Imo remaster lepszy, te ręcznie malowane (albo sprawiające takie wrażenie) plansze były piękne kiedyś i dla moich oczu są piękne dzisiaj. Problem jest z utrzymaniem stabilności klatek, crashy, alt-tabowania, QoL jak np. stałe wyświetlanie przedmiotów na ziemi i ich filtrowanie. Remake mógłby przynieść nawet przeniesienie do nudnych assetów 3d, nawet bym na takie coś nie spojrzał.
Pisanie o „powolnej śmierci internetu” to grzeczne niedopowiedzenie. Internet już od ponad dekady jest właściwie trupem, maskowanym tylko coraz grubszą warstwą marketingowego pudru. Dziś ponad 50% ruchu w sieci generują boty, a wskaźniki typu „views” to najczęściej po prostu wynik tego, kto ile pieniędzy wydał na reklamę albo jak bardzo algorytm platformy pcha jego treść w ramach sztucznego „engagementu”.
Ostatnio oglądałem materiał na temat Patusa z Abstra — z którego wynikało, że na reklamy do Google szły tam całe miliony. To nie wyjątek, to raczej norma. Spodziewam się, że do 2030 roku ruch botów osiągnie 90%, a w połowie stulecia — spokojnie 99%. Internet staje się symulacją społeczności — bez ludzi, za to z coraz bardziej wyrafinowaną iluzją życia.
Tymczasem wasz artykuł (przynajmniej w dostępnym fragmencie) sprawia wrażenie, jakby temat był przedstawiony z przymrużeniem oka, może wręcz z ironicznym dystansem. Tyle że ten dystans działa tu na niekorzyść — wygląda to raczej na zbagatelizowanie problemu, niż pogłębioną refleksję. Portal, który publikuje teksty pisane niemal w całości przez AI (a ten artykuł sprawia bardzo silne wrażenie wygenerowanego promptem i zostawionego bez sensownej redakcji), sam staje się dowodem na „śmierć internetu” jako przestrzeni autentycznego dyskursu.
Za tekst „premium”, który rzekomo „wymaga więcej czasu i wysiłku”, czytelnik otrzymuje materiał z powtórzonymi frazami (np. o „pełnym wigoru internecie”, co pojawia się dwa razy w niemal identycznym brzmieniu) i stylem, który zdradza typowe ślady językowej maniery ChatGPT. Może i zabawne — ChatGPT rzeczywiście ma specyficzne poczucie humoru — ale jak sam napisał: do pisania bzdur w internecie człowiek już nie jest potrzebny.
Zastanawiam się, czy nie wrzucić teraz tego komentarza w promt i poprosić AI, żeby „pojechała was” mocniej ode mnie — a potem podpisać się jako autor. Choć chyba nie muszę — skoro i tak nikt już nie sprawdza, kto naprawdę pisze teksty.
(Komentarz zredagowany przez ChatGPT na podstawie oryginału napisanego w emocjach.)
Nie rzucam tekstem tylko tezę, więc zachowaj kulturę i nie rzucaj mięsem. Jestem ciekaw, nie rzucam praktycznie żadnych argumentów co do tej tezy więc w sumie to tylko luźna hipoteza i naiwnie liczyłem na ewentualną dyskusje, na pewno nie na od batalię wyzywania się od oszołomów, czubku :)
Świetny silnik z pop-in obiektami i LOD npc'tów na 10 metrów od bohatera. Bardzo dobrze wyglądają pojawiające się na mordzie obiekty czy podmieniające się tekstury tłumu niepozwalające się nie zauważyć chyba tylko na telefonie gdy ogląda się filmik. Nie wiem jak to wygląda na konsolach, na pc jest tragedia. Obecnie przechodzę całą serię i boje się jak za jakiś czas znowu będę odpalał unity. Przejde je pierwszy i ostatni raz, poprzednio odbijałem się przez ww mankamenty. Przez te specyficzne dla tej gry "artefakty" jest to najgorsza wizualnie odsłona, nawet AC 1 z 2007 prezentuje się lepiej mimo niższej jakości tekstur, mimo gorszych animacji i mimo, że tam też występuje pop-in i LOD dla npc w oddali. Ale tam właśnie jest to w oddali, nie 10 metrów przed bohaterem.
ta recenzja to marketingowy bełkot.
"Stworzono do tego specjalny system A-Life 2.0, który daje niezłe efekty, jeśli nie ma akurat problemów technicznych" Akurat tak się składa, że ma problemy egzystencjalne - oficjalnie a-life jest wyłączony, w mojej skromnej opinii w ogóle nie powstał. Zamiast tego jest system dynamicznego respawnu i perfidne spawnpointy, ustawione na zbyt małe odległości.
"Kiedy twórcy poprawią błędy w A-Lifie (...) wrażenia będą jeszcze lepsze." Może być ciężko patrząc na usunięcie informacji o a-life 2 ze steam po premierze i zastąpienie jej przez "advanced artificial intelligence systems", którym jest skrypt losowego respienia przeciwników i sojuszników dookoła gracza oraz w spawnpointach.
Wiersze nieomal, które popełniliście między cytowanymi tekstami wynikają ze skryptów oddzielnych od a-life. Ten system oprócz takich wisienek miał przede wszystkim pozwalać na wojny między-frakcyjne i potrzebę przemieszczania się. Obecne wersje odspawnowują wrogów w niebyt gdzie nie są już dłużej symulowane. Całość obecnych systemów nie umywa się do nowszych części starej trylogii, nie mówiąc już o zmodyfikowanych silnikach na bazie oryginału jak anomaly np. które może być modowane dalej. Z przykrością stwierdzam, że stałem się hejterem, bo nawet w tego stalkera nie grałem po oczytaniu się i naoglądaniu o systemach. A chciałem :(
Mega ciekawe zjawisko, ale skoro znalazłeś obejście to mała strata. Gorzej jak minie jeszcze jakiś czas i właśnie przez skalowanie zabraknie kilka fps w nowszych tytułach.
Mam jedynke na steam a z grą zapoznałem się w ramach androidowej wersji na tamtejszym gamepassie. Szczerze mówiąc, pierwsze słyszę o tym by ktokolwiek narzekał na styl graficzny tamtej części, większość narzekań jakie widziałem jest na stosunkowo małą ilość rzeczy do odkrycia przez co po kilkunastu/kilkudziesięciu rozgrywkach zaczyna powiewać nudą, sam zacząłem grać na "automacie" bo i tak już znałem wszystkie karty, przeciwników. Boli mnie fakt, że nowa gra wychodzi w EA. Dużo bardziej podobałby mi się model finalnie skończonej gry i dodatki typu DLC jak np w RimWorld (które chyba akurat jest w EA chociaż może wyszło i coś mi się pomieszało) oraz powolny rozwój podstawowej gry. Z Early'Accessem mam już złe skojarzenia, jeśli kiedykolwiek kupię to dopiero jak już z tej fazy wyjdzie i okaże się warta uwagi, ale już teraz spodziewam się tego samego problemu który zauważyłem w jedynce i o którym wspomniałem na początku. Przez EA, obawiam się grzebania w kółko w około tych samych problemów zamiast realnego rozwoju. Już chyba wolałbym dopłacić w jakimś croudfundingu żeby to wyszło tak jak wyjść powinno zamiast tego ea. Realna data premiery tej karcianki to może być nawet 2040 rok, albo wcale i co im kto zrobi?
To dodam kolejną perspektywę - w strzelanki trzecioosobowe wolę grać padem, a w pierwszoosobowe tylko myszka, na padzie w fps'y się nie da w moim przypadku trafić w nieruchomą tarcze. 3ps na padzie tak jak powiedział kage, zyskuje realizm głównego bohatera w postaci chybiania gdy gra się na padzie.
Gra jest niedokończona mimo wersji 1.0 (właściwie to 1.2.xxxx), modów przenoszących rozgrywkę w inne uniwersa nie ma (i coś czuję że nie będzie ze względu na gorszą podstawę niż miał warband, do tego dochodzi przejście z python na c#/c++), mnóstwo bugów w kampanii (czyli głównym daniu), wiele funkcji ma po sobie tylko ślad jak np. warsztaty które według ikonki powinny mieć poziomy rozwoju, a nie mają. Popsuta ekonomia sprawia, że każde miasto to 5/10 minut sprzedaży drogo i kupna tanio i jest to jedyna sensowna opcja na wzbogacenie się. Tylko walka fajna, ale ile można toczyć tą samą bitwę.
Wieczne ea to pół biedy chociaż boli, (project zomboid jeśli dobrze pamiętam 13 lat "rozwijane", "tfurcy" dalej pracują, ostatnio wydali aktualizację w 2021 a NPC nie ma dalej) bardziej boli wypuszczanie 1.0 i zaprzestanie rozwoju gdzie nie dopięto wszystkich obiecanych funkcji. Tutaj przykład to M&B 2: Bannerlord, który w mojej ocenie nie został i nie zostanie dokończony chociaż w czerwcu tego roku wypuścili jakieś fixy. Gra działa, owszem, ale jest tak niedopracowana, że lepiej już grać w stare części ze skończonymi modami całkowicie przenoszącymi grę w inne uniwersa. Łącznie na steam z ponad 400 gier około 10 kupiłem w ramach EA, tylko z factorio jestem/byłem ostatecznie zadowolony. Niektóre z tych gier były znośne lub nawet dobre, tylko co z tego skoro dalej są w EA, dalej mają swoje bolączki. Jedna gra o nazwie NewCity zwyczajnie została opuszczona przez deva, giera się nie odbiła, mimo że miała potencjał, największa skala w city builderach jaka chyba jest na rynku. Konkluzja jest taka, że EA to bs, nie warto kijem, jeden na dziesięć, że to się "zwróci". Wyjątki potwierdzają regułę. EA to żerowanie na naiwności ludu, taką mam opinię po swoich doświadczeniach w których pozwoliłem naiwności na rządy. Nigdy więcej.
Wrócili, żeby wygrać. Przynajmniej tak można wywnioskować po merchu na ich stronie xddd
Czytałem o tym zjawisku, realnie według jakiegoś badania (nie wiem, może to byli amerykańscy naukowcy xd) przez tak zwane fake jobs realnie pracuje gdzieś 15-30% społeczeństwa jeśli dobrze pamiętam, mimo że ok. 50% społeczeństwa jest aktywna zawodowa (dane znów z pamięci i na oko, oby tylko w szpitalu nie fiknąć). Jako kurier to samo zjawisko obserwowałem na bazie, w biurach na rejonie czy w PPolskiej (1.5 miesiąca wytrzymałem z ich idiotycznym trybem pracy, przy okazji ówczesny przewoźnik stał się moim nemesis którego kiedyś spotkam w ciemnym lesie za przywłaszczenie miesięcznej wypłaty xd), gdzie kurier zamiast skanować paczki na magazynie, żeby wyjechać w rejon, czeka aż przyjdzie osoba zatrudniona do skanowania paczek przed wyjazdem xd. Szkoda, że nie zatrudniali osobnej osoby do układania paczek na busie, osobnej do wyjmowania paczek na rejonie, osobną do zaniesienia jej do klienta no i ja na końcu jako szofer xD.
Co ty gadasz za głupoty, finalna wersja pierwszej części gry wyszła po prawie 10 latach. Gra nie jest w early access, żeby móc usprawiedliwić tak częste aktualizacje, tym bardziej będąc platformą do modowania oprócz bycia grą. Gra i tak ma za dobre oceny, ludzie którzy wystawiają pozytywy na steam chyba dali się propagandzie o biednych pokrzywdzonych twórcach. Za zrobienie cities skylines 0.5 powinno być 99% negatywnych komentarzy. Wściekły jestem na to studio, w pierwszą część zainwestowałem na oko 800 zł bo wierzyłem, że następna część to będzie gamechanger, że sobie moją warszawkę zbuduję tak jak jest w rzeczywistości (w jedynce limity obiektów i rozmiar mapy pozwalają tylko na mniejsze miejscowości), a wiesz jak mnie w tej części próbowali nabrać? W pierwszej odsłonie bez modów było do zakupienia 9 pól pod zabudowę, z modami 81. W dwójce miało tych pól być kilkaset i to bez modów. Naiwnie wierzyłem, że przy tylu sprzedanych kopiach, takiej ilości dlc, takim marketingu wśród fanów gatunków dostaniemy naprawdę Cities Skylines 2, pełnoprawny tytuł symulujący nie tylko miasto ale też tereny podmiejskie, prawdziwe cs 2.0. Wierzyłem, że to co w jedynce i dlc do niego będzie standardem dla podstawki w drugiej części a nowe DLC będzie jeszcze bardziej rozbudowywać możliwości symulacji ponad to co oferuje podstawka jedynki ze wszystkimi dodatkami. Ta gra oferuje tak naprawdę mniej niż podstawka jedynki bez jakiegokolwiek dodatku. Nie wiem nawet jak skończyć tą wiadomość bo rozpisałem się ponad to co miałem odpowiedzieć na twoją głupią wiadomość, chyba dałem się sprowokować.
Bo r* robił oryginały, przypuszczam że to była decyzja take-two by tą grę zremasterować przez zewnętrzne studio. To port z mobilki, w excelu wszystko się spinało ekipie która była odpowiedzialna za zlecenie tego szrotu.
wyluzowane tortury zawsze spoko. W ogóle całą historie z GTA 5 powinniśmy puszczać wszystkim dzieciom które zaczęły mówić, dzieci od samego początku będą wiedziały jak bawić się najlepiej. Wystarczy zmienić krew na kreskówkowe elementy, wulgaryzmy na śmieszne dźwięki, striptizerki na śmieszne zwierzątka, narkotyki na witaminki. Trochę pudru i dla młodzieży jak w sam raz xD.
Jestem właśnie na streamie i odpowiem po krótce co zapamiętałem bo już padła odpowiedź na twoje pytania.
1)Instancje raczej są liniowe, przypuszczam że większość lokacji ma strukturę ciekawostek po drodze z celem na samym końcu np placówki badawczej.
2)podobno czuć mięso, przeciwnicy mają nie być gąbkami na kule jeśli są zbliżeni poziomem. Mówił też że czuć większe drewno w tpp niż fps, da się w nim wychylać zza przeszkód co już jest levelem wyżej niż battlefield 2042, porównał system walki do cyberpunka zaznaczając że starfield jest jednak trochę gorszy pod tym względem.
3)Przy pierwszym podejściu mówił że cięzko o OP build, łatwiej byłoby w nowej grze+. Powiedział też że jak strzelasz laserami i dodasz im więcej punktów umiejętności to będziesz miał łatwiej xD.
Sorry jeśli coś poknociłem ale robiłem w trakcie streama muze i słuchałem trochę na wyrywki.
40hp od razu po zakonczeniu bandazowania wydaje sie sztuczne. Bardziej by mi sie podobal system w ktorym po zakonczeniu bandazowania zdrowie zaczyna sie regenerowac, najlepiej do pelna.
Nie znoszę generalizowania. Nie każdy poddaje się propagandzie swojej kultury jak i schorzeniom swojego narodu. Bez fantazji w ogóle jest takie podejście.
Nie patrz na kontrowersje tylko na to co czujesz. To tylko imie koniec koncow. "mentorzy" zawsze beda chcialy zabierac dzieciaki innym za kazda mala niezgodnosc z ich wizja swiata, kazdy wie ze oni sa najmadrzejsi. Nie ma co na nich zwracac uwagi, nie przebija sie i tak ze swoimi pomyslami a juz na pewno nie takimi prostackimi zachowaniami.
grałem chwilę na telefonie bodajże w Dungeon AI, coś tak jak tutaj opisujesz. Pamiętam że w temacie post apo narrator powiedział że jestem nekromantą (?). Ogólnie fabuła tam nie miała najmniejszego sensu ale gra pozwoliła mi użyć zaklęcia do ożywiania zwłok. Chodziłem i mordowałem mieszkańców wiosek po czym wskrzeszałem ciała by budować armię. Gdy pierwszy raz zginąłem uznałem że użyje tego spella na sobie, na co AI mi pozwoliła i dalej kontynuowała narracje. Co kilka linijek narrator powtarzał że gdzieś w oddali słychać helikopter. Narracja sfiksowała totalnie bo powiedziałem AI że do niego wskakuje. Gdy skoczyłem do lecącego helikoptera, by go ukraść i lecieć w inne miejsce, pilot mnie zastrzelił a moje ciało spadło na ziemie. Wskrzesiłem się jak zwykle i złapałem za linę zwisającą z helikoptera po czym pociągnąłem go do siebie. Tak zakończyła się moja przygoda bo helikopter rozbił się na mnie a wybuch który nastąpił rozszarpał całe moje ciało na kawałeczki. Gdy chciałem się wskrzesić AI mówiła że nie jestem w stanie, nie pamiętam już jakiego dokładnie argumentu użyła ale właśnie powodem było rozczłonkowanie. Historia jak po grzybach, ale cieszę się, że przeżyłem ją wtedy na wesoło bo na trzeźwo by tak nie bawiło xd
nie mogę się doczekać aż AI będzie usprawniona na tyle by zajęła się rzeczywistością zamiast wirtualem.
A kiedy ten reset bo chce wszystkie call of duty sobie przejść skoro w wojne zachiało wam się bawić.
To jest klasyczny rpg. Nie ma znaczenia tak naprawdę w tym gatunku rok wydania, liczy się tekst zawarty w opowieści, te gry to są takie interaktywne książki, jeśli lubisz czytać i kręcą cię klimaty post apo to gorąco polecam. A jeśli nie lubisz czytać, to polub :)
"Niestety, sam pracuję w korpo i widzę, że nie liczy się jaki zysk osiągnąłeś w jednym roku. W kolejnym firma ma zarobić jeszcze więcej, nie ma przestojów. "
Przez tą tezę pewnego dnia te wykolejeńce które się tym bawią zniszczą całą ekonomie bo nie da się tylko przyśpieszać, nie żyjemy w bajce z nieskończoną ilością zasobów a korpo w swoich założeniach to ignoruje. W przypadku gier korporacje nadużywają zaufania społecznego przy zatruwaniu zdrowia psychicznego młodych osób hazardem (przede wszystkim to jest najgorsze moim zdaniem w grach tych czasów).
Patrząc na wszystkie battlefieldy do tej pory DICE zawsze celuje w naprawianie swojej gry, nawet battlefield hardline zostal naprawiony, inna sprawa ze ludziom nie podeszlo. Z tym pewnie bedzie podobnie, jak spadnie ponizej 90 zl pewnie sam kupie pod koniec rozwoju
Moja według jej religijnego podejścia do życia pewnie też powinna ale całe szczęście udało mi się ją przekonać żeby nie brała tego do siebie i zbyt poważnie. Szczególnie że mam parę psychoz na nią wrzuconych, tyle że tych najostrzejszych nie wrzucam
Nie ma co im mówić skoro nie wiedzą jak niewdzięcznym hobby jest muzyka. Mojej muzy słucham ja i z jakiegoś dziwnego powodu mama i to cała moja publika xD
"Ja wiem, że to twór korpo CDPR, ale no kurła...
Co, jeśli CDPR zrobił to celowo?
Zobaczcie, wypuścili bubel, mimo wsparcia inwestorów, nawet kurde od polskiego rządu wyciągnęli hajs skubańcy xD SPORO hajsu!
Wyruchali wszystkich, poza graczami."
Ty byłeś wypity, ja jestem spalony xd. Oczywiście, że wyruchali wszystkich, graczy też. Mi przeruchali głowę na wylot i wierzę że zrobili to na tyle dużej ilości osób że kwestia istnienia korporacji i nacjonalizmu i obecnego podziału społeczeństw to kwestia max 10 lat. Pozniej skrajności bedą nazywane po imieniu. Psychozami. Jadą kaftaniarze xD
Osobiście jestem za. Tu na ziemi w rzeczywistości nie ma czym rządzić a ci którzy uzurpują sobie władzę są bardziej chorzy psychicznie niż reszta która tego prawa sobie nie uzurpuje. Skoro uciekamy już w czasy sci fi to mam nadzieje że w przyszłości więzienia i szpitale psychiatryczne będą zastępowane indywidualnymi programami odizolowania na goglach vr. Niektórzy zasługują na piekło. Odklejając się czasem od rzeczywistości myślę, że za 10-20 lat gdy rozwinie się neuropsychiatria i psychologia będziemy mogli przekazywać elektronicznie większość bodźców odczuwalnych, np ból.
Zaczekaj aż się dowiesz, że życie to tak naprawdę zbiory skryptów zapisanych w twojej głowie.
Mnie połączenie gogli, gta i kierownicy wyleczyły z maniakalnej szybkiej jazdy po mieście, w realu lepiej mi się teraz jeździ powoli po tych wypadkach z gogli.
Odwiedzając w ramach sprawdzenia reakcji i potrzeby izolacji zakład psychiatryczny zrozumiałem że największym lękiem psychiatrów jest bycie zastąpionym przez nowatorskie rozwiązania. Ciekawe jak dużo dentystów będzie wypierać takie newsy jak ten.
Opcja "Gry podobne do" jak sama nazwa wskazuje, przedstawia tylko teoretycznie podobne gry. Mi chodzi o funkcję która sprawi że gry które są ciągiem wydarzeń np: MW1, 2, 3 lub należą do tej samej serii będzie można "podejrzeć" w jednym, specjalnym okienku.
Zapewne każdy z was czasem zagląda na filmweba (nie reklamuję jakby co). W niektórych filmach jest napisane które części są powiązane fabułą, światem itp. Fajnym pomysłem byłoby zrobienie czegoś takiego na encyklopedii. Co wy na to?
Gracze nie grali taktycznie ani nie używali voip dlatego że to był darmowy weekend a więc wszystkie boby które zazwyczaj grały w cody i inne cs'y nagle pojawiły się w grze w której TRZEBA gadać i myśleć. Jestem pewien że teraz jest już normalnie (nie sprawdzę tego bo nie mam tej gry niestety) albo już niedługo będzie normalnie. A pojazdów jeszcze nie ma bo to beta.
The Crew gdzieś czytałem że ma bardzo małą liczbę osób grających, druga sprawa to przypuszczalnie akcja jak u EA, mianowicie ocieplanie wizerunku i zdobycie większego rozgłosu ichniego Steama.
http://www.battlefield.com/pl-pl/games/battlefield-1942
Także jakby ktoś miał jeszcze jakieś wątpliwości
Bardzo pochopna decyzja, jako fan tej gry nie mogę się z nią zgodzić. Ale po kolei:
1. Bugów aż tak dużo nie ma, czasem się zdarzają ale jakieś bardzo znaczące raczej nie są.
2. Serio przeszkadzają ci puste serwery? Nie musisz w nie wchodzić...
3. W europie w godzinach około od 18/19 (czasem wcześniej) jest zazwyczaj 3-4, czasem 5 serwerów które są pełne lub prawie pełne. Tylko jeden jest ruski, reszta to niemieckie i holenderskie (coś tam z innego kraju jeszcze jest, ale nie pamiętam za bardzo). Ogólnie na wszystkich serwerach dogadasz się po angielsku więc nie bardzo rozumiem. A od razu wyrzucają idiotów którzy nie czytali manuala, regulaminu serwera, nie posiadają mikrofonu oraz ogólnie są idiotami. Wystarczy że jeden z tych podpunktów jest spełniony i wylatujesz co jest dobre bo mniej jest takich rakowych osób. Czasem w weekendy pełny jest też polski serwer HST.
4 Ładowanie jest trochę długie ale da się przyzwyczaić, średnio trwa około 2 minut. A optymalizacja może nie jest na najwyższym poziomie ale całkiem zła to ona nie jest. Warto dodać że tak naprawdę to tylko mod do bf'a 2 więc nie oczekujmy cudów.
A kibel to ty możesz własnego dos nazywać. Ale nie tą grę.
Musiałbym pogadać ze znajomymi którym oddałem klucze czy jeszcze grają lub mają zamiar pograć gdyż na ten moment kluczy całkowicie wolnych nie ma. Możesz też spytać się Ethealonera czy jeszcze gra, być może udostępni ci cd-key'a
@CyberTron Ostatnio zacząłem w to grać ze względu na nowego kompa i powiem ci że nadal są bitwy 100na100+. Nie wiem jak było z nimi kiedyś ale nadal można szybko dołączyć do walki w której bierze więcej niż 100 osób łącznie. Także moim zdaniem warto, mi się podoba :)
@NicoMarcin Na gametrackerze są notowane więc w grze też powinny być.
@Ethealoner Już wysłałem, odpisz czy ci działa czy nie okey?
Jakby ktoś jeszcze chciał te klucze (bo są) to nick na steam to jednak: karabinier
Na awatarze jest zdjęcie waldusia w sejmie więc łatwo rozpoznać.
Ehh zauważyłem że ciężko tutaj odpowiedzieć na pw (chyba że wgl nie ma takiej opcji) więc jakby ktoś chciał klucz to dodajcie mnie do znajomych na steam. nick: karabinier202
Mam kilka kluczy do multi do rozdania. Chcę je rozdać gdyż sam już raczej nie zagram ale krew mnie zalewa gdy połowa serwerów jest z dopiskiem "cracked". Gdyby ktoś był chętny piszcie tutaj na pw.
Kupiłem na promocji steam za jakieś 0.10 euro dla kart które w tej grze są dostępne gdyż potrzebowałem parę groszy na zakup jakiejś tam gry. O dziwo gra mi się spodobała i pograłem w nią jakieś 4 godziny. Polecam gdyby była jeszcze kiedyś na promocji.