Do tego trzeba dodać fantastyczny soundtrack, jeden z najlepszych w całej historii gier. Red Faction pod tym względem to ścisły światowy top.
Przed godziną 18 tego samego dnia zweryfikowałem pliki na Epicu i ściągnęła mi się dodatkowa łatka nieco ponad 6GB. I po tej kilku godzinnej przerwie gra znowu zaczęła śmigać..
Gra działała bardzo dobrze u mnie do momentu ściągnięcia dzisiejszego patcha. Teraz gra uruchamia się do menu i wywala do pulpitu. Fatal error. Już to zgłosiłem. Dziękuję za takie patche...
Gra pod względem specyficznego, choć innego klimatu i niektórych mechanik przypomina mi trochę grę Vampyr. Jest to odważna teza, ale coś w niej jest...Na podstawie dema stwierdzam, że wady i zalety tej gry się równoważą. I ciekawe, które przeważą.
Jedna rzecz mnie zastanawia - premiera gry jest planowana na 16 września, a oferty tego tytułu w różnych sklepach nie zawierają ceny i nawet nie ma możliwości złożenia preordera (co w przypadku innych gier jest normą i to z dużym czasowym wyprzedzeniem - przykład choćby Dying Light 2). Czyżby będzie kolejna zmiana terminu premiery Gamedeca?
Gra jest solidna, ale to typowy średniak. Dla mnie ta gra zasługuje na ocenę dobry minus lub dostateczny plus. Fajna grafika, niezła ścieżka dźwiękowa i klimat tamtych czasów też jest oddany. Poza tym bardzo fajnie jest zrobiony mechanizm formowania gangu i kształtowania relacji z innym gangsterami. Natomiast problemem tej gry jest jak kolega wyżej wspominał ekonomia, która jest w zasadzie ważna tylko na początku (żeby mieć środki finansowe na zwerbowanie kolejnych członków gangu), a później wystarczy atakować siedziby innych szefów gangu, przejmować ich terytoria i "pieniądze same się znajdą". Dużym minusem jest natomiast możliwość atakowania siedzib innych bossów praktycznie od razu po pokonaniu innego szefa gangu. Moim zdaniem powinno się to dziać stopniowo - po wykonaniu dopiero pewnej ilości zadań, które to umożliwią, gdyż inaczej to znacząco spłyca grę. Z kolei system potyczek jest ciekawy, ale powtarzalny. Mimo wszystko dla mnie gra jest na plus. Po prostu kupując ten tytuł nie należy się spodziewać fajerwerków i nie wiadomo czego. Ciekawy tytuł do zagrania dla osoby, która jest świadoma plusów i jest w stanie zaakceptować minusy tej gry.
Nareszcie udany miesiąc w tym roku jeśli chodzi o gry. Moim zdaniem w tym miesiącu oprócz Cyberpunka 2077 grą wartą rozważenia jest Empire of Sin.
Bez dwóch zdań Gamedec będzie jedną z najciekawszych premier tego roku. Czekam na tą grę obok takich tytułów jak Mafia, Cyberpunk 2077 czy też Dying Light 2 (o ile ten ostatni tytuł wyjdzie w tym roku). Czekam też na ostateczną wersję Empire of Sin, bo zastanawiam się nad ewentualnym kupnem tej gry, ale na ten moment nie jestem do końca przekonany.
Osobiście uważam Personę 5 za najlepszy tytuł dostępny na konsolę PS4. Absolutnie genialna gra, jedna z najlepszych w całej historii gier video. Aczkolwiek ta gra nie jest dla każdego, trzeba dojrzeć do niej aby ją w pełni zrozumieć.
Usunąłbym z tej listy Alekhine’s Gun, bo to średniej klasy produkcja, z pewnością nie "kaszanka". Nie spodziewałem się, że ten tytuł będzie grą z najwyższej półki i dostałem dokładnie to czego się spodziewałem.
Śmieje się, bo skoro gra u mnie śmiga idealnie, bez żadnych błędów i bugów, to widocznie robili pod moje parametry sprzętu...hehe. A tak na poważnie - moim zdaniem, bo gram od wczoraj (zakupiłem w preorderze wersję elektroniczną - kod na Steama dostałem już w środę wieczorem) gra jest warta swojej ceny. Ogólnie to co było w jedynce plus parę nowych elementów i według mnie ciekawsza szata graficzna. Mocny kandydat do gry roku.
Akurat jestem dzisiaj na urlopie, patrzę, a kod na Steama do Dishonored 2 (w związku z preorderem) dostałem już wczoraj wieczorem...Nieźle.
Jeśli ktoś zamówił grę w wersji cyfrowej w preorderze, to dostanie ją już 10 listopada. Być może nie we wszystkich sklepach, ale przynajmniej w tym co zamawiałem.
Nareszcie porządny miesiąc premier. W tym miesiącu czekam na trzy gry: Dishonored 2, Watchdogs 2 i przede wszystkim na...Planet Coaster Simulation Evolved. Ta ostatnia gra wywołuje mój największy "hype", bo bardzo dawno nie grałem w tego typu grę. A budować parki rozrywki lubię...
Nieźle. Trzy gry, których kupnem jestem zainteresowany (Dishonored 2, Watchdogs 2 i Planet Coaster) wychodzą w połowie listopada.
Gra jest solidnym średniakiem, dla określonej, wąskiej grupy odbiorców. Osoba, która lubi gry skradankowe, mimo drobnych błędów w w/w tytule, np. wywalanie po jakimś dłuższym czasie gry do systemu (jest ono rekompensowane mega szybkim ładowaniem gry), będzie z niego zadowolony.
Kupując tą grę nie oczekiwałem tytułu A/A ani też kaszanki. Dostałem dokładnie to czego się spodziewałem. I wolę "pełną, solidną grę bez fajerwerków" niż przereklamowany, odcinkowy serial...
Czyli zapowiada się...kaszanka. Nie kupuję tej gry, ale z winy twórców.
Pełna zgoda z powyższymi komentarzami. Jak ktoś lubi stare hitmany, to gra powinna mu się spodobać.
Jeśli zapowiedzi zostaną wcielone w życie, to gra będzie warta kupna, a przynajmniej jego rozważenia.
Pozytywne zaskoczenie.Jakoś przegapiłem wcześniejsze informacje o tym tytule. I premiera tuż tuż...Super.
Zdecydowanie Call of Duty United Offensive (multi + mody), a na drugim miejscu Hidden&Dangerous 2 (single oraz multi - mapy africa 5 czy 1 to były czasy).
Bardzo mnie interesuje, która gra zwycięży w pojedynku: RollerCoaster Tycoon World kontra Planet Coaster: Simulation Evolved.
W 2016 r. czekam wyłącznie na dodatek Wino i Krew oraz Sherlock Holmes: The Devil's Daughter. Ewentualnie zainteresuje się Dishonored 2, RollerCoaster Tycoon World i może jakąś ciekawą przygodówką, np. The Guest.
No to raczej ta gra już chyba nie zostanie wydana...A wielka szkoda, bo koncepcja tego tytułu jest genialna.
Ciekawe, czy grę będzie można kupić tylko przez Steam czy także z muve lub gram. Jak na razie istnieje jedynie pierwsza możliwość.
Mam prośbę - niech ktoś mi przypomni nazwę gry o podobnej tematyce, która równolegle powstaje do Rollercoaster Tycoon World.
Jedno pytanie - czy po instalacji, poprzez poprzez ściągnięcie z gog.com macie polski dubbing w grze? Posiadam jedynie polską wersję kinową Wiedźmina (napisy), a kupowałem w pudełku z napisem "profesjonalna wersja językowa"..hehe.
Powinni tylko naprawić błąd z wyłączaniem karty graficznej w laptopach przy starcie gry i będzie 10/10, bo gra jest super.
PS: Laptopy nie są do gier? Na szczęście nie wszyscy są zaściankowi i zamknięci na postęp..Każdy wybiera sprzęt jaki mu odpowiada i nic innym do tego.
Z wyżej wymienionych gier to czekam tylko na Wiedźmina 3: Dziki Gon oraz Kingdom Come: Deliverance. A także na RollerCoaster Tycoon World.
Jak dla mnie porównywalny z drugą częścią, jeśli nawet nie lepszy. Ale o tym się przekonam jak przejdę całość. Gra robi niesamowite wrażenie.
Up - Miałem ten sam problem na laptopie. Błąd znika po aktualizacji sterowników graficznych. W przeciwieństwie do PC, na laptopie nie aktualizowałem ich przez długi czas, dlatego mi wyskakiwał dokładnie ten sam komunikat co u ciebie.
Drużyna MysticKillers (Jedność) - jedno miejsco wolne, bo musiałem wyrzucić gościa, który nie zrealizował kodu. Zapraszam chętnego z kodem.
Najlepszą grą w jaką grałem (jeśli chodzi o snajperkę) było Hidden&Dangerous 2. Szczególnie mapy w multi Africa 1, a w szczególności Africa 5 ze słynną mgłą na pustyni. Rewelacja.
Uważajcie na Breaking Glitch\Bug. Mnóstwo graczy przez to poważny problem. Czekam na patcha, może to naprawią.
Mam problem z tą grą. Przeszedłem kampanię, zrobiłem większą cześć zadań pobocznych, grałem w multi, miałem wszystkie tryby poza odszyfrowaniem. Po tym jak zhakowalem 10 osobę, nagle nie mogę grać w multi - wyświetla się komunikat: ukończ misję wprowadzającą. Tyle, że tą misję przeszedłem w I akcie kampanii. Poza tym w singlu nie mogę korzystać z innej broni niż pistolet lub broni, którą zdobędę na przeciwniku. Co trzeba zrobić aby odblokować z powrotem multi i oddzyskać resztę broni (miałem cały arsenał)?
Wczoraj jeszcze była za 119,90 zl. Miałem farta, że zmieściłem się w tamtej cenie.
Na muve kupiłem edycję premium za 119,90 zł. I w tej cenie jest nie tylko na muve...
W końcu wczesny dostęp w najbliższy czwartek. Pierwszy i prawdopodobnie jedyny w jakim wezmę udział, ale mam przeczucie, że w tym przypadku naprawdę warto.
Brawo. Jeśli ta gra jest tak dobra jak mówią, to może też się skuszę na zakup.
Nie wiedziałem, że Ramis nie żyje.. Szkoda człowieka. Niezły aktor z niego był.
Nie widzę sensu sequelu L.A. Noire. Lepszy jest Whore of the Orient - to samo, tylko w Chinach w latach 30 XX wieku. Nowy setting plus wątek polityczny. Jest to według mnie o wiele ciekawsza koncepcja.
Multi nie będzie jak również trybu kooperacji...szkoda szczególnie tego drugiego, bo walka o przetrwanie w dwie, trzy lub cztery osoby byłaby jeszcze ciekawsza.
A może Far Cry 4 lub 5 na biegunie północnym albo południowym z walką z przeciwnikami oraz elementami survivalowymi "ala" The Forest? Pomysł jest ciekawy, tylko niestety bardzo ciężki do zrealizowania w praktyce, więc na taką grę poczekamy pewnie jeszcze ładnych parę lat.
Gra ma wyjść 9 grudnia, a nadal brakuje ceny za nią...trochę dziwne jak na tak bliską premierę.
Maj 2014 może być bardzo ciekawy - Raven's Cry, Watch Dogs, jeszcze dodaliby The Crew i byłby raj.
Czy w IV jest tryb multi Prosty Deathmatch? (jako pełnoprawny tryb, nie mod w Game Labie)
Dla fanów wyścigów w "starym stylu", ten tytuł jest obowiązkowy. Niesamowita grywalność w multi. 10/10
Chciałem dzisiaj ściągnąć Real World Racing, zamówiony w pre-orderze. Wchodzę na linka, którego dostałem przy zakupie, a tu nie ma gry do ściągnięcia! Napisałem do pomocy technicznej i czekam...
Fajnie. Na liście gier jest Amnesia, a brak innego horroru. Gdzie jest Outlast, który ma premierę 04 września?!
Już można składać pre-ordery. Cena 9,99 Euro, natomiast od dnia premiery 14,99 Euro .
Pamiętam jak na samej mapie Shipment podczas jednej sesji w czasie 4 godzin wbijałem 15 000 fragów...oczywiście na full serwerze. Prawdziwe wirtualne ludobójstwo. Piękne czasy, szkoda że nie wrócą.
Oby wydali Whore of the Orient, bo L.A. Noire mimo kilku błędów było świętną, niesamowicie wciągającą grą. W zeszłym roku byłem w Szanghaju, więc przy okazji porównałbym sobie zabudowę, którą widziałem na własne oczy - z tą wirtualną w grze (mimo, że gra nie będzie toczyć się współcześnie, a w latach 30 XX wieku). Zawsze jest to jednak ciekawe. Do tego wciągająca intryga i murowany hit. Przy okazji lubię azjatyckie klimaty, a takich w grach nigdy wiele. Czekam cierpliwie, bo ten tytuł jest z pewnością warty tego.
Kietna - ale nie można tak jak choćby w Trackmanii wspólnie się ścigać na wytworzonych trasach przez społeczność graczy (w czasie rzeczywistym - czterech graczy na mapie). I za to jest wielki minus dla tej gry, bo gdyby była taka możliwość, to w sposób znaczący wydłużyłoby to żywotność tej gry i zainteresowanie nią graczy.
Teraz gram w betę RWR. Bardzo fajna gra mimo, że są udostępnione na razie tylko trzy miasta: Rzym, Berlin i Londyn. W singlu: wyścig, time trial i quick online race. Zapraszam do ściągania bety ze strony:
http://www.realworldracing.com/demo-download.php
Pomysł jest o tyle ciekawy, że potwór jest sterowany przez człowieka, a nie przez komputer. I dlatego ta gra jest tak interesująca - bo nawet najlepszy system "inteligencji" komputerowej nie zastąpi rozumu i nieprzewidywalności człowieka. Jeśli twórcy gry dołożą do niej przyzwoitą otoczkę (rozumianą w sposób szeroki), to może to być fajny pomysł na świetną zabawę.
Theme Park - w końcu nowa część. Super wiadomość. Od ostatniej minęło już ponad 10 lat.
Kupiłem Trialsy w zeszłym tygodniu w preorderze. Zainstalowałem je, można grać, tylko że na razie się nie opłaca z uwagi na to, że Ubisoft je zabezpieczył...chińską wersją językową:D. Poczekam więc do czwartku - do premiery aż dadzą patch , który da możliwość gry po polsku lub po angielsku.
Kupiłem Trialsy w zeszłym tygodniu w preorderze. Zainstalowałem je, można grać, tylko że na razie się nie opłaca z uwagi na to, że Ubisoft je zabezpieczył...chińską wersją językową:D. Poczekam więc do czwartku - do premiery aż dadzą patch , który da możliwość gry po polsku lub po angielsku.
Ciekawe czy wyjdzie jeszcze w tym roku czy też będzie opóźnienie. Gra zapowiada się całkiem fajnie.
Jeśli chodzi o tytuły Pecetowe w 2013 roku, to dodałbym jeszcze Trials Evolution Gold, które może sporo zamieszać na rynku, tak jak zrobiło to na konsolach.
Gra fenomenalna. Świetny, bardzo długi singiel (licząc oczywiście wykonywanie wszystkich lub większości zadań pobocznych, minigier i znajdziek), niezły tryb kooperacji i nie najlepsze multi. Ale tą niedogodność rekompensuje edytor map, nie tylko do multiplayera, ale i do singla. A tworzenie własnych map singlowych z wrogami, sojusznikami, zwierzętami i pojazdami...bezcenne. Jedna z najlepszych gier ever, pobiła zdecydowanie pierwszego far crya (choć ten też był świetną na tamte czasy grą, szokującą wtedy technologicznie).
Uplay crash day. Nie łączy dzisiaj z żadną sesją multi, zarówno w AC III jak i w Revelations. I tylko ciagle ten komunikat: Usługi Ubisoftu niedostępne.
Przy grach Raven Software zabrakło najważniejszych czyli Soldier of Fortune i Soldier of Fortune 2 Double Helix. Może następny SOF w produkcji (pomijam SOFA 3, stworzonego przez inne studio i nie dorastającego do pięt poprzedniczkom)?
A może Hidden&Dangerous 3? Dwójka była świetnym, taktycznym shooterem, czekam na nową część.
Mam jedno pytanie do osób posiadających grę - czy wśród trybów multi jest prosty deathmatch (tryb bez żadnych dodatkowych usprawnień - mój ulubiony tryb z Revelations)?
Fajna gra mimo początkowych problemów z płynnością. Komendy w command line robią swoje i teraz mogę się nią cieszyć w pełni.
Kupiłem ją niedawno w promocji. Fajna, śmieszna w pozytywnym tego słowa znaczenia kampania. Szkoda tylko, że nie ma ludzi aby pograć przez sieć.
Problem z teksturami naprawiony. A sama gra jak dla mnie super. Ciekawy tryb singiel oraz ku mojemu zaskoczeniu ciekawe i interesujące multi, oparte na wyścigach i zdobywaniu checkpointów lub meteorytów. Przy tym fajny system mnożników punktów w wyścigu meteorytów, np. 2 meteoryty x 2, 6 x 6 itd. No i kooperacja, szczególnie mi się podoba druga mapa, gdzie wraz z towarzyszem walczymy na arenach w psychodelicznej atmosferze.
elbit - ja mówię o różnicy między trackmaniami, a nie między między Trackmanią 2 Canyon a resztą wyścigowek. Jak na trackmanię, to jest kolosalna różnica.
I jeszcze jedno pytanie - Elbit rozumiem, że Trackmania Canyon to była twoja ostatnia gra z tego cyklu? Bo na zmianę sposobu wydawania kolejnych cześci przez tandem Nadeo-Ubisoft nie masz co liczyć.
Podaj mi jaką masz kartę graficzną i na jakich wymaganiach grasz, bo z całą pewnością nie na najwyższych. Można grę krytykować za jedno środowisko, ale jak wcześniej pisałem taka jest ich nowa polityka w tej kwesti. Ale grafika kolosalnie odróżnia Canyon od Nationsa. Nie ma żadnego porównania (mowa o najwyższych detalach). To tak jak porównywać (pod względem graficznym) Far Cry do wcześniejszych fpsów (w czasie jego świetności).
Gdyby to był COD, to mielibiśmy już co najmniej 10 cześci. A do tej pory były 4, a przerwa między Canyonen a Nations lub United - 3 lata. Nadeo zmieniło politykę wydawania kolejnych gier z tej serii. Ale mówiąc o grze, że jest kiepska z tego powodu, to moim zdaniem jest to lekkie nadużycie. Trackmania to zawsze był przede wszystkim edytor, tworzone przez graczy zakręcone trasy z fajnym soundtrackiem i to wszystko jest. A w Nationsa czy też United nie będziesz przecież grał do śmierci (chyba że się mylę).
PS: Osobiście United nie kupiłem, ponieważ to był zbiór wcześniejszych środowisk z poprzednich odsłon. Natomiast Canyon to nowość i warto go kupić jeśli podobały ci się wcześniejsze części, ponieważ w tej grze to ty kreujesz scenę multi, a nie scena ciebie i to jest fajne. W innej grze wyścigowej tego nie znajdziesz.
Elbit - trackmania to nie COD. Na trackmanię 2 przyszło nam czekać 3 lata.
Po Canyonie następnym środowiskiem będzie Valley, które ma wyjść w przyszłym roku. Wielce prawdopodobne jest również to, że będą wydawać jedno nowe środowisko na dany rok. Więc jeśliby nawet wydali grę ze wszystkimi nowymi środowiskami, to kupisz ją może (jeśli w ogóle) za minimum 5 lat i co zabawniejsze... w dystrybucji cyfrowej. A w tym okresie czasu pojawi się jeszcze shootmania i questmania.
Ubishop - płacisz w złotówkach niecałe 80 zł. Cena niezmienna od początku.
PS: W grę, którą się ceni warto inwestować.
To bardzo dobrze. Powiedz to tylko przynajmniej 60% Polaków jeśli nie więcej, którzy nawet nie wiedzą co to jest..hehe.
Lutz - mówię o tej, konkretnej grze, a nie o grach w ogóle. Co innego kupować na Steamie, a co innego gdzie indziej. I to wyraźnie widać po ilości Polaków w grze. A co do kupowania kota w worku - jeśli grałeś we wszystkie poprzednie części trackmani i jesteś sympatykiem serii, to wiesz że to studio nigdy jeszcze nie zawiodło (a to jest rzadkość w branży). Chyba, że nie - wtedy na podstawie bardzo dużej ilości materiałów w sieci możesz sobie wyrobić zdanie czy ta gra jest warta kupna.
Dema nie ma i raczej nie będzie (zresztą nigdy wcześniej nie było, poza darmowym środowiskiem jak w np w Nations Forever - ale to nie demo, tylko gra). Do wczoraj była beta, ale trzeba było wcześniej kupić Trackmanię 2 Canyon.
Raistand - Nadeo nie zawodzi. Jeśli boisz się, że Ubisoft miał negatywny wpływ na Nadeo, to nie masz się czegoś obawiać. Trzymają fason. Produkt kompletny.
Mało Polaków zaznajomionych jest z dystrybucją cyfrową. Do tej pory jako jedyny Polak muszę bronić honoru Mazowsza w grze. A tak jest tylko około 150 Polaków (na ten moment) w grze. Reszta to obcokrajowcy.
A propos zakupów: Wejdź na stronę ubishopu i zapłać w złotówkach. Sposób zapłaty: karta kredytowa lub paypal (bez dodatkowych opłat, bo nie ma przeliczenia waluty).
Dla fanów marki trackmania, wachających się czy zainwestować pieniądze w nową trackmanię, jest tylko jedna odpowiedź: zdecydowanie warto. Zachowano mechanikę z poprzednich odsłon (w tym system łączenia się z serwerami), dodano kilka nowych elementów w edytorze (w tym jazdę podziemną, a takę efektowny wizualnie model zniszczeń pojazdu - nie mający na szczęście wpływu na sterowność), nowy tryb ewolucje. Nadeo nadal trzyma poziom, a zabawa jest tak samo przednia jak w poprzednich odsłonach.
Pojawiły się informacje, że nie będzie wersji pudełkowej. Jest to jednak chyba tylko zachęta do dystrybucji cyfrowej, bo dziwnym trafem natrafiłem na wzór opakowania z płytą dvd, zawierającą tą grę:
http://strefagier.eu/showthread.php?346-TrackMania-2-Canyon-(2011)
Na razie nie jest to potwierdzona informacja. A gdyby nawet, to i tak nie będzie to dla mnie stanowić większego problemu.
Jeśli tylko pozostawią ten sam system łączenia się z serwerami jak w poprzednich częściach oraz możliwość dodawania soundtracku, to gra będzie hitem, grywalnym minimum 2 lata na autorskich mapach graczy, wypełnionych po brzegi przez innych.
Walka na szybkim "rollercoasterze" plus możliwość przeskakiwania z jednego na drugi - rewelacja, a przy tym oryginalny pomysł.
Jeśli tylko pozostawią w Trackmanii 2 system łączenia się z serwerami taki jaki był w poprzednich częściach i zostawią opcję dodawania soundtracku do zrobionych własnoręcznie bądź ściągniętych tras, to będzie gra na 2-3 lata grania. Oby.
Fajna koncepcja, choć gdyby w trybie kooperacji (przykładowo) mogłoby uczestniczyć 32 graczy kontra cała masa zombie, a "środek starcia" przenieść do wody, to byłby raj. I przy tym byłoby zabawnie.:D
Ciekawi mnie czy w tej grze będzie można, np. w trybie kooperacji z innymi graczami walczyć z zombiakami nie tylko na lądzie, ale też w wodzie, np. zanurkować i z maczety, taka walka w stylu Far Cry (chodzi mi o walkę, bo wiadomo, że w Far Cry nie było trybu kooperacji).
Na PC w latach 90 grałem w symulatora chirurga: Life and Death. Więc pomysł nie jest całkowicie nowy, aczkolwiek ciekawy.
a2t1 - Pierwsza Trackmania (mówie o original) była płatna, chyba że masz na myśli Trackmanię Nations Cup alb Trackmanię Nations Forever (darmowe środowisko stadion). Natomiast z tego co się orientuję za Trackmanię 2 trzeba będzie zapłacić, a na darmową wersję któregoś ze środowisk gry raczej bym nie liczył, ponieważ Nadeo zostało przejęte przez Ubisoft. Konkluzji łatwo można się domyślić...
A czemu cię dziwi że Raven Software zajmie się multi? Ta firma potrafi tworzyć multi, czego najlepszym dowodowem było fenomenalne multi w Soldier of Fortune 2, która w czasach swojej świetności w latach 2002-2003 (nawet w 2004 roku scena SOF 2 nadal była mocna) przewyższało popularnością same Call of Duty. Infinity Ward do tego stopnia bało się popularności SOFA 2, że pierwsze dwie części COD wraz z dodatkiem CODUO były osadzone w realiach II wojny światowej, a nie we wspólczesności. Tylko po to a nie konkurować z Raven.
Trackmania 2 - ktoś coś wie? Wprawdzie grę wydaje Nadeo, ale pod sztandarem Ubisoftu.
Zobaczymy co z tego będzie jak wyjdzie. W latach 90 grałem w grę podobną do tej, ale nie pamiętam tytułu. Jeśli ta gra będzie tak grywalna jak tamta, to warto zastanowić się nad jej kupnem.
Pomysł ciekawy. Jeśli rozgrywka będzie sensownie pomyślana, to kto wie..może kupię.
Ciekawi mnie jak będzie wyglądała nowa trackmania pod patronatem Ubisoftu..Czy będzie hitem czy też dzięki ubi ludzie będą grali tylko w jej starsze wersje.
Chichot historii..haha. Kiedyś Infinity Ward przy tworzeniu pierwszego CODA chciało go osadzić w czasach współczesnych, ale przestraszyło się Soldier of Fortune 2, który był wtedy bezkonkurencyjny jeśli chodzi o sieciowe strzelanki (w czasach współczesnych). Osadzili więc CODA w okresie II wojny światowej. A teraz Raven Software tworzy dodatek do produktu przeciwnika, wprawdzie nie Infinity Ward, ale innego twórcy serii, z którą kiedyś pośrednio rywalizowało.
Jeśli chodzi o fabułę, to wielu shooterom do RED FACTION bardzo daleko (mowa o pierwszym Redzie). A poza tym, Red Faction pozostaje przy tym jednym z najdłuższych fpsów w singlu w historii. Widać więc, że można zrobić świetną i długą strzelankę w trybie jednego gracza. A multi też miał niezłe w swoim czasie...
A propo Pegasusa - oprócz Goal 3 świetną, podobną grą był "World Cup" zrobiony przez Japończyków. Ta gra nawiązywała do serialu o Subasie i w grze walczyło się z drużynami i ich supergwiazdami takimi jak bracia Takeshi czy Kodżiro. To były czasy!:D
Przyszły hit na 12 osób w multi? To lekkie nieporozumienie. Minimum 32 osoby to jest klucz do sukcesu (oczywiście jeśli gra będzie niezła).
Myśl dnia: "Zrobienie świetnej gry przy dużych wymaganiach sprzętowych jest wyczynem godnym pochwały, ale zrobienie genialnej gry przy niskich wymaganiach jest prawdziwą sztuką"
Winter Games to była zdecydowanie najlepsza gra o igrzyskach w historii podobnie jak jej letni odpowiednik, utrzymany w podobnym stylu.
Była kiedyś fajna gra o igrzyskach. Tyle że powstała w końcówce lat 80 lub na początku lat 90. Były jej dwie wersje: igrzyska letnie i zimowe. Nie pamiętam nazwy, ale kiedy byłem dzieckiem zagrywałem się w nią u mojej koleżanki. Oczywiście graficznie to na dzisiejsze czasy "prehistoria", ale grywalności temu tytułowi nawet dzisiaj nie można odmówić.
Req napisał że muzyka w grach poszła ostatnio znacznie do przodu.
Jest coraz lepsza? Jakoś tego nie zauważyłem mimo że gram już ponad 10 lat. Moim zdaniem następuje regres jeśli chodzi o kwestię muzyki w różnych grach. Dam tutaj przykład choćby serii Medal of Honor czy Rainbow Six, a także Hitman, Red Faction (w tym wypadku mówie tutaj tylko o 1 i 2 części, w 3 nie grałem więc nie oceniam), IGI, Far Cry i inne. I niestety poza nielicznymi wyjątkami jest to tendencja.
Nie zawsze to co nowe jest lepsze. Czasami lepiej zagrać w jakiś tytuł nawet z końca lat 80 czy początku 90 jeśli posiadasz "stary sprzęt po komunii" i często w takich grach znajdziesz lepszą muzykę niż w najnowszych tytułach.
Moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem na ożywienie i zrewolucjonizowanie branży gier byłoby połączenie różnych gatunków gier w jedną całość w trybie multi. Przykładowo każdy miałby limit punktów 200 do zdobycia. Za każdą pojedyńczą wygraną w turnieju zdobyłby powiedzmy 10. Ale poszczególne pojedyńcze triumfy odniósłby w innego typu grze. Pierwsze 10 przykładowo za zwycięstwo w fps, drugie zwycięstwo w grze wyścigowej, trzecie w zręcznościówce, czwarte w grze logicznej itp.
Wystarczy, żeby twórcy stworzyli podwaliny takiej "mega gry multi" i zostawili jak największą swobodę wyboru opcji czy też konfiguracji rozgrywki w ramach samej gry jak również dali możliwość stosowania zewnętrznych modów, np. nowych map czy też modyfikacji poszczególnych trybów rozgrywki.
Ten pomysł jest wart przemyślenia, chociaż osobiście uważam go za zbyt "ambitny i ryzykowny finansowo" dla obecnych twórców i producentów gier.
Chcesz modów? Wejdź na stronę: http://stalker.filefront.com/files/Stalker/Call_of_Pripyat/Mods;11175
Przykładowa, ale jest wiele innych. Na razie jest trochę mało modów, ale te najpotrzebniejsze już się ukazały.
PS: Czym się różni Modern Warfare 2 od najnowszego Stalkera? Błędów w MW2 nie naprawisz, bo nie ma możliwości modyfikowania z zewnątrz ani ustawiania własnych ustawień serwera. W Stalkerze jeśli cię coś irytuje, to ściągasz odpowiednie pliki i po problemie. Kończysz grę, ściągasz inne mody i za drugim razem jest to zupełnie inna gra. Mody to podstawa każdej klasowej gry - dzięki nim ty masz władzę nad grą, a nie producenci jak obecnie choćby Infinity Ward, które każe każdemu graczowi nazywać "wyrób czekoladopodobny czekoladą".
Gdyby teraz twórcy serii Hidden&Dangerous wydali Hidden&Dangerous 3, to zgarneliby majątek i pokazali wszystkim czym jest prawdziwy fps na pc.
Z tego co tu widać, Black Mirror 2 już wyszedł. Skoro tak, a w polskich sklepach go nie ma, to trzeba napisać petycję do CD-Action aby dali tą grę w następnym numerze.
PSXFAN - tylko nie mów nam, że mapa Shipment z COD 4 nie oferowała dobrej zabawy na 32 lub więcej osób, bo w połączeniu z nalotami i helikopterem, to była jedna wielka rzeźnia i bardzo szybka, intensywna zabawa w unrealowym stylu.
Na mniejszą liczbę osób owszem była fajna, ale na pewno nie w dm czy w tdm.
To jak porównywać Gta III do VC :P.
Odpowiedź: No i które jest lepsze?
PS: Dla osób, które grały w FPSY zanim jeszcze COD powstał i były z serią od początku, odpowiedź jest jasna: COD 1 - CODUO. Dla osób, które grały od CODA 2, COD2. Argumentów jest bez liku, a sama lepsza grafika COD 2 nie powoduje, że gra jest od razu lepsza. Bo dla prawdziwego gracza najważniejsza jest grywalność. Podobnie jest w innych grach, choćby seria Rainbow Six. Czy Rainbow Six Vegas czy Vegas 2 jest lepsze od pierwszych Rainbowów? Tylko graficznie, bo grywalnościowo jest dużo gorsze pod każdym względem, choćby pod względem taktyki i planowania, a także soundtracku.
Rozumiem, że zamiast CoD2 chodziło ci o CoD1 (UO wyszedł do pierwszej części, nie drugiej :P), mniejsza z tym. To jak porównywać Gta III do VC :P.
UO to DODATEK, a nie kolejna część z serii ;f. A CoD:MW2 to jakby CoD6, o ile dobrze zrozumiałem :D
(W ogóle z tego co napisałeś, wynika że:
słabszy = CoD2,
pierwowzór = UO :) )
Pozdrawiam ;P.
Odpowiedź: Owszem, ale traktuje go jako pierwowzór, ponieważ ulepszył on znacznie multi z CODA 1.
Wcześniej pisałem, że ten najnowszy COD będzie słabszy od pierwozoru (COD4) tak jak COD 2 był w stosunku do Call of Duty United Offensive. Ale pomysł z brakiem dedykowanych serwerów i łączeniem się w sposób losowy, to po prostu samobójstwo tej serii. Multi stanie się takie jak w obecnym Wolfie czy Turoku - beznadziejne. Dzisiejsza wiadomość, jeśli się sprawdzi, to pogrzeb tej gry. Zapalcie świeczki, bo ta gra umarła zanim wyszła.
Jedno, ale ważne pytanie - będzie multi w tej części tak jak w dodatku Warband do pierwszego M&B?
Nie dziwne że twórcy Coda (mowa o części pierwszej) czerpali pewne rozwiązania z pierwszego Moha, ponieważ ci ludzie zanim stworzyli Infinity Ward byli właśnie autorami Medal of Honor Allied Assault.
Sorka ale zjadło mi (odnośnie do poprzedniego mojego posta) : taki nie tak, po co a nie po.
Modern Warfare 2 będzie na pewno świetną grą, ale jak dla mnie to tylko ulepszona pierwsza część Modern Warfare. Dlatego nie kupię, bo wolałbym, żeby IW zrobiło fpsa w innym środowisku, bardziej innowacyjnego. Żeby był tak szok jak między COD 4 a wcześniejszymi CODAMI. Choć niewątpliwie sprzedaż MW 2 będzie bardzo duża i będą łatwe pieniążki, więc po się silić na ryzykowny, nowy projekt.
Demo COD 4 było przed premierą COD 4, a nie po premierze COD4 jak sugeruje autor tekstu. Jak się nie jest pewnym, to lepiej nie pisać farmazonów.
Bardzo dobry pomysł z ulepszeniem edytora, dzięki czemu będą jeszcze ciekawsze trasy. Ciekawi mnie tylko w jakich środowiskach (stadion, pustynia czy inne) przyjdzie nam jeździć oraz czy będą jakiekolwiek nowe tryby. No i wymagania sprzętowe rzecz jasna.
PS: Czekam na premierę tej gry, bo w obecną trackmanię nations forever czy united gra już tylko garstka zapaleńców, przy całej masie zarejestrowanych użytkowników. A nie ma to jak się ścigać na trasie z 32 osobami lub więcej.
Jestem ciekaw czy ekipa Nadeo pracuje obecnie nad następcą Trackmanii Nations Forever czy jest też ona ostatnią częścią Trackmanii, zamykającą serię.
Do wszystkich co mają problem z instalacją bh w IE8:
1. Klikamy Narzędzia
2. Następnie Ustawienia trybu zgodności
3. Dodajemy stronę skąd pobieramy.
4. Zamykamy tryb zgodności
5. Odpalamy Play i nie ma już błędu z buildem.
Red Faction było i jest grą genialną, natomiast Red Faction 2 to jeden z największych niewypałów w historii gier. Tyle, że były to Fpsy. Natomiast Red Faction 3 jest grą TPP, więc trudno mówić tu o kontynuacji serii mimo pewnych nawiązań do poprzednich części.
Raven Software to marka sama w sobie. Kto grał w serię Soldier of Fortune, to wie o co chodzi.
Raven Software stworzyło swojego czasu genialne multi w Soldier of Fortune 2. Jeśli w nowym Wolfie miałyby być podobne rozwiązania co w SOF 2, to ta gra sprzeda się bardzo dobrze.
Gdyby jeszcze ta gra miała multi nastawione na bitwy, to byłaby to gra porównywalna z CODAMI pod względem popularności.
Co do stabilności w multi to zauważyłem ciekawą rzecz. Far Cry 2 bez patchowania działa stabilnie, nie wywala, natomiast po spatchowaniu nie da się grać dłużej niż 5 minut. :D
Grałem w demo, które zrobiło na mnie spore wrażenie, mimo iż nie jestem fanem tego typu gier. Ta gra po prostu wciąga.
A propo rozłączających się serwerów w multi. Ciekawe czy Ubisoft zamierza naprawić ten błąd, bo jeśli nie, to będzie oznaczać, że mimo świetnych w nim rozwiązań nie da się w niego grać. Zakłada się serwer i po chwili komunikat: brak połączenia z serwerem far cry 2. A cały ten problem przez to, że Ubisoft preferuje w przeciwienstwie do Activision system kont, który jak dla mnie jest porażką.
Najbardziej mnie ciekawi jak mapy zrobione w edytorze znajdą zastosowanie w multi. Super rozwiązaniem byłaby możliwość ich bezpośredniego ściągnięcia bezpośrednio z serwera danego gracza w grze, a nie ze strony internetowej. Wtedy każdy mógłby grać na dowolnej mapie, których byłyby setki, jeśli nie tysiące. Natomiast gdy nie będzie takiej możliwości, to gra w multi szybko "umrze śmiercią naturalną", bo w mapy tworzone przez graczy zagra co najwyżej autor i kilku jego znajomych.
Dla mnie najlepszą częścią zdecydowanie był Call of Duty United Offensive. I to nie za grafikę, ale za grywalność. COD 2 był niestety nieudolną kopią CODUO, cofnięciem się wstecz. Argumenty:
- w CODUO były pojazdy: jeepy oraz czołgi (dwa typy czołgów) plus działa FLAK w multi. W COD 2 brak pojazdów.
- W CODUO każdy mógł sobie ustawić własne ustawienia broni, czyli na przykład że gra tylko na snajperki itd. I to w ramach jednej oficjalnej listy serwerów, bez podziału na oficjalne i moderskie. Poza tym w CODUO można było grać także wyłącznie w trybie punchingu (walenia się po mordzie) np. granatami dymnymi. W żadnym innym drugowojennym FPSIE nie ma takiej możliwości w normalnej oficjalnej wersji gry. To było świetne, bo żeby wprowadzić te ustawienia nie trzeba było ściągać moda, lecz ustawiało się to wszystko w menu gry. W COD 2 brak tych opcji.
- W CODUO istniał system awansu połączony z nagrodami. Za 20 fragów dostawało się dodatkowy granat dymny, za 30 satchel charge, przy 40 artylerię. Artyleria była o tyle fajna, że wróg w przeciwieństwie do COD 4 nie był o niej informowany. Spadała ona praktycznie z zaskoczenia ( chyba że ktoś miał dobry słuch i wyczuł drobny świst..:D). Było to dobre rozwiązanie szczególnie w systemie walki wręcz na granaty dymne, gdzie doświadczony gracz mógł wrzucać bombkę i później kosić wrogów seryjnie za pomocą artylerii.
- COD 2 został pozbawiony tych opcji, ograniczono także ilość trybów gry (choćby tego, gdzie rozwalało się bunkry wroga czołgami, a następnie zakładało się ładunek w podziemiach ruin tego bunkra). Mapy poza nielicznymi w Afryce są tylko kopią tych z COD 1 czy CODUO.
A odnosząc się do wypowiedzi jednego z użytkowników, Call of Duty United Offensive nie był tworzony przez Treyach, ale przez Gray Matter Studio. Dla mnie osobiście jeśli chodzi o Cody to klasyfikacja wygląda tak:
1. CODUO
2. COD 4
3. COD 2 jako jedyna część serii, która okazała się totalnym niewypałem.
Super w singlu i w grze na jednym komputerze w dwie osoby, ale niestety ma problematyczny multi.
Odwołuje ten link. Ściągnąłem przez inny bo ten jest dla użytkowników Trackmanii United.
Jedna rzecz mnie ciekawi. Czy wreszcie w grze będzie można zagrać pod flagą polską i jak się zwycięży wyścig odsłuchać Mazurek Dąbrowskiego? Zobaczymy.
Czekam na tą grę ze względu na ciekawy pomysł w multi z dinozaurami. Walka z innymi ludźmi w poczuciu niepewności czy zaatakuje cię jakiś wielki gad - bezcenna.
Zobaczymy jak ta gra będzie się prezentować w porównaniu do wersji konsolowej. Ciekawe czy czymś zaskoczy.