Moim zdaniem jedynym faworytem będzie Mafia II. A właściwie to sam prolog, który ociekał świątecznym klimatem. Wracający z frontu Vittorio Scaletti, trafia na okres świąteczny w rodzinnym mieście Empire Bay. Z perspektywy bohatera w drodze do domu przemierzamy pełne zasp śnieżnych, małe uliczki - mijamy zajętych pracą ludzi, jesteśmy świadkami kłótni. Możemy również wdać się w rozmowę z niektórymi mieszkańcami lub pozwiedzać zakamarki uliczek, budując jeszcze bardziej klimat. Ale to co najbardziej dodaje uroku, to padający śnieg i lecący przez ten cały czas w tle utwór Deana Martina – Let it snow. Wszystko to tworzy idealną całość. Jest oczywiście jeden problem – rozdział ten jest zdecydowanie za krótki (Dlatego często przechodziłem go kilkukrotnie jak zapewne większość graczy)
Moim wyborem będzie Columbia z gry BioShock Infinite. Może nie jest to plaża i palmy ale latające miasto w chmurach jest na pewno bliżej słońca. W jednym z pierwszym momentów w Columbi odwiedzamy swojską lokację z przyjaznymi (z początku) mieszkańcami. W tle ludzie bawiący się na festynach, odpoczywający na trawnikach i cieszący się słońcem przypominają wyjazd do małego sielskiego miasteczka w letniej porze roku. Nawet jeśli jakimś cudem pogoda się zepsuję, latające miasto może wylecieć ponad chmury lub region świata z inną strefą klimatyczną
Moim wyborem będzie Szeloba. Ta zła istota pod postacią pająka pojawiała się w książkach Tolkiena, filmach i oczywiście w grach m.in. Śródziemie: Cień Wojny oraz wielu innych tytułach z uniwersum Władcy Pierścieni. Patrząc na rozmiar mojego pomocnika, można się złapać za głowę ale to tylko pozory. Pamiętacie na pewno jak z gracją i zręcznością bezszelestnie się poruszała, ale najlepszy pokaz jej kunsztu i finezji był dopiero jak owijała pajęczyną Froda. Myślę, że z malowaniem bombek poradzi sobie jeszcze lepiej.
Wyruszyłeś na górską wyprawę z Nathanem Drake’iem i Larą Croft. Szukając legendarnych rycerzy spod Giewontu znaleźliście wspaniały skarb, jednak nie było to ani złoto, ani drogie kamienie a rycerz Sir Chris Roberts z zakonu PCMasterRace strzegący Świętego Grala graczy PC-towych. Aby otrzymać skarb Lara i Nathan musieli przebrnąć przez serię trudnych zadań przygotowanych przez rycerza. Między innymi: przejście Battlefielda na kierownicy, uruchomienie na PC-cie The Last of us Part II, kupienie Playstation 5. Po tym wszystkim ukazał się im skarb o którym nawet nie śnili. Była to jedyna ukończona kopia gry Star Citizen w wersji 99.99.999999 do potęgi 10.
Zdrajcą jest kosmonauta w kolorze kompotu z wędzonych śliwek. Kolor ten przypomina mi czasy dzieciństwa kiedy rodzice zmuszali mnie do wypicia w Wigilię tego obrzydliwego naparu. Nic tak nie potrafiło mi zrujnować świąt i przyćmić nawet najlepszych prezentów. Do dzisiaj mam posmak w ustach tego ohydztwa jak sobie o tym przypomnę.

Dobrym kandydatem będzie Mistrz Yoda. Na pewno jego sposób mówienia wywołałby zachwyt wśród fanów skoków narciarskich na całym świecie. Podam próbne fragmenty, jakby mogło to brzmieć:
-Nieudany skok ten był.
-Kolejny zawodnik do skoku przygotowuje się.
-Warunki atmosferyczne konkursu spowodowały przesunięcie.
-Kolejny skoczni rekord pobity został
-Dwóch zawodników naszych na podium stanie.
Myślę, że świetnie poradzi sobie w tej roli.
Jako, że nie lubię śniegu moim kierunkiem byłoby Dantooine. Lubię zwiedzać stare zabytki a na tej planecie występują ruiny ze Starej Republiki, na które wybrałbym się z przewodnikiem aby poznać trochę historii. Z rozrywek na pewno wykupiłbym wycieczkę do jednej z jaskiń w których wydobywano kryształy do mieczy świetlnych. Po znalezieniu kryształu lokalny rzemieślnik wykonuje z nich breloczki lub naszyjniki także byłaby to fajna pamiątka. Jedną z największych atrakcji jest szkolenie na Rycerza Jedi. Jest podzielone na kilka etapów m.in. bieg z przeszkodami z Yodą na plecach, próba wyciągnięcia X-Winga z bagna. Po ukończeniu wszystkich wyzwań wieczorem zostajemy pasowani na Rycerza Jedi oraz otrzymujemy pamiątkowy dyplom.
Każdy kto grał w dodatek Krew i Wino do Wiedźmina 3 pamięta quest pt,, O czym szepcą grzyby’’. Po wypiciu grzybnego wywaru Geralt mógł rozmawiać z Płotką. Moją propozycją byłoby danie przyrządzone z tych grzybów np. nadziewane ciasto francuskie. Grzyby zawsze kojarzone były z Wigilią więc kolejne danie na pewno przypadło by do gustu. Po zjedzeniu domownicy nabyli by umiejętność rozmowy ze zwierzętami. Ciekawe tylko co w tym wypadku miałby do powiedzenia kot lub pies.
Najlepszą bronią do walki z bałwanami będzie jednokierunkowy nadajnik mikrofalowy z gry Serious Sam. Broń charakteryzuje się tym, że po wystrzeleniu w promieniu 20 metrów od wybuchu temperatura podnosi się do temperatury wrzenia przez co woda po prostu wyparowuje. Broń świetnie nadawała by się do walk miejskich ponieważ nie uszkodziła by infrastruktury ale pozbyła by się hord bałwanów.
Cicha noc, PC-ta moc,
Procesory niesie ludziom wszem
A w obudowie karta potężna
Na Crysisa czeka uśmiechnięta,
Nad pamięciom Ramu
Radiator chce tlenu
A zasilacz krzyczy,
Że mu prądu nikt nie życzy.
U mnie zagościłby Butcher z Diablo. Jako, że jest dość dużym kompanem i w kuchni zapewne brakowałby miejsca to nasza współpraca byłaby bardzo dobra. Co prawda ma on doświadczenie przy mięsnych daniach ale jego umiejętne posługiwanie się ostrzami byłoby nieocenione. Ja zająłbym się mieszaniem składników na ciasto, następnie zamiast pojedynczych foremek zrobilibyśmy jedną dużą formę z której Butcher filigranowymi ruchami swoim ostrzem z precyzją wycinałby świąteczne figurki. Ja następnie dekorowałbym je na różne sposoby. Myślę, że taki duet byłby nie do pobicia.
Moim wyborem byłby FlatOut: Apokalipsa. Jako że rodzice nie przepadają za brutalnymi grami w których leją się hektolitry krwi musi to być coś uniwersalnego.
W grze oprócz wyścigów można brać udział w różnych konkurencjach.. Gracze ustalają pomiędzy sobą kolejność i biorą w nich udział. Były to skoki ze skoczni, przez płonące obręcze, kręgle, tarcza do rzutek itp. Gracz który zdobył najwięcej punktów wygrywa. Ze znajomymi świetnie się przy tym bawiliśmy więc myślę, że rodzicom też by się spodobała.
Moim zdaniem scena a właściwie fragment który powinien zostać wyświetlony to epilog z Wiedźmina III pt. Coś się kończy, coś się zaczyna. Wybrałem ten fragment ponieważ, pokazuję on zakończenie pewnego rozdziału w życiu ale daje też nadzieje na kolejne przygody i spowoduje refleksję u każdego z nas.
Ukazana jest w nim perspektywa kilku postaci , każda na swój sposób ,,świętująca’’ . Jedni upijali się do nieprzytomności w karczmie a drudzy w ciszy rozmyślali o dalszej przyszłości, każdy przeżywał to na swój sposób.
W życiu jest dokładnie ten sam scenariusz. Jedni celebrują z uśmiechem koniec roku czekając na kolejny, drudzy z kolei ze smutkiem żegnają bieżący rok, bo może już kolejny taki się nie powtórzyć.
Jest jednak nadzieja, którą ma każdy z nas i to ona motywuję nas do działania aby kolejny rok był lepszy od poprzedniego lub równie dobry czego Wam i sobie życzę.
Myślę, że najlepszy pojazd który spełniłby zadanie to Carrier ze Star Crafta. Przelatując przez miasto miałby do dyspozycji małych pomocników w postaci Interceptorów wylatujących z kadłuba i dostarczających paczki przez kominy. Szybko i sprawnie. A tak wogóle to: My life for Aiur !!!
Dzień 160, Zima 2077 rok.
Po ciężkich walkach z niezadowolonymi z prezentów dzieci, straciliśmy twierdzę w Laponii. Jedna z najciężych bitew odbyła się na przedpolach fabryki zabawek. Nasze straty to 4 Jednostki Piechoty Skrzatów i 23 Kawaleria Reniferów.
Z resztką pozostałych przy życiu jednostek wycofaliśmy się do ostatniego bastionu Generała Świętego Mikołaja na biegunie północnym. Razem z Bałwanamy Śnieżnymi przygotowujemy umocnienia. Budujemy okopy śnieżne oraz lodowe bunkry. Zostały one wyposażone w cukierkowe działka oraz wyżutnie płynnej czekolady.
Mimo przygotowań jest nas garstka w stosunku do niezadowolonych dzieci z całego świata.
Święty Mikołaj przekonuje nas, że z Bieguna Południowego ma nadciągnąć wsparcie – Armia Mrocznego Dominium. Są to jednostki dostarczające w Święta rózgi niegrzecznym dzieciom.
W skład tej armii wchodzą: Dwie Dywizje Pancernych Sani, 4 Pułki Lotnych Elfów oraz 6 Oddziałów Lekkiej Kawalerii Pani Porucznik Mikołajowej.
Mam nadzieję, że dotrą do nas jak jeszcze nie będzie za poźno. Na nocne warcie widzę w oddali na horyzoncie, świecące ekrany smartfonów niezadowolonych dzieci. Nadchodzące dni będą decydujące o przyszłych Świętach.
Schyłek lat 90. Święta Bożego Narodzenia , za oknem śnieg ( tak, kiedyś był śnieg w święta) w tle oświetlona kolorowymi lampkami choinka i Ja, dzieciak siedzący przy Playstation 1 przed kineskopem telewizora grający w otrzymaną w prezencie grę Spyro The Dragon i lodowa lokacja Ice Cavern. Nieważne, że wszystko było kanciaste to klimat wylewał się z ekranu i powodował dreszcze jakbyśmy sami byli w tej krainie. Ech to były czasy….
legolas93# Faktycznie Ori and Blind Forest to taki ex, że zagram w niego na PC hehe
. Mam pytanie odnośnie punktu w regulaminie na temat ostrych krawędzi. Chciałbym wykonać swoją pracę w drewnie. Czy jeśli dobrze wyszlifuję drewno i zapakuję paczkę odpowiednio, moja praca będzie brana pod uwagę?
Dlaczego? A dlatego, że ciężko się gra w Batlefielda 4 gdy obok siedzi żona oglądająca Trudne Sprawy. Pozdro dla kumatych.
Generalnie ten konkurs to jest lekka kompromitacja ze strony organizatorów. Wybierając zwycięskie prace nie powinno być mowy o żadnym niedopatrzeniu. Świadczy to o tym jak były analizowane zdjęcia pod względem regulaminu. Pozdrawiam.
Moim wyborem jako fana tajnych stowarzyszeń i spisków jest Assassins Creed: Unity.Wybrałem Unity gdyż Rogue to część czwarta(której fabula i assassyni zostali zepchnięci za drugi plan) z kilkoma nowymi elementami. Po zapowiedziach i materiałach, które śledziłem od zapowiedzi myślę, że gra będzie godną fabularną i gameplay'owo kontynuacją trylogii z Ezio Auditiore da Firenze. Unity jest to powiem świeżości, którego od jakiegoś czasu brakowało-odświeżony system walki, nowe elementy wspinaczkowe, oprawa graficzna na miarę next-genów i tworzone z dbałością o szczegóły budynki i ich wnętrza.Nowe miasto, nowy bohater, nowa historia - myślę, że będzie to klucz do skukcesu :)
Zgadzam się z tym co napisał Irek22. Jestem faneg serii AC. Przeszedłem każdą część z wyjątkiem gier na urządzenia mobilne i to co się dzieje z tą serią mnie przeraża. Grając niedawno w AC4 miałem wrażenie że twórcy zapomnieli o Asasynach w tej grze. Na początku grało się super bitwy morskie, znajdźki ale po kilku godzinach człowiek odkrywał jakie to jest monotonne. Robienie w kółko tego samego było tak nużące, że zmuszałem się do ukończenia gry. Wątek główny był też ubogi i nie wciągał fabularnie jak poprzednie części. Teraz jestem ostrożny jeśli chodzi o zakup kolejnego AC. Dla mnie AC 4 jest najgorszą częścią serii i nie ratuje tego nawet pływanie statkami. Jako gra o piratach super - jako gra o asasynach lipa.
Witam. Moja propozycja to program w którym naprzeciwko siebie siedzą dwie osoby, z odmiennymi zdaniami i poglądami na temat danej gry. Wymieniają się argumentami dlaczego dla jednego dana gra jest dobra a dla drugiej słaba. Najlepiej żeby to były osoby o bardzo, bardzo odmiennych zdaniach wtedy będzie ciekawiej :). Program można nazwać ,, Czarne i białe". To mój pomysł :) Pozdrawiam
Jak dla mnie gra ,którą oczekuję w sierpniu jest Saints Row IV. Dlaczego? Jestem graczem , który z niecierpliwością czekał na premierę gry Duke Nuken Forever. Po premierze gry nie wierzyłem w recenzje. Gra która powstawała tyle czasu okazała się tak słaba cytując klasyka:,,że to się fizjologom nie śniło". Ta gra to miała być oldschoolowym shooterm w nowoczesnym wydaniu z absurdami i humorem a była zacofana. Powinna zostać wydana kilka lat wczesniej. Po przejściu gry stwierdziłem, nie ma najmniejszych szans aby zrobić jeszcze jakąś grę a'la Duke Nuken Forever. W miedzy czasie wyszedł jeszcze Serius Sam :BFE. Przeszedłem tak jak z resztą każdą część Serious Sama ,która również jest dla mnie wielką serią ale dopiero jak zagrałem w trzecią część Saints Row zobaczyłem, że jest jeszcze nadzieja dla starych dobrych klasyków. Gra posiada specyficzny humor i jest absurdalna do granic możliwości. Z przyjemnością przechodziłem grę aż do jej końca. Teraz po obejrzeniu gameplaya z Saints Row IV wróciła mi wiara w to ,że da się zrobić grę absurdalną do bólu i humorem w starym dobrym stylu z nowoczesna grafiką i nowymi pomysłami. Saints Row IV - czekam z niecierpliwością !
Najbardziej oczekiwana przeze mnie gra to Dead Island Riptide. Jest to idealna pozycja dla fana zombie, którym ja jestem :). W sequelu poznamy dalsze losy bohaterów na sąsiedniej wyspie. To co mnie w tej grze urzekło to w miarę otwarty świat, tworzenie broni i tropiki w których zabijamy chordy zombie. Gra idealnie trafia w mój gust. W Dead Islan Riptide w porównaniu z częscią pierwszą bedzie wszystkiego więcej. Pojawią sie nowe elementy rozgrywki jak obrona w kryjówkach wraz z towarzyszami przed nieumarłymi. Zostanie rozwinięta fabuła, myślę że na bardziej wciągającą bo ta w pierwszej części zbytnio nie przekonywała :) Ale Techland wyciąga wnioski i zmieni to co było nieudane i poprawi na lepsze :)
Witam. Moja wizja nowego Bioshocka to miasto na oceanie. Byłaby to wspólczesna atlantyda, miasto idealne co z resztą było ukazane w każdym Bioshocku. Akcja mogłaby się rozgrywać po pierwszej wojnie światowej.Elita światowa chcąca uniknąć kolejny krwawych wojen buduje miasto na środku oceanu, tylko dla wybranych ludzi, jak najdalej od najbliższych lądów. Zbudowane miasto było samowystarczalne posiada własną armię i systemu obronne, dlatego zerwało kontakt z resztą świata.Ludzie poruszają się w mieście na katamaranach, łodziach jak w filmie Wodny Świat :). Przez lata nikt nie słyszał o mieście dopuki na brzegach Ameryki nie znaleziono rozbitej części miasta. Były to budynki, które miały znamiona walk. W porozumieniu z najważniejszymy państwami pozstanowiono odnaleźć miasto i zbadać sytuację. Jeśli sytuacja byłaby by dramatyczna postanowiono uratować mieszkańców. Zebrano grupę 4 ludzi z najlepszych jednostek specjalnych na świecie i wysłano w łodzi podwodnej aby odnaleziono miasto. Ze względu na to, nie było jeszcze satelit poszukiwania były bardzo żmudne ale w końcu sie udało. Miasto było pogrążone w chaosie wojny domowej. Ludzie podzielili się na kilka klanów. Po rozpoznaniu sytuacji postanowiono ewakuować ludzi ale najpierw trzeba było przekonać do tego przywódców klanów i tu zaczyna się historia. Oczywiście nie mogłoby zabraknąć naprzyrodzownych mocy. W grze moglibyśmy używać specjalnych zdolności za pomocą, których sterowałbyś wielorybami, rekinami, olbrzymimi kałamarnicami i i nnymi wodnymi zwierzętami. To moja wizja :) Pozdrawiam redakcję :)

Moja praca na konkurs. Figurki 3D wykonane z papieru. Assassyni w górach w Azji.
Grą na którą ja czekam w pażdzierniku jest Assassins Creeed 3. Czekam akurat na tą grę, ponieważ to co zapowiadali twórcy przed pokazaniem gry to nie były puste słowa.Fabuła bedzie wciągać jak we wszystkich poprzednich częściach.Jest to zwieńczenie historii Desmonda, która jest lepsza niż niejeden film.Każdy fan Asasyna czeka na to z wypiekami na twarzy. Po pierwszych prezentacjach najwieksze wrażenie wywarł na mnie system skakania po drzewach, jest to prześliczna animacja. Potem było coraz lepiej nowy silnik graficzny, bitwy z kilkuset postaciami na ekranie ale to czym zauroczyła mnie gra to bitwy morskie. Ubisoft na prezentacji na E3 zaskoczył mnie całkowicie. Tego jeszcze w grach nie widziałem i od kiedy to zobaczyłem chcę to poczuć na własnej skórze dlatego Assassins Creed 3 stał się tytułem, którego oczekuje najbardziej w tym roku. Pozdrawiam.

Moja druga praca ;D
http://img35.imageshack.us/f/p1010181bc.jpg/
http://img171.imageshack.us/f/p1010173x.jpg/
Nie wiem co jest nie tak ale nie moge wstawić zdjęcia nawet w rozdzielczości 800x600 jeśli ktoś wie czego to jest przyczyna niech napisze .....
Maly błędzik w minusach - ,,szubko''. Recenzja bardzo dobra ale gra niezabardzo ... ;)

Znalazłem troche czasu i narysowałem drugą mapkę ;)
A tutaj opis :
1. Willa szlachcica Von Zaya.
2. Stare doki zamieszkałe przez rybaka Dela.
3. Wioska wygnanych owoców morza.
4. Szczyt facepalmu.
5. Królestwo upadłego Lorda Areoniusa.
6 Wielki port elfa Mucieja.

Oto moja praca ;)
A tu opis do rysunku:
1. Posąg głównego administratora.
2. Brama do bezkresnych zapowiedzi.
3. Zamek dobrotliwego rycerza Mucieja.
4. Rytualna arena fleshu.
5. Ruiny zameszkałe przez druida Della.
6. Portal do bezdroży przeglądu tygodnia.
7. Osada dobrych recenzji.
8. Wieża obserwacyjna samotnika Von Zaya.
9. Górska twierdza złego władcy Lorda Areona.
Moim skromnym zdaniem Assassin's Creed: Brotherhood jak każda dobra gra ma szanse zostać grą roku 2010. Jeśli jednak twórcy chcą osiągnąć taki sukces powinni zaskoczyć graczy czymś naprawde innowacyjnym ale niestety multiplayer nie wystarczy chyba, że kampania dla pojedynczego gracza będzie za przeproszeniem ,,urywać jaja’’ ;-D ale to zobaczymy dopiero po premierze gry. Zmiany w rozgrywce też nie wystarczą aby zdobyć tytuł gry roku. Kolejną rzeczą jest duża konkurencja na rynku, tytuły które wyszły w tym roku są naprawdę potężne z jednej strony gry multiplatformowe jak Red Dead Redemtion, Mafia II, Bioshock 2 z drugiej z kolei tytuły ekskluzywne z konsoli Microsoftu to Halo: Reach ze swoim genialnym multiplayerem i God of War 3 z Heavy Rain na Playstation 3. Jest jeszcze kwestia tytułów, które zostaną wydane przed końcem roku czyli baśniowy Fable 3, ciągle nieskończone Gran Turismo 5 ;D, nowe Call of Duty, Medal of Honor, Castlevania: Lord of Shadow kilka tytułów ominąłem, ale myślę że wymieniłem ważniejsze gry które wywołują najwięcej emocji na rynku gier w tym roku. Podsumowując, Assassin's Creed: Brotherhood ma szansę zostać grą roku 2010 ale, żeby to zrobić twórcy powinni naprawdę zaskoczyć gracza czymś innowacyjnym ale niestety multiplayer w tym wypadku nie wystarczy ale bardzo liczę na tę grę mimo duże konkurencji. Pozdrawiam.
Moim zdaniem tryb multiplayer w Assassin's Creed: Brotherhood jest bardzo dobrym pomysłem. Tryb ten doda świeżości grze i przedłuży zabawę po przejściu wątku fabularnego nie odłożymy gry szybko na półkę. Dzięki temu będziemy mogli się wcielić w templariuszy co wielu graczy bardzo ucieszy. Do użytku dostaniemy, również nowe rodzaje broni i nowe klasy postaci. Multiplayer będzie też oferował wiele trybów rozgrywki co na pewno jest wielkim plusem dla gry. Ciekawym elementem, który mógłby być wprowadzony do trybu Multiplayer to rozwój postaci. Niektórzy lubią walkę na miecze inni wolą eliminować przeciwnika po cichu, dlatego myślę że rozwój postaci jest bardzo potrzebny.Gracze będą chcieli rozwijać postać w kierunku jakim im odpowiada. Kolejnym plusem tego trybu jest zwiększona sprzedaż gry, ponieważ ludzie będą kupować grę, również dla multiplayer co również sprowadza się na zmniejszony rynek wtórny tej gry bo ludzie nie będą gry odsprzedawać. Są jednak małe obawy związane z mulitiplayer w Assassin's Creed: Brotherhood. Jedną z obaw może być niedopracowanie ( liczne bugi, co zresztą widzieliśmy w becie) ale myślę, że jest to do poprawienia przed wyjściem finalnej wersji. Kolejną obawą jest niedopieszczenie single player przez co gra, może ucierpieć i stracić dużą rzeszę fanów ale myślę, że Ubisoft nie popełni takiego błędu, ponieważ sam jestem fanem serii Assassin’s Creed. Jest jeszcze kwestia dodatków, które będą na pewno wychodziły czyli nowe mapy itp. i kwestia tego czy będą płatne czy nie. Podsumowując moją wypowiedź myślę, że multiplayer w Assassin's Creed: Brotherhood to bardzo dobry pomysł na dobrą zabawę po przejściu kampanii dla pojedynczego gracza. Pozdrawiam.

Moim zdaniem najbardziej rozpoznawalnym elementem serii Assassin’s Creed to jedna z broni głównego bohatera a mianowicie ukryte ostrze którym posługujemy się w czasie gry. Nawet jeśli spojrzymy na okładkę części pierwszej i drugiej na pierwszym planie zobaczymy przodków Desmonda: Altaira i Ezia, z wyciągnięty ostrzem(w części drugiej były dwa ostrza). Dzięki tej broni możemy ,,po cichu’’ eliminować przeciwników i tym samym ułatwić sobie wykonywanie poszczególnych misji. W trakcie gry nieraz uratuje nas przed zdekonspirowaniem. To oczywiście tylko moje zdanie, ponieważ jest jeszcze wiele rozpoznawalnych elementów. Pozdrawiam.
Moim zdaniem twórcy nowego Assasin’s creeda powinni pozostawić epokę renesansu. Akcja gry mogłaby się dziać kilka bądź kilkadziesiąt lat później w krajach orientalnych np. Chiny lub Indie. Miejsca i miasta jakie mógłby odwiedzać bohater można by wymieniać w nieskończoność np. Chiński Mór, pagody, Szanghaj, Pekin, Hong-Kong. Jednym z bardziej ciekawych miejsc to Tybet. Pałac Dalajlamy w Lhasie mógłby być kryjówką a mnisi z klasztoru byliby przykrywką dla bractwa. Jako assasyn moglibyśmy wykonywać poszczególne misje, także w Indiach w miastach: Bombaj lub Delhi. W tamtym okresie jak i dzisiaj są to tętniące życiem miasta. Do użytku dostalibyśmy kilka nowych broni np. kusza, łuk. Kolejny potomek Desmonda uczył by się, także nowych sztuk walki dzięki czemu gra byłaby atrakcyjniejsza. Do walki stawalibyśmy nie tylko z ludźmi lecz z dzikimi zwierzętami np. tygrysami , niedźwiedziami. Ciekawym pomysłem może być również walka z przeciwnikiem, który walczy na słoniu zrzucając go ze słonia moglibyśmy tym słoniem sterować i eliminować kolejne zastępy przeciwników. To co napisałem jest oczywiście tylko moją sugestią i nie wszystkim może się podobać. Pozdrawiam ;D

Sorry, że wrzucam jeszcze raz sowją pracę ale wpadł mi do głowy fajny tytuł i dokonałem kilku drobnych poprawek. Pozdrawiam.

Oto moja druga praca konkursowa tym razem znalazłem troche więcej czasu .(poprzednia praca nawet dobra ale kilka niedociągnięć i kreska lipna ;/)

Przeglądzik jak zwykle długi i treściwy. Oto moje prace na konkurs, wstawiam je jako komiks w 4 częściach, ponieważ rysowałem je na kartkach formatu A3, mam nadzieje, że to nie sprawi problemu. Pozdrawiam. Częśc 1 :
Mam pytanko do Verminusa - czy moge wstawiać obrazki np. jakieś z internetu pomiędzy scenami?
OO RPGfan(boy) zaszczycił nas swoją obecnością na forum. Przyszedłeś potrolować sobie troszke po szkole ??
Dzięki za docenienie mojej pracy :) Filmik wypasik. A w kolejnym odcinku chciałbym zobaczyć Deus ex :) Pozdrowienia dla redakcji.
Spoko materiał jak zawsze :D A to mój obrazek na konkurs.
P.S Jak będę miał czas to może cos jeszcze narysuje. Pozdro
Sorry, że drugi raz pytam ale nie dostałem odpowiedzi od nikogo z redakcji i dalej nie wiem co z moją wygraną w konkursie z Necrovision a sie troche martwie bo minęło już 20 dni od wyników i byłbym szczęsliwy gdyby ktoś z redakcji mi chociaż odpowiedział.
No wiem, że wygrałem XD tylko, że gra mi jeszcze nie przyszła mimo, że minęło 20 dni.
LORDAREON mam pytanko jeśli wygrałem konkurs z Necrovision to kiedy będę się mógł sie spodziewać paczki z grą??
Kurde ale tylko jedno gramy bylo z tego. Mógłbyś mi podać link byłbym ci bardzo wdzięczny?
Mam pytanie do redakcji. Kiedy bedą wyniki konkursu z Necrovision ? (byłbym wdzięczny za odpowiedź)
Brawa dla uncharted. Zdeklasował całą konkurencje :) Ja właśnie wczoraj zamówiłem grę czekam tylko na kuriera z paczką ;)
Sorry panowie, że nie w temacie ale było już rozwiązanie z konkursu z Necrovision (z tymi obrazkami zombie)?
Sorry panowie, że nie w temacie ale było już rozwiązanie z konkursu z Necrovision (z tymi obrazkami zombie)?
@RPGfan odpowiedz mi na jedno pytanie, jest bardzo proste a mianowicie: Jesteś fanbojem czy nie ? Odpowiedz mi poprostu tak czy nie.
RedCrow też sie ciesze, że doszliśmy do porozumienia.Serdecznie pozdrawiam. :)
RedCrow zapewne, jesteś posiadaczem Xboxa. Ja odwiedzając to forum chce normalnie pogadać z innymi użytkownikami na różne tematy. Jak zauważyłeś w moim poprzednim poście nie miałem zamiaru obrażac nikogo prywatnych przemyśleń ani zdania na dany temat. W twoim poście wyczułem prowokacje ale jak widzisz nie odpisałem Ci chamsko, chyba że stwierdzenie ,,próbowałes być mądry Cie obraziło'' to przepraszam.
RedCrow mój drogi przyjacielu próbowałes być mądry ale jednak coś Ci nie wyszło a mianowicie:
Ad1:myślę, że nikogo nie obchodzi twoje zdanie i atakować mogliby Cię tylko 10 - latki zakochane w swoich konsolach
Ad2:normalni posiadacze konsol nie włączają sie w dyskusje typu : ,,moja konsola jest najlepsza''
Ad3:Pisząc ,,tę bitwę Japończycy przegrali z Amerykanami'' wniskujesz pewnie liczbą sprzedanych egzeplarzy, która ciągle ulega zmianie.
Witam. Jestem posiadaczem PS3 ale seria Halo zawsze mi sie podobala. Halo 3 raziło mnie tylko tymi kolorami, bylo poprostu zbyt kolorowe ale widze że Halo 3 :ODST poszło w strone KillZona 2 i chyba jest to pozytywne. Pozdrawiam wszystkich posiadaczy Xboxów 360 i PS3 :)
Wiedzialem, że jak tylko pojawi sie temat Final Fantasy od razu pojawi sie logotus. Człowieku jak ci sie nie podoba gra to nie komentuj. Nie nasza wina, że nie masz konsoli. Ty sie najwiecej wypowiadasz o czymś o czym nie masz nawet pojęcia, tak naprwade ty tyle wiesz co zjesz, wiec jak masz zamiar wszystkim psuć wszystkim humor to idź na jakieś inne forum.
Przegląd tygodnia jak zwykle extra. Nic dodac nic ujać. Co do PSP myśle, że SONY odbije sobie to wszystko jeśli zacznie wychodzić wiecej gier. Moim zdaniem dzięki Little Big Planet i Assassin Creed, PSP odniesie sukces. Czekam na kolejny dobry Przegląd Tygodnia. Pozdrowienia dla całej ekipy Gry-online.