Wsadzę w kij mrowisko.
Jestem dorosły. Zarabiam na siebie. Z chęcią kupię dobrą grę po uprzednim przeanalizowaniu recenzji. Zapłacę z przyjemnością te 200 zł.
Dwie sprawy. Pierwsza jest taka, że gra dostała nowy zwiastun:
https://youtu.be/XNGbS0fY80s
Druga sprawa. Jeśli będą chcieli przełożyć na Q2 to na moje oko powinni celować z premierą na 26 kwietnia - if you know what I mean ;]
Za 7 zł to grzech nie skorzystać. Kupiłem ME:C w dniu premiery i ją ukończyłem. Gra ma swoje wzloty i upadki. Jednak pierwsza część była bardziej spójna. Jednak, jeśli ktoś lubi sobie "pobiegać" dla samej przyjemności to warto. Gra jest po prostu przyjemna. Moim zdaniem zabrakło wielu szlifów w kwestii fabuły i zadań. Natomiast udało utrzymać się w dużej mierze klimat i został rozwinięty system walki. Brakuje trochę spójności niestety w tym wszystkim.
Wielka szkoda. Cały czas obserwuję tę grę i już od okolicy czerwca było widać kiepskie sygnały. Na oficjalnym discordzie można było zobaczyć jak dosłownie z dnia na dzień spadła do zera aktywność deweloperów.
Ale super! Przeszedłem na PS5 i życzę udanej zabawy graczom na PC. Moim zdaniem gierka jest ekstra. Aczkolwiek polecam grać na najwyższym poziomie trudności, jeśli ktoś lubi mieć delikatne wyzwanie, ponieważ na niższych gra jest zdecydowanie za łatwa. :D
Nie do końca jest tak jak napisałeś. Na YT znalazłem długi zapis streama gdzie gość pokazywał jak działa fizyka destrukcji otoczenia. Oczywiście jest ona związana tylko i wyłącznie z anomaliami - wnioskuję po obejrzanym wideo. Nie chce oczywiście się rozpisywać, ale możesz spróbować sobie to odszukać. :D
Przejrzałem zaledwie część tego co wyciekło. Koncepty, krótkie filmy, a nawet ujawnienie jakiś postaci, czy nacji nie zniszczą mi zabawy, bo za cholerę nie rozumiem co onuce mówią. Grunt by niepotrzebnie nie walnąć sobie spoilera z fabuły, a tymczasem zacząłem żałować, że nie kupiłem kolekcjonerki, bo widać, że GSC wie co robi, jeśli chodzi o S2. Ten klimat i granie na strunach nostalgii sięga zenitu.
Poza tym, jeśli miałbym określić z jakiego okresu pochodzi wyciek to strzelam, że okolice 2021 roku, a gra wtedy była w fazie konceptu i wczesnych prototypów. Może się oczywiście mylę.
Świetna informacja! Grałem na PS5 i gra jest super. Kilka razy przeszedłem ten tytuł. Ekstra, że gracze na PC mogą dostać taki tytuł. :D
Mogliby z miejsca dać jeszcze reboot z 2016 r. to w miarę dobrze by to się zgrywało. :D
Myślałem, że mają coś co źle wpłynie na rozwój gry oraz samo GSC, a takie tam wycieki to tylko ciekawostki. Ja z chęcią takie coś lubię sobie poprzeglądać, a wpływ na finalną grę będzie mieć zerowy. Poza tym byłaby to dobra baza pod mody, bo przecież podczas procesu tworzenia gry dużo rzeczy wylatuje. Krótko mówiąc jest to szantaż, że zrobią coś dobrego dla wszystkich. Inteligencja na najwyższym poziomie.
No chyba, że udostępnią grywalny build, który jakościowo nie będzie odstawać od pełnoprawnej, połatanej gry - w tym przypadku mogę im tylko napisać good luck, bo przecież gra jest robiona przez GSC.
Mam komputer, który spełnia zalecane wymagania, ale zastanawiam się, czy to na bank będzie dobry wybór. Może jednak tym razem postawię na wersję PS5.
Bardzo lubię takie wycieki, bo to jest idealna forma ciekawostki nt. powstawania danego tytułu. HFW mi się podobał zatem zobaczę co tam ciekawego było.
Oto jeden z przykładowych filmów z alfy:
https://youtu.be/3seoyXVbDQg

Oho, przez chwilę myślałem, że w zestawie jest hełm do degustacji parówek.
Tak całkiem na poważnie to średnio ten zestaw kojarzy mi się z grą wyścigową.
1. Od dobrych kilkunastu lat rozwój zmierza w kierunku zbierania informacji np. telemetria. Mi chodzi oto, że podanie tych danych nie zmienia nic w życiu.
2. Zwróciłem uwagę na to, że aktualnie nie mamy wpływu na to gdzie Twoje dane wędrują bez Twojej wiedzy.
3. Wskazałem na to, że kluczowe elementy prywatności na chwilę obecną są chronione. W mojej wypowiedzi chodzi oto, że ludzie wpadają w jakąś dziwną paranoję dot. prywatności. Logiczna sprawa. Nie mam na myśli wystawiania swojego PESELu, numeru dowodu i rozmiaru buta w każde możliwe miejsce.
4. Masz świadomość, że to tylko przykład - spróbuj prowadzić działalność bez rejestracji. Oczywistym jest to, że dzielisz się swoimi danymi praktycznie przy każdej czynności związanej z usługami w swoim życiu (kupno samochodu, zakupy przez Internet itp.) Kolejną sprawą, że te gierki to jest wielomilionowy biznes z plagą toksycznych graczy, którzy psują grę innym. Wolę by coś działo się w tym kierunku niż grać w kolejny tytuł, gdzie nie ma bata na oszustów, flamerów i innych wspaniałych ludzi. Następna sprawą jest to, że jeśli przecież coś komuś się nie podoba to nie musi w tym uczestniczyć. Tutaj Twój argument jest super, bo idealnie zwróciłeś uwagę na możliwość wyboru.
5. To zależy. Sam wspomniałem o tym, że teraz to jest za wcześnie na takie coś. Jeśli w przyszłości będzie można jakoś skutecznie blokować osoby zachowujące się źle w grach sieciowych to czemu nie. Poza tym moim zdaniem rozwój idzie raczej w kierunku, który Ci nie odpowiada. Ja to rozumiem, ale po prostu mam innych pogląd na to niż Ty.
W sumie to podoba mi się Twój komentarz, bo masz całkowicie inny pogląd niż ja, a to się ceni. :D
P.S. Wiem, że tutaj mowa o kampanii, ale staram się na to patrzeć bardziej pod względem multi.
Jeśli to ma pomóc w ogarnięciu toxiców to spoko pomysł. Oczywiście nie chce mi się wierzyć, że telefony na kartę nie będą działać.
Natomiast bawi mnie jak ludzie się burzą, że muszą podać swoje dane osobowe. Kij, że żyjemy w czasach, w których dosłownie potykamy się o dane osobowe z miliona wycieków. Druga sprawa jest taka, że ludzie mają o sobie jakieś chyba duże mniemanie. Myślą, że są kimś ważnym i na serio muszą chronić swoje dane osobowe. Dodanie numeru telefonu nic nie zmieni i tak Wam na telefony będą dzwonić ludzie/ boty od paneli fotowoltaicznych i dalej będziecie otrzymywać niechciane telefony/ wiadomości. Swoją drogą zakładając dział. gosp. wprowadza się dużo danych, które można sobie zobaczyć w kilka sekund w CEIDG. Tam macie dużo więcej szczegółów, które są ogólnodostępne i nie ma przed tym żadnej blokady. Wpisujesz imię i nazwisko człowieka i cyk - dane jak na dłoni :D
Kiedyś był opór przed Steamem, a teraz będzie przed tym. Wątpliwości bym poddał gdyby w obecnych czasach zażądali by PESEL, nr dowodu osobistego itp.
Ten styl graficzny wygląda dobrze, ale to nie jest moja bajka. :/
To już o wiele bardziej widział mi się NFS z 2015 roku, który moim zdaniem nie był wcale taki tragiczny.
Nie jestem fanem GTA, ale jest to dobra ciekawostka. Brak licznych tekstur i ubogość grafiki sugeruje, że gra jest bardzo wczesnym etapie produkcji. Może się mylę, ale póki co to widać, że pracują nad mechanikami.
Ekstra informacja. To jest gra, która zasługuje na większe grono graczy. Super, że Sony wydaje swoje gry na PC po jakimś czasie. Deal idealny, ponieważ sprzedają tytuły kolejny raz, a do tego gracze z PC mogą zobaczyć, czy faktycznie te gry z Playstation są tak godne uwagi jak inni o tym mówią. Swoją drogą może wrócę do tej gry na PS5, a potem na PC.
Mnie zachęcili, ale mając na uwadze Twoją postawę to pewnie dobrego rozwiązania nigdy nie ma dla niektórych osób. Słabo
Świetna informacja. Moim zdaniem Sony prowadzi bardzo fajną taktykę promowania swoich produktów. Sprzedają kolejny raz grę, która i tak świetnie się sprzedała. Przy dobrych wiatrach może zachęcą kogoś do zakupu konsoli. :D
Sporo ciekawej i nowej zawartości. Poprzeglądałem niektóre informacje i wygląda na to, że póki co twórcy mają dość fajne pomysły na dalszy rozwój gry. :D
"A new saga begins" - to oznacza Wieśka 4? xD
A nie czasem kolejną część z franczyzy?
"they'll just grab me and put me in jail for 15 years. if you are so brave, then come and protest." - This is the main point of the current situation. In Poland we can go just outside and say loud what we think about current situation. We can do some kind of protests and police won't beat us. Of course our police will appear in such events like this but they will protect people from any kind of aggression which can they do.
In my opinion the truth is that only extremly high amount of people can change situation by protesting of your disagreement against the war. I know that people are scred of being beat or jail. Russia is a big country with high amount of people imagine that protests of hundreds of thousands people would change situation but I bet your current government won't allow to do this without any kind of aggresion from police or special forces. This is the saddest part of your situation in my opinion.
To akurat będzie samolubne z mojej strony, ale biorąc pod uwagę fakt, że chciałbym teraz kupić PS5 to oznacza, że będzie więcej towaru kierowanego do naszych sklepów?
Grałem w wiele części Serious Sama i muszę przyznać, że czwórka nie była dla mnie jakoś spektakularnie porywająca. Natomiast dodatek moim zdaniem jest na lepszym poziomie niż sama podstawka. Przeszedłem całą grę w około 9 godzin i wciąż zostało mi sporo sekretów do odkrycia.
Gra dla fanów serii może się wydawać bardzo dobra, a dla zwykłych przeciętnych graczy może być po prostu średnia. Jednak w pamięć zapadło mi kilka ważnych aspektów, którymi chciałbym się podzielić, ponieważ może one zadecydują zakupie tej gry.
Plusy:
+ o wiele lepiej zaprojektowane poziomy
+ świetne sekrety
+ bardzo dobre misje poboczne (polecam wykonać wszystkie)
+ dobry, mroczny, wschodni, radziecki klimat,
+ bardzo dobra muzyka
+ gra czasami wygląda dobrze
+ nowe maszkary do karmienia ołowiem
+ nowa broń
+ nowe gadżety
+ ciekawe starcia
+ przyjemny model strzelania
+ dobre modele postaci i potworów
+ adekwatna (niska) cena do jakości i długości gry 90 zł za około 6 - 12 godzin zabawy. Wszystko zależy od tego czy robicie misje poboczne (które są lepsze niż fabularne) oraz czy odkrywacie liczne, ciekawe sekrety :D
+ czasami śmieszne odzywki postaci
Minusy:
- ogólnie przeciętna oprawa graficzna
- problemy z wydajnością stopniowo poprawiane z kolejnymi patch'ami. Grając na ultra miałem średnio 72 FPS z spadkami do 38 FPS z małymi efektami rwania obrazu. Wszystko to na Ryzenie 3600X z RX 5700 XT.
- więcej tego samego
- to jedynie ulepszone elementy SS4
- sporadyczne bugi graficzne
- momentami dziwne uczcie pływania pod względem sterowania
- kiepskie zakończenie
- słaba walka z finalnym bossem
- brak innych bossów poza finalnym
- szybkie i bezpośrednie urwanie historii
Poza tym nie warto pastwić się nad sztampową, głupawą historią, albowiem Serious Sam jest od strzelania, a nie gadania i prowadzenia jakiejś narracji. :D
Może to dziwnie zabrzmi, ale jakbym miał komuś dać do wyboru zagranie w SS4 lub dodatek to zaproponowałbym dodatek. Poziom jakości gry jest podobny, aczkolwiek dodatek jest po prostu bardziej dopracowany.
Trailer bardzo ciekawy, ale jeszcze bardziej spodobał mi się sposób przestawienia daty możliwej premiery. :D
Podobna sprawa jest z Ratchet & Clank: Rift Apart. Tam też ostatnio pojawiła się ploteczka, że w grze może być ukryty przynajmniej jeden sekret i bardzo możliwe, że jest to Insomniac Museum, czyli lokacja zawierająca materiały z produkcji gry itp.
Miło z Waszej strony, że powołujcie się na Centrum Zony. To jest bardzo dobry agregat informacji o Stalkerze. :D
Mi się bardzo podobał SS4. Zobaczymy jak będzie się grać w ten dodatek, bo właśnie go pobieram. Chociaż muszę przyznać, że różnie bywało z klatkarzem na moim Ryzenie 3600X oraz RX 5700 XT.
Czwarta część bardzo mi się podobała. Jako, iż jestem prostym człowiekiem to zagram w to i będę się bawić podczas tej bezmózgiej nawalanki. Faktycznie grafika nie wygląda najlepiej, ale sieczka zrobi swoje. Taką mam nadzieję. :D
Czy dobrze rozumiem, że gry otrzymujemy na zawsze, czy można z nich korzystać tylko podczas działania subskrypcji?
Jeśli gry się otrzymuje w formie kodu i to w takim razie biorę to dla samych gier i dostaw. :D
To czy Ci Twórcy płacą podatki można zweryfikować w bardzo prosty sposób. Wystarczy wpisać ich dane osobowe w CEIDG lub KRS. Jeśli można tam ich dostrzec to oznacza, iż płacą podatki. Dodatkowo tylko napomknę, że mogą prowadzić działalność gospodarczą w formie chociażby jakiejś spółki.
Ich zajęcie, którym zajmują się na co dzień bez dwóch zdań spełnia wszystkie przesłanki prowadzenia działalności gospodarczej.
Ustawa z dnia 6 marca 2018 r. - Prawo przedsiębiorców (Dz.U. 2018 poz. 646)
"Art. 3. [Definicja działalności gospodarczej]
Działalnością gospodarczą jest zorganizowana działalność zarobkowa, wykonywana we własnym imieniu i w sposób ciągły."
Warto o tym pamiętać, że pracować w formie prowadzenia własnej działalności gospodarczej można na różne sposoby. Nie tylko na te, które są konwencjonalne lub prościej określając - popularne. Mam wrażenie, że ludzie czasami myślą, że nowoczesne zawody mogą być lub są one pomijane ze względu na brak szczegółowych regulacji prawnych. Wierzcie mi lub nie, ale opodatkować idzie wszystko tj. każdą działalność gospodarczą, każdą pracę.
Natomiast, jeśli ktoś z nich nie prowadzi jeszcze działalności gospodarczej to pewnie jest opodatkowany na zasadach ogólnych, czyli płaci podatek dochodowy.
A co, jeśli nie płacą oni podatków? To pytanie pewnie nurtuje znaczącą część społeczności graczy i nie tylko. Z mojego doświadczenia mogę stwierdzić, że niepłacenie podatków w przypadku prowadzenia działalności gospodarczej opartej o jakieś nagrywanie filmów, streamowanie itp. byłoby bardzo niebezpieczne. Wystarczy, że jedna osoba napisze donos, a wtedy skutki niepłacenia podatków będą skrajnie opłakane. Moim zdaniem trzeba mieć cholernie duże jaja by zrobić taki manewr w tak "publicznej" pracy.
Oczywiście można próbować zoptymalizować opodatkowanie, albo najlepiej uciec na jakąś wyspę tj. raj podatkowy. Jednak w tej materii nie mam zbyt dużej wiedzy i wolę nie szerzyć swoich rozważań.
Osobiście ja nic nie mam do ludzi zarabiający w ten, czy inny sposób. Każdy orze jak może, a szacun dla tych, którzy nie uciekają od płacenia podatków i dzielnie płacą je na rzecz państwa. Jest to średnie rozwiązanie, ale przynajmniej można spać spokojnie. Niemniej jednak wiem, że wielu się ze mną nie zgodzi i ja to doskonale rozumiem dlaczego, nie musi mi nikt w tej kwestii tłumaczyć. :D
Jak można mieć ból oto, że bohaterka z gry nie wygląda tak dobrze jakby mogła wyglądać? To jest chore... Alloy nie jest udziwniona w żaden sposób. Ba! Nawet ma ogolone nogi i pachy, a raczej w jej uniwersum mogłoby to stanowić problem, a ludzie dowalają się do niepociągającego kształtu twarzy. Weźcie przejdźcie się po ulicy i zwróćcie uwagę ile osób ma mniej lub bardziej atrakcyjną twarz. Ja bym rozumiał te spiny, gdyby miała nagle dorobionego fallusa, albo nagle zmienili by ją w faceta, albo w nie wiadomo co, ale to tylko delikatnie grubsza twarz...
Nigdy nie zrozumiałem tego fenomenu cheatowania w grach multi. Ani to pieniędzy nie daje, ani to nie jest dobrze spędzony czas. Dziwne...
Ja stwierdziłem, że kupię PS5 jak wyjdzie w czarnej wersji, także czekam... :D
Dobrze, że to usuwają. Taka pajacerka z tym jest, że całkowicie to psuje rozgrywkę. Nie wspomnę już o tym, że nie każdy jest to w stanie robić ze względu na problemy techniczne.
Też poproszę o link do takich serwerów, bo gram w BF4/BF3 i nie znalazłem nigdy nic takiego co można z łatwością obsłużyć i pograć z przyjemnością.
Szanuję, że pomimo początkowej porażki twórcy wciąż tworzą nowy kontent i ulepszają ich grę. Na prawdę życzę im jak najlepiej. Oby im się udało osiągnąć sukces jak najszybciej, bo przy takiej tytanicznej pracy jaką wykonują dla garstki osób może to być naprawdę męczące.
Nie lubię filmów Patryka Vegi. Podobał mi się ten tylko pierwszy, który nazywał się Pitbull (pełnego tytułu nie pamiętam). Natomiast reszta to był jakiś chory taśmociąg produkcyjny i odpuściłem oglądanie jego filmów. Nie jestem jakimś specjalistą, ale w tym przypadku istnieje jakiś delikatny cień szansy, że tym razem film może być całkiem dobry. Tak czy inaczej na premierę nie pójdę. Wolę poczekać na jakieś opinie i recenzje, bo nie chcę zmarnować dwóch godzin z życia.
Nawet Piotr Adamczyk w tym trailerze mi nie przeszkadzał, a to już jakiś sukces. :D
Jeśli faktycznie przyłożyli się do przeczytania tych ankiet no to mają moje wyrazy uznania. Sam do nich napisałem prawie stronę A4 uwag oraz sugestii. Prawdę mówiąc nie spodziewałem się takiego podejścia.
Może to nie będzie wcale taki zły pomysł. Jeśli to będzie gra oparta na fan service do tego dodamy dość optymalny setting i brak jakiś dziwnych decyzji deweloperów to może się to okazać całkiem dobrym rozwiązaniem. Ciekawe jak to będzie wyglądać dalej. W sumie to pograł bym takiego BF3/4 w delikatnie futurystycznych klimatach.

"Recenzje kupione. Już tyle lat... że Sony jeszcze ma pieniądze na takie haniebne praktyki."
Co by Ci tu napisać? No cóż, nie każdy ma dobry gust i ty jesteś jedną z tych osób, a jeszcze bardziej nikogo interesuje twoje zdanie.
Wiesz co jest najlepsze w mojej odpowiedzi odnoszącej się do Ciebie? To są właściwie Twoje słowa. Przeczytałem Twój komentarz i pomyślałem, że trolujesz - wchodzę w Twoje wypowiedzi tutaj i proszę bardzo. Nic lepiej nie opisze tego jak Twoje własne słowa.
Twórcy wielokrotnie zwrócili uwagę, że R&C Rift Apart należy do oryginalnej osi czasu. Wydarzenia mają miejsce po Into The Nexus.
"G*wno widać a nie trailer na tym filmiku.
Pół ekranu zasłonięte jakąś buźką."
Masz rację. Myślę, że to może być kolejna część Mario, albo może nowy gameplay z Kangurka Kao.
A tak na serio to jestem ciekaw jaki tym razem będzie nowy BF. Pożyjemy, zobaczymy.
Świetna informacja. Bardzo lubię gry ekskluzywne na PS4 i cieszę się, że po kilku latach gracze na PC będą mogli sobie zagrać w Uncharted 4. Mam nadzieję, że z czasem pojawi się więcej gier starszych ex'ów. Może to skusi zatwardziałych PC'ciarzy do kupna PS5. Co jak co, ale taki model biznesowy wydaje mi się na prawdę super. :D
Dla mnie to jest strzał w stopę z tym Overwatch 2. Razem z grupą znajomych wspólnie graliśmy cały czas w Overwatch, ale w momencie, w którym okazało się, że nadchodzi druga część to po prostu straciliśmy chęć do grania. W chwili obecnej nie mamy zamiaru ani wracać do Overwatch'a, ani nie czekamy na nową część. Nie wiem, czy to jest odosobniona sytuacja, czy może inni gracze to odebrali podobnie.
Nie, nie jest. Marcus Smith na targach E3 już wskazywał, że gra będzie kontynuować oryginalny timeline. :)
A z wielką przyjemnością zagram nawet w 57 część "tego samego", jeśli będzie reprezentować poziom gier taki jak dotychczas. :D
Marketing Stalkera 2 to porażka. To co oni tam odwalają to jakaś masakra jest. Poza tym obiecywanie gruszek na wierzbie może być gwoździem do trumny. Lepiej by skupili się na wstawianiu samych obrazków i nieobiecywania czegokolwiek.
Za dużo czasu spędziłem z poprzednimi częściami by myśleć w inny (bardziej pozytywny) sposób o najnowszej produkcji.
Apex to jedyny BR, który przypadł mi do gustu. Cieszę się, że gra nadal jest rozwijana. Twórcy próbują wykorzystać ciekawe mechaniki oraz postacie w innych trybach i w najnowszym sezonie został wprowadzony nowy permanentny tryb 3 na 3. Trochę mi to teraz przypomina deatch match'e z Overwatch. Póki co jest zbyt wcześnie na wyciągnięcie wniosków, ale jedno jest pewne - Respawn nie radzi sobie z obecną popularnością gry. Serwery padają jak muchy trafione packą. :D
Grałem we wszystkie kanonicze części przynajmniej po kilka razy. Pierwsza odsłona R&C na PS2 była w pewnym sensie eksperymentem ze strony studia, ponieważ tworzyło nową markę od zera. Swoją drogą nigdy nie przepadałem za pierwszą częścią na PS2, ale uważam, że jak na tam ten czas to była bardzo dobra produkcja. Jako zagorzały fan wszystkich gier z serii R&C zawsze wskazuję jako najlepsze odsłony odpowiednio Going Commando (R&C 2) na PS2 oraz A Crack in Time na PS3.
Mając na uwadze Twoje pytanie to pod względem rozgrywki reboot R&C był bardzo dobry, ale pod względem fabularnym już niekoniecznie. Moim zdaniem to nie jest gra, którą chciałbym wskazać jako pierwszą grę na rozpoczęcie przygody z serią. Nie tylko fabuła, ale również przaśny klimat spowodował u mnie, że przeszedłem najnowszą dotychczas grę zaledwie trzy razy i stwierdziłem, że póki co nie będę do niej wracać. Uważam, że reboot R&C nie ma własnej tożsamości i jest zbyt dziecinny. Warto wskazać, że moim zdaniem soundtrack gry jest na średnim poziomie, a poprzednie części potrafiły niejednokrotnie zaskoczyć bardzo ciekawymi brzmieniami.
Jeśli do "nowych gier z serii" możemy zaliczyć gry z PS3 to stwierdzam, że są to bardzo dobre gry i podobnie uważam, że najmniej dopracowana jest pierwsza część na PS3 (Tools of Destruction). Natomiast Quest for Booty to taki stand alone DLC, ale klimatyczny i z dobrą rozgrywką. Natomiast A crack In Time to po prostu majstersztyk moim zdaniem. Nic dodać, nic ująć. W tym przypadku bardzo długi czas produkcji przełożył się na masę dobrej i solidnej zawartości. Począwszy od świetnych poziomów, aż po constructo bronie, fabułę i księżyce.
Natomiast nadal będę uważać, że R&C 2 (Going Commando) jest dla mnie esencją Ratcheta. To jest dla mnie wzór, ktorym mierzę najnowsze odsłony serii. W drugiej części gry na PS2 po prostu wszystko zagrało tak jak należy. Grafika, klimat, unikalność, a kończąc na wspaniałej muzyce skomponowanej przez Davida Beaguada.
