47
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

@yasiu - jakoś mi nie leży to co pokazali twórcy na E3. Ten zręcznościowy model jazdy wygląda trochę dziwnie. Poza tym chyba liczyłam na więcej a wychodzi na to, że to będzie takie gta z akcentem na bryki. Ocena jest jednak tylko wrażeniowa. Poczekamy zobaczymy...
@Scott P. - dzięki, kamień z serca ;)
@Ishimura12 - Co od plusów i minusów, wszelkich procentów i innych wynalazków sprowadzających ocenę do zamkniętego konkretu - też mam wątpliwości, dlatego unikam lub traktuję jako dodatek, ale w tym przypadku zwyciężył praktycyzm.

02.06.2011 20:16
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

Trzymam kciuki za udane E3 i jeszcze bardziej udane materiały. Wbijajcie gdzie nikt nie wbił. Gadajcie z tymi, z którymi nikt inny nie gadał. Powodzenia panowie!

30.05.2011 11:09
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

Dzięki za podzielenie się swoim warsztatem. Program do konwersji rocks! ;)

21.05.2011 23:57
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

Promocja faktycznie fatalna. Jakby była lepsza to bym tam była! Pluję sobie w brodę i liczę, że kiedyś się jeszcze na coś podobnego załapię. A ten tydzień rzeczywiście był wyjątkowy. Zaczyma wierzyć, że za jakiś czas nie będziemy odstawać od reszty świata. Oby!

21.05.2011 13:10
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

Rock - cały czas pamiętam ideę tego cyklu materiałów, ale mimo to jak oglądam to zachodzi u mnie lekki konflikt poznawczy. To chyba jednak tylko kwestia przyzwyczajenia więc będę z dużym zainteresowaniem śledzić kolejne części. Kiedy można się spodziewać pierwszego Next Play'a?

20.05.2011 23:15
omadaha
👍
odpowiedz
omadaha
33

Materiał ciekawy. Narracja coraz bardziej płynna. Krótko mówiąc - tak trzymaj Rock. Brakuje mi tylko do szczęścia pełnego powiązania słowa z obrazem, ale i tak jest naprawdę nieźle. W tym miejscu pragnę też wysunąć propozycję włączenia do treści Tuby tematyki związanej z doświadczeniami ojca-gracza, z wyborami, których musisz dokonywać. Jakieś zabawne sytuacje bo tych na pewno nie brakuje. Oczywiście wszystko w granicach zdrowego rozsądku i bez przesadnego wkraczania w przestrzeń osobistą. Pozdrawiam i czekam na więcej :)

17.05.2011 11:47
omadaha
😈
odpowiedz
omadaha
33

Koleżanka blogerka też wita! :) Czekam z niecierpliwością na pierwsze teksty. Daj czadu!

16.05.2011 09:34
omadaha
😁
odpowiedz
omadaha
33

A teraz przyznaj się Rock. Ile czasu to montowałeś? :)

15.05.2011 17:19
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

Zauważyłam u siebie zabawną rzecz. Jestem obecnie w stadium nadrabiania zaległości. Nie grałam na bieżąco w nowe tytuły bardzo długo i mam i moc gier do ogarnięcia. Oczywiście w tym czasie internet działał i gameplay'e hulały na yt, ale każdy wie, że to jak picie piccolo albo bezalkoholowego piwa. Teraz kiedy jest na czym i za co grać nie wiem w co mam ręce włożyć. Grafik ustalam bo nie da się we wszystko na raz. A tu się jeszcze trafiło, że 2011 to rok urodzaju. Wszyscy czekają na premierę a ja (sama się sobie dziwiąc) robię uff za każdym razem jak opóźniają wypuszczenie tytułu na który czekam. Bo jak się ma max 2-3 godziny na kulturę i rozrywkę i dzielenie się swoimi przemyśleniami to nie ma zmiłuj - trzeba wybierać. Więc ostatnimi czasy wcale mnie nie boli, że gry są krótkie. Żałuję raczej, że nie nadążam. Wiedźmin 2 musi poczekać, choć zagrać chcę bardzo. Ale najpierw wypadałoby ogarnąć jedynkę. A co do kolekcjonerek, zwiastunów itp. to nijak mi to nie to nie pomaga w ewentualnym braku cierpliwości. Ostatnio tak miałam czekając nie na grę, a na ostatni sezon '24'. Filmy, sneaki i inne takie zamiast pomagać, tylko pogarszały sprawę. Nie ma metody ino cierpliwość, której sobie i wam życzę.

12.05.2011 17:45
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

Doskonały film z potężnym ładunkiem emocjonalnym. Wciąga widza od pierwszej chwili i trzyma w napięciu do ostatniej minuty. To jeden z tych obrazów, który nawet w najmniej empatycznych osobach wyzwala współodczuwanie. Nie jest to dziełem przypadku - historia jest dość uniwersalna, w końcu to opowieść o nietolerancji, uprzedzeniach, błędach systemu, niesprawiedliwości i o tym, że każdy z nas jest niedowiarkiem. Bardzo łatwo tu o analogie do wielu sytuacji.
Bardzo rzadko zdarza mi się wyżej cenić ekranizację niż książkowy pierwowzór. W tym przypadku tak właśnie jest. Film został co prawda uszczuplony o część treści, ale o dziwo powoduje to, że konstrukcja fabularna jest dynamiczna, dopasowana do formuły kinowej i co najważniejsze - nie wywołuje wrażenia, że autor na siłę usiłował upchnąć wieloryba do dziurki od klucza. Poza tym fenomenalne aktorstwo. Zieloną milę oglądałam wielokrotnie i za każdym razem była tak samo dobra. Polecam serdecznie.

10.05.2011 20:55
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

Chyba nie widziałeś filmów Dela... ;)
Tam jest przecież najwięcej jaj ;)

09.05.2011 23:21
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

@kwiść - wyszłam z założenia, że wybiórcze pisanie o sklepach, w których robię zakupy zahacza o niepotrzebne szerzenie treści reklamowych. Od wczoraj dostaje jednak coraz więcej pytań o to, gdzie można nabyć zagraniczne publikacje na temat gier i czy lepiej w sklepie na A, czy w jakimś innym. Stąd moje pytanie: czy bylibyście zainteresowani wpisem informacyjnym o tym, gdzie można zakupić książki o grach (z wysyłką do PL)? Jeśli tak dajcie znać w tym wątku: http://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=148672641869050&id=145904028812578 i napiszcie swoje ewentualne oczekiwania (jakie info byłoby przydatne). Jeśli ktoś chce już teraz pilnie potrzebuje info o moich prywatnych miejscówkach zakupowych to zapraszam na priv.

07.05.2011 16:06
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

Jaki sens ma podpisywanie książki przez redakcję GOLa? Przecież została ona napisana tylko i wyłącznie przez Krzysztofa Gonciarza? Rozumiem oczywiście chęć posiadania autografów redakcji tvgry i GOLa, ale może lepiej w jakiejś odseparowanej formie? Pozdrawiam

05.05.2011 09:00
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

@Bozek14
"Wydaje mi się, że zbyt mocno szukasz w tym posunięciu jakiegoś świadomego i cynicznego chwytu marketingowego. Chyba postawiłaś tezę, że wszystko sprowadza się do wytworzenia swoistego lepu na przyciągnięcie uwagi i selektywnie dobierasz potwierdzające to argumenty."
Rzeczywiście moim celem było potwierdzenie jednej konkretnej tezy, ale mówiącej o tym, że część użytkowników facebooka klika mechanicznie "Lubię to!" bez zastanowienia się nad prawdziwym sensem danej wiadomości. Jednocześnie będę obstawać przy twierdzeniu, że celem firmowych fanpage'ów są przede wszystkim działania marketingowo-informacyjne. Chęć dzielenia się swoimi dokonaniami, ujawniania smaczków w postaci artworków itp. najczęściej ląduje na drugim miejscu.
"Gdyby premiera nastąpiła pod koniec bieżącego roku, to przerwa czasowa między drugą, a trzecią częścią moim zdaniem byłaby niewystarczająca na stworzenie prawdziwie epickiego zwieńczenia fenomenalnej trylogii. Ludzie z BioWare zdaję sobie sprawę, że Mass Effect to prawdziwa perła w koronie i na żadne niedociągnięcia, czy błędy nie mogą sobie pozwolić, bo skutkowałoby to nadszarpnięciem zbyt cennego wizerunku."
Oboje mamy świadomość, że wcześniejszy termin był mało realny. Twórcy zapewne nie są tego mniej świadomi, co tylko potwierdza, że etapowe informowanie o przesunięciach premiery może być z góry zaplanowane. Podobnie jak to, że gra nie będzie przez to ani odrobinę lepsza bo w terminarzu producent odhaczył na dopracowywanie jej z góry określony czas. Nie twierdzę, że BioWare nie zamierza w tym dodatkowym czasie dopieszczać ME 3, albo, że w tym konkretnym przypadku na pewno jesteśmy zwodzeni. Po prostu gra w tym wpisie tylko pretekstem do pokazania pewnych trendów.
"Jestem pewien, że dodatkowe roboczogodziny w 100 % przeznaczone zostaną na to co nazwałaś "klasycznym marketingowym bełkotem". A że przy okazji wytworzy się szum medialny - to się zgadza i pewnie kreowany jest on z premedytacją, ale wydaje mi się, że nadrzędnym celem nadal pozostaje udoskonalenie gry."
Ja z kolei jestem pewna, że jeśli są to realne dodatkowe godziny pracy nad ME 3 to będzie on na pewno lepszy a nie gorszy. Nie mamy jednak pewności, czy praca nad grą o początku nie miała trwać tyle ile będzie. Obstaję przy tym, że nazywanie gry najodważniejsza, najlepszą, najciekwszą, najepickniejszą i co tam jeszcze się da jest marketingowym bełkotem. Bo czymże innym? Według producentów mamy przecież na rynku same takie gry a prawda jest zgoła inna.
Wydaje mi się ponadto, że celem nadrzędnym każdego profesjonalnego twórcy gier jest sprzedanie produktu. Choć jednocześnie na pewno panowie z Bio chcą by "Efekt Masy" był grą piękną i dobrą pod każdym względem. Mój wrodzony optymizm chowa się tu do skorupki, choć nadal wolę wierzyć, że większość deweloperów robi gry aby były dobre a nie by dobrze się sprzedawały... //Dzięki za ciekawy komentarz!

05.05.2011 00:02
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

@Seltaeb47 - zgadzam się, że część osób stawia znak równości pomiędzy opóźnianiem premiery i dopracowywaniem produktu. To jednak w jakimś sensie też jest uleganie zagraniom marketingowym. Przecież część firm stosuje opóźnienia jako element strategii, tworząc w ten sposób więcej szumu medialnego wokół danego tytułu. Nie koniecznie oznacza to realne zwiększenie zasobów czasowych i ludzkich poświęconych na dopieszczenie gry. Jak dla mnie pozytywnym przykładem jest tutaj Blizzard ze swoim "It will be done, when its done."

@Econochrist - im mniej nas jest w sieci tym jesteśmy mniej uwikłani, im mniej jesteśmy uwikłani tym mamy więcej czasu na bycie realne. Choć profil na fb niekoniecznie musi być kompletną stratą czasu. Sama mam, ale szanuję ludzi, którzy zdecydowali, ze mieć nie będą.

04.05.2011 22:56
omadaha
👍
odpowiedz
omadaha
33

Nice! Mam nadzieję, że innych utalentowanych zainspiruje to podobnej twórczości. Oby. Del - split screen a'la Cezik?

27.04.2011 18:14
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

Z gameplay'ami jest podobnie jak ze zwiastunami. Istnieje spora pula takich, których pod żadnym pozorem oglądać nie wolno. No chyba, że zmusza nas do tego dziennikarska (autorska) konieczność. Wszystkim którzy nie chcą sobie psuć zabawy polecam filtrować treść 'w locie' na poziomie percepcji podświadomej To najlepszy sposób żeby obejrzeć Gramy! na tvgry i jednocześnie "za dużo" się z niego nie dowiedzieć. Ostatnio obejrzałam wszystkie materiały z Portala 2 i z dumą stwierdzam, ze nie zepsułam sobie żadnej zagadki. Normalny art of living ;) Ktoś ma podobnie? :)

27.04.2011 08:34
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

W ogromnym uniwersum Marvela znajdziemy kilka przykładów tego typu niekryształowych herosów. Mnie poza Wolverinem to właśnie Batman zawsze wydawał się postacią najbardziej intrygującą.Kurde takiego Faila zaliczyć! Sugerujesz tu, że Batman i Wolverine to stajnia Marvela?
Nie, nie sugeruję, po prostu w ferworze poprawek zmieniła mi się trochę logika zdania. Sorry za bubel.

25.04.2011 22:54
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

Gra o Tron zapowiada się naprawdę nieźle, takie wrażenie miałam już po zwiastunie a pilot tylko to potwierdza. Pierwszy odc był raczej na rozbudzenie apetytu, wskazuje na to zreszta typowa dla tego typu openingów konstrukcja fabuły. Myślę, że warto do tego co powiedzieliście dodać, że twarzą najnowszej produkcji HBO jest Sean Bean, czyli Boromir z Władcy Pierścieni i głos Cesarza Septima z Elder Scrolls IV.

Tin Pan Alley słucham dzisiaj po raz pierwszy na last.fm, ale dzięki za podzielenie się bo naprawdę fajne (moje) klimaty. Poproszę więcej indie, o ile Kono ma coś jeszcze w zanadrzu. Może polecajcie jakieś konkretne kawałki? Bo mnie się na przykład może podobać cała twórczość Bonobo, ale kilka kawałków uważam za wybitne...

Akcja z krakowskim "polyglotom" bezcenna. Myślałam, że to tylko ja ich przyciągam.

PS. Gdzie krakowscy dyngusowi polewacze i czy ta piramida to jakiś żart architektoniczny, pomnik czy inne dziwo? Dawno mnie nie było i nie ogarniam.

16.04.2011 23:55
omadaha
👍
odpowiedz
omadaha
33

Jak dla mnie branżowa wiadomość dnia. Czekam an podobną publikację od zawsze. Mam nadzieję, że wreszcie będzie o coś o materii gier video bez encyklopedycznego zadęcia. Oby książka miała cohones. Co więcej na przekór okładkowym biadoleniom pragnę zaznaczyć, że jak dla mnie mogą być na niej nawet zdjęcia emerytek i rencistek, byle tylko zawartość dawała kopa. Ktoś tam wyżej pytał pół żartem pół serio o pre-ordery a ja się przyłączam, całkiem serio...

16.03.2011 23:11
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

Jakże bliski memu sercu materiał! Swego czasu Action Redaction był moim ulubionym działem "ekszynowym" a na celnych ripostach i sprytnych odpowiedziach Smugglera uczyłam się sztuki dialogu i argumentacji, za co serdecznie mu dziś dziękuję. No i karmiłam się absurdalnym poczuciem humoru. Pamięta ktoś jeszcze gumowe kurczaki?! Poza tym CDA zawsze wytyczało nowe ścieżki zamiast podążać już utartymi szlakami. Stąd płytki CD a potem DVD i jakość samego papieru. Dowodem wyjątkowości magazynu niech będzie fakt, że kolejne numery CDA od 12/98 (tak tak!) stoją u mnie równo na półeczce do tej pory, podczas gdy pozostałe czasopisma, (czego nie ukrywam trochę dziś żałuję) rozeszły się w niewiadomym kierunku. Ja osobiście najlepiej wspominam czasy gdy CDA liczyło blisko 200 stron. Fakt, że obecny executive producer tvgry debiutował na łamach mojego ulubionego czasopisma o grach umknął mi całkowicie. Z tym większą radością odkrywam ten fakt i gratuluję - CDA 15 urodzin, a Krzysztofowi wytrwałości, bo ze Smugglerem to nie przelewki ;P Łapcie: http://www.facebook.com/photo.php?pid=32198737&id=1429898764

13.03.2011 20:29
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

Screeno-opis nie przypadł mi do gustu. Sama gra wygląda na dość specyficzny kogel mogel z pieprzem zamiast cukru. Nie kupuję tego póki co. Za to asfaltowy potwór jest spoko. Powinien etatowo straszyć naszych urzędników z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad...

13.03.2011 00:10
omadaha
📄
odpowiedz
omadaha
33

Nie chce zapeszać, ale forma mi się bardzo podoba. Mam wręcz wrażenie, ze to niemal vlog na zamówienie - jest o książce, którą oczywiście już sobie wygooglałam, trochę o grach, trochę bieżących refleksji. Patrząc na komentarze, że część widzów nastawionych na barwną oprawę i wartką narrację (a ta jest tutaj i tak niezła jak na vlog) wykruszy się w sposób naturalny. Nie ma w tym jednak chyba nic złego - blogi wideo to formuła jak każda inna i nie wszystkich musi do siebie przekonać. Jak dla mnie troszkę za mało rozwinięcia poszczególnych informacji, ale powód jest prosty - autor był przed lekturą książki a nie po i przed grą w większość wymienionych tytułów na DS'a. To ten aspekt który wynika z samej natury tego typu materiału. Na zaspokojenie głodu informacji przyjdzie poczekac zatem do przyszłego tygodnia. Podsumowując - jestem na tak i z pewną dozą ostrożności czekam na więcej.
A dla tych których zainteresowała książka 'Broken Reality' linkuję życząc wszystkim udanego weekendu: http://www.ted.com/talks/lang/pol/jane_mcgonigal_gaming_can_make_a_better_world.html

12.02.2011 12:49
omadaha
👍
odpowiedz
omadaha
33

Zabieram się do ponownego przejścia Neverhooda od dłuższego czasu. Gra majstersztyk, piękna, zabawna, ponadczasowa. Pewnie dlatego nie doczekała się kontynuacji. Neverhood wróóóóć!!!

11.12.2010 22:27
omadaha
📄
odpowiedz
omadaha
33

Bardzo popieram ideę publikowania refleksji na początku każdego podsumowania tygodnia. Zwłaszcza, że w ten sposób autor przemyca sporo ważnych uwag do użytkowników przyzwyczajonych do bezkarnej internetowej anonimowości.

Odnośnie zapytania o sewisy streamingowe - linki wygrzebane z mojej pracy mgr:
http://videostreaming.pl/
http://videosteam.pl/
Zaznaczam, że nie testowałam, ani nie wgryzałam się w funkcjonalność, ale wydaje mi się, że ww serwisy usługowe powinny sprostać przyszłym projektom typu relacja z grania live.

28.11.2010 00:51
omadaha
📄
odpowiedz
omadaha
33

Trzeba wystosować do sił wyższych petycję o 30. godzinną (co najmniej!) dobę. Ostatnio łapię się na tym, że:
- bardzo długo zastanawiam się co będzie moją następną lekturą bo wiem, że to jedyna książka w tym miesiącu ://
- coraz częściej przewijam filmy tylko o 2 sec do przodu...100x w ciągu projekcji
- jeśli już idę do kina (a musicie wiedzieć, że w moim prywatnym raju kino byłoby centralnym budynkiem) tzn. że muszę zawalić pracę, tekst, obowiązki domowe itp itd. (mimo to chodzę ;)
Bycie zajętym, zwłaszcza jak się lubi to co się robi to jednak wartość, która rekompensuje w jakimś sensie te braki. Wiedzą to Ci, którzy mimo odmiennych pasji muszą pracować na kasie w markecie albo konserwować powierzchnie płaskie (czyt. sprzątać). Życzę nam zatem dłuższej doby i więcej roboty ;)

20.10.2010 21:55
omadaha
👍
odpowiedz
omadaha
33

Zgadzam się z autorem tekstu, zwłaszcza w kwestii tego, że w przeciwieństwie do branży filmowej w świecie elektronicznej rozrywki panuje większe przyzwolenie na błędy i niedoróbki. W filmie, literaturze, sztuce itp. tego typu potknięcia są od razu bezlitośnie piętnowane czego rezultatem jest spadek ilości sprzedanych "produktów". W świecie gier - niekoniecznie. Bugi w grach stały się niejako elementem elektronicznego krajobrazu. Użytkownicy przyzwyczaili się do nich, tak jak przyzwyczajamy się do tego, że nasze trawniki są pełne psich odchodów. Czy możemy coś z tym zrobić? Tak - możemy zaprzestać kupowania gier, pisać do twórców itp. Możemy też nie zrobić absolutnie nic i dalej grać w takie gry jakie nam serwują deweloperzy. Nie rozumiem natomiast postawy tych, którzy udają, że problemu nie ma, gierki są miodzio a odbiorcom nic się nie należy. Więc: albo "płacę, żądam!" albo "płacę a resztę mam w nosie" ;)

19.10.2010 11:07
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

Tłumaczenie tytułu niestety poniżej poziomu dna. Powinni dodać jeszcze podtytuł "hej wiśta hola".
Choć z drugiej strony nie zgodzę się z opinią, że jest to "przereklamowana kiszka". Film co prawda nie jest w żaden sposób nowy, ani przełomowy ale odznacza się kilkom zaletami, które wyróżniają ją z szarego tłumu amerykańskich przeciętnych dramacików. W moim odczuciu tym czynnikiem jest gra aktorska i dość ciekawa scenografia. Reszta nie zachwyca. Generalnie po jego obejrzeniu miałam odczucie, że to kolejny obraz, któremu statuetkę dano trochę na wyrost. A może to tylko dlatego, że ja nadal naiwnie uważam, że te nagrody należą się najlepszym...

11.10.2010 11:20
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

Ponoć nie da się zrobić sensownych (czytaj: smacznych) zrazów z drobiu. Prawda to?

08.10.2010 00:39
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

Ja też ostatnio zderzyłam się z fsmem podczas publikacji jednego z okołogrowych filmów. Gamplayowcy sa po prostu wyjątkowo aktywni ;) A co do rekordu WoWa to wcale mnie on nie dziwi. Za chwilę premiera, ilość informacji o grze sukcesywnie wzrasta w miarę jak Blizz podaje kolejne kawałki układanki. Tak się składa, że ja sama, po kilku latach bronienia się dołączyłam niedawno do społeczności Warcrafta. Zobaczymy czy wciągnie mnie na tyle żeby zostać na dłużej.
Czekam na newsa z BlizzCona i nieśmiało spekuluję, że po premierze dodatku ilość subskrybentów nieznacznie skoczy. Wszystko zależeć jednak będzie od tego jak wyglądać będzie finalny etap akcji marketingowej i czy Blizz zdecyduje się na jakieś efektowne promocje, żeby zachęcić nowych potencjalnych użytkowników. W końcu im więcej dodatków tym trudniej, zwłaszcza, że po wydaniu Kataklizmu pakiet WoW plus dodatki będzie kosztował w Polsce w sumie około 250 zł. Sporo..

05.10.2010 15:59
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

W styczniu na str EAG pisali, że od października 2010 wystartować mają "nowe studia, w ramach dziennych dwuletnich uzupełniających studiów magisterskich z dziedziny gier komputerowych. Oprócz tego uruchomione zostaną studia niestacjonarne. "(za: http://ega.org.pl/studia/160) Jeśli to prawda, że projekt zawieszono to szkoda. Program studiów prezentował się fajnie...

05.10.2010 12:04
omadaha
😜
odpowiedz
omadaha
33

Prawda Panie, prawda ;) GamePlay'owi bloggerzy są niezmiernie wnikliwi ostatnimi czasy, żaden filmik im nie umknie... i dobrze :D

03.10.2010 23:02
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

Lordareon - jeśli tak wygląda twoja przeciętna rozmowa z Batalią to musicie mieć niezwykle barwne życie ;P Podzr! :)

24.09.2010 07:51
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

[4] Soul - przepisy śledzę bo na co dzień też nie mam czasu (ani umiejętności ;) na wielkie gotowanie. Przepisy śledzę na bieżąco, więc Risotto już obczajone ;)
Przepis z ryżu na ostro por favour...

23.09.2010 23:28
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

Soul - proszę jakiś przepis na bazie białego ryżu, albo paste (makaron) a'la Soulcatcher ;)
Chętnie zrewanżuje się swoimi :)

19.09.2010 20:21
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

Ale wysyp wideo! (szkoda, że bez dźwięku, szkoda...) Łał, Łosiu, ty naprawdę jesteś nieźle zakręcony na punkcie Warhammera Online - aż miło popatrzeć ;)

18.09.2010 23:32
omadaha
👍
odpowiedz
omadaha
33

Zjawisko "emergent narrative" przypomina w moim odczuciu kilka dużo starszych klasycznych metod tworzenia własnej wersji wydarzeń. Przed objawioną narracją były przecież fan fiction (w przypadku literatury, filmów, seriali) i fabularne gry RPG. One też w dużej mierze polegają na wymyślaniu czegoś czego twórcy nie wymyślili/nie przewidzieli. Ponadto wszystkie wyżej wymienione pełnią rolę "uzupełniacza", bo pozwalają ich twórcą na forum lub w intymnym przedsionku własnego mózgu stworzyć fragment świata, który chcieliby widzieć. Czasem podoba nam się jakaś gra, ale wolelibyśmy aby bohater nie był napakowanym strongmanem tylko inteligentnym naukowcem - wymyślamy sobie na poczekaniu historię grając jednocześnie. Wiele osób uprawia podobne czynności bardzo często, na przykład wymyślając alternatywne zakończenia filmów czy książek. Podsumowując - "emergent narrative" to w moim odczuciu pewna wariacja fantazjowania. Jakże fajna ;)

A odnośnie samej koncepcji wrzucania licencjatu - głosuję "za". Szczerze mówiąc - dałabym się pokroić w plasterki żeby moja mgr mogła być w formie strony internetowej i interaktywnego zbioru artykułów. Niestety - nie jest. Może kiedyś w ramach sprowokowania zbiorowego samobójstwa przez podcięcie żył plastykowym nożem, wrzucę kilka fragmentów. Może.

18.09.2010 09:32
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

Wszystkie brakujące konsole przepraszam, piątkowy wieczór zrobił swoje ;)
Scott P. - to jest gra "w jajka" a nie w kaczki :P Ja też w to grałam godzinami. Dzięki za przypomnienie. Dla chętnych na FB jest aplikacja bardzo ładnie imitująca tę zabawczkę...

11.09.2010 22:23
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

Zgaduję, że wielu czytelników wybierze jednak Larę Croft ;)

07.09.2010 14:31
omadaha
👍
odpowiedz
omadaha
33

Najgorsze jest to... że to wszystko prawda! AGHHHHH! Wracam do pisania artykułu...

03.09.2010 19:51
omadaha
😈
odpowiedz
omadaha
33

Niefiarygooodneeee! Let's Rock! ;)

31.08.2010 19:06
omadaha
👍
odpowiedz
omadaha
33

Pierwsze czasopismo o grach jakie czytałam...Panowie, jak nie wymyślicie co z tym zrobić to wiecie gdzie mnie znaleźć =)

22.08.2010 07:43
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

Z różnych względów Nolan ostatecznie nie zdecydował się kręcić tymi samymi kamerami IMAX, których użyto podczas zdjęć do "Mrocznego Rycerza". Incepcję kręcono z wykorzystaniem filmu 35mm, a przy kluczowych scenach 65mm, jednakże reżyser zaznaczył, że film będzie mógł być przeniesiony na IMAXowy format.
Źródło: http://www.slashfilm.com/2010/03/25/christopher-nolan-filmed-some-of-inception-using-65mm-calls-3d-an-interesting-development/

21.08.2010 14:22
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

g40st >> chodziło mi nie tyle o badziewne maskotki i inne bzdeciki, ile o oryginalne prace widzów (niekoniecznie artystów i grafików) tworzone z potrzeby serca/ducha/umysłu itp, a nie pobudek marketingowych (via cała McDonaldowa akcja, o której wspomniałeś). Krótko mówiąc jeśli film jest wartościowy to istnieje moim zdaniem duże prawdopodobieństwo, że zainspiruje widza do aktywności wykraczającej poza samo oglądanie.
Zgadzam się też z przedmówcami - Incepcja może wiele stracić oglądana na mniejszym ekranie, ale co kto lubi...

17.08.2010 20:37
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

Czyli jak i w wielu inny przypadkach rację bytu ma twierdzenie, że nowe nie znaczy gorsze. Nowe znaczy inne...

17.08.2010 12:05
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

Swoje 30 tyś. wydałam ostatnio na sklep mięsny w Bangladeszu, a u taka okazja się trafiła ;) Szkoda...;)

01.06.2010 17:17
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

@Pizystrat i @orangensaft - macie słuszność, w PES 2010 sytuacja licencji faktycznie wygląda znacznie lepiej. Dzięki za zwrócenie uwagi... Jeśli chodzi o 2011 to nie ma jeszcze oficjalnego potwierdzenia, ale wszystko wskazuje na to, że w tym aspekcie będzie podobnie jak w PES 2010.

26.05.2010 11:50
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

@cheshire_cat - zgadza się, thx za wyłapanie

29.04.2010 20:50
omadaha
📄
odpowiedz
omadaha
33

[8]
"Całkowicie błędna interpretacja wykresu "rentowności".
Na niebiesko jest wprawdzie koszt wyprodukowania, ale ta jasno niebieska kropeczka to nie przychód, ale ilość sprzedanych egzemplarzy (mnożąc średnio przez ~30-50$ uzyskamy przychód)."

Podczas oceny danych brany był pod uwagę minimalny przychód jaki może wygenerować dana gra (czyli abstrakcyjny $1). Zabieg ten został poczyniony dlatego, że koszty zawartych w opracowaniu gier były bardzo różne co utrudniłoby porównywanie. Celem moim było pokazanie rozdźwięku między np.: wysokimi kosztami produkcji a niezbyt oszałamiającymi wynikami sprzedaży, co oczywiście jak słusznie zauważył Lukxxx nie zawsze przekłada się na końcowe wyniki finansowe firmy, bo można sprzedać 100 gier po 1 dolcu i mieć stówę minus koszty manipulacyjne itp, albo 10 gier po 20 dolców i mieć 2 stówy.
Tak czy inaczej sformułowanie próg rentowności może się w tym kontekście wydawać chybione, biję się w pierś...

[11]
"Omadaha co do statystyk prowadzonych przez Internet podejście mam takie nie inne, bo nie wierze w ich wiarygodność 13 latek natknie się na ankietę np. i będzie zaznaczał, głopoty rozchodzi mi się o to ze ogolony wynik jest zazwyczaj za ogólny, ale i tak wiecej masz racji, bo wildze ze się na tym znasz ja mniej to tylko spostrzeżenie
Jeśli chodzi o drogie to nie prosiłem o komentarz, bo to ja a nie 100 innych osób"

- Co do wątpliwości jakie masz odnośnie badań internetowych - to ja mam podobne, choć akurat badanie na temat snu nie było przeprowadzane drogą internetową cyt.: "Podczas eksperymentu badani zostali podłączeni do aparatury pomiarowej za pomocą elektrod". Nie zmienia to faktu, że sam eksperyment i sposób zaprezentowania danych dalekie są od ideału. Zarówno mała i złożona tylko z przedstawicieli jednej płci grupa, jak i niezbyt szczegółowa prezentacja wyników budzą zastrzeżenia metodologiczne i powodują, że wynik może być przekłamany.
Natomiast ogólnie rzecz biorąc - jeśli badania są dobrze przemyślane i właściwie przeprowadzone to dane statystyczne nie powinny wydawać się zbyt ogólne i chybione.
W tym wydaniu GnS zaprezentowane są wyniki badań zarówno tych "dobrych" jak i tych "kontrowersyjnych". Ostateczna ocena zawsze należy do was.

"A jeśli chodzi o pisownie to polecam poznanie różnicy pomiędzy znajomością a umiejętnością pisania poprawnie wildze ze nie wiesz, na czym polega dysortografia w wypowiedzi wymagana jest umiejętność, co jest bzdurą, bo ja mogę napisać to, co myślę ubrać to w zdania wyrazić swój pogląd a potem pracować nad techniczną stroną tresci wiec tu się mylisz i nigdzie nie napisałem ze mają drukować reportaże z bykami, ale nie wymagałbym umiejętności pisania poprawnie ortograficznie tylko patrzył bym czy dany osobnik wie, co pisze a potem to, co napisze może skorektowac tak by to wyglądało "

Mam wrażenie, że się nie zrozumieliśmy. Mój poprzedni komentarz nie miał charakteru polemicznego i w żadnym miejscu nie negował tego co napisałeś. Moim zdaniem miał on bardziej wymiar autokrytyczny więc dziwię się trochę stanowczej reakcji :) Gwoli wyjaśnienia - podobnie jak manniak22 uważam, że najważniejsza w artykule jest właśnie treść, ale jednocześnie nie zwalnia to autora z obowiązku pisania poprawnie, nawet jeśli ma dysortografię.
Więc jeśli ktoś nie pisze do szuflady, albo nie jest na etapie edukacji szkolnej to nie powinno być dla niego taryfy ulgowej, nawet jeśli ma dysortografię (czyli nie widzi własnych błędów mimo, że zna zasady poprawnej pisowni). To ostatnie zdanie tyczy się także mnie jako autora.

W tym GnS były wpadki z literówkami i jedno poważne zastrzeżenie metodologiczne, ale mam nadzieję, że moje wyjaśnienie rozwiało część wątpliwości. Poza tym wasze szybkie reakcje mnie bardzo cieszą bo to znaczy, że czytelnicy GOLa należą do grupy myślących i w takim razie jest dla kogo pisać :)

Pozdr.

29.04.2010 14:03
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

"Po 1 jeśli sie jest sobą to nie podlega sie statystyką,bo nie jesteśmy więkrzoscią a obraz wypośrodkowany najczęściej jest zakłamany"

Uśredniony wynik badania statystycznego nie fałszuje rzeczywistości - jest to prostu pewna forma prezentowania danych. Oddzielną kwestią jest natomiast to, że ograniczona forma zaprezentowania wyników badań może powodować, że czytelnik nie otrzymuje kompletnego obrazu sytuacji. Pomocna staje się w tym przypadku tzw. odchylenie standardowe, które mówi, jak szeroko wartości jakiejś wielkości (takiej jak np. wiek, inflacja, kurs akcji itp.) są rozrzucone wokół jej średniej. Im większa wartość odchylenia standardowego tym bardziej obserwowane wielkości oddalone są od średniej. Im mniejsza wartość, tym bardziej są skupione wokół średniej (za Wikipedią).
np.: Przebadano 10 graczy i każdy z nich zasypiał określoną ilość czasu, wyniki mogły wynosić (w min):
a) 5,6,7,7,7,7,7,7,8,9 = 70/10 = 7 min (średnio)
b) 1,1,2,2,3,4,7,10,20,20 = 70/10 = 7 min (śr)
Wynik taki sam, ale istotna jest różnica między odchyleniem (podaję w prostej formie), w przypadku:
a) wyniki rozkładają się od 5 do 9 - różnica 4
b) wyniki między 1 a 20 - różnica 19
Problemem nie jest zatem to, że ktoś nie podlega statystykom, tylko, że ma takie poczucie jak przeczyta wyniki badań źle przeprowadzonych (za mało osób, tendencyjnie dobrana grupa badanych), lub źle zaprezentowanych (brak szczegółowych danych)
Badania statystyczne mają to do siebie, że jeśli próba jest dobrana nieodpowiednio tzn. jest niereprezentatywna to badanie staje się niemiarodajne - np.: nie odzwierciedla średniej dla całej populacji graczy CoD. Jeśli do tego badania wzięlibyśmy same babcie w moherach to by nam wyszły jakieś kosmiczne wyniki :)

"Po 2 ja niemam problemów ze snem nawet w czasie zasypiam"

To nie znaczy, że nie podlegasz statystykom, po prostu w tym badaniu nie było osoby, która zasypiałaby krócej niż przeciętnie (bez sesji filmowej/"growej").

"Po 3 naucz sie poprawnie pisać a to sie ma czego ?zawsze można korektować to co sie napisało jeśli sie komuś chce a jak ktoś wybiera kierunek medialny jak panowie z tvgry to co mnie obchodzi jak oni piszą.
Jak ciekawy artykuł ma literówki u zamiast ó czy cos, co z tego i tak przeczytam i ocenie za treść a nie jakość wyrazowa."

Za błędy sorry, dla wnikliwych wielki plus, a dla tych którzy czytają mimo błędów jeszcze większy ;p
Jeśli ktoś pracuje jako redaktor portalu internetowego/dziennikarz itp. - powinien wykazywać się znajomością języka polskiego, zasad ortografii, interpunkcji i umiejętnością poprawnego formułowania zdań bo tego wymaga profesjonalizm.

"Nie to żeby w gazetach nam zaraz z bykami pisano, ale denerwują mnie idioci którzy wytykają np. w komentarzach czyjeś błędy ort , a co jeśli ta droga osoba ma dysortografie i ma więcej do powiedzenia niż TY ale tego nie przeczytasz bo z błędami albo zamiast odnieść się do tego co ta osoba napisała."

Byki w tekstach to jedno a jakość treści to drugie. Polecamy waszej ocenie obie te rzeczy :D

Pozdr!

19.01.2010 15:09
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

@koobon - odnośnie uwag, które zgłosiłeś:

1. Wiek graczy
26% to gracze w wieku 50 lat i więcej (50+)
25% to gracze którzy mają ponad 50 lat (>50)
Taka interpretacja wynika z tego jak te dane zostały umieszczone w publikacji ESA.
2. Czas grania
Część raportu która dotyczy czasu grania została przez ESA zatytułowana "Jak długo grali gracze (od jak dawna)" a nie "od kiedy grali (since when)". W dosłownym tłumaczeniu fragment raportu oznacza "12 - jest przeciętną ilością lat (którą) dorosły gracz grał (spędził na graniu) w gry komputerowe lub wideo. Stąd wynika taka a nie inna interpretacja wyników.
3.
Słowo "presistent" rzeczywiście nie oznacza "rozbudowany", ale tłumaczenie zawarte w newsie pozwoli czytelnikowi lepiej zrozumieć co obejmuje dana kategoria.

Więcej szczegółów znajduje się w raporcie w wersji angielskiej, tam tez można zobaczyć dane w kontekście jaki przewidzieli dla niego autorzy.

08.01.2010 12:18
omadaha
📄
odpowiedz
omadaha
33

Emiel Regis Godefroy - faktycznie w treści newsa wkradł się błąd (wynik Nvidii jest 2 razy wyższy od ATI). Treść została już poprawiona. Dzięki za zwrócenie uwagi.

18.12.2009 12:07
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

Endex - sprawa jest trochę skomplikowana bo większość stron o które pytasz np.: RapidShare.com, nie znajduje się na polskich serwerach co oznacza, że polskie prawo się do nich nie stosuje. Zdaje się, że wyjątkiem jest sytuacja kiedy to Polak/Polka jest właścicielem(ką)/autorem(ką) strony aczkolwiek zapewne trzeba by było dogłębnie przestudiować wcześniejsze tego typu przypadki a tych było bardzo niewiele. Jakiś czas temu próbowano pociągnąć do odpowiedzialności autora Napisy.info. Nie wiem co dokładnie z tego wyniknęło ale chyba niewiel bo serwis nadal działa...

14.12.2009 10:27
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

ookie - literówka już poprawiona, + za spostrzegawczość :)

13.12.2009 13:06
omadaha
odpowiedz
omadaha
33

alhaszasz - wszystko wskazuje na to, że gra będzie po polsku bo za dystrybucję odpowiedzialna jest Cenega (grę w wersji PC można zobaczyć już w jej sklepie online). Co do dema to na razie brak na ten temat informacji, ale można się spodziewać, że będzie ono tylko w wersji oryginalnej (ang).
Dawidv - fani X360 mają chyba teoretycznie większe szanse na ujrzenie demka. Miejmy nadzieję, że Ubisoft wypuści tez wersje na PC...

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl