Dark Templar

Dark Templar ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

06.07.2016 15:25
odpowiedz
3 odpowiedzi
Dark Templar
89

Kasy bierzesz stosunkowo sporo, więc jak już ktoś napisał wczesniej dorzuc sie do wspólnej puli wydatków poprzez zakupy, piwko dla przyszłego teścia albo nawet coś dla swoje dziewczyny. Nie wyjdziesz na niezaradnego faceta, a teściowi będzie trudno odmówić (browara nie wyleje :)).

Nie wiem jak to macie ogarnięte, ale będąc samochodem starałbym się odwiedzić jak najwięcej miejsc. Trogir, Split, Zadar, Sibenik (do Dubro innym razem pewnie?), jakaś wyspa? Może w drodze powrotnej jeziora Plitwickie? Takie wakacje są bardziej męczące niż wieczne plackowanie, ale w pamięci zostają na dłużej :)

13.03.2015 08:37
odpowiedz
Dark Templar
89

UP...

12.03.2015 12:55
odpowiedz
Dark Templar
89

Zachciało mi się jeździć autem rodziców do Łodzi, bo tutaj pracuję od 2 miesięcy - BMW X1.

Do tego warszawskie blachy...

12.03.2015 09:34
odpowiedz
Dark Templar
89

Poranny UP.

12.03.2015 00:23
odpowiedz
Dark Templar
89

Tym razem trafiło na mnie... Nie ma się co wdawać w szczegóły - poradzili sobie bezproblemowo, co ciekawe ktoś ich zauważył i nawet wezwał policję, ale jak patrol przyjechał, to auta już nie było...

Pytanie nietypowe: co mogę zrobić, aby nie ułatwiać życia złodziejom? Sprawa już trafiła na policję i do ubezpieczyciela (Allianz), ale czy np. warto zgłosić auto do jakiejś bazy skradzionych pojazdów? Wiem, że autko pewnie już leży rozłożone na części pierwsze, ale może ktoś ma jakiś pomysł co by tu zrobić, żeby poczuć, że spełniło się obowiązek wobec swojego autka i nie oddało go bez walki :)

14.01.2014 19:25
odpowiedz
Dark Templar
89

Ja kupiłem w pakiecie Metro 2033 i 2034 razem. Dorzucili "gratisowo" mapkę :]

Pochłonąłem obie momentalnie, choć jednak cześć pierwsza lepsza od dwójki, m. in. ze względu na zakończenie.

08.10.2012 21:53
odpowiedz
Dark Templar
89

Uczelnie z Warszawy (SGH i UW) - przy takiej ilości punktów obowiązkowo płatny warunek/-nki i nie ma opcji odpuszczenia. Przyznam się, że ciekawi mnie za co aż 18 ECTS Ci się uzbierało. Przy średniej 30 pkt na semestr, to trzeba mieć faktycznie sporego pecha, żeby "zgubić" ich aż tyle.

09.09.2012 00:02
odpowiedz
Dark Templar
89

Supergirl mi w ogóle nie podszedł(a). Za to Miejski sound chodzi za mną od chwili kiedy się pojawił ;]

Ciekawe jak reszta płyty, trzeba zanabyć.

02.09.2012 16:56
03.07.2012 20:22
odpowiedz
Dark Templar
89

Pewnie powtórzę wcześniejsze wypowiedzi, ale niestety Twoja dziewczyna dała się wykiwać i wątpię czy da się to jakoś odkręcić :/ Ja po 5 latach studiów nauczyłem się, że na słowne deklaracje lepiej uważać i zawsze mieć to na piśmie (ewentualnie w mailu).

20.06.2012 21:39
odpowiedz
Dark Templar
89

Najprostsze rozwiązanie - słuchać dialogów w serialu. Tam jest wszystko.

12.04.2012 22:57
odpowiedz
Dark Templar
89

Nie wiem na ile to prawda, ale już podczas tworzenia strony warto żebyś zdecydował czy będzie ona pozycjonowana. Mój znajomy miał już gotową całą stronkę, ale facet od pozycjonowania powiedział, że wszystko trzeba będzie pruć i od nowa optymalizować pod kątem pozycjonowania itp.

05.03.2012 18:12
odpowiedz
Dark Templar
89

Wszystko zależy od pań w dziekanacie i ich interpretacji.

23.02.2012 23:10
odpowiedz
Dark Templar
89

Znajoma sobie bardzo chwali - według niej do "przeciętnego" użytku się jak najbardziej nadaje. Nie wiem jak z instalacją (ponoć samam nie miała z tym żadnych problemów), ale modem trzeba sobie sprawić samemu.

21.02.2012 14:30
odpowiedz
Dark Templar
89

Jakiś recovery disc zawsze musi być. Wątpię, żeby dawali na pendrive'ach ;]

21.02.2012 00:08
odpowiedz
Dark Templar
89

Aukcję widziałem i niestety nie skorzystam, bo procek to N455, czyli tak naprawdę jest to model A01, które mnie niestety nie interesuje :/

Nie mówiąc o tym, że netbook jest kupowany dla kogoś, więc ważne, żeby był ze 100% sprawdzonego źródła. Tutaj ta zgubiona płytka i pudełko trochę mi śmierdzą...

20.02.2012 23:15
odpowiedz
Dark Templar
89

Może o tej porze ktoś ma jakiś pomysł?

20.02.2012 20:42
odpowiedz
Dark Templar
89

Wieczorny upik.

20.02.2012 14:37
odpowiedz
Dark Templar
89

Pilnie poszukuję wspomnianego wyżej netbooka. Koniecznie musi być dwurdzeniowy procek, bo pewna osoba mi o niego suszy głowę ;)

Przeszukałem cały internet i sklepy w Warszawie. Nigdzie go nie ma - wszędzie mają tylko model jednordzeniowy. Byłbym wdzięczny za namiary sklepu gdzie mógłbym go znaleźć. Jestem w stanie nawet załatwić kuriera, żeby dostarczył mi go do Warszawy z innego miasta.

31.01.2012 23:57
odpowiedz
Dark Templar
89

W obecnej sytuacji rada jest tylko jedna - zakasać rękawy, brać się do roboty i nie zawracać sobie głowy państwem/Unią/emeryturami/ACTA/cenami paliw. I jednocześnie przestać narzekać, bo samym marudzeniem świata się nie zmieni.

Wielcy tego świata mają nas w głębokim poważaniu i jak pokazuje obecna sytuacja władza "w żadnym wypadku nie ugnie się przed protestami obywateli" ;]

15.01.2012 00:58
odpowiedz
Dark Templar
89

Różne opcje zapobiegania takim sytuacjom:
1. Czasowa blokada (kilka minut)
2. Personel obsługujący wyłapuje cwaniaków
3. Karnety imienne
4. Zwykła ludzka przyzwoitość

25.12.2011 23:21
odpowiedz
Dark Templar
89

[+1] dla Tortexa :D

21.12.2011 02:04
odpowiedz
Dark Templar
89

Mam coraz większe wątpliwości czy Ukraina wstąpi do UE jeszcze za naszego życia. Nie chce tego ani zachodnia Europa a spora część społeczeństwa ukraińskiego także nie przejawia wielkiego zainteresowania. Wychodzi na to, że tylko nam nadal zależy :) Ale to i tak dobrze.

19.12.2011 14:15
odpowiedz
Dark Templar
89

Wszystkie gdybania to już historia alternatywna, ale wg mnie NATO znając plany i rozmieszczenie wojsk UW mogło zaplanować bardziej precyzyjne kontruderzenie (albo uderzenie wyprzedzające) i dzięki temu zmniejszyć straty wśród cywili.

Myślę, że dowódcy NATO nie byli głupi i "odpuściliby" miastom/terenom na których nie byłoby znaczących jednostek UW. Mieliśmy do wyboru dwie opcje: atak na "ślepo" i potężne straty wśród cywili (np. standardowe założenie duże miasta = dużo wojska) albo atak precyzyjny i wstrzymanie bombardowań/atakowania cywilnych terenów.

14.12.2011 22:08
odpowiedz
Dark Templar
89

Obrońcom młodzieńca pozostaje tylko życzyć jak największej ilości spóźnień, bo ktoś postanowił nie mieć biletu :)

14.12.2011 02:17
odpowiedz
Dark Templar
89

Offtop, bo dotyczący dyskusji o (nie)słuszności stanu wojennego.

Jak wyjaśnić tanki przeciwko górnikom? Pałowanie kogo się da? Doprowadzenie kraju do ruiny gospodarczej? Szopkę z wojskowymi w telewizji? Zero reform? Że niby to miało udowodnić ZSRR, że Jaruzelski wie co robi? Naprawdę zastanawia mnie jak odpowiadają na te pytania zwolennicy generała i teorii o "uratowaniu nas przed atakiem ze wschodu".

Swoją drogą, jak on taki "patriota", "męczennik", "Konrad Wallenrod" to niech się podda testowi na wykrywaczu kłamstw. Wiem, że to nie daje 100% pewności, ale jeśli ma jaja to nie będzie się wymigiwał.

15.11.2011 23:50
odpowiedz
Dark Templar
89

Przyznam, że z czystej ciekawości dałbym się na to naciąć ;]

13.11.2011 09:19
odpowiedz
Dark Templar
89

Maziomir -> trochę więcej twórczości pana Tuwima:
"Wielka jest nasza ziemia - a nie ma na niej, jak długa i szeroka, takiego kilometra kwadratowego przestrzeni, na którym ludzie nie opłakiwaliby śmierci ukochanego nauczyciela, swego brata, obrońcy, nauczyciela, prawodawcy sumień - Józefa Stalina."

Posłużenie się przez Ciebie wierszem tego Pana pozostawiam bez komentarza.

11.11.2011 20:00
odpowiedz
Dark Templar
89

Nie wiem kto jest kim w [79], ale wielkie brawa dla "policjanta" (?) kopiącego gościa po twarzy w 0:42. Takiego powinni w...ć na zbity pysk albo wysłać do kamieniołomów. Po prostu brak słów.

05.11.2011 22:04
odpowiedz
Dark Templar
89

Biorąc pod uwagę:
a) ilość czasu jaka upłynęła od wykrycia usterki
b) doświadczenie pilotów
c) wsparcie specjalistów już podczas lotu
trudno mi uwierzyć, że komuś chciało się marnować tusz na te brednie. Poziom Pudelka...

26.10.2011 22:18
odpowiedz
Dark Templar
89

Wiem, że nie na temat i za chwilę pewnie mi się dostanie, ale zawsze mnie zastanawia dlaczego rodziny będące w ciężkiej sytuacji materialnej decydują się na tyle dzieci. Rozumiem, że to zgodne z rozumowaniem "spokojna starość rodziców = dzieci pomagające im finansowo", ale z drugiej strony szkoda mi dzieciaków, których dzieciństwo z powodów finansowych kończy się bardzo szybko.

24.10.2011 20:42
odpowiedz
Dark Templar
89

Proste pytanie: ile razy w tygodniu masz korepetycje? Jeżeli w szkole dostajesz ciągle 2, a korepetycji masz 1-2h tygodniowo to nie dziw się, że to nie przynosi efektów. Jeżeli korepetytor staje przed zadaniem:
1) ponownego wytłumaczenia Ci materiału
2) powtórzenia tego materiału
3) powtórki materiału, który zdążyłeś już zapomnieć (a jest tego sporo)
to w 2h nawet król Salomon Cię niczego nie nauczy. Tym bardziej jeśli chodzi "zrozumienie" matematyki, a nie naukę robienia zadań według schematów.

Ponadto matematyka jest przedmiotem którego niektórzy po prostu nie potrafią się "szybko" nauczyć. Jeżeli nie potrafisz przyswoić materiału których masz na lekcji (w książce), to według mnie możesz spokojnie w każdy weekend posiedzieć te kilkanaście godzin nad zadaniami. Z początku będzie trudno, ale im dalej tym będzie Ci to przychodziło łatwiej.

29.09.2011 22:08
odpowiedz
Dark Templar
89

Dla ścisłości: akcja "rewindykacji cerkwi" miała miejsce także przed zamachem.

24.09.2011 22:00
odpowiedz
Dark Templar
89

Viti ->
A nam powinno zależeć na tym aby ukraina była jak najsłabsza aby ją uzależnić od nas na zasadzie poddanego a nie równego nam.

Własnie dzięki takim poglądom sami psujemy stosunki polsko - ukraińskie. Rozmawiałem z wieloma Ukraińcami, także tymi ze wschodniej części i wiem, że nic przeciwko nam nie mają pod warunkiem, że nie traktujemy ich jako dawnych "chłopskich" poddanych Rzeczpospolitej.

24.09.2011 17:12
odpowiedz
Dark Templar
89

Tak na szybko:
"Lonely Plabet" z tego co kartkowałem są dobre, ale osobiście mam wrażenie, że są głównie dla Amerykanów i Azjatów dla których Europa to zupełnie nieznana sprawa. Osobiście preferuję polskie wydawnictwo Bezdroża i jak najbardziej je polecam (byłem z nimi w Turcji, Chorwacji, Ukrainie, Bałkanach Wschodnich i Zachodnich i świetnie się sprawdziły).

Ze znajomymi zawsze raźniej i bezpieczniej. Wszelkie opowieści o handlarzach ludźmi są przesadzone, ale strzeżonego Pan Bóg strzeże. Tym bardziej jak kimasz pod drzewkiem albo lądujesz w nowym mieście o godzinie 3 rano ;]

Planowanie wędrówki - przy amatorskich wędrówkach (Europa) jedyne co warto zrobić to przeczytać podróżnik (wizy, rodzaj gniazdek itp pierdoły) i wybrać z grubsza miejsca do odwiedzenia. Wszelkiej maści pociągi, hostele i busy zawsze się znajdą.

Rada oczywista: brać kartę kredytową, ale do tego solidną ilość gotówki. Sam musiałem zakładać za znajomych, bo się okazywało, że sobota i bankomaty nieczynne :/ Co do ilości kasy - wszystko zależy czy masz ochotę godzinami czekać na stopa i szukać hostelu gdzie cena będzie te kilka złotych niższa.

Z mniej oczywiste zaopatrzenia dodam grzałkę do wody :D Oczywiście warto nabrać leków, bo w aptekach i inne nazwy i nie zawsze jest gdzie kupić.

Z niedrogich krajów zawsze i wszędzie będę polecał Ukrainę. Raj na ziemie - ciepłe morze, masa zabytków, piękne góry, bliska nam kultura...

04.09.2011 21:02
odpowiedz
Dark Templar
89

Najlepiej dogadaj się z miejscowymi studentami/uczniami. Podpytaj sąsiadów i znajomych czy nie znają kogoś kto ma trochę wolnego czasu i chce zarobić. Na forum każdy Ci napisze, że nie podniósłby się z fotela za mniej niż 15 zł/h, a w rzeczywistości dla wielu osób ważne jest żeby cokolwiek zarobić zamiast siedzieć na tym fotelu.

27.08.2011 18:21
odpowiedz
Dark Templar
89

Radek Sikorski w 1993 r. powiedział to samo, więc nie ma się co obruszać ;]

29.07.2011 22:18
odpowiedz
Dark Templar
89

"Jouer" (żue) - grać. Źle zagrane?

27.07.2011 20:09
odpowiedz
Dark Templar
89

Ja niedawno coś zamówiłem w Merlinie (Warszawa) i potem nie odebrałem. Przy kolejnym zamówieniu nie doliczyli nic ekstra, nie dostałem także żadnego maila, że coś jest nie tak, więc wygląda na to, że to dla nich nie problem.

26.07.2011 01:35
odpowiedz
Dark Templar
89

xyz666 -> ja mogę powiedzieć coś o cenach z początku lipca, we wrześniu zapewne ciut taniej:
noclegi:
apartament 2-osobowy z kuchnią i łazienką - 28-32 euro za 2 osoby za noc - zawsze dosłownie 5-10 minut od starego miasta i plaży; niemalże zawsze można się targować i czasami nawet trzeba (gościu "zszedł" z 60 na 30 euro za noc ;])
camping - 2 osoby z namiotem - ok. 22 euro za noc

jedzenie:
restauracje - ceny jak w Polsce nad morzem, czyli 20-30 zł za normalne danie; wiadomo im wyższy standard i bardziej wyszukane danie, tym drożej
fast foody - pizze, burgery, lody w cenach ciut wyższych niż w Polsce
sklepy spożywcze - na oko powiedziałbym, że ceny o jakieś 5% wyższe niż w Polsce

No w oparciu o własne doświadczenie dodam, że o ile na żarciu zawsze łatwo oszczędzać, o tyle warto pamiętać, że upalne dni bez kilku butelek czegoś zimnego pod ręką mogą być męczące, więc akurat na to warto wydać kasę.

25.07.2011 21:31
odpowiedz
Dark Templar
89

Oj tam, oj tam, da się pływać ;P Tak samo nie narzekam na plaże - osobiście wolę kamienie od piasku, bo nic się nie lepi. Do tego jest ich taka ilość, że będąc w dowolnej miejscowości i posiadając samochód każdego dnia można wylegiwać się w innym miejscu.

Poza Dubrovnikiem (obowiązkowe wejście na mury miejskie) warto także odwiedzić Trogir (tuż obok Splitu - klimatyczne stare miasto). Warto także chociaż przez chwilę pospacerować po Zadarze.

25.07.2011 13:18
odpowiedz
Dark Templar
89

Raz, że podobne języki, a dwa, że tak jak już wspomniałem dużo turystów to właśnie Polacy przez co czasami można trafić na sprzedawcę/kelnera, który coś tam mówi po polsku ;]

Inna sprawa odnośnie języka - zamiast trzaskać długie, skomplikowane zdania w jakimkolwiek języku najlepiej używać tylko i wyłącznie "słów - kluczy", do tego pogestykulować bądź pokazać na mapie. Z własnego doświadczenia wiem, że np kupując bilet najlepiej od razu pokazać palcami ilość i podać cel podróży zamiast "Good afternoon sir. I would like to buy... itp. itd."

I odradzam dłuższy pobyt w Szybeniku - warto tam spędzić 2-3 h na pooglądanie zabytków, a potem pryskać. Do tego nie ma żadnej plaży w okolicy :/

25.07.2011 12:10
odpowiedz
Dark Templar
89

Napiwki nie są doliczane do rachunku, więc zależy to od Ciebie.

Sprzedawcy mówią po angielsku w takim stopniu na ile to im potrzebne, choć lepiej używać polskiego. Do Chorwacji jeździ sporo Polaków, więc nasz język nie jest dla nich obcy. Poza tym języki zachodnie czasami mogą Ci "załatwić" wyższe ceny, więc odradzam.

Nie ma żadnych problemów ze znalezieniem noclegu, co pozwala na skakanie między miejscowościami i zmianę widoku za oknem co kilka dni.

Kantory, bankomaty - żadnych problemów.

18.07.2011 23:38
odpowiedz
Dark Templar
89

Punkt widzenia osoby która była TYLKO przejazdem:
Kotor mi się bardzo podobał - widoczki warte zobaczenia :) Zaskoczyło mnie, że ceny nie są tak niskie jak spodziewałem się po tej części Europy. Swoją drogą całe Bałkany to +/- normalne ceny, przez Ukrainę nabrałem trochę naiwnego podejścia na darmowe wakacje ;]

14.07.2011 23:24
odpowiedz
Dark Templar
89

wypowiedź przeniesiona z wątku https://www.gry-online.pl/forum/komentarz-rze-resistance-3-ps3-kulisy-produkcji-pelne-kolo-pl/zbaec8a9. oryginalna data publikacji wypowiedzi: 14 lipca 2011 13:28.

 
Nie czytałem i po tekście "Kochajmy się przy grach" nie przeczytam. Jeżeli kogoś w jakimkolwiek stopniu cieszy (podnieca?) "przenikanie się" reala z nierealem, to ja dziękuję bardzo.

08.06.2011 14:41
odpowiedz
Dark Templar
89

Jak kupowałem warzywa, tak dalej kupuję. Myję dokładnie i tyle.

A cała ta akcja to jakiś jeden wielki przekręt. Ciekawe kto za tym stoi.

21.05.2011 23:43
odpowiedz
Dark Templar
89

Rozumiem, że śmianie się z Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zrobiło się wyjątkowo trendy, ale wypadałoby zachować minimum klasy. Wklejanie zdjęcia twarzy Komorowskiego do byle czego i stawianie mu kota na głowie ma być śmieszne? Faktycznie zaliczył sporo wpadek, ale nie za bardzo rozumiem ambicję tego Pana, żeby zgromadzić na swojej stronie wszystkie jakże prześmieszne komiksy, zdjęcia i kawały z "bulem" w tle...

04.05.2011 16:18
odpowiedz
Dark Templar
89

Współczuję Wam "Granicy" :/ Pamiętam, że wyjątkowo ciężko mi się ją czytało. Nie mi oceniać co powinno być na maturze, ale jednak myślę, że powinni sprawdzać wiedzę z bardziej popularnych lektur i to powinno być wyznacznikiem "dojrzałości". Nie obracam się w "polonistycznym" towarzystwie, ale nigdy w codziennych rozmowach nie słyszałem żadnego odniesienia do "Granicy". Co innego np. sikoreczki z "Potopu" :D

25.04.2011 23:47
odpowiedz
Dark Templar
89

Panu Profesorowi się coś po prostu pomieszało. Tyle ;]

24.04.2011 19:16
odpowiedz
Dark Templar
89

Ode mnie zarówno chłopaki jak i strażnik mają propsy.

