Bardzo lubiłem digital foundry, ale nie da się ukryć, że od wprowadzenia DLSS stali się straszni, i obecnie głównie zachwalają upscaling, nie krytykując nawet tego, że gry natywnie bez DLSS chodzą i wyglądają jak kupa.
Piepszysz głupoty, bo w przypadku Concord połowa tej gry to było granie na woke, a deadlock gdybys nie napisal ze jakas postac ma zaimki to bym nawet nie wiedzial. Porownywanie gry w której marketing to od poczatku temat DEI, postacie grube baby, legendarny skin laska w fioletowych wlosach, zaimki na ekranie wyboru postaci, deweloperzy obrazajacy ludzi nie"woke". To jest sytuacja bez porownania w ogole. LoL czy Valorant tez ma w lore jakies wątki homo i wiekszosci to nie przeszkadza.
Ale pierdolety, to jest po prostu szukanie wymowek a nie faktyczny problem. Przeciez ta gra ma takie minimalne wymagania ze XSS pociagnalby to z palcem w d. Poziom szukania wymowek podobny co ten quantum error co niby dysk xboxa jest wolniejszy i przez to jest problem - a dam sobie reke odciac ze wcale nie jest im potrzebna pelna predkosc ssd ani ps5 ani xboxa. Problem z dzisiejszym gamedevem jest fakt ze biora programistow ktorzy nie potrafią zrobić optymalizacji i wychodza takie potworki jak najnowszy star wars co mial problem plynnie dzialac na kompach za grube tysiace. Chyba nikt nie oczekuje ze gry na XSS beda dzialac w 4k60fps, z czym ma problem "nawet" XSX/PS5, chyba ze microsoft ma takie posrane wymogi, tego nie wiem. Mam kompa za dobry hajs i scinki jak byly tak sa bo obecnie co nowsza gra to gorzej chodzi mimo ze czesto wcale lepiej nie wygladaja. To juz nawet call of duty działa calkiem sprawnie pomijajac bugi i crashe.
Jeszcze do nie dawna zasiadal tez na wysokich szczeblach coca coli - pieniadze to on umie robic :)
Widać że pisała to osoba która kompletnie nie zna się na myszkach i przepisywała marketingowy bełkot producentów. Większość tych myszek nie nadaje się do bardziej hardcorowego grania.