Czy da się gdzieś zmienić głos postaci w multiplayerze?
Gra naprawdę świetna. Ocena o jeden punkt w dół za zbyt długie, niepomijane napisy końcowe.
Ale musisz mieć typie smutne życie żeby przeglądać historię wypowiedzi obcej ci osoby w Internecie tylko po to żeby sie? do czegoś doczepić.
"Wielu graczy zwróciło uwagę, że tego typu atrakcje wywołują FOMO" - delikatne mamy społeczeństwo.
W FIFĘ gram od wersji 2002 World Cup.
Obecnej wersji na plus należy zaliczyć wolniejsze, bardziej symulacyjne tempo. I to by było na tyle.
Od FIFY 15 przede wszystkim gram w karierę menadżera. Ta jest najgorsza od lat. Dawno nie grałem w tak niedokończony produkt.
1. Kwot transferu podczas negocjacji nie widać, bo są to białe cyfry na białym tle (!!!).
2. Po utworzeniu drugiego składu naszego zespołu (np rezerw) wprowadzone w nim zmiany mieszają się również z pierwszym składem.
3. Okno wiadomości powędrowało na bok, przez co często omijamy istotną korespondencję, jak np oferty prowadzenia reprezentacji.
4. Ogólnie całe menu trybu menadżera jest chaotyczne i nieintuicyjne.
5. Wciąż nie wprowadzono możliwości odkupienia zawodnika, który dopiero dołączył do innego klubu.
Mam i korzystam przy Internecie 300 MB/s.
Bardzo dobrze się gra w Forzę 5 i Gears Tactics.
Gears 5 chodzi poprawnie
Gears 1 mocno laguje
Zamówiłem w sobotę jak kosztował 299 zł. Dziś już 339 a w jednym sklepie przez moment nawet 379
Rzeczownik "dom" w miejscowniku odmienia się jako "domu" a nie "domie". Zmieńcie ten tytuł bo poziom waszego dziennikarstwa aż kłuje w oczy.
Ok 7-8 lat temu potrafiłem w ciągu dnia grać w 4 gry Blizzarda jedna po drugiej. Diablo 3, potem Overwatch, następnie HotS, a przed snem Hearthstone. Teraz to tylko wspomnienie tych czasów. Nie gram już w żadną z nich, nie czekam na Blizzcon, nie czekam na żadną grę Blizzarda. Tak zniszczyli swoją legendę.
Dla mnie najważniejsze w grze jest jej podobieństwo do Gearsów. Widok TPP, potężne bronie, laserowe działa orbitalne, wielcy przeciwnicy.
Mnie póki co restartuje sie? głos postaci po każdym wylogowaniu.
Btw też tak macie, że podstawowe średnie pancerze mają lepsze statystyki niż ciężkie?
Jak gra ma być bez kampanii i z dziwnymi skórkami to niech będzie darmowa, a nie za 350 zł. Gdyby jeszcze była możliwość wyłączenia tych dziecinnych skórek, to bym przemyślał. A tak podziękuję. Czekam na XDefiant.
Okrojona kampania, ten sam multiplayer, pełna cena w wysokości obecnych standardów. Ma to sens.
Pytanie brzmi, kto to kupi? Chyba tylko zagorzali fani. Do grania w chmurze wolę wykorzystywać telefon z podpiętym padem mimo wszystko.
Do kolegi Toyminator - uwierz mi, jak mieszkasz na 36m2 z dziewczyną, gdzie nie macie miejsca na drugi telewizor, a ona chce oglądać Netflixa to takie rozwiązanie się sprawdza
Overwatch 1 uwielbiałem. Zawsze chętnie włączałem wieczorami na kilka meczy. Dwójkę włączyłem, ale przez problemy z przeniesieniem progresu odinstalowałem z myślą, że wrócę na ten tryb PVE. Teraz Blizzard sprawił, że straciłem całkowicie zainteresowanie OV2.
Wszystko super, ale może poprawiliby w końcu płynność na Koboh? Trochę wstyd że PS5 dostaje zadyszki przy tym.
I tu się rodzi dylemat - z jednej strony żadnych preorderów, poczekać aż gra stanieje i będzie załatana, a drugiej strony ciężko nie natknąć się na spoilery w internecie, choćby w postaci clickbaitowych miniaturek na YouTube co powoduje, że chce się zagrac jak najszybciej zanim ktoś zepsuje ci zabawę.
Wiadomo coś w temacie dodawania nowych klas do gry? W D3 i DI najchętniej gram krzyżowcem, tu nie ma go na starcie co dla mnie jest sporym minusem.
Odpuściłem po 2 odcinkach. Więcej tam scen po których się chciało wymiotować niż takich które mogłyby straszyć.
Takie czasy niestety że jeśli chcesz zagrać w grę i uniknąć spoilerów to nie ma co wchodzić na portale z grami i YouTube. Bardziej liczą się kliknięcia w artykuły i filmiki...
W mojej opinii Haaland bardziej zasłużył na miejsce niż bandyta benzema. Taki człowiek powinien być pomijany wszędzie, bo to żaden wzór.
Chętnie przetestuję Elden Ring, ale póki co nie ma zbyt wielu znaczących obniżek ceny gry. A szkoda. Obawiam się że mogę się odbić od tej gry, głównie z uwagi na brak czasu na ciagle granie, i wtedy wydanie 250-300 zl na tytuł wydaje się mało trafionym pomysłem.
Spokojnie procent już znajdą sposób jak sprzedawać nowe smartfony co roku. Wystarczy wypuszczać co chwilę aktualizacje które tak spowolnią nasz telefon że będziemy chcieli to chwila go wymieniać.
Ja w tym roku kupiłem GoW:R i CoD:MW2 na premierę, tylko dlatego, że poprzednie części mi się podobały i były to jedyne gry (plus Ghost of Tsushima), dla których chciało mi się w ogóle włączać konsolę.
Moje typy:
1. God of War: Ragnarok
2. Elden Ring
3. Call of Duty Modern Warfare 2
1. Star Wars Jedi: Survivor
2. The Division: Heartland
3. Diablo 4
Jaki build polecacie bardziej:
spoiler start
Bifrost czy time shift (Realm shift)?
spoiler stop
Świetna gra. A finał
spoiler start
moim zdaniem przebija wiele filmowych czy serialowych finałów.
spoiler stop
Sam jestem przeciwnikiem spoilerów, jednak 3 lata od premiery to już dużo. Sam na spokojnie nadrobiłem całą Grę o Tron w pół roku. Co innego dawać spoilery z GoWR, miesiąc po premierze.
A ja dodam od siebie - nie oglądajcie recenzji NR Geeka bo jest pełna spoilerów.
Jak chcecie się z nią zapoznać to lepiej ją przesłuchać.
Clackbaitowy tytuł, słaba zagrywka. To moja ostatnia wizyta na tej stronie. Życie ma się jedno, szkoda czasu na cwaniackie zagrania.
Od 2 tygodni mocno czekałem na tą grę. Zawsze jakaś rozrywka przed premierą CoD:MW2 i God of War. Niecierpliwie czekałem do godz. 21, żeby zagrać w sequel gry, która odłożyłem ponad rok temu. I jaki to był wielki zawód... Brak przeniesienia progresji z jedynki, brak zapowiadanego trybu PVE czy kampanii, nawet intro to samo... Jeśli się okaże, że na Halloween zamiast nowego trybu dostaniemy po raz szósty zemstę złomensteina to gra wyleci z potężnym hukiem.
Wielki zawód na premierę. Po zalogowaniu się utraciłem postępy z pierwszej części. Miałem ochotę zagrać, ale ochota przeszła równie szybko. Do tego przy zapowiedziach była mowa o PVE, a tej opcji nie ma. Nie chce mi się na bieżąco śledzić historii komunikatów prasowych, żeby ustalić kiedy to anulowali. W mojej opinii gra wyszła niedokończona, co negatywnie rzutuje, po raz kolejny, na wizerunek Blizzarda.
No dobra, ale OW2 miał mieć też kampanię fabularną. Nadal będzie? I jeśli tak, to czy dodatkowo płatna?
Trzeba będzie wziąć urlop na premierę God of War i Modern Warfare 2. Od kiedy skończyłem Tsushimę w marcu (z platyną), praktycznie w nic nie grałem...
Nie każdy gracz jest hardkorem codziennie przechodzącym Sekiro bez utraty zdrowia. Niech każdy gra tak, jak lubi.
Graficznie gra trzyma wysoki poziom, oceniając w kategoriach smartfonów.
I to jedyny plus.
Gra ma kilka rodzajów wewnętrznych walut, a każdą z nich ciężko zdobyć. Matchmaking z innymi graczami w niższych ligach łączy nas z silniejszymi, wymuszając wydawanie pieniędzy by zacząć wygrywać.
Gra nawet się z tym nie kryje, pokazując przed meczem, że przeciwnik, który ma lepszych (droższych) zawodników, będzie miał dogodniejsze sytuacje strzeleckie. On sobie będzie biegł sam na sam z bramkarzem, a ty biedaku w tym samym czasie konstruuj akcję przeciwko trzem obrońcom.
Grając przeciwko SI dzieją się cuda. Piłkarz zamiast wykonać proste podanie do przodu, nie wiedząc czemu podaje na bok do oddalonego kolegi, co kończy się stratą. Chcesz rozciągnąć grę na boki? Gra poda do tyłu do własnych obrońców. Przecież tak kliknąłeś graczu!
Wsparcie dla pada by dużo dało. Próbując dorównać SI na dotykowym ekranie czeka was wyłącznie frustracja.
Przygotujcie się na dziesiątki otwieranych paczek, z czego każda zawiera śmieci.
A jeśli chcecie awansować (zaznaczam - niewysoko) przygotujcie się na maraton oglądania reklam.
Mój faworyt to Taron Egerton. Jest jeszcze młody, mógłby grać dobre kilka lat i pokazać rozwój Bonda od młodego, 30-letniego agenta, aż do jego emerytury.
Po tym co widziałem w ostatnim odcinku "Falcon i Zimowy Żołnierz" czekam mocno na ten film. Evans miał charyzmę, ale Mackie jest niewiele gorszy. A sceny akcji ze skrzydłami i tarczą - rewelacja.
Mój osobisty ranking wyglada tak (ocena w skali szkolnej):
1. Mando (5)
2. Obi Wan (-4)
3. Boba Fett (3)
Mnie się podoba. Jest parę głupot, ale ma niezły klimat. A ostatnia walka z Vaderem naprawdę jest kapitalna wizualnie.
W dobrą mobilkę lubię zagrać. Nie lubię za to czekać. Tak w moich oczach straciło Diablo Immortal, w które pograłem 2 godziny i wyleciało z hukiem.
Mam nadzieje tylko że OW2 będzie miał lepsze wsparcie wydarzeń sezonowych niż jedynka. W pierwsza cześć grałem tylko dwa lata. Pierwszy rok to było takie wow. W drugim jeszcze zagrałem w te same wydarzenia sezonowe. Od 3 sezonu już nie gram.
Zacząłem od Obi Wana i serial całkiem niezły. Moim ulubionym okresem w Star Wars jest czas pomiędzy 3 a 4 epizodem. Serial jest zrealizowany nieźle. Jedyne co lekko kłuje w oczy to czasami słabe CGI w scenach lądowania statków.
Wiem o tym doskonale, ale napisałem to w kontekście wypowiedzi kolegi powyżej. Nie każdej gry się doczekasz na danej platformie i czasem trzeba wyłożyć pieniądze na sprzęt.
Młodsi koledzy, opowiem wam ciekawostkę z początków Internetu: kiedyś portale o grach pisały o grach.
Czy tylko mi dualshock gubi połączenie przy tej grze? Gram na iPhone SE. Gram też w GRID i Apex Legends i nie ma tego problemu.
Mam pytanie. Gram na iPhone SE 2020 na dualshocku. Czy wam też się rozłącza pad?
Przestałem opłacać PS Plus. Już nie ma w ofercie gier które mogliby dodać, bo wszystkie jakie mnie interesowały dawno kupiłem i przeszedłem.
Mocno zawiodłem się na grze. Pokazuje że do pobrania są 3 GB, pobiera się znacznie więcej.
Do tego nieprzychylne komentarze w sklepie są usuwane albo ukrywane.
Naszła mnie pewna refleksja. Po premierze dużo osób zarzucało grze, że kampania za bardzo demonizuje rosjan, również przez przypisanie im odpowiedzialności za wydarzenia w misji z konwojem. Teraz, dowiadując się o zbrodniach wojennych na Ukrainie okazuje się, że gra potraktowała rosję jednak łagodnie...
Mówcie co chcecie, ale 11 lat czekania na grę to zdecydowanie zbyt długo.
W tym czasie niejeden zdążył poznać partnerkę, wziąć ślub i posłać wspólne dziecko do szkoły...
Czekam na tą grę. Dużo podróżuję pociągami i chętnie zagram w drodze w Diablo. Ktoś kojarzy czy była podana informacja, czy gra wymaga stałego połączenia z internetem m?
Dla mnie problem jest jeden - jeśli zapowiada się "taką" grę, to dlaczego każą ludziom czekać na jej premierę? Chętnie bym przetestował, gdyby była wypuszczona od razu w dniu ogloszenia. Coś jak Apex. A mając w perspektywie niedaleką premierę Diablo Immortal, raczej sobie odpuszczę czekanie na ten tytuł.
Osobiście Joeffrey był jedną z moich ulubionych postaci. Nie za samo jego zachowanie jako postaci serialowej, ale za genialną grę aktora wcielającego się w tę rolę. Uważam że jest to jedna z najbardziej wyrazistych postaci w serialu pełnym wyrazistych postaci, i jedna z najbardziej nieprzewidywalnych osób w świecie pełnym nieprzewidywalnych osób.
Jak to jest możliwe że artykuł jest z dziś z godz. 8 a pierwsze komentarze z wczoraj z 21:30?
Ja narzekać nie będę. Oferta bardzo ciekawa. Nie zawsze mam czas i ochotę zagrać na konsoli po pracy, gdy jeszcze mam dużo własnych obowiązków. Kupując PS+Extra będę mógł raz w miesiącu zagrać w jakaś grę za 65 zł. Czyli taniej niż bym kupił w promocji (która nie zawsze obowiązuje tą grę, na którą aktualnie mam ochotę).
Uja tam Geralt. Stworzona przez nas postać, z charakterem według naszych wyborów w grze. Bez znaczników i mikropłatności.
Dziękuję nie skorzystam. Po latach zaniedbań Overwatcha już mnie ta gra nie interesuje.
Dzięki za informacje. Zatem zacznę od początku, żeby się cieszyć grą. Do wkurzania się następne w kolejce czeka Sekiro.
Po 12 godzinach kampanii i zaraz po skończeniu I aktu pojechałem na wyspę Iki po zbroje z God of War. Żeby wrócić muszę skończyć tam wszystkie główne zadania.
Czy w waszej opinii lepiej zacząć grę od nowa, czy misje na Iki nie są aż tak trudne i mimo wszystko kontynuować grę?
Autor pisze że nie chce spoilerować jedynki, po czym rzuca największy spoiler z gry...
Dziękuję. Wolę zestaw iPhone + Dualshock. Można pograć w klasyki jak GTA:SA czy KOTOR, albo inne gry na smartfony jak GRID czy Oceanhorn.
Najbardziej czekam na 3 sezon Jacka Ryana, 4 sezon Fauda i 6 sezon Line of Duty. Seriale superbohaterskie na bok.
Bardzo czekam na film Uncharted. Cieszę się że Holland gra główną rolę. Wolę, by Drake'a zagrał młody aktor, który zostanie z serią na lata, niż dojrzały, ktory niczym Bond Craiga szybko się zestarzeje.
Śmiać chce mi się z wszystkich, dla zasady plujących na granie na telefonie. Dużo jeżdżę pociągami i cenię sobie możliwość zagrania w takie tytuły jak GTA:SA, Oceanhorn, GRID Autosport, Wojna Krwi, KOTOR czy Football Manager. A będąc w domu pogram czasem przed snem w Wild Rift czy CoD Mobile. Dla mnie obecne smartfony lepiej sprawdzają się w przenośnym graniu niż takie PSP. Wiadomo, to był klasyk, marzenie wielu. Jednak wystarczy podłączyć Dualshocka i już mamy wygodniejsze sterowanie na smartfonie.
Mnie na przykład niesamowicie wciągnął Jack Ryan. Jestem też fanem piłki nożnej, dlatego oglądam seriale dokumentalne "Wszystko albo nic". Narracją biją na głowę te od netflixa.