Prawo w Polsce to osobna sprawa - dzisiaj wpadłem na tekst Prokopa: "Jak dzieciaka złapią z jointem, to policja od razu go zgarnie i zabierze gdzie trzeba. A gdy facet katuje kobietę, to policja rozkłada ręce i nie może nic zrobić." I co się potem dziwić, że niektórzy w samosądach potrafią mocno przeholować.

23.04.2011 17:19
odpowiedz
Dark Templar
89

Kurde, muszę wyrzucić na śmieci wszystkie podręczniki od makroekonomii :/ Wszędzie piszą o negatywnym wpływie płacy minimalnej. Dobrze, że to forum otworzyło mi oczy na prawdę :D

16.04.2011 23:01
odpowiedz
Dark Templar
89

Ustalmy fakty, które podałeś:
1. Facet był wcześniej tydzień na urlopie.
2. To był jego pierwszy kurs.
3. Jechał od 2,5 h.

Nie rozumiem jak drogą logicznych wniosków można zatem dojść do tego, że zasnął "z premedytacją". Nie pisz, więc o żadnym ryzykowaniu życia pasażerów, bo z tego co ja na razie wyczytałem facet nie mógł mieć żadnego świadomego wpływu na swoje zaśnięcie. Twój argument o "przebalowanym urlopie" jest zatem tylko słabą hipotezą w przeciwieństwie do twardych faktów podanych wyżej. Podaj zatem chociaż jeden fakt, który świadczy o tym, że facet faktycznie bezczelnie usiadł wykończony za kierownicą.

mirencjum Ci napisał, że zaśnięcie nie zawsze musi być spowodowane olbrzymim zmęczeniem, więc już daruję sobie powtarzanie tego samego, bo Ty i tak wiesz swoje.

Nie bronię tutaj cwaniaków, którzy jeżdżą bez snu 24/7. Bronię (mam taką nadzieję) zwyczajnego faceta, któremu po prostu ten jeden raz niechcący się to zdarzyło. Nie jestem kierowcą, ale byłem na masie spotkań czy konferencji na które wchodziłem rześki i świeży by po chwili nie móc powstrzymać się od zamknięcia oczu i przyśnięcia na chwilę. Czasami trwało to do końca spotkania, a czasami znikało jak ręką odjął po paru minutach. Porównanie z czapy, ale nie zdziwię się jeżeli na drodze (a tym bardziej w nocy) też coś takiego może się zdarzyć.

16.04.2011 21:34
odpowiedz
Dark Templar
89

Lookash -> nie chwal się tymi 25 tysiącami, bo to nie jest nadzwyczajny wynik. Sam sporo jeżdżę + mam liczne wakacyjne doświadczenia z młodych lat z kabiny TIRa. I wiedz, że kultura jazdy to także wyrozumiałość wobec innych kierowców. Oceniasz faceta na odległość, nie wiedząc o nim nic. Podaj chociaż ile godzin bez przerwy jechał i czy było to wbrew przepisom, a wtedy przyznam Ci rację. Wszystko opierasz na przeświadczeniu "zasnął=idiota jeżdżący 24/7", a życie nie jest takie czarno-białe.

Z drugiej strony, życzę Ci z całego serca, abyś dostał te 50 zeta zadośćuczynienia i udupił na całe życie jakiegoś biednego kierowcę z rodziną na utrzymaniu. Będziesz miał satysfakcję do końca życia, bo raz, że dla Ciebie te odszkodowanie to musi być niezła kasa, bo tak Ci na nim zależy, a dwa, że uratujesz życie tysiącom jeżeli nie setkom pasażerów, bo ten morderca na pewno od dawna planował zabić cały autobus i samemu przeżyć (jak w Deathproof Tarantino).

16.04.2011 19:20
odpowiedz
Dark Templar
89

Mark24 -> warto przypomnieć, bo nie jesteś z nami od początku:

Koledze Lookashowi zależy przede wszystkim na odszkodowaniu - o konsekwencjach dla kierowcy można się dowiedzieć telefonicznie od policji/w firmie, jemu wyraźnie zależy na przepisie prawnym dotyczącym odszkodowania:
Pomyślalem o jakimś odszkodowaniu, potem o sprawdzeniu, czy chociaż kierowcę spotka za to jakaś konsekwencja. Ale właściwie nie wiem, jak się zabrać za sprawę.
Wydaje mi się po prostu, że gdzieś w Stanach firma sama zaproponowałaby odszkodowania albo co najmniej dla każdego byłoby oczywiste, że tak zostawiać sprawy nie można. W Polsce każdy cieszy się, że żyje, i zapomina?

I to na co zwrócił uwagę Megera_ - nikt z 10 pasażerów nie zaprotestował? Może znali kierowcę i wiedzieli coś czego my nie wiemy? Ewentualnie czekali na Lookasha ;]

A właśnie: pasażerów nazwałeś "stadkiem głupich owiec". A w takim razie co z bliską Ci osobą? Bo z tego co rozumiem ona nie jest "głupią owcą" i wszystko załatwiła, ale wtedy po co stworzyłeś ten wątek?

16.04.2011 18:42
odpowiedz
Dark Templar
89

dzony600 -> Nie porównuj jazdy po pijaku do zaśnięcia. Zaśnięcie nie musi być spowodowane jazdą 24h non-stop. Wystarczy monotonna droga, TIR przed nami, gwałtowny napad zmęczenia i nieszczęście gotowe. Łatwo się mówi "jak poczujesz się zmęczony, to przerwij jazdę". Za dużo (zawodowych także) kierowców zasypia za kierownicą, żeby można było prawić morały "jeździj zawsze wypoczęty i wyspany", bo przy dziwnym zbiegu okoliczności można zasnąć niemalże w każdej chwili.

Dochodzenie na pewno jest/było, kierowca ma gigant-kaca moralnego albo już stracił prawko, firma zachowała się przyzwoicie i podstawiła transport. Pytanie, czy jest tu potrzebny "życzliwy obywatel", który dla pewności przypomni organom ścigania o sprawie, a z przewoźnikiem będzie się procesował o "straty moralne", żeby dostać kilkaset złotych.

Powiem tak, kilka tygodni temu na przejściu na pieszych uderzył mnie rozpędzony taksiarz. Całe szczęście nie wylądowałem pod kołami tylko na masce. Skończyło się na ubabranych błotem ciuchach i obitych kolanach. Wstałem z ulicy, kiwnąłem mu głową, że żyję i że nie ma sprawy. I co? Mógł mnie zabić/połamać, zamiast mnie mógł przejechać małą dziewczynkę/staruszkę, a może zrobi to ponownie. Lookash z pewnością by wezwał policję, wsadził gościa do kryminału i dostał odszkodowanie za "poważny uszczerbek na zdrowiu". Ja tego nie zrobiłem. Co kto lubi.

16.04.2011 17:22
odpowiedz
Dark Templar
89

Rozmawiałeś z nim? Jesteś kierowcą PKS/TIR/autobusu? Znasz realia tego zawodu? Jesteś 100% pewien, że facet jechał bez snu od 2 tygodni (dodaj jeszcze mu 10 promili we krwi i lewe prawo jazdy)? Może Kubicę też przymknijmy za spowodowanie wypadku...

I gratuluję niezłego sposobu dyskusji - "nie zgadzasz się ze mną, to won". Nie dziwię się, że w rzeczywistym świecie nie masz kogo spytać o radę.

Edit: zauważ, że Ciebie nie interesują tylko konsekwencje dla kierowcy. W pierwszym poście pokazałeś, że liczysz na... HAJS. Po takim czymś nie licz, że ktoś okaże Ci szacunek w tym wątku.

16.04.2011 16:53
odpowiedz
Dark Templar
89

Wsadź gościa do kryminału na dożywocie, dostań 50 zł za straty na psychice i zyskaj szacunek na dzielnicy. Powodzenia życzę.

08.03.2011 10:59
odpowiedz
Dark Templar
89

Widzący -> Licząc ilość odbytych operacji w milionach z pewnością istnieją osoby po operacji, które obecnie są w zaawansowanym wieku (30/40+ lat podczas operacji, a obecnie 50/60+) i jak na razie nikt nie zgłasza jakiś komplikacji "po latach".

Poza tym:
"Daily contact lens wearers have a 1-in-100 chance of developing a serious, contact lens-related eye infection in 30 years of use, and a 1-in-2,000 chance of suffering significant vision loss as a result of infection. The researchers calculated the risk of significant vision loss consequence of LASIK surgery to be closer to 1-in-10,000 cases."
Źródło: http://www.webmd.com/eye-health/news/20061010/lasik-surgery-safer-than-contacts

08.03.2011 10:27
odpowiedz
Dark Templar
89

Widzący -> Logiczny argument, ale pytanie kiedy te metody się pojawiły na zachodzie. Możliwe, że na świecie jest już spora grupa osób 20-30 lat po operacji (i do tego w różnym wieku).

10.09.2010 21:38
odpowiedz
Dark Templar
89

kobe47 -> Jeśli uda Ci się dostać na SGH, to dawaj mi znać. Trzeci roczek już niedługo stuknie na tej uczelni i nie po to tyle tu siedzę, żeby nie odpalić komuś notatek albo polecić/odradzić wykładowcę ;]

14.06.2010 20:24
odpowiedz
Dark Templar
89

Czego to ludzie nie zrobią, żeby nie uprawiać sportu :/

11.04.2010 22:06
odpowiedz
Dark Templar
89

Z mojej strony brawa dla p. Macierewicza, który już dzisiaj między słowami zasugerował, że to nie mogła być nasza wina i na dodatek Rosjanie utrudniają nam śledztwo. Przez chwilę myślałem, że "dobro" o którym wczoraj mówił kardynał Dziwisz to pojednanie między naszymi narodami, ale jak widzę już trwają "prace", żeby wszystko było jak dawniej...

11.04.2010 14:59
odpowiedz
Dark Templar
89

Ktoś wczoraj zastanawiał się jak długo ludzie będą czuli powagę sytuacji. Patrząc po [3] i [5] widzę, że 1,5 dnia to maks.

10.04.2010 11:58
odpowiedz
Dark Templar
89

Cześć Ich pamięci

29.12.2009 23:35
odpowiedz
Dark Templar
89

Miri -> Z Twojego posta wnioskuję, że z Hymnu o miłości św. Pawła i napisu na klatce schodowej "Koham Jolkę" o miłości można dowiedzieć się mniej więcej tego samego - to odnośnie kwestii doskonałości poruszającej odwieczne problemy fabuły Avatara.

Nie neguję, że Avatar to film "za****sty", ale moim zdaniem zabrakło mu tego czegoś co zapadło by ludziom w pamięć i nie chciało stamtąd wyjść. I moim zdaniem jest to właśnie fabuła.

Mnie osobiście nowa jakość obrazu 3D wcale nie poruszyła i wydaje mi się, że jest to kwestia bycia z pokolenia, które w pełni doświadczyło skoku technologicznego od ciasnego Fiata do SUV-a, od zdjęć na wyjątkowe okazje po aparaty mieszczące n-tysięcy świetnej jakości zdjęć, od kilku pikseli w Space Invaders po dzikie fajerwerki graficzne w najnowszych grach i ostatecznie od kolesia przebranego w kostium Godzilli po właśnie "Avatara".

Więc bądźmy szczerzy, kolejna próba imitacji realnego świata (nawet w 3D) jakoś nie powoduje u mnie bezsenności, zatwardzenia i natłoku pytań natury egzystencjalnej ;]

29.12.2009 21:51
odpowiedz
Dark Templar
89

Snakepit -> "żyjący fotorealizm"? Bez obrazy, ale porównywanie świata realnego do czegoś wygenerowanego przez komputer śmierdzi dla mnie takim "no-life'em", że nawet nie będę tego ciągnął.

Wiele osób już to napisało, więc nie będę oryginalny - brawa dla Camerona za taki efekt 3D, ale zabrakło tego czegoś co powoduje, że film włazi do łba i nie chce stamtąd wyjść. Rozmowa o Avatarze zajęła mi z kumplami jakieś 10 minut podczas gdy teksty i sceny z Bękartów Wojny padają co chwila.

28.12.2009 22:59
odpowiedz
Dark Templar
89

Co kto lubi - ja jak chcę pooglądać ładne krajobrazy, to po prostu wyjeżdżam daleko za miasto.

Uważam, że ocenianie filmu według jakości animacji komputerowych jest trochę chybione, gdyż w tym przypadku działa tylko i wyłącznie równanie "więcej kasy=lepsze animacje="lepszy" film". Wystarczy spojrzeć na filmy Camerona - Obcego, Titanica, Terminatora, w których owszem są animacje/efekty specjalne, ale to nie one przyciągają do ekranu.

28.12.2009 22:39
odpowiedz
Dark Templar
89

Sharaqus -> podpisuje się rękami i nogami - jak niektórzy nie rozumieją 30 sekund, to nie dziwota, że dłuższe filmy im sprawiają problem.

22.08.2009 14:30
odpowiedz
Dark Templar
89

Chwilę, chwilę... Niech ktoś mnie poprawi jeśli się mylę - kiedy pojawiły się pierwsze oficjalne pogłoski o C&C 4? 2-3 miesiące temu? A EA już pokazuje niemalże gotową grę i prezentuje to co w niej najistotniejsze? Ludzie, gdzie te czasy gdzie Blizzard potrafił przez rok wypuścić jednego arta z DII...

16.08.2009 23:51
odpowiedz
Dark Templar
89

SzymEn -> rozszyfruj co oznacza angielskie określenie jakiego użyłeś. W grach tego typu te właśnie czynności zajmują jakieś 95% gry (reszta to wczytywanie gry ;]).

28.07.2009 22:45
odpowiedz
Dark Templar
89

Jeśli mam być szczery, to wolę takie odgrzewane hity niż "świeżunia" z CDA, które znają chyba tylko panowie redaktorzy i się chwalą na prawo i lewo jakie to super pełniaki zamieszczają. Dla mnie okres rozwoju gier już się skończył jakiś czas temu - teraz to tylko grafa i coraz wyższe wymagania. Wolę sobie zatem spokojnie pykać w klasykę.

30.08.2008 13:16
odpowiedz
Dark Templar
89

-> Bak15 A czemu się dziwić? :/ RA to staruszek, który nie ma żadnych szans w starciu z najnowszymi tytułami. A młody gracz raczej nie rozumie, że kiedyś taka grafika po prostu wgniatała w ziemię, każda misja była jak finał Champions League, a cut-scenki oglądała cała rodzina ;]

27.03.2007 16:49
odpowiedz
Dark Templar
89

Ma ktoś więcej info na temat edycji kolekcjonerskiej, a raczej w sprawie jej dostępności (i ilości)?

Liczę, że Empik nie rzuci jej na półki przed premierą :/ Myślałem, żeby prysnąć ze szkoły i sobie ją zaklepać, ale pierwsza lekcja to kochany WF i mam poważny dylemat ;]

14.02.2007 16:01
odpowiedz
Dark Templar
89

Aż się łezka w oku kręci na wspomnienie Red Alerta ;]

18.10.2006 16:09
👎
odpowiedz
Dark Templar
89

Czyli i temu BF'owi dziękujemy. Czy oni nie mogli by zrobić oficjalnej i normalnej kontynuacji BF1942??? Zamiast ego rzucają jakiś futurystyczny ochłap, który nie wiele różni się od nadchodzącego ET:QW :/

11.05.2006 17:37
😒
odpowiedz
Dark Templar
89

Szkoda... Zapowiada się na fajną gierkę.

04.04.2006 16:32
odpowiedz
Dark Templar
89

Mi tam się DS I i II podobał głównie dlatego, że nie liczyłem na fabułę a la Kod Leonarda, ale po prostu na porządną sieczkę.

13.03.2006 16:05
😒
odpowiedz
Dark Templar
89

Szkoda Polaków...

08.02.2006 20:23
odpowiedz
Dark Templar
89

Pytanko: czy C&C, RA i Tiberian Sun pójdzie na windzie XP Pro SP1???

21.10.2005 19:11
odpowiedz
Dark Templar
89

Co za lol! Na moim Radku 9600 pr0 gra ma nie pójść. Przecież ta karta to niższa klasa średnia. Co za &#$@! kawał :(

11.10.2005 19:49
👍
odpowiedz
Dark Templar
89

Bohaterowie Pacyfiku

30.09.2005 14:27
😁
odpowiedz
Dark Templar
89

Nie ma to jak Ci dzisiejsi "informatycy". To żaden problem, że CDP wydało DSII tylko w wersji PL. Może nauczy to tych bardziej zdesperowanychgraczy do zabawy z plikami na poziomie niż kopiuj/wklej :P. Krótko mówiąć po wycięciu dwóch plików cieszymi się "czystą" angielską wersją DS II.

23.06.2005 22:47
😉
odpowiedz
Dark Templar
89

Też za bardzo nie wiem o co chodzi :/ Sam czytam forum battlefield.pl i orientuję się w sprawach powiązanych z BF'em, ale z tą premierą to jakaś dziwna sprawa. Niby premiera jutro tymczasem wiele osób już ma pełną i orginalną wersję i dodam, że nie są to jakieś pojedyńcze osoby (dzisiaj widziałem serwer na którym grało w BF 2 około 15 osób, a na dodatek byli to członkowie jednego klanu). No comments

20.05.2005 19:47
😉
odpowiedz
Dark Templar
89

Nie wiem dlaczego wszyscy tak jadą po BiA. Sprzedaż miało niezła - pona 1 mln kopii (tak płytka Papa Dance "Milion fanek nie mogło się mylić" :D). Niech mi ktoś wymieni jakiś rozsądny argument. Pliz :P

20.05.2005 14:01
odpowiedz
Dark Templar
89

Osobiście uważam BiA za świetną gierkę. Ma kilka niedopracowań lub zamierzonych rzeczy utrudniających granie np. celowanie z bliska czy AI wroga. Mimo to gra jest świetna i w kilku aspektach przewyższa MoHAA czy CoD. Nie chcę obrazić fanów tamtych gier, bo sam nim jestem, ale uważam że w BiA AI twoich kompanów jest świetna tak samo jak fabuła i klimat przez nią stworzony.

14.04.2005 20:31
odpowiedz
Dark Templar
89

Mam pytanie do "wyższych sfer" serwisu. Czy te trzy ostanie poradniki: Mu OnLine, Jak rozpętałem IIWŚ i Sid Meiers AC nie zostały napisane przez osoby które "dołączyły" do was po waszej ostatniej ofercie pracy za 10 000 zł rocznie. Pytam się z ciekawości.

Rozumiem, że chcecie mieć duża bazę poradników, ale publikacja poradników do gier typu MU jest marnowaniem WASZYCH pieniędzy i uważam, że moglibyście je wydać na coś lepszego/bardziej ambitnego.

05.01.2005 17:40
odpowiedz
Dark Templar
89

Pisze szybko tego posta, bo za chwile lece na zajęcia. Dzięki fachowej pomocy Panó z nVidii mój prezent niedługo do mnie przybędzie. Pomysł na konkurs świetny. Lpeszy nish "wydaj 500 zeta na nasze produkty, a będziesz miał sznasę 1 na milion że wygrasz talon na balo". Inni dystrybutorzy/producenci/dealerzy powinni uczyć się od nVidii. Pozdro dla wszystkich qmających czaczę.
Czekerałtnał http://www.losux.prv.pl/ - świetne komiksy

05.01.2005 16:48
😒
odpowiedz
Dark Templar
89

Madowaty, udało Ci się jush wysłać ten formularz???

05.01.2005 16:34
😱
odpowiedz
Dark Templar
89

Ale nowych postów :D Rozwiązał ktoś ten problem z "niemożnością" wysłania formularza??? Może jest tu ktoś z nVidii kto nam pomoże??? Boję się, żę jak tego szybko nie wyślę to mi stronka wygaśnie albo nie zatwierdzą mojego zgłoszenia. Może to jakiś "Down" serwera??? Pożyjemy zobaczymy :D

05.01.2005 16:14
👎
odpowiedz
Dark Templar
89

Mam tak samo. Znalazłem wszystkie 3, ale formularz nie chce się wysłać. Pisze, że błąd i żeby sprawdzić swoje dane. Ale wszystko jest OK!!! Dane są wpisane, a ten ch** nie chce ich zatwierdzić. a komuś udało się wysłać formularz??? Piszcie

28.02.2003 12:31
odpowiedz
Dark Templar
89

Jedyne co dla mnie się liczy to to kiedy wydadzą C&C: Generals, jeśli będę musiał długo czekać to w końcu kupię pirata. Sorry panowie, ale business is business!!!

07.02.2003 12:34
😊
odpowiedz
Dark Templar
89

Superrrrrrrr!!!! C&C: Red Alert to moja ukochana giera strategiczna. Jestem zachwycony poprzednimi dwoma częściami. Mam nadzieję, że chłop-aki z Westwood'u znowu nas zaskoczą.

14.11.2002 11:16
😊
odpowiedz
Dark Templar
89

Baldur's to extra giera. Kocham RPG!!!!!!!!!!!!!
Bardziej wolę Hack'a'Slashe takie jak Diablo, ale baldurs też jest odlotowy. Od tego momentu Extra Gra zyskała nowego i wiernego FANA

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl