Jak przy grze pracują konsultanci ich ostatniego dzieła to nie wróży nic dobrego dla najnowszego mass effecta
Ja tam czekam na NPC, by móc zlecić niektóre pracę im jak na przykład podlewanie ogrodu naprawę barykad, sprzątanie w bazie i inne, wyobraź sobie że jedziesz do lasu po drewno spotkasz tam drwala i razem robicie wycinkę i pomaga ci w wyrębie zawierasz go do bazy i razem robicie fortyfikacje. Albo jadąc przez miasto spotkasz i ratujesz mechanika on później w bazie naprawia samochody. Gra ma bardzo mało kontentu dla samotnego gracza, który z powodu obowiązków nie ma dużo czasu na granie i musi grać Sam
Szkoda że nie powiedział że "wysłaliśmy kopie gier tylko do tych co dawali tylko pozytywne opinie już wcześniej, a tych co mieli okazję mieć cień wątpliwości pomineliśmy", te recenzję nie są wiarygodne bo masa ludzi z branży recenzenckiej mówiąca o grze nie do końca dobrze już na pokazach mówiła w prost "my nie dostaliśmy gry do sprawdzenia"
Czy oni nie rozumieją że gra wygląda dobrze a za brak powodzenia na pc odpowiada brak marketingu? Robią coś co pierwszy lepszy moder z odrobiną wiedzy jest w stanie zrobić to za darmo zabawny i odrobinkę Sławy w pewnych kręgach, takie remastery jak chcą robić to powinni później je udostępniać za darmo posiadaczom podstawowej wersji.
Cenny gier powinny być ustalane na podstawie pobytu, był bym w stanie dać za grę więcej, problem polega na tym że pcha się na siłę "inkluzywność" więc by zmniejszyć koszty produkcji zwolnić wszystkich co narzucają te chore standardy bo to oni powodują że te gry nie są przyjemne w graniu. I nie chodzi mi tu o to że takie osoby przeszkadzają mi w grach, przeszkadza mi to wtedy gdy widzę że robione jest to na siłę bez pomysłu byle by x pozostawić przy liście
Ja odpaliłem CP na 4 letnim kompie i5. gtx1050. 16 ram i mi działa bez większych problemów. W grze mam 60h robię drugie podejście. I nie wszystkie decyzję mi się podobają ale nie krzyczę że mi się gra nie podoba. Ludzie oczekiwali nie wiadomo czego i się zawiedli. Ludzie chcieli gta w świecie CP ale nie takie gry robią redzi. Dostałem ciekawego RPG'a i tego się po nich spodziewałem. Krytykować można rockstar za to że każde gta po są jest biedniejsze
Przypomnijcie sobie ostatniego deus ex. Dlc to były misję centralnie wycięte z wątku głównego do którego mogliśmy wejść tylko z menu głównego i grać postacią na poziomie nażuconym przez twórców. Nawet podczas ponownego przechodzenia gry misję się nie odpalały w momentach. Poza tym czy wy wogłule wiecie jak wygląda proces tworzenia gier? Wiadomo że mówi się co by się chciało zrobić a życie werifikuje co z tego jest możliwe do realizacji. Na to wpływa wiele rzeczy takich jak np technologia czy umiejętności twórców. Poza tym gdyby gracze i media tak nienaciskały na redów to możliwie że przesunęli by jeszcze raz premierę i mieli by czas dopracować tytuł. To że niespełnili wszystkich obietnic to normalne. Zabrakło im czasu i doświadczenia. Nie zapominajcie że to pierwsza taka gra redów. Ale Polacy tak mają że dać im coś za darmo to narzekają. A może wolicie płacić za zbroje dla konia?.(pozdrawiam tych co pamiętają). Od darmowych dlc oczekuje krutkich questów bądź większe ilości wszczepów. Ale wy już wybrzydzacie choć nawet nie wiecie co to jest
Inwestycje to ryzyko. Mam nadzieję że jeżeli do tego dojdzie to w polskim sądzie. Do pierwszej rozprawy redzi wzdążą zrobić patha do ostatniego dlc ??. Ale wiecie Amerykanie Lubią się sądzić. Ale wiecie co wystarczy napisać na pudełku "program może zawierać błędy". Prawda jest taka że CDP nie mieli wystarczająco dużo czasu by grę doszlifować. Ja gram i bawię się świetnie
Zgadzam się z Faktem że jak gra wydawana jest przez duże studio to napisy to absolutne minimum.
Jesteśmy Krajem UE i płacimy za gry takie same ceny. powinien wejść przepis że jak gra nie ma języka polskiego to jej cena nie może przekroczyć 50% ceny europejskiej
Rozczarowanie na poziomie no man sky. Miała być epicka gra zdobywanie Fortów
ulepszony system Nemezis itd. a dostaliśmy??
4 forty do zdobycia (serio?? powinno być przynajmniej 10) a i tak nie można ich stracić (moim zdaniem obrona fortu powinna działać na takiej samej zasadzie jak zadania towarzyszy. Albo lecisz bronić fortu jak jest atakowany albo liczysz że pozostawione siły same sobie z tym poradzą, bo jak widzę że mój ork na 60 poziomie walczy z 20 to wiem że ma małe szanse na przegraną)
już pominę fakt że jak na początku gry zabiłem wodzów w forcie to nie doczekałem się by komputer awansował jakiś nowych wodzów (pod tym względem 1 była lepsza)
Nemezis też wydaje się dużo gorszy rzadko kiedy przeciwnicy różnili się słabościami (zwłaszcza na poziomie obrażeń)
Mapy są zdecydowanie za małe i jest za mało lokacji (wielkością porównał bym je do części 1 może odrobinę więkdze)
Akt IV zapowiadał się rewelacyjnie
spoiler start
Talion zdradzony przez sojuszników
spoiler stop
ale zamiast to rozwinąć dano nam sekwencje 10 tur dokładnie takich samych zadań polegających na
spoiler start
bieganiu od fortu do fortu odpierając natarcia wroga
spoiler stop
i tak 10 razy
Fabuły było zdecydowanie za mało.
wiecie dlaczego sauron przegrał z hobitem?? grał w tą grę i się załamał
5/10 jako DLC