Chciałem się przekonać do gier z serii Yakuza, ale się odbiłem. Grafika jak na mobilce, świat stworzony chyba w 2010 roku, fabuła to ciągłe cutscenki, część z, część bez podłożonego głosu, tylko jakieś stęknięcia postaci. Po 3 godzinach dałem sobie spokój, paranoja takie coś w 2026 roku wydawać. Nie wiem jakim cudem tak wysokie opinie zbiera takie padło. 2/10
Kurczę, grałem w rbr, grałem w dirta 2.0, osiągałem niezłe czasy i gdy tylko zobaczyłem, że wychodzi rajdówka od ekipy Assetto, w mojej głowie pojawił się mem "take my money". Niestety po 1,5h grę zwróciłem. Totalnie mi nie siedzi fizyka pojazdów. Auto skacze na małych nierównościach jak kauczukowa piłeczka (gdzie amortyzacja pojazdu?), na zakrętach przyczepności brak, nie da się wyczuć ślizgu, do tego domyślnie sterowanie totalnie do poprawy, wszystko jest praktycznie źle ustawione. Graficznie fakt, jest przepięknie, ale to nie wystarczy. Oby grę poprawili, bo ma mega potencjał, ale na razie jest średnio, żeby nie powiedzieć, słabiutko.
Gram na razie 5 godzin w multi i jestem pod wrażeniem. Na mocnym sprzęcie ponad 200 fps na ultra w 1440p, do tego ciągła akcja, dobry HUD, ogromna ilość możliwego dostosowania sobie gry pod siebie - bindy, celowniki, wstrząsy kamery, włączenie/wyłączenie szumów przy eksplozji. Polecam serdecznie, dawno żadna gra multi tak mnie nie wciągnęła. Niedługo czas ruszyć kampanię ;)
Czas na lepszą grafikę? Według mnie gra z najlepszym lasem w historii gier. Każde miejsce inne, zrobione od zera, bez jakichś generatorów. Niepowtarzalne rozdroża i ścieżynki, różne krzaczki i jeziorka. Co do twarzy - fakt, ale lasy i łąki - top of the top.
Nie rozumiem wysokich ocen tej gry. Przeszedłem całość, ale jestem grą mocno umęczony, dlc nie ruszę, mam dosyć. Na początek w twarz uderza źle ustawiona przez twórców gamma w trybie HDR na ekranie oled. Czerń szara, gra ciemna przy tym jak 150. Problem znany, na reddicie tego multum. Pomogły mody, by to jakoś wyglądało. Okej. Dalej bohater i ogólnie dialogi w tej grze. Postaci rozmawiają ze sobą, pytają się nagle o coś Artema (po co skoro jest niemową???) i zachowują się tak, jakby to było normalne. Nagle w trakcie wczytywania słyszę, że jednak mówi i czyta swojego rodzaju dziennik. Dlaczego więc nie może odpowiedzieć na pytanie skierowane bezpośrednio do niego??? Dalej - natłok dialogów, które się na siebie nakładają. Naprawdę tak to miało wyglądać, że 3 postacie nagle zaczynają mówić naraz? Przecież w tym pociągu idzie od tego zwariować. Albo opowieść jednego z pasażerów, która jest dowcipem, kończy, 1,2,3 sekundy ciszy i nagle wszyscy się śmieją. Mają lagi? Dalej - pływanie łódką. Matko przenajświętsza, w życiu bym nie pomyślał, że coś można tak skaszanić. Artem dotknie czegoś czubkiem głowy? Nie ma szans by się ruszył, musisz cofnąć, obrócić się, ruszyć z powrotem, w międzyczasie dostając od wszechobecnych "plujek" z wody i tracąc zdrowie, na które nie odpowiesz, bo musiałbyś wyjąć broń i zaniechać obracania łódką tylko po to, by po pozbyciu się wroga, ponownie zacząć nią obracać i... tak! ponownie dostać od plujki :D Nie wiem, gra ciężka, siermiężna, fakt - czasem zaskoczy ładnym widoczkiem i ma świetną fabułę, ale dla mnie to za mało, by dać tak niedopracowanej produkcji więcej niż 6/10.
Absolutnie wspaniała gra do kooperacji przez internet. Do tego jest w gamepassie :) Serdecznie polecam, bardzo wciąga.
Gra wciąga jak bagno, miłe zaskoczenie + niezła optymalizacja wbrew temu, co słyszałem wcześniej.
Ludzie dają negatywy, bo czekają w kolejce na pobranie, a nie przez - jak to określasz - porażkę optymalizacyjną xD
Dodatkowo, przeglądając opinie na steamie bardzo spodobał mi się jeden z komentarzy, pozwolę go sobie całego przekleić. Zwłaszcza część o optymalizacji, pokrywa się z moimi doświadczeniami. Autorem jest użytkownik Fatum Alucard.
"Dawno żadna gra nie wymęczyła mnie tak bardzo jak drugi Horizon...dobrym porównaniem będzie pierwsza część, którą wymaksowałem bo chciało mi się to w tej grze robić. Czułem się okropnie ogłupiony przez to jak gra bardzo prowadzi za rączkę, jak nasza postać przy każdej zagadce po 10 sekundach mówi nam co mamy robić. W dwójce marzyłem, żeby już zakończyć tę przygodą i odhaczyć grę jako zaliczoną. Płytkie, powierzchowne postacie, nudne questy, a niestety brak tajemniczości fabuły z jedynki dolał do kotła. Niby mamy drzewko umiejętności, niby mamy multum rodzajów uzbrojenia, ale całą grę przechodzisz ze zwykłym łukiem myśliwskim bo nic innego nie jest potrzebne. Rozwój postaci wnosi bardzo niewiele do rozgrywki, nie ma tu mowy o budowaniu jakiegoś buildu. Dodatkowo twórcy gry i Sony chcieli wejść po jelito cienkie chyba każdej możliwej mniejszości jaka tylko istnieje. Co więcej, nawet nie jestem w stanie sobie wyobrazić jaka inba byłaby, gdyby ktoś zrobił grę w której to kobiety są prawie w 100% przedstawiane jako te złe, a mężczyźni jako Ci dobrzy, wielcy i najlepsi. Okropieństwo.
Na koniec optymalizacja, ponieważ w początkowych ocenach mocno przewijało się rozczulanie, że w końcu ktoś zrobił dobrą optymalizację. Serio? Gierka na RTX 3080, i9 10gen i 32GB RAM potrafiła dropić z 120 klatek do 50 i potem działać już tak cały czas do restartu gry. Dodatkowo cutscenki w 15fpsach od początku do końca gry.
Polecić można na promocji za 50zł max i to jak nie macie w co aktualnie grać"
Tak, odnoszę dokładnie to samo wrażenie! Aloy w tej części jest zwyczajnie chamska dla innych postaci i czasami nie da się jej słuchać.
Nie wiem, czy ja gram w inną grę, czy osoby piszące poprzednie opinie twierdzące jak to świetnie jest zoptymalizowana ta gra mają 4090. U mnie na 3080 w 1440p muszę średnio co godzinę robić restart gry przez vram leak. Co więcej, w cutscenkach, gdzie jest więcej niż 2 postaci pojawiają się ścinki. Najśmieśniejszym bugiem jest z kolei zanikanie dźwięku dialogów, gdyby nie napisy, nie wiedziałbym o czym mówią bohaterowie. Na ten moment mam 50 godzin i bawię się nieźle, grafika cudo, ścieżka dźwiękowa także, a perełką jest fenomenalnie zrobiony system walki. Mocno polecam, ale co do tej świetnej optymalizacji - uważałbym na takie stwierdzenia. Z resztą multum jest tematów na reddicie o problemach z portem tej gry.
Mam to samo, problem pojawia się głównie w multiplayerze. Swoją drogą ostatnio miałem buga z niekończącym się pit stopem. Całe 10 minut wyścigu i ranga 4979 w piach... Co poprawią, to co innego się rypie. 6/10 to aż nadto :D
Nie ma tragedii, ale mogło być znacznie lepiej. Na rtx 3080 koło 80 fps w 1440p z RT bez dlss. Graficznie nieźle, wiele zależy od światła. Na pewno na minus brak możliwości skakania postacią na wyspach, chyba zbyt duże przyzwyczajenie do AC IV z mojej strony :) Na ten moment okolice 6/10. Sam początek to takie 5/10 do momentu uzyskania pierwszego sensownego statku.
Dokładnie, to co dzieje się w Sea of Thieves po 150 godzinie sprawia, że się od niej odbiłem. Nie da się nic zrobić, bo traci się wszystko przez ataki innych graczy. Każdy jest wrogo nastawiony, co jest ciekawe, bo przez te pierwsze 150 godzin naprawdę dało się grać, potem nagle coś przeskakuje i nic dobrego już w tej grze mnie nie spotkało. Co do skull & bones - ma potencjał, ale wydaje się przy tym strasznie drewniana. Mimo wszystko ode mnie 6/10.
To jest jakiś absurd, że nie będzie można pograć w tę grę offline, w singla. Ja rozumiem wyłączenie serwerów multi, ale fakt, że gra zostaje ubita przez zapis w chmurze rozwalił mnie na łopatki. Pobrałem dzisiaj i zrobię sobie nostalgiczny przejazd ze wschodu na zachód... Szkoda!
Mam w grze około 30 godzin i naprawdę nie wiem skąd taka wysoka ocena na GOLu. AI to dramat, system kar w grze online woła o pomstę do nieba. Mając klasyfikację S w bezpieczeństwie oraz 4900 punktów rankingowych trafiam na graczy rozbijających się o innych na pierwszym zakręcie, gdzie teoretycznie powinni oni trafiać do innych gier, z graczami C,D, czy E. Duży zawód, w FH5 bawię się znacznie lepiej, niestety.
Na ten moment jest niestety kaszana. Gra rwie, ledwo trzyma 26 fpsów, przy 100% zużyciu karty graficznej (rtx 3080) ustawienia wysokie 1440p... Wstrzymam się z oceną do wydania patchy, ale na razie to wszystko wygląda jak jakaś alfa, nie pełna wersja...
Pograłem w demo, PvP jest zrobione z pompą - to znaczy, czuje się faktycznie rywalizację. Model jazdy... Cóż, typowe The Crew, może lekko lepszy ten model niż w poprzednich odsłonach. Świat - jako fan TDU jestem w niebie :)
Całość na ten moment prezentuje się nieźle, ale coś jest nie tak z tymi 60 klatkami, bo wydaje się jakby to było ze 45 tak naprawdę. Sprzęt mocny i wykorzystywany w jakichś 60% w 1440p na ultra (3080 i 5800x3d). Graficznie? Poziom detali pojazdów gdzieś między FH3, a FH4. Świat jest bardzo ładny, ale modele pojazdów mocno odstają od najnowszych samochodówek.
Cudowna gra na odstresowanie :) Wiele małych, uroczych mechanik. Mocno polecam!
Nawet tutaj znajdziemy okazy zmanipulowanych propagandą pacanów. Tak tak, na pewno bohaterowie są rzeczonymi przez Ciebie potomkami... Parodia...
Pobrałem z gamepassa, kurde kolejny nfs z magicznym ręcznym... 300km/h i musisz zakręcić? Nie ma problemu "ziomek", zaciągaj "wajchę" i już zwolniłeś magicznie do 80 :)
Karton, szkoda bo graficznie się broni, fabuła nawet z plot twistem na początku, ale co z tego skoro model jazdy ssie - autem rzuca bez ładu i składu, a drifty i zakręty na ręcznym pochodzą chyba z asfalta lub innego mobilniaka.
Graficzne porównywanie tej gry do Wiedźmina jest... dziwne. Ta gra jest jedną z najpiękniejszych gier dotychczas wydanych na PC, Wiedźmin 3 (pomimo bycia jedną z moich ukochanych gier) niestety się mocno zestarzał. Odpal Plagę i potem Wieśka 3. Niestety wspomnienia przekłamują grafikę, sam się o tym niedawno boleśnie przekonałem odpalając na nowo Wiedźmina część trzecią...
Gra ukończona. Piękna fizyka pod koniec i efekty cząsteczkowe, graficzna uczta. Całość gry - mocno średnia, niczego poza niedopowiedzeniami się nie dowiadujemy, duże pole do własnej interpretacji pozostawia całość. Mechanika i optymalizacja średnia, na 3080 w 4k dropy do 40fps, jednak ogólnie trzyma te zadane 90. Graficznie jednak do Plague Tale Requiem temu tytułowi daleko, a wymagania prawie że podobne. Nie będę ukrywał, zawiodłem się, oczekiwałem tytułu bardziej dopracowanego, kompletniejszego.
Generalnie to sprzęt mam w porządku, w każdej innej grze bez zacięć - 5800x3d i 3080 do tego ssd mx500. Czytałem trochę na reddicie i wiele osób ma tego typu problemy, prawdopodobnie skopana optymalizacja.
Gra na 3080 w 4k potrafi chrupnąć do 40 fps, do tego co jakiś czas ścinka na ułamek sekundy, no kurcze co jest? Fizyka średnia, fabuła jest, ale naprawdę nie tego się spodziewałem po grze twórców Inside i Limbo...
Rewelacyjna gra, w której każdy niepozorny wybór, może mieć wielkie konsekwencje. Udało mi się przejść grę w sposób pacyfistyczny i naprawdę byłem pełen podziwu dla twórców, którzy wymyślili tak zaawansowane drzewo wyborów i możliwych zakończeń (tych jest w grze 100). Coś pięknego. 9/10 ze względu na małe problemy techniczne na epic games. Polecam z czystym sumieniem każdemu!
Piękna, dobrze napisana gra z mocnym zakończeniem. Graficznie majstersztyk, trójwymiarowe powierzchnie, wszechobecna iluminacja i piękne cienie - coś wspaniałego. Gra, w której można robić screenshoty praktycznie w każdej oświetlonej lokacji. Dawno nie wciągnąłem się tak mocno w świat przedstawiony, gdzie z każdą godziną wsiąkałem coraz bardziej. Jest to także zasługą mechanik, ciągle pojawiają się nowe - urozmaicając rozgrywkę i tak, z bezbronnej dziewczyny z procą, zamieniamy się w jednoosobową armię, gdzie i tak możemy grać jak chcemy - cicho, skradając się, ale i głośno, zabijając każdego spotkanego na swojej drodze żołdaka. Dałbym wyższą ocenę, jednak optymalizacja gry jest taka sobie, a zakończenie....
spoiler start
Niestety jestem nim bardzo negatywnie (ale i pozytywnie) zaskoczony. Słodko gorzkie, tak można je najlepiej określić
spoiler stop
Na uwagę także bezapelacyjnie zasługuje mechanika szczurów i pewna scena ucieczki z miasta... Rety, ileż tam się działo, co się nie zawalało! Miód :)
Generalnie świetna gra, nie spodziewałem się, że aż tak wsiąknę w historię Amicii i Hugo. Kilka niedoróbek było, ale całość zostanie w głowie na trochę dłużej!
Typowy średniak, model jazdy średni, grafika też. Tryb fabuły... Nie ma co nawet o tym mówić. Generalnie spoko do pogrania w Game Passie, ale kupować raczej nie warto.
Wspaniała gierka na długie wieczory, kompletnie nie rozumiem niskich ocen. Zagrałem w Game Passie na PC i nie mogę się odkleić, jak ktoś wyżej napisał - wciąga jak mało co.
Świetna, rewelacyjna gra! Cudna grafika, dobry gameplay, świetne dialogi i genialnie napisani bohaterowie. Nawet polski dubbing daje tu radę! Jedyne co mierzi to fakt, że ostatnie rozdziały są na siłę przeciągnięte, spokojnie można by je skrócić usuwając część tzw. Kill roomów, gdzie za kazdymi drzwiami czeka na nas mieso armatnie, a po jakims czasie - całość staje sie mocno powtarzalna.
Kwestie techniczne - bardzo dobrze ogarnięte, niezła optymalizacja!
Generalnie gra stanowi dla mnie swoiste odkrycie, gdyż po Marvel: Avengers nie sądziłem, że Eidos wyda taką perełkę.
Polecam!
3900x, rtx 3080, 4k z RT na full i DLSS zrównoważony. Przedział 50 - 80 klatek z VRR na TV, jest to naprawdę wymagający, ale z RT świetnie wyglądający tytuł.
Świetna gra, naprawdę rewelacyjny styl + świetne dialogi, smaczki :)
Naprawili bugi w Gamepassie na PC i da się grać. Przyjemnie zrobiona, dobra gierka na odmóżdżenie :)
Najważniejsza sprawa - model jazdy już nie przypomina tego z gry na telefon? Z tego co piszesz to poprawili, znacznie?
Bardzo dobra gra. Świetnie budowany klimat, opowieść, której wszystkie składowe łączą się w jedno podczas finału gry. Cud miód i orzeszki. Gdyby nie problemy ze sterowaniem i chwilowe spadki klatek, byłoby 10. Polecam serdecznie :)
Jednego tej grze nie można odmówić - jest piękna
[link]
Sorry, ale wątek romantyczny to akurat Cyberpunk pozamiatał. To, jak wchodzimy w relację z jedną z kobiet w tej grze to ideał. Niepewność, rozmowy na komunikatorze i tak dalej. Coś pięknego, a nie przynieś kwiatki i przeleć. Jeden z lepszych wątków romantycznych w grach od lat, o ile nie najlepszy. Co najlepsze, jest to kilkugodzinny wątek poboczny.
spoiler start
Mowa o wątku z Panam
spoiler stop
Poza tym wątek z wyścigami z
spoiler start
Claire
spoiler stop
, również przyjemny. Kurczę misji rozwiniętych jest od groma, gram 30 godzin (co prawda na 3080), ale świat jak i misje poboczne to majstersztyk. To o czym piszesz świadczy o tym, że za bardzo się po świecie jeszcze nie rozejrzałeś albo opinie na których bazujesz to gracze po 5 godzinach gry :)
"Najgorsza gra generacji", "Dramat" - ludzie, wy w to graliście, czy pier%#@%ie od rzeczy, bo to jest teraz modne? W ogóle ukończyliście chociaż prolog? Gra jest tak niezwykle rozbudowana w warstwie misji pobocznych, różnych smaczków, świetnego udźwiękowienia! To prawda, redzi nie popisali się optymalizacją oraz przygotowaniem pod konsole poprzedniej generacji - nie bronię tego, bo nie ma jak. Jednak zarzucanie grze, że jest słaba - haha, żałosne. Wielopoziomowe misje, wpływ pobocznych na fabułę oraz mimo wszystkich bugów - najpiękniejsze miasto jakie widziałem w jakiejkolwiek grze wideo do tej pory. Jako fan gry fabularnej Cyberpunk2020 jestem wniebowzięty.