Wczoraj postanowiłem kupić gierkę późnym wieczorem. Kurde, nie mogłem odejść od niej. Grałem sam, przeszedłem misje na poziomie średnim, i już było ciężko. Jedyny minus taki że nie mogłem do kogoś dołączyć, jak i na mój S.O.S nikt nie zareagował.
Ciężko się oderwać. Nie jest łatwo samemu, ale dzisiaj pogram w końcu że synem, więc we dwóch będzie lżej. Polecam
Ja śmigam na najwyższym. Oczywiście lepiej zagrać spokojnie na bazę, niż Rambo. Mechy załatwia się łukiem, nie bronią. W ogóle ja większość czasu spędzam przy łuku, broń tak naprawdę nie potrzebna. 40h za mną, a ja dopiero latać się będę uczył. Piękny świat.
Bawię się wybornie, 20h na liczniku, a ja dopiero odblokowałeś coopa, także jak to mam w zwyczaju, latam po tej dżungli i z zachwytu patrzę na wszystko co w niej jest. Świat jest piękny, a to dopiero odkryta 1/10 mapy. Jestem zadowolony jak fan tego uniwersum, mimo że 2 część filmu 'Avatar' nie siadła. 9/10 gierka
Nie powiedziałbym że gra jest krótka, zależy jak kto gra. Ja mam za sobą 10h przegrane, level 13, a jestem dopiero po misji gdzie mogę być już niewidzialny. Także.. gra się super, a jeszcze wiele do odkrycia + można zwiedzać miejsca poza Horgwatem, a tam byłem tylko w jednym mieście, we wcześniejszej misji.
Polecam grę, wydaje mi się że gra jest dla każdego, czy to fan czy nie uniwersum.
Pozdrawiam