A serial nie miał wysokiej jakości wykonania? O fabule nie ma co gadać bo twórcy tylko dobrze przenosili książki na ekran, a jak zabrakło materiału źródłowego to ups...
Skoro tu na pokładzie jest sam Druckman to tu nie ma się czego obawiać ;)
Biorąc pod uwagę to, że chyba spora część wydarzeń TLOU dzieje się w nocy, to miałbym obawy co do jakości obrazu.
Dafne jako Ellie średnio mi pasuje ale Jackman jako Joel to strzał w 10.
Jackman jak najbardziej, ale tez mi przyszedl na mysl Viggo Mortens. Gral w filmie "droga" ale nie wiem czy on nie jest za bardzo drewniany :P Teraz sprawdzilem ze on ma 61 lat wiec raczej odpada xD
Skoro nie Bloodborne II, to może serial. W końcu i the last of us należy do sony tak samo jak Bloodborne. Tylko reżyser i scenarzysta potrzebowałby kogoś kto wytłumaczy całe lore lub mógłby też obejrzeć wszystkie filmiki vaatividya :)
HBO ma 10 osób na krzyż, więc średni pomysł. Większość obejrzy na torrentach lub CDA/Zalukaj etc ;)
Hydro od dawna jest zawodowym statystykiem - prowadzi badania na grupie docelowej składającej się z 5 jego znajomych.
Skoro z pośród 5 jego znajomych aż 200% posiada HBO to musi być to niezwykle popularna usługa.
Super.
Jednak szkoda, że będzie to historia z gry, wolałbym jakąś nową fabułę w tym uniwersum.
Mam nadzieję, że to będzie kompletnie nowa historia z nowymi bohaterami, to uniwersum ma za duży potencjał aby robić retelling historii którą już znamy.
he, a nie mówiłem! Oby tylko nie spartolili roboty, bo gra mega, więc zasługuje na poświęcenie i szacunek!
News roku jak dla mnie.
hype gra nie podobała mi się mechanikami, ale ogólnie świat przedstawiony jest niesamowicie interesujący, więc na serial czekam jak nie wiem.
Muszę przyznać, że połączenie Neila Druckmanna z i Craiga Mazina brzmi na prawdę obiecująco. Serial Czarnobyl miał niesamowity klimat, jeśli udałoby się osiągnąć podobną atmosferę w nowym serialu to będzie na wspaniale. Trzymam kciuki!
Gdzieś mi mignęło, że serial ma opowiadać historię z gry + dodatkowe wątki. No szczerze mówiąc to zgasiło to mój hype, bo fabuła była totalnie nudna i sztampowa i nie było w niej absolutnie nic świeżego -
spoiler start
doświadczony przemytnik ma przetransportować do naukowców dziewczynkę odporną na zarazę. Ona go lubi, on jej na początku nie.
spoiler stop
No przecież takie motywy były powielane setki razy w filmach, komiksach i to w skrajnych gatunkach od komedii po filmy sensacyjne. To już ciekawsze były historie środowiskowe jak np.
spoiler start
Historia z left behind załogi helikoptera
spoiler stop
. Czy lepszy wybór niż netflix? Pod pewnymi względami na pewno.
tja tylko na czym oprze sie fabuła? na relacji "ojciec-córka"? czy dalej beda walić "reprezentowaniem" mniejszości które nic nie wniesie do fabuły(tak jak w grze na siłe zrobili z eli les bo tak bedzie bardziej "woke" i ND dostanie dodatkowe punkty w rankingu społecznym" szczerze to juz lepiej by było albo oderwać sie od fabuły gry i stworzyć nowy set bohaterów i fabułe,albo zainteresować sie uncharted.Zobaczymy nie oceniam,nie oczekuje i nie czekam(tak szczerze spodziewam sie kolejnego gniota)

Nie widzę sensu w przerabianiu gier na filmy. Co innego ekranizacje książek, gdzie urzeczywistnia się to, co do niedawna było dostępne jedynie naszej wyobraźni. Gry są sztuką wizualną, tak samo jak film i w wielu przypadkach czerpią garściami z rozwiązań, które przez lata wypracowało kino. Takie "The Last of Us" to doskonały przykład gry "filmówki", w której duży nacisk położono na przerywniki filmowe i sceny, gdzie tylko chodzimy za jakąś postacią i słuchamy dialogu. Gdyby ogołocić tą grę ze wszystkich niegrowych elementów, to zostałaby jedynie średnia strzelanka TPP z powtarzalną mechaniką i głupimi NPC. Nie rozumiem tego przeświadczenia u niektórych jakoby film był ukoronowaniem wszystkich dziedzin sztuki. Czy naprawdę jest komuś potrzebne to, by zobaczyć na ekranie marną imitację tego, co zostało już zrealizowane w grze, a gdzie dochodził jeszcze element interaktywności?
Mam nadzieję na nową historię bo ta z gry to słabiutka strasznie.