Imak

Imak ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

01.02.2026 11:47
Imak
😊
odpowiedz
Imak
129

Raz na kilka miesięcy wchodzę na GOLa i za każdym razem czekają tutaj na mnie sentymentalne wątki. To forum jest nieśmiertelne, choć oprócz dyskusji tyczących się gier i polityki nie dzieje się tutaj praktycznie nic wartego uwagi.

Jak zwykle przypomnę, że w 2011 roku w samej kategorii poza grami, czyli obecnymi tematami ogólnymi, lista wątków miała jedną datę i rozciągała się na kilkadziesiąt minut lub kilka godzin, w zależności od pory roku i dnia. Cały czas toczyły się dyskusje głupawe i mądre.

Oj, i pierwszy raz chyba używam forum w nowej odsłonie. Nie rozumiem takich zmian. Siłowe robienie wszystkiego na opak.

Najbardziej bezsensowne jest to, że dodając komentarz, opcje edycji tekstu i dodania emotikon są ukryte w wysuwanych zakładkach.

post wyedytowany przez Imak 2026-02-01 11:49:20
28.12.2024 18:01
Imak
odpowiedz
Imak
129

Wymieniam obudowę komputera. Nie mam rozeznania w aktualnej ofercie, a jest ona bardzo obszerna.

Szukam obudowy, która będzie jak najmniejsza i która musi mieć możliwość instalacji:
- płyty głównej w formacie m-ATX
- zasilacza ATX
- wysokość chłodzenia procesora 70 mm
- długość karty graficznej 180 mm
- jeden dysk SSD

Póki co, najmniejsze co znalazłem to obudowa Aerocool PGS CS-109-G, ale może ktoś zaproponuje coś mniejszego?

22.10.2024 11:43
Imak
odpowiedz
Imak
129

Może Patrician 3 lub inna gra z serii.

19.09.2024 20:00
Imak
Imak
129

Po prostu osobne ścieżki uważam za bezpieczniejsze, bo jest mniej punktów konfliktu, czyli tylko skrzyżowania.

Ale tutaj przecież jest problem. Jest mniej punktów konfliktu, więc łatwiej jest też o to, by mniej czujni użytkownicy nie dostrzegli zagrożenia.

18.09.2024 20:42
Imak
1
Imak
129

Wilku, tu właśnie chodzi o to, że przecinasz pas dla pojazdów, które mogą jechać bardzo szybko. To nie jest chodnik. Nie bez powodu przez przejście dla pieszych należy rower prowadzić, zamiast na nim jechać.

Pamiętajcie, że każdy użytkownik ma obowiązek być czujnym i ostrożnym. Wielu kierowców nie przewiduje w ogóle co się może wydarzyć.

Chłopak na hulajnodze popełnił ten sam błąd - nie brał pod uwagę, że może się pojawić inny pojazd i nie miał możliwości zareagować.

18.09.2024 20:36
Imak
1
Imak
129

elathirze, jesteś bardzo sceptyczny, w tym wątku przytaczasz różne sytuacje, które zmierzają do tego, by zabronić wychodzenia z domu, bo zawsze ktoś coś będzie mógł nawywijać.

Podane przez Ciebie przykłady to zachowania naganne i karygodne. Gdyby rzecz się działa na pasie w ruchu drogowym, to sytuacja byłaby klarowna - pojazdy na po naszej prawej mają pierwszeństwo i kropka.

18.09.2024 17:34
Imak
2
odpowiedz
9 odpowiedzi
Imak
129

Dla mnie to tylko kolejny dowód na to, że osobna infrastruktura rowerowa przecinająca się co chwilę z jezdnią to złe rozwiązanie, ponieważ powoduje takie jak ta niebezpieczne sytuacje oraz utrudnia poruszanie się rowerem (tudzież innym małym pojazdem).

Jakiś czas temu popularny był film przedstawiający wypadek na przejeździe rowerowym, gdzie rowerzysta wjechał pod samochód.

Nieważne kto był winien, a kto nie.Takie rozwiązania ewidentnie sprzyjają wypadkom, ponieważ mamy wiele dróg zależnych od siebie i bardzo ograniczoną widoczność.

Jestem za pasami rowerowymi, ale w obrębie jezdni. Chodniki dla pieszych, jezdnia dla pojazdów.

16.09.2024 22:36
Imak
Imak
129

Trzeba skorzystać z programu VirtualBox. Wyguglaj, to się dowiesz jak z tego korzystać.

Nic nie wiem o wirusach. VirtualBox rezerwuje część miejsca na dysku twardym i tam sobie instalujesz inny system. Reszta komputera działa jak działała i w razie czego wystarczy to odinstalować.

11.08.2024 08:57
Imak
odpowiedz
2 odpowiedzi
Imak
129

Grałem w BiG Mutha Truckers ze dwadzieścia lat temu i miło wspominam.

Zainstalowałbym na wirtualnym dysku Windowsa XP i na nim spróbował z tą grą.

21.07.2024 23:50
Imak
odpowiedz
Imak
129

Dzięki!

21.07.2024 23:02
Imak
odpowiedz
Imak
129

Szukam gry przygodowej, w którą mogłem grać w latach 2000-2003. Sterowanym przez gracza bohaterem był kosmita, który na początku gry chyba przyleciał swoim pojazdem na jakąś kosmiczną platformę - stację paliw czy coś w tym stylu. Gra mogła być komedią.

Więcej nie pamiętam :)

Wiem że to mało, ale przyjemność sprawi mi odnalezienie tej gry po latach.

03.07.2024 09:39
Imak
odpowiedz
Imak
129

Dzięki.

Trudno mi uwierzyć, że ta gra jest niemal wymarła.

02.07.2024 23:05
Imak
odpowiedz
Imak
129

Ostatni raz w Quake 3 grałem jakieś dwadzieścia lat temu. Dziś naszło mnie, by zagrać z innymi graczami w sieci. Czy są jeszcze aktywne serwery i gracze? Kupić na Steamie, na Gogu?

30.06.2024 20:27
Imak
odpowiedz
Imak
129

Muszę trochę uzupełnić garderobę o t-shirty bawełniane i syntetyczne oraz jakieś lekkie bawełniane spodenki do chodzenia po domu i spania. Produkty niedrogie i najlepiej niemarkowe.

Zawsze mam problem ze znalezieniem tego typu odzieży. Kiedyś dobre i tanie tego typu produkty były w Decathlonie, ale ostatnio nie mogłem nic sensownego znaleźć. Większość bawełnianych spodenek to dresy od znanych producentów typu Nike itp., a tego nie chcę.

Może ktoś ma jakieś propozycje sklepów stacjonarnych i wysyłkowych? Kiedyś zamówiłem koszulki marki Malfini, czy coś takiego i okazały się być beznadziejne.

30.06.2024 20:22
Imak
odpowiedz
Imak
129

Dziękuję za nakierowanie na markety. Lewiatana i Odido mam w odległości 10 minut od domu, więc sprawdzę czy u mnie będą radlery.

Koneser to może określenie na wyrost, ale mające coraz więcej sensu w obecnej sytuacji, gdy ogromna większość radlerów to oranżady nim nie będące, a prawdziwych trzeba specjalnie poszukiwać.

Napoje słodzone cukrem i słodzikami oczywiście są niezdrowe, gdy spożywane regularnie. Mamy jednak lato. Wyobraźcie sobie, że skończyliście ciężką pracę w upalny dzień i nadchodzi czas odpoczynku z zimnym radlerem lub innym napojem w ręku... To nic przyjemnego, gdy zamiast cytrynowego radlera dostaje się gorzkawy sok jabłkowy z piwem lub zostawiającego nieprzyjemnie cierpki posmak Sprite'a.

30.06.2024 11:44
Imak
odpowiedz
Imak
129

Pamiętam, że radlery stały się bardzo popularne w Polsce około 2017 roku lub nieco wcześniej. Połączenie piwa i lemoniady o niskiej zawartości alkoholu około 2%, stanowiące pyszny orzeźwiający napój w sam raz na upalne dni prędko podbił nasz rejon Europy. Oprócz Polski radlery pijałem w Austrii, Niemczech, Litwie i Łotwie.

Z czasem pojawiły się napoje o podobnej formule co radler, tj. piwo z napojem owocowym w proporcji 1:1, ale radlerem nie będące, choć nazywano je tak samo. Były to wynalazki o różnych wymyślnych smakach, będących niemal zawsze sokami jabłkowymi aromatyzowanymi. Nigdy ich nie lubiłem.

Jeszcze później półki sklepowe zdominowały radlery 0%. W sumie spełniały swoją funkcję, a osoby niepijące oraz osoby niepełnoletnie w końcu mogły cieszyć się możliwością picia napoju piwnego. Zupełnie jakby nie można było wypić zwykłego soku lub jakiejś coli lub oranżady.

Sytuacja rozwinęła się tragicznie. Dziś radler jest napojem w mojej okolicy niespotykanym. Półki pełne są paskudnych nibyradlerów, które niemal wszystkie są na bazie soku jabłkowego.

Mimo to, jest jeszcze skromna oferta radlerów cytrynowych, czyli jedynego napoju mogącego się tak nazywać. I tutaj właśnie dzieje się tragedia. Nawet te radlery już są robione na soku jabłkowym naśladującym lemoniadę. Ta podłość czyniona przez producentów uświadamia przy okazji bezguście konsumentów. Podobnie jest z napojami typu cola, sprite itp. Serio ktoś ten gorzki chemiczny ściek może w ogóle pić? Co za paskudztwo z nich uczynili, tylko Mirinda moim zdaniem jest zdatna do picia.

Lud chętnie kupuje takie nibyradlery i większości pasuje to, że może wypić piwo, które nie ma alkoholu i smakuje owocowo, a koneserów najwidoczniej jest bardzo mało i nie da się na nich zarobić.

No i tutaj w końcu pytanie do golowiczów:
Czy ktoś się orientuje jakie marki radlerów dostępne w Polsce dalej są radlerami i w jakich sklepach da się je kupić?

Do niedawna w pobliskim Carrefourze kupowałem bardzo dobre radlery łomżańskie 2% robione uczciwie na cytrynie, ale dziś nigdzie nie potrafię ich znaleźć :(

post wyedytowany przez Imak 2024-06-30 11:46:22
14.06.2024 21:39
Imak
odpowiedz
Imak
129

Nie jestem fanem piłki nożnej i nie śledzę tematu. Mimo to, nigdy nie zapomnę meczu otwierającego Euro 2012. Poszedłem wtedy na spacer i zastałem puste ulice. Prawie żadnego samochodu, prawie żadnego przechodnia. Cisza i spokój niespotykane we współczesnym świecie.

04.06.2024 08:39
Imak
odpowiedz
Imak
129

Naszła mnie chęć na poćwiczenie sił umysłowych przy użyciu komputera. Polecicie jakieś wyżej wymienione gry? Mogą być darmowe i płatne, do pobrania i do gry na przeglądarce.

29.05.2024 23:16
Imak
1
odpowiedz
Imak
129

Wielu dawnych graczy tak ma, ja również w dużym stopniu. Gry jednoosobowe nudzą mnie zupełnie. Nie dociągnąłbym dziś Call of Duty 2 do końca, mimo iż gra nie jest długa. Ciągłe strzelanie do tak samo przewidywalnych NPC jest dla mnie nudne jak flaki z olejem. Tak samo nie pograłbym długo w scenariusze dla jednego gracza w strategiach.

Wyjątkiem są gry RPG lub przygodowe, gdzie jednak ważniejsza jest warstwa fabularna, więc jest to zupełnie inne granie.

Na co dzień dziś mało gram, a jak już w to strzelanki lub strategie online. Obecnie Rising Storm 2, ale chętnie pograłbym w sieci w Kozaków lub w Age of Empires 2.

Nie należy czynić z siebie niewolnika grania. Jeśli dawne hobby nie sprawia już radości, to lepiej zająć się czymś innym.

post wyedytowany przez Imak 2024-05-29 23:17:48
14.05.2024 22:45
Imak
1
odpowiedz
Imak
129

Można spać bez kołdry w ciepłe noce, a jak ktoś bardzo potrzebuje się przykryć, to można kołdrę zamienić na miękkie prześcieradło.

25.04.2024 00:29
Imak
odpowiedz
Imak
129

Niestety w takim żyjemy świecie. Wyższe ceny produkcji... Trudno mi w to uwierzyć. Raczej obwiniałbym pazerność producentów. Może i koszty produkcji wzrosły po pandemii, może i mamy globalny kryzys itp., a jednak coś czuję, że producent wcale mało nie zarabia pomimo wyższych kosztów. Po prostu nikt nie chce wziąć na siebie skutków kryzysu i łatwiej jest go zrzucić na konsumenta.

Swoją drogą, pamiętam że jakoś w drugiej połowie podstawówki, czyli w latach 2003-2006 zauważyłem, że słodycze typu baton Mars okrojono o ileś tam gramów. To niestety jest z nami już od wielu lat.

23.04.2024 13:03
Imak
2
Imak
129

Trzeba założyć wątek pt. "Kultura oglądania telewizji w Polsce". W podobnym wątku okazało się, że ktoś kto lubi wypić piwo jest alkoholikiem. Teraz okazuje się, że jak ktoś ogląda program w telewizji lub w internecie, to jest znudzony i rodzice poświęcają mu za mało czasu.

02.04.2024 21:18
Imak
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Imak
129

Królowie przeklęci - Maurice Druon

Moim zdaniem to świetna powieść. Nie wiem od czego ma być to bardziej współczesne, ale na pewno jest świeższe wiekowo i językowo niż Henryk Sienkiewicz :)

Trochę się podepnę i chętnie coś w ten deseń przeczytam. Ktoś coś poleci?

post wyedytowany przez Imak 2024-04-02 21:18:16
28.03.2024 09:08
Imak
odpowiedz
Imak
129
Image

Świetny odkop. Prawie po sześciu latach.

Swoją drogą, może usługi Steama i GOGa się trochę zmieniły przez ten czas i nie do końca jest sens, by odpowiadać na niemalże sześcioletnie wypowiedzi z dzisiejszej perspektywy?

22.03.2024 16:18
Imak
odpowiedz
Imak
129
Wideo

Faktycznie, książkodzielnia to dobry pomysł, nie wpadłem na niego.

Tak czy siak, gra została sprzedana. Gratuluję kupcowi wytrwałości na łowach. Aż się prosi o odpowiedni motyw muzyczny:
https://youtu.be/ZfuqBofhYEg?si=eLqSyzg9d6qFOHcg

Jakby ktoś jeszcze szukał, to znalazłem taki sam zestaw na OLX za 45 złotych (i dlatego za tyle wystawiłem). Jest też nieotwarty w folii za jakieś 380 zł czy coś takiego ;)

22.03.2024 15:21
Imak
odpowiedz
2 odpowiedzi
Imak
129

Zainteresowanie znikło, więc po namyśle wystawiłem na allegro w ofercie kup teraz za 46,78 złotego.
Jak to się nie sprzeda, to wyrzucę.

https://allegrolokalnie.pl/oferta/wiedzmin-1-pudelko-caly-zestaw-7ef

20.03.2024 21:22
Imak
odpowiedz
Imak
129

Dziękuję za odpowiedzi.

Wystawiłem na Allegro w licytacji od 99,99 złotych.

https://allegrolokalnie.pl/oferta/wiedzmin-1-pudelko-caly-zestaw

18.03.2024 14:18
Imak
odpowiedz
Imak
129
Image

Mam grę Wiedźmin w premierowym wydaniu, pełny zestaw, sprawny. Chciałbym to sprzedać, ale nie jestem pewien, czy jest w ogóle na taką rzecz popyt i ile może to być warte? Na Allegro jest jedna oferta za ponad 230 złotych i wydaje mi się bardzo, bardzo przesadzona.

18.03.2024 12:30
Imak
1
Imak
129

Koledzy muszą zawsze tak ofensywnie i nie na temat?

abesnai - nie popieram zachowania Tęczy. Smucą mnie wszystkie osoby psujące atmosferę na forum, na czele z Tobą. Mój wpis odnosił się do pierwszych postów w wątku i nie uznałem za celowe rozpisywać się o tym.

hopkins - no i co z tego? W końcu została dopracowana. Kojarzyłem Cię jako fajnego użytkownika i dziwi mnie twoje zamiłowanie do toczenia walki o nic.

Co się z wami dzieje ludzie?

17.03.2024 17:25
Imak
3
odpowiedz
10 odpowiedzi
Imak
129

W odróżnieniu od forumowych buraków (wstydźcie się panowie, trudno mi wasze zachowanie w grzeczny sposób skomentować) ciepło mi się zrobiło na myśl o rocznicy Gothica. Grę poznałem od drugiej części, grając w jej wersję demo po niemiecku. Choć nic nie rozumiałem z dialogów i opisów, to gra zrobiła na mnie potężne wrażenie i jakiś czas później zagrałem w końcu po polsku.

Co ciekawe, więcej razy przeszedłem pierwszą część, mimo iż druga jest moim zdaniem ciekawsza jako całość. Przeszedłem też Archolos. Nigdy nie przeszedłem Nocy Kruka, więc może to jest właśnie ten czas? Od dawna w nic nie grałem.

Najbardziej urzekł mnie w Gothicu sposób przedstawienia świata. Posępne mury Khorinis, Głębokie i ciemne jary, bandyci i potwory czające się na każdym kroku. Walka wymaga wprawy, a jej opanowanie dawało mi mnóstwo radości. Magia w grze jest nienachalna. Fabularnie gra jest surowa i nieprzesadzona.

post wyedytowany przez Imak 2024-03-17 17:26:30
03.03.2024 23:09
Imak
😁
odpowiedz
Imak
129

Wiedźmin 3 to zmarnowany potencjał i średnia gra. Naprawdę tak uważam :)

Poniżej w spojlerze wyjaśnienie dlaczego tak uważam.

spoiler start

Wiedźmin 3 to oczywiście fajna gra i warto w nią zagrać, ale w moim przypadku była zabawą na jeden raz. Kolejne podejścia nużyły mnie w trakcie rozgrywki. Większość zadań jest monotonna i liniowa. Gra polega na trzymaniu prawego przycisku myszy i podążania za podświetlonymi tropami lub szukaniem takowych. Większość walk jest wtórna i nudna. Główny wątek i świat gry ogółem mi średnio podszedł - zbyt śmiało twórcy zaczerpnęli z literatury i gra stara się być bardziej wiedźmińska niż sam Wiedźmin. Wspomniany wątek fabularny jest telenowelą i odgrzanym kotletem z oryginału. Ta historia przecież już się wydarzyła, tylko w innej formie.

Z zasady nie przepadam za grami, które są rozbudowane na siłę. Mamy do dyspozycji w W3 otwarty świat i mnóstwo zawartości. Wtórnej i nudnej. Ile czasu musiało zająć stworzenie tego. Lepiej moim zdaniem było poświęcić więcej uwagi ciekawym zadaniom i wątkom. Większość questów pobocznych i zleceń ma formę kopiuj wklej, choć na szczęście są też wyjątki od tej reguły.

Wielka mapa, a na niej znowu grupka bandytów, znowu jakaś nowa broń, nic nie wnosząca do gry. Ot żelastwo na sprzedaż. Zdecydowanie wolę małe mapy, a nawet zamknięte lokacje jak w Wiedźminie 1. Wszystko tam miało swoją konkretną osobowość i cechy charakterystyczne, a broni i odzieży było kilka sztuk w trakcie całej gry. Wzorem do naśladowania był dla mnie Gothic 2, gdzie jedną małą mapę twórcy użyli na wiele sposobów i nie była ona tak wtórna, jak otwarty świat Wiedźmina 3.

spoiler stop

16.02.2024 18:53
Imak
1
odpowiedz
Imak
129

Imak to narzędzie rzemieślnicze służące do unieruchamiania obrabianych drewnianych elementów na strugnicy. Do działania imaków potrzebne są też kliny, lub strugnica musi być wyposażona w imadło.

A czemu taki nick wymyśliłem? Nie pamiętam.

post wyedytowany przez Imak 2024-02-16 18:54:04
11.02.2024 18:45
Imak
odpowiedz
Imak
129

O tym że forum już się kończy mówi się od jakichś 5-8 lat co najmniej, a mimo to ono wciąż żyje. Zaglądam tutaj głównie z sentymentu i przyzwyczajenia, choć czasem jakaś ciekawa treść się pojawi.

Forum nie umarło, ale jest cieniem tego czym było do okolic 2011-2015 roku. Nie pamiętam już dokładnie, ale mniej więcej w tych latach ruch zmalał tutaj nagle i w dużym stopniu.

A jak zmalał ruch? Obecnie na pierwszej stronie mam wątki z dziś i wczoraj z wszystkich kategorii. Dla porównania, w 2011 roku na pierwszej stronie wątki nie były starsze niż godzina lub kilka, a miałem zaznaczonych tylko kilka kategorii. Można było siedzieć na forum i odświeżając co kilka minut czytać nowe wypowiedzi.

06.12.2023 15:59
Imak
Imak
129

Nie miałem zamiaru Cię niczym poruszyć, tylko zasugerować ustawienie poprawnej kategorii. Istnieją lepsze miejsca, w których można szukać zwady i okazji by komuś naubliżać. Macie cykliczne wątki polityczne, to się w tamtej kategorii bijcie. Moja krynica mądrości zniechęca mnie do zaglądania tam. Szkoda że w tematach ogólnych tak mało jest ciekawych treści.

06.12.2023 15:22
Imak
📄
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
Imak
129

Ciekawe ile ultra prawicowych i chrześcijańskich organizacji w innych krajach dostanie ostrego rozwolnienia

Ty właśnie tego rozwolnienia dostałeś i niczym nie różnisz się od ludzi których krytykujesz. Prawdopodobnie dlatego się tak nienawidzicie nawzajem.

Ten wątek nie powinien mieć kategorii polityka i religia?

30.11.2023 16:30
Imak
7
odpowiedz
Imak
129

Pisanie postów na forum również można zlecić sztucznej inteligencji, a jednak chyba nie o to chodzi, co nie?

post wyedytowany przez Imak 2023-11-30 16:30:42
19.11.2023 22:02
Imak
odpowiedz
2 odpowiedzi
Imak
129

Przy okazji, to jak jest z tym zasięgiem sieci? Są jakieś dane dla różnych operatorów? Również mam numer w Plusie i często będąc w górach (Zawoja, Rajcza itp.) mam bardzo słaby zasięg, podczas gdy zawsze znajdzie się ktoś, kto ma pełny. Czy ucieczka do innej sieci może tu pomóc?

Mam abonament w Plusie od wielu lat. Płacę 10 złotych miesięcznie. W tej cenie mam nielimitowane rozmowy i sms-y na numery komórkowe, na stacjonarne płacę jakieś grosze i mam w pakiecie 2 GB internetu (mało, bo więcej nie potrzebuję). To dość podstawowa oferta i bardzo tania. No i operator nie wydzwania do mnie z ofertami i promocjami.

12.11.2023 20:55
Imak
odpowiedz
Imak
129

Do reklamy aż tak poważnie bym nie podchodził, choć obecność obcych gatunków dominujących nad rodzimymi jest akurat dużym problemem i jeszcze bardziej destabilizuje i tak już niestabilny świat zwierząt. Merytorycznego nic nie napiszę, ale skoro o szopach mowa, to opowiem co mi się raz przytrafiło w Niemczech.

W 2019 roku nocowałem na polu namiotowym w Kassel. Na terenie całego obiektu były ostrzeżenia przed szopami. Mój namiot był rozbity nad rzeczką i oddawałem się w jego wnętrzu błogiemu lenistwu po ciężkim dniu.

Wtem usłyszałem, że zbiera się na burzę i wyszedłem z namiotu, by ponaciągać wszystkie sznurki namiotu. Te kilka sekund wystarczyło, by znikąd pojawił się szop i wlazł do namiotu. Usłyszałem szelest wewnątrz, a gdy dopadłem do wejścia, to on już wychodził trzymając w pysku siatkę z jedzeniem, która leżała luzem w namiocie.

Odbiłem ową siatkę, lecz szop nie dawał za wygraną i próbował mnie jeszcze obejść z prawej i z lewej strony spoglądając na mnie z wyrzutem. W końcu jednak wycofał się w stronę rzeki i tyle go widziałem.

Zadziwiające, że starczyły mu pojedyncze sekundy, by wleźć na obce terytorium i sprawnie wyciągnąć foliowy worek z prowiantem.

03.11.2023 14:58
Imak
odpowiedz
Imak
129

O, może po latach znowu będzie ciekawie na forum :)

01.11.2023 11:39
Imak
odpowiedz
Imak
129

Dzięki za propozycję. Dużo grałem w pierwsze Halo, z jakieś 20 lat temu. Wspaniała to była gra.

To jeszcze dodam specyfikację mojego komputera. Szału nie ma, więc raczej celuję w kilkuletnie gry.

- Ryzen 3 1200
- 16 GB RAM
- GTX 1650
- monitor 1680x1050

Co jeszcze proponujecie?

01.11.2023 10:16
Imak
odpowiedz
Imak
129

Pogrywam sobie czasem w Battlefield 4, ale trochę mnie już nudzi i graczy też coś mało.

Nie jestem na bieżąco z grami, więc prośba do Was - polecicie jakieś strzelanki sieciowe, w których jest z kim grać.

18.10.2023 23:15
Imak
odpowiedz
Imak
129

Czterocyfrowe czasówki na pewno mam wygrane w dwóch/trzech grach:

- Battlefield 2
Ta gra wyszła w 2005 roku i grałem w nią nieprzerwanie jakoś do 2011. Dwa lata temu znów pograłem za pomocą BF2 Hub i wspomnienia odżyły, jednak nie grałem dłużej niż dwa miesiące. Dziś serwer BF2 Hub niestety już jest niemal pusty i, o ile mi wiadomo, gra umarła. A był to ostatni Battlefield mający typową dla tego tytułu formę (narzekam, ale zagrałbym w taką mniej zręcznościową strzelankę, opartą na grze drużynowej). Wszystkie kolejne poszły w stronę Call of Duty.

- Mount&Blade oraz Mount&Blade: Warband
Tę grę poznałem w 2007 roku na GOLu i od razu ją polubiłem. Godziny spędzone na budowaniu potęgi i zabijaniu wirtualnych wrogów są niepoliczalne. Gdy premierę miała kontynuacja, czyli Warband, to pokochałem walki z innymi graczami. Było wiele wspaniałych serwerów, areny, oblężenia, walka z zasadami, bez zasad, było tam wszystko. Dziś serwery świecą pustkami niestety i dla mnie gra już w zasadzie nie żyje. Szkoda, bo czasem bym pograł.

20.09.2023 20:00
Imak
odpowiedz
1 odpowiedź
Imak
129

W którym roku była ostatnia edycja?

27.06.2023 21:58
Imak
odpowiedz
Imak
129

Wasze wypowiedzi rozjaśniły mi trochę temat. Dzięki. Jeśli ktoś jeszcze ma coś do dodania, to śmiało można to zrobić.

maly_17a - nie używam aplikacji żadnej. Co najwyżej mapy OpenStreetMap lub Mapy.cz w wersji online, ale planuję tym razem ogarnąć jakąś wersję mapy offline na telefon. Jeszcze jednak się nad tym nie zastanawiałem.

Child of Pain - No właśnie w tych wszystkich standardach się nie rozeznaję, dlatego pytam o pomoc. Będę wiedział czego szukać hasłowo. PS. Telefon owszem, jest z 2017 roku, ale używam go od dwóch lat. Jeszcze go przemęczę trochę, ale wkrótce pewnie wymienię. Jego ogromną zaletą, jak dla mnie, jest bardzo mały rozmiar i długi czas pracy na jednym ładowaniu. Ten model obsługuje szybkie ładowanie, ale mi ta funkcja nie jest potrzebna, bo ja chcę szybko ładować powerbank.

post wyedytowany przez Imak 2023-06-27 21:59:21
27.06.2023 10:55
Imak
odpowiedz
Imak
129

Cześć

Nie mam rozeznania w takich urządzeniach, a w zestawieniach internetowych jest natłok informacji. Proszę więc o pomoc lub porady jaki bank energii kupić.

Potrzebuję powerbanka lub dwóch o mniejszej pojemności do ładowania telefonu na wyjazdach turystycznych. Wytyczne to:
- Musi się jak najszybciej ładować dla danej pojemności. Może warto kupić jakąś lepszą ładowarkę?
- Prędkość z jaką powerbank ładuje urządzenia jest mniej istotna.
- Czy lepiej kupić jeden o pojemności 20000 mAh czy dwa razy po 10000? Czy urządzenia o pojemności 20000 mAh potrafią naładować telefon tyle samo razy, co dwa o pojemności 10000? Co z powerbankami o pojemności 30000 mAh?
- Najlepiej żeby nie był drogi. Nie więcej niż sto kilkadziesiąt złotych.
- Nie potrzeba mnogiej ilości wyjść. Starczy jedno lub dwa.

Energii potrzebuję na wyprawach rowerowych, by podładować telefon. Ładowanie odbywa się zwykle w łazience na polu namiotowym, w hostelu, na barze w knajpie itp. stąd najbardziej zależy mi na szybkim czasie ładowania powerbanka. Telefon służy mi do przeglądania map offline i z rzadka to łączenia się z internetem, więc zależy mi na względnej niezależności energetycznej, gdyż często nocuję w miejscach bez dostępu do prądu. To Samsung Galaxy A3 2017 z baterią o pojemności 2350 mAh. Ile pełnych ładowań takiego telefonu mogę pi razy drzwi oczekiwać dla konkretnych pojemności powerbanka?

25.06.2022 00:07
Imak
odpowiedz
1 odpowiedź
Imak
129

Problem chyba się rozwiązał.

Dalej nie jestem pewien czy dobrze to rozumiem, ale okazało się, że ceny wymiany walut są różne u poszczególnych firm.

Sugerowałem się przelicznikiem z Wise.com, gdzie wysłanie 32 000 peso kosztować mnie miało 1176 złotych. Tymczasem Western Union wykona ten przelew za 605 złotych, Skąd taka różnica?

24.06.2022 23:44
Imak
odpowiedz
1 odpowiedź
Imak
129

Problem polega na tym, że:
- Według oficjalnego kursu, wysyłając do Argentyny 130 euro odbiorca otrzyma 17 000 peso.
- Według realnego kursu w Argentynie, 130 euro jest tam warte ponad 30 000 peso.

Z tego wynika, że aby zapłacić koledze 130 euro, muszę mu wysłać kwotę według kursu realnego, a nie oficjalnego i muszę przyznać, jestem zły z tego powodu.

Bardzo mi zależy na tej przesyłce. To rzeczy, które zapomniałem w Buenos Aires, gdy wracałem stamtąd do Polski dwa i pół roku temu. Jest tam trochę ciuchów, jakieś drobiazgi i, co najważniejsze, dziennik z miesięcznej wyprawy oraz kilkanaście negatywów fotograficznych, do dziś nie wywołanych. Wciąż wierzę, że kiedyś zobaczę te 400-500 zdjęć, które zrobiłem na miesięcznej wyprawie.

24.06.2022 23:16
Imak
Imak
129

To wynika to z ingerencji w cenę waluty i nie jest to blaga. Niestety w razie zapaści finansowej, wielkiej inflacji i tak dalej, takie sytuacje się zdarzają.

Gdy ostatni raz byłem w Argentynie w 2020 roku, to za kupione w Polsce euro, w Argentynie dostałem dużo więcej peso, niż wychodziłoby z oficjalnego kursu. Zarobiłem w pewnym sensie :)

Niestety, ale to, że u nas wymiana na silne waluty w kantorze odbywa się prawie 1 do 1, nie oznacza, że jest tak wszędzie, a szkoda.

post wyedytowany przez Imak 2022-06-24 23:17:09
24.06.2022 23:12
Imak
odpowiedz
2 odpowiedzi
Imak
129

Sposób wykonania przekazu to żaden problem, będę korzystał z Western Union lub Paypala.

Bardziej chodzi mi o zrozumienie różnych w kursach walut w Polsce i w Argentynie.

24.06.2022 23:07
Imak
odpowiedz
Imak
129

Kolega z Buenos Aires ma mi w najbliższym czasie wysłać paczkę, za którą będę musiał mu zapłacić. Tutaj sprawa bardzo się dla mnie komplikuje, ponieważ w ogóle nie rozumiem jak działa wymiana walut przy przekazach międzynarodowych. Może któryś z golowiczów ma jakąś wiedzę w temacie i podpowie, czy moje obawy są słuszne?

Sytuacja jest następująca:
- Dostałem wykaz różnych ofert dostawy paczki z Argentyny do Polski.
- Cena jednej z ofert podana była jako 130 euro.
- Cena innej podana była jako 50 000 peso.
- Kolega napisał, że 50 000 peso to około 200 euro.
- Zdziwiło mnie to, ponieważ według oficjalnego kursu, 50 000 peso to mniej więcej 380 euro, czyli prawie dwa razy tyle.
- Sprawdziłem ile musiałbym zapłacić złotych, by przykładowo, wysłać pieniądze przez Wise.com
Wyszło, że aby wysłać 50 000 peso, musiałbym wysłać 390 euro, a takich pieniędzy zapłacić nie mogę.
- Sytuacja gospodarcza w Argentynie jest tragiczna. Ceny pieniędzy wciąż się zmieniają.
- Kolega napisał, że w Argentynie obce waluty mają wartość oficjalną i realną. Przykładowo, oficjalnie 1$ to 130 peso, ale realnie jest on wart 220 peso.

Tutaj zaczyna się moje niezrozumienie tematu i potrzeba pomocy.
Z tego co rozumiem, ten podział na wartość oficjalną i realną jest na moją niekorzyść, ponieważ będę musiał przelać według oficjalnego kursu, który jest równy mniej więcej połowie realnej wartości gotówki w Argentynie. Wobec tego, oferta usługi za 130 euro, które jestem w stanie zapłacić, w rzeczywistości będzie droższa? Wygląda mi to tak, jakby u nich euro i dolar były prawie dwa razy więcej warte, więc tyle musiałbym nadpłacić. Dobrze myślę?

Kilka luźnych pytań:
- Czy istnieje możliwość, bym wysłał z Polski do Argentyny euro zamiast ich własnej waluty?
- Może istnieje możliwość zlecenia usługi transportowej w taki sposób, że płacę za nią w Polsce i wskazuję nadawcę w Argentynie?
- Może ktoś z golowiczów wybiera się w najbliższym czasie z Buenos Aires do Polski i mógłby zabrać dla mnie paczkę? :)
- Może ktoś ma pomysł, gdzie najlepiej szukać porad na takie tematy?

16.04.2022 15:12
Imak
odpowiedz
Imak
129

Chciałbym poprosić o poradę w wyborze karty graficznej do komputera.
Karta jest bardzo stara i chciałbym kupić nową, odpowiednio dobraną do reszty części.
Czy da się kupić coś za około 300 złotych, czy trzeba będzie dopłacić?
Jakie modele polecacie?

Obecnie posiadam:
- Procesor AMD Rhyzen 3 1200
- Płytę główną MSI B450M-A PRO MAX AM4
- Pamięć Patriot Viper BLACKOUT DDR4 16GB (2x8GB) 3200MHz CL16 PVB416G320C6K
- Zasilacz Yesico 600W
- Kartę graficzną Gigabyte GV-N650OC-1GI

Inna sprawa, czy za takie pieniądze da się w ogóle coś znaleźć lepszego lub adekwatnego, czy może lepiej sobie odpuścić? Kartę chciałbym wymienić głównie ze względu na jej wiek.

Może być nowa lub używana.

post wyedytowany przez Imak 2022-04-16 16:11:39
08.03.2022 13:38
Imak
odpowiedz
Imak
129

tygrysek

Przeszedłem GSB w sierpniu 2014 roku. Chętnie odpowiem na pytania. 7,5 roku już minęło, o kurcze.
Szklaku nadmorskiego nie robiłem. Z długich pieszych szlaków, zaliczyłem jeszcze GR20 na Korsyce, w 2016.

26.01.2022 09:50
Imak
odpowiedz
Imak
129

O, wszedłem na forum, tak jak to robię raz na ruski rok i tradycyjnie pośród obszernej zawartości znalazł się świeży wątek o dawnych użytkownikach, wspominkach i tym podobnych :)

Powiem wam, że wraz z biegiem lat i różnymi doświadczeniami, przestałem już z nostalgią wspominać forum gola, jakim było ono dziesięć czy piętnaście lat temu. Dalej fajnie jest spojrzeć wstecz, ale już nie czuję się przywiązany do dawnego życia w sieci.

28.11.2021 18:17
Imak
odpowiedz
Imak
129

Od wielu lat oglądałem Apetora. Nieraz ślizgając się po zamarzniętych jeziorach lub morsując, z kolegami wspominaliśmy jego szalone pomysły i niepoważne podejście do poważnych problemów. Ciekaw jestem czy pojawi się informacja wyjaśniająca wypadek któremu uległ. Może będzie ona przestrogą dla innych. Z tego co zrozumiałem, wpadł pod lód i utonął.

post wyedytowany przez Imak 2021-11-28 18:17:42
28.11.2021 15:03
Imak
Imak
129

Zwykłą plastikową butelkę również można napełnić. Im większy otwór, tym napełnianie prostsze. Wędrując po górach poszukaj na mapie najbliższej doliny. Możesz nabrać wody z płynącego tam strumienia lub rzeczki jeśli płynie ona powyżej osad ludzkich i pastwisk. Czasem może się okazać, że wody płynie mało i nie da się w niej zanurzyć butelki. Na taką ewentualność dobrze jest mieć ze sobą kubek, którym przelejemy wodę do butelki.

Zapotrzebowanie na wodę jest inne dla każdego i może się bardzo różnić w zależności od osoby. Również pogoda ma znaczenie. W upały i mrozy zapotrzebowanie na wodę jest o wiele większe, niż przykładowo w dniu dzisiejszym, chłodnym i deszczowym.

Idąc na lekko na Babią Górę powinna wystarczyć cała butelka 1,5 litra, a czy po drodze jest gdzie nabrać wody? To zależy którędy się nań wchodzi.

26.08.2021 07:59
Imak
1
odpowiedz
Imak
129
Image

To może mała zagadka?

Jest taki nocny pejzaż beskidzki. Może ktoś zgadnie skąd to zdjęcie mogło być zrobione i co za znaną miejscowość turystyczną widać w dolinie (w sumie to nie widać, bo przykryta jest smogiem).

Dodam że góra z której zrobione było zdjęcie jest oddzielona przełęczą od innego popularnego szczytu, wspomnianego w tym wątku.

25.08.2021 07:44
Imak
odpowiedz
Imak
129
Image

la Banne d'Ordanche
Owernia, Francja

Lubię Masyw Centralny. Jest tam mało ludzi, biwak jest legalny i spotyka się tam turystów wędrownych, zupełnie jak w Beskidach. To niedoceniony rejon górski Francji i ceny są tam dość niskie. Większość miejscowości górskich, jak na przykład uzdrowisko Mont Dore, ożywa dopiero zimą, gdy otwarte są stoki narciarskie. Latem francuscy piechurzy wybierają chętniej Wogezy, Alpy, Pireneje. Przy dobrej pogodzie, zimą widać stamtąd Alpy.

25.08.2021 07:36
Imak
odpowiedz
Imak
129
Image

Główne szlaki oznakowane są biało-czerwono i stanowią o wiele lepszą wskazówkę niż te biedne strzałki z poprzedniego posta. Najfajniej jest, jak się szlaki ze sobą krzyżują i w takim miejscu również nie ma informacji słownej o kierunku, w którym strzałka wskazuje. Taka informacja znajduje się zwykle na końcu i początku :)

Co jak co, ale na znakowanie naszych szlaków nie ma co narzekać.

25.08.2021 07:34
Imak
odpowiedz
Imak
129
Image

Typowe oznakowanie szlaków we Francji, szlaków innych niż główne - GR

25.08.2021 07:32
Imak
2
odpowiedz
1 odpowiedź
Imak
129
Image

Puy de Sancy - najwyższy szczyt Masywu Centarlnego
Owernia, Francja

22.08.2021 22:15
Imak
odpowiedz
1 odpowiedź
Imak
129
Image

Na Połoninie Bukowskiej.

Po lewej na ostatnim planie wystaje Pikuj, najwyższy szczyt Bieszczadów.

08.09.2020 20:12
Imak
odpowiedz
Imak
129

Dziękuję za propozycje.
Spróbuję Age of Decadence. Gra wygląda zachęcająco.

Jeśli ktoś jeszcze ma jakieś pomysły, to śmiało je zaproponujcie. Niech będą inspiracją na przyszłość.

08.09.2020 14:03
Imak
odpowiedz
Imak
129

Chciałbym pograć w jakąś grę fabularną, która spełnia poniższe wytyczne:
- fabuła gry oraz jej klimat skupiają się na bohaterze i jego przygodach, jak w grach typu Gothic lub Wiedźmin (ten pierwszy). Nie szukam gry, w której bohater ratuje świat, jak na przykład w Dragon Age.
- gra nie ma imponować mechaniką i grafiką, tylko ma być ciekawa
- raczej produkcje do 2015 roku
- tematyka i forma dowolna

Nie siedzę od dłuższego czasu w grach komputerowych, a chętnie w coś zagram. Mogą być zarówno głośne tytuły, jak i mniej popularne. Musi działać na Win10. Doradzicie coś?

07.09.2020 13:15
Imak
Imak
129

Rappa - standard pokoi różni się w zależności od akademika. Różne domy studenckie mają różną ofertę i różny cennik. Powinieneś skontaktować się z organem zarządzającym domami studenckimi i im zadawać pytania, a nie na forum dyskusyjnym.

Zakładam że wybierasz się na studia, więc od razu najlepiej zacznij uczyć się szukać informacji. Ta umiejętność jest zasadnicza w nauce na uczelni wyższej.

21.06.2020 11:05
Imak
15
odpowiedz
4 odpowiedzi
Imak
129

Polski serial fajnie się oglądało, zwłaszcza kiedy skończył się wątek nauki Geralta w Kaer Morhen. Autor adaptacji może interpretować w różny sposób pierwowzór. To jak prezentowali się wiedźmini, zupełnie mi nie podeszło, choć zaakceptowałem to. Za to, wiedźminki, rady, rytuały to był dla mnie kicz. Zalatywało to Power Rangers. Szkoda też, że Kaer Morhen w serialu było... w kamieniołomie.

Wiedźmin zagrany przez Michała Żebrowskiego bardzo mi się podobał, choć mógłby mieć silniejszą osobowość. Henry Cavill jako Geralt również mi się bardzo podobał, choć był zbyt sztywny.
Do tego, Geralt Żebrowski miał cechy, których brakowało pozostałym wymienionym - naiwności i roztargnienia. Z drugiej strony, miał ich też moim zdaniem za dużo...

Każdy może interpretować literaturę na swój sposób i dlatego powinniśmy akceptować takie różnice.
Każdemu z nas nasza wyobraźnia wykreowała inny obraz Geralta z Rivii.
Szkoda że jedna jego kreacja jest mało znana. Krzysztof Banaszyk świetnie gra wiedźmina w słuchowiskach wydawnictwa Supernova. Aktor wystąpił też w drugiej i trzeciej grze Wiedźmin, czytając Vernona Roche.

Wracając do artykułu, uważam że serial Netflix jest beznadziejny i mało ma w sobie tego, za co cenię Wiedźmina. Mimo to mam wrażenie, że autor przesadza, krytykując na przykład humor czy przemoc. Co do humoru, pamiętajmy, że serial stworzyli Amerykanie, a co kultura to poczucie humoru też inne. Nie można mieć o to żalu do twórców. A co z tą przemocą? Nie rozwinę myśli tak jak autor, ponieważ różne osoby czytają forum, ale poziom przemocy i brutalności opisów bije na łeb na szyję wszystkie seriale i gry razem wzięte.

Jednej rzeczy Netflixowi nie wybaczę, mianowicie tego, co zrobili z Jaskrem. Z wiernego druha, stał się on przydupasem, wrzodem na dupie, którego główny bohater nie może się pozbyć. Po co to? Mam wrażenie, że twórcy serialu wszystko na siłę przeinaczali. Oczywiście, każdy ma prawo do interpretacji, ale pewne wątki powinny być świętością, jak na przykład przyjaźń tych dwóch bohaterów.

Jeszcze kwestia smoka, czy tam kuroliszka lub wiwerny.
Panowie, to są stworzenia baśniowe. Na tym polega fantazja, że można ją interpretować w różny sposób i że nie jest ona namacalna, nie istnieje naprawdę, więc skąd wiecie jak takie stworzenie powinno wyglądać?

post wyedytowany przez Imak 2020-06-21 11:11:15
13.06.2020 21:23
Imak
odpowiedz
Imak
129

Skoro takie osoby nie chcą być na co dzień nazywane murzynami, to sam nie mam problemu, by rzeczywiście powstrzymywać się od nazywania ich w ten sposób. Mam mimo to negatywne zdanie na temat zarzucenia tej formy, gdyż jej znaczenie nikomu nie ubliża ani nikogo nie obraża.

Mimo to, jednego aspektu tej absurdalnej kłótni nie mogę zaakceptować. Chodzi o ataki na murzynka Bambo i W pustyni i w puszczy. To jest atak na polską kulturę, której agresorzy zwyczajnie nie znają i nie rozumieją.

Dobrodziejstwo internetu niestety przyniosło również katastrofę globalnego myślenia. Ludzie sami dają się manipulować.

10.05.2020 22:44
Imak
odpowiedz
Imak
129

Te rowery niewiele się różnią.
Marin ma mechaniczne hamulce, więc polecam z niego zrezygnować. Jeśli ma być tarcza, to zacisk koniecznie hydrauliczny, czyli taki jak w Marinie. Marin ma trzy blaty z przodu, a Orbea ma dwa. Trzy blaty w sportowym rowerze to stary standard. Dziś stosuje się je na przykład w trekkingowych. Znowu więc polecam rower Orbea. To model na miarę naszych czasów.

Trzy blaty z przodu nie oznaczają, że masz więcej biegów. Przyjęło się tak opisywać, ale w praktyce, biegów jest tyle co na kasecie plus kilka, bo środkowe biegi używać można z małym lub dużym blatem z przodu.

post wyedytowany przez Imak 2020-05-10 22:52:23
03.05.2020 14:34
Imak
odpowiedz
Imak
129

Herr Pietrus - Kleszcz jest całkowicie zbędny, tylko przeszkadza. Za to trawa, w której mieszka, okazała się w obecnej sytuacji przydatna. Jak napisałem, wysoka trawa chroni glebę przed wysychaniem. Gdy trawa jest skoszona do samej gleby, to słońce ją szybko wysusza,. Tak skoszona trawa również usycha i ma mniejszą możliwość ponownego wzrostu do poziomu, na którym stanowiłaby osłonę dla gleby.

03.05.2020 11:45
Imak
2
odpowiedz
1 odpowiedź
Imak
129

To smutna prawda, że mało jest ludzi miłujących przyrodę i estetykę. Wielu sądzi, że naturę trzeba ujarzmić i opanować, tak by można ją było wykorzystywać i czerpać garściami jej dobra.
Zeszpecony krajobraz to coraz powszechniejszy widok. Kilka lat temu mieliśmy też przypadki wycinki prowadzonej na terenie najstarszych polskich lasów, niby chronionych (puszcza białowieska, puszcza karpacka).

Takie podejście prowadzi do naszej zguby. W Polsce panuje obecnie susza. Od dawna człowiek ujarzmia wodę, regulując bieg rzek i nie pozwalając im się rozlewać tak jak powinny. Gdy rzeka wylewa, to od razu jest krzyk i lament, bo ktoś na przykład na terenach zalewowych uprawia ziemię lub po prostu mieszka. Teraz okazuje się, że przez sztuczne poprawianie rzek, gleba nie może zostać prawidłowo nawodniona i też słyszy się lament, tym razem z powodu prognozowanego nieurodzaju.

Tak samo jest z chemikaliami stosowanymi w rolnictwie, które oprócz szkodników zabijają również pszczoły. Bez tych drugich nic nie urośnie, ale nie każdemu to przeszkadza. Liczy się obecny zysk, po trupach do celu. Po trupach pszczół, więc prawie nikt się nie przejmie. Kiedy ich zabraknie, to obudzimy się z ręką w nocniku.

W Gliwicach, gdzie mieszkam, emocje wzbudzał ostatnio temat koszenia trawników. Są głosy za niekoszeniem, ponieważ trawa chroni glebę przed wysychaniem oraz są głosy za bezwzględnym koszeniem, bo w wysokiej trawie żyją kleszcze. Faktycznie, kleszcz nie jest przyjacielem człowieka, ale w gruncie rzeczy, też musi się dla niego znaleźć miejsce w przyrodzie. Sytuacja jest podobna jak w przypadku trucia pszczół. Pozbędziemy się kleszczy, a w konsekwencji również wody, bez której nie przetrwamy.

Tak niestety jest. Ludzkość jest samolubna, krótkowzroczna i głupia. Większość ludzi zadowoli się nowym samochodem, iphonem co pół roku, zjedzeniem codziennie kotleta i oglądaniem telewizji lub internetu. Na co im wyjątkowo przyrodnicze miejsca, skoro mogą je oglądać na ekranie w domu.

25.04.2020 17:27
Imak
odpowiedz
1 odpowiedź
Imak
129

Chciałbym złożyć nowy komputer, używając części ze starego.
Dokładniej, to chciałbym kupić płytę główną, procesor oraz pamięć RAM. W przyszłości może też nową kartę graficzną, ale na pewno nie teraz.
Przy okazji proszę o dobrą radę i, przede wszystkim, informację, czy stare części będą współgrały z tymi nowymi.

Mam obudowę, zasilacz Yesico 600W, dyski twarde (stary talerzowy i nowy SSD) oraz kartę graficzną Gigabyte GV-N650OC-1GI. Karta jest dość stara, więc, jak już pisałem, w razie potrzeby wymienię ją na nową.

Do czego ma służyć komputer? Zastosowania ogólne i biurowe, różne oprogramowanie na studiach (nic strasznego), czasem trochę pograć. Nie zależy mi na najwyższej wydajności w najnowszych tytułach. Po prawdzie to mało gram dziś w gry. Na pewno chciałbym spróbować Wiedźmina 3 oraz Bannerlorda. Mimo to, może zapragnę więcej pograć, więc warto być przygotowanym.

Obejrzałem proponowane zestawy z PurePC (kwiecień 2020), z zakresu od 3 do 4 tysięcy zł i na nich się opieram. Wyszło mi na to, że chciałbym kupić takie części:
- Płytę ASRock B450M PRO4-F
- Procesor AMD Ryzen 5 2600
- Pamięć Patriot Viper 4 BLACKOUT 2 x 4GB

Czy idę w dobrą stronę? Czy moja karta graficzna będzie z tym współpracowała?
Czy warto kupić 16 GB RAM, czy jest to pozbawione sensu?
Może macie jakieś uwagi i inne propozycje?

05.01.2020 21:48
Imak
odpowiedz
Imak
129

Pierw założyłem wątek, bo miałem problem z dodatkiem do Battlefielda 2

http://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=5183041

Dwa miesiące później założyłem dziwny wątek, w którym golowicze trochę się ze mnie naśmiewali i wcale się im dziś nie dziwię. Aczkolwiek nie rozumiem, czemu Zenedon był dla mnie tak niemiły.

http://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=5183041

Kolejny obciachowy wątek. Tym razem na temat gry Spore.

http://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=5333720

Fajnie było wtedy. Chodziłem do szkoły, rozrabiałem z kolegami, grałem w gry. Może życie było mniej ambitne niż dziś, ale za to niemal całkowicie beztroskie. W kolejnym roku była była premiera Wiedźmina, którym się jarałem, jako młody czytelnik. Pamiętam to tak, jakby to było wczoraj, gdy zbierałem pieniądze na nowy komputer, mogący ruszyć tą grę. A było to 12 lat temu...

post wyedytowany przez Imak 2020-01-05 22:05:43
07.11.2019 15:42
Imak
odpowiedz
Imak
129

Cześć!

Jeszcze do niedawna byłem użytkownikiem telefonu Samsung Galaxy A3. Niestety zgubiłem go będąc na wakacjach i obecnie poszukuję nowego.

Pytanie, czy da się kupić coś dobrego w podanej w tytule cenie? Nie musi być lepszy niż poprzednik. Jedyne moje wytyczne to: jak najlepsza bateria, ekran nie większy niż 4,5 cala, Android.

Nie zależy mi na aparacie ani na osiągach. Korzystam z internetu tylko do oglądania Youtube, sprawdzania poczty, rozkładu jazdy pociągów i tym podobnych. Nie korzystam z wymagających aplikacji ani nie gram w gry.

Czy potraficie mi coś zaproponować?

29.09.2019 16:06
Imak
odpowiedz
Imak
129

Kupowałem dawno temu, w czasach szkoły podstawowej i gimnazjum.
Pamiętam numer 100. W pełniakach był chyba Deus Ex.

Bardzo fajnie że jeszcze istniejecie. Jak kupiłem pierwszy komputer w 1998 roku, to polecieliśmy do kiosku właśnie po CDA :)

06.06.2019 16:14
Imak
Imak
129

Szkoda gór.

Jestem za tym, by drastycznie ograniczyć dostęp do Tatr. Może nie w taki sposób, by dostępne były tylko dla taterników, ale są metody pośrednie, które ograniczą ruch.

Niech schroniska tatrzańskie nie serwują posiłków ani piwa, to może liczba turystów zmaleje, bo pójdą tylko ci, którzy będą potrafili sami zadbać o wyżywienie. Gdyby na teren TPN nie można było wejść na przykład po godzinie 8, to poszliby jedynie ci, którym zależy. Można tak kombinować, ale nikt nie spróbuje, bo sprawa dotyczy najbardziej dochodowego parku narodowego w Polsce.

Park narodowy to najwyższy stopień ochrony przyrody w Polsce. Szkoda że priorytetem tej ochrony jest zarabianie pieniędzy.

04.06.2019 15:47
Imak
odpowiedz
Imak
129

Dziękuję za odpowiedzi.

Co do stosowności noszenia spodni lub spodenek, noszę jedne i drugie. Czasem jednak bardziej mi pasuje założyć długie.

Widzę że koszule lniane dostępne są tylko eleganckie, a ja chciałbym w kroju prostym, do noszenia na co dzień niezależnie od sytuacji.

03.06.2019 21:39
Imak
odpowiedz
Imak
129

Cześć!

Nadeszły pierwsze w tym roku gorące dni i przypomniałem sobie że moja garderoba nie jest odpowiednio przygotowana.

Może golowicze doradzą, gdzie kupić lekkie, proste, długie spodnie, które zapewnią względną wygodę w trakcie gorących dni? Tak samo nie potrafię nigdzie znaleźć koszul, które mają prosty krój, a które uszyte są z przewiewnych i oddychających tkanin. Takie zwykle mają w ofercie tylko firmy produkujące odzież turystyczną, a ja poszukuję czegoś schludnego na co dzień.

Może jakieś sieciówki sprzedają takie ciuchy? Może jakieś inne sklepy? Może nie potrafię kupować ubrań, skoro nigdy nie potrafię znaleźć tego co mnie interesuje?

Ktoś ma jakieś pomysły?

29.05.2019 21:03
Imak
odpowiedz
1 odpowiedź
Imak
129

Wściekły (wąż)

20.05.2019 13:01
Imak
odpowiedz
Imak
129

Takie części trudno skleić tak, żeby były trwało połączone.
Spróbuj klejem cyjanoakrylowym. Dostępny jest w każdym kiosku (kropelka, superglue). Można też kupić w dużej butelce, do zastosowań technicznych. Pamiętaj, że z takim klejem trudno się pracuje, bo bardzo szybko łapie.

11.04.2019 10:49
Imak
odpowiedz
Imak
129

Nie popieram formy protestu taksówkarzy. Tylko zniechęcają klientów do korzystania ze swoich usług. Powinni zamiast tego upodobnić się do Ubera, zaoferować coś nowego i uczciwie zawalczyć z konkurencją o pasażerów.

10.03.2019 21:40
Imak
odpowiedz
Imak
129

Niezależnie od tego, do jakiej szkoły pójdziesz, to będziesz mógł w przyszłości zdecydować co chcesz robić :)

04.03.2019 18:24
Imak
odpowiedz
Imak
129

Możliwe, że miałeś takie tanie opłaty. Ja kiedyś wystawiałem dużo w kategorii rowery i miałem zniżki. Zniżki obowiązywały jednak tylko przez jakiś czas.

Allegro podnosi prowizje i powoli stara się przeobrazić w polskiego Amazona, stąd jest tak dużo ofert oznaczonych jako "marka Allegro"

27.01.2019 16:32
Imak
Imak
129

Nie trzeba jechać w Alpy. Łatwo dostępny jest Kaukaz. Loty do Gruzji są tanie, na miejscu jest bardzo tanio, a tubylcy są pozytywnie nastawieni do Polaków. Wjeżdżamy do tego kraju na samym dowodzie osobistym.

Poza kilkoma rejonami, w górach jest bardzo spokojnie. Nie ma turystów, zakazów, opłat.
Jak się odpowiednio wcześnie zaplanuje lot, to taka 1-2 tygodniowa wyprawa może kosztować mniej niż 1000zł. Czy to dużo? Moim zdaniem nie. Większość kosztu stanowi bilet lotniczy.

post wyedytowany przez Imak 2019-01-27 16:33:46
27.01.2019 09:00
Imak
odpowiedz
3 odpowiedzi
Imak
129

Bukary, jakie jest Twoje górskie doświadczenie? Pytam z ciekawości. Ile lat uprawiasz turystykę? Może się też wspinasz? Czy lubisz też wędrówki beskidzkie? Czy bywałeś w górach wysokich (Alpy, góry Azji itd.)?

06.01.2019 00:04
Imak
odpowiedz
1 odpowiedź
Imak
129

Here we go again. Załóżmy karczmę wspominkową, bo takie wątki pojawiają się co czas jakiś. Wpadam na Gola przez ciekawość, o czym się dyskutuje na forum. Chętnie czytam wypowiedzi forumowych dziadków.

Również wspominam dawne forum jako ważny etap w moim życiu. Wiele się tutaj nauczyłem, wielokrotnie golowicze mnie do czegoś motywowali, co później miało pozytywne dla mnie skutki. Jak zakładałem konto, to uczyłem się w podstawówce, a dziś mam 25 lat. Ktoś w podobnym wątku raz rzucił statystykami, które wykazały że obecne forum jest cieniem dawnego. Kiedyś na liście wątków najstarszy miał kilkadziesiąt minut, dziś jest to cały dzień prawie. Siedziało się, odświeżało i było widać ruch na forum. Dziś mało jest ciekawych wątków, zwłaszcza tych nie poświęconych grom.

Płaczemy dziś na wspomnienie o dawnym porządku. Wspominamy go jak Imperium Rzymskie, które rozpadło się za sprawą barbarzyńców z Instagrama. To se ne vrati.

Pamiętam, że był wątek w którym można było zgłaszać naruszanie regulaminu i zgłoszeń było naprawdę wiele. Na forum, pomimo wielu gorących dyskusji, nie wolno było przeklinać i było to pilnowane. Dziś natomiast bluzgi są na porządku dziennym, nie są one tak rygorystycznie usuwane jak dawniej. Ludzie również, nie tylko tutaj często agresywnie reagują na wypodziedzi innych dyskutantów (zwróciłem na to niedawno uwagę w wątku na temat wyboru drogi edukacji). Może po prostu było tak zawsze, a dziś, będąc troche starszy dostrzegam więcej różnych postaw i bardziej mnie to rusza?

Edit: Spojrzałem na swoją stronę użytkownika. Przez 10 lat naklepałem 3790 postów. Nie mieści mi się to w głowie. O czym ja pisałem?

post wyedytowany przez Imak 2019-01-06 00:08:08
28.12.2018 22:48
Imak
odpowiedz
1 odpowiedź
Imak
129

Nie ma powodu, żeby deprecjonować kogoś za opowieści o swoich snach.
Sam miewałem dziwaczne sny, które mam gdzieś spisane. Panowały w nich absurd i fantazja, z wieloma niespodziankami. Śniąc spotykałem na przykład ludzi, których nie widziałem 10 lat, albo odwiedzałem w nich miejsca, w których naprawdę byłem, ale zmieniały się one w dziwaczny sposób.

Był kiedyś na Golu chyba wątek o snach, albo był to raczej wątek o świadomym śnieniu.

Jak mi się coś śni, to po obudzeniu od razu to zapisuję, inaczej nie zapamiętałbym nic. Moje ciekawe sny nigdy nie były kontynuowane w kolejnych. Śnienie to bardzo ciekawy temat. Marzenia senne przekonują mnie, że nie znam swojej osobowości w pełni, skoro zaskakuję w nich sam siebie na tyle sposobów.

17.12.2018 23:31
Imak
Imak
129

Próbowałem kiedyś w serwisie sprzętu elektronicznego, ale niestety jest ich coraz mniej. Coraz mniej urządzeń opłaca się naprawiać, o ile w ogóle jest to możliwe*. Próbowałem kiedyś budować i sprzedawać efekty gitarowe - proste układy, a na rynku sprzętu muzycznego dość drogie. Fajne to było jako zajęcie dodatkowe, ale nie było kokosów. Chciałem spróbować ze wzmacniaczami lampowymi, zbudowałem takich kilka w czasach szkolnych. Niestety nie starczyło środków ani chęci na próbę zaistnienia na rynku.

* Dawniej producent dostarczał razem z telewizorem czy amplitunerem szczegółowy schemat ideowy, aby dać możliwość zrozumienia układu i jego naprawy. Dziś już się tak nie robi.

W międzyczasie miałem wiele innych zajęć oraz próbowałem innych ścieżek w życiu. Dziś wiem że raczej nie chcę zarabiać na życie jako elektronik. Po studiach prawdopodobnie zatrudnię się na stanowisko w charakterze inżyniera, ale raczej tylko po to, by mieć pieniądze na realizację innych pasji. Mimo to, lata spędzone z lutownicą w ręku oraz lata liczenia transformat i rysowania charakterystyk Bodego będę wspominał jako wartościowe i piękne.

17.12.2018 23:17
Imak
Imak
129

Nie napisałem że nauka w technikum ma większy lub mniejszy sens od nauki liceum. Po co ta niepotrzebna ironia? Nie planuję zostać uczonym, napisałem tylko jak to wyglądało u mnie na Politechnice Śląskiej.

Niedawno spotakałem się z takim zachowaniem w innym wątku. Nie rozumiem tego, mało kto ostatnio na Golu dyskutuje rzeczowo, bez niepotrzebnych ataków na innych.

17.12.2018 08:47
Imak
odpowiedz
3 odpowiedzi
Imak
129

Ja mam dyplom technika elektronika, ale nie mam pojęcia czy jest po tym dużo pracy. Technikum skończyłem w 2013 roku i wtedy jakieś oferty były od pracodawców widzących dobry materiał w postaci świeżo upieczonych techników, sama szkoła była dla nich rekomendacją.

Tak czy siak nie interesowałem się tematem zarobków, ponieważ od razu poszedłem na studia, na tym samym kierunku. Tutaj mogę powiedzieć, że wiedza z technikum przydała się bardzo, aczkolwiek od drugiego semestru materiał stał się bardziej skomplikowany i wiedza ze szkoły średniej już nie wystarczyła. Trzeba było się uczyć, ale na tym polegają studia :D

Czy nie warto poświęcać czasu na siedzenie czwarty rok w technikum? Nie wiem. Ja ten czas miło wspominam, ale raczej z takiego powodu, że lubiłem chodzić do szkoły. Mogę tylko powiedzieć, że kolegom po liceum ich rozszerzona wiedza się nie przydała za bardzo. Analiza matematyczna była trudna dla każdego, a jak na Teorii Obwodów uczyliśmy się podstaw, jak na przykład twierdzenia Thevenina albo zasady superpozycji, to technicy mieli wolne. Była też Fizyka, ale tutaj każdy miał dużo nauki. Pierwszy termin egzaminu z Fizyki zdało 6 osób, drugi 20, a trzeci reszta która miała zdać. Na starcie było nas 130, po pierwszej sesji zimowej 60.

Cokolwiek wybierzesz, ucz się ładnie.

07.12.2018 17:29
Imak
odpowiedz
Imak
129

Cześć!

Poszukuję kompletu grającego do domu. Wzmacniasz oraz dwie kolumny. Źródłem ma być telewizor.
Wymóg konieczny - kolor biały lub biały z elementami srebrnymi.

Pytanie, czy potraficie poradzić mi jakieś miejsce gdzie znajdę pomoc? Najlepiej jakby to była grupa na FB, żebym nie musiał się rejestrować na żadnych forach dla założenia jednego tematu.

Może ktoś z Was potrafi mi polecić jakiś sprzęt? Na pytania odpowiem.

27.10.2018 18:08
Imak
odpowiedz
Imak
129

Wypowiem się też na temat.

Pomysł zniesienia zmiany czasu wynika chyba z tego, że uznaje się go już za niepotrzebny, prawda? Więc może rozwiązaniem będzie powrót do stanu sprzed wprowadzenia podziału czasu.

27.10.2018 17:36
Imak
2
Imak
129

Fascynuje mnie, że dyskutując na zupełnie zwyczajny temat, ludzie potrafią nazywać innych idiotami, tylko dlatego że ktoś ma inne zdanie.

Nie rozumiem.

25.10.2018 22:43
Imak
1
odpowiedz
Imak
129

W Zasadniczej szkole zawodowej karate uczniowie noszą pasy w różnych kolorach na co dzień.

20.10.2018 17:58
Imak
😃
Imak
129

Zgadza się.

Dzięki

20.10.2018 17:36
Imak
odpowiedz
Imak
129

Wiem że mało szczegółów, ale tylko tyle pamiętam :(

Niestety to żadna z tych gier.

20.10.2018 16:44
Imak
odpowiedz
Imak
129

Nie, akcja gry rozgrywała się w fikcyjnym świecie, możliwe że nawet na innej planecie niż ziemia.

20.10.2018 09:17
Imak
odpowiedz
Imak
129

Cześć!

Grałem kilkanaście lat temu w pewną grę, ale zapomniałem tytułu. Niestety pamiętam bardzo mało szczegółów, ale może ktoś skojarzy o jaki tutuł chodzi.

Gra fps z lat 2000-2005. Fabuła polegała chyba na walce z jakimiś potworami, a może z ludźmi... Może z jednymi i z drugimi. Postać którą kierowalismy to był jakiś żołnierz i w grze można było spotkać czasem innych żołnierzy. Pamiętam postać żołnierza w czapce z daszkiem (nie chodzi o Iron Storm, choć w tą grę też wtedy grałem), możliwe że był nawet na okładce gry, albo na jakiejś grafice w menu. Na początku gry odbywało się szkolenie i ten człowiek w czapce chyba nim nadzorował.

To tyle. Ktoś ma jakiś pomysł?

08.10.2018 09:59
Imak
odpowiedz
3 odpowiedzi
Imak
129

A gdy się już dostanę, walę se głową w ścianę
Bo ty nie ogoliłaś się wcale tam
Mogłem się tak nie śpieszyć, przyszło się pokaleczyć
Sitowie gęste ostre, stary bóbr takie miał

Tak będziesz śpiewał na Eurowizji?

Edit. Zmieniłem emota, bo trochę niegrzeczny był.

post wyedytowany przez Imak 2018-10-08 10:12:20
07.10.2018 18:38
Imak
odpowiedz
5 odpowiedzi
Imak
129
Wideo

A ja mam kilka pytań :)

To twój utwór?
https://youtu.be/stFm8O6udkc

Jakie masz podejście do tekstów które śpiewasz? Czy jest to coś na zasadzie Braci Figo Fagot, którzy poarodiują i naśmiewają się z pewnych stereotypowych, mniej lub bardziej prawdziwych zachowań słuchaczy Disco Polo? Czy może podchodzisz do swoich tekstów poważnie?

23.09.2018 13:25
Imak
odpowiedz
Imak
129

O widzisz, a ja mam trochę na odwrót. Ogólnie w Twoim wieku (czyli dość niedawno, bo mam 25 lat) zacząłem mało grać. Jednak, jak teraz gram, to tylko w gry multiplayer :D Fajnie jest sobie usiąść wieczorem i pozabijać trochę przeciwników w Warbandzie. Podoba mi się fakt że gram z prawdziwymi ludźmi i że staję przed różnymi wyzwaniami. A gry single player? Jakaś prosta gra logiczna, albo ciekawa przygodówka lub RPG spoko. Nie wyobrażam sobie za to żebym teraz miał grać w takie gry jak Call of Duty. Godziny spędzone na strzelaniu do hordy identycznych NPC nie sprawiają mi takiej frajdy jak walka z prawdziwymi graczami po drugiej stronie monitora.

17.07.2018 23:28
Imak
Imak
129

Napisz mi na YT swój adres email. Możesz też napisać tutaj.

17.07.2018 17:28
Imak
odpowiedz
Imak
129
Image
Wideo

Xinjin - Interesuję się gitarami hiszpanskimi - klasycznymi i flamenco. Taką też gram muzykę. Basu raczej nie zbuduję, bo nie mam czasu na grę na kolejnym instrumencie. Mimo to, planuję zbudować gitarę elektryczną. Przygodę z gitarą zaczynałem w 2010 roku od rokendrola oraz metalowej. Choć skierowałem kroki w inne rejony muzyki, to chciałbym sobie czasem "poszatanić" dla odstresowania.

NajPhil - dzięki za tipa. Jestem nastawiony na tradycyjne konstrukcje. Tak jak napisałeś, gitary klasyczne nie posiadają pręta regulacyjnego (poza pojedyńczymi wyjątkami). Zwykle są wzmocnione listwą hebanową lub nie posiadają wzmocnień w ogóle. Ja chciałbym by moje gitary były jak najlżejsze, więc w instrumentach które będą ostrunowane nylonem, nie zastosuję nigdy pręta. Co innego w gitarze elektrycznej o kórej pisałem w poprzednim akapicie. Stalowe struny mają duży naciąg, różniący się ponadto w zależności od poszczególnych modeli i rozmiarów strun. Dlatego w tej gitarze pręt obowiązkowo musi być. Nie jest to też dużo pracy. Wystarczy wyfrezować kanał na pręt. Koszt samego pręta również jest niski, kosztuje to od około 25 do 90 zł. Robiłem już coś takiego, bo zaczynałem od napraw gitar elektrycznych. Wymiana podstunnicy i wymiana pręta w starej gitarze na załączonej fotografii.

Co do filmów. Nagrałem na szybko trzy miniatury. Nie mam jednak lepszego sprzętu niż Pentax K7.
Lagrima
https://www.youtube.com/watch?v=omnuA73-i7w
Adelita
https://www.youtube.com/watch?v=MNct4flWfVk
I, żebyście nie marudzili że strasznie smętnie, Malaguena
https://www.youtube.com/watch?v=UtG22rFD20A

post wyedytowany przez Imak 2018-07-17 17:57:19
16.07.2018 14:21
Imak
odpowiedz
Imak
129
Image

Miło mi, że się wam podoba.

NajPhil - Co masz na myśli pisząc o okuciach w gryfie?

Gitara zbudowana jest tradycyjną metodą hiszpańską, czyli wierzchem do dołu i posiada stopkę opartą o płytę tylną. Ożebrowanie jest typowe - wahlarzowe symetryczne. Płyta wierzchnia nastrojona do Fis. Kształt gitary i wspomniane ożebrowanie wzorowałem na gitarze La Leona Antonio Torresa z 1856 roku. Instrument waży 1360 gram.

Drewno kupiłem w Espen Tonholz. Firma ma dobre opinie, choć czytałem raz że ktoś narzekał na jakość drewna, które od nich kupił. Ja mam za małe doświadczenie, by orzec czy materiał był dobrej jakości czy nie. Miałem małe problemy z rantami - dwa z czterech bardzo pękały podczas wyginania.

Gatunki drewna, z których powstał instrument:
Płyta wierzchnia - świerk
Boki, tył i mostek - palisander
Gryf - cedrzyk wonny
podstrunnica i nakładka na główce - heban
Zdobienia (rozeta, żyłki) - jawor i palisander

Budowa instrumentu zajęła mi pół roku, ale zwykle trwa 2-3 miesięcy. Dużo czasu poświęciłem na gromadzenie wiedzy i planowanie. Prace manualne zajęły mi około 270 godzin.

Wieczorem postaram się wrzucić jakieś nagrania, jak będę miał sprzęt.

post wyedytowany przez Imak 2018-07-16 14:23:45
15.07.2018 20:47
Imak
6
odpowiedz
Imak
129
Image

Cześć!

Tak się złożyło, że kiedyś zapragnąłem zostać lutnikiem i na wzór hiszpańskich mistrzów, budować pięknie brzmiące instrumenty. Wiele nauki jeszcze przede mną, ale gdzieś w przyszłości marzy mi się zająć komercyjnie tym zawodem. Choć cel jest odległy, a droga jest stroma i kręta, to będę regularnie budował instrumenty. Może kiedyś uda się coś sprzedać.

Jak wam się podoba? Może jest na Golu ktoś, kto ma podobne aspiracje?

30.06.2018 13:26
Imak
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Imak
129

Są to stare obiektywy do episkopu, lub bardziej do projektora filmowego.
Mogą służyć do fotografii, na pewno są nakręcane, ale nie wiem do jakich aparatów pasują. Ludzie stosują je w fotografii. Na Flickerze da się obejrzeć zdjęcia wykonane tym szkłem https://www.flickr.com/photos/adisx/sets/72157660385362502/
Na Ebayu kosztują około 120$

Tutaj jest napisane jak to zamontować do Alfy. Trzeba trochę pokombinować, ale się da
https://www.flickr.com/photos/leemik/27535205145

Imo fajna zabawka. Posługuję się aparatami z lat 70, ale zabawę ze starociami w stylu Praktiki czy ruskiej Zorki z lat powojennych wspominam bardzo przyjemnie.
Jak masz zajawkę, to pewnie będziesz mógł spróbować się tym pobawić, a jak nie, to najlepiej sprzedać.

post wyedytowany przez Imak 2018-06-30 13:32:20
28.06.2018 17:40
Imak
odpowiedz
Imak
129

Cześć!

Wyjeżdżam niedługo do Francji i możliwe że będę potrzebował wysłać stamtąd gotówkę do Polski.
Chciałbym zapytać się Was, czy orientujecie się jakie są możliwości i jak najlepiej to zrobić?

Chodzi mi o to, że będę podróżował po Francji i nabędę tam gotówkę, którą chciałbym zasilić swój polski rachunek bankowy w euro, tak żebym mógł tam płacić kartą. Nie chcę podróżować z większą gotówką, o to głównie się rozchodzi.

Ktoś potrafi mi pomóc?

post wyedytowany przez Imak 2018-06-28 17:42:59
23.05.2018 23:59
Imak
Imak
129

Co do zużycia tylnej opony, to jeśli masz taką samą opony z przodu i z tyłu, to zamień je miejscami. Warto robić to regularnie, na przykład co kilka miesięcy. W ten sposób dłużej można użytkować komplet opon.

Co do hamowania, to owszem, przedni hamulec to większość siły hamowania. Hamując samym tylnym hamulcem łatwo jest zablokować koło i się ono ślizga zamiast hamować. W takiej sytuacji można się przewrócić, nie wspominając że droga hamowania jest bardzo długa.

Powinno się hamować w głównej mierze przednim hamulcem. Czy można zrobić fikołka? Jeśli masz bardzo mocny hamulec i/lub jesteś lekki, to owszem, można zrobić fikołka. Zależy to też od pozycji kolarza i geometrii jego pojazdu. Trzeba więc hamulca używać z umiarem.

Spróbuj w kontrolowanych warunkach wypróbować przedni hamulec. Sprawdź jak mocno musisz nim zahamować by tylne koło zaczęło się podnosić.

Zacznij hamować dwoma hamulcami na raz, pamiętając że przedni gra pierwszą rolę.

W głębokiej teorii maksymalną siłę hamowania osiąga się hamując przodem tak mocno, że tylne koło ma niemal zerową przyczepność i że delikatne dociśnięcie hamulca spowoduje że zacznie się ono unosić.

Oczywiście jest to oczywiste tylko w teorii. W praktyce, jak będziesz musiał szybko się zatrzymać, to hamuj oboma hamulcami na raz i przesuń środek ciężkości do tyłu(wystaw tyłek za siodło). W ten sposób zwiększysz skuteczność tylnego hamulca kosztem przedniego. Zmniejszysz ryzyko zrobienia fikołka.

22.05.2018 11:37
Imak
odpowiedz
Imak
129

Poszukaj w sieci artykułów na temat doboru siodełka i jego rozmiaru. Jest tego dużo, przykład wrzucił już maciell.

Co do szerokiego siodła typu kanapa - Zależy jaki masz rower. Jesli masz rower miejski, na którym jeździ się w pozycji wyprostowanej, to wtedy szerokie siodło jest jak najbardziej wskazane.
Jeśli natomiast masz rower szosowy, górski, lub jakikolwiek rower o sportowej geometrii, w którym nie przyjmujesz pozycji wyprostowanej tylko mniej lub bardziej pochyloną, to taka kanapa nie zda egzaminu.
Będziesz sobie obcierał uda i nie bedzie ono ani trochę wygodne.

Tak naprawdę, to im twardsze siodło, tym wygodniej na długich trasach. Sam jeżdżę sportowo na siodełku Selle Italia SLR. Oczywiście, tyłek musi się przyzwyczaić. Każda dłuższa przerwa od jazdy na rowerze skutkuje bólem dupy podczas kilku wyjść na rower.
Jeśli jeździ się regularnie, problem ten nie występuje.
Oczywiście nie musisz kupować aż tak twardego, co to to nie! Pamiętaj tylko by nie przesadzić w drugą stronę, nie kupuj kanapy jeśli nie będzie pasowała do twojego roweru i twojego stylu jazdy.

26.11.2017 16:51
Imak
odpowiedz
Imak
129

W grze Enter The Matrix(2003 rok) było reklam od groma. Na przykład procesorów Pentium.

10.11.2017 09:36
Imak
1
odpowiedz
Imak
129

Jaki to widelec? Przeczytaj jaką ma rurę sterową, raczej będzie to 1 i 1/8 cala. Rower dość stary, co? Pewnie na widelec calowy.

Nie znam patentów na dopasowanie zbyt dużej sterówki. Mogę tylko powiedzieć, że może to być niebezpieczne i odradzam Ci jazdy na takim rowerze. Skoro są luzy, to części pracują, więc układ kierowniczy i tak się zniszczy, albo co gorsza, poluzuje bardziej podczas jazdy.

Pokaż zdjęcie całego roweru.

05.11.2017 23:58
Imak
odpowiedz
Imak
129

Ja noszę często. Koniecznie czerwoną.

02.11.2017 18:02
Imak
odpowiedz
Imak
129

Cześć!

Zwykle pracując na komputerze puszczałem sobie muzykę na starym Sanyo, podłączając do niego nieptrzebny telefon komórkowy.

Telefon ostatnio mi padł i pomyślałem nad bezprzewodowym podłączeniem komputera do wzmacniacza.

Są różne rozwiązania. Drogie i tanie. No i tutaj pojawia sie pytanie. Macie doświadczenie z tego typu urządzeniami?

http://allegro.pl/adapter-transmiter-bluetooth-aux-3-5mm-i7004084462.html?bi_term=poradnik&bi_m=elektronika-art-offer-tiles&bi_c=81457&bi_s=internal

Czy najprostsze i niedrogie modele jak ten w linku dają radę? Dystans między komputerem i wzmacniaczem wynosi 3 metry, więc o zasięg się nie martwię. Ale jak z jakością dźwięku? Czy te urządzenia mogą go zubożyć?

post wyedytowany przez Imak 2017-11-02 18:03:22
26.10.2017 21:36
Imak
odpowiedz
1 odpowiedź
Imak
129

To ja sprostuję.

Trochę się wspinam w górach i w różnych butach chodziłem.

Sztywność podeszwy Vibram nie ma wpływu na jej ścieralność. Sztywność określa jak but pracuje podczas obciążenia i ogólnie sztywne(zupełnie sztywne) buty zakładamy do turystyki i wspinaczki zimowej, gdyż na takie buty możemy założyć raki.

Buty do turystyki letniej mają miękkie podeszwy.

Warstwa spodnia to zelówka i tą można zwykle wymienić, choć faktycznie wiele podeszew jest tak skonstruowanych, że są z zelówkami jednością i w razie zużycia należy wymienić całą podeszwę.

Jeżeli jest to solidny but, to stopa nigdy nie będzie sucha. Patenty wentylacyjne patentami, ale to wciąż duży but a nie sandał.

Co do oddychalności i wodoodporności - membrana nie jest najlepszym rozwiązaniem. Na początku użytkowania butów faktycznie świetnie chroni przed wodą, ale w dość krótkim czasie membrana się zużywa, szczególnie na zgięciach palców. Co zaś się tyczy oddychalności, to moim zdaniem jest bardzo słaba.

Najlepszy efekt dają całkowicie skórzane buty, bez membrany i ze skórzanym wyścieleniem wewnątrz. Osiągamy świetną wodoodporność i dobrą oddychalność impregnując je regularnie olejami i woskami do skór. Jest to dość pracochłonne. Jednak takie buty to dziś nisza na rynku i decydują się na nią raczej intensywni turyści.

Tak naprawdę nigdy nie będzie idealnie i na dzikich wyprawach chodzenie w mokrych butach to norma. Woda wchodzi też górą :) A Fakt i Superexpres to podstawowe wyposażenie służące do suszenie wnętrza butów.

Jakie buty chcesz kupić? Co to za marka i model?

26.10.2017 14:18
Imak
odpowiedz
Imak
129

Warto jeszcze dodać, że wodoodporne są tylko kalosze :)
Takie buty namakają dłużej, ale mimo to, nie są gumofilcami.

Oczywiście można je od czasu do czasu zachlapać, czy połazić trochę w mokrej trawie.
Wodoodporność maleje wraz ze zużyciem obuwia.

05.10.2017 10:25
Imak
odpowiedz
1 odpowiedź
Imak
129

[...]lektor, który po prostu czyta, jak dla mnie nuda

Książek też nie czytasz? Nie będziesz czytał dzieciom, żeby ich nie zanudzać?

26.09.2017 11:54
Imak
odpowiedz
1 odpowiedź
Imak
129

Nie potrafię odnieść się do zaczerwienienia oraz wyprysków.

A co do porażenia przez słuchawki lub przez gniazdo, to raczej działa w drugą stronę.
Energia elektryczna zgromadzona w twoim ciele rozładowuje się w otoczeniu.

Czy energia mogła być tak duża? Nie wiem. Jeśli nosisz ubrania z tworzyw sztucznych silnie się elektryzujących i do tego w pomieszczeniu, w którym grałeś, jest duża wilgotność(a może ty byłeś mokry po prysznicu lub spocony?), to może kopnięcie rzeczywiście miało duży potencjał.

17.09.2017 11:47
Imak
odpowiedz
Imak
129

Raczej nie wychodzę na rower w taką pogodę, choć to też zależy czy jest zimno czy ciepło. Latem mogę sobie pozwolić na beztroskie przemoczenie do suchej nitki, ale obecnie grozi to dużym wychłodzeniem.

Na wielodniowych wycieczkach zakładam pelerynę - poncho.
Do tego neoprenowe ochraniacze na buty.

No i jeżeli masz nowe, ładne, kolorowe ubranie, to też warto je zostawić w szafie, a ubrać coś, czego nie będzie szkoda ubłocić.

16.09.2017 13:02
Imak
odpowiedz
1 odpowiedź
Imak
129

No i super.

Dziękuję za odpowiedź.

15.09.2017 23:00
Imak
odpowiedz
Imak
129

Jestem ciekawy czego dowiedziałeś się o tym urządzeniu. Możesz się podzielić wiedzą?

07.09.2017 20:39
Imak
2
odpowiedz
Imak
129

Hah, takie wątki nie pojawiają się co rok, tylko przynajmniej raz na kwartał. Ostatni był wiosną :)
Mamy tutaj taki dom starców. Wszyscy wspominają jak to kiedyś balowali, jakie piękne miejsca widzieli itp. itd. A młodzi tylko patrzą i przytakują.

Faktycznie, może powinniśmy spróbować postawić forum na nogi... Może jakaś karczma?
Jak patrzę na moje posty, które da się oglądać aż trzy lata wstecz, to z nostalgią wspominam wątek Rower, czyli to co nas kręci

02.09.2017 08:42
Imak
odpowiedz
Imak
129

I bardzo dobrze, że Niemcy przyjeżdżają do nas wydawać pieniądze.

We Francji jest natłok turystów z Belgii oraz Niderlandów i nikt tam problemu z tego nie robi.

30.08.2017 19:41
Imak
odpowiedz
Imak
129

To nie jest wina analogowego sygnału radiowego, tylko procesu nadawania i/lub odbierania tego sygnału.

post wyedytowany przez Imak 2017-08-30 19:42:50
28.08.2017 20:29
Imak
odpowiedz
Imak
129

Jeździłem koleją w Polsce, a także na zachodzie, w Ukrainie, Węgrzech, Rumunii.
Nie narzekaj na polską kolej, bo w skali globalnej nie wypada wcale tak źle.

A co do połączenia z Przemyślem... Problem jest na trasie Katowice-Kraków. Niestety jest to gruba polityka i przekręty. Ma to związek z autostradą A4 oraz pasażerskim transportem drogowym właśnie z Katowic do Krakowa.

Dlatego nie ma alternatywy. Do Przemyśla jedziemy z Krakowa, albo z Częstochowy.

21.08.2017 16:05
Imak
Imak
129

NIe znam się.

Czy poprawnie ustawione biksenony powinny oświetlać przednie szyby wymijanych samochodów?

21.08.2017 08:46
Imak
odpowiedz
Imak
129

Ja mam tylko pozytywne doświadczenia.

Dużo podróżuję autostopem i miałem okazje rozmawiać z wieloma niemcami, starymi i młodymi. Ludzie jak wszyscy inni. Dyskutują na każde tematy, mają poczucie humoru. Są skorzy do pomocy. Nie mają żadnych uprzedzeń.

A co do tematów historycznych, zwłaszcza 2 Wojny, Ze dwa razy na luzie rozmawiałem z niemcami o tym. Sami nasuwali temat co ciekawe(zaczęło się o dyskusji na temat trwałości autostrady zbudowanej za Hitlera).

Tak naprawdę, to wszędzie ludzie są tacy sami. W każdym społeczeństwie trafiają się ludzie o różnym nastawieniu.

25.06.2017 18:34
Imak
👍
odpowiedz
Imak
129

Dobrze jest czasem zainteresować się drugim rozmówcą, zamiast próbować zająć go własną opowiedzią. Zadawaj dużo pytań.

22.06.2017 07:26
Imak
😊
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Imak
129

Rzeczywiście, głośne odejście smugglera i mirencjuma to niestety ostatnie "wielkie wydarzenia" na forum.

Wątki takie jak ten powstają dość regularnie. Jakiś użytkowanik zamieścił w jednym z nich statystyki pokazujące ilość publikowanych postów kiedyś i dziś. Różnica jest ogromna.

Ja sam już nie pisuję, choć GOL był dla mnie dawniej ważnym elementem życia codziennego.
Przestałem z różnych powodów. Najprawdopodobniej dlatego, że chwyciłem się innych zajęć niż klikanie "odśwież" w oczekiwaniu na nowe posty. Wątki też stały się mniej atrakcyjne, albo to moje pojęcie atrakcyjności się zmieniło, w końcu człowiek dorastał na GOLu.

15.05.2017 11:47
Imak
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Imak
129

Zebrało się tylu ucznów, dziwne, że nikt ze szkoły nie zauważył takiego poruszenia?

11.04.2017 08:33
Imak
odpowiedz
Imak
129

Ja chętnie posłucham. Zobaczę co da się zrobić.

[email protected]

15.03.2017 19:28
Imak
odpowiedz
Imak
129

Zagrałbym w Kozaków.

Czy da się znaleźć partnerów do gry w pierwszą i/lub drugą część gry w internecie? Czy multiplayer umarł?

Czy warto zagrać w Kozaków 3?

15.03.2017 08:35
Imak
2
odpowiedz
Imak
129

To nie spłaszczone bieguny są przyczyną.

Problem w tym, że nie da się narysować kuli na płaskiej powierzchni.
Dlatego stosujemy różne odwzorowania. Zazwyczaj, tak jak w atlasie, jest to odwzorowanie Merkatora. Tak sporządzona mapa Ziemi wiernie pokazuje powierzchnię obszarów w okolicy równika. Jednak im dalej od równika, tym powierzchnia na mapie maleje. Stąd Grenlandia jest wyraźnie mniejsza.

Odwzorowanie Merkatora nie zniekształca za to kątów, więc takie mapy służą zwykle do nawigacji na morzu itp.

Dokładne odwzorowanie kątów i powierzchni jest możliwe jedynie na globusie.

15.03.2017 08:35
Imak
1
Imak
129

To nie spłaszczone bieguny są przyczyną.

Problem w tym, że nie da się narysować kuli na płaskiej powierzchni.
Dlatego stosujemy różne odwzorowania. Zazwyczaj, tak jak w atlasie, jest to odwzorowanie Merkatora. Tak sporządzona mapa Ziemi wiernie pokazuje powierzchnię obszarów w okolicy równika. Jednak im dalej od równika, tym powierzchnia na mapie maleje. Stąd Grenlandia jest wyraźnie mniejsza.

Odwzorowanie Merkatora nie zniekształca za to kątów, więc takie mapy służą zwykle do nawigacji na morzu itp.

Dokładne odwzorowanie kątów i powierzchni jest możliwe jedynie na globusie.

10.03.2017 18:44
Imak
odpowiedz
Imak
129
Wideo

Dobra, w cudowny sposób sobie przypomniałem tytuł...
<Marco P. i złodzieje rowerów>

http://www.filmweb.pl/film/Marco+P.+i+z%C5%82odzieje+rower%C3%B3w-2005-225393/descs
https://www.youtube.com/watch?v=FG8CqUr02zg

10.03.2017 18:01
Imak
odpowiedz
Imak
129

Film krótkometrażowy. Może 20 minut, a może 40, nie pamiętam. Na pewno krótszy niż godzina.
Niskobudżetowa produkcja. Fabuła w krzywym zwierciadle pokazuje maniakalnego kolarza(śpi z rowerem, ma całą lodówkę wypełnioną bidonami z alkoholem).
Bohater traci swój rower w wyniku kradzieży. Wyrusza na poszukiwanie ukochanego pojazdu i gdy go odnajduje, brutalnie rozprawia się ze złodziejami.
Film chyba był na jakimś konkursie. Rok około 2004.

08.03.2017 22:05
Imak
odpowiedz
Imak
129

Ważny jest też wiatr. Jeśli mocno wieje, to będziesz bardziej marzł.
Gdy jest bezwietrznie, to i na mrozie czasem można się pokusić o bieganie w spodenkach.

17.01.2017 11:24
Imak
odpowiedz
Imak
129

Fotografowanie smartfonem wyklucza jeden z wymogów - trwałości akumulatora.
Sony RX100 to dobry aparat, ale nowy kosztuje zwykle od 1600zł, rzadko jest taniej.
Opcjonalnie możesz kupić używany, oszczędzając nawet trochę pieniędzy.

Nic nie wniosę do tematu, ale pozwolę sobie napisać uszczypliwy komentarz
Mają tyle fajnych funkcji i możliwości że wymiatają
Ta... Gdzie te czasy, kiedy fotograf robił zdjęcie, a nie aparat...?

09.12.2016 11:30
Imak
odpowiedz
7 odpowiedzi
Imak
129

XD

Facet wpakował mu z zimną krwią całą serię w plecy, bo uciekał.
A wy go bronicie? Ludzie, nie ogarniam was.

09.12.2016 08:54
Imak
odpowiedz
Imak
129

Tak jak napisał Kharman. Zwrot w liczbie mnogiej to w większości języków europejskich zwrot grzecznościowy.

Jednak nie jestem przekonany, że taka była intencja translatora.

