Właśnie ukończyłem Wieże Pandory, jeszcze mam gęsią skórkę po finale. Najlepsza gra na Wii, bardzo ciekawe walki z bossami, ciekawa relacja z Elena, trudne zagadki w kolejnych wieżach, dobry system walki, ciekawy świat i postacie. Dla tej gry warto ogarnąć sobie jakąś konsole Wii. Sterowanie ruchowe wykorzystane ale nie na tyle żeby męczyło. Jedna z najlepszych gier w jakie grałem, najlepsza gra na Wii. PEREŁKA
NMC Texture Pack, New Vegas Character Overhaul, Enb Series albo Realistic Lighting Overhaul. Ja gram na tym i fajna sprawa juz jest.
Jak dla mnie jedynym minusem Drugich pillarsow sa długie loadingi i słaba optymalizacja. Archipelag Martwego Ognia mnie wciągnął na prawie 60 h. Obsidian pozamiatał na tyle że w tym roku nikt mu nie zagrozi. Może ktoś spróbuje za rok, ale jeśli ktoś zrobi lepszego RPG niż drugie pillarsy to chętnie bym zagrał bo to bedzie strasznie dobry kawał kodu.
Wiadomo ze to nie jest RPG roku. RPG roku już wyszedł nazywa sie Pillars of Eternity 2.
Fallout 3 lepszy niz New Vegas? Toż to Herezja! Choć poboczne misje w obu byly dobre, to główny wątek gromił trójkę. Divinity w ogóle mi nie przypadł do gustu :/
Szczerze to spodziewałem sie po drugich pillarsach tego samego co w jedynce tylko więcej i lepiej. Przeskok miedzy jedynka a dwójka jest OGROMNY. Jeszcze w zyciu nie przywiązałem sie tak do postaci jak tutaj. Misje tak dobrze napisane, ciekawe frakcje, trudne wybory, a ten klimat ahh! O boże a szanty śpiewane na statku... MIÓD!! Myślałem że Obsidian nie stworzy już nic lepszego niż Fallout New Vegas ( bo New Vegas to najlepsza gra ) ale w tym momencie fotel najlepszej gry jest zagrożony. Szkoda tych długich loading-ów, i spadku fpsow w roznych lokacjach. Rpg Roku, Obsidian zaorał. Przejście zajeło mi 56 h.
Gra zbiera najwieksze osiągnięcia 25 lat ewolucji fpsów i łączy je w jednej grze. System zdrowia i pancerza z pierwszych fps, strzelanie z celownika jak w call of duty, zagadki z half Life, skradanie sie troche far cry troche metro 2033. Cutscenki i opowiadana historia tak bardzo wciągają. Myslalem ze flaków oglądałem tyle, ze nic mnie juz nie zaskoczy, Wolfenstein dał rade mnie lekko zaszokować.Zabijanie nazistów na księżycu daje taka satysfakcje. Polskie smaczki w grze dla mnie były bardzo miłe. Ostatnio tak przyjemnie strzelało mi sie w Bioshocku Infinite.
Najlepsza gra na Wii! Spedzam przy niej kolejne godziny. A kazdy znajomy zrzucony przeze mnie z planszy daje taka satysfakcje! Tryb fabularny i cutscenki w nich sa mistrzostwem, piekne, zabawne jesli trzeba a nie uzyto w nich zadnych dialogów. Chociaz sam tryb i zrobienie z super smash platformowki nie byl najlepszym pomysłem.
Choc na pierwszy rzut oka ta część Zeldy wydawala mi sie malo interesująca graficznie jak i gameplayowo. To po krotkim czasie przekonałem sie do niej. Grafika oprocz bycia slodką niczym bajki disneya potrafi w odpowiednich lokacjach byc mroczna i klimatyczna. Cala mechanika plywania po morzu malutkie wyspeki bedace mala gra logiczna za ktore zdobywamy kawalki serca, lodzie podwodne czy wieże sa genialnym urozmaiceniem. Zdarzalo mi sie ze wolalem poodkrywac sekrety swiata niz wejsc do kolejnego dungeonu. Ale nie zrozumcie mnie zle Dungeony w tej czesci sa rowniez genialne, zagadki w nich idealne wywazone, tak aby sie przy nich nie zaciąć ale zeby dawały satysfakcję ich rozwiązania. Obowiazkowa gra na Gamecube!
Jak dlugo Taleworlds bedzie nam kazalo jeszcze czekac i jakim cudem maja wciaz pieniądze na te grę. Przy Jedynce i Warband spędziłem swoja ilosc godzin a zmiany o ktorych czytalem w ich blogach podobaja mi sie, ale kiedy wkoncu oglosza premierę?
Mam nadzieje ze premiera w 2018 roku a podane wymagania są prawdziwe. To juz widze swoj komentarz napisany kilka dni po premierze okrzykujacy drugie filary wieczności grą RPG roku. Obsidian to mistrzowie w fachu RPG. A New Vegas skradli mi po raz pierwszy serce. Pillars of Eternity 1 to druga kradzież, a Tyranny i South Park to kolejne haniebne kradzieże. Jestem pewien ze nie zawiode sie na nich!
Choć długo nie mogłem się zmusić do zagrania w nią to w momencie gdy już to zrobiłem... ten klimat na tyle mocny że co chwile budze się przed monitorem z otwartą buzią. Akt rozgrywający się we wsi Odmęty przypominający bardziej dzieła Słowackiego a nie Sapkowskiego. Jedyne co razi to powtarzające sie modele postaci. Modele postaci które są tak karykaturalne że zapamiętuje się je a potem lekko się krzywi jak się ciągle je spotyka.
Gra w którą grałem przed jedynką. Okazała się jednak od niej gorsza ale nie zrozumcie mnie źle. Wiedźmin 2 jest na tyle dobry że zmusił mnie do kupienia i przeczytania całej sagi o Wiedźminie.
Po Nba2k12 przeniosłem się do 14, by następnie wkroczyć do dużo bardziej zaawansowanej technologicznie NBA2k17. Na początku wymagania gry są bardzo niskie i ja na swoim komputerze które najlepsze lata ma już za sobą gram w stałych 30 fps i to nie w najniższych detalach. Osobiście w NBA2K gram tylko dla trybu Mycareer. Jak w poprzednich wersjach był zadowalający to w 17 czuje jednak lekki progres. Choć zupełnie nie rozumiem tej fabuły z całym Prezydentem Koszykówki, i tego po co to komu w MyCareer. Skan Twarzy to na prawde fajna sprawa i nie miałem z nim większych problemów. Chociaż gra okropnie potrafi zirytować kiedy moi koledzy z drużyny 5 raz nie trafiają trójki z czystej pozycji a przeciwnicy piąty raz trafiają po bloku. To raz na jakiś czas jest wyrównany mecz w którym wsadzasz piłke do kosza i na 3 sekundy przed końcem meczu wygrywasz go. Daje to na tyle duża satysfakcje że w NBA licznik pokazuje mi już 300 h
Z powodu że przed zagraniem w trójkę grałem w New Vegas to trójka miała na prawdę pod górę żeby mi zaimponować. Chociaż daleki jestem od zdania niektórych fanów dwóch pierwszych części " jedynym plusem trójki jest to że dzięki niej powstało New Vegas. " To trójka już dziś nie daje rady przy New Vegas. Chociaż otwarty świat i zniszczony Waszyngton przyznam że wraz z klimatyczną muzyką na prawdę się stara.
Arcydzieło pełne sekretów, każda własnoręcznie znaleziona wykopana skrzynia, samemu rozwiązana zagadka, cwanie pokonany boss daje ogromną frajde. Czekam na trójke.
Nie rozumiem narzekań fanów serii. Sam jestem jej fanem ukończyłem prawie wszystkie części na duże konsole a Skyward Sword było kolejną niezapomnianą przygodą.
Klimatyczne arcydzieło w którym wyłupywanie oczu szpiegom na moim dworze sprawia ogromną frajde. A stworzenie Cesarstwa Wendyjskiego na terenach kilku królestw i ogłoszenie się cesarzem tuż po powrocie z Krucjaty ahh
Czy nikt na to nie czeka? Mam nadzieję że zagadki i świat gry będzie podobny do Legend od Grimrock 2. Turowy system walki jak się okazuje może sprawiać frajdę jeśli jest zrobiony dobrze ( to nie dawna myślałem inaczej ) Roguelike niezbyt mi się podoba jednak wolę wczytać po śmierci, ale zapowiedzi ze po kazdej śmierci świat się zmienia przekonują mnie. Gdyby takie zapowiedzi padałyby od jakiegoś wielkiego studia to bym je puścił sobie bez echa a ci twórcy udowodnili przy Grimrockach że mają swoją nisze graczy którzy z uśmiechem przyjmować będą ich pomysły i to do nich będą kierować swoją grę. Ja w tym roku czekam na Pillars of Eternity 2 i właśnie na Druidstone!
Jestem zaskoczony, InXile zrobiło dobrą grę? Wasteland 2 mnie odrzucił topornością, płycizną i nijakością. Odpalam Tormenta klimat gęsty, świat zupełnie inny, orginalny. Postacie w tym świecie takie dziwne ( nie mam pojęcia jak je określić ) Najbardziej bałem się tej całej walki w systemie turowym, ale okazało się że to też im się udało. Podsumowując, odrzuciło cię Wasteland 2 ale podobało ci się Pillars of Eternity albo Tyranny? Zagraj w Tormenta!
Realpolitiks mnie zainteresowała, bałem się zawodu na tej grze. Nazywanie gry Europą Universalis w teraźniejszości to lekka przesada gra jest dużo prostsza i mniej rozbudowana, ale przecież to dopiero otwarcie serii i jak na pierwszą grę jest na prawdę bardzo dobrze, wciągnęła mnie i nie mogę się o niej oderwać. Rozwijane państwa jest całkiem całkiem, szkoda że nie została ujęta w grze Unia Europejska no ale i tak jest bardzo dobrze. Dziwi mnie jednak taka niska ocena 6.8? Gra zasługuje na 8.5/9.0. Polecam
Gra jest wprost bagnem które wciąga i nie da się z niego wyjść możliwość kierowania dowolnym państwem i kompletna możliwość zmiany historii gdzie Polska podbija wschodnie Niemcy i przechodzi na protestantyzm czy ponowne utworzenie Cesarstwa Rzymskiego pokonując Turków Bizancjum daje wielkie a nawet ogromne tony radości z gry. Kwintesencją zabawy jest same odkrywanie i ogarnianie mechanik gry. Sama Civka 5 przy Europce to elementarz pierwszoklasisty. W grze wszystko jest na swoim miejscu czytelny interfejs, czytelne tryby mapy, dosyć dobre granice prownicji, wymagające wojny, dobra grafika ( po co komu coś więcej w strategii ) Jedyne co może być minusem gry to polityka wydawnicza Paradoxu. ( podobna do tej jak EA przy Simsach ) Czyli przy wydaniu gra to tylko szkielet na który zostanie nałożone mnóstwo dodatków. Oczywiście w samą podstawkę można grać ale z dodatkami będzie o niebo lepsza.
Witam i pozdrawiam, Fallout New Vegas jest dla mnie najlepszym falloutem jaki kiedykolwiek powstał. Ciekawa fabuła, z ciekawymi zadaniami wciąga a zadania poboczne która zapadają w pamięć są tym bardziej dobre że można je wykonywać na wiele sposobów. Tryb Hardcore daje wyzwanie a elementy picia jedzenia i spania pasują do zniszczonego świata gry.Przeciętną grafikę można sobie ulepszyć modami których jest od groma. Grę przeszedłem 5 razy i za jakiś czas myślę że zrobię to po raz kolejny. Marzenie LD