Narcos Meksyk, Dom z papieru, Wiedźmin... nowe sezony wyszły tak słabo że szkoda mówić. Dobrze że mam jeszcze Prime Video.
Odpuściłem gdy zobaczyłem że na każdą grę jest osobna strona. Słaby zabieg redakcjo.
Otwarty świat może być. Nawet wzorowany na Watch Dogs. Ale ma być klimat. Mroczny, ciężki, poważny. Jeśli w grze będą różowe skórki i tańczące emotki to będzie ostatnia gra Ubi jaką kupię.
Jest naprawdę dużo fajnych, mobilnych gier. Niestety, zajmują coraz więcej miejsca przez co w moim przypadku na telefonie (iPhone 6s 32 GB) nie dam rady mieć więcej niż jednej. Trzeba pomyśleć nad zmianą telefonu żeby móc mieć jednocześnie Wild Rift, Grid, Call of Duty Mobile czy Wojnę Krwi.
Wiadomo, święta idą, każdy chce coś ugrać dla siebie. Mnie nie przeszkadzają motywy świąteczne, ale nie do każdej gry pasują. Overwatch, Fall Guys czy nawet Division 1 jasne. Ale nie Call of Duty czy Battlefield. Wolałbym zamiast stroju Mikołaja mundur GROMu. Był taki w warzone, i Activision dostało ode mnie pieniądze.
Był taki czas, że grałem na konsoli w Diablo 3. Potem przełączałem na Overwatch. Gdy dziewczyna chciała oglądać serial, włączałem laptopa z Heroes of the Storm. Przed snem partyjka w Hearthstone. Każda z tych gier cieszyła. Minęły 3 lata, i już nie gram w żadną z tych gier, nie czekam na BlizzCon, ani na żadną kontynuację. Blizzard z ulubionej firmy stał się dla mnie zupełnie obojętny. A to sztuka.
Czy w multiplayerze są jakieś polskie akcenty? W CoD WWII mieliśmy polskie mundury, avatary Polski Walczącej itp.
Sam z nowej generacji planuje zakup XSS. PS5 może za 2-3 lata, jak już konsola będzie dostępna bez problemów i biblioteka gier będzie spora
Mam dwa pytania do osób korzystających z tego:
1. Czy na smartfonie przy wifi 220 Mb/s jest sens grać?
2. Czy są dostępne Gearsy (w tym Tactics)?
Jeśli chodzi o kwestie licencji, to samo używanie VPN nie jest dla mnie problemem. Skoro jednak, żeby oglądać Disney Plus, dochodzą dodatkowe schody w postaci braku akceptacji polskich kart kredytowych uznałem ze nic na siłę i odpuściłem sobie póki co ten serwis.
Oj grałbym w nowe MMO RPG osadzone w świecie Star Wars, z multiplatformową rozgrywką i wieloletnim wsparciem. Przeciez to jest idealny materiał na taką grę. Kilka frakcji, wiele ras, mnóstwo planet... Na pewno bym w takiej grze spędził tysiące godzin, a i pewnie bym i spoko wydał pieniędzy w niej.
Na początku, jako fan dwóch części byłem zainteresowany grą. Brak wiadomości o niej spowodował, ze po prostu zapomniałem o tym tytule. Teraz po tej wiadomości już nawet nie czekam na nią. Brawo marketing Ubi!
Zainstalowałem, zdobyłem halloweenową skórkę Genjiego, odinstalowałem.
No i fajnie. Niech każdy zagra w tą grę.
BTW, czy z internetem 200 MB/s zagram na słabszym laptopie w Gears Tactics przez xCloud?
Mam nadzieję że ubisoft zdaje sobie sprawę, że fani serii czekają już niemalże 10 lat i w tym czasie też się trochę postarzeli. Oczekujemy dojrzałej gry, bez różowych skórek i xD w tytule.
Modern Warfare 2 kupię w ciemno na premierę. Cold War i Vanguard nie mam zamiaru kupować.
A wiadomo coś na temat crossplayu? Tak naprawdę to jest jedyna rzecz która trzyma mnie przy Warzone.
Ileż to razy człowiek się w życiu zawiódł:
Na Blizzardzie za całokształt ostatnich lat, na Ubisofcie za brak Splinter Cell, na CDP Red za Cyberpunka na PS4, na Rockstar za ciagle wciskanie GTA V. Czasem się zastanawiam, czy ja mam jeszcze jakiegoś ulubionego wydawcę gier.
Personalizacja reklam osobiscie mi nie przeszkadza. A przynajmniej nie przeszkadzałaby jeśli by działała... Co z tego że na YouTube mam polubione wyłącznie kanały z grami, filmami i piłką nożną. Dostaje natomiast reklamy spożywcze, kosmetyków (damskich - mieszkam sam) czy innego podobnego dziadostwa.
Miałem Nokię N-Gage QD. Świetny telefon. Kapitalne na tamte czasy gry typu FIFA, Tony Hawk, Tomb Raider, Colin McRae, Splinter Cell (choć w miarę płynnie chodził dopiero gdy Sam kucał). Do tego super gierki autorskie jak Pathway to Glory, High Seize czy Roots.
Do listy dodałbym jeszcze Siemens SX1 - telefon z nowatorskim designem, elegancki, nowoczesny i dość popularny.
Fajna ta zimna wojna. Taka tylko z nazwy. Układ Warszawski jest, polskiego operatora brak.
Czy to jest aż tak zaawansowana gra, że proces jej produkcji trwa tyle czasu?
Uwaga, spoiler z filmu "Czarna Wdowa":
spoiler start
Absurdem jest Czerwony Pokój zlokalizowany w podniebnej bazie. Naprawdę nikt o nim nie wiedział? Światowe wywiady, Tarcza, Hydra, Tony Stark czy Wakanda? Rozumiem jeśli zlokalizowany byłby we wnętrzu jakiejś góry na Syberii, wtedy ok. A tak potężna forteca lata sobie po niebie i nikt o niej nie wiedział. Dodatkowo pozostaje pytanie, z czego była zasilana? Stark wyposażył swój wieżowiec w reaktor łukowy, a tutaj? Jeszcze lepsze źródło energii? I dlaczego gdy cała budowla spadała na ziemię, trwało to dłużej niż lot spadochronem Baumgartnera? Na jakiej to było zatem wysokości?
spoiler stop
Dla mnie najlepszym zagraniem było wprowadzenie Xboxa Series S od razu na premierę generacji w atrakcyjnej cenie. Mam PS4, miałem PS3 i PSP i poważnie zastanawiam się nad przejściem na konsolę Microsoftu, przynajmniej do czasu aż PS5 nie będzie bardziej dostępne i nie otrzyma większej biblioteki gier pokroju God of War i Uncharted.
Mam tylko nadzieję, że nowa gra o Bondzie będzie usługą F2P ze skrzynkami, w młodzieżowym stylu z komiksową grafiką i będę mógł mieć różową skórkę do broni i fajne emotki.
Odnoszę wrażenie że to "genialny" pomysł w stylu połączyć wszystko ze sobą:
- postaci z SC, R6, GR i Division
- hero shooter
- niestarzejąca się komiksowa grafika typu Overwatch/Valorant
- strzelanie jak w CoD
- skrzynki i karnet bojowy
Przecież to musi się sprzedać, nie? Nie?
Mam nadzieję że wrócą do klimatów dżungli jak w FC3. Żadna z późniejszych części do mnie nie trafiła.
Tylko Activision Blizzard potrafi tak zepsuć prostą aktualizację dla dwóch nowych skórek, że ustawienia się resetują. Co za partacze.
Jak ktoś odkryje błąd, to mimo wszystko nie może skorzystać z niego ani razu, tylko powinien to zgłosić firmie narażonej na straty.
Każdy chce żyć w podobnym standardzie jak na zachodzie, ale żeby to osiągnąć trzeba najpierw wypracować w sobie odpowiednie postawy i zmianę mentalności. Kradzież, choćby raz i na małą kwotę, to wciąż kradzież.
W Battle Royale w uniwersum Division chętnie zagram, choć wolałbym żeby gra bardziej przypominała MMO. Potencjał jest, bo klasy i frakcje już w grze mamy, drużynowe walki z bossami również. Tylko żeby działo się to na dużo większą skalę niż obecnie i pozwoliło graczom zostać przy tytule jak najdłużej.