A to nagle do przeliczenia z euro magicznego vatu nie trzeba doliczać? w pln jest już vat wliczony czy też doliczmy sobie drugi raz?
protip - NIGDZIE nie doliczasz vatu w cenach na steamie...
ty tak na poważnie? xD w kraju, gdzie sam prąd i czynsz jest w topce europy chciałby WALUTY EURO xD
Tak to jest, jak magiczny GABEN nie umie aktualizować cen walut na świecie i złotego liczy nadal z czasów początku pandemii. No, ale jak się nie wie, o czym się gada, to później się zaczyna schodzić na "brak euro" xD
...czyli nic się nie zmieniło od czasów jego "wielkiej i natychmiastowej pomocy" dzieciakom uwięzionym w jaskini przez przypływ. On nadal "już wysyła łodzie" do pomocy tej grupie :D
Czekaj, filmy z takich artykulików, to ty oglądasz... w 4k? Może jeszcze full screen? xD Jak nie wiesz dlaczego NIE yt, a dailumotion i nie potrafisz wykminić samodzielnie, to cóż... podpowiem, choć wątpię, że to coś da: "jak nie wiadomo co co chodzi..."
Które co? Koleś, one działają w 100% normalnie. To, że masz kompa ledwo zipiącego, to nikogo innego problem...
Zgadzam się, ale są też gry, w które... po polsku się nie da słuchać dubbingu, ALE tłumaczenia bywają w dechę.
Oczywiście niezwykle wkurzające "przed wyruszeniem w drogę należy zebrać drużynę" to już legenda, u mnie popędzana "no przecież idzie ten ostatni dureń... i trafić nie może" ;p
No, no... a jakby sprzedał tę magiczną kurteczkę, to by starczyło na Qualcomma i AMD! Monopol to jest to!
To mi tez jutro kot zaleje i WCALE nie będzie to celowa akcja marketingowa. Tylko muszę kota zorganizować i pusty łeb, który stawia kuwetę pełna farby na obudowie, która stoi na biurku, gdy jest kot w domu.
Idiokracja wjechała już nawet w marketingu... Dramat.
"sporo internautów zwraca uwagę, że tak właśnie obecnie wyglądają standardowe ceny wysokobudżetowych gier (które, jak zauważa część fanów, wcale nie podrożały tak bardzo w stosunku do inflacji od ostatniej dekady XX wieku)"
Lol! Super! Jak cześć uważa, że patologia jest spoko, bo przecież owe gry "AAAAAA" nie zarabiają co chwilę ileś RAZY więcej, to spoko. Niektórzy też uważają, że masowa migracja muzułmanów też jest spoko...
Zapewne nie ma się w obu przypadkach czym przejmować - normalna kolej rzeczy, co nie? Ktoś kogoś ostro ora i ten ktoś jeszcze klaszcze uszami z zachwytu.
No i na koniec - jak za takie kwoty ta gra ma latać i DO TEGO mieć mikrotransakcje... xD Ciekawe kiedy serwery wyłączą i wtedy i tak całość w piach. No, ale taka jest przecież obecna taktyka - kupujesz grę... wróć! wynajmujesz licencję na jakiś tam czas na granie, a później żegnaj, bo "nie opłaca nam się utrzymywać serwerów" xD
Straty? Jakie STRATY? Epic nie miał zysków, a to NIE jest synonim strat. Kiedy te magiczne puste łby COEs ogarną tę różnicę?! Jak nie planują, to poproszę wyrównanie moich strat do np drugiego "magika", co to nie kasuje studia i... je kasuje, bo musi przytulić 26 baniek $. Czekam na wyrównanie moich "strat", TejkTu.
Taaa, Zen5 przegrywa z poprzednią generacją... Może niech już AI zacznie pisać artykuły, bo widzę, że dno ludzkiego intelektu zostało ostro przebite.
Ach ten strach i niepokój xD Się kupuje stereotypowo, to się ładuje na takie miny.
Wydadzą łatę, jak wyjdzie następna generacja... wow. I co ona niby ma wtedy zmienić? Jak to mówią anglojęzyczni "too little, too late"!
Aaaaaahhh! To dlatego gry AAA kosztują coraz więcej... siedzą i zrzynają czyjąś robotę klepiąc w google. Nie no, ma to sens. xD
Gdyby tak jeszcze PŁACILI tym od których zrzynają, to MOŻE, ale w takim razie - co niby tyle czasu zajmuje w tych całych AAA? Terapia AA? Masakra co za patologiczna firma... ale przecież SweetBaby w pełni, to czemu tu się dziwić xD
Gorzej, że ostatnio, to nawet single playery dostaję wymóg połaczenia z netem. Niby, żeby licencji nie piracić xD Tak, bo crackerzy nie umieją w programowanie...
Patologia, a jeszcze gorzej, że mamy nawet tu w komentarzach ameby, które uważają, że to żadna sensacja, bo gra miała 10lat. xD Logiczne myślenie poziom 0. Te same ameby nie kumają, że lada dzień się okaże, że np. firmy produkujące elektryki (a dzięki walce z silnikami klasycznymi - byle myphone zaraz zacznie produkować auta, bo to zwykła bateria i silnik elektryczny, zero norm, zero certyfikatów, umów...) zaczną wyłączać stare, bo... nie będzie już wparcia/są w ich opinii niebezpieczne, a będzie chodziło o kupno nowych.
Nie, monopol nigdy nie jest spoko.
Lepiej by było dla całego środowiska, jakby holdingi nie próbowały mieć ciągle "gospodarki wiecznego wzrostu" - zarobiliśmy 200mln w zeszłym roku? No... to w tym MUSI BYĆ WIĘCEJ, bo inaczej "bankrutujemy". Tak to działa... a później masz, że zamykają studia.
Wincyj hajsu dla zarządu i CEO, którzy gier nie ruszają totalnie (bo oni przecież "zarabiają hajs w wolnym czasie"), to skończy się na grach kalibru Fortnite i raz na 15 lat taki BG3.
Bycie twórcą "Command & Conquer REMASTERED" to obecnie jakiś poziom do chwały? SERIO? REMASTERED?!
Do tego to jakieś kwadratowe badziewie, stawiające mechaniki z lat 90, jak rozumiem? W tamtych czasach "rozbudowa" była możliwa tylko w strategiach, które na to pozwalały... SC np NIE pozwalał.
Tak więc: wow, postanowili stworzyć coś NIE remastered i za daleko nie dotargali?
Dokładnie... Nie dość, że zapewne nie da się solo, to jeszcze od razu mamy wymóg "serwera" = po paru latach od premiery "cyk" i pograne, serwery offline.
Teraz, to już trochę późno... ceo sprzedał 50k akcji podobno ~3 tygodnie temu - wtedy to na nich zapewne zarobił, ci co sprzedają teraz, to się ratują.
Co ciekawe? Ów magik był też... coe EA (a przynajmniej jednego z jej odłamów). Debil raz, jest debilem zawsze, ale przeca był CEO, to musi takim kimś zostać ktoś... kto był nim gdzie indziej. Tłymacząc: raz [tu wstaw stanowisko] - zawsze [tu to samo albo wyższe stanowisko]... nieważne jak durnym typem jest.
Na pierwszy rzut oka FM23 - "największy" tytuł. Ciekawe, że rok temu Epic sam dawał FM22 w czasie, gdy... zaraz wychodził właśnie FM23.
Wniosek całkiem prosty - i tak tego zaraz nikt nie kupi, to mogą dać za fryty i... bardzo dobrze!
Czasami te "drobiazgi" co dają, to też przyzwoite "zabijacze czasu"... czasami, bo najczęściej to jednak badziewia xD
"w dniu premiery wczesnego dostępu rozgrywkę w Diablo IV na platformie śledziło 937 361 osób. Następnie wyniki te minimalnie spadły, aby w momencie oficjalnego debiutu podskoczyć do 686 936"
No, jeśli "minimalny spadek i późniejszy podskok" nie są nawet blisko 3/4 początkowej wartości, to nie wiem, czym byłby "umiarkowany" i "mocny" spadek... -.-
Innymi słowy - życzę sobie i reszcie czytelników takich "minimalnych" podwyżek! xD
Dokładnie. Do tego ta zgoda na "kopanie"... czyli krótko mówiąc - tak naprawdę nic nie zyskujesz, a jak zapomnisz i zostawisz klienta w tle, to będziesz w plecy na zużyciu energii, mocy kompa... Słabo!
Wy to macie jakieś "ała" z tym, całym "hit Steama"? Hit, to być dziennikarzem i palnąć takiego gniota...
Typ robi grę, wydaje ją sam, update'y, rozwój, większość sam (po sukcesie już nie), a tu jakiś czop "hit steama" xD Steam to napisał? Steam to WYDAŁ? Nie, ta gra po prostu jest dostępna w tym SKLEPIE.
"Hit na gry-online": pisać teksty co najwyżej clickbaitowe i walić tytuły kalibru "Tanie DLC do hitu Steama zbiera wysokie oceny, hit znowu przyciąga graczy" (jeszcze ze 2x hit by się zmieściło xD), całe szczęście splasha daliście, to wszedłem zobaczyć na czym ten coop "hitu pana co się nazywa Luca Galante" polega... i was pocisnąć.
Właśnie "publicznie sapiesz głupoty" z tym "słabe gry". Oj, jak niezręcznie.
Tak, steam ustala promocje, a przynajmniej ich limity - jakbyś coś wiedział o regulaminie steama, to MOŻE byś tej wiedzy użył, ale wiadomo, lepiej "sapać publicznie jak to się jest w stadzie owiec steam-a" i wszyscy co nie chcą im płacić, najlepiej pełnej ceny za 15letnią grę, to "sapią publicznie głupoty" xD
Co za dzban...
P.S.
Gog już rozdawał 1 i 2 za 2,5 sztuka, a później można je było za free przebić nawet na steam. Ooooj, nie wiedziałeś, nie? Zero zdziwienia.
"Trylogia", gdzie trójka jest w wersji standard, tylko 1 i 2 w wersji pełnej.
Do tego ta cena - drożej niż kupić samą trójkę w wersji pełnej, bo 1 i 2, to gog nawet na steam rozdawał za darmo.
Dokładnie! Sama końcowa scena trochę mnie zaskoczyła, że to... koniec gry? Gdzie te wspomniane, a nie tylko te, dwie sprawy i ich rozwiązanie? Jak to... taki koniec? Tak już?
Wręcz odniosłem wrażenie, że plan był taki, żeby "to zrobić" (bo może odcięli pępowinę, żeby po prostu wydać prędzej?) i od razu wydać w jakimś DLC czy coś, ale DLC, to w ogóle inne sprawy są.
