Mod ma istotną wadę. Po uruchomieniu gry przez tego moda w grze nie będą widoczne polskie znaki diakrytyczne.
kajpo w rekomendowanych podajesz kartę GeForce 970, a w minimalnych GeForce GTX 660? Pewnie chodziło ci o GeForce GTX 550.
Mi bez problemu chodzi na wysokich w Full HD na karcie NVIDA GeForce GTX 550 Ti.
Trzeba zainstalować te aktualizacje: https://www.catalog.update.microsoft.com/Search.aspx?q=KB4019990)
Oczywiście odpowiednie dla systemu. Dla Windows 7 x64 zainstalowałem Aktualizacja systemu Windows 7 dla komputerów z procesorami x64 (KB4019990)
Musisz też mieć w systemie zainstalowane biblioteki Visual C++ redistributable 2017 W systemie 64 bitowym instalujesz wersję 32 jak i 64 bitową.
https://support.microsoft.com/pl-pl/help/2977003/the-latest-supported-visual-c-downloads
I od razu wyraźnie zaznaczam - nie pomoże aktualizacja DirectX ani aktualizacja sterowników karty graficznej, gdyż brakującą bibliotekę d3dcompiler_47.dll dodaje podana wyżej aktualizacja systemu. Nie pomoże również instalacja .NET Framework. Już przez to wszystko przechodziłem i tylko aktualizacja systemu pomogła.
Wgrywanie pliku d3dcompiler_47.dll też nie pomoże, chyba, że trafisz na wersje pasujące do twojego systemu. Ja pobrałem kilka i żadna nie pasowała.
Musisz też oczywiście posiadać kartę graficzną o wystarczającej mocy. W przypadku NVIDIA wymagana jest seria GTX.
Na tanim laptopie na pewno nie ruszy.
Trzeba zainstalować te aktualizacje: https://www.catalog.update.microsoft.com/Search.aspx?q=KB4019990)
Oczywiście odpowiednie dla systemu. Dla Windows 7 x64 zainstalowałem Aktualizacja systemu Windows 7 dla komputerów z procesorami x64 (KB4019990)
Musisz też mieć w systemie zainstalowane biblioteki Visual C++ redistributable 2017 W systemie 64 bitowym instalujesz wersję 32 jak i 64 bitową.
https://support.microsoft.com/pl-pl/help/2977003/the-latest-supported-visual-c-downloads
I od razu wyraźnie zaznaczam - nie pomoże aktualizacja DirectX ani aktualizacja sterowników karty graficznej, gdyż brakującą bibliotekę d3dcompiler_47.dll dodaje podana wyżej aktualizacja systemu. Nie pomoże również instalacja .NET Framework. Już przez to wszystko przechodziłem i tylko aktualizacja systemu pomogła.
Wgrywanie pliku d3dcompiler_47.dll też nie pomoże, chyba, że trafisz na wersje pasujące do twojego systemu. Ja pobrałem kilka i żadna nie pasowała.
Musisz też oczywiście posiadać kartę graficzną o wystarczającej mocy. W przypadku NVIDIA wymagana jest seria GTX.
Na tanim laptopie na pewno nie ruszy.
Trzeba zainstalować te aktualizacje: https://www.catalog.update.microsoft.com/Search.aspx?q=KB4019990)
Oczywiście odpowiednie dla systemu. Dla Windows 7 x64 zainstalowałem Aktualizacja systemu Windows 7 dla komputerów z procesorami x64 (KB4019990)
Musisz też mieć w systemie zainstalowane biblioteki Visual C++ redistributable 2017 W systemie 64 bitowym instalujesz wersję 32 jak i 64 bitową.
https://support.microsoft.com/pl-pl/help/2977003/the-latest-supported-visual-c-downloads
I od razu wyraźnie zaznaczam - nie pomoże aktualizacja DirectX ani aktualizacja sterowników karty graficznej, gdyż brakującą bibliotekę d3dcompiler_47.dll dodaje podana wyżej aktualizacja systemu. Nie pomoże również instalacja .NET Framework. Już przez to wszystko przechodziłem i tylko aktualizacja systemu pomogła.
Wgrywanie pliku d3dcompiler_47.dll też nie pomoże, chyba, że trafisz na wersje pasujące do twojego systemu. Ja pobrałem kilka i żadna nie pasowała.
Musisz też oczywiście posiadać kartę graficzną o wystarczającej mocy. W przypadku NVIDIA wymagana jest seria GTX.
Na tanim laptopie na pewno nie ruszy.
Trzeba zainstalować te aktualizacje: https://www.catalog.update.microsoft.com/Search.aspx?q=KB4019990)
Oczywiście odpowiednie dla systemu. Dla Windows 7 x64 zainstalowałem Aktualizacja systemu Windows 7 dla komputerów z procesorami x64 (KB4019990)
Musisz też mieć w systemie zainstalowane biblioteki Visual C++ redistributable 2017 W systemie 64 bitowym instalujesz wersję 32 jak i 64 bitową.
https://support.microsoft.com/pl-pl/help/2977003/the-latest-supported-visual-c-downloads
I od razu wyraźnie zaznaczam - nie pomoże aktualizacja DirectX ani aktualizacja sterowników karty graficznej, gdyż brakującą bibliotekę d3dcompiler_47.dll dodaje podana wyżej aktualizacja systemu.
No i dobra. Znalazłem rozwiązanie. Trzeba zainstalować te aktualizacje: https://www.catalog.update.microsoft.com/Search.aspx?q=KB4019990)
Oczywiście odpowiednie dla systemu. Dla Windows 7 x64 zainstalowałem Aktualizacja systemu Windows 7 dla komputerów z procesorami x64 (KB4019990)
Nakombinowałem się co niemiara, próbując uruchomić tą grę w systemie Windows 7 x64 i nic to nie dało. Instalowałem wszystko jak leci, co polecano, ale to nic nie dało. Ta gra nie działa w systemie Windows 7.
Tutaj jest to ciekawie opisane: https://bezprawnik.pl/tanie-gry-z-allegro-opinie/
W grę grałem kiedyś na automatach. Sterowało się żołnierzem wyposażonym w karabin i kotwicę. Dzięki tej kotwicy, żołnierz mógł się wspinać po drzewach i murach.
Nietrafiona recenzja. Czytając ją odniosłem wrażenie, że graliśmy w zupełnie inne gry. A ja grałem już w Wersję Zima 2016, czyli z licznymi poprawkami.
Recenzent zapomniał wspomnieć, że np. zarządzanie miastem to koszmar - ileż trzeba się naklikać i naczytać, żeby dowiedzieć się czegoś o swoim mieście. Gra przypomina zabawę w piaskownicy - wszystkie cywilizacje na kupie. Grafika jest tak przesłodzona i urozmaicona, że całość jest zupełnie nieczytelna. Problemem jest założenie więcej niż jednego miasta, gdyż nawet na największej mapie wszystkie cywilizacje wpadają na pomysł by zakładać miasta w pobliżu ciebie i siebie nawzajem. Nauka, kultura, budowanie - to krok wstecz - najgorzej w całej serii.
Za plusy uważam tylko:
+ dystrykty, czyli udany pomysł na odświeżenie systemu rozwoju miast;
+ imponująca warstwa muzyczna, która zmienia się wraz z naszą cywilizacją;
Cała reszta to wielkie minusy.
Gra jest nużąca. Brakuje jej klimatu poprzednich części. Zabrakło zbyt wielu elementów. Nie można na przykład kolejkować budowli w mieście. Status miasta jest nieczytelny. Aż nie chce mi się wymieniać wszystkich minusów. Gra za bardzo poszła w stronę Endless Legend.
To mi wygląda na jakąś niedoróbkę. Ta gra wymaga olbrzymich zmian zanim będzie można cieszyć się rozgrywką.
Heores 4 to była spektakularna porażka.
A i tak od serii Heroes lepsza jest seria Kings Bounty.
Prawie kupiłem, ale w porę się zorientowałem, że brak języka polskiego. Za słabo znam angielski, żeby w tym języku grać w taką grę.
Uruchom sobie jakąś bijatykę z włączoną i wyłączoną synchronizacją, a zauważysz istotną różnicę. U mnie np gra Street Fighter X Tekken po wyłączeniu synchronizacji działa z prędkością 100 fps przy częstotliwości odświeżania 60 Hz. Mimo iż rzeczywista prędkość wyświetlania wynosi tylko w takim przypadku 60 fps to walki są szybsze, płynniejsze, podczas gdy po włączeniu synchronizacji ta płynność walk zupełnie znika. Ja synchronizację włączam tylko wtedy, gdy w grze występuje efekt "rwania obrazu" - tworzą się takie jakby żaluzje - włączenie synchronizacji eliminuje wtedy ten błąd.
No cóż. Fabularnie raczej słabo. Graficznie też nie zachwyca. Szukałem godnego następcy dla starego Fallout'a i niestety tej grze wciąć do Fallout'a daleko. Dziś Fallout'a najbardziej mi przypomina gra Wasteland 2, ale tylko wersja Director's Cut.
Który? Bo sprawdziłem właśnie, że Fallout 4 ma tekstury 4K i może być uruchamiana w 4k, więc dyskusja na ten temat nie ma dalszej racji bytu.
A.l.e.X Nie rozumiem czego to ma dowieść. Skoro uruchamiasz grę w rozdzielczości 4K na monitorze obsługującym taką rozdzielczość, to jest oczywiste, że jakość będzie lepsza. Jeżeli wyświetlisz grafikę w rozdzielczości 4K na monitrze HD to też będzie wyglądała lepiej. Gorzej jest tylko wtedy gdy wyświetlasz grafikę HD na monitorze 4K na pełnym ekranie bo piksele są pomnażane - no chyba, że monitor 4K ma jakąś funkcję skalującą do wysokiej rozdzielczości.
Nie znam monitorów 4K i sugeruję się tym co można zobaczyć na np. monitorach HD. Gdy uruchomię grę w rozdzielczości np. 1600x1024 na monitorze HD to wygląda kiepsko. Sądzę więc, że z monitorami 4K jest analogicznie - gra uruchomiona w rozdzielczości 1920x1080 na monitorze dla którego rozdzielczością optymalną jest 3840x2160 będzie wyglądała gorzej (albo wcale nie lepiej), ponieważ każdy piksel grafiki będzie wyświetlany przez 4 piksele monitora, czyli szczegół zostanie rozmyty. Aczkolwie przy tak wysokiej rozdzielczości jak 4K może to nie mieć znaczenia, gdyż oko ludzkie i tak nie wychwyci tych pojedynczych pikseli i te 4 będzie widziało jako 1.
Tyle w tej kwestii.
vito74m ma rację. By gra dobrze wyglądała na monitorze LED powinna być uruchamiana w maksymalnej rozdzielczości w jakiej pracuje monitor. Zresztą nie tylko gra. Zmień sobie rozdzielczość ekranu na niższą niż maksymalna rozdzielczość monitora, a od razu zobaczysz, że wszystko wygląda gorzej - nie jest już takie ostre.
Tak samo jest z monitorami 4K, grafika w niższej rozdzielczości niż 4k wygląda po prostu gorzej.
Na monitorach CRT nie miało to już takiego znaczenia.
Pograłem trochę i na razie mogę powiedzieć, że fajnie to wszystko wygląda. Niewiele się jak na razie w tej grze dzieje, ale może się rozkręci. Nie zamierzam jednak grać przez 20 godz. w nadziei, że coś zacznie się dziać - jak sugerują niektórzy. Jeżeli wkrótce gra nie zacznie robić się ciekawa, to się szybko rozczaruję.
Narzekanie na fps nie ma sensu, gdyż działa to jakoś dynamicznie. Raz ma 60 innym razem 30, a czasami spada do 22. Nie ma to jednak wpływu na rozgrywkę, gdyż gra się nie zacina i mimo tych spadków fps chodzi płynnie. Z własnego doświadczenia mogę tylko powiedzieć, że te 60 i więcej fps ma znaczenia w grach wyścigowych i tych opartych na sztukach walki.
Póki co nie oceniam, bo jeszcze nie wiem, czy mi się podoba. Na razie jestem na plus, ale na razie niewiele też widziałem.
Z Falloutem to ta gra niewiele ma już (jak dla mnie) wspólnego. Gram teraz też w Wasteland 2 Director's Cut i mogę powiedzieć, że ta jest godnym następcą klasycznego Fallouta - chociaż jeszcze mu nie dorównuje. Zresztą w Wasterland 2 gra nabrała rumieńców dopiero gdy wypuszczono wersję Director's Cut naprawiającą mnóstwo rzeczy i zmieniającą kilka.
Fallout 4 nie traktuję jako następcy Fallouta, tylko jako zupełnie nową grę, więc może się nie rozczaruję. Chociaż już na początku nie podoba mi się to, że plecak ma w Pin-Boyu i nie podobają mi się te warsztaty.
O rany! Co to ma być. Mam 8 GB RAM, ale nie mogłem wogóle uruchomić gry (ciągle wyrzucało mnie do pulpitu) dopóki nie włączyłem pliku wymiany. Jakież ta gra ma zapotrzebowanie na pamięć, przy tak archaicznej grafice?!
W opcjach graficznych ustawiłem wszystko na MAX i gra wciąż kiepsko się prezentuje. To chyba przez tą koncepcję graficzną. Wszystko jest takie wielkie. Szukałem jakiejś opcji, która pozwoli zmniejszyć interfejs, ale nic nie ma.
Ta grafika psuje mi przyjemność z grania. Kojarzy mi się z Warcraft 3, tam też wszystko było takie masywne, ale to były inne czasy. Jeżeli chodzi o M&M Heroes to najbardziej przypadła mi grafika z 5 części serii.
Te wymagania odnośnie gry, to ktoś chyba sam sobie wymyślił.
Prawdziwe wymagania:
Minimalne wymagania sprzętowe:
System: Windows XP/Vista/7/8/8.1
Procesor: 1.6 Ghz (wystarczy jednordzeniowy)
Pamięć RAM: 1 GB
Karta graficzna: 128 MB
Dysk twardy: 2.1 GB HDD
Inne: DirectX 9.0c
Lipny napisał: Ja na ps4 nie miałem żadnego problemu gra śmiga, aż miło. Jak widzę komentarze zapalonych piratów, że im gra nie działa to mnie normalnie łamie. Cholera, gry na pc są o połowe tańsze, niż na ps4 a i tak wolą ściągnąć i beczeć bo razzor, albo skidrow jeszcze działającego cracka nie mają. Na litość boską KUP ORYGINAŁ. Na marginesie nie jestem gimbusem, gry nie kupili mi rodzice, kupiłem ją za zapracowane pieniądze. To tak gdyby ktoś się czepiał, że mam coś do piractwa.
Znalazł się obrońca uciśnionych, niestrudzony stróż prawa. BEHEHEHEHEHE, co za palant.
"A pozatym karta taka jak GTX 550 nie istnieje"
Ja mam kartę NVIDIA GeForce GTX 550 Titatniu - to titanium oznacza lepsze chłodzenie, a karta jest producenta MSI. Zanim napiszesz sprawdź bo nawet stronie Nvidia masz podaną specyfikację tej karty.
System: Windows 7 x64, Procesor Core: i3 2100 3.1 GHz, Karta graficzna: NVIDIA GeForce GTX 550 Ti - 1 GB pamięci, Pamięć RAM: 8 GB.
Gra działa w rozdzielczości FULL HD (1920x1080) na ustawieniach graficznych HIGH z częstotliwością 40 klatek na sekundę.
To tak orientacyjnie, gdyż podawane informacje o minimalnych wymaganiach systemowych są zawyżone.
Czy gra działa komuś na Radeonie?
Bardzo fajna. Jak się już zacznie grać, to trudno się oderwać. Brak polskiej wersji językowej nie przeszkadza, bo to ten rodzaj gry w której jest tylko kilka prostych słów i zdań zrozumiałych chyba dla każdego.
Poczytałem sobie jak grę oceniają zagraniczni gracze i muszę stwierdzić, że polscy gracze są rozbrajająco wyrozumiali, w myśl zasady "Nic się nie stało, Polacy, nic się nie stało".
Na gamespot gra ma ocenę 7, a większość opinii jest negatywna.
W odpowiedzi na post Altarian'a:
I znów tylko zrobiłeś kupę, narobiłeś smrodu i nic z tego nie wynika... Typowy Troll...
Altarian napisał: Fan civilizacji od jedynki i mówi o grafice :)
-----------------------------------------------------------------------------
Widzisz maluchu, nic nie pojąłeś. Zwróciłem uwagę, że grafika jest gorsza niż w poprzedniczce - bo jest. Jednak gdybyś przeczytał coś dalej Trollu (widzisz, ja też tak mogę) to być doczytał, że nie to uważam za wadę w grze. Po prostu stwierdziłem niezaprzeczalny fakt. W EU jak i w Cywilizację zagrywałem się, gdy ty jeszcze do nocnika po drabince wchodziłeś.
Twoja wypowiedź to bezładny bełkot. Uważasz, że wystarczy zmienić w grze nazwy i ikonki, i tyle wystarczy? W ten sposób to można by w kółko wypuszczać te same gry zmieniwszy tylko szatę graficzną - i tak się stało w przypadku tej gry.
Zapałałeś wielkim oburzeniem: "Jak to możliwe, że innym gra się nie podoba, skoro mi się podoba?!" - typowe dla niedojrzałych nastolatków. W ogóle nie odniosłeś się do moich zarzutów, bo to: "a co ty chciałeś kosmiczną kukurydzę czy słonie" - trudno uznać, za merytoryczną wypowiedź. A swoją drogą, jeśli zmiana w grze polega na tym, że kukurydzy przypisuje się nawą nazwę i ikonę, a słonie zamienia się na chrabąszcze, to jest to zmiana czysto powierzchowna.
Dlaczego tego nie pojąłeś? Bo jesteś powierzchowny i niedojrzały. Nie potrafisz prowadzić dyskusji, ponieważ nie posiadasz żadnych argumentów. Ba... Pewnie nie rozumiesz słowa "argument".
To by było tyle jeśli chodzi o twój post. Jak widzisz można wypowiedzieć się rzeczowo i kulturalnie, obrażając oponenta w bardziej subtelny sposób, co odnosi dużo większy efekt niż rzucanie inwektywami. W jakim środowisku jest powszechna akceptacja dla takich form wypowiedzi, w których inwektywy są odpowiedzią na brak argumentów w dyskusji...? Z jakiej jaskini wylazłeś na świat?
Rozczarowująca! Graficznie wygląda gorzej niż poprzedniczka, a wszystko ustawione mam na najwyższe. Pomysł z przeniesieniem wydarzeń do przyszłości, byłby dobrym pomysłem gdyby chodziło o dodatek do Civ5, ale jako nowa gra zupełnie się nie sprawdza. Po nowszych wersjach cywilizacji oczekiwałbym mniej liniowego rozwoju wydarzeń. Pograłem kilka godzin i grałem coraz bardziej z musu licząc, że w końcu gra ukaże mi swój potencjał. Tak się jednak nie stało. Jako wielki fan tej serii - pamiętający jeszcze czasy Civ 1, gdzie zagrywałem się w tą grę jeszcze będącą tylko po angielsku - jestem wielce rozczarowany. Grałem we wszystkie części i uważam, że ta część jest zdecydowanie najgorsza.
Gra pod kilkoma względami została upodobniona do serii Endless - np. drzewo rozwoju technologicznego jest identyczne jak Endless Legend.
Nazwy ziemskich surowców zamieniono na nieziemskie, ale przecież to dokładnie to samo tylko z innymi ikonami i nazwami - to żaden plus jak piszą niektórzy.
Gra podobna pod względem graficznym do SimCity 4. Prezentuje się raczej kiepsko i jest słabo zoptymalizowana. Menu raczej proste jak i sama budowa. Grałem tylko w tutorial i nie zrobiła na mnie wrażenia.
Nudna. Przeszedłem prolog i liczyłem, że zrobi się ciekawie, ale to ta sama nuda. Chodzę, zbieram różne przedmioty, walczę i tak do znudzenia.
Graficznie gra nie powala, ale to nie przeszkadza - przecież to RPG. Niemniej jednak gra jest jednak nieczytelna, w dwójce wyglądało to lepiej.
Mam mocny sprzęt, ale gra się minimalnie tnie, niezależnie od tego jakie opcje się ustawi, nawet na najniższych chwilami dostaje czkawki. Widać taki już urok tej części. Nie jest to jakoś uciążliwe, gdyż zdarza się rzadko.
System walki prosty - wciskam przycisk ataku, uniku lub parowania. Mało skuteczne to jednak w walce, gdyż postać czasami nie reaguje - wygląda to tak jakby gra zapamiętywała kolejność wciśnięcia przycisków i wykonuje je w takiej kolejności, przez co wygląda to czasami tak jakby bohater robił coś innego niż mu się każe.
By wykonać zadania nie trzeba tak naprawdę zaglądać do dziennika. Zadania wykonują się niejako same - wystarczy przeć do przodu, a w którymś momencie otrzymamy komunikat, że zadanie zostało wykonane, często niezamierzenie.
Interakcja z towarzyszem tragiczna. Ciągle wchodzi mi w drogę. Chcę podnieść przedmiot - wciskam przycisk, a tu nagle podchodzi towarzysz i zamiast podniesienia przedmiotu zaczyna się rozmowa.
Część druga była zdecydowanie lepsza, a ta nudzi się po godzinie.
O Future Pinball. Ale nie są tak dobre jak np. ostatnia gra Pinball PX 2 (nie darmowa).
Taishan90 napisał: Witam chciał bym się dowiedzieć czy gra jest już grywalna? Chodzi mi głównie o optymalizacje wymagań, i poprawienie masy bugow w stosunku do tego jak gra działała po premierze.
Dodatek Hannibal u bram poprawia wiele bugów i znacząco usprawnia wydajność w grze, nie tylko w samym dodatku lecz również w podstawie. Jednak AI pozostaje równie durne jak w podstawie.
Ten dodatek zasługuje na uwagę tylko z jednego powodu: znacząco poprawia płynność grafiki. Niestety jeśli chodzi o AI to jest ono równie beznadziejne jak w podstawie.
Po zainstalowaniu dodatku włączyłem sobie znów kampanię główną od początku, wybrałem Spartę i z wielkim zadowoleniem stwierdziłem, że gra chodzi płynnie. Wiele elementów gry zdawało się działać lepiej. Przede wszystkim działania przeciwników na mapie są bardziej przemyślane - przynajmniej na początku. Trafiła się mi niewielka bitwa. Oprócz Hoplitów miałem również jazdę konną (Jazda Obywatelska) wyszkoloną przez Herosa do 3 poziomu. Moje trzy oddziały jazdy konnej i dwa oddziały Hoplitów (3 poziom PD) przeciwko trzem oddziałom procarzy i dwóm oddziałom włóczników. Wysłałem więc jazdę przeciwko procarzom 1 na 1 oraz Hoplitów przeciwko włócznikom. Jakież było moje zdziwienie, gdy się okazało, że jazda nie daje rady procarzom. Przecież nawet najgorsza jazda powinna była sobie poradzić z chłopami bez zbroi miotającymi kamienie. Gdy Hoplici przegonili włóczników, wysłałem ich na pomoc jeździe, ale mimo to procarze twardo się trzymali i walczyli w szyku. Rozgoniłem ich po pewnym czasie, ale nie na długo, po chwili wrócili - cóż za morale.
Inna sprawa. Wróg ma jedno miasto a co tylko zabiję mu jakiegoś wysłannika - szpiega lub herosa - to w następnej turze bez problemu werbuje następnego. Do tego bez trudu wystawia armię równą mojej. Skąd bierze na to pieniądze dysponując tylko jednym miastem w prowincji? Ja po stracie armii muszę kilka tur odczekać, żeby zebrać pieniądze. Nie mogę za długo utrzymywać wielkiej armii bo pochłania zbyt dużo zasobów. Wróg jednak nie ma z tym problemu. Gdy mu zniszczyłem armię w następnej turze wystawił dwie dwa razy większe od mojej. Nie mógł zwerbować tylu żołnierzy w ciągu jednej tury więc musiał nająć najemników. Jak to możliwe, że dysponuje takimi nieograniczonymi zasobami?
Opracowanie jakiejś sensownej taktyki na polu walki wogóle się nie udaje. Ciężko połapać się w oddziałach, bo karty są mało czytelne, a oddziały wyglądają jak punkciki. We wcześniejszych wersjach TW wszystko było jakieś czytelniejsze. Planowanie taktyki chyba nie ma sensu z tego względu, że algorytmy gry zdają się traktować wszystkie odziały jako jeden typ, tylko z różnymi współczynnikami wytrzymałości i ataku. Przykład wyżej Jazda przeciwko procarzom. Jazda powinna w jednej chwili rozgromić procarzy.
Najgorsza część TW w jaką grałem. Rome 1 przy tym to prawdziwe arcydzieło.
Sprawdza się tylko jako multiplayer. Jeżeli chcesz zagrać w kampanię to nie polecam, gdyż gra jest chaotyczna, no i rozgrywka w kampanii z komputerem opiera się na oszustwie komputera. Nie ma w tej grze czegoś takiego jak AI.
Ja nie rozumiem, dlaczego te palanty wciąż próbują? Czy ktoś nadal się na to nabiera?
Ale o co chodzi?
O to DEMO, o którym pisze onelife. Żeby je pobrać trzeba podać numer telefonu. Jak jesteś taki głupi i podasz swój numer telefonu, dostaniesz w zamian SMS-y premium, trzy tygodniowo, za które do rachunku zostanie ci doliczona kwota 6.99 PLN za każdy SMS. Wyjątkowo drogie to darmowe DEMO.
Dodatek Lód i Ogień (jest już wersja polska - nieoficjalna) większość błędów znika. Najlepiej zagrać od razu w dodatek, gdyż on tylko rozszerza podstawową wersję.
Grałem w wersję 3D - anaglificzną i efekt 3D wygląda ciekawie, jednak okulary anaglificzne przekłamują kolory, a na białych teksturach w grze przebija barwa czerwona.
W odpowiedzi na post CzasRozpierdolu:
Masz przestarzały procesor Pentium Dual Core, a częstotliwość tego procesora 3.0 Ghz nijak ma się np. do częstotliwości 2.6 GHz procesorów z serii Intel Inside Core. To są zupełnie inne technologie. Tutaj http://ark.intel.com/compare/53422,30785 masz porównanie procesora z serii "Intel® Core™2 Duo Processor" (twój jest chyba starszy) z procesorem 2 generacji "Intel® Core™ i3-2100 Processor".
Twój procesor jednak dla tej gry by wystarczył.
Twoja karta graficzna nie nadaje się do grania. Seria geforce bez GT, GTS, GTX itp. jest przeznaczona dla komputerów biurowych. Wymagania odnośnie karty są jednak źle podane, bo nie ma takiej karty jak GeForce 460, jest GeForce GT 460 i GeForce GTX 460. Jednak ta gra wymaga karty graficznej co najmniej z serii GT dla systemu WinXP i GTS dla systemi Windows7. Masz to podane na STEAM. http://steamcommunity.com/app/201810/discussions/0/558753718131829720/?l=polish
Masz za słabą kartę graficzną na współczesne gry.

W sieci dostępny jest ten dodatek już w polskiej wersji językowej. Nie wiem czy to oficjalne spolszczenie czy fanowskie, ale jest zrobione profesjonalnie. Nawet strona główna dodatku jest przetłumaczona na "Lód i Ogień".
Ja mam monitor 3D, okulary od razu w zestawie z monitorem. Uruchomiłem Nvidia 3D Vision. Test przeszedł pomyślnie, steroskopia 3D w kardzie graficznej jest włączona, ale w grze Tomb Raide, pomimo iż mogę wybrać włączenie, to po klinięciu na zastosuj gra i tak mi tą stereoskopię wyłącza. Nie mogę nijak włączyć jej w grze.
Roni92 napisał: "grywalność [...] mocno cierpi przez niezbyt udany tryb strategiczny, jednak gra ma niesamowity potencjał"
A jednak to grywalność ma znaczenia, potencjał to tylko możliwości, czyli gra mając potencjał mogłaby mieć świetną grywalność, ale jej nie ma. Co komu więc po samym potencjale?
Ten dodatek znacząco ulepsza grę i poprawia niemal wszystkie błędy. Jednak wbrew temu co tu napisano, dodatek jest tylko po angielsku i po rosyjsku. No chyba, że jest gdzieś jakieś nieoficjalne, fanowskie spolszczenie. Dodatek zawiera polskie pliki językowe, ale one są tak naprawdę nieprzetłumaczone i po angielsku.
Dno i kupa mułu. Lepiej zagrać ponownie w Dishonored. Od tego kału lepiej trzymać się z daleka.
Czy tylko u mnie dodatek DLC Ice and Fire nie ma polskiej wersji? Niby są polskie pliki językowe, ale jak je rozpakowałem to się okazuje, że wszystko jest w nich po angielsku.
diabolo777 napisał: "u mnie przy i7 4700 turbo 3,2G i 4GB ddr3 1600 i GT755 na ultra gra działa płynnie już od patcha jedynki."
A jak to sprawdziłeś? Na Ultra? W jakiej rozdzielczości? Na pewno nie w HD - 1920x1080!
U mnie na mocniejszym sprzęcie nie działa wciąż płynnie. A karty graficzne z serii GT to karty multimedialne, dobre do oglądania filmów w HD, a nie do grania.
Jak sobie uruchomię w rozdzielczości 1280x1200 to też mi płynnie działa, ale na monitorze HD wygląda beznadziejnie!
Następnym razem jak coś napisze, to bądź dokładniejszy.
SI (AI) nie jest ani o jotę mądrzejsze niż na początku. To tylko jednostki SI są lepiej premiowane niż gracza.
Ostatnio wymieniłem kartę graficzną. Dałem za nią prawie 1000 PLN. Procesor mam ten sam, ale 4 rdzenie po 3 GHz każdy powinno wystarczyć. Co zyskałem - tyle co nic. jakieś 15 fps, ale w całości to niecałe 40 fps.
Karty nie zmieniałem pod grę, lecz pod program 3D MAX Studio 2014.
To jednak pokazuje, że ta gra już nigdy nie będzie działać płynnie, a AI nigdy nie zmądrzeje.
Dodatek wiele nowego nie wnosi, to nadal "stary" Rome 2 z kiepsko zbalansowaną grafiką i niewiarygodnie durnym SI.
Strata czasu!
Po przejściu gry Dishonored oczekiwałem, że Hitman Rozgrzeszenie zapewni mi rozrywkę na podobnym poziomie. Tak się jednak nie stało. Mocno ograniczony świat gry i liniowość, nie tylko w tym dokąd mam się udać, lecz również dostępne środki i akcje sprawiają, że gra tak naprawdę ogranicza się do wybierania wyborów zaprogramowanych przez twórców. Wystarczy zapamiętać co gdzie kiedy można i wciskać przyciski, a gra sama się gra. Przypomina to trochę film, w którym bieg fabuły jest z góry określony, a my siedząc przed monitorem wciskamy co jakiś czas przycisk by pchnąć grę do przodu.
sanjano napisał: "Te wymagania to jakis żart. Po co skradance taka grafa?"
Wymagania podane przez producenta:
Minimalne:
OS: Windows Vista with platform update
CPU: High-performance dual core CPU or quad core CPU
RAM: 4 GB
Graphics Card: AMD Radeon 4800 series / Nvidia GTS 250
DirectX: DirectX 10
HDD/SSD: 20 GB
Zalecane:
OS: Windows 7 or 8
CPU: AMD FX 8000 series or better / Intel Quad i7 Core CPU
RAM: 4+ GB
Graphics Card: AMD Radeon R9 series or better / Nvidia GTX 660 series or better
DirectX: DirectX 11
HDD/SSD: 20 GB
Odnośnie tego co napisał Włodek18:
Włodek18: "eksploracja całego miasta w ogóle nie wchodzi w grę"
Jak najbardziej wchodzi w grę. Ja eksplorowałem całe miasto, oczywiście w trakcie misji jesteś ograniczony do kliku obszarów, jednak te obszary łączą się ze sobą w kolejnych misjach.
Włodek18: "skoro nie można beztrosko "pomachać mieczem", gdy pod koniec misji jesteśmy z tego wszystkiego rozliczani"
Ja beztrosko sobie hasałem używając granatów, mieczy i co mi tam wpadło w rękę. Skradałem się, ale jak zostałem wykryty to siałem zniszczenie wokół jak Rambo. Nie przejmowałem się wogóle poziomem chaosu, który po każdej mojej misji był wysoki. Przeszedłem grę i miałem wrażenie, że cały ten chaos ma tylko znaczenie na to jak gra się zakończy. Po moim zakończeniu nowa królowa pod moją opieką stałą się tyranem. Pewnie to wpływ chaosu.
Włosek18: "Ten steampunkowy świat. To jest moje osobiste odczucie, gdyż nie przepadam za takim klimatem."
Mi się bardzo podobał.
Włodek18. "Po jakimś czasie zaczyna męczyć to całe skradanie"
Mnie zmęczyło dość szybko więc skradałem się tylko gdy było to konieczne, w każdym innym przypadku rozpętywałem prawdziwą wojnę. I to jest dużą zaletą tej gry, nie trzeba się w niej skradać. Każdy może ją przejść na swój sposób.
Włodek18: "Słabo jest z różnorodnością ekwipunku. Nie można sobie kupować nowych, lepszych mieczy, kusz pistoletów, gramy praktycznie na jednych itemach"
W tej grze to akurat plus. Gdybym mógł dowolnie ulepszać broń - a przecież można ją ulepszać, gra oferuje mnóstwo ulepszeń - to szybko stałaby się nudna. Mając coraz lepszą broń przeciwnicy musieliby stawać się coraz silniejszy i co by z tego wyszło?! To nie RPG tylo strzelanko-skradanka.
Dla mnie to najlepsza gra w jaką grałem od 8 lat.
Tylko dla desperatów lub fanów zręcznościówek. Miłośnicy symulatorów nic w tej grze dla siebie nie znajdą. Ogólnie tak to wieje nuuuudą.
Matuss2 napisał: "Jak ktoś chce to tutaj można pobrać :) pliczek24.pl/wteg/92.83/25/Nero%20Burning%20ROM%2015.0.02100%20PL"
Na to naciągaczu to już się nikt nie nabiera. Podajesz numer telefonu, ściągasz śmieci, przychodzi SMS Premium za który płacisz 6.99 PLN i tyleż samo za każde 3 tygodniowo, a wyłączyć się nie da.
Ehh, nie brakuje takich, którzy by bliźniego w łyżce wody utopili.
Nawet polscy producenci mają w du-ie polskich graczy i wypuszczają na rynek grę bez polskiej wersji językowe! Jestem przeciwny piractwu, ale takich wydawców powinno się piratować na potęgę!
kru129 napisał: "I piraci nie będą jej mieć. :D"
Z tego co widziałem, to wersja piracka jest już po polsku
czarny24 napisał: PL dla baranow bez szkoly :D
To się przenieś do innego kraju, skoro nie chcesz mówić po polsku.
"saito123 napisał: czy to możliwe że ta gra ma 3 gb karty graficznej"
Nie niemożliwe! Jeśli już to gra wymaga karty graficznej z pamięcią o pojemności 3 GB. Żadna gra nie ma 3 GB karty graficznej. Ba... żadna gra nie ma ani pamięci, ani nawet karty graficznej...! I nie dość tego, nie istnieje nic takiego co by choć w zarysie miało 3 GB pamięci karty graficznej!!!
Minimalne wymagania gry:
CPU (koniecznie 64 bitowy): Core 2 Duo E6600 2.4GHz / Athlon 64 X2 Dual Core 5800+
GPU: GeForce 8800 GT / Radeon HD 3870
GPU RAM: 512 MB
RAM: 4 GB
OS: Windows XP koniecznie 64-bit
DirectX: 10
HDD: 30 GB
----------------------------------
Rozsądne wymagania:
CPU (koniecznie 64 bitowy): Core i3-530 2.9GHz / Athlon II X3 425
GPU: GeForce GTX 260 / Radeon HD 4870
GPU RAM: 1024 MB
RAM: 6 GB
OS: Windows 7 koniecznie 64-bit
DirectX: 10
HDD: 30 GB
------------------------------------
A gra jest do d u p y!
W odpowiedzi na post afahan:
Nie tnie ci się bo wyłączyłeś akurat te opcje graficzne, które najbardziej obciążają grafikę. Gdy to sobie wyłączę, to też śmiga. Ale przecież w tej grze chodzi o to, żeby wyglądała co najmniej tak dobrze jak Shodun i działała równie płynnie jak Shodun w HD. Tymczasem mamy krok do tyłu - gra może wyglądać rewelacyjnie, ale będzie się cięła, albo może działać płynnie, ale będzie wyglądała gorzej niż Miedieval 2.
Ja byłbym zadowolony gdyby zrobili ją na silniku Shoguna. Po co było brnąć w tak zaawansowane opcje graficzne, skoro wiadomo, że w grze strategicznej o tak dużych mapach, będzie to stanowić nie lada problem i wyzwanie dla programistów. A jak widać programiści nie podołali wyzwaniu.
Zupełnie inna sprawa to AI, które jest tragiczne mimo tak wielu łatek.
---------------------------
W odpowiedzi na post Leather:
Tobie rozdzielczość 1280x1024 wystarczy bo taki masz monitor, że wyżej nie da rady.
Nie wiem jak ty ale ja wole mieć lepsze tekstury zamiast full hd.
Ja też wolę mieć lepsze tekstury, jednak by były leprze muszę uruchamiać gry w rozdzielczości zalecanej dla monitora, w przeciwnym razie wyglądają tragicznie, nawet przy włączonych wszystkich opcjach graficznych na maksa.
Porównaj sobie na screenach:
1280x800
http://programowanie.cal.pl/galery/rome_low.jpg
http://programowanie.cal.pl/galery/rome_low2.jpg
1920x1080
http://programowanie.cal.pl/galery/rome_high.jpg
http://programowanie.cal.pl/galery/rome_high2.jpg
Ja muszę używać proporcji 1280x800 lub 720 inaczej obraz jest zniekształcony.
Jak widać na niższych rozdzielczościach obraz jest nieostry.
Bo widzisz Leather ty grasz na rozdzielczości 1280x1024 bo masz monitor LCD, w którym to jest rozdzielczość najwyższa (zalecana), ale ja mam monitor dla którego rozdzielczość zalecana to 1920x1080. Jeżeli uruchomię sobie grę w takiej rozdzielczości jak u ciebie to gra też będzie mi śmigać, ale grafika będzie wyglądała jak w Medieval 2 na HD.
Mając więc tylko takie opcje wolę już sobie pograć w Rome 1 lub Medieval 2 bo grywalnie są dużo lepsze, niż w Rome 2, gdzie grafika będzie mi wyglądała tak samo.
I tutaj jest problem niektórzy mają słaby sprzęt jak na tą grę, a gra się im nie tnie - zdziwienie - ale w jakiej rozdzielczości?
By grafika na monitorze LCD wyglądała dobrze, gra musi być uruchomiona w maksymalnej rozdzielczości tegoż monitora.
Ostatnio próbowałem zagrać w grę Baldur's Gate 2 Enhanced Edition - stara grafika, le można uruchomić w HD, jednakże o wiele lepiej wygląda starsza wersja tej gry po zastosowaniu moda widescreen-v3.05. Gram więc w tą wersję starszą, bo jest całkowicie po polsku, a nowsza nie wnosi istotnych nowości.
Mam nadzieję, że wkrótce powstanie podobny mod na Rome 1 - po falstarcie Rome 2 byłoby super.
Co się tyczy Twojego screena, to grafika wygląda naprawdę kiepsko, w porównaniu do tego co osiągnę u siebie przy takiej rozdzielczości jak Twoja. A jak to się ma do Shogun'a 2, który pewnie i u Ciebie poszedłby na maksymalnych? Ale skoro tobie tyle wystarczy...
Bezpośredni link do Twojego screena https://www.gry-online.pl/galeria/forum/1/442527395_97.jpg - już tak nie "osłabia".
-----------------------
dzaro napisał: "[...] turbo bost do 3,6ghz wyciąga [...]"
Turbo bost działa tylko na jednym rdzeniu, czyli zwiększa moc procesora kosztem pozostałych rdzeni, ale akurat w TW Rome 2 to się powinno przydać, bo ta gra potrafi taka naprawdę korzystać tylko z jednego rdzenia.
To prawda! Mnie jednak drażnią oszuści, którzy chcą zarabiać na ludzkiej naiwności. Spolszczenia nie ma prawdopodobnie w wersji pirackiej, więc są tacy, którzy dostrzegli szansę zarobienia.
"spolszczenie jest naprawde dostępne, jednak są tylko napisy, czasami polskie znaki znikają hostujmy.pl/download/180245/WJmYzE"
Nie dajcie się na to nabierać. Ja to kiedyś sprawdziłem przy okazji innego spolszczenia. Miałem wypełnić jakąś ankietę, potem podać numer telefony i otrzymałem SMS-a, że za każdy kolejny SMS od nich będę musiał płacić 6.99 PLN, a będę otrzymywał 3 SMS tygodniowo, i żeby wyłączyć usługę to też muszę wysłać SMS, który też był płatny. Plik wtedy pobrałem, ale w środku były śmieci, a nie spolszczenie. Nie chcąc płacić za SMS-y, które do mnie wysyłali zadzwoniłem do operatora i zażądałem wyłączenia usługi SMS MT. Podziałało i nie musiałem płacić.
Nie dajcie się nabierać. To są oszuści.
Po kolejnych patchach w tym ostatnim grę można porównać do mercedesa... z silnikiem od malucha - nie poradzi sobie z nią żaden komputer. Po ostatnim patche gra zaczęła działać w miarę normalnie, ale do czasu - im dłużej tym gorzej i nic nie pomaga.
"t4mek napisał:
spolszczenie już dostępne, jednak są tylko napisy, czasami polskie znaki znikają
bit.ly/JgTUql"
By pobrać plik musisz podać numer telefonu, a potem? A potem nic. Ty kretynie naprawdę wierzysz, że ludzie będą się na to nabierać.
To forum powinno być moderowane by usuwać wpisy takich bezczelnych oszustów!
U mnie z dodatkiem obraz jakby się rwie, chyba spadło fps. Ogólnie lipa, nic nowego nic ciekawego.
Największą tragedią tej gry jest to, że twórcom nie udało się pogodzić jakości z wydajnością.
Program GeForce Exprerience dobrał mi optymalne ustawienia do tej gry i osiągnąłem w ten sposób wydajność 66 fps, ale kosztem jakości. Wygląda to tak jak na załączonym screenie:
http://programowanie.cal.pl/galery/rometw.jpg
Wygląda to gorzej niż Rome 1.
Gdy przypomnę sobie jak wspaniale wyglądała u mnie grafika w Shogun 2 i jak płynnie gra chodziła, to mnie aż szlag trafia, że można tak spie_rzyć robotę.
Ktoś tutaj wychwalał tryb multiplayer pisząc jak to wiele gra zyskuje w tym trybie. No... gratuluje wytrwałości! Jeśli komuś nie przeszkadza, że na turę musi czekać po 10 minut, że już nie wspomnę iż gra potrafi się rozsynchronizować w najmniej oczekiwanym momencie...
Multiplayer w tej grze praktycznie nie istnieje, więc proszę... ludzie... nie wprowadzajcie potencjalnych graczy w błąd, bo to nie ludzkie. Przecież pieniądze, które wydają na tą grę, mogą wydać na naprawdę dobrą, a nie taki niedorobiony bubel.
Ten mod niczego nie zmienia, a jeżeli już to jest to niezauważalne.
Bardzo chciałem wierzyć, że to świetna gra - najlepsza z serii jak niektórzy zachwalają, ale gra rozczarowuje w każdym aspekcie. Abstrahując od wydajności to tak: dużo opcji administrowania, ale większość zdaje się nie mieć znaczenia. Można budować jakie się chce budynki a i tak jest dobrze. AI słabo zarządza swoimi prowincjami, łatwo się je podbija nawet na poziomie legendarnym. Wystarczy zawrzeć kilka umów handlowych by skończyły się kłopoty z pieniędzmi, co ciekawe nie wiadomo czym ten handel się odbywa. Niby są jakieś surowce, ale ja nie widzę, żeby to miało jakieś znaczenie, ba... nie widzę tych surowców. Bitwy na morzu są kiepskie, wygląda to świetnie, ale taktyka pola walki ogranicza się do wysłania statków do boju. Bitwy lądowe trwają średnio od 5 do 7 minut i to na poziomie legendarnym. Bitwa przypomina bezładną bieganinę, można sobie planować rozstawienie jednostek, tworzyć taktykę, ale równie dobrze można wszystkich rzucić do boju w myśl zasady "kupą mości panowie" co da lepszy efekt niż taktyka. Ogólnie to gra jest do du_y!
Jeżeli to ma być najlepsza gra serii to tylko pogratulować samozaparcia tym, którzy tak twierdzą, gdyż z mojego punktu widzenia to najgorsza gra serii.
Jeszcze dziś wystawię grę na Allegro, a niech się inni nią nacieszą. Mam nadzieje odzyskać choć połowę pieniędzy.
Ja już kończę z Total War: Rome 2 i wracam do Europa Universalis 4.
ProphetCry97
Mam pytanie, czy pamieć RAM wpływa również na wydajność w Rome 2?
Niektórzy piszą, że tak, ale jeżeli już to chyba pamięć karty graficznej, bo widać, że u tych, którzy mają 2 GB lub więcej jest znaczny skok fps - w porywach to nawet 30 klatek na sekundę.
Nie licz jednak na wiele.
A.l.e.X
Chcesz mieć lepsze AA to włącz je i przeforsuj z poziomu sterownika, tylko MSAA podniesie wymagania względem klatek.
Nie mogę podnieść AA z poziomu sterownika. To znaczy mogę, ale to niczego nie zmienia w grze. MSAA nie działa na GeForce, gdyż ta metoda została opracowana dla Radeon'ów. W GeForce mam FXAA. Przecież zamieściłem screeny - nie oglądałeś ich?!
Ustawienie większego filtrowania antyizotopowego też nieczego nie zmienia, mogę mieć trilinearne, x2, x16 a mimo to grafika wygląda identycznie.
Nawet włączenie FXAA z poziomu sterownika nie włącza rozmycia w tej grze. Wygląda to tak jakby ta gra nie obsługiwała funkcji kart GeForce.
Wiem, że FXAA to najsłabsza metoda, ale tylko to działa w tej popie_szonej grze. Tylko za pomocą sweetfx mogę dodać efekt rozmycia.
Nie spotkałem się jeszcze z grą, w której z poziomu sterownika nie mógłbym zmienić efektów. W innych grach to działa a w tej nie.
FXAA to prosta i wydajna metoda rozmycia dla kart GeForce opracowana przez NVIDIA. AMD opracowało alternatywną metodę MLAA dla kart Radeon. Te metody są niemal identyczne, dające prosty i kiepski, ale wydajny efekt rozmycia.
========================
Ustawiłem poziom legendarny, ale jedyne co się zmieniło to, że wrogowie są bardziej agresywni. Bitwy wciąż trwają kilka minut, a bitwy morskie to śmiech na sali... :)))
Udało mi się zawrzeć umowę handlową i od razu kilka nacji też postanowiło zawiązać ze mną umowy handlowe. Teraz pieniądze leją się szerokim strumieniem.
Im dłużej w to gram tym bardziej się zniechęcam. Chyba dam sobie spokój i wrócę do Europa Universali 4.
========================
mehow91
@Screwu "Jeśli gubi klatki, zmniejszyć ustawienia" nie wmawiaj mi głupot, bo ja daję nawet minimalne ustawienia i mam tyle samo lub nawet mniej (sic!) klatek niż na najwyższych, więc optymalizacja po prostu w tej grze nie istnieje !
Zmiana opcji graficznych nic nie daje, przynajmniej na kartach GeForce. Sprawdzałem i różnica między minimum a extremalnie wynosi raptem kilka klatek. Ba... u mnie nie powoduje to nawet jakichś bardzo widocznych zmian w wyglądzie grafiki.
Po wgraniu patche, który wyszedł w piątek, jakby się jeszcze pogorszyło.
TEGO POWINNO SIĘ ZABRONIĆ! Widać, że ta gra nie została dokończona. SEGA spieszyła się z wydaniem gry bo skończyły się wakacje i pojawiła się okazja do zarobku szczególnie, że wyszło dużo innych gier i to udanych jak chociażby EU4.
POWINI ZWRACAĆ PIENIĄDZE!!!
Wielka szkoda! Pierwsze TW Rome to była gra nad którą spędziłem setki godzin, a ta gra męczy już po kilku.
A.l.e.X napisał: "--->laki2217/Cyfrowy Baron - sweetfx nie poprawia grafiki odpowiada jedynie za gamę kolorystyczną ewentualnie metodę odpowiedzialną za AA. Kto co lubi dla mnie podoba się na ustawieniach domyślnych. "
A co ja innego napisałem: "W tym co proponuje TracePL rozmycie jest wyłączone, a włączony jest efekt GEMShader z efektem kolorów cinematic i jednocześnie przy wyłączonym efekcie luma sharpen. To nie poprawi w żaden sposób płynności gry, może jedynie poprawić wygląd."
efekt luma sharpen trochę wyostrza tekstury. Poza tym dodanie antyaliasingu, czyli rozmycia ostrych krawędzi to nie jest zmiana kolorystyki lecz jednak poprawienie wyglądu grafiki:
Rozmycie MLAA: http://programowanie.cal.pl/galery/rome2_1.jpg
Rozmycie FXAA: http://programowanie.cal.pl/galery/rome2_2.jpg
To co proponuje TracePL to dokładnie to samo co ja proponowałem we wcześniejszych postach. Tylko, że ja pokazywałem jak włączyć rozmycie. W tym co proponuje TracePL rozmycie jest wyłączone, a włączony jest efekt GEMShader z efektem kolorów cinematic i jednocześnie przy wyłączonym efekcie luma sharpen. To nie poprawi w żaden sposób płynności gry, może jedynie poprawić wygląd.
Nie oszukujcie się, żadne sztuczki nie poprawią płynności, gdyż silnik gry nie działa zbyt optymalnie.
U mnie też się pokazuje wersja 1.0.0 ale plik gry ma już wersję 1.0.0.1. Rzecz jednak w tym, że plik gry bez patche ma już tą wersję.
Gra staje się już trochę nudna. Pograłem 4 godziny i już mam 2 duże armie którymi podbijam miasta po kolei. Wróg niewiele może mi zrobić bo miasta mam już tak rozbudowane, że same się bronią bez armii. Co dziwne flota może bronić miasta przed armią atakującą z lądu. Rozbudowa miast nie ma już większego znaczenia, po prostu coś wybieram bez zastanawiania się czy mi jest to potrzebne czy nie, a i tak jest dobrze.
Bitwy trwają krótko i są dość łatwe. Wygrałem z dwukrotnie większą armią, ale to chyba dlatego, że tam była głównie milicja. Problem w tym, że przeciwnicy chyba mają jakieś problemy z werbowaniem armii bo na ogół opór stawia mi milicja. Walki to na ogół bezwładna bieganina. Można sobie kombinować z tworzeniem różnych strategi, ale można też rzucić całą armię do boju i patrzeć jak wygrywają. Jeżeli ma się mniejszą armię niż wróg to trzeba trochę kombinować. To AI to czysta kpina. Walka w trybie kooperacji z sojusznikiem wygląda dziwacznie ja swoje i on swoje, jakby mnie wogóle nie było na polu bitwy.
Pamiętam, że w Medieval 2 musiałem kombinować, nawet w Rome 1 trzeba było się trochę nagłowić. Chyba wolałbym pograć teraz w Rome 1 gdyby działało w HD bo w niższej rozdzielczości na monitorze HD wygląda to naprawdę kiepsko.
Jak zaczynałem grać zaczęło robić się ciekawie i gra mnie wciągnęła, ale stosunkowo szybko zaczęło robić się nudno. Dyplomacja, która zdaje się być tak rozbudowana na razie nic nie znaczy, trudno cokolwiek wskórać. Pewnie dlatego, że mam za małe wpływy.
Co jakiś czas pojawia się jakaś osoba która może dołączyć do świty generała czy innego ludka, ale to wybór między mydłem a powidłem, wydaje się nie mieć to większego znaczenia.
Dużo opcji, ale dość łatwo je ogarnąć. Pogram jeszcze trochę, może jak zdobędę większe wpływy i zbuduję większe imperium to zrobi się ciekawiej.
Mnie się gra zawiesiła tylko raz na mapie strategicznej.
Pojawił mi się taki bug: Podbiłem pewne nadmorskie miasto Spartą i pojawiła się opcja umożliwiająca uczynienie go satrapą, więc tak uczyniłem. Ku mojemu wielkiemu zdziwieniu okazało się jednak, że miasto jest pod kontrolą Aten, a ja nawet nie mogę go ponownie zaatakować. Musiałem najpierw pokonać Ateny, by móc znów dobrać się do tamtego miasta.
To było zanim zainstalowałem patch 1.0.0.1 więc mam nadzieję, że takie błędy zostały już w tej grze naprawione.
Gra mocno wciąga.
Jeżeli komuś gra nie chodzi płynnie to nie pomoże grzebanie w konfiguracji grafiki, gdyż z doświadczenia wiem, że baaardzo niewiele to zmienia. Wygląda to tak jakby karta graficzna była dodatkiem, a pierwsze skrzypce gra procesor główny. W przypadku większości gier, wentylator karty graficznej tak mi szybko chodzi, że mało nie wyskoczy, a w Rome 2 chodzi jak na jakiejś grze sprzed 5 lat - dość cicho. Dlatego sądzę, że rola karty graficznej jest drugorzędna.
@Raballach
Grasz w dość niskiej rozdzielczości. 1600x900 więc możesz tego nie odczuwać tak bardzo jak użytkownicy monitorów działających a HD. Jeżeli na takim monitorze zmniejszysz rozdzielczość to obraz prezentuje się naprawdę tragicznie.

Ten artykuł dość trafnie opisuje tą grę: http://www.niezgrani.pl/2013/09/06/total-war-rome-ii-recenzja/
Co ciekawe na screenach z tego artykułu widać, że to rozmycie nie działa domyślnie, tak więc ja to po prostu obszedłem dodając, czy raczej zmieniając typ rozmycia:
http://www.niezgrani.pl/wp-content/uploads//2013/09/Rome_II_04.jpg
Co ciekawe u mnie zmiana rozmycia na FXAA nie tylko zlikwidowała efekt schodków, ale też nieznacznie wyostrzyła tekstury.
Chciałem zapytać czy rozwiązany przez Ciebie problem z antialiasing'em dotyczy tylko kart GeForce czy Radeon również? Bo przyznam się, że zainstalowałem patch i najnowsze sterowniki do karty, a mimo to gra wygląda brzydko. Chociaż chodzi naprawdę płynnie.
Mam tylko GeForce 550 Ti i u mnie problem z antialiasing'iem został w ten sposób rozwiązany. Radeon'y mają implementowane rozmycie MLAA a z takiego korzysta gra, więc na tych kartach ten problem nie powinien występować, ale nie wiem.
Czy Rome II ma prawo ciąć się na wysokich na NVIDIA GeForce GTX660 Ti + Intel Core i5-3570K + 8GB RAM???To wina optymalizacji czy sprzęt jest za słaby? Podkręcenie procka coś da?Pozdrawiam.
Przeglądałem zagraniczne fora i ludzie tam mają dużo mocniejszy sprzęt niż ten zaprezentowany przez ciebie i gra się też tnie. Moim zdaniem to wina optymalizacji grafiki, gdyż zmniejszanie jakości grafiki nic nie daje. Podkręcanie też nic nie da. Ja u siebie jeszcze zacinania gry nie zauważyłem, ale też nie toczyłem wielkich bitew.
Rome II na średnio-wysokich ustawieniach osiąga max 10fps i wygląda gorzej niż pierwsza część.
Wydaje mi się, że Rome 2 dynamicznie przydziela prędkość fps, ale 10fps to rzeczywiście bardzo mało.
jęli ci chodzi o wysokie to nie , nie bedzię ci się ciąć na bardzo wysokich też nie powinno
To nie do końca prawda. Być może zależy to od sprzętu, ale zmiana z Extremalne na Ultra czy Bardzo dobre niewiele zmienia w grze. Testowałem i u mnie fps zmieniał się zaledwie o 0.5 do 1 klatki na sekundę. Przy dobrej optymalizacji nie powinno tak być. Przy zmianie np. z Extremalny na Bardzo dobry i wyłączeniu cieni szybkość fps powinna skoczyć co najmniej o 1/3 a tak nie jest. Co więcej zmiany w wyglądzie grafiki też są minimalne.
Mój i3 ma dwa rdzenie fizyczne i dwa wirtualne, chodzi mi jako 4 rdzeniowy.
Dla przykładu: konwertuję film 90 minut z formatu AVI na MPEG 2 zgodne z DVD Video. W takiej sytuacji program konwertujący wykorzystuje tylko 1 rdzeń procesora i konwersja jednego pliku trwa 9 minut. Gdy włączę konwersję 4 różnych filmów po 90 minut to program konwertujący wykorzystuje 4 rdzenie procesora i konwersja wszystkich 4 plików również trwa 9 minut. Technologia Multi-Threat - nie wiem jak działa, ale taki procesor to więcej niż procesor 2-rdzeniowy i mniej niż 4-rdzeniowy z 4 rdzeniami fizycznymi.
W wymaganiach ostatnio zawsze podają albo i5 albo i7 np. w Lost Planet 3, a u mnie śmiga na najwyższych bez zacinania na i3. Może dlatego, że mam mocniejszą kartę niż wymagana. Dotychczas jednak nie miałem problemu z żadną grą poza właśnie Rome 2.
U mnie od początku nie było problemu z zacinaniem się Rome 2 lecz problem z teksturami, które wyglądały koszmarnie, przede wszystkim brak rozmycia, ale zmiana antialiasing'u z MLAA na FXAA rozwiązała ten problem.
Po 2 latach te wymagania to już standard. Więc nie sądzę by twórcy martwili się iż będzie mało nabywców sprzętu i gry :)
Po dwóch latach to oni już na tej grze nie będą zarabiać, gdyż kupią ją tylko nieliczni. Liczy się to co się sprzeda w w pierwszych dniach premiery, stąd ten pośpiech SEGI, by wydać grę zaraz po wakacjach. Ja np. grę Total War Medieval 2 po dwóch latach od premiery kupiłem za 29 PLN.
Problem z tą grą polega na tym, że optymalizacja leży na całej linii nawet po zejściu z efektów, np. wyłączenie cieni z reguły bardzo odciąża grę, ale nie Rome 2. Tutaj zmiana ustawień na niższe nie przekłada się na poprawę wydajności, co stanowi swego rodzaju ewenement i wielce rozczarowuje.
JAK ZMIENIĆ MLAA NA FXAA:
Trzeba ściągnąć to archiwum: http://download617.mediafire.com/ihqwaco8kjtg/55w1kcn99k4nths/Swfx_Injector_20130601.zip
Zawartość archiwum wypakowujemy do katalogu z zainstalowaną grą, a następnie uruchamiamy grę i w opcjach wyłączamy efekt rozmycia.W czasie gry wciskamy klawisz ScrLK (znajduje się pomiędzy PrtScr i Pause Break). Kolejne wciśnięcia będą włączały lub wyłączały ten efekt. Teraz wygląda to tak jak na zamieszczonym obrazku.
Domyślnie w plikach Swfx Injector ustawione jest rozmycie SMAA - przestarzałe i mocno zniekształcające czcionkę.
By zmienić na FXAA otwieramy w Notatniku plik "SweetFX_settings.txt", następnie odszukujemy linię:
#define USE_SMAA_ANTIALIASING 1 //[0 or 1] SMAA Anti-aliasing : Smoothens jagged lines using the SMAA technique.
i zmieniamy 0 na 1, czyli po zmianie powinno to wyglądać tak:
#define USE_SMAA_ANTIALIASING 0 //[0 or 1] SMAA Anti-aliasing : Smoothens jagged lines using the SMAA technique.
To wyłączy rozmycie SMAA.
W celu włączenia rozmycia FXAA, odszukujemy linię:
#define USE_FXAA_ANTIALIASING 0 //[0 or 1] FXAA Anti-aliasing : Smoothens jagged lines using the FXAA technique
i zmieniamy 0 na 1.
Jeżeli grasz na DirectX 9.0c to usuń z katalogu gry plik dxgi.dll
Po tym gra w końcu dobrze wygląda. Jeżeli ktoś ma problemy z przycinaniem się gry to niestety tego problemu to nie rozwiązuje.
Rozmycie MLAA: http://programowanie.cal.pl/galery/rome2_1.jpg
Rozmycie FXAA: http://programowanie.cal.pl/galery/rome2_2.jpg
To rozwiązuje tylko problem z antialiasing'em, nie pomoże w kwestii przycinania się gry. Jeżeli komuś gra się tnie to nie ma rady, trzeba czekać na kolejny patch po ten z piątku nie naprawia wogóle optymalizacji a jedynie błędy w rozgrywce i jakiś problem z DirectX 10.
A u mnie jest już dobrze. Wgrałem najnowszy patch, gram na ekstremalnych, zmieniłem to tragiczne rozmycie w grze MLAA, które zostało opracowane przez AMD dla Radeon'ów, na rozmycie FXAA opracowane przez Nvidi'ę dla GeForce i schodki na krawędziach zniknęły. Problem w tym, że twórcy gdy nie przewidzieli zmiany typu rozmycia i może stąd problem na niektórych kartach GeForce.
Gra się mi nie zacina, a mam tylko Intel Core i3 2100 3.1 GHz, GeForce GTX 550 Ti, 4 GB Ram.
Teraz pole bitewne jest wyraźne, czytelne i prezentuje się dużo lepiej.
Gra jest ciekawa. Lepiej opracowana jeśli chodzi o zarządzanie i dyplomację. Co do AI to trudno powiedzieć, nie widzę większych zmian.
Wciąż uważam, że grze brak klimatu jaki miała pierwsza Rome, ale zaczynam się już przestawiać na ten nowy klimat starożytności.
Nie wszystko mi się podoba, ale ogólnie jest lepiej.
Czekam na następne łatki.
Do tych, którzy mają problem z wyglądem grafiki:
Problem z rozmyciem już rozwiązałem. trzeba ściągnąć to archiwum: http://download617.mediafire.com/ihqwaco8kjtg/55w1kcn99k4nths/Swfx_Injector_20130601.zip
Zawartość archiwum wypakowujemy do katalogu z zainstalowaną grą, a następnie uruchamiamy grę i w opcjach wyłączamy efekt rozmycia.W czasie gry wciskamy klawisz ScrLK (znajduje się pomiędzy PrtScr i Pause Break). Kolejne wciśnięcia będą włączały lub wyłączały ten efekt. Teraz wygląda to tak jak na zamieszczonym obrazku. Co ewidentnie wskazuje na to, że nie jest to wina sprzętu, gdyż ten sobie z tym rozmyciem jak najbardziej radzi, lecz jest to wina optymalizacji grafiki w grze. Jak widać są tacy, którzy poza wmawianiem innym, że to wina ich sprzętu, potrafią jednak znaleźć rozwiązanie problemu.
-----------------------------------------------------------------------------
Po tym gra w końcu dobrze wygląda. Jeżeli ktoś ma problemy z przycinaniem się gry to niestety tego problemu to nie rozwiązuje.
Co do tego, że administracja i dyplomacja są zrobione lepiej to się akurat zgodzę.
Co się tyczy AI to przeciętne, nie widzę różnicy między tym z np. Shogun'a.
Nie jest to jednak najlepszy z Total War. Brak mu tej atmosfery, którą miały wcześniejsze wersje.
"P.S. Wszyscy nie mal uważają podobnie a tylko Ty widzisz"
No i tu się mylisz, jak na razie to uważasz tak ty, A.l.e.X, Asmodeusz i Adexx - to jednak nie wszyscy. Więcej osób narzeka na problemy z płynnością gry i wyglądem grafiki. Przejrzyj wszystkie wcześniejsze posty.

Asmodeusz napisał: "Powiedz mi, co mnie obchodzi to, ze grasz na kalkulatorze? Mamy rok 2013, czas kupic lepszy sprzet."
Doprawdy żenujące jak nisko potrafią niektórzy upaść i z braku argumentów uciekają się do tak prymitywnych zagrywek jak "osobiste wycieczki" pod adresem oponenta mające na celu go zdyskredytować.
Podałem parametry komputera i kalkulator to nie jest, ale gratuluję ci dobrego sprzętu.
Problem z rozmyciem już rozwiązałem. trzeba ściągnąć to archiwum: http://download617.mediafire.com/ihqwaco8kjtg/55w1kcn99k4nths/Swfx_Injector_20130601.zip
Zawartość archiwum wypakowujemy do katalogu z zainstalowaną grą, a następnie uruchamiamy grę i w opcjach wyłączamy efekt rozmycia.W czasie gry wciskamy klawisz ScrLK (znajduje się pomiędzy PrtScr i Pause Break). Kolejne wciśnięcia będą włączały lub wyłączały ten efekt. Teraz wygląda to tak jak na zamieszczonym obrazku. Co ewidentnie wskazuje na to, że nie jest to wina sprzętu, gdyż ten sobie z tym rozmyciem jak najbardziej radzi, lecz jest to wina optymalizacji grafiki w grze. Jak widać są tacy, którzy poza wmawianiem innym, że to wina ich sprzętu, potrafią jednak znaleźć rozwiązanie problemu.
Faktem jest, że podczas dodawania obrazka na forum jego jakość ulega pogorszeniu, chociaż może to dlatego, żę obrazek jest pomniejszany, ale po przywróceniu rzeczywistych rozmiarów wygląda jak wygląda. Porównaj sobie obrazki z tych adresów.
http://programowanie.cal.pl/galery/rome.jpg
http://programowanie.cal.pl/galery/civ.jpg
Nie potrzeba okulisty, żeby zobaczyć różnicę. Porównaj sobie to teraz ze screenami z gry-online, a różnicę widać, chociażby w tym, że u mnie brak rozmycia krawędzi. Że nie wspomnę o szczegółach terenu, które w Civ5 są wyraźne a w Rome 2 rozmyte i pozbawione szczegółów.

Tutaj masz dla przykładu jak to wygląda w Civilization 5.
Poza tym na screenach z gry-online gra Rome 2 prezentuje się duuużo lepiej niż w rzeczywistości.

Sprawdziłem grę w niższych rozdzielczościach i poza tym, że rozdzielczość się zmienia to graficznie przedstawia się ona nadal tragicznie.
Niezależnie od tego, czy gra się tnie czy nie, na najwyższych ustawieniach, po włączeniu wszystkiego co się da, gra powinna graficznie prezentować się bajecznie, a prezentuje się tak jak na zamieszczonej grafice - wszystko na maxa.
Niech będzie tak, że ta gra będzie działała z prędkością 1 klatki na sekundę, ale chciałbym zobaczyć tą wypasioną grafikę. Zwracam uwagę na to, że ja nie narzekam na przycinanie się gry, bo na ustawieniach ekstremalnych nie stwierdziłem tego u siebie. Ja narzekam na to jak ta grafika się prezentuje.
Wybieram małe oddziały, więc nie ma setek żołnierzy, ba... rozgrywałem małe bitwy z kilkoma niewielkimi oddziałami i ten sam problem - tragiczna grafika.
A.l.e.X i Adexx starają się przekonać, że to wina sprzętu. Nie starają się przekonać mnie, bo ja już grę kupiłem i widzę jak to wygląda. Oni starają się przekonać innych, którzy rozważają kupno tej gry. Zaczynam nabierać coraz większego przekonania, że działają na zlecenie dystrybutora gry.
Od razu rodzi się pytanie: po co robić grę, którą będą mogli cieszyć się tylko nieliczni, gdyż dla całej reszty gra będzie wyglądała dużo gorzej niż jej poprzednicy? Zaraz sprawdzę inne rozdzielczości niż HD.
Dałbym pewnie za wygraną i zrzuciłbym winę na słaby sprzęt gdyby nie to, że mój sprzęt nie jest wcale tak słaby, gdyż inne wymagające gry "Lost Planet 3" czy "Need for Speed: Most Wanted " z 2012, chodzą mi na najwyższych ustawieniach płynnie na moim sprzęcie:
Procesor: Intel Inside Core i3-2100 3.1 GHz; 2 rdzenie fizyczne + 2 wirtualne, faktycznie chodzi jako 4 rdzeniowy technologia Multi-Threading
Karta graficzna: MSI GeForce GTX 550 Ti 1 GB pamięci
RAM: 4 GB.
Rodzi się więc pytanie jaki sprzęt trzeba mieć, by ta gra działała prawidłowo. Nie po to się kupuje grę, żeby zaraz lecieć do sklepu i zmieniać sprzęt, który ma niecałe 2 lata na nowy, wydając po 2 tys. na procesor i kartę. Nie potrzebuję komputera z 6 tys. na co dzień i dla jednej gry nie będę go zmieniał.
Gra sama wybrała mi ustawienia Extremalne. Nie chodzi mi więc już nawet o małą liczbę klatek na sekundę, lecz o sam wygląd grafiki. Przy wszystkim ustawionym na FULL, niech się tnie, ale powinna wyglądać bajecznie, a tak nie jest. Co więcej manipulowanie przy ustawieniach, schodzenie na Ultra, Bardzo dobre, włączanie i wyłączanie, cieni itp. niewiele zmienia, liczba klatek zmienia się o 1 lub 2, a w szacie graficznej widać niewielkie zmiany.
Z tego wszystkiego aż zainstalowałem sobie grę SHOGUN2 żeby porównać - i nie ma porównania - SHOGUN 2 wygląda przy ROME 2 jak arcydzieło.
W ROME 2 kuleje wszystko:
1. Grafika się rwie tak, że mam wrażenie iż za chwilę wszystkie tekstury się rozlecą, że nie wspomnę o kiepskim efekcie rozmycia krawędzi, a mam najnowszy sterownik do Nvidia.
2. Bitwy wyglądają koszmarnie. Armia zlewa się z terenem. Problem z rozróżnieniem kto jest kim. Wszystkie odziały poruszają się z taką samą prędkością, np.piechota i jazda.
3. Karty postaci na mapie bitewnej stworzono chyba jako dodatkową mini grę - "znajdź dwa szczegóły, które różnią miedzy sobą te karty".
Nie wszystko jest kiepskie. O ile mapa strategiczna prezentuje się raczej kiepsko, o tyle sama rozgrywka jest dużo lepiej zrobiona niż to miało miejsce we wcześniejszych grach tej serii.
Ale odległości miast na mapie są często takie same jak rozmiary samych miast. System zakładek interfejsu jest tak mało intuicyjny jak np. Windows 8 - ileż to się trzeba naklikać, żeby się dostać do pożądanej opcji. Pomysł z zamianą szkiców budowli jak to miało miejsce we wcześniejszych TW na ikony symboli to również bardzo kiepski pomysł. To się sprawdza np. w Civilization, ale w TW gracze już się przyzwyczaili to widoku budowli a nie małych ikonek, w których ciężko się połapać.
To na razie tyle. Spróbuję dłużej w to pograć i może się przyzwyczaję. Dziś wydaje mi się jednak, że będzie tak jak było z Civilization 5 - pierwsza wersja która wyszła w 2010, była tak koszmarnie zrobiona, że nie dało się w to grać, dopiero dodatek Nowy Wspaniały Świat, który wyszedł prawie 3 lata później w 2013, wprowadził w grze tyle zmian, że stała się grywalna.
Wam to chyba SEGA placi za takie wychwalanie tej gry. Wiem co mam i co widze, a problem z grafika wystepuje co wyraznie widac po licznych komentarzach, wiec jak byscie nie pisali, ja widze, ze gra prezentuje sie graficznie kiepsko.
Administrator powinien weryfikowac jakos te wpisy, bo tutaj wyraznie pisza ludzie, ktorzy gry nawet nie odpalili, a ja zachwalaja na zlecenie.
Nie wiem czy to tylko ja tak mam, czy może inni też zauważyli w tej grze spore podobieństwo do serii Civilization?!
1. Duże miasta na mapie podlegające rozbudowie - we wcześniejszych wersjach pojawiały się na mapie tylko ulepszenia wokół.
2. Rozwój technologiczny - prowadzenie badań.
3. Interfejs - zupełnie nie jak Total War, małe ikonki symbolizujące budynki zamiast szkiców budowli.
4. Zupełny brak klimatu epoki.
Próbowałem już wszystkiego i tej grafiki w żaden sposób nie da się poprawić. Mógłbym pomyśleć, że to wina sprzętu, ale inne najnowsze i wymagające gry np. Lost Planet 3 chodzi mi na najwyższych ustawieniach bez żadnego problemu.
Poza tym wszystko w tej grze jest jakoś poprzestawiane. Do tego te cukierkowe kolory, które sprawiają, że gra wygląda bardziej jak Heroes niż Total War...
Ogólnie jestem wielce rozczarowany. To chyba będzie jednak najgorsza część z dotychczasowych, bo aż nie che mi się już sięgać po tą grę. No aż żal mi pieniędzy, które na nią wydałem!
Pisałem wcześniej o braku polskich znaków diakrytycznych, miałem też problem z brakiem encyklopedii po polsku, ale te problemu udało mi się rozwiązać:
WŁĄCZANIE POLSKICH ZNAKÓW DIAKRYTYCZNYCH:
Wejdź do katalogu z zainstalowaną grą: "Total War ROME II\data\" i usuń z niego następujące pliki:
local_en.pack
local_en_rome2.pack
music_en.pack
music_en_rome2.pack
W ten sposób usuniesz angielskie pakiety językowe, pozostawiając tylko polskie.
=========================================
WŁĄCZANIE POLSKIEJ ENCYKLOPEDII W GRZE:
Wejdź do katalogu z zainstalowaną grą: "Total War ROME II\data\encyklopedia\" i usuń z niego katalog o nazwie "en".
W ten sposób usuniesz anglojęzyczną wersję encyklopedii pozostawiając tylko polską.
Kolejna niedoróbka. Procesor Intel Inside i3 2100 3GHz - dwa rdzenie fizyczne + dwa wirtualne, karta grafiki MSI GeForce 550 Ti 1 GB pamięci, 4 GB RAM, gra automatycznie wybrała mi ustawienia na Extremalne, a graficznie prezentuje się gorzej niż SHOGUN. Do tego jakieś problemy z teksturami. Brak polskich znaków diakrytycznych, przez co krzaczki utrudniają czytanie. AI komputera beznadziejne, bitwy bez ładu i składu.
W tym roku jak jakaś grę wypuszczą to na ogół bubel.
A.l.e.X napisał: "VS odpowiada za synchronizacje klatek względem odświeżania, co nie ma wpływy na wydajność, co najwyżej na poprawę jakości wyświetlania obraz jak masz min. fps na poziomie min. 60 (60Hz standardowe odświeżanie monitorów). "
Jeżeli masz włączoną synchronizację pionową to liczba klatek spada do częstotliwości odświerzania, czyli 60 Hz daje 60 klatek na sekundę, więc ma wpływ na jakość.
Ta gra już wyszła na PC jako Pinball FX 2. Większość stołów to stoły Marvel, reszta to różnie. Na dzień dzisiejszy gra oferuje 31 stołów i jest to najlepszy pinball jakie się dotychczas ukazały.
Grafika w grze jest fatalnie zoptymalizowana. Mam procesor 4-rdzeniowy, 4 GB pamięci RAM, kartę graficzną GeForce GTX 550 Ti, a gra tnie się tak, że nie sposób w nią grać.
To mój ulubiony rodzaj gier, ale tym razem sobie odpuszczę. Nie będę instalował Windows 7 tylko po to by pograć, bo 10 godzin grania w grę nijak ma się do męczarni jakie trzeba przechodzić z Windows 7.
W odpowiedzi na post "leaven":
Nie masz racji! Większość dojrzałych graczy uwielbia takie gry nie tylko z sentymentu, lecz dlatego, że to świetna zabawa. Wystarczy prześledzić jak wielką popularnością cieszy się najnowszy Pinball FX 2.
Jak jak i pewnie wielu z niecierpliwością oczekuję premiery tej gry!
Na początku naprawdę świetna, ale po kilku godzinach się nudzi bo ciągle to samo i to samo.
To gó_no nie działa pod Windows XP! Nie będę zmieniał na Windows 7 dla tak starej gry! Coraz większy syf na tym STEAM, nie liczą się już z klientami. Kogo mam oskarżyć za zmarnowane pieniądze?!
Zawiodłem się! W porównaniu do Tropico 3 gra nie wnosi w zasadzie wiele nowego. Z całą pewnością rozgrywka jest dużo prostsza, skierowana dla mniej wymagających graczy. Grafika jest koszmarna - odpaliłem grę na najwyższych ustawieniach i wszystko wygląda jak w Tropico 3, tylko jest bardziej kolorowo i to właśnie te kolory psują wygląda gry.
Totalna porażka! Jaki sens jest płacić jeszcze raz za coś co już było, szczególnie, że zawiera dużo błędów.
Ja grę mogę uruchomić tylko w oknie, gdyż w przeciwnym razie grafika mi cały czas "migocze".
Nie mogę dodawać opisów do punktów na mapie bo zaraz mnie wyrzuca z gry.
Grafika rodem z lata 90-tych - straaaaszna pikseloza.
Gra początkowo bardzo fajna, ale szybko się nudzi. Po pewnym czasie niczym nie zaskakuje, a dowodzenie liczną flotą ze względu na dość ubogi interfejs staje się szalenie niewygodne.
Świetna gra, ale dla miłośników gier ekonomicznych, a nie strategicznych.
Nie polecam grać w kampanię, gdyż można się na niej sromotnie zawieść. Psuje całą zabawę i przydaje się tylko jako samouczek. Już po drugiem misji miałem dość kampanii.
Pod tym adresem http://d02.gamecopyworld.com/?c=725495341&d=2006&f=die-medl%21rar masz łątkę, która to naprawia.
Gry coraz barwniejsze, aż człowiek dostaje oczopląsu, ale coraz mniej grywalne i coraz krótsza rozgrywka. Jak chcesz dłużej pograć to musisz dokupować dodatki. Nie tak jak dawniej, gdy w jedną grę grało się miesiącami.
Steamu nie trawię. Jak za coś płacę to chcę mieć coś namacalnego, czyli płytę z grą. Będę chciał do niej wrócić za rok, to wyciągam płytę, instaluję i gram. Nie chcę być zależny od widzimisię administratora serwera.
"Cloud gaming" - to już nie dla mnie. By grać w grę bezpośrednio z sieci, musiałbym zwiększyć przepustowość łącza, a to dodatkowy wydatek i po co...? Tylko po to by od czasu do czasu sobie pograć!?
Nudna i dość kosztowna gra. To już chyba lepiej pograć sobie chociażby w Rise of Nations z kumplami przez sieć. Taniej wyjdzie a i oprawa audio-wizualna jest dużo lepsza. No chyba, że ktoś lubi się chwalić swoimi wynikami w grze...
Problemem Cywilizacji jeżeli chodzi o bitwy jest właśnie zupełny brak taktyki pola walki. Gra oferuje jedynie strategiczne rozmieszczenie jednostek, ale bez taktyki. Niezależnie od tego, czy jednostki są zgrupowane czy nie bitwa odbywa się na zasadzie jeden na jednego, a przecież o wyniku bitwy przesądzają kombinacje różnych typów jednostek. Gdy np. przeciwnik wysyła rycerzy ja ostrzeliwują ich łucznikami osłoniętymi przez rycerzy, a potem do walki wkraczają rycerze, by jednak to miało sens taka walka powinna się odbyć w ciągu jednej tury. Co mi z tego, że zasłonię łuczników rycerzami, skoro przy walce np. rycerze kontra rycerze nie mogę użyć łuczników?!
W grze powinien istnieć taki mechanizm walki jak w Hearts of Iron, gdzie zgrupowanie jednostek różnego typu daje różne premie w bitwie, co przesądza o wyniku, a przecież tam również bitwy rozgrywają się w przeciągu jednej tury i są automatycznie rozgrywane przez AI, jednak zgrupowanie np. kilku oddziałów samych czołgów przeciwko np. jednemu oddziałowi piechoty wyposażonemu w broń ciężką nie daje czołgom wielkiej szansy, ale dołączenie do zgrupowania czołgów oddziałów piechoty osłaniających czołgi daje olbrzymią przewagę przeciwko nawet najlepiej uzbrojonym samym oddziałom piechoty. Walka po prostu nie odbywa się w HoI na zasadzie jeden na jednego, lecz obliczane są statystyki całej armii. Takiej taktyki brakuje w Cywilizacji, gdyż to co zaprezentowano w Civ5 to jedynie inna możliwość strategicznego rozmieszczenia jednostek bez żadnego wpływu na ich taktyczne możliwości.
Zapomniałem jeszcze dodać, że poza tym wszystkim to Civ4 też możesz sobie rozmieszczać na polach pojedyncze jednostki, ale dodatkowo możesz też tworzyć armię. To czego mi brakuje w Civ4 to możliwości tworzenia legionów z dowódcą tak jak to było w Civ3.
"Niczym w Panzer Generals"
To nie jest gra taktyczna, typu produkuję wojska i kupą na wroga mości panowie. Cywilizacja to unikat. Tutaj nie opracowuje się taktyki walki, lecz strategię rozwoju całego państwa na przestrzeni wieków. W tej grze nie chodzi o to, żeby sobie powalczyć.
I w tym co piszesz jest właśnie problem. Gra z unikalnej gry strategicznej częściowo staje się zwykłą grą taktyczną.
Dotychczas gra zachowywała jako taki realizm, ale jeden oddział na jednym polu! Co to ma być? Jak się do tego odnieść? Przecież gdyby podejść do tego z pewną nutą realizmu to jedno pole to hektary ziemi, zmieściłaby się tam cała armia, a nie jeden oddział.
Nie! Zdecydowane nie dla zamiany doskonałej gry strategicznej w zwykłą taktyczną nawalankę.
Gdy chcę sobie pograć w grę taktyczną to gram np. C&C i tym podobne gry, ale Cywilizacja, Europa Uniwersalis, Heroes to unikaty.
Piszesz, że był najgorszą grą z serii. Chyba poza IV nie grałeś we wcześniejsze, bo w tych wcześniejszych taktyki wogóle nie było, więc pod tym względem nie może być gorsza.
Eh... błędy, błędy, błędy...
Jak już raz wyrzuci cię do pulpitu, to pozostaje tylko restart systemu. Wszystkie komunikaty błędów mają związek z DirectX 9, więc jeżeli korzystasz z systemu WinXP i nie chcesz przesiadać się na Win7, to poczekaj z zakupem gry na jakąś łatkę, gdyż na DirectX 9 nie pograsz sobie.
Co prawda mam przygotowana partycję na Win 7 i już dawno miałem sobie doinstalować ten system, ale... jest taki je ne sais pas, że wciąż mi się nie chce...
Co do samej rozgrywki. Ustawiłem sobie dużą mapę i tempo maraton, czyli najwolniejsze. Produkcja osadnika trwa 40 tur, jedna tura trwa (póki co, bo to się zmienia) 15 lat, czyli osadnik produkuje się przez 600 lat! Heheheh... za iście szybkie tempo...
Co ciekawe gdy zaatakowałem obóz barbarzyńców, to walka nie zakończyła się w jednej turze, lecz trwałą przez pięć tur, czyli 5 tur x 15 lat = 75 lat, tyle trwała ta prosta - zdawać by się mogło - bitwa!
Co dobrego?
System rozbudowy ustrojów,
państwa-miasta,
obrona miast - miasta mogą się bronic bez wojska,
lepsze AI przeciwników,
Menu dyplomatyczne łatwiej dostępne,
siatka heksogenalna
Co zepsuto?
Jedna jednostka stacjonująca w mieście,
Jedna jednostka na jednym polu,
Obce jednostki mogą przechodzić przez pole na którym stacjonuje nasza jednostka.
Kiepska dyplomacja.
menu dyplomatyczne mniej czytelne,
Miasta na mapie strategicznej wyglądają gorzej, nie oddają klimatu miasta,
Wygląd mapy przy najwyższych ustawieniach graficznych wygląda gorzej niż w Civ 4,
Menu miasta nieprzejrzyste, trzeba się naklikać by się dobrać do opcji, które w Civ 4 były na wierzchu
Możliwość kupowania pól - mogło by być coś takiego, ale mniej dostępne, czyli w jakiś sposób utrudnione
Pewnie można by wymienić więcej, ale tyle póki co sam zauważyłem jako wielki fan serii Cywylizacja.
Udało mi się opanować błędy w rozgrywce, ale nie wiem czy wszystkie. Na razie gra działa i... nie zachwyca. Jest wiele bardzo dobrych rozwiązań, których brakowało w Civ 4, ale większość to rozwiązania kiepskie, zmieniające tą grę ze strategicznej w taktyczną. To spore ułatwienie, ale nie tego oczekuję po Cywilizacji.
Ta gra nie wciąga tak jak Cywilizacja 4 Beyond the Sword, a i graficznie nie odbiega zbytnio od czwórki. Widok miast na mapie strategicznej jest chyba nawet gorszy...
Udało mi się zapanować nad błędami występującymi przy uruchamianiu gry, ale pojawiły się następne w rozgrywce.
Tak zbugowanej gry jeszcze nie widziałam.
Czy to tylko u mnie tak? Czy komuś udało się pograć w tą grę w Windows XP? Chodzi o ten dodatek, gdyż wersja podstawowa po wgraniu Update 7 działa już stabilnie.
Nie wiem czy to dlatego, że zainstalowałem grę na WinXP, ale wyskakuje cała masa błędów. Gra uruchamia się tylko z niektórymi przywódcami z innymi wyskakują błędy o braku tekstur. Ogólnie lipa! Chyba trzeba poczekać na łatkę.
Grafika jak sprzed 10 lat i to chyba największy zarzut dla tej gry, chociaż dynamika też pozostawia wiele do życzenia.
Ucieszyłem się wielce na myśl o tym, że zagram w godnego następcę gry "SimCity 4". Pierwsze odczucia po uruchomieniu gry były bardzo pozytywne. Piękna grafika, przejrzysty interfejs. Po kliku minutach pojawiły się jednak pierwsze objawy niezadowolenia. Pomimo bardzo mocnego sprzętu - procesor 3.1 GHz 4-rdzenie + karta graficzna NVIDIA GTX 550, gra trochę się zacina, przy przesuwaniu ekranu i robieniu zbliżeń, jednak nie jest to aż tak uciążliwe. Zacząłem grać - początek dobry, fajnie się wszystko buduje, pierwsze problemy, które jak się okazuje można rozwiązać bez wysiłku. Stawiam strefę mieszkalną - mieszkańcy zasiedlają ją bez problemów i nie narzekają specjalnie na brak wody czy prądu. Stawiam strefę handlową - ten sam efekt, wszystko pięknie ładnie się buduje, nie muszę się martwić, czy handel będzie działał czy nie. Stawiam strefę przemysłową, też zaczyna się rozbudowywać, ale tutaj już potrzebuję prądu więc stawiam pierwszą elektrownię. Kończą mi się pieniądze, więc stawiam strefę wydobywczą i rozpoczynam produkcję paliwa, po chwili pieniądze leją się szerokim strumieniem i... KONIEC GRANIA!!! Dalej nie mam już co robić, żadnych problemów, mogę budować co zechcę, burzyć i budować od nowa, o pieniądze nie muszę się martwić, o zadowolenie mieszkańców również.
Banalnie prosta gra, maksymalnie dla 10-latków.
No! W końcu przeszedłem. Gra jest bardzo krótka, w porównaniu z Fallout i Fallout2. Wszystkie lokacje upchnięte na małej powierzchni. Z miasta do miasta chodzi się na piechotę i wygląda to tak, że gdy opuszczam jedno miasto to już jestem w drugim. He... he... wszystko obok siebie.
Świat post-apokliptyczny początkowo wywiera wielkie wrażenie, ale potem rozczarowuje. Jest bardzo statyczny. Idąc piaszczystą drogą bohater nie wznieca nawet odrobiny kurzu. Ba, ma się nawet wrażenie, że płynie przez świat, gdyż tak fatalnie jest to zrobione iż wcale nie wygląda jakby stąpał po ziemi.
Questy dopracowane, ale nieciekawe, już wolałem jak w poprzednich częściach musiałem odnaleźć zegarek, pozabijać szczury, czy walczyć ze zwariowanym robotem.
Interfejs niewygodny. Żeby użyć niektórych umiejętności trzeba się naklikać. Podobało mi się w poprzednich częściach to, że przeglądając interfejs widziałem konkretną broń, a opis dopiero po zaznaczeniu. Tutaj jest na odwrót, w plecaku są tylko nazwy przedmiotów, po zaznaczeniu widać broń, ale w odcieniu zieleni, jak w starym komputerze opartym o system MS DOS. W opisie też trudno się połapać, gdyż jest skrótowy.
Nie ważne co kto mówi, dla mnie to nie ma nic wspólnego z Falloutem.
Gra strasznie zbugowana. Kampanii nie da się przejść, gdyż bug w pierwszej misji kampanii o nazwie "Plan dwuletni" uniemożliwia kontynuację kampanii.
Gra oryginalna. Pobrałem łatkę 1.02 i zacząłem kampanię od początku, ale to niestety nie rozwiązało problemu. Mogę sobie pograć co najwyżej w pojedyncze misje, lub niekończącą się grę.
Co do samej gry to niczym nowym nie zachwyca. Jeżeli jednak ktoś nie grał w ANNO 1404, to ta wersja na pewno zrobi na nim wielkie wrażenie.
Co się zmieniło od ANNO 1404? W zasadzie tylko tekstury i grafika została nieznacznie poprawiona. Sam mechanizm gry niewiele się zmienił. Gra nie wnosi, lub wnosi bardzo niewiele w stosunku do ANNO 1404.
Sromotnie zawiedziony ANNO 2070, zainstalowałem sobie ANNO 1404.
To był taki świetny serwis. Wyszukiwałem grę i miałem wszystkie potrzebne informacje na jednej stronie, a teraz szukam... szukam... szukam... i nigdzie nie mogę znaleźć tego co chciałbym o grze wiedzieć. Czyli wymagania, data premiery, ocena, opis itp...
Kiepski jest ten nowy layout.
Odnośnie wypowiedzi Asterix
QUOTE: "Gra jest świetna, ale niestety nie piszę tu by ją chwalić. Mam oryginalną wersję gry, ale pojawia się w niej taki problem że po pewnym czasie grania wyłącza się monitor, jedyne co mogę wtedy zrobić to zrestartować komputer. Miłą ktoś może podobny problem i mógłby pomóc to naprawić?
Mój sprzęt to
-procesor intel Corre i5-2400/ 3.1 GHz
-HiS Radeon HD6870 IceQ Turbo 1GB
-Zasilacz XFX Core 450W
-4GB ramu
procesor był lekko podkręcany, ale mam zamontowane dodatkowe chłodzenie i temperatura raczej nie wzrasta powyżej 35. Poza tym dzieje się tak na każdych ustawieniach, a nawet na najwyższych gra chodzi idealnie płynnie.
Ściągnąłem już dodatkowo AntiBSOD AntiFREEZE enbseries v0.096 patch9
Byłbym bardzo wdzięczny za pomoc."
Mam dużo słabszy sprzęt od Twojego i gra chodzi mi na najwyższych detalach bez najmniejszego problemu. Moja konfiguracja sprzętowa:
System: Windows XP SP3
Płyta główna: GIGABYTE P61-USB3-B3
Procesor: I3 2100 3.1 GHz
Pamięć: 3,4 GB
Karta graficzna: MSI GeForce GTX 550 Ti [1024 MB, 192 bit]
Opis niedokładny. Już przy pierwszej misji trudno się połapać jak przejść dalej. Otrzymałem zadanie kupienia 40 modułów, 40 narzędzi i 10 ryb. Kupienie go w zalecanym magazynie trwa całe wieki, gdyż produkowane są bardzo powoli. Po zbudowaniu magazynu na wyspie nie mogę rozpocząć budowy innych obiektów. Pewnie dlatego, że nie kupiłem wszystkich wymaganych surowców, mimo iż nie są mi na początku potrzebne w takiej ilości. Złożyłem zamówienie i kupiłem moduły i narzędzia gdzie indziej, ale mimo iż mam potrzebną ilość, nadal nie wykonałem zleconego zadania, gdyż z jakichś durnych powodów, muszę je kupić od Strinberga, tylko, że ten produkuje je w ślimaczym tempie, więc muszę czekać 2 godziny, aż wyprodukuje wymaganą ilość, by posunąć się dalej w grze.
Próbowałem wielokrotnie grać w tą grę. Nawet kupiłem sobie wypasiony Joystick, by się fajnie grało, ale LUDZIE W TAK NUDNĄ GRĘ, JAK ŻYJĘ JESZCZE NIE GRAŁEM. Tutaj nic się nie dzieje mimo wielu godzin spędzonych w grze. Tylko latanie z sektora do sektora. Zadania denne, handel beznadziejny. PORAŻKA!!!
Przeciętniak! Większość wypowiedzi na tym forum to kryptoreklama. Dobra tylko dla zapalonych małolatów...
Odpaliłem grę na maksymalnych ustawieniach, w sterowniku karty graficznej włączyłem wszystko co się da by grafika wyglądała pięknie i... nic. Grafika przeciętna. Na pierwszy rzut oka prezentuje się gorzej niż w jedynce, mimo iż ma wiele udoskonaleń w stosunku do niej.
W grze dominuje zieleń, która po pewnym czasie razi w oczy.
Mała swoboda w poruszaniu się, co można zauważyć już na początku gry. Tam gdzie jest ścieżka można iść tylko ścieżką. Lokacje urozmaicone, ale przeszukiwanie lokacji już nie. Gdy przeszukuję podziemia, to widać całą masę beczek i skrzyń, ale jeżeli quest przewiduje odszukanie czegoś w skrzyni to można zajrzeć tylko do tej jednej skrzyni, reszta skrzyń i beczek to tylko graficzne tło.
Gra raczej słaba i mimo sporych wymagań, prezentuje się kiepsko.
Nadzwyczaj trafna ocena.
Od siebie dodam, że gra z Fallout niewiele ma już wspólnego.
Fallout 1 była bardzo dobra, Fallout 2 rewelacyjna, Fallout Taktics dobra, a Fallout 3 kiepska.
Oczywiście Łoker men, przecież zamiast Windowsa możesz wciąż używać DOS-a skoro interfejs tekstowy zupełnie Tobie wystarcza, albo wyłącz w Windows XP Explorer-a i używaj Task Menagera, w końcu po co Tobie Windows z pulpitem i tymi wszystkimi głupimi ikonami.
Windowsa 7 pewnie omijasz szerokim łukiem, tyle tam ptaszków i kwiatków. Jestem pewien, że nie używasz Windows-a 7, w przeciwnym razie twoja wypowiedź byłaby przejawem hipokryzji.
Jestem wielkim fanem Fallout'a i niestety przeżyłem wielkie rozczarowanie. Gra jako RPG sprawdza się świetnie, ale jako kontynuacja Fallout'a to kompletna porażka. Zero klimatu z wcześniejszych części.
Największe rozczarowanie przeżyłem, gdy zobaczyłem interfejs gry. Totalna amatorka. Zamiast ikon ze sprzętem, tylko nazwa przedmiotu. Zamiast opisu właściwości tylko kilka podstawowych cech przedmiotów i te skrótowe opisy...
Dlaczego?
Tak bardzo wyczekiwałem kontynuacji tej kultowej gry i tak bardzo się zawiodłem.
Zdecydowanie najlepsza część całej serii, a 5 część to się wogóle do nie nie umywa. W końcu gra, która wymaga od gracza wysiłku umysłowego, a nie tylko klikania myszką.
Zawiodłem się.
Grafika ładna, ale zbyt cukierkowa.
Handel i produkcja mocno uproszczone.
Gra z pewnością podoba się małolatom, ale ja oczekiwałem czegoś bardziej w stylu Patrician 3.
WIELKA TRAGEDIA!
Po Patrician 3 z niecierpliwością oczekiwałem na polską premierę Patrician 4 i ... wielkie rozczarowanie. Przede wszystkim oprawa graficzna jest tragiczna, nie wiem już co lepsze, czy stara niska rozdzielczość 2D, czy nowa wysoka 3D. Silnik graficzny do du..y, gra w widoku miasta zacina się, mimo iż nie ma tam nic co powinno wpływać na jej płynność. Zmiana rozdzielczości na niższą, wyłączenie wszystkich efektów, cieni itp. nie poprawia jej płynności.
Patrician 4 nie wnosi nic nowego, nic wartościowego, jest raczej krokiem wstecz. Wygląda na to, że twórcom zabrakło pomysłu, ale chcieli zarobić, więc wypuścili bubel.
Nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że gra Darkstar One przegrywa we wszystkich możliwych aspektach z X3 Reunion. Grałem w jedną i drugą. Różnice między grami nie są aż tak kolosalne. System handlowy w Darkstar jest rzeczywiście mocno uproszczony, ale inne aspekty gry są lepiej, ciekawiej i bardziej dynamicznie skontrowane niż w X3.
X3 Reunion to taki Hard Truck w kosmosie, a i kosmos jest ubogi, gdyż ogranicza się do przestrzeni stacji i statków. Planet niejako w nim nie ma, poza oczywiście tłem. W Darkstar ten problem również występuje, ale jakby mniej rzuca się w oczy.
X3 jest monotonny i nudny. Nieustannie trzeba przemierzać statkiem przestrzeń przewożąc towary i od czasu do czasu wykonując jakąś misję. W Darkstar jest co prawda podobnie, ale handel nie jest tutaj głównym celem gdy, jest więcej misji, więcej walki, gra po prostu jest bardziej dynamiczna.
Jeżeli oczekujesz gdy szybkiej i dynamicznej to bardziej spodoba się Tobie właśnie Darkstar, jeżeli natomiast wolisz grę spokojną i powolną skupiającą się głównie na ekonomii to X3 jest pod tym względem nieporównanie lepszy.
Gra na pewno spodoba się fanom gry Space Ranger.
Jeżeli chcesz pograć joystickem w tą grę to zapomnij! Wersja 1.0.0 co prawda wydaje się obsługiwać joystick prawidłowo, ale niestety przepustnica do sterowania prędkością statku niby działa, bo pasek prędkości statku się zmienia, ale statek stoi w miejscu.
Po zainstalowaniu patche 1.1 lub 1.2 problem z przepustnicą joysticka znika - po prostu przepustnica wogóle nie działa.
Można sterować statkiem za pomocą joysticka, ale prędkość trzeba zmieniać klawiaturą, lub przypisać do tego przyciski na joysticku, przy czym żadnej osi nie da się temu przypisać, podobnie krzyżaka.
Dla mnie to dyskwalifikuje tą grę całkowicie.
eazyey napisał:
MAM PYTANIE CZY TA GRA MI WEJDZIE?
MOJE PARAMETRY
PROCESOR INTEL PREMIUM 2.80GHz
4 GB RAM
ATI RADEON HD 3400 256 MB
WINDOWS 7
MODEL KOMPUTERA COMPAQ by HP
------------------------------------------------------------
Pójdzie bez problemu, ale ze względu na kartę graficzną niekoniecznie na wysokich ustawieniach.
U siostrzeńca poszła na średnich ustawieniach na komputerze: Pentium 2.4 Ghz, 2 GB RAM, GeForce 6200 512 MB.
WIELKIE ROZCZAROWANIE!!!
- Przesłodzona grafika, zbyt kolorowa.
- Nieczytelny interfejs, brak wielu istotnych informacji.
- Wielkie czcionki (po co?)
- Brak polskich znaków diakrytycznych w spolszczeniu
- Brak sprawdzonych elementów gry jak chociażby religii, która w rozwoju wszystkich cywilizacji odgrywała wielką rolę.
- Interfejs miasta pogrupowany, nieczytelny, trzeba się naklikać by znaleźć potrzebne informacje.
- Zbyt wielkie jednostki na mapie. Po jaką cholerę oddział żołnierzy zamiast prostych trzech osób (civ4) składa się z dziewięciu?!
Ta gra z pewnością spodoba się fanom serii Total War, gdyż najwyraźniej twórcy Cywilizacji zaczynają zmierzać w tym kierunku. Sam lubię Total War, ale jak chcę pograć w Total War to uruchamiam Total War a nie Cywilizację.
Gra utraciła swego ducha. Mam tylko nadzieję, że w wersji 6 - jeżeli wyjdzie - wrócą stare sprawdzone elementy gry i interfejs zostanie poprawiony.
Moja ocena to maksymalnie 5.
Jak to często bywa na gry-online screeny nie ukazują prawdziwego ekranu gry, gdyż są to w większości wstawki filmowe. Można by się pomylić, że to gra w stylu Gothic itp, a tymczasem to gra w stylu Commandos.
Gra dla dzieci do lat 12. Początek zapowiada się ciekawie, nudno robi się już od epoki plemiennej.
Grałem dużo i długo w Sim City 4, a potem w City Life. Gra Sim City 4 ma gorszą oprawę graficzną, co widać nie tylko przy oddaleniu, ale i przy zbliżeniu, podczas gdy City Life wygląda bardzo ładnie i nie trzeba mieć aż tak dużych wymagań jak tutaj podano. Testowałem grę na różnych konfiguracjach komputera a najsłabszy miał: Win XP, P4 1,7 GHz, 2 GB RAM, NVIDIA GeForce 6200 - 256 MB. Gra chodziła płynnie z włączonymi wszystkimi efektami w rozdzielczości 1280x1024.
Co do grywalności, to Sim City 4 jest o wiele bardziej grywalne i ciekawsze, ma lepiej opracowaną ekonomię i więcej możliwości wpływania na przebieg akcji. Posiada również więcej narzędzi do kontrolowania miasta oraz powiadamiania o problemach w nim występujących. Dodatek "Godziny Szczytu" usprawnia jeszcze ten mechanizm, chociaż opcja z wykonywaniem misji za kasę jest moim zdaniem zupełnie nie na miejscu, ale można to sobie wyłączyć.
City Life jest grą prostszą i mniej czytelną. W mieście wiele się dzieje, ale czasami trudno zorientować się, dlaczego miast nie funkcjonuje prawidłowo, gdyż brakuje odpowiednich narzędzi. O ile miasto wygląda bardzo dobrze, o tyle sam interfejs jest mało czytelny i mało intuicyjny. Dużym plusem w stosunku do SC 4 jest tutaj podział na grupy społeczne. To urozmaica grę, ale jest trochę niedopracowane - moim zdaniem - gdyż łatwo tym mechanizmem manipulować. Wystarczy zbudować w okolicy budynki typowe dla danej grupy społecznej, by starzy mieszkańcy się wyprowadzili, a na ich miejsce wprowadzają się nowi z nowej grupy społecznej. Ogólnie to SI nie jest najbystrzejsze.
City Life jest przeznaczone raczej dla mniej wymagających graczy, czyli takich, którzy chcą sobie pograć i nie przejmować się specjalnie ekonomią.
Gra rewelacyjna. Grałem w wiele gier, ale tylko kilka zapisało się w mej pamięci. Naprawdę dobrze bawiłem się przy grach: Fallout 1, 2 Tactic, FARON + dodatek Królowa Nilu, Tomb Raider 3, Unreal.
Dużo słabsza od dwójki, a grafika 3D jest tutaj akurat zupełnie zbędna i nie wiem czemu ma służyć. Zbyt dużo czasu poświęcono grafice, która nie zachwyca, a zbyt mało grywalności.
Do niczego z taką grą. Mój komputer ma większe wymagania od podanych dla tej gry, a tymczasem, po uruchomieniu ładuje się 9 min. Potem pojawia się menu, w którym wybieram grę dla jednego gracza, ustawiam wszystko i... gra ładuje się kolejnych pięć minut.
Tak więc zanim zacznę grać mija około 20 minut.
Gdy wychodzę z gry muszę czekać około minuty.