Na tle pod warszawskich miejscowości wypada bardzo dobrze, generalnie jest tu położony duży nacisk na ochronę środowiska.
Odróżniłbym jednak bliźniak od szeregowców. Szukając domu obejrzeliśmy kilka szeregowców i to faktycznie jest gorsze niż mieszkanie w bloku. Natomiast finalnie kupiliśmy bliźniak, wiec mamy jednych sąsiadów, domy są bardzo dobrze wyciszone, dzielą nas dwie niezależne ściany i dylatacja pomiędzy. Działkę mamy raczej mała ale 500 metrów po przeprowadzce z bloku na warszawskiej Pradze i tak daje nam sporo wolności. Wylądowaliśmy w Grodzisku Mazowieckim i mimo odległości do pracy w Warszawie, dojazd zajmuje mi 30 minut a nie godzinę tak jak to było przy mieszkaniu na Pradze. Grodzisk to całkiem przyjemne miasto i mamy w dobrej cenie 186m domu - 106 na parterze i 80 poddasza, 500m działki, wszystkie media miejskie i jedynie na co czekamy to światłowód, a wszystko to w cenie niższej niż nasze 50m na Pradze.
Co do kosztów utrzymania, w bloku płaciliśmy 760 czynszu plus 60 za miejsce parkingowe. Tu mamy na miesiąc w sezonie grzewczym gaz 400 (po za sezonem 80) prąd 120 i woda około 80.
Też chyba tu jestem za długo :D
16 lat to więcej niż połowa mojego życia :)
Tylko do wersji RVL-001 podłączysz pada od GC (swoją droga to chyba najpopularniejsza wersja tej konsoli)
Feet - nie zgodzę się z Tobą co do jednego, cebula jest bo ktoś przeżywa że ten zarobił 100 tysięcy za nic, a ja muszę tyrać za 1600. A nie sama rozmowa ile zarobił i jak mu się udało. Przynajmniej ja tak to widzę.
Co do reszty to fakt, w Polsce pieniądze to temat tabu.
I zajebiscie ze tyle zarobił. Ma chłopak pomysł na to co robi, konsekwentnie to realizuje i ma do tego głowę. Odemnie szczere gratulacje i oby tak dalej.
A autorowi wątku pozostaje współczuć.
Zmieniłem dysk w ps4 na 1,5TB bo akurat było w dobrej cenie, dysk musi mieć 2,5cala i co ważne być cieńszy niż 9,5mm (w praktyce jest trochę luzu jeszcze, ale myślę że 11mm już mogłoby być za dużo).
Kupiłem Hitachi travelstara 1,5TB za około 330zł, zależało mi na miejscu nie na szybkości, więc wybór był dobry. Od pół roku sprawuje się jak trzeba. Mam około 15 tytułów +psn plusowe crapy i wciąż 900GB wolne
Gwarancji się nie traci a sama operacja jest prosta (jedna śrubka) i bez stresowa. Instalacja nowego systemu to około 15 minut.
Skąd wy te odległości bierzcie, jak miałem 40 cali to musiałem siedzieć półtora metra od niego a i tak kiepsko się grało, zmieniłem na 60 i owszem film się ogląda super z tych 5 metrów ale jak gram, to muszę siedzieć co najmniej 2,5 - 3 metry od tv bo inaczej nie ogarniam.
sprawdź w monitorze aktywności czy nie jest włączone safari albo cokolwiek innego co ma w nazwie procesu safari
Myślę że teraz też można każdego namierzyć bez większych problemów. Mimo wszechobecnej paranoi bycia śledzonym to i tak lepszy rozwiązaniem wydaje się to że nie może tego użyć każdy, tylko my sami.
Dzwonie, grzecznie informuje o pomyłce i czekam aż przywiozą ta którą zamówiłem.
To fakt że wszystko się da.
Poczytałem sporo w internetach i wynika że światło krótkiej podczerwieni skanuje palec, na podstawie którego algorytm generuje jest jakaś wartość (a nie obraz) i sprawdzane jest to przez czytnik z bankomacie z odpowiedzią z bazy. Wynika z tego że nawet jak uda nam się zdobyć czyjś wzorzec z bazy danych banku, i tak nie będziemy go użyć.
