Lookash

Lookash ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

03.10.2019 01:42
odpowiedz
Lookash
155

[159] Uzytkownik Bullzeye_NEO wypowiada sie niezgodnie z tematem ogolnosportowego watku o pilce noznej.

[161] Uzytkownik Mortan wypowiada sie niezgodnie z tematem ogolnosportowego watku o pilce noznej.

[162] Uzytkownik M@co wypowiada sie niezgodnie z tematem ogolnosportowego watku o pilce noznej.

[163] Uzytkownik kyahn wypowiada sie niezgodnie z tematem ogolnosportowego watku o pilce noznej.

[165] Uzytkownik mohenjodaro wypowiada sie niezgodnie z tematem ogolnosportowego watku o pilce noznej.

[170] Uzytkownik Robi27 wypowiada sie niezgodnie z tematem ogolnosportowego watku o pilce noznej.

https://www.gry-online.pl/forum/jednak-pod-pomocna-dlonia-cz-870-kaszanka/zfe50a04?N=1#ostatni

Mam nadzieje, ze administracja forum zareaguje na to, co sie tam dzieje. To tylko czesc postow niezwiazanych z tematem.

post wyedytowany przez Lookash 2019-10-03 01:46:48
03.10.2019 01:39
odpowiedz
Lookash
155

[171] Uzytkownik Paudyn wypowiada sie niezgodnie z tematem ogolnosportowego watku o pilce noznej.

https://www.gry-online.pl/forum/jednak-pod-pomocna-dlonia-cz-870-kaszanka/zfe50a04?N=1#ostatni

22.06.2016 00:58
😉
odpowiedz
Lookash
155

1. W niniejszym wątku dyskutujemy o wspaniałym sporcie, jakim jest piłka nożna.
2. Nie zwracamy się do siebie w sposób obraźliwy.
3. Przestrzegamy regulaminu forum i zachowujemy kulturę osobistą.
4. Dyskutowanie o obstawianiu, proszenie o rady - niemile widziane.
5. Po 300 postach zakładamy nowy wątek.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------

Euro 2016 rozpieszcza wyrównanym turniejem, w którym do tej pory nie wyklarował się zdecydowany faworyt. Jedynie Włosi sprawiają wrażenie solidnego i pewnego swego zespołu, jednak znając ich wyrachowaną postawę jutrzejszy mecz potraktują z właściwą sobie nonszalancją i można spodziewać się podobnego rezultatu, jak w ostatnim meczu Hiszpanów z Chorwacją. Niemcy nie wydają się jeszcze w pełni naoliwioną maszyną, Hiszpanie nie przekonują mimo jednego wysokiego zwycięstwa, Anglicy jak zwykle są bardzo nieskuteczni, Portugalia zaskakująco zawodzi na całej linii. Prawdziwa weryfikacja postaw i umiejętności tak naprawdę dopiero za kilka dni, w fazie pucharowej, o niespodzianki na razie trudno (choć Portugalczycy mocno się proszą...).

Zaskakująco dobry wynik biało-czerwonych może być dyskutowany długimi godzinami. Nie da się ukryć, że poszerzona formuła mistrzostw toruje nam drogę do fazy pucharowej, a wreszcie przychylny los i solidna postawa naszych eksportowych piłkarzy pozwoliła uzyskać korzystny wynik z aktualnymi mistrzami świata. Martwią jednak coraz gorsze występy naszych sportowców i pikujące statystyki meczowe, bardzo krótka ławka wartościowych rezerwowych oraz narodowe oczekiwania cudów wobec dość przerażających wyliczeń, dających pełny obraz, na jak wiele nas stać.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Poprzednia część: https://www.gry-online.pl/forum/pilka-nozna-cz-691-wraca-ekstraklasa-i-liga-europejska/z3cb53bd?N=1

10.06.2016 20:22
odpowiedz
Lookash
155

Pora wykorzystać nadchodzący miesiąc, aby tchnąć troszkę życia w ten wątek :)

Nadchodzi Euro, w którym osiągając 3 remisy w grupie ma się ponad 80% szans na wyjście z grupy. Dlatego myślę, że pierwsza kolejka będzie przenudna, a dzisiejszy mecz zakończy się naprawdę niskim wynikiem.

Let's play!

PS W studio Polsatu siedzi nasz ukochany Gmoch! Hy-hy.

post wyedytowany przez Lookash 2016-06-10 20:22:31
08.01.2016 17:06
odpowiedz
1 odpowiedź
Lookash
155

Jim Beamy, JD i podobne to w Stanach kupuje się w wielkich plastikowych baniakach zakręcanych plastikową nakrętką, więc to jest po prostu tania pryta, idealna do mieszania i jeśli komuś nie smakuje czerwony JW, to niewiele więcej wyciągnie z reszty. Reszta w ogóle pewnie będzie jeszcze paskudniejsza, w końcu te blendy są robione pod masowy gust...

post wyedytowany przez Lookash 2016-01-08 17:09:55
18.12.2015 00:01
odpowiedz
Lookash
155

Nie wypada nie skomentować dzisiejszych wydarzeń w Londynie. The Special One we łzach opuścił klubowe tereny. Cóż. Czar prysł, okazało się, że nie jest tak cudowny, jak niektórym jego zagorzałym fanatykom się wydawało. To oczywiście widać było od lat, ale pewnie dopiero teraz, tak mocno potraktowany tak wyjątkowo zadufany w sobie człowiek, niektórym otworzy oczy.

Pewna era się skończyła, dzisiaj już naprawdę formalnie.

06.12.2015 19:50
odpowiedz
Lookash
155

Tak, rok dwa w MU, pogłębianie dna formy, a potem piłkarska emerytura w Maroko :D

http://www.plotek.pl/plotek/1,78649,19298939,cristiano-ronaldo-ma-romans-z-mezczyzna-regularnie-odwiedza.html

28.11.2015 11:10
odpowiedz
Lookash
155

Ja pierdzielę, rozkładasz ten zakup na takie czynniki pierwsze, jakbyś kupował samochód z salonu.

Jaka ma być, masz lepszą grafikę i tyle, reszta została po staremu.

Nad czym tu deliberować, zastanawiasz się czy w ogóle kupować, czy myślisz o 3DS jako alternatywie?

11.11.2015 11:33
odpowiedz
Lookash
155

ilprincipio -- A, przedstawiciel Fapującej Rączki? Zapomniałem, widzisz, jednak drażnisz nawet poza skojarzeniem z wami... Bo widzisz, ta gra, to nie Fifka, wiesz? Papa, pierdzioszku :*

11.11.2015 10:59
odpowiedz
Lookash
155

Sprawdź, to jest RPG do cholery. Boże, te dzisiejsze pokolenia grać nie umio...

11.11.2015 10:43
odpowiedz
Lookash
155
09.11.2015 08:34
odpowiedz
Lookash
155

Ahaswer -- Jaki typ człowieka mieszka po drugiej stronie Wisły, patologiczny pijak i złodziej? Tam też jest Warszawa i niezbyt szczytne jest nazywanie tej części innym miastem. Ja wiem, że wy, lewobrzeżni, tam nei jeździcie, bo się boicie, bo tam bijo i kradno, i nic tam dla was nie ma, ale chołdowanie tym idiotycznym stereotypom jest niegodne inteligentnego człowieka. Tym bardziej, że na Woli patologii nie brakuje, o czym oczywiście musisz milczeć, bo to "twoje" miasto.

Ja jestem nienapływowy i tego też nie rozumiem. Wywyższanie się bez powodu. Za to znam dobry dowcip o takich jak ty: jak rozpoznać rdzennego warsiawioka z dziada pradziada? Sam ci o tym powie.

rADM -- Dokładnie, to ujadanie PiSiora, jeśli nie wyborcy, to mentalnego. HGW nie spadnie z urzędu póki sama nie zrezygnuje, bo podobnych tobie frustratów, którzy swoich argumentów nawet nie potrafią podeprzeć konkretami, jest mniejszość. Grota remotnowali 24h/dobę, wczoraj, w niedzielę, o 22, widziałem jak kładli asfalt na obwodnicy Janek. Frezowanie długich osiedlowych arterii odbywa się w zwykle w jeden weekend. Tak więc ujadasz bez sensu, to prawda.

09.11.2015 08:21
odpowiedz
Lookash
155

https://v.cdn.vine.co/r/videos/C3946F1E2F1275237279635816448_47e34a2e143.3.0.9217906076391383164.mp4?versionId=7pkfLQPrHwORhTiNDUtUUwLFx3KC7VGO

Gdzie z tą wysmarowaną samoopalaczem ręką na Polaka! Ronaldo po raz kolejny pincet klas niżej od najgorszego zawodnika Świętej Barcelony.

06.11.2015 13:08
odpowiedz
Lookash
155

r_ADM -- Wojna przeciwko kierowcom nie jest w żadnym stopniu argumentem za tezą o "nieudolności". Jest jej polityką, z którą się w pełni zgadzam. Mniej samochodów w mieście jest dobre dla każdego, mniej prywatnych oczywiście, w których dupę wożą paniusie i krawaciarze, którym korona z głowy spadnie, jak dotkną barierki w autobusie. Podważanie tezy o dobroczynnym działaniu komunikacji miejskiej zakrawa na heretyzm i właściwie nie ma z czym dyskutować.

Uleganie lobby rowerowemu? Wow, zbudowali parę dróg rowerowych na krzyż, ULEGŁA LOBBY ROWEROWEMU. Absurd.

Na Mordorze tramwaje podjeżdżają co chwilę w szczycie, metro jest zatkane od tłoku, nie wiem, co cię tam boli. Ogólnie ludzie wypowiadają się bardzo pozytywnie o warszawskiej komunikacji i nie chodzi tu o 1.5 linii metra, rozumiem, że twój świat kończy się na Domaniewskiej.

Może jakieś poważniejsze argumenty? Gdzie ta nieudolność? Powstaje dużo świetnych tras, otwierane są kolejne węzły z przelotówkami i obwodnicami, rozwija się sieć tramwajowa, łatane są dziury i wyrównywane koleiny w jezdniach, seriosly, co za przykład nieudolności w zarządzaniu miastem!

strelnikov -- Jeżdżą do siebie, bo często są to młode małżeństwa z rodzinami poza miastem, więc co mają robić? Ich dzieci, jak staną się dorosłe, wnikną w tkankę miasta i zaludnią tam też mieszkania, nie będą już wyjeżdżać do matki na wieś albo do małego miasta. To jest naturalna kolej rzeczy. Pewnie co najmniej połowa populacji tego miasta jest skądś, każde w miarę nowe osiedle staje się puste, nawet w centrum widać pustki, jak są wolne dni. Wilanów nie jest żadnym wyjątkiem. Ja się zapytać mogę, gdzie są mieszkańcy centrum, tyle zabudowy mieszkaniowej w śródmieściu i co robią ci ludzie? Stare pokolenia postkomunistów siedzą i oglądają całymi dniami TV? Bo na rynku mieszkań tyle, co kot napłakał. To jest żywa dzielnica? Zombie ożywiane jedynie mieszkańcami osiedlowni w dni powszednie i studentami wieczorami.

Tramwaj utrudni komunikację samochodową, o jaka szkoda. Tym bardziej, że przecież miejsce na tramwaj jest na szerokim pasie pośrodku ulicy, co? Absurd. To, jak ludziom ułatwi życie, nie jest ważne, najważniejsze, że samochód będzie miał trudniej. Samochody są passe, poruszanie się nimi powinno być utrudniane, bo ich przyrost przez ostatnie lata jest zbyt duży, aby to miasto to wytrzymało. Na starych osiedlach zaparkowanie wieczorem graniczy z cudem, to jest normalne? Im więcej osób przesiądzie się tam do tego tramwaju, tym lepiej i należałoby się z tego cieszyć.

05.11.2015 11:12
odpowiedz
Lookash
155

b212 -- Na Powiślu jest Agrykola i Łazienki, jeśli chodzi o zielone tereny. Co jest lepszego od tego na Muranowie?

Muranów jest pełen wielkiej płyty i staroci z zatęchłymi klatkami. Jak już mieszkać w stęchliźnie, to lepsze Powiśle. Więcej życia, więcej się dzieje, blisko do Wisły, blisko do wszystkiego, co się dzieje w Centrum.

Muranów jest nudny, tam właściwie nic nie ma poza kilkoma sex shopami i kebabami przy JP2.

05.11.2015 11:06
odpowiedz
Lookash
155

Typowo tak, ale wiadomo, są wyjątki.

HGW to najlepszy prezydent tego miasta od lat, nie wiem, co w niej nieudolnego.

Most Grota zrobiony w ekpsresowym tempie, otwarty przed terminem, Łazienkowim wyremontowany w ekspresowym tempie, w większości równe ulice, świetna komunikacja zbiorowa, na co wy do cholery narzekacie?

05.11.2015 11:00
odpowiedz
Lookash
155

strelnikov:

1. Potwornie obrażasz i plujesz na mieszkańców tego osiedla, skąd tyle krwi z twoich hemoroidów?
2. Podobnych osiedli z podobnie słabym rozplanowaniem jest pełno wokół Warszawy, najgorzej jest oczywiście na Białołęce, gdzie na osiedla dojeżdża się czasem drogami gruntowymi.
3. Na żadnym nowym osiedlu nie ma "klimatu", ludzie z biegiem lat nie będą wyjeżdżać, bo tutaj zapuszczą korzenie, będą rozwijać swoje osiedle i wninknie ono w tkankę miasta, jak każde inne osiedle. Jeśli tego nie potrafisz zrozumieć, to lecz się na głowę (zacznij jednak od agresji i leczenia frustracji).
4. Nie rozumiem, z jakiego powodu miasto z OGROMNYMI DO CHUJA PANA potrzebami mieszkaniowymi ma budować domy, bo tobie by się tak przyjemnie to na zdjęciach oglądało. Na Wilanowie są już zresztą osiedla domów, chcesz, to kupuj, ale pewnie cię nie stać i dlatego broczysz krwią.
5. Co ci się nie podoba w tramwajach? Zdrowy jesteś?
6. HGW? Wyborca PiS? A to wszystko jasne :)

30.10.2015 21:29
odpowiedz
Lookash
155

Nie krytykuję kapsuł, po prostu powszechnie uważa się, że są tanie, ale nie za bardzo. Sam nie korzystałem, nie było okazji, ale kiedyś spróbuję.

Jakie tanie noclegi znalazłeś?

29.10.2015 09:39
odpowiedz
Lookash
155

Adres w Tokio nie pomoże, sami Japońce nie orientują się w adresach (taksówkarze też), bo w adresacji panuje totalny chaos. Trzeba zapamiętać drogę albo mieć wytyczoną trasę na mapie.

W marcu w Tokio będzie chłodno. Dni mogą być w miarę ciepłe (15-20 stopni), ale po zmroku i o poranku będzie nieprzyjemnie chłodno. A ciemno robi się już o 18.

Hotele kapsułowe na pewno nie są ekonomiczne. Raz, że jest to pewnego rodzaju atrakcja, a dwa, że w nich Japończyk odpoczywa na godziny, a nie bytuje w czasie wyjazdu.

Na Tokio, o ile chcesz spędzić w jednej "dzielnicy" solidną porcję czasu, aby ją głębiej poznać, to moim zdaniem absolutne minimum wynosi 5 dni. Skoro lecisz tak daleko za kupę kasy, to posmakuj tego miasta porządnie, a nie po łebkach, jak wycieczki. Jeden dzień na dzielnicę wystarczy:
- Akihabara w dzień do nurkowania po sklepach i po zmroku dla światełek, dzielnica umiera koło 21, więc możesz się potem przenieść na noce eksploracje innych,
- Shinjuku: dworzec, sklepy, więcej sklepów, restauracje, w dzień i po zmroku,
- Shibuya: sklepy, restauracje, IMPREZOWNIE (jeśli jesteś zinteresowany klubami), w dzień i w nocy,
- Roppongi: imprezownie, ale często robione pod białego, można np. trafić do klubu z czarną muzyką, gdzie przychodzą Japonki i zachodni turyści rwać Japonki, nic godnego zainteresowania), raczej po zmroku,
- Harajuku: sklepy dla nastolatków z miliardami ton gadżetowego crapu, punkt obowiązkowy, w dzień,
- Ginza, drogie sklepy i restauracje, w dzień i w nocy,
- pałac cesarski, park Yoyogi (świątynia Meiji), parę innych świątyń.

Jest tego trochę.

Nie polecam darmowego punktu widokowego w tokijskim ratuszu. W dzień można, ale najbardizej atrakcyjny widok jest dostępny odpłatne w postaci rachunku w restauracji, która okupuje tą część okien. Wieczorem światła w sali uniemożliwiają cieszenie się widokiem, odbijają się w oknach, przez co zdjęcia są nic nie warte. Jak punkt widokowy, to tylko Skytree, w ostateczności Tokio Tower. Jest też jeszcze wysoki wieżowieć gdzieś przy Roppongi, może znajdziesz w necie, jest bliżej dzielnic wieżowców niż Skytree, więc warte rozważenia.

W Yokohamie polecam China Town i obowiązkowy tam obiad z eksploracją sklepów z przyprawami i herbatą. I port. Jeśli trafisz tam na hanami, to polecam okolice stacji Sakuragicho, jest tam uroczy park, jeden z najwyższych wieżowców na świecie, centrum handlowe, mini amusement park, rzeka, blisko do portu, ładne budynki.

Powinieneś zobaczyć hanami, przynajmniej w Yokohamie. A jak nie, to pojedź 100-200 km na południe w tym czasie, żeby prawdopodobieństwo zwiększyć do pewności. Jeśli trafisz na hanami w Tokio, to obowiązkowo idź do ogrodu, który się nazywa Shinjuku Gyoen. Będzie przepięknie. Tam piknik i pół dnia z głowy. Poza hanami też warto to zobaczyć, ogród ma część angielską i japońską, można chodzić po niemal wszystkich trawnikach, rozwalić się z kocem i zastanawiać, jak w Japonii spędzieć resztę życia ;]

---

Dla ogółu ciekawych kosztów. Wszystko najbardziej zależy od cen biletów lotniczych (da się kupić za 1700-2000), noclegów (ciężko taniej niż trochę ponad 100 zł za dobę) i transportu na miejscu. Transport jest tam bardzo drogi, podróż Shinkansemem do Kyoto z Tokio i z powrotem kosztuje jakieś 800 złotych. Jedzenie jest bardzo tanie, ale polecam zarezerwować sobie pieniądze na trochę droższe niż jedynie "uliczne" restauracje, gdzie typowy rachunek może wynieść i 100 złotych (wliczam w to nihonshu, czyli dla nas "sake") na osobę. Oczywiście można drożej, sky is the limit, ale mówię o restauracjach dla zwykłych śmiertelników.

09.07.2015 12:16
odpowiedz
Lookash
155

kabum -- Buahaha, ty już lepiej zostań w tej swojej pomocnej rączce, czekaj, dam ci coś do poczytania, żebyś się zajął:

http://www.sport.pl/pilka/0,64946.html#TRNavSST

Warto również pamiętać, że wolność osobista kończy się tam gdzie zaczyna wolność drugiej osoby.

Co za oporowy populizm, reguła mądrze brzmiąca jedynie dla głupich, bo totalnie niemożliwa do zdefiniowania. Podam ci lepsza:

Własność kończy się tam gdzie zaczyna własność drugiej osoby.

Nie odpisuj, nie narażaj mnie na kolejną salwę śmiechu, proszę!

Osobna sprawa, że grill na balkonie to jest po prostu patologia ze wsi. Namiastka tego cebulackiego luksusu we własnym bloku, to się nazywa januszerka pełną gębą :D

21.05.2015 09:41
odpowiedz
Lookash
155

wysiak -- A co powiesz o tych: http://pl.akg.com/akg-product-detail_pl/k-376-white.html

Pytam, bo mam okazję kupić nowe za 100 zł.

12.05.2015 18:19
odpowiedz
Lookash
155

Ja mam gdzieś cyferki, to tylko luźne przemyślenia na temat podłej natury rodaków :)

12.05.2015 18:05
odpowiedz
Lookash
155

No jeśli za dubbing należy podobno jednej z najlepszych gier RPG obcinać 10 punktów, to nie mam pytań.

Nic, absolutnie nic, nie jest w stanie wytłumaczyć tego pojazdu po tej grze niż zwyczajna polska zawiść. Nawet szefowie recenzenta to zauważyli i nakazali dodać na końcu disclaimer ^^ Co to za polityka, zmiana oceny gry po pindziesiątym paczu 19 września, pół roku po premierze? No POLSKA POLITYKA :D

12.05.2015 17:50
odpowiedz
Lookash
155

Znaczy się recenzenci Gamespot czy IGN albo Kotaku są tym Polactwem, czy o kim mówisz?

12.05.2015 17:46
odpowiedz
Lookash
155

Jeśli dla ciebie teraz jestem zajebisty, to warto było.

12.05.2015 17:43
odpowiedz
Lookash
155

Jak to mówią, Polak Polakowi wilkiem :)

Absolutnie bardziej bezstronne serwisy i portale także wymieniają błędy techniczne, ale w dobie patchowania gier nawet na konsole, nie ma to żadnego znaczenia. I widać tą konkluzję w ocenach, które są >= 90%. Ale nieeee, wielki serwis w Polsce musi iść pod prąd, nic nie znaczące głupoty podnosić do rangi poważnych problemów technicznych.

Ale zawsze to jedna strona recenzji więcej do kliknięcia i wyświetlenia reklam, c'nie?

Kolejny dowód na to, żeby trzymać się z dala od Polactwa, czy to w recenzjach, czy to na wakacjach.

17.04.2015 17:14
odpowiedz
Lookash
155

FFVII <3

10.04.2015 20:56
odpowiedz
Lookash
155

Jak to nie wiadomo co się stało? Schodzł samolot do lądowania w fatalnych warunkach atmosferycznych, które przyszły dość nagle i przypierdzielili w drzewo z powodu braku widoczności. Koniec kropka, zamykam oficjalnie dochodzenie Macierewicza, Ruskich i cholera wie jeszcze kogo, możecie rozejść się do sowich codziennych spraw.

26.03.2015 13:41
odpowiedz
Lookash
155

Zmarnowałem 2 minuty na lekturę totalnego bullshitu, który ani nie jest ciekawy ani nie wnosi nic nowego. Czy ty naprawdę myślisz, że zejście z kursu nie było natychmiast zaobserwowane przez służby?

I po kiego wała potrzeba ci liczby ofiar i ich danych? To są informacje podawane rodzinom i bliskim, a nie anonimom przed telewizorami. Zresztą liczba ofiar była podana natychmiast.

Co do samobójstwa, to nie wiem, skąd założenie, że tego typu desperat interesuje się życiem innych. Przykre, że tyle osób pociągnął za sobą, ale wymagać od niego empatii dla tych ofiar to jak wymagać od psa mówienia po ludzku.

09.02.2015 23:25
odpowiedz
Lookash
155

Polactwo musi opluć wszystko, co tam. Najbardziej jadowity komentarz jest o bezmyślnym robocie, no właśnie, przecież każdy z was, nas, wszyscy ludzie, powinni spełniać się życiowo jedynie artystycznie, ewentualnie jak książę Harry i Kate, odwiedzać świat i wzbudzać wszędzie swoją osobą sensację. Nikt nie powinien pracować, nikt nie powinien pracować z zapałem (to jest już absolutny szczyt frajerstwa, pracodawcę się doi, bo jak nie my jego, to on onas), nikt nie powinien szanować swojej profesji, wszycy są w Polsce od zawsze usprawiedliwieni oszukując na wielotygodniowych zwolnieniach lekarskich, wiadomo, raz do roku się należy.

Ten naród upada [']

08.02.2015 14:14
odpowiedz
Lookash
155

Było, sprawdź pod pomocną renką.

25.01.2015 15:10
odpowiedz
Lookash
155

Wyznaczam całą ferajnę z "Pomocnej Rączki", od biedy adrem i Paudyn.

25.01.2015 12:48
odpowiedz
Lookash
155

http://www.sport.pl/pilka/1,65082,17306404,Primera_Division__Ronaldo_zawieszony__tylko__na_dwa.html

Przeżałosny patafian, level zadufania w sobie przekracza wszelkie normy :) Wincyj bólu dupy, Żelowa Czekoladko!

24.12.2014 21:11
odpowiedz
Lookash
155

InGen -- Buty prawdziwego Seby, gratuluję. Woda toaletowa również, aczkolwiek szkoda, że to nie czarny Adidas.

18.12.2014 19:03
odpowiedz
Lookash
155

Dessloch -- W USA jest jak najbardziej paliwo 95 oktanowe, po prostu tam inaczej się je liczy i liczby wydają się mniejsze...

---

Uhuhu, legrooch informatyk, BMW, Raszyn, pięknie!

18.12.2014 08:39
odpowiedz
Lookash
155
Wideo

Z nowej ery wyryło mi się w pamięci tylko to:

https://www.youtube.com/watch?v=rvf1DMDTosk

Pewnie też za klip, eh Evan Evan... <3

10.12.2014 23:22
odpowiedz
Lookash
155

Longwinter -- Hehe, czego się domyśliłeś? Jedyne, czego się raczyłeś kiedyś domyślać, to fakt, że to wszystko oszustwo i padnie po 1-2 numerach. A jak widać nie pada, pieniądze zużyte zostaną na kolejne numery pod inną nazwą. Więc sobie nie dodawaj, bo niestety nie wyszło na twoje ani nic nie przewidzałeś :) Więc eufemistycznie: do kącika i cichutko siedzieć.

28.11.2014 13:32
odpowiedz
Lookash
155

ja -- Haha, zabił 7 osób i pójdzie chlać i świętować, jaki ty jesteś poryty, to ja nie ogarniam.

Vader -- Kopę lat, pohejtujemy się znowu?

Podaj propozycję sprawiedliwego wyroku. Moim zdaniem nie ma potrzeby karać długoletnim więzieniem osoby, która nie przewidziała konsekwencji swoich czynów, która ma wielki problem z sumieniem teraz. Co z tego, że zmarnujesz jej teraz ileś lat w więzieniu? Co to zmieni? Przecież tutaj resocjalizująca jest sama konsekwencja, 7 istnień nie ma.

28.11.2014 12:10
odpowiedz
Lookash
155

Dokładnie, czym jest sprawiedliwość w tym przypadku?

28.11.2014 11:58
odpowiedz
Lookash
155

Uważam wyrok za sprawiedliwy, nie widzę potrzeby tramatyzowania go w więzieniu z recydywą, nie przewidział konsekwencji swoich czynów, ma na sumieniu wiele ludzkich żyć, to absolutnie wystarczy. Nie widzę możliwości, aby podobny czyn popełnił świadomie w przyszłości, nikt takich rzeczy nie robi z premedytacją.

19.11.2014 01:31
odpowiedz
Lookash
155

PLOTKI, AHA, to wszystko spoko, przepraszam, czekam pokornie na wyniki kulawego systemu, łatanego na żywych wynikach wyborów.

19.11.2014 01:23
odpowiedz
Lookash
155

Przecież mowa o wielkich dziurach w systemie informatycznym, które można było wykorzystać do zmiany wyników. Tu nie wystarczy sama cierpliwość -_-

19.11.2014 01:17
odpowiedz
Lookash
155

Jeżeli wybory są tak potwornie naciągane i niewiarygodne, to sięgniemy po twoje "pubczline" pieniądze gronitx, który masz w dupie, kto rządzi i na jakiej podstawie, nie martw się.

18.11.2014 15:54
odpowiedz
Lookash
155

Odradzam Chaczapuri, przereklamowane, to zwykłe żarcie, żaden szał, po prostu przygotowane w inny sposób i dlatego droższe. Bez sensu.

Jak masz 100 złotych idź na coś wyjątkowego, znajdz sobie może porządną knajpę ze stekami, zjedz jakiegoś t-bone'a, idź na jakieś owoce morza jak lubisz, homar też niegłupi.

17.11.2014 16:14
odpowiedz
Lookash
155

Też chętnie zobaczę tę listę :D O ile nie znoszę PO, tak nie za bardzo wiem, czym szczególnym wyróżniła się pod tym względem. Czy jest coś, co pobije np. uznanie winnym bez procesu lekarza przez Kamińskiego na konferencji prasowej?

Wynik absolutnie przerażający, mamy niestety potwornie durne społeczeństwo. Czas na kolejne lata stagnacji i rozwoju populistycznego socjalizmu w wykonaniu becikowych i "darmowych" PiSiorów.

14.11.2014 17:02
odpowiedz
Lookash
155

Jak tam nastroje przed meczem? Ja powiem wprost: nie ufam tej reprezentacji nic a nic ;) Ten mecz może ułożyć się w każdy sposób.

13.11.2014 11:07
odpowiedz
Lookash
155

lordpilot -- Analiza polityczna na poziomie gimbazjum. Wielu skompromitowanych polityków po paru latach wracało do polityki (np. OLEKSY, który jest WICEPREZESEM SLD!).

Typ, który w Wiplerze widzi jedynie "opójstwo", które pewnie sam uskutecznia, podobnie jak 90% polskiego społeczeństwa. Ale ty tak płytko wszystko oceniasz, że jest to jedyna rzecz, którą potrafisz dostrzec.

12.11.2014 23:11
odpowiedz
Lookash
155

A potem się obudziłeś!

12.11.2014 22:29
odpowiedz
Lookash
155
Wideo

adrem otwiera Messiego w Fifce:

https://www.youtube.com/watch?v=QM1ZYYDqh84

12.11.2014 15:40
odpowiedz
Lookash
155

Seriously? ;) No co ty...

06.11.2014 21:09
odpowiedz
Lookash
155

Haha, nawet na żywo w studiu zarzucił mu, że gra pod wybory :D

A ja się pytam... nawet jeśli, to co w tym złego? Jest politykiem, został przez media oczerniony, kłamał w jego sprawie minister, do dziś gimby na tym forum wypominają mu bicie policji, o którym usłyszeli z gazet i telewizji. Ma pełne prawo pielęgnować swój wizerunek i dbać o dobre imię, SZCZEGÓLNIE w takim momencie, kiedy opinia o nim jest tak istotna.

06.11.2014 14:17
odpowiedz
Lookash
155

Tak, to jest łuk, a znak informuje o zbliżającym się skrzyżowaniu z drogą podporządkowaną.

Sytuację oceniają mylnie, bo ktoś narysował durną linię na drodze, więc prostują jezdnie, ulice, zapominając o znakach, które stawia się przy normalnych skrzyżowaniach...

06.11.2014 14:01
odpowiedz
Lookash
155

lordpilot -- Sługusie PO, wskaż mi moje słowa, w których bronię Wiplera w ten sposób, że nie powinni go obezwładnić?

Powinni, zapominając o tym, że jest posłem. Dla mnie to normalna i jasna sytuacja, ja się nie muszę brandzlować, jak ty, że to poseł, bo dla mnie poseł to człowiek i ma prawo chlać i dymić na Mazowieckiej, byle w pracy robił dobrą robotę.

On nie robił z siebie ofiary, on się bronił przed nagonką, która zaciemniła mediom mózgi. I bardzo słusznie. Pokazał foty na tezy policji, że "pobił się z policjantami", mówiąć "tak wygląda człowiek obezwładniony przez policję".

Pozdro szejset, ile płaci teraz PO za wierszówki na foro o grach?

06.11.2014 13:52
odpowiedz
Lookash
155

Ta linia służy jedynie jako pomoc w ogarnięciu pierwszeństwa na skrzyżowaniu, wystarczy wyobrazić sobie to skrzyżowanie bez niej i nikt by nie wrzucił kierunku jadąc na wprost. I dokładnie tak należy się zachować.

Interpretacja tej linii jako wyznaczającej łuk to jakiś absurd. Skręcając w prawo nie wrzucamy zatem na tym skrzyżowaniu kierunku? Bzdura.

BTW żółty znak z pierwszeństwami umieszcza się przy skrzyżowaniach. Nie ma w prawie czegoś takiego, jak zmiana skrętu w prawo na skrzyżowaniu w "łuk" po namalowaniu na jezdni linii.

Jeśli Łysack wrzucił kierunek w lewo, to jego wina.

06.11.2014 12:32
odpowiedz
Lookash
155

Dokładnie, interpretacja policjantów stwarza tysiące precedensów i milion motywów dla Januszy, którzy chcą remontować auta za cudze pieniądze. Tak nie można tej sprawy osądzać. Posłużyli się wydumaną interpretacją, kiedy wyraźnie można wyprzedzającemu wlepić mandat za wyprzedzanie na skrzyżowaniu etc.

06.11.2014 11:21
odpowiedz
Lookash
155

Haha, tak, wypłynęło przed wyborami, to też zarzućcie Wiplerowi, jak już nie ma dowodów na bicie policji, to możecie wszystko zdeprecjonować właśnie terminem wyborów :D

Jakież to jest żałosne państwo i żałosne społeczeństwo.

Wipler zabalował, jak ktoś baluje, to może skończyć właśnie tak i nie ma w tym nic nadzwyczajnego, a nagranie jest potrzebne, aby temu głupiemu ludowi pokazać, że Wipler nie zachowywał się jak Hulk, tylko tak, jak 90% bywalców Mazowieckiej, w przeciwieństwie do tego, co wypływało z przekazów medialnych i państwowych przez tyle miesięcy.

Na gazeta.pl jest analiza poklatkowa, która uwidacznia, że Wipler NIESTETY nie pobił policji, ale wynaleźli mu tysiące wierzgań nogai, machań rękoma, które mają w czytelniu sprawić wrażenie, że sobie zasłużył :D

Brawo Wipler, swój człowiek, absolutnie normalny typ, który ma łeb na karku i zagra na nosie jeszcze nie raz temu tępemu elektoratowi anty-PiS. Brawo!

Mazio -- Możesz mi powiedzieć, czemu, mimo twojej delkarowanej niechęci do polityki i nie uczestniczenia w wyborach, dopisujesz się ponad swoją typową miarę do wątku o pochodnych KNP i JKMa?

05.11.2014 11:27
odpowiedz
Lookash
155

DanuleX -- I co, masz teraz wolność? :D Pewnie wg ciebie masz, cudownie, zostałeś oszukany i zindoktrynowany, że to, co masz teraz, to jest wolność. Bo możesz pójść i nakupić fantów w supermarkecie i pojechać zagramanicę. Pełnia szczęścia. No widzisz, nie dla każdego :) I tak, również jest mi ciebie żal.

05.11.2014 10:49
odpowiedz
Lookash
155

Ty chyba nie masz pojęcia, za co się bierzesz. Daruj sobie, człowieku...

Fundusze obligacji i walutowe zarabiają jakieś małe procenty przez 90% czasu, reszta to spadki z powodu jakichś krachów, o któych jest zawsze głośno w mediach.

Co ty myślisz, że kokosów się dorobisz, bo wrzucisz 10 koła na rok? Będziesz miał z tego kilka stów z funduszu obligacji/walutowego i tyle. To jest godna kwota jak na tak niewielkie ryzyko.

Jak chcesz kokusy zbijać, to bierz fundusze akcji, są takie, które w rok zrobiły po 70% zysku, kto ci broni? Ale przygotuj się na to, że to stracisz.

05.11.2014 08:02
odpowiedz
Lookash
155

Hit, jest to naprawdę godny, wysokopoziomowy cebulak, nagrać takiego to wyczyn.

05.11.2014 07:49
odpowiedz
Lookash
155

Kiedy "zachodni" dziennikarze robili z prezydentem Syrii wywiady podczas wojny domowej, to nie było to idiotyczne, czy też było debilne, śmieszne, cyrkowe, parcie na szkło i w ogóle?

Prezydent Syrii jawił się w tamtych wywiadach nie do końca tak, jakbyście wychowani na papce TVNu chcieli. Obecnie na przykład zmaga się z rewolucjonistami i Państwem Islamskim. To, że PI jest jego przeciwnikiem, automatycznie powinno pozycjonować go jako naszego sojusznika. Sprawa jest ciężka, bo gość może mieć sporo za uszami w związku z użyciem broni chemicznej, ale to też nie musi być do końca taka prawda, jaką wmawiają nam media.

Co do samego prezydenta, to Syria pod jego rządzami była przyjaznym dla wielu wyznań krajem, zarządzanym mądrze, a on sam zasługuje bardziej na tytuł męża stanu niż wielu polskich polityków.

04.11.2014 17:05
odpowiedz
Lookash
155

Do samego Tokio?

04.11.2014 14:49
odpowiedz
Lookash
155

Drackula -- Jeszcze napisz, jak te prymitywy, że zwierzątka na wsi mają lepiej, hehe.

Żal kropka pe-el. Przeraża mnie, że piszesz takie farmazony, ale bardziej przeraża mnie, że w XXI wieku, w dobie internetów i szansy na poszerzanie swoich ciasnych, wiejskich horyzontów, taki Gęstochowa dalej jest prostakiem, z zabobonnymi refleksjami na temat życia...

03.11.2014 11:38
odpowiedz
Lookash
155

Kilgur -- wysiak wkleił artykuł, co na temat skrzyżowań mówią przepisy, doucz się dyletancie i przestań rozpowszechniać zwyczajne kłamstwa na temat prawa:

http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090119/ZAKIEROWNICA/367905407

Nikt nie ma prawa nikogo oblać za to, ludzie tępi, to decyzji nie skarżą, ale dla mnie oblanie kogoś za takie coś jest zwyczajnym skandalem i nie ma do tego podstawy.

Arcyciekawe, że na rondzie turbinowym już nie trzeba wrzucać kierunku. Poproszę o podstawę prawną. To jest tylko i wyłącznie twoja wkurzająca interpretacja rzeczywistości, Kodeks Drogowy Kilgura. Jeździj jak chcesz, ale nie kłam.

03.11.2014 10:16
odpowiedz
Lookash
155

Nie, oczywiście, że nie powinno tak brzmieć, a inflacja jest liczona co rok, jedna jaskółka wiosny nie czyni, a więc to tylko twoje frustracje.

Dla jasności, te 3-4% inflacji z reguły fundusz obligacji robi, a ma szansę na więcej, więc przy obecnych oprocentowaniach lokat jest to całkiem sensowny wybór. Bezpieczny i wakacji na Karaibach nie zapewni, ale lepsze to niż trzymać kasę zamrożoną na koncie albo wpłacać na te blokujące wszystko lokaty na długie okresy czasu.

03.11.2014 10:14
odpowiedz
Lookash
155

Oczywiście muszą pojawić się totalnie z dupy i nie związane z tematem posty fanatyków wrzuczania kierunku przed wjazdem na rondo.

Odpowiedź na pytanie autora jest jedna: zawsze wrzucasz kierunek zjeżdżając z ronda. Nie ma w prawie wymogu wrzucania kierunkowskazu przed wjazdem na rodno.

03.11.2014 10:07
odpowiedz
Lookash
155

Zależy.

Są różne rodzaje funduszów. Jedne inwestują w akcje różnego typu, inne w obligacje, inne w waluty, a co za tym idzie, ryzyko jest różne.

Zasada bardzo ogólna jest taka: funduszami zarządzają ludzie, którzy się znają, więc jeśli jest się laikiem warto powierzyć im pieniądze, a nie kupować instrumenty finansowe samodzielnie (typu akcje, obligacje, walutę).

Zarobiki wypadają różnie. Oczywiście możesz też sporo stracić. Im większe ryzyko, tym większa możliwość zysków. Jeśli chcesz poświęcić na to dużą część oszczędności, wybierz fundusz bezpieczny, z niewielkim ryzykiem, typu waluty lub obligacje. Zarobek nie będzie duży, od kilku do kilkunastu procent, zależy od sytuacji na rynkach, ale raczej na tym nie stracisz, a i inflację na pewno "pokonasz".

Trzeba też pamiętać o opłatach. Opłata za zarządzanie funduszem jest ukryta w wycenach jednostek funduszy, więc można to wyobrazić sobie, że fundusz podaje po roku zysk w postaci 10%, ale to już jest zysk policzony po odjęciu opłaty za zarządzanie. Zorientuj się, jakie fundusz pobiera opłaty i jakie są ich wysokości. Typowo za fundusze mniej ryzykowne są mniejsze opłaty.

31.10.2014 19:06
odpowiedz
Lookash
155

niejeden pewnie ja puka i ma sie dobrze hehe ;-)

Kloaczy humor z Pomocnej Rączki.

30.10.2014 20:40
odpowiedz
Lookash
155

Nie potrzeba go, w końcu jest GT i emulatory :>

30.10.2014 15:57
odpowiedz
Lookash
155

Kilka(naście) -- mówi człowiek, który bez bicia przyznaje się, że polskie kino od LAT go nie interesuje i nic na jego temat nie wie. Z czym do ludzi, człowieku...

30.10.2014 15:39
odpowiedz
Lookash
155

Hihiszki, dawać, cebulaki, atakować!

23.10.2014 20:37
odpowiedz
Lookash
155

wysiak -- Wiec dlaczego mialby miec pozytywny stosunek do kolejnego pana policjanta, ktory na dzien dobry kaze sie calowac w pompke?

To jak usprawiedliwiać dziecko, że miało trudne dzieciństwo. Wszystko ma swoje granice, a szmacenie funkcjonariusza przez niego jest grubo przesadzone, nawet jak na jego wyjątkową sytuację i stosunek do przedstawicieli władzy. Czy tak się działo na dzień dobry to tylko słowa Stonogi i jego "14" świadków, ja nie mam podstaw, żeby im wierzyć, a wspieram się też nagraniem, które na samym początku nie wskazuje w żaden sposób, że tak został przez policjanta na wejściu potraktowany. Całowanie pompy faktyczne zostało uwiecznione i nastąpiło po wykipieniu Stonogi.

A ja wierze, szczegolnie, ze szanowny pan policjant powtarza to ponownie w okolicach 56 sekundy,

Świadków ma 14, bardzo ciekawa liczba, odrobinę wydaje się przesadzona, która również rzuca cień wątpliwości na to, czy faktycznie tak było.

Ja nie wierzę, nic na to nie wskazuje, nie wierzę Stonodze i jego 14 świadkom: musiało go dość szczelnie od tyłu otoczyć ze 12, jednocześnie unikając sprawnie wejścia w kadr, brawa, zatrudnia i przyjmuje jako klientów samych akrobatów. Tak, liczba 14 świadków słyszących, jak jeszcze w dość cywilizowany i niezbyt głośny sposób rozmawiają i pada z ust policjanta słowo pompa, wydaje się liczbą za dużą.

Chamstwo, o którym mówi Stonoga przy niedogaszonym szlugu, to była pewnie odpowiedź na zwrot per "ty", to by pasowało i tak pewnie było.

Oczywiście to wszystko bez znaczenia, sąd weźmie pod uwagę zeznania świadków i basta, jednak jak dla mnie wersja Stonogi jest grubymi nićmi szyta i tylko po to o tym wspominam.

Moze nie zastawil zlosliwie, ale zdecydowanie zlosliwie odmowil odblokowania - co by mu sie stalo

To jest kamyk do jego ogródka, ten policjant wzorem żadnym nie jest. Jeden i drugi mogli się zachować lepiej, ta sytuacja przypomina spór Januszy na parkingu pod supermarketem i jest dość żenująca dla obu stron.

Aen -- Nie rozumiem, o czym świadczy to nagranie? Co to za dowód? Ten policjant wypowiedział te słowa, to jest dla każdego jasne, ale wątpliwe dla mnie, czy na "dzień dobry", raczej dopiero wtedy, gdy Stonoga kazał mu wypierdalać. Zachowanie naganne, podobnie jak reakcja Stonogi.

W mało lotnych umysłach wielu policjantów fakt że ktoś wbił ich w niebieski mundur zaświadcza że są panami ulicy i mogą traktować z miejsca każdego jak śmiecia.

Problem w tym, że polskie społeczeństwo traktuje ich jak śmieci. Możemy sobie tak gadać w nieskończoność, ale akurat plucie na mundur i wieczne CHWDP jest obecne wszędzie dookoła i ja się wcale nie dziwię, że to koło się w ten sposób zamyka. Nie do zaakceptowania jest jedynie roszczeniowość wobec policji w tej kwestii, do poprawy wzajemnych stosunków potrzeba obu stron. Oczywiście nie mówię tutaj o pałowaniu kibolstwa, które to popieram w całej rozciągłości, bo kibolstwo należy traktować jak dzikie zwierzęta w klatce, tutaj pozwolę sobie na mniej kurtuazji. Zenedon *wink wink*, pozdrów kolegów!

23.10.2014 13:49
odpowiedz
Lookash
155

wysiak -- Nie napisałem tego ja, z kolei ty to mi insynuujesz. Jeżeli chodzi ci o interpretację moich słów, to się grubo mylisz.

Dokładnie to samo myślę: akcja rodzi reakcję. Nie rozumiem, czemu ja mam mieć wyjściowo negatywny do policji stosunek. To jest kwestia obu stron, aby policjant nie traktował cię jak gbura, który przy byle okazji wyciągnie kamerę/dyktafon i będzie próbował ci grać na nosie, i abyś ty go traktował z szacunkiem.

Mnie nigdy nie spotkało nic złego ze strony policji. Zdarzało mi sie być zaskoczonym pozytywnie ich reakcją w pewnych sytuacjach, bo nie są mi obce stereotypy na ich temat. Dlatego uważam, że niewinnemu nic złego się nie dzieje. Zadziwiające, że najbardziej jęczą na policję kibole albo piraci drogowi albo nocni awanturnicy albo Seby spod bloku z gramem zielonego w kieszeni i piwkiem wiecznie przyczepionym do ręki.

W tej sytuacji policjant ma coś na sumieniu, ale nie uważam, że do zaakceptowania jest prostactwo i traktowanie funkcjonariusza przez wieprza. Nie wierzę, że padły z ust policjanta przed rozpoczęciem nagrywania słowa, o jakie go posądza, początek rozmowy jest ze strony Stonogi spokojny, a nie wierzę, że ten gość nie pękłby ze złości po takim czymś, jak to się stało dopiero później podczas nagrywania. Świadków ma 14, bardzo ciekawa liczba, odrobinę wydaje się przesadzona *wink wink*, która również rzuca cień wątpliwości na to, czy faktycznie tak było. Bardzo ciekawe też, że zastawił wjazd "złośliwie". Z czego to wnioskujesz, nie mam zielonego pojęcia, pewnie z negatywnego stosunku do tej służby w Polsce, policja wszystko robi złośliwie, nie?

23.10.2014 12:33
odpowiedz
Lookash
155

Myślę, że to ty jesteś spaczony komuną i ZOMO, skoro policja kojarzy ci się z onymi.

To może wypowiedz się o policji w UK, gdzie to policjant ma szacunek społeczeństwa i jednocześnie podobnego knura zwyczajnie zawlekłby na dołek. Bo o to w gruncie rzeczy chodzi.

23.10.2014 12:09
odpowiedz
Lookash
155

wysiak -- Nie, funkcjonariusz ma i wg mnie powinien mieć zawsze prawo podjąć w uzasadnionym przypadku interwencję gdziekolwiek. W tym przypadku podejmował interwencję i jego przeganianie przez knura nie miało żadnej podstawy.

Knur prosił o podanie nazwiska przez funkcjonariusza podejmującego interwencję sam nie będąc zamieszanym w sprawę, więc nie uważam za duże naruszenie przepisów tego, że tej danej nie przedstawił. I nazwijmy rzecz po imieniu, bo to nie było legitymowanie. Ma to małe znaczenie, ale zawsze.

Tekst o komunie i władzy pominę, bo jest strasznie żenujący. Możnaby pomyśleć, że w ustroju innym niż komuna władza ma nic nie móc, spoko.

lipton -- Wolność gospodarcza to kwestia trochę obok służby takiej jak policja, policja ma pilnować porządku i nie może być bezkarnie przeganiana, obrażana i atakowana fizycznie, ma budzić szacunek i zapewniać poczucie bezpieczeństwa. Polska policja jest daleka od tych cech, widać to po tym przypadku, gdzie policjant mógł spacyfikować knura, a tego nie zrobił. Szkoda.

Zenzibar -- Twoje alkoholowe doświadczenia z policją nie oznaczają, że policja jest zła i nie pilnuje porządku. Nie, nie mam tatusia z SB/milicji, bo to twój koronny argument w temacie. Ja na przykład wyrosłem już z oi oi oi ACAB.

dziwny_typ -- Ma prawo w uzasadnionym przypadku interweniować na terenie prywatnym i nie masz nic do gadania. Obywatel w tym przypadku może tylko stać i patrzeć, prawa przeganiać go nie ma. Tutaj bez wątpienia mamy uzasadniony przypadek interwencji i nie ma nawet z czym dyskutować. Brak podania danych jest oczywiście naruszeniem przepisów, ale w tym konkretnym przypadku jest to mało znaczące.

22.10.2014 22:49
odpowiedz
Lookash
155

Ty nie masz prawa go wyganiać, on ma prawo tam być. Tyle, kropka, ogarnij się.

22.10.2014 22:12
odpowiedz
Lookash
155

Turbo heheszki, dzięki, że nam wkleiłeś cytat.

22.10.2014 22:08
odpowiedz
Lookash
155

Nie wyobrażam sobie, aby interweniujący policjant nie mógł wjechać na czyjąś posesję, ogarnij się.

22.10.2014 21:49
odpowiedz
Lookash
155
Wideo

Dobrze się odżywiał w tym więźniu!

Prostak, szkoda, że policjant nie zawiózł go na dołek po jakimś brutalniejszym obezwładnieniu... -> https://www.youtube.com/watch?v=HPSxtwTbArA

Policjant to powinien być człowiek nie do obrażenia, nie do dotknięcia, może wtedy normalni ludzie czuliby się bezpiecznie na ulicy...

12.10.2014 21:02
odpowiedz
Lookash
155

Kiedy już troszkę kurz opadł, pora stwierdzić, że mimo wielu łez szczęścia i zaklinania losu przez czerwononosych wujków Polska dalej jest Polską i wdupi z Gruzją albo kimkolwiek innym, już niedługo.

Statystyka 22 strzałów Niemców kontra 4 nasze... Na SWOIM boisku... Stał się pewnego rodzaju piłkarski cud, mecz, dla którego warto oglądać piłkę nożną, ale dziś jest niedziela i dziś dalej mamy drewno w kadrze. Mila powinien wczorajszy dzień zaliczyć do swojego życiowego top10, nie mam pojęcia, co ten człowiek robi w kadrze, to doskonały wskaźnik naszych możliwości...

Nie cieszy mnie to zwycięstwo, zagrania Polaków wciąż wywołują we mnie wstyd i facepalmy. I to się już chyba nigdy nie zmieni...

12.10.2014 13:31
odpowiedz
Lookash
155

To prawda, przetargi są kulawe, ale to osobna kwestia trochę, wychodzi po drodze.

12.10.2014 13:30
odpowiedz
Lookash
155

Fiddle <3 Mój ulubiony ostatnio champ, SURPRISE! ;]

Niedawno gdzieś trafiłem na wspomnienie "najlepszego meczu profesjonalnego LoLa" ever. Możliwe, że to było podczas obecnych mistrzostw. Ktoś kojarzy, wskaże, który to mecz?

12.10.2014 12:55
odpowiedz
Lookash
155

Oczywista, że większość klepie w Chinach, bo tam najtaniej, tylko to nie jest produkt chiński, a wyprodukowany w Chinach, tak jak Opel nie jest polski, a wyprodukowany w Polsce :)

Tylko jak to się ma do tych setek miejsc pracy i korzyści dla Polski, skoro Solaris może być tylko wyprodukowany w Chinach. To cię już satysfakcjonuje, centrala firmy w Polsce, a cała produkcja w Chinach? Sam sobie w ten sposób przeczysz.

Nie ma nic złego w kupowaniu produktów tanich albo dobrych jakościowo albo równoważących te cechy w pewien sposób. Nie ma i nie było, to co proponuje Kaczyński, to swego rodzaju podtrzymywanie przy życiu trupa, jestem w stanie sobie wyobrazić, że ten człowiek będzie dokłądał do nierentownych polskich biznesów, byle zapunktować u związków zawodowych i nieogarniających nic, niewyedukowanych zjadaczy schabowego. Zasłaniając się oczywiście "interesem narodu", żerując na najniższych patriotycznych pobudkach.

12.10.2014 12:44
odpowiedz
Lookash
155

Jak już cywilizowany świat przeżre swoje oszczędności i bogactwa, wydając je na azjatyckie ręce chętne do pracy, to zaczniesz tak samo zapieprzać, jak oni. Znaczy twoje pra-pra-pra wnuki.

12.10.2014 12:36
odpowiedz
Lookash
155

secretservice -- Człowieku, ja piszę o tym, że firma mająca MONOPOL, jaki chce zrobić Kaczor, może podyktować dowolną cenę, a ty będziesz się cieszył, jak głupi do sera, że płacisz za POLSKIE. Tylko o to chodzi, a nie o to, ile te autobusy koszutją teraz. Teraz na pewno kosztują tyle, ile są warte, a w rzeczywistości Kaczyńskiego będą kosztować tyle, ile sobie prezes zapragnie.

NA PEWNO wzięto pod uwagę inne parametry, bo mamy prawo przetargowe, które, choć kulawe, zapewnia jakość, doucz się trochę o tym, bo dyskutujesz w temacie, o któym nie masz zielonego pojęcia.

A urzędas nie pracuje w korporacji, żeby rozpatrywać tylko zysk okresowy. Inny urzędas winien mu skonstruować prawo tak by ten pod godłem Polski miał po pierwsze rozpatrywać jej polski wielostronny interes - tak mu dopomóż bóg.

Niedługo w Polsce zostaną sami tacy honorowi patrioci, będziecie wszycy mieszkać w komunałkach, kupować tylko polskie produkty w polskich sklepach za swoje socjalne jałmużny, nie wiem tylko, kto na was będzie robił ^^

qla -- Przetarg państowy to coś, co broni interesów narodu, więc naród rękami urzędnika tak rozpisał w teorii przetarg, aby autobus był w porządku i tego możesz być poniekąd pewien.

Natomiast - jakoś nie widuję tej "chińskiej jakości" :D Może ja biedny, głupi, nieoczytany nie jestem tak świadomy jak Ty, znam natomiast kilku ludzi co wyjechało do pracy w Chinach, a tam Chińczycy sami wolą, jak ich stać, z Europy produkty, bo są lepsze :D

No jesteś, w Chinach zresztą nie ma nic z Europy prócz marek samochodów, które zresztą często i tak produkują u siebie. Kupujesz słabą chińszczyznę, to masz słabą. iPhone od dawna robi się w Chinach, a jest to najlepiej wykonany telefon na świecie.

Aurelius -- Udowodnij, że to syf i że rozpadł by się po roku. Nie masz pojęcia, o czym piszesz. Ty żyjesz w krainie mitów, że wszystko z Chin to gówno. Weź czasem gazetę do ręki, poczytaj jakieś zagraniczne serwisy gospodarcze, doedukuj się, dyletancie.

12.10.2014 12:23
odpowiedz
Lookash
155

Herr Pietrus -- Nie wiadomo o co chodzi, bo nigdzie nie ma projektu zmian. To są spekulacje nad czym, czego nikt nie widział.

Obecnie pracodawca ma wybór: może za nadgodziny dać czas wolny, może wypłacić. Pracownik może sam zawnioskować o czas wolny, jeśli pracodawca chce mu płacić.

Nie mam pojęcia, co oni zmieniają. To, co sugerują media, już jest, może chodzić o coś zupełnie innego.

Jeżeli nie tkną 40 godzinowego tygodnia pracy, to nikt i nic Polakowi biednemu, umęczonemu pracą, nie zagraża, bo za nadgodziny płacić trzeba więcej, to się firmom nie opłaca na dłuższą metę. Obecnie przecież też można pracownikowi kazać pracować nadliczbowo i jakoś wszyscy praktycznie pracują normalnie.

12.10.2014 12:08
odpowiedz
Lookash
155

qla -- Nie masz pojęcia o czym mówisz.

Chiński autobus musi wygrać polski przetarg, cena jest jedynie składową przetargu. Jeżeli chiński autobus przetarg wygra, to znaczy, że naród polski zapewnił ci autobus o odpowiedniej jakości, warunki dla każdego są takie same.

Nie masz jakichkolwiek podstaw twierdzić, że chińskie jest gorsze. Gdybyś był oczytanym człowiekiem, wiedziałbyś, że chińskie to nie znaczy już na świecie gorsze. Osobna sprawa, że każdy już produkuje w Chinach, Solarisy mogą mieć, o ile już nie mają, chińskie części etc.

Powiedziałem: nie zrozumiesz. W szkole nie uczą tego typu rzeczy, więc istnieją takie osoby jak ty, które plotą podobne głupoty.

Aurelius -- Cena oczywiście nie była jedynym warunkiem przetargu, więc twój argument jest inwalidą.

Wczuj się też w akcję, że firma dotowana z państwa będzie stawiać więcej na rozwój, ahaaaaa, po co, przecież mają na wieczność rynek zbytu dla swoich produktów, nikt ich nie wygryzie, więc można sprzedawać to samo przez 10 lat i brać coraz większą kasę, w końcu Polaki nie mają wyjścia. To jest dramat tak naprawdę, gospodarczy horror, ale żeby to pojąć, trzeba mieć głowę na karku a nie głowę wypełnioną patriotycznym populizmem.

12.10.2014 11:58
odpowiedz
Lookash
155

qLa -- Nie wiem, po co, skoro Polacy mogą kupować produkty dobre i tanie ze świata, nie mam pojęcia. Szczyt bezczelności to kazać im kupować coś tylko dlatego, że jest polskie. Kolejna fala emigracji pokaże ci może o co mi chodzi, bo raczej niczego i tak teraz nie zrozumiesz.

12.10.2014 11:51
odpowiedz
Lookash
155

2x większe publiczne pieniądze! Nie będziesz miał przedszkola, bo będziesz jeździł POLSKIM autobusem, nie będziesz miał inwestycji w radiowóz policji, bo będziesz jeździł POLSKIM autobusem.

Absurd goni absurd. Wspieranie prywatnej firmy, która może przez to zacząć robić niezłe wałki na cenie, byle się secretservice pobrandzlował chwilę, że to dobrze dla Polaków. Tak, dla krótkowzrocznych albo ślepych i głupich Polaków to bardzo dobrze, ale o żadnym dobrobycie z takiego sterowania nie może być mowy :)

12.10.2014 11:11
odpowiedz
Lookash
155

Niesamowite, że nie macie w ogóle pojęcia, o czym mowa... Nie znacie kodeksu, nie znacie sensu zmian... Niektórzy mieszają umowy o pracę z umowami o dzieło/zlecenia, a te zapisy nie mają w stosunku do nich żadnego znaczenia.

Nikt nie proponuje zmienić tygodnia pracy z 40 godzin. Jedyna zmiana, jaką proponują, to możliwość zapłacenia pracownikowi kasy zamiast oddawać mu czas wolny. Ale wy nawet nie pojmujecie, że obecnie pracodawcy i tak płacą nadgodziny za taką pracę, bo nie mają kiedy pracownikowi oddać dnia wolnego, bo potrzebują go codziennie! Jeżeli pracownik w ten sposób przekroczy tygodniową/miesięczną liczbę godzin wynikających z 40h tygodnia pracy, to dostaje nadgodziny i KROPKA.

Jak w ogóle można komentować taki artykuł, który nie odnosi się do konkretów? Przecież w nim nic nie ma oprócz populistycznych wypowiedzi jakichś patałachów ze związków zawodowych! Gdzie tam ten 6 dzień pracy?!

To są media w Polsce, dają sieczkę, bo ludzie i tak tę sieczkę przemielą, klikną, skomentują.

12.10.2014 11:03
odpowiedz
Lookash
155

O proszę, jak Mały Tatuś zrobi Dzieciom dobrze, będziemy wydawać więcej z budżetu byle było polskie, nagle okaże się, że Solaris kosztuje 2x więcej :) I to nie będzie dla Pokurcza problem, w końcu to nasze "oczko w głowie" i trzeba je "wspierać wszelkimi sposobami".

Niesamowity dyletant, populista żerujący na najniższych uczuciach najgłupszych Polaków.

http://wiadomosci.gazeta.pl/Samorzad2014/1,140990,16788154,Kaczynski__Zamiast_Solarisa_Warszawa_zakupila_autobusy.html

11.10.2014 15:54
odpowiedz
Lookash
155

Jak kupujesz nowy odkurzacz to też musisz dopasowywać nowe dywany pod niego?

10.10.2014 17:28
odpowiedz
Lookash
155

muzyko -- Wyjdź z gimby odbioru rzeczywistości, plakietki niewiele znaczą. Nie wiem, czy wiesz, dziecko, że np. Behemoth to jest formalnie death metal.

In Flames jest mocniejsze w większości kawałków od tego, co wkleiłeś. Nie masz pojęcia, o czym piszesz -_-

03.10.2014 21:13
odpowiedz
Lookash
155

Prawdopodobnie korzystnie tylko wtedy, kiedy kwotę na niej przeznaczysz na zakup nieruchomości. Idź do banku i zapytaj o możliwości.

03.10.2014 20:24
odpowiedz
Lookash
155

Ale dlaczego student nie może sobie sam ufundować dendrologii? Przecież i z punktu widzenia rynku pracy i z prywatnego interesu tego człowieka nie wynika z tego zbyt duża korzyść finansowa ani dla niego ani dla rynku pracy/państwa. Utrzymywać szeroką gamę kierunków tylko po to, żeby mieć jakieś tam szerokie perspektywy? Na to być może stać bogate społeczeństwa, gdzie pieniędzy jest pod dostatkiem. Polska rzeczywistość to rzeczywistość kraju, któy musi odnaleźć swoją drogę do zamożności, na razie nie mamy tutaj zbyt wielu atutów, budujemy za cudze, eksportujemy specjalistów do innych państw, czy to jest miejsce na to, aby fundować zwykle jednak bandzie obiboków i imprezowiczek studia na obecnie przesyconej np. polonistyce, administracji, zarządzaniu, iberystykach jakichś, ochronie środowiska?

W Polsce ludzie chcą wszystkiego, brakuje moim zdaniem mocnego, charyzmatycznego premiera/prezydenta, który walnie pięścią w stół i wytłumaczy ludziom, że tu jest bida z nędzą i zmierzamy ku totalnej bylejakości. Nie można mieć autostrad, darmowej edukacji, świetnej służby zdrowia, porządnego wojska, skutecznej policji, szybkich sądów jednocześnie w naszej rzeczywistości, a wszyscy się tego domagają, bo to wszystko niby nasze prawa i przywileje.

03.10.2014 18:41
odpowiedz
Lookash
155

Ale to nie było sedno, co można po tym kierunku robić, sednem było to, że to jest praca, która jest potrzebna i dlatego państwo ją dofinansowuje, płacąc komuś za studia. Nie ma tam czegoś takiego jak prawo do studiowania czegokolwiek przez kogokolwiek, chcesz studiować, to musisz generalnie płacić.

U nas każdy ma dostęp do każdego mało atrakcyjnego kierunku, wystarczy w wielu przypadkach po prostu złożyć papier i już, studiujesz, za pieniądze podatników, kierunki totalnie zbędne na rynku pracy. Ich studenci często biorą sobie jeszcze po 2 inne fakultety, co tam. Ktoś poszedł po rozum, ubił bezpłatny drugi kierunek, to już znów to przywrócili, a co tam, STAĆ NAS.

---

Czemu wlasnosc spoleczna mielibysmy oddac w lapy kogos kto bedzie chcial na tym zarobic nie baczac na koszty spoleczne z tym zwiazane?

Bo dobro społeczne zawsze jest gorzej zarządzane niż dobro prywatne. Każdy wyjątek od tego to kamyk do gorszego zarządzania. O zaletach darmowej edukacji można dyskutować, ale tego faktu nie da się zniwelować. Można porozmawiać o darmowej edukacji kosztem gorszego zarządzania.

03.10.2014 15:14
odpowiedz
Lookash
155

Hayabusa -- Nie trzeba oczywiście tyrać do śmierci, jest wiele możliwości. Można sobie odłożyć, można zainwestować w dzieci, które na starość powinny odwdzięczyć się za opiekę. Tak było kiedyś i mogłoby być dalej, nie widzę najmniejszych przeszkód.

Wypadek i choroba skazują na wegetację i teraz, oczywiste też jest, że ludzie ulegali wypadkom i chorobom kiedyś i nie byli od razu skazani na śmierć, tak jak tobie się to wydaje, było wielu empatycznych ludzi setki lat temu, będą dalej, nic się tutaj nie zmienia.

Kraje słabo rozwinięte są słabo rozwinięte, bo są słabo rozwinięte, a nie dlatego, że nie ma w nich ZUS, na litość boską, o czym ty bredzisz. Europa rozwijała się prężnie setki lat bez ZUS, Ameryka Północna i Południowa została skolonizowana bez ZUS, Chiny rozwijały się bez ZUS, co to za wielka zdobycz ludzkości! Głodowe emerytury i renty, jakby ktoś w twarz napluł, pole do setek nadużyć, a wywalić to w dupu!

Lepiej mieć i emertyruę, choćby kiepską

Absurd, socjalista pełną gębą. Jak można takie bzdety pieprzyć, w rzeczywistości, w której do kardiologa czeka się pół roku, PÓŁ PIEPRZONEGO ROKU, jakie to jest dla ciebie zabezpieczenie! Kiedy emerytura jest GŁODOWA, a będzie JESZCZE MNIEJSZA. Ludzie odbierają kwity z ZUS i nie mogą uwierzyć, że mając po 40 parę lat mają jakieś 600 złotych wyliczone, to ile będzie na końcu, 1000, 1200?!

Kocopoły, żyjemy w takiej dupie jeśłi chodzi o ubezpieczenia społeczne, a ciągle istnieją ludzie, którzy ich bronią. Po prostu nie mam słów na głupotę tego społeczeństwa.

03.10.2014 14:19
odpowiedz
Lookash
155

Cyna w Mózgu -- Chorzy psychicznie są nie tylko ludzie młodzi, co to jest hiperbola i sarkazm ty też nie pojmujesz, dlatego taki z ciebie marny wanna-be troll.

Hayabusa -- Odbij, idź pograć w jakieś gierki ze znajomymi przy stole. System emerytalny został wymyślony do jednego scenariusza, nie sprawdza się obecnie i nigdy nie będzie się sprawdzał, jedyne sensowne zabezpieczenie człowieka na starość i brak zdolności do pracy to jego własna oszczędność i kropka.

Wyzywaj mnie dalej, pustaku, sram na to.

03.10.2014 10:07
odpowiedz
Lookash
155

Buahahahahahahahahahahahahhahahahahahhaa.

Pewnie otyłe rude Szkotki nie chcą podcierać staruszkom tyłków, więc subsydiują to, czego im zwyczajnie brak. To też nie jest to, o czym rozmawiamy, ale co tam!!!!1111

Bo oczywiście rozmawiamy o darmowych studiach dla każdego, bo każdy ma do nich niby prawo, a twój przykład jest jasnym dowodem na to, że Szkocja nie uważa, iż darmowe studia są dla każdego, a te są fundowane z czysto kapitalistycznych pobudek, co należałoby nawet pochwalić w obecnej rzeczywistości, bo państwo można też sprowadzić do zwykłego przedsiębiorstwa.

03.10.2014 09:48
odpowiedz
Lookash
155

Przeczytane, bardzo dobre pismo, nie brandzlowałem się jakimiś cudami na kiju, nie obchodzi mnie stare logo na okładce, dlatego mogę powiedzieć, że jestem usatysfakcjonowany i kupię następne wydania.

03.10.2014 00:42
odpowiedz
Lookash
155

Nawet małpę można nauczyć korzystać z Googla.

A generalnie sedno jest takie, że ludzie żyli bez ZUSu i mieli się dobrze. Przez tysiące lat. Nie widzę przeszkód, żeby teraz mieli z tym jakiś problem. Popłączą i się przyzwyczają, ci głupi, bo ci mądrzy nie mogą już doczekać się dnia, kiedy ta instytucja w naszym kraju sama padnie. Chyba, że Rudy załatwi jakąś kaskę od Merkel pod stołem, hehe.

02.10.2014 23:18
odpowiedz
Lookash
155

Współczuję ci, że twoje trollowanie jest na tyle marne, że musisz się do niego przyznać, aby spróbować zrobić na kimś wrażenie. Ja jednak uważam, że ty nie trollujesz, ty jesteś po prostu głupkiem.

Pytanie było skierowane do innej osoby, od ciebie nic nie można potraktować poważnie, bo ty nic nie wiesz, a twoje wyjaśnienie jest wprost żenująco prostackie, na poziomie, nie wiem, WOSu w gimnazjum i tam się powinieneś wrócić.

A na noc zapij kompotem ze śliwek, żeby się wszystko ładnie w kiszkach poukładało, stary sposób, babciny.

02.10.2014 22:09
odpowiedz
Lookash
155

Cyniczny -- W twoim domu możecie sobie uważać o mnie, co chcecie, możecie ogłaszać moje porażki w czym chcecie, ale zjedzcie chociaż śledzie, bo jutro nikogo w domu nie będzie, a pojutrze się zepsują.

qLa -- Nie twierdzę też, że ZUS jest spoko, twierdzę, że zniszczenie tej instytucji może doprowadzić do sytuacji, w której potrzebujący nie mają i nie ma im kto dać. To nie jest Organ Państwa, który tak chop siup odcinasz i już, na "uuuuurrrra".

Zadziwiające, że nie będzie miał im kto dać, niech no sobie przypomnę powódź '97, te wszystkie Szlachetne Paczki, te WOŚPy, no nie ma ludzi, którzy wspomogą biednego opakowaniem makaronu albo datkiem na prąd w mieszkaniu, doprawdy :D

Tak tak, człowiek jest pazerny, chciwy, zły do szpiku kości, dlatego trzeba nad nim postawić innego człowieka, tym razem nieskazitelnego, bo np. Rudego albo kurduplowatego, ewentualnie grubego w okularach, który zabierze bogatym i odda biednym, nic nie przywłaszczając sobie po drodze.

No chyba, że trzeba się pogodzić z tym kosztem defraudacyjno-korupcyjnym, może powiedzmy sobie wprost, że się na to wszyscy godzimy w interesie kalek i drobnych pijaczków i ich dzieci.

Jak powiedz ludzie żyli, jak nie było ZUSu?

A powiedz mi jeszcze jedno: dlaczego emerytury starszym mają fundować ich dzieci? Dlaczego nie można zabierać ludziom przez całe życie, odkładać na kupkę REALNE pieniądze, a nie zapisy, a potem oddawać na starość? Czy aby na pewno nie chodzi o kompletne uzależnienie obywatela od państwa? Kto się zgodził na taki ułomny, kaleki system, który działa jedynie w warunkach dodatniego przyrostu naturalnego i rozwoju gospodarczego? Czemu stworzono system, którego każdy polityk boi się tknąć, bo idzie wtedy na wojnę z całym pracującym społeczeństwem, od 1 dnia życia właściwie uzależnionego i wtłoczonego w tryby tej machiny?

To trzeba zniszczyć, zadeptać, spalić. Dotychczasowe zobowiązania wypłacić, ale pewnego dnia powiedzieć KONIEC. W polskich warunkach to musi upaść, ten kraj ani nie idzie do przodu z bogaceniem się ani ludziom nie za bardzo chce się mieć dzieci. Te, które dorosną, pewnie też będą klepać biedę, kombinować albo wyjadą.

Nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę, na razie jest jeszcze dość cicho, ale już pojawiają się głosy oburzonych 40-50 latków, którym ZUS przysyła wyliczenia i te emerytury są potwornie niskie. Wielu z tych mniej rozgarniętych jeszce o tym nie wie, ale kiedy przyjdzie im pierwsza emerytura, to pójdą chyba z pochodniami pod Sejm i zwyczajnie wyniosą na widłach rząd i resztę świń. I wciąż politycy o tym milczą, najedzą się przez jeszcze parę kadencji, a z problemem zmierzą się kolejni, co?

To jest tak straszna perspektywa, że wizja likwidacji ZUSu z dnia na dzień nie może się z nią równać. Chyba, że te 67-latki (może 70-latki, poczekamy, zobaczymy) nie będą już miały siły wyjść z domu.

02.10.2014 19:59
odpowiedz
Lookash
155

Z trollem nie da się przegrać, jak można ponieść porażkę z czyimś nudnym życiem, nie wiem.

02.10.2014 19:51
odpowiedz
Lookash
155

Ciotka swój schab wyłożyła, idź weź sobie czysty talerzyk z kuchni.

02.10.2014 19:44
odpowiedz
Lookash
155

Dokładnie, rząd nie utrzymuje bezwładnego kloca, tylko jako klient idzie po konkret w postaci badań i rozwoju, to jest coś tak totalnie nieobecnego w Polsce, że nie ma nawet do czego porównać. To nie jest fundowanie Jasiom studiów, bo "każdy ma prawo studiować na MIT", to jest coś tak totalnie innego, że absolutnie nie może służyć do obrony polskiej wersji darmowej edukacji, od czego przecież się zaczęło...

Cyniczny -- Idź poskub schabu, obrzydzasz mnie już, pieniaczu.

02.10.2014 19:21
odpowiedz
Lookash
155

Cyniczny Głupcze -- Z dzieciakiem na utrzymaniu rodziców który spija korwinowe słowa i myśli że jest jedynym światłym i oczytanym człowiekiem

Większości tobie podobnych gimbusowo-licelanych liberałów poglądy bardzo szybko się zmieniają po skończeniu beztroskich szkolnych czasów i założeniu własnej rodziny. Pogadamy za 10 lat.

Mam pewną satysfakcję, że tak o mnie myślisz, bo kompletnie mijasz się z prawdą. Gdybyś był bystry, to byś np. zauważył, kiedy rejestrowałem się na tym forum, bo to pozwala ludzom sprytnym i myślącym oszacować wiek oponenta, ale dla ciebie to za duże wyzwanie, podobnie jak za dużym wyzwaniem jest pewnie żyć poza garnuszkiem państwa.

Masz bardzo mylne pojęcie o mnie, ale że nie dzielę się swoim życiem prywatnym w Internetach, to nie będę nic tobie o mnie opowiadał. Ja opinię o tobie mam na podstawie tego, co piszesz, to są fakty w postaci idiotyzmów i bredni, to jest właściwie wyłącznie kpina, niepoparta żadnym konkretem. Ty nic nie wiesz, wiedza jest zerowa, ty tu tylko siejesz ferment, urządzasz sobie kpiny dla poklasku tobie podobnych głupców.

A więc podobnie, jak mylne masz o mnie pojęcie, tak samo mylne masz pojęcie na temat tego, co ja uważam, co twierdzę, co postuluję, do wycinków tego, co mam do powiedzenia dorabiasz sobie teorie i próbujesz na tej podstawie je oceniać i ośmieszać. Styl wypowiedzi oderwany od świątecznego stołu przy kotlecie i pierogach z kapustą. Mam propozycję: zostań przy tym stole i zapchaj się schabem.

02.10.2014 17:53
odpowiedz
Lookash
155

Cyniczny -- Wyobraź sobie mnie, kiedy siedzę w gabinecie, zatopiony w skórzanym fotelu, rozmawiam ze swoim biznesowym współprzedsiębiorcą i dyskutujemy, jak to byśmy mogli zwiększyć produkcję (-> zatrudnić więcej takich jak ty), ale musimy to wydać na kreatywną księgowość, żeby przerzucić kaskę na Maltę. A ty za oknem uwieszony na linie zmywasz szyby i zastanawiasz się, czemu te głupie liberały jęczą, że państwo ich tłamsi.

Tak bym to widział. Jeśli tak humorystycznie postawionej sprawy nie pojmujesz, to już nic ci nie pomoże. Czekam na jakąś zgryźliwą odpowiedź, bo przecież rzeczowo rozmawiać nie umiesz.

02.10.2014 14:40
odpowiedz
Lookash
155

Silent -- Czy tylko mi te wszystkie kuce przypominają komunistów z okresu przedrewolucyjnego? Etos pracy, raj na ziemi, nienawiść do przeciwników politycznych, obarczanie za każdą swoją porażkę system polityczny, ślepe wpatrzenie w sztywne ramy swojego programu politycznego, posiadanie wartości moralnych których ze świecą szukać u piewców obecnego systemu, odbieranie ludziom ich praw w zgodzie z zasadą dla lepszego dobra(to a propos tej edukacji)

Wkładacie nam w usta rzeczy, których nikt nie wypowiedział. Ręce opadają, żyjcie w pokoju, wyautowuję się stąd. Energia na dyskusję marnotrawiona jest na wycinanie podobnych chaszczy idiotyzmów, o które się posądza liberałów gospodarczych. Nie znam liberała, który ponosi jakieś życiowe porażki, od tego trzeba zacząć. Lierałowie gospodarczy zazwyczaj bardzo dobrze sobie radzą, taka widzisz jest różnica. To socjaliści obwiniają o swoje nieudacznictwo państwo, które nie dość dużo łapki pomocowej wyciąga. Jak już sobie dobrze radzisz, to stwierdzasz, że ręka państwa cię już niepotrzebnie prowadzi i zwyczajnie marnuje twój potencjał. Ale to trzeba wyjść z socjalistycznego myślenia, żeby to pojąć, więc cię o to nie posądzam.

02.10.2014 13:55
odpowiedz
Lookash
155

Oczywiście, że nie ma szans zaistnieć, bo istnieją tacy hamulcowi i leniwi, jak ty, którym jak zabraknie vel. życie kopnie ich w dupala, to pójdą po cudze z koktajlami Mołotowa w rękach. To nie my będziemy robić krwawe rewolucje. Bez odbioru, do roboty, leniu.

02.10.2014 13:41
odpowiedz
Lookash
155

Zajmij się robotą, bo widzę, że socjalka ci do główki uderzyła.

qLa -- Rewolucji wolnościowej nie było nigdy. Pisząc o kraju i jego prawicy, to podatki są rabunkiem w doktrynie prawicy zawsze i wszędzie, co dowodzi, że gówno wiesz o pojęciu prawicy, o jej reprezentantach itp. Dla ciebie pewnie polskie partie narodowe to jest prawica, bo tak kazała ci myśleć Wyborcza, dla której patriotyzm i nacjonalizm to jedyna właściwa cecha charakterystyczna "prawicy".

Generalnie możecie zarzucać nam naiwność, ale wy po prostu gówno wiecie, nigdy się tematem nie interesowaliście, nigdy nic nie przeczytaliście, wszystko jest tylko waszą kpiną i dowodem na to, jak bardzo wyjebane macie na to, co się wokoł was dzieje. Myślenie wyłączone także, w końcu wystarczy zacytować artykuł z Onetu, żeby zabłysnąć w towarzystwie. I tak się kręci polskie bagienko, a kto ma kasę i tak trzyma ją w raju podatkowym, a wy pracujecie na jego konto. To miłego pracowania :)

02.10.2014 13:33
odpowiedz
Lookash
155

lodrpilot -- Dla mnie ty, Cyniczny, Widzący, Greggster to ironiczne i prześmiewcze osły, które nie mają jąderek podjąć jakiejkolwiek dyskusji, bo na wstępie traktują innych jak debili. Krzyż wam na drogę, wy nie mieliście nigdy minuty przemyśleń na temat natury człowieka, wszystko wiecie z medialnego szitu, którym się karmicie co tydzień, myślicie, że jak macie w ręku Newsweeka, to już jesteście inteligenci przekazujący prawdy o życiu głupim i małym.

Człowiek nie jest istotą podłą ani nie jest istotą o nieskalanej naturze, w gruncie rzeczy system obecny kontra system wolnościowy to jedynie przeniesienie akcentu z rzeczywistości, w której jednostki chcące i mogące więcej mają skrępowane ręce, do rzeczywistości, w której to nie ma skrępowanych dłoni, ale trzeba się o swoje postarać. I tego się boicie, jeśli piszecie o ludziach słabych, egoistycznych etc. to piszecie właśnie o sobie. Ja rozumiem, wy wolicie być traktowani jak debile w zamian za wygody, ale mi byłoby wstyd. Tylko tyle.

Cyniczny -- Gdybyś nie był skończonym głupcem, gdybyś dał się uwieść czarowi darmowej edukacji a nie łapał dziewczynki za warkoczyki na lekcjach, to byś potrafił wyczytać, że nigdzie nikt nie pisze, że społeczeństwo zacznie się miłować. Tylko debil może wynieść takie wnioski, skąd wy to macie? TO się wam tylko wydaje, że o to chodzi, wy nawet nie chcecie pojąć, dotrzeć do sedna, z wami nawet nie ma podstaw do dyskusji, bo wy zwyczajnie gówno wiecie w tematyce, potraficie tylko dodać posty z durną emotką po lewej stronie.

Ludzie są, jacy są, pomagają sobie teraz i gniją w biedzie teraz, nie rozumiem, dlaczego nie mogą pomagać sobie i gnić w innym systemie, gdzie przesuną się akcenty i pomoc będzie dobrowolna, a z gnicia będzie można wyjsć łatwiej, o ile będzie się miało chętne ręce do pracy (dziś można gnić bez chęci do pracy przez całe życie na garnuszku społeczeństwa).

Wyzysk pracownika? To teraz nie ma wyzysku pracownika? LOL

Zmowa cenowa? To teraz nie ma zmów cenowych? LOL

Dzisiaj tabuny Jasiów w Stanach i UK studiują za stypendia fundowane przez PRYWATNE uczelnie i filantropów.

Jak wygląda państwowa służba zdrowia, którą to tak ubóstwiasz, widać dzisiaj w polskich przychodniach.

Generalnie każdy argument z dupy, ty człowieku myślisz, że żyjesz w raju? Dorośnij.

02.10.2014 12:00
odpowiedz
Lookash
155

lordpilot -- Temat jest o wypowiedzi reprezentanta instytutu imienia Smitha, a nie o poglądach Smitha, więc nikt nic nie pozamiatał, a takie stwierdzenie to po porstu pieprzenie nie na temat, rękawicy podjąć strach rozumiem...

02.10.2014 11:52
odpowiedz
Lookash
155

Greggster -- Natomiast człowiek jest omylny, nie żywi sympatii do każdego, kieruje się najczęściej własnym interesem, jest często zaborczy, zazdrosny, egoistyczny, hipokryzyjny itd. itp.

To jest coś, co zostało ci wpojone, żebyś utrzymywał swoimi pieniędzmi bandę świń u koryta, która ma w teori tych omylnych ludzi wyręczyć w ich byciu debilem i egoistą. O ludzie...

A kto niby nami rządzi? LUDZIE, wg ciebie omylni, egoistyczni. To niech chociaż każdy rządzi swoją "gospodarką", niech każdy dba o swój interes i niech nie zabiera mu jakieś Rude Słońce Peru, bo czuje się nagle wyrocznią mającą prawo mówić społeczeństwu, jak ma żyć.

Ludzie nie są źli, nie są dobrzy, są normalni. Ludzie mają różne potrzeby, jeden jest chciwy, ale zrównoważy go altruista i filantrop, bo takie potrzeby też istnieją, tak, ludzie chcą pomagać innym, bo wtedy czują się bardziej dowartościowani i jest ich niemało!

Ale jeżeli chcesz wierzyć w podobne głupoty, to proszę bardzo, zasilaj swoim poparciem kastę cwaniaczków, którzy mają cię za ułomnego pokarkę. Oni ci doskonale wytłumaczą, na co zabierają ci pieniążki i jakie cudowności dla ciebie porobią, wczuj się w akcję.

Widzący -- Bogactwo ma ekstremalnie dużo wspólnego z ciężką pracą, zawsze zaczyna się od zapieprzania. Kiedy już zapieprzają na ciebie inni, to oni są na początku drogi, zwyczajnie, pospolicie.

Nie wierzę w solidaryzm społeczny, ja WIEM, że są ludzie, którzy nie pozwolą biednym jeść gołębi, mam ich pełno w zasięgu widzenia, a tobie współczuję środowiska, w jakim się obracasz.

Nie, ty bredzisz i na tym możesz już skończyć odpisywanie. Nigdy jeszcze nie zechciałeś twórczo wziąć udział w dyskusji, zawsze robisz sobie kpiny i ironiczne poklepywanie po pleckach, a szczerze mówiąc, wiesz o życiu takie samo zero, jak wg ciebie ja. Nara.

02.10.2014 11:33
odpowiedz
Lookash
155

Chwila moment, co ty pieprzysz.

Etos pracy jest bardzo krótki i prosty: ciężką pracą ludzie się bogacą. Chcesz mieć jakość życia, o jakiej marzysz, to sobie na nią zapracuj i nie oglądaj się na państwo w usuwaniu ci przeszkód.

To jest podstawowa zależność, napędza cały świat. Do niej nie trzeba indoktrynacji, wystarczy popatrzeć, bo w działaniu tą zasadę widać na codzień, asbolutnie wszędzie (oprócz sojcalnych gett dla Cyganów, heheszki).

Interes społeczny w odpowiednim kontekście jest taki, że w interesie każdego człowieka jest wspomaganie ludzi, którzy sobie nie radzą, a po zapewnieniu im pewnych warunków, poradzić by sobie mogli. To też jest widać na codzień, każdy pożyczył sąsiadowi cukier albo pomógł holować samochód albo włożył mąkę do Szlachetnej Paczki na święta albo oddał za friko podręczniki po dziecku. Z tym, że dzisiaj ludzie pokazują palcem na państwo, że to ono jest od tego i nie robią nic albo robią takie rzeczy rzadko.

Ale spoko, jak ci przeszkadzają takie zasady, których przecież nawet nikt nie musi uczyć vel. nikogo indoktrynować, to miej sobie tą swoją aktualną wolność. Opowiedz mi tylko jeszcze o zasadach, których to dzisiaj nie ma, od których jesteś kompletnie wolny i żyjesz jak chcesz, i jak mocno nie jesteś indoktrynowany i że nic nie jest ci w szkole/w życiu wpajane.

02.10.2014 11:14
odpowiedz
Lookash
155

Co ty gadasz, wystarczy ludziom wpoić etos pracy, odpowiedzialności za siebie i interesu społecznego w odpowiednim kontekście, ale nie przymuszać ogłupiającymi podatkami, nie traktować jak bandy idiotów, która "przecież sama się nie ogarnie".

Siłą rzeczy wyciąganie ludzi za uszy z biedy, zmuszając ich do wzięcia większej odpowiedzialności za własne życia, musi spowodować rozwój i korzyści dla całego społeczeństwa.

Wszystko, co jest za darmo (pozorne darmo oczywiście), rozleniwia i równa w dół.

02.10.2014 10:49
odpowiedz
Lookash
155

Gregster -- Standardowy problem niemyślącego człowieka. Zastanów się, jak to jest, że na świecie płaci się za np. studia, a ludzie i tak studiują.

Nikt nie odbierze biednym ludziom oświaty z dnia na dzień. Okres przejściowy na pewno zachowałby oba systemy, a w nowym ludzie mogliby po prostu najzwyczajniej w świecie odkładać na edukację swoich dzieci. Gdyby uchlani wiecznie rodzice nie odkładali na edukację dzieci, to nie znaczy, że ja mam brać za nich odpowiedzialność i fundować coś ich pociechom. Ale są na pewno ludzie, którzy dobrowolnie wspieraliby takie kwestie, ja sam może DOBROWOLNIE bym wspierał, ale przymus mnie wkurza i koniec.

Istnieje wiele rozwiązań, które mają ręce i nogi, i nie znaczą jednocześnie, że biedni ludzie będą mieszkać pod mostami, żywić się szczurami i gołębiami, a ich dzieci będą anaflabetami. To jest myślenie, w które wtłacza cię obecna kasta polityków, która boi się o swoje stołki, media, pożyteczni idioci na tym forum etc. Wystarczy zacząć samodzielnie pomyśleć, a horyzont zdecydowanie się rozszerza.

02.10.2014 10:27
odpowiedz
Lookash
155

Aurelius -- Twoje stwierdzenia są z dupy, miałeś w rękach ten darmowy podręcznik? To jest gówno, GÓWNO, w porównaniu z tym, co było do tej pory. Skoro tak łatwo przerzucasz darmową oświatę na darmowy podręcznik, to ja powiem odwrotnie: skoro darmowy podręcznik jest gównem, to i darmowa oświata musi być gówniana.

Oto twoja ułomna argumentacja nasto-gimby, idź teraz poucz się matematyki.

02.10.2014 00:43
odpowiedz
Lookash
155

To pewnie dla ciebie pierwsza gra z balansem w tle, ale ja już ich parę widziałem i balans to jest pojęcie utopijne. Nigdy go nie było i nie będzie, zawsze znajdą się jakieś jęczybuły, którym coś nie pasuje, bo czują się gorsi.

Jak można w ogóle czuć się gorszym, od czego w końcu są klasyfikacje klasowe? Kobiety w sporcie mają czuć się gorsze, bo nie osiągają takich rezultatów, jak mężczyźni?

Czy wy nie potraficie pokumać, że naturalną koleją rzeczy rozróżnienia rozgrywki na kilka sposobów w postaci np. klas bohaterów są różnice w wynikach, jakie osiągają?

Co do porzucania swojej postaci, to chyba czas, abyś się zdecydował, czy chcesz grać swoją klasą, czy chcesz osiągać topowe rezulaty i ścigać się na ladderach. Jeśli chcesz się ścigać, to sam wyścig jest wyzwaniem, a nie to jaką grasz klasą. Grasz taką, która zapewni ci oczekiwany wynik.

Jeśli masz swoją ukochaną klasę, to ścigasz się w klasyfikacji tej klasy.

Wszystko jest naturalne i w porządku. Klasy melee zupełnie inaczej działają mechanicznie niż ranged, więc co, Blizzard ma wymyślić wam teraz coś, co te mechanizmy zrówna w jakiś sposób? To po kiego wała w ogóle robić dwa mechanizmy, skoro w efekcie ma być jeden? To jest absurdalnie trudne zadanie, bez sensu, marnowanie potencjału wielu ludzi, aby zrobić z Monka Demon Huntera pod względem wyników. A po co to komu?

Jeszcze rozumiem potrzebę większego nacisku na balans w grach e-sportowych. Ale nawet SC2 jest wiecznie niezbalansowany. Są mapy faworyzujące jedną bądź drugą rasę. To wynika z naturalnego rozróżnienia mechanik, któym podlegają poszczególne rasy. To jest w tej grze fajne, nikt nie jęczy, że Zergowie nie mogą naprawiać sobie budynków w bazie, a Terranie nie mają tarczy, jak Protossi. I chociaż ludzie też jęczą, że meta jest na korzyść jednej ze stron konfliktu, to jakoś turnieje często temu przeczą, bo wygrać może każdy.

Dlatego uważam, że Blizzard świetnie wie, co robi. Możecie się śmiać, że pracuje przy Diablo 10 osób, proszę bardzo, kogo to obchodzi. 95% ludzi ma z tej gry fun, i to nie tylko casuale, którzy nie dbają o cyferki.

Jak ktoś tam się zastanawia, po co w grze melee klasy, to ja odpowiem: bo niektórzy chcą grać melee. To jest absurd, że pyta o to człowiek, który woli melee, sam mógłby sobie odpowiedzieć. Tylko ten gość nie rozumie ni w ząb, że tak naprawdę chodzi mu o bycie na topie, robienie tych samych poziomów GR, jak hardkorowcy. Gdyby kumał, to czynnik klasy byłby do zaniedbania. To jęczenie jest moim zdaniem jedynie wyrazem frustracji, że oczekiwania się nie spełniły, że czas poświęcony postaci poszedł w gwizdek, bo nie robi tych samych wyników. To ja współczuję nieogarnięcia. Grać tygodniami klasą, która od początku była skazana na swoją niszę.

01.10.2014 23:37
odpowiedz
Lookash
155

Dać monkom i reszcie melee te same skille, co DH, będziecie hepi.

Dlaczego nie gracie topowymi klasami, skoro takie z was GR-whores? Hardkorowcy zawsze grają tym, co jest na topie, bo chcą hardkorowych wyzwań.

Jak chcecie grać dla funu swoją ulubioną klasą, to jaki to jest do cholery problem, że możecie zrobić te parę GRów mniej? Co to zmienia w waszych życiach?

01.10.2014 16:02
odpowiedz
Lookash
155

Atlas Arena to dobre miejsce, akustycznie jest całkowicie akceptowalne i tylko obsługa dźwiękowa może tutaj coś schrzanić.

01.10.2014 14:00
odpowiedz
Lookash
155

Haszon, przestań pieprzyć głupoty. Nie masz zielonego pojęcia, o czym mówisz. Masz pewnie 19 lat i wydaje ci się, że zeżarłeś całą mądrość, a przykładu głupiej bańki nie pojmujesz.

CDP już za moment może okazać się przeszacowane i pęknie. Ludzie, którym teraz doradzasz kupno ich akcji, mogą stracić połowę, 3/4 albo i więcej.

Podstawowa zasada inwestowania w akcje: jeśli wiele osób o czymś kracze, to i tak największe zyski zostały już zgarnięte. Krakanie takiego laika, jak ty, to dodatkowy sygnał, żeby sobie takie CDP odpuścić, bo to już naprawdę ostatnie chwile. Oczywiście może być inaczej, ty będziesz dumny jak paw i będziesz z nas drwił, ale generalnie następnym razem wtopisz i tyle.

Fundusze inwestycyjne są miliony razy bardziej bezpieczne od słuchania takich noobów jak ty. Są różne ich typy, zarządzają nimi ludzie, którym też zależy na zysku i robią to profesjonalnie od lat. Nie to co ty.

30.09.2014 22:41
odpowiedz
Lookash
155

Świetny mecz, mnóstwo emocji. Ze strony Barcelony sporo niedokładności, bardzo dużo błędów i brak iskry w ataku, choć dwa gole wpadły dość łatwo. Irytujący Alves, niewidoczny Iniesta, mylący się Mascherano z Mathieu... Wygrana PSG zasłużona.

30.09.2014 20:46
odpowiedz
Lookash
155

Whistle has been blown, VeB! :)

29.09.2014 22:34
odpowiedz
Lookash
155

Kilgur -- Gram, żeby grać, sprawia mi ta gra frajdę. Bawię się ze skillami, bawię się różnymi postaciami, lubię testować różne dropy, lubię je modyfikować i dostawać nowe, to jest sedno tej gry i nie przeszkadza mi totalnie jęczenie starych bab, że nie mogą wycisnąć takiego GRa, które pragną już teraz, natychmiast.

Ale ja nie mam dziennie 10h na tą grę, nawet 3h nie mam, mam może 30-60m i to nie codziennie, więc może dlatego różnimy się spojrzeniem.

Myślę też, że Blizzard myśli o takich jak ja nawet bardziej niż o hardkorowcach, którzy i tak wiecznie jęczą, ale grać grają :)

29.09.2014 15:00
odpowiedz
Lookash
155

Nie, najlepiej, jakby każdy GR był identyczny, wtedy byłby TAKI FUN!!!

O co te jęki, dla każdego zasady są takie same. Raz losuje się lepiej, raz gorzej, o co tu płakać? Ta gra jest o farmieniu i nie rozumiem narzekań, że farmić trzeba. Bo chyba tego byście chcieli: 2 tygodnie i wszystko wypieszczone perfekcyjnie. A nie, wtedy będziecie jęczeć, że content się skończył -_-

25.09.2014 11:28
odpowiedz
Lookash
155

Co ty gadasz za pierdoły. Od stu lat chyba zawsze było Antyradio, była Eska Rock i było Roxy.

Teraz nic kompletnie się nie zmienia oprócz nazw i ekip, będzie Antyradio, Eska Rock i Rock Radio. To Muzo.fm nie będzie na pewno aż tak rockową radią, żeby wrzucać je do tej kategorii.

Rock miał się w Polsce w radiu dobrze od zawsze.

24.09.2014 00:32
odpowiedz
Lookash
155

Wypowiedź Jakubiaka jest żenująca, nie sądziłem, że facet reprezentujący poważny biznes może publicznie wypowiadać się w tak prymitywny sposób. Musi być narodowym fanatykiem, to dla nich typowe.

Osobiście całkowicie rozumiem bojkot, uważam też, że nie ma sensu, bo przecież Ciechana będą spijać co bogatsze Seby (za drogie dla blokersa) i wszystko się wyrówna.

W każdym razie ostatnia moda na małe browary pozwala mi totalnie zapomnieć o całkiem smacznym Ciechanie, a teraz będę miał dodatkowy powód, żeby go nie kupować, przyłożę swój 1 grosz do zacnej idei, chociaż to i tak bez znaczenia ;]

24.09.2014 00:26
odpowiedz
Lookash
155

Ja tam nie wiem, ale produkty Apple, które miałem w rękach, zawsze były wykonane po prostu topowo, są przemyślane od A do Z, przyjemnie jest po prostu z nimi pracować. Komputery Apple to wg mnie najlepiej wykonane komputery na rynku. Może to.

24.09.2014 00:16
odpowiedz
Lookash
155

Longwinter -- Dorośnij, nudzisz mnie już tymi docinkami pod osłoną administratorów tego forum. Zaaplikuj sobie maść albo poproś znajomych, żeby mnie wreszcie zbanowali, doznasz ulgi.

Wywiązała się mniej lub bardziej ciekawa dyskusja, ludzie wypowiedzieli swoje zdanie, większość po prostu dostała informację, o co mi tylko chodziło, tylko ty zachowujesz się jak dziecko, bez kitu.

24.09.2014 00:06
odpowiedz
Lookash
155

Co do ustawienia lusterek, to chyba każdy z was ma mózg i może się domyślić, że chodzi o to, aby jednak ten łuk przejechać zgodnie z założeniami ćwiczenia, a nie dokonując pewnego rodzaju oszustwa. Ćwiczenie samo w sobie nie jest zbyt mądre, bo nieżyciowe, ale doszukiwania się sensu w zakazie przestawiania lusterek jest jeszcze bardziej jałowe...

23.09.2014 11:26
odpowiedz
Lookash
155

Witam was, drodzy forumowicze :)

Szczególnie powitać chciałbym piewców UE w obecnej jej formie i kształcie. Mam nadzieję, że byliście zawsze świadomi, iż Polska rozwija się za cudze pieniążki nie za darmo. I nie chodzi tylko o to, że to kiedyś my będziemy budować drogi Ukraińcom, wyposażać im szkoły w laptopy opięczętowane flagą UE etc.

Chodzi o to, że za te niemieckie głównie pieniążki będziemy musieli na przykład....

http://www.fronda.pl/a/polsce-grozi-islamizacja-tego-chca-niemcy,41944.html

Mi na przykład wstyd jest, że za równe ulice będę musiał słuchać jakiegoś Niemca, który pragnie już nie tylko naszych pracowitych rąk zagonionych w kieracie niemieckich korporacji, ale potraktować nasze ziemie jako dół z wapnem na własne problemy :)

I będzie takich rzeczy coraz więcej, pomyślcie o tym choć chwilkę, gdy będziecie jechać tymi równymi drogami (czterema na krzyż).

14.09.2014 18:40
odpowiedz
Lookash
155

Na miejscu tego właściciela nie mógłbym sobie w oczy spojrzeć w lustrze. Kapitalizm kapitalizmem, zysk zyskiem, ale z tego, że pod swoimi skrzydłami ma się takie miejsce, jak Femina, należałoby być dumnym, a nie zastępować je marketem...

Małe kina mają się świetnie, bo jest też popyt na niszowe filmy, których niektóre mózgowe tuzy tego forum chyba nie oglądają. Są i będą, frekwencja w nich jest przyzwoita, wiem, bo chodzę.

rADM, Pan P -- A dlaczego niby musi to być artsy i hip kino, żeby miało prawo przetrwać? Coś wam się pomyliło.

A takie kino na Pradze na przykład straciło swojego multipleksowego mentora, chyliło się ku upadkowi i jakoś żyje, ma się teraz dobrze. Puszcza filmy podobne, jak Femina, hoolywoodzki mainstream i coś dla ambitnego odbiorcy, ostatnio filmy japońskie.

Femina nie jest tak niszowym kinem, jak Muranów albo Luna, ale jest na pewno kinem z większymi ambicjami niż typowy multipleks. Fotele ma wygodne, popcorn jest, cola jest, tylko mało w nim było Andżelik z Sebami, co dla was może jest minusem.

11.09.2014 01:13
odpowiedz
Lookash
155

Lutz -- zamknoete popierdolki typu vita odeszly w zapomnienie

Ty i ta twoja inna rzeczywistość -_-

Pierwszy lepszy przykład: w Japonii regały pękają od gier na wszystko, a sami Japońce grają masowo na smartfonach w drodze do pracy.

Podobnie jest oczywiście wszędzie, ale ty masz swój świat, swoje przywidzenia -_-

Osobna sprawa to też sterowanie, czym jest płaski ekran przy grzybkach, krzyżakach, przyciskach rozłożonych "ergonomicznie". Vita to jest świetna konsola i ma się dobrze.

11.09.2014 01:06
odpowiedz
Lookash
155

O rany, to jeszcze istnieje coś takiego jak osiedlowa sieć?

10.09.2014 15:50
odpowiedz
Lookash
155

Lutz -- Co do kserokopiarek, to w Kupertino mają chyba całkiem rozgrzane, nie dość, że iPhone upodobnił się do Galaxy, to w reklamie pokazują ficzery zdrowotne, które to już są od dawna w Samsungu. Zegarek to też ksero z Samsunga, rzecz oczywista.

Widzę też, że Apple wmówiło ci, że radio FM jest przestarzałą technologią. Jestem ciekawy, czy ty w ogóle zdajesz sobie sprawę, jak działa transmisja radiowa, bo technologie komórkowe i do transmisji pakietowej są ultra-skomplikowane przy tradycyjnym radiu. Nie da się zapewnić takiego zasięgu, takiej niezawodności tak łatwo, jak ci się wydaje. Ale może Apple ci wmówiło też, że mieszkanie na wsi jest przestarzałe.

10.09.2014 14:07
odpowiedz
Lookash
155

A kto się sugeruje? Statystyki w tej grze to skutek, a nie przyczyna czegokolwiek...

10.09.2014 13:36
odpowiedz
Lookash
155
Wideo

http://www.youtube.com/watch?v=UvKBPr71dhA

Chciałem podzielić się z wami tą perełką. Może ktoś kojarzy, gdzie wykorzystany był wstęp z tej piosenki? Filmu znaleźć nie mogę, może widziałem to jako podkład do jakiegoś filmu na YT...

10.09.2014 12:26
odpowiedz
Lookash
155

Dzieci nie da się chrzcić po 18stce. Kościół przecież trzyma się tylko i wyłącznie na "wychowaniu w wierze". Inaczej wszyscy byliby niewierzący albo zreformowani...

Widzący -- A co niby jest tutaj odmrażaniem samemu sobie uszu? Czym niby można sobie zaszkodzić?

10.09.2014 12:04
odpowiedz
Lookash
155

Wyświetlacz 4 cale albo mniej to idealny rozmiar.

Nowy iPhone jest brzydki, design leży i kwiczy. Widać, że to już "nie jest Jobs".

Zegarek Samsung wypuścił już chyba trzeci, więc...

Nic ciekawego, chyba można już mówić o tym, że Samsung pod wieloma względami Appla zagina, a Apple z czegoś wyjątkowego wraca znów w swojej historii do szarzyzny.

10.09.2014 11:48
odpowiedz
Lookash
155

Dziś zamówiłem grę w angielskiej wersji, nie mogę się doczekać pierwszego meczu, oczywiście Barca vs. Real :)

Paudyn -- Aż tyle, zdecydowanie, po prostu nieboskłon zapełnił się twoją łaską, za którą serdecznie dziękuje, wracaj do swoich ziom-ziomeczków zamiast psuć mi wątek i mącić wodę. Pierwszy do tego jesteś, a nie do normalnej rozmowy, upodobniłeś się do koleżków tak, że tylkonowego nicka ci jeszcze brakuje.

09.09.2014 19:17
odpowiedz
Lookash
155

barnej7 -- Ja akurat lubię piłkę kombinacyjną i cieszy mnie przejście obrońców w stylu Messiego.

Paudyn -- Co, nagle zacząłeś mnie dostrzegać na foro i reagować na moje posty? Skąd ten nagły przypływ uczuć? Wrócmy lepiej do dawnych stosunków, tak bardzo chcesz bawić się w tą dziecinadę, to proszę bardzo.

09.09.2014 17:40
odpowiedz
Lookash
155

Ale ja nie mam ochoty z wami dyskutować, rozumiesz? Jestem sobie wesoły Janusz, widzę tytuły i trofea Messiego, cenię jego charakter i wiem, kto jest dla mnie najlepszy i cieszę się, że włodarze EA Sport myślą podobnie.

09.09.2014 17:31
odpowiedz
Lookash
155

Nie niszczcie mi wątku, proszę ładnie i grzecznie. Metoda ukrywania jest znana wam i stosowana przez was i waszych kolegów najlepiej, nie rozumiem, czemu was frustruje. Ja po prostu nie chcę tutaj czytać głupot, osobistych ataków na mnie itp. -_-

09.09.2014 17:23
odpowiedz
Lookash
155

barnej7 -- Wiadomo, każdy ma swoje preferencje i stylo gry, ale nota to nota, tylko i aż. Dla mnie to potwierdzenie najlepszości tego przeskromnego, utalentowanego zawodnika.

bezniku -- Znacznie lepszy pusty wątek potrzebny na zawołanie niż wątek z wami. Moje osobiste zdanie. Bywaj w pokoju.

09.09.2014 17:18
odpowiedz
Lookash
155

Ciekawe, kto będzie na okładce PESa :D Jakieś typy?

09.09.2014 16:13
odpowiedz
Lookash
155

Gdzie najkorzystniej kupić Fifkę w wersji angielskiej? Podobno nie ma angielskiej wersji w polskim wydaniu? :/

bezniku -- No macie teraz swoją strefę wolną od Januszy, więc po co się pienisz i wracasz do PN, skoro tak Januszów nie cierpisz? PN jest teraz zdrowym wątkiem, pomimo twojej obecności, która próbuje po staremu wstrzykiwać tam jad. To też nie jest żaden prywatny biznes, żeby oglądać się na popularność tego wątku. Mi zwisa to, że jest rzadko odwiedzana i podnoszona, jak zwisa każdemu normalnemu człowiekowi, nie jestem jego kierownikiem, chcę się tam tylko wypowiedzieć w normalnej atmosferze. Tylko kibolom zależy, żeby kibolska trybuna była pełna i skakała razem z nimi, w ten sam takt, ja wybieram trybunę dla pikników, bo zwisa mi to, co myślisz o mnie i nie chcę mieć do czynienia z ludźmi twojego pokroju.

Rozwiązania problemu PN poza tym były dwa: albo się ucywilizuje "banda Łysego" albo niech przeniesie się w swój wysoko-wyspecjalizowany i wyrafinowany futbolowo wątek, w którym nowi będą mogli się wkupować, będą koceni etc. Baw się zatem dobrze, a jeśli tak jesteś sfrustrowany, żeby mnie prześladować i wypominać "kondycję PN" co tydzień, to twój problem.

Twoje posty ukrywam, bo to mój wątek, a PN nigdy nie była wasza jako wątek nieprywatny, przeznaczony dla wszystkich użytkowników tego forum, a nie dla grupki wybranych, jak macie teraz.

09.09.2014 15:24
odpowiedz
Lookash
155

Messi był lepszy od Ronaldo latami, dlatego też jest też najlepszym piłkarzem, bo jest to kategoria ogólna, mierząca całą karierę, a nie pojedyncze momenty, w których Ronaldo może i Messiemu dorównywał. Dlatego też Messi ma przytłaczająco większą kolekcję wyróżnień i tytułów.

Okładka jest też dokładnie skutkiem tego samego, mimo że łatwo powiedzieć iż chodzi o pieniążki. Byle komu się okładki Fifki nie oferuje :) Nawet jeśli to przejaw marketingu, to znaczy, że podobnie jak ja myśli zdecydowana większość fanów piłki nożnej.

Dodam jeszcze, że obecnie to Ronaldo nie wychodzi na boisko, w mistrzostwach niczym nie zabłysnął, więc jeśli zmierzyć ostatnie kilka miesięcy, to zdecydowanie odpada w konkurencji.

bezniku -- Postulowałem, żeby chamskie kolesiostwo i towarzystwo wzajemnej adoracji nie zagarniało tego ogólnego wątku dla siebie, wydając innym użytkownikom granty na wypowiadanie się w nim poprzez nieukrywanie ich postów lub ośmieszanie w oczach innych. Robią sobie oni to teraz w pomocnej rączce i tak jest wyśmienicie. Kondycja wątku ogólnego ma się doskonale, jest wolna od chorej atmosfery, nikt nie musi się tam "wkupować", jak tego sobie życzyliście, jest potrzebny wtedy, kiedy dzieje się w piłce coś dla ogólu istotnego, po to jest. A jak ktoś chce wymieniać wyrafinowane uwagi na temat futbolu, to ma od tego odpowiednich ludzi w towarzystwie waszej wzajemnej adoracji. Zastanawiam się tylko, co ty w "PN" robisz, czy przypadkiem adrem nie patrzy na ciebie jak na człowieka bez honoru, który nie może zdecydować się, gdzie skierować swoje futbolowe myśli?

Nie, nie odpowiadaj, i tak cię zignoruję :)

09.09.2014 14:29
odpowiedz
Lookash
155

Chciałbym również zauważyć, jak wysoko w rankingu jest bramkarz. Osobiście uważam, że pozycja bramkarza nie jest aż tak godna uprzywilejowania, aby znalazła się w top 10, ale odbieram to jako uhonorowanie niesamowitej postawy tego sportowca w tym roku :)

09.09.2014 14:15
odpowiedz
Lookash
155

Student dostaje więcej pieniędzy, bo jego pensja brutto nie jest pomniejszana o wszelkie składki, które to opłaca studentowi niejako "państwo". Tutaj pracodawca nie ma nic do gadania, bo te obliczenia nie leżą w jego gestii, on wypłaca pracownikowi ustaloną pensję brutto i kropka.

Z kolei status studenta oznacza dla pracodawcy brak konieczności opłacania składek leżących po jego stronie, dlatego opłaca mu się studenta zatrudnić, bo wtedy koszt pracownika to jedynie wypłacona pracownikowi pensja brutto, bez dodatkowych kosztów składek.

Zatem w momencie, kiedy dostaniesz status studenta, pracodawca automatycznie zyskuje, bo nie odprowadza za ciebie jego części składek. On już na tym oszczędza. A ty zyskasz na tym, że dostaniesz więcej pensji netto, bo też nie będziesz odprowadzał żadnych składek poza zaliczką na podatek. Nie musisz zatem nic negocjować z pracodawcą, przy tej samej pensji zyskujesz i on i ty. Pracodawcy mogą kręcić nosem w przeciwnym przypadku, kiedy status studenta tracisz, bo wtedy nagle podnoszą się ich koszty.

Osobna kwestia, że jeśli masz umowę kończącą się niedługo, to jakiś cwany księgowy może zaproponować ci nową umowę, która będzie obliczona tak, abyś ty dostawał na rękę tyle samo, co przed uzyskaniem statusu studenta. To wtedy będzie niższa pensja brutto, a więc jeszcze niższy koszt dla pracodawcy. Ale to naprawdę byłoby słabe i nie słyszałem o takich przypadkach chamskich kalkulacji. To tak, jakby ktoś ci powiedział "słuchaj, uważam, że twoje 1500 na rękę ci absolutnie wystarczy, więc skoro stałeś się studentem, to zmniejszę ci pensję brutto, żebyś nie dostał przypadkiem nagle więcej".

09.09.2014 13:02
odpowiedz
Lookash
155

Trudno, żeby nie był na okładce najlepszy piłkarz świata -_-

09.09.2014 11:48
odpowiedz
Lookash
155

Fanboye Cristiano już toczą jad, radzę ich ignorować, muszą dać upust swojemu odwiecznemu bólowi tyłka :)

09.09.2014 11:13
odpowiedz
Lookash
155

Wielu tutaj fanów Messiego, więc chciałem podzielić się chwalebną informacją na temat tego najlepszego piłkarza na świecie, przez wielu tytułowanego po prostu Lepszym Piłkarzem od Ronaldo.

http://www.zczuba.sport.pl/Zczuba/56,138263,16601757,1__Lionel_Messi___93,,12.html

Cheers!

09.09.2014 00:55
odpowiedz
Lookash
155

ale nie można za iluś tam xxxxxx przekreślać całego narodu.

Powiedział Gęstochowa, zaciekły wróg Ukraińców za masakry UPA ^^

06.09.2014 19:08
odpowiedz
Lookash
155

A nic nic ^^

06.09.2014 19:02
odpowiedz
Lookash
155

Tą zarazę trzeba po prostu zmusić do zaakceptowania tutejszych zasad i kultury. I sprowadzać tylko tych wartościowych, wykształconych, resztę po prostu wydalać do Arabolandii jak tylko odczepią się od podwozia autokaru albo TIRa bądź wynużą się z ładowni statku.

06.09.2014 16:13
odpowiedz
Lookash
155

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,16595725,_Policja_szariatowa__w_niemieckich_miastach__Rzad_.html

Wrzucam, żeby podnieść stężenie wiedzy na temat islamskiej ekspansji w Europie :)

05.09.2014 15:55
odpowiedz
Lookash
155

ThrashMetal -- Wardęga to największy debil polskiego internetu.

Tobie również nieźle idzie :D

03.09.2014 23:06
odpowiedz
Lookash
155

Jak będzie potrzeba dla Polaków, to się kupi w promocji, to przecież spółka Skarbu Państwa... Nie martw się.

02.09.2014 23:28
odpowiedz
Lookash
155

Trael -- Lemingiem jesteś ty, masz lemindże myślenie, nie masz pojęcia, kim jest JKM, co postuluje i po co startował do PE. Gdybyś wiedział i potrafił myśleć, to byś inaczej pisał.

Korwin od samego początku kampanii do PE mówił, że jedzie tam robić burdel i tą instytucję ośmieszyć. Dokładnie to robi. Wyborcy, którzy na niego głosowali, wiedzieli, że jedzie tam robić syf i burdel. Bo nic innego konstruktywnego z tą idiotyczną instytucją zrobić się nie da. Dlatego też, jako jego wierny wyborca, nie mam do niego żadnych pretensji. Kasę z poselskiej diety może dla mnie wyrzucić do kibla, jego prawo zrobić z nią to, co chce. W Sejmie RP takie zachowanie nie będzie miało miejsca i w nim nie zaśnie, jak Rudzielec i Jarek.

Nic nie wiedziałeś, nie wiesz i wiedzieć nie będziesz.

02.09.2014 20:27
odpowiedz
Lookash
155

Obiecał cyrk, to robi cyrk, bardzo sympatyczne zdjęcie!

Zacytuję: "JKM jako jedyny nie marnował dziś czasu podczas obrad PE".

02.09.2014 13:50
odpowiedz
Lookash
155

Maziomir -- To, że uważasz mnie za nieudacznika i osobę łąknącą sukcesu, a za porażki owbiniającą innych, jest zasługą tego, że nie dzielę się tutaj prawie niczym ze swojego życia prywatnego. Jednyne, co mnie interesuje, to zachęcić parę innych dusz do myślenia w sposób szerszy, by nie spoczęli jedynie na osobistym sukcesie w życiu, by zaczęli przejmować się tym krajem w sposób rozsądny. Dla mnie ten kraj stracił 25 lat przez rządy ludzi skoncentrowanych jedynie na własnych interesach. Odnosimy iluzoryczne sukcesy za czyjeś pieniądze, ale tak zwana opieka państwa nad obywatelem zaczyna cholernie, cholernie tonąć. Jeszcze chwila i nie trzeba będzie likwidować państwowych urzędów, emerytur i opieki zdrowotnej w imię liberalizmu gospodarczego, padnie to wszystko samo albo powymierają ich klienci, a reszta wyjedzie. To jest dramat, ludzie młodzi tutaj są przerażeni przyszłością, którą nam się gotuje. Żyję w dużym mieście (bo tutaj młodzi migrują), słyszę, co mówią.

Ja jeszcze wierzę, że są w tym kraju osoby nadające się na mężów stanu, ty już pewnie wiesz, że się mylę i oczywiście mogę się mylić. Jak się pomylę, to też stąd wyjadę, bo na mordy Tuska, Kopacz, Kaczyńskiego, Lisa, Durczoka, Kuźniara, Olejnik i reszty wprost nie mogę już patrzeć.

02.09.2014 03:15
odpowiedz
Lookash
155

Maziomir, zwolennik mniejszego zła, ślepiec, który nie potrafilł nigdy, nie potrafi i nigdy nie będzie już z tej swojej Szkocji-krainy-wygnania-po-życiowej-porażce potrafił dostrzec, że można rządzić sprawniej i lepiej.

Nie dajcie sobie wmówić, że tak jak jest, być musiało i musi. Musi to Maziomir pieprzyć głupoty o kraju, którego problemy go nie dotyczą, bo ze swoim nowym nie potrafi się jakoś utożsamić.

Nie dajcie sobie wmówić, że nie macie odpowiedniej perspektywy. To jego perspektywa jest już przestarzała. My, których nie zatruło dno PRLu, nie musimy się do niego porównywać. Mamy prawo oczekiwać więcej i wyrazem tych oczekiwań jest emigracja tego narodu. Nikt nie każe tutaj nikomu zostawać, każdy ma prawo do lepszego życia. Ale jeśli już zdecydujemy się tutaj zostać, to mamy prawo wymagać, aby ten kraj był zarządzany w sposób poprawny, a nie jak prywatny folwark pewnego Rudzielca, który parszywie nas oszukał liberalnymi hasłami i obietnicami nowej Polski. To jest człowiek standardów Mazomira, chorągiewka, od której niby nic nie można wymagać. Można i takich ludzi szukajmy, a Maziomirom pozwólmy się nagadać, bo tylko tyle już mogą.

31.08.2014 13:14
odpowiedz
Lookash
155

Ceny raczej nie będą dostosowane do polskich warunków, bo mówimy o międzynarodowym wydarzeniu, przeznaczonym dla głównie dla działaczy i kibiców zainteresowanych drużyn. Ceny będą takie, jak zawsze.

Ale na pewno warto, nie da się ukryć.

31.08.2014 02:38
odpowiedz
Lookash
155

Łezka mi się w oku nie kręci jak Soulowi, ale się cieszę i tak. Kundelki niech szczekają, niech obsrywają Polskę, niech piszą głupoty (teksty o tonącym okręcie słyszę z okładem od dwóch dekad - niezależnie kto rządzi, tylko coś zatonąć nie może), niech dziś zieją jadem, nienawiścią i mają ból dupy :). Im bardziej im się dziś żółć ulewa, tym bardziej się cieszę :). Byłem na to przygotowany - niech dziś cebula polska, niech ta banda nieudaczników, wiecznych malkontentów, małych, zawistnych ludzików wylewa w necie pomyje :). Bo na tyle (tylko) ich stać - niech wali smrodem z przepoconego sandała :) Wychylę nawet za to kieliszek dobrego wina :).

Jakie to są smutne słowa...

Nikt nie obsrywa Polski, nikt nie ma bóleści, żadna żółć nie płynie. Ten okręt tonie, bo jego stan finansowy jest tragiczny. Tragiczny, bo możemy liczyć tylko na czyjeś pieniądze, aby utrzymać się na powierzchni. Budujemy, kształcimy i usługujemy za CZYJEŚ. Wielu specjalistów z teog kraju wyjeżdża, bo tu nie ma zbyt dużo pracy dla specjalisty, a za granicą leniwce nie chcą się uczyć bądź ciężko pracować, więc ich tam wyręczamy, z wielką korzyścią dla naszych specjalistów i z wielką krzywdą dla Polski, w której zostają głównie tanie ręce do pracy dla zachodnich koncernów.

Objawem owego tonięcia jest chociażby ostatnia desperacka próba ratowania emerytur, która wystarczy dosłownie na chwilę. Objawem tego jest potwornie wielka dziura budżetowa. Objawem tego jest stan polskiego przemysłu, który został zrównany z ziemią i nie ma komu rzucić jakiejkolwiek iskry, by ten stan odmienić.

Dlaczego obrażasz ludzi, którzy życzyliby sobie i temu państwu wreszcie zapracowania na dobrobyt w sposób godny, nie żebrząc od innych, nie pracując dla innych? Dlaczego to jest przez ciebie obsrywane, o ironio losu?

Ja widzisz nie rozumiem, jak można się cieszyć z tego, że Polak jest szanowany w Europie za sprawą Tuska na stanowisku (bez większego znaczenia mimo wszystko), kiedy Polak zwykły zjadacz chleba jest w Europie wyśmiewany i zaprzągany często do roboty, której autochtoni podjąć się może nawet wstydzą?

Znam taką historyjkę z Amsterdamu: rok 2014, na dźwięk polskiego języka na ulicy dwóch przedstawicieli holenderskiego working class postanowiło się z naszymi rodakami zaznajomić. Rodakami, pracownikami umysłowymi dodam, ot zwyczajni ludzie, kupujący jedzenie na ulicy, żadne polskie emigranckie patologie. Po krótkiej, przyjaznej niby rozmowie zakończonej pytaniem, czy nie naprawią im rur w mieszkaniach, Holendrzy wymienili kilka uwag po swojemu, a potem jeden z nich ze śmiechem puścił głośnego bąka, odwracając się ostentacyjnie w kierunku naszych. Teraz pytanie do ciebie: czy uważasz, że stanowisko Tuska sprawi, że Polacy nie będą już opiardywani przez Holendrów?

Jest mi w sumie smutno, że to, co mamy w tym kraju teraz, to jest wg takiego ciebie szczyt naszych możliwości, że już jest dobrze i mamy tutaj dobrobyt. Nie mamy. Wydaje mi się, że wystarczy trochę dalej spojrzeć niż jedynie na czubek własnego nosa. Pojedź gdzieś do Bytomia, zapytaj ludzi, czy są dumni dzisiaj, myślę, że śmiech będziesz słyszał jeszcze w okolicach centrum Katowic.

31.08.2014 02:02
odpowiedz
Lookash
155

Ten pacz nie wydaje się polegać na levelowaniu gemów, bo jest to cholernie ubogi content. Motywem przewodnim pacza są sezony i przedłużenie żywotności gry poprzez zachęcenie do levelowania nowych postaci w celach ladderowych. Dla starych postaci dodano nowe wyzwanie w postaci poziomu GRa, do którego jest w stanie dotrzeć. Zawsze coś, why not, w końcu dalej gra się miodnie i grać będzie.

Dlatego nie nazwałbym go niewypałem, to w końcu tylko patch...

30.08.2014 18:59
odpowiedz
Lookash
155

Nie wiadomo, jak by to wyglądało, gdyby nie ten nieszczęsny exploit i brak adv mode. Ja to się generalnie nie mogę nadziwić, że wszystko pooddzielali, ale adv mode zostawili. Absurd...

30.08.2014 14:54
odpowiedz
Lookash
155

Ze słów sądu:

Jakby to wziąć tak zu sammen do kupy, to już kilka-kilkanaście lat?

Zu sammen do kupy! Oto język polskiego sądownictwa :D

Aurelius -- To była tylko rada, generalnie chcialem ci doradzić zaprzestanie ośmieszania się, ale wierz mi, wolność słowa też mnie cieszy, bo sam dzięki niej wystawiasz sobie świadectwo. W takim razie, do przodu, mistrzu, niech klawiatura ci lekką będzie :D

30.08.2014 14:41
odpowiedz
Lookash
155

Aurelius -- Gadasz straszne kocopoły, nie jesteś wcale śmieszny, generalnie weź sobie jakiś Stoperan i zajmij się w życiu tym, co uważasz za słuszne, zamiast prostować ludzi, którzy i tak patrzą na ciebie z politowaniem.

30.08.2014 13:59
odpowiedz
Lookash
155

Właśnie skończyłem dodatek i... nie ma porządnego cinematica na końcu. Jak to :| Skandal... -_-

Co do GR, wczoraj z kumplem dostaliśmy na teście klucz 11, potem mieliśmy dwa awanse, na 15, a potem na 21(!!!) level, więc ten test chyba wymaga jeszcze odrobinę polerki :)

Amadeusz -- Wszystkie klasy idą równo oprócz DH, już nie przesadzaj, nie ma balansu w żadnej grze na tym świecie.

Kilgur -- Przy ilości GRów robionych przez tysiące graczy "fart" przy układzie potworów nie ma znowu takiego znaczenia, jakie byś chciał mu nadać. Będziesz grał dużo, też będziesz miał swoje szczęśliwe losowania.

30.08.2014 12:44
odpowiedz
Lookash
155

Ktoś się orientuje, czy można napisać jakieś zapytanie do tego sędziego, jakieś zażalenie na pogląd wyrażony w uzasadnieniu wyroku? Czy można oczekiwać odpowiedzi?

Dla beki chętnie bym zapytał o ten światopogląd, który tak chcą tam prostować :D

30.08.2014 01:59
odpowiedz
Lookash
155

Te jaja to zaledwie jajeczka, w strefie bezpośredniego wpływu lub sąsiedztwa Rosji lub Chin ich fujarka jest wyjątkowo miękka.

Nie boję się idiotów w Iraku, boję się szmatogłowych fanatyków płodzących dzieci w Europie. Kto u nas będzie miał jaja? A może jednak wypuścimy tego Breivika z więzienia za parę lat, hę? Może brak dożywocia to dość oryginalny sposób na zabezpieczenie przyszłośći białego człowieka na tym kontynencie w razie zbyt dużych z nimi kłopotów?

29.08.2014 15:55
odpowiedz
Lookash
155

Nie rozumiem, dlaczego wiążecie konkretne kroki kwotowe z konkretnymi kwestiami poruszanymi w tych krokach. To należy odczytywać jako czysty marketing i zachęcenie do kolejnych wpłat.

300 tysięcy złotych na odpalenie 6 numerów pisma w dobrej jakości papierze, opłacenie biletów lotniczych i autorów, uruchomienie redakcji. To nie wydaje się dużo.

6 numerów nie wydaje się również czymś, co powinno zawieść ludzi, jeśliby po 6 wydaniach miało skończyć.

A komentarz:

283 tys. wystarczy im na 6 numerów czyli rok na rynku, a później kasą się podzielą, firmę zamkną i na tym się to skończy.

...wieje potworną cebulą i zwyczajnie żenuje. Niech się dzielą i znikają, nikt nikomu nie obiecuje, że to pismo ma działać latami, jest to eksperyment opłacony kilkudziesięcio złotowymi wpłatami, prenumerata CDA wygląda przy tym dużo kosztowniej.

Tam nikt nie ma szansy dorobić się na tych wpłatach, te 300 tysięcy jest okropnie niską kwotą, aby zapewnić komukolwiek byt na chociaż rok-dwa, nie przy tylu autorach i nie przy poziomie kosztów, które mimo wszystko poniosą nna te kilka wydań.

29.08.2014 11:32
odpowiedz
Lookash
155

Dla mnie szczególnie interesujący będzie rewanż FCB z PSG.

Wczorajsza kibicowska akcja troglodytów z Żyletki bardzo głupia, ci ludzie nie rozumieją, że w analogicznej sytuacji nie oddaliby nikomu awansu do kolejnej rundy, że spaliliby raczej kukły prezesów niż wspominali cokolwiek o "honorze" i "dobru piłki nożnej".

Tępi kibole to wciąż wielki problem, mam nadzieję, że UEFA sprzeda kolejnego kopa niepokornemu burkowi i zamknie to żyletkowe pośmiewisko na całą Ligę Europejską.

29.08.2014 11:12
odpowiedz
Lookash
155

Właściwości przycisków zależą od ich koloru? ;] Na stronie Razera nie widzę klawiszy do wyboru, o co chodzi?

29.08.2014 11:05
odpowiedz
Lookash
155

Na koniec ciekawostka, Scott Ian (moim zdanie wiarygodne i szczere źródło informacji), twierdził, że nie można ufać (w jakiejkolwiek kwestii) właściwie całej scenie grunge, w tym Soundgarden. Ciekaw jestem co konkretnie miał na myśli...

Zastanawia mnie, czemu jest to coś interesującego. Wygląda to na problem w relacjach między muzykami i to na dość niskim poziomie, czyli ktoś komuś wypił whisky na festiwalowym backstage-u. Bo o co jeszcze może chodzić? Po co w ogóle mówić o takich rzeczach przed kamerą, nawet nie objaśniając szczegółów? Trochę pudelek.

Miałem okazję widzieć PJ dwa razy i ilość energii oraz oddania fanom płynące ze sceny absolutnie powalają. Jeden z moim zdaniem lepszych koncertowo zespołów, ufam im w pełni, że zawsze dadzą z siebie wiele.

29.08.2014 10:49
odpowiedz
Lookash
155

Józek cierpi na chorobę toczącą pewnie z połowę ludzi w tym kraju. Józek nie panimajet, że żyje w biednym kraju, w którym telewizja publiczna jest biedna i stać ją tylko na kręcenie Ojca Mateusza.

Mi się bardzo podoba możliwość opłacenia atrakcyjnej transmisji, jeśli jest się nią zainteresowanym. Dzięki temu nie muszę dokładać się z resztą abonentów na to, żeby sobie Józek pooglądał za "darmo".

Żelazna logika, oni uczą przedsiębiorczości już w tych szkołach, czy nie?

27.08.2014 00:24
odpowiedz
Lookash
155

Zapewniam cię, że nie ma miejsca na świecie, gdzie internet mobilny nie byłby loterią.

Co do małych kroczków, to Polska jest w absolutnej czołówce komercyjnego wprowadzenia LTE na świecie.

23.08.2014 14:06
odpowiedz
Lookash
155

Mi się fest podoba :D

23.08.2014 14:05
odpowiedz
Lookash
155

Stra Moldas -- Dawaj swoje pomysły na rozwiązanie kwestii dożywocia dla niewinnego, naniosę sobie snacków jakichś, bo czuję, że szykuje się pasjonująca burza mózgów. Or not...

23.08.2014 14:00
odpowiedz
Lookash
155

Garret -- Widzę łatwo tobą pokierowć, pokazując ci obrazek zgwałconej dziewczynki. Doprawdy, tyle lat JKM cię kształci i nic z tego nie wyszło :/

Mało mnie Kolonko obchodzi, ale nie gada głupio. Nazywanie go śmieciem, bo potępiając pomoc humanitarną dotyka spraw o wiele głębszych i szerszych, to jakiś absurd. On nie przykłada ręki do gwałtów na dzieciach, on podnosi dość poważny temat, w sumie nie sposób się z tak postawioną sprawą nie zgodzić.

Czy slyszałeś kiedyś o jakiejś wielkiej pomocy przepastnie bogatych szejków dla swoich "współbraci po Allahu"? Może podnieśmy level dyskusji na troszkę wyższy poziom? Na razie ty nadajesz się do wynextowania, bo gadasz jak wykopo-gimba.

23.08.2014 13:31
odpowiedz
Lookash
155

Ja bym jeszcze dodał, że ludzie skazani na wyroki dożywocia/25 lat i mniej też się odwołują, też kosztują ich procesy i też kosztuje ich utrzymanie. I też kosztują ewentualnie odszkodowania.

23.08.2014 12:55
odpowiedz
Lookash
155

Na co Kalofornia wydaje te 308 milionów dolarów per skazaniec?

Nie warto nawet komentować wliczania w to 25 lat odsiadki, przecież to nie musi być aż tyle, prawda? Chociaż nawet 25 razy milion dolców to jeszcze nie jest 308. Liczby or it didn't happen, ja tam nie spijam słów z ust byle komika z amerykańskiej telewizji i nie wierzę im na słowo.

Błędy zdarzają się wszędzie, a osobiście nie sądzę, że skazanie kogoś niewinnie na dożywocie lub 25 lat jest już na tyle spoko, aby uspokoić sumienia przeciwników egzekucji. Uważam, że jest to w ogóle nie spoko, że jest to równie potworne i "niehumanitarne".

Problemem jest oczywiście orzecznictwo, a nie kara śmierci sama w sobie.

20.08.2014 21:08
odpowiedz
Lookash
155

adrem -- Stary, akurat przypadkowo dziś wpadłem, co by nie gadać, o piłce CZASEM niektórzy piszą ciekawie, wchodzę, a tu znów spędzam niektórym sen z powiek! :D Mam nawet tajny kryptonim "loczek-lekarz", po prostu boki zrywać.

Pojęcia bycia frajerem, honoru w waszym rozumieniu zupełnie mnie nie dotykają na forum internetowym, więc używaj sobie do woli, taka twoja dość mierna natura.

Zapewniam cię, że bardzo mnie cieszy, że macie swój grajdołek, w którym możecie sobie na mnie używać od frajerów (też o mnie niektórzy śnią po nocach widzę...) i bawić się w tą swoją "paczkę", peace z tego powodu i obyśmy w takim oddaleniu pozostali jak najdłużej! *piwerko*

20.08.2014 20:45
odpowiedz
Lookash
155

to były tylko majaki jednego kolesia, który bardzo chciał się wkupić do paczki, ale nie umie postępować z ludźmi...

Buahahaha. Chyba bym się spalił ze wstydu.

20.08.2014 17:12
odpowiedz
Lookash
155

http://www.fcbarca.com/58023-oficjalnie-barcelona-z-zakazem-transferowym-na-dwa-najblizsze-okienka.html

To jest dopiero Sprawa, a nie jakiś tam Leśnodorski. Kara na jedno okienko jest już bardzo mocna, dwa to jakiś absurd.

Można pokusić się o spekulacje, że decyzja ta jest pod hejterską publiczkę, w końcu UEFAlona, te sprawy, trzeba oddalić od siebie podobne zarzuty prawdziwych fanów futbolu ;) Przeżyjemy.

20.08.2014 16:51
odpowiedz
Lookash
155
Image

"Wizualnie ładnie się prezentuje", wiadomo ;]

20.08.2014 16:26
odpowiedz
Lookash
155

Wpisywać miasta, które chcą zjeść kanapkę:
- Warszawa

A tak poważnie, spokojnie wytłumaczyłbyś się z tego nawet po otrzymaniu mandatu od kanara. Wystarczyłoby napisać odwołanie/reklamację i ją odpowiednio uzasadnić. Ten zapis ma prawdopodobnie służyć temu, aby to nie kanar był w tej kwestii decyzyjny, a dopiero odpowiedni człowiek rozpatrujący odwołanie. Ale słyszałem, że kanarowi zdarza się konsultować w podobnych sprawach z prowadzącym pojazd.

19.08.2014 22:54
odpowiedz
Lookash
155

Ja zrobię sobie spis trasy, już ją sobie przejrzałem, szukam jednak też bardziej wygodnego rozwiązania. Mam też ograniczony czas, aby kluczyć w poszukiwaniu ewentualnego objazdu, nawigacja zrobi to lepiej.

Co do Nokii to, z ciekawości, ich mapy są szczegółowe i aktualne, dostępne offline bez dociągania czegokolwiek przy np. wyszukiwaniu drogi z Kijowa do Oslo przez Barcelonę? ;]

19.08.2014 21:26
odpowiedz
Lookash
155

Dzięki, sprawdzam.

19.08.2014 21:12
odpowiedz
Lookash
155

Potrzebuję dosyć pilnie mobilnej nawigacji offline, która przeprowadzi mnie z Polski do Francji. Darmowej raczej ;)

iOS albo Android, obojętnie.

Sam szukam właśnie w necie, ale może ktoś tutaj jest dobrze zorientowany w sytuacji i podrzuci szybko jakieś wskazówki.

19.08.2014 16:47
odpowiedz
Lookash
155

http://sjp.pwn.pl/szukaj/immersyjny

Spotykam się już kolejny raz z użyciem tego słowa w tematyce gier komputerowych i zastanawiam się, kto wpadł na pomysł, żeby je tak stosować? To, co znaczy imersja w grach, czuję jedynie intuicyjnie, generalnie nie ma w definicji tego słowa tego, co "autor ma na myśli". Czy naprawdę nie ma innego słowa, aby wyrazić to, co chce się nim wyrazić? Na litość...

To pewnie jakaś idiotyczna moda jak z sandboxem, hę?

12.08.2014 01:46
odpowiedz
Lookash
155

Pani Doubtfire? O rany :/

12.08.2014 01:26
odpowiedz
Lookash
155

Jj -- Pierwszy post to dopieprzanie się do ludzi. Dyskusja o estetycie i doborze tatuaży byłaby ok pod warunkiem, że nie przypominałaby polowania na czarownice, przepełnione cebulą, zgryźliwością, polską szyderą i wiecznym doszukiwaniem się drzazgi w czyimś oku ("brzydactwo się panoszy").

Nie wolisz poczytać o nowych korbach niż ciamkać w internecie na społeczeństwo?

Macu -- W tatuażu nie zawsze chodzi o estetykę. Tatuaż ideologiczny ma symbolizować jak bardzo ktoś chce coś w swoim życiu podkreślić, w końcu to zostaje na całe życie i zaprezentować swój pogląd innym. Zamysł dość szlachetny. Przy tym twoje estetyczne uwagi bledną i tracą rację bytu.

Dlatego też jest to bardzo prywatna i osobista rzecz, której nie rozumiesz, bo tatuażu nie masz i raczej mieć nie będziesz.

Co do estetyki, dostaniesz to, za co zapłacisz. Dodatkowo ludzie mają różny gust. Te dwa czynniki sprawiają, że jedni noszą takie, a drudzy siakie tatuaże. Nie każdego stać na porządny projekt i prawdziwego artystę do wykonania swojej wizji. I ostatnie: czy każy tatuaż musi byc piękny i każemu się podobać? Czemu nie założysz podobnego wątku o wystroju mieszkań, doborze stroju do teatru, do kościoła, repertuaru i rodzaju kin, preferencji ulicznych potraw wśród Polaków, wyborów kierunków wakacyjnych etc.? Śmiało, nie zapomnij tylko od razu pewną część ludzi w każdym przypadku zjechać i wyśmiać.

11.08.2014 23:28
odpowiedz
Lookash
155

Tatuaże na czyichś ciałach nie należą do rzeczy, które mnie mocno zajmują, czy ty masz za dużo wolnego czasu albo nie masz większych trosk niż filozofowanie na ten temat? Nie za dużo interesujesz się czyimś życiem?

11.08.2014 11:08
odpowiedz
Lookash
155

Jakby ktoś kiedyś miał wątpliwości i szukał potwierdzenia dla cebuli umysłowej pewnych "legendarnych" użytkowników tego forum, to polecam [22] i [54].

08.08.2014 13:48
odpowiedz
Lookash
155

Amadeusz -- 3) Nie graj na "normal". Wybierz poziom na którym elity padają relatywnie szybko, ale nie w dwa strzały, to dużo bardziej opłacalne pod kątem XP/gearowania,

Hmm, wyjaśnisz o co chodzi z lepszym gearowaniem? Z tego, co wiem, jakość lootu nie jest inna na wyższych poziomach trudności i zależy jedynie od poziomu postaci i randoma. Jedynie na poszczególnych tierach są większe szanse na drop legendarek.

08.08.2014 13:32
odpowiedz
Lookash
155

bezniku -- Zmierzałem do tego, że założyłem iż Legię jednak w CL widzisz. Skoro twierdzisz, że nie zasługuje, to luz, chodziło mi o konsekwencję.

Co do reformy, to pisaliście tak, jakby ostatnio coś się zmieniło, a o czym ja nie wiem. Nie przypominam sobie tych nazw "champions" i "league" routes, jednak to już jest od lat. Musiało mi umknąć.

08.08.2014 13:07
odpowiedz
Lookash
155

Stra Moldas -- To tegoroczne zmiany? Teraz widzę te champions i league routes jako coś nowego, o to chodzi?

bezniku -- Pastuchy to również Ekstraklasa -_- Nie wiem, czy w ogóle wiesz, jaka idea stoi za CHAMPIONS League i że jeśli juz, to te zmiany są zgodnę z tą ideą. Everton to żaden mistrz.

08.08.2014 11:37
odpowiedz
Lookash
155

Czyżby odpowiadała za to ta mundralińska kierownik drużyny? To sobie będzie pan Bogusław pluł w brodę. Liczę na daleki wykop poza boisko.

08.08.2014 11:07
odpowiedz
Lookash
155

Niesamowite.

Po prostu nie chce się wierzyć.

Tak głupio, po takich pewnych zwycięstwach...

Ludzi, którzy w ten sposób zawalają sprawę, powinno się oddelegować do jakiegoś Podbeskidzia albo Szczakowianki Jaworzno.

Gościa, którzy zawala dwa karne jeden po drugim w jednym meczu, również.

Polscy kibice to chyba najbardziej umęczeni fani świata -_-

07.08.2014 15:20
odpowiedz
Lookash
155

Ja osobiście opowiadam się za leczeniem ciebie.

07.08.2014 14:18
odpowiedz
Lookash
155

Legia jest całkiem sensownie poukładaną drużyną z możliwościami by zawalczyć jak równy z równym z NK Maribor, Slovan Bratysława, Łudogorec Razgrad, FC Aalborg czy FC Kopenhaga.

Zgadzam się, trzymam kciuki, jak przystało na piknika kupuję bilety na mecze CL jak awansują ;]

07.08.2014 14:04
odpowiedz
Lookash
155

Zagraniczne są normalnie opłacane, to od jakiegoś czasu zmiana w formule, która oczywiście również spotkała się z hejtem części woodstockowych filozofów ;) Po to są tam m.in. sponsorzy.

07.08.2014 10:35
odpowiedz
Lookash
155

hopkins -- Zachował się dla mnie jak typowa kobieta, faceci zwykle nie oblewają się napojami ;] Nawet atak na właściciela mieszkania był niemalże okładaniem go torebką, hehe, gość musi od lat wczuwać się w swoją rolę :)

07.08.2014 10:22
odpowiedz
Lookash
155

Cyrk dla ubogich :D Dziwię się, że pani jest taka oburzona, spodziewała się i chciała skandaliku na antenie, to dostała, huehue.

Bardzo nie cierpię Zawiszy i reszty Ruchu Narodowego, ludzie zaślepieni po prostu, więc cieszy mnie, że za swój kompletny brak kultury przed milionami Polaków dostał za swoje. Nie wiem, czy koleś się sprzedaje, ale co za różnica, przybiłbym mu za to piątkę :D

Zenzibar -- Gość został napadnięty fizycznie, bo obraził tego kolesia. Myślę, że mocno naciągnąłeś fakty.

07.08.2014 10:10
odpowiedz
Lookash
155

Denedron -- Prodigy zrobiło im aferę i moim zdaniem mieli ku temu powody, widziałem ich dwa razy i jak porywają ludzi do czegoś, przy czym zabawa na Comie i Acid Drinkers przypomina ganianie się dzieci dookoła piaskownicy ;) Owsiak tutaj pojechał mocno oburzony swoją religijną filozofią, ale on nie potrafi zaakceptować, że ktoś może do niego przyjechać i czegoś żądać, najlepiej, jakby Prodigy ucałowało serduszko WOŚP w podziękowaniu za zaproszenie i jeszcze przyznało ze sceny, że są przeciwko narkotykom, hehe.

Megera -- Prodigy na Woodstocku nie widziałem, ale polecam, jest energia i power, pięknie brzmią ich kawałki na koncertowym nagłośnieniu i ciężko ustać w miejscu ;)

tygrysek -- Masz pełną rację, leczę się tutaj, lekarze od paru lat codziennie przynoszą mi laptopa do salki i mam poblokowane wszystko oprócz foro GOLa. Odpisuj mi więcej, będę miał więcej okazji do leczenia moich zaburzeń na tobie i szybszą terapię.

07.08.2014 02:04
odpowiedz
Lookash
155

Żeby daleko nie sięgać, to ani Pearl Jam ani Faith No More ani Jacka White'a, nawet The Black Keyes nie da się określić smutnymi, indie-rockowymi grupami, a takich wykonawców nie zobaczysz na 100% na niebiletowanym Woodstocku. To jest ta półka, do której Owsiak nie dosięgnie i to są rzeczy, którzy muszą mieć perfekcyjną obsługę.

Open'er nie jest wcale niszowy ani indie, gra zespoły puszczane w większości w głupiej Esce Rock, a Owsiak lubi też chyba indie, chociażby Kaiser Chiefes, The Subways, The Stranglers z ostatnich lat. Ba, pamiętam, jak się woodstockowe kucyki oburzały na Kaiser Chiefes, trzeba przyznać opór materiału jest mocny, hehe.

To wszystko opiera się na WOLNYM WYBORZE, a za wolny wybór nie są odpowiedzialne żadne osoby trzecie.

Ale ja piszę o propagandzie. Nie czujesz lekkiego dysonansu między tym, co opowiada o swoim dokonaniu Owsiak, a co widać w rzeczywistości? Zgadzasz się z nim, że wysyłać spokojnie tam nastolatki, bez jakichkolwiek obaw, że spotka je tam coś, czego typowy rodzic by sobie nie życzył (narkotyki, seks, alkohol w ilościach dowolnych)? W pierwszym poście tutaj przecież o tym pisałem.

07.08.2014 00:28
odpowiedz
Lookash
155

tygrysek -- Dorzuć móje 200 złotych, że twoje kontakty z "branżą" i Fotisem należą do wytworów twojej wyobraźni. A tak serio, nie ośmieliłbym się zawracać czasu komuś z twojego powodu, nie masz niestety pojęcia, o czym mówisz, byłeś na Open'erze milion lat temu, na Orange prawdopodobnie nie byłeś nigdy, a są to akurat eventy które dysponują znacznie większymi pieniędzmi i muszą przygotować się na wizytę o wiele bardziej różnorodnych i wymagających artystów oraz ich zaplecza-realizatorsko technicznego, więc nagłośnienie jest zwyczajnie topowe, nawet pod względem zastosowanego sprzętu i technologii... Przy czym za Orange ktoś powinien odpowiedzieć finansowo i zwrócić ludziom połowę jak nie większość kosztów za bilety, bo sceny na stadionie nie dało się słuchać. A Open'er, jak to Open'er, absolutnie perfekcyjnie.

Widzisz, nie potrafisz nawet uszanować tego, że nic Woodstockowi pod tym względem nie zarzucam, boli cię pewnie tylko, że nie poszpanowałeś tutaj jako jedyny "znaffca" w temacie. Przepraszam, że ci zepsułem lansik.

Łysack -- Kanalizacji także nie ma, więc niestety parujący pod wpływem temperatury mocz nie pachnie zbyt pięknie.

A skąd ten mocz paruje? :/ Toi-toie wytrzymują spokojnie upały, po to zresztą mają w sobie chemię, żeby te zapachy neutralizować i zwykle czuć właśnie tą chemię. Co ile czyszczą tam toalety, jeśli to z nich czuć ten smród? Musi być im ciężko, przy tysiącu budek...

I po raz ostatni odniosę się do efektu skali - już nawet przy kilkuosobowej grupie następuje coś w rodzaju rozmycia odpowiedzialności.

Zapewniam cię, że pole namiotowe Open'era nie wygląda po wszystkim tak, że trudniej zobaczyć na nim trawę niż śmieci. Tam też jest sporo ludzi i można swobodnie papier i browar pod nogi rzuać, a jakoś zbyt wiele tego nie ma, za to kosze pełne... To jak to w końcu jest?

Dlaczego o woodstock co roku jest taka batalia?

Myślę, że dlatego iż eksplorując głębiej istotę tematu, dochodzi się do wniosku, że nie jest to jednak najbezpieczniejszy i najpiękniejszy festiwal świata, jak twierdzi Owsiakowa propaganda. Pod tym względem taki nie jest, że paskudzi go chociażby krajobraz odpadów porozrzucanych wszędzie, gdzie się da, oraz że jest przepełniony wprost narkotykami (gównie trawą), w tym alkoholem rzecz jasna, i łatwym, przygodnym seksem. To jest wszędzie, tak wiemy, ale nikt nigdzie nie opowiada o swoim festiwalu w taki sposób, jak robi to papież Owsiak. O ile on nawołuje do rodziców tymi hasłami, to ja bym tam nastolatka raczej nie posłał, gdyby mi zależało, aby jak najdłużej nie miał kontaktu z narkotykami oraz okazjami do alkoholowo-seksualnych ekscesów, podsyconych zresztą (i może o to chodzi) ogólną atmosferą folgowania sobie w każdej kwestii. Nie, na Open'era też bym go nie posłał. Wychowam go na francuskiego pieska, już kupiłem małą lektyczkę.

W przypadku Woodstocku po prostu bardzo łatwo jest skompromitować hasła, pod którymi jest organizowany.

Nie rozumiem, dlaczego trzeba nad tym przejść do porządku dziennego, machnąć ręką i zachwycać się jego społecznymi walorami. Myślę, że powinno się o tym mówić, nie popadać w amok samych pochlebstw i zwyczajnie podejść z dystansem. Akurat ja nie mam zamiaru nikogo obrażać, natomiast widać jasno, że nie jestem przez Woodstockowych zapaleńców stawiany pośrodku, jakbym sobie tego życzył, ale wrzucany do jednego wora z totalnymi hejterami. Widocznie ludzie z obu stron barykady są do siebie bardizej podobni niżby sobie tego życzyli.

06.08.2014 23:24
odpowiedz
Lookash
155

Legii pogratulować zwycięstwa nad żenująco słabym przeciwnikiem, prawdziwe wyzwanie przed nimi :)

A wracając do karnych, których nie było w poprzednim spotkaniu, a raczej komentowanej wyżej sytuacji, ja nie rozumiem, jak można gwizdać faul za atak na piłkę. Nie dość, że obaj ją atakowali w podobnym stopniu, to drugi wywrócił się w wyniku przypadku, a nie celowego zagrania przeciwnika. To nie był atak na zawodnika i dlatego to nie powinien być faul. Faulem wg zasad jest atak na przeciwnika. Gwizdanie takich rzeczy całkowicie eliminuje obronę w polu karnym w bezpośrednim kontakcie z przeciwnikiem. Nie można doprowadzić do tego, że obrońca będzie bał się fizycznego kontaktu z napastnikiem, to jest jakiś absurd. Tym bardziej, że podczas rzutów rożnych i wolnych dochodzi do jeszcze gorszych kontaktów między zawodnikami, a nikt jakoś przez to fauli nie gwiżdże.

Karnego brak na Koseckim jest jeszcze bardziej ewidentny, bo ten typ wywalił się po prostu o własne nogi, poczuł bliskość ręki przeciwnika (brak jakiegokolwiek pociągania) i wykonał ruch ni to kopnięcie w piłkę ni to dive, pomijając, że lądując już trzymał łapkę w górze.

06.08.2014 21:42
odpowiedz
Lookash
155

Stwierdzenie, że nie rusza mnie opinia tego typka na foro w internecie nie znaczy, że kozakuję, hehe, ale spoko, interpretuj sobie jak chcesz.

Ja zachowuję spokój, nie moja wina, że mój sarkazm jest tak dotkliwie odczuwany przez adwersarzy :(

;]

06.08.2014 13:42
odpowiedz
Lookash
155

Może zostać orzeknięta wina obopólna i obie strony dostaną po mandacie. Jeżeli są osoby poszkodowane, to również możesz odpowiedzieć za spowodowanie uszczerbku na zdrowiu, w skrajnym przypadku za nieumyślne spowodowanie śmierci. Chyba nieumyślne ;)

06.08.2014 13:25
odpowiedz
Lookash
155

sir klesk -- Jak już napisałem Megerze, nie oceniam i nie wrzucam wszystkich uczestników Woodstocku do jednego worka, ogólnie stwierdzam fakt istnienia tam pewnych zjawisk, które są dla mnie uciążliwe, ale nie napisałem, że to robią wszyscy. Szarych ludzi się nie zauważa, wyróżniają się zjawiska pozytywne i negatywne. Open'er to sami szarzy ludzie, może dlatego czuję się tam komfortowo, nie jest ani ekstra dobrze pod tym względem, ani nie mogę na nic narzekać. Na Jarocinie, kiedy spieszyłem się na koncert, strasznie przeszkadzał mi tłum ochlejusów stojących na całej szerokości przejścia, chyba kilkadziesiąt prób zaczepek po 50 groszy i fajka, obecność krążących wokół festiwalu dres-grup, które chyba polowały na odłączonych od stada "czuchrów". Jak już mi się nie spieszyło, to miałem na to wywalone, ale wizja mieszkania z tymi ludźmi na polu namiotowym trochę mnie przeraża. Jak widzisz co krok trupa, to wizja tego, że wpadnie w twój namiot, połamie stelaż, nasika/narzyga wydaje się znacznie bardziej prawdopodobna, mimo że, jak wspomniałeś, to może zdarzyć się wszędzie.

Jeśli chodzi o muzykę, to chodzmi mi jedynie o to, że Woodstockowa oferta składa się w większości z zespołów polskich, które można zobaczyć wiele razy w ciągu roku, w wielu miejscach. Są oczywiście rodzynki, ale co rok 1, 2, 3? Dlatego mnie muzycznie ten festiwal nie pociąga. O gatunkach i gustach nie mam zamiaru zaczynać dyskusji, wiadomo.

tygrysek -- nadal jesteś bucem bo znowu mnie oceniłeś. znowu oceniłeś woodstock nie będąc tam. nie masz zielonego pojęcia o czym mówisz i tyle.

Jakbyś ty mnie nie oceniał, huehue. Żelazna logika!

chcesz dyskutować? zacznijmy od nieszczęsnego dźwięku. udowodnij mi jakkolwiek, że prasa branżowa uważa iż open air ma lepsze nagłośnienie niż woodstock. jeśli chcesz być kompetentny w tym co mówisz a nie byłeś na woodstocku to przedstaw konkretne dowody

Opieram się na artykułach omawiających co roku sprzęt z Open'era, wiem, że są tam stosowane topowe rozwiązania, technologie i systemy, firma to robiąca zatrudnia czołowych polskich specjalistów od realizacji live, fora branżowe często bardzo interesują się Open'erem, co wisi etc. Wszystko to w połączeniu z wieloma pochwałami uczestników i prawie zerowym narzekaniem na jakość dźwięku pozwala mi stwierdzić, że nagłośnienie tam jest absolutnie topowe i w Polsce jest to czołówka, jak nie miejsce pierwsze (moja prywatna opinia, widzę kilka dużych festiwali w roku). Czołówka jest to także w opinii osób z branży, z którymi mam kontakt, wielu chciałoby pracować przy Open'erze, a sami wiadomości czerpią również z opinii ludzi bezpośrednio lub pośrednio w tym uczestniczących. Na samym końcu jest moje biedne ucho, a nawet dwa.

Nie czuję potrzeby wyszukiwania ci stosu materiałów na potwierdzenie mojej tezy (przypomnę: Open'er czołówka i skoro twierdzi to zawodowiec tygrysek, to Woodstock pewnie też), bo uważam, że zwyczajnie chcesz mnie skompromitować, wydaje ci się, że skoro nie wyszło pytanie o to, kto nagłaśnia festiwal, to zagniesz mnie na czymś innym. Ja uważam, że stwierdzenie że Open'er i wszytko w Polsce jest przy Woodstocku dużo słabiej nagłośnione, jest herezją i albo się po prostu i zwyczajnie nie znasz albo jesteś Woodstockowym fanatykiem, który wszystko musi przejaskrawiać. W ogóle jak można postawić Open'era na równi z Orange, czy ty w ogóle słyszałeś, co się o Orangu mówiło ostatnio?

Koniec dla mnie tego tematu, nie mam zamiaru cię do niczego przekonywać, rozstrzygnij sobie ten dylematy we własnej głowie. To ty twierdzisz, że jesteś zawodowcem, ja się tylko tym tematem od czasu do czasu pasjonuję, ale wiedza, którą mam nie pozwala mi obojętnie przejść obok wspomnianej wyżej herezji.

Za dowody w kwestii Woodstocku uznaję opinie tutaj zamieszczane przez jego uczestników, filmy na YT (świetny tegoroczny błotny Gollum, pijany, naćpany i chory w jednym, sępiący browarka) i zdjęcia. Mimo to naprawdę wierzę, że pewnie jest tam fajnie, ja widzisz jestem po prostu taki francuski piesek i na codzień poruszam się lektyką, a o buty dbam tak:
http://www.chamsko.pl/56217/Jak_murzyn_kupi_buty

nie wiesz kim jestem.

Wiem o tobie tyle, ile przez ponad 10 lat naczytałem się na forum, i miałem cię (kiedyś) za ogarniętego człowieka, teraz budzisz raczej we mnie uczucie zażenowania.

nie wiesz czym się zajmuję.

Stawiam, że rozpakowujesz TIRa z "paczek", hehe. Żart kolego, trochę dystansu, to był sarkazm.

nie wiesz gdzie mieszkam.

Z dokładnością do miasta i jego okolic raczej wiem, sam o tym pisałeś wiele razy, więc nie miej mi za złe :(

więc jak nie zmienisz retoryki oceniającej moją osobę będziesz bucem do potęgi. bucem i frajerem

Będę oceniał, co mi się podoba, jestem wolnym człowiekiem. O, i ten "frajer". Nie mogę sobie znów podarować dozy sarkazmu. To słowo, jak byłem mały, uznawane było na podwórku za najcięższą obrazę. Za nazwanie kogoś frajerem można było mieć gwarantowaną solówę, te sprawy. W dres środowisku i w areszcie również pewnie do dziś nie można gorzej o człowieku powiedzieć. Dlatego zaczynam się zastanawiać, skoro masz pewnie teraz ponad trzy dychy, w jakim środowisku się obracasz, że stosujesz tego typu metodę na poniżenie przeciwnika. Ja przestałem je słyszeć w okolicy liceum, wystarczyło wyjść z osiedlowego środowiska, i frajer od tamtej pory oznacza dla mnie człowieka naiwnego, zgodnie z jego słownikowym znaczeniem.

Nie jesteś w stanie mnie obrazić, człowieku. Uwierz.

Megera -- Pewnie masz rację, tobie akurat za te pokłady życzliwości do mnie wierzę bezwarunkowo ;]

05.08.2014 21:05
odpowiedz
Lookash
155

Te, które wszyscy podkreślają, ogólnie przyjaźń i sympatyczna zabawa. Ja kiedyś marzyłem, żeby tam pojechać, ale nie miałem za bardzo z kim (generalnie ludzie byli raz i dali sobie spokój), a teraz może trochę jestem zawiedziony, że bywa tam przaśnie i remizowo, kiedyś sobie tego nie wyobrażałem i też sądziłem, że TV Trwam podstawia aktorów do swoich "reportaży" ;)

Może moje podejście wynika z tego, że nie jeżdżę na festiwale w dużych grupach i po prostu funkcjonowanie na Woodstocku wyobrażam sobie inaczej niż np. robi to sir klesk, może moje problemy w grupie nie istnieją, tak jak napisał.

Generalnie i ogólnie, skoro tego nie da się wyczytać z mojej postawy, to faktycznie chyba muszę się nad sobą zastanowić :(((

05.08.2014 19:10
odpowiedz
Lookash
155

tygrysek -- Do urzygu będziesz mnie katował tym "nie byłeś, to nie zabieraj głosu"? Może u ciebie na osiedlu panuje taka zasada, ale powiem ci coś: mam ją w dupie.

Zadziwiające, że wielu ludzi, którzy z uśmiechem wrócili z Woodstcku też ma na jego temat opinię, jak Frondowcy, bo potwierdzają syf i zżulenie części jego uczestników. Tyle widzisz jest warta twoja logika.

Nie staram się ciebie obrazić, sam doskonale dajesz świadectwo o sobie, a ja coraz jaśniej widzę, że się nie dogadamy, jesteś zamknięty jak skała, nie chcesz w ogóle dyskutować, tylko każesz mi się co post zamknąć, bo nie byłem. No, to pogadaliśmy sobie, nie?

Ja wiem, ile masz lat, to był sarkazm, zadziwia mnie więc poziom wymiany poglądów, a raczej jej brak. Do tego zacząłeś mnie wyzywać. Żenujesz mnie, jesteś dużym, dorosłym człowiekiem, a nie potrafisz nawet pogadać jak człowiek, tym bardziej, że ja Woodstocku nie potępiam, co rok kusi mnie, żeby się tam wybrać, ale jestem doskonale świadomy, że spotka mnie tam parę rzeczy, które budzą we mnie sporą niechęć, których nie dowiem się ze stron Owsiaka ani od podobnych tobie fanatyków, którzy nie mają do tego wydarzenia zdrowego dystansu, a zżulonych ludzi sępiących fajki pewnie mają za radosny dodatek.

Open'era od lat nagłaśniało GMB Pro Sound, w tym roku się nie interesowałem, ale jakość dźwięku była świetna, więc pewnie nic się w tej kwestii nie zmieniło. Kto robi Woodstock nie mam pojęcia, bo mnie to zwyczajnie nie interesuje. Skoro tak chwalisz, to sobie poszukam albo dotrę do znajomych, którzy są na bieżąco.

Jestem również zażenowany prośbą o dowody, co ty robisz przy tym nagłośnieniu, rozładowujesz TIRa?

I uważaj, wielokrotnie wypowiadane słowo "buc" może sprawić, że sam się nim staniesz albo już jesteś...

Sir klesk -- Staram sie jakos Ci zademonstrowac, ze latwo rozminac sie z wlasnymi oczekiwaniami i domyslami na temat konkretnego miejsca/otoczenia.

To słabo ci wyszło, bo nie stwierdziłem ani nie krąży tego typu opinia, że na Open'erze się nie zdarzają kradzieże, choć wiadomo, że skala tego zjawiska na otwartym festiwalu musi być znacząco większa.

Może w twoim wyimaginowanym świecie i fantastycznej rzeczywistości na coś się złapałem, ale niestety to tylko twoje zdanie. Raz, że nie wrzucam Woodstockowiczów do jednego wora, ale ty masz chyba problemy z czytaniem i pod wpływem bólu tyłka również stereotypowo odczytujesz moje zarzuty co do tego wydarzenia. Dwa, nie napisałem nigdzie, jak było na pewno, uznałem, że pewnie się schalełś, jak dzieje się w 90% podobnych przypadków, a twoja sytuacja w tamtym czasie była dość wyjątkowa. Tak, jak napisałem, dostęp do tego miejsca ma każdy dres z Gdyni, może znalazł się jakiś mały cwaniaczek, może zrobił to jakiś szczurek z ochrony, może jakiś festiwalowicz, whatever, co to udowodniło, nie mam pojęcia. Ja od lat mieszkam tam na polu namiotowym, słychać niewiele sygnałów o buszujących w namiotach, ludzi śpiących po trawnikach to ja tam widzę jak na lekarstwo (trzeba było zobaczyć, co się działo w Jarocinie w tym roku: przed wejściem jakby alkohol za darmo rozdawali, a na terenie ludzie potrafili nachlani spać przy wieży realizatorskiej, narażając się na stratowanie), więc okazji do polowania na trupy za bardzo nie ma.

Więc po tej przydługiej dyskusji na temat zjawiska kradzieży jesteśmy w punkcie wyjścia i chyba tylko ty wiesz, po co ona była. Współczuję ci bólu tyłka, skoro zdecydowałeś się wytykać ludziom okulary przeciwsłoneczne i stosowanie trendów w odziewaniu swoich ciał, możesz ubierać to w figury retoryczne na potrzeby dyskusji, ale da się wyczuć pewną dozę frustracji. Smutne ['] I tak, tam widać, że ludzie przyjeżdżają dla muzyki, bo, umówmy się, Woodstock niewiele ma pod tym względem do zaoferowania, więc tam ich nie ma.

Mam tyle lat, że nie bawią mnie spontaniczne wybuchy przyjaźni dla paru łyków piwa ze strony jabol punków, też mnie kiedyś interesowały ich życiowe opowieści i dramaty, ale po wysłuchaniu 50 zaczynasz rozpoznawać pewne podobieństwa w tych ludzkich dramatach i zaczynają cię nudzić. Może jeszcze za mało ich poznałeś. To jest oczywiście tylko podkolorowanie, miało oddać pewien ogólny sens i posłużyć dla przykładu, ale chyba mi się nie udało, forget.

Pojadę, nie pojadę, się zobaczy, w każdym razie już dawno napisałem, że mnie w festiwalach interesuje prawie wyłącznie muzyka, a Woodstock chciałem przetestować dla innych walorów. Zdaję sobie sprawę, że wiele rzeczy mnie tam może drażnić i o tym mówię, ty i inni macie z tym wielki problem, ale to jest wszystko, nie prowadzę żadnej krucjaty, może jedynie irytuje mnie fakt, że propaganda pewne rzeczy przemilcza.

05.08.2014 14:40
odpowiedz
Lookash
155

Trudno się nie zgodzić z protoplastą Bonusa BGC, więc masz rację, na szczęście dla mnie biednego nie będzie okazji, aby to sprawdzić.

05.08.2014 14:15
odpowiedz
Lookash
155

Zenzibar -- Myślę, że jak wlejesz już to morze wódy w siebie, to byłoby mi ciężko cię przebić.

Sir klesk -- Ale ja nie napisałem jednego słowa o kradzieżach, po co podnosisz ten temat? To akurat jest pewne, że otwarty Woodstock, swobodny dostęp do namiotów generują znacznie więcej okazji do złodziejstwa na imprezie Owsiaka, pewnie niektórzy w ten sposób sobie w Kostrzynie dorabiają, ale to wynika z istoty rzeczy i inaczej być nie może. Tacy ludzie. Na Openerze jest po prostu normalnie, zdarza się wszystko, ale akurat konieczność zapłacenia sporo za wstęp i rzadko atrakcyjny dla bywalca Woodstocku line-up sprawiają, że nie ma tam totalnie spodlonej patologii typu jabol punki, których osobiście mam po dziury w nosie, są nudni jak cholera.

Gratuluję też praktyki zlegania w alkoholowym zamroczeniu na trawce, myślę, że nie ma takiego miejsca, gdzie nie ma ryzyka kradzieży w takiej sytuacji. Grubo, że przypisujesz za to winę Openerowi, hehe, a może po prostu film ci się urwał i telefon zgubiłeś po drodze? Poza tym w tamto miejsce może dostać się każdy dres z Gdyni.

Ogólnie nie wiem, po co do mnie piszesz. Stwierdziłem fakt, że na Woodstocku jest żulnia i syf, potwierdzają to sami uczestnicy, przy okazji nie zaprzeczyłem, że po zaakceptowaniu żulerki i syfu może być tam fajnie. Kiedyś pewnie pojadę, ale jak przystało na francuskiego pieska, zamieszkam na czymś w rodzaju Toi Campa.

Tlaocetl -- A ty idź się pomódl o to samo dla JKMa, jesteś widzisz tyle samo wart.

tygrysek -- Współczuję twoim klientom, bo widzę, że nie masz nawet pojecia o tym, co branża mówi i pisze o nagłośnieniu Openera. Nie sądzę, żeby dało się zrobić to lepiej, bo tamto jest wprost perfekcyjne. Napisałem, że Woodstockowe być może jest na podobnym poziomie i że się cieszę, a ty zachowujesz się, jakbym je krytykował. Czytaj ze zrozumieniem albo się do mnie nie odzywaj, bo wychodzisz na wioskowego pasjonata, a nie żadnego branżowego znawcę, jakiego usiłujesz z siebie kreować.

Ogólnie, nie byłem i się wypowiem, im głośniej będziesz mi to prawo zabierał, tym głośniej będę się wypowiadał. Nie zbiłeś ani jednego faktu, który mnie w Woodstocku drażni, a będziesz fukał. Ile ty masz lat, człowieku?

04.08.2014 16:33
odpowiedz
Lookash
155
Wideo

Dobra, ale liczę na tego typu zabawy:

https://www.youtube.com/watch?v=yUQspxK1PWs :D

04.08.2014 16:26
odpowiedz
Lookash
155

To ja jednak dalej nie rozumiem idei obozu. Nie można po prostu w grupie rozbić się razem, trzeba się grodzić? Mnie to nie boli, nie spotkałem się z tym jeszcze po prostu.

Co do dotyku, to niezupełnie o to chodzi, nie lubię po prostu bydła w tłumie, ale pewnie muszę po prostu wypić piwo i się wtopić, luz ;]

04.08.2014 16:14
odpowiedz
Lookash
155

Silentaltaratir -- Gdzie ta pomocna kolorowa młodzież z najpiękniejszego festiwalu świata? Zawiodłeś mnie :(

04.08.2014 16:11
odpowiedz
Lookash
155

Zarejestruj się na stronie tego programu, podaj oczywiście prawdziwe dane. Dostaniesz swój numer, po jakimś czasie przyjdzie pocztą karta uczestnika z tym samym numerem, na twoje nazwisko, którą będziesz mógł się legitymować przy check-inie. Od momentu rejestracji, po zalogowaniu na stronie, możesz wypełnić formularz prośby o naliczenie mil za odbyte podróże...

http://www.miles-and-more.com/online/portal/mam/pl/homepage

04.08.2014 16:01
odpowiedz
Lookash
155

To skąd ci ludzie nagrzani wódą? To ja już nic nie rozumiem, wytłumacz mi, kucu :(

04.08.2014 15:47
odpowiedz
Lookash
155

Ale ja mówię o oddolnym dbaniu o porządek, a nie o organizatorach. Jakoś na Openerze na polu namiotowym nie ma syfu, nawet w strefach gastronomicznych jest porządek, są wariaci, którzy zbierają głupie kubki po piwie, żeby dostać koszulkę albo torebkę.

Jak się zapisuje do obozów? Wystawiacie tam warty, kopiecie fosy, mosty zwodzone, szmery bajery? W ogóle czemu się odgradzacie, przecież tam powinna panować wolność, jak się komuś wejdzie do obozu, to można dostać opier/wpier*?

Tak, to prawda, przyjeżdża tam każdy, więc pewnie przyjeżdżają po prostu syfiarze, którzy na opak pojmują hasło "róbta co chceta", ale to tylko kolejny kamyczek do ogórdką: są tam ludzie, z którymi raczej nie miałbym ochoty spać pod jednym fragmentem nieba.

Generalnie nie wiem, po co dyskutuję z religijnym fanatykiem, przecież dla ciebie tam zawsze będzie cukierkowo, a ja mam kij w dupie. Nie mam, chcę żyć w porządku, nie chcę obijać się co 10 metrów o nagrzanego wódą, spoconego typa bez koszulki, dla mnie to nie jest fun. Fajnie, że wszyscy tam jesteście tak bardzo wyluzowani, tylko czasem za bardzo przypominacie zwierzątka :(

Bez odbioru.

04.08.2014 15:26
odpowiedz
Lookash
155

Może trochę "A Serious Man".

04.08.2014 15:02
odpowiedz
Lookash
155

tygrysek -- Wiem o nim dużo, na przykład Megera była i się ze mną w dużej części zgodziła, graf_0 także potwierdza dominujący na tym wesołym spędzie syf, potwierdzają się moje obawy o ilości nachlanego towarzystwa. Nie denerwuj się, tak to bywa na świecie, że można całkiem nieźle się orientować nie dotykając natury rzeczy. Wystarczy odrobina doświadczenia. O ile w tym roku znów myślałem, żeby pojawić się w Kostrzynie, aby zobaczyć to zjawisko, tak próbka żulerki z Jarocina skutecznie mnie zniechęciła, pisałem już.

Ciekawe, że twierdzisz, że jestem w stanie dyskredytować jakiś festiwal. Mam na tym foro raczej słaby posłuch, hehe, więc nie wiem, do kogo mógłbym uderzać ze swoją opinią. No właśnie, bo to jest tylko moje zdanie, raczej dużo się nie mylę, ale to moja sprawa i mam prawo ją upubliczniać, tak po prostu.

Nie masz niestety również pojęcia o nagłośnieniu polskich festiwali, bo Opener w tej kategorii od lat pokazuje plecy innym eventom, to nie jest tylko moja opinia, o tym piszą też ludzie, którzy się znają. Woodstockowego nie słyszałem, może jest faktycznie niezłe, ale nie sądzę, że poziom Openera da się przebić, więc to może być po prostu ta sama półka. I chwała im za to, bo na przykład to, co za grube pieniądze serwują na scenie pod dachem Stadionu Narodowego organizatorzy Orange woła o pomstę do nieba, więc jak widać można zrobić chałę za dużą kasę, a ludzie jeszcze się cieszą.

Generalnie spoko, że ci się podobało, ale zwyczajna uczciwość wymagałaby, żebyś nie pomijał milczeniem negatywnych stron tego festiwalu radości, bo jest o czym mówić. Dla mnie pewne rzeczy, które tam są normą, nie są normalne. Festiwal, który popycha wręcz ludzi do przekraczania wszelkich granic i to częściej tych dolnych. Dla mnie słabe, ale ja jeżdżę słuchać na żywo muzyki, reszta to dla mnie tylko zbędne dodatki.

Wiewiórk -- jak chce się to bez problemu można utrzymać porządek tak jak my w tym roku, ludzie z sąsiednich obozów przychodzili do nas bo nie wierzyli że u nas jest tak cicho i tak czysto

Słucham? Jak się chce, wiadomo, ale dlaczego ludziom tam się nie chce? Dlaczego nie robienie wokół siebie obory jest czymś zasługującym na podziw? :| Co to za problem przywieźć ze sobą worki na odpady i w nie wrzucać syf?

A co, jeśli się nie chce być w żadnym "obozie", wtedy już trzeba przyjąć na klatę rozpasanie współtowarzuszy? Trzeba machnąć na to ręką, siedzieć cichutko i cieszyć się tylko, jak tam jest fajnie? Nie wolo o tym mówić?

Daj spokój. Mnie osobiście wkurza tylko jedno, że Owsiak pewne sprawy po prostu pomija milczeniem albo zrzuca na wesołą, kolorwą młodzież, ale oczywiście nie zrobi żadnej akcji typu "nie pijcie tak dużo" albo "przywieźcie ze sobą worki na syf". To jest po prostu fanatyk pewnej idei, to pomału zaczyna przypominać religię, w sumie już dawno zaczęło.

04.08.2014 11:53
odpowiedz
Lookash
155

Nie, musisz podać wiele danych z biletu m.in. daty, skąd dokąd, nr lotu, klasę rezerwacyjną, w końcu numer biletu i swoje imię i nazwisko (musi pokrywać się z nazwiskiem na bilecie).

Naliczenie mil zrobisz sobie po założeniu konta M&M, w formularzu internetowym. Od lotu musi upłynąć minimum 14 dni.

W przyszłości będziesz mógł posługiwać się swoim numerem M&M przy check-inie, wtedy mile naliczać powinni ci automatycznie.

04.08.2014 11:33
odpowiedz
Lookash
155

Do pół roku wstecz.

03.08.2014 16:51
odpowiedz
Lookash
155

Ja się obawiam, że klimat Woodstocku jest podobny do klimatu na ultrasowych stadionowych trybunach pod względem "baw się tak, jak my, albo idź stąd".

Dla kontrastu taki Opener nie zawiera w ogóle tego typu filozofii. Każdy robi, co chce. Brak jakiejś wielkiej wspólnoty fanów, ale komu to potrzebne, skoro za chwilę i tak się rozjeżdżamy do siebie.

Na Openerze nie ma syfu, jest pełno nachlanych gówniarzy, ale oni bawią się tak niewinnie, aniołeczki po prostu. Tutaj ktoś rzygnie w toi toiu, tam się odleje przy samochodzie, podrą ryje do 5 rano, ale to są jakieś sporadyczne przypadki. Dla kontrastu byłem na Jarocinie w tym roku. Poza terenem zgromadziła się typowa woodstockowa publiczność bez biletów, ilość syfu, najebanego chamstwa i sepów mnie przeraziła w skali tego wydarzenia. Wyobraziłęm sobie kilkadziesiąt razy więcej tego typu ludzików i już nie wiem, czy kiedyś zobaczę Woodstock. Nie zniósłbym syfiarzy wokoł mojego namiotu, syfu w toi toiach (przy takiej ilości ludzi są czyszczone na pewno dużo mniej sprawnie niż na Openerze, a pojechać kulturanie się załatwić na miasto średnio można), skazania na ciągłe obcowanie z najebanymi prostaczkami w typie Gęstochowy, którzy za nic mają innych w swojej zabawie.

Na taki Woodstock bałbym się pojechać samochodem, jeszcze komuś wpadnie pomysł, żeby sprayem namalować na masce pacyfkę albo tego typu pozytywny, Owisiakowy przekaz. I nie jestem przekonany, kto byłby tutaj przez Owsiakowy trybunał uznany za psującego atmosferę.

Na Woodstocku musi być po prostu żulersko i brudno, to już nie jest naprawdę nic najfaniejszego na świecie. Pamiętaj Megera, że ty sobie spałaś w mieszkaniu, to już jest inne festiwalowanie niż żyć w jednym miejscu przez parę upalnych dni.

Fajnie, że jest tam ogólnie pozytywnie, że potrzeba po prostu obniżyć prawie do zera swoje standardy higieniczno-tolerancyjne dla syfu i ludzi zamroczonych tanim alkoholem, ale Owsiak nigdy mnie nie nabierze na swój rzygający tęczą przekaz.

03.08.2014 12:46
odpowiedz
Lookash
155

Kolego, co ty za grube interesy robisz, że takich kwot operacyjnych ci brakuje ;]

02.08.2014 07:02
odpowiedz
Lookash
155

Możesz wymusić łączność tylko LTE i wtedy na tej jednej kresce on sobie spokojnie poradzi, ba, nawet jakby żadnej nie pokazywał to jest w stanie działać.

Co za pierdoły!

Czy ty człowieku wiesz, co to jest 0 kresek? To jest sygnał blisku zerwania połączenia, na granicy jakiegokolwiek działania usługi. Jak śmiesz sugerować, że za to warto płacić, że to jest jakkolwiek porównywalne z normalnie działającą usługą w danej technologii?

Jeśli jeszcze nie wiecie, to grish jest chłopakiem od opychania klientom usług Plusa, więc uważajcie na to, co wam mówi. Głowa przepełniona marketingowymi wytycznymi i zero wiedzy technicznej, nawet praktycznej. Nie polecam.

31.07.2014 16:28
odpowiedz
Lookash
155

- Janusz Korwin-Mikke
- Lionel Messi
- Chris Metzen
- Tomoharu Saitou
- Lee Jae Dong

^^

31.07.2014 16:08
odpowiedz
Lookash
155

Czy poruszanie kablem we wskazanym przez ciebie miejscu daje jakieś trzaski dźwiękowe?

Może kabel podczas używania słuchawek był mocniej zaginany/załamywany? Czy nie widać miejsca takiego załamania?

30.07.2014 23:17
odpowiedz
Lookash
155
Image

I próba trafienia nogą w piłkę, Duda zaczepiony usztywnia nóżki i pada jak długi, w pozycji "plank" starając się robić wielkie wrażenie na arbitrze.

30.07.2014 23:15
odpowiedz
Lookash
155
Image

Nawet nie patrzy w kierunku Dudy, na celowniku piłka i zamiar jej wykopania.

30.07.2014 23:02
odpowiedz
Lookash
155

Postawił nogę na trawie, żeby się nie wywrócić, mamy po dwie nogi i stojąc na jednej z nich jesteśmy dość niestabilni. Nie było tam najmniejszego zamiaru faulu. Wstyd takie coś gwizdać.

30.07.2014 22:57
odpowiedz
Lookash
155

Oczywiście, że nie był słuszny, od kiedy to faul gwiżdże się za potknięcie się o normalnie postawioną na ziemi nogę rywala? Faul to nieprzepisowy, zamierzony atak na rywala, a nie postawienie na trawie cholernej nogi. Co miał zrobić, zatrzymać ją w powietrzu i upaść z braku równowagi?

Ten sędzia to jakiś chopek z trzeciego piłkarskiego świata, bez dwóch zdań.

snopek -- Zgadza się, miałbym, bo oglądam polską piłkę nożną dla beki (TM). Oczywiście, że lepiej wybrać sobie drużynę, która w piłkę grać potrafi niż oglądać to piłkarskie drewno i łapać się za głowę, bo PROFESJONALNY PIŁKARZ nie potrafi strzelić dwóch karnych w czasie jednego meczu.

30.07.2014 22:39
odpowiedz
Lookash
155

Co to za mecz, ludzie, piłkarska komedia :D

- 2 karne, których nie było
- 2 karne niewykorzystane przez tego samego typa, buahahaha, aczkolwiek sprawiedliwości stało się chociaż za dość
- sędzia, który na przepychanki piłkarzy patrzy obojętnie z bezpiecznej odległosci i generalnie ma wyj&%#
- sędzia, który nie daje kartek za uderzenia w twarz
- totalnie beznadziejny Celtic, co to za amatorzy tam grają teraz?
- chaotyczna, fartowna Legiunia, której piłkarze są zaskoczeni, że piłka dociera pod ich nogi, w sumie ich rozumiem

O, jest wywiadzik:
- szkoda, że te karne niewykorzystane
- nooooooo, taka jest piłka

Ahahaha :D

30.07.2014 20:20
odpowiedz
Lookash
155

PiotrekK -- Ależ cebulacki argument... Za 30 lat nie będzie na świecie drzew, więc siejmy je w centrach miast, na głównych placach. WTF?

Rynek to rynek, ma na nim być miejsce na scenę, na tłum ludzi, na stragany. Parku z rynku nie rób, dobrze?

30.07.2014 17:31
odpowiedz
Lookash
155

O ile śmieszy mnie nagonka na wybetonowanie rynku, bo uważam, że zrobiono prawidłowo, to ilość pieniędzy na to przeznaczona faktycznie powala. Z tym, że ani ja, ani Drackula nie znamy się na budowlance, więc jaki sens ma dyskutowanie o naturze wszechświata?

29.07.2014 13:52
odpowiedz
Lookash
155

Ot prostacka logika Gęstochowy: Robert strzela gole w Bayernie, bo tatuś mu załatwił.

28.07.2014 21:02
odpowiedz
Lookash
155

wlodzix -- Co do jednego można się chyba zgodzić: piłkarze są nienaturalnie wynagradzani, bo rynek związany z imprezami piłkarskimi i marketingiem obecnym w nich na ogromną skalę jest przepastny. Dlatego właśnie średnio rozgarnięty piłkarzyna zarabia dziesiątki tysięcy dolarów dziennie.

Co do porównania z ratownikiem medycznym, ten piłkarz nie kopię jedynie gumowego balona... Mylisz się okropnie. Ten piłkarz kopie gumowy balon, a kopanie to oglądają MILIONY ludzi przed telewizorami, którym wyświetlenie reklam kosztuje przedsiębiorstwa MILIONY dolarów. On kopie tą piłkę tak, że ktoś jest gotowy obrzucić go górą pieniędzy, żeby robił to przed kamerą. Moim zdaniem proporcja jest zachowana, ratownika medycznego oglądać nikt nie chce, a na pewno już nie za pieniądze.

28.07.2014 20:28
odpowiedz
Lookash
155

Nie, w Polsce ani nigdzie na świecie nie istnieją kursy motocyklowe.

Czasem opłaca się kupić nowy, a czasem używany, z tym, że czasem też nie opłaca się kupować nowego, bywa również, że nie opłaca się kupować używanego.

RANY BOSKIE, CO TO ZA PYTANIA :O

Wyobraź sobie nową i używaną rzecz obok siebie, kiedy kupiłbyś używaną zamiast nowej? Prosty, logiczny tok rozumowania, zaczyna się od pytania "ile mam kasy", poprzez "co mogę za tyle mieć", "jak wypada stosunek cena/jakość w przypadku konkretnego egzemplarza, którego obejrzeałem z mechanikiem".

28.07.2014 14:23
odpowiedz
Lookash
155

Dlaczego nie kupisz sobie po prostu skutera?...

KAŻDA 125tka nadaje się do miasta i pali naparstek paliwa. To są lekkie i zwinne maszyny, z mikroskopijnymi silnikami, bierz cokolwiek, uważaj na chińszczyznę.

Jak chcesz mieć typowego "nakeda" albo "HD", to kup sobie normalny, przepisowy motocykl, a nie jakąś popierdółkę, która może i CZASEM wygląda, ale brzmi gorzej jak gokart.

25.07.2014 13:53
odpowiedz
Lookash
155

Dlaczego nie zadzwonisz do biura obsługi klienta i tam nie zapytasz? Skąd my mamy wiedzieć, jakie warunki ma twoja umowa i jak wykorzystywałeś to połączenie?

25.07.2014 12:07
odpowiedz
Lookash
155

Śmieję się troszkę pod noskiem, bo chyba nie wiecie, że nie istnieją środki przyspieszające leczenie aft. Wszystko jest marketingową ściemą, afty smarowane różnymi specyfikami goją się tak samo długo jak te niesmarowane.

Jeśli komuś afta przestałą dokuczać (boleć, bo do pełnego wygojenia zwykle jeszcze potrzeba czasu) w 2 dni, to niesmarowana też przestałaby dokuczać w 2 dni. Akurat z nimi jest ten problem, że są różne i różnie trwają. Najgorsze są te bolące przez tydzień albo dłużej, typowa afta boli najbardziej przez 2-3 dni.

Szkoda kasy. Sprawdzone na sobie, sprawdzone przez znajomych...

25.07.2014 12:03
odpowiedz
Lookash
155

Nie zastanawiałeś się, czy nie zostać z TrashMetalem parą kumpli? Gralibyście razem w gry, słuchali metalu na YT, spijali Żubry narzekając na lewactwo i zepsucie czasów...

24.07.2014 11:33
odpowiedz
Lookash
155

KochamKonsole -- Współczujesz mu, czy o drogę pytasz? Koleś mógł liczyć się ze wszystkim moim zdaniem, jego pobicie do nieprzytomności ani mnie nie razi ani szokuje ani raduje.

21.07.2014 20:10
odpowiedz
Lookash
155

Ale zacznijmy może od początku: po co nam te twoje marne krajobraziki? Już nie masz się komu pochwalić, musisz nam? Czemu się zastanawiam? Przecież te widoki są tak ordynarnie zwyczajne, że na nikim wrażenia nie robią. Wszyscy już naoglądaliśmy się miliona cudów przyrody w internetach.

Więc odpowiedź jest jedna: trollujesz, jak zwykle, z tym USA albo jesteś faktycznie tak potężnie głupi, że wydaje ci się, że to na kimś zrobi wrażenie, bo jest ZE STANÓW. Nie, są na tym forum ludzie, którzy widzieli w Stanach lepsze rzeczy i nie mam tu na myśli siebie, bo jeszcze w Stanach nie byłem. Widzieli i nie czuli potrzeby robienia o tym wątków.

21.07.2014 14:04
odpowiedz
Lookash
155

Przepiękne widoki, u nas, w Polsce, ludzi nie stać, żeby bilet na autobus kupić i za miasto pojechać do lasu, więc dziękujemy ci chociaż za te zdjęcia, cieszymy się wszyscy, że tobie się w życiu udało.

21.07.2014 13:56
odpowiedz
Lookash
155

Haha, te oznaczenia są faktycznie kosmiczne, typu autobus nie jeździ w nieparzyste soboty przy księżycu w nowiu i w okresie rui pand w chińskim ZOO. Jeszcze 7 różnych rozkładów od prywaciarzy, chamscy kierowcy, wożenie ludzi na stojąco setki kilometrów, stojący robią sobie miejsca przykucne siadając na podłokietnikach albo opierając się o fotele, jeden wielki burdel :) Ale się kręci...

18.07.2014 11:14
odpowiedz
Lookash
155

Nie ma co za bardzo demonizować, ale godzina przed to MINIMUM. Są sytuacje, że to też jest na styk/za mało.

Jeśli lecisz pierwszy raz, daj sobie sporo czasu, zwróć uwagę, że godzinę przed przyjeżdżają ludzie, którzy byli na lotnisku, wiedzą, co i jak, ty nie wiesz.

Bądź 1.5h przed minimum ;]

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl