Niestety... miała być rewolucja, ale zdecydowanie jej nie ma. To w dalszym ciągu (nawet na najtrudniejszym poziomie) jest prościutka gra LEGO, w dodatku fabuła leci tak łeb na szyję żeby upchać jak najwięcej złoli Batmana, że to nawet ciężko nazwać historią, bo to jest bardziej wepchanie trochę tego, trochę tamtego, tak żeby zadowolić fanów ogromną ilością fanservice'u. Ja wiem, że to gra LEGO, ale naprawdę po hucznych zapowiedziach nowej jakości spodziewałem się czegoś znacznie lepszego.
Jak dla mnie średnio to wyszło. To zarządzanie drużyną totalnie mi nie podeszło, a tak samo i fabuła jakoś szczególnie mnie nie porwała. Ostatni epizod to przeszedłem dopiero po ponad miesiącu, bo tak bardzo mnie ta gra zmęczyła. Ale widzę że większości się podoba także super. Widocznie gra nie dla mnie.