Ktoś powinien zrobić grę samodzielnie, o wysokiej jakości, grywalności i optymalizacji, bez użycia AI, a w opisie na steamie dać "Game was 100% made with AI" i zobaczyć jak się sprzeda. Taki eksperyment społeczny. Może by się okazało, że konsumenta interesują dobre gry niezależnie od udziału AI w procesie tworzenia.
Trzeba wiedzieć co w danym dniu jest opłacalne. Przedwczoraj na moim serwerze takie pomarańczowe grzyby chodziły po 5 złota za sztukę. Zebrałem ich chodząc po mapie prawie 200 w 20 minut i sprzedałem za prawie 1000 złota. Wczoraj nikt już tych grzybów nie chciał, za to czerwone mięso z wilka albo owcy szło po 0.8 złota, zebrałem prawie 1000 sztuk i znów zarobiłem. Dziś nikt mięsa nie chciał.
Bardzo dobra gra. Znów jest moc fabularna, która tak mi się podobała w trylogii Ezio, a której kompletnie zabrakło w Assassin's Creed 3. AC4 ma to coś, co przyciąga, umożliwia zżycie się z bohaterami, pozwala wybrać sobie ulubionego bohatera, kibicować mu, cieszyć się z sukcesów, smucić gdy nie udaje mu się dotrwać do napisów końcowych. Absolutnie polecam. 9.5/10, odejmuję pół punktu ze względu na niesatysfakcjonującą odpowiedź na pytanie, z którym przystępowałem do gry "Komu Edward zrobi Haythama?". ;)
Niedosyt. Krótka i średnia fabuła. Ostatnia misja tragedia. No przykro mi, że spoileruję, ale zabijasz trochę przeciwników, wciskasz kilka przycisków i leci filmik końcowy oraz napisy.