Może to oznaczać przebodźcowanie, ale wcale nie musi. Jeśli serial decyduje się na strukturę opartą o dialogi, to muszą one być świetnie napisane. Przykład to Sukcesja, gdzie 95% scen to rozmowa 2-3 osób. Stranger Things ma dialogi miałkie i nastawione na dość toporne komentowanie wydarzeń.