Akurat potwory w Wiz8, to potrafiły wyprowadzić z równowagi najbardziej napalonego gracza, łupiącego całymi dobami z przerwami na jedzenie;) Zwłaszcza Kłujące Modai.. oj z ręką na sercu, jest to najbardziej irytująca mnie kreatura w grach komputerowych ever :S I kiedy myślisz, że nie może być gorzej, z tyłu zaczynają do ciebie strzelać biegające chwasty :V
Ja pozbyłem się Vi, ustawiłem czarem portal w Bayin i wróciwszy po nią (chyba do Arniki, nie pamiętam) teleportowałem się tam z powrotem.
dziadek - Jeśli dobrze pamiętam, do bomby w Arnice można się dostać wyłącznie teleportem z Rapax Castle :)
Diablo jest powszechnie uważane za ojca gatunku, wiadomo więc że pojawi się w rankingu bez względu na wiek. Divinite Divinity miał bardziej otwarty świat, rozbudowane dialogi, questy, etc. ale wciąż był to Diabloklon.
Pojawił się dziś kickstarter od twórcy Ultimy Underworld, Arx Fatalis i wielu innych.. Na tapecie duchowy spadkobierca wyżej wymienionych. Nie wiem jak wy, ale ja się jaram :D
https://www.kickstarter.com/projects/othersidegames/underworld-ascendant
Wesołych!
Luke --> Ja wsparłem i dostałem w zeszłym tygodniu, całkiem fajnie się to prezentuje :)
Jak pójdą w coś oldschoolowego w stylu Gemini Rue, to jest nadzieja na fajny powrót do korzeni.
Szkoda że usunęli voice acting, był genialny i jakoś bez niego gra traci trochę uroku.
Nie tyle zamieniasz umiejętnośc na legendarną, co zwyczajnie spada ci ona ze 100 do 15. Odzyskujesz za to wszystkie skill pointy, które wydałes na perki w danej umiejętności i możesz je wydać ponownie na coś innego. Po iluś tam resetach pozwala to zdobyć wszystkie perki w grze, no i zostaje odblokowany limit poziomu postaci (wcześniej kiedy wszystkie umiejetności napakowało się do 100 nie dało się dalej podnieśc poziomu postaci)
O żesz, boję się co Ubisoft może z tym może zrobić :D Ale ciekaw jestem jak cholera :D
Herr Doktor --> Gra już teraz jest w pełni grywalna i pozbawiona wszelkich uporczywych bugów. Na obecnym etapie questy zapewniają kilka godzin zabawy, a pełna eksploracja wszystkich obszarów nawet kilkanaście - to już więcej niż daje niejeden końcowy produkt:) Alpha w tym przypadku oznacza tylko tyle, że gotowy jest jedynie fragment ostatecznego obszaru gry. Autor systematycznie dodaje nowe lokacje, questy i wprowadza drobne zmiany w balansie broni, skilli, etc. Jak dla mnie warto dać 30 zł, nawet gdyby tworzenie Underraila miało się zakończyć na obecnym etapie.
Odnośnie nawiązań do system shocka - wydaje mi sie że chodzi w tym przypadku o rozwój postaci. Tak jak w SS2 można było grać żołnierzem, inżynierem lub psionikiem, tak i tutaj można pójść w którymś z tych 3 kierunków (+ mixy) i z powodzeniem radzić sobie z przeciwnikami. Więcej nawiązań póki co nie widzę, aczkolwiek nie zdziwię się jeśli w przyszłości pojawi się jakaś sztuczna inteligencja (vide Moloch z Neuroshimy).
Widać że Garriot nie ma jeszcze doświadczenia w tworzeniu kampanii Kickstarterowych. W trailerze powinno walić po oczach na pół ekranu tekstem, że jest to tech demo, bo dla jednych jest to oczywiste, dla bardzo wielu niestety nie. No i te progi dofinansowywania niezbyt zachęcające, nawet nie ma opcji żeby zdobyć pudełkową wersję gry - jest tylko mapa i ... słownik? Tak też ode mnie ma na razie 30 dolców, nic mnie nie zachęca żeby dać więcej. Jestem bardzo ciekaw co z tego wyjdzie, aczkolwiek na pewno nie jest to ten poziom ekscytacji, jak przy projektach InXile i Obsidiana ;)
Rzeczywiście czytając artykuł ma się wrażenie, że autor celebruje Roja i szczyci się tym, że miał zaszczyt przeprowadzić z nim wywiad. Poza tym nie ma się do czego przyczepić, znajdzie się tu parę ciekawych informacji dla osób zainteresowanych tematem.
GalCiv 2 było niezłe i dało mi sporo radochy, ale sorry.. brak taktycznych turowych walk i przede wszystkim brak multiplaya dyskwalifikuje tą grę . Można pocisnąć w nią trochę czasu ale nie jest to gra na lata, jak w przypadku MoO2, w którego do tej pory zdarza mi się pograć z kumplami. Endless Space chyba najbardziej zbliżył się do Oriona, ale tu również skopali walki. System kart taktycznych sprowadzający się tak naprawdę do gry w papier-nożyce-kamień to jest jakieś nieporozumienie. Względem skomplikowania jest również znacznie uboższy (choćby design statków). Space Empires 4 - tu jestem w stanie zrozumieć, jeśli komuś będzie bardziej podchodziła niż Orion, ale nie stawiałbym tej gry wyżej, co najwyżej na równi. Sword of the Stars- niczym specjalnie nie wyróżniająca się turówka z rtsowymi walkami, których osobiście nie trawię. Od czasu Oriona nie ma tego typu gry z turowymi walkami i tego mi chyba najbardziej brakuje. SotS nawiasem mówiąc miał koszmarnego narratora.. niby bzdura i na początku było to nawet zabawne, ale na dłuższą metę nie da się tego słuchać.
Też jestem ciekaw cóż to za gra. IMO paru grom udało się ledwie zbliżyć do jakości MoO2, oczywiście oscylując wokół gier o tych samych założeniach, czyli sci-fi turówek 4X.
M.O.R.E. bardzo kibicuję, mimo że odstrasza mnie naprawdę okropny wygląd obcych ras i strasznie surowy design interfejsu. W zasadzie tylko do tego można się przyczepić, reszta wygląda obiecująco. Mam nadzieję, że zastosują podobny tryb multiplaya jak w Orionie, czyli wszyscy wykonują tury jednocześnie i są one rozpatrywane sumarycznie.
Johnowi bardzo dobrze z oczu patrzy, zobacz jak się ładnie tłumaczy z bitch afery :D (od 7:00) http://www.youtube.com/watch?v=lQMtVbz_JuE
A Brendzie to już w ogóle.. gdyby tylko była z 20 lat młodsza ;>
i będzie gotowy silnik + inne pierdoły na których się nie znam, a mogą zostac użyte przy obu grach ;)
No i naprawdę można by już dać spokój biednemu Romero, przeprosił za tą reklamówkę. Nie miał w nią zresztą żadnego wkładu poza użyciem nazwiska, a w tej kwestii mógł nie mieć wyboru, bo Eidos naciskał.
Fajna inicjatywa pojawiła się na Kickstarterze. http://www.kickstarter.com/projects/lootdrop/an-old-school-rpg-by-brenda-brathwaite-and-tom-hal
drużynowy crpg FPP z turową walką i światem fantasy/sci-fi - brzmi jak duchowy następca Wizardry.
Do tego projektem dowodzi min. pani Brenda Brathwaite, która była głównym projektantem przy Wizardry 8 - lepszej rekomendacji chyba nie można mieć:) Moją kasę już mają :D
O ile mi wiadomo niesława Romero sprowadza się w zasadzie jedynie do porażki Daikatany. Na Daikatane czekała masa fanów, premiera była ciągle opóźniana (via Duke Nukem Forever) i koniec końców wydany produkt okazał się straszną kupą. Do tego dochodzą plotki jakim to Romero był wrednym szefem i to w zasadzie tyle. Ja osobiście nic do typa nie mam, po Daikatanie robił coś jeszcze przy Anachronox, które było niezłe. Nie wiem po co ten hate po tylu latach.
Również chętnie wesprę ten projekt. 15$ to nie są jakieś wielkie pieniądze, a jest szansa na świetny oldschoolowy crpg, których jest teraz jak na lekarstwo. I też nie rozumiem całego hate'u na Romero. Jak widać nie on tu gra pierwsze skrzypce, a i porażka Daikatany jakoś specjalnie mnie nie zabolała. Było to zresztą tak dawno temu, że nie ma co rozpamiętywać.. Okładki starych gier na stronie projektu i rekomendacje nie pozwalają przejść obojętnie :D
Myślę że warto zainteresować się polskim projektem, mającym być duchowym spadkobiercą Master of Orion 2. Gra, pomijając fatalny design ras, zapowiada się swietnie. No i trzeba wspierać naszych :)
http://www.kickstarter.com/projects/1447560584/more-oldschool-turn-based-4x-space-strategy-game
Akurat karcianki niekolekcjonerskie mają to do siebie, że są robione głównie pod większą ilość osób. Z tych wymagających ruszenia mózgownicą w zasadzie nic mi nie przychodzi do głowy poza świetnym Summoner Wars (http://www.rebel.pl/product.php/1,302/22193/Summoner-Wars-Master-Set.html).
IMO najlepszą karcianką niekolekcjonerską ever jest Race for the Galaxy (http://www.rebel.pl/product.php/1,1010/11578/Race-for-the-Galaxy-edycja-angielska.html) W to można grać latami i się nie znudzi, ale rozwija skrzydła dopiero od 3 graczy wzwyż (na dwóch też się da, ale nie ma aż tak dużego funu)
Warhammer Invasion jest bardzo dobre, ale.. jest LCG, czyli taką półkolekcjonerką. Co miesiąc wychodzi dodatek, który jednak nie zawiera losowych kart, tylko z góry ustalone. W polsce jest bardzo silna scena Warhammerowa, szczególnie we Wrocławiu i Krakowie, niemniej żeby mieć jakiekolwiek szanse, trzeba mieć na bieżąco wszystkie karty, co w chwili obecnej jest już wydatkiem rzędu tysięcy zł, jeśli kupuje się karty od zera. Lepiej najpierw pożyczyć od znajomego i przekonać się czy to jest to ;)
"Pomimo przeniesienia marki w realia MMO celem autorów było zachowanie podstawowych elementów cyklu." - no ładna ściema, bo nie zachowali żadnych. W sumie nic dziwnego bo akurat w przypadku Wizardry to byłoby trudne. Ot zwykła growa "kiełbaska wyborcza". Poza tym jeśli patrzeć na to, jak na zupełnie nowy tytuł, to kto wie.. może wyjdzie z tego coś ciekawego ;)
U mnie na Neo też blokada, chyba nie lubią Tepsy :>
Adamus - Tego nie idzie nigdzie dorwać, chyba że w japońskiej wersji. Jest też Wizardry na DSa, ale też chyba tylko z krzaczkami :/
Aż mnie od tej dyskusji wzięła ochota, żeby zagrać w W8 :D
Jak dla mnie w drużynie musi być Bard albo Gadgeteer, jak dorwą odpowiedni sprzęt, robią się niesamowicie pomocni:) (Koniecznie kobiety - bo w Arnice można znaleźć naszyjnik dla kobiet, który sprawi, że mogą rzucać czary praktycznie bez końca!)
Adamus - Ano skończyłem:) Coś mnie ostatnio naszło, żeby zagrać znowu w Wiz8, zwłaszcza że na scenie modderskiej dzieje się bardzo dużo. Powstało parę świetnych modów z kilkoma nowymi lokacjami, a w tej chwili jest w trakcie tworzenia nowy mod, który ma wywrócić całą grę do góry nogami:)
W Diablo 3 miałem okazję pograć już miesiąc temu i jestem na tą grę strasznie napalony. Twórcy bardzo przyłożyli się do fabuły i grając w D3 można poznać praktycznie całą historię począwszy od Diablo 1 włącznie ze szczegółami, których nie było w poprzednich częściach. 15 maja będzie dniem, w którym zacznę martwić się o swoją pracę, bo przestanę być obecny dla świata :D
Gra w pomniejszonym składzie ma to do siebie, ze nie możesz sobie tak o wyjść z klasztoru, tylko musisz nabić sobie trochę expa łażąc w kółko po wcześniejszych lokacjach. Na pewnym etapie moby przed klasztorem przez jakiś czas nie dopasowują się poziomem do twoich postaci. Czasami oczywiście dojscie do Arniki udaje sie bez tego, ale trzeba mieć szczęście:)
Mi najnowszy iPad przy grze w Infinity Edge 2, czyli chyba najbardziej prądożerną grę, działa spokojnie jakieś 4-5 godzin. Możliwe że da się wyciągnąć więcej, bo nie grałem do całkowitego rozładowania.
Adamus - wywaliłem już chyba z pół wypłaty na Kickstartera, to jest czyste zło, przez które pójdę z torbami :D Ja się pokusiłem na kolekcjonerkę Wasteland i nazwisko w creditsach <lans> ;)
Luke - Fargo coś mówił, że jeśli Wasteland okaże się sukcesem, to ma jeszcze kilka innych projektów w zanadrzu, więc kto wie :)
Nawiasem mówiąc, Kickstarter i LoG naprawdę obudziły we mnie nadzieję na powrót starych dobrych cRPGów. Do tej pory myślałem że po prostu najzwyczajniej w świecie gry mi się trochę przejadły, dlatego marudzę że nie są już takie jak kiedyś i rzadko kiedy któraś potrafi mnie wciągnąć tak, żebym przez cały dzień nie myślał o niczym innym, jak tylko o tym żeby usiąść przed komputerem i grać dalej. A tu niespodzianka, czuję się jak za czasów szkolnych kiedy chłonąłem wszystko z wypiekami na twarzy. Na Kickstartera wchodze odruchowo kilka razy dziennie łakomie wypatrując jakichkolwiek newsów. Powiadam panowie - szykuje się rewolucja na rynku gier:D

Btw. dla crpgów (również japońskich) FPP warto sobie sprawić iPhone'a a najlepiej Ipada. Ja ostatnio się pokusiłem i jest na nim kilka przyjemnych EoB'o-podobnych gier (jak. np. http://www.undercroft.com/) a nawet Elderscrolls'o-podobnych (http://www.redshift.hu/). W ogóle jest z tego świetna platforma do gier, a mam wrażenie, że prawdziwy wysyp crpgów na urządzenia Apple'a dopiero nas czeka:)
Dobre czasy nadchodzą! Oprócz LoGa jest jeszcze Wasteland 2 i Shadowrun na Kickstarterze:D Kto wie może niedługo wystartują tam z Wizardry 9, albo jakimś innym crpG FPP;) Pomarzyć można:))
Ja w LoGu jestem na 5 poziomie. Z tego co widzę warto wpadać w zapadnie, bo często są tam secrety:)
Na Kickstarterze były pracownik Lucasarts próbuje wskrzesić gatunek spacesimów:
http://www.kickstarter.com/projects/732317316/starlight-inceptiontm
Polecam się dorzucić, zwłaszcza że nie wiadomo czy uda mu się zakończyć sukcesem (podejrzewam, że gównie przez kiepską prezentację, pokazującą jakieś wczesne rendery).
Dla mnie bomba! Rozpoczęła się chyba jakaś nowa era w dziejach gier komputerowych, bo to już 5 gra na kickstarterze, którą się jaram :D Teraz czekamy na panów z Obsidiana:) A jeśli pojawi się też Richard Garriot z nową Ultimą, albo Van Caneghem z jakimś klonem Might & Magic, to postawie Kickstarterowi ołtarzyk w piwnicy :D
Dla mnie bomba! Może dlatego, że czwórkę uważam za najlepszą część serii, a piątka mimo że gorsza, miała za to Co-Opa:)) No i w trailerze widać, że można w końcu chodzić i strzelać - mnie nic więcej do szczęścia nie potrzeba, byleby nowa część trzymała poziom dwóch poprzednich :D No i pewnie będzie masa smaczków w stylu pojawienia się Ady Wong i kto wie... może jakiś klon Weskera ;)
1. Deus Ex Human Revolution #2 - http://www.youtube.com/watch?v=ZiN6t7K7txw
2. GTA2 http://www.youtube.com/watch?v=HCvAaFB3eNA
3. Need for Speed Underground 2 http://www.youtube.com/watch?v=GlVBsrlAlx0
4. Silver http://www.youtube.com/watch?v=LQGUOiZrFpU&feature=related
Ciekawa teoria, choć psuje ją trochę ogromna różnica między głosami obydwu postaci. No chyba że Johnson zanim stał się G-Manem przeszedł jakąś modyfikację, w tym strun głosowych ;)
Polecam świetną stronę analizującą fabułę Half-Life'a. Jest tam mnóstwo ciekawostek i wniosków wyciągniętych z takich elementów gry, na które szary gracz nie zwróci uwagi, jak właśnie urywki gazet, czy plakaty:)
Z monitorem miałem tak samo, stymże ja kładłem mrożoną ścierkę co dawało mi max pół godziny grania;) A przez prawie cały okres podstawówki i liceum po pierwszej wywiadówce w semestrze miałem kompletny szlaban na komputer do końca roku szkolnego. Za czwórkę w szkole dostawałem godzinę grania, przy piątce już trzy. Aha i jeszcze przeczytanie 100 stron książki również dawało mi godzinę grania:D Po latach stwierdzam że wyszło mi to na dobre, ale cierpienia było co niemiara ;)
Znowu, tak jak w dwójce, nie będzie długich ougi z mini grą przyciskami:( Dla mnie porażka, to była najlepsza rzecz w całej serii, a twórcy ją usunęli dla przyspieszenia gry online.
Również moja pierwsza gra w życiu zaraz obok równie genialnego Pharaohs Curse:) Pamiętam że wyszedł jeszcze remake na Gameboya i zdaje się Segę. Ten nintendowski był naprawdę grywalny, w zasadzie taki sequel, bo oprócz lepszej grafiki wnosił parę innowacji i nie był zwykłą kalką pierwowzoru.
No niestety ku mojej rozpaczy, symulatory kosmiczne to martwy gatunek. Prędzej wypuszczą coś w stylu Rogue Squadron, który nawiasem mówiąc też był naprawdę dobrą grą, no ale symulator to to nie jest. Takie czasy że robi się gry pod szerszy target, a nie pod niszową grupę i do tego wymagające joysticka, najlepiej z przepustnicą.
Mnie tytuł wątku trochę wprowadził w błąd, wchodząc myślałem że kręcą Skyrim i za jakiś czas pojawi się na ekranach kin ;)
Ten Age of Decandence przypomina trochę Interplay'owskiego nieukończonego Torna. może być niezłe.. poczekamy,zobaczymy:)
Soldamn --> Starociami z Gameboy'a Color i Advance IMO nie ma sensu zawracać sobie głowy, bo były takie sobie, aczkolwiek grałem tylko chwilę więc moja opinia nie jest wiążąca :P
Nie wiem jak z emulacją nowych konsol, bo jakoś emulacja DSa do mnie nie przemawia.. gra myszką zamiast stylusa traci swój urok. W każdym razie "Might & Magic: Clash of Heroes" to Might & Magic tylko z nazwy, bo nie ma nic wspólnego ani z serią RPG ani z Heroesami, ale jest to bardzo przyjemny mix strategii, rpga i czegoś tam :P Wizardry: Pledge of Life, na razie chyba wyszło tylko w wersji z krzaczkami, ale może być niezłe, takie stare dobre Wizardry 7 z mangową otoczką;)
Ze stronki, którą podałem właśnie zniknął mod, najwyraźniej w wyniku jakiegoś konfliktu na forum celestial heavens (http://www.celestialheavens.com/forums/viewtopic.php?t=10107&postdays=0&postorder=asc&start=705). Niestety nie zdążyłem go ściągnąć i teraz to już naprawdę nie wiem skąd go dostać:(
Aschman --> Ano pracuje się, przeciąga obronę pracy dyplomowej już ładne kilka lat, a resztę czasu pochłania druga połówka;) Czasu na granie niestety nie ma tyle ile by się chciało, ale nie narzekam;)
Mr.Kalgan --> Dziwne, bo mi działa bez problemu na różnych przeglądarkach ;/ Może wygoogluj "Might & Magic 6 The Chaos Conspiracy", to na pewno coś ci wyskoczy w temacie. Kurcze niestety nie wyślę ci tego mailem, bo zajmuje ponad 600 MB:/
@Mr.Kalgan - Moda znajdziesz pod tym linkiem http://www.mediafire.com/BDJs w katalogu The Chaos Conspiracy. Jest tam tez chyba instrukcja instalacji. Z tego co widzę wyszła już druga część z zupełnie nowymi lokacjami, której sam jeszcze nie widziałem:)
@Aschman - Kurcze Vista to system, który mi nie podszedł i przeskoczyłem z XP'ka od razu na siódemkę. Mi po instalacji Mok'owego patcha wszystko hula, także nie mogę ci pomóc, ale w wolnym czasie (czyli diabli wiedza kiedy) coś poszperam;)
Polecam Arx Fatalis - świetny cRPG z ciekawą, nietypową fabułą (nie tak rozbudowaną jak w Planescape, raczej coś na miarę Gothica)
http://www.youtube.com/watch?v=TtlEB8U5blI&feature=related
Ja poczekałbym jeszcze co najmniej z pół roku, aż powychodzą jakieś konkretne tytuły na obie konsole. IMO to nie od specyfikacji sprzętowej, a od tytułów jakie wychodzą na daną platformę tak naprawdę zależy, która konsola dla kogo jest bardziej przystępna. Znając życie sam pewnie kupię obie, póki co skłaniam się ku kupieniu 3dsa.. ale to za pół roku;)
Mój ulubiony kawałek leci w Free Haven. Bardzo sentymentalny, od razu przypominają mi się nocki zarwane przy szóstce:
http://www.youtube.com/watch?v=VvwWlpQHK7Y&feature=related
A jeśli chodzi o fanowskie projekty, to uwierzę jak zobaczę w końcu pełną wersję któregoś. WOX 2 ciągnie się latami, w międzyczasie powstało kilka następnych projektów, w tym zawieszony MM Tribute, który chyba już nie wstanie. Ultima Reborn była w znacznie dalszym stadium prac, niż WoX, a i tak padła. Nie oszukujmy się, do zrobienia takiego remake'a potrzeba kupy czasu i solidnego zaplecza ludzi chętnych do pomocy i niezniechęcających się po kilku miesiącach mozolnej roboty. Jedyna nadzieja w modach do gier już obecnych, bo jest to jednak znacznie mniej roboty niż startowanie z grą od zera. MM6 już może pochwalić się fajnym modem, a to co się dzieje z Wizardry 8 zasługuje na podziw (Ostatnio jakiemuś modderowi udało się zaimplementować model jazdy na koniu, powstają też wreszcie całkowicie nowe lokacje, a nie tylko zmieniony ekwipunek, czary i przeciwnicy).
Może trochę naiwnie, ale liczę na to że te podświetlane elementy to element tutorialu lub można je wyłączyć w opcjach;) Poza tym całkiem nieźle to wygląda, nadal się jaram:D
Jaram się :D
Po tym jak McGee anulował Oz myślałem że nic już w tym klimacie nie wypuści, a tu proszę! Miejmy nadzieje, że gra conajmniej dorówna jakością prequelowi:)
O kurcze nie wiedziałem, że Van Caneghem wrócił do branży growej :o No to tylko zacierać ręce i czekać! :)
Ja bym jeszcze dorzucił Dark Clouda 2 na PS2. Obok Okami zdecydowanie jest to moja ulubiona gra z cell shadingiem :)
Draco kompletnie mi ta książka wyleciała z głowy :p Poszedł mail :)
Żyję żyję, pracuję i czas mam już tylko na casualowe granie. Chociaż Dragon Age'a to już przelazłem dawno temu, więc może nie jest u mnie tak źle :P
Obecnie pogrywam sobie w Valkyrie Chronicles 2 na PSP, taki jRPG w dośc, jak na rpgi nietypowych klimatach pierwszej wojny światowej i szkoły z japońskiego anime+ uber wypasione bronie i zero realizmui:P Wciąga :D
IMO powinni popracować nad bardziej ergonomicznym kształtem. Umiejscowienie krzyżaka w NDSie było cholernie niewygodne.
Zaraz zaczną się protesty, bo niektórzy edytowali posty po czasie :D Gratuluje zwycięzcom, mi dwa razy wyskoczył błąd i zabrakło 2 miejsc żebym się zmieścił. Życie.. ;)
Empire Total War w 5 sekund do bólu przewidywalny, ale nadal świetny :D
Dla mnie marzec stoi pod znakiem Resident Evil 5. Może i jest to kalka RE4 przeniesiona do Afryki, ale po co zmieniać coś, co jest sprawdzone. Dla mnie najważniejszą innowacją RE5 jest tryb cooperative, który zapewni grze duże replayability.. prawdę powiedziawszy zaczynam martwić się o swoją pracę, bo już widzę te noce zarwane przed konsolą ;) Chyba odkurzę tez swoje Nintendo DS, bo GTA, przynajmniej na pierwszy rzut oka, przypomina mi pierwszą część serii, do której mam największy sentyment (widok z lotu ptaka). Z zakupem zaczekam jednak na recenzje i gameplay'e. Na uwagę w tym miesiącu IMO zasługują jeszcze Patapon 2 i Suikoden: Tierkreis.
Cóż nie każdemu można dogodzić.. mi w każdym razie materiał ten bardzo poprawił humor, a przy okazji przekonałem się, że seria Total War definitywnie już mi się przejadła. Tak trzymać!
A ja jestem dobrej myśli. Jeśli autorom uda się przemycić do gry specyficzny humor z Disgaei, to poważnie zastanowię się nad kupnem PS3:)
Ehh najwyraźniej nie załapałem się na klucz do bety:/
Jak wrażenia?? Warto się zainteresować tym tytułem?
Dziękuję za nagrodę i zorganizowanie świetnego konkursu. Naprawdę miałem przy tym kupę zabawy:) Szczególnie pierwszy kawałek zajął mi dużo czasu, bo w nowych Piratów jakoś nie miałem okazji zagrać i po prostu wybrałem ich drogą eliminacji analizując soundtracki z pozostałych gier Sida:P Zaletą konkursu jest też niewątpliwie możliwość poznania świetnych kawałków, których się wcześniej nie słyszało ( w moim przypadku Setlers V). Mam tyko nadzieję, że przez tak małą liczbę uczestników nie zrezygnujecie definitywnie z muzycznych konkursów:|
mr_brain --> 7 powinien odgadnąć może nie każdy fan C&C, ale każdy fan RTSów Westwoodu:P
IMO strasznie popsuli w SC3 Raphaela.. w SC2 był moją ulubioną postacią, a obecnie po prostu kompletnie mi nie leży. Więcej zastrzeżeń nie mam.. gra odcięła mnie od świata na kilka dni i dalej w nią pogrywam, ale już z umiarem:)
Również gratuluję pozostałym zwycięzcom.. kurcze rzeczywiście można było się domyslić że w 5 utworze chodziło o Shadow of the Hornet Rat. Utwór brzmi dokładnie tak samo jak w Dark Omen, tyle że jest gorszej jakości.. a ja wypaliłem, że został nagrany na nowo:P
Oby jak najwięcej takich konkursów! ;P
hmm... a kiedy pojawi się Space Rangers 2, bo coś widzę zniknęło ze stronki o rewolucji cenowej:( A czekam na tą grę z wielką niecierpliwością...
Ja szczerze mówiąc nie porównywałbym tej gry do czegokolwiek. Jest po prostu jedyna w swoim rodzaju. No a w każdym razie pierwsza część, bo w drugą jeszcze nie miałem okazji zagrać.. czekam z niecierpliwością:)
O kurcze moja ulubiona giera:D Pamiętam, że na Atarynce wgrywała mi się godzine i to tylko raz na kilka prób:P Zawsze zostawiało się ją potem włączoną na noc, żeby się nie męczyć następnego dnia:)
zarith --> O ile mi wiadomo, to wcale nie umarła. Powstaje dodatek, który ma się ukazać na wiosnę..
No całkiem przyjemny sequel, aczkolwiek męczy trochę system budowy dróg wzięty z RollerCoaster Tycoona.. IMO o wiele wygodniejsze było stawianie ulic przeciągając po prostu kursorem po podłożu, tak jak to było w Transport Tycoonie... Za to wreszcie AI stoi na przyzwoitym poziomie:)
Btw. Czy w tej grze można stawiać tunele??
Złamałem na tym mój pierwszy joystick:*)) Wspaniała gra.. Aczkolwiek wymiękałem na poziomie, w którym wszędzie było ciemno.. Za to ojciec dolazł do końca:) Cała rodzinka namiętnie w to tłukła :P
Z remake'ów polecam Montezumę na Gameboya.
Reptil3 --> Chwytasz mnie za słowa:> Napisałem "obecnych", a to można różnie interpretować.. Mniejsza z tym.. po prostu nie znam wszystkich gier z tego gatunku, wiem natomiast że większość z nich skupia się na walce.. Natomiast starym i niedoścignionym tytułem, kładącym nacisk na rozwój postaci w innym kierunku niż walka, jest IMO właśnie Ultima Online:)
Mylisz się. Ultima Odyssey miała się znacznie różnić od Ultimy Online.. skupiała się przede wszystkim na walce, jak większość obecnych MMorpgów.
Azreal --> O tym że premiera została przesunięta z 4 maja wiadomo od niedawna, więc o co ten cały hałas???
Owen --> Jakie anioły?? Nie przypominam sobie, żeby w jedynce były anioły:)) Zółci mieli olbrzymów, którzy rzeczywiście wyglądali jak baby stojące jedną noga na kamieniu:))
Cainoor --> Walka w poprzednich częściach była idealna i nie było potrzeby tego zmieniać. To co jest w czwórce niby troche podobne ale o niebo gorsze:)
Cainoor --> Niestety Warlords IV to kompletna porażka. Chyba pod każdym względem odstaje od poprzednich części. Nie ma już tej wspaniałej muzykiz Warlords III, teraz po prostu leci coś w tle i po jakimś czasie zupełnie przestaje się na to zwracać uwagę.. Nawet grafika odstaje od poprzedników, bo jest znacznie mniej czytelna.
Największym mankamentem jest chyba sposób rozgrywania bitew. Autorzy w ostatniej chwili postanowili zmienić taktyczny tryb walki, na znacznie bardziej zubożony, polegający jedynie na wybieraniu jednostek, które będą atakowały w pierwszej kolejności. Efekt końcowy jest po prostu tragiczny.. nie da sie tego opisac, trzeba samemu zobaczyć:/
Lokalizacja - Cenega.. i wszystko jasne...
Cubituss --> A mogę liczyć na pełną wersje bardziej klasycznych przygodówek w którymś z następnych wydań KŚG?? Simon the Sorcerer II był imho rewelacyjnym pomysłem, a jest jeszcze sporo innych przygodówek tego typu (starych, ale nie kłujących w oczy archaiczną grafiką) - np. Legend of Kyrandia 2: Hand of Fate została kiedys wydana w pełnopłytowej spolszczonej wersji, niestety od ładnych paru lat nigdzie nie można jej dostać:/
massca --> Swięte słowa, aczkolwiek możnaby dopisać jeszcze parę wad (moją recenzję dałem w innym wątku - link poniżej)
Jeśli przypadkiem nie grałeś w Emperor: Battle for Dune, to gorąco polecam w niego zagrać. Od razu widać że jest to produkcja Westwood, w przeciwieńsrwie do C&C Generals... Równie gorąco namawiam na zakup Warcafta III, bo spora ekipa z Gola grywa sobie w niego od czasu do czasu na BN:)
Pozostaje mieć nadzieję że ta gra wyjdzie pół roku później na pieca jako konwersja z konsoli, bo na xboxa nie mam ani ochoty, ani funduszy:/
Zrozumiem jeszcze (choć z trudem) brak na liście serii Legend of Kyrandia, ale brak serii Gobliiins.. przecież to klasyk nad klasyki i do tego niesamowicie miodny:((
Ja tam się cieszę, że nie ma mnie na zdjęciach. Zawsze głupio przymrużam jedno oko do aparatu i wyglądam na fotkach jak jakiś zombie;-)) Taka niekontrolowana reakcja na lampę odbłyskową;-)
IMHO druga część M&M do porażka jeśli porównać ją do pierwszej części.. Ale pograć można i na pewno kupię nowego Clicka!
andrzej --> to nie jest podobne do Evil Islands, bo to strategia z odrobinką elementów cRPG...
n0grav --> tak wygląda treść maila zgłoszeniowego:
Temat: Chce przyjechac na spotaknie GOLa w Krakowie 16 Listopada 2002
(ma być dokładnie "spotaknie", a nie "spotkanie")
Treść:
Ksywka na Gry-OnLine :
Imie i Nazwisko :
Osoba towarzyszaca (tak/nie) :
Mam karte MayClub (tak/nie):
Aaaaaaaaaaaa!!!! 16 jest konwent s-f i anime we Wrocławiu.. Pozostaje z niego zrezygnować:((((((((
Gambit --> pomysł niezły ale spotkałem się już kilka razy z paroma graczami o tym samym nicku.. w związku z tym proponowałbym oprócz tego wstawić przed ksywką "[GO]" (np. [GO]Mac albo [GO]Gambit)...
Instructor --> może zależy to od tego, czy strzelisz okienko czy może odbije się od słupka ;PPP
Instructor --> :)) najlepsze jest w tym wszystki patrzenie jak sie przeciwna druzyna za tobą rozgląda (bo na radarze wiadomo gdzie jest piłka):P
Troche bez sensu rozwiazali niewidzialnosc w bombing run.. Gdy masz piłkę i niewidzialnosc, to mozesz smialo isc do bazy przeciwnika:)
Dobrym pomysłem jest więc zbieranie jak najszybciej adrenaliny, a potem na początku rundy szybko translocatorem do piłki i invisibility mode on:)))
Vein --> chyba wyłączyli serwer, bo ja mam go w Favorites i też nie mogę się dołączyć...
Instructor --> to teraz powiedz tutaj jak się robi tą niewidzialność??? Trzeba mieć 100 Adrealine i niby walnąć kombosa R,R,L,L, ale jak?? Mam kręcić mychą w obie strony czy co???
Hmm.. co zrobić żeby zoptymalizować jakoś prędkość naliczania pakietów? Mam Celreon 1700 Mhz, 256 MB DDR, a naliczam już 1 pakiet 45 godzin i jeszcze została ćwiartka:/ Pracę mam ustawioną na ciągłą...
Artykuł bardzo ciekawy, niemniej zabrakło w nim dość istotnej uwagi. Otóż w Doomie 3 nie będziemy mieli już do czynienia z sytuacjami, w których włazimy do pokoju i zastajemy w nim dziesiątki krwiożerczych potworów, po czym następuje bezmyślna (ale jakże przyjemna i satysfakcjonująca) rzeźnia. Będziemy natomiast skradać się cimnymi korytarzami zabijając pojedyncze stwory i tylko czasem trafi się jakaś większa grupa. Doom 3 bez wątpienia będzie dobrą grą, ale to z pewnością nie będzie już to samo...
Btw. Admin zapomniał podac linka;-))
Rysław --> pograłem dłużej i muszę ci przyznać rację. Poza nocnymi elfami dubbing jest rewelacyjny, a umarlaki gadają nawet lepiej niż w orginale:)) Teksty chłopa ludzi też genialne (Ty tu jesteś królem? Ja na ciebie nie głosowałem, albo "dzisiaj kopnął mnie koń... bolało").
Pograłem sobie trochę w W3PL i muszę powiedzieć, że lokalizacja jest na bardzo wysokim poziomie. Przyczepić się jak zwykle mozna tylko do dubbingu, który zły nie jest (poza paroma wyjątkami - Demon Hunter), ale nie jest też tak klimatyczny jak ten orginalny (strasznie brak mi okrzyku princess of the monn - "Warriors of the night! Assemble!, który po spolszczeniu po prostu gdzieś tam sobie brzmi w tle i nie zwracam już na niego uwagi).
Hyhy... właśnie dostałem telefon od kuriera. Za chwile podjedzie pod mój dom ze świeżutką paczuszką W3PL:)))
Z tego co wiem ta promocja będzie miała miejsce w każdym większym mieście, a nie tylko w Krakowie i w Wawie.
AoW klonem Herosów??? A w którym miejscu?? bo ja nie widzę żadnych konkretnych wspólnych cech tych dwóch gier. Można mówić, że obie są strategiami, w obóch zbiera się surowce i produkuje wojska, ale to są cechy określające gatunek gry, a nie jej wtórność. Jeśli już nazwać AoW klonem, to jest to klon Master of Magic i (odrobinę) Warlords, ale broń boże HoMM!
Kruk --> Parę uwag:
2. są 4 poziomy po dwie jednostki. W każdym oprócz pierwszego musimy zrezygnować z którejś jednostki, chyba że mamy dwa zamki.
3. Stronghold nie ma magii i dlatego jego jednostki są silniejsze.
4. W Heroes 2 (moim zdaniem najlepsza część sagi) są tylko dwie kampanie w H3 jest chyba 6, więc nie widzę problemu. Oczywiście nie biorę pod uwagę dodatków, bo H4 również będzie je w przyszłości miało.
Tocznet --> W pełni si z tobą zgadzam. Rts'y w pełnym 3D to nie to samo, co te starsze 2D i odczuwam w nich pewien brak tempa, które zawsze towarzyszyło takim grom jak TA. Dla mnie TA to również najlepszy RTS (poza Dune2) i z niecierpliwością oczekuję sequela. Pozostaje trzymać kciuki, żeby go nie spartaczyli:)
Moim zdaniem trylogia, to kolejno Silmarillion, Hobbit i władca pierścieni.
maviozo --> a gdzie ty widziałeś w filmie Eowynę???
Jeśli chodzi o recenzję to niezgodzę się tylko z tym, że Nazgule mają okropny głos (jest dokładnie taki, jak sobie wyobrażałem).
z jednej storny yeeeeeeeeeeees! , a z drugiej tak późne wukupienie MM9 przez Cd-Projekt opóżni wydanie tej gry w polsce. No ale przynajmniej będziemy mieli pożądne spolszczenie:)
brzeszczot --> bądźmy optymistami. Okres kiedy nie wychodziły wogóle żadne Crpgi minął i z roku na rok powstaje ich coraz więcej - miejmy nadzieję, że ten wzrost nie zostanie zahamowany.
Co do artykułu, to rzeczywiście bardzo rzuca się w oczy brak Morrowinda (choć z drugiej strony autor opisał go w RPG 2001), dziwi mnie też zaliczenie Art of Magic to kategorii Crpg (to akurat odnosi się do artykułu "RPG 2001 - Szczęśliwa trzynastka"). Poza tym jestem bardzo mile zaskoczony mającym się ukazać Bards Legacy (dowiedziałem się o tym dopiero czytając ten artykuł).
tramer -->Jeśli chodzi o humor, to moim zdaniem rządziły wszystkie 3 części Goblins. Czasami po prostu tarzałem się po podłodze ze śmiechu:)
Obecne przygodówki rzeczywiście do pięt nie dorastają tym starym. Chociaż ująłbym to inaczej. Są po prostu zupełnie inne (jak wspomniałeś - psychodeliczne).
tramer --> no tak zapomniałem o CoE. To dopiero była przygodówka. I jeszcze Simon the Sorcerer. Ehh... stare dobre czasy...
Shuck --> mógłbyś raz na jakiś czas uzupełniać artykuł o opis kolejnego klasyka, bo jak wspomniał tramer tych niezapomnianych jest całe zatrzęsienie:) Z samych przygodówek nadmieniłbym Legend of Kyrandia, Maniac Mansion, King's Quest, czy też Indiana Jones.. Crpgów nie będę wymieniał bo jest ich mnóstwo.
Vein --> Scorcha pamiętam doskonale. Głównie z tego powodu, że niewiele było w tamtym okresie gier z trybem multiplayer (hot seat). Z tego samego powodu pamiętam również świetny Empire - pierwowzór Cywilizacji.
tramer --> Mylisz się. Zaznaczanie jednostek pojawiło się dopiero w Warcrafcie 2. Chyba, że masz na myśli wersję na Macintosha, ta jednak wyszła później niż C&C.
Lophix -->Z jednej strony masz rację. Sentyment do starych gier w dużej mierze powoduje, że chwalę stare gry. Jednak z drugiej strony nawet w tej chwili wolałbym zagrać w Dune 2, niż w Starcrafta, a tu już sentyment nie odgrywa tak ważnej roli. Ja po prostu wolę wiele starych gier od tych nowych, bo granie w nie sprawia mi większą przyjemność. A Sentyment tylko potęguje to uwielbienie do klasyki.
Szkoda tylko, że graczom mającym styczność z grami od niedawna, stare gry nie podobają się wogóle. Doszedłem do tego wniosku obserwując kilku moich znajomych, którzy niedawno kupili sobie skrzynkę. Gdy dałem im do łapy Cywilizację, Dune 2, Dooma, czy inne klasyki to zwyczajnie wyśmiali mi się w twarz twierdząć, że Stracraft, Quake 3, czy inny współczesny produkt jest o niebo lepszy i na takie bzdury nawet patrzeć nie będą. Zauważyłem, że jeśli ktoś "zaczął" od gier z doskonałą akcelerowaną grafiką , itp. to stare gry po prostu go odrzucają swoją rzekomą prostotą. A jednak to właśnie od nich się zaczęło. Przy nich spędziłem najmilsze chwile mojej młodości i do tej pory chętnie sięgam po stare tytuły (W Master of Magic gram od chwili ukazania się tej gry na rynku, czyli już ładne kilka lat).
Jeśli chodzi o artykuł, to zgadzam się z tym , że obecnie ma miejsce wysyp doskonałych gier jednak nijak się one mają to tych sprzed lat - tych pierwszych.
Na pierwszy rzut oka gra jest rzeczywiście rewelacyjna, ale po paru dniach grania zaczyna się zwyczajnie nudzić. Pojedynki robią się żmudne, w dodatku wynik walki bardzo często zależy od szczęścia do kart. Brakuje jej wielu urozmaiceń, których w Herosach 3 było bardzo dużo.
W tym cały urok gry, że jak się gra bez walktrough'a to czas gry wydłuża się nawet o parę godzinek:) Ale ta fabuła, te dialogi.. można by książkę napisać. Coś pięknego:))
Fajne intro a'la Diablo. Na początku myślałem, że to jakaś pomyłka. Rycerz walczy z jakimś magiem... ale okazuje się, że to jednak mimo wszystko RtCW:))
Qrczę mam wielką rozterkę. Sciągnąć w najbliższym czasie jakiegoś Ripa W8, a potem kupić orginał, czy wytrzymać jakoś (ooj ciężko będzie..) i poczekać do lutego na polską wersję, aby zasmakować gry za pierwszym razem w całej okazałości.
A ja uwielbiam Gem:) mimo,że ma First Aid, który jest beznadziejny. Mam do niej sentyment jeszcze z Herosów 2.
A ja uważam, że poziom wszystkich zamków jest wyrównany. I nie powinno się rostrzygać, który lepszy, bo to tylko kwestia gustu.
Na filmie nie byłem, ale od znajomych słyszałem , że film jest przesiąknięty efektami specjalnymi i strasznie płytki, czyli po prostu bardzo amerykański:)
Tofu --> na razie nie masz czego żałować, bo demo daje barzdo ograniczone możliwości.
Nie możesz stworzyc drużyny - masz gotowy save. Walka jak na razie opiera się na zabijaniu krabów, nietoperzy i zielonych glutów, które powodują w twojej drużynie chęć wymiotowania.
Samej drużynie podkładali głosy chyba ci sami ludzie, którzy podkładali głos w Jagged Alliance 2.
A mi wszystko pięknie hula, i to bez przycinek (co jest dość dziwne przy moim sprzęcie) :)))))))
Tofu --> Po napisie autodetecting powinien zacząć mrugać monitor (test grafiki). A gierka chodzi już na DirectX 7 i Rivie 128ZX, a to dość starw sterowniki/sprzęt
Czy to prawda, że w Windows XP nie ma możliwości uruchomienia trybu MS-DOS, ani "czystego"
Dosa???
Z tego co slyszalem to Heroes IV bedzie bardziej podobna do Age of Wonders,
niż do części poprzednich. Świadczy o tym choćby fakt, iż bedzie się można się
poruszać armiami bez bohaterów i to, że będą istniały wędrujące po mapie armie
neutralne.