@Henzetai: Przygodę z Blame! mam już za sobą, Ergo Proxy jest u mnie w kolejce, a nowa Motoko mi się podoba (zapewne to kwestia gustu). Na całą resztę przyjdzie jeszcze czas. ;)
Również od dłuższego już czasu "choruję" na cyberpunk.. :) Ghost in the Shell i Deus Ex to dla mnie w pewnym sensie/stopniu wzory i drogowskazy jakimi kieruję się przy poszerzaniu mojej znajomości z cyberpunkiem. Obecnie jestem na etapie kolekcjonowania dóbr wszelakich dotyczących GITS - mam 3 tom mangi, plakat (70x100 z obramowaniem), pierwszy sezon SAC. W niedalekiej przyszłości będzie jeszcze drugi sezon SAC, filmy na blu-rayach, pozostałe tomy mangi i figurka (jako zwieńczenie kolekcji, cholercia - nie jest to tania rzecz :P)
Dzięki za ten tekst. Na pewno wykorzystam go w pewnym stopniu do poszerzania zainteresowań. :)
Również jestem fanem GitSów. Ja mam zamiar trochę inaczej "złożyć" swoją kolekcję/ołtarzyk, tzn. mangę nr 1.5 można jeszcze dostać w wersji polskiej, więc dziś (a co!) sobie zamówię, resztę (albo nawet całość od 1-3) kupię w j. angielskim. Poza tym brakuje mi SAC sezon 2, nadrobię kupując DVD Boxa, a filmy będę brał tylko i wyłącznie na blu-rayach w języku angielskim. Wersje polskie dvd nie są moim zdaniem warte kolekcjonowania, nie podobają mi się okładki na których nas*ane jest tych napisów w stylu "polecam" "mega zaje*iste" itd. Wygląda to fatalnie (moim zdaniem!). Poza tym w planach jest też coś z figurek (Motoko <3), soundtracki i może jakieś plakaciki na ścianę.
Póki dopiero co zaczynam swoją przygodę z kolekcjonowaniem, ale na pewno ołtarzyk w przyszłości powstanie. Jestem dobrej myśli. :)
Ok wziąłem jeszcze Ultimę Underworld. Następnym razem, jak gry mi się spodobają, wezmę kolejne klasyki. ;) Szukam właśnie jakichś klasyków, bo mam już troszkę dość grania w najnowsze produkcje AAA. Pora trochę powspominać, a wakacje to dobra pora na takie wspominkowe granie. :P
Stało się! Wybrałem sobie Ishar Compilation na GOGu za CDProgramowe punkty, mam ich jeszcze lekko ponad 150, więc pytanie do wszystkich. Jaką grę sobie wziąć z kategorii RPG (chodzi mi tu o dungeon crawlery właśnie) za cenę 5,99? Bo tyle wynosi 150 punktów. :D Stonekeep, Ultima Underworld? hmm... ;)
Tym tekstem nakłoniłeś mnie do sprawdzenia Ishary. ;) Z goga wziąłem też kiedyś ARX Fatalis i faktycznie jest świetny, a mało kto o nim słyszał, mimo że gra do najstarszych nie należy a graficznie i gameplayowo naprawdę daje radę. Kiedyś za młodu zagrywałem się w gry z serii Might and Magic (VII, VIII), które ciekawiły mnie za sprawą mega popularnego HoMMIII. Grałem też w Wizardy. Mimo to nigdy z tym gatunkiem jakoś dłużej nie miałem do czynienia, bardziej interesowały mnie wówczas zdobywające coraz większą popularność gry crpg z rzutem izometrycznym lub jrpgi. Zawsze jest za to możliwość powrotu do tych perełek... ;)
Nie są potrzebne, ale są... fajne :D i dodają trochę pikanterii grom. Stanowią też dowód tego że gry nie są tylko dla dzieci. Może mówię banały, ale znam wiele osób które do tej pory tak uważają! Ehh... czasami nie jestem w stanie pojąć rozumowania innych. Stereotypy niestety ciężko jest wyplenić...
Do RPGów jestem najbardziej przywiązany, a z tych najbardziej zawiodły mnie: Drakensang, Dragon Age II i Beyond Divinity. To są tytuły, które pierwsze przychodzą mi na myśl. :P
No no no, trzeba będzie zagrać! :) Póki co męczę Uncharted, a konsolę zdobyłem dopiero 2 dni temu. :P
Jak ktoś nie potrafi się tu odnaleźć to nawet nie chcę wiedzieć w jaki sposób w ogóle korzysta z internetu. Coraz więcej stron przechodzi zmianę wyglądu, taka jest kolej rzeczy. Mi nowy wygląd baaardzo się podoba i już dawno przestałem myśleć o starym. Wszystko jest ładnie i przejrzyście poukładane, do wszystkiego można dotrzeć dwoma kliknięciami myszki. Interesują cię newsy? Klikasz newsroom. Chcesz zaglądnąć do encyklopedii? Jaki problem? Nie rozumiem narzekania ludzi, naprawdę.
@gothmok: A jaki jest problem w zmianie kolorystyki strony? Hm? Masz w prawym dolny rogu magiczny przycisk "zmień kolorystykę", takie kółeczko a w nim "(a|a)". :P
Dla mnie wersja z 3G to wywalanie kasy w błoto, zamiast tego wolę zainwestować w Vitę+16GB karta. Nigdy nie korzystałem z internetu 3G nawet w komórkach, więc raczej przy Vicie to się nie zmieni.
Jak dla mnie zmiany są na plus! :) Wszystko jest bardziej przejrzyste. Wiadomo że na początku jest i będzie dezorientacja, ale to kwestia przyzwyczajenia. Filmweb jakiś czas temu przechodził całkowitą zmianę wyglądu. Na początku było to ciężko ogarnąć, a teraz na stronce się śmiga. ;) Myślę że podobnie będzie i tutaj. :P
Dark Souls i Demon's Souls to moje dwa ulubione RPGi jakie posiadam na PS3. Trzeba mieć do nich cierpliwość (a ja w swoim otoczeniu uchodzę za człowieka cierpliwego). :D Genialne gry. Obydwie kupiłem w edycjach specjalnych. Warte każdej złotówki! :) Dzięki Pita za kolejny fajny tekst i czekam na twoją grę numer uno! :)
Dodatki do New Vegas bo zastanawiam się czy brać czy nie! :) Fajny pomysł z tymi ocenami dodatków! :P
"Bethesda Softworks nie radzi sobie z tym elementem zarówno w The Elder Scrolls jak i w serii Fallout."
Fallout New Vegas robił Obsidian, więc porównanie do Elder Scrolls wydaje się być niepotrzebne, ale w sumie coś w tym jest. I w tej i w tej grze towarzysze są słabi, ale na całe szczęście są jeszcze mody. Poza tym mi tam oni aż tak bardzo nie przeszkadzali. W NV są związane z nimi questy poboczne a w Elder Scrolls, nawet tego nie ma, więc i tak jest dużo lepiej. Co innego jeżeli chodzi o ich AI. ;)
@Koński Pytong: Również twierdzę że nie ma tu żadnego loliconu. Wg mnie panie na obrazkach mają powyżej 20 lat. ;) Anime potrafi czasem stylistyką zahaczać o tematykę loli, ale po tych dużych pier... oczach uważam że to na 100% nie jest loli. :D EDIT: OMG nie ma tu żadnej pedofilii!!! Widać że twoja tolerancja do anime jest bardzo niewielka i jak się nie znasz to proszę nie wypowiadaj się w tym temacie i nie wprowadzaj w błąd innych.
Tak, wiem jak trzeba uruchomić. Wyskakuje błąd że nie można odpalić multires.dll czy coś takiego. Niestety wyczytałem że ten programik działa tylko z wersją 1.12.
Niestety ten programik MultiRes u mnie nie działa więc pozostaję przy 800x600. :P Wersją Diablo jaką mam to 1.13c
Gram od jakiegoś czasu codziennie. Amazonka lvl 44 melduje się do boju! :D Best h'n's ever! :P
BTW mi rozdzielczość 800x600 spokojnie wystarcza, a monitor mam full HD, ale programik sprawdzę z czystej ciekawości. Może mi się spodoba? :D Dzięki za linka! :P
Yakuzę 4 mam, grałem i mam zamiar wrócić. Właśnie niedawno zastanawiałem się do której gry wrócić na PS3? Do Yakuzy 4 czy Bayonetty... hmm... ciężki orzech do zgryzienia. :D Zagram chyba i w to i w to. Infamous 2 mam ale nie zrobił na mnie, o dziwo, takiego wrażenia jak pierwsza część (nie pytajcie dlaczego, bo sam nie wiem). Serię Atelier być może sprawdzę ale póki co nie mam na nią czasu. Może na wakacje? W ramach sezonu ogóra? :D O Witcher 2 się nie wypowiadam bo to jedna z moich ulubionych gier w klimatach fantasy w ogóle (a w tym roku leży dumnie na półce obok Skyrima czy Dark Soulsa i nie ma się czego wstydzić). ;) No i na sam koniec pochwała dla Pity za kolejny fajny tekst. :D Pozdr. :P
Rozumiem że pierwsze dwa obrazki (tzn. ta linia komend i mięśniak na wadze) to jedna całość? Czy to są oddzielne rebusy?
Wpadłem na pomysł że pierwszy obrazek to Commandos, a drugi Icewind Dale. :D
Ten Indianin to też rebus? :P
Lubię mangę/anime ale taki gatunek, czyli komedia romantyczna, mi nie podchodzi. Niby oglądam teraz Clannad, ale jakoś cały czas kręcę nosem... zacząłem drugi sezon. :P W tą grę raczej nie zagram, za dużo innych ciekawszych tytułów czeka w kolejce. ;) (Przechodzę teraz pierwszą część YS na PSP, oczywiście to zasługa Pity) :D
Ys I & II mam, bo nabrałem ochotę do grania w tą serię po Twoich wcześniejszych artykułach. Stwierdziłem że jak już zapoznawać się z całą serią to najlepiej od pierwszych części... ;) Super sprawa, tyle że nie mam teraz za bardzo czasu żeby w nie grać.
W RE4 grałem bodajże w zeszłym roku w wersję pecetową (na padzie!), którą dawali do CDA. Grało się bardzo fajnie! ;)
Co do gier niezależnych to obecnie na tapecie mam Bastion'a, kupionego w promocjach na Steam. W Binding of Isaac nie grałem ale jak jeszcze będzie w promocji to na pewno kupię. O Dishwasher się nie wypowiadam bo nie mam Xboxa, ale wiem co to za gierka. ;)
Natomiast co do wznowień to bardzo chętnie zagrałbym w Ico i Kolosy, MGSy i Silent Hilla. Do tej pory zdobyłem tylko GoW 1 i 2. W Zeldę też bardzo chciałbym zagrać bo nigdy nie grałem, ale nie mam 3DSa... może kiedyś... :P
Ponownie bardzo fajne podsumowanie 2011 roku Pita! :D
Nawet nie wiem kto to ten Martin a co dopiero co to za książka... :D Niestety ale książki, filmy (i telewizja) to rzeczy nad którymi nie siedzę już od dłuższego czasu. :P Ostatnio co przeczytałem to jakąś książkę Kinga 1,5 roku temu bodajże. ;) Najnowszy film jaki widziałem to Incepcja bo brat kupił go na blu-ray... ehh jestem do tyłu... xD
@DogGhost - jeżeli tak na to patrzeć, to w takim razie wydaje mi się że ciut lepiej czułbym się na konwencie M&A, ale to nie znaczy że czułbym się źle na fantasy czy sci-fi... :D
@WrednySierściuch - Dobrze powiedziane. Mam dokładnie takie samo podejście. :P Tak naprawdę w jakimś zakresie lubię bardziej lub mniej każdą z w/w "frakcji" i nie mam potrzeby stawiać się murem po jednej z tych trzech stron. ;) Czyżby to oznaczało że jestem "normalny"? Co znaczy bycie normalnym w tej ankiecie? Nie interesowanie się niczym? Powinna być też odpowiedź że lubię wszystko po trochu i już... ;) Ogólnie trochę dziwna jest ta ankieta, dlatego też głosu nie oddaję... :P
Może i jestem dziwny ale po obejrzeniu tego skeczu stwierdzam że mam w sobie coś z mangowca i coś z fantasty... xD Uwielbiam wszystko co jest związane z Japonią i jej kulturą, ale lubię też gry RPG fantasy... może nie do końca MMO, bo tu była ich przewaga, ale takich "normalnych" jak najbardziej. :D Hehehe ale ze mnie świr. :D
A tak w ogóle to skecz mi się nie podoba, ni to śmieszne ni prześmiewcze... takie nijakie. Poza tym tak jak piszesz jest aż za bardzo przerysowany, do tego właśnie stopnia że dla mnie nie jest zabawny. Jedynie uśmiechnąłem się gdy koleś siedział przy laptopie, muzyka z Heroes 3, a drugi obok niego usnął, bo czekał na swoją turę...ehhh... dobre wspomnienia z Heroesów po prostu. :D
W Legend of Heroes nie grałem i oczywiście gra wskakuje od razu do mojej listy "muszę-w-to-kiedyś-zagrać".
Natomiast seria Persona jest mi znana, choć prawdę mówiąc grałem tylko w trzecią odsłonę na PS2 i PSP. Gra po przejściu spodobała mi się tak bardzo że z miejsca stała się jedną z moich ulubionych gier jRPG. Co zrobiło na mnie największe wrażenie w Personie 3?. Przede wszystkim zakończenie! Ryje beret niesamowicie! Druga sprawa to bohaterowie. Same fajne postacie z którymi człowiek zżywa się w trakcie tych 40-50h gry. Na samym końcu aż żal dupsko ściska że się trzeba z nimi rozstać. ;) Mitsuro Kirijo i Aegis rządzą! :D
Persona 1 czy 2 to faktycznie staroszkolne produkcje, widziałem je w akcji. Może kiedyś się zainteresuję. Póki co czekam na odświeżoną Personę 4 na PSVita.
Bardzo fajna recenzja. :) Gra faktycznie miażdży swoim klimatem. Wciąga jak dobra książka. Dobrze że napisałeś o tym że w późniejszych etapach nasze wybory mają dalszy wpływ na grę bo póki co bohater sam poprawia moje błędy. Będę musiał grać bardziej uważnie i zastanawiam się czy nie zacząć od początku bo spędziłem może 2-3h z grą, a już kilka kwestii umknęło mojej uwadze. ;) Z tym spędzaniem wolnego czasu to też widzę że niezły bajzel. No trudno. Trzeba będzie jakoś to przeżyć (o ile się uda). :D
Bardzo fajnie czytało się ten spam! :D Dzięki za skierowane do nas, "komentatorów", ciepłych słów. :P Ze swojej strony życzę coraz lepszej jakości tekstów, a także większej ich ilości... :D
Do mnie najbardziej trafiają teksty o grach mniej znanych, bo lubię grać w takie produkcje (szczególnie te z japońskiego podwórka). Oczywiście artykuły wspominkowe to też dobra rzecz. ;)
P.S.
Jestem z tego samego rocznika. :D A po jakości Twoich wypocin myślałem że mam tu do czynienia ze starszym nerdem... xD hehe fajnie! :)
P.S.2
Do tej pory nie patrzyłem na teksty z tawerny rpg, ale postaram się nadrobić zaległości. ;)
@Pita - no to super! Czekam na kolejne teksty o najlepszych wg Ciebie grach z 2011. :P Na pewno skorzystam i nadrobię zaległości, bo do tej pory towarzyszyły mi (jak pewnie i większości) większe hity i nie było czasu na te "mniejsze". ;)
Póki co zachęcony tym artykułem gram w Kara no Shoujo i rzeczywiście gra się bardzo fajnie (grałem ok. 1h). Ta gra przypomina mi Hotel Dusk: Room 215 z Nintendo DSa tylko że ma oczywiście mroczniejszy klimat. :P Lubię takie gierki detektywistyczne. ;)
Doszły mnie też słuchy że wyszedł nowy, zupełnie darmowy visual novel wzorowany na japońskich, bo sam nie jest japoński, Katawa Shoujo (http://katawashoujo.blogspot.com/). Dzisiaj pierwszy raz o tej grze się dowiedziałem. Porusza dość ciekawą tematykę. Ciekawy jestem czy to coś fajnego czy nie. :P
To the Moon już ograłem - świetna produkcja, szkoda że tak krótka ale na pewno do niej wrócę żeby wyłapać więcej szczegółów, które zapewne mi umknęły. ;)
Na Catherine cały czas czekam, europejska premiera podobno w lutym. :P
A Kara no Shoujo obadam. :D W tej chwili naszło mnie na oglądanie anime. Skończyłem oglądać Kami nomi zo Shiru Sekai (The World God Only Knows) super komedia z nutką romansu, a zaczynam Tengen Toppa Gurren Lagann. :D
Dzięki Pita za kolejny fajny tekst. Jak to dobrze że ktoś ma podobne upodobania do moich (chodzi mi tu głównie o produkcje rodem z Japonii i zawarte w nich ciekawe, pokrętne scenariusze). :P Szkoda tylko że nie mam co do Ciebie się przyrównywać bo widziałeś już dużo więcej fajnych produkcji. ;)
Oj, oj trzeba będzie grę obadać. Twoje materiały są super Pita! :) Uwielbiam je czytać. ;) Tak a propos: kiedy napiszesz coś o Nier? :)
Super artykuł! Moim zdaniem Japończycy robią najlepsze scenariusze do gier, koniec kropka. I nie chodzi mi tu o same visual novels dla których ten element jest najważniejszy, ale również jRPGi czy przygodówki a nawet gry logiczne. Dlatego też uwielbiam oglądać anime, bo nie raz nie dwa okazuje się że scenariusz mają lepszy niż nie jeden film lub serial puszczany w telewizji czy kinie. Dla mnie gry z gatunku visual novels to po prostu połączenie mangi i anime z dodatkiem interaktywności w postaci przeklikiwania kolejnych linijek tekstu. ;)
Swoją drogą gram ostatnio cały czas w FFVII (jestem na trzeciej płycie) i to co się w tym jRPGu dzieje przechodzi moje pojęcie! :D Już teraz wiem dlaczego ta gra ma status kultowej. BTW Przechodzę ją po raz pierwszy i bardzo mi się podoba. ;) I w takim właśnie FF widać jak bardzo ważna jest opowiedziana historia... to co było dla bohaterów gry ważne na początku to w drugiej połowie gry przestaje być istotne albo schodzi na drugi plan i historia zmienia swój bieg, dzięki czemu gra kompletnie się nie nudzi ale wciąga jak cholera i chce się zobaczyć co będzie dalej. Majstersztyk! :)
@Lans_Tartare: Dzięki jeszcze raz za odpowiedź! :) Czyli wszystko jest ok i dalej mogę spokojnie grać. ;)
@Lans_Tartare: @Endex: Nawet jak będzie te 25-50 godzin to i tak niezły wynik. Dopiero mam 10h ograne. To nie jest mój pierwszy rpg ani tym bardziej jrpg bo to są, jakby nie patrzeć moje ulubione gatunki gier, tyle że nigdy nie miałem PSXa. Moja przygoda z marką PS zaczęła się od PS2 i jakoś wcześniej nie miałem okazji zagrać mimo że gra na karku ma już trochę lat. :P Sentyment czy nie, gra i tak bardzo mi się podoba, więc myślę że dam radę ją ukończyć. Fabułę jak na razie rozumiem. ;) Dzięki za odpowiedź. :)
I jeszcze pytanka: jaki level jest maksymalny? Widzę że w tej grze wolno rośnie... trzeba się w niej mocno "ogrindować" żeby bez jakichś większych problemów przejść? Jaki level jest zalecany na ostatnią walkę z bossem? Nie do końca też rozumiem system czarów (fire, ice itp.), tzn. wiem że są różne poziomy tych czarów ale w jaki sposób one "wskakują" na wyższy poziom? Poprzez ich używanie czy tylko trzeba mieć je założone? Może ktoś jeszcze odpowiedzieć? Byłbym wdzięczny. ;)
@ domzz: No to spoko! Lubię to! :D Dzięki za odp. Spróbuję ją wygrać choć tempa nie mam zbyt dużego, ale ja nie lubię się spieszyć. ;)
Właśnie jestem w trakcie grania... :) Gra jest genialna, to fakt! Kupiłem sobie na PSN i popierdzielam w nią pod kołderką w łóżeczku na PSP! :D Takie pytanko do fanów i tych którzy wygrali tego FF (to jest mój pierwszy raz ;)). Jak długa jest ta gra? Ile trzeba ją pomęczyć? :)
Ja mam na liczniku jakieś 40 godzin gry i powiem tylko tle że gra to murowany kandydat na grę roku. Drobne potknięcia są ale jak dla mnie 9,5/10 to najodpowiedniejsza ocena dla tej gry. ;)
Dzięki za odpowiedź! Czekam w takim razie na recenzję Niera. Zapomniałem też dodać że powyższy artykuł jest super! :) Pozdro! :P
Pita ostatnio też chyba miałeś artykuł o tej serii. W końcu muszę te gry sprawdzić... ostatnio wessał mnie FFVII i zabiera mi większość czasu ale jak już z nim skończę to nie omieszkam sprawdzić Ys'a. ;)
Mam dwa pytanka:
1. Skierowane do Pity: Czy Ys: The Oath in Felghana a Ys: The Ark of Napishtim to te same gry? Bo widzę w odnośnikach ten drugi tytuł a artykuł jest o tym pierwszym i trochę się pogubiłem...
2. Skierowane do Uli: Czy gra Nier o której mówisz na końcu to ta gra z 2010r. która wyszła na PS3 i X360? Możesz napisać coś o niej więcej bo zastanawiam się nad kupnem... Ceny nie są wysokie a ja lubię podobne klimaty. Sprawdzałem gameplaye ale chcę też wysłuchać jakiejś opinii. :P
Ja posiadam wersję premierową gry. ;) Podobnie jak autor tekstu, za młodu nie potrafiłem ogarnąć gry (w 2000/2001 grało się głównie w Diablo 2), ale na tych wakacjach postanowiłem w końcu odkurzyć tą zapomnianą przeze mnie produkcję. Grę udało mi się ukończyć, elfem technologiem, co nie było łatwe zwłaszcza że rasa którą wybrałem nie była domyślną dla tego rodzaju profesji... Koniec końców gra bardzo mi się podoba i zasługuje na miano jednych z najlepszych RPGów jakie wyszły x lat temu. Do Arcanum na pewno jeszcze wrócę, by zagrać inną postacią i podążyć innymi ścieżkami. Dla fanów gier RPG obowiązek! Polecam. :)
Dla mnie Demon's Souls i Dark Souls to najlepsze RPGi akcji na konsole. Grafika super (nie wiem czemu wszyscy mówią że grafika słaba, mi się bardzo podoba), muzyka super, grywalność super, a poziom trudności w dechę! :D Mnie osobiście śmierć w tej grze motywuje, jestem człowiekiem cierpliwym, czasem potrafię się lekko zirytować na siebie samego (bo czasami za szybko puszczę blok tarczą, za szybko zaatakuje albo wpadnę w przepaść w prosty sposób) ale wiem że to ja popełniłem błąd i i próbuje go naprawić, jak nie wyjdzie to od nowa itd. aż w końcu mi się uda. Satysfakcja to najlepsza nagroda! :) Dla mnie jedna z najlepszych gier jakie wyszły w tym roku do tej pory! :P
Hehe dzięki Endex :) Może też sprawdzę ale gier coraz więcej, a czasu coraz mniej... heh... Jakby tak dzień był kilka godzin dłuższy... :)
@Endex - No tak, wielka szkoda. Ja osobiście lubię język japoński, wiem że nie każdy lubi. ;) Jak Anime - tylko jap., jak jRPG - jap. jeżeli jest możliwość. Oczywiście z dodatkiem napisów albo angielskich albo polskich! :)
Odin Sphere nie jest do końca jRPGiem. Tak naprawdę ciężko jest do jakiegoś gatunku tą grę przypisać bo niby jRPG niby chodzona nawalanka typu beat'em up. Chociaż bardziej to drugie z elementami rpg... ;)
OK dzięki! Ja też się zainteresuje serią. Dzięki Pita za artykuł, ale najpierw muszę skończyć inne gry które zacząłem niedawno grać... m.in. Odin Sphere - super gierka z możliwością ustawienia dubbingu na japoński i ze śliczną grafiką! ;)
Powiem szczerze, że zachęciłeś mnie do tej gry. :P Lubię gatunek jRPG, może nie kocham, ale po prostu lubię od czasu do czasu pograć w jakiegoś jRPGa. ;) O serii Ys słyszałem ale nigdy nie miałem okazji zagrać. Sprawdzę, jak będę miał czas. ;)
Która gra jest najlepsza? Bo jestem w posiadaniu PSP i PS2 i NDS... :) Z tego co widzę to najstarsza jest z PS2 więc domyślam się że od tej najlepiej zacząć? Mówię tu o tytułach podanych w odnośnikach, bo nie wiem czy jest więcej części... :P
EDIT: Endex uprzedziłeś mnie. ;) Czyli od czego zacząć żeby poznać najlepiej serię? :D Z tego co czytam to jest tego trochę! :)
Mi to nie przeszkadza. Od początku byłem za wersją bez 3G, 200zł w kieszeni, a całe to 3G to zbędny bajer. W komórkach też tego nie używam. Jak internet to tylko komp stacjonarny albo laptop... poza tym, jeśli już to wi-fi w zupełności wystarcza. ;)
Tak, wiem że wersja na PC akurat jest najsłabsza, ale właśnie na PC RE4 przeszedłem. :) Wersja którą dali do CDA zawierała już chyba jakieś poprawki, a oprócz tego na płycie były poprawki stworzone przez moderów (w tym poprawione sterowanie). Mimo to grało mi się dobrze, nawet nie próbowałem grać za pomocą myszki i klawiatury bo z reguły w konwersje z konsol lepiej grać padem (np. Silent Hille, Darksaiders, Devil May Cry itd.). :P Chyba dobrze na tym wyszedłem. :)
Zgadzam się z oceną, bardzo fajna gra. Jakiś czas temu zarówno RE4 jak i RE5 były w CDA (podpiąłem pada do komputera i grało się spoko), więc nie widzę sensu kupowania wersji HD. Natomiast jak ktoś nie ma tych gier, a chciałby zagrać to zawsze można kupić zwykłe wersje np. na Allegro za nieduże pieniądze. Moim zdaniem wersje HD mają sens tylko wtedy jeżeli dana gra jest trudno dostępna, a chciałoby się zagrać w jakiś pominięty tytuł. No chyba że jest ktoś wielkim fanem danej gry... :P
Jak dla mnie jeden z najlepszych jRPGów w jakie grałem. Personę 3 Portable wygrałem całą (zakończenie ryje beret!). Obecnie zagrywam się w Personę 3 FES na PS3 (gra z PS2, mam kompatybilność wsteczną:P). ;) Czekam na PSV i odświeżoną Personę 4. Persona 5 gdzieś tam majaczy na horyzoncie... ehh... żyć nie umierać! :D Polecam grę każdemu. Ma swoje wady (m.in. konieczność grindowania, ale mi to w zasadzie nie przeszkadza), ale dla tej historii i zakończenia naprawdę warto się pomęczyć! :)
Ja natomiast lubię gry złożone, długie, mające duży świat. Wygrałem całego Obliviona, nie wiem czy w 100% ale starałem się robić wszystkie questy (zaglądałem przy tym do poradnika, ale nie na zasadzie jak questa zrobić tylko jaki quest został w danym miejscu), zajęło mi to ok. 70h (postać na 32lvl, klasa złodziej/zabójca/assassyn - coś w ten deseń ;)), grało się super! :) Sacredy też przypadły mi do gustu, w prawdzie jedynkę ukończyłem tylko raz ale za to dwójkę już chyba ze 4 razy :) Tyle że akurat w Sacredzie 2 nie bawiłem się we wszystkie questy poboczne tylko szedłem main questem a od czasu do czasu, samemu, bądź w coopie, robiłem zadania poboczne (postać - Driada, nie pamiętam który level ale na pewno powyżej 100:)). Nigdy nie zdarzyło mi się żebym przechodził grę na siłę, rzadko też doświadczam jakichś większych rozczarowań (jeśli się to zdarzy to szybko o grze zapominam i zastępuję ją jakąś inną) :) Mimo wszystko zgadzam się z autorem, że są gry które dają ogromną satysfakcję z ich przechodzenia (np. Demon's Souls!) i są gry których przechodzić nawet nie warto, ale to wszystko zależy od osobistych upodobań i preferencji.
No dobra już dobra, nie popatrzyłem na Gearsy :D Ehhh... dobra... niech wam będzie, jestem dzisiaj jakiś nieogarnięty. :D Kończę dyskusję bo zaczynam wkraczać w tereny offtopa (albo już to zrobiłem) :D
@kaszanka9 - OK zwracam honor. Łącznie gry sprzedają się lepiej na X360, ALE ostatnimi czasy to na PS3 sprzedaż jest większa. Dokładnie przeglądnąłem stronę: http://www.vgchartz.com/yearly.php. No i trzeba też zaznaczyć że sprzedaż gier ekskluzywnych jest wyższa na PS3... :P Ale mniejsza o to, mi to wszystko jedno gdzie sprzedaż jest większa a gdzie mniejsza, nie jestem jakimś głupim fanboyem... ;)
Grałem w ten tytuł! :D Nigdy gry nie ukończyłem bo była zwyczajnie za trudna, ale grało się bardzo przyjemnie! :) Dzięki dla autora za przypomnienie mi o tej grze bo jakoś o niej zapomniałem... ;)
@kaszanka9 - Nie wiem dokładnie, tak kiedyś pisali. ;) Jeżeli tak nie jest to przepraszam za błąd. Nie zmienia to faktu że AC:R kupię na PS3 tak jak to do tej pory robiłem, gdyż X360 nie posiadam... :P
@Nomad - jakiś czas temu był news że gry na PS3 sprzedają się lepiej niż na X360, więc twoje stwierdzenie jest chybione. :) Ja wszystkie części AC tj. AC2 i AC:B mam właśnie na PS3, brakuje mi tylko jedynki którą mam na PC no i AC:R ale wkrótce się to zmieni. :>
Same piękności. Na czwartym zdjęciu Japonka ładna ale za to przystawka do 3DS to koszmarek. Oj, Nintendo coś ostatnio podupadło... :P
BTW. Widzę że większość która tu napisała komentarz lubi anime! :D Same anime awatary :) DB Mafia twojego awatara poznaję z anime Kampfer > Shizuku <3 :D:D Żeby nie było, też lubię oglądać anime. ;)
Nie chcę nic mówić ale zarówno PSP jak i DS trzymają na baterii ~5h więc wszystko jest ok, tym bardziej że moc PSV jest dużo wyższa od konkurencji (3DS) jak i od starszych modeli (PSP i DS). ;)
Ja również złożyłem pre-order ale dosłownie kilka dni temu... ;) Całe szczęście że złożyłem bo z tego co widzę zniknęła wersja Gore na PC z Ultimy... :)
@James_007
Od kiedy gry z przeważającymi ocenami 8/10 są średnie?!?! Gratulacje trafności interpretacji i sensu tej wypowiedzi "dokładnie tak jak sie spodziewać można było"...heh... Polska mowa być trudna... :P
Mi osobiście bardzo podobała się rola Pana Tondery w Darkness Within: In Pursuit of Loath Nolder jako Howard Loreid. Fajny, spokojny głos dodawał klimatu tej produkcji. ;)
@Jachu302: Z tego co się orientuje do wersji GotY Batmana dodali 3D i okulary papierowe, więc możesz spokojnie brać zwykłą wersję za 30zł. Warto. Najlepsza gra o superbohaterze jaka kiedykolwiek powstała. :)
@Xenrocs: I tu się mylisz... ;) Ja też się na początku myliłem, bo słuchałem najpierw muzyki z płyty dołączonej do EK (z wiadomych powodów... ;)) i też sobie myślę: łeee, jakaś taka słaba ta muzyka, lepsza była w jedynce. Gitary też jakoś mi nie pasowały, ale po przejściu dwukrotnym gry zmieniłem zdanie i nastawienie, muzyka to jeden z większych atutów Wiedźmina 2 i jak dla mnie jest rewelacyjna. Każdy kawałek jaki nagrali kompozytorzy został dobrany perfekcyjnie do rozgrywających się w danym momencie wydarzeń.
@TommiK: Mamy podobne gusta. ;) Wszystkie utwory które podałeś też są moimi ulubionymi... :D
Po przeczytaniu tego tekstu jestem niemal w 100% pewny że nowych Herołsów nie tknę nawet kijem, sorki ale wszystkie te zmiany są, z mojego punktu widzenia, krokiem wstecz i "udebilnieniem" rozgrywki.
@TCPiP: Niczym się nie zasłaniam, napisałem to jako taką ciekawostkę wyciągnięta prosto z mojej uczelni, interpretuj to jak chcesz. Ćwiczenia nie szkodzą ale ich nadmiar też jest negatywny dla zdrowia, przekonało się o tym już wielu sportowców i wcale nie mam tu na myśli tylko i wyłącznie kontuzji. Miałem przedmiot o nazwie Medycyna Sportowa i Odnowa Biologiczna. Kiedy dowiedziałem się na nim w jakie choroby mogą popaść sportowcy i ludzie uprawiający sport to się za głowę złapałem. Natomiast zwykłe ćwiczenia fizyczne są jak najbardziej pożyteczne i minimum 30 min dziennie należy coś ćwiczyć, jeździć na rowerze, pływać itd. itp. I możesz mi wierzyć lub nie ale ćwiczenia fizyczne mogą uzależnić. Słyszałem to od wielu wykładowców i to nie byle jakich.
Głównie chodziło mi o to że tak naprawdę można uzależnić się od wieeelu rzeczy i uzależnienie od internetu i gier wcale mnie nie dziwi i nie dziwi mnie to że w jakimś stopniu wpływa to na mózg. Ja jestem bardziej uzależniony od gier niż od internetu, ale taka jest prawda że mam coraz mniej czasu na spędzanie czasu przed komputerem czy telewizorem i będę miał tego czasu jeszcze mniej. Gram głównie wieczorami, coś między 20:00-24:00.
Każdy z nas od czegoś jest uzależniony. U mnie na uczelni wykładowcy mówią, że można być uzależnionym od wykonywania różnych ćwiczeń fizycznych, takie coś mają przede wszystkim, ale i nie tylko, sportowcy (oczywiście nie wszyscy) i ci bez wykonania w danym dniu jakichś ćwiczeń mają złe samopoczucie i ogólnie źle się czują. Studiuję fizjoterapię. Jeżeli chodzi o mnie to może i jestem (a raczej na pewno:)) uzależniony od internetu, ale za to nigdy nie miałem w ustach papierosa i ogólnie w ogóle nie piję alkoholu. ;)
Mi również Duke się podobał, przeszedłem już całego. Powiem krótko, dla mnie 7/10, czyli dobra gra. ;)
A ja jak każdy szanujący się student siedzę i kuję na sesję, nie mam czasu na oglądanie E3... :P
Co do Minecrafta to nigdy nie zrozumiem fenomenu tej gry, podobnie jak fenomenu Halo... ;)
Coy2K ma rację. DNF trzeba ocenić "tu i teraz", czyli wziąć pod uwagę co w grze jest dobre a co nie i podać werdykt. Najlepsze recenzje Duke'a to będą właśnie takie bez patrzenia w przeszłość, bez porównywania z innymi produktami, bez zbędnego gdybania. Gra wychodzi w 2011 roku więc po jakiego diabła wracać do '98? Jak ktoś będzie wyrażał swoje opinie na temat tej gry pod tym kątem to nawet nie będę ich czytał... Gra mało mnie w gruncie rzeczy interesuje, o czym napisałem wcześniej ale jestem właśnie ciekaw opinii i reakcji mediów. :P
Ja DNF traktuję jako ciekawostkę. Cieszę się że gra w końcu wyszła itp. itd. Moje oczekiwania wobec Duke'a są ZEROWE. Gry na pewno nie kupię, dema nie sprawdzam. Czekam w tym miesiącu na Dungeon Siedge 3. Tyle w temacie. :P
Hahaha :D Zdjęcie wymiata! :)
Poza tym, święta racja, jeszcze ani razu nie kupiłem gry w Empiku i nie mam takiego zamiaru. Ceny gier w Empikach po prostu są z kosmosu! Czasami zdarzy się jakaś fajna promocja ale to raz na ruski rok. Ogólnie wprowadzenie obrót grami używanymi należy Empikowi dać na plus, ale wymiana takich gier zwyczajnie w świecie się nie opłaca.