AI i Indie, najgorzej, że to ludzie związani z IT często są ich konsumentami, a fala zwolnień na pewno im nie pomoże w "sukcesach"
a co z tymi co w THPS4 nie grali? ja osobiście zatrzymałem się lata temu na THPS3, będę zawiedziony?
Jeżeli takie bany będą wychodzić spod serwerów, które banują za tzw. "drag click" (zbyt szybkie klikanie myszki przy użyciu własnych rąk) to nie wróżę nic ciekawego. Z resztą, grasz na prywatnym serwerze domowym w max 2 osoby i dostajesz bana we własnym domu bo jakiś moderator-dzieciak tak sobie zażyczył na innym serwerze... dno.
ostatnia część AC w jaką grałem, na tej się zatrzymałem i regularnie powracam licząc na kolejną jej odsłonę na morzu :)
Obrzydliwe, żałosne, bo wiemy jaka ideologia za tym stoi.
A ja znałem ich wystarczająco dużo (i to z tego samego województwa :P), włącznie z tymi, którzy przez WoWa zaprzepaścili studia. Co jakiś czas wracam na X godzin, pobiegać, powspominać, ale na wielogodzinne rajdy już nie ma czasu.
50zł/miesięcznie? 15 lat temu dla mnie był to kosmos i nie do pomyślenia, a teraz jak sobie przypomnę ile usług online opłacam to wydaje się to prawie jak za darmo z lekką zaporową ceną przeciw dzieciakom
Drukarki w Brukseli od kilku lat obierają sobie na cel szeroko pojętą sieć - terreg, acta, rodo, rodo 2, śledzenie linków, śledzenie waszych wiadomości i to wszystko dla waszego dobra, powiem tylko jedno - precz.
Zaciemnianie historii bo jakieś państweka mają swoje skrzywione prawo? nie ma tak, bojkot.
Kolejny kawałek układanki jakim jest cenzura treści i budowa EUNETU - z jednej strony rodo, a z drugiej prawa srautorskie, będzie i ACTA 3, inflacja prawna uzależnia, to nie koniec i nie zgodzę się na żadną formę kontroli danych, przecz.
Banować ile wlezie, to nie jakiś TF2 czy Fortnite, całkowite ignorowanie maskowania i kamuflażu = ban.
Wspaniała przygoda, zbalansowana pod względem trudności i agresywności potworów dających nam odetchnąć. Chęć ciągłego uratowania siebie i zrozumienia tego co się stało, odpowiedzi na pytania, poznawania świata. Absolutna rewelacja nie pozwalająca odpuścić się od sprzętu. Klimat, mechanika, fabuła.. nic tylko grać :)
Nic im nie płacić, ani grosza, to tak jakby jakiś chińczyk korzystał u mnie z platformy i nagle serwerownia stała się eksterytorium chińskim z ichniejszym prawem..? no raczej nie.
kiedyś grało się razem bo był czas, teraz nie ma czasu więc gra się dla siebie i swoich 5 minut, szkoda ludzi z którymi grasz gdy nagle musisz "wyjść".. dlatego jesteśmy sami.
Patrząc po faile przedstawione tutaj (ENG)
https://www.youtube.com/watch?v=Cb-srOfRqNc
mam totalnie mieszane odczucia... a samo przedstawienie konsoli nawiązuje w jakimś sensie do NoMan'sSky, nawet gdyby nintendo niczego nie obiecywało, to sama nazwa obiecała za siebie...
Jesteś inżynierem? lubisz procesy i automatykę z elementami strategii? musisz to mieć. Aktualna cena to ponad 80zł i nawet bym się nie zastanawiał czy brać, bo dla mnie odpowiedź jest oczywista :)
Jedna sesja to spokojne ponad 50h grania, a nawet więcej. Multum możliwości i optymalizacji procesów produkcji. Multitasking i pamięć przestrzenna jest wymagana, inaczej nie ogarniemy rozmiaru naszej rozrastającej się fabryki.
Definitywnie polecam każdemu finofanowowi sandoxów.
Sean Murray jest mesjaszem, cudotwórcą, wizjonerem w którego głowie powstał jakiś świat, marzenie,a gdzieś tam przypadkiem powstała sobie gra, chyba tak znienacka, pewnie nic o niej nie wiedział.
Celem gry nie jest centrum galaktyki tylko gonitwa za zwiększaniem slotów w inwentarzu i broni. Gdzieś tam obok tego przewija się algorytm, który widzę w każdym skrawku ziemi czy stworzeniu. Jest to świetne narzędzie do analizy tego algorytmu - tak, cała ta gra jest jakimś rodzajem badania. Stworzenia są puste, martwe, ruszają się w różne miejsca tak jak mają różne członki, ale ileż można...
A reszta? ziemia - niczyja, nie czuć jej,a świat? wielki i jednocześnie mały, złudzenie.. ta gra chce być czymś czym nie jest i nie będzie. I tak naprawdę nie oceniamy gry, a samego Seana Murraya :)
Fajnie jest pobiegać, coś tam polatać, ale - w małych dawkach.