Pewnie masz racje, z drugiej strony sprawdzany jest też puls, na pewno da się to podrobić kwestia jakim kosztem i nakładem pracy. Wydaje się więc to całkiem skutecznym zabezpieczeniem. Jak będzie czas pokaże.
Fett - to nie jest czytnik linii papilarnych, nie bada on odcisku palca, a wzór naczyń krwionośnych. Podaj mi link do laptopa z czytnikiem naczyń krwionośnych.
Degnar* - to dwa rożne czytniki i dwie rożne technologie
wystarczy pobrać wzór z kilku palcy i to z dwóch rąk aby uniknąć sytuacji jak np złamiesz palec czy coś
Paudyn - to była moje pierwsza myśl, ale palec musi być żywy. Z odciętym nic nie zdziałasz. Z drugiej strony ktoś może nas zmusić do przyłożenia palca, ale to w sumie tak samo jak i do wprowadzenia PIN.
deTorquemada - dzięki za info, mam nadzieje że mbank tez takie coś zaoferuje. Link jest z dzisiaj i niby jest to pierwsza polska sieć biometryczna, na swojej stornie mają sporo banków których klienci mogą wypłacać za darmo, tylko jak z tą biometrią. W sensie to chyba najpierw bank musi zarejestrować moje naczynia krwionośne?
Podobno w getinie może tak podpisywać umowy. Korzystałeś może z tego? Jak to działa w praktyce?
Pojawiło się dziś w internecie sporo artykułów na temat pierwszej biometrycznej sieci bankomatów i to w Polsce.
Nie ukrywam zainteresował mnie ten temat i mimo mojego początkowo sceptycznego podejścia zmieniłem zdanie jak poczytałem o samej technologii. Opiera się ona na skanie naczyń krwionośnych palca a nie linii papilarnych, więc jest to na pewno bardzo bezpieczne rozwiązanie bo trzeba mieć żywy palec, musi być puls itp. Nie ma też ryzyka że ktoś to skopuje.
Zastanawiam się dlaczego nie stosuje się tego rozwiązania, np do zabezpieczania komputera, danych itp. Może ktoś z was spotkał się z takim rozwiązaniem?
Wypłacilibyście gotówkę z takich bankomatów?
http://samcik.blox.pl/2014/05/W-2000-bankomatow-wyplacisz-pieniadze-bez-karty-i.html
ja przebiegam półmaraton na spokojnie a i tak mam wątpliwości czy podołałbym maratonowi
Moim zdaniem nie, przy ich masie mięśniowej wydatek energetyczny byłby olbrzymi.
Akurat intensywnego cardio to nie polecam bo mięśnie lecą w dól jak szalone. Ja biegałem po 40-50km tygodniowo i generalnie chudy byłem jak patyk, mimo iż wydawało mi się że jem dużo i coś tam na siłowni starałem się pomachać, to brzuch nadal wyglądał marnie.
Od kiedy zacząłem treningi typu:crosfit, powercombo itp + siłowe i ograniczyłem bieganie do max 50km miesięcznie oraz poprawiłem diete, masa mięśniowa poszła w górę, a brzuch sie zrobił sam, mimo iż bf mam obecnie na poziomie 12,5%. Jest jeszcze co wycinać, ale progres jest olbrzymi.
PS. 30 minut 11km/h to raczej lekkie niż mordercze cardio. A i tak lepiej robić bardzo intensywne interwały.
Gwarancje przedłuża się na 3 lata a nie o 3 lata mi się kończy za tydzień, więc na dniach jadę już na ostatnią już niestety wymianę matrycy :/
Gwarancja na komputery appla jest międzynarodowa ale nie obejmuje ona iMac ani Mac pro (chyba że coś się zmieniło przez ostatnie lata??)
