Fajne zestawienie, choć nie wspomnieliście o jedynej grze, na jaką czekam w tym miesiącu, tj. Shadowrun: Hong Kong, którego premiera ma się odbyć już 20 sierpnia.
Z zaprezentowanych tytułów, najciekawiej prezentuje się Satellite Reign. Z ciekawością będę obserwował tą produkcję.
Książki były świetne, a filmy na tyle dobre, że wybrałem się na maraton w Heliosie, mimo że przecież znam je na pamięć ;)
Zobaczymy jak Jackson popisze się w przypadku Hobbita. Co sądzicie o rozbiciu go na trzy części?
[161] Wydaje mi się, że większość ludzi nie wie, że Pandaren pojawił się już w "Warcrafcie 3". Z resztą, jeśli komuś coś nie pasuje to najlepszym wyjściem jest nie grać.
[162] Dzięki, w razie czego będę spamował ;)
Dzięki za odpowiedź zelka!
Tak właśnie myślałem, że Burning Legion jest najbardziej popularny. Co do grania po stronie hordy czy alliance, zastanawiałem się nad zrobieniem blood elfa paladyna. Zobaczymy jak to będzie ;)
Zamierzasz się na "Mists of Pandaria", czy jesteś w grupie przeciwstawiającej się Kung Fu WoW? :D
Witam wszystkich!
Z góry przepraszam za być może banalne pytania ;)
Nie grałem nigdy w WoW'a, ale ostatnimi czasy myślałem nad naprawieniem tego błędu. Zastanawiam się jednak, czy po tak długim czasie od premiery granie na startowych terenach nie będzie przypominało gry single player... O ile normalne zadania mogę sobie sam klepać, to pozostaje kwestia zadań dla więcej niż jednej osoby itp. Pandami z chęcią pogram, ale wcześniej obadałbym fabułę podstawki i wcześniejszych dodatków. Co warcraftowi wyjadacze doradzą kompletnemu noobowi w tej kwestii? ;) Warto w tym momencie zaczynać? Nie będzie problemów ze znalezieniem kogoś do wykonywania wspólnie questów?
Ah, więc w tym rzecz. W takim razie zwracam honor ;)
Dzięki za odpowiedź i przepraszam za offtopa ;)
U.V. Impaler --> czytam was od dawna i nie miałem zamiaru nikogo atakować. Wydawało mi się po prostu, że większe tytuły powinny mieć priorytet względem trochę mniejszych, tylko tyle. Nie znam się, może wciąż jest embargo na recenzję, stąd moje pytanie.
A ja się pytam, co to się porobiło, że takie niszowe twory dostają swoją recenzję, podczas gdy gry pokroju "Alice: Madness Returns" albo "Dungeon Siege III" pozostają bez?
W przeciwieństwie do innych, muszę się zgodzić z g4ostem - gra niestety nie wygląda porywająco.
Mam takie wrażenie, że przemawia przez was polskość - jak gry dostają wysokie oceny to źle, bo "recenzent widzi tylko skalę od 8 do 10", ale gdy sytuacja jest odwrotna również niedobrze, bo produkt zasługiwał na więcej.
Wszystkim dogodzić się niestety nie da. Recenzja jest subiektywną oceną ghosta i miał pełne prawo do takiej, a nie innej oceny.
Nie wiem, czy nie było o tym mowy, bo nie sprawdzam wątku regularnie. Pamiętacie sprawę zawyżania ocen Dragon Age 2 przez pracowników Bioware? Oto co znalazłem przypadkowo w internecie przed chwilą:
http://www.teknylate.com/2011/05/20/bioware-employees-falsifying-witcher-2-reviews/
Jeśli cała sprawa jest prawdą to straciłem do nich szacunek całkowicie, a byłem wiernym i oddanym fanem od czasów Baldur's Gate 2 ...
Prawdę mówiąc, to jest to powód do dumy dla CDP! Są tak młodym i niedoświadczonym studiem, a już zwrócili na nich swoją uwagę "mistrzowie gatunku" z Bioware :D
Głosuję tak jak ostatnio na Interstate!
A w przyszłości może coś z klasyki RPG - Might & Magic VI na ten przykład?

Cóż, zarówno Homeworld jak i Myth były świetne, ale wybierając jedną stawiam na Myth ;)
Z mojego punktu widzenia wybór może być tylko jeden: Dragon Age: Origins! Gra, która starcza na 80-100 godzin, jeśli chce się odkryć wszystkie jej tajemnice, więc w relacji cena - długość gry, nie ma ona chyba sobie równych. Poza tym, jest to przecież rozbudowany RPG, przywodzący na myśl staroszkolne tytuły (nie na darmo nazywany jest spadkobiercą Baldur's Gate)! Wiele pobocznych questów, swoboda rozgrywki, a do tego świetni NPC, z którymi naprawdę się zżyłem (do tego stopnia, że o przydziale do 4 osobowej drużyny decydowałem na podstawie tego kogo lubię i czyje teksty w trakcie rozgrywki chcę słuchać, a nie siły, czy przydatności w walce).
Coś się nie zgadza - link do zapowiedzi Mass Effect przenosi do zapowiedzi Uncharted 2.
Chciałbym zapytać o jedną rzecz. Nie widziałem żadnych informacji dotyczących Bethesdy? Czyżby firma nie pojawiła się na gamescom, czy coś przeoczyłem?
Mam sentyment do starych, zasłużonych klasyków, więc każda taka inicjatywa bardzo mnie cieszy. Nowy odłam "Gramy!", teraz "Aleja sław" - teraz powiem tylko - oby nowe materiały z obu cyklów wychodziły jak najczęściej.
Co do gier, które chciałbym tu zobaczyć byłyby to: Fallout, UFO: Enemy Unknown (X-COM), Might & Magic VI, Diablo, Thief, Alone In The Dark, Duke Nukem 3D, Blood ... trochę tego dużo ;)
Co do tytułu - obecny jest w porządku. Ważne, żeby był krótki i charakterystyczny - kilka spośród wymienionych było w porządku - "Klasyki", "Zasłużeni".
Ech, Payne ... kiedy to było ;)
Ja znów poproszę o Fallouta, dołożę tym razem Thiefa i może coś starszego, np. jedną z części Might & Magic (np. najbardziej kultowa VI), albo Wizardry? Albo np. Secret Of The Monkey Island?
Ech, łezka się w oku kręci na myśl o "Diablo" ;)
Świetny odłam "Gramy!". Bardzo byłoby fajnie widzieć takie filmiki regularnie, jak te z nowymi grami.
Natomiast chętnie zobaczyłbym "Gramy" z Falloutów.
Według mnie, pierwszeństwo ma cotygodniowy przegląd tygodnia, ale jeśli tylko jest tak jak mówisz, Lord, czyli przegląd tygodnia pozostaje w niezmienionej formie to jestem jak najbardziej za taką formą flesza! Super.
Ja mam 35%, na początku szło 150 kB/s, teraz cały czas zwalnia. Generalnie waha się między 50 a 70 kB/s ...
Kolejny świetny materiał :)
Ja również, podobnie jak PSXFAN czekam na "Gramy" na temat jakichś starych hitów. Może gramy z Starcraftem, jako rozgrzewka przed drugą częścią? ;) Każdy filmik tego typu mile widziany :D
Dobry pomysł, bardzo chętnie zobaczyłbym filmiki dotyczące starszych produkcji - zwłaszcza tych bardziej kultowych. Osobiście najbardziej zależy mi na RPG, ale oczywiście do każdego innego gatunku z chęcią się zabiorę ;)
Naprawdę dziwię się osobom krytykującym tego typu inicjatywy. Jeśli nawet wystąpiły jakieś błędy to można przymknąć na nie oko w obliczu tego, jak prezentuje się całość.
Filmik naprawdę super, czekam oczywiście na więcej. Zarówno nowych jak i starszych produkcji.
Świetny odcinek! Jak dla mnie - jeden z najlepszych do tej pory :)
Zgodzę się z większością z was. Spis jest przygotowany bardzo subiektywnie, według "widzimisię" autora, brak tutaj obiektywizmu ... Brak kilku/kilkunastu/kilkuset znakomitych tytułów, jak choćby:
- Wolfenstein 3D
- Quake
- Civilization
- Fallout
- Diablo
- Supremacy
- Descent
- Need for Speed
- Unreal
- Dune 2
- Pirates!
- Settlers
- Age Of Empires
Jednak nie zapomnijmy, że to co u nas odniosło sukces, niekoniecznie musiało się spodobać wielu osobom za granicami kraju (choć w przypadku w/w tytułów prawie każdy odniósł sukces międzynarodowy).
Do wszystkich --->
Nie mam nic przeciwko grafice 3D, ale wg. zasady dla każdego coś miłego powinny znaleźć się też tytuły (Ba! Choć jeden!) w 2D. A po drugie, przerabianie grafiki na siłę każdej pozycji którą kiedyś wydano w 2D jest głupotą. Słyszeliśmy o BG III (którę będzie w 3D), Fallout'cie III (który też będzie w 3D), a z nieoficjalnych źródeł wiem, że możliwe jest wydanie IWD III (zgadnijcie, pod jakim warunkiem). Czy ludzie poszaleli na punkcie grafiki? Przez to zaniedbywane jest to co najważniejsze - warstwa fabularna gry. Dlaczego?
Powtarzam raz jeszcze - nie mam nic przeciwko 3D, ale wspomniane serie (jak i wiele innych) tracą swój niepowtarzalny urok stając się kolejną, komercyjną szmatą (przepraszam za wyrażenie, ale innego stosownego nie znalazłem).
Firma sobie myśli - damy ładne pudełeczko, pare efektów graficznych, przepiszemy fabułę z poprz. części (of course tak żeby nikt nie poznał, że była skopiowana), nakleimy naklejkę 99.90 zł i znajdzie się kilku frajerów, które grę kupią.
Jaki jest tego efekt? Sequele popularnych tytułów wydawane są z prędkością karabinu maszynowego.
Zimowy wysyp gier fabularnych? Gdzie??? Bo tu ich nie widzę.
Niestety, taka jest prawda. Może się mylę i wynika to z mojej nieznajomości do końca tych tytułów, ale wśród tych jedenastu pozycji nie widzę nic na miarę Fallout'a, Arcanum, czy Baldur's Gate'a. A action-rpg (bo na RPG z dużej litery trzeba sobie zapracować) prawdziwą grą fabularną nie nazwę.
Komercja wkradła się do tego gatunku. I po co na siłę robić 3D z gier, które chwałę zdobyły w 2D i nikomu taka grafika nie przeszkadzała? Ostatnio ludzie oszaleli na punkcie 3D.
Wiele gier szumnie nazywa się RPGami, z którymi tak naprawdę te tytuły wiele nie mają wspólnego (ot, postać zdobywa w grze doświadczenie i już gra jest ochrzczona RPGiem!).
A ja wracam do moich CD z PRAWDZIWYMI RPG ... No i po raz n-ty zaczynam grać w Fallout'a ...
To już nie są Settlersi, to tylko nazwa. Reszta przypomina Warrior Kings, Warcrafta i inne "superprodukcje". Settlersi zawsze kojarzyli mi się z solidną produkcją, niekomercyjną (chodzi mi tu o taką komercję jak robienie gry na siłę, bez innowacji i pomysłów, produkcję mającą zbić kasę). Na razie moja ocena 1+ (plus za nazwę i sentyment do serii).
To bardzo dobry pomysł wydanie Sagi Fallouta (Baldur's Gate'a i Icewind Dale'a) w unikalnej edycji DVD, jednak jest to totalne olanie (przepraszam za wyrażenie, ale nic innego i stosownego nie przychodzi mi do głowy) wszystkich tych którzy posiadają CD, ale nie posiadają DVD (a jak sądzę jest ich całkiem sporo). Wszak, w moim otoczeniu znajduje się wiele osób chętnych do zakupu tego produktu (jak i dwóch innych, łącznie ze mną), jednak nikt z nas nie posiada DVD (a nie uśmiecha nam się modernizacja kompa, więc nie kupimy tych trzech produktów ze względu na brak DVD (a specjalnie dla dwóch gier nie wydam 150-200 złotych na DVD)... To jedyna wada, jaką zauważyłem przy tym wydaniu (a jakże wielka!).
Oto przykład, jak zrobić dobrą grę niekoniecznie w 3D i przy użyciu najnowszych kart graficznych - dla twórców gry należą się brawa - przy sequelu nie skopali klimatu jedynki (Divine Divinity), tak jak to rzecz się ma z Settlersami (V część...). Czekam z niecierpliwością, a już niedługo Divine Divinity w polskiej wersji językowej w Game 4U...
Na Neverwinter Nights czekałem wiele, wiele lat. Początkowo okazał się niewypałem (lub po prostu klimat był nie taki, jak sobie wyobrażałem) i musiało minąć sporo czasu zanim się do niego przekonałem. Podobnie było z Baldur's Gate I i II. Nie spodobał mi się klimat gry, wyobrażałem go sobie nieco inaczej, za to inny - być może lepszy okazał się Icewind Dale i właśnie po tą pozycję sięgnąłem jako pierwszą. Do Baldura przeszedłem po jakimś czasie (kiedy się oswoiłem i zaakceptowałem klimat gry) i wcale tego nie żałuję.
No a teraz czekam na sequel Neverwinter Nights i trzecią część Baldur's Gate'a. Jednak kiedyś słyszałem, iż Baldur's Gate II (z dodatkiem) to ostatnia część sagi i więcej gier nie będzie. Stąd moje pytanie: złamali obietnicę, przykazanie?
Każde pytanie rodzi inne pytanie: czy Baldur będzie w rzucie izometrycznym tak jak pierwsza część gry, czy zrobią z tego jakąś cukierkową gierkę w full 3D z dopalaczami graficznymi? Rozwiązania graficzne wolałbym na poziomie poprzednich części. Moja rada dla Atari - nie oglądać się na trendy mody, które mówią "tylko 3D i nic więcej!", albowiem jest wielu graczy, którzy wciąż kochają 2D (i też inni, którzy nie widzą innego rozwiązania niż dotychczasowe). Zmieniając grafikę zepsuto między innymi Settlersów, nie chciałbym tego z moimi ukochanymi RPGami...
Kolejna wspaniała saga nad którą spędziłem godziny (jeśli nie dni, albo nawet miesiące!) i zarazem kolejna, którą tak bardzo zepsuto. Ci którzy śledzą moje posty wiedzą, że każda stara gra (w 2D) przemieniona na 3D spotyka się z moją krytyką (ale tylko ta ostatnia część, w 3D). Cóż... pozostają tylko wspomnienia wspaniałej gry... Opłakuję, że kolejna saga - kultowa saga została zepsuta... Czemu?! Why? Nie ma dla mnie przyszłości w świecie gier (nie cierpię 3D, słowo daję!).
P.S. Nie mam nic przeciwko ładnej grafice, ale nie lubię skoków na kasę i przerabiania gier które przez kilkanaście pokoleń było w 2D na 3D...
Właśnie takie decyzje lubię! RPG, w dodatku po polsku, w niskiej cenie... Boję się tylko o jakość spolszczenia, żeby nie wyszło gorzej niż stare Wizardry 8, którego spolszczeniem Polacy się skompromitowali... Sądzę jednak że projekt idzie w dobrym kierunku...
Pytanie do autora, albo do kogoś kto wie: KIEDY TO WYJDZIE I GDZIE BĘDZIE MOŻNA TO NABYĆ.
PROSZĘ MNIE POINFORMOWAĆ NA GG (4511438), WAŻNE!!! (PISAĆ NAWET JAK JESTEM NIEDOSTĘPNY :P)
Jak już wspomniał Verghan, tak ja to powtórzę - lubię recenzje, w których autor pisze "only truth" (tylko prawda :P), a nie stara się nie pisać niegrzecznie, czy źle o danej grze, bo... ponieważ... etc. Po takiej recenzji wiadomo o grze wszystko, jaka jest, co przedstawia i w jaki sposób.
Co do samej gry to grafika rzeczywiście prezentuje się ślicznie i IMHO dobrze oddaje klimat lat 30 XX wieku... Jednak poza grafiką nie podoba mi się tutaj nic, większość rozwiązań jest nie trafiona, albo źle wykonana. Może następnym razem...
Jeśli mam być szczery to gra wygląda beznadziejnie... Wiem, że jest ładna grafika i zwolennicy uciechy dla oka będą wniebowzięci, jednak ta gra traci w tym momencie cały swój dotychczasowy klimat. Czy firma, która tworzy "Earth'a 2160" grała lub chociaż widziała w ogóle jej poprzednie części?! To woła o pomste do nieba! Może i jestem człowiekiem zeszłej epoki, ale wolałbym ujrzeć tą grę w starej oprawie, tak jak za starych dobrych czasów, po tą część serii po prostu nie sięgnę, albo zagram u kumpla (przez 2, 3 minuty, myślę że dłużej mnie przy kompie nie przytrzyma)...
Nie wiem, czy to dobry pomysł. Wiem, że można w ten sposób rozszerzyć zakres internetu, wzbogacić go o nowe domeny, jednak obecne strony i przedrostki znamy wszyscy na pamięć, tak trzeba by się wszystkiego uczyć i zapamiętywać od nowa. Poza tym wprowadziłoby to dodatkowo chaos. Jednym słowem - jestem na nie!
Cóż... rewolucyjne strategie zapowiadano niejednokrotnie, mówiąc że właśnie TA gra będzie tą jedyną. Najczęściej gra okazywała się przyzwoita, niewiele z nich było dobrych. Każdy może zachwalać swój produkt, mówić o nim w samych superlatywach, a temat błędów i wad omijać szerokim łukiem. Przykładem przereklamowania jest chociażby Lionheart (dla niektórych). Tym razem jednak, jeśli autorzy sprostają wysokiej poprzeczce jaką sobie postawili zapowiedzią gry i utrzyma wysoki poziom taki jak w zapowiedziach to będzie to na pewno wielka gra, jednak nie ma co sobie obiecywać, bo może dojść do kolejnego zawodu (jak przy większości gier).
Hitman od zawsze kojarzył mi się ze wspaniałymi grami trzymającymi swój klimat. Screeny z Hitman: Contracts wyglądają bardzo ładnie i schludnie, nie mogę na nie nic złęgo powiedzieć, jednak boję się, że klimat się po drodze "zgubi". Jednak takie same obawy miałem co do Grand Theft Auto - Vice City i niepotrzebnie, więc i teraz jestem dobrej myśli :-)
CD Project zawsze uraczał nas wspaniałymi wydaniami gier (choćby Biały Kruk i wydanie "Świątyni Pierwotnego Zła"!) i powoli staje się to tradycją. Od czasu do czasu zdażają się małe wpadki, jednak sądzę że tych "lepszych wydań" jest znacznie więcej. Cóż poraz kolejny wypada dać "szóstkę" za wydanie (szóstkę w skali szkolnej :-P). Nie wiadomo jeszcze nic co do samej gry, ale o to jestem raczej spokojny. Każdemu fanowi napewno "Hordes Of Underdark się spodoba" - tak wynika z zapowiedzi tej gry (i to w różnych źródłach).
Po screenach z gry i zapowiedzi wydaje mi się, że gra jest bardzo dobra. No, ale takie samo wrażenie odniosłem po pierwszych zapowiedziach Neverwinter Nights (podstawowej wersji), gra okazała się TYLKO dobra, ale nic ponadto. Mam nadzieję, że "Hordes Of Underdark" wprowadzi więcej niż "Shadows Of Undretide". Bardzo dobrze trafionym pomysłem jest na pewno zwiększenie liczby najemników do dwóch. Jako ciekawostkę mogę powiedzieć (czytałem w zapowiedzi w czasopiśmie), że w jednym z rozdziałów będzie można dołączyć do naszej mini-ekipy także... Lady Aribeth! Nie wiem jakie ma statystyki, ani nic ponadto ale myślę że z samych sentymentów warto byłoby ją przyjąć... Choćby, żeby na coś popatrzeć :-)
Czechow --> Po pierwsze Divine Divinity to nie jest gra action RPG, tylko zwykły cRPG (bo na pewno nie klasyczny).
A teraz coś ode mnie :-D
Divine Divinity było genialnym tytułem, brakowało mi w nim tylko polskiej wersji, bo z tego co wiem to owa się nie pojawiła. Ale zabawa była przednia. Jak dla mnie jeden z lepszych tytułów ostatnich lat (niewiele ich było niestety). Z niecierpliwością czekam na Beyond Divinity i liczę, że gra okaże się tak samo genialna jak pierwsza część i nie będzie to typowy skok na kasę. Nie zanosi się na to (mam nadzieję).
Bardzo miło wspominam Gothica i jestem uradowany, że wyjdą dodatki rozszerzające tą wspaniałą grę. Każdy RPG jest u mnie mile widziany (a niestety nie ma ich osatnio zbyt wiele :-< ). Co się właściwie z gatunkiem Role Playing stało? Na świecie żyją miliardy ludzi dla których RPG to najlepszy gatunek gier, a tu dobrych RPGów ostatnio nie widzę (poza Temple Of Elemental Evil, która z resztą idealna nie jest, poza tym nieco za krótka). Na 2004 i 2005 nie został zapowiedziany rzaden RPG poza The Fall, Neverwinter Nights - Hordes Of Underdark i wątpliwego Fallouta 3!
Chociaż kupiłem zaledwie pare (dokładnie dwa!) numerów ŚGK i nigdy go do końca nie znałem to zawsze będę wspominał go z łezką w oku... Po Secret Servicie, Top Secrecie (tym starym, choć nowy też był niezły) umiera kolejne moje ulubione czasopismo. Choć go nie kupowałem to zawsze jego obecność dodawała ciepła w sercu. Zawsze będę ŚGK pamiętał z jak najlepszej strony (o ile dobrze pamiętam to w tym czasopiśmie został wydany Might & Magic VI!)...
:-( Żałoba, kolejna niestety... Ostatnimi czasy wiele moich ulubionych rzeczy umiera na zawsze... forever... :-(
Tam na początku miało być "obchodzi", a nie "opchodzi". Taka mała literówka :-)
Darfii --> Opchodzi bardzo wiele osób. Ciebie może to nie obchodzi, ale to ma znaczenie czy za tworzenie gry odpowiedzialny jest doświadczony zespół, czy grupka amatorów, którzy pierwszy raz zasiadają do komputera. Tak samo odejście jednej, czy dwóch osób może być kluczowe dla danego projektu. Tylko, że ja ten tekst czytałem na innej stronie jakieś dwa dni temu :-(
Ze wszystkim mogę się zgodzić, jednak z jednym nie do końca. "Świątynia Pierwotnego Zła" - czyżby na pewno to nie jest hack'n'slash? Mnie ta gra wygląda pod tym względem na bliźniaczo podobną do Icewind Dale.
Wszystko ładnie, pięknie, kolorowo, cukierkowo, tylko ile ten Tomb Raider PL będzie kosztować? Uważam, że dobrą, godziwą i przede wszystkim nie godzącą w nasze portfele ceną będzie 49.99 zł, jednak znając naszych wydawców będzie wynosić 99.90 zł. Miejmy nadzieję, że nie posuną się dalej i cena za grę nie wyniesie 129.90 zł.
Wie ktoś może ile wynosiła cena angielskiej wersji Tomb Raidera?
gothmok --> Zajżyj na górę strony, tam jest taka informacja
kategoria: gry akcji - FPP
przygodowe
producent: Ion Storm
wydawca: Eidos Interactive
data premiery: czerwiec 2004
Na przyszłość --> Najpierw czytaj a potem pytaj...