W grze 7 Days to Die jednym ze środków transportu jest rower:
https://7daystodie.fandom.com/wiki/Bicycle
Masz rację. Riddick był bardzo dobry. W Paydaya grałem wiele godzin, ale w ostatecznym rozrachunku wkurzył mnie motyw wydawania dlcków do tej gry.
Można jeszcze dodać Andre Norton ("Świat Czarownic"). Z naszego podwórka mamy Maję Lidię Kossakowską.
"Reboot kultowego horroru Stephena Kinga nakręci twórca Hannibala" Remake panie autorze, remake.
Jarosław Grzędowicz - Pan Lodowego Ogrodu - bardzo dobre połączenie motywu sci-fi z fantastyką, dla mnie początek był dziwny, gdy kończyłem 4ty tom chciałem więcej :)
Jacek Piekara - cykl Inkwizytorski - mroczne fantasy dziejące się w średniowieczno-renesansowym alternatywnym uniwersum. Książki są bardzo przystępne, autor ma tendencje do dojenia swoich fanów. Z tego co widzę nie ma zamiaru zakończyć cyklu, za to pisze prequele(Ja Inkwizytor) i spinofy(Płomień i Krzyż), które coś wnoszą do serii ale jednak nie za bardzo.
Maja Lidia Kossakowska - Zastępy Anielskie - fantastyka związana z motywami chrześcijańskiej apokalipsy (taki anielski "Supernatural"). Początek dziwny, później gdy autorka zaczyna bawić się stylami (raz motyw akcji innym razem przygodowy) jest coraz lepiej.
Jakub Ćwiek - Kłamca - motyw co by było gdyby nordyckiego boga kłamstwa zmusić do służby chrześcijańskiemu bogowi(znaczy się aniołom). Dobry początek, środek i według mnie takie se zakończenie(nie jest źle ale czujesz, że czegoś brakuje).
- Chłopcy - mroczny Piotruś Pan połączony z Synami Anarchii :) Podobnie jak Kłamca, dobry początek, środek i takie se zakończenie.
Andrzej Ziemiański (znienawidzony przez wielu :)) - Achaja, och Achaja... połączenie starożytności z średniowieczem. bardziej książka akcji niż fantastyka. Czyta się to szybko, cringowata fabuła i postacie. Nie jest taka zła ale...
- Pomnik Cesarzowej Achai - ... są o wiele lepsze. Akcja dzieje się 1000 lat po Achai. Wzorując się chyba na jakiejś Cywilizacji, autor chciał powiedzieć co by było gdyby I/II wojenna cywilizacja spotkała się z światem, w którym technologia to co najwyżej 17/18 wiek :) Czyta się to szybko i przyjemnie.
- Virion - powrót do starożytności. Akcja dzieje się przed Achają. O wiele lepsze od Achai, autor nie popełnia wcześniejszych błędów. Jak poprzednio czyta się szybko i przyjemnie.
Andrzej Pilipiuk - Oblicza Wędrowycza - co tu dużo mówić: cykl opowiada o popgerowskim egzorcyście/gorzelniku, któremu żaden demon nie straszny :) Lektura lekka, można się pośmiać.
Andrzej Sapkowski - wszystko co pisze dobre ale Wiedźmin najlepszy.
Wybacz że się przypierdzielę ale co do Evil Dead'a to tak naprawdę to nikt nie potrafi określić czy 2ga część to sequel, remake czy reboot. Serial "Ash vs Evil Dead" jeszcze bardziej zakręcił w tym motywie, gdyż pojawiały się wspominki jak i postacie z jednego i drugiego filmu :P Co ciekawei sam Evil Dead jest rebootem jednego z pierwszych filmów Sama Raimiego: "Within the Woods".
Autorko, "The Thing" z 2011r. jest prequelem a nie remakem - popraw. Film kończy się motywem, który rozpoczyna "Coś" z 1982r.