07.12.2016 11:16
Imak
Imak
129

chyba washer Myślę że chodzi o plastikowe tulejki pomiędzy trzpieniem a obudową klucza, jak na zdjęciu poniżej
https://audioreckoning.files.wordpress.com/2012/08/5031_project1_11.jpg
Musisz dokręcić trochę klucz śrubką na jego końcu. Tylko nie za mocno, żeby dało się go obracać.

A wracając do luzujących się strun - Sam je zakładałeś? Jak nawinąłeś struny na klucze? Fajnie, gdybyś zrobił zdjęcie. Źle nawinięte struny mogą zjeżdżać.

07.12.2016 10:20
Imak
odpowiedz
3 odpowiedzi
Imak
129

edit:
Mówimy o nowych strunach, prawda?

W ukulele masz nylonowe struny. One potrzebują 24 godzin, żeby przestały się rozciągać.
Trzeba je w tym czasie co jakiś czas podciągać.
Wtedy struny zaczną jako tako stroić, ale szczytowej formy, jeśli chodzi o intonację spodziewamy się dopiero po 2 dniach.

Stalowe są dużo szybsze, bo jak im pomożesz, naciągając je, to faktycznie starczy nawet kilkadziesiąt minut.

Stalowe wioliny układają się szybciej niż basy. W przypadku nylonów jest na odwrót. Kiedy basy już trzymają, to wioliny trzeba jeszcze podciągać.

post wyedytowany przez Imak 2016-12-07 10:43:11
05.12.2016 11:43
Imak
odpowiedz
Imak
129

Karta Planeta Młodych powinna Cię zainteresować.

Gdzie jedziesz na narty?

01.12.2016 10:27
Imak
odpowiedz
Imak
129

Wielowarstwowo.

Ważne jest zapewnienie ciepła stopom, bo one marzną najszybciej.

Potem klatka piersiowa. Przydałby się jakiś ocieplacz na pierś, niestety chyba nie ma czegoś takiego na rynku. Ja obklejam też sutki taśmą, bo jak mi zmarzną, to się obcierają.

No i dłonie. Długie rękawiczki, najlepiej z cienką, docieplającą warstwą w środku.

To są moje doświadczenia. Oczywiście, nie wszystkie wymienione problemu muszą Ciebie dotyczyć.
Tak czy siak, wraz z upływem czasu, temperatura poszczególnych części ciała maleje, więc jazda przy ujemnych temperaturach musi być ograniczona czasowo.
Przy temperaturze rzędu -10 stopni, pamiętam że wracając do domu po dwugodzinnej jeździe byłem zimny jak kostka lodu. Oczywiście była to jazda w stroju sportowym, czyli getry i kalesony na nogach, podkoszulek, bluza, wiatrówka na tors, no i chusta pod kaskiem, nie wspominając o ciepłych skarpetach i ochraniaczach neoprenowych na buty.
Jeśli ubierzesz się bardziej codziennie, nie powinieneś mieć takich doświadczeń.

Ważna jest też prędkość z jaką jedziesz.
Kiedy rozpędzisz się do 30km/h, to na prawdę czuć chłód. To samo dzieje się, kiedy wieje.
Jadąc wolniej, będziesz w mniejszym stopniu tracił temperaturę.

22.10.2016 08:42
Imak
odpowiedz
Imak
129

Pójdź na lekcje. Przynajmniej podstaw naucz się pod okiem nauczyciela.
Jak załapiesz, zaczniesz słyszeć muzykę, ogarniać utwory ze słuchu, to będziesz mógł się dalej rozwijać sam.

Na moim pierwszym instrumencie uczyłem się grać samodzielnie i żałuję, że nie brałem lekcji. Dziś grałbym dużo lepiej.

Nie bój się że masz za mało lat, bo wcale nie masz. Nauka muzyki to piękna przygoda, choć wymagająca cierpliwości.

post wyedytowany przez Imak 2016-10-22 08:47:50
19.10.2016 09:50
Imak
odpowiedz
Imak
129

ja

25.09.2016 21:41
Imak
odpowiedz
Imak
129

Tanie wzmacniacze zazwyczaj mają słaby kanał przesterowany. Niestety nie mam tutaj doświadczenia. Mogę jedynie polecić wzmacniacz jaki kiedyś miałem - Fender Frontman 25R. Da się dość tanio kupić używany i fajnie brzmi na czysto. Przesterowany jest taki sobie, ale jak już mówiłem, w tym segmencie to normalne.

Z gitar... Na Allegro znalazłem kilka LP godnych uwagi.
http://allegro.pl/gitara-santander-les-paul-czarny-polysk-i6166857748.html
Ta jest bardzo ładna i wydaje się być w porządku

http://allegro.pl/epiphone-les-paul-special-ii-gitara-elektryczna-i6422352574.html
Tu LP Special. Mniej tradycyjne wydanie.
Ciekawy kolor i gitara jest w dobrym stanie, tuż po serwisie. Nic ino grać.

http://allegro.pl/praktycznie-nowa-wspaniala-gitara-les-paul-i6510346954.html
Ta podobno niedawno opuściła sklep i nie była dużo używana.

A odnośnie strojenia gitary, to może pomyślicie że jestem nienormalny, ale polecam stroić instrument zwykłym kamertonem widełkowym.

post wyedytowany przez Imak 2016-09-25 21:42:42
22.09.2016 08:20
Imak
odpowiedz
Imak
129

Pytaj pod adresem http://bmxforum.pl/

Za 700zł może uda się kupić jakąś używkę. Nowego bmx-a za to nie kupisz, co najwyżej atrapę, która się rozpadnie.

21.09.2016 12:27
Imak
odpowiedz
Imak
129

Forum Gol wiele mnie nauczyło oraz zapewniło mi lata emocji i rozrywki. Stąd czuję się zobowiązany coś napisać.

Jestem z golowego pokolenia 2006 roku i tak jak Wy, tęsknię do dawnych lat.
Jednak powodem dla którego forum straciło urok jest moim zdaniem okoliczność, że użytkownicy, którzy to miejsce budowali, dziś nie mają już czasu, nie interesuje ich to, lub po prostu nie traktują forum internetowego jako miejsce, gdzie warto prowadzić niesamowite dyskusje.

Myślę że dziś, kiedy forum ma niezliczoną ilość bezpłciowych użytkowników, których jedyną działalnością jest pisanie komentarzy rodzaju "Fajna gra", nie ma okoliczności które prowadziłyby do rozwiniętych dyskusji.
Ostatnie wielkie dni społecznej części forum, to burzliwe czasy, kiedy odchodzili bardzo popularni i ekscentryczni użytkownicy(pamiętacie M. i S.). Potem, kiedy zabrakło ludzi z misją, stawało się coraz chłodniej. Ostatni wątek który przykuł moją uwagę, to ten o płaskiej ziemi, sprzed bodajże trzech lat.

Podobnie jak wy, zaglądam na forum, nawet codziennie. Jednak tylko po to, żeby popatrzeć, przeczytać, czasem dowiedzieć się czegoś ciekawego.
Faktem jest też. Że w latach 2006-2011 bardzo dużo grałem i siedziałem przed komputerem, więc mogłem się poświęcić tutejszym dyskusjom. Dziś gry odeszły praktycznie w odstawkę(no... poza Warbandem) i na ogół spełniam się w wielu innych zajęciach.

12.09.2016 16:24
Imak
odpowiedz
Imak
129

Cześć!

Mam dużą szansę oblać semestr na studiach, co poskutkuje koniecznością wzięcia urlopu.
Lubię podróżować, zwiedzać i poznawać świat, stąd uważam to za świetny pretekst do spróbowania turystyki zarobkowej.

Czy mam szansę znaleźć pracę na okres listopad-styczeń? Czy w tym czasie poszukuje się pracowników?
Czy są oferty pracy na przykład w Szwajcarii? Marzy mi się posiedzieć trochę w rejonach alpejskich.

Może znacie godnego uwagi pośrednika załatwiającego takie okresowe wyjazdy? Mogę robić cokolwiek, mam też uprawnienia elektryka(SEP).

Chętnie wysłucham waszych doświadczeń oraz porad.

post wyedytowany przez Imak 2016-09-12 16:24:50
10.09.2016 11:12
Imak
odpowiedz
Imak
129

Przesadziłeś z ilością wulgaryzmów. No i ta porzoga...

Mimo to, poczułem zmianę w moim sercu. Rodzaj wewnętrznej walki dobra ze złem, coś na zasadzie problemu - Uczyć się do egzaminu, czy czytać wątki na Golu?

05.07.2016 09:17
Imak
odpowiedz
Imak
129

no to wyboru zbyt dużego nie masz - przepraszam za moje oburzenie, ale kolega raczy żartować. Chętnie wysłucham uzasadnienia Twojej wypowiedzi.

Lubicie słuchać muzyki? Piosenki turystycznej, szant i poezji? Jeśli tak, to polecam w weekend 26-28 sierpnia wpaść na festiwal w Danielce.
http://festiwal.danielka.com.pl/
Dużo fajnych ludzi, fajnej muzyki i super atmosfera.
W ogóle polecam wam schodzić ten rejon - Worek Raczański - bo warto. Jeśli lubicie chodzić z plecakiem i namiotem, to super sprawa, a i bez namiotu da radę, bo jest tam wiele tanich i klimatycznych obiektów noclegowych.

05.06.2016 18:57
Imak
Imak
129

Jak najbardziej.
Te niskie buty o których napisałem w kolejnym poście, kupiłem właśnie w 8a :)
W ogóle ich sklep stacjonarny mam po sąsiedzku. Można sobie zamówić buty do mierzenia w sklepie i dopiero zadecydować o kupnie.
W 8a są często bardzo duże promocje i wyprzedaże, kody rabatowe dla klientów itp.

05.06.2016 18:54
Imak
odpowiedz
Imak
129

Sam Hanzeli nigdy nie miałem, ale znam kilka osób, którzy zawsze kupują ich buty.
To niewielka, polska firma z Ludźmierza, w Małopolsce, więc ich buty porównywalnej jakości co firm zachodnich są od nich tańsze.
Obuwie robią bardzo dobre i mają świetne podejście do klienta. Jak butom coś dolega to je naprawiają, zamiast kombinować jak odrzucić reklamację.
Hanzel ma również w ofercie wymiany podeszew butów na nowe.

Jeśli chodzi o membranę...
Uważam że sama idea membrany w butach niskich nie różni się wiele od butów wysokich z membraną(do wysokich też wejdzie górą przy silnym deszczu).
Membrana jednak nie działa tak jak uważają producenci :)
Mówią oni, że zapewnia całkowitą wodoodporność przy całkowitej nieprzemakalności - guzik prawda.
Membrana, w mało używanych butach, świetnie chroni przed wodą, ale z oddychaniem jest już gorzej. Membrana się zużywa i to dość szybko. Po miesiącu, dwóch, już zaczyna puszczać wodę w miejscach, w których cholewa buta pracuje(za to poprawia się trochę oddychalność)

Tak czy siak, jeśli możesz sobie pozwolić na przemoczenie butów, to nie ma co się ładować w drogie buty, które faktycznie zapewniają wodoodporność(co ciekawe, takie buty nie mają membran).

Najlepsze są buty w całości ze skóry, ze skórzaną wyściółką wewnątrz. Takie buty są wygodne i nie śmierdzą, a skórę da się tak zaimpregnować, by nie przemakała przy zachowaniu zdolności do oddychania. Takie buty w sprzedaży ma Hanzel, ma też niemiecki Meindl, jednak te buty już są drogie.

Mam buty, w których można chodzić w wodzie i nie martwić się o przemoknięcie, ale taki atut ma swoją cenę - buty są bardzo ciężkie, para waży 2400g.

Na weekendowe wycieczki noszę lekkie buty zachodniego producenta z membraną. Kupiłem je w promocji i trochę żałowałem na początku, bo o ile membrana świetnie działała, to zawsze miałem spocone stopy. Po dwóch miesiącach jest już lepiej.

Tak naprawdę, dopóki nie jest ślisko, zimno, mokro, to wystarczy mieć buty wygodne i względnie wytrzymałe.
Na moją pierwszą wycieczkę tatrzańską w 2005 roku(miałem wtedy 11 lat) poszedłem w adidasach z bazaru, wchodziłem na Świnnicę.

Dziś, kiedy nieraz spędzam w dzikich górach nawet jeden, dwa tygodnie, wiem że takie buty są mi faktycznie przydatne.

Reasumując, polecam Ci buty Hanzel, ale Decathlon też da radę.
Poza tym warto szukać promocji i wyprzedaży.

05.06.2016 15:50
Imak
odpowiedz
Imak
129

Buty wysokie nie są wcale konieczne.
Błędnie postrzega się je jako obuwie zapewniające bezpieczeństwo kostki, a wcale tak nie jest.
Chronią za to przed wodą i przed ukąszeniami żmij(wyżej niż kostka te gady nie potrafią skakać). Wysokie buty lepiej utrzymują temperaturę, ale to jest atut zimą.

Buty trekingowe z Decathlonu to przyzwoity wybór.
Jeśli chcesz coś dobrego, to poleca polskie buty Hanzel. Na przykład takie:
http://www.sklep.hanzel.pl/pl/p/P05/235

Te przekraczają budżet, ale w ofercie mają też tańsze.

No i nie patrz na żadne membrany i podeszwy Vibram.
Najlepiej kup buty bezmembranowe, lepiej oddchają.

Ja sam chodzę na większość wycieczek w niskich butach. Tylko na trudniejsze szlaki Tatrzańskie, albo długie łojenie po Beskidach czy innych górach zakładam wysokie, skórzane buciory ze sztywną podeszwą, które nie mokną(sprawa ważna podczas długich tras, kiedy nie ma jak wysuszyć butów)

post wyedytowany przez Imak 2016-06-05 15:54:20
08.05.2016 12:14
Imak
odpowiedz
1 odpowiedź
Imak
129

Też kiedyś regularnie czytałem Focus i Focus Historia. Jednak, jako iż obecnie czytam wiele książek, to szkoda mi czasu na czytanie ich w całości. Obecnie tylko przejrzę interesujące mnie artykuły, kiedy bywam w salonie prasowym.

Zdarza mi się często kupować Gazetę wyborczą. Ma ona najwięcej papieru za najniższą cenę i świetnie nadaje się do suszenia przemoczonych butów.

24.04.2016 12:41
Imak
odpowiedz
Imak
129

Odnośnie "Polski Piastów" Pawła Jasienicy. Czyta się przyjemnie, aczkolwiek jest jeden etap, który wchodzi do głowy dość opornie. Chodzi o okres rozbicia dzielnicowego. Trochę jest tam za dużo opisów relacji pomniejszych książąt, ich żon i tak dalej.

Czytałem dość dawno i tak sobie to zapamiętałem.
Oczywiście polecam przeczytać Jasienicę, tak jak innych autorów.

18.04.2016 09:08
Imak
😃
odpowiedz
1 odpowiedź
Imak
129

Może to jest patent wentylacyjny :D

13.04.2016 16:28
Imak
odpowiedz
Imak
129

W sklepach dla plastyków lub z artykułami papierniczymi.

12.04.2016 15:45
Imak
odpowiedz
1 odpowiedź
Imak
129
Image

nutkaa - Nie jestem do końca pewien, ale to jest jakaś kopia Leici. Normalnie te aparaty(a zwłaszcza ich wersje kolekcjonerskie) kosztują o jakieś jedno, dwa zera więcej(i to niekoniecznie w złotych).

Sam robię zdjęcia identycznie skonstruowanym aparatem, ruskim Zorkijem S. Rosyjskie kopie aparatów zachodnich były wówczas dobrej jakości, zwłaszcza biorąc pod uwagę ich cenę.

W linku, który podałaś jest nawet napisane, że aparat jest produkcji rosyjskiej.
Jednakże nic mi o nim nie wiadomo, więc nie wiem czy jakość dorównuje Zorkijowi.

Chcesz nim fotografować?
Dobrze jest tylko przed kupnem tak starego aparatu obejrzeć go. Czy kurtyna nie puszcza światła, czy migawka trzyma czasy itp. Bo różnie z tym bywa.

12.04.2016 10:31
Imak
odpowiedz
Imak
129

Jak nowa, to w tym wątku na odpowiednim forum pojawiają się propozycje przyzwoitych instrumentów w przystępnej cenie.

http://www.gitara-online.pl/viewtopic.php?f=49&t=200&start=160

Polecam przejrzeć w ogóle całe to forum i nawet tam zadać pytanie.
Jest tam zdecydowanie więcej kompetentnych rozmówców.

12.04.2016 10:16
Imak
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Imak
129

Nie wiadomo czy poprzedni właściciel np. przy zmianie strun nie ściągał wszystkich naraz.

Muszę niestety obalić ten mit, który z dziwnego powodu krąży w internecie...
Jak na przykład konserwować podstrunnicę bez zdjęcia strun? Jak zrobić w takiej sytuacji szlif progów?
Jaki się buduje gitarę, to też struny się zakłada dopiero, gdy instrument jest gotowy.

Nie rozpisując się za bardzo, gitarze nic nie będzie, gdy zdejmiemy jej wszystkie struny na raz.

Jeśli chodzi o ceny gitar. To za 200zł rzeczywiście nie da się kupić przyzwoitego instrumentu. Nie trzeba też dawać dla kontrastu zawodowców, którzy to grają na nie wiadomo jakim sprzęcie. Gitara nie musi kosztować od razu 10000zł, ale za 1000zł już da się kupić bardzo fajne pudło, a nawet taniej jak się trafi na okazję.

Dlatego mając mało pieniędzy kupuje się gitarę używaną, bo za te 400-500zł można dostać dobrą gitarę tylko z drugiej ręki.

Tak z innej beczki.
Mam całkowicie odmienne zdanie co do taką co będzie trzymała dźwięk przez kilka sekund po naciśnięciu struny co dla nas jako amatorów jest nieprzydatne
Dlaczego nieprzydatne?
To że Clapton występuje przed dużą publicznością i wydaje płyty, to znaczy że musi mieć lepszą gitarę?
Jak gram dla siebie, to też chcę żeby mój instrument brzmiał możliwie najlepiej.

post wyedytowany przez Imak 2016-04-12 10:27:58
11.04.2016 17:46
Imak
odpowiedz
Imak
129

Co do gitary.
W tej cenie oczywiście wchodzi w grę jedynie gitara używana.
Nie siedzę w akustykach, więc trudno mi teraz pomóc. Mogę poszukać ciekawych ofert, ale dopiero jutro, bo wychodzę zaraz z domu.

11.04.2016 17:35
Imak
odpowiedz
Imak
129

Kup normalną gitarę dla praworęcznych.
I tak musisz nauczyć obie ręce całkowicie nowych czynności.
Nie ma fletów dla leworęcznych, ani fortepianów, bo nie ma takiej potrzeby.
To że zwykle posługujesz się rękami na odwrót niż ogół ludzi, to nie znaczy, że musisz :)

Edit:
Niemal wszystkie gitary, które napotkasz w życiu(na imprezie u kumpla, w górskim schronisku itp.) będą gitarami dla praworęcznych. Niestety nie pograsz na takiej.

post wyedytowany przez Imak 2016-04-11 17:38:17
24.03.2016 20:29
Imak
odpowiedz
Imak
129

Pozwolę sobie poprawić - nie stężone powietrze, tylko sprężone, tj. pod ciśnieniem.

23.03.2016 08:14
Imak
odpowiedz
Imak
129

Morbus, a jaki to ma być typ roweru? Sportowy górski, czy może Cross na dłuższe trasy?

Zasadniczo, Unibike i Romet to polskie firmy, dlatego ceny mają podobne.
Przypuszczam, że mając taką zniżkę, bardziej opłaca Ci się kupić rower Rometa.

Zestawiając po jednym ich modelu, tak żeby uwzględniając zniżkę, kosztowały podobnie, zdecydowanie lepszym wyborem jest Romet.

http://www.unibike.pl/mission27disc.html
http://www.romet.pl/Rower,RAMBLER_275_3,10,690,694,14405,2016.html

Romet ma o klasę lepszy napęd(do tego 3x9, w przeciwieństwie do 3x8 w Unibike) oraz hamulce hydrauliczne, zdecydowanie lepsze od mechanicznych.

Edit:
Aaa, widzę, że pytałeś o Orkana. Tak, ten rower jest godny polecenia i sprawdzi się lepiej niż Rambler, którego użyłem do porównania.

post wyedytowany przez Imak 2016-03-23 08:30:59
05.03.2016 14:51
Imak
odpowiedz
Imak
129

Z podeszwy raczej każda farba zejdzie.

Ok. Przeoczyłem wcześniej.

Może spróbuj u innego szewca, lub kup podeszwę przez internet i zanieś mu ją.

post wyedytowany przez Imak 2016-03-05 14:53:15
03.03.2016 21:55
Imak
odpowiedz
Imak
129

Ja dwa razy płaciłem mandat zwykłym przelewem bankowym.
Dane odbiorcy wpisałem takie jak na przygotowanym przez wystawiającego przekazie, a jako tytuł, numer mandatu.

24.02.2016 20:27
Imak
odpowiedz
2 odpowiedzi
Imak
129

Cześć!!

Gdzie mieszkacie? Skąd wyjeżdżacie?
Sudety znam bardzo słabo(co mam zamiar nadrobić), ale gdybyście chcieli wybrać się w Beskidy, które schodziłem wzdłuż i wszerz, to chętnie zaproponuję ciekawe przejścia.

Jeśli chodzi o przygotowanie, czy wyposażenie, to warto zainwestować w dobre obuwie i odzież jeśli chcesz zacząć regularnie spędzać czas w górach, czy w ogóle na łonie natury.

Na pojedynczą wycieczkę nie ma co przesadzać z zakupami. Najważniejsze żeby było sprawdzone i wygodne. Buty nie powinny obcierać, a spodnie powinny być skrojone tak, by nie krępowały ruchów. Warto ubrać koszulę flanelową, którą można rozpiąć(klasyka :) ), mieć na ocieplenie polar i kurtkę chroniącą przed wiatrem.
Do tego chusta na głowę(popularny buff) i cienkie Rękawiczki.

Z wyposażenia, należy mieć bezwzględnie latarkę! Apteczkę też warto mieć. Powinno się to wszystko zmieścić w średniej wielkości szkolnym plecaku, razem z dużą butelką wody i kanapkami na drogę.

Sprawa plecaka się rozwija, gdybyś chciał nocować pod namiotem, w szałasach lub w chatkach studenckich. Wtedy należy mieć również śpiwór i karimat, więc rozmiary plecaka muszą wzrosnąć.

Jakbyś chciał często jeździć zdobywać szczyty :D To wtedy warto myśleć o jakimś lepszym obuwiu, odzieży i wyposażeniu(w tej kolejności). Można się godzinami rozpisywać o cechach butów, kurtek i tym podobnych, ale na wszystko przyjdzie czas.

22.02.2016 21:40
Imak
odpowiedz
1 odpowiedź
Imak
129

Ktoś mi kiedyś tłumaczył, że na przełomie wieków XIX oraz XX w Europie nasiliły się nastroje nacjonalistyczne, zapoczątkowane Wiosną Ludów, co może tłumaczyć patriotyzm. Właśnie wtedy miały być wyznaczone wyraźne granice między państwami, tak jak to jest teraz. Do tego czasu ludzie ponoć żyli bardziej wymieszani, bo mniej ważny, lub w ogóle nieistotny był kraj, a liczyła się osoba, która nad tobą sprawowała bezpośrednią władzę.

04.02.2016 08:58
Imak
odpowiedz
1 odpowiedź
Imak
129

Hej. Odnośnie dojazdu w góry, to polecam dojazd pociągiem.
Pociąg jedzie od 2 do 2,5 godziny do Bielska-Białej, gdzie już w masywie Czantorii można sobie pozjeżdżać.

Pociąg jedzie trochę naokoło, więc... Dlaczego nie pojechać w góry na samym rowerze? :D Daleko nie masz ;) Taki rower nie zachęca co prawda do łojenia kilometrów po płaskim, ale jest to świetny trening :)

A tak w ogóle to dlaczego sprzedajesz?

01.02.2016 22:41
Imak
Imak
129

Chodzi mi o czystość wydobywanych dźwięków. Trzeba się nauczyć używać przepony i w ogóle. Dobrze jest mieć już jakiś słuch muzyka, bo na flecie prostym łatwo o fałsze.

01.02.2016 22:09
Imak
odpowiedz
1 odpowiedź
Imak
129

Najpowszechniejsza harmonijka ustna, diatoniczna, jest bardzo dobrym instrumentem, gdyż jest strojona do określonej tonacji. Dzięki temu istnieje szansa, że nawet bezmyślna gra na niej, zabrzmi jak twórcza improwizacja.

Tylko nie kupuj najtańszej harmonijki za 20zł. Takie instrumenty są nieszczelne, nie stroją i kaleczą usta. Jednym słowem, są tandetnie wykonane.

Wystarczy chwilę poguglować, by znaleźć zestawienie modeli polecanych w poszczególnych grupach cenowych.

Flet prosty, tak jak większość instrumentów dętych, jest trudnym instrumentem do opanowania, jeśli chodzi o czystość i estetykę gry.

Jeśli chcesz wydać mało pieniędzy, a mieć dużo radości, to polecam drumlę. Da się na niej grać złożone rytmy, ale nawet jako zabawka dostarcza mnóstwo radości, kosztując przy tym zaledwie kilkanaście do 20- paru złotych.

04.12.2015 19:55
Imak
odpowiedz
Imak
129

Ja dwa razy oblałem Analizę matematyczną, przez moje lenistwo.
Niestety taka przyjemność kosztowała mnie w sumie 660zł, a to i tak tanio w porównaniu do co poniektórych uczelni :)

19.11.2015 13:15
Imak
odpowiedz
Imak
129

Są różne utwardzacze, można też stosować dietę na poprawę trwałości paznokci, jednak są to tylko środki doraźne. Jak się urodzisz z wiotkimi paznokciami, to już takie niestety będą zawsze.

19.11.2015 10:17
Imak
odpowiedz
Imak
129

Tipsy to jest bardzo dobre rozwiązanie, wielu gitarzystów(zwłaszcza Flamenco) takie posiada.
Ja mam za to też taki problem, że dużo majsterkuję, poza tym też się wspinam i regularnie niszczę paznokcie. Tipsy niestety również bym niszczył.
Btw. To całkiem normalne, że na instrumentach gra się za pomocą przeznaczonych do tego narzędzi.

Tak czy siak, dzięki za podbicie.

18.11.2015 20:42
Imak
odpowiedz
Imak
129

Cześć!

Ma ktoś pomysł gdzie kupię arkusz o grubości ok. 0,5 - 0,75mm tworzywa sztucznego, które jest w miarę sztywne i staje się plastyczne po podgrzaniu?
W pierwszym lepszym sklepie papierniczym takich cudów nie znają, ale jutro popytam w sklepach dla plastyków.
Pytam o propozycje miejsc gdzie mógłbym coś takiego dostać w sprzedaży detalicznej. W ostateczności przeszukam allegro.

Po co mi to? Śpieszę z wytłumaczeniami! Ostatnio zacząłem grać na gitarze klasycznej, której nylonowe struny mają dość matowe brzmienie, gdy gra się na niej nagimi opuszkami palców, bez paznokci. Mnie natura niestety obdarowała paznokciami bardzo wiotkimi i non stop je niszczę, nim urosną do właściwych rozmiarów.
Istnieją różne sztuczne zamienniki paznokci, jednak tylko jeden nadaje się do klasycznej techniki gry. oto on:
http://www.alaskapik.com/

"Pazurki" te chętnie bym sobie sprawił, da się je kupić nawet na Allegro, po niecałe 10zł za sztukę i właśnie ta cena jest dla mnie problemem.
50zł, które bym wydał za komplet, który nawet nie wiem czy spełni moje oczekiwania, to dla mnie za duży wydatek.

I tutaj naszła mnie myśl, by spróbować zrobić coś takiego samodzielnie, do czego potrzebny byłby mi tenże materiał.

18.11.2015 18:26
Imak
odpowiedz
Imak
129

Ja bym zapytał w danym zakładzie karnym.

27.10.2015 14:30
Imak
odpowiedz
Imak
129

Dziękuję za odpowiedzi :D

27.10.2015 10:33
Imak
odpowiedz
Imak
129

Cześć!

Widziałem kiedyś film przyrodniczy, na którym pokazane było, jak samica jakiegoś pająka po wykluciu się młodych, jest przez nie zjadana.

Orientuje się ktoś jaki to konkretnie gatunek? Przede wszystkim poszukuję filmu, na którym pokazane jest dość osobliwe zachowanie, które opisałem.

28.09.2015 16:24
Imak
odpowiedz
Imak
129

O co tam chodzi? Oni biegną pod górę, żeby ominąć tą kolejkę?

17.09.2015 12:32
Imak
odpowiedz
Imak
129

Władca pierścienia faktycznie bywa trudny do czytania. Jest to lektura dla bardziej wytrwałego czytelnika, który poszukuje w niej czegoś więcej niż rozmach i dynamikę.

O filmie(który oczywiście się fajnie ogląda) napisałem kiedyś na GOL-u, że jest takim spaghetti z keczupem, dostosowanym do masowego odbiorcy. Niby danie eleganckie, ale zamiast tradycyjnym sosem polane keczupem, rodem ze współczesnych fastfoodów.

Oglądając obraz filmowy nie czułem w ogóle tego co mnie zachwyciło w lekturze Władcy Pierścienia.

06.08.2015 09:37
Imak
odpowiedz
Imak
129

Ja miałem aparat wyjmowany w wieku około 8-11 lat, czyli już ponad 10 lat temu i dziś mam prościutkie zęby.
Wizyty były chyba z funduszu zdrowia, na pewno nie tak częste jak piszą przedmówcy. Aparatów miałem kilka i kosztowały po jakieś 600-800zł.

07.07.2015 09:19
Imak
odpowiedz
Imak
129
Wideo

Spodziewałem się takiej łopaty:
https://www.youtube.com/watch?v=2nYAs7kFVLU

05.07.2015 22:41
Imak
odpowiedz
Imak
129

Z góry proszę, by ktoś potwierdził to co napiszę, bo mogłem już zapomnieć jakichś niuansów związanych z liczeniem pochodnych funkcji.

Po co to w ogóle przekształcać?

Masz tu funkcję złożoną z dwóch części.
Pochodna z [e^(x/y^2)]' = [x/y^2]'+[e^(x/y^2)]'
[x/y^2]' to dzielenie, więc pamiętaj o odpowiednim wzorze na pochodną z dzielenia [x/y]' = (x'y-xy')/y^2.

Pochodna po x:
(y^2/y^4)e^(x/y^2)
czyli
(y^2)e^(x/y^2)

Pochodna po y:

-(2xy/y^4)e^(x/y^2)
czyli
-(2x/y^3)e^(x/y^2)

28.06.2015 16:13
Imak
odpowiedz
Imak
129

Realizacja fajna, ale treść jest ogólnie dość przeciętna, więc moim zdaniem narzekacie w tym filmie na samych siebie.

Tak czy siak, powodzenia!

14.06.2015 15:49
Imak
odpowiedz
Imak
129

Sądzę, że czytelnicy chętnie zauważą nazwy państw świata pisane z wielkiej litery(zwłaszcza nazwę kraju ojczystego).
Ponadto, można zwiększyć wygodę czytania tekstów. Na przykład poprzez bardziej rozbudowaną interpunkcję.

10.06.2015 14:21
Imak
odpowiedz
Imak
129

1680zł zamiast mandatu i punktów karnych?
Po co mu to w ogóle?
Nie rozumiem.

08.06.2015 19:40
Imak
odpowiedz
Imak
129

Telewizję publiczną...
edit:
Prywatną w sumie też...

A poważniej, to może "Pręgi".

03.06.2015 13:48
Imak
odpowiedz
Imak
129

Przy wszelkich dolegliwościach gardłowych powinno się ograniczyć do niezbędnego minimum mówienie.

01.06.2015 20:02
Imak
odpowiedz
Imak
129

Zamiast kupować nową, poszukaj czy ktoś nie sprzedaje używanej, albo sprawdź czy jest dostępna w jakiejś bibliotece.

20.05.2015 23:49
Imak
odpowiedz
Imak
129

Wątek został ekshumowany.

Sry za spam.

20.05.2015 10:55
Imak
odpowiedz
Imak
129

Czyli jak zrobię przelew SEPA na rachunek w Czechach, to najpierw przewalutują mi z PLN na EUR, a potem jeszcze na CZK...

W takim razie lepiej zainteresować się kantorami?

Dodam, że chodzi o kwotę rzędu 700-800 zł.

19.05.2015 19:05
Imak
odpowiedz
Imak
129

Hej!

Prawdopodobnie będę musiał w najbliższym czasie, tak jak w temacie, zapłacić pewnemu Czechowi.
Pytanie jak zrobić to najtaniej?
Czy ktoś z własnego doświadczenia może przestrzec mnie przed pułapkami?

W przykładowym artykule w sieci
http://zaradnyfinansowo.pl/przelew-zagraniczny-w-obcej-walucie-co-zrobic-aby-nie-zrujnowal-cie-finansowo/

przeczytałem o przelewach SEPA, działających w Unii Europejskiej jako najtańszej opcji. W moim przypadku - ING - miałbym zapłacić tylko 5 złotych prowizji, nie licząc kosztów przewalutowania.

Czy ktoś wykonywał taki przelew i potwierdzi te pozytywne informacje?

18.05.2015 11:02
Imak
odpowiedz
Imak
129

W takim razie może Cię zainteresować praca Sapkowskiego "Rękopis znaleziony w smoczej jaskini".

17.05.2015 23:02
Imak
odpowiedz
Imak
129

Chciałbym wybrać się latem do Gruzji samolotem.
Jednak całkowicie się na tym nie znam.

Są jakieś wyszukiwarki połączeń czy coś?

Jakich przewoźników wybierać?
Ma być najtaniej :)

Może ktoś leciał kiedyś do T'bilisi albo do Kutaisi?
Słyszałem o jakiś lotach w dwie strony za 300-400zł, a ktoś wyliczył w lipcu takie loty za 800zł...

17.05.2015 21:26
Imak
17.05.2015 08:43
Imak
odpowiedz
Imak
129

Za herezję?
Wytłumacz dlaczego.
Wolisz sakwy?
Do jazdy po górach się nie nadają.

16.05.2015 20:00
Imak
odpowiedz
Imak
129

Jak już mowa o plecakach/sakwach, to wiecie może czy jakaś sieć oferuje małe plecaki rowerowe za cenę kilkudziesięciu złotych?

Nie oczekuję wykonania ze złota, ale żeby się kurtka, dodatkowy bidon, apteczka i jakieś drobiazgi zmieściły, oczywiście przy wentylowanych plecach.

Tak przy okazji, może ktoś chce kupić sztycę?
http://allegro.pl/show_item.php?item=5355538123

16.05.2015 10:05
Imak
11.05.2015 16:53
Imak
odpowiedz
Imak
129

Offtopic:

Co to są polmosy o których napisał malodobry?

27.04.2015 22:24
Imak
odpowiedz
Imak
129
Image

Z początku chciałem rozpisać tę melodię w takiej tonacji w jakiej była w Morrowindzie, ale byś tego pewnie nie zagrał, bo gra się tam dis, trudne do zagrania na flecie prostym.

Dlatego masz tu rozpiskę w takiej tonacji, w jakiej gra ten gość z linku zamieszczonego w poście [7].

Po prawej masz palcowanie poszczególnych dźwięków w zapisie nutowym i pod spodem z nazwami dźwięków.

Gra się po kolei te rzędy.
W tych rzędach, w których są tylko trzy dźwięki, ostatni gra się dwa razy dłużej niż dwa pozostałe.
Zresztą. Jak znasz melodię, to powinieneś ogarnąć to bez wypisanych wartości rytmicznych(długości trwania dźwięków).

W razie pytań służę pomocą.

Aha. Nie chce mi się teraz rozwodzić nad prawidłową techniką dęcia w flet. Dlatego obowiązkowo będziesz czytał, zdobywał wiedzę oraz ćwiczył z samouczkiem dostępnym w linku poniżej. Wszystko jest tam dość fajnie wytłumaczone.
http://www.flet-prosty.pl/strona/samouczek.html

26.04.2015 22:59
Imak
😜
odpowiedz
Imak
129

Średnio mi zależy w sumie, ale możesz zalinkować, bo chętnie się dowiem jakie są standardowe.

26.04.2015 20:43
Imak
odpowiedz
Imak
129

Co prawda to offtopic, ale chętnie zobaczę jak twoim zdaniem wygląda obuw :D do turystyki.

BTW. Język słowacki brzmi przezabawnie :D Ciekawe czy oni słysząc nas też tak myślą?

26.04.2015 19:58
Imak
odpowiedz
Imak
129

cswthomas93pl:
To są buty służące do turystyki górskiej i wysokogórskiej. Są wytrzymałe, praktycznie wodoodporne, zabezpieczają staw skokowy i są wystarczająco sztywne by założyć na nie raki do marszu po lodzie lub wspinaczki.

Używałbyś do tego celu Airmaxów? ;)

I faktycznie, o gustach się nie dyskutuje, bo dla mnie te buty to dzieło sztuki :), bardzo rzadko dziś spotykane. Ręcznie szyte ,w całości ze skóry(oprócz podeszwy i sznurowadeł), dbając o nie przechodzisz w nich całe życie(podeszwę da się wymienić). Do tego ładnie wyglądają. W produkcji masowej takich nie uświadczysz.

26.04.2015 19:45
Imak
odpowiedz
Imak
129

No, spróbuję jeszcze z nim pogadać, ale prawdopodobnie nie skorzystam z jego oferty.
http://oblecenie.bazos.sk/inzerat/48274511/Predam-novu-turisticku-obuv-Makara-N2.php

Gość sprzedaje nowe buty Makara za 129 Euro, kiedy normalnie kosztują 240 Euro. Wiem że cena jest podejrzana.
Poważnie zainteresowałem się jego ofertą, bo zaoszczędziłbym 111 Euro, czyli prawie 450 zł...

26.04.2015 19:19
Imak
odpowiedz
Imak
129

Cześć!

Chciałbym zamówić coś od prywatnego sprzedawcy ze Słowacji, którego interesujący mnie towar znalazłem na Bazos.sk. Chodzi o kupno butów po okazyjnej cenie.
Gość jest z Powaskiej Bystrzycy i zaproponowałem mu, że pojadę do niego i sobie je wcześniej też obejrzę, pomierzę itp., ale on chyba jest zdecydowany na wysłanie ich butów pocztą.

Napisałem do niego maila po Polsku, w którym zadałem wiele pytań i... Chyba nie ogarnął(jakby Język polski to był Chiński) i napisał mi tylko że wyśle je pocztą i że będzie mnie to kosztować 22 Euro. Nie napisał czy za pobraniem, o co go też pytałem.

I tutaj pytanie: Czy przesyłki pocztowe pobraniowe można nadać za granicę? Co z przewalutowaniem? Czy listonosz poprosi o zapłatę w Euro czy w PLN? Czy powinno to kosztować aż tyle?
Sprzedawca koniecznie chce wysłać pocztą. Może powinienem zaproponować mu jakiś konkretny rodzaj przesyłki?

Oczywiście napiszę do niego maila po Słowacku i mam nadzieję, że tym razem się dogadamy :D

I jeszcze jedno, dość istotne pytanie.
Jeśli kupię od gościa te buty, zrobię to całkowicie nieoficjalnie, tylko kontaktując się drogą mailową.
Czy gdybym dostał zamiast butów pudełko kartofli :D to miałbym jakiekolwiek podstawy do domagania się od niego zwrotu poniesionych kosztów?
Wiadomo, że jak się takie transakcje zawiera przez serwisy ogłoszeniowe lub aukcyjne, to jest się w jakiś sposób chronionym przez nie. Jako podstawę swoich roszczeń miałbym jedynie wiadomości, które między sobą słaliśmy.

Ale póki co odrzucam czarny scenariusz. To tylko takie pytanie na wszelki wypadek.

26.04.2015 17:47
Imak
odpowiedz
Imak
129

To był czerwiec 2006 roku. W październiku 2006 skończyłem 13 lat.

26.04.2015 17:45
Imak
odpowiedz
Imak
129
Wideo

Hej!

Przepraszam, że nie spełniłem mojej zapowiedzi.
Nie mam w ten weekend za bardzo dostępu do sieci, ani instrumentów.

Jutro postaram się pomóc.

Pytanie:
Chodzi o motyw z gier The Elder Scrolls - https://www.youtube.com/watch?v=0pvFXkD9r_s
czy o utwór Dragonborn, którego nuty podałeś w linku?

Jeśli to pierwsze to nie będzie trudno.

Jeśli to drugie, to lepiej poszukaj łatwiejszej kompozycji :) Najwyższe dźwięki zapisane w tych nutach: a3, h3 oraz cis3 są ekstremalnie trudne do zagrania na flecie prostym i w ogóle to nie jest odpowiedni materiał dla początkującego.

25.04.2015 12:45
Imak
odpowiedz
Imak
129

Hej!

Rozumiem że chodzi o flet prosty, z dziurkami.
Popołudniu posłucham tego i w miarę możliwości spróbuję rozpisać w prosty sposób.

23.04.2015 22:39
Imak
odpowiedz
Imak
129

2004 i Half-Life 2.

Oczywiście więcej było świetnych gier, ale Half-Life 2 był w moim życiu gracza przełomowy.

W ogóle w latach 2000-2007 dużo grałem i pod koniec tego czasu już jakoś te gry coraz mniej mi odpowiadały.
O latach wcześniejszych się nie wypowiadam, bo choć w wiele gier z wieku XIX grałem, to byłem wtedy zbyt młody, by móc uczciwie ocenić ówczesne gry.

12.04.2015 19:49
Imak
😊
odpowiedz
Imak
129

2 dychy za gazetkę z 1xx stronami treści oraz kilka płytek z tą i innymi grami(była seria Larry Laffer :P ).
I to w roku 2004.
Serio uważacie, że pobranie gry po to, żeby ją zainstalować i pograć godzinę, musi zostać okupione ceną 22zł?

12.04.2015 19:37
Imak
odpowiedz
Imak
129

Btw. Skąd taka kosmiczna cena gry?
Była ona za darmo w CD-Action gdzieś w 2004 roku.
5 Eurosów za to żeby sobie przypomnieć grę to trochę dużo... Nikt już w to nie gra.

29.03.2015 21:07
Imak
😜
odpowiedz
Imak
129

Stranded 2

17.03.2015 21:45
Imak
😊
odpowiedz
Imak
129

piokos - Pewnie od hamowania :)

08.03.2015 20:06
Imak
odpowiedz
Imak
129

Łał, dużo ludzi w to jeszcze gra?

Pamiętam jak poszedłem w 2000 roku do szkoły podstawowej i poznałem na świetlicy jakiegoś chłopca, któremu obiecałem nagrać Pokemony na dyskietkę. Do czynu nie doszło, ale dostałem niewielką reprymendę z tej okazji.

Heh, przepraszam za offtopic. Ot wspominam sobie.

05.03.2015 08:59
Imak
odpowiedz
Imak
129

Nawet jak nie odczyta, to powinno się go dać wstukać ręcznie.
Masz pod kodem kreskowym ciąg cyfr?

05.03.2015 08:58
Imak
odpowiedz
Imak
129

Nie każdy, bo ja nie lubię tam jeść.

Pomijając aspekty smakowe, które są sprawą indywidualną, problemem są ceny.

Serio kupujecie te Big Mac'i i tym podobne za ceny rzędu 5zł?
Przecież to się kompletnie nie opłaca.

26.02.2015 14:37
Imak
odpowiedz
Imak
129

Ja się nigdy sam nie wylogowuję...

26.02.2015 13:58
Imak
odpowiedz
Imak
129

Tak, klikam na przycisk zapamiętywania ustawień.

Od wielu lat jestem zalogowany na Golu na okrągło i dopiero teraz problem wystąpił.

Resetują mi się również ustawione kategorie.

25.02.2015 09:22
Imak
odpowiedz
Imak
129

Mnie za to wylogowuje samo, nawet po zaznaczeniu autologowania.

11.02.2015 17:39
Imak
odpowiedz
Imak
129

Hmm...

Pamiętam, że kiedyś powstawały regularnie wątki, które sprawiały ogólną hecę na Forum.
Wątki które osobiście śledziłem.

Nie wiem czy to ja się zmieniłem czy forum, ale dziś takowe są rzadkością, a jak już jakaś większa afera wyniknie, to zazwyczaj jest to temat mnie nie interesujący, jak na przykład wojenki w kategorii Polityka i Religia.

10.02.2015 19:28
Imak
odpowiedz
Imak
129

Ja również nie chciałbym mieszkać w tak brzydkim bloku...

04.02.2015 13:03
Imak
odpowiedz
Imak
129

Kolega trochę przesadził :)
Mam w domu latptopa kupionego w 2006 roku jako nowego. Do dziś działa, może już nie tak szybko jak wtedy, ale jest sprawny.
Mój osobisty laptop ma za to problem z dyskiem twardym, ale też nie ma 2 lat, a z 5.

Faktycznie coraz częściej można odczuć, że sprzęt jest skonstruowany tak, żeby wytrzymał tylko okres gwarancyjny.
No ale co zrobisz...

Odnośnie walorów językowych pierwszego posta...
Nie wiem jak to kiedyś było, ale przypuszczam że przed erą Tibii i Minecrafta, gdy ludzie(zwłaszcza bardzo młodzi) nie spędzali tyle czasu przed komputerem, częściej potrafili się poprawnie wysłowić w języku polskim.

Co jest większą stratą?
Telewizor?
Czy
Upośledzenie języka?

04.02.2015 12:07
Imak
odpowiedz
Imak
129

Gra na gitarze bez wzmacniacza to nie jest dobry pomysł.
Niestety dobry wzmacniacz dużo kosztuje.

Zasadniczo zbierałbym dalej pieniądze. Może na okres wakacyjny znajdziesz jakąś pracę albo fuchę.

Jestem zwolennikiem reguły "Graj na tym, na czym chcesz grać", ale w obliczu małych środków pieniężnych myślę że lepiej jest już kupić znośnego akustyka, niż potem kaleczyć sobie uszy.

Sam zaczynałem na Mayonesie KTM(mam go do dziś i grywam na nim). Taką gitarkę da się w dobrym stanie kupić za jakieś 300 albo 400zł. Sam myślę nad sprzedażą swojej.
Mój pierwszy wzmacniacz to był Fender Frontman 25R, również polecam.

O samym kupowaniu gitary i wzmacniacza wypowiem się może wieczorem, bo sesja jest i w ogóle za dnia nie mam czasu.

Tymczasem polecam www.gitara-online.pl
Możesz też popytać na grupie Doradztwo gitarowe na Facebooku.

28.01.2015 21:07
Imak
odpowiedz
Imak
129

Kolega Bizon nie ma najwyraźniej doświadczenia w sprzedawaniu używanego sprzętu(jakiegokolwiek).

Rowery i nie tylko, po wyjechaniu ze sklepu są z automatu o kilkadziesiąt procent tańsze, a po roku używania(zwłaszcza takiego pojazdu jak rower) są warte jeszcze mniej.
Co innego, gdyby to był jakiś wyspecjalizowany sprzęt, ale to zwykły bicykl jakich wiele i uda się go sprzedać tylko po taniości.

Zauważ, że na rower z ogłoszenia, które zalinkowałeś, jeszcze nikt się nie skusił i tak jest z większością takich ofert.

Szkoda, że wątek tak podupadł.
Ale On w swej historii miał wiele przełomów.
Ludzie przychodzili i odchodzili...

Ja ostatnio w ogóle na GOLu nie bywam i na rowerze też nie jeżdżę.
Wszystko przez kontuzję kolana wiosenną oraz moje wędrówki górskie.

Tak czy siak, wiosną planuję poważnie zabrać się za jeżdżenie, po Beskidach. Mam blisko, wystarczy wsiąść w pociąg i jestem w górach :)

Latem lub jesienią, o ile zdobędę pieniądze, planuję w końcu spróbować sił na szosie.

27.01.2015 09:26
Imak
odpowiedz
Imak
129

A może potrzymaj je jeszcze z 50 lat to może zarobisz parę stówek. -> Świetny pomysł! Ot rozwiązanie problemu emerytury. Jednorazowa sprzedaż kolekcji CD-Action i jesteś ustawiony aż do grobu.

08.01.2015 17:35
Imak
odpowiedz
Imak
129

Mucha jest chyba zbyt elegancka do garnituru i do okoliczności, no chyba że idziesz we fraku.
Tak czy siak, mucha tylko do białej koszuli.

27.12.2014 11:29
Imak
odpowiedz
Imak
129

Z jakiego powodu miała by wyniknąć sensacja?

Ja nie widzę w tej reklamie nic złego. Myślę, że Rosjanie mieliby ją w nosie, gdyby ponownie miała być emitowana w telewizji.

14.12.2014 14:31
Imak
odpowiedz
Imak
129

Hej!

Szukam jakichś fajnych gier freeware, które pozwolą wysilić się mojej główce i przy okazji poćwiczyć pamięć, koncentrację i tym podobne.

Znajdzie się coś dla mnie?

08.12.2014 20:09
Imak
👍
odpowiedz
Imak
129

Zakalec też jadalny!

08.12.2014 20:08
Imak
odpowiedz
Imak
129

Hej!

No, wątek ostatnio faktycznie pozbawiony jest życia.

Ja ostatnio rzadko siedzę na GOLu i na rowerze również dość rzadko jeżdżę.

Odnośnie ubioru, to ja od około 5 stopni do -15 zakładam na górę podkoszulek termoaktywny, bluzę i oldschoolową kolarską wiatrówkę. Myślę o dodatkowej ochronie klatki piersiowej, bo ta mi jedynie czasem marznie.

Na nogach mam długie getry, nieocieplane. Od -5 w dół czuję potrzebę docieplenia, ale ogólnie daję radę.

Na stopach letnie buty kolarskie z pozaklejanymi siatkami + za małe ochraniacze neoprenowe(muszą być! Boleśnie przekonałem się co to znaczy przemoczyć sobie buty na mrozie...), stopy w ciepłych skarpetach.

02.12.2014 22:28
Imak
odpowiedz
Imak
129

Pisanie jest trudne.
Nie zniechęcaj się.
Chodzi o to, żeby pisać i analizować to co się napisało. Poprawiać itp.

Mnóstwo błędów da się wypisać, na przykład ten fragment:
z piękną ozdobioną rękojeścią w czerwone rubiny
poprawnie napisany brzmiałby raczej:
z piękną rękojeścią ozdobioną czerwonymi rubinami

poza tym nie ©wiczy sié mieczem, tylko cwiczy sie szermierké mieczem.

I tak dalej...
Fak. Klawiatura mi sié posypala.

28.11.2014 12:37
Imak
odpowiedz
Imak
129

A przepraszam, że się podpinam.

Kilka fajnych tytułów tutaj padło, a ja chciałbym wiedzieć, czy:
- istnieje jakaś społeczność grająca w Kozaków lub American Conquest?
- czy da się te gry uruchomić na Win7?

24.11.2014 22:49
Imak
odpowiedz
Imak
129

Nie wydaje mi się, żeby chińskie boty potrafiły napisać tak dobrze po polsku.

18.11.2014 18:53
Imak
😜
odpowiedz
Imak
129

Mały offtop:

Z jakieś dziesięć lat temu pobierałem gierkę z emule.
Trwało to półtora miesiąca :D

Kamieniujcie.

16.11.2014 21:34
Imak
odpowiedz
Imak
129

g@mers0ft, móglbys rozwinac?
Az sprawdzilem swoj dowod...

16.11.2014 21:32
Imak
odpowiedz
Imak
129
Image

No powiedzmy.
Nieslusznie uznalem ze odzewu nie bedzie i zaczalem sam bawic sie w paintcie.
Wyszlo cos takiego:

Nie musi byc super w kosmos, bo to do zdjecia profilowego(nie na gol)

Tak czy siak dzieki.

16.11.2014 20:57
Imak
odpowiedz
Imak
129
Image

Hej.
Mam taki oto fragment z popularnego miesięcznika popularno-naukowego.
Chciałbym, żeby to coś - wrotka bdelloidalna, według podpisu - było na białym lub od biedy szarym, ale jednolitym, pozbawionym liter tle. Chciałbym też, żeby w miarę możliwości owa wrotka miała ładniejsze kolory, no i oczywiście żeby była prosto.

Czy ktoś jest chętny się trochę pobawić za cenę mojej wdzięczności? :)

12.11.2014 22:29
Imak
odpowiedz
Imak
129
05.11.2014 21:03
Imak
odpowiedz
Imak
129

Ja również polecam e-papieros. Mój tata kilka lat temu rzucił dzięki niemu palenie w zaledwie kilka miesięcy.
To był e-papieros marki Mild, imitujący prawdziwego papierosa, nie taki jak dziś, długopisofajek :D

05.11.2014 13:18
Imak
odpowiedz
Imak
129

Heh. Przecież u nas jest tak samo. Obie rządzące w ciągu ostatnich lat partie obiecywały wodotryski, których nikt nigdy nie doświadczył, a mimo to wciąż dominują.

04.11.2014 19:34
Imak
odpowiedz
Imak
129

Nie lubię kanapek zapakowanych w folię.

Jednocześnie na uczelni nie chce mi się bawić w robienie nie wiadomo jakich posiłków.

Kupuję jakieś rogale/pizzerki w wydziałowym sklepiku, albo biorę pokrojony chleb, jakieś masło orzechowe, nóż do smarowania i sam sobie robię śniadanie.

03.11.2014 07:18
Imak
odpowiedz
Imak
129

Wątpię, żeby firma mogła zmusić pracownika do takiej podróży, zwłaszcza jeśli chodzi o jakiś powszechny papier.
Ale ja mam małe doświadczenie. Raz tylko robiłem badania wysokościowe, i to na miejscu.

30.10.2014 17:44
Imak
odpowiedz
Imak
129

jak masz super katar jak wodospad i z 50 chusteczek dziennie tracisz to sobie nos pościerać możesz -> Polecam chusteczki Velvet z balsamem. Ósmy cud świata/.

30.10.2014 11:11
Imak
👍
odpowiedz
Imak
129

MOże jakiś link zapodaj.

27.10.2014 21:17
Imak
😊
odpowiedz
Imak
129

Chyba nie to, ale pamiętam taką starą gierkę - Bananarama - była kiedyś na płytce z CDA z 300 grami freeware.

24.10.2014 16:03
Imak
odpowiedz
Imak
129

Heh. Chciałoby się powiedzieć, że BYŁO. Na tym forum co rusz ponawiane są pochwały dla przeróżnych keczupów, musztard oraz innych płynów na kanapki i kiełbasę XD.

Btw. Dragon. Stęskniłeś się za trollami i tasiemcowymi wątkami z działu polityka i religia? Pomyślałem że to jakiś odkop jest :D

22.10.2014 15:03
Imak
odpowiedz
Imak
129

Ja nie mam, ale do października jeszcze miałem.
Nie wypowiem się na temat sensowności takiego ubezpieczenia. Mi się nigdy nie przydało.

20.10.2014 22:48
Imak
odpowiedz
Imak
129

Khmm... Balcerowicz musi odejść!

18.10.2014 18:07
Imak
😊
odpowiedz
Imak
129

Chyba dużo tych piw Ci się nazbierało przez tydzień...

18.10.2014 15:44
Imak
odpowiedz
Imak
129

Pszczoły nie kąsają, tylko żądlą.
Pszczoły są pod ochroną.

http://regiodom.pl/portal/ogrod/rosliny/gniazdo-pszczol-przy-domu-co-z-nim-zrobic

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl