kolonista38

kolonista38 ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

11.10.2025 20:33
odpowiedz
4 odpowiedzi
kolonista38
10

NARESZCIE pracodawcy zaczęli rozumieć, że młodzi po studiach, nawet ze znajomością kilku języków i bezwzrokowego pisania na klawiaturze, nie tylko nie popychają firmy do przodu, ale bywa (całkiem często) że ciągną ją w dół, bo wydaje im się, że już wszystko wiedzą o biznesie, produkcji, zależnościach, finansach i rynku.

Mechanizm jest taki:

Szefowie firm w Polsce (50-60 lat) sądzą, że jak zwolnią starych i zatrudnią nowych (młodych po studiach) pracowników, to ci w cudowny sposób ożywią firmę.
Zwalniają więc doświadczonych pracowników, z OGROMNĄ WIEDZĄ i na ich miejsce zatrudniają w/w młodych i ..... już góra po pół roku są efekty, czyli zauważają, że ci młodzi zamiast ożywiać firmę robią wszystko żeby to wyglądało na ożywienie, czyli robią tzw. sztuczny ruch w firmie, wprowadzając przeróżne programy "naprawcze" i inne bzdety o których nasłuchali się na studiach, prelekcjach, wykładach.
Wszystko to generuje OGROMNE koszty i ZERO zysków.
Inaczej pisząc, firma zamiast zostać ożywiona, po prostu tonie i najczęściej jest już za późno na odkręcenie sprawy.
Jako że najmłodszy już nie jestem, to obserwowałem to wielokrotnie w firmach w których pracowałem.
Firma tak "ożywiona" po prostu upada.
Zatrudnienie w niej młodzi i "wykształceni" mają kolejny wpis w swoim CV, że pracowali tu i tam, więc przenoszą się na innego "żywiciela" , a firma w której pozwolono im wdrażać ich "genialne" pomysły już nie istnieje.

Jednak ... jak pisałem na początku ... coraz częściej się zdarza, że dyplomy, uczelnie, znajomość języków czy Excela .. NIE MAJĄ ŻADNEGO ZNACZENIA przy naborze do pracy.
Na pierwszym miejscu są UMIEJĘTNOŚCI i wiedza praktyczna, nawet jeśli kandydat nie skończył podstawówki.

07.01.2025 17:10
kolonista38
10

NTMagician

Nareszcie sensowny post.

ze szczególnym uwzględnieniem:
/// Zawsze obraz generowany przez AI będzie gorszy ........ Mniej lub bardziej. Lepsza lub gorsza implementacja. Bardziej lub gorzej wprawne oko to wyłapie. ///

Wystarczy popatrzeć co się stało z ... Google Maps.
TRAGEDIA po całości.

27.07.2024 17:10
-11
kolonista38
10

Squirrel

Tu już nawet nie o to chodzi.

Po prostu jest to niesmaczne i w dodatku idiotyczne.

Żeby sprawa była jasna, to NIE ZNOSZĘ instytucji kościoła katolickiego i generalnie nie rozumiem o co chodzi w chrześcijaństwie, ale .... to nie jest powód żeby robić sobie podśmiechujki (w dodatki żałosne) z wiary katolickiej.

No i ... MASZ RACJĘ .... skoro tacy odważni, to dlaczego nie robili sobie jaj z Islamu ?

Co do samej gry, to .... grałem w pierwszego Assasin Creed, ale ... nie skończyłem, bo .... tak jak piszesz ... no nudne to się robi po jakimś czasie.
Od tej pory nie kupiłem ANI JEDNEJ gry z tej serii.

20.05.2024 17:58
odpowiedz
kolonista38
10

Nie zdziwiłbym się, gdyby Microsoft sam CELOWO infekował XP.

No jak to tak ("myśli" Microsoft) są jeszcze ludzie korzystający z XP ? .... i nie kupili naszego "genialnego" Win10/11 ?
No to coś trzeba z tym zrobić.

08.05.2024 09:25
odpowiedz
kolonista38
10

/// Arkane Studios nadal jednak będzie działać i kontynuować pracę nad Marvel’s Blade ///

Widzę .... Marvel w nazwie i już wiem, że to NIE MOŻE SIĘ UDAĆ i .... nie uda się.

Nie rozumiem tego studia, czyli Arkane.
Przecież robili ŚWIETNE gry (Dishonored, Prey) .
Dlaczego nie kontynuują tego co jest dobre ?

18.03.2024 07:54
odpowiedz
1 odpowiedź
kolonista38
10

Chyba będę odosobniony, ale dla mnie ta gra jest ... PRZERAŹLIWIE NUDNA.

13.03.2024 21:38
kolonista38
10

FrankerZ

jakby były jałowe tytuły to by je omijano i kaska by się nie zgadzała.

Otóż ... nie do końca.

Jeśli artykuły pisane przez określonego autora byłyby merytoryczne, rzeczowe i konkretne ZA KAŻDYM RAZEM, to tytuł nie miałby większego znaczenia.
Klikano by dla nazwiska, bo wiadomo ... będzie ciekawie i rzeczowo, nawet jeśli w artykule wtrącone byłoby lokowanie produktu.

Natomiast w GOL-u (ale nie tylko) poszli po najmniejszej linii oporu, czyli .... zauważono, że odpowiedni tytuł "robi robotę" , czyli klikają, a zawartość tzw artykułu nie ma najmniejszego znaczenia.

Ludzie klikali (bo tytuł) , ale .... okazuje się ZAWSZE, że w środku jest już tylko reklama w dodatku napisana w IDIOTYCZNYM stylu.

Jednak .... taka zabawa trwa krótko, bo ludzie po prostu przestają klikać BE WZGLĘDU NA TYTUŁ.

Dlatego teraz NIE MA JUŻ ODWROTU, czyli koniecznie trzeba wymyślać coraz to "ciekawsze" tytuły żeby ktokolwiek kliknął.

Za jakiś czas, nawet gdyby te "artykuły" zawierały naprawdę przydatne i ciekawe treści, klikalność będzie z zasadzie zerowa.

Po prostu ... większość zobaczy tytuł np. ___ Genialny monitor o kosmicznym możliwościach w zabójczo niskiej cenie ___ i .... już wiadomo że SZKODA CZASU na klikanie.

W efekcie, firmy wykupujące taką reklamę zauważą, że TO NIE DZIAŁA, a nie działa, bo nikt nie klika, a nawet jeśli kliknie, to czytając pierwszy wiersz już wie, że to reklama i wobec tego NIE KUPUJE podlinkowanych w tzw. artykule produktów, a jak nie kupuje, to po cholerę płacić, więc tak jedni (firmy sprzedając produkt) jak i drudzy, czyli firmy reklamujące produkt (tu GOL) niczego nie zyskują, ale .... o ile firma sprzedająca sprzeda inaczej, to już firma reklamująca (tu GOL) TRACI na takim interesie, bo nowe firmy nie przyjdą się reklamować + generalnie zmniejszy się czytanie czegokolwiek na łamach GOL-a, a to oznacza skok do zaklętego kręgu, czyli mniej reklam, mniej przychodów, mniej przychodów, mniejszy zasięg, mniejszy zasięg, mniej reklam i tak w coraz ciaśniejsze kółko.

05.03.2024 21:37
odpowiedz
kolonista38
10

Tradycyjnie.
To nie jest artykuł sponsorowany.

Robimy to czysto altruistycznie :)

===============

Agnieszka Adamus napisała:

/// Dość zauważalnym minusem DJI Mini 3 jest brak ekranu wbudowanego w kontroler ///

Może przypomnę, albo poinformuję, że kontroler do Mini 3 (mini 2 również) można sobie kupić z wyświetlaczem lub bez.

Poza tym, uważam że mimo wszystko Mini 3 będzie lepszym wyborem, a nawet Mini 2 (nie wersja SE) będzie bardziej sensownym zakupem, aczkolwiek z innego powodu niż Mini 3

-- Do Mini 3 (jako jedynego z serii Mini) można dokupić gogle VR + DJI RC Motion 2, czyli kontroler znacznie ułatwiający latanie.

-- Natomiast Mini 2 jest po prostu tańszy i wcale nie gorszy dla kogoś kto chce sobie polatać dla przyjemności

03.03.2024 15:10
odpowiedz
kolonista38
10

Zeszłoroczna promocja na sardynki w Tesco wydaje się bardziej interesująca niż to.

03.03.2024 01:29
odpowiedz
kolonista38
10

Inteligencja przeciwników na poziomie kilograma gwoździ.

Realizm ...choćby szczątkowy ..... ZERO.

No i wreszcie .... TAM NIE MA NIC BRUTALNEGO.

=============
Zawsze przytaczam (moim zdaniem najlepszą do tej pory) grę tego typu, a mianowicie Severance: Blade of Darkness

Gra z 2001 roku, czyli .... 23-letnia , a mimo to uważam, że NADAL ma najlepszy system walki jaki jest w grach Hack & Slash.
Do tego odpadające kończyny i łby z cieknącą krwią.
TRUDNA na początku, ale jak opanujemy klawiszologię, to .... po prostu niemal czuć fizycznie walkę.

25.02.2024 19:56
odpowiedz
kolonista38
10

Oj tam oj tam.

Zaraz wprowadzi się odpowiednie ustawy o .... mowie nienawiści, czy tam innym złym spojrzeniu, a ci którzy nie pójdą na takie "filmy" będą oskarżeni o ... rasizm, ksenofobię, homofobię, brak empatii i ... (a co ?) antysemityzm.

W ramach zapisu ustawowego, ludzie wychodzący z kina będą pytani przez odpowiednie komisje, jakie mają odczucia i spostrzeżenia i co w ogóle myślą o filmie ?

Kto odpowie że to crap, tego zamknąć.
Tak więc 99% będzie rozpływać się w zachwytach, a to będzie oznaczać, że publiczność "kocha" takie kino, więc .... trzeba im dostarczyć więcej :)

===============
Będzie jak za komuny, czyli przypominać to będzie ŻYWCEM tzw. sztukę realnego socjalizmu, gdzie artyści żeby w ogóle zaistnieć czy żeby mieli możliwość prezentowania swoich prac, byli zmuszani do malowania kobiet na traktorach czy innych radosnych snopowiązałek tudzież uwieczniania wytopu stali, a muzycy do komponowania pieśni socjalistycznych.

19.02.2024 18:59
kolonista38
10

AccKid

/// Można by mówić oczywiście z użyciem nowo opracowanych form neutralnych ///

Zechcesz podać przykłady ?

