Jedna z najlepszych gier w historii... i zarazem jedna z najbardziej niedocenionych :S
Gry tworzą świetne niestety zabugowane. No ale wolę już bardzo dobry tytuł z niedopracowaną warstwą techniczną niż płytką fabularnie i mało rozbudowaną grę która owych bugów nie ma.
> Tak, lepiej idźcie kupić kolejnego CoD'a! -.-"
Ciekawi mnie co skłoniło Cię do napisania tak "błyskotliwego" komentarza. Zmiany w HoMM6 mi się nie podobają =/= kupię zamiast tego dennego FPS-a... Pomyśl zanim coś napiszesz.
>Doprawdy - komenty typu "GRA STARSZA O KILKA/ KILKADZIESIĄT LAT JEST O WIELE LEPSZA BO MAMY Z NIĄ MIŁE WSPOMNIENIA, KTÓRE ZACIEMNIAJĄ NAM RZECZYWISTOŚĆ" = komenty "Dobre Heroesy skończyły się po IV!!!", "Ciekawi mnie dlaczego Herosy V i VI są sygnowane marką Might & Magic, skoro nie mają z nią nic wspólnego."
Cóż, w Herosa II i III gram do dziś, część V leży na półce od kiedy przeszedłem ją w momencie premiery. To nie ma nic wspólnego z sentymentem... po prostu część III jest najlepiej zrobioną i dopracowaną częścią serii. I nie zapowiada się na to, żeby którakolwiek następna była w stanie to zmienić.
Nie podoba mi się odsunięcie aspektu ekonomicznego na dalszy plan gdyż był on ważną, integralną częścią serii. Niestety przez takie kombinacje może zostać powtórzony "sukces" części 4tej.
Tak się gra w Bulletstorma i zdecydowanie jest to coś więcej niż dodatkowe punkty za headshoty.
A czego w tym więcej? Serio widziałem chyba wszystkie gameplaye z Bulletstorm, grałem w demko... i nic innowacyjnego w tym nie widzę. FPSy tego typu zawsze były na punkty, "skillshoty" jak już wspomniałem mają swoje korzenie w Headshotach z UT (co obecnie w FPSach jest już dużo bardziej rozbudowane). Nie widzę ani nie czuję tu żadnej nowości. Gra jest całkiem przyjemna, świeża, ale nie jest innowacyjna...
Hellgate było wcześniej, sam motyw rozwijania postaci w FPSach też nie jest niczym nowym.
Hellgate nie było FPSem w czystym tego słowa znaczeniu... to trochę jakbyś nazwał FPSem Obliviona czy Morrowinda.. pomijam już fakt, że było zrobione nieudolnie. Borderlands to zupełnie inna liga.
Borderlands nic nie wnosi nowego. To tylko dobre połączenie dwóch gatunków. W porównaniu z Bulletstorm, Borderlands to nic.
A co takiego wnosi Bulletstorm? Skill shoty? Czyli to co na dobrą sprawę przewija się w grach od kiedy w UT'99 komentator krzyczał "Headshot"? Borderlands łączy za to pomysły (Diablo + FPS) w sposób w który nigdy wcześniej nie zostały połączone. To imo więcej niż rozwinięcie znanej od lat koncepcji, ostatnio nachalnie stosowanej we wszystkich multiplayerowych FPS-ach.
Co nie znaczy, że Bulletstorm będzie zły... jednak porównanie jest imo zupełnie nie na miejscu. Inna sprawa... czy innowacje są takie dobre? Osobiście czekam na DNF gównie dlatego, że będzie oldschoolowy.
Może niech tak z łaski swojej wrócą do realiów II wojny światowej albo spróbują jakiegokolwiek innego konfliktu (wojna w Korei, wojna w Wietnamie).
> Ja bym z checia przytulil SC2 na konsoli :)
I jestem ciekaw jakbyś w to grał na padzie/move/kinnekcie :P
Na moim 2 letnim E5200 z GTX260 C216 na wydajność w żadnej grze jeszcze narzekać nie mogłem, nie wiem skąd takie "wyniki".
Z tego co czytałem w Bulletstorm nie ma być multi poza coopem i rywalizacją na punkty (nie mylić z Deathmatchem) aczkolwiek jeśli się mylę poprawcie mnie.
Zawsze można dopracować i wydać edytor jakiś czas po premierze...
Z ciekawości sprawdzę, chociaż rzeczywiście przeciągnęli premierę ostro co może wpłynąć na jakość odbioru tego kontrowersyjnego projektu.
Odtwarzacz jak zwykle narobił problemów przy oglądaniu... zróbcie coś z tym proszę.
Debilne komentarze? Serio nie rozumiesz czegoś takiego, że dawna koncepcja nam się podobała? Jak chcą niech nazwą sobie tą grę "The Cartel" bo z CoJ nie ma to nic wspólnego. Co najgorsze, jak już wcześniej wspomniałem, był to do tej pory jedyny zacny FPS osadzony na dzikim zachodzie... Ostatnio taki myk był z serią Call of Duty która ze świetnego FPS-a który przebił MoH-a zrobiła się infantylną strzelaniną bez ładu i składu. Ale jak już mówiłem nawet o to jak dobra będzie ta gra już nie chodzi, chodzi o zachowanie koncepcji dzikiego zachodu.
Pomysł beznadziejny, to był pierwszy udany FPS na dzikim zachodzie... po co to psuć? :S
Ta część przebiła MW2 i Black Ops i podsumowuje udane parodie świetnej serii jaką było kiedyś Call of Duty do 3ch! Brawo!
Zapewne wygra (niezasłużenie) Mass Effect 2. Mimo wszystko wolałbym zobaczyć na pierwszym miejscu Starcrafta 2.
Maham najwyraźniej nie rozumiesz tu czegoś chodzi o ówczesne dzielenie gry, wycinanie z niej kawałków celem sprzedaży ich zaraz w momencie premiery co bez wątpliwości zawyża jej cenę, a tym którzy się w nie nie zaopatrzą odbiera przyjemność cieszenia się pełnowartościowym produktem za który przecież zapłacili. Beznadziejna praktyka rynkowa, najbardziej denerwowała do tej pory (w każdym razie mnie) w Dragon Age który na każdym kroku informował mnie, że jeśli chcę dokończyć ciekawą historię której intro właśnie mi pokazano muszę dopłacić tyle czy tyle. Jest to naciąganie i wprowadzanie klienta w błąd i imo powinno zostać zabronione i objęte tzw. prawem dobrej praktyki sprzedaży.
Cena Dead Space 2 na PC patrząc na jakość tej produkcji jest co najmniej śmieszna
>Bakibandina To jest intro do Fallout 2 coś około 2 minuty. A DOOM Starców jest na innej stronie na gaminatorze tam jest teraz Von Zay
Von Zay poszedł do konkurencji? :O A to nie wiedziałem
Po raz kolejny filmik przycina i nie da się go obejrzeć :S Tak w ogóle fajnie by było gdybyście przywrócili DOOM Starców!
Może tym razem uda im się zrobić prawdziwe MMO a nie pseudo-multiplayerowy zestaw instancji z rozbudowanym PvP.
Zapowiada się bardzo interesująco. Czekam na dalsze wieści jak i samą produkcję!
Zauważyli, że sprzedaż ich tytułów po nałożeniu tych zabezpieczeń spadła i próbują ratować sprawę. A w tym samym czasie piraci cieszyli się mimo wszystko bezstresową grą. Wiedziałem, że to długo nie podziała. Zamiast pakować kasę w zabezpieczenia niech lepiej pakują ją w ulepszanie swoich tytułów i atrakcyjniejsze ceny. Wszystkim to wyjdzie na dobre.
Oszczędzajcie się od pracy chociaż w sylwestra :) Swoje trzeba wypić i swoje odkacować :D Najlepszego na nowy rok i 10 rocznicę, pozdrawiam!
Zapomnieliście mówiąc o społecznościowych elementach wspomnieć chociażby o Settlers 7
Duke-a kupię cokolwiek z tego nie wyjdzie. Ta produkcja jest tak legendarna, że samo pudełko na półce będzie dla mnie czymś wielkim :D W końcu ta gra miała się ukazać "dzień po końcu świata" :D Teraz miano nowego DNF zaczyna łapać HL2: EP3 :)
Activision-Blizzard to tylko korporacyjne połączenie kapitałów (które dokonało się w 2008 roku a nie 2007). Starcrafta 2 Activision ani żadne podległe mu studio nie robiło :)
Błąd merytoryczny :P Książe pojawił się w 3D w grze zwanej Prince of Persia 3D która najlepsza nie była ale na miano pierwszej która przeniosła serię z 2D w 3D jej się należy :)
Cóż, filmiku na PC nadal nie widać a artykuły dla konsolowców już zapowiedziane :P
A czemu PCtowcy mają być gorsi od ludzi z X360/PS3 czy Wii? Czemu propozycje dla nas nie zostały omówione w filmiku?
> djsoundtronic Wiem, że to "what if...", ale są pewne granice(Leia... Jedi?).
Huh nie jesteś najwyraźniej zaznajomiony z literaturą Star Wars, tak Leia została Jedi... ba mówił o takiej możliwości już Yoda w Return of The Jedi.
"bo po co kupować urządzenie, na które nie ma ani jednej sensownej gry ????"
Dlatego właśnie nie rozumiem zachwycenia ani Kinnectem ani Move. Gry tego typu rządzą na Wii i zdecydowanie lepiej wybrać tą konsolę niż dokupować jakieś bzdety do PS3 czy X360.
Bardzo mnie cieszy, że jesteście kreatywną ekipą i wpadacie co rusz na nowe dobre pomysły dotyczące prezentowania nam materiałów... aczkolwiek podtrzymujcie to co stworzycie. DOOM Starców nam się spodobał a nowego odcinka nie było już wieki. Jaki więc jest sens popierać wasz kolejny pomysł skoro stare, które się podobały zostają przez was zapomniane i porzucane.
.:Jj:. to powiedz może kto według Ciebie jest lepszy od Valve jeśli chodzi o stosunek do graczy PC. Słucham :)
Hmm chociażby Blizzard czy ID Software?
.:Jj:. Chcesz powiedzieć że wydają gnioty i od czasu do czasu dobrą grę czy narzekasz na czas? Według Ciebie Starcraft 2 i nadchodzący Diablo3 to też będą gnioty bo długo powstawały?
Problem w tym, że Blizzard wydaje jedynie BARDZO DOBRE tytuły... Valve od jakiegoś czasu zarabia na dodaniu 3 tekstur i wydaniu tego jako nowej gry "bo masy i tak to kupią"
.:Jj:. Chcesz zobaczyć finał historii HL2 robiony na kolanie, na silniku sprzed wielu, wielu lat?
Ja chcę zobaczyć EP3 ale ma to być porządna gra, jeśli to kwestia pół roku/ roku- poczekam. Zapowiedziano niedługo ogłoszenie trzech rzeczy które ucieszą fanów.
Problem w tym, że i tak wszystko co wydają nadal leci na przestarzałym silniku (chociażby zapowiedziany Portal 2) a z założenia wymyślone przez Valve epizody miały skrócić czas oczekiwania na grę. Nie dość, że dostajemy archaiczne graficznie tytuły to jeszcze nie zajmują się tym czym obiecali po premierze EP1, że zajmą się najbardziej. Po prostu kasa zaczęła dopływać z innego miejsca to ludzie którzy pomogli zbudować tą firmę i w nią zainwestowali (kupując HL1, 2 czy EP1) zostają zupełnie olani. Jeśli według Ciebie taka polityka firmy wobec graczy jest uczciwa to masz zdecydowanie dziwny system postrzegania rzeczywistości.
William d'Troull Panikujecie, a jeszcze dwie "niespodzianki" zostały do ujawnienia.
Chciałeś powiedzieć jedna "niespodzianka"... ponieważ pierwszą - sklepik do TF2 i drugą - DOTA 2 mamy już za sobą... trzecią pewnie będą czapki do CSS :P
>qulus10 @BioOrc
Walnij sie w glowe, nie ma takiego czegos jak Dota w SC2.
Dota jest tylko w W3. A teraz będzie pełnoprawną i osobną grą.
Sam się walnij w głowę :) Poczytaj troszeczkę na ten temat, pograj w mutacje Doty do SC2, zobacz dlaczego nazwę DOTA powinno się zostawić w spokoju...
https://www.gry-online.pl/newsroom/wielkie-zamieszanie-wokolo-rejestracji-nazwy-dota/z8cf96
I proszę następnym razem nie odzywaj się jeśli niewiele w danym temacie wiesz... lepiej wyglądać jak głupek niż się odezwać i rozwiać tym samym wszelkie wątpliwości.
A nie można było użyć innej nazwy zamiast na siłę korzystać ze wspólnego dobra? DOTA 2 już jest i to jako modyfikacja do Starcrafta 2...
Ehhh szkoda CD-Projektu który zrobił tak wiele dla Polskiego rynku gier komputerowych. To oni od lat wydawali najlepsze tytuły w bogatych wydaniach, po normalnych cenach i w bardzo dobrze spolonizowanych wersjach (jak i tak wolę eng :P no ale dla naszego rynku Polonizacje były ważne). Niestety teraz musimy się męczyć z brakiem kompetencji takich firm jak Cenega czy LEM :S Mam nadzieję, że lata świetności CDP jeszcze powrócą.
Blizzard jak zwykle przesadza z czasem produkcji. Rozumiem, że ich produkty są zawsze dopracowane ale HotS to tylko dodatek...
Nic dziwnego, SC2 w Empiku jest najdroższym dostępnym na rynku. Po co przepłacać skoro to samo można kupić gdzie indziej dużo taniej.
Czego nie ułatwił Emisariusz? HC były trudne jedynie zaraz po wyjściu TBC... teraz to już mogą sobie ułatwiać, gorzej już być nie będzie :P
Metryczny to taki jaki mamy w Polsce - mierzymy wszystko w metrach/kilometrach, kilometrach/godzinę etc.
Brytyjski mierzy natomiast wszystko w stopach, milach etc.
bidbid oprócz COOP-a masz na multi możliwość pogrania na jednej z bardzo wielu Custom mapek jak i Modów (które potrafią zmienić SC2 we wszystko od FPS-a po Final Fantasy ^^ ). Wydaje mi się, że niewiele jest osób którym te dodatkowe projektowane przez graczy dla graczy (i co dziś zapowiedziano przez Blizza dla Graczy też będą mody produkowane), mogłyby nie przypasować. Nic tylko kupować i grać :) Dla każdego coś dobrego :)
Mafia 2 to niestety według mnie PORAŻKA 2010 roku. Obiecywano nam złote góry, otwarte miasto, wciągającą głęboką fabułę, świetny gameplay i AI. A dostaliśmy drogiego, wykastrowanego średniaka. AI jest niemiłosiernie słabe, fabuła nie trzyma się kupy a sama gra jest strasznie krótka, a na koniec wycięto połowę gry tuż przed premierą żeby dorobić sobie na kilku na krzyż słabych misjach pobocznych a to wszystko za cenę gry której singleplayer + multiplayer powinny być jakościowo lepsze i wystarczać na zdecydowanie dłużej. Już dawno się tak na żadnej produkcji nie zawiodłem. Sama gra tragiczna nie jest ale współczynnik (Jakość*Długość*Czas Oczekiwania*Obietnice)/Cena jest masakrycznie niski.
>nowy jigsaw112 Potwierdziły się moje przypuszczenia - Starcraft II: WoL nie jest grą bardzo dobrą ani dobrą. Jest po prostu rewelacyjny. Jedyną barierą jest cena...
Cena to żadna bariera w SC2. Pudełko można już dostać od 150zł w sklepach internetowych a w klasycznych sieciach jak MM chodzi po 179zł. Sam klucz natomiast to wydatek rzędu 130-140zł... czyli tyle samo co za Mafię 2 w sprzedaży detalicznej. Jedyną różnicą jednak jest, że SC2 wystarczy za te pieniądze na duuuuuuużo dłużej niż 1-2 popołudnia.
Oczywiście, że chodziło o Cheese ;)
Są to niestandardowe sprytne zagrania.
Huh pierwsze słyszę :O No cóż, mój błąd w takim razie ^^
Generalnie jednak łatka kładzie duży nacisk na takie zmiany, które do pewnego stopnia eliminują taktyki szybkiego ataku, określane potocznie jako „Cheese”.
Jaki Cheese? Chyba chodziło Ci o Rush...
>Spoko92 Ahahahaha ale żal mi PC-towców, żeby Simsy kupować lol..."symulator farmy" no zlitujcie się...xD
Jaki sklep taka klientela, w Empiku gry są najdroższe i żaden szanujący się gracz... czy to PC czy Konsolowy raczej tam nie kupuje ;)
>Karrde Interesujące, zważywszy że moje gry ze Steama mogę odpalić na dowolnym kompie przy którym akurat jestem, gdziekolwiek jestem. Wożenie ze sobą 20+ pudełek byłoby trudne. :P
Wystarczy chwilowy/dłuższy brak internetu... i ups nie zainstalujesz już nic :) Masz bardzo wąski horyzont sytuacyjny najwyraźniej. No i Steam nie będzie żył wiecznie, gry które masz na płytach tak. Btw. kto Ci każe wozić ze sobą pudełka? Na mojego Netbooka zgrywam po prostu obrazy płyt ulubionych gier :)
>NarutoPL PC jako platforma do gier ... no chyba dla tych facebookowych ...
Co kto lubi, ja z kolei gry na PS3 i X360 w które mógłbym zagrać jestem w stanie policzyć na palcach jednej ręki. PC to domena MMO, RTSów, Strategii, Przygodówek... no a cała reszta i tak wychodzi multiplatformowo. W dodatku wygoda grania w FPSy i TPSy jest IMO nieporównywalnie wyższa na zestawie klawiatura + mysz niż na padzie (którego i tak do PC podłączyć można i większość nowych gier tego typu obsługuje go z automatu). Sam posiadam PS2 aczkolwiek tylko dlatego, że lubię serię Mortal Kombat a ta na PC już nie wychodzi.
>Kamil950 Taka sama cena? /Sarkazm mode on: Zwłaszcza w promocjach na Steam /Sarkazm mode off: jak GTA 4 w ostatnią zimę było za jakieś (w przeliczeniu z Euro) 30 zł (nawet teraz kosztuje na allegro około 70 złotych), czy niedawno Kotor 1 za 9 zł (a na allegro kosztuje ponad 30 czy 40 zł), Star Wars: The Force Unleashed za ok. 30 zł (na allegro za około 65 zł), pakiet Monkey Island 1 i 2 (Special Edition) razem za 30 zł. To tylko niektóre przykłady.
Oczywiście bez promocji już nie jest tak różowo, ale te obniżki są prawie cały czas, a takie wielkie "wyprzedaże" są chyba przed i po świętach i w inne okresy chyba też (nie wiem).
Wersje pudełkowe nie mają oczywiście przecen i promocji, nie mówiąc o zakupie z drugiej ręki. Jak umiesz kombinować i tak dostaniesz owe gry po podobnej cenie. Jednakże zapomniałeś wspomnieć ile gier jest DUŻO drożej od wersji pudełkowej, po prostu na Steam etc. masz ZAWSZE przelicznik według kursu Euro, w wersjach pudełkowych wydawanych w naszym kraju już niekoniecznie.
>bazul40 wywalić na zbity pysk? o czym wy mówicie? nie zauważyliście, że rozprawiając o tym i rzucając hasła w stylu jeśli to jest zagranie marketingowe, to jest na ŻENUJĄCYM poziomie, CDP powinien natychmiast wywalić na zbity pysk osoby odpowiedzialne za marketing dowodzicie temu, że zagranie było jak najbardziej udane. W marketingu nie zawsze chodzi o ty by o czymś mówić dobrze ale by mówić w ogóle, bo cisza jest najgorszą reklamą.
Widać, że nie masz pojęcia o czym mówisz. Jest wiele sposobów na agresywny marketing ale wykorzystana przez CDP forma jest w tym przypadku niedobra dla marki. Mówimy to o serwisie oferującym sprzedaż i stabilne ściąganie oprogramowania. Kto normalny zapłaci za oprogramowanie jeśli nie zostanie zapewniony o stabilności jego konta i praw które zakupił. Fakt mówi się dużo, założenie agresywnego marketingu zostało spełnione... niestety wraz z nim spłukano markę. A za to działy Marketingu i PR powinny polecieć na pysk...
Zdecydowanie wolę gry pudełkowe. Sprzedaż przez neta wiąże się z: praktycznie taką samą ceną a dostajemy mniej, DRM ew. programem go wymuszającym, brakiem gry na nośniku co w połączeniu z DRM uniemożliwia instalację na kilku maszynach.
>[3] raziel88ck Jesli nie chodziloby im o kase to te 2 "czesci" wydaliby za grosze albo za darmo. Oczywistym jest, ze podzielili gre aby jak najwiecej na niej zarobic, glupio sie tlumacza jak wszyscy producenci.
No z tym "za darmo" to przesadziłeś. Od zawsze gry Blizzarda były dzielone na 2 części (gra i dodatek), wyjątkami były tylko Warcraft 1 i World of Warcraft. I zawsze wychodziły one w cenie zbliżonej do ceny podstawki. Jedyną różnicą przy SC2 jest drugi dodatek. Ale patrząc na jakość, długość i pomysłowość kampanii z Wings of Liberty i obietnicę, że dalej ma być już tylko więcej i lepiej nie zamierzam narzekać. A imo logiczne jest, że zespół który nad tym pracuje nie robi tego za darmo...
Nie było żadnego powiadomienia na maila ani jakiejkolwiek innej formy przypomnienia o ściągnięciu i zabezpieczeniu swoich gier. Byłem wielkim fanem GoG.com ale po tym co teraz zrobili stracili moje zaufanie.
Niech udostępnią chociaż możliwość ściągnięcia zakupionych tytułów (bez DRM)... mam tam tego trochę z punktów CDP.
Ehhh właśnie w takich momentach widać co się stanie jeśli duża usługa sieciowa kiedyś (a kiedyś na pewno) jak Steam upadnie. Pozostanie płacz i zgrzytanie zębami a wydana kasa pójdzie w błoto.
>Wyrok Owe 5v5 jest na przykład w WC3.
Czy ty kiedyś w ogóle grałeś w Warcrafta 3? 4v4 to maks :P
Artykuł bardzo ciekawy ale spójrzcie najpierw na swoje Gry-Online-owe podwórko... w waszym sklepie dostaniemy:
Silent Hill Homecoming - 138,90 zł ; inny sklep - 39,90 zł (również ed. premierowa)
Starcraft 2 - 179,90 zł ; inny sklep 153,99 zł
Prince of Persia - 71,00 zł ; inny sklep 54,90 zł
Neverwinter Nights - Kolekcja Wszech Czasów 129,90 zł ; inny sklep 54,99 zł
Zainteresujcie się tym co się dzieje u was zanim zaczniecie najeżdżać na innych.
Chociaż poruszony temat jest bardzo dobry i przydałoby się nagłośnienie tej sprawy.
Ciekawy "olds"...
Wracając do tematu, imo pomysł nietrafiony buteleczki były podstawą zabawy w Diablo a tutaj zostaną nam odebrane ;/ Mogliby pomyśleć nad czymś innowacyjnym zamiast podmieniać wymyślone przez nich rozwiązanie, z takim które widzieliśmy w wielu innych hack'n'slashach (tych bardziej konsolowych jak DMC czy GoW) i nazywać to rewolucją. Nie wiem dlaczego (bo we wszystkie produkcje Blizzrda zagrywam się z wielką przyjemnością od wielu lat) ale pierwszy raz jestem nastawiony sceptycznie do produkcji tej firmy. Wywalono Nekromantę, wywalono buteleczki... co dalej? :/
Nie zaskoczyła mnie ta wiadomość ;) Ta gra to typowa multiplatforma, było to widać od samego początku. Jeśli poziomem będzie niedaleko Batmana czy X-men: Wolverine to z przyjemnością się nią zainteresuję.
Mafia 2 wraz ze swoimi DLC okazała się jak na razie największą klapą tego roku jak dla mnie... jeszcze nadchodzące Medal of Honor i Call of Duty: Black Ops mają imo szansę powalczyć.
A zapowiadali TAAAAKĄ rewolucję... SS:HD jeszcze kupię... ale gdzie jest pierwsza część?
>Econochrist DLC do Settlers 7 . . . tyle powinny kosztować wszystkie map packi.
Map packi do RTSów/FPSów nie powinny kosztować NIC. To jakaś paranoja, że ktoś w ogóle wpadł na pomysł sprzedaży 3-5 mapek...
>volf7 Przynoszą zyski, ale twórcy doskonale sobie zdają sprawę, że zyski te są znacznie zmniejszane z powodu serwisów pokroju TPB. Po prostu jedni krzyczą o tym głośniej od innych.
To jest czysta hipokryzja wydawców gier. Zakładać, że każda ściągnięta z internetu kopia = stracie sprzedaży kopii jednego egzemplarza danego tytułu. Przykro mi ale takie mydlenie oczu nie jest według mnie jakimkolwiek argumentem na wydawanie olbrzymich środków na szukanie, zbieranie dowodów i akcje aresztowań twórców takich serwisów.
>volf7 No ale skąd to "przedkładanie ponad". Idąc tym tokiem rozumowania, powinniśmy przesunąć WSZYSTKIE środki na ściganie morderców - bo to w końcu najgroźniejsze przestępstwo jest, prawda?
Nie, po prostu zmarginalizujmy wydawanie pieniędzy i środków na piractwo i inne mniej szkodliwe społecznie czyny i zamiast tego przeznaczmy je na walkę z przestępczością zorganizowaną, morderstwa, terroryzm (ten prawdziwy nie mylić z bajkami z USA), pijanych kierowców, szybkie sądy dla kiboli/dresów uprzykrzających życie naszych dzieci, dilerów narkotykowych... ew. przesuńmy je na rozwój nauki, kultury, edukacji, wspomaganie gospodarki itd. Jest tak wiele lepszych sposobów na wydanie masy pieniędzy które idą na bezsensowną i kosztowną walkę z wiatrakami jaką jest piractwo.
>volf7 Była sobie kiedyś taka seria wydawnicza, co to się Extra Gra zwała. Kosztowało to 20-30 zł, wychodziły w tym same PREMIEROWE hity o średniej ocen od 70% do nawet 90%, ładnie wydane, doskonale spolonizowane, dostępne w każdym kiosku. I co? Ludzie na bazarze za 25 zł brali tę samą grę... To mentalność jest problemem. Bo świetnych, sprzedawanych za grosze tytułów naprawdę nie brakuje.
I dlatego właśnie mówię... słyszałeś kiedyś o tym, żeby twórcy np. Painkillera (tanio, wysoka jakość), Borderlands (nie drogo, bardzo wysoka jakość), STALKERA (nie drogo, bardzo wysoka jakość) czy Starcrafta/Warcrafta/Diablo (drogo ale jakość i wsparcie po premierowe na najwyższym poziomie) narzekali na piractwo?
A pewna część użytkowników choćby gry sprzedawano za 1zł i tak będzie zawsze piraciła. Więc według mnie nie ma sensu próbować ich edukować bo to jak resocjalizacja recydywistów... kompletnie bez sensu.
>volf7 No ale o to chodzi że właśnie większość środków idzie na walkę z tymi przestępstwami - piractwo to jest malutki ułamek budżetu, dlatego zresztą takie akcje jak w newsie zdarzają się tak rzadko - bo to jest tylko straszak.
Cóż jak widać o tyle za mało, że przestępczość w tych sektorach drastycznie nie spada. Nie ma też wielu spektakularnych akcji. Po co więc marnować pieniądze na dzieci i studentów wymieniających się pliczkami, lepiej przesunąć WSZYSTKIE ŚRODKI na to czego społeczeństwo najbardziej potrzebuje. To my utrzymujemy państwo, to my jesteśmy jego pracodawcami (w każdym razie w demokratycznym systemie), powinniśmy więc burzyć się gdy nie wykonuje się naszych oczekiwań i marnuje wpłacane przez nas środki na idiotyczne cele. A jednym z takich celów jest przedkładanie piractwa ponad prawdziwe zbrodnie.
>volf7 Walczyć z tym należy, podobnie jak walczyć należy z pijanymi kierowcami - tego przecież też nigdy nie uda się wyeliminować. Z tego powodu powinno się więc zrezygnować z tej walki? Wyobraź sobie co by się wtedy działo na drogach. Podobnie byłoby z piractwem - jakby nikt z tym nie walczył, szybko internet zalała by fala kolejnych warezowni, torrentowni i innych linkowni.
Z tym, że pijani kierowcy powodują realne zagrożenie, piractwo komputerowe ma bardzo niską w porównaniu z piratami drogowymi, przestępczością zorganizowaną i narkomanią szkodliwość społeczną czynu. Na co lepiej przeznaczyć ograniczone przecież środki i budżety? Wolisz, żeby z Twoich podatków aresztowano tych 13stolatków udostępniających pliki w necie czy dresów okradających twoje dzieci, gwałcicieli albo dilerów dostarczających młodzieży narkotyki?
>volf7 Osobiście uważam, że w tej chwili w naszym społeczeństwie bardziej przydałyby się i odniosłyby większy sukces jakieś kampania medialne uświadamiające dzieci, że piractwo jest po prostu złe
A ja osobiście uważam, że jedynym sposobem na zwalczenie sporej części piractwa (bo o jego eliminacji nie ma mowy - bo to niemożliwe) jest uczciwsza polityka producentów i wydawców. I mówię zarówno o polityce jakościowej jak i cenowej. System wycinania fragmentów gier i sprzedawania ich jako DLC, horrendalnych cen za produkty które mimo iż jakościowo dobre wystarczają zaledwie na jedno popołudnie zabawy. Jak to już było wspomniane wiele razy i w wielu miejscach wcześniej - na piractwo nie skarżą się firmy produkujące wysokiej jakości produkcje i wspierające je długo po premierze. I to jest jedyny sposób... niestety niektórzy wydawcy zamiast go zaakceptować wolą wyrzucić w błoto kasę na zabezpieczenia i łapówki dla prawodawców/służb mundurowych aby robić takie naloty... a dlaczego? "Bo tak!".
>volf7 Takie akcje są potrzebne - może nie mają realnego wpływu na ograniczenie piractwa, ale jako straszak sprawdzają się dobrze.
Według mnie są straszakiem strasznie krótkotrwałym. A przez takie akcje piractwo i tak nie zniknie. Po co więc walczyć z czymś czego nie da się powstrzymać.
>draug_xiii Nie, ale chce wam dac do zrozumienia iz korporacje tak mysla, i to wlasnie one maja srodki aby funkcjonariusze, politycy, sedziowie tez tak mysleli.
A korupcja o której piszesz to zdecydowanie bardziej szkodliwy społecznie proceder niż piractwo. I to z nią jak i z przestępczością zorganizowaną najpierw powinno się walczyć.
>_agEnt_ Najpierw kebabiarnia, teraz warezownia. Następna wędzarnia.
Aż zgłodniałem :P :D
>draug_xiii Wlasnie o to chodzi gdzie trafiaja, a nie trafiaja do korporacji ktora to placi podatki ktore to trafiaja do panstwa. A narkotyki, podatkow z nich nie sciagniesz, legalnie nie zarobisz wiec i priorytety mniejsze.
No tak walka z przestępczością zorganizowaną i szarą strefą kontra wielkie korporacje które i tak podatki płacą.
A z narkotyków nie ściągnie się podatków? Holandia dała radę... w sumie z naszych Polskich dopalaczy też niemałe pieniążki pewnie wpływają przy takich obrotach ;)
>draug_xiii Inna prawa iz narkotykami trzeba sie zajac u zrodla dlatego min. nasi chlopcy sa w afganistanie. Ale nie o tym temat.
Nasi chłopcy są w Afganistanie bo od lat mamy niekompetentne rządy. Afganistan to kolejna walka z wiatrakami, bo jak nazwać wojnę o kraj w którym nie ma nic a w dodatku przez swój układ geologiczny jest on praktycznie nie do zdobycia bronią konwencjonalną (podobnie jak Szwajcaria). Zyskujemy tam jedynie w kwestii politycznej... niestety przez niekompetencję rządów znowu nie tak dużo jak powinniśmy. Stąd mamy nieuzbrojone rakiety Patryiot, brak tarczy antyrakietowej czy baz wojskowych USA w Polsce.
>draug_xiii Ba nawet TOR-a uzywaja ktorego nie da sie w najmniejszym stopniu kontrolowac, ale ile ludzi tak naprawde wie z czym to sie je. Odpowiem ci, nikly promil calego spoleczenstwa.
TOR korzysta z wielu Proxy... a to, że część internautów o tym nie wie... nie zmienia to faktu, że pełna kontrola może zaistnieć tylko w przypadku gdy każda możliwość będzie zabezpieczona. A nie będzie bo jak sam przyznałeś mi rację to niemożliwe.
>draug_xiii aby skupic sie na walce z piractwem anizeli na jakichs cpunach ktorymi i tak sie nikt nie przejmie
A pieniądze (i to dużo dużo dużo większe niż z piractwa) z tego ćpuństwa myślisz gdzie trafiają? Nie chodzi mi o sam proceder brania narkotyków ale o ich sprzedaż i zdobywanie przez organizacje kryminalne i terrorystyczne środków na poważniejsze i groźniejsze operacje.
>draug_xiii Chiny doskonale udowadniaja iz cenzura w necie jest wykonalna
Mylisz pojęcia. Cenzurowanie internetu a możliwość zablokowania jego rozwoju albo przejęcie kontroli nad nim to dwie różne sprawy. No i jak widać cenzura w Chinach idealna też nie jest (bo się nie da - słyszałeś o Proxy) na miejsce jednej zablokowanej strony z danymi treściami powstają 3 kolejne. Myślisz, że ktokolwiek kiedykolwiek nadąży za tym? Prawo działa dużo wolniej niż regeneracja się stronek torrentowych czy warezowych.
>draug_xiii Twoim miejscu i wcale bym sie nie zdziwil gdyby kontrola przeplywu informacji powoli zaczela sie wkradac do sieci
A niech się wkrada. Szkoda, że 100% kontrola sieci jest możliwa jedynie poprzez zakazanie sprzedaży usług internetowych w danym kraju. Korea Północna jest na przykład wolna od piractwa internetowego... a to dlatego, że w ich kraju nie ma nawet prądu przez całą dobę o internecie nie mówiąc :P
Byłbym zdecydowanie bardziej zadowolony gdyby pieniądze które płacę w podatkach były przeznaczane na zwalczanie prawdziwej przestępczości. A nie "strat" wielkich producentów zza oceanu które nawet do strat nie powinny się kwalifikować. Bo jak można nazwać "stratą" każdą nielegalnie ściągniętą kopię? A skąd mają pewność, że gdyby nie było nielegalnych kopii każda osoba która ją ściągnęła kupiłaby w takiej sytuacji oryginał? Niestety ale walka z piractwem to wielka farsa i marnotractwo środków oraz pieniędzy. A gry, filmy i muzyka jak widać nadal przynoszą wielkie dochody mimo światowego poziomu piractwa... inaczej nikt by ich nie produkował.
Raz na jakiś czas robią nalot na biednych studentów i ogłaszają to "WIELKIM ZWYCIĘSTWEM" w wojnie której nie da się wygrać. Internetu nikt nie kontroluje, nie kontrolował i kontrolować nie będzie bo się po prostu nie da. Plik raz wypuszczony do sieci zostanie tam już na całą wieczność choćby wydawcy czy producenci wyszli z siebie a Policja robiła 10 takich nalotów w tygodniu. Osobiście jestem przeciwko piractwu (no i od dobrych 15 lat maniakalnym zbieraczem ślicznych wydań premierowych ^^ ) ale jestem przeciwnikiem marnowania pieniędzy z podatków na walkę z wiatrakami. Zamiast tego lepiej niech porobią naloty na dilerów, pralnie brudnych pieniędzy czy ustawki kiboli.
>Fett nie lepiej było do października poczekać? Teraz przecież nikogo tam nie ma i nikomu nic nie udowodnią
Jak to nie ma :P Kampania wrześniowa hula już w najlepsze ;) Sesja poprawkowa która na każdej uczelni jest bardzo popularnym sposobem spędzenia czasu przez studentów :D
>Kreek a wierz mi, gdyby mw2 miało na pc dedykowane serweyry, mody itp. to tego całego bojkotu nigdy by nie było
Może nie czytałeś tego co napisałem ale o brak takowych elementów i zasłanianie się kretyńskim w przypadku MW2 DLC w dodatku z horrendalną ceną dokładnie mi chodziło.
>Kreek tylko co to ma wspólnego z jakością samej gry? staje się ona słaba, bo 5 map kosztuje 50 zł?
Głównymi powodami dla których uważam MW2 za słabe jakościowo są - beznadziejna oraz krótka kampania Single Player zachwalana przez producenta jakby była co najmniej odkryciem koła oraz multiplayer (gameplay) skopiowany bezpośrednio z poprzedniej części... ale skopiowany tak aby móc na nim powyciągać pieniądze. I tak, te wszystkie elementy składają się na jakość produktu.
>Kreek zresztą co ja Ci będę mówił, poprzeglądaj wątki z mw2 przed wrześniem 2009
Ciężko bowiem bojkotować produkt zapowiadany w samych superlatywach... za to gdy wyjdzie i okaże się jaki naprawdę jest to takowy bojkot ma dla mnie jak najbardziej sens.
Niestety MW2 sprzedało się świetnie mimo swoich ewidentnych niedociągnięć i skoku na kasę nieświadomych swojego zakupu graczy... co spowodowało zastanawianie się firmy nad rozwiązaniem jeszcze bardziej absurdalnym - abonamentem do multiplayer CoD-a. I jestem pewien, że gdy BO sprzeda się tak samo dobrze a okaże się kolejną kalką tego samego pomysłu sprzedawaną znów z rocznym odstępem... przy następnej części pomysł może wejść w życie. A to oznacza przegraną nas - konsumentów, bo skoro spora część z nas dała z siebie wyciągać duże pieniądze za coś ewidentnie ich nie wartego, to czemu nie pojechać po całości?
>adrem Przecież CoDy to świetne gry, o co Ci chodzi?
Chodzi mi o sprzedawanie tego samego jako czegoś zupełnie nowego kilkakrotnie. O wmawianie przed premierą jaka to świetna kampania single player będzie (cóż ani w WaW ani w MW2 nie była - ani długa ani specjalnie sensowna fabularnie). Wmawianie tego, że będzie świetny tryb multiplayer... który jest kopią tego z poprzedniej części z tym, że ograniczonego o tworzone przez fanów mody i mapy. O sprzedawanie map do multiplayera kopiowanych z poprzedniej części za olbrzymie pieniądze jako "dodatków DLC".
To jest naciągactwo i kompletne nieszanowanie konsumenta... z drugiej strony owe 20mln sprzedanych DLC sugeruje pytanie - jaka część z konsumentów nie szanuje sama siebie?
Wcale nie zamierzałem użyć tak dennego pseudoargumentu jak "miliony much nie może się mylić"... nie mierz innych swoją miarką ;)
>Kreek 20 mln sprzedanych dlc to też przypadek?
Do WoW-a też sprzedaje się mnóstwo mountów... co nie znaczy, że warto. Nie wiem w ile grałeś FPSów po sieci ale DLC w którym są 4 mapki (z czego 2 z poprzedniej części) to zdzierstwo. A niestety dających się naciągnąć ludzi w dzisiejszych czasach nie brakuje. I ewidentnie można MW2 podać za jeden z przykładów tego naciągactwa.
>Kreek jeden koles napisał że "mw2 ssie" to całe to forum i parę innych, musi wszędzie pisać to samo
Przykro mi, że znowu mierzysz swoją miarą, ale najwyraźniej w przeciwieństwie do siebie niektórzy mają swoje zdanie i potrafią je poprzeć argumentami. Równie dobrze mógłbym napisać, że "papugujesz" po "obrońcach CoD-a".
Sukces CoD (od WaW w górę) to przejaw bardzo niezdrowej sytuacji na rynku. Sytuacji w której konsument nie potrafi bojkotować słabych produktów powodując tym samym obniżenie się jakości większej ich części. Bo skoro gracze przestali być wymagający to i twórcy gier się nie przykładają albo próbują wyciągać pieniądze z biednych Smithów czy Kowalskich którzy najwyraźniej nie są świadomi tego co kupują. I dzięki temu zamiast dodatków do gier mamy "DLC" (są przypadki, że DLC jest traktowane na poważnie - patrz chociażby Borderlands - ale to rzadkość), przez to mamy wycinanie contentu z gier przed ich premierą i sprzedawanie go później za "symboliczne" sumy w małych kawałeczkach. Niestety, jak tak dalej pójdzie za dużo gorsze jakościowo gry będziemy płacić więcej niż kiedykolwiek.
>Kreek wszystkie te rzeczy będą w BO, więc o co biega matołku?
O to, że panowie z Activision wciskają nam kolejny robiony seryjnie praktycznie nie różniący się od kilku poprzednich produkt... dziw bierze, że ludzie po MW1 dalej pakują kasę na kolejne produkcje z tej podupadłej serii.
>[6]Konrad312 Blizzard to głodna pieniędzy korporacja, nie mają nic wspólnego ze starym Blizzem.
Ich produkty oraz wsparcie do nich są na najwyższym możliwym poziomie. Nikt chyba nie oczekuje, że któraś z tych firm produkuje gry charytatywnie prawda?
>Kreek call of duty juz od dawna nie stawia na rozgrywke singlowa, obudziliscie sie dopiero ze snu zimowego czy jak?
Na multi też zbytnio nie stawia patrząc na zubożałe w stosunku ograniczone brakiem dedyków, modów i custom mapek multi z MW2 :P
Oby to demo wyszło jeszcze w 2010 roku. Tyle lat czekamy na tą grę więc miło by było coś wreszcie zobaczyć na własne oczy i przetestować w domowym zaciszu!
Tak czy inaczej Gearbox wysunął się dla mnie na 3cią pozycję wśród producentów gier. Zaraz za Blizzardem i ID Software. Podejście do tworzenia produkcji i dbania o gracza godne naśladowania przez resztę branży.
[Półtorej godziny = intro + outro]+[Półtorej godziny = gameplay] = Call of Duty: Black Ops - od zawsze chcieli zrobić "interaktywny film" przecież. Jeszcze z 2 części i z CoD zrobią coś w stylu Heavy Rain :D
Biorąc pod uwagę, że kampania Single Player to pewnie znowu 3h gry to Ci aktorzy będą pewnie mieli ledwie 3 linijki kwestii do wypowiedzenia :P Czym tu się chwalić :P
Kolejna świetna wiadomość! Gearbox pokaże "sprzedawcom klonów" z Activision jak się produkuje prawdziwe hity... !
Gearbox stale rośnie w moich oczach. Świetny Borderlands, świetne DLC, Duke Nukem Forever a teraz jeszcze świetna polityka wobec konsumentów! Wszyscy powinni brać z nich przykład!
[3]Matekso> BioOrc oczywiście wypowiadasz się o demach serii bo na oryginały cię już nie było stać
Po czym wnioskujesz? Nie ładnie jest mierzyć innych swoją miarą ;)
A tak swoją drogą wszystkie części Gothica były już dodane do czasopism o grach :)
[3]Matekso> a temat jest o demie a nie o całej serii.
A o czym ja się wypowiedziałem? Umiesz Ty czytać? ;)
[3]Matekso>Risen jest bogaty fabularnie choć nie skomplikowany bo już go z konsolowali tak jak i Arcania będzie miała ten sam los. Demo PS3 było już dawno zapowiadane, że będzie tylko później.
Risen świetnie się zaczynał ale bardzo szybko się nudził. To odróżnia go od Gothiców które mnie znużyły już od początku. Jak dla mnie średniak no ale 4kę i tak sprawdzę gdyż cRPG lubię. Może tym razem stowrzą coś do spełni moje wymagania wobec tego gatunku.
2 godziny to mniej więcej tyle ile wytrzymałem z każdą z poprzednich części serii jak i Risenem. Wystarczy, żeby ocenić czy wreszcie udało im się zrobić porządnego cRPG.
Wygląda słabo... nie wiem czemu ale kojarzy mi się z beznadziejnym Divinity 2 ;/ Do Torchlighta czy Torchlighta 2 nie ma szans. O Diablo 3 nie wspominając nawet.
Był zarówno hitem jak i grą rewolucyjną dla gatunku i jednym z najlepszych jego prekursorów. No a kontrowersyjny proces produkcji kontynuacji zapewnił mu wieczne miejsce na piedestale najgłośniejszych tytułów.
Ponoć ma być 30 dodatków DLC wydawanych z rocznym odstępem i każdy doda kolejny poziom do 3ch zawartych w pełnej wersji :D Chcieli zrobić więcej ale mieli zbyt mało czasu :P :D
Nie narzekaj Severius crap czy nie crap jeśli to prawda to będzie to wydarzenie 100lecia, ważniejsze od pierwszego lotu w kosmos, człowieka na księżycu czy wyboru papieża :D
Jeśli DNF rzeczywiście wyjdzie to chyba rozbiję namiot przed Empikiem na dzień przed premierą :D
Znowu zrobi się szum w necie, że to chodzi o EP3 albo HL3 i za tydzień dostaniemy sprostowanie, że chodziło o DLC do Portal 2, L4D i 2 nowe czapki do TF2 :P
>AntonioMontegio BioOrc - RAGE to silnik Rockstar, Id Tech 5 to inny silnik.
Człowiek uczy się całe życie :D
>[6]cheshire_cat Portal to jest gra w uniwersum Half-Life wiec nad seria caly czas pracuja. Swojego czasu spodziewalem sie, ze Portal2 zaniesie nas na Borealis ale fabula poszla innym torem. Co do Ep3 to czekam z niecierpliwoscia.
Codename Gordon też było grą w universum Half-Life... co nie zmienia faktu, że żadna z tych gier nie jest nowym Half-Life. Mówię o pełnoprawnej kontynuacji a nie jakichś średnich spin-offach...
>[16] raziel88ck Dla mnie RAGE nie jest wcale taki dobry, bo kazda gra wydana na nim jest zle zoptymalizowana
Masz jakieś nadprzyrodzone zdolności, że wiesz jak dobrze zoptymalizowany jest silnik ID Tech 5? W całej historii silników graficznych te tworzone przez Johna Carmacka były równie dobrze zoptymalizowane jak dobrze wyglądały. Nie wiem skąd więc snujesz te dziwaczne przypuszczenia na temat silnika który jeszcze nie wyszedł.
Oni w ogóle jeszcze pamiętają, że kiedyś produkowali taką grę jak Half-Life?
Jakiej połowy lat 90tych? Sorry ale to nie są lata 90te... zwracajcie uwagę na takie detale bo podkopujecie swój autorytet jako recenzenci.
>[60]CrossFire12 Mi to rybka, mogę te 250zl wydać na rok i mieć wszystko w d****
>[64]legrooch Ja mogę wydać więcej jak chcę, ale nie muszę. Jasna sprawa, po której stronie jest lepiej.
Idąc Twoim tokiem rozumowania legrooch:
1. Po co wydawać na mieszkanie... przytułek jest za darmo.
2. Po co kupować jedzenie... można dostać za free od organizacji charytatywnych.
Nadal jesteś taki pewny, że po "twojej stronie" jest lepiej?
>[6]Koktajl Mrozacy Mozg jest takie wydanie, posiada 2 pierwsze DLC: Zombie i Maxxi
Na PC nic takiego nie widziałem :S
>[35]Blackthorn Tylko spojrz na rok produkcji ps2. Nawet na pecetach w 2000 roku malo popularny byl multiplayer.
Ekhm nie? Nie wiem czy pamiętasz ale 1998 rok to Starcraft, 1999 rok to Quake 3 i UT, 2000 rok to Diablo 2, a gdzieś po drodze wychodziły również pierwsze wersje Counter-Strike (pierwsza w jaką grałem to bodaj 1.3). W tych czasach niezwykle popularne były u nas również kafejki internetowe (bo na zachodzie multi było już czymś zupełnie codziennym).
Tak więc >[35]Blackthorn Taka sytuacje mozna porownac do 3D. - takiej sytuacji nie można porównać do durnej mody na 3D.
Co do samego Xbox Live i podwyżki... cóż z jednej strony trochę nieciekawie, że uzytkownicy tej platformy są zmuszeni dodatkowo płacić za coś (multiplayer) co jest obecnie tak podstawową (a często już główną) funkcją we wszystkich wydawanych na którąkolwiek platformę produkcji. Z drugiej strony gdyby płacenie za Xbox Live (szczególnie w najlepszej wersji - gold) byłoby nie warte wydanych pieniędzy M$ robiłby obnizki z powodu braku zainteresowania konsumentów. Podwyżka wskazuje tylko na popularność, rozszerzanie funkcjonalności i rozbudowę tego rozwiązania, a sama w sobie wysoka nie jest. Inną sprawą jest, że podstawowe funkcje (samo multi dostępne w grach) mogłyby być mimo wszystko darmowe... no ale jak pokazało ostatnio Sony które do pewnego czasu śmiało się w twarz i zarzekało się, że ich usługa płatna nigdy nie będzie... korzyści z "opodatkowania" tej jakże podstawowej funkcji są na tyle kuszące, że i oni częściowe opłaty wprowadzili.
Tak czy inaczej ja bym PSN i Xbox Live rozgraniczył. Imo to trochę jak porównanie darmowego i płatnego MMO. Jeden i drugi wygląda ładnie i jest całkiem grywalny. Chociaż różnice w zakresie funkcjonalności i dopracowaniu mimo wszystko widać. Co nie znaczy, że którykolwiek jest gorszy. Bo z nieco wyższą jakością przychodzi pewien abonament.
>Cyberstorm Masz na rynku dwie konsole, X360 i PS3.
A ja myślę, że mamy trzy :P Jest jeszcze Nintendo Wii które mimo, że zostało bez problemów złamane, nie ma problemów ani ze sprzedażą sprzętu ani ze sprzedażą gier.
Dobre firmy piractwa się nie boją spójrz chociażby na Blizzarda.
Poza tym, dziwi mnie teraz, że minusy przypisuje się firmie Cenega, skoro problem jest po stronie STEAM czyli firmy Valve :)
Polacy - tego narodu po prostu nie da się zrozumieć...
Dystrybutor i wydawca powinni mimo wszystko zadbać o to, żeby firma trzecia która pomaga w dystrybucji tytułu spełniła swoje warunki umowy. Mnie jako konsumenta zawierającego umowę kupna-sprzedaży z (w tym przypadku) Cenegą niewiele obchodzi, że ich umowa z wydawcą i pośrednikiem dystrybucji nie wypaliła.
Niech Cenega odpowie coś wreszcie w sprawie BioShocka z PKK i Premium games. Niestety ten wydawca ostatnio sporo traci na swoich wybrykach, kompletnie nie mam już zaufania do gier dystrybuowanych przez tą firmę.
Windows 7/Vista, pad od X360 + nowe gry które są do niego bezpośrednio przystosowane. Podłączasz, wybierasz z menu w grze pada od X-a... i koniec konfiguracji.
to oczywiste że na PSN zrobią to jeszcze szybciej i sprawniej, bo multi jest za darmo...
Jestem ciekaw co w takim razie zrobią z konsolami piratów którzy wykupili abonament na PSN Plus :P
I tak World of Warcraft wygra pewnie we wszystkich kategoriach w których go nominowano. To prawie jak z oskarami i Return of The King :P
a z każdym update'em by odpadało kolejne kilka tysięcy konsol.
A z każdym updatem Sony traciłoby coraz więcej klientów... a tak się bedni napracowali, żeby wyjść na prostą i zacząć po 4 latach zarabiać na swoim cudzie techniki :P
Będzie krótka piłka - seria banów + nowy update weryfikujący zawartość penów podłączonych do konsoli. Wykryje coś takiego - ban. Zwykły watcher na porty.
Na X360 podobne działania nikogo nie przeraziły. Czemu tu miałyby?
A tyle było gadania jak to użytkownicy PS3 zakupili tą konsolę, żeby pokazać jacy to są legalni... wychodzi jailbreak i jego zapasy znikają w mgnieniu oka... no ale przecież piractwo na konsolach nie ma szansy zaistnieć a nawet jeśli to jego skala jest znacznie mniejsza... yea right...
No, ubaw jest niesamowity :D Dawno na takiego Trolla nie trafiłem więc jednak podokarmiam dla zabawy :D
1. Naucz się czytać
2. Naucz się pisać
3. Troszkę logicznego myślenia
I witamy na forum :)
A teraz leć do Mamy pochwalić się swoim "moralnym zwycięstwem" lol :D
"biedaku" "mały móżdżek" i wystarczy. Właśnie zrobiłeś sobie wizytówkę.
Tak, właśnie dostałem koronny dowód na to, że nie umiesz czytać :D Bo zakładam, że "biedaku" zinterpretowałeś jako obrazę w Twoją stronę jako byś był osobą biedną :D
No more comment needed, good night :)
A teraz widzę więcej emotek niż konkretów. I brak umiejętności na odpisanie na argumenty
Gdybyś ty biedaku chociaż jeden sensowny argument w tym swoim idiotycznym flame zawarł :) Pomijam już fakt, że nie umiesz zinterpretować tego co napisałem a Twój mały móżdżek widzi jedynie połączenie Xbox - badziew = TROLL MODE ON! DESTROY! :D Jeśli liczysz, że będę tracił czas na bawienie się w wyszukiwanie w tym Twoim bełkocie tych Twoich pseudo argumentów, cytowanie ich i odpisywanie na nie to się grubo mylisz. Także jeśli na to liczyłeś muszę Cię zawieść, nie dokarmię dziś Trollka :)
Zirytowałeś się mateuszku ;)
Pominę Twoje trollowe wywody i zaproponuję Ci ponowne przeczytanie mojego posta do którego nawiązywałeś wcześniej. Reszta twoich wypocin jest na tak żałosnym poziomie, że nie będę tego nawet komentował :)
A teraz idź już spać, czas chyba najwyższy na Ciebie :)
mateusz_l87>Ja w każdym bądź razie trzymam z całego serca kciuki za to by nowe MK nie wyszło na to badziewie jakim jest pecet. Taka mała uszczypliwość w stronę BioOrc.
mateusz_l87>Zróbcie porządek z rypniętymi pecetowcami to i ja będę siedział cicho.
No i przegiąłeś :)
Twoje parafrazowanie coś Ci nie wyszło :) Bo ja pisałem o ZAKUPIE przeze MNIE Xboxa, a nie życzyłem z całego serca graczom na żadnej platformie, żeby gra się na niej nie ukazała. Wiem, że zaślepiony w swojej fanbojowskiej głupocie nie zrozumiesz tego zapewne ale spróbować nigdy nie zaszkodzi :)
Rozumiem, chciałeś być mądry... ale dam Ci taką dobrą radę na przyszłość. Czasem lepiej żebyś siedział cicho i wyglądał na kretyna niż się odezwał i rozwiał tym samym wszelkie wątpliwości.
Ok wytłumacz mi w jaki sposób z podłączony 1 padem i klawiaturą/2ma padami do PC nie będzie możliwości grania na split screenie? :D Serio wasza zawiść (fanbojów konsolowych) i próba udowodnienia na siłę wszystkim (chyba głównie sobie), że nie da się grać w bijatykę na PC jest niezwykle zabawna :D
Moim zdaniem konwersja na PC jest niepotrzebna
Bo wolisz grać na konsoli :) A zdaniem Twórców jak widać na rynku PC brakuje dobrych bijatyk (i mają rację), i jednak ich zdanie jak i zdanie grających na PC wydaje mi się być w tym wypadku dużo ważniejszym niż Twoje :)
A gadanie o tym, że w bijatykę na PC nie da się grać to maksymalny bullshit :) Większość ludzi tak mówiących próbuje ten kit wcisnąć chyba tylko sobie, żeby usprawiedliwić w jakiś sposób wydane pieniądze i obronić swego zakupu.
Wersja PC sama sie dyskwalifikuje ;) - grajac w bijatyki dosc czest blokuja sie klawisze przez co druga osob nie moze np. sie ruszac ;).
Dwa bezprzewodowe pady Microsoftu, przełączony ekran na TV (ew. duży monitor) i kanapa :) Kosztuje znacznie mniej niż zakup konsoli do 1-2 gier :)
Bardzo proszę, nie nazywaj konsoli badziewiem - wszystkie platformy są równe fajne do grania, każda ma plusy i minusy, nie róbmy tutaj wojny fanboy'ów. ;)
Kto robi wojny :P Mam prawo mieć własny pogląd na temat przydatności konsoli w moim domu :) Nikt nie każe nikomu się z nim zgadzać. Jeśli dla kogoś powiedzenie, że to czy tamto jest badziewiem to powód do wojny to przykro mi z powodu stanu umysłowego tejże osoby :)
Nowy MK na PC! Lepiej by być nie mogło :) A już prawie chciałem Xboxa kupić do tej gry :) Na szczęście może obejdzie się bez pakowania kasy w ten badziew dla jednej gry :)
Niemieckim hostessą mówimy NIE :D Na przyszły rok powinni sprowadzić hostessy z innych krajów :D
Nie mogę się doczekać Bety D3! Jestem pewny, że dorówna poprzednim produkcją Blizzarda!
Jak wszystkie nowe MMO, mimo, że dobre próbuje się częściową darmowością ratować przed hegemonią World of Warcraft.
Nie wierze ze taka marka jak diablo bedzie tylko na Pc NO WAY
Takie marki jak Warcraft, Starcraft czy Total War są tylko na PC i nic im w tym nie przeszkadza :)
Od dawna zastanawiam się po co kupuję kolejne części Heroes of Might and Magic... i tak już nie zrobią nic co dorosłoby do mistrzostwa jakie osiągnęła część trzecia. Kompletnym absurdem jest dla mnie myśl, że jakaś nowa część mogłaby ją przebić. Niestety HoMM się już skończył... to co produkują teraz to jedynie jechanie na znanej marce.
Jedynka była super ale DS2 i Space Siege to już średniaki. Ostatnia mania na słabe reaktywacje dawnych dobrych serii nie wróży dobrze tej produkcji.
ID Software obiecało ,że D4 ukaże się wcześniej niż Rage tak więc można było w to ślepo wierzyć...
Chyba masz małe problemy w czytaniu ze zrozumieniem... ID Software nigdy nie obiecywało D4 przed RAGE. Jedyną informację jaką wypuścili to taka, że czas oczekiwania na DOOM 4 ma być znacznie krótszy niż na RAGE, co jest sprawą całkiem logiczną skoro silnik już gotowy a i ekipa nad DOOM 4 już od jakiegoś czasu pracuje. Pewnie będzie podobnie jak z DOOM 3 i Quake 4 które również wyszły niedługo po sobie (fakt faktem Q4 robił Raven... no ale po mergu z Bethesdą/Zenimax ID Software ma do dyspozycji więcej ludzi i środków).
BioOrc od czasu, gdy pojawił się najnowszy UE3 czy CryEngine, silniki z id już nie robią takiego wrażenia jak to było kiedyś.
Porównujesz w tym momencie silnik ID Tech 4 z 2004 roku do engineów z 2007 roku :P Widziałeś jak obłędnie wygląda ID Tech 5 w RAGE? :P
i tak nowy Doom właśnie załapał się na silnik Fallout 3 xD
Akurat to Bethesda/Zenimax prędzej skorzystają na ID Tech 5 :P Co jak co ale mistrzowskiej ręki do silników graficznych Carmackowi odmówić nie można.
Nie mogę się doczekać na DOOM 4 i Rage! Ciekawy wieczór zapowiada się na i tak już ciekawym QuakeConie :)
Czemu o bzdurach? W Polsce jest wiele osób grających w gry komputerowe... to chyba nic złego zgłębić nieco temat, poznać tworzenie gier z poziomu ich historii i zgłębić proces ich produkcji.
UT i Quake to nie są strzelanki przez neta nie? A Borderlands to nie miks FPS-a i H'n'S? Gdzież tam :P
5 mapek
Naprawdę robi różnicę :P
Kiedyś Map-packi do takiego UT czy Quake miały po 20map i były za free :P Ba jeszcze niedawno do UT3 dodano Titan Packa który prócz map zawierał też 2 nowe tryby i również był za free... nie wiem jak te "dodatki" do MW2 ktoś śmie nazywać DLC i brać za nie pieniądze. Inna sprawa... kto za to płaci.
Dobrze, że chociaż twórcy takiego Borderlands są uczciwi i pracowici. Ich DLC naprawdę dużo wnoszą do gry i są warte swojej ceny (która i tak jest niewielka jak na tyle nowego contentu).
A tam... przecież lepiej dołożyć do tych 30zł kolejne 20zł i kupić 4 mapki do Modern Warfare 2 w tym 2 z poprzedniej części lol :D
A tak na poważnie - poprzednie DLC były świetne (no może Mad Moxxi's Underdome Riot było średnie) a i ten zapowiada się bardzo dobrze. Z pewnością w niego zainwestuję :)
Borderlands to objawienie 2009 roku i jedna z najlepszych produkcji tegoż. Gearbox już nie raz udowodnił, że potrafi (HL:OF chociażby). Jeśli to prawda to Duke Nukem Forever nie dość, że wyjdzie na pewno to ma spore szanse na okazanie się grą na prawdę dobrą!
Co do samego piractwa, to ja na to patrze w skali światowej i sądzę, że jednak mniej piratów niż na PC :)
A ja sądzę, że Ziemia jest kwadratowa, co z tego, że nie oparłem tego o żadne dostępne dane :)
Żeby tylko tym pacanom z Cenegi się tylko nie zachciało tego dubbingować, bo drugi raz nie kupię.
Przecież nie trzeba było wcale grać z dubbingiem :P
w jednym poście cieszysz się, że PC jest więcej, a piractwo porównywalne do konsolowego. Gdy wyłożono Ci, że wcale nie jest proporcjonalne, to zacząłeś pisać, że część PC nie nadaje się do grania. Zdecyduj się chłopie.
Nie wiem czy wpadłeś na to, że oba czynniki są w tym wypadku równie ważne. Ale chyba najwyraźniej na to nie wpadłeś.
I powiedzmy sobie - nie cieszę się... szczerze mówiąc leży mi czy słabe porty albo po prostu słabe produkcje dobrze się sprzedają czy to na PC czy konsolach. Najlepiej, żeby w ogóle nikt takowych nie kupował, może twórcy bardziej by się przykładali.
Dwa dni temu PC Alliance chwaliło się, że rocznie sprzedawanych jest 2x więcej PC do grania niż konsol razem wziętych. Szkoda, że sprzedaż gier nie idzie równie proporcjonalnie do przodu.
A Ty wciąż nie bierzesz pod uwagę, że ogłaszając "skalę piractwa" na PC wydawcy nie biorą pod uwagę kopii sprzedanych elektronicznie poprzez Steam/D2D/Impulse... nie biorą tego pod uwagę bo jest im to nie na rękę, w końcu nie mają z tego złamanego grosza.
Nie twierdzę, że piractwo nie jest problemem, nie twierdzę również, że to problem mały. Ale nie można marginalizować sporej skali piractwa na X360 czy Wii podając jako dowody rzeczy zupełnie nieistotne (sprzedaż gry pod konsolę vs sprzedaż jej kiepskiego portu na PC i tłumaczenie się wydawcy piractwem). Niestety w ostatnich czasach piractwo to idealna wymówka dla tworzenia słabych lub niekompletnych produktów celem jak największych zysków z jak najmniejszym nakładem - a wszystko kosztem konsumenta. Jeśli zaczniemy powtarzać te banialuki po wydawcach sami wbijemy sobie nóż w plecy a gry będą jeszcze słabsze.
Ale zapomniałeś o tym, że trzeba najpierw przerobić konsole, co wiąże się z utratą gwarancji na sprzęt
Tu taka mała dygresja - już za czasów PSX-a można było kupić przerobione konsole z gwarancją.
wysoce prawdopodobnym banem na multi.
I takich zbanowanych graczy i spiraconych przez nich kopii nikt już później do statystyk o skali piractwa na konsolach nie wlicza ;)
Więc to kolejna próba robienia z konsolowców "świętych". Wybacz ale prawda nie jest tak oczywista jak Tobie się to wydaje.
Dlatego piractwo na PC było jest i będzie popularniejsze niż na konsolach.
To już hipokryzja z Twojej strony. Skala zawsze będzie podobna... jedynie "ilość" będzie szacowana na "ilości sprzętu". Część społeczeństwa zawsze wybierze drogę na skróty i to właśnie tu leży problem.
Wystarczy popatrzeć na sprzedaż. Piractwo na xboxie to margines. Taka jet prawda.
Szczególnie to widać przy corocznych akcjach banowania konsol przez M$ :>
Serio, opierasz swoje teorie na totalnie niczym.
Prawda jest taka, że gdyby nie wydawać milionów na niepotrzebne, utrudniające graczom (tym legalnym) życie ubezpieczenia. Nie wydawać gier jako szybkich portów i do samych produkcji bardziej się przyłożyć to dobra sprzedaż od święta by nie była. Inną sprawą jest, że produkcje które są wielkimi hiciorami na konsolach nie muszą być takimi na PC (wspomniany wcześniej DMC4 czy Gears of War). Niektórzy producenci nie zdają sobie najwyraźniej sprawy, że gracze na PC i Konsolach to również nieco inna klientela z nieco innymi wymaganiami. Jakoś czysto PCtowe produkcje jak STALKER, Starcraft, Warcraft, seria Total War etc. nie mają problemów ze sprzedażą tłumaczonych piractwem. Jeśli gra jest dobra i dostosowana do wymagań większości użytkowników PC to się sprzeda... jeśli twórcy będą się "skupiać na konsolach" to niech nie płaczą, że ich badziewny port się na PC nie sprzeda.
I jak to jest że xboxów jest kilkakrotnie mniej niż komputerów a sprzedaż gier kilkakrotnie większa?
Bo nie każdy PCet to sprzęt głównie do grania... a nie każda gra która jest portem z konsoli na PC się nadaje. W ostatnich czasach często badziewne porty (jak chociażby ostatnio MW2) nazywa się grami "multiplatformowymi". Twórcy świadomie zatarli różnice między tymi definicjami a teraz narzekają. Ot co.
Piractwo n X360 istnieje, ale to jakiś margines. Dane sprzedaży oryginałów mówią same za siebie, więc apeluje - nie brnij dalej w jakieś dziwne hipotezy.
Wszystkie X360 służą do grania, nie wszystkie PC służą do grania. Zależy jak badasz owy "margines" bo dokładnych liczb nie ma nikt (jeszcze by wyszło, że wciskane nam produkcje są coraz słabsze a zabezpieczenia coraz bardziej upierdliwe i co wtedy :O ).
Druga część była niedopracowana technicznie i fabularnie, a to nie miało nic wspólnego z wersją konsolową.
Druga część była fabularnie na tym samym poziomie co pierwsza i tylko dlatego była warta zakupu.
Użytkownicy konsol płacą za gry, duża część PeCetowców już nie
Mówisz jakby na Xboxie, X360 i Wii piractwo nie istniało :P Skala % jest podobna jedynie PCtów jest więcej niż wymienionych konsol ot co :P
Firmy takie jak BioWare muszą dbać o klientów, na których zarabiają najwięcej
A najwięcej zarobią jeśli spełnią ich wymagania... taki Blizzard nigdy nie narzekał na piractwo a produkuje wyłącznie pod PC. Jak się chce to jednak można.
O czym ty piszesz? Wymagający rynek który masowo gra w koreańskie mmo, w farmville i inne przeglądarkowe gierki jest dla Ciebie wymagającym rynkiem? To ja wolę jednak gry na konsole.
Oczywiście Xbox Arcade i mass sprzedaż Arcade w PS Store nic nie znaczy :P Rozróżniaj graczy od graczy...
Mijasz się z prawdą. PC dostało port (zresztą bardzo dobrej jakości), co było widać m.in. po układzie inventory, przystosowanym typowo pod pada (na co zresztą narzekała część recenzentów).
Których recenzentów :P W takim CDA nawet zachwycano się tym, że po konsoli ani śladu nie zostało. Część druga była pod tym względem mniej dopracowana za co dostała baty :)
Dla gadających jak konsole niszczą powagę gier RPG przypominam, że obie części Knights of the Old Republic, obecnie bardzo cenionej serii cRPG, ukazały się pierwotnie na x-boxa, a dopiero potem w wersji PC ;)
I od początku były przygotowywane na obie platformy aczkolwiek na PC woleli je bardziej dopracować z powodu bardziej wymagającego rynku o którym już wspomniałem... I wyszło to tak dobrze, że nikt by się nie spodziewał, że ta gra mogłaby być grana na padzie ;)
Sprzedała się lepiej na konsolach =/= sprzedała się dobrze na konsolach :) Niestety rynek PCtowy jest znacznie bardziej wymagający... szczególnie jeśli chodzi o "duchowego następcę Baldur's Gate".
Nie z PC a z tą grą :) Dragon Age mimo, że w porównaniu do obecnych cRPG wypada całkiem nieźle... to jednak patrząc z perspektywy historii gatunku jest zaledwie średniakiem. Niestety BioWare chciał zrobić casualowego-klasycznego RPG co wyszło... średnio. Nie dziwota więc, że gra słabo się sprzedaje. Dodanie widoku "jak w Baldu's Gate" to nie wszystko czego świetne cRPG potrzebuje.
Przydałyby się jakieś konkrety w temacie Diablo 3. Jakaś przybliżona data premiery, jakaś beta.
Oby było chociaż tak dobre jak Fallout 3 (GoTY bo bez DLC Fallout tak świetny już nie jest przez denerwujące ograniczenie nie pozwalające grać po zakończeniu głównego questa), z przyjemnością znowu zainwestuję w ed. Kolekcjonerską.
"tak samo żyje blizzard z WoW na którego gry trzeba czekać długo bo nie muszą się spieszyć."
WoW jest cały czas potężnie aktualizowany, od jego czasu wyszły 2 dodatki i Starcraft 2 który również z miejsca stał się legendarnym hitem. A już w produkcji są kolejny duży dodatek do WoW, 2 spore dodatki do SC2 oraz Diablo 3. W dodatku nadal wspierane są Starcraft, Warcraft 3 i Diablo 2... Blizzard wbrew pozorom się nie opiernicza, za to dopracowuje swoje produkty do maksimum.
Inappropriate
This category includes both clear and masked content which:
- Is a reference to illegal drugs or activities
LOL A Stimpaków to Mariny używać mogą :P
Szkoda, DN3D było naprawdę zacnym tytułem a pokazane do tej pory materiały z DNF wyglądały zachęcająco i soczyście. Brakuje na rynku takiej gry "z jajami", a za tak znaną markę twórcy i wydawca mogli się nieźle obłowić. Niestety wyszło jak wyszło. Jednakże wątpię, że DNF zostanie odpuszczony. Ten tytuł jest zbyt wiele warty, żeby go tak zostawić, przed jego wypuszczeniem nie trzeba będzie robić nawet wielkiej kampanii reklamowej a i tak rozejdzie się jak ciepłe bułeczki. Cóż, zobaczymy co z tego będzie.
Polska wersja beznadziejna, Polskie głosy nie oddają klimatu gry... cieszę się po raz kolejny, że grałem i będę grał w wersję angielską :)
BioOrc - jakież to jeszcze gry na pc sprzedawały sie tak dobrze w ostatnim czasie?
Hmm Bad Company 2, Modern Warfare 2, ostatni dodatek do WoW-a, Left 4 Dead 2 czy Mass Effect 2?
Sam nie jestem aż tak na bieżąco, ale jak słyszę pieprzenie o umierającym rynku PC, czy wymarłym gatunku przygodówek od wszystkich "znawców teorytyków" to aż momentami brakuje mi słów.
"To chyba pierwsza gra od kliku lat która tak dobrze sprzeda się na pc;)
Ale jak to mówią "jedna jaskółka wiosny nie czyni"
To chyba dawno nie interesowałeś się rynkiem PC
Sorry ale te wasze idiotyczne docinki o umierającym rynku PC są śmieszne. Przenieśliście się na konsole i nie możecie przeżyć, że coś co nie wychodzi na waszą platformę jest dobre i świetnie się sprzedaje. Dorośnijcie.
Nic dziwnego, że poszło tyle... w końcu to Blizzard, to StarCraft... :)
"Ciekawe jak to policzyli na podstawie Battle Netu. Przecież w pudełkowych wersjach są zaproszenia do gry próbnej. Tak więc sporo osób grających chwilowo w SC2 nie kupiło tej gry. "
Myślę, że konta utworzone na tych trial kodach nie są raczej liczone.
"Dzienciou - ten rynek to umiera już od co najmniej 15 lat :)"
Umiera od 15stu i będzie spokojnie umierał kolejne 15 a i to pewnie mało :P
"Tak dobrej gry jak IV na pewno nie zrobia"
Chyba tak słabej ;) IV to bez dwóch zdań NAJGORSZA część serii HoMM i oby żadna kolejna się do niej nawet poziomem nie zbliżała :)
"Dla mnie Heroes umarło po III... V miało fatalny dubbing... "
Heroes III był świetny za to jego tłumaczenie to jedna z większych porażek w historii gier :P Pełna błędów, brak odmian, było kilka(naście?) poprawek ale nadal nie jest to tłumaczenie nawet dobre :) Co nie zmienia faktu, że III jest, była i będzie najlepszą, najbardziej rozbudowaną i najbardziej wciągającą częścią serii. Co do HoMM V to gra była nieporównywalnie lepsza od średniej (a w skali serii HoMM - słabej) części IV ale III nie dorastała do pięt.
Strasznie mnie smuci porzucenie serii Might and Magic która aż po część VII była naprawdę świetnym cRPG :( Może UbiSoft weźmie się tak za zrobienie czegoś innego niż "Assassin's Creed 8 - Spin off" i przygotuje powrót tej wielkiej serii w dobrym stylu...
Świetnie, dawno nie było nic nowego z uniwersum M&M. Przydała by się jeszcze nowa część samego Might and Magic :)
Nie wiem dlaczego ale zarówno druga jak i trzecia część Red Faction kompletnie mi nie podeszły. Jeśli mam już grać w coś z tej serii pozostanę przy klasycznej części pierwszej.
A najlepsze i tak nadal pozostaje wiekowe Goldeneye na Nintendo 64 :( Dobrze, że chociaż remake na Wii robią :)
"BioOrc -> ja nie mam XBOXA i cieszę się z jego sukcesu jako obserwator rynku."
Cieszyć się to jedno ale urządzać z tego powodu bezsensowną wojnę na jeszcze bardziej bezsensowne argumenty oparte o idiotyczne spekulacje to coś zupełnie innego. Sporo zawiści przemawia przez ludzi prowadzących te wojny.
Naprawdę tak Wam zależy, żeby konsola którą akurat Wy posiadacie sprzedawała się lepiej niż konkurencyjna? Przecież to śmieszne... cieszcie się tym co macie i niech was to co wolą inni za dużo nie obchodzi ;)
Oby tylko wyjazd naszych wyszedł lepiej niż ostatni i oby inwestorzy tym razem wpłacali pieniądze na czas
"Nie napinaj sie tak bardzo bo ci zylka peknie :)"
Przykro mi, że moja sensowna odpowiedź uraziła Twoje małe ego ;)
Choćby po to, że wymieniając stary sprzęt na nowy wydłużasz jego termin gwarancji, żywotność ew. możesz go spieniężyć i powrócić do starego z nadwyżką finansową którą możesz przeznaczyć na coś bardziej przydatnego.
Ale nie martw się, nie Twoja wina, że nie jesteś przedsiębiorczy.
Ciekawe porównanie bo mimo wszystko każdy kto ma trochę oleju w głowie zamieni coś o mniejszej wartości na coś o większej. :)
"Niechęć wielu ludzi do 3D (również w tym wątku) jest spowodowana wyłącznie jedynym powodem: KASĄ. Gadanie, że na 3D jest za wcześnie, że się nie opłaca etc. to tylko zasłona ideologiczna. Prawda jest taka, że niektórym ściska tyłek z żalu, bo wydali kupę kasy na wspaniały HDTV, a teraz znowu będą musieli wydać drugie tyle na porządny telewizor z 3D. "
Moja niechęć do 3D wynika z jego bezużyteczności a nie kasy.
"Swoją drogą, każdy kto ma trochę lat na karku, ten pamięta zapewne, że takie gadanie pojawia się przy każdej zmianie sprzętu. Tak było z przejściem kaset na płyty CD, przejściem VHSa na DVD, zmianą starych telewizorów CRT na LCD lub plazmę etc."
Ok ale Ty tu mówisz głównie o zmianie nośnika na mniejszy i pojemniejszy co jest siłą rzeczy potrzebne bo wielkość danych ciągle rośnie a więc i potrzeba na nie więcej miejsca jak i większej prędkości ich odczytu. Natomiast zmiana z CRT na LCD i Plazmę została niejako wymuszona przez producentów i wiąże się ona jedynie z wyższymi zyskami za mniejsze nakłady pieniężne. 3D to jedynie fanaberia która puki nie zostanie równie nachalnie wymuszona u mnie w domu się nie pojawi.
"I takie pytanie na koniec: Gdyby ktoś wam zaoferował zamianę waszego obecnego HDTV na HDTV z 3D, to byście oczywiście tego nie zrobili, prawda? W końcu po co komu 3D? :D"
A gdyby ktoś proponował Ci zamianę malucha na porshe mimo, że jesteś fanem mercedesów to byś wziął? Pewnie, że tak... a ma to jedynie związek z wartością sprzętu który posiadamy nie jego użytecznością. Można mieć coś obsługującego 3D acz nadal z niego nie korzystać prawda? :P
"wszyscy tak mówią a potem jak wychodzi np. Alpha Protocol to wszyscy grę niszczą bo ma grafikę słabą :/ WTF ??!!"
AP miał słabą grafikę? Oo mi się ona wydawała dobra :) Mimo wszystko mechanika w tej grze wymagała jeszcze kilku miesięcy pracy. Szkoda bo mogła się zrodzić z tego całkiem ciekawa seria. A tak pozostanie nam grać w Crysis 5 i Call of Duty 14
"aope [ gry online level: 29 - Condit regna labor ]
Jak czytam o "profesjonalnych graczach" czy innym "e-sporcie", to ogarnia mnie tylko pusty śmiech, a następnie współczucie w stronę tych "sportowców". Widocznie jestem "nieprofesjonalnym" graczem, który lubi prawdziwy "sport" :("
Żal Ci tyłek ściska, że nie potrafisz się w niczym wybić i tym samym nie umiesz docenić niebywałych zdolności innych ludzi? Nie wiem czy wiesz ale do tego twojego "prawdziwego sportu" zaliczane są również szachy które są również grą, i podobnie jak zmagania e-sportowe wymaga ona myślenia. Z tym, że w większości dyscyplin e-sportowych liczy się do tego niebywała zręczność, i znajomość wielu detali w grach w które zapewne nie raz grałeś a o których możliwościach nie masz pojęcia.
So? STFU
btw. Nie dziwię się, że ogarnia Ciebie "PUSTY śmiech" :D
No świetnie! Oby tylko wyszło na PC. Ale wydaje się logiczne patrząc na zapowiedzianego na steam Oddboxa ^^
Czyżby wreszcie dobra gra z Bondem? Pierwsza od czasów Goldeneye... ehh no fajnie by było :)
Przez tą obawę producentów o sezon świąteczny wszystkie dobre gry znowu dostaniemy w lutym/marcu...
Jak na razie usługa wygląda marnie, a Sony strzeliło tym samym wielką gafę unosząc się jakiś czas temu, że ich PSN jest za free w przeciwieństwie do Xbox live.
Jestem fanem Borderlands... ale wydaje mi się, że RAGE zostało zapowiedziane jednak wcześniej.
Stanowisko Bethesdy wygląda świetnie. Szczególnie ciekawią mnie RAGE oraz Fallout New Vegas. ID Software jak zwykle daje radę, szkoda tylko, że pokazy swoich nowych produkcji (tj. RAGE i DOOM 4) przenieśli na nadchodzący QuakeCon 2010 :( Natomiast jako fan całej serii Fallout (tak, Fallouta 3 też a nawet DLC do niego - nie rozumiem narzekań ludzi) jestem żywo zainteresowany każdym możliwym doniesieniem o New Vegas. Szczególnie, że robią go teraz ludzie z Obsidian (mmm fabuła w KOTOR 2 chociażby), stare wygi RPGów i współtworzący pierwsze Fallouty. Tak czy inaczej materiał świetny, jak na razie najlepszy z tych które pokazaliście na tvgry.pl oby tak dalej!
Przydało by się żebyście zrobili jakieś porównanie Blura i Split/Second. Wiele osób zastanawia się bowiem którą z tych gier wybrać.
Pierwsza część filmu Mortal Kombat była całkiem dobrym filmem. A w zaprezentowanej prezentacji nowego konceptu jest jak na mój gust jako fana serii zbyt dużo "realizmu" a zbyt mało "mistycyzmu" którym to seria MK ocieka aż miło...
Pewnie, lepiej popracować na Assassin's Creed 17 albo Splinter Cell 14 i dorobić do nich nowy DRM niż wziąć się za na prawdę dobre produkcje. Ubisoft ma coraz gorsze podejście do graczy... życzę im szybkiego bankructwa!
"Dodatek jest rozprowadzany za pośrednictwem serwisów dystrybucji cyfrowej"
To chyba jednoznacznie wskazuje na to, że dodatek Polski jednak nie ominie prawda? :P
Ja wszedłem na konto battle.net wczoraj ok godz. 22:00 i beta już była :) Dziś od rana po nocnym ściąganiu klienta pykam w najlepsze. Jak na razie nie jest źle choć jakąś dozę niedosytu jednak da się wyczuć.
Batman jak najbardziej zasługuje na tytuł gry roku. Gra była bowiem wielkim zaskoczeniem, wniosła też powiew świeżości tak i do gatunku bijatyk/skradanek jak i do samego elektronicznego Batmana. Pokazała, że bazując na komiksowej licencji można zrobić grę nie tylko dobrą ale wręcz świetną.
Gra może i będzie fajna, ale denerwuje mnie, że EA leci na kasę. "O, patrz! Activision nieźle zarabia na swoim MW2. Wiesz co? Skoro teraz jest moda na współczesne konflikty, to my też zróbmy coś podobnego do MW2."
EA nie jest fundacją chartyatywną tylko organizacją mającą na celu zysk finansowy. Tak samo jak Activision "poleciało na kasę" robiąc marketingowy szum z MW2 które... jest zadziwiająco słabe. A marce MoH poza Airborne nie można zarzucić nic złego, więc nie widzę powodu aby jej nie wskrzesić zgodnie z obowiązującymi obecnie trendami.
Na co komu DX11 skoro DX10 jest ledwo wykorzystywany, a DX10.1 praktycznie nie istnieje. No i przede wszystkim jaki procent ludzi którzy świeżo kupili GF z serii 9xxx/GTS/GTX wymieni je na układy obsługujące DX11? AMD próbuje wygrać wojnę tanim marketingiem (my mamy DX11 a oni nie - co z tego, że przez długi czas będzie nieprzydatne a my wypuszczamy podzespoły przedwcześnie), nVidia zachowuje natomiast spokój... i dlatego znowu wygra pojedynek. Szkoda, że AMD/Ati zaczęło tak odpadać. Nie radzą sobie obecnie ani w pojedynku procesorów ani w pojedynku grafik... a do mistrzów marketingu na pewno nie należą.
To bądź takim "leniem", wymyśl coś i nie opatentuj tylko pozwól wszystkim z Twojego pomyslu korzystać..
Przecież w Wii nie chodzi o grafikę tylko o nowoczesne i nigdzie indziej nie spotykane podejście do gameplau.
Imo świetnie, bo ZeniMax jest również właścicielem ID Software - Prey zrobiony przez ID na silniku ID Tech 5 mmmm, brzmi świetnie!
W obecnej gospodarce gdzie klient jest najważniejszy Sony odpuszcza sobie dbanie o niego (brak PS1,PS2 w PS3) nie dziwię się, że grzeje najniższe miejsca w sprzedaży i momentami jest przebijane nawet przez PS2. Cóż jak Sony będzie tak dalej robić to PS4 się nie doczekamy bo nie będzie ich stać.
No cóż, szkoda tych przesunięć. Szczególnie szkoda Starcrafta 2, Mafii 2 i Max Payne 3. Podejrzewam, że na początku 2010 również nie czekają nas masowe premiery, a jedynie kolejne przesunięcia. A te wszystkie tytuły rozbiją się po całym roku bo każda z firm boi się obecnie konkurencji. Szkoda, że w obecnych czasach z przesuwania premier zrobiła się taka tendencyjna gra marketingowa. Większość gier jest zwykle gotowa a zostaje przesunięta z powodu marketingowych gierek które zwykle zbyt wiele nie dają. Z drugiej strony z powodu tych samych marketingowych gierek niektóre gry wychodzą znacznie za wcześnie i są bardzo niedopracowane/zabugowane (jak chociażby Fallout 3 i jego 5 DLC). Cóż sytuacja na rynku gier jest obecnie strasznie brutalna, momentami brakuje mi starych dobrych czasów w których gry były robione przez zapaleńców (DOOM, Quake, Duke Nukem 3D, Unreal, Half-Life, UFO Enemy Unknown etc.). Niestety teraz wydawane w postaci durnych epizodów, DLC czy innych bzdur zamiast porządnego wydania gry dobrej, dopracowanej i wystarczającej (czasem wraz z jej pudełkowym dodatkiem) na bardzo długo.
Age of Mythology, Prey, Rise of Nations, Sacred nie należą do serii Superseller a do Kolekcji Klasyki i kosztują obecnie 12zł... A w Superseller można znaleźć jeszcze Advanced Warfighter 2...
Fakt, pierwsza i druga część przygód Simona były świetne. Jeśli gra powróciła do korzeni (tj. niecodzienne zagadki i świetny humor) to może okazać się hiciorem :) Oby dubbing niczego nie zepsuł :)