Nie jestem jakimś wielkim obrońcą Ziemiańskiego, no ale według mnie od Pomników wykonał kawał dobrej roboty, świat przedstawiony trzyma się kupy a "Virion" dobrze rozwija Achajaverse :)
-Jerry_D Pytaniem jest jak w realnym świecie traktowani byliby superbohaterowie. W komiksach z serii X-men bohaterowie traktowani byli jak najgorsza zakała ludzkości. Najgorszy wróg X-menów i normalnych ludzi mówił o podziale na mutantów i zwyklaków. W tym świecie urodziwszy się jako mutant jesteś zakałą świata :) W świecie przedstawionym mutanci są prześladowani, poddawani eksperymentom i eksterminacji. Powiedz mi czy w tym motywie Magneto to zła osoba? :) Wiem że twój post traktował o czymś trochę innym, ale czy możesz odpowiedzieć mi gdzie jest granica pomiędzy złem a dobrem?
Jednym z kandydatów na złoczyńcę którego opisujesz może być Arcade. Gościu to bogaty zabójca, który to w sumie z nudów poddaje marvelowskich bohaterów próbom tworząc murderworld - park rozrywki w stylu powiedzmy filmów "Piła". Drugim może być Mojo - postać i świat w którym mieszka to satyra na propagandową telewizję. Mieszkańcy tego świata uzależnieni są od rozrywki. Złoczyńca ten aby program tv bił szczyty popularności wykorzystuje niewolników(czasami trafiają się znani bohaterowie marvela) do walk gladiatorów. Sama postać Mojo potrafi nieźle manipulować poczynaniami innych tak aby osiągnąć jak najlepsze korzyści dla siebie.
Nosz do nędzy Martin! Zamiast dokończyć Pieśni lodu i ognia (w końcu minęło 10 lat! od wydania ostatniej książki) to on po raz kolejny rozproszy swój czas na mniej ważne rzeczy. Wiem, że pisarzom zdarza się blokada literacka i muszą czasem zająć się czymś innym, lecz gościu ma już 72 lata i nie wiem czy jest w ogóle szansa na konkluzję sagi.
Matysiak G ależ Billy B. w komiksie to był spoko gościu :) Jedyną jego wadą było to, że do działania popychała go chęć zemsty, której zresztą się nie dziwię.
spoiler start
Nawet po tym co odpierdzielił na końcu jakoś nie mogłem go znienawidzieć
spoiler stop
rafq4 myślę, że to nie o poprawność tu chodzi. Hollywood podąża taktyką kalkulacji zysków i strat. Jeśli coś jest popularne lub kontrowersyjne będą to upychać do filmów aż do porzygu :). Deep i zamieszanie wokół niego i jego byłej jest za ryzykowne. Takie zachowanie fajnie ukazał jeden z odcinków Bojacka Horsmana o strzelaninie w centrum handlowym, który to obnaża hipokryzję "garniturów".
"Będzie to ważna rola szczególnie dla islamskich fanów MCU, ponieważ Kamala to pierwsza muzułmańska postać mogąca pochwalić się supermocami nie tylko w tym uniwersum filmowym, ale i w komiksach w ogóle."
Ciekawe... , znam co najmniej dwa seriale "superbohaterskie", w których to istnieją muzułmańscy bohaterowie z supermocami. Jednym z nich jest prawdopodobnie mało znane "Alphas", drugim "Legends of Tomorrow".
Autorze, o ile mi wiadomo "Ogień i krew" nie jest zakończoną powieścią. W 2018 wydany został pierwszy z prawdopodobnie dwóch tomów. Tak więc znając R.R. Martina autorom serialu może zabraknąć materiału źródłowego.
https://starwars.fandom.com/wiki/Ahsoka_Tano
O tym co robiła po "rozkazie 66" jest w rozdziale Age of the Empire.
Masz rację, że ze względu na wygodę rodzice lubią dać swoim dzieciom zabawkę w formie smartfona. Nie zmienia to jednak faktu, że to smartfonowe pokolenie może mieć w późniejszym czasie problem większy niż ci nieodpowiedzialni rodzice. Zauważam taką negatywną cechę części dzisiejszej młodzieży, gardzą jakąkolwiek pracą woląc zamknąć się z telefonem w swojej strefie komfortu, gdyż rodzice załatwią wszystko za nich. Ucząc się w szkole średniej część wakacji spędzałem pracując na budowach itp., żeby odłożyć sobie trochę kasy czy to na kompa czy na wypad ze znajomymi. Doświadczenia takie wiele mnie nauczyły m.in. poszanowania do pracy fizycznej, czy też wiedzy, którą możesz wykorzystać np. remontując mieszkanie lub robiąc drobne naprawy. Streszczając boję się, że może wyrośnąć nam pokolenie które jak jedna serialowa postać "nic nie będzie wiedzieć". Będziemy mieli ludzi ze zdolnością jak wrzucić i obrobić film na youtuba, ale co z tego jak taki osobnik nie będzie w stanie no nie wiem dokręcić śrubki, gdyż stwierdzi: on jest "laikiem" i boi się tego zrobić, bo zepsuje :)
Nie bój żaby. Jak im się zemrze zawsze można zrobić kickstartera na hologramy Oldmana czy Hamila :) . 2paca kiedyś tam "wskrzesili", także wszystko jest możliwe https://www.youtube.com/watch?v=uJE8pfPfVRo
Za dużo narzekacie. Najważniejsze żeby postać nie okazała się za potężna, gdyż to mnie tylko martwi. W Commandosach 2 można było wybić jedną postacią, używając noża, setkę niemców w jednej misji i to jakoś pod fantazję nie podchodziło :) A tak w ogóle trzymam kciuki żeby ta część była udaną kontynuacją, gdyż mamy mało taktycznych gier w klimatach westernu.
@Highlander363 Będąc wynurzonym i obrywając bezpośrednio taką belą drewna, w najlepszym przypadku skończyłoby się to poważnymi złamaniami. Tyrion, aby nie doznać uszkodzeń, musiałby znajdować się blisko burty statku lub być odpowiednio głęboko zanurzony. Wiem, wiem, że piszesz o mniejszym uszczerbku na zdrowiu, lecz wciąż byłby to taki uszczerbek, który eliminowałby go z bycia posłem.
Mając takie plot armoury jakie twórcy serialu rozdają na prawo i lewo, to możemy nawet założyć, że Tyrion został uratowany przez Dankę ujeżdżającą smoka :)
spoiler start
Szczerze powiedziawszy nie mam pojęcia jak tłumaczyli to twórcy. Dla mnie w miarę logiczny był motyw wysłania wojsk oblężniczych, które były w miarę zdolne do walki, szybszą trasą wodną, chronioną przez smoki. W tym samym czasie wysyłając drugą grupę, tych bardziej poharatanych, z Jonem Snowem dłuższą drogą lądową (czas na wyleczenie ran, odpoczynek). Decydując się na taki motyw, wiesz, że gdzieś napotkasz wroga. Sama scena pokazania pojawiającej się nagle "zza rogu" floty Eurona była źle zrobiona. Danka na pewno zauważyła flotę wroga myśląc sobie: "o stateczki wroga, zaraz zrobimy im z dupy jesień średniowiecza jak w Meereen :)", po czym chciała zrobić popisuwę. A tu dupa i przerabiając słowa pewnej piosenki: "Another dragon bites the dust" :)
Scena z Tyrionem była głupia, co nie znaczy że w tamtym czasie mogło stać się kilka rzeczy dzięki, którym mógł uniknąć groźnych obrażeń. Scena z Bronem, jak pisałem wcześniej, była zrobiona na siłę (w sumie to o czym pisałem to nawet nie miała być próba wytłumaczenia tego motywu :) ). Tutaj też twórca pokazał coś w stylu - domyśl się bo mamy za mało czasu, żeby coś sensownego z tego wyszło :).
spoiler stop
Zgodzę się z tobą, serial od czasu gdy zabrakło materiału źródłowego stał się słabszy. Taki trochę bardziej bezpieczny, a nie jak prędzej, że nie znałeś dnia ani godziny kiedy umrzeć może twoja ulubiona postać :)
spoiler start
Tak, masz rację zagalopowałem się trochę z tym, iż nie wiedzieli o Scorpionach, o ile się nie mylę w poprzednim sezonie była to jeszcze wersja prototypowa. Podtrzymuje jednak to, że wiadomo było o siłach Eurona broniących portu, było o tym mowa w odcinku i o tym, że smoki mają chronić statki. Danka była tak pewna siebie, że nie myślała o tym iż przeciwnik może mieć ulepszone wersje "balist" montowane na okrętach, a już na pewno nie w takiej ilości :)
Znaczy się miała być łatwa i przyjemna walka na wodzie jak w Meereen a tu wyszła wielka dupa :)
Wilkory - prawda, przewijały się przez serial ale pokazywane były rzadko. Najczęściej chyba był to Duch Jona Snowa i Lato, który pojawiał się przy okazji wędrówki Brana.
