Bardzo fajna gra w prowadzenie szpitala. Klimatyczna, przyjemny gameplay - budowanie i samo prowadzenie rozgrywki, przyjazny interfejs, świetna muzyka. Jest to najlepsza gra pod kątem humoru. Z minusów: ilość pacjentów jest duża i ciężko upilnować zgony, niezrozumiałe ustawienia dotyczące polityki leczenia, na szczęście są kody.
Co te dzbany wymyślają? Zamiast zrobić normalną fizykę gry piłką to marnują czas na coś niepotrzebnego
Zdecydowanie odradzam - bezmózg jakiś robił idiotyczne elementy zręcznościowe na ostatniej lokacji nigdy się tak nie wkurzyłem jak przechodzenie tego syfu. Upośledzone próby silenia się na jakiś dziecinny humor. Fatalne sterowanie - żeby umieścić surowiec w przedmiocie trzeba go wyciągnąć na pasek i dopiero wsadzić gra jest za głupia żeby sama rozpoznać co można włożyć w jaki przedmiot. Dziwne działanie muzyki - przez większość czasu jest wyłączona. Fabuła rodem z kreskówek i dziwne postaci. Po przejściu tych ułomnych lokacji w grze nie ma nic do zrobienia. Żałuję pieniędzy i czasu zainwestowane w to. Wisienką na torcie jest błąd przy wczytywaniu starszych backupów zapisów gry - można wczytać tylko najnowszy save
ADMIN: Bez bluzgów, proszę.
Odradzam - to co realnie dodali to nowe państwo które się niczym nie różni od dotychczasowych, powiększyło to mapę co ma żaden wpływ na rozgrywkę. Walka morska polega na schematycznym podpłynięciu do burty statku, wciśnięcie przycisku żeby połączyć się z nim linami i walka melee gdzie jednostki się blokują bo statki są wąskie i co chwila wpada się do wody. Nie wiem czy dodali jakiś eng-game bo nie dało się dograć kampanii do końca z powodu nie satysfakcjonującego gameplay. Plus oczywiście randomowe crashe po zakończeniu bitew
Gra w early access ale a tym etapie daje sporo frajdy, warto kupić.
Plusy:
+ Ciekawy pomysł żeby podbijać średniowieczne wioski
+ Rozwój swojej postaci i towarzyszy, możliwość rekrutacji
+ Crafting gearu i później jego wykorzystanie w walce daje satysfakcję, używa go postać i towarzysze
+ Klasyczne elementy survivalowe w zakresie odkrywania drzewa itemów
Minusy:
- Fatalny pathfinding towarzyszy - blokują się w wodzie, na drzewach, nie unikają pojedynczo walki z grupami bandytów
- Za dużo biegania po mapie
- Słabo zrobione znaczniki na mapie, brak centrowania na postaci
- Za mało contentu, przedłużanie gry na siłę przez długi czas craftowania itemów
- Brak info jakie są itemy wymagane do craftowania budynków z ogólnego menu, trzeba iść do budynku w którym się craftuje i zapisywać poza grą co jest potrzebne
- Za szybko zmienia się pora dnia, zima trwa za długo
Ogólna ocena 7.5/10: pomysł 9/10, grywalność 8/10, dźwięk 6/10 grafika 6/10
Bardzo słaba grafika, słaby gameplay, żenująco zrealizowane walki zarówno morskie (wystarczy celownik na statek, dalej system strzela sam po prostu odejmując HP, nie ma możliwości wybrania w które miejsce statku mają lecieć kule), jak i w broni białej (groteskowe poruszanie się postaci i zadawanie hitregów), brak fabuły i celu gry, idiotyczny pomysł na strzelanie laserami z wież a gra nawiązuje do ery pirackiej, kolejny klon "symulatorów przetrwania", wygląda to na sklonowany kod pod silnik unity z innych tego typu gier, na tym etapie za to coś powinna być cena 15 zł max.
Zmarnowany potencjał przy dobrej tematyce gry, nie warto kupować
Minusy:
- przede wszystkim mechanizm symulacji gdzie:
a) nie da się grać taktyką defensywną - przeciwnik nie gra wcale słabiej w ataku, ma więcej strzałów, celnych strzałów
b) skuteczna jest tylko taktyka ofensywna polegająca na ultra ofens i strzeleniu więcej goli niż przeciwnik
c) żenująco słabe przełożenie strzał->celny strzał->liczba bramek
d) żeby wygrywać trzeba stosować taktykę która wg systemu gry jest skuteczna - schematy jak w fifie, gracz nie może grać taktyką jaka mu się podoba
- brak dalszego sensu po wygraniu wszystkich wyzwań
- zawodnicy krótko po transferze tracą systematycznie gwiazdki które pokazują poziom gracza
- zbyt sztywne ograniczenia w transferze do słabszego klubu (ciężko kogoś kupić bo na początku gdy wybierzemy słabszy klub ma niską reputację)
- zbyt szybko zawodnicy dostają status Niezadowolony gdy nie grają przez ok 5 meczów - zbyt duży negatywny wpływ na morale całego zespołu
- nudne przeklikiwanie każdego dnia jak w grze turowej
- słabo zrealizowany trening nawet pomimo maksymalnych parametrów menedżera, pełnej liczbie najlepszych trenerów, bazie treningowej
Plusy:
+ poczucie rozbudowy klubu
+ edytor (ale osobno płatny)
+ satysfakcja po wygraniu celów
+ jak na symulator a nie grę akcji ładna grafika podczas meczu
Fatalna symulacja meczu, brak licencji ocena 3 to max. lepiej dołożyć i kupić FM2024 nie porówywalnie lepszy
Najlepsza na równi z Medieval 1Total War gra strategiczna. Genialna muzyka, przyjemna grafika, fantastyczny klimat, rozwój własnej frakcji w zakresie armii, bohaterów, złota, zamków. Znakomicie zrealizowane kampanie w podstawce i w dodatkach, dołączony edytor map. Bardzo ciekawe itemy i skille bohaterów/stworzeń. Bardzo wysoka grywalność, długa rozgrywka. Jedna z najlepszych gier w jakie grałem
Ci którzy piszą że fifa co rok tylko aktualizuje składy mają całkowitą rację. Wszystkie rozwiązania zostały po prostu skopiowane z poprzedniej części. To co sprawiło że przestałem grać (single player kariera menedżera) to fizyka gry - kiedy przeciwnik chce strzelić gola to w momencie przyjęcia piłki wypuszcza ją z dupy przed siebie w kierunku bramki i dostaje kosmicznego przyspieszenia a gracz nie ma możliwości wcześniejszego przełączenia na kryjącego obrońcę, gdy się da przełączyć to nie ma szansy dogonienia przeciwnika. Żadna modyfikacja ustawień tu nie pomaga, jak system gry chce strzelić gola to go strzeli. 1/10
Odradzam gierkę, chaotyczna walka, można zginąć z dupy nie wiadomo od czego, fatalna kamera przez którą nic nie widać. Bardzo niewygodne poruszanie się po grze. Zaraz jakiś mądrołek napisze że trzeba dłużej pograć ale gra ma zapewniać intuicyjny gameplay od początku. Klanów niby jest sporo ale słabo wspierają community
Nie polecam - serwery prawie zupełnie puste, rozgrywka polega na strzelaniu do dziwnych kreatur ni to zombie ni to prehistoryczne dziwolągi z broni stylizowanych na z II WŚ. Dziecinna grafika, żadnych zagadek tu nie ma, chyba że ktoś za takie uważa szukanie przedmiotów do włączenia. Chaos i bezsens.
Przyjemne zaskoczenie tą grą. Fajne połączenie zbierania itemów pod wodą i na lądzie, ładna grafika. Jak to w survivalach grywalność do momentu rozgryzienia mechaniki craftingu wysoka, potem nieco niższa. Wygodny interfejs, plus za możliwość customizacji poziomu trudności w kilku obszarach. Rozwiązanie z inwazją na wrogie wyspy i lootowania sprawia radość. Pomysłowo wymyślone itemy. Gra przy intensywności kilku h/dzień starcza na 3 tygodnie aby podbić wszystkie wysepki i wycraftować wszystkie dostępne itemy. Szkoda że przy generowaniu mapy w trybie single player nie tworzy się ona unikalnie - zawsze jest ten sam układ wysp więc 1 rozgrywka i nie ma sensu zaczynać od nowa. Słaby natomiast system walki z powodu małej mocy broni - 5 hitregów=death ze średniego zasięgu shotgunem i 4 hitregi z bolt rifle=death to za dużo, postaci przeciwników mocno zlewają się z krajobrazem, strzelając trzeba oddalić się mocno od krawędzi ściany mając celownik na wrogu, inaczej pocisk kończy na ścianie. Multiplayer niestety martwy, ale to pre release.
Ode mnie na ten moment 8.0
Żałuję że wydałem na to 300zł. Doszedłem do 50 lvlu i kompletnie straciłem sens gry z powodu powtarzalności - jak ktoś tak gra do 100 lvla po żal. Najprostsza kopia Path of Exile jeżeli chodzi o gameplay, rozwój postaci tak samo tylko ucięte 95% zawartości xD, interfejs 1:1. Fabuła kompletnie od czapy, nie powiązana ze sobą i nudna więc nie ma sensu grać dla niej, tak jak i dla czystego grindu który jest na poziomie grywalności z Metin2, questy to dno. PS Czarodziejka jest zrealizowana w sposób ****** - moby doskakują do nie w sekundę więc walka na dystans jest do niczego. Pod tym kątem lepiej wypada Barbarzyńca. Ocena 3 tylko za satysfakcję z rozwalenia chmar mobów w niektórych przypadkach. Community słabiutkie. Stanowczo odradzam i przestrzegam przed tym drogim badziewiem.
Najlepsza na równi z Heroes 4 strategia aktualnie.
Plusy:
+ Genialna muzyka i cała ścieżka dźwiękowa
+ Możliwość rozwijania państwa
+ Jako że każde państwo ma inną pozycję startową Gra nigdy nie jest identyczna, dla zaawansowanych - przy zabawie edytorem w notatniku można ustawić sobie różne właściwości rozgrywki
+ Po zbudowaniu armii można nią poprowadzić w bitwie (lub użyć automatycznej walki której wynik generuje system)
+ Znakomity klimat
+ Bardzo dobrze zrobiona mapa
+ Doskonały, wygodny i prosty interfejs
+ Rozwijanie się generałów w trakcie gry
+ Taktyka bitew, różnorodność jednostek
+ Bardzo wysoka grywalność i satysfakcja z gry
Minusy:
- Zbyt duża aktywność Papiestwa za ataki na katolickie państwa przez katolickie państwa, częstotliwość odradzania się Papiestwa
- Statki przeciwnego państwa odradzają się po 1 turze (gracz potrzebuje co najmniej 3 tury żeby wybudować 1 statek) i w prowincjach gdzie nie ma on budynku odpowiadającego za tworzenie statków
- W pewnym momencie gdy nasze państwo jest w miarę mocne, wszyscy przeciwnicy nagle zaczynają je atakować
- Zbyt przesadzona rola Morale względem ilości i siły armii - widoczne zwłaszcza we wczesnej fazie rozgrywki
- Brak możliwości przesuwania na inną prowincję całej armii (poszczególny oddział to pojedyncza figurka na mapie) co jest męczące gdy mamy liczną armię
- Brak możliwości uzgodnienia wspólnego ataku z sojusznikiem, nie trwałe alianse
Na pewno trzeba zagrać - przyjemność z gry jest super a rozgrywka za każdym razem jest unikatowa
4 dni aktywnej gry i ukończona. Nie polecam - najgorsze są dialogi - nudne po 10 minutach, więc powtarzalne, bezsensowne i z chorym poczuciem humoru. Gra to typowy klikacz latanie po kilku miejscach do karmienia potrzeb (0 zabawy). Walki są nieprzewidywalne, a kilku wrogów jest za OP - nie mogę użyć mojej wyuczonej szkoły walki, muszę znaleźć kontrę. Trzymać się od tego z daleka, PC1 był o wiele lepszy. Pod koniec "twórcy" wyraźnie nie mieli pomysłu na grę i na siłę wydłużali kolejnymi bezsensownymi dialogami
Duże zaskoczenie na plus: przyjemny otwarty świat, klimat i grindowanie skilli. Grafika kartonowa na początku odrzuca ale po pewnym czasie nie jest problemem. Na minus brak wskazówek do questów i brak zakończenia. Gra nie jest trudna, przyjemnie się przechodzi lokacje. Większość elementów gry pirackiej. Niestety instancje (wyspy) generowane są schematycznie, szukanie rud metali i ziół jest męczące, tak jak gdy w grze zapada noc i trzeba ją skipować. Po rozgrywce około 3 tygodni (70h), wbiciu wszystkiego na max nie ma co robić, ale i tak warto kupić
Po skończeniu gry mogę napisać że jest wciągająca, plus za czas przyspieszający bieg. Brakuje natomiast was pathów sam znacznik plus poblokowane drogi powodują frustrację szukania odpowiedniej drogi do misji. Dość liniowa, ale system walki magiem i uzupełnienie przez melee powoduje walkę przyjemną nawet jak przeciwników jest na kilogramy na każdym kroku. Pozytywne zaskoczenie po negatywnych komentarzach aczkolwiek nic innowacyjnego
Plusy:
+ satysfakcja po wygranej walce
+ dobry rozwój postaci
+ dużo przedmiotów
+ Twórcy popisali się z dokładnymi opisami wszystkiego - od NPC, po itemy
+ wciągająca rozgrywka od samego początku
Minusy:
- Przede wszystkim ogromna powtarzalność po podbiciu ok. 1/3 mapy
- Brak zakończenia
- Sojusze nic nie znaczą ale jak zaczyna się wojna z jednym państwem to dołączają przeciwko nam wszystkie pozostałe
- fatalny brak fabuły, questy powtarzalne i bez sensu dla bohatera
- słabo odczuwalny rozwój miast
- państwa się różnią jedynie wyglądem jednostek, w walce wszystkie są takie same
Generalnie można zagrać, ale tylko jedną kampanię (która się nie kończy bo nie ma end game)
Totalnie liniowe g*wno, beznadziejny sposób poruszania się i dojazdy na misje sklonowane z GTA i wsadzone na siodło konia. Oczywiście kilogramy wrogów pojawiających się z dupy i fabuła nudna jak flaki z olejem, dialogów nie można w ogóle wyłączyć, trzeba je skipować po 4 na misję. Kompletne rozczarowanie tym czymś, oczywiście w obozie nie można biegać tylko człapać. Jedyny plus za graficzny model statku w porcie i pociągów. Odradzam stanowczo. [łapka w dół]
Po 60 godzinach gry uważam za czas raczej stracony:
wciągająca na początku z ciekawym unikatowym innowacyjnym pomysłem, natomiast bardzo powtarzalna, bezcelona, z mnóstwem denerwujących utrudnień które chyba miały przedłużyć grę - mundurowi pojawiają się na co drugiej ulicy, bramę raz otworzoną wytrychem przy drugim podejściu do niej znów trzeba otwierać, kanały tak zrobione żeby ich nie przejść, denerwujące przejście pomiędzy sektorem A i B pomimo że można łatwo przerzucić plecak ponad murem. Gameplay polega na bieganiu z 1 punktu do 2 i beznadziejnych questach, które nie kończą się - nie ma End Game więc brak wyzwania. Dodatkowym minusem jest fatalna czcionka tekstu - zbyt mała, zmiana rozdzielczości nie pomaga.
Odradzam: nudne expienie do max w grze lvla 80, nic odkrywczego w mechanice gry. To że gierka jest za darmo to oszustwo bo żeby brać udział w sensownych aktywnościach czyli rajdach, fractale, dostać dostęp do mountów i masteries trzeba wykupić dodatek za 150zł. Scum.
Nie są pokazywane staty piłkarzy przeciwnika ani taktyka przeciwnika, zespoły z topu ligi mają boost z dupy w fizyce gry, na rynku transferowym też nie widać od razu statów piłkarzy, dopiero widoczne są po wysłaniu skauta. Na minus też skipowanie loaderów ekranów - trzeba czekać aż kółko ładowania się dokręci żeby zobaczyć następny ekran np. moduł konferencji prasowych. Przejmowanie piłki stabilnie czyli tak samo zj*bane jak we wszystkich poprzednich częściach
Odradzam - mnóstwo bugów (ścieżka poruszania armii, budynki nie produkują surowców), beznadziejny balans trudności i nudny gameplay. Nawet edytor potrafili zepsuć. Kasa w błoto
Odradzam, nie warto bo szybko się nudzi, w grze nie ma żadnego celu a statki i sposoby łowienia są zrobione bardzo podobnie. Do tego fatalny interfejs i bugi w działaniu załogi
Zdecydowanie odradzam, minigierki nudne i bezsensowne, zero realizmu i boss z dupy na końcu który kiedy chce to sam sobie włącza 2 bieg i wygrywa każdą piłkę. Cała ta "gra" została tak zrobiona żeby zmarnować czas i nerwy - wbijanie skilli na ostatnich poziomach trwa specjalnie dłużej żeby wk... gracza przez tych dennych TFUrców