Stanowiska są, ale chcą darmowych stażystów. Chętnie przyjmują na staże 3 miesięczne (8 godzin dziennie bez wypłaty, a pracuje się tyle co normalny pracownik) Nawet full roboty jest. Ale jak mają zapłacić za dodatkowe miesiące to już wymigują się i wolą kolejnego stażystę jelenia. Dlatego nikt potem nie chce u nich pracować i nagle płaczą, bo studenci się skończyli i nie mają rąk do pracy.