Czyli jak na razie mamy copy-pastę z Path of Exile. Wszystko co do joty skopiowane od PoE.
Podejrzewam jednak że to nie koniec. Czekam na "mechanizmy niespodzianki" które mają nas niespodziewanie niespodziankować na premierę.
Co to za czarna magia z łapkami? Czemu jak kliknąłem łapkę w dół to ilość łapek w górę spadła o 1?
Czemu wszystko wraca do poprzedniegu stanu po odswieżeniu strony?
Obecni bogacze już teraz wymieniają sobie części zamienne takie jak serce co kilka lat.
Faktycznie, jest informacja że jest to z PC-Canada. Można przeoczyć jak ktoś pobieżnie czyta.
Ale jednak brakuje mi trochę informacji że chodzi o konkretnie dolara kanadyjskiego. Nawet wpisując w szukaniu "kanad" czy "dolar" nigdzie nie znalazłem odniesienia że mowa konkretnie o $CAD.
$423.99*4,64=1967.31
Skąd 1521 zł? To ma być cena bez vatu czy ktoś nie potrafi obsłużyć kalkulatora?
Po pierwsze to jest ankieta. Nie zobowiązuje ich do niczego.
Po drugie, nigdzie nie jest napisane ankieta obejmuje wszystkie możliwe zakupy w D4.
Sam fakt że sklep wewnątrz samej gry używa wirtualnej waluty "platyny" powinien każdemu zapalić czerwoną lampkę w głowie. Skoro istnieje jedna waluta do sklepu, to może ich być więcej. To że za platyne nie kupisz powera w grze, nie oznacza że nie ma jakichś eternal orbów czy innego dziadostwa pozwalającego na to.
No i najważniejsze - Blizzardowi nie wolno już ufać.
W tej chwili celem teamu za D4 jest zdobycie największej możliwej ilości preorderów i będą się dwoić i troić aby nie zrazić potencjalnych klientów. A jak gra wyjdzie, to będzie tekst w stylu "napisaliśmy że za platyne można kupić tylko cosmetyki, ale nie mówiliśmy nic o naszej drugiej walucie!".
Blizzardem rządzą finansiści zasiadający w zarządzie a nie studio developerskie. Nie wolno o tym zapominać.
PS: A za 350zł to niech spadają na szczaw.
Jak najbardziej na miejscu.
Dyrektor odpowiedzialny za DI przed wyjściem przekonywał że nie będzie można kupić ekwipunku w DI.
Wiesz jak się to skończyło?
https://www.forbes.com/sites/paultassi/2022/06/06/diablo-immortal-doesnt-sell-gear-because-legendary-gems-arent-gear-says-director
W ten sposób. Legendarne klejnoty to nie ekwipunek, a on nigdy nie powiedział że nie będzie można kupić legendarnych klejnotuf!
Ha ha ha. Żałosne! Nie to co nowoczesne Polskie procesory!
...A no tak.
Polska nie ma żadnego procesora.
Mamy za to skażone rzeki.
Tyle w temacie. Wiem że Polak lubi sobie podreperować ducha nabijając się z zagranicy (czy to z rosji, czy to z niemców), ale to nie jest sposób ani na sukces ani nawet na życie.
Kupowanie dowolnej gry z serii nie odda obecnego stanu gry. Grając w 1 i 2 grasz w grę jaką była gdy ukończył się cykl aktualizacji. To samo z bazową 3ką, grasz w średnio przyjętą kampanię bazowej gry.
Kupując w najbliższej promocji wszystkie trzy gry, grasz w najnowszą wersję gry na najnowszej mapie ze wszystkimi poprawkami dostępnymi do tej pory.
Widzę że jest trochę zamieszania co i jak z połączoną mapą więc w jednym miejscu:
- Aby zagrać w Immortal Empires (czyli połączona mapa gier 1+2+3) musisz mieć wszystkie trzy gry, lub grać multiplayer z hostem który ma wszystkie trzy gry.
- Aby grać rasami i frakcjami z poprzednich gier musisz poprzednie gry mieć
- DLC z poprzednich gier też aplikuje się do połączonej mapy, więc aby grać frakcją DLC z jedynki/dwójki, musisz te DLC mieć kupione.
- Wszystkie gry i DLC muszą być na jednej platformie (Steam, EPIC).
- DLC nie muszą być kupowane aby wróg (AI lub inni gracze w multi) posiadał jednostki i frakcje DLC, więc nie musisz kupować DLC aby walczyć przeciwko nowym frakcjom i jednostkom.
Na początek polecam po prostu kupienie na promocji wszystkich trzech gier bez DLC aby mieć dostęp do Immortal Empires i pogranie ze 100-150 godzin przed zakupem jakiegokolwiek DLC. Zbawiennym jest tutaj fakt że w przeciwieństwie do np. Stellarisa, można tutaj się wyspecjalizować, i grając 1 czy 2 rasami, nie potrzebujesz kupować DLC dla innych ras.
D4 jeszcze nie ma więc nic nie widać.
W Diablo Immortal nie było tego microtransakcyjnego syfu ani w alfie ani w becie, dodany został dopiero przy premierze.
Pay-to-Win jest tam gdzie jest poważna rywalizacja, i w można kupować za rzeczywiste pieniądze przedmioty które w sposób znaczący wspomagają kupującego w tej rywalizacji.
TLDR: Gry gacha z reguły nie są P2W, mimo ogromnych pieniędzy które potrafią wyłudzić z graczy. W tym sensie, azjatycka (chińska i japońska) gacha jest trochę lepiej pomyślana od zachodnich i koreańskich odpowiedników - Immorala, FIFY, Battlefieldów i innych takich.
Walnął termostat i zatkał się kanał do wykrywania ciśnienia (jeden z systemów wykrywania gotującej się wody), przez co czajnik nigdy nie przestał się nagrzewać aż plastik się zajął ogniem.
Ewentualnie wadliwy czajnik i zły projekt, materiał źle dobrany który zapalił się od grzałki.
Odgórne przyzwolenie przez państwo opiekuńcze. Klapsa dać nie wolno, wystarczy jedna skarga ze strony dziecka i masz prokuratora na głowie.
Dziecko nie należy do ciebie, tylko do państwa. A ty masz tylko utrzymywać.
TLDR: Upadek rodziny jako integralnej części społeczeństwa.
Nie wiem czy to z powodu tłumaczenia, ale gość wydaje się gorzki.
No i zbyt często powtarza że "Valve straciło utalentowanych xxx, Valve straciło utalentowanych yyy" jakby specjalnie zależało mu aby do innych dotarło że uważa siebie pomiędzy tymi "utalentowanymi".
Fakt że w jednej niszowej kategorii nie ma konkurencji nie sprawia że karta której sterowniki mogą rozdupić ci system operacyjny i zmusić do reinstalacji ma jakikolwiek sens.
Obudź się. Obejrzałeś chociaż jedną rzetelną recenzję? Karty Intela w tej chwili to istny koszmar. Połowa monitorów niekompatybilna, większość funkcji nie działa, problemy ze sterownikami tak ogromne że po instalacji potrzebne jest przeinstalowanie systemu na czysto. Nie wspominam już o niekończących się crashach i panelu sterowania od którego można wpaść w depresję.
To jest ponad rok ostrego łatania software'u aby doprowadzić to do jakiegoś podstawowego działania, a za 8 miesięcy planowali już drugą serię.
https://www.youtube.com/watch?v=MjYSeT-T5uk
Zaczyna mnie zastanawiać ile płaci wam Blizz abyście tworzyli newsy o Diablo Immortal codziennie.
Bardziej jak "lewicowi socjolodzy uważają że patriarchat postrzega kobiety".
Tylko produkcja przez ludzi faktycznie uważających patriarchat za naturalną kolej rzeczy, albo jeszcze lepiej, żyjących w takim systemie, jest w stanie oddać jak to faktycznie wygląda.
W życiu nie kupie karty graficznej która bierze więcej niż 225w. Mam jeszcze jedną 275wattową w domu i dość. Zwłaszcza przy tych cenach energii.
Prawie 2,5 metrowy predator kontra 150, 160-centymetrowi samoraje...
Na komedię by się nadało.
Nie mogę się doczekać gównoburzy jaka się rozpęta gdy Blizzard, widząc wyniki finansowe, wprowadzi podobną monetyzację we wszystkich swoich nadchodzących grach (tzn. D4 i nowym WoWie).
Chętnie wypróbuje.
Genshin jest (dla mnie) bardzo relaksujący dzięki pięknemu światowi i 10/10 muzyce. Trudno będzie go przebić, ale warto spróbować.
Polecam przede wszystkim fotele biurowe z siatką lub skóra naturalna. Nie polecam generalnie foteli ze skaji, skaja zdziera się po max 2 latach.
Najlepiej przejdź się po sklepach meblowych i wypróbuj. Zamawianie na ślepo to poroniony pomysł. Znajdź sobie taki na którym ci się wygodnie siedzi i masz poprawną posturę siedzenia.
Mnie rozbrajają te "gejmingowe" skrzydła w tych krzesłach "bazowane na formule 1".
Problem w tym że fotele formuły 1 są legendarne w tym że są niewygodne. Ich główną funkcją jest zapewnienie kierowcy bezpieczeństwa w razie wypadku.
95% foteli "gejmingowych" jest produkowane w tej samej chińskiej fabryce. Logo tylko inne.
Kup porządny fotel biurowy.
https://www.youtube.com/watch?v=9Yhc6mmdJC4
https://www.youtube.com/watch?v=n3tCMqPn86k
No chyba że zależy ci na tym aby na fotel patrzeć a nie na nim siedzieć. Wtedy można kupić "gejmwingowy".
Trzy komentarze do mojego i żaden który by mi zaprzeczył. Jasne że każdy się myli. To właśnie miałem na myśli? Bo postawiona została teza że Zuckerberg nie może się mylić bo wpompował za dużo kasy.
Jestem przeciwko uzywaniu nazwy "metaverse". To nazwa wypromowana przez fejsbuka w celu skojarzenia tego typu usług ze swoją nową nazwą firmy "meta". Nie chcę być manipulowany w ten sposób więc wolałbym używać jakiejś neutralnego zwrotu.
Musk pakuje w cholerę kasy w projekty które też nie mają sensu i już upadają, i co z tego *shrug*.
Poczekaj aż wejdą nowe 6000tki, ceny serii 5000 spadną i kup 5700. Wydaje mi się rozsądniejsze rozwiązanie.
Minus za "najlepszy dodatek". Coraz mniej portalu informacyjnego o grach, coraz więcej bloga.
I jednocześnie nadal obraża inteligencję czytelnika ^_^.
Twórcy gier nie chcą waszych pieniędzy.
Jestem pewien że się strasznie martwią czy przypadkiem nie wydajecie pieniędzy na ich gry.
Sacred, jedynka miała potencjał który został zmarnowany przez niedopracowanie i niekończące się bugi.
Zakładam że kalka mechaniki Riftów z Immorala będzie w każdej nowej grze.
Zdaje się potwierdzać to oświadczenie że Overwatch 2 nie będzie miał "lootboxów". A jak wszyscy wiemy, Rifty z Immoral to nie są "lootboxy" według Blizzarda.
Coś mi się wydaje że beta wyjdzie około 19tego. Na 100% nie ma to nic wspólnego z faktem że wychodzi nowa liga PoE.
Wspomnę tylko że warto zainteresować się przeglądarkami pochodnymi firefoxa. Np. Waterfox czy Librewolf. Librewolf zwłaszcza jest szczególnie nakierunkowany na prywatność i nie ma chyba przeglądarki która by tak chroniła użytkownika.
Co z tego że mamy dość gazu, skoro nasze elektrociepłownie stoją węglem...
No i nie mamy tego gazu aż tak dużo aby rozdawać Niemcom.
Zmiany klimatyczne zawsze były i zawsze będą. Naukowcy udowodnili że w ciągu zaledwie miliona lat, Grenlandzki lodowiec był roztopiony nawet kilkukrotnie, a sama Grenlandia całkowicie zalesiona.
Fluktuacje, mini epoki lodowcowe i gorąca będą się dziać niezależnie od nas. Nie będę słuchał psychopatów którzy ostatnio zaczęli planować zasłonięcie słońca.
Nie widzę powodu dla którego miałoby nie być cukru, no chyba że o czymś nie wiem.
Martwić się powinniście o mąkę, bo Rosja i Ukraina to dwóch największych na świecie eksporterów zbóż. Polska ma swoje zboża, ale tylko naiwniak uwierzy że producenci zbóż w Polsce sprzedadzą je polakom, skoro mogą wyeksportować za podwyższoną cenę za granicę gdzie pojawią się braki z powodu ograniczonych lub całkowicie zatrzymanych dostaw z Rosji/Ukrainy.
No i ciepłe skarpety na zimę, bo nie będzie ciepła. Bo skąd ma być skoro mamy 4 miliony ton węgla a potrzeba nam kolejne 8mln ton. Na Rosyjskie jest embargo, a kupno z innego źródła to marzenie sciętej głowy. Nasi narodowi czempioni naprawdę myślą że uda im się wgryźć w kolejkę przed Niemcy czy inne kraje Zachodu bez sprzedania nas w wieczną niewolę.
Z tymi temperaturami 35-40c też wałek ostatnio wychodzi.
Ludzie zaczęli zauważać że większość tych ekstremalnych pomiarów robione jest na zabetonowanych lotniskach, w towarzystwie odrzutowców.
Widzę że gazy cieplarniane wypierdziane przez krowy dosięgnęły nawet słońca i spowodowały burzę słoneczną.
Raczej jestem zdania że powaliło.
A Blizzard powinien się wstydzić bo o ile starzy wyjadacze są odpowiedzialni sami za siebie, to jednak będzie nie jeden i nie dwóch młodzików którzy popędzą to tatuażysty tylko i wyłącznie po to aby dostać się na betę.
...Sądząc jednak po Immoralu, Blizzard nie ma wstydu.
Autor gry chyba nie miał w ręku porządnej myjki ciśnieniowej biorąc pod uwagę że farba wyłania się z pod spodu w stanie nienaruszonym.
Podobno jest bug który sprawia że im więcej modów masz tym więcej spada fps. Dosłownie tyczy się ilości modów, nie ich wielkości czy złożoności.
Niektórzy podobno połączyli mody w jeden i wszystko śmiga im normalnie.
Podwojenie ilości głównych wysokowydajnościowych rdzeni z 8 na 16 i podniesienie taktowania o 300mhz.
Zdziwiłbym się gdyby nie było lepszej wydajności. Jednocześnie widać tutaj że jest mały zysk wydajnościowy który by wynikał ze zmian architekturalnych.

Można by wyhaczyć tanią kartę graficzną... gdyby nie fakt że dolar stoi po 4,81, co spadło na cenie rynkowej, to odbiło w walucie.
Walniemy tutaj klasykiem.
Za dużo osób gra w stare gry, zamiast kupować najnowsze części po super 'aktracyjnych" cenach.
Zadzwoń do paypala. Zapytają cie o numer karty kredytowej dla potwierdzenia tożsamości.
Ja na przykład straciłem numer telefonu, i nie mogłem dostać się przez to na konto. Sytuacja powinna być podobna.
Tak.
Ale długość ładowania bitwy jest niezależna od wielkości mapy i ilości frakcji, a w tym kontekście była wypowiedź (największa do tej pory mapa --> jeszcze więcej frakcji --> jeszcze dłuższe tury).
To że trzeba mieć SSD aby szybciej radzić sobie z loadingami to całkiem inna sprawa.
Spoiler alert: SSD w żaden sposób nie skraca czasu trwania tur (tury to kalkulacja AI, SSD to odczyt/zapis danych - dwie różne sprawy). Skraca jedynie czas loadingów pomiędzy bitwą a mapą świata.
Chcesz krótsze tury - kup topowy procesor.
Manipulacja w treści tytułu.
Cała sprawa Roe v wade polega na tym, że amerykański sąd najwyższy stwierdził że odgórne prawo federalne jest niekonstytucyjne, a kompetencja co do prawa aborcyjnego należy do rządu stanowego.
Innymi słowy prawo aborcyjne zostało unieważnione a nie zmienione, i o prawie aborcyjnym teraz będą decydować poszczególne stany.
Aby to odwrócić należałoby ustawić marionetkowy sąd najwyższy który zasądzi tak jak chcą liberałowie (tylko że raz zasądzonej sprawy nie da się chyba zmienić), albo zmienić konstytucję USA (praktycznie niemożliwe).
TLDR: Chcesz aborcję? Jedziesz do stanów w których jest dozwolona.
Bez przesady. Większość tekstur, modeli i efektów w tej grze to bezpośrednie kopie z D3. Nad tą grą najciężej pracowali psycholodzy, socjolodzy i programiści.
No chyba że któryś się nie zgadza. Wtedy są jest na cenzurowanym.
Nie wolno nie zgadzać się z kolektywem.
Za PO rozkradali tak samo.
Problem z tym że PiS na dodatek jest nieudolny i pogrąża nas gospodarczo. Przynajmniej PO nie wprowadzało radykalnego bolszewizmu.
Niefortunny żarcik zapewne.
Na pewno nie chodziło o to że gracze singleplayer nie są tak dojni jak gracze multiplayer (zwłaszcza u EA, gdzie mają obrzydliwie dochodową FIFĘ).
Tak. Ważne byle by było dostatecznie dużo ciepła aby rozgrzać wodę i wprawić turbinę w ruch.
W 100% nieomylny i na 100% nie będzie wykorzystywany w złych czy też politycznych celach przez ludzi u władzy.
I co z tego że ma patenty, skoro nie ma technologii która pozwala te patenty wykorzystać.
O nie, penisy na internecie. Koniec świata.
Jeszcze mi napiszecie że ten biznesmen z Nigerii w którego zainwestowałem nie jest prawdziwym księciem!
Kiedyś grę pokazywało się dopiero w fazie beta.
Ale dzisiaj to nie dość że frajerzy kupią grę w stanie pre-alpha, to jeszcze za darmo będą playtestowali ją.
A za rok będzie można wprowadzić lootboxy.
Tzn. "rifty".
To że ktoś tam coś tam powiedział na Xi w internecie, co może być prawdą, nie oznacza z automatu że to był powód usunięcia Diablo Immortal. Gdyby tak było to wywalili by wszystkie gry Blizzarda rzędem, nie tylko DI.
Monetyzacja się nie spodobała chińczykom i tyle. Zreszta tak samo belgom i duńczykom bodajże.
Gówno prawda. Pazerność i toksyczność monetyzacji Diablo Immortal nie umknęła chińczykom. Już ich własne gry gacha balansują na granicy tego na co tamtejsze organy regulacyjne są w stanie pozwolić, a monetyzacja DI jest 5 razy gorsza.
Ale Blizzard tego nigdy nie przyzna, i powiedzenie że to kara za "odwagę" w "krytyce dyktatora Xi Jinpinga" to taki sprytny unik aby zamydlić ten fakt i dodać sobie przy tym famy. Niektórzy dają się na to złapać.
Nie zgadzam się, to idealny news/artykuł aby poruszyć temat youtube i takedownów.
Zwłaszcza że redaktorzy to tchórze którzy bali się ruszyć temat the Act Man'a i Quantum TV - nie widziałem tutaj ani jednego artykułu o tym.
System Youtube pozwalający na jednostronne automatyczne usuwanie treści innych, i zyskiwanie przy tym ich informacji to rak.
Polecam poczytać lub pooglądać temat drama pomiędzy Act Man'em a Quantum TV i Youtube jeśli masz chociaż trochę ciekawości jak głęboka jest królicza nora.
Zobaczymy jak wyjdzie połączona mapa (beta) w Sierpniu.
W pewnym sensie katastrofa tej gry była nieunikniona. Na połączonej mapie z drugiej gry jest 15 ras, i prawie wszystkie rasy mają jedno lub więcej DLC z dodatkowymi mechanikami i jednostkami.
Przeszliśmy z gry super bogatej, do gry dość ubogiej. To oczywiste że będzie źle oceniana.
Byle do sierpnia.
Wygląda jak projekt który powinien wyjść 3 lata temu conajmniej. Teraz to kolejny generic shooter.
Coraz mniej te dodatki są bogate w content. Shadowlands już bardziej jak bogate DLC niż dodatek.
Dragonflight wydaje się że miał jeszcze mniej czasu w produkcji.
W takim razie powinieneś kontyunować karierę w jakimś pudelku, nie w portalu o grach.
Diablo IV będzie takie jak Diablo Immoral, i nie będzie końcem serii bo przyniesie ogromne zyski.

Załączony obrazek obrazuje mniej więcej różnice popularności między Diablo 3 a PoE.
A pomysł że PoE będzie dopiero w 2024 jest wyssany z palca. Już rok temu pokazali więcej niż Blizzard pokazał z Diablo 4 do tej pory. PoE2 wyjdzie jednocześnie z D4, bo takie jest założenie GGG. PoE2 ma być konkurencją dla D4 i wyjdzie w tym samym czasie.
https://www.youtube.com/watch?v=jVRADmjzsss
>Ale czy na tej zasadzie każda mechanika dropu nie stałaby się "lootboxem"?
No właśnie nie. Cresty gwarantują drop jednego losowego Legendary Gema, od jednogwiazdkowego do pięciogwiazdkowego. Nie zwiększają szansy na drop o x%, tylko gwarantują drop. Innymi słowy to są takie "skrzynki" z "lootem", po angielsku rzekłbym że to "boxy" z "lootem", ewentualnie "lootboxy".
Nie rózni się to niczym od lootboxów w dowolnej grze, z jedną taką różnicą że pomiędzy zakupem i użyciem tego gówna dodali dodatkowy krok, który maskuje fakt że to jest lootbox.
Coś mi się wydaje że Blizzard oberwie jak tylko komisja europejska ich zbada.
Omijają prawa przeciw-lootboxowe poprzez dodawanie kolejnego schodka. Elder Rifty to takie lootboxy, tylko że dodają taki "udawany" gameplayowy krok pomiędzy. Nie róznią się niczym od lootboxów w każdej innej grze, oprócz tego że musisz przejść 3-5 minutowy fragment gry aby lootboxa otworzyć.
Jednocześnie dzięki temu chwytowi blizzard omija prawo lootboxowe które nakazuje im jasno i czytelnie podawać prawdopodobieństwo na drop każdego itemu w lootboxie argumentując że "Elder Rifty to nie lootboxy bo jest tam element gameplayu i trzeba drop zdobyć".
1. Tak, wspomniane Immortal Empires (IE)
2/3. IE to otwarta kampania z jedynki, która jednocześnie ma content ze wszystkich trzech gier. Nie ma sensu grać w jedynkę pod żadnym względem, może oprócz kampanii zwierzoludzi/leśnych elfów. Ale to też bardzo niszowe i mało popularne kampanie.
W dwójkę można zagrać dla kampanii Vortex, ale po jednym dwóch razach się znudzi. Mięso gry to połączona kampania dająca ogromną różnorodność frakcji i pozycji startowych.
Najlepszy sposób na zaczęcie przygody w TWWH, to kupienie podstawki gry 1, 2 i 3. Najlepiej na promocji.
Dodatkowo, CA właśnie ogłosiło że wystarczy część trzecia aby grać w połączoną mapę online, pod warunkiem że host gry multiplayer posiada wszystkie trzy części. Można w ten sposób kupić samą 3-jkę i wypróbować połączoną mapę w multiplayerze.,
Gra nie działa aż tak źle jak ludzie ją piszą. Wzrost wymagań jest współmierny z poprawą grafiki, ok. 20% większe wymagania od 2-jki. Na steamie masz głównie doomposting.
Potencjał do modowania większy niż w przypadku Skyrima. Modderzy będą mogli tworzyć nowe planety/mapy/rasy/lokacje nie musząc martwić się o fabułę/lore świata Elder Scrolls.
Zobaczymy 10 lat po premierze, ale to może być większy hit niż Skyrim.
>Producenci aut sami chcą do 2030 przejść na elektryki (Fiat and Alfa Romeo do 2027), choć wg Renault pewnie będą jeszcze przez jakiś czas dostępne hybrydy.
Oczywiście że tak. Samochody elektryczne mają 5letni czas eskploatacji a potem na złomowisko. Naprawiać i wymieniać części w elektrykach mogą tylko autoryzowane specjalistyczne warsztaty samego producenta. Nie wolno samemu grzebać w takich autach.
Żyć nie umierać dla prodcentów aut elektrycznych.
W przeciwieństwie do starego typu samochodów gdzie zajedziesz do warsztatu sąsiada i wyklepiesz, wymienisz części i będzie jeździł przez 15 lat.
Dziwisz się że producenci chcą wejść w elektryki? To dla nich okazja na wymuszenie wymiany auta co 5 lat, kupowanie nowego auta, i przejęcie kontroli na rynku naprawczym/wymiany części. Nikt z nich nie myśli o dobrze konsumenta, tylko o tym jak napchać sobie kieszenie.
Widzę że więcej niż połowa z GoLowiczów dała się złapać i jeden trailer wystarczył aby zapomnieć o gównoburzy na temat Diablo Immortal. Dokładnie tak jak Blizzard tego chce.
W międzyczasie do ludzi zaczyna wychodzić na wierzch kolejny scam z Diablo Immortal: Legendary Cresty z subskrypcji i Legendary Cresty kupione bezpośrednio to dwie różne rzeczy.
Gemy dropnięte z LC które dostajesz z subskrypcji nie mogą być sprzedawane. Tylko gemy dropnięte z LC kupionych bezpośrednio za $$ - z Eternal Legendary Crestów (ELC) mogą być sprzedawane.
TLDR: Tylko kupione bezpośrednio ELC pozwalają ci handlować dropniętymi gemami.
Źródło tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=YF--ytWn8mU
Nie mogę się doczekać aż ekolunatycy zderzą się z rzeczywistością.
Od 2035 mają być same elektryczne samochody.
Już teraz nakazują nowym i remontowanym budynkom mieć elektryczne (tzw. pompa ciepła) ogrzewanie.
Jestem w 1000% pewien że nasze sieci przewodnictwa elektrycznego są na to gotowe.
A tak na poważnie: obrzydliwe ilości energii wymagane do ładowania samochodów i podgrzewania domów przeciążą nasze sieci, a wyprodukowanie takiej ilości energii bez kilkukrotnego wzmożenia spalania węgla którego nie mamy dzięki zamknięciu rynku na węgiel ruski, to sprawa niemożliwa. Słońca co roku tyle co kot napłakał. Wiatr zawieje lub nie. A na elektrownie wodne mamy zbyt małe spadki na Wiśle. Elektrownie atomowe? Pierwsze bloki może w 2040.
Nie, bo wydając marne 3000zł, jesteś nie do pokonania dla plebecjusza z F2P.
Po prostu nie ma szczęściarzy i nie oszukasz systemu.
"W świecie słynnej gry" to tekst którego spodziewałbym się na pudelku. Na gry-online nie trzeba nikomu mówić że Dragon Age to seria gier.
Update: Zajrzałem z ciekawości do niego i status na obecną chwilę to:
$13,065 (57 338 zł) wtopione i zero 5-cio gwiazdkowych gemów.
Kojarzę go głównie z jego dość nieudolnych prób w PoE i wpadek np. w FFXIV, dawno przestałem śledzić Diablo.
>Jeżeli komuś się nie chce grać to niech płaci, jego wybór
Czyli ma płacić za nie granie? ^_^ Idealny klient blizzarda.
Czego innego można było spodziewać się po Quinie69. Ma on opinię jednego z najmniej rozgarniętych streamerów na twitchu. Oczywiście mowa o tych w miarę popularnych.
Może przestali by wypuszczać zbrodniarzy z więzień i napuszczać na siebie ludzi?
Czarnym wmawia się że są ciemiężeni i są biednymi ofiarami rasizmu, a białych się piętnuje takimi perełkami jak Critical Race Theory i dyskryminuje w imię parytetów rasowo-sexualnych.
Nie trzeba mówić o tym że u jednych i drugich prowadzi to do ekstremizacji.
1. Jest w specyfikacji, zależy też od twojego chłodzenia.
2. Zależy od gry, im większe obciążenie tym wymagane taktowanie jest wyższe.
3. Nie jestem wróżbitą. Nie wiem jakie będziesz miał chłodzenie i w jaką grę będziesz grał.
4. 15%
5. Napięcie jest zależne od procesora, nie płyty.
6. Jasne że starczy.
7. Jak zwykle, ok. 75-80 stopni.
Dużo głupich pytań. Jak koledzy u góry pisali - nie ma sensu na taką wymianę. Grając głównie w gry do 75fps nie potrzebujesz takiego procesora. Inna sprawa że wzrost klatek też nie jest jakiś specjalnie duży. A przejmowanie się temperaturami i taktowaniem jest bezcelowe.
W Diablo Immortal można być wymaxowanym chadem za kilkaset tysięcy, lub można być sztucznym tłumem dla chadów.
Trudno przewidzieć. Actiblizzard to od dawna korporacja która patrzy tylko i wyłącznie na słupki, nie ma tam już duszy.
...Zakładam że osiągną sukces z Diablo Immortal, bo mimo że to p2w i gra średnia, to jednak są frajerzy którzy wrzucą w to setki dolców - te gry naprawdę świetnie zarabiają. No i będą chcieli go powtórzyć przy Diablo 4. Jestem pewien że jakiś kretyn dojdzie do wniosku że to byłby genialny pomysł aby sprowadzić monetyzację z Diablo Immortal do gry AAA, czyli do Diablo 4.
TLDR: Aby zdobyć najlepsze możliwe itemy można... grindować przez ponad 10 lat (tak mniej więcej wyliczyli youtuberzy którzy beta-testowali DI). Alternatywnie można też zapłacić 100tyś. dolców i mieć wszystko w pierwszym tygodniu.
No i przenosi się to do PvP. W PvP jest cap na podstawowe itemy i staty, ale nie ma capu tam gdzie największe pieniądze i p2w - w klejnotach.
U Bellulara określili to tak: najobrzydliwszy model biznesowy jaki jest możliwy.
PS: Podstawowy battle pass podobno jest niewyczuwalny, w porównaniu do naprawdę ogromnych przyrostów mocy którą dają większe kwoty.
Blizzard od jakiegoś czasu już miał chrypkę na coś mobilnego i wysokodochodowego. Chińskie mobilki udowodniły że to w mobilnym graniu siedzi największa kasa. Tak więc najęli chińskiego developera który skopiował swoją grę i ubrał ją w diabelskie szaty.
Przerażająca gra. Nie tkne nawet kijem.
Główny problem polega na tym że mimo wszystko będzie trochę w tym tego diablo, pewnie muzyka, postacie, potwory i lokacje.
Jednocześnie będzie to kasozdzierna średniacka mobilka. Strach pomyśleć że nostalgia i sentyment mogą zaślepić mnie i spowodować że wydam pieniądze na grę mobilną.
Regulatorzy w EU i w stanach nie pozwolą Microsoftowi na dalsze zakupy w tym kierunku. Wasze mrzonki skończą się na byciu mrzonkami.
Za szybko, za mało.
Nie dają odetchnąć moderom którzy muszą aktualizować mody do nowych wersji, jednocześnie dając za mało w zamian.
Prawdopodobnie dlatego że większość siły roboczej pracuje nad duża mapą.
Widać tutaj że CA nie spodziewało się aż tak słabego przyjęcia podstawowej mapy trzeciej gry, i spodziewali się że będą mieli więcej czasu na doszlifowanie wszystkiego zanim zacznie się g*wnoburza.
Nie sądzę aby miał problem. Wsiada za kółka leasingowanego auta lub ciężarówki i wjeżdża w tłum. Wychodzi na to samo. Mieliśmy to za naszą zachodnią granicą. A broń palną zaraz będziemy mieli tutaj też w Polsce bo na Ukrainie rozdają.
A to że był biały nie przeszkadza w tym aby być fanatykiem lewicowych teorii. CRT jest naprawdę obrzydliwe, bo jednocześnie skupia się na tym aby wmówić białym ludziom poczucie winy i konwertuje ich bezmózgie yeti.
Lewica stara się oskarżyć cały świat aby odwrócić uwagę od faktów. A fakt jest taki że u strzelającego znaleziono od groma materiałów propagujących nienawiść do białych ludzi.
To typowy fanatyk "critical race theory", ostatnio popularnej ideologii lewicowej w stanach (którą lewicowe środowiska próbują pchać nawet do szkół razem z genderyzmem) który chciał zabić jak najwięcej białych.
Jak do tej pory oskarżyli: opozycję (republikan), broń palną, i teraz gry.
Bo Sennheiser to firma która robi sprzęt audofilski, a nie jakieś firemki które kupują outsorcują design i potem tylko doklejają logo i ledy aby słuchawki były "gejmingowe".
Zakładam że był nacisk od zarządu CA lub od samej SEGA aby wypuścić grę jak najszybciej, a jednocześnie w tle robić już kolejną grę serii.
Osobiście się nie martwię bo wiem że CA jest w stanie doprowadzić grę do dobrego stanu, i na premierę Immortal Empires gra będzie lepsza od dwójki.
Jednocześnie jestem tak samo zawiedziony jak wszyscy inni, że tak bardzo olali temat. Wygląda to jakby góra poskąpiła mocy przerobowych i większość devów oddalili do innego projektu.
Całość jakoś ratują moderzy.
Sciągasz program: https://www.stelladatarecovery.com/zip-password-recovery.html albo https://sourceforge.net/projects/jpassrecovery/
Nie wiem które są free
Włączasz i zostawiasz włączony do skutku.
To jest świetna gra... dla ludzi którzy posiadają samoopanowanie.
Jak jesteś z tych którzy dają się wciągnąć w wydatki - to nie gra dla ciebie.
Tak więc jak odłożysz na 150 losów to masz gwarantowaną postać na którą czekasz. Jak masz szczęscie to wystarczy 75, albo jak jesteś super szczęściarzem to jeszcze mniej (genshin dla mnie jest dość szczęśliwy i czasami trafiam postacie bannerowe przy 30 losach).
Gratuluje autorowi że nareszczie udał się clickbait.
Gdyby zamiast VTM była pełna nazwa to nigdy bym w artykuł nie wlazł.
Może i nawet dobrze.
Tempo update'ów w tej grze jest zawrotne i jeśli nie grasz dużo, to można łatwo zostać pozostawionym w tyle.
Żydzi maja wywalone na reprezentacje w mediach. Oni mają większościową reprezentacje w zarządzie.
A propo tej ostatniej części mówię całkiem poważnie. Jak ktoś śledzi tweetera, to czasami zdarzają się takie jatki, bo pominięto którąś grupę społeczną. I zwykle im bardziej taki developer się stara tym bardziej się ta sprawa jątrzy.
To kwestia tego czy jakiś "entitled" BLM z dobrą ilością followerów się upomni i zrobi z tego burzę czy nie.
Jak dla mnie trochę odpychająca zapowiedź, różnorodność wepchana na siłę, transwestyci, i każda kobieta w kolorach tęczy, no i symbole na ciuchach i wszędzie dookoła.
Rozumiem jak pokażą transwestytę czy symbole aby pochwalić się tolerancją ale cały trailer trochę bardziej jak parada równości i więcej uwagi poświęcono symbolice LGBT i woke, niż samej grze.
...Tak czy siak skończy się na tym że oberwą od społeczności woke, bo nie zauważyłem tam ani jednego murzyna/murzynki.
"Ile jesteście skłonni zapłacić za coś, za co już raz zapłaciliście i posiadacie?"
Srały muchy będzie wiosna.
Wielkie korporacje same nie wiedzą jakie NFT miałyby oferować. Jedyne co wiedzą to fakt że jest prospekt na tym zarobić i ogłaszają taką chęć.
A szczegóły doklepie się później.
Polecam Engoodening of No Man's Sky od Internet Historian'a, dla każdego kto chce zobaczyć jak wygląda faktyczne, szczerze staranie się o to aby naprawić grę i zadośćuczynić złamane obietnice. Niestety angielski wymagany.
https://www.youtube.com/watch?v=O5BJVO3PDeQ
Filmik sam w sobie jest też świetny.
Pamiętam moją pierwszą Omnię, w porównaniu do dzisiejszych telefonów procesor mógłby być najwyżej kalkulatorem.
A jednak wszystko w miarę płynnie działało.
To nie takie proste. Z angielskiego można przetłumaczyć sobie artykuł i w relatywnie nienaruszonym stanie wypuścić jako swój minimalnym kosztem pracy.
Grzebanie w polskich cenach zwiększa ilość wymaganej pracy 100-krotnie. A kopiowanie od innych polskich portal nie wchodzi w grę bo wszyscy się zorientują że zrzynki.
Jak dla mnie LEGO to tylko czynnik ograniczający taki projekt. EPIC powinien robić to sam.
Balans się nie sprzedaje. Postacie są rozbalansowane celowo, bo tak jest łatwiej te postacie czy ich skórki sprzedać.
1. Dają ci postać na test, a postać ta jest OP.
2. Gra ci się świetnie, masz świetne wyniki.
3. Kupujesz postać, kupujesz do niej skórki.
4. Biega za dużo tej samej postaci, jest super popularna i kto chciał to pokupił.
5. Nerfujemy.
1. Dajemy buffa którejś postaci i dajemy ją dostępną za free.
2. Jak 2 u góry
3. Jak 3 u góry.
4. Jak 4 u góry.
5. Nerfujemy.
To już utrwalona taktyka w mobach.
Jestem zawsze za tym aby rasowi pisarze współpracowali z twórcami gier. Płytka fabuła to jedna z głównych bolączek gier, zwłaszcza o tematyce fantasy i sci-fi.
Chyba nie potrafili zrobić bardziej nudnie-brzmiącego dodatku. Po tym całym trainwrecku jakim był Shadowlands, dają smoki. Znowu. Gracze WoWa już mają dość smoków. Tyle smoków co zabito w WoWie nie zginęło w żadnym innym MMO.
Hardkorowi fani którym gra wyssała duszę będą bronić gry do końca, ale zakładam że znowu zanotujemy spadek aktywnej liczby graczy.
Nie mam parcia na Steam Decka i granie mobilne, ale inicjatywę popieram.
Czekam aż inni producenci podłapią to i będzie więcej konsol i konsolek mobilnych na Steam OS.
Może być ciekawie i lekkie rozbetonowanie rynku konsol/windowsa.
Ray Tracing jeszcze zrozumiem, ale ten kto uznał wszechobecny obrzydliwy Bloom tam pasuje?
Wygląda mi to jakby moda z gier Free-to-Play została podłapana przez Nvidię - polowanie na wieloryby.
https://www.youtube.com/watch?v=xNjI03CGkb4
Gra jest dobra, ale nie dorasta do pięt połaczeniu gier 1 i 2.
TWWH 1 wyszło w 2016, TWWH 2 w 2017, a TWWH3 w 2022. Aktualizacje w dwójce doprowadziły grę do naprawdę dobrego stanu, i można grać w cały content z pierwszej gry.
Amerykanie odkrywają że istnieje coś innego niż filmy o superbohaterach.
Jednocześnie boli mnie wysyp weebów który się teraz zacznie.
Wystarczy że nie uwłaczają mojej inteligencji. Jak w bodajże polsacie powiedzieli że Ukraińcy zniszczyli dywizjon iskanderów to aż parsknąłem.
Chciałbym mieć jeszcze możliwość zablokowania propagandy z drugiej strony. Chętnie poczytałbym newsów o wojnie od postronnych, bo czytając zachodnie (a zwłaszcza Polskie media) to można by odnieść wrażenie że Ukraińscy żołnierze są nieśmiertelni, Rosja nie ma co robić i strzela tylko wyłącznie do dzieci i kobiet, i że w tym tempie Ukraina zaraz zajmie Moskwę. W tym całym szaleństwie każdy głupi tweet na temat rosji jest podnoszony do rangi prawdy objawionej i wrzucany jako wiarygodne źródło informacji.
Jedyne dobre newsy które w tej chwili mogę znaleźć to te z Azji, np. angielskojęzyczne kanały Indyjskie. I trochę rozsypanych postów na 4chanie.
Trochę kiepska interpretacja. Ale mniej więcej w punkt.
Głownie chodzi o słaby, leniwy scenariusz. Po raz kolejny Blizzard serwuje zakończenie "ja tylko chciałem dobrze, bo w kolejnym dodatku to dopiero będzie potężny wróg". Powtarza się to ciągle, Sargaras (legion) chciał zająć świat aby ratować go przed Voidlordami, Voidlordzi coś tam przebąkiwali o tym że największym złem nie są oni tylko śmierc (czyli jailer), a teraz Jailer okazuje się pseudo-golemem który się po prostu wyłączył jak jakiś R2D2 i zostawił tekst w stylu "dowiecie się w następnym dodatku!".
Zaimponowałoby mi gdyby ktoś odtworzył te postacie w Minecrafcie.
Ale w Cyberpunku? Nic nowego. Na Nexusmods można znaleźć 279 modów z Ciri, na silniku gry z 2011.
W polsce nie ma zestawów tarczy antyrakietowej ani radarów do ich obsługi potrzebnych.
Dobrze jest wiedzieć do czego może dojść.
Polska macha szabelką do Rosji i najlepiej już by najechała Rosję.
Gdyby Polska włączyła się w konflikt, to oznacza wojnę NATO-Rosja, a wojna NATO-Rosja to wojna nuklearna.
Dlaczego multi-kulti i kultura woke tak bardzo usilnie stara się wcisnąć czarnych ludzi do typowo "białych" rół?
Nie mam nic przeciwko pojawianiu się czarnych ludzi na planie, ale dobrze byłoby jakby to było z sensem. Np. zamiast robić czarne elfy, to mogli by dorobić jakichś przybyszów z południa czy coś. W śródziemiu istniały rasy czarnych ludzi, czemu nie wykorzystać istniejącego lore tolkienowskiego, tylko usilnie wciskać multi-kulti?
Najbardziej chodzi mi o nienaturalność obecnych rozwiązań. Gdyby takie wybryki miał poprawne backstory, usprawiedliwienie i swoją własną logike za tym, to nie miałbym nic przeciwko.
Tu nie chodzi o to czy są im potrzebne czy nie. NATO bawiło się w wojnę hybrydową, głównie CIA zdobyło potężną agenturę na Ukrainie przed 2014 (całe te rewolucje, podtruwanie się nawzajem, nieustanne podmianki prezydentów).
W 2014 Ukraina miała wypowiedzieć ruskom dzierżawę portów wojskowych na Krymie, przez co ruski utracili by kontrole nad morzem czarnym. Skończyło się inwazją Krymu, bo ruski za wszelką cenę nie chcieli stracić morza czarnego.
Od tego czasu było uporczywe dążenie do sprowadzenia jednostek i sprzętu NATO na Ukrainę, przez co można porównać to z kryzysem Kubańskim z początku zimnej wojny pomiędzy USSR i Stanami.
Od granicy ukrainy do moskwy jest 450km. Od łotwy ok. 550km. NATO mając bazy i na łotwie i na ukrainie byłoby w stanie zaatakować z dwóch stron i dojść do moskwy w kilka dni, już nie mówiąc o tym że otoczyli by białoruś. Zresztą sytuacja byłaby analogiczna do obecnej inwazji na ukrainę, gdzie ruski zaatakowali ze wschodu i z pólnocy.
To nie jest jakaś inwazja "bo chcemy więcej ziemiu!" tylko decyzja dyktowana militarnie. Cały ten harmider o ruskich na ukrainie to tylko wymówka. Sztab zebrał się i uznał że jeśli NATO będzie na ukrainie, to są na przegranej pozycji. To być albo nie być dla rosji, bo albo atakują ukrainę i wymuszają neutralność, albo są osaczeni i moskwa jest w zasięgu NATO.
Mowa tutaj o wizerunku na Wschodzie i Bliskim Wschodzie, nie na Zachodzie. Rosji nie obchodzi już wizerunek w krajach NATO. Przede wszystkim kraje związkowe WNP, azjatyckie i bliskowschodnie. Moim zdaniem w momencie kiedy rozmowy pomiędzy Ukrainą i NATO o rozmieszczeniu sprzętu i/lub wojsk się rozpoczęły, ruski uznali że to koniec fasady dobrych relacji z zachodem.
Ruchy czysto wizerunkowe, w tej chwili najwięcej traci ten który takiego ruchu nie wykona, bo zaraz krzyki "bojkotować bo nie wyszli z rosji!". Zaraz będą mowy pokojowe i konflikt się skończy, i będzie wielkie bratanie się. Wielkie firmy tryumfalnie wrócą do Rosji.
Czemu mowy pokojowe? NATO nie wtrąci się bezpośrednio do wojny bo oznaczałoby to wojnę światową, i ewentualnie nuklearną. Nawet jeśli Ukraina ma przewagę dzięki wojnie partyzanckiej, to jednak mało prawdopodobne jest aby Ukraina obroniła się, mimo dostaw broni z Zachodu. Jedyną rzeczą która ratuje Ukrainę jest fakt że Rosja nie wytacza wojny totalnej, aby nie tracić pretensji "interwencji" (oni mają pociski które mogły by zburzyć np. ichniejszy sejm z odległości tysiąca kilometrów (kalibry były używane np. w Syrii), ale byłaby to wizerunkowa katastrofa).
Skończy się to tak że Ukraina podpisze umowę o neutralności pod warunkiem że Rosja zgodzi się na mowy akcesyjne Ukrainy do UE, w zamian nie będzie mowy o wojskach NATO na Ukrainie.
Szał wojenny i żądza krwi.
A w międzyczasie Euro sięga 5zł.
Wincyj wojny z całą wschodnią flanką.
Ciąg dalszy z cyklu "na złość im odmroże sobię stopy".
Ruski spiracą, a CDP straci rynek na najbliższe lata, potencjalnie na zawsze.
Jedyny minus jest taki że ruski nie pograją w multiplayer w Cyberpunka... OH WAIT.
No tak, ale to już bardziej podchodzi pod zaniedbania providera, a nie twojego własnego błędu. Równie dobrze provider może stosować felerny program/skrypt do szyfrowania, nie stosować go wcale, lub mieć jakąś głupią lukę która spowoduje że hasła są gdzieś kopiowane w nie-hashowanej formie, i wtedy nawet 384 bitowe hasło cię nie ratuje.
Trzeba pamiętać że to czasy łamania haseł pod warunkiem bezpośredniego i nieograniczonego dostępu do bazy danych. Żaden normalny serwis internetowy na przykład, nie pozwoli na wysyłanie tysięcy żądań na sekundę.
Gówno bait.
Co jak co ale akurat ta wypowiedz Rosjanina z agencji kosmicznej to nie groźba, ostrzeżenie i niezaprzeczalny fakt.
Wykluczenie Rosjan z międzynarodowej stacji kosmicznej paraliżuje ją, bo tylko Rosjanie mają na stacji działający silnik który pozwala na korektę pozycji stacji i kontrolowanie rozbicie jej.
Bez rosjan stacja może potencjalnie spaść na zabudowane obszary w USA czy Europie, mniej w samej Rosji bo tam przelatuje nad mało zamieszkanymi obszarami.
Bezpośredni konkurent Steam Decka, Aya Neo, kosztuje ponad $1000, więc dodawanie tutaj ceny w minusy to jakiś obłęd.
Łatwo jest się zobowiązać do płacenia. Tylko potem nikt nie ma pieniędzy, bo co miesiąc większość wypłaty odciągane jest na wszelakie subskrypcje. Do tego auto w leasing, albo na pożyczkę, mieszkanie na pożyczkę...
Rok 2022. Outlety newsowe nadal wierzą że istnieje takie coś jak "grupa hakerska Anonymous".
Podpowiem wam: Nie istnieje. To pro prostu nazwa którą przyjmują indywidualni ludzie lub grupy które nie chcą nazywać się w jakikolwiek sposób, głównie po to aby zmniejszyć możliwość identifykacji do minimum.
Sama nazwa wywodzi się głównie z 4chana.
>Embargo na gaz z Rosji.
Z cyklu, na złość im odmroże sobie stopy.
Nie ma alternatywnego źródła gazu i węgla dla ruskiego.
40% obrotu to fake obrot, drugie 40% obrotu to zapłaty dla influencerów za reklamę, i max 20% to faktyczny obrót.
Po prostu launcher Bethesdy nie ma racji bytu skoro jest Microsoftowy Store, sami sobie konkurencji robić nie będą.
A że microsoftowy store nie jest najpopularniejszą platformą, gra będzie też na steamie.
Z łatwością byłby najlepszym debiutem w historii marki na steamie, gdyby nie fakt że jest dostępny w Game Passie. Wiele osób zdecydowało się grać w GP zamiast grę kupić.
Szczerze mówiąc to półmozgiem jest ten który zaplanował infrastrukturę tak, aby jeden mały lokalny zakłócacz potrafił wyłączyć dwie gminy.
A co do tego ojca - nie wiemy w jakim wieku są te dzieci (mogą to być małe dzieci, np. 7-8latki) i w jakim stopniu na ich styl życia wpływało siedzenie po nocach przy kompie, więc nie powinniśmy dawać osądu.
U nas można się z tego pośmiać, bo poniżej 170cm wzrostu ma malutki odsetek dorosłych mężczyzn.
Ale w Japonii? Pewnie z cwiartka populacji.
3k miało 190tyś. Ale nie było w Game Passie, i nie było w Epic Games.
Zakładam że w game passie może w TWWH3 grać kolejne 200tyś. Jak nie więcej.
Review bombing swoją drogą, ale TW:WH3 jest chyba najbardziej graną grą na premierę Total War wszech czasów.
155tyś ludzi na samym steam chart. Dodajmy do tego ludzi którzy grają z Game Passa i te 5 osób z Epica.
Wygląda mi to na okradzenie inwestycyjne. Sprzedaje ci ktoś konto z jedną grą, czeka 6 lat, dostaje konto z powrotem razem ze wszystkimi grami które ty w między czasie kupiłeś.
I to wszystko na legalu, bo to jego konto i racja stoi po jego stronie. Nawet jakbyś się gryzł ze steamem że kupiłeś to konto, to handel kontami Steam jest wbrew regulaminowi i racje będzie po jego stronie. Nic nie zrobisz, masz nauczkę do końca życia.
Bardzo krótkowzrocznie.
Nawet jeśli ktoś nie ma drukarki 3d, to skorzysta na tym dzięki temu że obudowy będą łatwo dostępne do kupienia. Będzie wiele osób które będą drukowały te części i wystawiały na sprzedaż w każdym kolorze i wzorze.
Na kiego walca komuś dodatki bdsm do simsów, skoro bez żadnego problemu i za darmo można sobie dodać bdsm do Skyrima.
Korporacjonizm. Maksymalizowanie zysków przez minimalizowanie wydatków (na tworzenie gry).
Skoro EA może wypuszczać tą samą grę co roku i zbija ogromne kokosy, to po co mamy się męczyć i inwestować duże pieniądze w grę, skoro możemy zainwestować 1/10 tej sumy w reklamę i wyjdzie na to samo?
Najgorsze w tym wszystkim są praktyki mające na celu uzależniać ludzi, zwłaszcza tych młodszych. Czy to przez gotowanie żaby, czy to przez przytłaczający przekaz medialny, podstępne zachęcające oferty czy FOTM.
Jak hotspot będzie miał 105-110 stopni to możesz zacząć się martwić, wtedy zrobisz sobie nowy temat.
/po temacie
Nikt nie wie czym naprawdę jest ten cały metaverse, ale wszyscy się w niego pakują.
No może oprócz topowych socjologów i marketingowców w firmach-matkach developerów.
Na temat "czym jest metaverse?" polecam świeży filmik Josh'a, angielski wymagany:
https://www.youtube.com/watch?v=2Nsfg3ijGPE
TLDR: Rozmycie tożsamości każdej marki aby ułatwić crossovery, i cross-reklamowanie.
Każda marka będzie crossoverować z każdą. W grach znajdziecie reklamy Coca-Coli i Pepsi, ciuchów, garniturów, kurtek i butów, innych gier, czegokolwiek. Wszystko się sprowadza do tego aby sprzedać jak najwięcej i zarobić jak najwięcej, nawet jeśli miałoby to być kosztem swojej gry/marki. Zamiast ciekawostek w formie tekstu podczas ekranu ładowania, będziemy mieli reklamy o mniejszym lub większym stopniu perfidności.
Zakładam że wywodzi się to z sukcesu marek crossoverowych w hamerykańskim kinie, i Fornite. Wszyscy chcą kawałek tego dużego ciacha.
nie spie bo czymam sciane
spoiler start
PS: Minusy nie mają nic wspólnego z iphonem, to ocena artykułu. Wchodzę na gry-online a dostaje techno-pudelek.
Nie o takie gry-online nic nie robiłem.
spoiler stop
Phew, a już myślałem że dali sobie spokój z tą marną, niedochodową i niepopularną marką "GTA".
Ten cały metawers nie jest skierowany do niepełnosprawnych, to nie jest wirtualny świat.
To atrapa wirtualnego świata skierowana do pełnosprawnych, wmawiająca im iż posiadają coś co nie istnieje.
Nie zadałem sobie trudu przeczytania artykułu, odstraszyło mnie całkowite olanie trudu wstawienia jakiegoś sensownego obrazka w czołówce, i wjechanie z copy pastą w Paincie na poziomie 0/10. Olewka wróży jedynie jakąś ochydną transkrypcję z jakiegoś zagranicznego źródła.
Chyba zapomnieliśmy że pierwsze wrażenie jest najważniejsze.
Standard, znieczulica, upadek moralności, totalne upodlenie.
Ostatnie dwadzieścia lat w skrócie. Czasem wydaje mi się że facebook odebrał ludziom dusze.
Człowiek niewolnikiem przyzwyczajeń.
Kiedyś FIFĘ kupowało się bo każda nowa odsłona była czymś kompletnie nowym, widocznie lepsza.
FIFA przestała stawać się lepsza, ale przyzwyczajenie zostało. To samo ma się do innych gier czy dodatków do gier.
I 0.1% tych którzy chcieli spiracić zamiast kupić grę kupią, reszta poczeka tydzień na cracka.
A narzut na wydajności w grze zostanie.
Co dwa tygodnie reskin czegoś tam czegoś który będziesz mógł kupić jako mikrotransakcje.
NFT samo w sobie nie jest zły pomysł/technologia.
Problem w tym że nie ma co ufać wielkim developerom i oszustom, dwóm grupom ludzi którzy chcą się tylko dorobić, aby zrobili cokolwiek pożytecznego z tym (np. mogłoby być zabezpieczeniem przed duplikowaniem przedmiotów w grach MMO).
Wczoraj był największy od lat update Planetside 2, dodający nowy kontynent i poprawiający rozgrywkę.
Dobry moment wypróbować grę, a gra w obecnym stanie jest świetna.
O agresji wszystko było już przerobione, polecam eksperyment z więźniami i strażnikami. Niedużo potrzeba aby skłonić ku agresji - wystarczy odgórne luźne przyzwolenie na agresję i masz grupę psychopatów.
Zresztą w stanach dokładnie to się akurat dzieje. Niektórym grupom społecznym pozwala się na więcej, zwłaszcza w stronę pewnej innej grupy społecznej, przez co wskaźniki brutalności i morderstw rosną w zastraszającym tempie. A kradzieże ze sklepów to codzienność.
Najgorszy typ gównoartykułu-baita byłby raczej w stylu
"Zaskakująca gra zmiażdzyła Steam! Nie zgadniesz o którą grę chodzi..."
"Nikt się tego nie spodziewał! Chodzi o Steama..."
"Topowy hit Steama za jedyne 10zł!"
To jest to samo co robi Blizzard z wowem, tam aby zdobyć np. latanie trzeba grać miesiąc, a sam mechanizm zdobycia latania jest kompletnie sztuczny i niepotrzebny.
Dla przykładu w FFXIV wystarczy max jeden dzień.
Oczywiście że tak. Programiści, artyści 3d i 2d (textury) są zajęci w 100% Starfieldem.
Nikt nie przerzuci ekipy na nowy projekt jak stary jeszcze nie skończony.
Preprodukcja, czyli prace koncepcyjne i planowanie jak najbardziej w toku.
O tyle dobrze, że lwia część pracy, czyli silnik gry będzie gotowy (ten sam co w Starfieldzie).
Wiadomo o co chodzi, kod nie kod, jest co położyć do kolekcji :-).
Chciałem zrobić preorder na Total War: Warhammer III, ale okazało się że najtańszy sklep internetowy ma tą grę w wersji digital za 198,97zł (sklep, nie keyshop, z keyshopami nigdy niewiadomo), plus musiałbym zapłacić za płatność przez kartę kredytową.
Mogę kupić kopię tej samej gry za 199zł w lokalnym sklepie, np. NeoNet. A w Empiku jest limitowana edycja za 215zł. I będę miał co położyć na szafkę.
Nie zdziwiłbym się jakby był Warhammer 40k. CA i GW to dwie brytyjskie firmy, i mają już 6 lat pracy razem za sobą. Duże jest prawdopodobieństwo że będą dalej współpracować.
Pamiętaj tylko że preorder i kupno w przeciągu tygodnia od premiery daje darmowe DLC Ogre Kingdoms.
Po tygodniu już będzie do kupienia oddzielnie.
Czarna magia. Chip który sam z siebie będzie monitorował zdrowie.
Niby jak? Nie jest w stanie monitorować nic oprócz może jakości wydychanego powietrza i regularności oddychania.
Nie zbada ci rytmu akcji serca, ciśnienia, nie zbada ci temperatury, nie zbada ci krwi.
Jedyne co zaoferuje, to fałszywe poczucie bezpieczeństwa, ew. niebezpieczeństwa. Nowa era techno-zabobonu.
Bait artykuł, znowu.
Jasne, tańszy i łatwiej dostępny, ale raczej tylko dla ośrodków badawczych. Bo nikogo innego nadal nie będzie stać ani kupić, ani zbudować ośrodka pod to, ani utrzymać.
Sylikon łatwiej sprokurować, ale nadal trzeba trzymać to gówno w temperaturach bliskich zera absolutnego.

Spekulanci też są problemem, tak samo jak komuna.
To co mamy w tej chwili to jakiś Anarcho-Kapitalizm połączony z socjalizmem gdzie lobbyści dużych graczy kontrolują rządy i tworzą prawo pod siebie, a dla średnich i maluczkich jest socjalizm.
Z małych zedrą ogromnymi podatkami i rozdadzą aby sobie podnieść słupki, a duzi mają lobby tak potężne że nic ich nie tknie. Wystarczy spojrzeć na kursy akcji firm technologicznych czy konglomeratów spożywczo-sklepowych (jak coca cola czy inne unilevery). Wszystkie, dosłownie wszystkie są na historycznie wysokim poziomie.
Widzę że wracamy do korzeni. Wiele rzeczy się zmieniają, ale blizzard i jego koledzy dalej podbierają od Warhammera.
Jeśli chcesz zobaczyć jak wygląda rozmiar bezstratnego obrazu (lossless), to zrób screenshota w dowolnej grze i zapisz go w formacie .png (png daje kompresowany ale bezstratny obraz).
Teraz mnożysz to razy ilość fpsów (np. *60 dla 60fps), i masz przepustowość wymaganą do przesłania takiego obrazu. I od razu powiem ci że w 1080p60fps to będzie wymagana przepustowość w setkach mb/s.
Nie ma możliwości aby ktokolwiek ci dał bezstratny obraz przez streaming.
Nie widzisz i nie będziesz widział, bo przesyłany obraz jest kompresowany, bo inaczej koszty przesyłu byłyby zbyt duże.
Skończy się tak że AMD przesunie cenę odpowiednich modelów Ryzen serii 5000 aby wyrównać, i tyle.
Większość wycieków pochodzi od prasy i testerów, którzy dostają grę zawczasu.
Odpowiem tak: moja czysto windowsowa partycja na SSD wykorzystała poniżej 0% żywotności pomimo działania ponad 700 dni bez przerwy.
Kiedyś nie sądziłem że to powiem ale...
Jest za dużo gier. Jest od cholery gier, od cholery developerów i indie developerów którzy robią za dużo gier.
Jednocześnie wydaje się jakby wszyscy developerzy stanęli w miejscu, nie chcąc robić nowych wysokojakościowych gier w które włożyli by serce i duszę, i klepią masówkę.
Wygląda nieźle ale nie bez problemów.
Największy problem to problem z widocznością szczegółów i postaci, które są po prostu ciemnymi kształtami.
I przy okazji oddadzą twoją prywatność w dobre ręce, takie które ją dobrze wykorzystają.
Lewa scena strony politycznej w rozdarciu. Cieszą się i aprobują cenzurę kobiecych postaci, i jednocześnie drą japę że nie wolno ruszać ich zniewieściałego fujo-baitu.
Stoją prywatne serwery Age of Reckoning, Re-Reckoning i są po trochu rozwijane przez społeczność.
Boost 4,7Ghz przy poborze prądu do 45w, nawet przy zachowaniu poprzedniej wydajności (a prawdopodobnie będzie dość duży przyrost) to miażdżąca poprawa wydajności na watt, poprzednia generacja wymagała 40% więcej energii przy zakładanej conajmniej 10% mniejszej wydajności.
Nie wygląda jak coś co pozwala utrzymać zdrową posturę, plecy nie powinny być zgięte w pałąk. Ta kurwatura nie byłaby dla mnie do zaakceptowania, nie usiedziałbym dwunastu godzin na tym.
https://www.youtube.com/watch?v=9Yhc6mmdJC4
A ja polece filmik od Gamer's Nexus.
A nawet dam TLDR:
1. Krzesła gejmingowe są niewygodne
2. Krzesła gejmingowe mają kształt bazowany na "formule 1"
3. Krzesła formuły 1 są niewygodne bo najważniejszym w nich parametrze jest bezpieczeństwo kierowcy a nie wygoda.
4. Większość krzeseł gejmingowych to krzesła wychodzące z jednej linii produkcyjnej, które mają tylko inne logo naklejone na obicia.
5. Kup dobry fotel/krzesło biurowe. Zrobisz przysługę sobie, i swoim plecom.
Normalność, to jak nazwa sugeruje, ogólnie przyjęty konsensus społeczny określająca co jest... normą.
Jeszcze 15 lat temu było nie do pomyślenia aby faceci przebrani w staniki wchodzili kobietom do szatni, to nie było normalne.
Teraz zaczyna się to robić normalne (bo duża część społeczeństwa tego broni), więc jest to nowa normalność.
Różnica pomiędzy starym a nowym jest taka, że wszyscy uważali odmieńców za dziwaków ale ich tolerowali (może poza kibolami, skinheadami i innymi redneckami, mówię o ogóle społeczeństwa). Stąd mamy też całą tą tolerancję.
Teraz odmieńcy to nowa normalność, ale nowa normalność jest nietolerancyjna. Nowa normalność nie toleruje ludzi którzy się z nią nie zgadzają.
Doskonale widać to po J.K. Rowling. Wielka feministka, obrończyni praw kobiet, super aktywistka LGB(-T...).
Wystarczyło się nie zgadzać z jednym z postulatów, odnośnie tego nieszczęsnego T, aby nowa tolerancja przestała tolerować jej istnienia w przestrzeni publicznej.
Dla mnie stworzenie super grafiki na Creation Engine przez modowanie to wyczyn dużo wyższej klasy niż użycie najnowszego UE5 ze swoją masą funkcji i gotowych opcji graficznych które zrobią wszystko za ciebie, i wklejenie do niego gotowych modeli ze Skyrima.
Skyrim na modach ma równie dobrą grafikę, i jeszcze można w to grać. Baitnews.
Jak już musisz wydawać pieniądze na grę, to tylko Welkin jest rozsądny jeśli chodzi o wartość w przeliczeniu na złotówkę.
Absolutnie żadnego kupowania primogemów bezpośrednio za kasę. Jedno że wciąga, drugie że drogo.
Genshin posiada system pity, który sprawia że co ok. 75 pociągnięć gachy gwarantowana jest postać 5*, a co druga postać 5* którą dostaniesz jest gwarantowana z bannera (liczy się to dla bannerów oddzielnie, tzn. pomiędzy eventowym banner (lewa strona) i standard (prawa), no i dla broni też oddzielnie).
Czyli jak nazbierasz na 75 pociągnięć masz 50% szansy na postać, 150 pociągnięć to 100%. Będąc lekko wybrednym i cierpliwym, można sobie nazbierać na każdą postać i otrzymać ją z 100% pewnością.
Powinien być jakiś poradnik na GoLu na ten temat, bo szkoda aby ludzie wtapiali pieniądze z niewiedzy.
Mamo, kupisz mi X-Coma?
Nie, już mamy X-Coma w domu.
X-Com w domu:
Temperatury, zaśmiecony system, lub pamięci.
Fakt ze w wiedźminie tego nie ma a w CSie już tak, wskazuje na procesor albo pamięci ram (wiedźmin to gra obciążająca najmocniej GPU, CS obciąża mocniej CPU (a co za tym też pamięci RAM)). Sprawdź temperatury procesora czy się nie grzeje. Jeśli temperatury są w porządku to sprawdzamy pamięci memtestem.
Ewentualnie można też sprawdzić windowsowym testerem. Szukaj w systemie "Diagnostyka pamięci systemu windows".
Już się zaczynałem martwić o was nie widząc ani wiedźmina ani cyberupunka na pierwszym miejscu (tak, wiem, że to nie premiery 2021 ale mimo wszystko znalazłby się sposób), ale znalazłem wiedźmina na 14-tym.
Całą seria Gothic nie ma nic sobie do zarzucenia.
...Aż postacie nie zaczną się poruszać.
Hah, nawet średnia krytyków na internecie dla tego filmu to 65/100. Średnia od userów to 59/100.
Ale oczywiście na GoLu nie istnieją oceny poniżej 8/10. No chyba że trzeba doj**ać jakiejś praktycznie nieznanej grze.
100tyś ludzi jak na tak nową grę MMO to nie jest dużo. Szacuje się że w FFXIV gra naraz conajmniej półtora miliona w danym momencie. I to mimo faktu że na FFXIV jest subskrypcja.
Ja mimo tego że sam do kościoła nie chodzę, to uważam że kościół jest potrzebny. Świat nie znosi pustki, i jeśli tylko nasz kościół zniknie tak jak kościoły na Zachodzie, to znajdzie się coś innego aby tą pustkę wypełnić. Może to być inna religia, albo inna ideologia - cokolwiek.
Fakt istnienia tych wszystkich patchy nie jest czymś złym, ale fakt że moderzy zostali zmuszeni do pojęcia tej pracy i naprawiania tych rzeczy jest zły.
Moderzy nie powinni wycierać brudów po developerach.
Tym bardziej że developerzy coraz więcej olewają i praktycznie oczekują że jakiś moder ich wyręczy (o' Bethesdo~).
Moderzy nie powinni tworzyć contentu obiecanego przez developera. Dla mnie moderzy zawsze byli tymi którzy tworzyli nową, dodatkową treść, a nie łatali dziury w contencie.
Problem w tym że to śmierdzi fake'iem.
Norwegia nie jest w unii, a ja nieużywając konta ubi na którym mam tylko Might & Magic X Legacy przez conajmniej 3 lata, mam konto nienaruszone.
Narozpisywałeś się, ale taki developer tworzy regulamin/umowę dot. transakcji NFT w których zastrzega że NFT zastrzega że NFT jest twoje tak długo jak gra stoi. Tyle.
Niedrukowanie i nierozdawanie pieniędzy, zmniejszenie biurokracji i uproszczenie zagmatwanego systemu podatkowego w którym łapią się tylko wielkie firmy. Zmniejszenie ilości darmozjadów w budżetówce.
Tylko kilka przykładów.
Wszystko sami. Przez lata repertuar się zmniejszył ale nadal robimy swoje pierogi, bigos, rybę smażoną i po grecku, sałatkę, makiełki i ciasta.
Co jak co to uważam że konfederacja wzięła by się ostro za zwalczanie inflacji. Pod względem ekonomicznym są najbardziej rozgarnięci w całym tym cyrku który by tylko obiecywał i drukował.
Aż sciągnąłem ich aplikację i sprawdziłem moje jedyne konto z 1 (słownie, jedną) grą, na które nie wchodziłem od lat. Jakoś stoi i nic mu nie jest.
PS: Co ma z tym wszystkim wspólnego prawo Unii Europejskiej? Norwegia nie jest państwem unijnym, i prawo unijne nie obowiązuje w Norwegii.
Największy wpływ na inflacje ma zwiększenie ilości pieniądza w obiegu. Czyli drukowanie pieniędzy i rozdawanie w socjalu.
Ceny paliw i gazu w Stanach Zjednoczonych nie wzrosły tak jak w Europie, a mają 10%tową inflację.

A założycie się że da się dziwniej?
Narzekacie narzekacie a w LoLa i w PoE gracie. A te marki należa w 100% do Tencentu.
Podobno zwiększyli pojemności serwerów na tyle na ile potrafili, ale przez tą całą covidszajbę był limit dostępności serwerów.

BENŻE xDDDDDDDDDDD
spoiler start
Jakość komentarza została dostosowana do jakości newsa/artykułu.
spoiler stop
Nic dziwnego że główny dyrektor FF XIV (i też członek rady nadzorczej) mówił że najbardziej nie cierpi "tej baby zajmującej się finansami", a może "tych bab"? Jakaś taka wypowiedź Yoshi-P'iego obiła mi się gdzieś o uszy.
Wymienione chłodzenie to AiO, wszystkie wymagane komponenty są w zestawie, jak sugeruje nazwa (All-in-one, wszystko w jednym).
Musisz mieć tylko gdzie zamontować radiator i wiatraczki (zwykle u góry obudowy), więc sprawdzasz obudowę czy można do niej zamontować to ustrojstwo. I trzeba pamiętać aby AiO w zestawie miał montaż do twojej płyty głównej/procka. No i pasta termoprzewodząca, wiadomo.