Komentarze: Precious na dobry początek dnia
Myślałem że już nic nie pobije tłumaczenia filmu Due Date. Polski tytuł to Zanim odejdą wody.
Tłumaczenie tytułu niestety poniżej poziomu dna. Powinni dodać jeszcze podtytuł "hej wiśta hola".
Choć z drugiej strony nie zgodzę się z opinią, że jest to "przereklamowana kiszka". Film co prawda nie jest w żaden sposób nowy, ani przełomowy ale odznacza się kilkom zaletami, które wyróżniają ją z szarego tłumu amerykańskich przeciętnych dramacików. W moim odczuciu tym czynnikiem jest gra aktorska i dość ciekawa scenografia. Reszta nie zachwyca. Generalnie po jego obejrzeniu miałam odczucie, że to kolejny obraz, któremu statuetkę dano trochę na wyrost. A może to tylko dlatego, że ja nadal naiwnie uważam, że te nagrody należą się najlepszym...
Dla mnie niestety Precious to jest dramat (nie chodzi o gatunek:)). Aktorstwo wyjęte z programów Jerry'ego Springera, kilka kwiatków w stylu "jak utuczyć się za socjal", do tego masa ale to masa nieszczęść spadających na bohaterkę, głupie wstawki ala MTV i strasznie naiwne przesłanie. Ten film jest po prostu lewacki do potęgi ;)
Tytul idiotyczny (jak wiekszosc polskich wersji tytulow), ale z reguly winne sa firmy dystrybutorskie, ktore wymyslaja te kwiatki; tlumacze maja w tej kwestii niewiele do powiedzenia.
Polski tytuł jest adekwatny do poziomu tego filmu. Oglądałem go bo dziewczyna chciała obejrzeć i wytrzymałem jakoś do końca tylko po to aby nie robić jej przykrości.
Co to w ogóle za pomysł, żeby tłumaczyć angielskie tytuły filmów? Rozumiem tłumaczenie tytułów francuskich, gdzie nawet nie wiadomo jak to przeczytać, albo innych "mało popularnych" języków, ale angielski? Jesteśmy nim atakowani dosłownie zewsząd i jestem pewny, że każdy jest z nim oswojony nawet jeśli go nie zna.
g0tcha i współczuje ci w momencie jak ten komentarz właśnie czyta dziewczyna. No chamstwo byś się chłopie wysilił i w czuł w ten film, niegodny jesteś tej dziewczyny. i powiem ci tyle że ona to czuła że ją okłamujesz siedząc z nią i zmyślając że ogladacie "wspólnie"
Widzisz grunt to wyrozumiałość. Zawsze po obejrzeniu filmu/serialu rozmawiamy o tym co nam się w nim podobało a co nie i dzięki temu w przyszłości lepiej dobieramy filmy do wspólnego oglądania, tak aby każdy był usatysfakcjonowany.