JasnyGwint

JasnyGwint ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

06.10.2014 21:20
odpowiedz
JasnyGwint
2

Zapanowała cisza. każdy niezręcznie wpatrywał się w osłupiałych towarzyszy. Nie wiedziałem w jaki sposób mam się odezwać. Pierwszy raz na wyprawie poczułem się przygnębiony całą sytuacją. Lady Morrigan nie powiedziała nam całej prawdy na samym początku, po prostu nie miała do nas zaufania, co było równoznaczne z wrogim nastawieniem.

- Jesteśmy na wojnie. Tu każdy jest twoim bratem i siostrą Czarodziejko - Odezwałem się z niechęcią.
Po chwili wszyscy odwdzięczyli mi się jedynie parsknięciem z nosa. Nic nie wskazywało na to, żebyśmy doszli do porozumienia.

Skupieni czekaliśmy na czyjeś następne zdanie, które jak podejrzewał każdy z nas nic by nie zmieniło. Zza moich pleców usłyszałem cichy odgłos szelestu liści. Instynktownie odchyliłem się w bok. Spod liści wystawał zamszony kamień. Inni nie zwrócili nawet na mnie uwagi. Kiedy podniosłem kamień, okazało się że to nic innego jak jajo. Trzymałem w dłoniach jajo wielkości chleba. Zielone łuski pokrywały część skorupy, pozostała część była oślizgła i przezroczysta. Ze środka wydobywały się jasno-zielone promyki światła. Trzymając przyszłe stworzenie w skorupie takiej wielkości zdążyłem się domyślić, skąd może pochodzić.

Wtem wszyscy oprócz Żelaznego Byka wkuli we mnie swój wzrok. Lady Morrigan wzdrygnęła ze strachu.
- Powinieneś to zostawić na swoim miejscu. - mówiła z przerażeniem w oczach. - To nie jest moc, którą można zawładnąć.

Qunari w końcu poruszył się, a gdy spojrzał w moją stronę, podszedł szybkim krokiem i uklęknął przed moim obliczem.
- Mogę Wam przysiąść, że w bardziej zawstydzającej sytuacji nigdy się nie znajdowałem.

Zwariował. Tak, On na pewno zwariował. Nie wiedząc jak się zachować odrzekłem jedynie by wstał i wrócił na swoje miejsce, lecz ten przykuty stopami do ziemi nie raczył się ruszyć z miejsca nawet na metr.
- Słyszałem jedynie trzy takie historię, gdzie "One" wybierają swoich wybrańców. Niewątpliwie jesteś tą osobą. - odrzekł qunari. - To smocze jajo.

28.09.2014 15:17
odpowiedz
JasnyGwint
2

86 dzień wyprawy.

Znajdowaliśmy się na Bagnach Nahashinu, każdy z nas stojąc na tych ziemiach był przygotowany na najgorsze. Z doświadczenia wiedzieliśmy, że wydostanie się Cieni poza osłonę nieba, trwało sporo czasu. Pozostawało nam jedynie czekać w brudnych kałużach, otaczanych poprzez masę ponurych dzrew wyrastających spod wody. W między czasie zauważyłem, że czarodziejka Morrigan zaczęła ze zdenerwowania tupać obcasem swojego buta o kamień, na którym stała. Wydało mi się to dość dziwne, nigdy nie zauważyłem na jej twarzy, choćby oznaki szczęścia, smutku, a tym bardziej zdenerwowania.

Po kilku godzinach jeden z żołnierzy Żelaznego Byka wskazał palcem na gwiaździste niebo. W jednej chwili, wszystkie gwiazdy znikły, a za ich miejsce pojawiły się jedynie zgniłozielone błyski.
Przyglądałem się całemu zjawisku ze strachem, ale z drugiej strony było to nadzwyczaj ciekawe. Poza rozszalałymi Cieniami na niebie, mój wzrok przykuła lady Morrigan, która z każdą sekundą wyglądała na coraz bardziej zestresowaną. Myślałem, że ma tak tylko przed walką, może jej minie. Po chwili ze sklepienia wydostał się czarny dym, kiedy ustał, z tego samego miejsca zaczęły wyślizgiwać się czarne Cienie, przypominające najohydniejsze kreatury na ziemi.

Wszyscy oprócz mnie brali już udział w walce, rozszalałe topory, brzęki oręża, świsty strzał, wszyscy do okoła mordowali zło. Bynajmniej tak mi się zdawało, póki nie spojrzałem na Morrigan, która po sekundzie leżała pod wielkim qunari, przytrzymywał jej szyję swoim potężnym toporem. Duszona przez Żelaznego Byka, próbowała posłużyć się swoją magią, słabe iskry wylatywały spod palców czarodziejki, lecz na nic się to zdało, po chwili leżała już martwa, a z jej ust wylatywał, ciemny jak smoła dym, podobny do tego z kokonu Cieni. Wraz z nim wydobył się piskliwy jęk, który towarzyszył dymowi.

Wszystko stawało się coraz bardziej tajemnicze i nikt nie znał odpowiedzi, dlaczego czarodziejka została zamordowana w takiej chwili...

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl