@NewGravedigger
Wręcz nie mam wątpliwości, że na PC grafika będzie lepsza. Nie ma gry, która wychodzi na wszystkie platformy i wyglądałaby gorzej na blaszaku. Nie mówię, że będzie wyglądać co do joty jak gameplay z 2013, ale z pewnością o wiele lepiej niż wszystkie dostarczane nam od dłuższego czasu materiały.
Oczywiście, że zmiany w grafice są widoczne - gameplay 2013 to PC, reszta to Xbox. Poczekajmy na wersję PC :)
Wszyscy narzekąjący na downgrade - zdajecie sobie sprawę, że gameplay z 2013 był nagrany na uber PC, a wszystko od tamtej pory pokazywane było z Xbox'a? Od 2013 nie widzieliśmy w ogóle wersji PC. Jeśli któryś z Was jest posiadaczem obecnej generacji konsol i liczył, że będą one w stanie uciągnąć takie fajerwerki graficzne to chyba niewiele wie o własnym sprzęcie.
Zupełnie przeinaczony komentarz co do przyszłości serii, Dark Souls 3 niekoniecznie jest ostatnią odsłoną: "So it's just a turning point. It is true that it will be a turning point but it's still not the final game for the Dark Souls series."
Następna gra z cyklu może być zatem zupełnie odmienna od poprzednich.
@Hellmaker
Tak, Enhancement. Niektórzy mówią, że bez Enh na Mythicu ciężko o kill na Imperatorze, bo ma po prostu najlepsze AoE w grze obecnie. Tego nie wiem, ale jak mówię, nasz shammy i monk mają się bardzo dobrze.
@eversman
Bardziej subiektywniej opinii nie mogłeś tu wrzucić. W naszej gildii monk dps jest top 3 praktycznie na każdym bossie, a szaman potrafi na Imperatorze wyciągnąć 20k więcej dpsu niż kolejna osoba za nim.
@Skrzypas
Dlatego w tym dodatku gra jest skalowana procentowo, i wartości będą po 20-100 znowu.
@Martius_GW
Przykro mi, ale teoria nieskończonych wszechświatów nie opiera się na modelu czasu jako linii, zatem paradoks dziadka nie zachodzi w żadnym przypadku, ponieważ czas rozrasta się jak drzewo przy każdej odmiennej decyzji i współistnieje z wszystkimi innymi równolegle. A jeśli chodzi o chrzest Booker'a, to szczerze mówiąc gra nie musi być dziełem w pełni wspieranym przez badania naukowe i w fabule dokładnie jest powiedziane, że mamy pewne stałe i zmienne, i stałe zawsze zachodzą, w taki czy inny sposób, np. rzut monetą na początku gry. Jeśli chcesz się czepiać niekonsekwencji w stosunku do nauki czy fizyki kwantowej to od razu napisz, że otwieranie wyrw przez Elizabeth nie jest zgodne z obecnym stanem wiedzy naukowej. Dziury w scenariuszu rofl.
@BuckRogersXXV
Chyba przegapiłeś ostro fabułę Infinite, co? Multiverse nie oznacza, że wszystkie alternatywy rozgrywają się w tym samym odcinku czasu, w Rupture równie dobrze Booker i Elizabeth mogą być w 2100 jak się scenarzystom tak spodoba.
@paul oren's
tak się zkłada, że z angielskiego robię w tym roku certfikat, a to, że znam angielski nie oznacza, iż muszę przestać korzystać ze stron internetowych w języku rodzimym. a i "h" w języku polskim pisze się przez "ch"; w gruncie rzeczy to mnie zastanawia co ty w ogóle robisz przy komputerze, skoro kaleczysz język w tak straszny sposób.
@paul oren's
widzę, że ty nawet po polsku "skleić" zdania nie potrafisz. :) "umią", ciebie właśnie ta sugerowana nauka języków chyba ominęła szerokim łukiem.
czyli idę do sklepu po premierze, kupuję grę i mam darmowy season pass w środku?
co macie na myśli pisząc że się podpina the walking dead do steam? dodaliście jako non-steam game czy w jakiś sposób wykrywa zakupioną kopię z origin jako steamworks?
Najpierw wprowadzili mecze 'live' jak w Dota 2, a teraz przyszła pora na 'rekomendacje'. Kto by się spodziewał? :)
Żaden silnik nie wykonuje tak skomplikowanych i licznych kalkulacji jak ARMA II, więc fakt ten powinien automatycznie zbywać wszelkie narzekanie co do jego "optymalizacji".
wszystko ok, ale... Seria nigdy nie była realistyczną symulacją starć wojennych, ale zawsze oferowała wrażenie brania udziału w prawdziwych bitwach.
Może w końcu przestaniecie notorycznie wprowadzać ludzi w błąd? Do gry w DayZ potrzebne jest tylko Arma 2: Operation Arrowhead i darmowa (oczywiste) Arma 2 Free.
proponuję zaakceptować, że ludzie wraz ze swoim życiem i jego różnorodnymi stylami zmieniającymi się coraz szybciej, z postępem technologicznym etc. nie mogą zostać za swoje racje potępieni. mam na myśli to, że nie ma czegoś takiego jak ten świat i tamten świat - świat wirtualny jest częścią świata, który sami tworzymy i jest tak samo prawdziwy jak telewizja czy inne sposoby - mogą służyć za rozrywkę, potęga świata wirtualnego polega na tym, że może zostać użyty również w celach edukacyjnych i jak wszyscy wiemy - powoli praktycznie każdych. :)
@Ogarniacz
Żeby grać w DayZ nie musisz mieć ARMA 2, tylko ARMA 2: OA i do tego ARMA 2 Free i śmiga. ;-)
itemy działają na tej samej zasadzie co te z team fortress 2 - jest to głównie kosmetyka, społeczność i gra mają dzięki temu wydłużoną żywotność i aktywność.
najlepszy bundle jaki kiedykolwiek był. oby więcej takich akcji z grami jakości limbo czy amnesia.
@PROKIKI
Aż się zalogowałem chyba pierwszy raz od roku żeby Tobie odpowiedzieć. Pierdolenie o kradzieży pomysłu - wiesz kim są założyciele Runic Games (twórców Torchlight'a)? Autorami pierwszego i drugiego Diablo. Zanim zaczniesz bez sensu pierdolić to poczytaj co i jak się ma odnośnie "kradzieży".
Trzeba wziąć pod uwagę, że MW 3 kosztuje jakieś 5 razy więcej od jednego biletu do kina, tak więc mogliby się tak naprawdę poszczycić gdyby zarobili ten miliard PIĘĆ RAZY SZYBCIEJ, a nie o jeden dzień wcześniej.
@MChef
Zanim zaczniesz kogoś/coś besztać lepiej sprawdź swoje informacje. Early Access MIAŁO się rozpocząć od 15 grudnia, ale od wczorajszego ogłoszenia uległo to zmianie i w tym momencie Twoje "po pierwsze" już nie istnieje. Strona wczoraj działała, więc nie tak "od kilku dni", poza tym jeśli teraz byś chciał wklepywać klucz to Access pewnie byś dostał 17-18, to niewiele, no ale ok. Client gry można ściągać/patchować/można się logować, nie ma po trzecie. :p
Dla tych płaczących nad grafiką, na Nexusie Skyrim są już tekstury HD, smacznego hejterzy. :*
@TobiAlex
Do Bety może nie zdążyć, ale do premiery ze spokojem. Gram w Skyrim od 11.11 i przeszedłem już gildię magów, zabójców, złodziei, z "większych" zadań pozostali mi tylko wojownicy, konflikt między Stormcloak'ami i Imperium i główna fabuła, więc ze spokojem da rade to zrobić przez najbliższy miesiąc nie zapominając o życiu poza The Elder Scrolls. Pomijam liczne zadania poboczne bo od nich zawsze można odejść i nie straci się wątku, bo są zamkniętą całością każde same w sobie.
Co do The Old Republic to nie mogę się doczekać przyszłego weekendu, jak wszystko wypali i oficjalnie potwierdzą, że nie ma nic więcej do roboty to zamawiam grę. :D
Zabawne jak np. na IGN trzeba mieć subskrypcję aby dostać klucz do bety. Dzięki wielkie. :D
Rozumiem ogólne zniesmaczenie tym "uproszczeniem", które prawdopodobnie miało być swego rodzaju nowinką i również chciałbym mieć dowolność w każdym z aspektów gry, ale prześciganie się w jeszcze bardziej idiotycznych wersjach takowych implementacji nie dowodzi zbytniej inteligencji. :woot:
Po co kupować skórki skoro w edytorze mamy dowolność w kreacji własnego bohatera? Można identyczne za darmo zrobić. No chyba, że jakiś nowy emblemat dodadzą i każą sobie płacić...
Poza tym - pierdolenie kotka za pomocą młotka z tym "zaraz zablokują". Od 3 lat w dzień premiery kupuję gry na allegro w cenach często bliskich połowie tych sklepowych i NIGDY nie miałem nawet najmniejszego problemu.
@StoogeR
Hoho, wielki filozof się znalazł. Nie nakręcam się na żaden hype, nie gram w żadną z tych gier - ani CoD ani BF, jednakże staram się patrzeć obiektywnie i nie widzę żadnej przewagi po stronie Call of Duty, zwłaszcza nad tym Battlefieldem. Nie wypowiadam się na temat zapowiedzi i tego co miało być, bo za nimi nie podążałem i mam to szczerze w dupie co mówili, a co tak naprawdę wyszło - dla mnie Battlefield 3 to solidny fps, z świetną oprawą audio-wizualną - tyle. Osobiście z "fpsów" gram tylko w ARMA 2, więc poczuwam się za realizmem, a w Battlefield 3 o wiele do niego bliżej niż w Call of Duty. Więc tak na przyszłość, z cząstkowych wypowiedzi nie staraj się robić psychoanalizy Freud'a człowiekowi, którego w życiu na oczy nie widziałeś i nie znasz, ok? :-)
@ronaldo1230
Dokładnie tak, podpisuję się pod prośbą o uzasadnienie jeśli tak się stanie.
HAHAHAH! Jak nowy CoD dostanie więcej niż to, to przestaję korzystać z tego serwisu. :D To już się robi śmieszne.
Ciekawe ile wcześniej dostaniemy dostęp do gry jeśli zamówiliśmy grę przed premierą. :D
Po pierwsze: nie wiem czy się śmiać czy płakać z wiadomości o wymaganiach.
Po drugie: Szykuje się kurewsko dobry listopad dla graczy...
Albo ci zainteresowani fabułą napisaną przez świetnych autorów, a nie grindowaniem grzybów w GW 2. :)
A mnie martwi, że to już czwarta prezentacja tej gry i na każdej wygląda praktycznie identycznie, w tych samych miejscach itp.
Po pierwsze: jest kontrowersja - jest i sprzedaż.
Po drugie: kto Wam, do kurwy nędzy, każe dymać w dupsko Krasnoluda jeśli będzie dostępna super chętna Elfka? NIKT. Twórcy dają możliwość, to od gracza zależy czy będzie homoseksualny, bi czy hetero. Nie wiem w czym Wy taki problem widzicie. Ci wykrzykujący o zboczeniach - Waszym zdaniem seks w grach nie jest zboczeniem, ale homoseksualizm już tak? Kiedy w grach po raz pierwszy wprowadzano wątki miłosne/erotyczne szum wokół tego był równie wielki. Problem w tym, że w Polsce nie mamy ogólnej tolerancji dla zjawisk już typowych i częstych w obecnym świecie.
Mam jedynkę, ale pograłem chwilę i jakoś mnie nie wciągnęło. Warto się zmusić, bo dalej się rozkręca czy to nic nadzwyczajnego?
@Blackhawk
Nie żebym dolewał oliwy do ognia, ale Ty zarzucając gościowi brak konkretnej, wyróżniającej się treści sam się pogrążyłeś. Tj. Nie wiem dlaczego akurat Origin wzbudza w was kontrowersje, wszelkie portale społecznościowe, steam mają zapewne podobne kruczki w regulaminach.
Skoro nie wiesz tego na pewno, tylko czysto zakładasz, to może zanim napiszesz 'nic konkretnego' spróbuj to sprawdzić zanim zechcesz wyróżnić się treścią i jakimś przekazem. :-)
@Czarny Grabarz
Dokładnie.
Jeśli EA nie zmieni polityki w Origin do października to nie mają co liczyć na kupno Battlefield 3 z mojej strony.
I dobrze. Skoro Anakin rozumiał napierdalanie R2-D2 to nie wiem czemu miałby nie zrozumieć bełkotu Sith'a czy Łowcy Nagród. lol
Czyli można liczyć 25-35 godzin rozgrywki przy pierwszym przejściu. Zajebiście. Wiedziałem, że się nie zawiodę. :D
Spodziewałem się czegoś gorszego, wygląda całkiem ciekawie. Jeśli nie będzie monotonii to pewnie zagram.
Niekoniecznie. To, że został udostępniony nie oznacza, że dostali to do rąk. Plus to, że trzeba się trochę z nowym silnikiem zapoznać, a nie od razu ruszać do pracy nad wielkim projektem. ;-)
Ja właśnie przechodzę pierwszą część gry, jestem pod wrażeniem. Z pewnością zagram w Arkham City.
@bone_man
Beta to 30% gry? hahaha. Co dopiero 50! Nie wiem gdzie to czytałeś/słyszałeś, ale ja na spokojnie przeszedłem to w 6h robiąc wszystkie misje poboczne, a żadna podróż "międzykontynentalna" się nie odbyła podczas przygody w becie, a wiadomo, że Adam zwiedzi conajmniej 3 odrębne kontynenty (w sensie miasta na innych kontynentach :p). Beta to nawet 20% gry nie jest.
Dobra, na oficjalnym forum wyczytałem - nie będzie open bety. Zajebaliście się w akcji.
100% otwarta beta? Na żadnym innym serwisie słowo "otwarta" nie padło. Mam nadzieję, że GOL się nie pomylił w tym wypadku. :D
@Connor_
Tak, pełna będzie lepiej zoptymalizowana, bo grając w pierwszą betę (3.9 GB) na DX 11 chwilami spadało poniżej 30 fps u mnie, a potem dostałem w swoje ręce kolejnę wersję bety (7 GB, ta sama zawartość) i gra chodziła znacznie lepiej.
Hahahaha. No, fakt, jakby było się czym chwalić. Crysis w połowie 2011 roku na full detalach. NIE WIERZĘ! :DDDD
A Rambo? Kocham ten kretyński film. :D
Zabawne jak autor odnosi się do tego typu zabezpieczeń, gdzie dzień wcześniej mieliśmy NARZEKANIE na taką samą politykę Ubisoftu.
Tak! Tak! Na pewno UWIELBIAŁ włoskie jedzenie i również się z tym nie krył! Pora na wojnę i krucjatę przeciwko makaronowi!
Ja pierdolę, jakby zdjęcie kilku produktów z półek sklepowych miało zmienić ilość psychopatów błąkających się po świecie...
Tak, oficjalnie na forach Deusa przedstawiciele Square stwierdzili, że wyciek POMÓGŁ, nie tylko w promocji gry, ale wielki odsetek graczy, którzy dostali w swoje ręce tę "nielegalną" kopię zwróciło uwagę na ważne błędy/dawali sugestie odnośnie gry etc. Tak więc na 3 miesiące przed premierą gra dostała niezłego kopa aby być jeszcze bardziej dopracowaną.
Tak, pierwsza część robi fabularnie i jakościowo wrażenie nawet dziś i nawet przy wielokrotnym przechodzeniu. Na pewno znajdzie się jakieś powiązanie, nie wiem jakie niestety.
Na Comic Conie było powiedziane, że Święta 2011. :) Mam nadzieję, że nieco szybciej jednak.
@MChef
Mam czas, teraz 5 lat studiów. :D
Ja może się pobawię w RP, ale już jestem w gildii. Sword of the Republic.
Miejmy jednak nadzieję, że TOR będzie udany i w rzeczy samej zachwyci fabułą, bo grindowanie sprzętu mnie w ogóle nie interesuje... Jeśli dobrnę do końca fabuły główną postacią i End Game będzie powtarzalny jak w WoWie to po prostu z ciekawości poprzechodzę fabułę innymi klasami, a w międzyczasie może TOR dostanie jakąś nową zawartość fabularną. :)
@MChef
Nie, nie widziałem scenariusza. Po prostu śledzę uważnie rozwój gry od kilku lat i wiem co ma zostać w niej zawarte. I nie wiem co tutaj tak wątpliwego - na choćby uniwersum Mass Effect'a składają się nam 3 gry + DLC, 3 książki oraz komiksy. Na przestrzeni nawet nie połowy lat, w których powstaje TOR i napisane przez jednego pisarza.
Nie wiem czy jesteś świadom, że WoW właśnie zaczął tracić użytkowników po raz pierwszy w swojej 7-letniej egzystencji i każda wysokobudżetowa gra (choćby TOR lub GW 2) będzie zabierać kolejne grono zmęczonych już WoWem graczy. Nie twierdzę, że WoW upadnie, bo nie wyobrażam sobie tego, ale straci. I biorę to za pewnik.
Nie twierdzę, że wszystko jest w TOR piękne, ale piękne jest to na co osobiście się nastawiam.
EDIT: Tak, patrząc na sondę na oficjalnym forum TOR zdecydowana większość graczy NASTAWIA SIĘ NA FABUŁĘ.
Widziałem wystarczająco dużo na gameplayach. Fakt, pomysł z dialogami niczym w ME ciekawy i fajny, ale wykonanie tego w grze MMO z ogromnym światem dla setek tysięcy graczy nie może się udac. Coś musi nie zagrać jak należy...
Przy tak wielkim projekcie zdecydowanie zbyt daleko idące wnioski odnośnie tak ważnego elementu tej gry, nie komentowałbym w tym temacie zbyt wiele dopóki osobiście nie spróbuję. Osobiście posiadam nielegalne przemycony 40 minutowy gameplay z TOR gdzie widać pare dialogów i jedynym mankamentem moim zdaniem jest fakt, iż jeśli bierzemy udział w kilku osobowej rozmowie to możemy w ogóle nie dojść do głosu - oczywiście zostajemy nagrodzeni za własny wybór (intencje) niezależnie od tego kto w konwersacji jaką decyzję podejmie, jednak wtedy ta "osobliwość" dialogów traci na uroku.
Wielu ludzi dalej patrzy na grafikę, animacje itd. No i umówmy się, gra MMO opiera sie głównie na budowaniu swojej postaci, jej wyglądu, sprzętu który na sobie nosi, co przynosi większą frajdę niż to jak oglądamy swoją high levelową postać z epickimi itemkami na sobie. Co innego jak postać będzie wyglądać tak biednie jak na ostatnim gameplayu bodaj z Tatooine...Tekstury wyglądają wręcz fatalnie...Animacji pozwolę sobie nie komentowac...
Oczywiście, każdy patrzy na grafikę i animacje. Przyznaję, rok, dwa temu, faktycznie były kulawe. Obecnie uważam je za satysfakcjonujące, a w wyżej wymienionym gameplayu wręcz mi się podobały.
I nie, to MMO ma się nie opierać na kolekcjonowaniu "itemków" i schematycznym myśleniu w MMO tak jak wcześniej napisałeś, głównym motorem napędzającym rozgrywkę ma być przecież fabuła. Oczywiście, zgadzam się, że wygląd postaci etc jest bardzo istotny, ale JA osobiście nastawiam się na co innego.
Ogólnie po części się z Tobą zgadzam, a z czym nie to już wiesz po przeczytaniu powyższego. :)
A Tobie gratuluję, że skutecznie formułujesz teorie spiskowe dotyczące milionowych korporacji, które miałyby się przejmować śmiesznymi kosztami utrzymania serwerów. Logiki brak w Twoich wcześniejszych wypowiedziach i teraz znikąd wytrzaśniętej konkluzji, a nie w wyjaśnieniach dotyczących polityki sprzedaży The Old Republic.
@MChef
Na mój post nie raczysz odpowiedzieć? :)
Owszem, są gry z abonamentem, w których nie płaci się abonamentu. Jakkolwiek paradoksalnie by to nie brzmiało, taka jest rzeczywistość. Oni nie chcą sprawdzić ILE ludzi będzie grało, tylko ustalili DANY WCZEŚNIEJ limit Pre-Orderów, który definiuje maksymalną ilość osób, które będą brać udział w grze w dniu premiery. Na oficjalnej stronie wyjaśnione wyraźnie jest, że zabieg ten ma na celu utrzymanie serwerów, żeby nie było tak jak z WoWem, którego serwery popadały kilka dni po premierze ze względu na nadmiar graczy chętnych do dołączenia do rozgrywki. Polityka ta jest jak najbardziej odpowiednia i skutecznie dobrana, uczą się na błędach innych, nawet tak wielkich jak Blizzard.
Edit:
@Connor
Drętwe dialogi? Fabuła zajmująca objętość ponad 40 pełnoprawnych książek, napisana przez kilkunastu zawodowych pisarzy i team z BioWare, plus profesjonalni aktorzy do voice-actingu... No tak, ale Ty grałeś już i wiesz jak to dokładnie będzie wyglądać. GW 2 nie będzie miało aż takiej przewagi, prawda jest taka, że o wiele więcej straci WoW, gdyż jest znacznie bardziej przestarzały. A skoro już o WoWie mowa - nie grafika świadczy o tym, w co będzie grać pare ładnych milinów osób... ;)
@MChef
Dobra, teraz dosadnie, bo robisz z siebie coraz większego idiotę walcząc z The Old Republic w każdym temacie dotyczącym tej gry. Twierdzisz, że chcą te pieniądze desperacko odzyskać? To ciekawe, bo z prostej kalkulacji wynika, że średnia cena Pre-Ordera przeliczając z kursu euro to 300 zł za sztukę. Te RZEKOME 300 milinów dolarów wydanych na produkcję przeliczmy na 900 milionów zł. Z tego prostego rachunku wynika, że wystarczy MILION osób kupujących Pre-Order i zwraca im się W DZIEŃ PREMIERY 1/3 wydanych na produkcję pieniędzy. Gdzie tu desperacja? Znajdź sobie ciekawsze zajęcie, bo robienie z siebie kretyna na łamach forów internetowych jest już okupowane przez zbyt wielki odsetek użytkowników.
Pokaźny refleks. Wymagania ujawniono w dzień ogłoszenia, że można zamawiać Pre-Ordery. :P
@MChef
Ciekawe gdzie te "wiele ludzi" się podziewa. :D Na pewno byli w gronie mających dostęp do zamkniętej bety i przetestowali grę osobiście.