Sam pracuje na iMacu 27" już 3 lata (i7, 16GB ram itp), głównie przy grafice i mam już 3 matryce która oczywiście ma znowu plamę i muszę ją wymienić. Generalnie mimo iż lubię ten komputer to nie polecam.
mateusz899 - nieprawda poczytaj sobie w jakich okolicznościach chargeback Cie chroni, jak już wspomniałem dotyczy to również kart debetowych
tutaj jest ładnie opisane
http://www.mbank.pl/pomoc/info/karty/usluga-chargeback.html
edit: tak w wypadku kradzieży karty i rozliczenia transakcji której nie my dokonaliśmy też możemy zgłościć reklamacje, pamiętajmy tylko ze większość banków nie bierze odpowiedzialności za kwoty poniżej 150, 200 euro
Zgłaszasz kradzież karty i blokujesz ją w banku, następnie występujesz o tak zwany chargeback, do kwoty 200 euro jednak to nie bank ponosi odpowiedzialność, wiec raczej kiepsko będzie ale zadzwonić do banku i zgłosić reklamacji nie zaszkodzi.
Powyżej 200 euro praktycznie nie ma możliwości aby bank nie uznał chargebacku. (no chyba że coś ściemniacie ;))
Mnie okradziono tak na ponad 9000, zgłosiłem kradzież karty i nie autoryzowaną transakcje i w ciągu 30 dni pieniądze do mnie wrodziły.
Pamiętajcie że chargeback można zgłaszać również jak kupiliście coś przez internet i nie otrzymaliście towaru, albo np kupiliście wycieczkę w biurze podróżny które zbankrutowało (oczywiście dotyczy płatności kartą).
Mam wrażanie że ja chyba w innej Warszawie żyjecie, albo znacie ją tylko z opowieści.
Ja nie wiem skąd wy te ceny bierzecie ale Stara Praga ;), (obok Stadionu Narodowego), prezentuje się tak:
2000 wynajem - 50m, 2 pokoje, fakt mieszkanie jest ładne i z pięknym widokiem na centrum i Wisłe ale i tak na szczęście już ostatni rok:)
1000 wyżywienie
1000 kredyty i inne
500 paliwo
200 żarcie dla psów
300 rachunki (prąd, gaz, internet)
500 na wydatki niezaplanowane
I to tak naprawdę są minimalne moje koszty.
Nie wiem skąd wy mieszkania macie za 1200zł, chyba że na śmierdzącą kawalerkę w centrum z karaluchami albo "apartament" białołęce czy innym ursusie ale tam mieszkać to jakaś porażka, lepiej uciec z warszawy niż marnować czasem 3 godzinny dziennie na dojazdy, a koszty życia i tak wam nie zmaleją.
Białołęka i dojazd w 30 minut? to chyba o 23, przecież to jakiś koszmar komunikacyjny jest.
Generalnie poniżej 3500 na rękę to nie wyobrażam sobie jak można żyć w Warszawie, chyba że z żoną która ma drugie 3500 :)
PS. Żeby nie było wątpliwości mieszkam w Warszawie od urodzenia czyli 27 lat
b212 - co chcesz od saskiej? To chyba najładniejsza i najlepsza dzielnica w tym mieście
mnie nikt nie pamięta, ale tez już od 2002 roku na forum :) i sporo nicków kojarzę
tygrysek wysłał mi kiedyś pocztą ultime online :)
snopek9 - dokładnie tak, trzeba sobie jakoś radzić :). Może to głupie ale tradycja ważna rzecz i trzeba sobie zachować jakieś miłe wspomnienia ze świat
Szyszkłak - zgadzam się z Tobą, ale że ja wigilie z powodów rodzinnych spędzam sam, a resztę świąt w gronie przyjaciół, to małe nawet materialne przyjemności cieszą
kupiłem sobie fife 14 na ps4, torbę herschela i buty, leżą grzecznie pod choinką :)
Mam x360, kupiłem ps4, xone kupię jeśli będzie miał w Polsce pełną funkcjonalność.
Co do języka to aż tak nie przeszkadza, chociaż jest bardzo wulgarnie. Dużo bardziej przeszkadzały mi np tortury to nie było zbyt "smaczne" i nie dało się tego niestety pominąć.
Jeśli chodzi o czarnoskórych w LA, a było mi tam dane spędzić kilkanaście miesięcy (głownie Long Beach ale i na West Hollywood mieszkałem) i co roku latam tam na pare tygodni, muszę się zgodzić ze meksyków jest więcej, ale wszystkie nieciekawe historie i zaczepki wspominam jednak z czarnoskórymi i są oni strasznie wulgarni. Nie mowie oczywiście że to się działo jakoś super często ale Qverty ma sporo racji. A czarni potrafią zaleźć za skore zapewniam. I uważam że gra naprawdę w fajny sposób pokazuje rozmowy między "gangsterami" ;)
Pytanie gdzie czarnych w LA jest dużo? Inglewood, Compton, Watts, North Hollywood, West Hollywood, Long Beach, Lakewood, Cerritos, Carson? Wymieniać dalej? Wszędzie jest ich dużo, faktycznie więcej jest dzielnic latynoskich, ale nie mówmy że czarni są w jakieś skrajnej mniejszości. Pomniejsze "czarne getta" są praktycznie wszędzie. Zdarzyło mi się mieszkać np na Cherry Cove, które było jeszcze kilkanaście lat temu, ogrodzonym murem czarnym gettem, a teraz mimo iż nie ogrodzone to nadal czarne ;)
Ja jeżdżę Sorento 2,5 crdi w automacie i jestem bardzo zadowolony. Troche brakuje mu mocy (140 koni przy 2 tonach), na szczęście nadrabia momentem. No i napęd też naprawdę daje rade.
nie ma mbank żadnych specjalnych kart, sprawdź najpierw czy nie masz polokowanych transakcji przez internet/telefon w panelu użytkownika, bo te standardowo są zablokowane. Mało tego zawsze możesz zadzwonić na infolinie i uzyskać informację dlaczego transakcja została odrzucona.
edit: mówiąc o kartach specjalnych miałem na myśli że nie trzeba ich mieć do płatności przez internet, wystarczy większości przypadków zwykła debetówka do konta
ehh... no właśnie ciągle mam takie same wyniki, nawet air mi nie pomógł ;)
Prawdę mówiąc brakuje przestrzeni i myślę żeby jeszcze jeden 24 cale dokupić.
jedną ręka :P
A tak poważnie to nie jestem Robert Brunejka żeby mieć takie problemy
Ja od kiedy kupiłem porządne okulary przeciwsłoneczne skończyły się moje problemy z oczami, kosztowały nie mało bo około 160$. Ale są lekkie, nie męczą twarzy, oczy mam wypoczęte i nie bolą mnie bo słonecznym dniu, a w dodatku bardzo poprawiają widoczność. Przerobiłem kilka par okularów i za 5 i za 105zł i żadne się nie sprawdziły. Nie mowie oczywiście że trzeba wydać od razu kilkaset złotych, ale za 250-300zł spokojnie można kupić dobre okulary i warto to zrobić szczególnie jak ktoś ma wrażliwe oczy.
edit: Właśnie zauważyłem że to jakiś odkop :(
1. Wszyscy zapierdalają jak wściekli
2. Przepisy i ograniczenia to tylko "wskazania" dla lamusów i zawalidróg
3. Kierunkowskazy to opcja
4. Wciskanie się na chama i utrudniania włączenia się do ruchu innym
5. Ludzie jadący lewym pasem 20km wolniej niż można i Ci którzy trąbią na Ciebie mimo iż jedziesz 20km szybciej niż można
6. W zimie ludzie przestają logicznie myśleć na drodze
7. Taksówkarze, kierowcy autobusów i ludzie w nowszych E i S klasach ;], rejestracje LLU i WGR
8. Ludzie nie potrafią parkować
9. Rozmawianie przez telefon, pisanie sms itp
Ja odebrałem wczoraj swoją forze z ultimy i pograłem już jakieś 4 godzinki.