"(...) tym samym łamie prawo autorskie." - Nie, ponieważ ona nie emituje tylko tych treści a pewnie ocenia/ogląda/reaguje i tym samym tworzy nowy utwór. Nie oglądam tej osoby, ale obstawiam, że ona po prostu nie udostępnia materiałów innych, lecz tworzy jakieś "reakcję" lub inny podobny kontent.
Do całej reszty się zgodzę.
Po wielu miesiącach w końcu kupiłem grę na PC. Ograłem już ten tytuł na PS4, ale bez dodatku, a teraz przyszedł czas na drugie podejście. Moje pierwsze wrażenia są takie, że gra działa bardzo dobrze na ustawieniach ultra, z niektórymi nastawami na medium/ high. Praktycznie cały czas mam solidne 80 fps lub więcej i nie mam na co narzekać. Gram w rozdzielczości FHD, GPU RX 5700 XT i Ryzen 5 3600X.
Ta wiadomość daje garstkę informacji nt. fabuły gry oraz rozgrywki. Po infografikach można dostrzec, że carbonox armor jest dostępny w dwóch wersjach, a to oznacza, że najprawdopodobniej drugi Lombax będzie grywalny. Niestety dla jednej gry jednak nie kupię PS5. Tym co zakupią gierkę to życzę udanej gry, bo na pewno ona taka będzie. ;)
Dobra gra z agentem 007 byłaby super pomysłem w obecnych czasach. Niestety jest całe mnóstwo niewiadomych. Chciałbym by to była na prawdę dobra produkcja. Pamiętam do dziś jedną z odsłon serii na PS2. Na prawdę niektóre poziomy były super. Na przykład misja 19 w Everything or Nothing na PS2.
https://www.youtube.com/watch?v=CoMKwrtrkuk
Wielka szkoda, że tak się dzieje. Jako fan konsol od Sony bardzo mocno kibicuję Microsoftowi, bo od samego początku robi dobrą robotę w kwestii nowych konsol. Takie wiadomości jak te nie napawają optymizmem, ale prawda jest taka, że zawsze może się trafić trefny egzemplarz sprzętu. Niezależnie od jakiego producenta to pochodzi.
To chyba dobrze, ponieważ nowy SS4 na prawdę podobał mi się, ale niestety cały czas można było odczuć ograniczony budżet. Może teraz będą mieć więcej środków by dopracować swoje gry. :D
Gra jest dobra.
Dlaczego?
Croteam posiadał bardzo mały budżet, ale udało się im pomimo tego stworzyć produkcję, która daje frajdę. Gra nie ustrzegła się problemów na praktycznie każdej płaszczyźnie, ale trzeba przyznać, że grało mi się w nowego Serious Sama na prawdę świetnie. Gra jest godna polecenia fanom szybkich FPS.
Dodam tylko, że marudzenie w stylu: "a nowy Doom ma to, a SS4 tego nie ma i przez to jest źle" w ogóle do mnie nie trafia, ponieważ Serious Sam nigdy Doom'em nie był i niech tak zostanie.
Teraz, dlaczego ta gra ode mnie ma 6.5? Odpowiedź znajduje się poniżej.
Zalety:
- szybka i emocjonująca rozgrywka
- czasami ładne widoki
- dobre modele przeciwników
- świetna muzyka
- suchary = one linery
- ciekawe misje poboczne
- otwarte mapy (niektóre)
- niektóre ciekawe sekrety
- ulepszenia do broni
- drzewko rozwoju postaci
- feeling broni
- "rozwałka" wygląda dobrze
- ciekawe lokacje
- gadżety jako nowość w serii
- dobry projekt lokacji
- ciekawe ulepszenia do broni
- nowe bronie
- przystępna cena na premierę, czyli 140 zł
- gra jest stosunkowo długa. Mi to zajęło ponad 20 godzin, bo szukałem dzielnie sekretów oraz zrobiłem każdą misję poboczną.
Wady:
- kiepska optymalizacja (naprawiona w znacznym stopniu w patchu 1.04)
- czasami gra wygląda brzydko
- modele przeciwników i broni są ładne, a cała reszta brzydka lub poprawna (czasami)
- głupiejące A.I. (naprawiona w znacznym stopniu w patchu 1.04 lub wcześniejszym)
- system legion to trochę jak levolution z Battlefield 4 niby jest, ale praktycznie go nie ma
- można czasem przejść mapę wykorzystując niezablokowane ścieżki
- słabe cut scenki
- kiepskie animacje z perspektywy trzeciej osoby
- bezużyteczna walka wręcz. (na całą grę zabiłem kilka przeciwników w ten sposób i tyle)
- kiepskie wnętrza budynków
- słabe oświetlenie wnętrz budynków
- oświetlenie statyczne
- walki z bossami są przeciętne
- ekstremalnie sporadyczne crashe podczas ładowania gry (podobno naprawione)
Normalnie dałbym większą ocenę, ale ilość wad jest na prawdę obszerna.
Jeśli ktoś ma wątpliwości to bawiłem się świetnie i grę polecam! Natomiast cena w wysokości 140 zł jest w pełni adekwatna do jakości produktu.
Cyberpunk 2077 jakoś specjalnie mnie nie porywa (tak samo jak Wiedźmin), ale ze względu na to, że robią Polacy to kupię tę grę i dam jej szansę.
Chociaż przyznam szczerze, że widać poprawę wielu aspektów w perspektywie czasu.
Zdecydowanie zgadzam się. Cabal to na prawdę dobra gra pomimo P2W. Swoją drogą na jakich serwerach grasz/grałeś? Ja gram w regionie europejskim na serwerze Mercury. Mój nick to xElevetoo. Może mieliśmy okazję się kiedyś spotkać tam, ponieważ też mam 10 lat stażu w tej grze. :D
Ten artykuł spadł mi z nieba. Od kilkunastu dni noszę się zamiarem wymiany GPU oraz monitora, ponieważ teraz gram w tytuły sieciowe w 75 FPS (monitor ma 75 Hz) i po prostu chciałbym na własnej skórze przekonać się, czy ten przeskok będzie faktycznie taki duży.
Niestety obecny czas nie jest najlepszym momentem na zakup GPU, ponieważ zbyt wiele jest niewiadomych, ale zaraz jak pojawią się nowe układy w przystępnych cenach to z pewnością wyposażę się w RTX 2070 super lub 3060 Ti oraz monitor z 120 Hz lub 144 Hz.
Póki co muszę się uzbroić w cierpliwość i grzecznie czekać na rozwój sytuacji.
Dziękuje za ten artykuł. ;)
Nie gram w serii NBA, ale porównując jakość wersji z PS5 oraz z obecnej generacji to muszę przyznać, że różnice są na prawdę widoczne i po prostu wygląda to ładnie. To samo dotyczy animacji, które są bardzo płynne.
Zawsze doceniam pomysłowe trailery i tym razem należą się słowa uznania za to, ale szkoda, że remasterują akurat tę część. :/
Zmiana wyglądu oraz aktora w przypadku Insomniac Games to nic nowego. W pierwszej części Ratchet & Clank tytułowy Lombax (Ratchet) otrzymał głos za sprawą Mikey'a Kelley. Postać została wykreowana na młodego, gniewnego buntownika. Natomiast już w drugiej części gry pojawił się nowy aktor głosowy, czyli James Arnold Taylor, a charakter postaci uległ diametralnej zmianie. Z początku też trudno było mi się przyzwyczaić do tego, ale udało się. Nie pamiętam już czym te zmiany były umotywowane, ale należy odnotować, iż taka sytuacja miała miejsce. Co prawda niemal 20 lat temu, ale jednak. :D
Myślę, że z biegiem czasu takie widoki przestaną nas dziwić. Społeczeństwo się starzeje i z roku na roku będziemy z pewnością coraz częściej słyszeć o graczach seniorach. Swoją drogą to już jakiś czas temu wyobrażałem sobie, że niebawem seniorzy będą się zagrywać w swoje ulubione tytuły na emeryturze.
To prawda, nawet niektóre dźwięki są żywcem zabrane z poprzednich części, ale może po prostu zbyt wiele wymagam. :D
Cena gry to około 140 zł, zatem nie będę robić szumu o grafikę, twarze i inne aspekty techniczne, ale jeżeli faktycznie gra będzie wymagać znacznie mocniejszego komputera to przyznam szczerze, że nie wróży to dobrej przyszłości.
Ciekawy news. W szczególności podoba mi się pomysł ze stroną internetową. :D
Ta gra kompletnie mnie nie interesuje, ale mają ode mnie plusik za dokładnie rozpisane wymagania sprzętowe. Takie coś powinno być standardem w obecnych czasach.
Nie ukrywam, że liczyłem na o wiele niższe wymagania. Mam nadzieję, że finalnie gra poradzi sobie na słabszych konfiguracjach.
Od lat jestem fanem Sony i kupię ich konsole o ile będą fajne gry ekskluzywne, ale uważam, że ich sytuacja w chwili obecnej jest kiepska. Microsoft ma dość mocne karty w ręku w postaci game passa, mocnej maszyny (przynajmniej na papierze) oraz przyzwoitej wyceny. Do tego zaprezentowany XSX ma szansę zgarnąć rzeszę graczy dysponujących mniejszą gotówką.
Krótko mówiąc Sony w moich oczach powinno wystartować z odpowiednio niższymi cenami, ale czy tak się stanie? Zobaczymy, oby tak było.
Prawda jest taka, że jest wciąż wiele MMO, które mają na karku grubo już ponad 10 lat, a nadal utrzymują się na rynku. Niejednokrotnie okazuje się, że w jakąś grę gra raptem kilka tysięcy graczy i to łącznie, a nie w jednym momencie i to przeważnie wystarcza.
Myślę, że na podobnej zasadzie utrzymuje się Cabal Online. Jest to produkcja, którą śmiało można nazwać leciwą, a pomimo tego nadal działa. Nowe aktualizacje pojawiają się regularnie, lecz niezbyt często. Na serwerach europejskich nie brakuje botów, ale nie brakuje również graczy do wspólnej gry. Kanały są zapełnione, a zmagania tam trwają w najlepsze. Jednak w takich grach prób wejścia jest bardzo wysoki, bo albo trzeba spędzić setki godzin na grze, albo trzeba solidnie zainwestować prawdziwe pieniądze by pograć sobie z resztą graczy. Niemniej jednak ekonomia gry funkcjonuje tam dobrze, a nowy sporadycznie dodawany nowy content i bardzo częste eventy utrzymują skutecznie uwagę graczy.
Warto wspomnieć, że gra funkcjonuje w innych regionach świata i też zrzesza tam swoich fanów.
Z resztą dla mnie ta gra to temat rzeka, ponieważ zdecydowanie za dużo czasu spędzam przy tej grze. :D
Najlepsze w tym wszystkim jest to, że gram w najnowsze produkcje na monitorze, który ma już 11 lat (Asus VW193DR) i wciąż jako tako sprawdza się. Niska rozdzielczość (1440x900) cieszy mnie, bo nie muszę często wymieniać kart graficznych, a przez to płynność gier jest dobra. Wiem, że to jest bardzo łopatologiczne rozwiązanie, ale pogoń za rozdzielczością nigdy nie wprawiała mnie w szał zakupowy. Z drugiej strony doskonale widzę jak zmiana rozdzielczości wpływa na płynność rozgrywki, ponieważ obok monitor stoi telewizor, który ma rozdzielczość FHD.
Przy kolejnej wymianie karty graficznej może w końcu postawię na monitor w FHD. :D
Te nowe RTX chyba na prawdę mają w sobie wielką moc - serio.
Nawet Rich Leadbetter z Digital Foundry pragnący być postrzegany jako niezależny przez kilka minut w filmie opisuje cała procedurę testowania RTX 3080. W pewnym momencie można odnieść wrażenie, że on boi się reakcji publiki na wyniki testów, które wydają się być dość zaskakujące.
Najlepiej to widać w 4:05 tego filmu:
https://youtu.be/cWD01yUQdVA
Niemniej jednak te karty nie są skierowane do mnie, ponieważ ogranicza mnie portfel oraz CPU. Ja z chęcią poczekam na RTX 3060 i wiem, że może to trochę potrwać. :D
Cały czas śledzę jak rozwija się sytuacja z HZD i ostatnio pojawił się podobno problem z patchem 1.02, ponieważ on momentami pogarszał wydajność. Ciekawe, czy ten patch da radykalną poprawę wydajności.
Jak ja nie rozumiem zachowań ludzi w stylu:
"O nie! Sony wydaje swoje produkcje ekskluzywne na PC i teraz już nikt nie kupi Playstation."
albo
"Sony nie powinno wydawać ek'sów na PC, zmienili swoją politykę - jacy oni są źli i niedobrzy."
Moim zdaniem Sony wprowadza bardzo racjonalną politykę w tym zakresie. Wystarczy sobie pomyśleć, że tak na prawdę mogliby wydawać większość produkcji ekskluzywnych na PC np. 3 lata po premierze na konsoli. W ten sposób gra może zostać podwójnie sprzedana, a na dodatek fani Sony powinni być zadowoleni. Kto chciał ograć grę to pewnie już to zrobił w ciągu dwóch, trzech lub czterech lat, a kto tego nie zrobił to będzie mieć okazję na PC.
Graczy, którzy poznają nowe marki mogą zostać zachęceni do kupna konsoli, bo przecież nie będą chcieli czekać kilku lat na premierę gry na PC.
Tu nawet nie chodzi o namawianie wszystkich pecetowych graczy. Wystarczy ułamek.
Na prawdę nie ogarniam tego lamentu osób pod tym względem, że Sony się wyzbywa swoich atutów lub robi źle.
Zagorzali fani Sony zachowują się na prawdę dziwacznie, na równi z pecetowcami, którzy jazgoczą na każdą grę ekskluzywną od Sony, a jak pojawia się informacja, że być może produkcja pojawi się na PC to wiwatują.
Obrót spraw może się zmienić w momencie, w którym Sony podejmie decyzję o całkowitym zaprzestaniu wydawania gier na Playstation w trybie ekskluzywnym, ale to się nie stanie raczej. Najpierw gra poleci na konsolę, a po jakimś czasie wyląduje na PC. Wilk syty i owca cała.
Dla mnie podejście Sony na chwilę obecną wydaje się być w pełni przejrzyste i zrozumiałe. Wszystko jest w porządku do momentu, w którym Sony zaczęłoby wypuszczać gry jednocześnie na PS i PC.
Przez długi czas nie mogłem się zabrać do tej produkcji. Miałem jakieś opory, ponieważ ten system walki oraz całokształt produkcji nie był w moim stylu - tak myślałem przed podjęciem gry.
Już kilka chwil po rozpoczęciu rozgrywki wchłonąłem w świat przedstawiony bez opamiętania. Fabuła, sposób narracji, brutalność, naturalizm oraz oprawa audiowizualna połączyła w całość i już nie było odwrotu.
Nie chcę dzielić się wszystkimi szczegółami, które mi się podobały. Wolę zostawić to innym graczom do samodzielnego odkrycia.
Gra ode mnie dostaje 9, ale tylko i wyłącznie przez kilka wad, które zostały wymienione poniżej.
Zalety:
+ Przedstawienie choroby
+ Klimat
+ Fabuła
+ Sposób narracji
+ Główna bohaterka
+ Przeciwnicy
+ System walki prosty, lecz efektowny
+ Lokacje
+ Łamigłówki
+ Klimat (naturalizm, brutalność)
+ Animacje
+ W większości przypadków grafika
+ Świetne zakończenie
+ Cudowne audio (Sea Of Corpses Tonal oraz Passarella Death Squad - Just Like Sleep - moje ulubione kawałki z gry)
+ Idealna długość dostosowana do budżetu oraz historii
Wady:
- Problemy z pracą kamery
- System walki pod względem nieustannej walki 1 vs 1, gdy w kolejce stoi 5 przeciwników
- Czasami niska jakość tekstur
- Drobne glicze graficzne
- Powtarzalność przeciwników
Przykład pokazujący Torren IV (planeta/ mapa z jasną scenerią) wygląda o wiele jaśniej, ale czy słabiej? To już jest zależne od gustu chyba.

Co do downgrade to może coś faktycznie być coś na rzeczy. Na szybko zrobiłem takie mini porównanie domową metodą.
Super, czekałem na R&C przez cały pokaz, a oni dali tę grę na sam koniec. Poza tym jest świetnie, oczywiście pod względem fabularnym jest więcej pytań niż odpowiedzi. Czekam z niecierpliwością! :)
Wychodzi na to, że umiem czytać ze zrozumieniem. Pomyślałem, że to półgodzinne studio ma być ze strony organizatorów pokazu, a nie ze strony GoL'a/Tvgry.
"Oglądaj z nami gamescom Opening Night Live 2020"
Wszedłem na stronę zachęcony tytułem artykułu, ale nie dowiedziałem się dwóch kluczowych informacji.
1. O której godzinie rozpocznie się Wasz stream?
2. Kto z Was będzie prowadzić ten stream?
Wystarczyło by jedno krótkie zdanie: "Arasz, Jordan oraz Pan Mateusz poprowadzą nasz dziejszy stream na Youtube, który rozpocznie się o godz. 19:00."
To nie jest moja złość, czy chęć pokazania jaki to ja jestem. Po prostu liczyłem na bardziej konkretne informacje. :)
Oj mam nadzieję, że pokażą chociaż z 10 minut, z nowego Ratcheta i Clanka. :D
Może to kiepskie porównanie, ale ten teaser kojarzy mi się z dwoma materiałami wideo z nowego I.G.I Origins.
https://www.youtube.com/watch?v=DkyDbQ56onw
Wiem, że to jest zupełnie inna półka budżetowa, ale tak mi się skojarzyło. :D
Mnie jakoś ta reklama nie porywa. Ot taka zwyczajna. Bardziej ciekawi mnie to jak sama konsola będzie się sprawdzać w akcji. Poczekamy i zobaczymy co z tego wyjdzie. :)
Od ostatnich trzech lat korzystam tylko i wyłącznie z Defendera i przy okazyjnym skanie antimalware, czy innym programem nigdy nic mi nie wykrywało. Problemów też nigdy nie miałem, aczkolwiek warto zaznaczyć, że gry mam tylko i wyłącznie ze legalnych źródeł, a na sam komputer nie są pobierane żadne pliki z podejrzanych i nieautoryzowanych źródeł.
Nie mogę się doczekać aż naprawią problemy techniczne. Mam nadzieję, że wkrótce pojawi się patch to zakupię tę grę. :)
Po świetnych recenzjach gry na PC bardzo chłodno potraktowałem te rewelacje nt. optymalizacji. Jednak po obejrzeniu materiału wideo od Digital Foundry stwierdzam, że problem jest i to na prawdę duży. Miałem brać na premierę, ale poczekam jeszcze trochę by mieć pewność, że gra będzie chociaż odrobinę lepiej działać.
Cieszę się, że ten tytuł wychodzi na PC. Ograłem z przyjemnością na PS4 i teraz to samo zrobię na PC tylko z dodatkiem. :D
Świetny cinematic i jaki klimatyczny! Czy zna ktoś dokładną godzinę rozpoczęcia jutrzejszych betatestów? :D
Oj, oj wygląda to cudownie. Uwielbiam ten klimat. Ciekaw jestem jak będzie prezentować się faktyczny gameplay. :D
Ciekawie się zapowiada, ale czy tak mała ilość zawartości pozwoli na spokojną grę przez kilkadziesiąt godzin bez grama monotonii?
Zapowiada się na prawdę ciekawie. :D
Zdecydowanie czekam, a mój Wang jest już gotów. ;)
Jeśli PS5 będzie kosztować na premierę około 2000 zł to będę w na prawdę dużym szoku. Ciekawe jaka będzie rzeczywistość. :D
Moim zdaniem cena jest odpowiednia. W tej cenie gracze na PC dostają edycję kompletną razem z dodatkiem + mają dodatkowe, specjalne opcje dedykowane na ich platformę. Swoją drogą ograłem już dawno tę grę na PS4 i z wielką chęcią wypróbuję ją na PC pod warunkiem, że port będzie dobrej jakości.
Poza tym wymagania są dość przystępne. :D
Właśnie kończę ogrywać Doom Eternal, a za sobą mam Shadow Warriora 2 oraz reboot Dooma. Zarówno jedna i druga seria daje mi niemiłosierną frajdę i beztroską rozwałkę. Dla mnie informacja o nadchodzącej nowej części SW jest miłą niespodzianką.
Odrobina ciekawostek od weterana (tak śmiem nazywać się) gier R&C. W trailerze jest mnóstwo elementów z poprzednich gier z serii. Pojawiają się światy, konstrukcje, przeciwnicy pochodzące z poprzednich produkcji.
Przykłady z trailera:
0:23, 0:31 - Planeta Sargasso i ogromne stworzenia przypominające dinozaury z R&C: ToD
1:35 Planeta Ardolis oraz piraci z R&C: ToD
Podczas gry pojawiają się też "robotyczne" psy znane z Metropolis (R&C PS2), czy też Aleero City (R&C PS4). Również pojawiły się sands sharks występujące w reboocie z PS4 oraz w oryginalnej, pierwszej części gry na PS2.
Ogólnie jest tam spora mieszanina, ale zapowiada się wielka gratka dla fanów serii. :D
Dodatkowo mamy pełno odniesień do Dr. Nefariousa.
Nowy Horizon, nowy Ratchet, nowy spiderman i wiele więcej. Jestem kupiony :/
Chyba tylko ja uważam, że 3000 zł na nową konsolę z dyskiem SSD 2 TB to uczciwa cena. Bardziej martwi mnie obecność VAT oraz podatku od nowości, który znacznie może podbić tę cenę.
Myślę, że nowe konsole nie mogą kosztować cały czas np. 2000 zł, bo przecież minimalne i średnie wypłaty idą w górę, a do tego jeszcze dochodzi inflacja.
Z drugiej strony nie jestem ekspertem. Może jest tutaj ktoś co ma do powiedzenia o wiele bardziej wartościowego niż mój wywód. :D
Niewiele osób zwróciło uwagę na fakt, że tak na prawdę gra nie ma podanej konkretnej daty premiery, nie ma również wymagań sprzętowych, ale za to można ją otrzymać w zestawie z procesorem. Mam nadzieję, że to oznacza rychłą premierę gry. Osobiście uważam, że gra jest warta ponownego ogrania na PC, ponieważ są tam pewne unikatowe mechaniki i inne elementy sprawiające, że bardzo lubię tę grę. :D
Jako fan konsol od Sony uważam, że wydawanie gier ekskluzywnych na PC to bardzo dobry pomysł, ale pod jednym warunkiem...
Mianowicie najważniejszym elementem w tej układance jest czas. Gry, które miały premierę 3 lub 4 lata temu z powodzeniem mogłyby być wydawane na PC w obecnym momencie. W ten sposób Sony będzie mogło spokojnie zarobić dodatkowe krocie na markach, a do tego ma świetną reklamę. Jak osoba stroniąca od konsol pogra sobie w takie Horizon Zero Dawn, albo Bloodborne na PC i uzna, że te gry w sumie to nie jest taki chłam*, a wręcz przeciwnie to może w przyszłości skuszą się na kupno konsoli by zagrać w kolejną część serii, którą poznali za sprawą portu na PC.
*To tylko przykład. Osobiście uważam, że obie gry są dobre. ;)
Ludzie nie doceniają jak teraz łatwo i tanio można sobie pograć w dobre gierki. Pamiętam jak jako licealista kupowałem nowy komputer w 2012 roku to mój budżet był tak wyżyłowany, że pierwsze co odpaliłem to to pierwszą część Crysisa, bo cała kasa poszła na hardware, a na gry nie miałem już w ogóle pieniędzy.
Natomiast teraz to jest zupełnie inna bajka. Te gry na prawdę są fajne i jestem pewien, że jakbym miał więcej czasu na gry to z chęcią pograłbym w każdą z nich chociaż po kilkanaście godzin.
Wiem, że te gry można teraz kupić po kilkanaście, może kilkadziesiąt złotych, ale to nadal są oszczędności. Może niewielkie, jednak z całą pewnością jest grupa odbiorców, która bardzo ucieszy się z takich prezentów.
Czuję, że premiery wszystkich większych gier będą przesuwane przez pandemię. Powód jest zrozumiały.
Spójrzmy na to z innej strony, Golowicze czas na ogarnie kupek wstydu. :D
Okej, całe życie spędziłem na PC oraz na PS, ale chyba teraz czas na zmianę, na XBOX'a. Odnoszę wrażenie, że Sony nie podało żadnych konkretów. To wróży źle na przyszłość...
Wyobraźcie sobie, że po zakończeniu pandemii koronawirusa ze względu na zmiany w mentalności społeczności dojdzie do permanentnego zamknięcia kin, a premiery kinowe/filmowe będą dostępne w formie wirtualnych biletów na poszczególne platformy streamingowe. Wiem, wiem, że to brzmi jak jakiś bełkot, ale wydaje mi się, że obecna sytuacja wymusza natychmiastową zmianę, niektórych aspektów naszego życia. Ciekawe jak to będzie wyglądać w przyszłości. :D
Bardzo lubię gry ekskluzywne od Sony, ale uważam, że powinny one wychodzić na PC. Szkoda by gracze nieposiadający konsol musieli się objeść smakiem na prawdę świetnych tytułów. Wydawanie gier na PC 3 lata po właściwej premierze na konsoli wydaje się być świetnym rozwiązaniem. Sony swoje zarobiło, a teraz pececiarze dostaną najprawdopodobniej całkiem fajny produkt na ich ulubioną platformę. :D
Muszę przyznać, że połączenie Neila Druckmanna z i Craiga Mazina brzmi na prawdę obiecująco. Serial Czarnobyl miał niesamowity klimat, jeśli udałoby się osiągnąć podobną atmosferę w nowym serialu to będzie na wspaniale. Trzymam kciuki!
Premiera powinna być dzisiaj o godz. 19 (na wszystkich platformach), jednak może też to być późniejsza godzina. :D
Sam jestem zdziwiony, że tak bardzo Apex przypadł mi do gustu. Zapowiedź nowego sezonu wygląda całkiem nieźle. Natomiast najbardziej zastanawiam się jakie zmiany zostaną poczynione w kwestii balansu broni oraz ulepszeń. :)
Pierwszy raz napiszę tak krytyczny komentarz...
Ten artykuł jest żałosny.
Maksymalne wróżenie z fusów. Jeszcze by to miało jakiś sens, gdybyśmy znali oficjalną specyfikację PS5, czy nowego XBOX'a.
Ze wszystkich BR w jakie grałem to właśnie Apex Legends najbardziej mi się podoba. Swoją mnóstwo zapożyczeń z Titanfall 2 wychodzi produkcji na dobre. Niebawem gra będzie obchodzić rok i muszę przyznać, że twórcy robią co mogą by grało się coraz lepiej. Nadal są jakieś drobne bugi i niedociągnięcia jednak porównując do tego co było rok temu to jest znaczna poprawa jakości. Mam nadzieję, że w sezonie 4 pojawi się odrobina większa nowości. ;)
Z perspektywy fana konsol od Sony czuje się rozczarowany. Na prawdę liczyłem na to, że zostanie zaprezentowana nowa konsola, a tu psikus. Natomiast XBOX już rozkręca swój konsolowy hypetrain.
Na moje to nowy S.T.A.L.K.E.R. może być wydany nawet na jeya.pl, ale innej wyspie gier. Ważne by zgadzała się historia, klimat, gameplay i wszystko inne co było istotne w Stalkerze. :D
Szkoda, że gry z Ps3 nie będą działały. ;/
Jednak wsteczna kompatybilność z grami z PS4 brzmi super. :D
Pitbull: Nowe Porządku podobał mi się, bo był odskocznią od tego co dotychczas serwowało polskie kino. Jednak to co zrobił Patryk Vega z każdym innym filmem to jest po prostu masakra.
Zamienił się w taki Ubisoft, który co roku wydaje Far Cry tylko zmienia się numerek. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że wyolbrzymianie stereotypów, które są przedstawione w jego produkcjach sprawia, że ludzie zaczynają w to wszystko wierzyć... To jest po prostu straszne.
Ja skorzystam z tej promocji. Od dłuższego czasu szukam Far Cry 5 na PC. Wszędzie są tylko jakieś szemrane aukcje, albo cena z kosmosu (okolice 100 zł), a na tej promce zapłacę 50 zł - może być. :D
Mi się wydaje to logiczne, że sport można praktycznie uczynić z każdego zajęcia. Ludzie biegający za kulką na trawie uprawiają sport, osoby przesuwające figurki na planszy też uprawiają sport. "Granie na komputerze" też jest uznane za sport. Zatem w przyszłości pewnie ludzie siedzący w headsetach VR i "machający rękoma" też będą uprawiać sport. Każde z tych zajęć przecież jest w jakimś stopniu związane z aktywnością psychofizyczną.
Z rozwojem gałęzi sportu jest trochę jak z wpisem do księgi Guinessa - co sobie wymyślisz za zabawę to ma szansę na uznanie.
A gdyby tak dać twórcą szanse i pozwolić im dokończyć ten projekt na podstawie krytycznych opinii graczy? To tylko prototyp. Może jeszcze wiele zmienią.
Przeszedłem gierkę na PS4 i z pewnością przeszedłbym jeszcze raz na PC. Na prawdę bardzo dobra produkcja. ;)
Cieszę się, że Spider Man od Insomniac Games okazał się sporym sukcesem, ale tym samym studio zaniedbuje serię Ratchet & Clank. Oczywiście ja wszystko rozumiem tylko po prostu dzielę się swoim, niepopularnym zdaniem. :P
Tak czy inaczej mam nadzieję, że kolejny Spider Man tego studia również nie zawiedzie graczy. :)
Czasami myślę, że niektórych bardzo trudno zadowolić. Moim zdaniem Titanfall 2 jest świetną grą. Polecam wszystkim fanom FPS, warto zagrać. :D
Może to i dobrze? Trzeba przyznać, że Daniel Craig pod względem ilości wystąpień filmach z Bondem jest na drugiej pozycji. Zastanawiam się co przyniesie przyszłość i jakie będzie nowy Bond
Zobaczyli nowe diablo i w kilkanaście dni przygotowali taki dodatek? Nie jestem znawcą, ale wydaje mi się by zaprezentować tyle ile zostało pokazane w dwóch filmach przedstawiających fragmenty rozgrywki z PoE to chyba twórcy musieli dużo się napracować.
Path of Exile robi coś co powinien zrobić Overwatch.
Bardzo podoba mi się taka koncepcja rozwoju gry. Co prawda od wielu lat nie grałem w PoE, ale bardzo doceniam kierunek rozwoju produkcji. Dla porównania w głowie mam sytuację z Overwatch i Overwatch 2. W OW kompletnie nie rozumiem istoty decyzji twórców o wydaniu osobnego, nowego tytułu, dlaczego nie mogli oni postąpi podobnie jak twórcy PoE?
Oczywiście wiem, że ich motywacją pieniądze. Jednak ostatnio denerwują poczynania niektórych deweloperów. Przecież inni mogą jakoś to zrobić tak jakby większość graczy chciała.
Nie jestem fanem kina super bohaterskiego, nie znam się na tych uniwersach. Czasem obejrzę jakiegoś "Batmana", czy "Spidermana" i traktuję to jak kino akcji. Idąc na ten film nie wiedziałem czego się spodziewać, ponieważ z recenzji wynikało, że ten film jest inny.
Ku mojemu zdziwieniu wyszedłem bardzo zadowolony z seansu. Na prawdę podobał mi się Joker. Powiem szczerze, że podczas seansu niejednokrotnie odczułem strach jak w jakimś filmie grozy, a po chwili potrafiłem się zaśmiać z pewnego sytuacyjnego komizmu. :D
Spokojnie, wszystko się uda i będzie dobrze. Gracz dostaną półprodukt, będą niezadowoleni, może nawet ktoś złoży jakiś pozew. Twórcy zarobią trochę pieniążków, a potem jak gra otrzyma niezadowalające noty to przeproszą graczy i już będzie w porządku.
Tak całkiem serio to nie podoba mi się taka wizja twórców. Mam nadzieję, że nie pójdą w tę stronę.
Zapowiada się bardzo ciekawie. Powiem szczerze, że po pierwszym zwiastunie nie miałem takich oczekiwań wobec drugiego, a tu jednak pojawiło się miłe zaskoczenie.
Mam nadzieję, że to będzie chociaż "dobra" produkcja, która otrzyma solidne 6/10 lub 7/10. Cudów nie oczekuję, ale gogle nostalgii mają moc potężną. :D
Natomiast co do Gdańska... Gdy nie mówi się o Polsce w grach - jest źle. Gdy mówi się o Polsce - jest źle.
Jak tutaj dogodzić?
Dlaczego ludzie od razu doszukują się jakiś odwołań do historii/miejsc? Przecież to tylko gra komputerowa. Być może Gdańsk będzie jedną z lokacji. Może nawet poza informacją, że to jest właśnie to miasto nie będzie żadnych informacji.
Gdyby ktoś tutaj szumnie miał zapowiedzieć, że mamy się spodziewać "wiernie odwzorowanego Gdańska" i jakiś wydarzeń historycznych to bym zrozumiał pretensje, a tak to uważam, że niektórzy po prostu powinni wrzucić na luz.
Wolę by tam była lokacja (chociaż nazwą) prawdziwa niż jakiś urzykistan...
Jak zawsze podobał mi się trailer CGI od Blizzarda. Dla mnie to jest po prostu dobre kino.
Natomiast co do samej gry jaką ma być Overwatch 2...
Zrozumiałbym, gdyby stworzyli kampanię single player oraz jakiś tryb kooperacji i na tym by się opierała cała produkcja.
Nie miałbym nic przeciwko temu, że wygląda tak samo jak pierwsza gra. Jednak fakt, że tam też jest multiplayer i to niby będzie jakoś powiązane w ogóle mi to nie odpowiada.
Totalny misz masz z tego się robi. Mogliby sprzedać osobno moduł coop i single osobno, a multi zostawić w spokoju w OV1.
Jestem pewien, że praktycznie każdy z wypowiadających się tutaj osób ma inną wizję na to jakby to mogłoby wyglądać i zdecydowanej większości nie podoba się taka konstrukcja drugiej część.
Szkoda, na prawdę szkoda, że tak to wszystko wygląda.
Czy to jest jakiś polityk, czy artysta? W tym przypadku nie widzę różnicy. :/
Jakiś czas temu napisałem, że nowy CoD może być jednym z powodów, dlaczego chciałbym wymienić kartę graficzną - to mnie wyśmiali. Teraz powoli okazuje się, że ten nowy CoD chyba wcale nie będzie klapą. Trzymam kciuki za tryb multi, jeśli okaże się godny uwagi to na prawdę będzie wspaniale, że udało twórcom przywrócić markę na właściwe tory. : )
Może warto podlinkować w tekście link do waszego streama, gdzie graliście przez około 3 godziny? :D
Jeśli prawdą będzie, że nowa konsola od Sony będzie obsługiwała w pełni wsteczną kompatybilność to jestem w pełni kupiony. Chociaż muszę przyznać, że póki to brzmi zbyt pięknie by było prawdziwe. :D
Faktycznie ten soundtrack jest po prostu poprawny moim zdaniem. Ścieżka dźwiękowa tutaj jest taka bardzo przytłumiona, nijaka? Jednak Hans Zimmer to jest klasa sama w sobie. Szkoda, że twórcy gier rzadko przykładają uwagę do dobrej ścieżki dźwiękowej. Może należę do mniejszości, ale dla mnie czasami ogromny minusem albo plusem jest ścieżka dźwiękowa w grach wideo.
Bardzo lubię, gdy soundtrack ma swój charakter (jeśli można tak powiedzieć). Zawsze w zanadrzu trzymam kilka prostych przykładów: I.G.I. Project, trylogia Ratchet & Clank na PS2, CoD: MWII, NFS: Underground 2, NFS: Most Wanted, Pierwsze dwie gry z serii Serious Sam albo seria Command & Conquer.
Jeśli ktoś stwierdzi, że soundtrack powinien być bardzo oszczędny ze względu na wizję twórców albo jakikolwiek inny powód to rozumiem to w stu procentach, ale przecież można zrobić skromny, a zarazem piękny soundtrack. Prostym przykładem może być The Last of Us.
Tak czy inaczej to moje bardzo subiektywne spostrzeżenia. :D
Fortnite to nie jest gra dla mnie, ale takie wymyślne motywy zwiastujące nowy sezon/aktualizacje, czy też rozdział robią niesamowity klimat. :D
Jeszcze kilka miesięcy i będę miał światłowód, a na chwilę obecną na nic jest mój dobry komputer, bo kilka godzin przeznaczonych na grę jest okupione kilkudziesięcioma godzinami oczekiwania na pobranie gry...
Powiem szczerze, że wymagania sprzętowe zarówno minimalne jak i zalecane nie są jakieś wygórowane. Z dnia na dzień coraz ciekawiej zapowiada się ta odsłona CoD'a.
@12dura
Bo ja wiem, czy taki "shit"?
Premiery jeszcze nie było, nie wiadomo, czy gra będzie kompletną porażką. Już na obecnym etapie widać, że gra będzie chyba lepszą produkcją niż Payback. Oczywiście nikt nie oczekuje sukcesu na miarę Underground 2, czy też Most Wanted, ale jednak szansa jest by chociaż gra otrzymała miano poprawnej i za razem solidnej produkcji. :)
Im więcej pokazują materiałów z tej gry tym bardziej jestem zainteresowany, jednak wciąż nie mogę się jakoś przekonać.
