Tak sobie czytam te komentarze i naprawdę jest skromna wiedzą na temat powszechnie nazywanej informatyki bo widzę tylko informatyk i programista. A gdzie admini systemów, DevOps, inżynierzy chmury, bezpieczniki, automatycy, analitycy, bazodanowcy, skrypciarze i klepacze excela? :D
Sporo jest zawodów w IT, duże poletko do wyboru. Ale tam był jeden śmieszy komentarz, że programista to nie ten od klepania komend :D Języki skryptowe są szeroką gałęzią programowania bo polecam poczytać o Pythonie, języku którym ogarniesz automatyzację systemów jak i uczenie się maszynowe. I tak, można pisać w nim używając linii komend interpretera. Każdy język programowania ma swoje przeznaczenie i w konkretnej dziedzinie sprawdza się lepiej niż inny :) Nie uważam się za programistę i owszem, ale tworzę instrukcje do zautomatyzowania wielu procesów :)
Przerośnięty świat, który mnie osobiście zniechęcił do kolejnego podejścia. Czasem też biegałem po świecie tracąc przyjemność gry, bo za dużo chciałem zobaczyć i za szybko wszystko chciałem zrobić. Znajdźki na Skellige też niestety pomyłka. Klimatycznie niestety nie trafił do mnie bo brud który powinien wylewać się z monitora niestety jest zbyt cukierkowy.
Pomimo to wszystko nie bez powodu przeszedłem tą grę na 100% i byłem chyba bez mała wszędzie. Bo warto!
Mechanicznie najgorszy, klimatycznie najlepszy Wiedźmin. Bez apelacyjnie. Nie mogłem przekonać się do tej gry, mechanika mnie odstraszała, nie potrafiłem w nią grać przy pierwszym podejściu. Potem, gdy się już przełamałem doznałem istnego szoku, fabularnego i klimatycznego. Wiedźmin ten bez mała zahacza o styl dark fantasy ukazując świat pełen strachu, potworów, a brud i smród Wyzimy wylewa się bez mała z ekranu. Klimat, klimat i jeszcze raz klimat. Miałem ostatnio kolejne podejście do niej i tylko mnie to utwierdziło, że następcom do klimatu z pierwszej części dużo brakowało.
O dziwo półotwarty świat zadział dla mnie na korzyść tej produkcji co zwiększyło dynamikę. Klimatycznie też lepszy od "Dzikiego Gonu". Świadczyć powinien o tym fakt, że grę przeszedłem pięć razy gdzie "Dziki Gon" raz i nie ukończyłem jeszcze dodatku "Krew i Wino".