Dobrze, że tego artykułu nie napisał Adam Zechenter bo zaraz dowiedzielibyśmy się, że najlepszą grą 2021 jest jakaś mobilna gierka albo inny syf.
Tak się zastanawiam czy Pan Adam Z. te swoje felietony pisze by sprowokować użytkowników portalu do gównoburzy, czy jest tak odklejony.
Natomiast prawdziwym problemem nad którym należałoby się pochylić jest to, czemu co jakiś czas wyskakuje ktoś, kto chce mówić innym które gry są dla nich, a które nie. W co mogą, czy powinni grać, a w co nie. To jest jednak dużo bardziej szkodliwe i antagonizujące dla środowiska graczy, niż poziom trudności w jakiejś grze.
No teraz to trochę przesadziłeś. Wysoki poziom trudności nie jest po to by antagonizować środowisko graczy. Jak ktoś nie da rady zrobić 100 przysiadów to ćwiczy aż mu się uda. Jak mu się nie chce lub nie ma czasu na ćwiczenia to odpuszcza. Nie znaczy że jest gorszy, po prostu nie zrobi tych przysiadów. Nie ma tu drugiego dna. Przeszedłem DS1 i DS2 a utknąłem na DS3 które jest podobno najłatwiejsze i nie uważam że jestem gorszy od tych którym się udało. Właśnie ten poziom trudności pozwolił mi docenić grę jako całość. Wrócę do niej gdy będę miał więcej czasu i/lub cierpliwości. Jeżeli polegnę to znaczy że:
z wiekiem stanęły na przeszkodzie czas i chęci
i nie mam problemu ze stwierdzeniem, że być może ta gra nie jest już dla mnie.
Poza tym:
A co do tego "trybu łatwego" w grach Soulso-podobnych to twój wywód jasno pokazuje, że ani trochę nie rozumiesz w czym tkwi siła tych gier. Chodzi o synergię poszczególnych elementów. Wymagająca nieco skupienia i zaangażowania rozgrywka w grach typu Souls, która karze gracza za głupie błędy, pośpiech i nieuwagę, to nierozerwalna część składowa. Klimat tych gier jest tak gęsty i wyjątkowy nie z powodu designu lokacji czy przeciwników, ale właśnie za sprawą tego ciągłego poczucia zagrożenia i niepewności.
Czemu co jakiś czas ktoś wyskakuje z pomysłem zaimplementowania do soulslików poziomu easy? Równie dobrze można by usunąć z gier RPG elementy RPG a z RTSów elementy strategii. Wysoki poziom trudności to esencja soulsów. Jeżeli ktoś twierdzi, że gra mu się podoba ale nie pasuje mu jej poziom trudności, to znaczy że ta gra nie jest dla niego.
Osobiście przeszedłem DS1 i DS2 ale w DS3 zatrzymał mnie Pontyfik Sulyvahn i nie dałem rady go pokonać. Odpuściłem bo nie miałem tyle czasu żeby próbować do skutku a może jestem za "cienki". Dlatego te gry nie są dla wszystkich. Nie masz czasu, lub po prostu nie dajesz rady to nie graj.
D3 lepsze od D2 serio? Nie wierzę, że coś takiego przeczytałem, no po prostu nie wierzę.
https://www.youtube.com/watch?v=25C8xGm-Pl4
Nie wiem czemu wszyscy tak "jadą" po pierwszej części Venoma. Według mnie to całkiem dobry film. Co do drugiej części to szkodą ,że ma dość niską kategorię ale było to do przewidzenia, bo wiadomo, że w większości pójdą na to dzieciaki.
No cóż, jeśli już miałbym robić ranking wybitnie twardych i wybitnie potężnych postaci to idealnym punktem odniesienia jest moim zdaniem bohater który właśnie skończył wybijać panteon bogów greckich, właśnie zabiera się za nordyckich, w międzyczasie zmartwychwstał a przez sporą część życia egzystuje oklejony prochami zamordowanych mimowolnie lecz własnoręcznie żony i córki. No już chyba grubiej się nie da.
Sam dobór bohaterek to już bardzo indywidualna sprawa.
Nic dodać nic ująć
Fakt trochę to dziwne jak skrytobójca podkrada się do ofiary w pełnej greckiej zbroi świecącej się jak psu nos.
Nie oszukujmy się, żadnych większych konsekwencji CDPR nie poniesie. Aczkolwiek w każdym korpo najważniejsze są wyniki finansowe. Jeśli przez ten cały burdel, który Redzi sami wywołali, firma straci choć trochę pieniążków to może następnym razem zastanowią się zanim zechcą kogoś tak wydymać.
Cała sytuacja może również stać się przestrogą dla innych firm. Lekki prztyczek w nos byłby dobrą nauczką.
Smutne, że tacy ludzie dostają do oceny produkty o których nie mają pojęcia.
BTW
Nie chciałem obrażać nikogo ze wsi. Przytoczyłem tylko pewien stereotyp.
Jasne wypuścić remaster gry która tego nie potrzebuje bo jej grafika jest przecież stylizowana, zamiast skupić się na części trzeciej.
CPU: I5 4460
GPU: GTX 960 2GB
RAM: 8GB
OS: Win 8.1
ROZDZIELCZOŚĆ: 1600 x 1024
USTAWIENIA: wysokie
POSTPROCESY: wysokie
HAIRWORKS: wyłączony
FPS: 50 bez wahań (zblokowany MSI afterburner)
które szacuje, że suma ich followerów...
Szanowne GRYOnline ja wiem że polska język trudna język ale może jednak spróbujcie go używać. Stosowanie "kulawych" zapożyczeń nie jest dobrym pomysłem. Rozumiem że chcecie być bardziej cool i w ogóle ale
followerów
Zlitujcie się bo po przeczytaniu tego aż oczy bolą. Norton skąd to wytrzasnąłeś.
Poza tym, w dzisiejszych czasach, szybciej ściągnąć z torrenta i sprawdzić, niż oglądać gameplay'e na YT, a że ktoś ładuje sporą kasę, żeby stworzyć gówno, to już taki jego gówniany los i współczuć nie należy.
Amen
Nadal uważam, że tę grę [Just Cause 3 – przyp. Meehow] można złamać
Co oni z tym Just Cause 3 i denuvo nie do złamania. Przecież na torrentach jest wersja JC3 full unlocked, więc nie kumam wypowiedzi.
O ile w pojedynczych przypadkach takie batalie mogą mieć wymiar ideowych czy „honorowych”, to upowszechnienie Denuvo może sprawić, że crackerzy w końcu odpuszczą sobie „łamanie” produkcji chronionych przez nie
Nie odpuszczą właśnie dlatego że to zabezpieczenie jest takie dobre.
To tak jak z alpinistą który wspina się na Mount Everest, spytanym czemu to robi. "Bo ona tam jest" - odpowiada.
Dobra seria filmów to taka, która odchodzi głośno i z hukiem, a nie taka, która z każdym kolejnym filmem stacza się coraz niżej, aż w końcu odchodzi i nikt o tym nawet się nie dowie. Oby to nie spotkało GW.
Oczywiście, że spotka. Ostatnie lata pokazują przecież, że bardziej opłacalne jest tworzenie sequeli, prequeli czy rebootów niż czegoś nowego i to zarówno w sferze filmu jak i gier. Obecnie wiele filmów powstaje już jako "seriale" np.: Igrzyska śmierci, Więzień labiryntu, Awatar a do już istniejących tworzy się kolejne "odcinki" (Terminator, Underworld)
Sytuacja analogiczna jest w grach. Większość dużych produkcji to serie: AC, The Elder Scrolls, Far Cry, GTA itp.
Producenci wolą wydawać kolejne mniej lub bardziej odgrzane kotlety niż ryzykować inwestując w zupełnie nową markę. Dopóki film/gra zarabia wychodzą kolejne części aż marka zostaje zeszmacona tak jak np.: Terminator
EA przez lata było - nie bezpodstawnie - krytykowane, zdobywało Złote Kupy itp. itd., więc może ludziom już się znudziło jechanie po tej firmie (zwłaszcza, że nic to nie zmieniło) i się przyzwyczaili do tego typu praktyk z jej strony; przyjmują je jako coś, co może jest nie tyle normalne, lecz po prostu wpisane w tę branżę.
Ponieważ jak już ktoś napisał ludzie głosują portfelami i dopóki sprzedaż jest na zadowalającym poziomie producenci mają w głębokim poważaniu krytykę.
Fallout 4 mnie rozczarował, bo spodziewałem się odrobinę więcej. Nie liczyłem na przełom, ale wrzucenie jednej nowości (budowanie baz - nawet fajne) nie zrekompensowało mi niestety wykastrowania gry z: systemu S.P.E.C.I.A.L, dialogów, ciekawych misji etc.
elathir mam takie samo zdanie. W swojej wypowiedzi odniosłem się tylko do stwierdzeń kilka postów wyżej traktujących iż Fallout 4 to syf.
Gdyby F4 został wydany przez inną firmę i pod innym tytułem zgarniałby same 10/10.
Ocena 7/10 jest uczciwa. Bawiłem się przy niej świetnie. Niemniej jednak niesmak pozostaje, bo co by nie mówić marka ta została troszkę "zeszmacona".
Wszyscy tak jadą na F4. Fakt gra może dupy nie urywa, ale powiedzieć, że to syf uważam za przesadę. Zje...li tam mnóstwo rzeczy dialogi, rozwój postaci, fabułę (przy okazji to chyba najdurniejsza fabuła w grze Bethesdy) a grafika i optymalizacja to istne jaja. Mimo to gra się całkiem przyjemnie i nie żałuję tych 70 godzin. W dodatku już powstało od groma modów i powstają kolejne.
Artykuł w porządku ale zabrakło serii X. Rozumiem, że nie można w jednym artykule zawrzeć wszystkich tytułów ale brak X-ów będących jedną z największych i najbardziej spójnych serii gier kosmicznych, świadczy o lekkiej ignorancji autora. W końcu to "tylko" sześć tytułów
Znowu się podniecę tą gra a suma sumarum wyjdzie z tego taka kiełbasa jak z Fallouta 4
Ludzie przecież Fallout 4 nie ma startu do Wiedźmina 3. Nie jestem fanem Wieśka ale konfrontację z F4 zdecydowanie wygrywa. Taka jest moja opinia.
Znowu zaczyna się marudzenie. Odpuśćcie trochę, dubbing przecież jest ok, tyłka nie urywa ale tragedii też nie ma.
O co ta burza? W minimalnych mamy kilkuletnie procesory i karty graficzne a jeśli chodzi o zalecane, to też dupy nie urywają. Poza tym już wszyscy powinni się przyzwyczaić, że wymagania są prawie zawsze zawyżane. Daję sobie uciąć lewą dłoń, że Fallout 4 poszedłby na moim poprzednim kompie czyli Athlonie X4 420, GTS 450 1GB i 4GB RAMu. Jak będzie mi się chciało to wyciągnę go z szafy i przetestuję na nim F4 jak ją kupię.
Panowie i Panie bez spiny moim zdaniem Fallout 4 "pójdzie" nawet na sabszym sprzęcie, i nie myślę wcale o min ustawieniach.
Ściema te wymagania. Posiadam i5 4460, 8GB RAMu i GTX 960 a w MGS: GZ grałem ze wszystkim na max w 1600 x 1200 i przy 60 FPS a przecież mój 4460 łapie się ledwo na minimalne :P
@Mashroo
Zgadzam się z Tobą w 100%. Owszem Borderlands jest pełne różnych odniesień, idiomów itp., ale dałoby radę to wszystko przetłumaczyć . Jeśli udało się przetłumaczyć Dark Souls z japońskiego (który jest dużo trudniejszy w interpretacji i przesycony symboliką kulturową) to tłumaczenie Borderów z angielskiego jest tym bardziej możliwe.
Mam nadzieję że Gearbox przegra i może stanie się to nauczką dla innych firm, iż nie wolno robić ludzi w balona. Najpierw pokazuje się im piękne filmiki, obiecuje cuda wianki, ktoś kupuje produkt, który nie ma nic wspólnego z tym co było zapowiadane.
"Ta ostatnia porcja czasu potrzebna jest nam, by dokonać ostatnich szlifów i zapewnić Wam doświadczenie, o jakie nam chodziło."
Taaak a dwa dni po premierze wyjdzie patch poprawiający błędy w grze.
Ten sam filmik w prawdziwym HD i z normalnym odtwarzaczem:
http://www.youtube.com/watch?gl=PL&v=gb7emu6dDLo
Słuchajcie, nie ważne co dodadzą w tym DLC nie zmieni to faktu, że strasznie spierdzielili nie tylko zakończenie ale i całą grę. Jest klimat Mass Effect, jest Joker i Normandia a także starzy przyjaciele, ale to wszystko wydaje się płytkie. Pomimo tego, iż ME3 wprowadziło kilka ciekawych rozwiązań (walka wręcz, lepszy rozwój postaci) to w porównaniu z częścią drugą i tak wypada blado. Mając takie możliwości tak spieprzyć świetną sagę. Nawet jesli DLC spełni oczekiwania to niesmak pozostanie.
Patrząc na ten news mam nadzieję, że nawet jeśli Zenimax wyda to swoje TES Online, to TES VI i tak powstanie.
Pewnie narażę się fanom Warhammera ale kiedy widzę kubraczki marines to mam ochotę wybuchnąć śmiechem. Ubranka mające być skrzyżowaniem klasycznej zbroi i futurystycznego kombinezonu wyglądają... właśnie jak one wyglądają :) trudno mi znaleźć porównanie bo nigdy nie widziałem takiego czegość. Najśmieszniejsze są buty/nogawki (niezłe dzwony) i naramienniki (wyglądają jak kolanka od wielkich rur).
To jest oczywiście tylko moja prywatna opinia i w żaden sposób nie próbuje tym wartościować gry.
Ogólnie gra jest bardzo ciekawa jednakże irytująca jest jedna rzecz. Jeśli chcemy grać "po cichu" to jesteśmy poniekąd zobligowani to pewnego rodzaju zachowania. Mianowicie jeśli podkradniemy się do dwóch przeciwników i jednego z nich ogłuszymy to drugi tego nie usłyszy choćby stał pół metra dalej. Natomiast jeśli zamiast ogłuszenia wybierzemy zabójstwo to ten drugi od razu coś usłyszy choćby był w innym pokoju za zamkniętymi drzwiami (sic!).
Nie rozumiem po co się tak orać. Osobiście kupiłem Starcrafta 2 wiedząc, że gra wymaga podłączenia do netu. Jednakże wiedziałem, że wyjście cracka umożliwiającego grę off-line jest tylko kwestią czasu. niestety w takim świecie przyszło nam żyć, że człowiek najpierw płaci a potem i tak ściąga cracka. Swoją drogą nie rozumiem takiej polityki wydawcy. Przecież muszą być świadomi tego, że żadne zabezpieczenie nie jest idealne i że crack wyjdzie prędzej czy później. Jedynym wytłumaczeniem jest chyba tylko to, że stosując takie zabezpieczenie liczą na zwiększenie początkowej sprzedaży (tej zanim ktoś wymyśli cracka) a późniejsze wyniki to już kwestia drugorzędna.
Nie rozumiem co Wy chcecie. Moim zdaniem bardzo dobrze się go słucha. Jak tak bardzo Wam się nie podoba jego gramy to nie oglądajcie. Włączcie sobie na YT jakiś gameplay. Tyracie gościa odkąd zaczął nagrywać filmy. Specjaliści się znaleźli. Wku...a mnie takie podejście. Jedyną osobą która wyraziła konstruktywną krytykę jest RedCrow a reszta tylko narzeka, że to złe, że tamto niedobre itp.
Pl@ski jesteś gość. Tak ciekawych sarkastyczno - ironicznych wypowiedzi dawno nie miałem okazji przeczytać; i do tego ten "słuszny" gniew. A za tłumaczenie niektórym (nierozumiejącym) dziwolągom, że to wszystko to taka gra słów to masz normalnie miejsce w mojej podręcznej kapliczce.
Beliar1404 normalnie dobiłeś mnie przytaczając opinię WHO :)
Przegląd niczego sobie tylko szkoda że Gry-Online zeszły na psy. Nie tak dawno praktycznie co dzień można było obejrzeć jakiś ciekawy filmik autorstwa Dela i spółki. Raz zaskakiwały nas Owoce Morza, innego dnia śmieszył Facepalm czy też Doom Starców, zaś tydzień kończył się przeglądem. Pomiędzy tymi programami przewijał się flesz i relacje z różnych mniej lub bardziej ciekawych gier. Teraz został przegląd i flesz bp materiały typu gramy czy recenzje (czasem jeszcze pojawia się Facepalm i Owoce Morza) prezentują coraz bardziej żenujący poziom (po kilka filmików gramy z jednej gry lub wideo recenzje podzielone na kilka części).
To jest chore. Polski producent a poślizg premiery gry w Polsce w stosunku do USA i Świata to 4 miesiące. Śmiech na sali.
kabanos21 w Resident Evil 5 to celowanie jest bajecznie proste w porównaniu z Dead Space. W Dead Space było "sztucznie" utrudnione co mnie baaaardzo wkurzyło. Gra była nawet fajna ale przez to sterowanie strasznie mnie zirytowała.
Co do Two Worlds II to nawet nie jestem zaskoczony. Przesunięcie terminu premiery staje się w dzisiejszych grach niemal standardem.
Alt3ir tak mod to miał i w dodatku jest darmowy w przeciwieństwie do tego DLC, dlatego Twoje porównanie jest delikatnie mówiąc niezbyt trafione.
Właśnie dzięki takim ludziom jak Ty takie dlc mają rację bytu. Wszyscy normalni gracze mogą podziękować Tobie i innym pokemonom takim jak Ty :)
Ciekawy jestem czemu w podobnych grach umieszczono Gothic 3? Drakensangowi bliżej do Neverwinter Nights niż do Gothica.
Nareszcie napisaliście o modzie do X Terran Conflict. Akurat Babylon 5 nie jest zbyt reprezentatywnym przykładem. Istnieje od groma genialnych modów do X3 np. DDTC, Transcend, Cadius, Roguey czy New Horizonts, piszcie o nich. Raz na rok komuś się przypomniało, że istnieją mody do X3 i wybrał pierwszy lepszy z brzegu pomimo, że scena moderska X3 pęka w szwach od ilości świetnych produkcji.
Wymagania prawie identyczne jak Gothic 3. Ciekawe czy tak dobrze zoptymalizowali czy po prostu użyli starego silnika graficznego?
Dobrze, że powstanie kontynuacja. Jedynka była bardzo dobra, dwójka niezła tylko trochę przekombinowana i znacznie bardziej liniowa. Mam nadzieję, że twórcy wrócą do korzeni serii.
"Przychodzę z przyjacielską ofertą biznesową"
To mnie rozbawiło :) Czasem brakuje też trochę emocji w wypowiedziach jak np "Ileż można czekać". Trochę to niezbyt klimatyczny tekst jak na bohatera który to wypowiada. Ogólnie jednak całkiem nieźle wyszło i jeśli zagram w StarCraft 2 to tylko po polsku.
Pomysł z kreacją postaci a raczej jej ograniczeniem uważam za bardzo dobry. Najbardziej w większości gier RPG denerwował mnie brak głosu głównego bohatera.
W Mass Effect świetnie to zrobili i mam nadzieję, że w DA 2 będzie tak samo. Mogliby tez dialogi zrealizować podobnie jak w ME, czyli wyświetla sie nam nie pełna wypowiedź ale jej ogólny sens (chociaż czasami w ME ten ogólny sens był zgoła inny niż cała wypowiedź :) ).
Przy okazji nie rozumiem dlaczego niektórzy czepiają się grafiki pomimo, że:
1) Premiera gry dopiero za rok.
)To jest RPG i nie grafika jest tu najważniejsza ale fabuła i grywalność.
Jestem tego samego zdania co autor. Już nie pamiętam kiedy po raz pierwszy usłyszałem/przeczytałem o Afterfal i jak na razie wyszło z tego kilka screenów i kiepski filmik. Nicolas Games trochę przeginają i może to się im odbić czkawką.
Zawsze zanim kupię grę oglądam gameplay (i to nie jeden), czytam recenzję idp. Nie lubię wydawać pieniędzy na jakiś szajs.
Sama gra nie jest zła ale instalując ją po raz pierwszy miałem ochotę wywalić kompa za okno. Najpierw sam proces instalacji to 15 - 20 min. a potem 3 godziny gra pobierała i instalowała aktualizacje. Przecież to nienormalne, ile można czekać.
Pomimo tego, iż w swojej pracy czasem gram sobie np. w CoD MW, czy tez w Dragon Age to i tak Wam zazdroszczę bo mi za granie nie płacą, robię to w wolnych chwilach :D a do tego te wyjazdy...
Szczerze to wg mnie polonizacja God of War 3 jest genialna. Głosy idealnie dobrane do charakteru postaci. Na prawdę świetna polska lokalizacja.
Ciekawi mnie co za jełopy oceniają grę, która jeszcze nie wyszła. Może wszyscy dajmy tej i innym gierkom, które zostaną wydane przynajmniej za rok, po 10 punktów a jak któraś okaże się gniotem to sorry, zdarza się. Ludzie gdzie Wy macie mózgi. To że w internecie jesteście anonimowi nie znaczy, że myśleć nie musicie.
Nie wiem czemu tak wszyscy wieszają psy na Vistę. Używam jej na laptopie od dobrych dwóch lat i nie narzekam.
JOY
Spójrz w google, a przekonasz się, że dostępny jest pirat łącznie z patchem.
SebeqLEQ
Z tego co wiem to zarówno piraty AC2 jak i SH5 chodzą bez problemu. Poczytaj komenty na różnej maści warezach oferujących obie w/w gry.
Nie propaguje piractwa, tylko wnerwia mnie polityka wywalania pieniędzy na coraz to zmyślniejsze zabezpieczenia podczas gdy te są g... warte.
Nowy system antypiracki Ubisoftu? No i ile czasu zajęło złamanie tego systemu? Z tego co czytałem to już jest złamany. Firmy wydają tysiące dolarów/euro na zabezpieczenia (GTA IV) antypirackie, które zostają złamane w kilka dni. Nie lepiej byłoby przeznaczyć te pieniądze na dopracowanie produktu finalnego lub obniżenie jego ceny?
No po prostu niesamowite, aż żal d... ściske że nie mam PS3. Dubing również bardzo ciekawie wyszedł 10/10.