Ja dalej czekam na Paralives. InZOI jest fajne, ale ja chcę coś co gra jak simsy.
Jedyną "innowacją" jaką bym zostawił w menu start to możliwość wyszukiwania zainstalowanych programów. Resztę bym wywalił i wrócił do układu z Windows 98.
No, wszystko fajnie, tylko raczej swojego celu nie osiągnie,
spoiler start
Ultima Online nagle przechodzi na F2P
spoiler stop
i Jagex może zapomnieć o tych ambicjach.
Jeszcze jest iDigging o podobnej tematyce. Wbrew nazwie nie jest to produkcja mobilna.
Pietruszka, do tanga trzeba dwojga. Gdyby baby nie były takie wybredne to bym płodził zamiast grać w wiadomo co.
Nie promująca. Zastępująca. Jak taki osobnik zrobi to w grze i sobie ulży, to jest mniejsza szansa na to że później pójdzie i skrzywdzi prawdziwą osobę.
Jeśli go interesuje uniwersum DC i dałby radę pogodzić się z czasową utratą brody, to byłby z niego całkiem dobry Batman albo Superman.
Może nie koniecznie Geralta, ale zarówno w książkach jak i w grach jest parę postaci z rysopisu i/lub wyglądu do Richtersa podobne. Jednak definitywnie widziałbym go w jakiejś głównej roli. Gdyby nie ograniczali mu czasu antenowego to w Reacherze skradłby show.
To ktoś kupuje gry w EGS? Ja to tylko mam dla darmówek (a raczej miałem, bo teraz gram na Linuksie)
Ja nie dostałem, żal mi tyłek ściska, ale nie zazdroszczę innym. Fajnie że masz i się cieszę. Udanej zabawy życzę!
InZOI nie wygląda na bezpośredniego konkurenta simsów. Ja czekam na Paralives, które ma jeszcze lepszy system budowania niż nawet sims 4+system teksturowania obiektów na wzór Sims 3. InZOI wygląda ciekawie, ale to zupełnie co innego.
Tych ostatnich aktualizacji to było już tyle (nawet jeszcze przed Journey's End) że już przestałem im wierzyć.
No i fajnie. Warto by było jakoś nakłonić Sapkowskiego żeby zagrał w jakieś gry, niekoniecznie wiedźmińskie. Myślę że by mu RPG podeszły, ew. strategie.
Krytykanci Stalkera 2 chyba nie grali w poprzednie części przed patchami. To normalka u tego studia. Bethesda przy nich wymięka. Pozdrawiam kumatych.
Ci co krytykują Stalkera 2 chyba nie grali w poprzednie części przed patchami. To normalka u tego studia. Bethesda przy nich wymięka. Pozdrawiam kumatych.
Wiele gier na Early Access jest zwyczajnie tańszych niż kiedy już wychodzą jako pełniak, więc to też może mieć znaczenie. Dodatkowo część graczy traktuje EA jako swego rodzaju preorder, tylko że możesz grać od razu zamiast czekać na odblokowanie gry.
Bardzo dobrze. Od teraz będę wiedział czy gra się odpali na normalnym systemie, czy dowalili jakieś gówno które uniemożliwia Protonowi działanie.
Ze Skyrimem (i bethesdowymi Falloutami) to się zgodzę, ale Baldur 3 to nawet obok immersive sima nie leżało. Jest prosty test na sprawdzenie czy coś jest IS czy nie - czy jest w dużym stopniu podobne do SystemShocka (obojętnie czy pierwszego czy drugiego).
Deus Ex - tak
Bioshock - tak
Thief - tak
Skyrim czy nawet Daggerfall - tak.
Baldur 3 - ??? Eh?
Source 2 a s&box to dwie różne rzeczy. Jestem w alfie s&boxa i dzielenie się modelami, mapami i kodem jest bardzo dobrze przemyślane, nawet lepiej niż w Unity. Jedynym powodem czemu w tym nie robię to to że API zmienia się co chwilę. Kodujesz w C# tak jak w Unity.
Może i musztarda po obiedzie, ale podejrzewam że te gry są DOS-owe (wiem że na 100% Autka są dosowe, co do reszty nie wiem bo nie grałem), więc potrzebujesz DOSBox.
Ja EGS trzymam tylko dla rozdawnictw i żeby sobie od czasu do czasu w UE podłubać. Skończy się rozdawnictwo, to odinstaluję EGS.
Terraria to już kilka razy miała się "kończyć" ale zawsze wracają. Pierwszy raz przy okazji któregoś patcha z serii 1.3.x. Do tego stopnia że już im nie wierzę jak mówią o ostatnim patchu.
Ale byłyby jaja gdyby Houser któremu Rockstara ukradziono razem z Unsworthem zrobił prawdziwego GTA killera kompletnie zaginając R*.
A co to ma wspólnego z graniem? Na telefonie się nie gra (bo te klony Farmville i clash of clans trudno nazwać grami).
Raczej nie gimbaza, bo gimbaza teraz w fortnite rąbie, ew. w minecrafta. Takie rzeczy jak Margonem, Tibia, Runescape, Wurm, to tutaj głównie starzy wyjadacze grają, 30+ lat.
Jak to pozwoli na granie w gry z androida bez jakichś głupich emulatorów pokroju BlueStacks to będzie to przełom.
Dobra, koniec driftu, ale też koniec amiibo, koniec żyroskopu, a pewnie też koniec hd rumble. Dla niektórych to jest ważne.
BTW. nigdy nie miałem problemów z driftem ani na joyconach ani na pro controller.
To inwalida, a nie klawiatura. Gdzie jest numpad? Jak ja mam po skosie w Tibii chodzić bez numpada? Już o obsłudze Blendera czy graniu w skomplikowane symulatory gdzie często 104 klawisze na normalnej klawiaturze to za mało nie wspomnę.
Jak zrobią wersję normalną, to w ciemno bierę o ile będzie mnie stać, ale takich ochów i achów nad klawiaturą inwalidą to nie da się zrozumieć.
Nie wiedziałem że gra w ogóle wyszła. Definitywnie zawalili marketing. Kupię sobie w maju (teraz ciężko u mnie z kasą).
A gdzie Zeepkist? Bardzo fajna ścigałka arcade, przywodząca na myśl Trackmanię (bez żadnych durnych subskrypcji). Też w promocji, przez najbliższy tydzień.
Może gdyby nie skasowali Everquest Next i nie zamknęli Landmarka to by teraz nie mieli dziury budżetowej wymagającej zasypywania lootboxami. Na pohybel Daybreakowi, sami są sobie winni.
Jak skończy się wsparcie dla dziesiątki, to przechodzę na Linuksa. Proton coraz lepszy, nawet gry AAA odpali (co niektóre), a i też coraz więcej, szczególnie indyków, wychodzi natywnie. Do 2025 to już będzie super.
Szkoda tylko że WindowBlinds czasem się gryzie z różnymi aplikacjami, powodując artefakty wizualne (a czasem nawet funkcjonalne, jak np. brak możliwości zamknięcia okna które normalnie da się zamknąć).
Coś marny ten scam, od nikogo nie biorą pieniędzy, żadnych preorderów, crowdfundów...
Do tego muszę się odnieść bo pleciesz trzy po trzy:
"ale to i tak jest malutki fragmencik całego świata sztuki, bo nikt kariery nie zrobi tylko na przekolorowywaniu cudzych dzieł"
Andy Warhol zrobił.
Mleczar, ratuj się, ta gra to większy pożeracz czasu niż rzeczy typu Factorio... Utoniesz na wieki.
No ja niestety musiałem kupić "gotowca" bo tylko tak mogłem mieć RTX-a 30xx w miarę rozsądnej cenie. Ale nie naciąłem się, dobry sprzęt i jestem zadowolony.
To może by zadziałało jakieś 30 lat temu. Teraz ruskie umią w angielski, a angielskiego przecież nie usuniesz.
The Sims Medieval też miało fabułę i wielkie g z tego wyszło. Po za tym jeśli już, to fabuła się dopiero w piątce pojawi, chociaż Paralives to simsy zaora tak jak Cities: Skylines zaorało Simcity.
Konkurencja SI ssie i w TTD (nie wiem czy w OpenTTD zaimplementowali) i nie wiem co za masochista gra z nią włączoną. Owa konkurencja wie wszystko - jakie towary najlepiej przewozić, skąd i dokąd gdzie najlepiej połączenie wybudować, rzeczy których człowiek nie ogarnie, przynajmniej naraz.
Nie będzie patcha 1.5 bo będzie 1.6. I to nie będzie Samurai Edition, tylko Keanu Edition. Tak gwoli ścisłości.
Pretensje do siebie za instalowanie syfiastej 11-stki. Jedyny sensowny upgrade z 10, to Linux po zakończeniu oficjalnego wsparcia dla Win10. Do tego czasu Proton powinien być ogarnięty i włączać większość nowych gier.
"biorąc pod uwagę obecny postęp technologiczny, trudno mi sobie wyobrazić, że za pół wieku ludzie wciąż będą posługiwali się tekstem na szeroką skalę."
A mi nie. Jak pierwsze drukarki i skanery wchodziły, to wszyscy mówili że zaraz papier pójdzie do lamusa i jakie to wszystko cyfrowe będzie, a tu pół wieku później i dalej wszędzie jest papierologia, szczególnie w urzędach.
Dodatkowo notatka możliwa jest do wpisania po cichu, no i można czasem napisać coś szybciej niż się powie, szczególnie jeśli jest dostępny system uzupełnienia słów jak np. w obecnych smartfonach i tabletach.
No nie całkiem darmowe. Wersja "darmowa" to teraz Personal Edition (do użytku osobistego) więc bez tych $1500 gry nie możesz legalnie opylić.
Odnośnie Manic Diggera, to warto dodać że jest to Polska produkcja (exe jest Polakiem)