Tyrion - nie pokazano nam czy oberwał z masztu, lub jak groźne dla niego mogło być uderzenie. Najgłupsze właśnie jest to, że autor odcinka stwierdził iż nie pokaże, bo przecież Tyrion ma plot armora i ludzie mają się domyślić, że nie było to dla niego groźne :)
Co do Brona - no jak tu nie wpuścić za mury gościa, który jest najlepszym kumplem do bitki jak i wypitki zarówno Tyriona jak i Jamiego, no jak można tego nie zrobić :) a że ma kusze... wszyscy tam chodzą z bronią :) (sam uważam, że motyw był zrobiony na siłę)
spoiler stop
W porównaniu do poprzedniego odcinka, gdzie głupota goni głupotę, oraz motywu z Littlefingerem, w tym odcinku to są tylko drobnostki które w miarę jeszcze można obronić.
spoiler start
1. Jestem pewny iż oni wiedzieli o flocie broniącej dostępu do portów zamku. Danka była przeświadczona o tym, że po prostu podleci smokami i zniszczy opozycje. Niestety przeliczyła się, gdyż nikt nie pomyślał o tym, że przeciwnik może dysponować technologią zdolną ubić smoka :)
3. Jak kolega wyżej pisze, Sansa wykorzystuje informację aby ugrać jak najwięcej dla północy.
4. Wilkory rzadko pojawiały się w serialu, także nie jest dla mnie dziwną podjęta decyzja o "emeryturze" Ducha :)
2, 5, 6. Podpunkty te dobrze opisał Highlander363
7. No cóż, wpadki się zdarzają :)
spoiler stop
Najwięcej porno produkcji tworzą japończycy np. takie studio Illusion, ci od niesławnego RapeLay. Tutaj masz zresztą co do tej pory stworzyli: https://en.wikipedia.org/wiki/Illusion_(company)
Zgadzam się z tym co napisał PanWaras, brak internetu w dużej mierze likwidował zjawisko spojlerów. W czasach, w których popularny był TV, film leciał o określonej porze w określonym dniu i na następny dzień mogłeś pogadać ze znajomymi o np. o fabule :) . Pożyczenie kasety VHS od znajomego wiązało się już z pewnym ryzykiem, ale wynikało ono tylko z tego, czy możliwość zdradzenia np. zakończenia cieszyło takiego osobnika.
Film z zaskakującym zakończeniem może, ale nie musi być słaby. Dajmy na to iż nigdy nie oglądałeś "Szóstego zmysłu", który jest dosyć dobrze oceniany zarówno przez krytyków jak i widzów. Zdradzenie finału filmu potrafi zepsuć całą zabawę oglądania. Wiesz już, że Bruce Willis
spoiler start
jest duchem
spoiler stop
i zakończenie nie zaskakuje tak jak powinno. Natomiast oglądając film drugi raz, znając już zakończenie, dostrzegasz wiele szczegółów, których nie zauważyłeś za pierwszym razem.
Oczywiście mamy też filmy, których celem jest głównie zaskakujące zakończenie np. "Piła". O ile w pierwszej części nawet fajnie to wyszło o tyle w następnych było już słabe.
Macie jeszcze taką scenę walki od mistrza kiczowatych akcyjniaków, Godfreya Ho:
https://www.youtube.com/watch?v=yd_1HJbMngE
Sceny akcji w filmach z artykułu są co najmniej średnie lub śmieszne. Nie uznał bym ich za najgorsze. Jest sporo innych filmów, w których sceny akcji to dno np. "Kto zabił Kapitana Alexa" czy "Birdemic" :)
http://www.youtube.com/watch?v=rJNTxzY2aok&t=10m48s
Nie żebym reklamował ale spójrz np. na MSI GeForce RTX 2080 VENTUS 8GB w komputoniku, kosztuje 3100zł.
https://www.komputronik.pl/product/550319/msi-geforce-rtx-2080-ventus-8gb.html
Autorze, błąd wkradł ci się w artykule. Supernatural pobił rekord, ale poprzednim rekordzistą nie był Stargate SG-1. Serialem tym jest Smallville :) Przeklejam z wikipedii:
"By the end of its run, Smallville passed Stargate SG-1 as the longest-running North American science-fiction series by episode count."
