Dobra, temat do zamknięcia. Jeju, ależ to nieintuicyjne. Najpierw instalujesz grę z płyt, po czym pobierasz resztę plików między innymi launchery z MS. Zmyliło mnie to, że mimo wszystko wymaga to 128gb miejsca na dysku, przy czym do pobrania jest około 1-2gb. Nie wiem skąd wytrzasnę to miejsce, ale mniejsza, to już najmniejszy problem. Zatem dzięki wszystkim i życzę szczęśliwego nowego roku!
Gra kupiona normalnie na XKOM i tak jak mówię, przewertowałem wszystkie 10 płyt, gra się zainstalowała, wywaliło okno aktywacyjne z instalatora no i pytało o klucz, ale klucz wcześniej aktywowałem z konta MS normalnie i mam wszystko na koncie aktywowane, gra zainstalowana z płyty jest, ale MS dalej karze mi ją instalować, tak jakby jej nie rozpoznawał. W panelu sterowania też widnieje pozycja MSFS. Pliku .exe ni widu, ni słychu. W WindowsApps również nie ma, nawet pozycji MSFS. No nie wiem, nie należę do ciemnych, trochę się w życiu gier oinstalowałem na wszelkich platformach, ale czegoś takiego jeszcze nie widziałem. Problemu by nie było, gdyby na MS można było manualnie szukać gier na dysku jak na Steam na przykład, ale no nie można co jest niedorzeczne moim zdaniem. Zatem tak to wygląda. A co do supportu to nie mam pojęcia jak się z nimi kontaktować. Widziałem jedynie numery telefonu, boty i inne pierdoły, maila nie znalazłem niestety. Mam też wątek na forum MS. Myślałem coś typu, żeby odpisali mi grę z konta i dali nowy kod produktu, żebym mógł zrobić reinstal i podać go wtedy po instalacji, ale no nie wiem. Zobaczymy.
Dzięki, uporałem się z tym problemem, ale teraz mam inny. Jeśli chcecie to zerknijcie na wątek. Pozdrawiam i życzę szczęśliwego nowego roku!
Witam. Mam wielki problem. Mianowicie kupiłem w/w grę w wersji pudełkowej z kodem aktywacyjnym i 10 płytami po czym popełniłem błąd i zamiast aktywować po instalacji zrobiłem to przed. Więc gdy po instalacji poproszono mnie o klucz produktu był on już wykorzystany. Reasumując, teraz mam na komputerze ponad sto giga bezużytecznych danych gry do której nie mam pliku .exe a Microsoft Store jej nie rozpoznaje. Zatem czy przez ten błąd nie będę w stanie grać w to po instalacji z płyty czy jest jakiś sposób by MS ją przyswoił? Liczę na szybką odpowiedź, z góry dzięki!
Witam. Problem mianowicie polega na tym, że mój system z jakiegoś powodu nie rozpoznaje aplikacji. Nie wiem jak to napisać. Przykład jest taki, że nie mogę zainstalować Microsoft Flight Simulator z płyt, ponieważ najpierw eksploator się zawiesza na załadowaniu zawartości pierwszej płyty, gdy już mu się uda, to przy pliku setup.exe nie ma ikonki. Przy próbie uruchomienia go eksploator ponownie zawiesza się na jakiś czas, po czym dostaję informację, że aplikacja nie będzie działać na moim systemie. Z ciekawostek też powiem, że gdy chcę kliknąć właściwości danego dysku, by sprawdzić na przykład wolne miejsce to eksploator crashuje i uruchamia się ponownie. Po iluśtam próbach, albo i w ogóle uruchamia właściwości. Zatem zwracam się tutaj. Nie chcę hard resetu, mam za dużo danych i za słaby internet. Narzędzie naprawcze windowsa właśnie go pobiera więc reinstall jest w trakcie. A i może bym powiedział jaki system mam, silly me. Windows 10 Pro.
Dokładnie tak. Media Expert. Dobra, dziękuję za tak szybki i obfity odzew. Zaczekam zatem spokojnie. Tak na prawdę 48h mija po 16 w czwartek, zatem tak czy siak zdążę odebrać, a jeśli nie to przedłużę o te 12 zdaje się godzin i w tym czasie załatwię sprawę. Jeszcze raz dzięki!
Witam. Chciałem zapytać czy ktoś znajduje się w podobnej sytuacji. Mianowicie od dziś (08.12) aplikacja InPost pokazuje mi, że gra znajduje się już w paczkomacie, aczkolwiek nie dostałem żadnego powiadomienia czy mailu, de facto dowiedziałem się o tym przypadkiem. Aplikacja też nie pozwala mi zdalnie otworzyć paczkomatu. Czy to normalnie i dostanę passy 10.12, czy powinienem się martwić, że przesyłka się wróci do nadawcy?
Witam! Więc, kupiłem sobie NFS Heat w wersji pudełkowej, wszystko ładnie, gra się na max detalach itp, itd, wszystko pięknie. Dochodzę do momentu, kiedy mogę już pozwolić sobie na doładowanie w samochodzie, więc wybieram sprężarkę Rootsa, wszystko ładnie, fajnie aż tu nagle, sporadycznie, jakby od kaprysu gry po wyjeździe z garażu nie słychać tego wesołego piszczenia sprężarki. No kij, jakoś to przegryzłem, w końcu to się działo sporadycznie, ale po kilku dniach sporadycznie to można było tego dźwięku doświadczyć. Dodam, że w garażu przy rozruchu silnika wszystko jest tak jak być powinno. Ktoś coś wie na ten temat?
Witam. Kurczę, mam nadzieję, że kiedyś wpadnę tu pogadać, a nie z problemem. Dziś trafiło na grę z tytułu. Grało się, gra działała świetnie, bez problemów, no po prostu czysta przyjemność. Miałem z tydzień przerwy, dziś chcę włączyć a tu jeb. Splashart trochę powisiał na ekranie i zniknął bez wiadomości. Tyle z wieczornego jeżdżenia. Ktoś miał podobnie i rozwiązał? Ważne to dla mnie, to nie była tania inwestycja, żebym teraz nie mógł z niej korzystać. Nie reinstalowałem, bo boję się, że będę musiał pobrać jeszcze raz 80-coś GB. Czekam na odpowiedź i pozdrawiam!
Hm. Możliwe, że ta płyta nie obsługuje tego Ryzena? Że trzeba zrobić update biosu?
Jak zepnę styki to słychać pisknięcie płyty i dioda CPU pojedynczo mignie na czerwono. W sensie styki pwr śrubokręt
No tak, tylko diody się nie świecą, bo nic nie rusza. Tylko mignięcie ledów i koniec. Poczekam na ram i odezwę się, za dużo zdań żeby cokolwiek wywnioskować
Właśnie nic z tego. Tylko mignięcie ledu i tyle, wszystko powinno być podłączone dobrze, żadne kable nie zostały, wszystko z manualem robione
Tak, tylko myślałem, że przynajmniej po dostaniu zasilania ruszą wentylatory na chłodzeniu, a tu nic
Siemka. Wczoraj składałem komputer. Aorus B450 Elite, Ryzen 1600x i Gigabyte 1060 6GB. Pytanie jest takie: jaką powinienem otrzymać reakcje po odpaleniu zasilacza i bez ramu? Na ram czekam w tym momencie. Czy wentylatory powinny ruszyć, czy może nic nie powinno się stać? W moim przypadku ledy na płycie tylko mignął raz i tyle. Domniemany problem to może być zasilacz 450W.
Tylko na SSD mam EFI, co do bootowania nawet nie wiem jak to sprawdzić. Zawsze mogę po prostu odpalać go jak teraz, a gdy już zmienię płytę to doprowadzić go do ładu
Aktualnie składam stopniowo nowy komputer i na ten moment mam jakiś noname, mianowicie Medion MS7728
Myślałem, że wyraźnie napisałem. Zainstalowałem go z pendrive przez Windows Media Maker i w tym momencie piszę z Windows 10 zainstalowanego na tym właśnie SSD. Tylko, że musiałem wymusić włączenie systemu przez Bios, a dokładnie przez Windows Boot Manager. Gdybym poczekał zamiast tego to nie włączyłby się, tylko byłby w nieskończoność migający paseczek tak, jakby nie był w ogóle zainstalowany
Witam. Dziś kupiłem świeży dysk ssd w celu zainstalowania na nim systemu. Usunąłem partycję z systemem ze starego hdd, wypiąłem go i następnie zainstalowałem z pendrive Windowsa 10 na ssd. Zmieniłem kolejność w biosie, nawet próbowałem wyłączyć w biosie wszystko poza ssd i nic. Komputer reaguje tak, jakby nie było systemu na dysku (migająca kreska). Dodam jeszcze bardzo istotny szczegół - ręcznie uruchamiając Windows Boot Manager od razu włącza mi system tak jak powinno i wszystko działa jak powinno. Jednak to nie powinno być tak, powinno się uruchomić samo. Ktoś jest w stanie mi pomóc? Z góry dziękuję! :D
Elverilnar... Aż wstyd się przyznać. Miałem niedopiętą w szynę kartę graficzną i przez to widocznie coś się pieprzyło. Siadłem raz jeszcze przy nim, wyciągnąłem kawałek takiej blaszki i spasowałem kartę do obudowy dokładniej. Już jest wszystko w porządku. Myślę, że temat do zamknięcia. Dziękuję bardzo za pomoc, jestem bardzo wdzięczny. Mogę jakoś ocenić Twoją pomoc lub coś w tym stylu? Jestem dosyć zielony na tym forum.
Tia, to nie będzie chyba karta, bugi dźwiękowe i spadki są, a karta nawet spada na użyciu.
Tak, właśnie takie wtyki. I chyba wprowadziłem w błąd. Co z tego, jak przy uruchamianiu jako admin jest 100%, skoro podczas gry, gra zminimalizowana, pełny wgląd na monitor zasobów, słychać, że dźwięk się zawiesza, a monitor nie pokazuje żadnych anomalii, karta graficzna cały czas na stałym poziomie, tak samo wszystko inne.
Nowe odkrycie! Gdy uruchamiam jako administrator to mam tego lag spike' a tak jak powiedziałem. I temu towarzyszy skok użycia karty graficznej do 100% na sekundę, potem wraca do normy. Czyli to przez kartę graficzna. Przypominam, że ostatnio zdejmowałem z niej plastik i odkurzałem ją. Mogłem coś spieprzyć nie ruszając niczego poza radiatorem? Może coś źle podłączyłem? Do karty graficznej idą dwie wtyki - biała i czarna, obie od zasilacza. Używam wejścia VGA ze względu na wiek monitora.
Grałem w Lol'a, niemalże od razu, PC Building Simulator potrafi nawet przed menu już pieprzyć się, Slay the Spire nawet brzęczy i się wiesza, ale to tak po 3 minutach mniej więcej. Więcej nie próbowałem, bo skoro nawet Slay the Spire się wali to znaczy, że coś definitywnie jest nie tak.
Dodam, że od 90 stopni kolejny jeden stopień dochodził co ponad minutę, więc myślę, że przy 10 minutach nie osiągnąłby temperatury granicznej. Nic się nie zawieszało, wszystko działało bez zarzutów.
Hm, trochę się obawiam... Bezpieczne to jest na pewno? i jakich ustawień mam użyć. Plus przy jakiej temperaturze mam wyłączyć? Tak żeby nie było zonka. Mam dupny monitor, więc moja natywna rozdzielczość to 1440x900
GPU max 93 stopnie przy 97%, a CPU nie wiem, włączyłem na 4 wątki i wyłączyłem równo z kartą graficzną. Żadnych wyników nie dostałem, o ile takowe dostać miałem.
Dobra, zaraz odpalę tak na 5 minut CPU z Furmarkiem. Dziś jeszcze jak uruchamiałem komputer, to za pierwszym razem, póki nie wypiąłem i wpiąłem karty graficznej to system się nie uruchamiałem, a komputer pipczał tak jakby właśnie był problem z kartą graficzną z tego co wyczytałem, ale tak jak mówię problem rozwiązałem. Nie mam jak aktualnie podmienić zasilacza niestety :/ Napiszę po teście.
Oh, pardon. Już podaję. WIndows 10 Pro, GPU: Zotac GTX 760, CPU: I5 2400 3.1 GHZ, płyta główna Medion MS-7728, 8 GB RAM nic nie było kręcone nigdy, dysk nie pamiętam jaki, ale na pewno 500gb HDD, coś więcej potrzebujesz? CPU sprawdzony benchmarkiem, niby wszystko okej, temperatura normalnie ~39 stopni. Zauważyłem też, że przy uruchamianiu jako administrator, gdy wyświetla się okienko z potwierdzeniem i jest ten dźwięk temu towarzyszący to on też się tak zawiesza jakby procesor się przegrzewał.
Witam! Dziś na moim piecu zaczął występować problem. Mianowicie podczas grania (tylko grania) co jakiś czas występują lag spike'y, ekran się zawiesza (0 fps), dźwięk zatrzymuje się i tylko tak jakby "brzęczy" i zaraz wszystko się odwiesza. Niestety czasem doprowadza to do całkowitego zawieszenia i samoistnego resetu sprzętu. Karta graficzna podłączona dobrze, nie ma 100% użycia, temperatura w normie (z resztą sprawdzałem czy to przez nią się tak dzieje w Furmarku), procesor z normalnym użyciem, temperatura nie wiem, nie znam dobrego benchmark'u do procesorów :/ Wszystko było dobrze, do dziś. Ostatnio czyściłem kartę graficzną, zdejmowałem z niej plastik i odkurzałem, ale nic poza tym nie ruszałem. Wiecie może jak mi pomóc? Byłbym bardzo wdzięczny, bo sam już nie mam pomysłu. :(
A więc. Mam problem z Watch Dogs. Przy próbie uruchomienia wyskakuje błąd traktujący o tym, że Watch Dogs wymaga sprzętu kompatybilnego z DX11 i odpowiednich sterowników. Moja karta to Zotac GTX 760, który o ile mi dobrze wiadomo nie powinien mieć problemów z tą grą, a i sterowniki mam zainstalowane razem z grą. Więc, gdzie leży problem, bo co prawda z udało mi się odpalić na emulatorze DX11, ale w samym menu miałem może z 5 FPS XD Wie ktoś jak to rozwiązać, czy może faktycznie problem leży w moim sprzęcie x.x
Co robi żyd grzebiący w popielniczce?
spoiler start
Ogląda album rodzinny
spoiler stop
Witam. Mianowicie poszukuję gry, na którą natknąłem się jakiś czas temu. Pamiętam tylko tyle, że na screenie lub wideo był chyba QTE podczas którego w samolocie trzeba było odbić jakiś przedmiot w przeciwnika kijem baseballowym. Była to chyba przygodówka, ale mogę sie mylić. Niestety jest to bardzo mało informacji, ale tylko tyle zapadło mi w pamięć. Mam nadzieję że ktoś skojarzy i da odpowiedź. Z góry dzięki ;)