Uczucia mieszane
na plus
- klimat
- grafika
- samochody
- trasy
- model jazdy
- efekciarstwo
na minus
- model jazdy (mam mieszane uczucie co do tego, jeździ się przyjemnie ale za łatwo)
- loadingi non stop
- radio (tu też mam mieszane uczucia, muzyka zła nie jest, ale jakieś to takie mało fajne)
- gra jest za łatwa
w sumie to z nudów ;)
Ale tak na poważnie co do tematu, idź do studio i się dowiedz, nie ma co gdybać o cenie bo z tym bywa różnie, ale jak miałbym wróżyć z fusów to u dobrego tatuatora to koszt jakieś 600-700zł.
edit: Dopiero zauważyłem że już pytałeś:). I jak umowiony na sesje?
przecież to jakaś tragedia, wygląda jak klaun i pewnie pracuje w cyrku albo siedzi w więzieniu
przecież tylko debile i kryminaliści się tatuażują!
jak można się tak oszpecać, zastanów się jak to będzie wyglądało na starość, to jakaś kpina!
Mi nie działa ani przez sieć Vetra - Warszawa, ani przez internet Plus/Orange
chyba powinienem być zawstydzony 10 lat i 4 dni na forum a postów tylko 1506
Czyli chcesz żebym Ci podał SSN, numer konta, adres i wszystkie moje dane :)
eeee.... NIE
200 pln to większa sumka?
Ale popieram w stu procentach, po co wydawać na siłę?
W oryginalne raybany za 200pln nie wierze, sam szukałem długo okularów, min. raybany i oakley wchodziły w grę.
Okulary miały mieć dobrą optykę być wygodne i a ja miałem nie wyglądać w nich jak idiota, w końcu kupiłem Electric Knoxville model polarised, ale cenowo się wykosztowałem sporo (chyba jakieś 180usd). Służą mi już prawie 2 lata i nie żałuje wydanych pieniędzy, a oczy mam bardzo wrażliwe na słońce.
Na rabany trzeba szczególnie uważać, bo słyszałem nawet o warszawskich salonach gdzie sprzedawali podróbki :)
Sam mam dwa beagle i mimo iż są łagodne i nie gryza to wciąż tylko zwierzęta i zasada ograniczonego zaufania obowiązuje, szczególnie w przypadku dzieci, ale najgorsi są rodzice, mało którzy uczą dzieci iż należy zapytać czy można pogłaskać psa i odpowiednio się do tego zabrać. Szczególnie że dzieci bardzo często wykonują bardzo dynamiczne ruchy co może psa wystraszyć i sprowokować.
Na szczęście jest prosta metoda na tych który bez pytania zaczynają głaskać moje psy, wystarczy zacząć głaskać taką mądrą mamuśkę/tatuśka po głowie i od razu jest spokój.
witchera i maxa chętnie wezmę - ile?
Najchętniej odbiorę osobiście dziś/jutro
edit: zauważyłem cenę Maxa, biorę!
fakt pracuję, ale zdarzyło się trochę pograć i rozmiar tylko zapulsował i to zarówno w call of duty czy batmanie jak i tropico ;)
edit, ale tu się zgodzę komfortu kanapy, pada i 60 cali, mysz + klawiatura mi nie zastąpi
od ponad roku używam 27cali (2560x1440) i ciężko mi się teraz pracuje na czymkolwiek mniejszym ;)
Zakupiłem shadow complex i torchlight i jestem zadowolony, rozważam jeszcze worms armageddon bo tylko 400msp, tak czy inaczej myślę jeszcze jak dobrze wydać 1800msp,
Super meat boy ie przypadł mi do gustu.
Niestety Residenta nie ma :(
Co do Minecrafta jakoś mnie nie przyciągnął na długie godziny
heh dzięki, oczywiście sporo trialów już wypróbowałem dlatego pytam głównie o długość danej gry, bo nie ukrywam że w np. przypadku wyboru między torchlight i crismon alliance to właśnie długość będzie moim głównym argumentem.
Jakiś czas temu dostałem trochę punktów na xbox live, jak na razie kupiłem Castle Crashers i Trials HD (które choć niezłe znudziło mi się) oraz kilka dodatków do forzy.
Zastanawiam się co jeszcze warto kupić, myślałem o Torchlight lub Crimson Alliance i Shadow Complex (ktoś wie ile czasu zajmuje przejście?)
Punktów zostało mi jeszcze 4200, więc liczę na jakieś konstruktywne porady co kupić (najlepiej jakby gra była jak najdłuższa:)) Najbardziej bym chciał kupić GTA San Andreas ale ta niestety niedostępna jest na polskim live.
Do wyboru masz SKM lub autobus 175, skm jedzie 25 minut, 175 w zależności od korków potrafi i godzinę.
Jestem na Golu od 10 lat i nigdy nie sądziłem że przeczytam tu coś tak bez sensownego.
kolczyki to jeszcze gorzej, wogóle te tuleje w uszach, porażka, albo te pedały co w język sobie wkładają te druty. Jak widzę taką co ma kolczyk w języku to tylko na ulice się nadaje, zarabiać ustami! Ja bym patykiem nie tknął.
jaka prowokacja? Powinni tych wszystkich pomalowanych debili odizolować od społeczeństwa!
Przecież wiadomo że dziary to robią sobie tylko dziwki albo kryminaliści, jak wogóle można się tak oszpecić to ja nie rozumiem.
Nie rozumiem jak można w ogóle dyskutować na ten temat, wiadomo laska z tatuażem jest dziwką, dobrze to wiem w końcu mam już 16 lat i nie jedną taką mogłem zaliczyć, ale nie chciałem bo miała tatuaż.
Powiem tak, folia ma taką zaletę że nie obcierasz ubraniem itp oraz to że dziara jest cały czas wilgotna, ale jak tylko czarny i cieniówka jak mniemam, spokojnie można tylko smarować (chyba że miejsce jakieś typu podbrzusze gdzie łatwo podrażnić np spodniami to wtedy lepiej zawinąć, pamiętaj tylko że folie trzeba zmieniać co parę godzin)
Jeśli chodzi o alko to dzień przed i w trakcie nie, ale po, od razu można pić.
Jeśli chodzi o pielęgnacje, zależy co, jak na kolor na blachę to bephanten lub easy tattoo i folia przez kilka dni, folia a potem smarowanie aż się zagoi, jak sama cieniówka, wystarczy często smarować przez pierwszy tydzień, a potem codziennie przynajmniej 2 razy aż się zagoi. Idea taka aby się strupy wogóle nie pojawiły.
Moje wrażenia:
Gram Imperialem a właściwie Imperialką, level 13, jednoręczna broń i czar, perki głównie w destruction i lockpicking. Jestem w thieves guild i blades ;)
Zacznę od wad;)
Co do smoków, zabiłem już około 10 i ogólnie to walka jest dosyć prosta, dużo więcej problemów mam z frost trolami czy śnieżnymi tygrysami. Na początku piłem podczas walki fire resistant, ale teraz i to jest zbędne, jak smok już zbliży się do ziemi to chwila moment i po smoku. Ale to właśnie jest moim zdaniem problem tej gry, walka ze smokiem to dwie minuty ale zasadniczo bez emocji, a przed np. gigantami uciekam jak szalony.
Co jeszcze mi się nie podoba,
- miasta są średnie, w morrku dużo bardziej mi się podobały miasta, tu są takie trochę nijakie, nie są złe, ale szału nie ma.
- dziwny system lootu, z przeciwników rzadko wypada coś godnego uwagi i w ogóle znajdźki są dosyć czestwe, rzadko trafi się coś fajniejszego
- dużo za dużo loadingów
- graficznie dupy nie urywa (gram na xboxie), ale źle nie jest
- czasem dużo za dużo bezsensownego chodzenia
- smoki za łatwe i za często je spotykam
- dużo glitchy, latające mamuty itp.
- latam tylko od sklepu do sklepu szukając sprzedając badziew i szukając czegoś ciekawego
Na plus
- gra, naprawdę wciąga,
- questy i fabuła naprawdę na plus, mimo powtarzalności (i tego na siłę czasem chodzenia) ciągle dzieje się coś nowego
- smoki, wyglądają super i fajnie się zachowują
- niektóre lokacje
- dużo, dużo, bardzo dużo wszystkiego (chociaż to też wada, bo czasem nie mogę się zdecydować co zrobić ;))
- fajne pułapki w dungeonach
Podsumowując, w Morrowidna przegrałem kilkadziesiąt godzin i powiem tak, klimatycznie super, cała reszta bardzo średnio, dziwny system questów, walka nudna itp. Ale grało się i tak naprawdę miodnie. Do obviliona nie podszedłem, znaczy może inaczej, pożyczyłem, pograłem ze 3 godzinki i sie nie wciągnąłem, nawet planowałem kupić i pograć dłużej, ale system równoległego levelowania skutecznie mnie zniechęcił. Co do skyrima, klimat jest świetny, fabuła super, system równoległego levelowania, z tego co widzę jest ok :), mam nadzieje spędzić długie godziny, jak narazie na liczniku jakieś 25.
Moja kopia już wczoraj wyruszyła z amazonu więc pewnie jutro się przekonam czy warto było wydać 170zł :)
Mój na Amazonie ma dispatch est. na jutro więc jest szansa że w weekend pogram :)
cóż ja prawie cały obdziarnay jestem i co mogę powiedzieć to na pewno to że boli, nawet bardzo. A co do wyglądu to najstarsze moje dziary mają jakieś 6 lat i różnicy wielkiej nie widać. Co do rozciągania to wiadomo, dziara jak skóra, jest elastyczna. Ja mimo intensywnej siłowni jednak jakoś wyglądam, ale fakt faktem nie rosnę za bardzo ;)
Mam prośbę poszukuję do biura dwóch telewizorów najlepjej wielkości min. 50 cali.
Jako iż nie chcemy z pewnych względów mieć rzutnika, fajnie by było, jakby tv można było podłączyć do sieci (wifi) i np prezentacje itp. z komputera wyświetlać na nim bezprzewodowo.
Cena nie odgrywa aż takiej roli ale chętnie bym się zmieścił w 10tyś za jeden.
Z góry dzięki za pomoc.
Ja jestem prawie cały podziarany i nie mam do tego dorobionej żadnej historii. A co do Miami Ink, to najpierw trzeba mieć ciekawą historię, a tatuaż to już drugi plan ;)
Sir klesk - no to fajne chłopaki są.
Co do boku to krótko mówiąc napi....a ja na szczęście już mam oba boki za sobą, ale ten od batona wspominam gorzej, fakt że to jedna z pierwszych dziar myślę że może mieć tu znaczenie. Jak na razie bok i klatka najgorsze. Ale porównując do łydki to cóż, wprawdzie ja ostatnio zrobiłem cały piszczel oraz tylko kawałek łydki i stwierdzam że piszczel to najmniej bolesne miejsce które mam zrobione. Więc słusznie że się boku boisz
Batoon rzeźnik, bok mi zdrowo zaorał :D hehe... no ale widzę że się na poważnie za kolory wziął.
jeśli chodzi o studio to zależy co za dziara, rożni tatuatorzy, rożne style. Ja osobiście polecam blackstar jeśli chodzi o Warszawę. Jeśli mogą być jej okolice to z czystym sercem polecam również azazel z malinówka, zrobiłem oba rękawy tam i żyje.
Zarażenie jakimś syfem, cóż mam ponad 150 godzin za sobą i wciąż zdrów jak ryba, więc stwierdzam iż jest on niewielkie. W profesjonalnym studio praktycznie zerowe.
Igły są jednorazowe, rury w większości też.
O cenę nas nie masz co pytać, nikt po za tatuatorem Ci tego nie wyceni a pi razy oko obstawiałbym około 400zł
edit:
Swoją drogą kleks u kogo w Milanówku robisz? Bo domyślam się że to ostatnie to właśnie z azazela.

o jeszcze jakies
PS. Obscure nigdy nie miałem żadnych problemów przez dziary a tym bardziej, problemów z pracą. A obecnie zacząłem prace w bardzo dużej korporacji jako specjalista do spraw PR, wiec dziary to żadna przeszkoda.

qweks narazie tak jak na zdjeciu. Ale bedziemy dzialac dalej, tylko plecy skoncze.
no chyba kur... zarty. Az mi serce mocniej zabilo na mysl o kolejnym genialnym scenariuszu Yu Suzukiego a tu taka kupa :(...
prosze prosze, nie sadzilem ze ten watek jeszce wplynie.
Ja sobie dalej koncze cialo, na chwile obecna zostaly mi nogi po za stopami, brzuch i dol plecow. Wiec w przyszlym roku chyba przyjdzie czas na szyje i dlonie :)
To jest po prostu granda. Mimo ze mam ponad 25 orginalnych tytułów na 360tke to dzięki cenedze zacząłem myśleć bardzo poważnie o przerobce konsoli bo po prostu chce pograć w red. Cenego gratuluje to dzięki wam być moze zostanę złodziejem
ja pierwszy rekaw skonczylem jakies prawie 3 lata temu i nie zauwazylem zeby blaknal...
hehe moge wziasc udzial w konkursie o ile nie ma nikt nic przeciwko :D
Grucha fajna dziara, zawsze chcialem jakiegos oldschoola ale nie wyszlo mi. No ale kastet mam prawie w tym samym miejscu :P
A ja sie pochwale bo to dzieki tatuazom wlasnie znalazlem swoja pierwsza prace, a ze bylem dobry i sie ciagle rozwijalem, to moi kolejni pracodawcy cenia mnie jako profesjonaliste i nie zwracaja uwagi na to jak sie tatuuje.
Kaies - portret ojca zajebsity, ale mamy (moze to wina zdjecia) strasznie dziwnie wycieniowany i ma bardzo ciemne czolo ktore zlewa sie z wlosami

o prosze powrocil watek z za grobu. Ja zdarzylem skonczyc oba rekawy, choc oczywiscie zdjec aktualnych nie mam ;p. No i robie lada dzien drugi bok, skoncze plecy no i zaczynam szyje i dlonie :)
Jak ktos ma ochote popatrzec:
http://c4.ac-images.myspacecdn.com/images02/111/l_22ba132370844951be39cd1518521937.jpg
http://c2.ac-images.myspacecdn.com/images01/123/l_1f69cf6944bae537913a808212d76289.jpg
http://c1.ac-images.myspacecdn.com/images01/69/l_bc331f0dd51bcdecc6bcf22580334288.jpg
http://c2.ac-images.myspacecdn.com/images01/41/l_2b91e7fdc2077210b420e1ebcda8bc79.jpg
http://c2.ac-images.myspacecdn.com/images02/7/l_21244b6bb1664c408d24cbe11b8b4f0d.jpg
PS. Klaty nadal nie skonczylem :D
http://news.bmezine.com/2008/10/11/bmezine-toaster-boy/#comments
troche bez sensu ze musze raz na miesiac cos napisac. czytam to forum od kilku ladnych lat juz i jakos do tej pory glownie czytanie i uzywanie wyszukiwarki mi wystarczalo... A teraz bede musial zaspamowac raz na miesiac ;)
Ciekawe tylko co z tego wyninknie. Ale jestem dobrej mysli. Fistaszki są sssspoko
Zapowiada świe świetnie, szkoda tylko ze trzeba bedzie sporo poczekac. Ale mysle że warto
JA może nie jestem jakimś Hardrcoreowcem ale musze powiedzieć że gram dużo w TO i ono po prostu rządzi gra wymiata, ma genialny klimat dużo lepsza jest od CS w którym mi czegoś brakuje. Ale sam nie wiem czego
Tactical Ops RULEZZZ
Tactical Ops RULEZZZ
Tactical Ops RULEZZZ
A jam mam orginał dostałem w piątek od brata ze stanó i musze powiedzieć że jest naprawde fajne. Bardzo przyjemnie się w nią gra, klimat i przede wszystkim dobry Multi. POLECAM. ale to moje zdanie
poniżej lin do wątku o emulaxi Xboxa
a tu można emu ściągnąć
http://www.ifrance.com/xboxemulation/