Taka moja mała rada odnośnie TWD i tego iż masz zamiar obejrzeć zaległe sezony. 4 sezon FtWD obejrzyj po 8-mym TWD.
Dziwi mnie iż w zestawieniu nie pojawił się Chrono Cross. Nie jest to tak znana gra jak prequel Chrono Trigger, ale mimo to jest bardzo dobrą grą. Parasite Eve 1 i 2 czy też, jak to jeden z kolegów wyżej napisał, Xenogears były ciekawymi produkcjami na pierwszego PSa.

Ciekawi mnie jak będzie wyglądało tłumaczenie tych gier. Znaczy się czy zamerykanizują jak na gameboyu, czy przetłumaczą zgodnie z oryginałem.
O ile pamięć mnie nie myli to były baterie AG13. Potrzebne były dwie sztuki. Myślę że dostaniesz takie u zegarmistrza, jak nie tam to na allegro ktoś na pewno takie sprzedaje :)
@sevenup To nie jest wcale aż takie zaskakujące. Ruskie konsolki były trwałe, chyba nawet bardziej wytrzymałe niż legendarna nokia 3310 :). Sam posiadam kilka rodzajów tych starych konsolek. Leżą sobie gdzieś w kartonie na strychu. Jestem 100% pewny tego, że gdybym włożył do nich baterie, te działały by jak nówki :)
Autorze, popełniłeś błąd, kontynuacji było siedem. Halloween (2007) i Halloween (2009) Roba Zombie były remake-ami serii.
Dziwnym jest fakt, iż nowa odsłona, która jest kontynuacją będzie nazywać się Halloween. Aż prosi się o podtytuł H40 :)
Boję się też, że za kamerą stanie twórca znany z tworzenia komedii i że jedyny motyw na który wpadnie to: stara i schorowana Laurie widząca wszędzie swojego brata mordercę, a głównym plottwistem będzie to, że to ona jest mordercą.
@WarriorOI Nie mam pojęcia czemu moderacja ukryła ci komentarz w którym nie obrażasz nikogo tylko przedstawiasz śmieszność całego założenia nowo powstającej gry. Faktem jest, że niemieckie podziemie walczyło jedynie za pomocą graffiti i ulotek, :) za co po złapaniu członkowie zostali pokazowo ścięci (Biała Róża). Wydaje mi się, że autorzy gry aby nie wysilać się na skandaliczny(?) koncept mogli pokusić się o stworzenie gry w motywie ruchu oporu kraju faktycznie walczącego z germańskim najeźdźcą.
Szczerze powiedziawszy nie podoba mi się motyw spieniężania modów. Modowanie dla wielu to po prostu hobby a nie praca, gdzie za wypracowany czas chce się zapłaty. Mam znajomego który jakiś czas temu zaczął tworzyć mody do Skyrima, gdy z nim rozmawiałem nigdy nie mówił ile chce zarobić za to co zrobił, po prostu cieszył się iż komuś podoba się jego praca a krytyka motywowała go żeby zrobił coś lepiej. Spieniężenie modów spowoduje kolejną patologie typu przywłaszczania czyjejś pracy, wysyp pierdółek nie wartych niczego (czyli taki moderski greenlight) i ogólne rozbicie sceny moderskiej. Jeśli chcemy wesprzeć konkretnych moderów nie twórzmy patologii, wspierajmy ich na przykład na patreonie.
1. Sprawdź czy RAM nie jest uszkodzony np. za pomocą programu memtest
2. Sprawdź czy napięcia zasilacza są prawidłowe, jeśli nie wiesz jak pożycz od kogoś zasilacz i sprawdź czy problem dalej występuje.
3. Możliwe jest też że procesor się przegrzewa.
Paczkę z Binary Domain dostałem także wszystko działa. Na tą, o której mowa w artykule mogą przysłać kod w ciągu 3 dni a dodatek do Dawn of War II w ciągu 14 dni.