"Rzucanie śrubkami w anomalie? STALKER. Pancerz wspomagany? FALLOUT"
Zapomniałeś dodać... "strzelanie w ogóle" -> Chińczycy wiele wieków temu w rzeczywistości. Jak to co ty wymieniłeś, to "plagiat", to w ten sam sposób... jakim cudem słów używasz? Ktoś już ich użył kiedyś = "plagiat".
No... nie wiem, czym im "niestarczyło pary". Na chwilę obecną przegrywają, bo płyty i RAMy są drogie, bo nie wyszły jeszcze modele "dla ludu".
To, że intel będzie ogarniał platformy DDR4, to żadna przewaga długoterminowa, to w końcu intel zmienia częściej podstawkę niż AMD, co akurat w nadchodzącej generacji nie nastąpi i tu zyskują ponownie przewagę... ale czy na długo? Zobaczymy.
Realia są takie, że całe szczęście amd dogoniło intela i ci drudzy nie odgrzewają kotletów o 5-10% lepszych co generację + tony reklam w grach/necie. Nagle hajs poszedł na rozwój. Szok! Gdyby tylko obie firmy wyceniały swoje produkty na miarę "rozwoju", a nie "lichwy", "...that would be nice".
Zapewne wg nich 7600 będzie teraz miał być mainstream-em, ale prędzej Sasha Grey mnie "udobrucha", niż zobaczę 7600 w cenie max 1200zł w dniu wyjścia ;)
Nic nowego. "Podatek od nowości". 3 lata temu kupiłeś proca i płytę, które NIE SĄ poprzednikami obecnych. Na razie, póki co:
1. wyszły najmocniejsze procesory - żadna sensacja, zawsze tak są wypuszczane,
2. z jakiegoś powodu magiczne DDR5 nadal nie zjechały z ceną, choć nic wielkiego nie oferują i są powodem do "3."
3. płyty główne TEŻ są na razie tylko te najmocniejsze i najdroższe, do tego wspomniany "podatek od nowości" i to, że DDR5 są jakimś nielogicznym cudem nadal tak drogi.
Czy ceny komponentów były tak drogie, "bo górnicy i pandemia"? No nie wiem. 8 lat temu kupiłem sobie WD black HDD, ostatnio padł, to chciałem wymienić na nowszy model, a że to było HDD, a nie SSD, to byłem pewien, że cena to zapewne nawet mniej niż wtedy. I... 8 lat temu HDD WD Black 2TB kosztował 445zł, a teraz? Ta sama seria, ta sama pojemność kosztuje 799zł! xD HDD!
"Rozwój"! xD Nic, tylko podnoszenie cen, a nie rozwój. Rozwój jest wtedy, gdy po iluś latach, za "tę samą cenę" można kupić coś lepszego. Obecnie? Np "grafy" mają ceny x razy poprzednia seria i... taką też wydajność, albo mniejszą = totalnie 0 rozwoju, skoro mogę sobie kupić 2x 3xxx i nie będzie to gorsze ani droższe, ANI bardziej prądożerne.
Ba! Radeon 290X, którego sobie odświeżyłem ostatnio (nowe pady, pasta), wygrywa ze wszystkim, co jest do kupienia do ceny ~1100 (wyjątki to tanio dostępne 1650/1660 SUPER). Kosztował mnie 6 lat temu (!!) 700zł (używka na gwarancji). Obecnie zmieniać na używkę "trochę strach", a dawać w sklepie za "upgrade", jakieś minimum 1600-2000k, to przesada, a gdzie 9,5k pln xD
Spytam prościej: ogarniasz CO to jest "wydawca gry"?
To, że coderzy mają jakieś zażalenia i płacz nic nie znaczy, dopóki sąd im tego nie udowodni. Jakoś na razie nic takiego nigdzie w necie nie widzę, poza płaczem, że "wydawca wydał grę i sam się pod nią podpisał" napisane przez jakieś tam portale.
Ojej! Ci "najważniejsi" aka. akcjonariusze, są niezadowoleni? Straszne... Dobrze, że cały świat biznesowy się ich emocji obawia, oni tacy stabilni. Kupili akcje i każda firma ma im dawać hajs, bo przecież nie mogą akcje sprzedać i kupić takowych od lepiej rozwijającej się w danej chwili firmy xD
Jak to ktoś powiedział - wytłumacz przyszłemu pokoleniu, że wiedza jest najważniejsza, gdy jesteś otoczony biednymi wykształconymi i bogatymi durniami i/lub kryminalistami.
A zapewne za rok ubiją opcje kupowania/odpalania jakiejkolwiek (aka. każdej) usługi online z produkcji z tych lat/konsol i czego nie masz na płycie, to umrze, a jak masz, to... pozostanie kopiowanie na potęgę.
"bo w rocznym kosztuje grosze" 480 zeta, to grosze... no, no... do tego konsolka za 3k w zestawie... do tego co jeszcze? xD Same grosze!
Co tam dostaniesz wartego tej "dopłaty 1 gry AAA"? No? Jakąś produkcję sprzed 10lat? 7? Wooow. Totalnie WARTO! Żadnej nowej produkcji nie będzie, ale spoko, nie czytasz rzeczy drobnym drukiem, to jesteś ten "cool", ta fajna "dojna krowa".
Jedne wypociny, a 2 kolesi co jedzie po sony - jeden -3 obecnie, drugi, to samo ciśnięcie, a ma +3 xD
Rzeczywistość jest taka, jak obaj piszą, ale spoko "sony mam mój kolega, to na bank jest fajne" i tak obu myśli xD Trochę jak fanboje intela/nvidii, co świata nie widzą i zapłacą ile będzie na metce, byleby nie konkurencja.
No raczej! Przecież inaczej, to magiczni "akcjonariusze" się obrażą i... sprzedadzą swoje akcje xD Najgorzej! Grupka osób trzęsie światem milionów graczy :D
Tu połowa komentarzy, to wojna kto ma mieć monopol! xD Czy Sony, czy Microsoft. Dzbany bez pojęcia, czym to się wtedy skończy, ale fanboy-ują i się licytują xD Dzisiejszy świat... taki pełen wiedzy... z fejsbunia i tweeterka. "Monopol", to zapewne dla nich tylko sklep monopolowy xD
2022, a koleś by chciał, żeby jedna firma skupiła WSZYSKIE studia wydające ciekawe gry xD Pozazdrościć obeznania zasad rynku xD
To wolałbym sobie kupić 3090x2 i mieć 90% więcej wydajności, niż 1x 3090ti. Nie, nie kupisz 2x 3090ti, bo nie ma takich płyt głównych, co będa miały 6slotów wolnych na chłodzniee.
Przestań hołdować "dojeniu", bo przyjdzie też do ciebie i wtedy będziesz inaczej śpiewał.
"Oni nawet nie będą czytać żadnych testów, bo nie ma mają takiej potrzeby. Pojawił się nowy król wydajności i tylko to się liczy." A skąd niby wiedzą, kto jest królem wydajności, skoro niczego nie czytają? Sam sobie zaprzeczasz.
Żaden "bogol" nie kupi najdroższego telefonu, "bo tak", jeśli sam się tych pieniędzy musiał dorobić. Jak je dostał z lewego przetargu, to też telefonu nie będzie kupował, bo będzie "żydził", żeby go dostać za free. Tylko ludzie, co się szybko wzbogacili i mają kompleks mniejszości kupią coś, co jest totalnie nieopłacalne.
Najwyraźniej dla "gry-online" czytanie opisów, to magiczne umiejętności, więc... "odkrył" :D
Sorry, odkrył!!!!
Jeszcze pozwą valve, że "psują rynek" xD Przeca każde nie-valvowe obicie decka, to będzie takie marnotractwo! (ofc jeśli to coś przetrwa dłużej na rynku niż pad od valve...)
Rozumiem, że "wiedzę" czerpiesz "od kolegi" z tym AMD? Fanboyowe gadanie obalam prostym stwierdzeniem - obecnie mam całość od AMD i nie wiem, gdzie to "leżenie i kwiczenie", bo 80-120k+/s to wszystko tuli na maksie.
Tak więc... no nie samymi hashrate'ami człowiek żyje, ale fanboye nVidii owszem.
Pomijając fakt, że koleś wyżej napisał dokładnie to samo, co ja teraz - nie zrozumiałeś.
Do tego ten "rozwój" xD Liczą sobie porypany hajs, a wydajnościowo cała ta seria, to nic innego niczym upchane kilka procesorów tego samego kalibru na jedną kartę. Kiedyś po prostu pisali "x2", a dzisiaj widać... po prostu cenę podnoszą :D
(rachunki za prąd same się podniosą, bo... tutaj niestety, ale wydajność/watt jest taka sama jak od dawna)
"skracając czas renderingu do godziny czy dwóch zamiast kilkunastu"
To... sorry, ale robisz upgrade z karty z lat 90, do karty, która obecnie kosztuje 16k? Podaj nazwę firmy, żebym wiedział z jakimi dzbanami nie współpracować.
"Zysk wypracowany w zaoszczędzonym czasie, szybko zwróci inwestycję." xD Wydawanie na kartę co roku 16k, żeby skrócić czas renderowania o jakieś parę minut maks + czas danego "pracownika" do zapłaty... No, no, to chyba w jednej chwili typ trzaska ze 3 projekty dla "rządu", oczywiście rękami studenta.
"Wszystko jest warte dokładnie tyle, ile ktoś chce za to zapłacić."
Głupszego stwierdzenia się nie mogłeś trzymać? xD Poczytaj co to jest CENA, a co to jest WARTOŚĆ. Sorry, ale jedyny ból jak ktoś tu ma to Ty, że nie kumasz życia.
Bo płacą owemu prezesowi za dużo, a typ nawet w gry swojej firmy zapewne nie gra? Nie musiałem sprawdzać.
Gadasz jak każdy, kto się przejechał na CP2077... Nic nie przeniosą. W Techlandzie jest taki sam burdel jak w CDPR. Sami managerowie i zarządcy, a brak osób, które wiedzą jak i wiedzą co zrobić. Techland nie tylko DL wydał. Miał inne gry, które... no "nie świeciły jak złoto".
Mam chyba deja vu... xD CDPR sprzedał im marketingowe "triki", czy po prostu cały dział marketingowy?
Historia tak podobna, że na 100% zakończy się tak samo. Mamy: "będzie super-hiper-niewyobrażalnie-oburzająco-piękny-i-rozbudowany-świat" (tu pierdyliard trików na zwiastunach i grafikach), a do tego już pewne - przesunięta data premiery...
No, to czas na "oficjalne okrajanie treści do poziomu z 2015r" + kolejne przesunięcie premiery, a na koniec - deser: totalny gniot w dniu wydania :D
Heh, żadne zaskoczenie... Przecież tam max 800 "osób" na serwerze siedzi. 10 Tierów, gdzie do 10, to trzeba hektomega godzin, żeby wbić tam JEDNYM czołgiem (no, albo botów i zostawienia kompa - przez co ta gra to żenada). xD
Gry do max +2 "tiery", więc za wiele opcji na daną potyczkę nie ma - MM to chyba obecnie "jest wymagana ilość "osób" co się kwalifikuje? no, to lecimy" xD
Przecież ta gra, to jakaś wersja alpha xD Na miano "bety", to to zasłuży może za rok, przy tej ilości błędów przedszkolaka.
Ale spoko! "Amazon", więc już ma stado swoich owiec...
Serio?
1. Nie ma Revolvera, ale są "Szybcy i wściekli" i "Niezniszczalni".
2. Przekręt minimalnie wyżej niż "Szybcy i wściekli"? xD
3. W ogóle na liście jest coś zwane "Szybcy i wściekli" (gdzie ten "film" poza 1. i może 2., to szmira).
No niezbyt.
Zgoda taka czy inna występuje też przy KAŻDEJ operacji. Ale rozumiem, że wtedy to nie problem? xD Wtedy się zrzekasz, że jak kopniesz na stole, to to nie wina lekarza, bo "robił co mógł, żeby Cię uratować". Siejesz facebookową wiedzę, czyli gówno wiesz.
Gorzej? A myślisz, że niby kto simpuje? Mentale gówniaki. Co z tego, czy taki dzban ma 30, 50, czy 15 lat?! Płaci? Płaci i tylko o to chodzi. Co zyskuje? NIC!
Spoko wypowiedź! Tyle, że nie ma "prostytucji nie dla pieniędzy", wiedzą to nawet politycy, którzy dają na prawo i lewo.
Dokładnie xD Co lepsze - będzie "grał" bot vs bot, dokładnie tak jak te wszystkie przeglądarkowe gry typu Travian, czy Ogame. "Grać", to będzie patrzeć jak bot coś tam robi, samemu nic nie potrafiąc. I ta duma... niczym u cheaterów z CSa, że "coś umieją" xD
Jak nie ma się o czym pisać...
Trochę jakby pisali "Aneczka L. ze swoich gówniakiem - jakie słodkie!".
No dokładnie, bo managerowie i dyrektorzy, to zawsze najmądrzejsi i najlepiej znający się ludzie w danej branży/firmie, co nie?
15lat życia minęło, czy jeszcze nie?
Cały ten zabieg wszczepiania itp itd, żeby 1. używać iCarda prepaidowego, 2. po 5 latach powtórka z rozrywki? xD
Na 100% może pierwsza partia będzie bez opłat, a później za opłaty iCardem wejdą haracze. To już wolę płacić szczepionką...
"jeszcze nie jestem na tyle leniwy, żeby ciężko mi było wyciągnąć telefon" to karta to już jednak za bardzo leniwe? xD Skoro "już" latasz z telefonem, to za rok będziesz latał z ręką...
Wtedy pozostanie to, co przy "klasykach" na kompie - "piracenie". W tym pazernym świecie żaden CEO się nie przejmuje tym, że kiedyś coś legalnie kupiłeś i chcesz mieć już zawsze, więc jak czegoś bardzo chcesz, to musisz... sam o to zadbać. Niedorzeczne, ale niestety prawdziwe.
Sam Benik "założył" ten magiczny "ruch"? Czy opłacona klika i teraz tylko kopiujecie? Każdy się zgodzi, że taki film 1. już BYŁ! 2. niech nie wraca. Kloca, to można oglądać rano po kawie, względnie jako ostatni, schorowany element serii, a nie, jak co 1-3 lata powstaje kolejne, nowe "super jajo o niczym, żeby doić hajs".
To ja otwieram ruch "maketheCatGreymovie". Czekam na podpisy pod filmem, gdzie Sasha grająca Catwoman spotyka Batmana (tutaj se może grać ktokolwiek, nawet pewien znany "łysy", co grał każdy zawód). No... i który "ruch" znajdzie więcej "fanów"? Mój. Tyle, że żaden gołodupiec o tym nie napisze.
Heh! No i całe jego szczęście, spróbowałby inaczej, to byłby lincz filmu! :D
Stary! Przecież jego "kolega" ma, to on wie xD Zapewne ten sam "kolega", który jest wykorzystywany w pytaniach o linki do materiałów porno itp.
Cały wywód typa jest czystym PRem na korzyść nVidii - cóż im pozostało? AMD goni i to dokładnie tak samo, jak goniło Intela, który przez dekady, praktycznie monopolu, nagle dostaje bęcki. Mając budżet ze sprzedaży przynajmniej 3x większy od konkurenta. :D
LOL! "Radar"... w próżni xD Zanim by je namierzył, to dawno byłoby po drugiej stronie tejże stacji.
No, po tym, co tu napisano, to owa "korporacja" (tak wielka i znana, że już szukają "inwestorów"), to chyba zbitek jakichś kolejnych "wizjonerów".
Ja tu widzę projekcik niczym nasz "supersamochód", czołg PL01, czy po prostu "respiratory za miliony".
Zanim taki hotel powstanie, to musi powstać coś kalibru ISS, ale komercyjnego - a tu kolesie już planują "grawitację księżycową" od razu tworzyć, a owe śmieci kosmiczne, to chyba rękami chcą odgarniać (ruch kołowy w celu stworzenia grawitacji, w zasadzie wyeliminuje opcje "uników").
Typ nie klei o czym kaszle. :D I tak nie zrozumie, że AMD miażdży obecnie Intela i w zasadzie zostaje na rynku tylko nVidia, która ma z nimi szanse. Całe szczęście może porównywać procesory do AMD sprzed 2 serii. Inaczej zapewne by się świat załamał.
Poza tym kolejny brak logiki: "Tuman to masz na drugie imię fanbojku AMD" a dalej zaraz płacze, że z mamą przyjdzie mnie "naprostować prywatnie za obrażanie" xD
Czym mnie "zaorał"? Porównaniem do Ryzena 2xxx? Kolejny tuman, co nie zauważył, że na rynku już są Ryzen 3xxx i 5xxx? CZYM MNIE ZAORAŁ?
Chyba nie wiesz koleżko o czym piszesz, ale spoko. Zauważyłem, nie ma sensu "dyskutować". Leć kup Intela sprzed 3 lat, jako "nowego". :D Już sama logika "procesory danego producenta po czasie, w magiczny sposób stają się mocniejsze" pokazuje, że absolutnie nie kleisz o czym piszę.
Radzę odświeżyć wiedzę, bo 2700 już się nie sprzedaje nigdzie, ale widzę, że nadal do niego porównujesz jakieś intele. Spoko, "znasz się", niczym Internet Explorer - trochę za późno. Ryzen 1700? Musiałbym chyba używkę kupować - też nie jest sprzedawany. O czym zatem w ogóle pleciesz? Porównaj jeszcze do Athlona II x64...
Taa... wydać 1000 pln na proca, którego tłucze i leje taki 3600 za podobną kasę... Ciekawy pomysł z "opłacalnością", tyle że bardziej jej brakiem.
Że niby 10600KF to dobry zakup?! xD ~900zł za proca, który jest porównywalny za Ryzenem 1700, gorszym od 2700 (obydwa nie sprzedawane już) i wszystkim co nowszej serii? Spoko, rozumiem, że do tego grafikę nVidii serii (wskrzeszonej!) 10xx?
"Wolność słowa polega na tym, że możesz sobie stąd pójść na inne forum, które będzie tolerowało, to co masz do powiedzenia.
Baaa możesz założyć swoje własne i nikt Ci nie będzie postów usuwał"
Wolność SŁOWA na tym polega? Wow... no genialnie się rozminąć z rzeczywistością, to już wyczyn godny mistrza, nawet większy niż "być wynoszonym z pubów".
Co jest zatrważające - jakiś idiota tyle wyłożył na tę konsolę. Za 3-4 miesiące będzie mógł kupić ich z 15. "Bieda" mocno widzę...
Aż dziw bierze, że jeszcze ktoś płaci za granie w to, gdy na każdych zawodach online można sobie podpiąć laptopa z aimbotem, który jest po prostu niewykrywalny.
Nie dość, że to powyżej, to teraz jeszcze sobie oglądają stream własnej gry? To nikt nie pomyślał, żeby to puszczać z dajmy na to 2-3min opóźnieniem? :D
Ta gra umarła tak dawno temu, jak tylko masowo wjechały aimboty/wallhacki. Się nadaje tylko na lan party, na chwilę.
Typ napisał, że "woli EA od CDPR", a drugi typ mu pisze, że NIE WIE co pisze xD
Lol, ale co ma "ekonomia" wspólnego z tym gdzie leży studio? Tu jest mowa o tworzeniu gier, a nie nadzorowaniu budowy prototypu wahadłowca - nikt latać do nikogo nie musi.
""Hej, wiecie co, ta nasza gra ".............." która wychodzi za dwa tygodnie jest w stanie i jej nie naprawimy"."
No raczej. Tyle, że jest druga strona medalu: jak to kiedyś powiedział "dość znany" projektant gier: "A delayed game is eventually good, a bad game is bad forever." (Opóźniona gra jest w końcu dobra, zła gra jest zła na zawsze"). CP2077 mógł być tą pierwszą, ale... no w świat poszło, że jest tą drugą i już ludzie na steamie w nią nie grają :D
Stary, ale oni dzięki marketingowi byli pewni sukcesu z preorderów. Owi inwestorzy, o których wspominasz, to magiczni "akcjonariusze", którzy teraz skamlą jak zbite psy. Jakby się zainteresowali swoimi akcjami, to wiedzieliby, że ta gra skończy tak jak skończyła. ;)
Nie pamiętam kiedy ostatni raz "mega napompowana" gra, w chwili wyjścia podbiłaby cenę akcji. Za to pamiętam "No Man's Sky" :D CP2077 "poprawił" tamten wynik. Jednak to prawda, co mówi powiedzenie - "gdy coś nie może być zrobione, to przyjdzie ktoś, kto o tym nie wie i to zrobi". CDPR chyba nie wiedział, że można bardziej przegrać na premierze gry...
EA odpada, bo wydaje 1,2 mld na Codemasters, Micorsoft wydał na "posiadacza" Bethesdy.
Taki Tencent za to od ręki nawet i 4-5x tyle wyda. Kupili w końcu coś, co tworzy Clash Royale, Clash of Clans = Supercella za, uwaga, 8,6 mld dolarów (tak, miliardów!). Do tego mają już League of Legends, czyli całe Riot Games...
A Iwiński wiadomo, że chętnie hajsy przytuli i się wielce opierał nie będzie.
Nie będzie zapewne nawet -15%.
Inna sprawa, te "wyprzedaże", to w 99% żadne "przeceny", tylko najczęściej "przystosowanie ceny starej gry do obecnych czasów". Dajmy na to inny produkt CDPR: Wiedźmin 3 GOTY - kto obecnie by to kupował na steamie za (obecne) 149,99pln jak jest od groma miejsc w necie, gdzie można to znaleźć za... 65 PLN i to bez wielkiego promocyjnego krzyku?
"Ceny zostały przeliczane po kursie 1EUR = 3,6 albo 3,8 zł (jak będę miał więcej czasu to poszukam) więc przelicznik był bardzo korzystny, a nie żadna minimalna poprawa."
A w tej Argentynie, to już nie muszą przeliczać z Euro/Dolara? A, nie czekaj, "drugie konto" pisze:
"wydawcy chcący tam cokolwiek sprzedać muszą obniżyć zdecydowanie wartość swoich produkcji by zachęcić tamtejszych graczy do zakupu legalnej kopii. Niestety są to zbyt duże rynki by je całkowicie olać."
Czym są? "Zbyt dużymi" rynkami, żeby olać? xD Lepiej sprzedać tam 10x 2€, niż 1x30€? Jak piracą, to i tak nie kupią. Piraci w zdecydowanej większości nie zamierzają i tak płacić za daną grę, więc to nie są żadne "straty".
Taa, jasne. A Humble Bundle, to się developerzy sami zgłaszają, żeby gry sprzedać za 10$ zamiast dajmy na to 150$, ale na steamie, to nie. Zaraz się dowiemy, że Gaben, to odsetki same dostaje i biedę klepie.
To farmienie przez afk to jest krótko mówiąć plaga w każdej grze wymagającej grindu, za dużego grindu. Jak daaaawno temu grałem w WoTa, to to był jeden z głównych powodów, dla którego sobie tę grę darowałem. Niby 15v15, a się okazuje, że lecisz np 7v13 od startu, heh.
Dlatego w całą instutucję Lol-a, to gram sobie tylko ARAMy. Rankingowe są nudne jak flaki z olejem. Pierwsze 10min jesteś i tak (w 3/5 przypadków) przykuty do własnej alei, a jak ja którejś pozostałej ktoś już przytuli 0/7, to trzeba mieć sporo farta, żeby ów nakoksowany przeciwnik "chodząc po mapie" gry nie zakończył. ARAM, to ciągła akcja i nawet da radę 4v5 wygrać, a zdarzało się i 3v5.
A Rabadon postacią? Musiałby mieć jeden skill - jakiś "AP" rzecz jasna, ale kozacko mocny. ;)
"Dobra, kolejna rozkmina. Czy Sylas może ukraść przeciwnemu Sylasowi ulta? :D" Chyba gdzieś pokazywali, że może, jak ten drugi już komuś coś buchnął - wtedy to traci. Ogólnie, do spotkania tylko nierankingowych i nie draftach, ale zawsze można przetestować we 3 osoby na własnej mapie ;)
Ciekawiej to będzie teraz - jak Viego ubije Viego, to... nic nie dostaje? Będzie zawiedziony, a tutaj nie ma opcji na "trzecie wyjście" z sytuacji. No, chyba, że jego czasy odnowienia się zresetują do 0 na te ileś tam sekund, a później... wrócą jego własne.
Sylas "kradnie" ulta postaci. Viego potrafi ukraść KAŻDY SKILL (ogarnąłeś, że tak może?). Nie zasługujesz nawet na dyskusję, "dziadku", skoro oczywistych "ulepszeń" nie kminisz.
Nie sil się na kolejne "nie atakujące dzieciakowanie", bo nigdzie nie pisałem o skillach Viego, tylko o tym, że jest ewolucją Sylasa, a to, że ma inne skille nie ma ŻADNEGO związku z tym, że jest jego wersją 3.0 (wytłumaczę, bo znowu nie ogarniesz: nie ma w grze championa, który ma taki sam skill jak inny, jak dorwiesz każdego, to może zauważysz).
"z chanellowanym dashem i z ultem execute" Ty, jakbyś po polsku mi to napisał, to bym też zrozumiał, ale... jak to przetłumaczyć, nie?
GeForce 970 został wydany 18 września 2014... ciężko, żeby w końcówce tegoż roku nie było w topie...
Jedno co, to elektrownia chyba nowy transformator dla Ciebie musiała otworzyć 2 lata temu? ;) Poprzednią płytę miałem na duala, ale... wyzionęła ducha zanim zdążyłem "dojrzeć" do zakupu drugiej karty :(
Ale... że grasz bez 4k i monitora 27+ cali? Stary, co z Ciebie za gracz! Fuu!
Tyle chyba mają takie "zestawienia" przekazywać ;) Spoko, też mi gry dla jednego gracza starczają w 40, karta Radek 290 na razie na wszystko styka i może ją nawet zostawię przy przyszłej modernizacji kompa (proc+ramy+przesiadka na SSD). Dysk może i mogłem sobie kupić, ale "sata SSD", a takie przejście mnie gila w pięty.
Tyle, że kekpass NIGDZIE nie twierdzi, że jest znany - tyle pozostało z owej "dygresji": zgliszcza. Do tego "znany youtuber" jest pojęciem stwierdzającym raczej "ogólnie znany". "Znany youtuber testujący sprzęt" załatwiłoby temat.
Nie będzie to stwierdzenie niczym z elektrody: na 100% to i tamto, ale... dokładnie podobne objawy zaobserwowałem jak w przeszłości padały mi 2 rzeczy. Raz - jak zasilacz nie dawał rady dostarczyć wszędzie odpowiedniego napięcia (staczy, że jedna linia nie daje rady), a dwa, co też ciężko zdiagnozować "od razu" - płyta główna nieogarniała. Kiedyś po prostu kompa rozkręciłem i sobie "dociskałem" radiatory i się okazało, że jeden z nich to się trzymał wtedy już chyba tylko siłą woli. Koniec końców pasta i ponowne zamontowanie nie pomogły, bo się chyba trochę chip przysmażyć zdążył. (było to ładnych kilka lat temu, nie wiem, może teraz płyty główne by krzyczały, ale wtedy cisza). Drugim objawem padającej płyty głównej, a konkretniej owego chipu był moment naciśnięcia alt-tab. Za każdą taką próbą z czegoś pełnoekranowego (nawet filmu, a gdzie gry!) do pulpitu -> restart.
No wcale nie wygląda OP. Jakich weebow?! jakich idiotów?! O czym bredzisz? Lissandra potrzebuje użycia 1 guzika, żeby zrobić 1 killa i czekać na pentę, tak samo Malza. A wygląda na artach podobnie do innych postaci. Nie jest to kopiuj wklej jak Brand->Lucian z inną teksturą, ale zapewne lada chwila da się znaleźć porównanie, jak już wyjdzie.
CO ma wspólnego z Sylasem?! No, to poczytaj, pomyśl... i jak podołasz, to wyciągnij wnioski, bo widać, że nie wiesz, co robi ult Sylasa...
Ooooj, ktoś już się rzuca na innych? A wyżej sam to innym zarzucasz. Cały ten magiczny koment to jedno wielkie stękanie, dziecko drogie :D
Ogarniasz "sakrazm", dziecko, bo to było zastosowane w komentarzu RedShibo. Czacha dumi, co nie?
Ooooj, toxic? xD Widzę, że wychowany jako special snowflake. Do tego po polsku gadać nie potrafisz? "zbędny BS", jest mad. Kto tak gada!?
Naturalnie "wyżywam się", bo koleś gada głupoty, ale to ja robię "zbędny BS". Zabawne, a nawet śmieszne.
"Co najmniej dwa z champów". Dobrze, że 0 konkretów. Typowo populistyczne klepanie dla "atencji", co nie?
Viego wygląda jak kolejny z cyklu "wersja 2.0" czegoś. Serafina = Sona 2.0, Samira = Kata z ulepszoną wersją "w" od Yasuo. Sam Viego? Ewidentny Sylas 3.0 + ta mgła...
Z wolna nie widzę sensu w tych kolejnych postaciach, jak na takiego Nocturne'a, Skarnera, Yorick'a, Poppy, Singed, Aurelion Sol'a, Rammus'a, Shyvan'ę, Udyr'a to nikt na żadnym turnieju nawet kątem oka nie rzuci.
"więdz gdzie te nerfy". "Więdz" wiedz: "Samira zbalansowana" = nerfy, Yone po wyjściu - dostał nerfy, Sett - to samo, Aphelios - szkoda gadać = NERFY, ale spoko się nie znamy, "więdz" ogarnij skowyt podniety dziecko. Zawsze miło posłuchać ludzi podatnych na ochy i achy, gdy nie potrafią sami myśleć i wyciągać wniosków.
Ale... czy wy wszyscy czytać umiecie?
1. To, że Raiola tak powiedział, nie znaczy, że Ibra liczy na magiczne hajsy, bo jakby tak było, to dawno by u Chińczyków grał.
2. "FifPro and AC Milan do not have players individual rights as I’m sure you know and as we’ve told you many times" umiecie ludziki podstawy angielskiego?
3. "–przestrzegać bezwzględnie praw reklamowych i marketingowych FIFA, UEFA i PZPN w zakresie ekspozycji nazw, logo, znaków handlowych i reklamowych należących do tych organizacji, ich sponsorów i partnerów sprzętowych, a także udostępniać własny wizerunek, nazwisko, pseudonim, podobiznę i inne prawa osobiste dla celów promocyjnych i marketingowych."
Sorry, ale od kiedy gry, to "marketing"? EA na nich ZARABIA, a nie się promuje. I żeby była jasność - FIFA wyżej wymieniona, to NIE gra.
4. FifPro, jak jest takie "non-profit", to dlaczego w PES-ie co roku jest problem z licencjami? Zapewne przytulają tęgi hajs za to, że... piłkarz istnieje, bo przecież sami piłkarzom nic nie płacą.
Zebrali 258 MILIONÓW dolarów, a gra jest nadal w fazie ALPHA? xD Co za durnie ich finansują?
Dla mnie wygląda jak typowy "patreon" - nazbieram parę tysięcy typa, co będzie mi płacić min. 1$ miesięcznie (a średnio wiadomo, że więcej, bo 1$, to minimum), trochę coś podłubię, a później "jak będę miał czas", a sponsorzy i tak zostaną.