Kheldorn

Kheldorn ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

19.09.2014 22:46
odpowiedz
Kheldorn
1

Tamtego lata przyjmowaliśmy obelgi i błogosławieństwa z tą samą obojętnością. Maszerowaliśmy na północ, a wokół nas kraina obracała się w popiół. Tymi słowami mógłbym rozpocząć kolejną patetyczną i długą opowieść o takich bohaterach jak: Żelazny Byk. Solas, Morrigan czy Leliana. Tego wieczora opowiem jednak zgoła inną historię. Dawno dawno temu, na dalekich krańcach Thedas mieszkał pewien elf grafoman, nie obchodziły go jednak plugawe pomioty, pełne niebezpieczeństw przygody czy głębokie labirynty podziemnych ścieżek, ów elf bowiem specjalizował się w powiastkach, które to białogłowy zwykły czytać z wypiekami na twarzy, a do czytania których wstydziły się przyznać w rozmaitych gremiach. Pewnego razu bohater naszej historii szukając inspiracji zakradał się w pobliże domu pewnej elfki o pięknym i rzadkim imieniu Aniela El Merk, minął rozległą uprawę malw i właśnie czołgał się wśród kabaczków, gdy ujrzał wielką dynię, bardzo go ten widok zadziwił. „Skąd wśród kabaczków dynia!”- zdążył pomyśleć nim usłyszał: „przeprowadź ich lub zgiń!”. Skonfundowany elf zrobił to co zrobiłby każdy skonfundowany elf na jego miejscu, mianowicie zasłonił oczy rękoma i udawał, że go wcale tam nie ma. Po chwili zdecydował się spojrzeć w oczy zagrożeniu kpiąc z niebezpieczeństw i ujrzał…. Żabę. Nie była to taka zwykła żaba, a właściwie to była zwykła żaba, po prostu potrafiła mówić, co biorąc pod uwagę naturę żab jest dość niezwykłe. „Twoim przeznaczeniem jest przeprowadzenie Żelaznego Byka, Solasa, Morrigana i Leliany przez bagna. Owi herosi znajdują się w karczmie „Pod Rubasznym Inkwizytorem”, prawdopodobnie walczą ze szczurami w piwnicach tego przybytku. Żadnych pytań, znajdź, przeprowadź lub zgiń.”- powiedziała Żaba, po czym w podskokach oddaliła się w stronę malw. I wtedy on przeprowadził ich, a oni złożyli mu głębokie ukłony, bo choć widzieli w nim prostaczka to czuli, iż ma czyste serce. Zanim ich jednak przeprowadził dokonał czynu wydawałoby się niemożliwego, gdy z mroków bagna wyłonił się demon, nasz dzielny bezimienny bohater zdołał go przekonać, aby ten zaniechał walki. Wielce byli zdziwieni tym czynem towarzysze owego elfa, nie słyszeli bowiem, by ktoś wcześniej pokonał demona retoryką. Tym samym niepozorny pisarz grafoman dołożył kolejną cegiełkę w wielkim dziele ratowania świata przed pradawnym złem, choć milczą o tym kroniki i insze księgi. Co dziwniejsze, jak potem ludzie powiadali Żaba zmieniła się w księcia, wdała się w gorący romans z bezimiennym elfem, po czym żyli długo i szczęśliwie. Inni mówili, że nie było żadnej Żaby, a elf znalazł w owym ogrodzie tajemniczy pierścień. Jeśliście jeszcze nie zasnęli przy tej opowiastce starego barda to wam powiem, że…

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl