Po ukończeniu mam mieszane odczucia, graficznie jest ładna i walka z bosami których jest tu sporo zrobiona jest dobrze i to jest na plus. Pozostałe elementy gry wypadają już znacznie gorzej, drzewko umiejetnosci jest bo jest i tak naprawdę niewiele wnosi do gry, butelki z napojami sa tak opisane ze do konca gry nie byłem w stanie ogarnać ktora za co odpowiada, co chwila odbijasz sie od iluzorycznej sciany, fabuła wcale mnie nie zainteresowała i tak naprawde nie wiem o co tam chodziło, no i wisienka na torcie to poukrywane lokacje oraz bosowie których bez poradnika normalny człowiek nie jest w stanie znaleść dlatego że nie ma żadnych podpowiedzi i wskazówek co trzeba robic. Podsumowujac żeby nie walka z bosami to ta gra leży, pomiędzy walką tak naprawdę nie ma nic ciekawego i skopany ostatnik akt zrobili jakąś ala otwartą mapę nie wiadomo po co.
Skończyłem grę no i nie mogłem dać innej oceny. Wszystko jest na najwyższym poziomie, świetni bosowie, walka jest genialna, muzyka, grafika i no wreszcie fabuła wciąga niesamowicie, jeżeli ktos lubi platformówki to napewno mu się spodoba i jest po polsku, jeszcze na koniec dodam że poziom trudności jest wymagający ale nie irytujący poprostu trzeba się nauczyć ruchów przeciwnika.
Tytuł jest mega irytujący przez swoją losowość, o ile główna cześć jest jeszcze w miare ciekawa to dalej jest już męczarnia, chodzenie wkoło po tych samych pokojach strasznie nudzi, niektóre zagadki sa fajne ale jakieś gry słowne i to jeszcze po angielsku to już przegięcie. Nie lubie takich gier gdzie rzeba szukac podpowiedzi w internecie a to jest taka gra, jezeli ktoś myśli że rozwiąże wszystkie zagadki bez pomocy to jest w błędzie. Gra stworzona typowo pod youtuberów zeby nabijac godziny na filmach a dla zwykłego gracza to straszny pożeracz czasu, jest tyle fajnych gier do ogrania że szkoda czasu, no i jeszcze na koniec nie można zapisywac gry w trakcie.
Przez równo rok czasu niby optymalizowali grę pod Xboxa , przypadek. Trzeba było od razu powiedziec ze jest wyłacznisc na rok dla niebieskich a nie kłamac prosto w oczy.
Dzisiaj odpaliłem na Xbox i okazuje sie że są napisy po polsku pomimo że w opisie gry nie ma dostepnego polskiego tłumaczenia
Gra jest świetna, wciąga od samego początku, fabuła jest trochę zagmatwana i można się pogubić ale za to klimat Zony wylewa się z ekranu, eksploracja w poszukiwaniu skrytek gdzie czasem trzeba pogłowkowac jak sie do nich dobrać daje dużo frajdy. Bronie są świetnie zrobione, jest ich naprawdę dużo i z każdej strzela się inaczej, dodatkowo fajnie można je modyfikować w miarę postępów w grze. Co do błedów o których dużo się mówi to jak najbardziej są ale klimat i chęć eksploracji są silniejsze. Dla fanów gatunku polecam a posiadacze PS szrotów co wystawiaja negatywy z zazdrości ,muszą obejść się smakiem
Gra jest świetna, wciąga od samego początku, fabuła jest trochę zagmatwana i można się pogubić ale za to klimat Zony wylewa się z ekranu, eksploracja w poszukiwaniu skrytek gdzie czasem trzeba pogłowkowac jak sie do nich dobrać daje dużo frajdy. Bronie są świetnie zrobione, jest ich naprawdę dużo i z każdej strzela się inaczej, dodatkowo fajnie można je modyfikować w miarę postępów w grze. Co do błedów o których dużo się mówi to jak najbardziej są ale klimat i chęć eksploracji są silniejsze. Dla fanów polecam a posiadacze PS szrotów co wystawiaja negatywy z zazdrości ,muszą obejść się smakiem.