+
Odczytywanie notatek i odsłuchiwanie audiologów znakomicie uzupełniało fabuły, że aż chciało się je czytać w przeciwieństwie do innych gier
System oceny gracza po zakończeniu
Ilość znajdowanych zasobów jest idealna (dla człowieka który lepił się do ścian)
Fajne odczucie strzelania, ponieważ czuć siłę strzału i nie ma odczucia strzelania jakimś dziadowskim laserkiem bez odrzutu
Zróżnicowanie broni, jakie można posiadać każdy znajdzie coś dla siebie
Klimat
Fajnie, że są jakiekolwiek łamigłówki co prawda są proste ale są
-
Skoro twórcy pokusili się nam dać trudniejszy poziom po zakończeniu to dlaczego nie można było tego zrobić od razu? Co z ludźmi, którzy nie grają tak często i im nie idzie, są skazani na porażkę w połowie gry?
Pomiędzy walkami postać mogłaby się szybciej poruszać
Walka jest przeciętna i wygląda następująco: strzał i uciekanie rozumiem, że chcieli ograniczyć walkę wręcz do minimum, lecz uniki mógłby trochę urozmaicić rozgrywkę, bo i tak czy siak, musisz uciekać, jedyne co urozmaica walkę to beczki, które można odnawiać co pozwala oszczędzić trochę amunicji
Walka z bossami jest nużąca i nie licząc 2 ostatnich czułem się jakbym strzelał do większego potwora
Podczas rozgrywki napotkałem na glitch, który nie pozwolił mi przejść do następnej lokalizacji (cmentarz) i musiałem wczytać zapis sprzed godziny. Dodatkowo gdzieś wszedłem na element, z którego nie mogłem zejść i musiałem wczytać ostatni zapis (na szczęście nie sprzed godziny) za te 2 błędy ta gra już została zdyskwalifikowana do pozytywnej oceny
Brak Polskiego języka
Optymalizacja
Zmarnowany potencjał mechanik antygrawitacji, nie licząc ostatniej walki antygrawitacja służy tylko do przemieszczania się
Budowanie napięcia poprzez jump scarey
Przy tak dużej ilości beczek miny są bezużyteczne a ich rolę w 100% przejmuje palnik
Opis ulepszenie do planika które pozwala nosić 2 naboje, wprowadza w błąd, ponieważ ni dotycz to tych, które sobie zabieramy z bazy
Zmarnowany potencjał mechanik czasu w walce, który jest wykorzystywany do odnawiana beczek i RAZ W WALCE Z BOSSEM W KOŚCIELE gdzie trzeba było wejść na platformę (swoją drogą gra tak słabo to zasygnalizowała, że musiałem zginąć, żeby zrozumieć, że tam trzeba ją stworzyć)
W grze chyba miały być wybory, ale zostało to sprowadzone tylko do ostatniej decyzji w zakończeniu
Nieraz ostre tekstury kolidowały z rozpikselowanymi
Brak możliwości wykorzystania "Przewodnika" w jakiś ciekawy sposób w walce
PO CO JEST ZDEPTYWANIE PRZECIWNIKÓW?
Mechanika Palenia zwłok jest bezużyteczna przy ilości płomieni, które można mieć w eq
Ostatecznie:
Średniak w cenie gry AAA