Ktokolwiej pisał tą recenzje....skończył granie na prologu (czyli po 5 minutach), ale gra jest dość pusta i nudna...jedna misja od drugiej różni się tylko głównym przeciwnikiem i tym że pozwalają nam używać więcej typów mebli. Za mało czarnego humoru, a jedynie bez myślne ciąganie gracza za rączkę.
Grzechy tego artykułu:
- doszłam do przed ostatniej misji i nie ma w tej grze żadnych diablic z wyjątkiem głównej nemesis, a ona nie jest potworem którego możemy przyzwać.
- Też nie wiem o co chodziło z tymi potrujnymi korytarzami - skoro korytarze są już wydrążone.
- Główna postać była najwyższym władcą piekieł, a nie comendantem więzienia... tu nie ma żadnych strażników tylko mroczni władcy lochów.
*udaje staruszka z motyką* Coooo tooo zaa dzień naastał! Hitmany wszędzie rozbijają ludzi na kawałki! -Patrza, znowu tam są i zrzucają ludzi z wieży *łapie się za wyłysiałą głowę*
Jak dla mnie nekromanta wygląda świetnie - żyg** mi się chciało na wszystkie te przesadzone efekty graficzne w innych klasach, a tu proszę - klasyczna hack&slashowa klasa dzięki którem może nawet kupie Diablo III
Wiem, że offtop, ale wasz przycisk wznów abonament nie działa. (korzystam z chroma na macu)
Zły hed: Moją propozycja jest Saper na Windowsie...*zły uśmiech* bo nie oszukujmy się nic innego i tak wam nie pójdzie.
Ja: *Zdruzgotana mina* Ale ja nawet windowsa nie mam...patrz tylko służbowy Mac...próbowałam...próbowałam znaleźć jakąś fajną grę na niego, ale wszystko z wymaganiami pow. 1Ghz go przegrzewa, bo ma biedny 1 procek 1,9Ghz.
-_-... sarkastyczne szaleństwo... czemu to nie jest w grach z kosza? To gra dla PewDiePie!
Hej...gra nie wygląda źle. O rety... nie licząc modeli damskich postaci, a tak to całkiem na poziomie :D Nie wiem czemu się czepiacie... gdyby nie brak animacji... to jest całkiem ciekawa. Ten śnieg i woda, cudne.
Jakob was nie zabił? ani razu? Serio...
Dzięki Mith za brak spoilerów -_-: "a na końcu gry jest bluescreen"...to cos za co kocham assassin creeda I, bluescreeny. ( miałam uszkodzoną kartę ram, a i tak ją przeszłam, zanim wysłałam komputer na przegląd. )
Przegapiłam Filipa... a nie chwila... dubler martwej sowy...*cichutko płacze ze śmiechu*... oryginalnie myślałam, że nazwałeś martwą sowę Filip Liebert...*poker face*...ale cofnęłam filmik i faktycznie ta sowa coś mówiła *bad poker face*. Not bad.
Fajny odcinek... i żadnej policji...to dwa plusy
Tylko jeden tytuł zmusił mnie do kupna pada: Resident Evil 3 ;3 zgrałam na nim 3 pady.
Mina Gambriego? Oj, nie uwierzę jeśli nie zobaczę.
New Quest Optained: Zrób zdjęcie Gambriego, kiedy wypada ze swojego stoicyzmu.
Poziom trudności: hard
Gold : 200 points
PD : 1400 exp
Aditional Items/ Status : Siniaki
Archievment : Its here!!!! I got it!!! Ow! Ow...ow...ow... Worth it.
Opis:
Boss: Gambrinus
Weaknesses: unknown
Skills: Poker Face. Righteous Anger. Trouble Eraser. Its Halloween.
Gambrinus to wyjątkowo trudny do pokonania Boss, czający się w zaułkach New Heaven. Zobaczenie go przed kamerą, bez pokerowej twarzy i uprzejmego uśmiechu graniczy z cudem... On już potrafi o to zadbać. Pokonanie go w równej walce jest niemożliwe. Tylko najodważniejsi potrafią odważyć się zadrzeć z tym przerażającym przeciwnikiem... a tylko nieliczni przeżyją jego Righteous Anger, aby opowiedzieć o tym dalej.
Quest wykonano pomyślnie : 0 razy.
Quest podjęto : 242 razy
Half-Life -High Five!
Trey 2? nice...wygląda tak, jakby mógł wyglądać cyberpunk 2077, kiedy już wyjdzie. Huh....niektóre lokacje podejrzanie wyglądają jak human revolution w innej kolorystyce :D ale unikalne i fajnie -_- i nie wyjdzie. Sci-fi pełna gębą...pokręcony świat pełen ufo :D i dziwnych technologii.
Już wiem co jest nie tak w tej grze....żeruje na rzeczach, które sprawiają, że uzależniasz się od gier. Normalnie czuje jak moje uzależnienie od gier ;) kopie mnie po jajach i każe mi zachowywać się jak bezmyślne zombie, kiedy wczuwam się w ten klimat :P ( Zdobyłeś archievment: Sarkazm Cię obroni od uzależnia od gier ;D )
;3
Mantykora Dark souls I ( bo znajomy się na mnie gapił ).
3 strażnicy zamku z Dark Souls II i nieumyślnie podkręcona do NG+2 (przy pierwszym podejściu do gry) Kapłanka z Dark Souls II. Irytowali? Ja ich za to kocham. No i jeszcze czarne wilki na brzegu rzeki z World of Warcraft :) bo nie pozwalały mojej postaci na 8 lvlu pozwiedzać świata warcrafta ( to było jeszcze przed tym jak poznałam termin corpse crawling - trzy lata temu na pierwszym lvlu przeszłam raz z Stormwind do Ogrimarru i potem do Stratholme okrężną drogą :) ginąc chyba z 5-30 razy w każdej lokacji po drodze.)
Sorry za nielogiczność odpowiedzi... oglądałam filmik drugi raz w tle i mózg mi się zaczął wyłączać -__-, te dźwięki w tle faktycznie rozkojarzają.
Nie zagrałabym w to na trzeźwo. Już za późno na tęsknienie za latem, bo teraz trzeba się skupić, a nie rozkojarzać bajerami... i za wcześnie na gwiazdkę ( aby kupić to dla kuzynów). Pukawki, nawalanka i bohaterowie dnia, gra nie jest zła... jest dopracowana i bezmózga.
Zresztą Deell powiedział, że ta gra go odrzuca, ale i tak powstrzymał mdłości, wcisnął zieleniejący język w z powrotem w usta i zrobił materiał dla młodszych i ciężko pracujących graczy. Plus za profesjonalizm, "bleee" dla gry. Nie wiem jak wam, ale mi brakuje jakiś zabójczych graffiti w tej grze...a widzę tylko zboczone lub dziecięcych. Zboczony i dziecięcy humor -_-, Ha ha ha...
"Gracze nie są idiotami" - tak gra ogłupia... każy w to grający powinien podpisać zgodę na przekształcenie w idiotę ;P
@SuperHiperMegaUltraProJedi po Avatarze takie symulacje same się bronią. Poza tym... sam możesz sobie wybrać fabułę. Atakujesz obcych? Wybijasz ich, czy wcielasz do armii... a jeśli tak, to jako niewolników, czy przyjaciół? Może jesteś kosmicznym piratem i chcesz wybić resztę ludzi z pomocą obcych, bo inaczej trafisz do p*erdla? Może jesteś rozbitkiem, a ziemia już nie istnieje, więc potrzebujesz przejąc ta planetę i współpracować z innymi ludźmi, przeciw obcym??
Trochę przypomina Avatara pomieszanego z Starcraftem.
NIEEEEEE moje PIWOOOOOOOO.....nic mi w życiu nie zostało tylko high five z obcym. Kopanie zwłok...huuuh? Karma is an idiot....nothing happened.
Wawrzyn? a kto to taki? O hej, nie zauważyłam Cię. Co tam? :) Hehe. OK, a teraz poważnie. Musiałam obejrzeć to 5 razy (lol chciało mi się...(komentarz do komentarza: finalnie obejrzałam to 7 razy!), aby być obiektywną... wszyscy ostatnio jesteście tacy wyciszeni -_-, a ja na odwrót...walczę z pogodą i na przekór niej jestem w bojowym nastroju.
" uwaga spoiler alert - samouczek jest straszny" - lol ten brak nacisku i modulacji tonu...straszny straszny? czy straszny beznadziejny? Niejasne i jako fakt, przy pierwszych 3 obejrzeniach filmu puściłam to mimo uszu...bo mi się nie podobało, taka przerwa na myślenie o tym co autor miał niby na myśli, przy jednoczesnym jego ciągłym paplaniu stałym tonem i braku chwili na pomyślenie i poprzyglądanie się samej grze.
"Odrobina dreszczyku emocji" - powiedziane bez żadnej emocji....0 za klimat. Kiedy pogrążasz grę.. nie pogrążaj samego siebie. (*przy 7-dmym obejrzeniu filmiku, wyłapuje znajomy akcent* O chwila...ty też tak świszczysz przy "s" jak ja?- lool potrzebowałam 6 obejrzeń filmiku, aby zauważyć. Ciężko jest pracować z dykcją. Mówić czytelnie i bez zabawnego wypowiadania "s" i nie tracić temperamentu i własnego charakteru co nie? Ciężko jest kontrolować swój akcent i nie tracić jednocześnie swojej osobowości ;p i swojej wewnętrznej energii)
...i 8- sme obejrzenie filmiku...lol
a tak "właściwe tryby" lol nikt tak nie mówi. "raptem cztery tryby a to mało" może ja to ocenie? "nawet jak na FPS-a w którym pewnie nikt nie pokładał żadnych nadziei" ...lol kontrowersyjne, ale sama bym to powiedziała...ale wcześniej pokazałabym więcej "wątpliwości" co do tego tytułu, a ten tekst powiedziałabym smutnym tonem, a nie pewnym siebie...bo prowokujesz do tego, aby nic niewiedzący o grze (jeszcze) fani f.e.r.a. z tobą nie zgadzali i bronili tytułu.
"tak zwany" - ja powiedziałabym "ten tutaj bilecik nazywany operation plan"
Wiesz, co "TO TRZY SZTUUUUKIIII", kto ci włożył kij w .... bo dalej w filmiku coraz sztywniej..tylko pod koniec po reasumując się ożywiasz. Musisz popracować nad swoim tonem i szybkością mówienia, kiedy wyrażasz swoje "wątpliwości", bo wychodzisz strasznie sztywno i trzeba chwilę się zastanawiać co masz przez "coś tam" i "tamto inne coś tam" na myśli.
Ludzie weźcie ROZPIJCIE porządnie chłopaka przed następnym materiałem :D...prrrrrooooszzzeee... już wole słyszeć bekanie, niż ten ciągły i często martwy ton głosu. Plus dla Ciebie, bo widać, że się starasz opanować skill mówienia do mikrofonu jak profesjonalny dziennikarz... ale potrzebujesz z 10 leveli, aby to opanować. Mam nadzieje, że moje komentarze Ci pomogą. Sama próbuje to ćwiczyć ( mam akcent na s i jak mówiąc s w środku słowa brzmię jak uroczę, ale sepleniące dziecko -__- hahahahaa... ) ciężko jest opanować swoją dykcje ( na początku) i nie tracić przy tym swojej osobowości i energii w głosie, co nie? Jesteś na dobrej drodze...ale brakuje Ci tych 10 leveli do mistrzostwa ( lol jak w simsach...co ja mam ostatnio z tymi simsami...). Może poproś kogoś o poćwiczenie z tobą? OOoooo mam genialny pomysł. Poćwicz ze mną *czerwieni się i robi się nieśmiała* genialny i straszny za razem! ( boi się "ewentualnej" krytyki, bardziej niż "otrzymanej" krytyki ). Dodaj mnie do Facebooka, moje nazwisko powinno być na liście gości z GryOffline...albo zapytaj Heda o "introwertyczną dziewczynę" ^^, pewnie skojarzy. ( Nie no nikt nie doczyta tak daleko tego komentarza...to "prawie" jak wiadomość prywatna... i w sumie kusi mnie by podać swoje prawdziwe nazwisko...ale trochę się podroczę. "Ding dong. Dostałeś questa: "Odkryj tożsamość sekretnego komentatora na tvgry.pl. Quest ograniczony czasowo. Dopisek do questa: "Za tydzień zapomnę o tym, że to proponowałam :P, a szkoda bo to by była dobra zabawa, bo jeśli wytrzymasz moją krytyczną stronę ( która normalnie trzymam w uśpieniu i która lubi grac ludziom na nerwach) to wytrzymasz wszystko"". )
Szkoda tych komandosów - matkojebców, lubiłam ten trailer ;). Bardziej jednak czekam na Cyberpunk 2077 i oczywiście Dreamfall, ale na to drugie już się doczekałam ;3. Te newsy? Dzień jak codzień w Gearbox, czyli nic co by mnie interesowało... *sprawdza gry Gearboxu* ...aha, no tak, tylko w Tonego Hawka 3 grałam, hmmm i może jeszcze w Half Life: counter strike, bo kto w to nie grał :) Oczywiście zawsze głosowałam za Half Lifem ( robaczki i kusze rządzą ... i atom) . Nic tylko trzymać kciuki za Battleborn, żeby nie wydano go w drewnianych skrzyniach z wyrytymi epitafiami.
Fajnie że się ostatnio obudziłeś Dell, miło Cię znowu słyszeć.
MrrrrRrrrr... Dream Fall: Chapters już za rogiem :) Wreszcie czuć, że zostanie wydana za chwilę. Chłonę każda waszą nowinkę o tej grze *uśmiecha się rozmarzona* OO O już wyszła! *szczeka opada, a oczy robią się wielkie* yhmmmm... * robi dzióbek, który przeradza się w drobny uśmieszek* Będzie w co pograć. *nadal się uśmiecha*
Czasem mam wrażenie, że życie to taka gra z kiepskim AI ( ale to dlatego, że do tej pory unikałam interakcji :P z ludźmi - typowy introwertyk - a sobą byłam tylko w grach... cóż...Chwilowo zrezygnowałam z gier, aby pograć w życie - tylko mój level mi się nie podoba :)...hmmm... jestem noobem *otwarcie śmieję się z siebie*)
Jeśli chciałabym w coś pograć na oculusie to w symulator rollercoastera ( muszę tego próbować! Kocham spadać z dużej wysokości ), to było by jak w tym filmiku z Elders Reacts to Oculus rift : https://www.youtube.com/watch?v=hZ8Xj_I3aNU, nawet bez okulusa na oczach widać tą imersje.
Synchronizacja życia : ładuje poranek... ) ( ) ( ) ( ) ( ...załadowano, czas na bieg truchtem do szkoły (20 km). Ładowanie drzewka doświadczeń ... ) ( ) ( ) ( ) ( ... jednak jadę autobusem. Miłego dnia!
Hej ludzie, a gdzie jakieś konstruktywne komentarze? ( czyli spróbujmy to przeanalizować ).
Zobaczmy (obiektywnie) : Komentarze: fajne. Przegląd interesujących rzeczy z gry: spoko. Feeling? Gameplay z ruse na początku i typowy Hed z obojętnym sarkazmem potem, fajnie było przez chwile od hitmana + bo skończyłeś z na parę sekund z tą powagą. Najfajniej oczywiście było kiedy ją traciłeś. (lol Tony Halik, to już wiem czemu skejci się cisną;D).
Częstotliwość gadania: w sam raz i jest na co popatrzeć w między czasie. Podsumowanie materiału (pomysły na drakę): spoko. Prywatna ocena głosu i tonu autora: Lubie twój lajtowy styl. Podkręć go proszę, będzie dobrą marką.
Więc co im nie pasi?
(sceptyk:)
Hmmm... za mały feeling jak z gameplaya i za duży jak z flesha? Znaczy się wolume w ważnych chwilach trochę dziwnie niskie (w ważnych, ale niekomicznych dla Ciebie, bo dla ciebie ważne są tylko te chwile, w których sobie żartujesz, a mechaniki gry np. zlewasz) (ale to twój styl co niieeee?) np. w takim fragmencie jak te archievmenty...które kubek w kubek, podsumowywałeś tym samym tonem co Hed w podsumowaniu Flesha...ale coś tak cichutko. Czyli co? Młodszy Hedowaty, lajtowy, ze zbyt dużym dystansem i malutką odrobiną sarkazmu? Nie tak źle. Słuchałam gorszych startów i gorszych starych wyg.
"Połączyć zagubionych przyjaciół" ;3 jak w Hitmanie. Od razu przypomina się opera z Blood Money. Jeden z wszystkimi, wszyscy za jednego.
ROOoaaaAAAArRRRR!!! Fear Online? Fajnie. Ciekawie, że w sieci są grafiki lepszej jakości, niż na ich stronie głównej ( chyba umieścili tam 3 zdjęcia z różnych faz developingu ). Trzymam kciuki za te, które wyglądają jak z Vampire the masquerade: Bloodlines ( przed i po patchu graficznym ). Pytanie czy będzie więcej tych lokacji, czy tych w stylu left 4 dead 2 lub nieznanym?
Lubie w waszych filmikach to, że za drugim razem, wyglądają nawet lepiej niż za pierwszym ( widzi się te smaczki ) Grałeś na tej kierownicy? Coś podejrzanie dobrze Ci idzie :), ale imersja faktycznie jest niezła. Nawet z nad barku (na filmiku), widać tą szybkość. Tylko te zderzenia... jak na torze kartingowym. (Bezpieczna jazda? Adrenalina bez zgonu?)
Filmik z przeszłości na starce, gdyby ludzie nagle nie znikali. Nadal myślałabym, że główna postać została wyrwana z pod karczemnego stołu i ocucona wiadrem wody, *histerycznie* ABY URATOWAĆ ŚWIAt!?!!... Ykhm... *przełyka ciężko i udaje, że odzyskała rezon* ... No to świata nie uratujemy, ma ktoś dobre pączki?... (2 minuty później: 5:48 rano T-T, jakiś drań zamknął sklep z pączkami... czy mogło być gorzej? Zaraz przyjdzie tu jakiś demon-ork i zaoferuje mi pączki, przed końcem świata, w zamian za moją duszę. Oby się pospieszył, bo mam tylko 10 minut do końca śniadania. Że niby pakt z demonem? i wy nazywacie się graczami? *wyciąga z szafy kusze* Przecież to ork co nie?)
T-T wreszcie coś od Jordana, już myślałam że Cię zwolnili Stary. Normalnie filmik się zaczyna ( i to ni jeden), a ja Gdzie Jordan? w tym filmiku chyba 3 razy o to zapytałam :) Bo podejrzenie pachniał Japonią ( a Jordana nie było i nie było).
mrrr...Icewind dale i "przed pójściem dalej, trzeba zebrać drużne", aż sobie obejrzałam drugi raz przed snem (3 rano)
Co was tak wzięło na przeszłość...nie no pochwalam. Baldur, Icewind i Warcraft III to były gry nawet lepsze od Diablo, chociaż jeśli chodzi o Icewind to malo kiedy się je wspomina. Otwarte światy Baldura i Diablo, lepiej zapamiętywało się (podziemia, miasta, ruiny i pustynie), niż jaskinie i zamki Icewind.
Mam pomysł na materiał : Systemy w grach opatentowane przez twórców. Naprzykład takie rollowanie w czasie reklasowania z Wizardry onliine, czy ktoś to opatentował? Bo tylko dla tego jednego systemu grałam w to 1000 godzin i nie jedna osoba rollowała 2 dni, bo potem trzeba było spędzić miesiąc,aby wylevelować postać na 40 poziom. Może byc też temat : najtrudniejsze do przejścia gry w historii. (podzielony na gatunki)
Brakuje mi albo znajdziek fabularnych z fabularnej gry, albo przeciwników z Hitmana!!! albo mściwych komentarzy styksa z deadpoola. Mój detektor klimatu szwankuje. Poza tym coś mi się wydaje, że humory w tvgry coś są ostatnio kiepskie... czuć takie jesienne przygnębienie w waszych głosach, ciężkie klimaty przed piknikiem? Pokłóciliście się o listę gości, czy coś? No i muzyka w tyle trochę za cicha, dla klimatu w filmiku przydałoby się podgłośnić.
@jaalboja Nabijanie się z grafiki to standard, zresztą ostatnio przed potopowe grafiki wracają do łask wraz z grami Indie i nawet DayZ nie odbiega za bardzo od grafiki z przed iluś tam lat. Trzeba jednak przyznać, że gra byłą świetna na takie wyśmiewanie się ze znajomymi przy piwku po nocach. Naprawdę udana produkcja nisko budżetowa.
Tłumaczenie ala Baadco wpadek okładki:
Zatop się, już teraz Ci to radzimy, Stalin wyrznie Oficera gleba ( oczywiste przeznaczenie, jako trup w puszce), będzie to emocjonujące...głównie dziwnie...
3 min: Fajne wprowadzenie do gry! ale Ci ludzie chyba za sobą nie przepadają. Mają takie krzywe mordy i obojętne spojrzenia kiedy się spotykają.
4:30 min: Facet z Słuchawką - oczy mu wyszły, tak się zdziwił, że telefon działa.
6 min: AHAHAH fajnie giną tak dramatycznie i to strzelanie do kaczek na strzelnicy w bunkrze...hahaah Przeciwnicy są świetni, robotnicy też, w to bym nawet zagrała, aby potrolować AI. Uważajcie tylko na nawiedzone tunele.
7:30 min: NIieeeee!!! Ona go zabiła!!!! i jak zwykle zwalą to na ciebie... damn.
8 min : Ooo! paczuszka...przez chwile myślałam, że to przebranie. Zamknijmy się w szafie,wróć- w skrzyni, oszukajmy AI, jak w Hitmanie. *poker face* ugh...wybuchła.
11:30: *o* też chce taki.
12 minuta: Co ty piłeś chłopie?
14 min: Odwiedzę, tyko zaproś. Tylko nie w dni robocze, w dni robocze rozwalam szkopów.
Dopiero teraz doszłam do końca materiału. Wpadaj częściej. Co do pytania to dishonored, niestety to już było.
O zapuściłaś włosy...i nowa farba. Stylizacja specjalnie z borderlands? Wiesz nie masz nicku, więc nikt cię po imieniu nie pamięta :P
Miło widzieć grę, która wybija się z wojowniczym krzykiem z tłumu.
Dell doskonale rozumiem czemu ten assassin Ci się podoba...o grafika i miasto jest kubek w kubek skopiowane z pierwszego assassin creeda, a to było dobre wspomnienie, jedynka tak naprawdę jest najlepsza w tej serii punktu widzenia mojej pamięci.
*Hed z uniesiona brwią* - hmm, zginąłem od człowieka w grze o obcym.
*Stary spity stalkerski męski glos z ruskim akcentem* - Szefie, mówie to z ciężkim sercem, ale tak się po prostu nie robi...daj mi swój PDA (facebook), a Ci pokaże jak tą giwerę trzymają prawdziwi mężczyźni. (2 min później) Popatrz, strzelasz takiemu w łeb, o tak, jak tylko się pojawi... i przeszukujesz. Nigdy nie zapomnij o przeszukaniu. Chyba że Cię wojskowi gonią.
Ha! Jak tylko przeczytałam ten tytuł "MOBA lekka i przyjemna - testujemy Strife!", mówię sobie "O, kolejny materiał od Arasza, ale chwila o tak szybko?" i faktycznie to coś od Ciebie. To "lekkie" :) i przejrzyste epitety w tytule zdradzają twój styl.
OO Dreamfall wychodzi w tym miechu! Karamba, gdzie mój portfel! Czekam na ten tytuł od 3 lat.
Długopisy i klawiatury w dłonie, fanfiki czas zacząć... o teraz wiem jak powstał scenariusz filmu Kick Ass.
(Rąbanka będąca częścią assassyn creeda, szczególnie brotherhood, jako jedyna nteraktywna mechanka gry? Gdyby nie to Fire Voley już bym smacznie spała... powtarzalnosć ciosów widać na kilometr i olądając gre z boku nawet nie czuje się akcji.)
To się nazywa filmowe doświadczenie w grach! ale gościu się urwał z mision imposible chyba?!?.
Na przykładzie dark souls (be człowieczenstwa) i Tom Clancy's Ghost Recon Phantoms. Śmierć jest czymś co wciąga cię grę, motywuje to pokonania najbardziej parszywego z wrogów i rozgrzewa cię i twój umysł wyostrzając percepcje i poprawiając refleks. Jeśli zagrożenie mija, wszystko w grze spowalnia, a emocje sie wyciszają. Pytanko? I to niby woli smętną/liniową grę nad adrenaline?
- Kto pamięta Sneaka i grał w niego na czarno-bialych ekanach? Ręka w góre !?! *
- Ja, ja! *wyciąga rękę na całą długosć w góre*
- Gratulacje, jesteście bardzo starzy!
- T_T mam tylko 23 lata... T-T
Dwa na raz proszę min. Bądźmy nowocześni, na nowsze i bardziej powodujące ślinotok...czemu by nawet nie dwa na jeden.
Za bLood Born! Za małą wydrę? Do boju! :D Świetny materiał, od razu widać że będzie się działo.
Tylko bez tego Pigeon romansu....za tamto... miałam ochotne rozstrzelać redakcje, ale się powstrzymałam. Gdzie się podział Jordan? Czemu was nie powstrzymał? To był jakiś zakład? Wiem, wiem fajnie przypomnieli, że głębie przyfrunęły z Japoni za statkiem handlarzy, którzy je dokarmiali... ale romans... z gołębiami... to był dla mnie przepis na 2 godziny bólu głowy. To jak simdate z zestawem mopów i szczotek ryżanych... a jako boss zielony sekator...czyli bardzo trudna do podrywu dziewczyna w okularach z metalowymi zielonymi oprawkami.
Dostałam kopie anomaly warzome earth za free do zakupu tej gry na games repulic (nowe konto)... ale coś linku do pobranianie chce mi wyświetlić ...serwer wyświetla link do anomaly, ale nie do TWOM. Jakby ktoś miał bezpośredni link do pobrania to proszę o podanie.
Jestem fakeowym komentatorem, pokłońcie się przed mistrzem! albo oczekujcie końca świata!
Ellie-Help me out, please; Yesterday; Piano Titles; Moe Escape; Gra Brain Age (ta z ikoną mózgu z oczami)
XD nie ja o niej nie słyszałam, ukryłam się w Terze, ale jak to z growymi nomadami bywa, długo tam nie ostałam
i teraz jestem pomiędzy większymi tytułami.
wrzeszczące zwłoki, wrogowie z załamaniem nerwowym i nawet nie zabrakło tańczącego wroga, a mimo to mam beznadziejne uczucie jakbym trzymała w rękach niewypał, który może jednak wypalić. Tak, to musi być Wolfenstein. Naprawdę to new order? ...a co tam, tą serie chyba będę rozpoznawała po tym, że to jedyna gra która sprawia, że mam ciarki. Bez urazy.
Jestem przeciwniczką uznawania za dobre tego co było kiedyś tak popularne, że "cud, miód i orzeszki" to były wręcz synonimem tego czegoś, więc skreśliłam Wolfensteina na starcie. Twórcy będą musieli się bardziej postarać, tak samo redakcja w promowaniu tej gry, aby sceptycy tacy jak Ja, przekonali się, że warto dać szanse grze z tak archaicznym tytułem. Serio gdyby zmienili tytuł na jakiś nowy, nie miałabym nic przeciwko, ale urywki poprzednich wolfensteinów, które pokazywaliście w "wypominkach", zostawił u mnie wrażenie, ze ta gra to krwista karykatura bezbarwnej rzeczywistości i jeszcze na dodatek posiadająca kiepską oprawę graficzną i zero fabuły :p. Dwa ostatnie zdania twórczy już poprawili... co do krwawej karykatury bezbarwnej rzeczywistości... to ciężko będzie podważyć, trzeba by pokazać, że fabuła jest o wiele bardziej skomplikowana i nieliniowa.
Wydaje mi się że silne uczucia są jak kotwica kiedy ma się depresje...niewiele warte...i wkurzające.
Jak dla mnie nie, gry za bardzo przypominają dywan i gier szeroko dostępnych na naszym lokalnym rynku, które są wystarczająco cyniczne i są w stanie pokazać jak walczyć z własnymi demonami jest za mało, większość jest "happy go lucky" i są tylko odpowiednikiem dywanu, a nie lekarstwa.
Tylko gry jak dark souls, wymagające samotnego pokonywania niebotycznie silnych i złożonych bosów, są w stanie zbudować w graczu ten upór i przekonanie do własnej siły i umiejętności dostrzegania celu ( definitywnego końca) pracy, jakie potrzebne są w nauce i pracy.
Pomaganie w grach i sam motyw społecznościowy w grach, osłabia ludzi z depresją, a nie pomaga im wyciągnąć się z najgłębszego doła. Trzeba osobistych emocji aby zburzyć własne mury, nie można tylko karmić się grą, bo to nie jest wystarczającym silnym argumentem, aby rozwalić bariery własnych ograniczeń.
A tak podsumowanie...Arash kompletnie nie łapie tego gatunku gier, nie pasują mu gry w których cięzko jest pokonać scenariusz, woli strategie i esport oraz pochodne.
chlopie....material o nie szablonowej grze....a materiał oklepany pod każdym kątem. "Pani szpieg" ? a może bohaterka wojenna, na której życie zainspirowała gra? płassskoooo. "nie żadna strzelanka, nie żadna strategia....ale skradanka" ...przedstawiajac tak gre bez żadnych epitetów itp. w POŁOWIE filmiku.. genialne, genialne połączenie papugi i capitana obvious. Pozostałe twoje materiały Arash są na +, za ten masz duży ------------. Tak to duży minus, nie kijek prawdy, ale Ci co zgadywali że to kijek prawdy, byli blisko.
fajnie że się wyciszyłeś :) 4 awanturników wywiało ku przygodzie, to jest spokojnie/
Dzięki za wyróżnienie pozytywnych i negatywnyc stron tej technologi. Przydatne.
...to chyba pójdę już do tego sklepu....spożywczego XD w czymś trzeba się buntować.
Oszty Szymon, scratchowałeś mi grę tym: "pora zacząć wyścig do sklepu...za 5...4....3... !!CRASH!! ", a włączyłam ją równo z filmikiem ;(
Jestem fanem Dragon age :) i nawet nie mam za złe tego kopiowania i alterowania lokacji, bo będą dzięki temu epickie, bardziej kocham tą grę za romanse i niespodziewane zdrady wpływajace na życie bohaterów.
Nie lubie wieśka, tak z małej litery, w pierwszej części grafika była 3d realistyczna i historia dobra, ale przewidywalne pojawianie się mobów i i ta jak dla mnie zfailowany podział w drugim akcie na questy na wyspie i w mieście, gdzie ja przy robieniu ich pokolei biegałam z jednego punktu na drugi, przebeiegając za każdym razem koło tych nieszczesnych bestii które 50 razy zachowywały się identycznie i pojawiały w tych samych miejscach jak w zegarku...to tak mi zniszczyło imersje gry, że szczerze znienawidziłam ten tytuł. Potem próbowałam pograc w zabójców królow ...ale cukierkowa oprawa i niedorobionymi teksturami, które za nic nie chciały się ustawić tak żeby rozdzielczość nie pokazywała pixeli zniszczyły w moich oczach gre już w obozie króla. Nie, to, nie i nie dla wiedzmina ode mnie.
:) Trzymam kciuki za Cyberpunk 2077, to obecnie tytuł na który najbardziej licze, że wyjdzie dobrze, bo co do Dragon Age nigdy nie miałam nawet najmniejszych wątpliwości, każda kolejna odsłona gier of BioWare jest lepsza niż poprzednia.
Fajny scenariusz programu, mocne wejście, obgadanie gier ... i przepraszam za skojarzenie... dowcipy po programie jak u Kuby wojewódzkiego. ( Ja tam lubię Kubę ). Plus za zwięzłość i na temat, minus za trochę za duży pośpiech. Dell za bardzo przyspieszałeś konwersacje, ale dobra robota.
MMO? Lol ??? DayZ? to jakiś żart. MMO to wielki otwarty świat w którym żyją setki ludzi.
DayZ mogło by się ubiegać o tytuł "small fry mmo" ze względu na skale każdego serwera, mimo tego że jest świetny, Masive Multiplayer Online (game) nie jest tytułem dla gier nieposiadającym otwartedo świata ( lol nie ma )
i ograniczonych, jeśli chodzi o ilość ludzi na jednej mapie.
dopiero teraz za drugim obejrzeniem widzę, że Pan Gop mruknął coś wymijająco na temat opcji wieloosobowej, możemy liczyć na pełen komentarz?
niektóre komentarze np. te clony mają sens dopiero jak się widzi praktyczne zastosowanie na dalszej czesci filmiku, więc obejżenie go drugi raz nadaje więcej sensu początkowym obrazowym opisom zaklęć.
Materiały których naprawdę, ale to naprawdę brakuje to : podejście do opcji społecznościowych w grze : czy głównie będzie to singe player bez żadnych opcji współpracy, czy planujecie dodanie czegoś w stylu Dark souls lub też coś własnego. Tamten człowiek z filmiku był NPC-tem i Hurra za to, bo to było mistrzowskie zagranie, ale co z innymi graczami?
;3 Super, kolejny wywiad rozwijający wystarczająca ilość istotnych niewiadomych na temat gry żeby przekonać niezdecydowanych do śledzenia losów gry i pewnie kupna. Jeszcze trochę takich wywiadów i będę narzekała jak znikną :)
Propo tego odprowadzania NP, głosuje za słabnącym staruszkiem.
Propo pojawiajacego się narratora w walce z topornikiem, było to całkiem miłym zaskoczeniem i cała reszta smaczków, impressive. TAK się robi gry.
Jakoś w połowie filmiku postanowiłam dodać Pana na portalach społecznościowych, mam nadzieje że się Pan nie obrazi jeśli w ten sposób ponasłuchuje sobie wieści :)
Pal sześć spoilery : szczęka mi opadła, bo całą gębą uśmiechnęłam się na to, że udało mi się łatwo zabić 1go gościa. Zasłużyłam na ten archievment, drugi jest łatwiejszy ( głośniejszy), a jeszcze go nie dałam rade uśmiercić, naprawdę dobrze udźwiękowili grę, odrazu widać ze bez doświadczenia trudno jest wygrać z ciężkozbrojnym. Fajnie by było zaprosić innych graczy do takiego PvP na TSie lub raczej na skypie ( bo skype ma zarządzanie kontami )
Wow, dosc łatwo znalazłam ta grę we flashu online ( google: the blind swordsman game ) i zabiłam pierwszego nieszczęśnika, nie powiem opadła mi szczena.
Tiny Url do Blind Swordsman nie działa "www.the blind swordsman.com" ze spacjami, myślnikami, brakiem spacji i podkreśleniami nie jest online.
były też 2 lokacje które były ukłonem...nie wiem pierwsza była ukłonem do gry, ale nie wiem czy do władcy pierścieni czy do wiedzmina...to była ta rozświetlona zatoka nad trawiastym urwiskiem, wydaje mi się że to rozświetlona wersja ponurej zatoki pod zamkiem ( ale inny kont widzenia ), która była na pewnym metal-rockowym teledysku promującym wiedzmina, chyba śpiewał zespół Vader, jeśli dobrze pamiętam, a druga...ten wysoki las...tej lokacji nie rozpoznałam... a przynajmniej nie skojarzyłam z żadną roleplayową grą.
Ktoś wie z której gry mógłby być tej wysoki las?
lol ..1/3 lokacji z filmiku wygląda jak bardziej 3-wymiarowa wersja tych w patch of exile : zamknieta ponura plarza (lokacja startowa), skały wśród moczar ( tak to tez tam było, i też skały ograniczały lokacje w ten sam sposób), upadły las ( też mokradło);
1/3wyglada jak z dark souls ;
Jedna jak o wiele lepsza wersja jednej lokacji z wowa ( widzieliście tego smoka siadającego na dachu zamku? tak to i tamta alejka prowadząca do zamku, to był ukłon w stronę world of warcraft);
dodali też spalone blanki rodem z finału Diablo II ( lokacja gdzie można go było zabić Diablo w świecie realnym), oraz wariacje na temat niebieskiego mostu z mapki Hollow Abyss z Lola i na koniec stół z sojusznikami jak z Ostatniej wieczerzy, chociaż to chyba nie specjalnie... to nie jest ukłon w strone gier...może to ze względu na tytuł?...inkwizycja = religia. Ktoś doszukał się więcej eastern eggów w tym filmiku?
Dzięki Tomasz za wywiad, dobra robota Hed, ktoś wpadł na świetny pomysł.
Odpowiedz czy się podoba fanom Dark Souls: "Będzie mi się podobał jeśli wstępny poziom trudności na samym początku będzie niebotyczny i tylko strategia pozwoli graczą przezwyciężyć pierwszy poziom"
... w dark souls zamiast iść gdzieś gdzie jest łatwo, zaczęłam od zabijania kościelcowy na cmentarzu....co było zbyt trudne mając w ręku tylko sztych z zardzewiałego złamanego miecza, a jak każdemu wiadomo koscielce nie dropia broni dla początkujących. Tak wie,c przeszłam do rycerzy, odrobinę wyżej...tam była jeszcze 3-cia łatwiejsza droga i 4-ta gdzie tylko spychało się prawie trupy do wody, ale nimi się nie przejmowałam, bo wpadłam już na przeciwników, których biegając jak zarzynana świnia metodycznie dawałam radę wybijać. Natrafienie na "invisible wall" związany z różnicą poziomów pomiędzy mną a przeciwnikami, było najlepszym wyzwaniem na jaki natrafiałam w grach. Obecność systemu który jawnie pokazuje nam istnienie takiej bariery lvlów, jest tym co z uporem trzymam mnie przy hack n slashach. Ba nawet jako pierwszy level w world of warcraft dzielnie przebieglam ze Storwind do Orgimaru, tylko dlatego że w przeciwna strone się nie dało, bo 20 lvlowe wilki na drugiej stronie jakieś tam brzegi, blokowały mi drogę do lasu i dalej. Pewnie przez obecność tych wilków poprzysięgłam zemstę zwierzynie w WOW i wracałam do tej gry przez parę lat, ciepło ją wspominając aż do wydania Kataklizmu ... i zmiany systemu dobierania drużyny na automatyczny... gdzie ludzi którym zostałam losowo przydzielona, bez skrupułów kradli loot dla 3 albo 4tego alta, kiedy ja grałam tylko na mainie i po 2 miesiącach nie mogłam uzyskać najpotrzebniejszego ekwipunku, bo kolekcjonerzy się bawili... w kompletowanie zestawów pierścieni dla wszystkich class itp. ciężko było być wtedy warlockiem. Wracając do tematu... Hardcore to to co trzyma starych wyjadaczy w napięciu, a umożliwienie strategicznego podejścia do walki to to co utwierdza ich w przekonaniu, że kiedyś być może uda im się pokonać tą przeszkodę. HUrra dla gier stawiających na zręczność gracza, a nie na cooldowny, hurra dla 5 metrowych ogrów. "
Od dwuch tygodni gram w Landmark i jak na razie dobrze się bawię, trochę szkoda mi niszczyć moje dotychczasowe projekty, ale zrobiłam jeden duży budynek, jeden podziemny ogród i domek w górach i będę musiała przynajmniej 2 zburzyć, aby bawić się dalej. Wszystkie wybudowane rzeczy mogę zapisać jako gotowy projekt i oddać komuś kiedyś :) bo tak czy siam ma nadzieje że będę je jeszcze widywać w grze.
NOOOOOO!!!! tylko nie to swedzkie disco polo..a tak fajnie się oglądało filmik...
wygląda jak Orginal wars 2 miejscami ( ta scena z rycerzem w lesie klikającym na mape ), wiecie że Orginal wars znowu jest w sprzedaży? Na steamie. ( Dla mnie to super ważna wieść, trzymam kciuki za dwójkę )
Z tą mnogością : budowaniem domu, traceniem ekwipunku w RPG po śmierci itp. inni to też robili, ale rzadko kto na tyle to przemyślał, aby wyszło realnie ( i liczyło się w rozgrywce). Im nowsza gra tym gorzej z tym, kolejne mechaniki które się nie przyjęły i są zmorą nowych developerów?
TO normalnie reanimacja Frankenstaina... zamiast sprawdzonych mechanik dla takich rzeczy... za każdym razem powołuje się do życia zbitki martwego mięsa.
HA! Świetny wybór materiału
Niekumaty rycerz X2 - To samo było z chimera na moście w Dark Souls I i rycerze na schodach, którzy mieli zbyt wiele centymetrów w barach zawsze woleli wracać, to akurat sprzyja graczowi. Próbowałeś kiedyś z kuszy strzelać do tych gargulców na dachach w okolicy tego gianta-kowala? też nie widziały skąd się do nich strzela, a ich krewniacy na tarasie, podejrzanie łatwo dawali się skopać z krawędzi tarasu prosto w otchłań...i mimo skrzydeł nie wracali... to się nazywa skopać czyjąś dumę, najwyraźniej oddalały się żeby doprowadzić się do porządku ...posklejać kości...
Psia pułapka - :)
Biały rycerz - lol Ty go nawet nie obudziłeś
Śmierć fitness - :) oh teraz to już na pewno pójdę dziś na siłownie.
Początek:
Zwiedzanie tvgry i zdjęcia redakcji :) , od razu widać gdzie pracują bracia człowieka-pudła z LMFAO ^^
Nieistniejący środek, o którym jednak się mówi:
Soundtrack wyciskający łzy z oczu!
Kacper kupie Ci cymbałki.
Zakończenie:
Poproszę o grę pod tytułem "gramy na nerwach", to byłaby gra ze sztuczną inteligencją. AI służyło by tylko jednemu celowi! Było by diabelnie sprytnym tworem z którym mógłbyś się kłócić godzinami. Gdyby uznało że definitywnie wygrało puściło by imitacje bluescreena z napisem "U lose" i zrestartowało komputer.
Koniec z mała firmą, witajcie koneksje i ludzie którzy sami pchają się z projektami i prośbami o udostępnienie licencji.
Okulus jest dla gier, dla wszystkiego co wymaga interaktywnej prezentacji np. dla nauki języków, filmów instruktażowych typu "zrób to sam", mógłby być narzędziem analizy wizualnej obiektów 3d np. widocznych uszkodzeń maszyn lub domów ( gdyby dodać kamerę i programowalny procesor ), ale jeśli najpierw nie wynajdą na to gier, zanim przejdą do stremowania życia sportowców eXtremalnych itp. to im tego nie wybaczę :)
a przynajmniej jeśli nie rozwiną tego w kierunku gier, to o ile przez okulusa nie zobaczę lądowania na marsie/księżycu to nie będzie to godne wykorzystanie sprzętu.
Golden Cat faktycznie był najlepszy :) po misji szukałam go na horyzoncie widocznym po drugiej stronie zatoki z "Psiego Pubu" i był to jedyny widoczny punkt na mapie który potrafiłam na 100% zidentyfikować jako balkony golden cat ( bo z jednego wypadłam do morza, tego się nie zapomina XD).
Spoiler: w tamtej misji jedynie brakowało mi możliwości przewidzianego przez twórców wywabienia łaziebnej z sali sauny. Chciałabym ją zmusić do wyjścia stamtąd przed upieczeniem braciszka... ale ona zawsze była jedyną osobą, która tam zostawała. Brakowało mi tych "monet" z hitmana pozwalających na precyzyjne wywabianie przeciwnika, bo w Dishonored przeciwnicy rzadko szli sobie tam gdzie chciałam.
tego się nie spodziewałam, okulus w rękach facebooka? Dobrze że okulus znalazł się w rękach super popularnej firmy, już widzę te pierwsze gry wirtualne wysyłające żywe wrażenia dotyku prosto do mózgu ;)
Skoro miliardowy facebook ma ta technologie to jest to całkiem prawdopodobne.
Nie rzebym przepadała za facebookiem....ma w moim życiu tyle samo zaklepanego czasu co mycie naczyń ....a nawet mniej bo mycie zajmuje godzinę ( jak się stos nazbiera)
całe studio tvGry to ten 1-2 pokoje? może jakiś sneakpeack, na osoby które z wami pracują? Znaczy się ten materiał to jak ponowne przedstawienie sie reporterów, więc takei "hi" od reszty, która przemyka się na planie nie była by do końca nie na miejscu.
Jeśli to czytają to pozdrawiam :) Szczególnie ta dziewczynę, która przyszła na chwile pokibicować w heartstonie.
nie będzie cz. 2? Czyli jak rozumiem reszta chce to zostawić jako "dane osobiste - odtajnienie karane śmiercią"
Dell ma najlepszą historię :)
i Grzegorz :)
Krzystof G. a TheBeczka... 4/5 -> 2/5... tylko #77 odcinek miał sens ( ale ktoś inny gościnnie go prowadził ).
Za filozoficznymi rozmowami z gimnazjum dawno przestałam tęsknić ( jakieś 3 lata temu, jak minęłam znacznik : 20 lat na karku, bo akurat znajomy urządził taką pogawędkę, a moja jedyną reakcją był wewnętrzny krzyk "zabierzcie go stąd, albo wyskoczę przez balkon i pognam do furtki ( to był jego dom, więc jeszcze przez 10 minut zezowałam na okna na balkonik )" ).
Jakim cudem jeszcze nie przedstawiłeś "studenta" :). Pan X? Hitman ze zleceniem na "sprzątniecie" gadżetów z IEMa?
p.s. pt. wytnij nooba
"Nowo powstała nisza" ... facet jest 10 lat do tyłu z materiałem, widać że nie ma pojęcia o grach, a szczególnie lolu... zrobiłbyś mu przysługę wycinając go.
bulletstorm zrobiony dobrze, czyli bez patosu i nadmiaru szaleństwa ( zamiast adrenaliny ).
jakim cudem poradnik o bossie wylądował przed "pierwszą przygodą z dark souls"?
*ping* dodałam komentarz do dragonridera, niepochlebny, powinieneś robić go w 2 osoby z jakimś zapaleńcem z którym mógłbyś się przekomarzać.
wróc...ten materiał jest interesujący tylko dla początkujących w dark souls i jako taki... nie posiadające rzadnego sapału spoilery nie są dla mnie mile widziane. Wiadomo, jak będę miała wolne to sama chce sobie pograć...a jak oglądam ten speedrun po bossach to, aż mnie to nudzi. Przykro mi to mówić ale w zeszłym roku...Dell? robił to ciekawiej. Wróć do stylu z 1th filmiku, albo oddaj pałeczkę.
:((( żadnego free runningu po lokacjach? Sam speedruning po bossach jest nudny kiedy tak szybko udostępniasz kolejne materiały. Dodaj trochę rpgowego nic nie robienia, bo idzie Ci za szybko :). Może chodzi o to, że twój głos nie pasuje do takiego opisywania działania intelektu bossa :(
@sadzę heady hostessy na intelu w zeszłym roku miały kiepskie krojone tasakiem i szyte rapierem (w miarę prrosto) stroje. Tak naprawdę na intelu nie ma tyle miejsca więc max. 3 hostessy znalazły sobie miejsce w zeszłym roku. T-T jak się ciesze że był człowiek Panda. Pewnie pobił wszystkie hostessy na głowę.
Najlepszy materiał tygodnia :)
p.s. Zabraliście się z UV-łem razem? bo tak mi się wydaje, że dzisiaj widziałam go na stoisku spożywczym w M1 w Będzinie.
Oo. Wohooo co tak poważnie Panowie? To była RPGowa prowokacja względem wilkołaka. Lol, prowokacja zadziałała na widzów :) zamiast na cel! Czyżby były tu ukryte wilkołaki, hmm... ?
Test: Czujecie chęć na krwistego schabowego i kufel czegoś co wilkołaka by powaliło? :D. Jeśli tak, to zapraszam do tawerny w World of Warcraft, kucharze na pewno coś podadzą.
Moja odpowiedz na teścik: Właściwie to bym coś zjadła, o której kolacja i kto gotuje?
Szkoda że IEM nie rozdaje skórek do lola w tym roku, coś tam pisali że nie mogli się dogadać i w tym roku nie mają stanowiska na IEM-ie, więc widać nici ze skórek
ostatni dark souls też doczekał się rozszerzonych materiałów, tyle że dark souls I dostało walki z wszystkimi bossami (poradnik)
huhuhuhu :) lets hide our souls in the darkness with steel and cold coffee in hands
w poprzedniej odsłonie wszystko oprócz przymierz PvP było super ;3 tylko to blokownie swiata, przez wzywane dusze przeciwników....już wolałabym walkę 1 na 10
głosuje za większa ilością facepalmów... Dell potrafisz zrobić materiał jak Hed, a jedynie widać cię jako względnie cichy facet zza biurka w przeglądzie tygodnia.
Próbowałeś kiedyś zrobić facepalma na podstawie zabawnych sytuacji w grach? np. jest mnóstwo materiałów z DayZ, które prezentują dziwne sytuacje, to był by przynajmniej materiał na jednego facepalma :P zacznijmy od hostage cage fight, czy Hilarious robery gone wrong
zbliżające się premiery Dark Souls II, Dragon Age: Inkwizycja, kręcąca się wiewiórka i Hed... poranek nie mógł być piękniejszy
... ... ... NIE!
Protagonista mężnieje? na liście nie ma nic o fabule, więc GZ, poj**** gra bez fabuły, a mężnieje pewnie zdobywając kilogramy, chodząc głodny i napromieniowany w kółko i zjadając przeciwników. (survival horror+stalker+dayZ+ don't starve - dokładnie jak chciałeś ;( )
W porównaniu z kartami heda ( combinacje ) karty Łosia do początku były tanie i ekstra silne
Brawo Hed. I gratulacje Łosiu :), nie chciałabym z tobą walczyć w heardstona, chyba, że miałabym ukryty pod stołem hitmanowski handballer . ( bo na widok takich kart na na pewno chciałabym przestrzelić ekran ).
Hed się nagadał, wywiad z Hedem:
Redakcja - co nam powiesz o sobie
Hed - Zdobyłem dobry ekwipunek i zajmuje się profesjonalnie zmiataniem stworów z drogi.
Redakcja - ale coś o sobie
Hed - Lubie placki...no suchar
@sycyl89 I jeszcze takie gameplaye z Nether od Heda bo były tak dobre jak z DayZ i Rusta od FRANKIEonPCin1080p, ale podobno takie rzeczy robione przez ludzi którzy zarabiają za to są zakazane?....
Yay! Medal :)
Próbowałam go przypiąć do piersi, ale po wielu próbach okazało się że tarcza paladyna mieści się tylko na plecach....no to teraz idziemy zaszaleć na mieście!
- "Biore ślub..." - uh...wooo.gratulacje - "Nie, tylko żartuje" - WTF???Zamknij się i dawaj info o jakieś grze...wrrrrrrrr....
T-T dodanie komentarza znowu zresetowało mi filmik...akurat na komentarzu .Nie może się dodawać dopiero po ponownym odświerzeniu strony? Albo nie możecie ustawić, że ta część strony doczytuje się jako osobna zaimplementowana strona nad której odświerzaniem czuwa skrypt php?
Garet nadchodzi.
Dishonored było świetne, ale nie za bardzo chciało mi się tam kraść rzeczy, bo jakoś mi to nie pasowało, bo od tego jest Garet ^^ i tak kradłam, ale tylko, aby mieć pieniądze na bełty.
*spoiler alert - Przeszłam Dishonored jakiś tydzień temu i jeszcze nie ruszyłam dodatków bo postanowiłam zacząć od Knife of Dunwall i nie jestem pewna jak wcielić się w postać. Po grzecznym graniu jako Corvo w służbie Cesarzowej, chciałabym zacząć wyrzynać przeciwników, ale nadal nie potrafie się zdecydować: droga seryjnego mordercy, czy człowieka chcącego odpokutować błędy przeszłości. Zastanawiam się też czy mogę przejść ten dodatek bez kradzieży, już w pierwszej części ktoś tam oferuje mi zapłacić za usługi *
P.S. Lubie ciastka
Shadow of Mordor? Wow *szczeka w dół*
p.s. Czy to naprawde Hed? Brzmiało jakby flesza zaczął ktoś inny, a skończył Hed ( taka podmianka gdzie jedna osoba udaje głos drugiej).
ale to zacinanie tuż po skoku....cacinanie kiedy skręca w biegu....zbyt podejrzane...
coś jest nie tak z wersją wideo....za mało fps w filmiku? zły program nagrywający?
mówisz że nie "chrupi" a ja ciągle widze, że głos idzie normalnie (więc nie przetwarzanei video), a gra zacina sie w pół kroku co chwile itp.....
dodanie komentarza restartuje filmik, czy mi się tylko wydaje? ( Cpt. Obvious )
Evil Genius nie było w podsumowaniu, kowal spiknoł sie z akademią, a pizza przyjechała zawcześnie. EG wygląda ciekawie i pewnie ściągne go po sesji^^, narazie inne gry warczą na mnie, kiedy próbuje je porzucić ku chwale nauki! Evil Genious musi poczekać .
- widzi jak Hed głupio się szczerzy i mówi - "Uśmiech czyni cuda" -
- kopiuje uśmiech Heda w między czasie i słucha dalej - "szczególnie szczery" -
- uśmiech zrzędł, a po głowie chodzi myśl: "serio musiałeś to dodać..."
A i jeszcze jedno ^^ po tym reportarzu jakoś sama miałabym ochotę zastapic cię i zrobic swoją wersje...albo poradzić ci abyś uzył "robociego" modulatora głosu i udawał androida... bo to by sie zgadzało : "głos bez emocji + robotyczne brzmienie+ space sim". Powodzenia w dalszej pracy.
Pompatyczne czytanie z kartki? ale gra wydaje sie fajna....cholera przestań czytać z kartki! ( nadal ogląda filmik ^^) Tak to przedstawiasz że nie wiem czy przeczytałes o tej grze czy w nia grałeś...co nie zacheca do ufania w nakreślaną jakość gry przedstawionej w reportarzu. Niby widze gameplay w twoim reportarzu ale czuje sie jakby to był tylko ruchomy filmik pokazowy :p ... o moment to akurat sie zgadza...to tylko filmik pokazowy. Koniec.