Pośmiejemy się trochę :)

Poza tym, języka NIE ZMIENIA SIĘ w gabinetach gdzie się go "opracowuje" .
Język zmienia się wtedy, kiedy w naturalny sposób nowych słów zaczynają używać ci którzy się nim posługują.

post wyedytowany przez kolonista38 2024-02-19 19:01:38
19.02.2024 18:57
-11
kolonista38
10

AccKid

/// Kobiety chcą tego samego co mężczyźni i będą to mieć. ///

Ależ .... JUŻ PRZECIEŻ MAJĄ.

Przykładowo, mężczyźni chcą od kobiet tego czego sami nie mają ... wiadomo czego.
Czyli ... kobiety już mają to czego chcą mężczyźni i to właściwie od ..... początku ludzkości.

/// można się tym oburzać i dalej jeździć konno i wysyłać gołębie pocztowe. ///

Nikt dzisiaj nie jeździ konno, nie dlatego że nie ma koni, ale po prostu ... maszyna zwana samochodem, w naturalny sposób wyparła zwierzęta służące do transportu.
Podkreślam ... W NATURALNY SPOSÓB, czyli nikt nikogo nie zmuszał do porzucenia koni na rzecz samochodów.

Tymczasem lewacka banda kretynów, chce ZMUSIĆ wszystkich użytkowników samochodów spalinowych do przesiadki na samochody elektryczne.
TO NIE NIE NATURALNE.
Naturalne byłoby tak jak w przypadku w/w koni, czyli .... ludzie sami porzucaliby samochody spalinowe na rzecz elektrycznych, a co za tym idzie, auta spalinowe w naturalny sposób przeszłyby do historii.
To samo z wiatrakami i innymi zielonymi ładami.

Nikogo nie trzeba by było zmuszać na siłę do przejścia na tzw. zieloną energię, gdyby to miało sens i byłoby lepsze od tego co jest teraz.

Natomiast lewactwo chce ZMUSIĆ wszystkich do tych kretynizmów.

19.02.2024 18:47
kolonista38
10

AccKid

/// Ludzie przeróżnie wyglądają. ///

To prawda, ale .... wykreowany pierwowzór postaci ZAWSZE będzie tym pierwowzorem, czyli będzie traktowany jako archetyp którego po prostu SIĘ NIE ZMIENIA.

Lara Croft jest właśnie takim archetypem.
Nie zmienia się postaci która właśnie dlatego jest tą postacią, bo wygląda jak wygląda ..... po prostu.

Przy tym wszystkim nie mam absolutnie nic, do kreowania NOWYCH postaci, czyli jeśli ktoś wpadnie na pomysł stworzenia gry, gdzie główna postać będzie czarną kobietą w tęczowym stroju, najlepiej jeszcze "ciałopozytywna" lesbijka z żydowskimi korzeniami, to ..... PROSZĘ BARDZO .... NIE MAM NIC PRZECIWKO.
Grę wyprodukować i ... rzucić na rynek.
Jak się obroni, czyli zarobi pieniądze + gracze będą zachwyceni, to nic tylko przyklasnąć .

Natomiast NA SIŁĘ zmieniać pierwowzór, to moim zdaniem ... IDIOTYZM.

18.02.2024 12:39
-11
kolonista38
10

CV000

Twój post jest typowy dla kogoś komu zabrakło argumentów, czyli próbujesz atakować uczestników dyskusji poprzez personalne wtręty.
To najniższa forma dyskusji w dyskursie publicznym .... gdziekolwiek.

Mimo to, uważam że każdy ma prawo pisać (czy wypowiadać się) o czym chce i jak chce.

Przypomnę tylko, że wszelkiego rodzaju lewactwo chce ZAKAZU wolnej wypowiedzi.

Poza tym, wydaje mi się że nie zrozumiałeś KOMPLETNIE NIC z tego co napisałem.

Mimo to .... miłego weekendu :)

17.02.2024 17:20
-11
kolonista38
10

CV000

Miły kolego.

Przywołałem kraje angielskojęzyczne nie bez powodu.

Otóż w takiej Anglii tudzież USA, lewacki zamordyzm poprawnopolityczny sięga absurdu.
Mimo to, NIKT tam nawet nie myśli o wprowadzaniu feminatywów.

Natomiast w polskie lewactwo z uporem godnym osła próbuje NA SIŁĘ wprowadzać ten idiotyzm.

CV000 --> // A pasuje ci bo się przyzwyczaiłeś i tyle. //

W takim razie może czas na zmianę w motoryzacji ?
Wprowadźmy na siłę kwadratowe koła, trójkątne kierownice i (żeby nie było rasizmu) czarne szyby.
Komu nie pasuje, to znaczy że nie idzie z postępem i przyzwyczaił się do starego sposobu postrzegania samochodu .. i tyle.

16.02.2024 22:16
-11
kolonista38
10

CV000

// Ogólnie wyplenił je powojenny komunizm. //

Co powiesz o krajach angielskojęzycznych ?
Tam NIE BYŁO komuny, a mimo to NIE MA feminatywów W OGÓLE.

Poza tym, komunizm czy nie .. coś musi po prostu pasować.
Nauczycielka pasuje , bo .... się przyjęło w drodze EWOLUCJI .
Natomiast dzisiejsze próby wprowadzania feminatywów na siłę ... ZUPEŁNIE NIE PSUJĄCYCH, to REWOLUCJA .

Jak słyszę np. antropolożka czy socjolożka, to tak jakbym słyszał kogoś kto próbuje śpiewać fałszując niemiłosiernie, czyli .... niemal fizycznie ..... uszy bolą.

Po co to ?

Jednak ... gdyby jakiś feminatyw po prostu pasował fonetycznie i brzmiał sensownie, to nadal nie widząc sensu jego wprowadzania, nie przeszkadzałoby mi to.

16.02.2024 21:53
-11
kolonista38
10

MANTISTIGER

A w nowych wiadmościach takie słowa od prowadzacego,, Naszą gościnią będzie powinno być naszym gościem będzie pani .....

Nowych wiadomości nie ogląda KOMPLETNIE NIKT i wcale nie dlatego że są tam ... "gościnie" , a po prostu NIE DA SIĘ tego oglądać.

Zresztą, stare wiadomości wcale nie były lepsze nawet bez "gościń".

Generalnie ... państwo, a detalicznie partia która wygrywa wybory, bierze sobie telewizornię państwową sądząc, że to jest świetna tuba propagandowa.

Tymczasem ogląda to już (jak zresztą w ogóle telewizję) TYLKO pokolenie 50+ i w zasadzie NIKT WIĘCEJ.

Marnowane są OGROMNE ŚRODKI na coś czego nikt nie ogląda.

16.02.2024 21:48
-11
kolonista38
10

Her Pietrus

No akurat piekarka to normalnie używane określenie, kolejarka raczej też :)

hmm ... może spróbuj podejść do jakiejś pani pracującej w piekarni czy na kolei i po prostu zagadnąć ... dzień dobry pani kolejarko albo .. piekarko.

Ciekawy jestem reakcji :)

16.02.2024 21:44
-11
kolonista38
10

MANTISTIGER

... oj ... kolega za chwilę zostanie oskarżony o rasizm i antysemityzm.

Po prostu zabrakło w Twoim wpisie informacji, że ... Trans nie binarny płciowo superbohater który jest weganem, jest oczywiście czarny + jest Żydem :)

15.02.2024 15:41
-11
kolonista38
10

Feminista

/// Ja nawet nie wiem jakiej płci ktoś jest, gdy zamiast słowa ministra, premierka, prezydentka ktoś określa kobietę tak jakby była mężczyzną. ///

Czyli jeśli ktoś do pani doktor powie .... pani doktor, to nadal nie wiesz jaka to płeć ?

Albo .... jeśli ktoś powie, doktor Justyna Nawrot ... to też nie wiesz że chodzi o panią ?

... i Ty piszesz o logice i rozumie ?

15.02.2024 01:13
kolonista38
10

WolfDale

Nie ukrywam, że DOKŁADNIE na takie feminatywy liczyłem :)

Ciekawie wyglądałby wywiad jakiejś lewicowej np. psycholożki z panią zajmującą się jednym z wymienionych zawodów.

Przykładowo:
- Psycholożka (do kamery) ..... jak powszechnie wiadomo, kobiety nie różnią się od mężczyzn, a już na pewno mogą wykonywać tę samą pracę.
Zaprosiłam do studia ... betoniarkę z którą porozmawiamy o jej pracy.

W kolejnym wywiadzie, będziemy gościć szlifierkę która opowie o tym jak nauczyła się szlifować.

... a już w trakcie wywiadu padałyby słowa:
Pani betoniarko, jak udaje się pani pogodzić obowiązki zawodowe z życiem codziennym ?
Czy w trakcie wykonywania swojej pracy, ma pani możliwość porozmawiania ze szlifierką pracującą tuż obok ?

Uważam, że to byłby hit w necie :)

15.02.2024 00:06
odpowiedz
9 odpowiedzi
kolonista38
10

Feminista

Odczytałem Twój komentarz jak sarkazm, ale .... jeśli piszesz poważnie, to jak sfeminizujesz tak szlachetne zwody jak:

-- Stolarz
-- Betoniarz
-- Szlifierz
-- Kominiarz
-- Szklarz
-- Piekarz
-- Marynarz
-- Kolejarz
-- Ochroniarz

10.02.2024 23:53
kolonista38
10

Kępes

/// a tutaj dostają świetną grę z zajebista grafiką fabułą optymalizacją i mówią że to nie dla nich bo jestes kurierem.. ///

Odpowiadam na pytanie.

Bo Death Stranding jest .... PRZERAŹLIWIE NUDNĄ GRĄ.

Owszem .... bardzo możliwe, że to "głęboka" gra z przesłaniem, ale .... śmiem twierdzić, że ludzie nie grają w gry dla .... głębokiego przesłania, a po to żeby się dobrze bawić .
Zresztą .... pojęcie GRA (z definicji przecież) określa czynność polegającą na .. zabawie.

To dlatego .... wymachują mieczami .

Tak na marginesie ... to gry na Amigę, choć oczywiście archaiczne, to jednak niejednokrotnie mają o wiele większą grywalność niż niejedna dzisiejsza gra z HDR-ami, Ray Traicing-iem i teksturami wyglądającymi jak film.

=============
Co do Death Stranding, to pamiętam jak .... UWAGA ... sam się tym jarałem jak pokazywane były gameplay-ie wszelakie.
Sądziłem że to będzie naprawdę coś ciekawego.

Niestety .... gra zanudziła mnie na śmierć już po godzinie "grania", czyli .... symulacji chodzenia z ciężkim plecakiem.

Do tego dochodziło IDIOTYCZNE "promowanie" gry poprzez NIEMOŻLIWOŚĆ jej instalacji jeśli nie posiadało się karty RTX.

Zresztą ... większość RTX-ów wówczas sprzedawana była w komplecie właśnie z Death Stranding.

RTX-a nie posiadałem, natomiast miał go kolega, więc wystarczyło wymontować, po czym zamontować do swojego kompa .... gra się instalowała, po czym montowało się ponownie swoją kartę (już nie RTX) i ..... gra ruszała jakby nigdy nic, bez przycinek, bez problemów.

Reasumując ..... Death Stranding NA PEWNO nie była grą dla mnie, aczkolwiek .... wyglądało to (chodzi o grafikę) rzeczywiście bardzo ładnie.
Inaczej pisząc, ta gra był jak piękna blondynka ... podoba się, ale ... ona nie ma kompletnie nic do powiedzenia sensownego , przez co jest nudna do tego stopnia, że nawet jej uroda nie pomaga w jej polubieniu.

09.02.2024 00:22
kolonista38
10

Smutny.Pan

//Cechą charakterystyczną socjalizmu jest społeczna własność środków produkcji //

No to pokaż mi kiedy w dziejach i w jakim kraju istniała KIEDYKOLWIEK społeczna własność czegokolwiek ?
Za tzw. komuny, ... NIE ISTNIAŁA żadna społeczna własność, a nawet własność osobista była ograniczona.

Ty piszesz nie o realiach, a o założeniach socjalizmu, a to ZUPEŁNIE INNE RZECZY.

Unia Europejska to KLASYCZNY ZAMORDYZM prawie już komunistyczny.
Sterowana ręcznie gospodarka, z milionami IDIOTYCZNYCH regulacji już obowiązujących , a te nowe ... zbliżające się wielkimi krokami, to nawet komisarzom ludowym w ZSRR się nie śniły.
Zresztą, zwróć uwagę na nomenklaturę unijną czy nazewnictwo ... komisarze, komisje, delegatury, rady wszelakie i inne takie ŻYWCEM przeniesione z nazewnictwa byłego ZSRR.

Socjalizm to NARZUCANIE z góry KAŻDEMU jak ma żyć.
Samochody spalinowe ? ... nie
Krzywe banany ? .. nie
Ślimak jako ryba ? ... tak
Cyrk z "ratowaniem" planety ? ... jak najbardziej.
Regulacje co, kto, ile i jak może produkować ? ... OCZYWIŚCIE.

Generalnie to .... SOCJALIZM w najgorszym możliwym, wręcz sowieckim wydaniu.

Jeszcze raz .... socjalizm i lewactwo jakie panuje w UE doprowadza do KATASTROFY na naszych oczach.
Czy te masowe protesty i demonstracje w Niemczech, Francji, Belgii , Holandii, Hiszpanii i innych krajach, to uważasz ... w ramach zachwytu nad unijną socjalistyczno-lewacką polityką ?

Zresztą, już niedługo, bo moim zdaniem za około rok ... góra dwa lata, jak wejdą te unijne kretynizmy w postaci zielonych ładów, fit for 55 czy innych ETS-ów, to SAM NA WŁASNEJ SKÓRZE się przekonasz co to znaczy socjalistyczna UE i jak BARDZO PODOBNE to jest do sowieckich standardów.

TO KOMUNA .... która skończy tak samo jak KAŻDA komuna, ale po drodze zniszczy wszystko co rozsądne i logiczne.

Jak powiedział Klaus Schwab ... /// Nie będziesz miał nic i będziesz szczęśliwy ///

Taką to będziesz miał ... (jak piszesz) __ prywatną własność środków produkcji __

08.02.2024 19:54
kolonista38
10

Smutny.Pan

/// Tylko że nie żyjemy w socjalizmie. Ani my, ani USA. I nawet nie idziemy w tym kierunku. ///

Ty tak na poważnie ?

Przecież eurokołchoz , to CZYSTY SOCJALIZM .... chyba nawet większy niż byłe ZSRR.

Natomiast w USA ... niejaki Biden + jego ekipa (socjaliści jak najbardziej) ... UWAGA .... NIE POZWALA na obronę własnych granic przed hordami Meksykanów.
Codziennie do USA wchodzi ... znowu UWAGA ... 150 000 Meksykanów.
To nie żart.
Stan Texas (i inne) chciał ogłosić secesję.
Rozumiesz ?

Amerykańskie lewactwo niszczy USA na nieznaną dotąd skalę.

==========
Co do filmów, to .... ciekawe dlaczego nie robi się eksperymentów w drugą stronę, czyli dlaczego taki Marvel czy inny Disney nie wpadnie na pomysł wyprodukowania filmu o ... Zulusach i ich królu (był kiedyś taki serial ... Zulus Czaka) gdzie obsadzeni byliby sami biali ?
... albo o japońskich szogunach z białymi w każdej roli ?
... albo o mongolskich hordach z białym Dżyngis Hanem i równie białymi Mongołami ?
Przecież to byłoby równie "dobre" jak czarna królewna śnieżka.

Czy jest coś złego w takiej relatywizacji historii albo zabawy w politpoprawność przy tworzeniu filmów ?
Oczywiście ŻE NIE, bo każdy ma prawo robić sobie film w taki sposób jak uważa za stosowne.
Natomiast czy to jest dobre kino, kasowe, w dodatku (o "zgrozo") wnoszące jakąś wartość dodaną ..... no NIE.
To po prostu chłam nie mający nic wspólnego z kinem sensu stricte.

08.02.2024 18:25
kolonista38
10

Smutny.Pan

//// Aktualne MCU mierzy się z całą masą problemów i to za ich sprawą sytuacja wygląda jak wygląda. A nie dlatego że są jacyś geje, kolorowi czy silne-kobiece postacie. Większość ma to zwyczajnie w dupie, bo to nie jest ani wartość ujemna, ani dodatnia. ////

No to popatrz na wyniki frekwencji w kinach, a co za tym idzie wyniki finansowe Marveli wszelakich.

Marvel i Disney są jak socjalizm ... (notabene lewactwo czystej wody)
Tworzą problem po to, żeby później "bohatersko" walczyć z tym problemem, jednocześnie miauczą na cały świat że im się krzywda dzieje i że nikt bidulków nie rozumie.

KAŻDY socjalizm w końcu się kiedyś zawali.
Nie inaczej będzie z w/w jeśli nadal będą szli z "postępem".

08.02.2024 15:00
kolonista38
10

Ravn79

27 lat temu Kazik Staszewski napisał piosenkę ... 12 groszy

Posłuchaj ... jakże aktualna dzisiaj.

Jeden z wersów w/w piosenki:

/// okazało się, że pastor King nie był murzynem ... ani czarnym – on był afroamerykaninem ///

08.02.2024 13:50
kolonista38
10

Smutny.Pan

/// Zawsze bawi jak w sieci ktoś płacze z powodu koloru skóry ///
/// I to niezależnie czy pałeczkę głównego bohatera przejmie biały heteroseksualny facet, czarnoskóra lesbijka czy zielonoskóry Marsjanin ///

Otóż ... ma to ZASADNICZE ZNACZENIE.

Jak powszechnie wiadomo, piraci w realu to w 99% przypadków BIALI mężczyźni.
Tu nie chodzi o płacz, a po prostu o to, że do historycznych REALNYCH PRZECIEŻ postaci ... najzwyczajniej w świecie NIE PASUJĄ osoby które nie odzwierciedlają tych realiów i dlatego obsadzanie kolorowych w rolach, w których pierwowzór, czy wręcz realne istniejące niegdyś postacie NIE BYŁY kolorowe, wywołują ŚMIECH i ZAŻENOWANIE, a nie zainteresowanie.

Jeszcze od biedy bym zrozumiał, że np. czarna kobieta obsadzona w roli królowej Anglii wnosi jakąś wartość dodaną, ale .... no nie wnosi niczego, a wywołuje tylko śmiech politowania.

Co więcej, banda debili w tych wszystkich Marvwela-ch czy innych Disney-ach traci MILIONY na produkcjach poprawnych politycznie, a mimo to z uporem godnym osła brną dalej w ten idiotyzm.

Po jaką cholerę oni to robią, to nie mam pojęcia ?

03.02.2024 00:17
kolonista38
10

Asasyn363

DOKŁADNIE .... tym bardziej, że i tak te 95%, to produkcje w które nie da się grać, czyli są tak denne i wtórne, że szkoda czasu i pieniędzy.

Kiedyś kupowałem około 7-8 gier w roku, bo było w czym wybierać .. albo inaczej ... to były gry w które można było grać.

Teraz kupuję jedną ... góra dwie gry w roku, bo po prostu nie ma w co grać.

Inaczej pisząc, czy gra będzie grą usługą czy w innej formie, jak dla mnie NIE MA żadnego znaczenia, byleby była dobra.

26.01.2024 00:29
-11
kolonista38
10

Tohka Yatogami

/// Brzmi to dziwnie ale żeby aż tak to przeszkadzało? ///

Mnie np (ale wiem że nie tylko mnie) po prostu przeszkadza, bo najzwyczajniej w świecie ... NIE PASUJE do języka polskiego.

/// O co chodzi da się zrozumieć? Da i tyle. ///

Oczywiście, ale ... to tak jak jazda samochodem z kwadratowymi kołami.
Da się jeździć ... da i tyle ... ale .. czy fakt że jakieś durnie jeżdżą na kwadratowych kołach i uważają że to nowoczesne, oznacza że ja też muszę ? ... a jeśli sam jeżdżę na okrągłych (mimo wszystko) kołach, to znaczy że nie nadążam za "postępem" ?

/// język się zmienia ,ewoluuje.///

No popatrz Pan Panie, a w takiej "zacofanej" Anglii (czy USA) tudzież w ogóle wszędzie tam gdzie mówi się po angielsku za cholerę nic się w tej kwestii nie zmienia, czyli ABSOLUTNY BRAK feminatywów.
Jak te "biedne" i "poniżone" kobiety tam żyją ? ... to doprawdy nie wiem.

post wyedytowany przez kolonista38 2024-01-26 00:29:45
24.01.2024 18:09
odpowiedz
kolonista38
10

Kiedyś, za tzw. czasów słusznie minionych (czyli za komuny) powstawały podobnie zatytułowane artykuły.

Przykładowo, artykuł w trybunie Ludu (była taka gazeta) brzmiał:
/// Za co kochamy naszego przywódcę ? ///

Czyli ... z góry wiadomo że "kochamy" :))

To samo tu.
/// Uwielbiane słuchawki gamingowe ///

No litości ... jaki to jest prostackie.

24.01.2024 18:04
odpowiedz
15 odpowiedzi
kolonista38
10

/// Gracze i graczki ///

Na litość boską ... po co to ?
Po co ta kretyńska lewacka nowomowa która NIE WNOSI KOMPLETNIE NICZEGO.

To jest po prostu głupie.

Poza tym, Panie Remigiuszu Różański .... skoro już bawimy się w ten sposób, to jak by Pan opisał ludzi pracujących w takich zawodach jak :
-- Stolarz
-- Betoniarz
-- Szlifierz
-- Kominiarz
-- Szklarz
-- Piekarz
-- Marynarz
-- Kolejarz
-- Ochroniarz

----- i wiele wieli innych

10.01.2024 17:28
kolonista38
10

Nomadd

No na litość boską.

Jeśli ktoś wrzuca jakiekolwiek zdjęcia do ogólnie pojętego netu, TO WŁAŚNIE PO TO ŻEBY BYŁY OGLĄDANE.

Co do kobiety w mini, to tu nie chodzi o proszenie się o gwałt.
Po co ona ubrała te mini ?
Czyż nie po to żeby pokazać WIĘCEJ ciała ?
Czy naraża ją to na gwałt ? ..... moim zdaniem ANI TROCHĘ.
Czy "naraża" ją to na takie czy inne spojrzenia ? ..... JAK NAJBARDZIEJ, ale .... skoro tak ubrana porusza się w przestrzeni publicznej, to MUSI przyjąć na przysłowiową klatę męskie spojrzenia.
Widzę dziewczę ubrane w mini (lub w bikini na plaży) i co ... mam się odwracać ? ... bo możliwe iż panna poczuje się obiektem seksualnym ?

Reasumując ... zgadzam się z użytkownikiem A.l.e.X

10.01.2024 14:44
kolonista38
10

Nomadd

No naprawdę .... no sorry, ale dyskusja ze słupem przydrożnym wydaje się bardziej konstruktywna niż z Tobą.

Chłopie (albo babo) ... CODZIENNIE tysiące telefonów wykonują telemarketerzy wciskając jakiś gówna i nikt nie twierdzi że to stalking.

Jeszcze raz .... nie chcesz z kimś rozmawiać ? .... TO NIE ROZMAWIAJ.
Nie chcesz odbierać telefonu ? ... NIE ODBIERAJ.
Widzisz numer z którym NIE CHCESZ mieć nic do czynienia ? ..... ZABLOKUJ GO i .... masz święty spokój.

Zupełnie nie rozumiem, dlaczego cały świat ma się przystosowywać do jakiejś panny, tylko dlatego że ona uważa że powinien.

Życie to nie ... .... Życie to ... :)

post wyedytowany przez Admina 2024-01-10 16:31:51
09.01.2024 20:18
kolonista38
10

zielele

zielele napisał/a:
/// serio uważasz, że stalkowanie kogoś, dzwonienie do czyjegoś miejsca pracy, do całkowicie obcej osoby, jest w porządku? ///

Ty naprawdę masz kłopot z logicznym rozumowaniem.

Otóż CODZIENNIE, po kilkadziesiąt razy dzwonią do mnie do pracy CAŁKOWICIE OBCE osoby i za cholerę nie uważam tego za coś nagannego.
TAKA ROBOTA.
Nawet jeśli dzwoniliby z jakimiś tekstami typu ... umówisz się ze mną czy podobasz mi się, to odpowiedziałbym grzecznie, że nie jestem zainteresowany (albo jestem) , po czym równie grzecznie zapytałbym, czy w czymś jeszcze mogę pomóc i .... koniec rozmowy.
Jeśli natomiast tego typu telefony w jakiś sposób przeszkadzałyby mi, to nie wiem czy wiesz ... w telefonie jest taka funkcja ... nazywa się ... ZABLOKUJ NUMER i ..... masz święty spokój.

zielele napisał/a:
/// i czemu to ona ma się dostosowywać do tego, że ktoś nie jest przystosowany do życia w społeczeństwie ///

Bo KAŻDY Z NAS dostosowuje się do życia w społeczeństwie, bo też KAŻDY Z NAS jest częścią tego społeczeństwa.
Nie chcesz ... nie dostosowuj się .... po prostu usiądź i płacz sobie + idź do jakichś mediów z tym płaczem, że świat cię nie rozumie, albo ... nie wiem ... do jakiegoś psychologa który ci wytłumaczy, że NIE JESTEŚ pępkiem świata.

Twoje pytanie o bystrość .... no sorry ... jest ... żenujące.

09.01.2024 15:15
odpowiedz
6 odpowiedzi
kolonista38
10

/// Jeden z nich posunął się nawet do tego, że zadzwonił do mojego miejsca pracy i zostawił wiele wiadomości głosowych, chcąc ze mną porozmawiać i prosząc o oddzwonienie, co jest niedopuszczalne i uznawane za prześladowanie. ///

Na litość boską .... kobieto ... jeśli nie chcesz żeby ktokolwiek do ciebie dzwonił, to zmień numer telefonu, albo powiedz w robocie komuś wyżej, żeby blokowali wszystkie telefony do ciebie.

Przypomnę, że pracujesz w firmie, gdzie telefony są publicznie dostępne (nawet twój) i KAŻDY kto chce może do ciebie dzwonić w dowolnej sprawie.
Nie ma obowiązku odbierać telefonów tudzież w ogóle pracować w takim charakterze w jakim pracujesz i w ogóle w tej firmie.

Nie chcesz mieć kontaktu z klientami tudzież z kimkolwiek, nie ma problemu .... zmień robotę na np. konserwatora powierzchni płaskich i .... nikt ci dupy zawracać nie będzie.

Generalnie tan cały lewacki cyrk idzie już tragifarsę.

09.01.2024 15:07
kolonista38
10

KamilB. napisał/a:
baba nie ogarnia po prostu z uwagi pewnie też na swój wiek i nie znajomość dziedziny całkowicie tego, czego dzieciak dokonał.

... aaa czego dokonał ?

KamilB. napisał/a:
Nie mając więc o tym pojęcia, nie powinna też na pewno brać się za komentowanie i zabierać głosu w sprawie.

Otóż KAŻDY ma prawo zabierać głos w dowolnej sprawie, bez względu na to czy ma o czymś pojęcie czy nie.
To od słuchających zależy do której opinii będzie im bliżej.

09.01.2024 08:30
kolonista38
10

DOKŁADNIE TAK.

Czyli samo osiąganie "sukcesu" typu rekord Guinessa, czy w ogóle JAKIKOLWIEK sukces sportowy sensu stricte, to tylko ... skoczył dalej czy wyżej, pobiegł szybciej, strzelił więcej goli.

KOMPLETNIE NIC od tego nie zależy.

Prawdziwy sukces moim zdaniem osiąga się wtedy, kiedy przekłada się to na dobro ogółu, czyli np. ... wynalazł lek na nieuleczalną dotąd chorobę, skonstruował akumulator lekki, szybko się ładujący, o bardzo dużej pojemności, długowieczny, a przy tym tani w produkcji i bezproblemowo utylizujący się, albo ..... wynalazł technologię która z zalegających hałd śmieci wytwarza energię albo przetwarza w materiał ... np. budowlany.
Wtedy to jest sukces.

Natomiast przejście gry ?
Komu to potrzebne ?

09.01.2024 08:23
odpowiedz
kolonista38
10

Co do zasady, ta kobieta MA RACJĘ, czyli ..... od tego czy ktoś przeszedł jakąś grę, ZUPEŁNIE NIC NIE ZALEŻY ... nie przyczynia się DO NICZEGO, nie polepsza ogólnie świata i NIKOMU oprócz samego zainteresowanego nie przynosi jakichkolwiek korzyści.
Inaczej pisząc, moim zdaniem, to co zrobił ten 13-latek to ŻADNE OSIĄGNIĘCIE.

Natomiast niepotrzebnie (tu znowu moja opinia) dodawała, że powinien się zająć czym innym.
Każdy ma prawo zajmować się tym czym chce jeśli to zajęcie nie szkodzi innym.

Reasumując ..... sukces żaden, ale i szkoda żadna.

13.12.2023 13:09
odpowiedz
kolonista38
10

Targi E3 nie umarły z tego powodu że już "cyfra" , ale ..... z prozaicznego ... BARKU KONTENTU, czyli ... gier.

Nie pojawiają się ciekawe, innowacyjne produkcje, brak nowych pomysłów + wtórne ... ogrzewane 10 razy kotlety w dodatku na 10-letnim oleju i ... to spokojnie wystarczyło żeby zabrakło sensu organizowania targów.

Zresztą .... to samo w branży samochodowej.

30.11.2023 20:37
odpowiedz
6 odpowiedzi
kolonista38
10

To nie Volkswagen ma problemy, a ... CAŁE NIEMCY.

Banda zlewaczałych do reszty kretynów zaczęła ... "ratować planetę" .

Zaczęło się znacznie wcześniej.
Otóż Niemcy zważyły, że coś i nie pyka z tym ich "świetnym" przemysłem, a nie pyka, bo w tzw. międzyczasie ogólnie pojęta Azja (ze szczególnym uwzględnieniem Chin) odjechała Europie + wojna na Ukrainie (czyli odcięcie od tanich ruskich surowców i energii) spowodowały, że ta niby nowoczesna i zorganizowana niemiecka gospodarka po prostu przestała być konkurencyjna.

Niemcy nie zauważyły, że tłuką od dziesięcioleci w zasadzie to samo.
Produkty nawet nie są złe, bo są w miarę solidne .. owszem, ale ... zero nowoczesności.

Co zatem zrobić ? (myślały Niemcy) .... otóż zacznijmy "ratować planetę", czyli najpierw zaprojektujmy i wyprodukujmy te wszystkie wiatraczki, pompy ciepła, solary itd. itp, a następnie ogłośmy całej Europie, że .... "walczymy z klimatem" .
Teraz cała Europo, .... kupuj nasze pierdołowate wiatraczki i inne takie + ... kupuj nasze samochody elektryczne.
Nie pomogło .... nikt nie chciał tego kupować, więc .... Niemcy dla swoich obywateli wprowadziły dopłaty do zakupu elektryków i .... na początku zaczęły się nawet sprzedawać, ale ... wystarczyło że ci co kupili przekonali się, że elektryk to jednak nie jest to + zlikwidowano dopłaty i .... elektryki (nie tylko VW) zaczęły malowniczo ozdabiać fabryczne place w stekach tysięcy egzemplarzy i .... NIE MA CHĘTNYCH.

Żadna kampanie reklamowa i inne "ekologiczne" przepisy nie pomagały.
Elektryki NADAL stoją na placach.

Co więcej, Volkswagen zaczął sprzedawać te swoje zalegające elektryki UWAGA .... w Chinach, ale żeby cokolwiek sprzedać, musieli zaniżyć cenę do UWAGA .... 1/3 wartości.
Mimo to ... elektryczne Volkswageny NIE SPRZEDAJĄ SIĘ W CHINACH, bo po prostu Chińczycy już mają swoje elektryki, znacznie tańsze, a przy okazji niejednokrotnie lepsze.

Żeby śmieszniej było, to na ostatnich targach motoryzacyjnych w Niemczech, 70% wystawianych NOWYCH aut, to były samochody z Chin, a zainteresowanie (głównie ze względu na cenę) było podobno OGROMNE i mowa tu nie tylko o elektrykach, a nawet przede wszystkim nie o elektrykach.

Tak więc mamy ... że powtórzę za Zorbą /// Taką piękną katastrofę /// i to na własne życzenie Niemców.

Teraz Niemcy chcą się ratować poprzez ... jak oni to eufemistycznie mówią ... centralizację Europy, czyli po prostu przerzucaniu niemieckich strat na całą Europę.

Wyjdzie jak zwykle, kiedy Niemcy chcą cokolwiek ratować lub wprowadzać "porządek".

======
Co do Volkswagena ... nie życzę im źle, bo t jednak kawał motoryzacji.
Mam nadzieję, że ... ktoś tam w tym eurokołchozie w końcu zmądrzeje w porę i Vokswagen + inne niemieckie firmy z tradycją nie upadną.

25.11.2023 13:07
kolonista38
10

micin3

ZGADZAM SIĘ całkowicie z Twoją opinią.

Jestem już wiekowym graczem (zaczynałem od kompów 8-bit) i dla mnie gra powinna być GRĄ, a nie filmem.
Dlatego od około 7 lat gram TYLKO w gry w których coś zależy od gracza + nie ma cutscenek, Quick time event-ów czy innych debilowatych filmików, albo są ale ograniczone do strawnego minimum.

Ostatnio grałem w Talos Principle 2 .
No nareszcie .... gra gdzie coś zależy od gracza + wymaga użycia mózgu + nie ma filmików w trakcie rozgrywki, czyli .... PO PROSTU GRA , a nie film.

Natomiast jeśli chodzi o ten konkretny tytuł, czyli Niezwyciężony , to .... NA PEWNO nie kupię i nie zagram.
Po prostu .... symulatory chodzenia nie są dla mnie.
Wiem to, bo kiedyś była taka gra Death Stranding okrzyknięta "zjawiskiem" .
Przyznam, że zaintrygowała mnie ta gra po obejrzeniu kilku filmików.
Gry nie kupiłem, ale .... kupił ją mój kolega jako dodatek do karty graficznej (jakiś RTX) bo gra mogła być zainstalowana TYLKO na kompie na którym instalator wykrywał RTX-a, co samo w sobie było durne.
Kolega nie był w ogóle zainteresowany tą grą, więc .... podarował mi ją, ale z kolei ja nie miałem RTX-a, więc ..... pożyczył mi swoja kartę na chwilę, ... grę zainstalowałem, po czyn normalnie odpaliłem bez problemu na mim GTX 1070, co tylko potwierdza, że HGW po jaką cholerę ten cały cyrk z blokowaniem możliwości instalacji jeśli ktoś nie ma RTX-a.

Tak więc grę zainstalowałem, zacząłem grać i ...... po około 1.5 godziny "grania" byłem już zanudzony na śmierć.
Owszem, gra wygląda BARDZO ŁADNIE, ale .... tam się NIC NIE DZIEJE.
Po prostu chodzisz, pilnując żeby się nie wywrócić.
Jak dla mnie .... to ZDECYDOWANIE ZA MAŁO, a dorabianie do tego historii o fabule itd. .... W OGÓLE mnie nie przekonuje.
Gry kupuję ..... DLA GRANIA, a nie fascynowania się fabułą.
Chcę być zafascynowany fabułą ? .... kupuję książkę.

Dokładnie tak samo jest w przypadku tego Niezwyciężonego.
Nie widzę KOMPLETNIE NIC w tej "grze" co mogłoby mnie skłonić do grania, a tym samym do jej zakupu.

21.11.2023 19:50
odpowiedz
kolonista38
10

Panowie (i panie oczywiście) ze STEAM.

Tak to działa, jak się chce zjeść ciastko i mieć ciastko.
Inaczej pisząc, dystrybucja elektroniczna ZNACZĄCO obniża koszty dystrybucji, czyli zwiększa ZNACZĄCO zyski, ale .... ZAWSZE znajdzie się taka Argentyna, Turcja czy inna Brazylia gdzie żeby cokolwiek sprzedawać, trzeba sprzedawać tanio, a że elektronicznie, to obywatele takich krajów (nie najbogatszych delikatnie pisząc) będą kombinować jakby tu zarobić, ale również nie obywatele będą chcieli taniej, bo ... niby czemu nie (VPN-y wszelakie) jeśli można.

Jeśli teraz ceny w w/w (lub podobnych) krajach podskoczą radykalnie, to STEAM wcale nie zrobi więcej.
Bilans będzie IDENTYCZNY, bo ludzie nie zaczną kupować po nowych cenach, a po prostu wróci zdawałoby się wymarłe ... piractwo.
W efekcie STEAM nie tyle straci, co NIE ZAROBI chociażby tyle ile zarabiał gdy ceny były w tych krajach niższe .
Co więcej, jeśli taka polityka cenowa się utrzyma na dłużej, a kraje takie nie wzbogacą się znacząco, czyli na tyle żeby wyższe ceny nie przeszkadzały, to piractwo trwające przez np. kilkanaście lat "utrwali się" w społeczeństwach tych krajów jako sposób radzenia sobie z takimi "problemami", a to z kolei oznaczać będzie, że kolejne pokolenie będzie już przyzwyczajone, że gry bierze się "za darmo" z internetu ...... WSZYSTKIE GRY, a nie tylko te drogie.

To zjawisko było można zaobserwować jeszcze całkiem niedawno w Polsce, czyli pomimo iż już większość społeczeństwa było stać na gry po cenach jakie są na całym cywilizowanym świecie, to dziesięciolecia piractwa utrwaliły zachowanie, czyli .... po co mam płacić, jak mogę mieć "za darmo" ?

Tak że .... Panowie (i panie oczywiście) ze STEAM-a .... życzę "sukcesów" .

15.11.2023 15:41
odpowiedz
kolonista38
10

No na litość boską.
Płacić za możliwość przeczytania tzw. artykułu ?

Jest takie powiedzenie /// Pycha kroczy przed upadkiem ///

IDEALNIE pasuje do innego swego czasu NAJWIĘKSZEGO pisma op grach, czyli CD ACTION.
Kiedyś była to potęga w Polsce.
Niestety, zaczęli się zachowywać DOKŁADNIE TAK SAMO jak teraz GOL.
W efekcie, pismo to spadło do roli jakiejś tam gazetki, w dodatku wydawanej raz na kwartał, a i tak ledwo dyszącej.

Patrząc na to co się wyprawia na GOL-u jestem PRZEKONANY PONAD WSZELKĄ WĄTPLIWOŚĆ, że wielkimi krokami zbliża się do "sukcesu" CD Action.

===================
Jeśli zaś o dubbing chodzi, to .... chyba nie ma o czym pisać.
W skrócie .... ŻAŁOSNE TO JEST w 98% przypadków .... w 1% jest tragikomiczne, a tylko w jednym dobre.
Tak naprawdę, jedyny dobry dubbing jaki słyszałem w jakiejkolwiek grze, to był w pierwszej odsłonie STALKER-a.
Dobry był, bo po prostu ktoś tam zastosował moim zdaniem jedyny sensowny pomysł na dubbing, czyli przeniósł wprost sposób w jaki dubbinguje się wfilmy w Polsce, a mianowicie JEDEN lektor (w tym przypadku Mirosław Utta) czytał cały tekst.
Takie coś, pozwala słyszeć oryginalne głosy, a lektor (jeśli dobry) jest "przezroczysty" dla widza, czyli oczywiście odczytuje tekst, ale .... słyszący go sądzą, że mówi postać z gry, słysząc przy tym oryginalny głos postaci.
Całość pozwala ZACHOWAĆ klimat i nie razi w żadnym stopniu.

05.11.2023 00:07
kolonista38
10

Ohydny Czerwonodupny Pirat

/// I jak już chcesz napisać "chuja", to po prostu to zrób. Bo taka pseudocenzura jest żalosna ///

Też wolałbym "oryginał" :) , czyli ... chuja, ale ... zrobiłem to niejako z automatu, bo pisuję w różnych miejscach o różnych rzeczach i w większości przypadków jakiś bot od cenzury, albo wstawia gwiazdki, albo w ogóle nie pozwala na opublikowanie posta.

Dlatego wiedząc doskonale, że ZDECYDOWANIE lepsze jest po prostu prawidłowa pisownia, celowo robię to co robię, bo .... mam spokój z botami, a i tak wszyscy wiedzą co miało być napisane.

To samo z filmami na YT.
Niemal wszyscy publicyści i ogólnie ludzie zajmujący się komentowaniem polityki, żeby im YT nie zablokował filmu, muszą posługiwać się "zamiennikami" typu Dawid zamiast Covid, .... andemia zamiast pandemia, ... pigmentododatni zamiast czarni, starsi bracia w wierze zamiast Żydzi .... itp, itd.

post wyedytowany przez kolonista38 2023-11-05 00:08:05
04.11.2023 16:37
odpowiedz
4 odpowiedzi
kolonista38
10

Grałem w jedynkę.
Wczoraj kupiłem Talos Principle 2 i gram.
Gra .. BARDZO DOBRA, bo ,,, bardzo trudna, ale .... i tak uważam, że seria Portal jest lepsza.
Po prostu, Portal miała swoistego rodzaju klimat.
Natomiast w Talosach (obydwóch) ... niestety nie czuję żadnego klimatu.
Są bardzo dobre (i trudne) zagadki, ... jest niezła grafika i ... kompletny brak klimatu.
Dodatkowo do gry wstawiono coś czego nie jestem w stanie zrozumieć, a mianowicie te IDIOTYCZNE fiminatywy .... Naukowczyni i inżynierka
Po co to się robi ?
Przecież w zlewaczałych USA tudzież ogólnie na tzw. zachodzie ... tytuły naukowe NIE SĄ w żaden sposób przypisane do płci.
Po kiego ch_ja robi się to w Polsce ? ... to doprawdy nie wiem.
Feminatywy brzmią żałośnie + nie zmieniają ABSOLUTNIE NICZEGO.

26.10.2023 22:51
kolonista38
10

Marky

Dokładnie o tym mówię, czyli o kompach sterujących maszynami wszelakimi lub całymi liniami produkcyjnymi.

Bardzo często, są to maszyny (czy linie produkcyjne) mające po 20 lat i nadal BARDZO DOBRZE działają nie będąc W OGÓLE podłączone do neta, bo po prostu nie ma i od początku nie było takiej potrzeby.

Starsze oprogramowanie, stworzone do obsługi powyższego, NIE BĘDZIE pracować na nowych systemach, a nawet gdyby mogło, to po prostu NIE MA takiej potrzeby.

Wierz lub nie, ale takich systemów, komputerów i linii produkcyjnych sterowanych prze kompy z Win XP (a nawet starszych) jest BARDZO DUŻO nie tylko w Polsce, ale na całym świecie.

Przestawienie się na nowy system, czyli również nowe oprogramowanie, to KOLOSALNE koszty dla KAŻDEJ firmy + dodatkowo zatrzymanie produkcji nawet na miesiąc.

Mało która firma pozwoli sobie na coś takiego.
Dlatego Win XP (i starsze) .... jeszcze dłuuugo będą w użyciu.

Tzw. brak wsparcia ze strony Microsoftu dla starszych systemów nikogo normalnego w ogóle nie rusza.

Jednak ... tu jest portal o grach, więc odniosę się do tego.
Otóż sam ... do dzisiaj siedzę na Win 8.1 i nadal nie widzę potrzeby przesiadki na cokolwiek innego.
Większość nowych gier, w opisie czy wymaganiach, ma już zapis że TYLKO zadział lub zainstaluje się TYLKO na Win 10 i wyższych.
Tymczasem (sprawdziłem wielokrotnie) spokojnie instaluje się i DZIAŁA na Win 8.1
Czasami tylko zdarzy się gra która nie zainstaluje się na Win 8.1 wyświetlając komunikat że trzeba Win 10 lub wyższy.
Mam również Win 10 na innej partycji i on w zasadzie służy TYLKO do grania i do niczego więcej.
Ciekawostką niech będzie fakt, że gra która zgłasza komunikat, że na Win 8.1 się nie zainstaluje (i rzeczywiście się nie instaluje) zainstalowana poprzez Win 10, normalnie odpala się na Win 8.1 :))) .... sprawdzone.
Czasami tylko zdarzy się, że jakaś gra nie zainstaluje się i nie odpali na starszym systemie niż Win 10 i ... po to właśnie trzymam Win10.

Ktoś zapyta .... a po co w ogóle trzymasz tego Win 8.1 ? ... przecież to przeżytek.

Otóż mnie się po prostu O WIELE LEPIEJ i bardziej intuicyjnie pracuje na Win 8.1

26.10.2023 16:27
1
odpowiedz
kolonista38
10

Win XP ... moim zdaniem dlatego był (a może nawet jeszcze jest) bardzo lubiany, bo to ostatni system Microsoftu gdzie użytkownik jeszcze miał coś do powiedzenia, a do tego był w miarę lekki, bez wszystkich tych zbędnych bzdetów typu Cortana, przezroczystości, kafelki, pogody, reklam i ogólnie wszystkiego co NIE JEST niezbędne do funkcjonowania systemu + zazwyczaj nie jest potrzebne W OGÓLE NIKOMU.

Zresztą, XP ... DO DZISIAJ jest używany w przeróżnego rodzaju firmach, bo po prostu nie ma potrzeby wymieniać go na inny.
Firmy jeśli muszą, wymieniają system na nowszy przeważnie dlatego, że sprzęt padł i nie można kupić takiego samego, a nowy sprzęt = nowe sterowniki które TYLKO pod nowsze systemy.

Chociaż wiem o firmach (całkiem sporo ich) które próbują kupować stary sprzęt (ale sprawny oczywiście) i przenosić wszystko na niego, bo to ZNACZNIE TAŃSZE, łatwiejsze i szybsze niż przebudowa całości od podstaw używając nowego sprzętu.
... albo ... bywa ... na nowym sprzęcie stawiają maszyny wirtualne i z nich korzystają.

Po co tak ? ... ktoś zapyta.

Otóż w przeważającej ilości przypadków po prostu NIE MA CZASU na postój, zakup nowego oprogramowania i wdrażanie go (firmy produkcyjne przeważnie) , bo czas to pieniądz.

Dlatego mimo wszystko, próbuje się nadal używać XP (i starszych) kombinując jak się da .... wcale nie dlatego że firmy nie stać nowe, a .... jak wyżej ... NIE MA CZASU na zabawę.

22.10.2023 13:41
kolonista38
10

Koniunktor Sferyczny

Oczywiście rozumiem, że nie tylko nie każdy grała na Atari, Amidze, Commodore, a nawet większość pojęcia nie ma, że takie coś w ogóle istniało.
Rozumiem również ludzi którzy z jakiegoś powodu coś takiego lubią. czyli tego typu stylistykę.
Za to niespecjalnie rozumiem użytej do produkcji tej gry "techniki" .
Ten sam klimat ... a nawet ZNACZNIE LEPSZY można było (i moim zdaniem należało) wykorzystując możliwości dzisiejszego sprzętu.
Coraz częściej jednak, produkuje się totalne technologiczne buble, bo to po prostu jest tańsze i ZNACZNIE łatwiejsze, jednocześnie dorabiając do tego "legendę" .... że się tak wyrażę ... fajności , unikatowości czy czego tam jeszcze, usprawiedliwiając w ten sposób to co widzimy na ekranie.

Moim zdaniem, TO WŁAŚNIE DLATEGO (jak piszesz) ludzie jarają się byle czym, bo marketing i ogólnie pojęty hype na coś, "zaprzedają" takie produkty jako coś czym należy się jarać.
Tworzy się więc coś w rodzaju perprtuum mobile czy zaklętego kręg jak kto woli.

Żeby sprawa była jasna, to ja gram w niektóre dzisiejsze gry które mocno odbiegają graficznie od dzisiejszych możliwości sprzętu, a mimo to gra się ZNAKOMICIE, tyle że w tych grach ....coś się dzieje + trzeba ruszyć głową ..... dla przykładu .... Portal, Quantum Conundrum, Magrunner, Talos of principle, a nawet pierwsze abe's oddysee.

Oczywiście możliwe, że nie wyczuwam klimatu jeśli chodzi o grę pod którą piszemy komentarze, ale ja tego klimatu tam W OGÓLE nie czuję, a nie czuję dlatego, że .... po prostu nijak (przynajmniej mi) nie przypomina to gry komputerowej i generalnie gry w ogóle.

SpecShadow
/// Tyle że mniejsi twórcy nie mają takich zasobów (ludzie, narzędzia, pieniądze) jak segment AAA by tworzyć tak dopicowane graficznie gry, więc niejako są zmuszeni iść w tym kierunku co np. twórca gry z newsa. ///

Oczywiście racja, ale ..... jak dla mnie, .... w tej "grze" NIC SIĘ NIE DZIEJE.
Pokazują się statyczne, z rzadka animowane (jeśli można to nazwać animacją) czarno-białe zapikselowane obrazy i ... to w zasadzie wszystko.

Sorry, że znowu trochę "przydziadkuję" , ale .... swego czasu była taka gra ... polska ... napisana od podstaw przez JEDNEGO CZŁOWIEKA (Janusz Pelc), która do dzisiaj nie ma się czego wstydzić.
Ta gra to ROBBO.
Pikseloza ?
Owszem, bo takie były czasy, ale grywalność .... rozwiązania, zagadki, no po prostu .... to World of Horror nawet przy niej nie stało, a przedział czasowy pomiędzy tymi grami, to 34 lata.

========
Tak na marginesie, jeśli ktoś nie grał w ROBBO, to ..... BARDZO POLECAM ... nawet dzisiaj będziecie się świetnie bawić.

Dlaczego tak sądzę ?

Otóż jakieś 15 lat temu, gdy mój syn miał 12 lat, przyszło do niego trzech kolegów i w coś tam grali u niego w pokoju.
Z ciekawości zajrzałem w co.
Nie pamiętam co to było, ale .... jakaś naparzanka ... chyba sieciowa.
Zapytałem wtedy w/w szanowne grono, czy ich to naprawdę jara ? czyli takie strzelanie do wszystkiego ?
Zgodnym chórem orzekli, że jak najbardziej.
Na to ja, że moim zdaniem to nie jest gra, a co najwyżej wymiana kopniaków, tyle że na ekranie.
Na to jeden z nich .... że skoro jestem taki mądry, to w co proponuję zagrać.
Na to ja, że w .... ROBBO właśnie.
Oczywiście popatrzyli po sobie, bo nikt nie wiedział (co zrozumiałe) co to jest.
Powiedziałem im, że to gra platformówka, gdzie trzeba ruszyć łbem, a nie tylko lewym klawiszem myszy.
Zapytali (ale roześmiani szyderczo) czy mogę pokazać co to ? .... a chcieli zobaczyć zapewne dlatego, żeby mieć tzw. bekę ... co też "dziadek" pokaże.
Przyniosłem grę (płytę CD) w pudełku, gdzie była etykieta.
Popatrzyli na tył okładki, gdzie były screeny z gry i wszyscy parsknęli szczerym śmiechem śmiejąc się przez dłuższy czas.
Na to ja, ... spróbujcie zagrać .... pośmiejecie się jeszcze bardziej.
OK (powiedzieli) , ale .... entuzjazm do grania był raczej na zasadzie ... niech się "dziadek" cieszy, czyli .... z grzeczności zrobimy to żeby mu nie było przykro.

Poszedłem sobie do siebie, czyli do swojego pokoju i zostawiłem ich niech robią co chcą.

Po jakichś 20 minutach .... tak jak wcześniej w pokoju syna było słychać gwar i śmiechy, tak nastała absolutna cisza.
Autentycznie myślałem, że po prostu nie zauważyłem kiedy wyszli i gdzie sobie poszła ta gromadka.

Co się okazało ?

Całą grupka pogrywała w .... ROBBO ... w ciszy ... skupieniu .... zainteresowaniu.

Nie wiedziałbym o tym gdyby nie fakt, że w którymś momencie ktoś stamtąd wyszedł i stwierdził, że .... planszy nr 18 nie da się przejść.

Na to ja .... mocno zdziwiony całą sytuacją , ... no ale przecież panowie ... jak możecie grać w takie "gówno" ?

Na to oni .... z pełną powagą , niemal zirytowani ... pokazują mi planszę nr. 18 i twierdzą, że siedzą już nad tym 1.5 godziny i że po prostu jest to nie do przejścia.

Na to ja, że plansz jest 64 i ja CAŁĄ grę przeszedłem, a trzeba wiedzieć, że w owych czasach NIE BYŁO save-ów, solucji, tutoriali, YouTuba, gdzie można było podpatrzeć jak inni to zrobili.

Powiedziałem wtedy, że .... jeśli chcą, to podpowiem jak przejść planszę nr 18.
Na to oni, że ... UWAGA .... absolutnie, bo nie po to siedzą tyle czasu żeby teraz ktoś powiedział co i jak .
Na to ja, ... no ale przecież .... jak możecie w ogóle w to grać ? .... przecież .... i tu próbowałem coś mówić, ale .. usłyszałem tylko ... cicho cicho (bo grali w ... ROBBO) .

22.10.2023 02:20
odpowiedz
4 odpowiedzi
kolonista38
10

Mili Państwo.

Jestem już wiekowym graczem (50+)

Pamiętam jak zaczynałem od 8 -bitowych komputerów.
Wtedy takie gry były .... normą, w sensie czarno-białe z wyraźną pikselozą, ale wtedy wynikało to TYLKO I WYŁĄCZNIE z ograniczeń sprzętowych.

To co teraz widzę w grach, czyli te wszystkie Minecracft-y i im podobne, i to tutaj (World of Horror) , to moim zdaniem wyraźny regres.

Ja oczywiście rozumiem, że TAKIE BYŁO zamierzenie twórców, ale idąc w takie coś, już za chwilę cofniemy się do 4 pikseli na krzyż, gdzie dwoma kreseczkami odbijamy piłeczkę i szacowne grono graczy okrzyknie to zjawiskową, piękną, nietypową, zachwycającą grą.

Idąc jeszcze dalej, cofniemy się do papierowych gier planszowych rozgrywanych na ekranie kompa i też wtedy wszyscy będą piali z zachwytu ?

Nie wiem, ... zawsze mi się wydawało, że po to jest postęp technologiczny, żeby cokolwiek wyglądało LEPIEJ, a nie gorzej.
Po to są coraz potężniejsze karty graficzne, żeby gry wyglądały CORAZ LEPIEJ i wyglądem swym coraz bardziej przypominać rzeczywistość, a wszystko po to, żeby immersja w grach była coraz lepsza, a to z kolei po to, żeby grając w grę uczestniczyć w czymś w czym w realu z różnych względów nie da się uczestniczyć, albo da się, ale jest to BARDZO niebezpieczne czy drogie.

Tymczasem mamy wysyp gier COFAJĄCYCH nas do czasów komputerów 8-bitowych i jeszcze HGW dlaczego ... jest spora rzesza ludzi którzy sikają ze szczęście widząc coś takiego.

12.10.2023 21:36
odpowiedz
2 odpowiedzi
kolonista38
10

Mili państwo.

Ktoś już tu pisał, ale ... zawsze warto przypomnieć, że te WSZYSTKIE JAL LECI oferty są TYLKO dla dużych miast, czyli dla około 20% Polaków.

Cała reszta Polski nadal siedzi na tragicznym necie.

Dlatego moim zdaniem, tytuł tego artykułu powinien brzmieć:
/// Internet światłowód w dużych miastach- ranking i porównanie ofert. Październik 2023 ///

09.10.2023 00:09
1
kolonista38
10

fayette

Potwierdzam.

Oprogramowanie inne niż gry ... szczególnie inżynierskie, a jeszcze bardziej szczególnie AutoDesk .... są tak przestarzałe technologicznie, że niektóre z nich (ubrane w nowe piórka) nadal korzystają TYLKO z jednego rdzenia.

Inaczej pisząc, procesor z "milionem" rdzeni kompletnie nic w tym przypadku nie wnosi.

To samo z Corelem.
Nowe wersje NADAL korzystają co najwyżej z dwóch rdzeni.

Zresztą, tak jest (niestety) z większością oprogramowania ... ogólnie rzecz biorąc ... służącego do pracy.

09.10.2023 00:02
kolonista38
10

tedac

Być może masz jakieś nowsze wersje.

Mój, mimo że zaktualizowany do najnowszej możliwej wersji oprogramowania/firmware-u, po prostu .... niby odtwarza 4K, ale .... to jest raczej pokaz slajdów niż oglądanie, czyli ... no nie da się oglądać.

Nie jest to wina ani Internetu (że słaby) ani routera, bo podłączone inne urządzenia (np. smartfon) nie mają żadnego problemu z odtwarzaniem 4K.

=========
Przypomnę, ja swojego TV Box S kupiłem jakieś 6-7 lat temu i była to pierwsza wersja jaka w ogóle się pojawiła, więc możliwe, że jednak już "nie wyrabia" w 4K, bo ma za słabe "flaki" żeby to przetworzyć.

Jednak generalnie, NADAL ... pomimo tylu lat, robi lepszą robotę niż niejeden SMART w najnowszych TV.

08.10.2023 19:58
odpowiedz
3 odpowiedzi
kolonista38
10

Mam od lat Xiaomi TV Box S (tą starszą, czyli pierwszą wersję)

Do dzisiaj nie ma z tym problemu, chociaż materiałów 4K po prostu nie da się oglądać, ale ..... nie mam TV 4K, więc akurat mi to nie przeszkadza.

Moim zdaniem, bez względu na producenta, ważne jest żeby to fruwało na Androidzie, bo TYLKO WTEDY można tam doinstalować co się chce i TYLKO WTEDY ma to w ogóle sens.

Dla zainteresowanych.
Jeśli nie chcecie jakichkolwiek reklam n YT, instalujecie na takim sprzęcie z Androidem przeglądarkę o nazwie Brave i .... ŚWIĘTY SPOKÓJ z reklamami.
Zapewniam, że to ZUPEŁNIE INNE (w sensie, wreszcie można oglądać) korzystanie z YT .

=============
Tak na marginesie, to takie przystawki przydają się do telewizorów które jak najbardziej są SMART, tyle że nie jest to Android, więc .... skazani jesteście w takim Samsungu, LG czy Hisense na to co tam producent powtyka i NIC WIĘCEJ, czyli ... sens posiadania takiego SMART-a jest mocno dyskusyjny.

Mam właśnie TV LG (Web OS) do którego podłączony jest w/w sprzęt i .... fruwa aż miło, bo ten WebOS do niczego się nie nadaje.

post wyedytowany przez kolonista38 2023-10-08 20:02:26
27.09.2023 15:08
kolonista38
10

SpecShadow

/// a reszta? Będzie siedziała na abonamentach. Co jest niejako celem MS i Sony... ///

To prawda, ale prawda (moim zdaniem) tylko do ostatnie części twojego wpisu, czyli .... oczywiście że celem MS i Sony jest abonament, ale .... nie sądzę że większość będzie taka zachwycona z abonamentu, czyli początkowo może będzie nawet OK jeśli chodzi o kontent i ceny, ale .... już za moment zacznie się to co się obecnie dzieje z platformami streamingowymi typu Netflix, czyli coraz głupszy kontent, coraz mniej i coraz droższy + generalnie coraz gorsze warunki korzystania, co w efekcie spowoduje odpływ klientów, a to z kolei MUSI spowodować jeszcze większe ograniczenia w korzystaniu z abonamentu i wyższe ceny, a to z kolei spowoduje kolejny odpływ klientów i .... kółeczko się zamyka.

W konsekwencji dojdzie w końcu albo do zarżnięcia obecnego modelu rynku dystrybucji (abonament) treści medialnych i gier jeśli tu też wejdzie abonament, albo do radykalnego obcięcia ilości kontentu, za to z wyższą jakością, albo po prostu całkowitą zapaść rynku gier (i filmów) i ponowne, mozolne odbudowywanie rynku na zasadach jakie jeszcze obowiązują, czyli ... kupujesz i masz ... na zawsze ... jak każdy inny produkt.

27.09.2023 14:51
kolonista38
10

CV000

/// I zrobiło to niesamowicie. ///

Dokładnie tak samo "niesamowicie" jak WSZYSTKIE dubbingi w polskich grach odgrywanych prze tzw. aktorów, czyli jak dla mnie, wszelki polski dubbing w grach brzmi tak jakby ktoś czytał książkę dla dzieci ... dzieciom w przedszkolu.

ZERO jakiegokolwiek klimatu.
Wręcz zabijany jest klimat gry jeśli jakiś jest.

Jedyny dobry polski dubbing jaki słyszałem w grze (jeśli to można nazwać dubbingiem) był w Stalkerze, czyli lektor (Mirosław Utta) czytał dialogi ... jak w filmach.
Zachowany został oryginał rosyjski + polski lektor i to jest (moim zdaniem oczywiście) JEDYNY SENSOWNY sposób w jaki można zachować klimat i przekaz czy to gry czy filmu.

Któryś z polskich lektorów filmowych powiedział, że .... dobry dubbing to taki, którego "nie słyszymy" , ... jest ... "przezroczysty" czyli słyszymy oryginalną ścieżkę dźwiękową + polskiego lektora oczywiście, ale słysząc tego lektora, jednocześnie myślimy że wypowiadane oryginalne dialogi w innym języku, jednak są po polsku.

27.09.2023 00:33
1
kolonista38
10

Sunkrest0

Gracze zniosą każdą cenę. Bo co mieliby zrobić? PRZESTAĆ GRAĆ? Przecież grają całe życie.

Otóż nie ... to tak nie wygląda.

Ludzie (szczególnie ci mniej zamożni) po prostu przestają kupować produkty na które ich nie stać, nawet jeśli bardzo chcieliby je mieć, albo zamiast kupić ich np. 5 sztuk rocznie ... kupią 1 sztukę na rok.
No nie wszyscy MUSZĄ koniecznie mieć grę AAA tuz po premierze lub w ogóle grę AAA.

Nadal będą grać, ale ... albo w tańsze gry, albo w te droższe tyle że później, albo w ogóle nie kupią gry AAA, bo po prostu o niej zapomną.

TAK DZIAŁA RYNEK .... w przypadku KAŻDEGO produktu.

27.09.2023 00:21
2
kolonista38
10

Guybrush Threepwood

25 lat temu gry na PC kosztowały po 100-150... ... Wtedy się sprzedawały, to sprzedadzą się i teraz.

Zechcesz przypomnieć jak się sprzedawały ?
Szczególnie w Polsce ?

Pytam, bo 25 lat temu legalny rynek gier w Polsce prawie nie istniał, więc i sprzedaż prawie nie istniała.

Odnoszę się do rynku polskiego (przykład z masłem i cukrem również) bo mieszkam, pracuję i zarabiam w Polsce i nie interesują mnie ceny gdziekolwiek indziej.
Owszem, rynek gier w ogóle, jak najbardziej wpływa na ceny w Polsce, ale ... jak wyżej, czyli jeśli zarabiałbym w swoim zawodzie tyle co np. w Anglii czy innej Szwecji, to zapewne te 400zł (w przeliczeniu oczywiście) nie zrobiłoby na mnie negatywnego wrażenia, ale .... stety/niestety mieszkam w Polsce, więc tu już ta cena robi wrażenie i coś mi się wydaje, że jeśli takie ceny (lub oczywiście wyższe) zaczną się pojawiać u nas, to .... albo ludzie przesiądą się na indyki i gry ogólnie kosztujące sensowne pieniądze, albo .... powróci coś co już zdaje się odeszło w niepamięć, czyli .... piractwo.

26.09.2023 19:33
2
kolonista38
10

Panie ... Panowie.

Pisząc to co napisałem, chciałem przedstawić mechanizm (modus operandi) tej krótkowzrocznej głupoty producentów czegokolwiek.

Tu nie chodzi o masło, mleko, cukier, gry czy .... gwoździe.

Po prostu, jak się przegnie pałę z cenami, to efekt jest taki że zainteresowanie produktem spada, szczególnie jeśli istnieje konkurencja.
Owszem, każdy kto wcześniej kupował gry AAA, nadal chciałby je kupować, ale ... wysoka cena w końcu spowoduje, że taki klient zacznie się rozglądać za alternatywą, czyli zrobi coś czego NIGDY WCZEŚNIEJ NIE ROBIŁ, bo nie było takiej konieczności.

No więc jak już się zacznie rozglądać, to bardzo często się okazuje, że alternatywa w postaci tańszych produktów wcale nie jest aż taka zła i zacznie kupować tańsze produkty i .... przyzwyczai się, a nawet zatwierdzi, że nie ma tragedii, czyli spokojnie można żyć bez tytułów AAA.
Po jakimś czasie, ... owszem ... zapewne kupi jakąś grę AAA (nawet drogą), ale zamiast kupić (jak wcześniej) kilka/kilkanaście tytułów rocznie, kupi ... jeden.

W efekcie mamy PSUCIE RYNKU, czyli dobre produkty, które mogłyby być sprzedawane w większej ilości dla większego grona odbiorców, po prostu NIE ZAROBIĄ NA SIEBIE , a co za tym idzie ...będzie ich CORAZ MNIEJ, a co za tym idzie ... będą CORAZ DROŻSZE i .... kółko się zamyka.
Dodatkowo rynek zostaje zalany znacznie gorszymi produktami, ale za to tańszymi.
W efekcie cała branża po prostu dołuje, jednocześnie rycząc na lewo i prawo że "krzywda" im się dzieje.

To co opisałem powyżej, to ZNANY mechanizm rynkowy, ale .... coraz częściej (niestety) obserwowany.

Zarabiają przez chwilę grube misie, po czym stagnacja i regres przez dłuuugie lata zamiast postępu.

26.09.2023 11:55
8
kolonista38
10

CzyCieBoli

Podałem przykład masła i cukru, bo to REALNY przykład, czyli sytuacja wydarzyła się naprawdę.
Oczywiście masła nie można magazynować.

Podałem ten przykład jako (par excellence) przykład właśnie idiotycznej polityki firm lub tzw. zmowy cenowej.
Owszem, taka zmowa w początkowym okresie nawet działa, czyli klienci wykupują produkt który jest jeszcze na półkach po starej (niższej) cenie, więc teoretycznie zadziałało, ale .... już po chwili okazuje się, że spokojnie MOŻNA żyć bez masła tudzież cukru, a już NA PEWNO bez takiej ilości jaką kupowało się wcześniej.

Co się więc dzieje ?

Otóż produkty objęte zmową cenową zaliczają spektakularną klapę sprzedażową, nawet jeśli cena wróciła do poprzedniej lub wręcz jest niższa.
Po prostu .... klienci zorientowali się, że NIE POTRZEBUJĄ tyle masła czy tam cukru, czyli spokojnie żyją kupując ZNACZNIE MNIEJ w/w produktów.

Efekt ..... produkty których cena sztucznie została napompowana, niemal NA TRWAŁE nie są już kupowane w ilościach jak wcześniej, a co za tym idzie, firmy je produkujące NIE NOTUJĄ z tego tytułu zysków w takim zakresie jak poprzedni, kiedy ceny były sensowne.
Po prostu ... trend wśród klientów się utrwalił i ..... trzeba (moim zdaniem) znowu kilkunastu lat (lub więcej) żeby to zmienić.

26.09.2023 10:07
23
odpowiedz
15 odpowiedzi
kolonista38
10

Niech kosztują i 1000zł .
Wtedy przez chwilę branża będzie zachwycona, po czym stanie się to co się dzieje ZAWSZE kiedy ktoś produkujący cokolwiek przegnie z cenami, czyli WYRAŹNIE spadnie zainteresowanie produktem i będzie to tendencja niemal stała.

Przykładem niech będą ceny masła ... albo cukru.
Sztucznie wywołany "kryzys" na rynku i radykalne podniesienie cen, spowodowało chwilowy wzrost zakupów, po czym nastąpił GWAŁTOWNY spadek zainteresowania, bo okazało się, że klienci tak naprawdę .... nie specjalnie potrzebują w.w produktów w ilości kupowanej wcześniej, czyli ceny spadły , a zainteresowanie WCALE nie wzrosło.

21.09.2023 21:42
1
kolonista38
10

Dviga

/// Czy na tym forum obowiązują jakiekolwiek zasady dotyczące kultury wypowiedzi? Dołączyłam licząc na jakieś konstruktywne dyskusje, wymianę opinii a często wygląda to tak jak powyżej. ///

Oby jak najdłużej NIE OBOWIĄZYWAŁA.

Nie mam pojęcia skąd się bierze to narzekanie na brak kultury wypowiedzi na wszelakich forach ?

Toż z definicji przecież, forum to miejsce wymiany poglądów, a forma tej wymiany powinna być DOWOLNA.

To od uczestników dyskusji zależy, czy będą podejmować polemikę z kimś kto nie potrafi kulturalnie i logicznie dyskutować, czyli moim zdaniem, KAŻDY powinien mieć prawo do wypowiedzi w DOWOLNEJ FORMIE, a uczestnicy dyskusji albo się odnoszą do komentarzy albo nie, bo np. komentarz jest mało kulturalny.

Za to istnieje na tym forum coś co jest nazywane poprawnością polityczną, czyli o niektórych rzeczach NIE MOŻNA tu pisać, bo inaczej komentarz leci do kosza albo banowane jest konto.

Ktoś tu kiedyś napisał, że 2 wojnę światową rozpoczęli Niemcy, ale redaktorzyna z GOL-a, z uporem godnym osła twierdził, że to nie Niemcy tylko naziści.
W końcu po kilku wymianach zdań, użytkownikowi usunięto komentarz, a po jeszcze większej wymianie zdań (wszystko w kulturalnej atmosferze) zbanowano użytkownikowi konto, bo ten nadal twierdził, że to nie naziści, a Niemcy są odpowiedzialni za 2 wojnę światową.

Tak że .... taka "kultura" tu obowiązuje :)

post wyedytowany przez kolonista38 2023-09-21 21:43:11
07.09.2023 16:14
odpowiedz
kolonista38
10

Gra jest FENOMENALNA .

=============
Taka ciekawostka:

Gra wymaga Windowsa 10 lub nowszego.
Próba instalacji na starszych systemach, kończy się komunikatem że nie macie Win10 i w związku z tym nie zainstalujecie gry.

Jeśli jednak zainstalujecie ją na Win10, a następnie zalogujecie się na STEAM-ie ze starszego systemu (np. Win 8.1) ...to .... odpali się normalnie ja gdyby nigdy nic :)
W dodatku NIE MA JAKIEJKOLWIEK różnicy jeśli chodzi o grafikę.

07.09.2023 16:05
7
odpowiedz
2 odpowiedzi
kolonista38
10

/// ALT + Spacja to najbardziej przydatny skrót, który każdy powinien znać ///

Na litość boską, przecież jeśli chcemy uzyskać to o czym mowa w tzw. artykule, to nie ALT + Spacja , bo wtedy trzeba jeszcze wybrać myszą dodatkową czynność.

Najszybciej jak się da, robimy to Win+D ... Win+D nieprzyciśnięte raz, zwija wszystko do paska, a przyciśnięte ponownie, pokazuje wszystko co widzieliśmy przed pierwszym przyciśnięciem Win+D.

SZYBCIEJ SIĘ NIE DA.

05.09.2023 15:29
1
odpowiedz
kolonista38
10

Ten materiał nie jest artykułem sponsorowanym. Jego treść jest autorska i powstała bez wpływów z zewnątrz. Część odnośników w materiale to linki afiliacyjne. Klikając w nie, nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę naszej redakcji. Dziękujemy!

... a gdzież tam sponsorowany ? :)

Po prostu cała redakcja to altruiści czystej wody i dlatego z dobrego serca wskazała właśnie sklep X-kom :)))

01.09.2023 22:14
😊
kolonista38
10

Rumcykcyk

Czytałem opowieść prostytutki ile zarabia i mówiła o kwocie 600-1000 zł na dzień. Więc się da wyciągnąć na luzie 20-30 tys tylko trzeba trochę tyłkiem poruszać. Minusem jest, że od 6-stego stosunku pojawia się ból.

Slasher11

No cóż, prostytutka to nawet lepiej niż b2b bo w ogóle podatków nie płaci xd Ale można też zarabiać głową, tylko najpierw trzeba tam coś wrzucić

No cóż, prostytutka zarabia również głową .... w dodatku od szóstego loda d_pa nie boli.

27.07.2023 19:41
odpowiedz
1 odpowiedź
kolonista38
10

/// W związku z tym model ten ponownie jest dostępny za 1 352,69 zł. To historycznie niska kwota, więc okazja jest naprawdę warta uwagi. ///

No rzeczywiście ... historyczna jak cholera.

Taniej jest chociażby w X-kom gdzie zazwyczaj jest drożej niż u innych:

post wyedytowany przez kolonista38 2023-07-27 19:42:21
19.07.2023 18:03
kolonista38
10

-=Esiu=-

>>> DOKŁADNIE <<<

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl