A jeszcze mie się przypomniało że na Miedzeszynie jest plaza nudystow, mozesz sobie tam grilla zrobić, będzie więcej osób z kiełbaskami.
Kiedyś jeździłem rowerem wzdłuż Wisły po obu stronach, do Góry Kalwarii i zpowro, No i jak wracalem po praskiej stronie to w miedzeszynie wparowalem w krzaczorach na kampera... patrze, a tu pięciu albo szesciu starszych gosci na golasa z pytongami zasuwa.
Te drugie jak polejesz na cepeenie benzyną, to będzie to nie będzie widać tęczowych plam. Brałbym.
Bez przesady, troche znany je. Obok Sosa, Chmielarza i paru innych. A że Wy nie znacie... a kogo znacie?
Precz mie z Siekierek :) na bulwary idźta na pólnoc od cypla :) A takie półdzikie plażowe grylle to se ludzie se robiom na żoliborskiej plaży wislanej, tej co sie zaczyna na wysokosci centrum olimpijskiego, zaraz za stadniną.
W USA prawo cywilne zjadło już dawno swój ogon.
Gościu w pozwie takie bzdety o brutalnej przemocy wypoisuje... zresztą jakbym walczył o milion kozłów - też bym pewnie wypisywał :)
To jest wszystko bez sensu. Jak już wejdzie standard sprzętowy bez problemu obsługujący dowolną grę w 4K, to oni odskoczą do przodu i wymyślą standard 8K albo 16 :)
No dobra, proszę Państwa, kolejne pytanie odnośnie Steamowej wersji F4 z Season passem.
Chciałem aby cała gra była po angielsku. We właściwościach gry zmieniłem język na angielski, odinstalowałem, upewniłem się, że nadal jest angielski (bo Steam potrafi sam to zmienić) i zainstalowałem ponownie - z paczkąsuper hi-resowych tekstur to wyszło prawie 100 GB... ściągnałem. W ekwipunku niestety nadal część przedmiotów ma polskie nazwy - np. dwururka itd.
Jak się pozbyć polskiego języka?
No a dobra, a skoro Megera narzeka ze niepoważnie podchodzimy, to wpis na serio - ostatni film, który odciął mi zapłon to był Wstyd Steva McQueena.
Jeśli nie widziałaś, zobacz co zrobił Gaspar Noe w roku 2015. Normalnego pornosa zrobił i sprzedał pod tytułem Love (w 3D nie wiem czemu).
Fajno, bo akurat suba mam. Może trafię tego krasnoludzkiego mounta wreszcie.
Ogólnie pomysl na te skrzynie srednio mi sie podoba - o ile łyknąłem sklep za crowny, to to już jest zbyt daleki krok w strone mobilnych apek.
Gupie pytanie:
Jak zainstalować kupione na Steam w pakiecie Season Pass do Fallout a 4 dodatki?
Nie mogę ich w żaden sposób ściągnąć...
W Mount Blade w pełnej płycie też od mieczyka obrywasz... no chyba że wgrałeś jakieś mody na realizm.
To byłaby świetna wiadomość dla Good Old Games, bo Origin chyba też daje na tych samych zasadach co Steam, right?
Od niedawna wersja 0.5 - pierwsza, od której można traktować ten produkt jako pełnoprawną grę. Co więcej - gra się bardzo fajnie, a to dopiero początek drogi.
Polecam.
Teraz jest renesans muzy klawiszowej z 80-tiesów... wstukaj na youtubie hasło synthwave, zobaczysz ile tego jest...
np taki niedawny kinowy hicior "Drive" z tym takim picuśiem glancusiem, (swoją drogą super film i super aktor) był wyposażony w soundrtack retro 80-tisowy.
No ale klasyczne majami to jest klasa sama w sobie... w tym klimacie zobacz jeszcze innego popularnego artyste synth z lat 80-tych - Gorgio Morodera i jego soundrtacki do Midnight Express i Scarface'a.
https://www.youtube.com/watch?v=QD4Ks_EMQBY
też troche genialne
Tak mówią Janusze, co siedzą na kanapie i wszystko im się nie podoba:
"Patrzaj Halyna jakie głupie te profesury w tej telewizji".
Gościu, siadaj i twórz. Co zbierzesz na kickstarterze, to Twoje :)
Czy to oznacza koniec projektu Lords of the Fallen 2? Szkoda by było... to akurat był ich obiecujący tytuł, który mógł zostać serią.
Kurde jakie to zajebiste, grafika, design, wszystko takie ejtisowe i synthwavowe. Lubę takie.
Absolver faktycznie rozwala system. Designem, tym że ma otwarty świat i jest TPP. To taka trochę lepsza wersja pewnej gry, w którą gram od paru miesięcy:
https://www.gry-online.pl/gry/necropolis/z53ef7
Czy ja dobrze rozumiem reguły, że skoro jestem już na liście rezerwowej, to nie muszę potwierdzać że będę?
Ale tu zupełnie nie chodzi o wiarę lub jej brak w rentowność tego biznesu, bo być może paradoksalnie byłby on rentowny (chociaż zawsze obarczony ryzykiem).
Clue problemu to wyprowadzanie pieniędzy ze spółki i bierność organów państwa wobec procederu, który był im znany.
U mnie defaultowo też ściągało koszmarnie wolno, pomogło ustawienie priorytetów w karcie sieciowej killer. Ruszyło z kopyta.
Natomiast brak klienta Steam na ten moment uważam za pomysł chybiony.
Dla wszystkich, którzy nie grali jeszcze w alphę https://www.gry-online.pl/gry/wolcen-lords-of-mayhem/zf2e4d , informuję, że wyszedł wreszcie update 0.5, od którego da się ten prototyp traktować jako pełnoprawnego klona Diablo... i to klona z jaką grafiką!
A co takiego dodali, że wreszcie można pograć? Prawdziwą a nie pleceholderową mapę, całkiem zresztą ładną.
Szczerze polecam, szykuje się tytuł wysokiej jakości.
Mówcie co chcecie o tej animacji, grafice... ja uważam, że to trochę tak jak z kobietami - są najpiękniejsze na świecie i jest cała masa "też całkiem ładnych" i z każdą z nich chętnie też byś się umówił.
I tak jest z grafiką Elexa, jak dla mnie to nie jest top class jak grafika z np Assasins Creed Unity (to jest dla mnie chyba najładniejsza gra, w jaką grałem), ale jest też na całkiem przyzwoitym poziomie. Trochę drażni mnie jedna mocno gothicowo/risenowa maniera - to drętwo przytroczona do boku broń, a która ledwo co się obija, kiedy biegamy, jakby była na jakim gwoździu przytroczona.
A tak to wygląd krajobrazu czy twarzy - jak dla mnie OK.
Co jeszcze fajne w grach Piranii od czasu G3 - jedna, wielka mapa, bez ŻADNYCH ekranów ładowania, nawet przy wejściu do wnętrz budynków - a tego jak dotąd nie zrobił ani Rockstar ani Bethesda.
31 lipca dopiero? Funcom nie jest najlepszy w markietingu swoich produktów (chociaż z dyndającym fallusem w Conan Exiles - to im się udało!) boje się więc, że ten bardzo wartościowy tytuł po raz drugi rozmienią na drobne.
No wreszcie... życzę tej grze jak najlepiej, bo jest niesamowita. Jedno z najlepszych scenariuszowo i treściowo MMO... no właśnie, tylko czy to MMO? W sumie grę polecałbym najbardziej fanom ambitnych singlowych tytułów typu Vampire: Bloodlines, a opcje sieciowe traktowałbym dodatkowo.
A, rozwaliło mnie jeszcze jedno. Fajne gry sporo poprzeceniane: Fallout 4 po 14 ojro, Prey po 39... taka wyprzedaż podniesie sprzedaż nawet najlepszym. Ale nie...
CI Games. Oni nie przecenili swojego Snipera 3. Kosztuje nadal PEŁNE 50 EURO... (49.99). Co o tym można myśleć, kiedy rewelacyjny Prey jest po 39? Można myśleć jedno - ci goście poruszają się po rynku jak dzieci we mgle.
Ta firma pcha się do gipsu, praktycznie każda ich decyzja to markietingowy strzał w kolano.
Jest takie obciążenie że mi się w ogóle sklep na steamie nie wyświetla. Poczekam do wypłaty na koniec czerwca.
Odpaliłem stary SW teraz, i muszę powiedzieć, że to jest gra, do której trzeba dojrzeć. Odpalona parę lat temu wkurzała toporną walką. Dziś z innym podejściem, świetnie się śledzi fabułę.
A ponieważ mamy renesans fabularnych MMO (SW: TOR, ESO), to myslę, że taka forma gry dzisiaj przekona - no i może wreszcie gracze dojrzeli do tej gry. Warto.
Właśnie chciałem zauważyć, że chyba Arashowi chodziło o everymana a nie everyday mana :) ale mnie uprzedzili.
Nie nabiorę sięna kolejny remaster. Remake - to co innego - tu chętnie się nabiorę.
Marvel Future Fight (diablopoodbna ze zbieraniem i ulepszaniem postaci)
Injustice 2 (bijatyka ale rozbudowana)
Dominations (strategia podobna do Age of Empires)
Oceanhorn (przygodówka /RPG w stylu Zeldy)
Wayward Souls - trudna bijatyka 2D nawiązująca do Dark SOuls
Final Fantasy IX (kosztuje prawie 100 zyla ale to jest nadal jeden z najlepszych jRPGów)
Gra mi się ogólnie fajnie, bo lubię fabułę dla singli w ESO. Ale jeśli miałbym trochę ponarzekać, to mogliby trochę faktycznie usprawnić mechanik interakcji między graczami, oraz trochę martwe domy, w których mało można... brakuje tez siedzib gildii - w tej chwili moja gildia (UK Reapers) rozwiązała to tak, że siedziba gildii należy po prostu do jednego z graczy... tylko co, jeśli go zabraknie?
Bardzo ciekawy materiał z Secret World Legends. Może wreszcie bardziej masowo gracze sięgną po ten tytuł... a na pewno zasługuje.
Wsparłem, bo mam nadzieje na reanimacje gatunku MMO, który powoli butwieje.
A co do tej gry - pojawiają się głosy, że to spekulacja...
Wiem kto to, reszta soundtracku już mocno growo - ambientowa i industrialna, jak soundtrack w Doomie. Ale ten utwór jest mało growy... jest samoistnym arcydziełem do puszczania na słuchawkach, czego nie można powiedzieć o reszcie OST.
Posłuchajcie... chyba nawet tylko dla tego kawałka warto kupić grę... mistrzostwo świata.
https://www.youtube.com/watch?v=L-l_Eq42Hrs
Ponieważ czekam na pełną edycję F4 z dodatkami, na razie grałem tylko w Vanillę, i czekam na odświeżenie tego tytułu, więc chwilowo wstrzymam się od głosu, ale bardzo pochwalam takie dyskusje.
Dopiero bowiem z pewnego dystansu można rzetelnie ocenić tytuł, uciekając od popremierowych płaczów zawiedzionych fanów dwójki.
Ogólnie sądzę, że F4 pomyślnie przejdzie próbę czasu, jako tytuł z dość fajną mapą i w miarę ciekawymi NPC, chociaż
New Vegas wspominam - pomimo technologicznej siermięgi - znacznie lepiej.
Te kosmiczne piraty to chyba zupełnie innego rodzaju doświadczenie... gdzie tu machiny oblężnicze i wciskanie się w tłumie wikingów po drabince, żeby wyciąć załogę zamku w pień? Takie doświadczenia dał mi dotychczas tylko M&B (i jego następcy), nie dała żadna inna gra.
Ale Ty też nie masz żadnych danych, w ciemno zakładasz, że każdy kto dostał taki status, faktycznie spełnia te warunki... doświadczenie życiowe uczy, że zawsze jest błąd statstyczny, czyli od pełnych 7K należy odjąć pewien procent cwaniaków... możemy się tylko tutaj kłócić, jaki to procent - większy, czy mniejszy. Obaj nie wiemy, ja sądzę jednak, że to jest zdecydowanie duży procent.
Reklama dosyć żenująca. Ktoś próbuje przekonać nas, że nieznana marka jest bardziej znana niż bardzo znana. Przynajmniej z perspektywy Europy Wschodniej.
Poza tym równie żenująca jak kolędy Drutexu jest babka która nauczona z kartki czyta, że "fajnie być trybkiem w globalnej marce".
No chyba się nie doczekam, ale i tak ten tytuł nie ma żadnej konkurencji, więc nie ma go czym zastąpić...
W jednym na pewno się mylisz - żaden "kaznodzieja z IS" nie wierzy w te brednie, które wygłasza. To są manipulatorzy i cynicy, a nie frajerzy.
Ostatnio szukałem na googlu opisu takiego szokującego incydentu, kiedy jakiś imigrant zgwalcił jakiego skandynawskiego polityka, ministra czy innego premiera, wpisałem w googlu "muzulmanin gwałci" , potem to samo z "imigrant" i "uchodźca"... to co odkryłem po prostu mnie przeraziło.
Duże media mówią i piszą tylko o medialnych, wielkich tragediach, zamachach bombowych etc... tymczasem w takiej Skandynawii mają miejsce setki jak nie tysiące "incydentów" rocznie, okrutnych zgwałceń albo mordów.
W UK mieszkałem krótki czas w okolicy Stratford, i na codzień agresji u brodaczy zapierniczających w przescieradlach nie było... co nie zmienia faktu, że bywało tak, że jechalem autobusem jako jedyny biały.
Bo to dobra gra jest, tylko czekam na lepszą obsługę pada do X360, to co jest teraz toc hyba tylko pod Steampada... no i czekam na nekromante.
Obsuwa? Ja już gram, wszystko działa, więc czemu miałaby być? Dla preorderowców jest od wczoraj...
4K to fatalny, pompowany bezsensownie balon.
Inne tego typu wydmuchy jak obraz 3D czy VR już pękły lub pękają... a to zafajdane 4K nadal nie.
Jezus Maria. 80 baniek? Ta nawet nie spodziewałbym się, że tyle jest łącznie posiadaczy gamingowych PC, PS3, PS4, XOne i XBox 360.
Panie kolego, stolica stanu Montana to dziura jakich mało, a największe miasto tego stanu nie umywa się nawet to naszego Radomia.
Gdzie ty chcesz miasta?
A ja liczę na klimaty z Brokeback Mountain, ale to chyba byłoby możliwe gdyby grę robiło BioWare.
Mam spiskową teorię, od dziś od północy wchodzi klient Morrowinda w ESO dla preorderówców... cały dzień się szykuje...
Hehe, kłamstwo ma krótkie nogi. A jak fajnie zamazał francuskie napisy "Londres" etc.
:) a ja już gościa zdążyłem pochwalić
Lubię takie porównania i obrazki.
Jeżeli nie pomyliłeś się w obliczeniach, to zrobione jest to bardzo czytelnie i przejrzyście. Good job.
Innymi, co nie znaczy że złymi. To nadal efektowne i rozbudowane bijatyki.
Chociaż dynamiką troszkę bije je Marvel: Contest of Champions na Andka / IOSa.
No sporo, gra polega głownie na zdobywaniu postaci a nie po prostu przechodzeniu nimi. Różnic jest też więcej, np to jak działa ekwipunek. W wersji mobilnej trzeba zdobywać komplety...
Ostatnio takich gier bardzo mi brakuje, więc wracam do staroci takich jak AoE 3.
A jeszcze Spellforce mam nadzieje posiadać będzie fajną otoczkę cRPG - questy, rozwijanie bohaterów.
Ogólnie więc dorzuciłem do wishlisty na Steam.
Wygląda na to, że ta Injustice, w która gram ,to znaczy na Androidz,e mimo podobnej grafiki, to osobna gra z inną mechaniką. W wersji mobilnej musimy odblokowywać postaci... w wersji "dużej" już je na starcie mamy.
Mapa wygląda na sporą, ale właśnie cierpi na wspomnianą już kiedyś wadę większości "mini - światów: w sandboxach, tzn. łączy na kilku kilometrach kwadratowych skrajnie różne biomy (tropiki, tundra, pustynia, śnieg...).
Jedna z moich ulubionych gier na Androida z kategorii - kolekcjonuj i upgraduj swoje postacie, gram bez przerwy do niemal 2 lat.
Co ciekawe, właśnie Future Fight to gra z chyba największą kolekcją postaci z uniwersum Marvela - grubo ponad 100, w tej chwili chyba ze 140, a co najlepsze wiele z nich ma kilka skórek, zmieniających także skille i gameplay.
Cyberpunk 2020... ups, już ma być, tylko z inną datą? :)
Storytellingowe systemy Wampir, Wilkołak i Mag od White Wolfa kiedyś było fajne, i miało fajny świat. Kilka niezłych gier osadzonych w tym settingu (World of Darkness) wyszło i miało wyjść (WoD MMO) ale wciąz mi mało.
Ogólnie mam przesyt systemami fantasy, brak mi za to ponurych dystopii.
Dziękuje za dodanie do encyklopedii i mam nadzieje, że spotkamy się tu w 2018 po premierze tego tytułu. I będziemy zadowoleni z jego jakości :)
Ukazała się 12 maja a nie 30, i jest bardzo dobra. Chyba najlepsza bojatyka na mobilne platofrmy.
Injustice 2 na Androida jest także już dostępne, chociaż mamy 13 maja, a wg Waszej encyklopedii jeszcze trochę do premiery zostało.
To co mam w sygnaturze, ale... napisz ile kasy, bo za 4 tysie tego nue kupisz.
A za 4 tysie to Acer Aspire VX 15 albo Clevo z 1050 Ti.
Pierwszy raz słyszę o tym MMO< ale powiem szczerze, od dawna marzyło mi się MMO w tym settingu, dziwne że nie było (były darmowe próby, ale zupełnie nierozwinięte).
Gram w ESO, wcześniej w SW: TOR, bo to najlepsze fabularnie MMO.
Zobaczymy, czy najnowszy dodatek do Eso - Morrowind - podniesie poziom fabuły i narracji w grze, który nomen omen i tak zły nie jest.
Z natury nie jestem cierpliwy.
Kupiłem preordera Morrowinda, bo chce grać jak najszybciej.
Fajnie więc, że Bethesda skraca czas mojego oczekiwania na grę...
Nawet to nieźle wygląda, a tego Ryanaira Goslinga to nawet lubię.
Jak zepnie się to z premierą Cyberpunka 2079 (tylko 30 la t różnicy, wizja podobna) to będą się obopólnie napędzać...
Kolejny idiotyczny wybór - głosowanie nie na kogoś, tylko przeciwko komuś innemu.
Jeśli jednak podsumujemy Makrona na podstawie jego wypowiedzi, boje się że nawet mniejsze zło byłoby określeniem zbyt łagodnym.
Gość nawet nie obiecuje, że powalczy z islamskim ekstremizmem, tylko poleca swoim wyborcom "przyzwyczajenie się" do tego.
Ktoś, kto myśli o państwie w kategoriach spuścizny kulturowej i historycznej, po prostu nie może przyjąć takiego stanowiska.
Albiona kupiłem kilka miesięcy temu i... odłożyłem na półkę. Kompletnie nie budzi on we mnie takiego wrażenia immersji i żywego świata jak kiedyś Ultima Online - do której się przecież odwołuje! W Albionie świat jest sztuczny i brzydki, podzielony na kwadraty, kwadratowy jak klocki Lego.
Wsparłem to Ashes i polecam podobnie, inaczej nie wrócą wielkie tytuły MMO klasy AAA, a tego byśmy chyba nie chcieli?
Troche nadziei mam, zastąpi EQ nest. Czekam w tej kategorii obok Identity oraz Secret Worlds Legends...
Heh, pamiętam oryginał na Sega Mega Drive - nawet na tamtej starej i ustępującej pod względem możliwości graficznych SNESowi konsolce, gra wyglądała jak remake z 8-bitowca. Małe sprity, płynna animacja, beznadziejne postaci.
A Shaqu jako postać z beat-em up - porażka. Kto ma do tej gry jakikolwiek sentyment, że zechciał to remakować?
I tak najwięcej osób czeka pewnie na Elder Scrolls VI: Summurset Isles w pirackich klimatach a la Black Flag.
Nie jest prosto zrobić dobrą grę z otwartą strukturą świata. Kibicuję CI, żeby im się udało wyprowadzić niedociągnięcia na prostą, i oby problemy startowe Snipera 3 nie odbiły się negatywnie na rozmachu i budżecie Lordsów 2, które mam nadzieje również będą sandboxowe i będą posiadały wielkie mapy, a nie tylko areny.
Na pewno długotrwałe siedzenie przy kompie w młodości nie służyło moim plecom, mam teraz spore problemy z kręgosłupem.
Gdybym mógł cofnąć czas, wstawałbym co godzinę i robił 10 minut ćwiczeń wzmacniających mięśnie wkoło kręgosłupa, ale teraz trochę za późno.
Pamiętojcie, że seria GE od MSI ma słabsze chłodzenie, chociaż jest tańsza o dobre kilka stów. Jeśli już MSI - a ma się w kieszenie 6 tysi - inwestować w serię GT!
Ja polecam to co mam w stopce. To jest co prawda 15 cali ale jest to najcichszy laptop do gier jaki w tej chwili można kupić poniżej 10 tysi, w ogóle się nie grzeje, no i co najlepsze - można w nim zmienić kartę graficzną (zapewne tylko na 1070 i 1080, bo następna generacja kart będzie miała inne sloty MXM, ale dobre i to).
Paczaj, bo są dobre promocje, miesiąc temu trafiłem go (bez dysku SSD co prawda) za 5999:
https://www.x-kom.pl/p/321211-notebook-laptop-156-msi-gt62vr-dominator-i7-6700hq-8-1tb-gtx1060.html
Acha, jest także jego edycja 17 calowa, ciutkę droższa.
A jeśli nie, to może pomyślałbym o Clevo, ale ciutkę słabsze chłodzenie, i w tej najtańszej wersji bez slotów MXM... np. ten:
Pełnego endgamu i tak jeszcze nie osiągnąłem, bo nie mam pełnych 600 CP tylko ok. 350. Kilku skilli jeszcze też nie wymaksowałem, np. niektóych craftów i PvP... skończyłem za to wszystkie linie fabularne, brakuje mi do kompletu jeszcze pewnej ilości questów pobocznych...
Dlatego Morrowind da boosta dla mojej motywacji do dalszej eksploracji... no i dzięki battlegroundom może będę miał okazję poprawić PvP.
Także nie podoba mi się, że chociaż płacę abonament, będę musiał dodatkowo wybulić 200 zł. Chociaż jakoś tę pigułkę przełknę, i tak nie ma dla mnie w tej chwili równie uniwersalnej gry łączącej single i multi (czekam na Identity i Secret World Legends).
A w następnym dodatku oczkuję necromancera z osobną linią skilli (koniecznie z summonami, bo te dotychczasowe są cienkie) , linię fabularną dla niego no i trochę więcej ładnych strojów, bo pod tym względem ESO nadal odstaje od barokowego bogactwa ubrań w Black Desert (za to Black Desert nie ma fabuły, czy tam ma jakąś... ale sami wiecie... koreańsczyzna).
Tak czy tak, Morrowind dla mnie - i dla wszystkich którzy grają w ESO przede wszystkim dla fabuły - pomimo wszystko jest pozycją obowiązkową.
Ogólnie bardzo mi się podoba, ale widzę, że niestety animator postaci nie potrafi wznieść się w ogóle ponad ten archaiczny, mocno charakterystyczny dla Gothica biego-trucht z nieruchomym mieczem czy pałą u boku.
A tak poza tym to grafika dla mnie fajna, i pewnie będzie to, za co kocham gry Piranii - na prawde otwarty świat, żadnych ekranów ładowania, nawet gdy wchodzimy do budynków. W tym aspekcie Piranie nie mają konkurencji.
W Future fight dosyć obszerna aktualka, dodaje sporo nowych postaci i nowe UI. A co ciekawe - nowe postaci są nie tylko z GoG, ale także np. ...Agent Venom.
A teraz pytanie - co to za gra na PC - Marvel Heroes Omega, czym się rożni od Marvel Heroes 2016 i jak można w tę Omegę na PC zagrać?
Pytanie za 100 punktów - jak na PC zagrać w Marvel Heroes Omega? Czy tne tytuł aby na pewno jest dostępny?
Secret World Legends jest dla mnie jedną z ostatnich nadziei (obok Identity i Destiny 2) na dobre i wciągające MMO w realiach non-fantasy.
Pamiętacie czasy małego Atari albo C64 na kasety ale bez systemu turbo? Szło się na obiad a to się wciąż wgrywało.
Co powoduje tak długie czasy? To jest Cry Engine?
Gazecie Wyborczej wszystko jedno, kto idzie pod ich sztandarem - każdego by wzięli, niezależnie pd przeszłości i poglądów - jeżeli tylko napiernicza w PiS.
Ale odbiegliśmy od tematu - mi coś od początku ten Berczyński wyglądał na hochsztaplera. Trzeba odróżnić ziarno od plew i tym bardziej odsunąć tych, którzy cynicznie manipulując faktami, uczynili sobie z prawdziwej katastrofy katapultę do kariery. Do czego pierwszy krok chyba właśnie został zrobiony.
Niemiec dobra lepsza Polaka. Audi, wurst, BMW, Teresa Orlovsky!
Co do grafiki, przyznaje - można marudzić. Ale na pewno nie gorsza niż w żadnym tam Runes of Magic, czy innym darmowym crapie. Wg oczekiwań pana 5 postów powyżej, ładną grafikę to ma chyba tylko kilka MMO, np. Black Desert, które jednak bywa nieczytelne.
Jakieś małpy pokazują w tej grze, i że co, że to niby nasi przodkowie? Wypraszam sobie.
Po anulowaniu prac nad Titanem (chlip) i Everquestem Next (chlip chlip), sądziłem, że gatunek MMO wchodzi w epokę zastoju. Jakiś czas temu znalazłem jednak zapowiedź obiecującego tytułu o niezbyt imponującym budżecie (pół miliona dolarów z crowdfundingu na tę chwilę) ale już całkiem obiecuących założeniach. Panie i Panowie - oto Identity:
https://www.youtube.com/watch?v=DH78bi_fkos
Gra, w której po prostu żyjemy w wirtualnym świecie, nie tylko walimy do mobków, ale i zarabiamy, żyjemy, robimy karierę. Takie trochę Simsy czy Second Life połączone z GTA.
Mocno kibicuję temu projektowi, zachęcam do zapoznania się z materiałami, czekam na pierwszą grywalną alfę albo betę, no i ... zauważam, że tej gry nie ma w encyklopedii Gry-online.
https://www.youtube.com/watch?v=NTkqTagDsXE
Trochę jednak można, bo np. stanowiska do craftingu mieć... ale też uważam, że na razie jest za mało opcji w nich.
Spanie co prawda w tej grze nic nie daje, ale odwiedzenie domu i posiedzenie w fotelu powinno dawać jakieś bonusy.
Fajnie byłoby też zrobić listę osób, które mogą wejść do naszego domku.
Zastanawiam się, w którym momencie (i czy w ogóle jest to możliwe) tej walki cywilizacji dojdzie do etapu, że Europa przejmie metody muzułmańskich radykałów, tzn. powstaną oddolne pro- chrześcijańskie organizacje terrorystyczne, których członkowie zaczną podpalać meczety w nocy i wysadzać się w środku modłów.
Przypomniało mi się, że takiego zamachu dokonał kiedyś radykalny żydowski aktywista, Baruch Goldstein.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Baruch_Goldstein
I żeby uniknąć posądzeń o nawoływanie do przemocy, dodam, że oczywiście dobrze by dla wszystkich było, żeby walka kultur wróciła do cywilizowanych metod... z drugiej strony wiem, że to niemożliwe.
Dungeony sa skalowane, jak i reszta conentu od czasu One Tamriel update, więc możesz robić je dość szybko.
Podoba mi się post nr 4: w poście 3 padła jakieśtam przypuszczenie, rzucone ot tak sobie lekką klawiaturą. W poście 4 ta odpowiedź mimochodem urosła do rangi oficjalnej odpowiedzi redaktora GOL i dalej autor jedzie mając już oficjalną wersję odpowiedzi swojego zapytania.
Nie wiem czy taki wyścig na moc obliczeniową z PCtami ma sens i w ogóle się Microsoftowi opłaca. Lepiej by wymyślili jakieś innowacje jak Nintendo w swoim przełączniku.
No tak czy siak jak w Krakowie będę, dziśrezerwowałem hotel i Pędolino. Jeśli nawet nie dostanę wejściówki, to wpadnę na chwilę przybić pionę na ogródku. Chociaż wolałbym oczywiście być na oficjalu...
Ja także uważam, że to nie jest zła gra.
Przełomowy moment, który mnie do tej gry przekonał, to sekwencja...
spoiler start
zniszczenia pierwszej siedziby Inkwizycji, a następnie długa podróż przez ośniezone przełęcze - zrealizowana nader dobrze i przekonująco, a nie po łebkach jak np. podróż z początku Pillars of Eternity)
spoiler stop
Po tym moje nastawienie do gry - początkowo negatywne - zmieniło się.
To nie jest dobry materiał na pierwszą grę... początkujący gracz tego po prostu nie łyknie. Żeby tego typu gry docenić, trzeba być już na pewnym poziomie koneserem gatunku, bo poziom wejścia w świat gry - a szczególnie tej serii gier - jest dosyć wysoki.
To badziestwo w ogóle nie przypomina żadnej z klasycznych cześci AoE ani nawet AoE Online... jedynym w miarę godnym następcą AoE na komórkach jest Dominations...
https://www.gry-online.pl/gry/dominations/z33fdf
A ja też jestem wielkim fanem tej gry - to jeden z moich trzech ulubionych w chwili obecnej hack and slashy (obok Wolcena i Marvel Heroes). Co prawda nie skończyłem jeszcze arcydługiej kampanii single, ale już czekam na dodatek, który pewnie będzie wpleciony w wielką mapę podstawki.
Z newsów przez Ciebie przytoczonych cieszyć może support XBoxa, dla mnie daje to nadzieje na poprawę takiej sobie obsługi pada...
To wspaniały pomysł, żeby wyzwolić tę wspaniałą grę z okowów drętwego MMO. Bo całość pomysłu na świat, historię, mity i fikcje jest genialna, i chciałoby się przechodzić to ciurkiem... tylko że zawadza właśnie monotonne grindowanie questów typu "kill 10 of X" albo "collect 12 of Y", tak typowych... chociaż oczywiście było sporo innych questów.
Zawodziła także statyczna i drętwa walka, polegająca na wciskaniu 1-10.
Tutaj to wszystko, co bolało mnie ale pewnie i tysiące innych graczy ulec ma zmianie.
W Funcomie wreszcie poszli po rozum do głowy. Ciekawe, czy będą jeszcze reanimować Age of Conan, czy już pozostaną z falloidalnym Conan Exiles?
Hack & slash w realiach Warhmmera... od razu na myśl przychodzi mi klimat i estetyka Grim Dawn.
Acha, jeszcze jedno: Egoiści Mariusza Trelińskiego, Szamanka albo Diabeł Żuławskiego.
To może szczegół i to tak, który łatwo da się naprawić patchem, ale świadczy o pewnym podejsciu autorów, które nie napawa optymizmem. Tak trudno było to zostawić?
Hed - mam głupie pytanie, ale jakoś tego nie zarejestrowałem: czy Switch ma dotykowy ekran, który można wykorzystać kiedy odłączymy mini-pady?
Można używając paraboli także napisać, że od bankructwa Funcom uratował dyndający fallus.
Ceny laptopów z kartami graficznymi NVidia ostatniej generacji, tj. 10xx, śledzę od wielu miesięcy. Przeczesuje sieć, sklepy i fora, zapisuje rekordowe ceny.
Dziś po raz pierwszy w historii udało mi się znaleźć laptopa z kartą graficzną GTX 1060 (6GB) poniżej 5000 zł.
To jest historyczny moment.
Druga duża rzecz dziś, to wejście na polski rynek ładnych, obdarzonych drapieżnym designem Acerów Aspire VX 15 w wersji z mocniejszą 1050-tką (1050 Ti). Cena akurat jak na klasę niższą grafikę średnio atrakcyjna, bo też około 5 klocka, ale dotąd ich w Polsce nie było, a uważam, że to rozsądny laptok.
Non targiet miałeś na myśli.
:)
Tera, Neverwinter , trochę także Elder Scrolls Online.
Lewacy to nowoczesna lewica, a nie bolszewica - o rodowodzie trockistowskim i maoistowskim a nie stalinowsko - bierutowskim.
Lewacy to ci, którzy uczestniczyli albo kultywują rewolucje 68 roku, ot taki Joschka Fischer.
Lewacy to ci, którzy używają słowa "faszysta".
Tak, jak błędnie używane jest słowo "lewak", tak też błędnie lewacy używają słowa "faszysta", mając często na myśli nazistę albo nie wiadomo kogo jeszcze.
Wreszcie spełnią się marzenia fanów Tolkiena, o wykuwaniu pierścieni władzy i zostaniu Sauronem 2.0.!
Super.
Fajne to, lubię takie Zeldy.
Podobnie jak w przypadku Oceanhorn 2 - czekam niecierpliwie.
Albo jak masz chociaż na miesiąc abonament ESO + to se aktywujesz wszystkie DLC. Nie dotyczy to tylko Morrk - za niego każdy będzie musiał zapłacić.
Ale kichy sprzedażowej nie będzie. Nintendo ma wystarczająco dużo producentów, żeby zapewnić produkcje gier dla swojej konsoli.
Sam zamierzam kupić tylko w okresie wakacyjnym, bo na razie wszelkie środki przeznaczam na gamingowego laptoka.
Zbieractwo zrealizowane jak w UO, tylko rąbane drzewa padają...
A co do multiplatformowości to fakt - chyba nawet na androidzie można pograć, tylko nie jestem pewien, czy na tym samym serwerze co na PC.
No bo początek faktycznie był taki se. I mnie też rozczarował.
Natomiast parafrazując klasyka - prawdziwą grę poznaje się po tym jak kończy...
Oczywiście, to nie znaczy, że z tych 8,5 miliona wszyscy aktywnie grają.
Dobrze, jeżeli gra połowa.
Ale na pewno na brak ludzi w grze nie można narzekać.
Zobaczymy jakie będą wyniki sprzedaży Morrowinda.
Dałem swoje 3 grosze na ten szczytny cel, mam też nadzieje, że gra będzie rozwijana po premierze kolejnymi DLC.
Jedno czego mi brakowało w PoE, ale nie było to chyba nawet odległym celem zbiórki to pełen voice acting.
Kupiłem ją jakieś dwa tygodnie temu we wczesnym dostępie na stronie producenta.
Jak na razie zupełnie mnie odrzuca swoją sztucznością. Na początku rażą bardzo toporne (choć ładnie animowane) modele postaci, którym kompletnie brak detali, np twarzy. To już modele 3D do starożytnej w tej chwili Ultimy Online były bardziej szczegółowe.
Druga fatalna sprawa to podzielona na kwadratowe obszary mapa, budowana zresztą na sztucznych kwadratowych "tilesach". Nie ma to w ogóle uroku.
Wygląda toto słabo, ale skoro już nabyłem - dam jej jeszcze drugą szansę.
W sumie to jeszcze jednego, co mnie ciekawi w tej grze nie widziałem: systemu dialogowego.
Jest w necie jakiś fragment dialogu z NPC?
żartujesz sobie chyba?
takiego doboru nie zapewniała żadna stacja TV, nigdy. Jak ktoś chce mieć rzeczywisty wybór serwowanych treści, może to zrobić w necie. Oczywiście duże portale typu wp czy wpolityce trapi ten sam problem co stacje TV - to są podajniki popularnych światopoglądów.
Te mniej popularne - jak już napisałem - mamy tylko w necie.
A co do kultury, to od zawsze mnie śmieszyła ta misyjność TV publicznej. Ciekawe rzeczy i tak były spychane na 23:55. I do dziś są. (i nie mówię tu o pornosach :)
Jest. Pokazuje te fakty, które są na rękę rządzącym.
Problem w tym, że wcześniej było dokładnie to samo - nie było żadnej polaryzacji, i przez dwadzieścia z okładem lat (z małymi okresami odwilży) było łupanie wyłącznie światopoglądu liberalnego, rodem z Wyborczej.
"(...) smutnych jak pizda (...)"
zawsze mnie zastanawiało, jak mógł powstać ten związek frazeologiczny.
Wiem o co ci chodzi, smaku burgera z budki przy zajezdni nocnych na Emilii Plater nie da się zapomnieć. I ten żólty sos, o smaku miedzy majonezem a musztardą... i cena np. 4.50.
Gdzieś te wszystkie budy z burgierami powymierały. Tera to są najwyżej foodtracki.
Fajnie się ten tytuł rozwija, grałem tylko kilkanaście godzin, dzieliłem czas na ten tytuł z D3 i Grim Dawn, ale w perspektywie dalszych lat PoE chyba wygląda najciekawiej.
Przydałby się jednak troche nowocześniejszy engine graficzny - taki jak np w Wolcen.
Dyskusja jest ciekawa, ale artykuł mało odkrywczy. Autor nie wspomina o przyczynach odwołania kilku wielkich tytułow: Titana i Everquesta Next.
Gram we wczesną alphę i już mi się podoba, chociaż mało co tu jest.
Ale jak dodadzą większość featurów, które zapowiadają: obsługę pada, własne lochy, forme apokaliptyczą i tak dalej... to w sumie nie będzie dla tego hack & slasha żadnej konkurencji.
Serdecznie polecam.
Acha - zmieńcie nazwę wątku z Umbra na właściwą...
Za te cenę - jeś;li chcesz Pascala - Smart7 z 1050tką, albo MSI.
Jeśli może być seria 9xx to ewentualnie Lenovo Y700 lub Dell Inspiron 7566.
https://xtreem.pl/3-laptopy-dla-graczy
Spoko, tez mnie to spotkało, mejle przyszły nawet dwa, i trochę się dziwiłem, skąd ta strata punkciorów, skoro w sumie wątek był chyba zgodny z regulaminem, bo o 4K i tym podobnych sprawach, a i ja w nim nikomu nie pojechałem.
Jako skromne zadośćuczynienie proponuję Civilization 6 za darmochę ze sklepu GOL :)))
Może wreszcie uda im się wydać jakiś hicior. Technomancer nie był taki zły... ale czegoś mu zabrakło.
Bound by flame moim zdaniem było zbyt liniowe, i to mnie odrzucało.
W Marsa nie grałem.
Tak więc do czterech razy sztuka.
Coś ucichło o tej grze, korzystając, że ktoś mi ją przypomniał, oświeżyłem a tu tylko ładnym, grywalny build z 2016:
https://www.youtube.com/watch?v=7dbliiEzI2k
9 za samą muzykę.
YES! Trafione. Dzięki.
A to trailer:
https://www.youtube.com/watch?v=pfeLbI9VfqU
BTW co z tą gra? Fenomenalny OST
Właśnie nie, ale szukając też na to wpadłem. Grafika kojarzy mi sięz Beat Copem
https://www.youtube.com/watch?v=tJpica6YOOM
Tyż nie. Szukam w googlu. Ze szczegółów pamiętam jakieś różowe (chyba) logo i przyczepę kampingową w trailerze.
Muzyczka w trailerze bardzo podobna do tego:
https://www.youtube.com/watch?v=-DSVDcw6iW8
Niestety nie to. Przygodówka z widokiem z góry jak w klasycznych point & clickach , w bardzo oczojebnych a la 80'ies kolorach. Bohaterami dzieciaki.
Jakiś czas temu, na forum GOLa był wątek - prawdopodbnie związany z newsem na temat pewnej gry.
Gra miała fenomenalny trailer, a ja niestety nie zapisałem nigdzie nazwy gry, a teraz nie umiem jej znaleźć.
Był to trailer zapowiadanej (chyba na 2017, ale niekoniecznie) gry. Przygodówka, pixelart, o grupie licealistów albo dzieciaków w małego amerykańskiego miasteczka, trochę w stylu The Goonies. Przygrywała super muzyka synthwave, dla której teraz tego tyułu szukam.
Nie umiem jej namierzyć. Help please!
To Murzyni nie mogą mieć niedźwiedzi?
Ogólnie jest to super wiadomość, natomiast w tej beczce miodu znalazłem łyżkę dziegciu - jako posadacz ESO Plus mam dostęp do wszystkich DLC w cenie abonamentu... ale to rozszerzenie i tak będę musiał kupić.
... a właściwie wycieczka w przeszłość Vvardenfell.
Piękny filmik, kto tu pisze, że Zenimax i Bethesda nie mają kasy na ten tytuł?
A zapowiedź wyszła jeszcze zanim wprowadzono housing update - 6 albo 9 lutego.
http://www.elderscrollsonline.com/en-gb/morrowind
https://www.youtube.com/watch?v=s5xst39v8wE
Jest teoria, że Kiszczak na wypadek swojej śmierci wysłał żonę do Instytutu Lecha Wałęsy, aby tam bezpieczenie zdeponowała teczkę w zamian za gratyfikację finansową ... jednak pani Kiszczakowa, znana ze znacznej niefrasobliwości... pomyliła Instytuty.
Świetnie to wyglądam, a pamiętając o jakości pierwszej części, w którą grało mi się dobrze zarówno na PC jak i na Androidzie, jestem pewien, że będzie to świetna gra.
Trzeba będzie wrzucić parę groszy na figa.
Fajnie, jakby to był sandbox z rozgrywką i walką z pierwszej części.
Pamiętam jak w jakims piśmie z lat 90-tych pokazywali screena z gry Settlers (albo 2) w rozdzieczości 1024 x 768, która wtedy wydawała się jakimś kosmosem.
Był tez limit pamięci - pojedynczy obrazek w takie j rozdzielczości musiał mieścic się w pamięci kart, które miewały np 512 Kb.
Bardzo fajna ta analiza Brauna, gość zyskał u mnie plusa, że nie gardzi popkulturą.
Jednocześnie jego - lekko oczywiście naciągana pod wcześniej ułożoną teorię -interpretacja, skłania do rozważenia różnic w budowie ośrodka władzy w tzw "demokracji" oraz w systemach totalitarnych.
Otóż i tu i tu panuje zamordyzm, ale w systemach "demokratycznych" (których de facto już nie ma od kilkuset lat) prawdziwe ośrodki władzy są skrzętnie ukryte, natomiast w systemach totalitarnych centrum władzy to powszechnie ujawniony frontman.
Na jakiekolwiek gwarancje czy rękojmie to akurat Lenovo źle wybrałeś... ma fajne laptoki, póki się nie zepsują. A jak się zepsują to opinie są fatalne.
Radzę spróbować, na ekranie dotykowym gra się w to równie dobrze o ile nie lepiej niż myszą nawet.
Chyba najlepsza Zelda na PC (pomijając duże, poważne metroidvanie typu Darksiders).
Co do MSI, opinie są rózne. W pracy mamy na wyposażeniu serie all in one MSI, strasznie awaryjnych, chyba każdy jeden był w serwisie jeszcze na gwarancji, teraz są już po gwarancji ale psują się nadal. Problemy z zasilaniem oraz matrycami.
Natomiast na pewno - bez dwóch zdań w tym temacie - Dell to marka solidna i dobrze serwisowana.
Jakbyś dołożył jeszcze pare zł, masz coś znacznie szybszego i nowocześniejszego, i prawdopodbnie solidniejszego od Lenovo - absolutna nowość:
http://www.x-kom.pl/p/342410-notebook-laptop-156-acer-vx5-591g-i5-7300hq-8gb-1000-win10-gtx1050.html
Jak na lekko kanciaste gry z Androida wygląda bardzo fajnie, pamiętajcie - to wciąż telefonik.
"Z kolei w trybie przenośnym bawić się będziemy na 6,2-calowym ekranie o rozdzielczości 720p, którego panel dotykowy ma być w stanie zarejestrować dziesięć różnych punktów nacisku."
Mała uwaga, ale chyba chodziło o "poziomów nacisku".
1000 zł - cieszy.
A co do laptopa do grania za ok. 3500 to chyba jakieś mocno wycienione Lenovo Y700 bym wziął.
Z blondyną na Madere, spoko, w takim towarzystwie też bym poleciał, tylko czemu nie zabrał Lubnauerowej albo tej myszowatej agresorki?
A co do celu wizyty - nie mam wątpliwości, że był służbowy. W Portugalii do czasów Rewolucji Goździków też był faszyzm, więc Petru pewnie pojechał spytać, jak sobie tamtejsza opozycja z faszystowskim rządem poradziła.
Ale ciekawe, czy czasem nie rozliczył kilometrówek za samochód, jak kiedyś Hoffman. :)
Też polece Elder Scrolls online. Masz tam fabularyzowanego singla, raidy, crafting, wielkie bitwy PvP o Cyrodill i co tam jeszcze chcesz.
A niedługo housing.
Długo nad tym myślałem, i zagłosowałem na Vampire: Bloodlines. Niewiele gier wspominam tak dobrze, chociaż oczywiście Skyrim czy Wieśniak 3 mają większy budżet i są bardziej dopracowane.