Przypomina mi to jakiś rodzaj demka technologicznego algorytmu, fajnie, latamy, zwiedzamy, ale mechanicznie robimy w kółko to samo i na zasadzie: nowy układ, rozglądam się, ląduję, szukam składników, podziwiam i się jaram, zbieram zasoby, postrzelam do strażników, szwendam się, czasem coś poczytam, zwiedzę, wszystko mam, lecę dalej + odchyłka całości działań, a całość tego opakowana jakąś fabułą, której chyba jeszcze nie odczułem po kilku godzinach grania. Gui craftingu dla początkującego gracza nie jest oczywiste, przekombinowane. Czy gra robi to co powinna w swoim gatunku? tak robi i to dobrze, czy warta aż ponad 200zł? dla mnie, nie. Definitywnie celowana w konkretnego odbiorcę z podkreśleniem technologii. Hype to przekleństwo. Tu
Cena € kosmiczna w stosunku do PLN. Resztę obejrzałem na live-streamach, bo nie mam czasu grać, pracuję na jednym ekranie a na drugi zerkam.
", i to od rodziców zalezy jak je ukształtują. Jeśli nie potrafią, nie chcą tego robic, powinni ponieść karę." - zalatuje to czystym lewactwem do niezliczonej potęgi, tak jakby to dzieci były hodowane dla systemu, nie ma na to zgody, za takie myślenie powinna być kara.
Wersja VCMI 0.98 jest bardzo grywalna, casualowy gracz nie odczuje drobnych błędów systemowych czy typowych problemów z technikaliami rozgrywki (bonusy, czary)
@Wiarołomca, a wiesz, że jeżeli ktoś będzie musiał poruszać się autem to kupi byle grata i będzie nim jeździł dalej nie bojąc się o jego utratę? i co? zagracimy ten kraj do reszty? im biedniejszy kraj = tym więcej w nim aut. Prawa natury nie nagniesz sztucznym prawem wytworzonym przez ludzi.
Po wielu godzinach SC5 i CS, powiem jedno, ani jedno ani drugie nie jest dobre. Chociaż wierzę w jakość gier Parodoxu i w długie wsparcie z rozwojem to na etapie 1.0v end gaming CS to praktycznie już copy-paste (którego brakuje jako narzędzia). Dobra optymalizacja, elementy Cities in Motion i wybłagana w komentarzach powierzchnia miast bardzo plusują, czuć wpływ na rozwój, ale nie jest on tak wyzywający jak w SC5 z racji ograniczonej powierzchni. Aktualnie wracam do SC5, bo CS raczej się mi znużył po kilkunastu godzinach, ma się wrażenie robienia ciągle tego samego. Wielki potencjał, wierze w studio, słucha graczy, nie można tego nie docenić :)
Osobiście bardzo jestem zawiedziony, liczyłem na bardziej rozbudowaną mechanikę statku w porównaniu do BC. Zespoły developerskie są co raz to bardziej rozleniwione, a szefowie tych wydziałów co raz bardziej rąbnięci. Naprawdę? skoro robimy kotleta na bazie poprzednika to dodajmy kilka opcji więcej do tego co już jest, a nie - zabierzmy połowę wodotrysków i powiedzmy, że to nowa gra. Jako developer bym się wstydził.
Kettger - ja zakazuje Ci WSZYSTKIEGO, bo tak, bo jest to niestosowne i być może zrobisz sobie krzywdę, wybacz mi skrzywienie, ale moje smaki są troszkę inne i nie podoba mi się Twój nick, nie pasuje do dzisiejszej kultury i wzorców, jest zbyt sugestywny. Gloryfikowanie cenzurze, nakazom i zakazom to skrzywienie które powinno być niszczone, bo może przerodzić się w gorsze wersje samych siebie. Czy już naprwdę wolni mi zdecydować tylko to jaki sport będę uprawiał i co mniej więcej zjem na śniadanie?
- 15 zł na dwu miesięcznik? nie jest drogo
- nie liczę, że będą to treści związane z czasem obecnym, a wspominanie przeszłości i gdybanie o przyszłości
- płyta? czy w dzisiejszych czasach jest coś takiego potrzebne? rozumiem coś al'a kolekcjonerka lub pudełko, ale brzydko pachnące przyklejane DVD? liczę co najwyżej na cyfrową dystrybucję/profil w serwisie z dostępem/link
- chyba wiedzą co robią, bo drugiego cda bym nie chciał
- nawet jeżeli padną po drugim czy trzecim numerze to i tak nie będę miał do nich pretensji - wskrzesili trupa, połechtali dinozaurów, pokazali że żyją, i chwała im za to
ta gra to jakaś odpowiedź dla Crazy Frog z OUYA, chociaż tam miałem wrażenie lepiej zgrano elementy combosowania ;/
Rewelacyjny produkt LEGO. Ale jednak drażnią trochę skrócone motywy z filmu, zmiękczone akcje pod dzieci - zamiast strzał - banan, zamiast kufla z piwem - kufel z kurczakiem + czasem infantylne żartobliwe wstawki aby dzieciaki się nie nudziły, czasem drażniąca kamera i uczucie portu z konsol. Ale mimo wszystko, polecam dla każdego fana lego jak i lotr
Cenzurować, regulować, nakazywać, zakazywać, płacić podatki i na końcu mówić ze to wszystko dla dobra naszych dzieci, a pod to można podpiąć praktycznie wszystko.
dyszka89 - dzięki za opinie, czyli te elementy które mnie najbardziej interesowały nie zostały w żaden sposób doszlifowane, a więc, zrezygnuję z tego tytułu i poczekam aż potanieje.
Co za dużo to nie zdrowo. No i muszę oficjalnie zhejtować rockstara za delay dla PC.
pozdrawiam swój komentarz dodany w 04.01.2003 ! .. 10 lat temu..
ps. idealnym modem na ta chwile jest Onlink (http://www.ferrousmoon.com/forums/viewtopic.php?f=55&t=2777)
Kupiłem grę ze względu na ponoć silną konkurencje dla SimCity 5 - i co? nic, całkowicie inne gry, SimCity nawiązuje do budowy miasta z poprzednich części i tak jak to sobie wyobrażamy (mimo uproszczonej wodotryskowej mechaniki) ale już CIM ma się do tego nijak, CIM jest następcą Transport Giant czy jakaś próbą naśladowania Transport Tycoon. Po przegraniu w SC ponad 120h nie mogłem się przekonać do betonowej grafiki CIM (chociaż nie jest brzydka) - ah no i przecież te gigantyczne miasto! którego tak bardzo pragną simcitowcy - nie poczułem się tu jakoś bardziej uradowany. Ale jeżeli ktoś lubi planować grafiki dla autobusów, czy te zdążą na czas do kolejnego przystanku przez kolejne ulice miasta - to gra dla niego :) ja jednak przywykłem do SC (a jednak brakuje mi w tym tego co oferuje sam CIM - zarządzanie liniami).
Dobry pomysł, spory poziom trudności, ciekawy system sterowania.
Mimo wszystko : za mało poziomów, za mało operacji, za mało hmm... wnętrzności? :)
W każdym razie polecam.
Wciąga, fani tego typu rozgrywki się nie zawiodą, dopasowana do współczesnego gracza ze sporą grywalnością oraz miodną grafiką. Mimo wszystko na dziś - gra ma sporo bugów i jednym z najgorszych to brak synchronizacji z regionem co powoduje cofkę o 05-60 min, ale to jest do naprawy i z czasem problem zniknie. Najbardziej martwi mnie skromna liczba statystyk, brak możliwości szczegółowego zarządzania ulicami (gdzie metro,gdzie wiadukty), wpływania na poziom rozwojowy simów, problemy na relacji sim <=> stanowiska pracy ($,$$,$$$), brak możliwości modelowania terenu oraz oczekiwania co do trybu sieciowego... ta poza kilkoma raczkującymi opcjami niczego nadzwyczajnego nie oferuje, a chciałbym mieć większy wpływ na relacje z sąsiadem. Gra jednak wciąga i miło jest przyglądać się sąsiadowi w sieci :)
Jedna jest rzecz która wybitnie mnie wytrąca z równowagi : na wszystko trzeba czekać, wszystko idzie w minuty,godziny,dni, a już produkcja oręża to śmiech na sali np. - 8 łuków/1 dzień. Czyli grasz 2 miechy - zniszczą cie w 2min.
wersja Alpha zrobiła na mnie spore wrażenie, czuje, że szykuje się kolejna dobra produkcja indie :) polecam
Myślę, że każdy kto zna zalety gier studiów niezależnych - powinien sięgnąć to ten tytuł. Wciąga ;)
Jak mnie te konsole ciśnienie podnoszą, fakt, wszystko pięknie i wspaniale, ale zrób do tego jakieś sensowne modyfikacje (przedłużenie grywalności i żywotności, bez większych kombinacji) - lipa.
A się pośpieszyli z wydaniem. Już na oficialnym forum jest wzmianka o wydaniu patcha, który wyjdzie na dniach ;)
Grałem od pierwsze oryginalnej niemieckiej wersji Anno 1602 :) każdy kolejny remake byl dobry pod jakimś tam względem, ale to szykuje się niezłe wydanie. ( A może nie? :) )
Moim zdaniem gra jest naprawde miodna ;] polecam każdemu kto lubi zajmowac sie hackingiem... :) klimat , muzyka , grafika - specyficzna dla hackera ;] rozmaite narzedzia w grze a takze wiele misji...
zgadzam się z przedmówca SSH to zaj**** gra. dodzsiaj pamietam jak gralem po nocach!@
Gra naprawde dobra,wysoki realizm,kilka niedopracowan,fajne łodzie podowdne :) ciekawe i długie misje... dla fanów łodzi podwodnych polecam, polecam do tego film "U-571" :)) :)) :))
Gra no no, naprawde boska, a granie w inecie to przyjemność :) klimat gry jest bardzo dobry i akcja tez. POLECAM!!!!!