Buki zacierają ręce! Te ME stają się tak nieprzewidywalne, że nie ma pewniaków. Każdy rezultat jest tu możliwy, więc masa ludzi wtopi (szczególnie przy zakładach masowych), a tylko garstka farciarzy naprawdę coś wygra....
tak na marginesie, to gdyby nie ta znienawidzona Anglia to nie miałbyś dzisiaj czego oglądać bo nie wiadomo czy piłka nożna istniała by w takiej formie jak dzisiaj...:P
wszedłem coby se cycki pooglądać, a tu zonk... dostałem pseudo psychoterapię....:P
Oficjalne nie, ale powstaje już "fanowskie" spolszczenie ekipy "Graj po polsku", a to wróży, że będzie stało przynajmniej na przyzwoitym poziomie:)
prosiacek masz rację, Batman Arkham Night na PC nie było dziełem rocksteady, ale już samą naprawę spartaczonego portu wzięło na barki właśnie rocksteady. Za pierwszym (październikowym) podejściem wyszło marnie, a teraz? Nie chce mi się znów instalować gry. Może w święta....
gnoll bez przesady..... na klawie też idzie grać tylko trzeba pogrzebać w "setapach" samochodów i mieć odrobinę samozaparcia (ale satysfakcja z gry to rekompensuje). Poza tym zdecydowana większość grających w wyścigi/rajdy nie wyobraża sobie grać w takie tytuły na klawiaturze:)
Przecież gra jest już bardzo dobrze spolonizowana w całości "fanowskim" spolszczeniem.....
u mnie po patchu płynność gry w miarę ok (w porównaniu do tego co było) ale teraz wykrzaczyło mi tekstury..... bez komentarza:(
Kurcze jedna z moich pierwszych gier na PC... Była w jakms piśmie, ale nie pamiętam jakim.... i nie był to CD-Action, ale pożarła kilkadziesiąt cennych godzin mojego młodego życia:)
Na Fife 16 "przesiadłem się" z 14.... Panie, co ja się nakląłem na początku! Nic mi nie wychodziło, chciałem cisnąć tym g.... w kąt i dać sobie spokój. Pomyślałem jednak, że nie po to wydałem półtorej stówy żeby gra leżała i się kurzyła. Pomału uczę się nowego stylu i.... coraz bardziej mi się to podoba! Trzeba wziąć poprawkę, że ta Fifa jest zdecydowanie bardziej nastawiona na atak pozycyjny i kombinowanie, a nie tempo. Jedyne co nadal mnie wkurza to te nierealne momentami longshoty, krew człowieka zalewa jak się ciśnie przeciwnika, a ten pokonuje nagle naszego bramkarza strzałem z połowy boiska w samo okienko i cały wysiłek psu w budę:(
Nie warto kupować rok w rok, ale w odstępach 2-3 letnich to już jak najbardziej warto zagrać :)
Szkoda, że Konami praktycznie odpuszcza sobie PC i zostawia nas na łaskę EA... Przydałaby się jakaś silniejsza konkurencja na pecetach:(
Szczerze? żadnej "mnogości wyboru" tu nie widzę.... te "różnice" są dosłownie kosmetyczne :(
@Nolifer mi też łatka 1.07 bardziej zbugowała grę niż naprawiła i bardzo żałowałem, że ją zainstalowałem. Te bugi są swoją drogą bardzo dziwne... Ja miałem szczęście, że do momentu łatki 1.07 nie miałem żadnego buga, który uniemożliwiłby mi wykonania jakiegoś zadania czy to fabularnego czy też pobocznego (poza jednym znakiem zapytania w Velen). Natomiast mój kumpel (obaj mamy wersję PC) na lepszym sprzęcie od mojego kompa miał kilka takich sytuacji....
Trudno się nie zgodzić z recenzentem.... grę właściwie ogołocono do zera:( Już pal licho tę karierę (tryb Mistrzostw Świata moim zdaniem fajnie ją zastępuje), ale już narzucanie graczowi 3 rodzajów długości wyścigu i kwalifikacji to przegięcie. Przy wyborze opcji 25% realnej długości wyścigu, gra pozwala na JEDNO okrążenie w kwalifikacjach (sic!). Wieloosobówka nie tyle nie działa poprawnie, co nie działa wcale. Wymagania (początkowo zdawały się być zawyżone) są stanowczo za wysokie. Trudno oprzeć się wrażeniu, że gra była "składana" na szybko aby działała.... Całą sytuację ratuje model jazdy (jeździ się bardzo przyjemnie) i przeciwnicy (pomijając ich zamiłowanie do wbijania się w tył naszego bolidu), którzy są nieustępliwi i potrafią się odgryźć po udanym wyprzedzaniu.
Kompletnie nie rozumiem fenomenu tej gry.... ot dojedź z punktu A do punktu B w miarę jak najszybciej i bez uszkodzeń ładunku.... Co w tym może być ciekawego? Grę kupiłem z czystej ciekawości w wydaniu Going East (nie ukrywam, że główną zachętą była nuda, fajna cena w promocji i "polskie" miasta, które nie przypominały polskich, ale same nazwy też swoje robiły:)).
Po odpaleniu gry (na 15 minut relaksu) spędziłem przy niej bite 4 h! (do dzisiaj tego wyniku nie udało się pobić, nawet Wiesiek vol. 3 nie dał rady). Gra potrafi tak wciągnąć, że robi się zlecenie za zleceniem i nawet , momentami doprowadzająca do szału, AL pozostałych użytkowników dróg nie jest w stanie tego zmienić.
! SEX !
Witam, mam wielką prośbę! Gdzie można w Wieśku (dokładnie) zdobyć schematy na gwiazdę tańczącą oraz czarcią purchawę (w podstawowej wersji) Będę wdzięczny za każdą wskazówkę!