@GameOman
Te "przedpremierowe zamawianie kolejki na gre" zostało wyjaśnione bardzo wyraźnie i dosadnie. Gra będzie stopniowo wypuszczana na rynek z uwagi na ilość chętnych do jej zakupu - gdyby nie limitowali ilości wypuszczonych na rynek pudeł to serwery w mik by padły i nikt by grać nie mógł. :)
A jeśli chodzi o grafikę - oczywiście, Ty potrafiłbyś zoptymalizować silnik gry MMO tak aby chodziła na CryEngine 4 z milionami osób online i to na kazdym komputerze, tak aby można było grać na słabszym sprzęcie! Poza tym w grze ma liczyć się fabuła i ogrom pracy włożony w jej kreację, a nie efekt wizualny. Jeśli gra Cię nie interesuje to przynajmniej nie pisz głupot tylko skrytykuj w jakiś konstruktywny sposób.
A w betę chętnie bym zagrał. :)
Na jakiej zasadzie działa ten Pre-Order? Kupiłem już ten kod za 19,90 zł. W opisie Pre-Ordera jest napisane, że dzięki niemu otrzymamy dostęp do gry jeszcze przed jej oficjalną premierą, a tu widnieje napis "wysyłka po premierze". Wyjaśnicie?
@doctor_greenthumb
Nie odczułem konsoli grając w betę. Swoją drogą, wypada nadmienić, że voice-acting został wykonany wyśmienicie. Zwłaszcza głos głównego bohatera - całkowite mistrzostwo, moim zdaniem pod tym względem bije Mass Effect 2, którym się tak zachwycałem.
Z pewnością na odznaczenie zasługuje również system dialogów - na początku wygląda on podobnie jak w Mass Effect, ale po dodaniu pewnego mechanicznego ulepszenia możemy wpływać na osoby, a także poznawać ich osobowość za pomocą feromonów, które wydzielają, tym samym odblokowując kolejne i bardziej na daną postać wpływające opcje dialogowe. Oczywiście opcji takich jest kilka i tylko uważnie obserwując reakcje postaci na nasze wypowiedzi możemy dokonać odpowiedniego wyboru - tego brakowało mi w Mass Effect - wystarczyło mieć daną ilość punktów w perswazji i postać reagowała. Tutaj np. chcemy aby ktoś odłożył broń, dostajemy trzy dodatkowe opcje dialogowe z "feromonów" z czego tylko jedna zadziała, adekwatnie do osobowości postaci z którą toczy się dialog.
Must have, tak w skrócie. :)
Sporo? WSZYSTKIE dialogi są mówione. Liczba aktorów zatrudnionych do voice-actingu do The Old Republic przewyższyła już 900 osób.
@Owen
Czy jesteśmy w stanie wojny pytasz? OWSZEM. Nikt Ci nie powie w wiadomościach na TVN ani nie napisze na Onecie, że prezydent Obama wypowiada wojnę wolności słowa. Wojna toczy się od dawna, wystarczy zapoznać się ze zmianami w prawach obywateli w USA na przestrzeni ostatnich 6 lat.
Nigdzie nie napisałeś, że hakerzy kogoś zabijają. Ja zrobiłem to, wspominając to o amerykańskich żołnierzach. Może Ciebie fakt, że dwie rodziny zostały bezlitośnie wystrzelane pociskami wielkości Twojego ramienia i rozszarpane na kawałki nie przeraża, ale mnie owszem. I takie informacje są utajniane. Uważam, że informacja powinna być darmowa i zawsze dostępna, dla każdego, w każdej chwili. I na poparcie przykładu USA, w którym łamane są podstawowe prawa człowieka, ale o czym również Ci w wiadomościach nie powiedzą: właśnie dziś otrzymałem informacje o aresztowaniu Aaron Swartz'a (Former Demand Progress executive director Aaron Swartz was arrested yesterday for allegedly downloading academic research articles from JSTOR. i tona artykułu na ten temat), ale nie o sam fakt aresztowania chodzi, tylko za co to zrobiono. Ściągnął on dane, darmowe, do których miał prawo, ale zarzucono mu właśnie rzecz przeciwną. Gdyby nie poparcie internautów, którzy szybko zareagowali pisząc liczne petycje w tej sprawie i nagłaśniając ją, m.in. na łamach New York Times'a trzymano by go w tym areszcie baaardzo długo. Bo wiesz co zostało zmienione w prawie w USA za kadencji Bush'a? KAŻDY przebywający na terenie Stanów Zjednoczonych może zostać zatrzymany i być przetrzymywany w NIESKOŃCZONOŚĆ bez podania ŻADNYCH konkretnych zarzutów.
Czym to nazwiesz jeśli nie wojną? Wojna się zmienia. Jak wszystko inne. Jesteśmy jej świadkami, czy tego chcemy czy nie.
Nie, demokracja nie zawsze była ułudą.
'Taka jest wada demokracji. Większość może przegłosować mniejszość, ale zasadą naczelną miało (podkreślam - miało) być nie używania większości do łamania praw mniejszości'.
Gdzieś Ty to wyczytał? Gdzie i kiedy taka zasada została przyznana ustrojowi demokratycznemu?
@Owen
Demokracja, której tak bronisz przed "nielegalnymi" działaniami jest ułudą czegoś, co kiedyś było nazywane demokracją. Absurdem w obecnym systemie jest również fakt, że rząd czy jak to w przypadku USA pojedynczy politycy mogą sprawić, że choćby takie durne przekazywanie pieniędzy na dany cel będzie uważane za nielegalne. W Stanach Zjednoczonych sprawy mają się zupełnie inaczej niż w Europie, bo tam od lat ogranicza się coraz bardziej wolność słowa etc, tak więc metody walki o własne prawa również są inne. Motorem w walce z WikiLeaks jest przecież rząd USA, który po opublikowaniu pamiętnego nagrania gdzie żołnierze amerykańscy zabijają niewinnych cywili, w tym dwójkę dzieci, postanowił zniszczyć portal Assange'a i uniemożliwiać mu dalsze egzystowanie w każdy możliwy sposób.
Nie popieram działań nielegalnych, ale czasem są sytuacje, w których nie można liczyć na rzekomo reprezentujących Cię ludzi przy korycie, tylko wziąć sprawy we własne ręce. I hakerzy czyniąc to nikogo nie zabijają, uwierz.
Za niska ocena od recenzenta jak dla mnie. Ale gra zbiera tak różne recenzje, że to nie na śrędnią trzeba patrzeć. Jak dla mnie, gra jest wyjątkowa. Oprawa artystyczna jest po prostu wybitna, genialnie zaprojektowana i wykonana i nie zdziwiłbym się gdyby w tym roku otrzymała jakieś nagrody w tej kategorii. Dialogi napisane zostały na bardzo wysokim poziomie, jednak osoby średnio zaawansowane w języku angielskim mogą mieć problemy ze zrozumieniem całości.
8,5/10 albo i więcej.
Pozdrawiam.
JEST! BĘDĄ ANGIELSKIE NAPISY! O głosach nie wiem, ale napisy mi już starczą. Made my day!
Zgoła rozwiewając powyższy CHORY pesymistyczny rzut oka na abonament - The Old Republic ma kosztować MNIEJ niż WoW, czyli około 30 zł miesięcznie.
Fantastycznie zrobiona gra. Wyśmienita oprawa artystyczna nadrabia za nieciekawe tekstury, ogółem uważam, że ocena powinna być nieco wyższa. Jest to jednak swego rodzaju fenomen w dzisiejszych czasach, dostać taki produkt.
AHHAHAHAHAAHHAHHAHAHANHAHNAHNAHAHAHAAHHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHHAHAHAHAHAHAHAHAAHHAHAHHAHAHAHAHAHAHHAHAHAHHAHAHAHAHAHHAHAHAHAHHAHAHAHHAHAHAHAHAHHAHAHAHHAHAHAHAHHAHAHAHAHAHHAHAHAHAHAHHAHAHAHAHAHHAHAHAHAHHAHAHAHAHAHHAHAHAHAHA
Fail. ._.
Wypowiadający dzielą się na:
1) fanów wszelkiej maści FPS'ów, którzy kupią/kupili Battlefield 3 i Modern Warfare 3;
2) fanów Call of Duty wykrzykujących, że MW 3 zmiecie BF 3;
3) fanów Battlefield wykrzykujących, że BF 3 zmiecie MW 3;
4) byłych fanów Call of Duty, którzy już za dużo białka z tych kotletów przyswoili;
5) fanów gier niewiadomych, którzy twierdzą, że obie produkcje to gówna;
6) ludzi, którzy wypowiadają własne, skromne zdanie i idą zająć się własnym życiem.
Kthxbye! :)
Najlepszy moment w tym trailerze to sam początek - reklama Wiedźmina 2. :D
A tak poważnie - wygląda całkiem ciekawie.
@tybet2
Widać, że nie orientujesz się zbytnio w kwestii silnika, na której robiona była ARMA. Gra będzie wyglądała inaczej niż Crysis i owszem, śmiało już teraz stwierdzę, że będzie miała większe wymagania. Ale tylko z tego względu, że silnik ARMY dokonuje podczas rozgrywki tylu obliczeń i akcji, że tak naprawdę w tej kwestii CryEngine może tylko zdjąć kapelusz z głowy i się ukłonić. Z bugami się zgodzę, nad tym mogliby popracować. Co nie zmienia faktu, że wysokie wymagania sprzętowe to nie tylko wynik tego co widzisz na ekranie, ale też masa innych kalkulacji etc, które odbywają się podczas rozgrywki, dzięki którym gra jest jaka jest (czyt. najlepszy symulator pola walki).
Source daje duże możliwości, nie widzę sensu w zmianie silnika. Zwłaszcza gdy weźmiemy do porównania przestarzały silnik, na którym powstaje już od baaaaaaaardzo długiego czasu jeszcze baaaaaaaaaaardzieeeeeej popularna seria FPSów. ;)
Mimo, że nie przepadam za Call of Duty, to akurat w toku dyskusji o fabule Black Ops muszę dorzucić swoje trzy grosze. Moje wrażenia odnośnie tego aspektu gry były akurat pozytywne, w przeciwieństwie do całej, pozostałej, zawartości gry. W zasadzie jest to bardzo dobrze napisany scenariusz, zwłaszcza wśród FPS wyróżniający się ciekawym pomysłem. Oczywiście nie zabrakło kilku gaf i głupich momentów, ale ogół fabuły prezentował się co najmniej dobrze.
@mateusz_l87
Tak się składa, że gry na konsole są 2 razy droższe, więc to żadne porównanie, że wyszły dwie gry mniej czy więcej na daną platformę. :) Prawda jest taka, że PCty mają się dobrze, mimo złowieszczych proroctw i piractwa.
Przy takim rozumowaniu rodzi się następnie pytanie: "Po co w ogóle kupować gry?". :)
Nie chcę nikomu psuć humoru, ale ponoć grupa piracka SKIDROW wydała patch, który umożliwia grę już teraz. To nie plotka, z solidnej strony wiadomość. :|
Tak się składa, że można nie było się opowiadać po żadnej ze stron (apropos W pierwszej części jego wirtualnych przygód przyszło nam pokierować losami samego Białego Wilka i stanąć po stronie Scoia’tael lub Zakonu Płonącej Róży. w artykule).
@Ikszet
Stfu. Elementy skradankowe owszem, ale nie zakończenie per se. Minus ten ujęto tak: "zakończenie - bo było". Czyli w skrócie - gra powinna się nie kończyć. :)
Mogliby już odpuścić numerowi 47. Miałem nadzieję, że postacią będzie inny zabójca, a głównym założeniem zabicie 47. :\
Chyba spekulujesz, a nie czytałeś. Książkom brakuje tego właśnie, co w Mass Effect najważniejsze - wyborów. To gotowy scenariusz, nie ma "a co gdyby?". Jeśli wolisz książki Karpyshyna od tego co prezentują scenariusze napisane do gier to... Nie wiem w sumie co, Twój gust. :) Ale moim zdaniem nie masz racji.
Śmiesznie są ci fani Call of Duty, którzy twierdzą, że dla tych faworyzujących Battlefield'a liczy się tylko grafika. Tak się składa, że biblioteka dźwięków w tym drugim jest również znacznie lepsza,a tak poza tym, głównym atutem Battlefield'a jest możliwość niszczenia środowiska nas otaczającego, to tyle, tak w skrócie.
@mateusz27
Call of Duty ma niepowtarzalny klimat etc? To ciekawe, który to już CoD? Bo mi się już znudziło. :)
Tak w gruncie rzeczy, tam nie ma klimatu. Jak zresztą w większości FPSów.
@Nomad_91
Jak pisałem wyżej. Rodzi się pytanie - co TY widzisz lepszego w Call of Duty, czego nie ma lub ma gorsze Battlefield?
O! Złożą PC jakie można było mieć dwa lata temu, włożą do pudła i będą sprzedawać po 1500 zł. Super. :)
@Kazioo
Nigdzie nie napisałem, że wysokie wymagania są wynikiem słabej optymalizacji. Gdziekolwiek, jakiekolwiek nie byłyby podane wymagania minimalne, do dowolnej gry, zawsze da się ją wyciągnąć na nieco słabszym sprzęcie, to miałem na myśli, pisząc, że bzdurną rzeczą jest dla mnie pytanie "czy mi pójdzie" przed jakimikolwiek testami na większą skalę, nazwijmy to, publiczne.
Ja nie narzekam na wymagania bo w Wieśka zamierzam pograć na wysokich, nie wiem czy maksy uciągnie mój sprzęt. Przyjrzałem się torrentom i krążącym CLONE - jak już pisaliście wcześniej, nikt sobie jeszcze na pirackiej wersji nie gra, możecie być spokojni. :)
Nie wiem nad czym tu dumacie, drodzy panowie. "Największa gra na świecie" jest zwyczajnym wyolbrzymieniem. Kształt cyfry 3 mówi sam za siebie. Jaki idiota zakłada, że to mogłoby być, weźmy na to, Diablo? Otwórzcie oczy. Call of Duty.
@BossManPL
Made my day, dzięki. :D
@kaczor0712 za 99 zł to nawet Jack'a Daniels'a nie kupisz, więc nie trzeba być nałogowcem chcąc przepić 99 zł. Tak się szczycicie i wytykacie piratom, że nie pograją przed 17. A Wy pogracie? Śmieszni jesteście. :-D
Bawi mnie to, że ludzie mówią, że pójdzie lub nie, a gówno wiedzą, bo nie grali. Wymagania są albo wygórowane albo zaniżone (zła optymalizacja), nigdy adekwatne. Get over it.
Kompletnie błędna interpretacja oryginalnej wypowiedzi BioWare. Zbędne elementy RPG, jak zostało wytłumaczone to te, bez realnego "użytku" dla gracza. Ogółem rzecz biorąc Mass Effect 3 będzie BOGATSZY w elementy RPG w stosunku do części drugiej. Tłumacz - żenada.
Jestem ciekaw jak wcisną to wszystko, po tym jak kończył się Brotherhood.
Poza tym, pewnie dowiemy się masę rzeczy o Altairze.
Nie rozumiem dlaczego wszyscy twierdzą, że gra nie może mieć miejsca w okresie gdy mamy do czynienia z bronią palną. To teraz food for thought - pamiętacie może Splinter Cell: Conviction? Pierwsze filmiki i trailery? Super gra akcji, sandbox etc. Twórcy jednak postanowili zrobić grę od nowa, z zupełnie innym systemem rozgrywki. Nie widzicie podobieństw między współczesnym Desmondem, a Samem? Myślę, że stwierdzili, iż taka dynamiczna rozgrywka bardziej będzie pasować do Assassin's Creed'a niż do skradającego się w cieniu Fishera. Nie zdziwię się, jeśli zobaczymy nieco z wcześniejszych filmików z Conviction w ostatniej części AC. Nie twierdzę, że zaraz gra przeniesie się i przerzuci na samą broń palną, ale jestem pewien, że część która rozegra się w czasach współczesnych będzie zrobiona bardzo efektownie.
@cogielusz
Te 'cyfry' to współrzędne geograficzne, wskazujące Turyn znajdujący się w Stanach Zjednoczonych, więc nie widzę związku z Meksykiem.
Chyba, że poruszą temat nielegalnej imigracji. :-DDD
Ja mam ostatni 27 maja... 10 dni przyjdzie mi żyć ze świadomością, że ludzie już sobie pogrywają w tak znakomitą grę. :s
Edit: no, a po 27 będę jeszcze musiał dokończyć pierwszą część. Ech. :d
Wkur***i mnie z tym. Robią zadymę i trollują fanów na Facebook'u i Twitterze, a po osiągnięciu wyznaczonego limitu dostajemy TO SAMO z trzema nowymi animacjami.
Ja jestem w czwartym rozdziale jedynki, za trzecim podejściem udało mi się przemóc i naprawdę spodobała mi się gra. To pewnie też dlatego, że odświeżyłem sobie całą sagę Sapkowskiego i jestem w klimacie. Niestety grę skończę dopiero po maturze.
spoiler start
W Da Vinci Disappearance odkrywamy współrzędne geograficzne (te 'nic nieznaczące liczby', które wskazują Turyn. Ale jest to Turyn w Stanach Zjednoczonych. Desmond nie zostaje porwany, tylko dalej znajduje się pod opieką asasynów, w rozmowie z Prawdy brali udział William (korespondował z Lucy, prawdopodobnie jakiś lider) i Shaun. Tak więc jak dla mnie, to czasy współczesne, bo jakoś nie widzę tego podczas wojny secesyjnej.
spoiler stop
Ja bym jednak poczekał z założeniami do oficjalnego ujawnienia. Czekam z niecierpliwością.
To wcale nie oznacza, że gra jest zbyt długa. Jaki kretyn wyciąga taki wniosek na podstawie kilku statystyk? Gra może być za trudna, zbyt nużąca, nieciekawa albo nawet za prosta, można by pewnie znaleźć wiele innych rzeczy, które mogą spowodować właśnie takie, a nie inne statystyki. Żenująca próba wmówienia graczom, że krótsze gry są powszechnie akceptowane i nawet pożądane.
@Gvvaihir
W zasadzie w społecznościach MMO, tych bardziej dojrzałych i nastawionych na "poważną rozgrywkę", a nie bandę dzieciaków, które uwielbiają niszczyć włożony w grę przez innych czas i ewentualny wysiłek, abonament jest CENIONY, tj. wyklucza on większą część niedoszłych 10-15 latków Imperatorów Galaktyk, którzy nie wiedzą co to wspólna zabawa. Już najbardziej trywialnym przykładem jest WoW gdzie abonament waha się od premiery w 2004 roku na przestrzeni 30-45 zł i jakoś nie widać specjalnie żeby ktoś się tym aspektem produktu zniechęcał.
Ja jestem za abonamentem jak najbardziej, mam jednak nadzieję że nie przekroczy 50 zł.
Niezupełnie, ale co w związku z tym? Obie gry są z tego samego studia, a to porównanie z Gothic'iem jakieś z dupy wyciągnięte. Nie dostrzegam analogii w Twojej "ciętej ripoście".
No tak, wcześniej pisałem że tak właśnie, prawdopodobnie będzie, teraz mnie poniosło z tego względu, że żadna gra jeszcze bazy graczy Blizzardowskiego dzieła nie przebiła, a uważam, że BioWare jednak tego dokona. Żywię sentyment do tej korporacji i mogę być trochę zbyt stronniczy, ale nie zmienia to faktu, że faktycznie TOR wygląda groźnie.
Skończ porównywać Mass Effect'a do niewypału Gothic'a. Gothic to przy Mass Effect NIC. :)
Wszystko ok, tylko największego atutu TOR'a nie pobiją od ręki. Voice-acting. Wielu graczy WoW'a już się przymierza to opuszczenia produkcji Blizz i wiem to, bo znam kilka takich osób, które wcześniej innej gry dotknąć nie chciały. Trzeba być realistą - lata produkcji włożone w TOR nie zostaną zaraz po premierze skutecznie skontrowane przez Blizzard, jest to po prostu niemożliwe. Fabuła pisana przez wielu znanych autorów, obejmująca już dawno powyżej 40 przeciętnych powieści, bogate uniwersum i zapewne świetnie doszlifowane elementy nie pozostaną bez echa. Moim zdaniem TOR zmiażdży WoW'a, myślę że teraz nie ma co dyskutować. Przekonamy się po premierze. :)
Sory za post pod postem ale już edytować nie mogę. :/
@BigBoss86
W tzw. Flashpoint'ach (instancje) będą brać udział tylko gracze, bez NPC'tów należących do drużyny. Z tym, że każda z takich instancji będzie miała ważny wkład w fabułę i będzie zawsze miała kilka zakończeń i ścieżek rozwoju akcji, wszystko zależnie od tego jakie decyzje podejmować będą gracze.
@Kozok
Po francusku i niemiecku będzie voice-acting, nagrywają w trzech - do tego oczywiście jeszcze angielski.
W tym roku i tak pogrom na rynku będzie, tyle świetnie zapowiadających się gier dawno nie wychodziło. Nie wiem czy kiedykolwiek w ogóle. :P Jeśli Diablo wyjdzie w tym roku to walka o miano Gry Roku będzie bardzo zaciekła.
@patuzi
Nie zgodzę się z opinią, że TOR nie jest w stanie zagrozić produktowi Blizzard'a. Star Wars samo w sobie jest o wiele większym uniwersum już na samym starcie, ze znacznie większą bazą fanów. Plus doświadczenie BioWare na rynku cRPG, voice-acting na skalę jakiej jeszcze nie widziano, potężne zaplecze po stronie fabularnej... Sądzę, że to i wiele innych czynników jednak przyczyni się do pobicia WoWa pod względem subskrybentów, jednak zakładam, że WoW nadal będzie miał się całkiem dobrze.
Do zamkniętej bety World of Warcraft mieliśmy 350 tysięcy chętnych, do TOR'a mamy już prawie półtora miliona. To już o czymś świadczy. ;)
Czytam news kolejny raz, czytam Wasze komentarze. I nie mogę się powstrzymać, żeby nie powtórzyć: Gra Roku. :))))))
Ta gra jest pretendentem do mojego 'ideału' rozrywki w świecie video, mam nadzieję, że będzie doskonała. :)
@BloodPrince
Ta, stracą miliardy i już się przejmują swoimi drogimi klientami, chętnie poświęcą kolejne miliony byleby ktoś nie poczuł się urażony. Czcze życzenia. :P
Ciekawe ile stracą na całej linii. Przez zastój, pozwy etc. I czy hakerzy postanowią ponownie wykraść dane, tak dla popisu, z tego BEZPIECZNEGO miejsca. :D
Edit - co do dysputy @up, zgadzam się z fenfir - Sony przegra w sądzie. Dane osobowe są na rynku jednym z najbardziej wartościowych "surowców" i niedbalstwo w kwestii ich ochrony jest dosyć poważnym błędem, zwłaszcza jeśli mamy do czynienia z gigantem pokroju Sony. Może nie wszędzie, ale w Stanach z pewnością znajdą się tacy, którzy sprawy wygrają.
Tak, można spokojnie grać '4 fun', tyle że to symulator i nie zupełnie jest tak 'fun'. :P Środowisko jest spore, aktywne, świetna zabawa gdy zbierzesz paru kumpli i ściągniesz lub zrobisz jakieś ciekawe misje w coopie. Zabawa na długie godziny. Swoją drogą dziwna ta promocja. Pamiętam jak ARMA II kupowałem w Empiku niedługo po premierze za 80 zł i za tyle samo widziałem kilka miesięcy temu Arrowhead'a. Albo nawet 70. Więc tu 72 zł w wersji digital... Jakoś średnio mi się to widzi.
ARMA II jako półprodukt po 10-letniej produkcji, z silnikiem oferującym praktycznie nieograniczone możliwości. No tak, przecież Ty eJay zrobiłbyś grę z takim rozmachem bez żadnego bug'a. :)
A OFP to robaczek w porównaniu z ARMA.
Sure kid, you might grow up to be as awesome as ME!
Ja pierdolę, mam nadzieję, że ta gra będzie ociekać takim humorem. :D
makak997 - to akurat niefortunne porównanie, no chyba, że fabuła gry ma dla Ciebie takie samo znaczenie jak to, czy roboty będą miały różowy czy biały kolor.
kaszanka9 - Gówno prawda, krótko mówiąc. 4 godziny to za mało żeby to przejść, jakieś 6 to minimum. Valve robiło również promocję wydawcom cieszącym się mniejszym stażem na rynku i uważam, że cała akcja nie była wcale taka komercyjna jakby się mogło wydawać.
A sklep w grze jest dla pajaców, którym przeszkadzają sprawy kosmetyczne, nie chcesz - nie musisz.
Nie rozumiem dlaczego narzekają. Śmiga na PCtowych rozdziałkach, mamy wygładzanie etc. w ustawieniach, jestem trochę za połową gry i bardzo mi się podoba.
Tak samo nie mam pojęcia gdzie ktoś widział napis na PC "please do not turn of your console", bo ja nie zauważyłem mimo usilnych starań.
Polecam wszystkim obie części.
Polska mentalność.
Mi niedoróbki nie będą przeszkadzać, bo wiem, że mogę liczyć na społeczność modderów, która ma już lata doświadczenia i są w stanie naprawić nawet najgorszy bajzel.
Tymczasem uważam, że gra będzie dopracowana i nie przeszkadza mi to, że wyląduje na wszystkich platformach. :)
Dla Was wszystkich, którzy boicie się o grafikę na PC - oryginalne tekstury w Oblivionie miały maksymalną rozdzielczość coś około 1280xcośtam, ale znalazł się pewien zapalony delikwent, który w programie graficznym przerobił je bardzo precyzyjnie na tekstury o rozdziałce 4000xcośtam i wyżej, tak że wyglądało prawie jak Cry Engine, więc ja nie mam obaw.
'I MADE A GAME WITH ZOMBIES IN IT!!!oneoneoneonoeone' Pokemoniasty, idiotyczny, ale tytuł. :p
Drodzy użytkownicy GOL, czasem naprawdę mnie zadziwiacie. :)
Tak szczerze mówiąc to jestem ciekaw czy autor Minecraft'a upomni się o swoje.
Zaraz będzie sprawa w sądzie o wyłączność na robienie gier, w których układa się klocki.
Modderzy z TES Nexus czynią cuda, nawet jak gra będzie totalnie skopana w dniu premiery to po pół roku nie będzie lepszego RPG'a. :)
Poczekam na kilka zagranicznych recenzji, a potem rozważę czy jest warty uwagi. Jedynki nie zdzierżyłem.
Przeczytawszy wątek wraz z komentarzami poczuwam się do poprawienia statystyki - Call of Duty to syf.
Nie powiedziałbym, że Sony wygrało choćby tę bitwę. Przy początkowych odgrażaniach można było wnioskować, że skłonni są nawet zatrudnić Hitman'a do zlikwidowania Hot'a, a skończyło się w sądzie i to na ugodzie.
Nie posiadam żadnej konsoli, ale miałem możliwość przejścia trzeciej części God of War i w tym właśnie momencie Sony złapało mnie na haczyk - jeśli tryb wieloosobowy będzie dobrze zrobiony to nie powstrzymam się przed kupnem PSa. :-)
[11]
Zgadzam się, nie można stwierdzić, że jest to absurdalne dopóki nie wiemy dlaczego właśnie z takim ogromnym przedziałem czasowym mamy do czynienia. :)
Co nie zmienia faktu, że to co mnie interesuje, czyli odniesienie do fabuły z HL może być dosyć istotne.
Nie jest powiedziane jak ramy czasowe Half-Life'a mają się do wydarzeń z któregokolwiek z Portali, więc w sumie nie można założyć, że nie. W ostatnim epizodzie Half Life'a jedną lokacją, którą z pewnością odwiedzimy jest statek, który przewoził "coś" wynalezione w Aperture, tak więc nawiązanie może okazać się koniec końców dosyć istotne.
Nauczcie się czytać ze zrozumieniem, please. Stwierdziłem, że wydaje się być, i że okaże się po odpowiedzi. I jak napisałem już poprzednio - cofam spekulacje.
Teraz rodzi się pytanie - ile musi być RPGa w RPGu, żeby nim faktycznie był. Osobiście nie zakwalifikowałbym Mass Effect'a 2 do czystej krwi RPGa, bo nim nie jest. Ale bądź co bądź, zachował jakieś elementy z tego typu gry, w połączeniu ze znakomitą fabułą, ilością wyborów moralnych etc. produkcja prezentuje się naprawdę znakomicie - tylko czy coś mające elementy danej rzeczy, może być konfrontowane z innymi grami, które są czystym RPG? Tego nie wiem, niemniej jednak tak właśnie się stało i ME 2 został, przynajmniej na PC.
Co do KoToR'a II - osobiście bardziej podobała mi się część pierwsza, ale to kwestia gustu, o którym się przecież nie dyskutuje. :)
Nie zadałem pytania o studia już nie udzielające się na rynku. Owszem, Fallout 2 i Planescape to wybitne cRPGi (zwłaszcza ten drugi jak dla mnie). Nie powiesz mi, że Obsidian robi lepsze gry od BioWare - KoToR II podobał mi się równie bardzo co część pierwsza, ale to jedynka była prekursorem i na podstawie tego coś wyszło w części drugiej, zrobionej przez Obsidian.
Moim zdaniem, nie ma lepszego studia tworzącego RPGi na chwilę obecną. Nie wspominając już o MMO, Dark Age of Camelot, które to było jedną z największych rewolucji w historii tego gatunku (zapraszam wszystkich fanboyów WoWa do sprawdzenia kto od kogo ściągał ;-)).
Dragon Age był dla mnie również średni i jak dla Ciebie, Jade Empire - nie przypadł mi do gustu. Co nie sprawia iż zmieniłem zdanie, bo nadal utwierdzam się w fakcie, iż BioWare jest obecnie najlepszym studiem na rynku.
Okok, jak napisałem poprzednio, tylko założyłem, że jesteś hejterem, stwierdziłem, że się okaże. Najwyraźniej wyrobiłeś sobie własne zdanie, z którym po części się zgadzam, po części niestety nie. Zwracam honor, tytuł hater'a zostawmy Biofanowi. :-)
-Blackthorn
Powiedz mi, jaka gra od BioWare, Twoim zdaniem, miała płytką fabułę. ;-)
Bo cały czas używasz uogólnień, co sugeruje, że po prostu nie miałeś styczności z wieloma sztandarowymi produkcjami z tego studia, jesteś po prostu hater'em, ale cóż, zweryfikujemy to po Twojej odpowiedzi.
Jesli bioware sa mistrzami gatunku to coz... Nie wiedzialem ze az tak nisko stoi gatunek rpg.
W takim razie - jakie obecne studio robi lepsze cRPG?
-Econochrist
Powiedziałem wszystko, bo patrzę w miarę obiektywnie i DA II po prostu wyraźnie odstaje.
-Biofan
DA II jest o wiele lepsze niż jednynka i takie są fakty,ale widac niektórym trudno jest dotrzec.
W czym jest DA II lepsze? Skąd te fakty? Bo Ty, jak wielu innych, twierdzisz coś z całkowitym przekonaniem, nie używając żadnych konkretnych argumentów.
Jeszcze gdybyś był tak miły - napisz, czym charakteryzuje się Gothico-podobna gierka.
-Blackthorn
Co do dragon age 2(demo) to gralem w wersji na konsole i zaprezentowany system walki byl identyczny jak w slasherach(tyle ze bardzo meczaca). Mam tylko nadzieje ze ci "mistrzowie" nie spartola Mass Effecta 3...
Miałem wątpliwą przyjemność wypróbowania PC-towej wersji - chyba niewielka różnica. Swoją drogą, grafika na dx 11 wygląda podobnie do tej z jedynki. Dziwne.
I również mam nadzieję, że nie spieprzą ME 3. To najlepsza seria gier, w jakie przyszło mi się zagłębić. Pocieszam się faktem, że jak ME 2 było eksperymentem wobec pierwszej części, tak samo stało się z DA, tylko nie wyszło - a co do ME 3 - nie widzę powodu dla którego mieliby zmienić drastycznie styl rozgrywki z tego w drugiej części.
Jeśli spartolą Mass Effect'a i to ostatnią część, to chyba osobiście pojadę i spale ich studio. :-D
-kęsik
Tak samo dobry? Wątpię. Przynajmniej nie dla tych, którzy polubili część pierwszą, za to, jaka była. Po pierwsze - system walki jest tragiczny - wygląda jak jakieś tragiczne anime/manga, gdzie postać z miejsca skacze na 3 metry w górę i 5 w dal, pokonuje odległość 10 metrów za pomocą niewiadomej umiejętności w ciągu sekundy, mając na sobie kilkudziesięcio kilogramową zbroję i dzierżąc miecz większy od siebie etc.
Po drugie - dialogi w demie są napisane w straszny sposób. Brak tam kopa, jaki wcześniej mieliśmy w grach BioWare. I tak, jestem ogromnym fanem tego studia, ale muszę przyznać - DA 2 jest dla mnie pierwszym, mam nadzieję, że ostatnim, zawodem z ich strony.
Po trzecie - tak słabego voice-acting'u w wersji oryginalnej i to w grze od BioWare bym się nigdy nie spodziewał. Brak tam jakichkolwiek emocji, plus punkt drugi i pierwszy - tragiczna utrata klimatu, a w zasadzie - jego brak.
Nie jestem fanem Wiedźmina, pierwszej części nawet nie zdołałem przejść, bo mnie po prostu znudziła, nie faworyzuję również polskiego rynku jak wielu na GOL-u, ale muszę przyznać, że obiektywnie patrząc to Wiedźmin 2 prezentuje wyższy poziom jeśli chodzi o grafikę, uniwersum i ogólną bliskość do realizmu.
Dla mnie Dragon Age II to zawód roku, taka jest przykra prawda. To, co zawsze było znakomite w grach BioWare'u - praca kamery, znakomity voice-acting, klimat, fabuła - w DA 2 po prostu wymiera. Zrobili numer taki, jak z Mass Effectem 2 w porównaniu do jedynki - więcej akcji, mniej rpg'a. A nie powinni, bo Dragon Age to z goła inne uniwersum i styl rozgrywki.
W przeciwieństwie do trailera z Dead Island, tu mamy IN-GAME trailer, nie wiem czy zwróciłeś uwagę. O czymś to już jednak świadczy.
Gość się chyba zbytnio nie przygotował do prezentowania gry, tragicznie się wypowiada.
Robicie wojnę o nie wiadomo co. Prawda jest taka, że Bulletstorm nie jest żadnym wielkim krokiem naprzód, jest po prostu nieco innym spojrzeniem na robienie rzeźni, niż w innych produkcjach, ale faktem jest, iż choćby nie wiem jak innowacyjna gra by nie była to nikt nie powie mi, że jest wybitna. Bo bezmyślne zabijanie, w jak najbardziej efektowny sposób nie robi wielkiego wrażenia. To już lepiej odpalić sobie Hitmana, poznać ciekawą fabułę i pozabijać "ludzi" w jakiś bardziej wyszukany sposób, przynajmniej z jakimś podłożem fabularnym.
Nie był dyrektorem wykonawczym, więc raczej wątpię by powodem jego odejścia było niezadowolenie z produkcji. Prędzej zakładałbym, że jeśli produkt miałby zawieść potencjalnych nabywców odeszliby Muzyka czy Greg. ;-)
Co z Was za patrioci, skoro rzucacie się do gardła rodakowi zamiast spróbować mu przedstawić swoje racje w jakiś bardziej sofistyczny sposób? :-)
Czasy przed dwójką i jedynką są opisywane w komiksach i książkach wydawanych przez BioWare, więc szczerze wątpię na jakiś krok w kierunku gry.
BioWare jasno stwierdziło, że kolejna część, po trzeciej, byłaby zbyt dużym wyzwaniem w kwestii programowania pod kątem importów z poprzednich części. Tak więc nawet gdyby nie mieli jaj, to nic nie zrobią. ;-)
Stfu - Saren będzie, ale fabuła Evolution przedstawia wcześniejsze wydarzenia, gdy Illusive Man nie był jeszcze TYM Illusive Manem. :P Sory za wprowadzenie w błąd.
Taka ciekawostka - w drugiej części komiksu Mass Effect: Evolution (dostępny od 16 lutego) do uniwersum wraca Saren. Ciekawe w jaki sposób. :D
Hahahaha trailer i sama gra wybitne! Dawno się tak nie uśmiałem (może z racji tego, że mam już dosyć Call of Duty :-D).
I co takie zdziwienie? Od początku wiadomo było, iż grafika najlepsza będzie na PC, tak więc pozostawało nam tylko dwóch kandydatów do "najgorszej" grafiki, kochane konsole. :-) Pierwszy raz PS 3 gorszy od X360?
@Łoker men - będą wybory, nie ma czystego zła ani czystego dobra.
@Zdenio - niestety nie mogę się z Tobą zgodzić, bazując na danych jakie BioWare ujawniało na temat scenariuszy dotyczących fabuły - nie, miesiąc nie wystarcza. Chyba, że ktoś nie ma życia, gra 10 godzin dziennie lub więcej i, bądź co bądź, nie zajmuje się kwestiami jakie The Old Republic będzie oferować, poza ścieżką fabularną.
Jeden z najlepszych RTSów w jakie grałem, a jeśli chodzi o same Star Wars to jest po prostu wybitna, żadna gra nie pokazywała w tak dobry sposób całego uniwersum Gwiezdnych Wojen. Gdyby teraz dali to samo, tylko z trochę lepszą grafiką...
Posługując się tak ubitymi definicjami wydajesz się być bardzo ubogim umysłowo człowiekiem, ze względu na pewność i sarkazm z jaką zastosowałeś cytat z Wiki można właśnie takie wnioski wysunąć. Tak, jakby autorzy informacji na Wikipedii byli nieomylni. Łatwo jest zapytać kogoś o wysnucie definicji samemu, opierając się na czyjejś, nie mając własnej. :-)
How terrible is wisdom, when it brings no profit to the wise.