Dziwne że głównie dziadki co tomb ridera ogrywały w 2000 roku skarżą się na język, było uczyć się angielskiego przez te lata to byście problemu nie mieli. Nikt was nie traktuje jak tych gorszych, po prostu nie traktują was jak tych lepszych, i to boli biedne skołatane stare polskie serca.
Kto by się spodziewał że gra, która ma w nazwie prologue może być uznana za demo lub niedokończoną, jak dobrze że te śmierdziele z przed kompa siedzące od rana na steamie i czekające aż wyjdzie jakaś nieznana nikomu gra mają zalążek logiki w myśleniu i się nad tym rozwodzą