Lista samochodów jest całkiem spora, tuning optyczny wygląda na bogatszy niż ten w grze z 2015 roku. Fabuła mnie nie interesuje, a zatem jeśli gameplay będzie dość przyjazny to może nawet warto będzie w to zagrać. Chociaż powiem szczerze, że póki co nie zamierzam skakać z radości.
Nie podoba mi się ten klimat. Ta seria nie powinnaś iść w takim kierunku. :/
Z tego wszystkiego najciekawszym zaprezentowanym pomysłem są legalne wyścigi za dnia i nocne te mniej legalne. :P
Uważam, że to osiągnięcie jest w pełni zasłużone. Sam mam konsolę PS4 i nie żałuję zakupu. Może nie ograłem wielu tytułów, ponieważ już nie mam tyle czasu na gry, ale myślę, że było po prostu warto. Jakość produkcji ekskluzywnych robi swoje. Natomiast, jeśli mam potrzebę pogrania z znajomymi to zawsze dosiadam się do PC'ta. Również uważam, że połączenie PC + PS4 to bardzo dobra synergia. :D
Z całym szacunkiem do fanów Xiaomi, ale jak patrzę na te markę to przypomina mi się sytuacja Daewoo. Pralki, telewizory, samochody i mikrofalówki. U mnie w rodzinie każdy ktoś miał coś z marki z Daewoo, a potem wszyscy się śmiali, że blacha użyta w mikrofalówce była tą samą blachą co w Matiz'ie. :D
Ot, taka dygresja. :D
Oczywiście cieszę się, że znów mamy taką firmę, ponieważ z tego co się orientuje to sprzęty przez nią wykonane stoją na dobrym poziomie. :)
Nie przeczytałem całego artykułu. Mój błąd, przepraszam. Teraz ma to trochę więcej sensu. ;)
Dam sobie rękę obciąć, że jeszcze tydzień temu czytałem informację o tym, że cena pamięci RAM ma być wyższa nawet o 20%. Natomiast kilka dni później czytam informację o możliwym spadku cen nawet o 40%. Coś tu jest nie halo. :D
Może tylko ja mam takie odczucie, ale wydaje mi się, że praca nad tymi remasterami idzie bardzo powoli. Mam nadzieję, że jak już doczekamy się premiery to nie będę zawiedziony. Cudów nie oczekuję. :D
Faktycznie ceny są bardzo wysokie. Sam należę do skromnej grupy osób, którym udało się zdobyć zestaw:
- MSI X570-A PRO
- HyperX 16GB 3200MHz Predator RGB CL16 (2x8GB)
- AMD Ryzen 5 3600X z box chłodzeniem
Za 1727 zł. Jednak to jest magia promocji. :D
Jeśli bym miał zapłacić za ten zestaw domyślne około 2400 zł. To w życiu bym tyle nie dał. :D
Zawsze chciałem spróbować zagrać w takie coś. Słyszałem, że czasami nawet przygotowania do startu samolotu w takich grach trwają dwie godziny. Ciekawe, czy to są historie wyssane z palca, czy jednak są one prawdzie. Tak czy inaczej na premierę sam o tym się przekonam. : )
Poprzednie części wyszły i uzyskały status kultowych pomimo dziur większych niż te, które mamy na polskich drogach :P
Trzymam kciuki, mam nadzieję że nie ugną się i zrobią to na co mają ochotę. Wierzę, że w końcu, niektóre grupy społeczne zrozumieją, że życie to nie bajka i czasem warto pokazać je chociaż odrobinę bardziej brutalnie niż dotychczas.
Co jak co, ale rację trzeba przyznać. Również uważam, że E3 to dobra szansa na stracie gigantów, a bez Sony to już słabo wygląda.
Zawsze trzymam kciuki za CI Games. Wierzę, że kiedyś im się w końcu uda zrobić porządną grę. :D
Może, może teraz im się to uda :D
Nieustannie się zastanawiam, dlaczego oni tak bardzo unikają 2D? Ja ciągle myślę, że dobra grafika 2D mogłaby być ogromną podporą dla ich produkcji, które często w środowisku 3D nie wyglądają zbyt ładnie. Tak czy inaczej będę trzymał kciuki, może im się uda tym razem zrobić świetną grę.
Ten argument do mnie trafia. Nie jest to jakiś dramatyczny skok. Oczywiście PS to nie PC no i swoje trzeba zapłacić na konsoli.
Może by wprowadzili taką opcje, że będą serwery crossplay oraz serwery dedykowane tylko na PC. Każdy by mógł sobie wybrać to co mu odpowiada.
Wygląda to bardzo zachęcająco. Szukam pretekstu by kupić sobie nowy komputer i może właśnie znalazłem kolejny pretekst. Jednak i tak wolę poczekać na jakieś gameplay'e i recenzje. W ciemno nigdy nie kupuję gier. :D
Za cholerę nie mam bladego pojęcia o co w tej grze chodzi. Na dodatek nie jestem fanem Hideo Kojimy. Jednak jestem bardzo ciekaw co z tego wyjdzie. Może na początek poczekam na jakieś opinie, czy recenzje.
Nie jestem fanem Fortnite ani XBOX'a, ale muszę przyznać, że mi osobiście podoba się ta stylistyka i kolory konsoli. :D
"Sony otwiera wytwórnię filmową PlayStation Productions"
A gdyby tak pojawił by się film na podstawie The Last of Us?
Oczywiście wiem, że istnieje duża szansa na gniota, ale warto pomarzyć o jakiś dobrych filmach na podstawie gier.
Jestem fanem gier z serii S.T.A.L.K.E.R. oraz uwielbiam taki gęsty, straszny klimat, ale nie przepadam za serialami.
Skusiłem się i obejrzałem pierwszy odcinek tego serialu. Powiem szczerze, że dawno nie oglądałem tak mocnego obrazu. Nienawidzę, gdy oglądam jakiś film i jestem straszony jumpscare'ami. Moim zdaniem to jest zbyt prymitywne. To prawda, że takie coś działa za każdym razem, bo kto się nie wystraszy, gdy nagle przed jego oczami wyskakuje jakaś szkarada? Pewnie nie ma zbyt wielu takich osób, które są odporne na tego typu zagrania. Natomiast oglądając pierwszy fragment serialu Czarnobyl autentycznie odczuwałem strach cały czas. Napięcie było bardzo dobrze utrzymywane w każdej minucie. Scenografia jest piękna i wydaje się być autentyczna. Wiem co mówię, ponieważ interesuję się tematyką katastrofy w Czarnobylu od wielu lat i miałem okazję zwiedzić cały rejon. Myślę, że kolejne odcinki będą odrobinę spokojniejsze z względu na dalszą część historii jaka tam nastąpiła, ale z pewnością spodziewam się równie mocnych momentów.
Nagłówek, który brzmi "Czarnobyl od HBO to serial obowiązkowy dla fanów Stalkera" nie jest wcale click bait'em. Na prawdę, jako wierny fan gier z tego uniwersum czułem się jak w domu.
Jeszcze raz powtórzę, nie lubię seriali. Na palach jednej ręki jestem w stanie policzyć te, które mi się spodobały. Czarnobyl jest jednym z nich. Polecam i czekam na kolejne odcinki.
A ja chyba wrócę do Czarnobyla... Najpierw w grze, a potem może w rzeczywistości.
Faktycznie była możliwość strzelania przez drewniane ściany. Nie zapomnę jak zdarzało mi się prewencyjnie wystrzelić z kałacha serię pocisków w kierunku tylnej ściany baraku gdzie powinny znajdować się czerwone berety. :D
@taffer33 widzę, że odnajdujemy się dokładnie w tym samym świecie. Mam dokładnie identyczne odczucia co do gry. Wystarczy, że spojrzysz na mój wcześniejszy komentarz. :)
Oczywiście, również zgadzam się co kwestii dźwiękowej. Dla mnie to jest arcydzieło. Podobają mi się wszystkie soundtracki z jedynki, jednak najbardziej zapadły mi w pamięci Airport mission i Resupply.
https://youtu.be/GWzBkSUF3Po?list=PLEB883378DD7FF7D7
https://youtu.be/iKtCK2tmY1g?list=PLEB883378DD7FF7D7
Dla mnie to jest świetna informacja. Śledzę sprawę od momentu, w którym pojawiła się wiadomość, że studio ArtPlant przejęło prawa do marki. Dziś natomiast mamy do czynienia z zapowiedzią. Jak widać po krótkim urywku rozgrywki gra może być produkcją o niższym budżecie, a co za tym idzie nie będzie ideałem.
Jednak pomimo swoich obaw uważam, że gra ma szansę na odniesienie sukcesu, ponieważ mamy teraz czasy reboot'ów, które cieszą się niemałą popularnością. Jeśli twórcom udałoby się zachować klimat, schemat rozgrywki i fabułę z poprzednich produkcji to istnieje cień szans na miłą niespodziankę.
Cieszy mnie fakt, że twórcy są otwarci na propozycje społeczności w sprawie swojej nowej produkcji. Sam niebawem napiszę do nich wiadomość, w której zwrócę uwagę, że nie warto wrzucać wszystkich współczesnych nowości do rozgrywki. Lepiej może zachować pewną równowagę. Już kiedyś się zastanawiałem jak gra, która będzie miała niedługo 20 lat na karku (mówię o pierwszej części IGI) mogłaby wyglądać w teraźniejszości.
Na początek bym zostawił podstawę, czyli zimnowojenne klimaty, brudny, szorstki klimat. Spiski międzynarodowe byłby jak najbardziej na miejscu, ale bez zbędnych udziwnień typu, że ZSSR wynalazłoby broń rodem z Star Wars. Kolejną kwestią jest sama rozgrywka, która mogła by bardzo przypominać pierwszą odsłonę serii z takimi dodatkami jak możliwość zapisu stanu rozgrywki, ograniczenie broni do kilku sztuk, możliwość destrukcji monitoringu i system alarmów. Podrasowane AI byłoby jak najbardziej wskazane. Skradanie się powinno być satysfakcjonujące i przyjemne. Feeling strzelania mógłby być na przeciętnym poziomie. Natomiast kwestia oprawy wizualnej to tutaj bym nie miał zbyt dużych wymagań po obejrzeniu pierwszego teasera. Jeśli gra będzie reprezentowała przeciętny poziom to będzie dobrze moim zdaniem.
Jednak obowiązkową pozycją w nowej produkcji jest Kim Morten Jesen. Czyli nikt inny jak kompozytor fenomenalnie klimatycznej ścieżki dźwiękowej do pierwszej i drugiej części gry. Jeśli to będzie kolejna produkcja, w której ciągle będę słyszał monotonne dźwięki to chyba zasnę przed monitorem. Mi osobiście (jak widać) bardzo mi się podobała oprawa audio z pierwszej części gry. Soundtrack'i z niektórych misji (3 misja i misja o nazwie Resupply) do dziś grają mi w słuchawkach.
Mógłbym tak pisać pewnie godzinami, ale to już zrobię, gdy zacznę pisać wiadomość do twórców. Może przy odrobinie szczęścia ktoś z studia przeczyta fragment mojego wywodu. :D
Wiem, wiem, że przeze mnie przemawia nostalgia, ale na swoją obronę napiszę, że grywam w pierwszą część I.G.I Project regularnie i przechodzę ją po kilka razy w roku. :D
Mam inne od Ciebie zdanie. Uważam, że taka gra ma szansę odnieść sukces, ale w swojej lidze. Obstawiam, że gra nie będzie na miarę produkcji AAA. Jeśli budżet nie będzie zbyt wysoki to i jakość nie będzie idealna. jednak pierwowzór ma wciąż swoich fanów, a odmienność od teraźniejszych gier ma szanse przyciągnąć nową widownię. Ja regularnie po kilka razy w roku przechodzę sobie pierwszą część dla relaksu na najwyższym poziomie trudności i nie sprawia mi to nadmiernych problemów. Wyjątkiem może być ostatnia misja. Gdyby udało im się zachować ducha gry to byłoby idealnie. Problem zapisów mógłby zostać rozwiązany tak jak w drugiej części, czyli moglibyśmy tego dokonać tylko kilka razy w dowolnie przez nas wybranym momencie. Dodatkowo wybór poziomu trudności również mógłby pozwolić na cieszenie się rozgrywką i klimatem (o ile będzie) graczom, którzy mają mniej czasu i nie zamierzają klikać przycisku restart co pięć minut. :D
Podoba mi się ten miesiąc, wygląda super. Natomiast co do CoD'a, czy nadal można grać te "operacje" z znajomym w trybie splitscreen'a? Na Ps3 świetnie się bawiłem w tym trybie. :)
Mi to wygląda na taką sporą mieszankę Bioshock'a z odrobiną S.T.A.L.K.E.R.'a. i Fallout'a. Podoba mi się i zdecydowanie czekam na więcej. To jest mój klimat. :D
Uniwersum i gra sama w sobie ma potencjał, jednak mam nadzieję, że twórcy zdążą dopracować swoje dzieło. Na dzień dzisiejszy bardzo przyjemnie patrzy się na zaprezentowane mechaniki oraz jednostki w grze. Grafika nie jest najważniejsza w tym przypadku. Mam nadzieję, że ekipa popracuje nad topornością oraz niedoróbkami natury technicznej. Trzymam kciuki i czekam na premierę. :)
Biznes to biznes. Faktycznie brak logotypu trochę mnie dziwi, jednak koszulka z Jordanem w stroju Sailor Moon jest najciekawszym projektem. :D
Bardzo ładnie to wygląda. :D
Takie CGI to trochę jak uczta dla oczu. ;)
Ooo brzmi super! Lubie gry od Insomniac games. Mój obecny PC nie jest jakiś super, ale mam nadzieję, że spokojnie poradzi sobie z Sunset Overdrive.
Czy ja dobrze widzę, że Windows 10 jest wymaganym systemem do uruchomienia gry? Trochę słabo.
Patrząc na panel o Overwatch, gdzie zaprezentowano całkiem ciekawy nowy content to jestem w stanie zrozumieć frustrację fanów Diablo. Jakby takie coś zrobili z Overwatch również byłbym wściekły. Teraz widząc odzew graczy zastanawiam się, czy przełoży się to wyniki finansowe. Lepiej by tak było.
@Mówca Umarłych
W prawie autorskim są takie pojęcia jak: "utwór inspirowany" i "utwór zależny". To pierwsze jest wtedy, kiedy w naszym utworze (w tym przypadku w grze) pojawia się jakiś element z tego co stworzył Pan Sapkowski np. Geralt i świat. To drugie jest wtedy, gdy mamy do czynienia z większą ilością elementów np. świat, postacie, podobne cechy utworu w skrócie brakuje elementów indywidualnych.
W tym przypadku mamy chyba do czynienia z utworem inspirowanym. Wiele ludzi zauważyło, że gra różni się od książki. Gra ma swoje indywidualne cechy jakich książka nie ma. Nie tylko z względu na to, że książka i gra wideo to nie jest to samo. Tutaj chodzi koncepcję całego utworu. Nowe wątki, mechaniki itp.
Problem polega na tym, że w prawie autorskim ustawodawca o "utworze inspirowanym" napisał, aż jedno zdanie:
"Art. 2 ust. 4
Za opracowanie nie uważa się utworu, który powstał w wyniku inspiracji cudzym utworem."
Cały czas musimy mieć na uwadze, że Pan Sapkowski jednak sprzedał prawa do Wiedźmina.
Inaczej mówiąc. Gra, czyli nowy utwór może bronić się samemu w sobie. Z względu na wiele nowych, indywidualnych cech. Z drugiej strony nie jestem pewien, czy ta teza nie jest dziurawa, bo jednak koncepcja gry bazuje na wielu elementach stworzonych przez Pana Sapkowskiego.
Pisząc, że Redzi powinni być chronieni prawem autorskim masz najprawdopodobniej rację.
Wydaje mi się, że cała ta sprawa nie jest wcale taka prosta, bo mamy tu do czynienia z czymś nowym. Nie każdy tworząc prawo przewidział, że kiedyś będą gry na podst. książek. :D
Dziękuję również za pozostałe cenne uwagi. :)
Nie jestem jakimś znawcą, ale...
1. Lex retro non agit - prawo nie działa wstecz. Umowa została podpisana, zasad "gry" nie zmieniamy w wyniku zmiany (późniejszych) okoliczności. Chociaż i na to jest myk...
2. Pacta sunt servanda (łac. umów należy dotrzymywać) - jeśli umowa została zawarta zgodnie z prawem to należy jej przestrzegać. Powstało nam tutaj zobowiązanie.
3. Jeśli prawdą jest, że Pan Sapkowski w rozmowie z Robertem Purchese z serwisu Eurogamer mówił:
"Byłem na tyle głupi, że sprzedałem im prawa w jednej transakcji. Oferowali mi procent od dochodów, ale powiedziałem "Nie, nie będziecie mieli z tego żadnych dochodów - dawajcie mi od razu wszystkie pieniądze. Całą sumę". To było głupie. Byłem na tyle głupi, aby zostawić wszystko w ich rękach, bo nie wierzyłem w ich sukces. Ale kto mógł go wtedy przewidzieć? Ja nie potrafiłem."
To chyba znamy jego odpowiedź i motywację?
4. Natomiast co do art. 44 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Na podstawie skromnego, ale jednak istniejącego orzecznictwa można stwierdzić, że żądanie (niestety) Pana Sapkowskiego może być zasadne. Wszystko wskazuje na to, że w tym przypadku doszło do dużej dysproporcji w zarobkach, a charakter przepisu jest w pewnym sensie niedookreślony (może być względny albo bezwzględny). Sądy obrały taki kierunek, że nie można autora pozbawić praw zawartych w wyżej wspomnianym artykule, bo to by było kolokwialnie mówiąc nie fair. Polecam przeczytać takie orzeczenie Sądu Apelacyjnego w Poznaniu o sygnaturze akt: I ACa 502/09. Krótkie, a wujek Google pomoże Wam znaleźć.
Oczywiście, osobiście jestem po stronie CDPR, ale kurczę no może być słabo... Całe szczęście nie jestem specjalistą i mogę się mylić.
Szkoda trochę. Jednak z drugiej strony nie ma sensu wypuszczać jakiegoś syfu by robić sztuczny hype.
Z każdym dniem coraz bardziej denerwuje mnie poziom trolli wypowiadających się pod postami na gry-online. To się robi niezdrowe. Natomiast co do Spider-Man'a spodziewałem się w najgorszym wypadku gry średniej jakości. W tym przypadku jest jednak lepiej co mnie bardzo cieszy, ponieważ pozwoli to na utrzymanie stosunkowo dobrej opinii o studiu Insomniac Games, którego (nie ukrywam) jestem zagorzałym fanem. :)
Słyszałem o tej książce. Wiele osób ją poleca. W wolnej chwili z chęcią się z nią zapoznam. : )
Aaaa... To wiele wyjaśnia. Następnym razem, gdy tam pojadę dołożę wszelkich starań by wejść na teren elektrowni. :D
Do tego jeszcze warto zobaczyć nieukończone bloki nr. 5 i nr. 6. :)
Byłem również z napromieniowani.pl. Nam się nie udało wejść do elektrowni, bo podobno trzeba jechać jakimś pociągiem z miasta obok. Można wiedzieć kiedy z nimi byłeś? Słyszałem, że wejście do samej elektrowni zależy od wielu czynników.
W zeszłym roku miałem okazję odwiedzić Czarnobylską Strefę Wykluczenia. Byłem tam w ramach legalnej wycieczki organizowanej przez jedną z najpopularniejszych Polskich organizacji, która specjalizuje się w tego typu wyjazdach. W samej strefie zamkniętej spędziłem 3 dni. Nawet spałem w mieście Czarnobyl (tam jest taki mały hotel), w którym można było odczuć niesamowity klimat Zony. W ramach wyprawy odwiedziłem miasto Prypeć, okolice elektrowni, pobliskie opuszczone wsie, kompleks Czarnobyl-2, dźwigi portowe i wiele więcej. Dziennie chodziliśmy po opuszczonych obiektach/obszarach mniej więcej 8 godzin. Wszystko w asyście 4 przewodników. 2 polskich, 1 ukraińskiego i 1 rosyjskiego. Odwiedziłem już kilka różnych miejsc na świecie, ale chyba nic nie dało mi tyle radochy co odwiedzenie Zony. Nie będę ukrywać, że jestem fanem serii S.T.A.L.K.E.R i to właśnie te produkcja wzbudziła moja zainteresowanie tym obszarem. Kto wie może kiedyś tam jeszcze wrócę. Polecam, bo naprawdę warto. : )
P.S. Bardzo ciekawy artykuł. :)
Obejrzałem na spokojnie cały materiał wideo i stwierdzam, że w chwili obecnej gra wygląda na dobrą/bardzo dobrą produkcje. Na początku trochę byłem znużony rozwojem sytuacji jednak po kilkunastu minutach wkręciłem się w klimat i rozgrywkę. Lubię FPS'y, a strzelanie wygląda bardzo dobrze i satysfakcjonująco. Podejrzewam, że nie każdy quest będzie skonstruowany tak niesamowicie jak ten przedstawiony na filmie jednak myślę, że CDPR zasługuje na kredyt zaufania w wysokości 50k E$. ; )
Latanie odrzutowcami w BF3 i BF4 zawsze dawało mi masę frajdy. Ciekawy czy ta produkcja mi przypadnie do gustu. :D
Przeraża mnie fakt jak bardzo ludzie są napaleni na nową grę z Spider-Man'em. Na szczęście studio Insomniac Games w najgorszym wypadku robi gry średnie. Jednak trzymam kciuki i za tę produkcję. Poza tym dla mnie ta wiadomość jest równoznaczna z rychłym rozpoczęciem prac nad nową grą z serii Ratchet & Clank. Ostatnia część została bardzo ciepło przyjęta i sprzedała się równie dobrze. :)
Czytam komentarze ludzi narzekających jakie złe jest to całe BR i ciągle się zastanawiam jaki jest sens tego płaczu? Też zagrałem kilkadziesiąt rund w Fortnite i doszedłem do wniosku, że jestem za słaby by w to grać. Dodatkowo mechanika mnie nie urzekła. Postanowiłem wrócić do gier, które lubię i tyle.
Nic wielkiego...
Wygląda naprawdę super. Może kiedyś doczekamy się dobrego filmu na podstawie gry. :D
To raczej nie oto chodzi... Klimat w grach serii STALKER jest bardzo wyjątkowy i trudny do odtworzenia. Escape from Tarkov nie jest bezpośrednim nawiązaniem do tej gry. Myślę, że o wiele bliżej nowej grze z serii Metro do Stalkera. :)
Sam jestem posiadaczem konsoli PS4 i potrafię zrozumieć brak opcji crossplay'a z PC'etem, ponieważ na tych dwóch platformach spędzam bardzo dużo czasu i doskonale widzę różnice w rozgrywce/sterowaniu/odczuciu itp. w grach.
Jednak uważam, że brak funkcji crossplay z innymi konsolami to nieporozumienie. Parcie na pieniądze pod względem z strony Sony moim zdaniem jest krzywdzące wobec graczy. ;/
Podoba mi się reakcja forumowiczów... "O jaka nędza, chomikiem bydom grać." Nie chce nic mówić, ale równie dobrze może to być delfin, ponieważ samym chomikiem gracz nie będzie mógł sterować tylko robotem/mechem. Polecam zobaczyć gameplay'e, ponieważ takiej mechaniki jeszcze nie widziałem w tego typu grach. Oczywiście w praktyce może to wyjść fatalnie, ale z oceną poczekam do premiery postaci.
To co lubię najbardziej - krótka piłka.
Nie chcesz grać? Nie graj.
Zagłosujemy portfelami, zobaczymy co z tego będzie.
Przecież są ludzie, którzy szukają dobrego gameplay'a i są tacy co szukają historii, powagi i patosu.
Drugiej grupie polecam zobaczyć jak bardzo dynamiczna, wybuchowa i ciekawa jest historia.
Dlaczego się tak dziwicie, że taka scena miała miejsce już na początku prezentacji? Mam nadzieję, że przeszliście dodatek...
Natomiast sama gra wygląda fenomenalnie. Szkoda, że nie pokazali jak wyglądają klikacze i inne monstra. Wydaje mi się, że przy takim skoku graficznym w porównaniu pierwszej części The Last of Us będzie na co podziwiać. :D
Jeśli by chcieli zdobyć jeszcze większy zysk niż zazwyczaj to wiadomość brzmiałaby w następujący sposób: "W planach jest tryb battle royale. Zadebiutuje on wraz z premierą gry". Wtedy by można było stwierdzić, że gra zostanie wydana z wskazaniem na szybkość zysku, na podstawie trendów. :D
Polecam odsunąć myśli związane z kosmetycznymi głupotkami, dziwnymi realiami oraz trybem BR. Jeśli się to zrobi to można zacząć myśleć, że nowy BF ma do zaoferowania całkiem dobry gameplay i ciekawe rozwiązania. Serio. :D
Natomiast mi się podobała ostatnia część. Faktycznie gra nabierała powoli odpowiedniego tempa. Odrobinę przeszkadzało mi przeładowywanie przy karabinku automatycznym, ale cała reszta była po staremu. Prawda jest taka, że trudno zepsuć tego typu grę, ponieważ opiera się ona na prostych i utartych schematach. Paradoksalnie zmiany w rozgrywce są największym zagrożeniem dla nowego Poważnego Sama. :D

Świetne promocje! Udało mi się kupić paczkę zawierającą Battlefield 1 Revolution i Titanfall 2 Ultimate Edition za 64.1 zł.
To chyba dotychczas najlepsza promocja na jaką trafiłem w PS Store. :D
The Farm 51 ma małą szanse by chociaż trochę utrzeć nosa gigantom. W tym projekcie mogą zepsuć tak wiele rzeczy, że głowa mała. Obawiam się m. in. o dźwięk i toporne sterowanie z względu na realizm. Jednak jak zobaczyłem sceny strzelaniny spod Pałacu Kultury rodem z pełnoprawnego Battlefield'a to stwierdziłem, że gra ma potencjał.
Miałem okazję obejrzeć najnowszą odsłonę filmu "IT". Zdecydowanie nie jest to produkcja idealna, ale trzeba przyznać, że film ma niesamowity klimat. :)
Z doświadczenia, z produkacjami od Insomniac Games wiem, że często wydają swoje gry w 3 lub 4 kwartale roku. Natomiast kwestia skinów może będzie zrealizowana tak jak w serii Ratchet & Clank, czyli za osiągnięcia (lub znajdźki) będziemy odblokowywać inne kostiumy. :D
Będąc fanem Stalkera poszedł bym na to. To chyba jedyne Battle Royal, które by mogło mi pasować. W każdym razie dałbym chociaż takiemu projektowi szansę. :)
Obstawiam, że teraz każdy fan S.T.A.L.K.E.R.a myśli coś w stylu: "Kurczę battle royale w świecie post-apo, anomalie, mutanty, artefakty, będzie extra." Tymczasem rzeczywistość może okazać się inna. Sam już tyle razy się przejechałem na tym, że szkoda gadać...
Super wiadomość, jednak z tego wszystkiego najbardziej zainteresował mnie fakt, że macie specjalny kanał na YT poświęcony tylko trailer'om. Nieźle. :D
Czasami się zdarza, że na "prośbę" wyłączam blokowanie reklam. Zrobiłem tak wczoraj również w przypadku GOL'a i stwierdzam, że faktycznie obecne reklamy wcale mi nie przeszkadzają. Są w miarę naturalnie wkomponowane w stronę i nie są nachalne. Tak trzymać! :)
Szachy są sportem? Jeśli szachy będą wyglądały tak samo, ale plansza zostanie zastąpiona ekranem to wtedy nie będzie to sport?
Pole manewrowe dla filozofów...
Kupując 3 miesiące temu roczną subskrypcję PS+ obawiałem się, że oferowane gry będą słabe, a jednak jest inaczej. To raczej dobrze, zobaczymy co będzie w następnych miesiącach. :)
Przejrzałem dokładnie całą listę gier przecenionych na PS4 i znalazłem kilka naprawdę ciekawych propozycji:
- Metro Redux 31 zł
- Borderlands: The Handsome Collection 49 zł
- The Last of Us™: Left Behind (samodzielny dodatek) 16.5 zł
- Journey 16.5 zł
- Unravel 21 zł
Całkiem niedawno kupiłem sobie PS4 i stwierdziłem, że na jakiś czas ponownie odstąpię od komputera, a tu taka niespodzianka... Szkoda trochę w moim wypadku. ;D
Bardzo miły gest z strony Microsoft'u. Jako użytkownik PS4 odczuwam delikatną zazdrość, ale tylko delikatną. :D
Trochę nie rozumiem dlaczego ludzie się naśmiewają z tego pomysłu. Jeśli ten tryb ma przedstawiać wartości naukowe to jak najbardziej jest to dobry pomysł. Zresztą... Nie będę tego oceniać do momentu premiery.
@niepijekawy masz rację pozostale newsy takie jak: "The Sims 4 – zapowiedziano rozszerzenie Psy i koty" są bardzo istotne dla branży gier video. :)
PEEPer gdzie mogę znaleźć nowe PS4 za 899 zł? Pytam, ponieważ szukam bardzo długo konsoli w tej cenie i dotychczas nic nie znalazłem.
Muszę przyznać, że podoba mi się połączenie tych wszystkich elementów. W szczególności wizja koszmaru przedstawiona z perspektywy głównej bohaterki wygląda ciekawie i do tego te głosy w jej głowie! Nie jestem jedynie pewien mechaniki walki, ponieważ momentami odnosiłem wrażenie, że jest odrobinę drętwa. Co do aspektów wizualnych to na filmie jedynie dostrzegłem, że fale na morzu prezentują się dość nienaturalnie.
Czytając na rano tę wiadomość wiedziałem, że podana informacja wywoła wśród graczy spór - nie myliłem się. Zastanawiam się, czy komentujące tutaj osoby znają studio Insomniac Games? Jest to bardzo ważna kwestia, ponieważ odpowiadają oni za gry z serii Resistance i serii Ratchet & Clank. Gry te należały do dobrych lub bardzo dobrych i z doświadczenia wiem, że to studio raczej złych gier nie wydaje. Proces produkcyjny często trwa dłużej, ale owocem tego jest ciekawy dla konsumenta produkt. Doświadczenie w tworzeniu gier studio to posiada, ale kwestia portu jest bardzo dyskusyjna, ponieważ konwersja może się okazać bardzo słaba. Oczywiście należy mieć na uwadze fakt, że Insomniac Games od dłuższego czasu ma ambicje, aby stworzyć produkt na inne platformy (Patrz: Sunset Overdrive). Niestety ograniczenia Sony i brak doświadczenia w tworzeniu gier na komputery osobiste może zaważyć na przyszłości rozszerzenia dostępności nowego Spider-Man'a na innych platformach. Jak to mawia klasyk... Czas pokaże!
Wygląda dobrze. Ciekawi mnie w jaki sposób twórcy przedstawią nazistowską Amerykę. Mam przeczucie, że taki setup pozwoli na wykreowanie bardzo interesującego świata gry. W skrócie... Potencjał jest. :)
Powiem tylko jedno: WOW...
Trailer wywarł na mnie niesamowite wrażenie. Jednak mam na uwadze fakt, że jest fanem postapokaliptycznych klimatów. Z drugiej strony uważam, że gry z serii Metro należą do tych porządniejszych, dlatego nie obawiam się jakość produkcji. Ostatnią grę studia 4A Games wspominam bardzo dobrze. Nic tylko trzymać kciuki!
Tu był błędny komentarz - autor, Eleventh.
Dobra ta kampania marketingowa, nawet prokuratura rejonowa im pomaga... :]
Super, bardzo mnie cieszy fakt, że kolejne I.G.I jest w produkcji. Jednak trzeba poczekać za konkretami. Mam nadzieję, że twórcy mają plan na grę, która będzie nawiązywała do pierwowzoru nie tylko nazwą i głównym bohaterem. Oczekuję ciekawych misji, dużego arsenału broni oraz soczystego klimatu. Zobaczymy jak to będzie. :)
Cała ta akcja ma negatywny wydźwięk, ponieważ najnowsza gra od studia CI games okazała się produkcją poniżej średniej. W takim świetle pierwsze co przychodzi do głowy to myśl, że "tonący nawet brzytwy się chwyci". Myślę, że gdyby gra odniosła sukces, albo takie panienki w gazetce pojawiły się znacznie wcześniej to akcja promocyjna miałaby zupełnie inny wydźwięk niż teraz.
Rok gry w Overwatch i nadal gra mi się całkiem przyjemnie. Biorąc pod uwagę fakt nieustannych aktualizacji wprowadzających nowe wydarzenia mogę śmiało stwierdzić, że gra jest warta swojej ceny. Jednak produkcja nadal posiada pewne niedociągnięcia, które są wynikiem ciągłych zmian. Dodatkowo w okresach między wydarzeniami może wkraść się delikatna monotonia, ale twórcy walczą z tym dodając więcej trybów, map i bohaterów. Ja trzymam kciuki za dalsze, owocne lata produkcji.
Nie jestem specjalistą, ale Wiedźmin to obszerny materiał, a realizacja takiego czegoś w filmie nie pozwoli na pełne wykorzystanie fabuły i różnych intryg. Uważam, że serial będzie lepszym rozwiązaniem.
Grafika i animacje wyglądają średnio, ale to dobrze. Może wymagania sprzętowe nie będą takie wysokie i produkt będzie mógł trafić do osób, które mają już starsze komputery. :)
Niestety, nie udało się. Powiem szczerze, że trzymałem kciuki za CI Games i ich najnowsze dzieło, ale jednak liczne braki i niedociągnięcia zrobiły swoje. Być może najwyższy czas zakończyć całą tę zabawę?
Lubie takie tryby w Overwatch jest to dla mnie czysta przyjemność. Poza tym bardzo chciałbym zdobyć ten nowy mundur do Smugi. :)
Na grach z serii Spider-Man nie znam się zbyt dobrze, ale doskonale kojarzę studio Insomniac Games z względu na to, że jestem fanem serii Ratchet & Clank. Moje dotychczasowe odczucia są takie, że to studio raczej złych gier nie wydaje. Oczywiście nigdy nie wiadomo jak to może być w tym przypadku.
Myślę, że warto poczekać odrobinę dłużej niż podana data premiery, bo w planach jest stworzenie spolszczenia oraz wprowadzenie dialogów w języku rosyjskim (chyba). Biorąc pod uwagę fakt, że LA jest całkowicie za darmo to błędy można bez problemu wybaczyć. W sumie każdy S.T.A.L.K.E.R miał błędy. Jeśli ktoś nie miał okazji zagrać to w pełni polecam, bo naprawdę warto. :)
Ciągła subskrypcja PS Plus to jedyny czynnik w moim przypadku, który skutecznie blokuje zakup konsoli. Może myślę w sposób archaiczny, ale skoro płacę za internet to, dlaczego mam robić to dwa razy. Oczywiście można powiedzieć, że patrzę krótkowzrocznie na tę sprawę, ale gry z PS Plus mnie nie interesują niestety.
Powiem szczerze, że trolli i ludzi naprzykrzających się jest bardzo mało w Overwatch. Mam porównanie, ponieważ gram czasem Leauge of Legends i odnoszę wrażenie, że tam tego typu graczy jest trochę więcej. Być może jest to zależne w dużej mierze od rang.
Grając prawie 17 lat temu w tę grę (pierwszą część) jakoś niespecjalnie przejmowałem się brakiem balistyki w grze komputerowej... Wtedy byłem oczarowany wielkością map i możliwościami przejścia gry na różne sposoby, a z przeciwnikami nie było problemu jeśli wiedziało się jak grać. ;)
O kurczę! Niemożliwe! Tyle czekania i jednak się może opłacić! Do dziś gram w pierwszą odsłonę serii, a soundtrack z gry czasem mi przygrywa w tle. Dla mnie to wiadomość roku - nic tego nie przebije. ;)
Ciekawe, czy Kim Morten Jesen ponownie zrobi ścieżkę dźwiękową do tej gry. ;D
https://www.youtube.com/watch?v=iKtCK2tmY1g
Mam rozumieć, że na tych mapach znajdę przedmioty, innych stlakerów, czy też mutanty? W LA miało bardzo dobrą fabułę, ale za to mapy były strasznie opustoszałe. Pamiętam, że czasami można było iść przez pół godziny i nic się nie spotkało. Swoją drogą patch Directors Cut's powinien to naprawić, ale zanim my się go doczekamy...
Mógłby mi ktoś przybliżyć jak wygląda zarys fabularny w zwycięskim modzie do S.T.A.L.K.E.R'a? Bardzo lubię gry z tej serii, Lost Alphę już ograłem. Myślę, że ten mod też może przypaść mi do gustu. :)
W sumie ten fakt nic nie zmienia... Raczej nie dostanie, ani nie straci pięćdziesięciu punktów do obrażeń. W LoL'u jest Taric i Ezreal, oni są trochę bardziej kontrowersyjni (tak mi się wydaje) z względu emanację orientacji swoimi tekstami i ubiorem. Jakoś nie przywiązuje do tego znaczącej uwagi.
Z domu rzadko wychodzę, ale na pierwszy rzut oka wygląda to całkiem przekonująco! ;)